II OSK 315/15

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-11-17

Skład orzekający: Paweł Miładowski, Małgorzata Dałkowska – Szary, Marta Laskowska – Pietrzak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy można stwierdzić chorobę zawodową, jeśli nie ustalono konkretnego alergenu odpowiedzialnego za objawy, a jedynie potencjalne czynniki szkodliwe na podstawie literatury fachowej?
Ratio decidendi
Chorobę zawodową można stwierdzić, jeśli istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy lub w związku ze sposobem wykonywania pracy. Nie jest wymagane bezsporne wykazanie związku ani ustalenie konkretnego alergenu, jeśli analiza danych klinicznych, ocena narażenia zawodowego i literatura fachowa wskazują na takie prawdopodobieństwo. Orzeczenie lekarskie jednostki orzeczniczej, dotyczące rozpoznania choroby zawodowej, jest wiążące dla organów administracji, o ile spełnia wymogi formalne i merytoryczne.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła stwierdzenia choroby zawodowej u pracownika spółki W. S.K.A. Organy administracji stwierdziły u pracownika zewnątrzpochodne alergiczne zapalenie pęcherzyków płucnych, uznając, że powstało ono w związku z narażeniem na czynniki biologiczne i chemiczne występujące w środowisku pracy. Spółka kwestionowała związek przyczynowy, wskazując na brak ustalenia konkretnego alergenu, wyniki negatywnych badań na niektóre alergeny, a także potencjalne pozazawodowe źródła alergii. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę spółki, a następnie Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną spółki.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Paweł Miładowski Sędziowie Sędzia NSA Małgorzata Dałkowska – Szary Sędzia del. WSA Marta Laskowska – Pietrzak (spr.) Protokolant starszy asystent sędziego Tomasz Szpojankowski po rozpoznaniu w dniu 17 listopada 2016 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej W. Spółka Komandytowo-Akcyjna z siedzibą w K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 4 listopada 2014 r. sygn. akt II SA/Ol 911/14 w sprawie ze skargi W. Spółka Komandytowo-Akcyjna z siedzibą w K. na decyzję [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] lipca 2014 r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę kasacyjną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie wyrokiem z dnia 4 listopada 2014 r., sygn. akt II SA/Ol 911/14 oddalił skargę W. S.K.A. z siedzibą w K. na decyzję [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] lipca 2014 r., nr [...] utrzymującą w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w S. z dnia [...] maja 2014 r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej. Powyższe rozstrzygnięcie zapadło na tle następującego stanu faktycznego i prawnego sprawy. Decyzją nr [...] z dnia [...] maja 2014 r. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w S. stwierdził u A. K. chorobę zawodową - zewnątrzpochodne alergiczne zapalenie pęcherzyków płucnych, postać podostra, wymienioną w poz. 7.1 załącznika do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. 2013 r., poz. 1367). W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że chorobę zawodową stwierdzono na podstawie orzeczenia lekarskiego nr [...] z dnia [...] lutego 2014 r. wystawionego przez Poradnię Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w O. oraz oceny narażenia zawodowego, dotyczącej zatrudnienia pracownika w charakterze technologa fazy F1 w "W. S.K.A. z siedzibą w K., w okresie od dnia 8 czerwca 2011 r. do dnia 15 czerwca 2013 r. Organ administracji wyjaśnił, że przyczyną choroby zawodowej nie może być zdarzenie losowe, incydentalne, lecz sama praca, jej rodzaj, charakter oraz warunki jej wykonywania. Zaznaczył, że do uznania schorzenia za zawodowe wystarczające jest wystąpienie w środowisku pracy czynnika szkodliwego tylko dla jednego pracownika, z uwagi na jego osobniczą wrażliwość. Wskazał, że ocenę narażenia zawodowego w przypadku podejrzenia choroby zawodowej przeprowadzają niezależne, uprawnione osoby na etapach: zgłaszania, rozpoznawania lub stwierdzania choroby zawodowej. Ocena ta jest weryfikowana i uzupełniana na każdym etapie postępowania przez jednostki powołane w zakresie rozpoznawania i stwierdzania choroby zawodowej. Organ administracji podniósł, że podejrzenie choroby zawodowej A. K. dotyczyło zewnątrzpochodnego zapalenia pęcherzyków płucnych -grupy chorób układu oddechowego wywołanych nadwrażliwością na zewnątrzpochodne alergeny środowiskowe. Wyjaśnił, że według danych literaturowych najczęstszymi alergenami środowiskowymi są bakterie mezofilne, promieniowce (Saccharopolyspora rectivirgula, Thermoactinomyces vulgaris), wiele innych gatunków grzybów (zwłaszcza ich zarodniki) takich, jak Aspergillus, Penicillium, Cladosporium, Pulularia, Rhizopus, Fusarium, Alternaria, Botritis, Mucor, Graphium, Epicoccum, Basidiomycetes), drobnocząsteczkowe związki organiczne (białka) oraz lotne związki chemiczne: aldehydy, alkohole, ketony. Zgłaszający pracował jako technolog fazy 1, prowadził nadzór technologiczny wstępnego i pierwszych etapów procesu w produkcji kompostu stosowanego do wytworzenia podłoża do hodowli pieczarek oraz organizował i nadzorował pracę podległych mu pracowników zatrudnionych na tym odcinku produkcyjnym. W ramach nadzoru technologicznego organoleptycznie sprawdzał jakość powstającego kompostu bezpośrednio w miejscach jego przetwarzania. W ocenie organu administracji, istniała możliwość powietrzno-pyłowego i powietrzno-kropelkowego przenoszenia do dróg oddechowych pracownika uczulających czynników organicznych obecnych w miejscu wykonywania pracy. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny wyjaśnił, że na podstawie literatury (m. in. T.Mituniewicz "Możliwość zagospodarowania pomiotu drobiowego", cz. I i cz. Il, "Wykorzystanie pomiotu drobiowego w produkcji podłoża pod uprawę pieczarek" oraz "Kompostowanie pomiotu drobiowego" Ogólnopolski Informator Drobiarski", 2013 r., nr 6 i nr 7) określono rodzaj alergenów występujących w środowisku pracy, w odniesieniu do stosowanych w zakładzie komponentów i produktów, jako: czynniki biologiczne, grzyby i pleśnie oraz związki chemiczne - produkty fermentacji kompostu, pochodzące z surowców i wyrobów procesu wytwarzania podłoża zastępczego do hodowli pieczarek (zawilgocona słoma, pomiot kurzy, gnojowica, gips, kompost - występujące także w postaci pyłów organicznych lub bioaerozolu w miejscu pracy. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w S. podał, że po przeprowadzeniu analizy dokumentacji dotyczącej zatrudnienia, dokumentacji medycznej z przebiegu choroby i przeprowadzonych badań, Poradnia Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w O. orzeczeniem nr [...] z dnia [...] lutego 2014 r. rozpoznała chorobę zawodową u pracownika. Jednostka orzecznicza stwierdziła bowiem kontakt zawodowy chorego z alergenami biologicznymi (grzyby i pleśnie oraz związki chemiczne - produkty fermentacji kompostu), występującymi w okresie zatrudnienia w Spółce, za przyczynę powstania zewnątrzpochodnego alergicznego zapalenia pęcherzyków płucnych o etiologii zawodowej. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny zaznaczył, że w związku z zastrzeżeniami pracodawcy, zwracał się dwukrotnie do tej jednostki orzeczniczej o weryfikację, uzupełnienie i wyjaśnienia rozstrzygnięcia orzeczniczego. Jednostka orzecznicza podtrzymała swoje stanowisko dotyczące związku przyczynowego między istniejącym schorzeniem a narażeniem zawodowym w zakresie alergicznego czynnika szkodliwego środowiska pracy. Organ I instancji podkreślił, że Poradnia Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy wskazała na niekwestionowany związek wykonywanej pracy w W. S.K.A. z rozpoznanym schorzeniem, pomimo ujemnych odczynów precypitacyjnych z antygenami promieniowców termofilnych (wybiórczym, najczęściej stosowanym do testów czynnikiem alergizującym środowiska). Wyjaśnił, że w środowisku pracy pracownika nie był określony przez pracodawcę rodzaj czynników o charakterze uczulającym, gdyż nie przeprowadzono oceny ryzyka zawodowego w tym zakresie. Wobec tego ich rodzaj ustalono w oparciu o dane zawarte w literaturze przedmiotu. Wskazano, że w obrębie stanowiska technologa fazy 1 w odniesieniu do prowadzonej produkcji i charakteru pracy (w terenie poza budynkami na wolnym powietrzu) wstępują, pyły organiczne i bioaerozol (ze stosowanych komponentów i wyrobów). Według badań prowadzonych i opracowanych w tym zakresie przez Instytut Medycyny Wsi (J.Dutkiewicz, R.Śpiewak, L.Jabłoński, J.Szamańska, "Biologiczne czynniki zagrożenia zawodowego. Klasyfikacja, narażone grupy zawodowe, pomiary, profilaktyka") w procesach biotechnologicznych produkcji kompostu identyfikuje się bardzo liczne drobnoustroje, ich metabolity, drobnocząsteczkowe chemiczne związki lotne. Najczęściej są to grzyby i pleśnie oraz ich zarodniki i powstające w procesie kompostowanie związki chemiczne. Jak ustalono w postępowaniu diagnostycznym, alergenami nie są najbardziej pospolite promieniowce termofilne, można było jednak uznać wysokie ryzyko zawodowe narażenia na inny alergen tego środowiska i wiązać zaistniałe schorzenie z pracą, co zostało wykazane w historii choroby. Organ I instancji stwierdził, że pracodawca nie przedłożył żadnego dowodu, który pozwalałby na zakwestionowanie ustaleń wynikających z przeprowadzonego postępowania. Nie było też podstaw prawnych do kierowania pracownika do jednostki orzeczniczej II stopnia. Ponadto zauważył, że w Karcie informacyjnej leczenia szpitalnego z dnia 21 sierpnia 2013 r. Kliniki Chorób Wewnętrznych, Pneumologii i Alergologii Wojskowego Instytutu Medycznego - Centralnego Szpitala Klinicznego MON (posiadającej status jednostki orzeczniczej) zalecono kontakt z lekarzem medycyny pracy z uwagi na rozpoznanie choroby o etiologii zawodowej. W złożonym odwołaniu W. S.K.A. zarzuciła, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem art. 7, art. 8, art. 77 i art. 78 kpa. Podniosła, że organ I instancji ustalając najczęściej występujące alergeny środowiskowe oraz czynniki biologiczne i chemiczne, z uwagi na stosowane w zakładzie komponenty i produkty, oparł się w dużej mierze na danych literaturowych, a ponadto nie ustalił alergenu odpowiedzialnego za występujące u pracownika objawy. Odwołująca się spółka podniosła, że przeprowadzone w Instytucie Gruźlicy i Chorób Płuc w Warszawie badania pracownika na alergeny m.in. zboża oraz w kierunku aspergilozy i promieniowców dały wyniki ujemne. Przyjęcie więc hipotetycznej możliwości narażenia pracownika na inny alergen w środowisku pracy, w związku z zakresem obowiązków pracowniczych, było w ocenie odwołującej się, niewystarczające do uznania dolegliwości zgłaszanych przez pracownika za chorobę zawodową. Za błędne Spółka uznała powołanie się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji na stanowisko Poradni Chorób Zawodowych w O., wyrażone w orzeczeniu z dnia [...] lutego 2014 r., że w okresie zatrudnienia u odwołującej się, jej pracownik miał kontakt zawodowy z alergenami biologicznymi, skoro nie określono precyzyjnie alergenu odpowiedzialnego za dolegliwości zgłaszane przez tego pracownika i nie ustalono czy alergen taki rzeczywiście w zakładzie pracy występuje. Z uwagi na powyższe zarzuciła, że niezasadnie organ I instancji nie uwzględnił jej wniosku o skierowanie pracownika do jednostki orzeczniczej II stopnia. Spółka podniosła ponadto, że w funkcjonującym od 25 lat zakładzie pracy zatrudnia 95 osób, w wielu przypadkach od początku funkcjonowania zakładu u żadnego z pozostałych pracowników nigdy nie stwierdzono wystąpienia objawów tożsamych z tymi, które zgłosił A. K.. Zakład dysponuje najnowocześniejszą aparaturą i środkami ochrony osobistej pracowników. W ocenie odwołującej się okoliczność ta powinna stanowić przesłankę przeprowadzenia bardziej szczegółowego postępowania dowodowego, także z uwzględnieniem wniosków składanych w toku postępowania m.in. o przeprowadzenie dochodzenia epidemiologicznego, popartego badaniami w środowiskach: pracy, zamieszkania i dodatkowej działalności pracownika, którą jest łowiectwo. Odwołująca się uznała, że w sprawie istotne było określenie czy źródła alergenu, powodującego AZPP u pracownika, nie stanowiło środowisko jego miejsca zamieszkania, w którym prowadzone jest gospodarstwo agroturystyczne, a także jego dodatkowa działalność związaną z łowiectwem. Podkreśliła, że przy sporządzeniu dokumentacji medycznej, na której oparła się Poradnia Chorób Zawodowych w O. oraz organ I instancji, bardzo istotną rolę odegrał wywiad, czyli relacja pracownika. Spółka zarzuciła również, że błędnie organ I instancji powołał się na zbieżność między powrotem pracownika do pracy a nawrotem jego dolegliwości, gdy istotne wątpliwości w tym zakresie budził m.in. fakt wzrostu liczby przeciwciał u pracownika w okresie, gdy przebywał on już poza środowiskiem pracy. Zwróciła również uwagę, że u pracownika stwierdzono formę podostrą, a nie przewlekłą AZPP, której należałoby się spodziewać z uwagi na ciągłą ekspozycję na alergeny w środowisku pracy. Decyzją z dnia [...] lipca 2014 r. [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny utrzymał w nocy decyzję organu I instancji, wskazując okresy zatrudnienia A. K.: - w okresie od 01.10.1987 r. do 30.06.1992 r. w Nadleśnictwie S., na stanowisku adiunkt p.o. nadleśniczy terenowy; - w okresie od 01.07.1991 r. do 31.07.2000 r. prowadził własną działalność gospodarczą - Zakład Usług Leśnych i wykonywał w tym czasie pracę związaną z pozyskiwaniem i przerobem drewna; - w okresie od 01.02.1999 r. do 14.04.1999 r. w F. Sp. z o. o., na stanowisku kierownika surowca przerobu drzew; - w okresie od 07.1999 r. do 07.2000 r. prowadził własną działalność gospodarczą pracował jako przedstawiciel firmy reklamowej - wyszukiwanie reklamodawców; - w okresie od 01.08.2000 r. do 06.09.2006 r. w F. Sp. z o.o. jako kierownik pensjonatu; - w okresie od 01.2007 r. do 12.2010 r. prowadził własną działalność gospodarczą poza granicami kraju (Anglia) i wykonywał pracę związaną z zarządzaniem na budowie i organizowaniem dostaw; - w okresie od 08.06.2011 r. do 31.12.2013 r. w W. S.K.A K. na stanowisku technologa fazy I. Organ odwoławczy wskazał, że z karty oceny narażenia zawodowego wynikało, że w tym zakładzie pracownik prowadził nadzór technologiczny wstępnego i pierwszych etapów procesu produkcji kompostu stosowanego do wytworzenia podłoża do hodowli pieczarek oraz organizował i nadzorował pracę podległych mu pracowników zatrudnionych na tym odcinku produkcyjnym. W ramach nadzoru technologicznego organoleptycznie sprawdzał jakość powstającego kompostu bezpośrednio w miejscach jego przetwarzania. Organ odwoławczy zaznaczył, że sporządzając skierowanie na badania do jednostki orzeczniczej i kartę oceny narażenia zawodowego PPIS w S. brał pod uwagę rodzaj alergenów mogących występować w środowisku pracy pracownika i określił je na podstawie danych z literatury fachowej, jako czynniki biologiczne grzyby i pleśnie oraz związki chemiczne produkty fermentacji kompostu, pochodzące z surowców i wyrobów procesu wytwarzania podłoża zastępczego do hodowli pieczarek. Organ uznał, że w związku z istniejącym narażeniem możliwe było przenoszenie powietrznopyłowe i powietrzno - kropelkowe do dróg oddechowych pracownika uczulających czynników organicznych obecnych w miejscu wykonywania pracy. Organ odwoławczy podniósł, że A.K. był badany Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w O., który dnia [...] lutego 2014 r. wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o rozpoznaniu choroby zawodowej. W uzasadnieniu tego orzeczenia wskazano, że analiza dokumentacji dotyczącej przebiegu pracy zawodowej, narażenia zawodowego na stanowisku technologa fazy f1 pozwalała na stwierdzenie, że pracownik miał kontakt zawodowy z alergenami biologicznymi: grzyby i pleśnie oraz zawiązki chemiczne tj. produktami fermentacji kompostu i istniał związek pomiędzy rozpoznanym schorzeniem, a narażeniem w środowisku pracy. Jednostka orzecznicza podała, że według wywiadu u pracownika po roku zaczęły pojawiać się stany gorączkowe z towarzyszącymi bólami stawów. W listopadzie 2012 r. dołączył się uporczywy kaszel. Wówczas pracownik był leczony antybiotykiem przez lekarza POZ, a następnie przez laryngologa. W związku z nasilającą się dusznością wysiłkową, uporczywym kaszlem, spadkiem wagi ciała, pracownik został hospitalizowany w miesiącach luty - marzec 2013 r. w Samodzielnym Publicznym Zespole Gruźlicy i Chorób Płuc w Olsztynie z rozpoznaniem podejrzenia alergicznego zapalenia pęcherzyków płucnych. Po powrocie do pracy, po zakończeniu zwolnienia lekarskiego, nastąpił gwałtowny nawrót dolegliwości. Następnie był on hospitalizowany w Wojskowym Instytucie Medycznym Centralnym Szpitalu Klinicznym MON w Klinice Chorób Wewnętrznych, Pneumonologii i Alergologii w Warszawie (06.2013 r., 08.2013 r., 11.2013 r.), gdzie rozpoznano alergiczne zapalenie pęcherzyków płucnych. Organ odwoławczy wyjaśnił ponadto, że Państwowa Inspekcja Sanitarna nie ma możliwości skierowania pracownika do jednostki orzeczniczej II stopnia. Zgodnie z § 7 ust. 1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych treść orzeczenia lekarskiego może zakwestionować wyłącznie badany pracownik, który nie skorzystał z tego uprawnienia. Organy inspekcji sanitarnej nie są zaś uprawnione do odmiennej oceny, niż wyrażona w prawidłowo sporządzonym orzeczeniu lekarskim. Organ odwoławczy zaznaczył, że zgodnie z § 8 ust. 2 rozporządzenia organy inspekcji sanitarnej oceniają materiał dowodowy i tylko w sytuacji gdy jest on niewystarczający do wydania decyzji, mogą wystąpić o jego uzupełnienie. W rozstrzyganej sprawie uznano materiał dowodowy za wystarczający, a orzeczenie lekarskie za rzeczowo i przekonująco uzasadnione. Podniósł ponadto, że orzeczenia lekarskie, wydane na użytek postępowania w sprawie chorób zawodowych, są opiniami w rozumieniu art. 84 § 1 kpa. Inspektor sanitarny jest bezwzględnie związany takim orzeczeniem w zakresie rozpoznawania choroby zawodowej. Wyjaśnił również, że przywołany w odwołaniu znaczny wzrost poziomu IgE całkowity u pracownika nie ma znaczenia w sprawie, gdyż w literaturze przedmiotu ([red.] J.Walusiak- Skorupa, C. Pałczyński, "Jak zapobiegać alergii zawodowej" Instytut Medycyny Pracy w Łodzi) wskazuje się, że oznaczenie poziomu całkowitej IgE - wykrywa wszystkie przeciwciała IgE, które są we krwi. Ich wysoki poziom nie świadczy wyłącznie o alergii. Może być również podwyższony w innych chorobach, np. zakażeniach pasożytniczych, mononukleozie, niektórych białaczkach, chorobach wątroby i nerek. Także prawidłowe stężenie całkowitego IgE nie wyklucza alergii. Dlatego też badanie to w diagnostyce alergii ma ograniczoną wartość. Natomiast zewnątrzpochodne alergiczne zapalenie pęcherzyków płucnych rozpoznaje się w oparciu o dokładną analizę informacji dotyczących narażenia zawodowego, danych klinicznych, a także badań dodatkowych. Kryteria diagnostyczne główne to: udokumentowane narażenie na pył organiczny, duszność wysiłkowa, obecność trzeszczeń u podstawy płuc, odnotowany w badaniu BAlf wzrost liczby limfocytów. Kryteriami dodatkowymi są: nawracające epizody stanów podgorączkowych, typowe zmiany radiologiczne w płucach (nacieki śródmiąższowe), upośledzenie pojemności dyfuzyjnej, obecność precypityn, obecność ziarniniaków w badaniu histopatologicznym, poprawa stanu klinicznego po przerwaniu ekspozycji na pył organiczny. W przypadku spełnienia dwóch lub większej liczby kryteriów dodatkowych nie jest konieczne spełnienie kryterium głównego dotyczącego liczby limfocytów w badaniu BAlf (źródło: "Alergia", Kwartalnik dla lekarzy, nr 2/2011). Organ odwoławczy podkreślił, że to lekarze jednostek służby zdrowia, którzy dysponują odpowiednią wiedzą medyczną, właściwi są do wykonywania badań w celu określenia danego schorzenia pacjenta. Organy administracji takiej wiedzy nie posiadają i nie mają podstaw, by kwestionować lub podważać te ustalenia, w sytuacji gdy wydane orzeczenie lekarskie i opinie uzupełniające są spójne, rzeczowo i jasno uzasadnione. Organ odwoławczy zaznaczył ponadto, że w epikryzach kart informacyjnych leczenia szpitalnego (na które powołała się Spółka w odwołaniu) wskazano m.in., że w badaniu stwierdzono osłuchowo trzeszczenia u podstawy płuc, tomografia komputerowa klatki piersiowej uwidoczniła liczne guzki wewnątrzzrazikowe, niewielkie obszary matowej szyby w obu płucach, a wykonana biopsja płuca - ziarniniaki o niespecyficznym obrazie mikroskopowym z towarzyszącymi makrofagami oraz niewielkim włóknieniem. W zaleceniach każdorazowo wskazywano na zakaz pracy w dotychczasowych warunkach. Dodatkowo podczas pobytu w Wojskowym Instytucie Medycznym Centralnym Szpitalu Klinicznym MON w sierpniu i listopadzie 2013 r. w zaleceniach zawartych w karcie informacyjnej zapisano, że wskazane jest zgłoszenie się do Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w celu rozpoznania choroby zawodowej. Podczas pobytu w Centralnym Szpitalu Klinicznym MON w Warszawie w sierpniu 2013 r. stwierdzono zaś m.in. poprawę obrazu radiologicznego płuc w porównaniu do badania z dnia 3 czerwca 2013 r. W epikryzie wskazano również, że z uwagi na wywiad: ekspozycja na antygeny i nasilenie dolegliwości ściśle związane z bezpośrednią ekspozycją, wyniki badań uzyskanych z materiału pobranego w trakcie bronchoskopii, utrzymano rozpoznanie alergicznego zapalenia pęcherzyków płucnych. Poprawa stanu zdrowia pracownika nastąpiła zatem w czasie, gdy przebywał on na zwolnieniu lekarskim i nie wykonywał pracy w u odwołującej się spółki, co jednoznacznie wskazuje, że rozpoznane schorzenie ma związek z wykonywaną pracą, mimo ujemnych odczynów precypitacyjnych z antygen promieniowców termofilnych (najczęstszy czynnik etiologiczny), a nie ze środowiskiem miejsca zamieszkania - na co wskazano w odwołaniu. Odnosząc się zaś do wniosku o przeprowadzenie badań środowiskowych, organ odwoławczy wyjaśnił, że przy narażeniu zawodowym na czynniki biologiczne i czynniki o działaniu uczulającym (alergeny) nie ma konieczności określenia stężenia tego czynnika i takich badań nie wykonuje się. Nie ma bowiem przepisów określających wartości najwyższych dopuszczalnych stężeń (NDS) dla tych czynników, w odróżnieniu np. od czynników chemicznych i fizycznych (hałas, wibracja), czy też czynników chemicznych. Organ odwoławczy zauważył też, że w związku ze zgłaszanymi przez pracodawcę wnioskami dotyczącymi konieczności dokonania ustaleń dotyczących czynnika szkodliwego, stwierdzenia jego obecności i pomiaru w środowisku pracy oraz możliwości narażenia zawodowego i pozazawodowego w związku z wcześniejszym zatrudnieniem, dodatkową działalnością zarobkową, czy hobby pracownika, organ I instancji zwracał się dwukrotnie do jednostki orzeczniczej o weryfikację, uzupełnienie i wyjaśnienia w odniesieniu do wniesionych przez stronę argumentów, która podtrzymała swoje pierwotne stanowisko odnośnie do związku przyczynowego istniejącego schorzenia i narażenia zawodowego w zakresie alergicznego czynnika szkodliwego środowiska pracy, klinicznego przebiegu choroby i związku zaistniałego schorzenia z pracą. Odnosząc się natomiast do zarzutu dotyczącego stwierdzonej formy podostrej AZPP, a nie przewlekłej - organ wyjaśnił, że to jednostka orzecznicza posiadająca odpowiednią wiedzę medyczną, na podstawie uzyskanych wyników badań i dokumentacji medycznej wskazała na taką formę rozpoznanego schorzenia. Za okoliczność bez znaczenia organ odwoławczy uznał argument, że w funkcjonującym od 25 lat zakładzie, w którym zatrudnionych jest 95 osób, dysponującym najnowocześniejszą aparaturą i środkami ochrony osobistej dla pracowników, nigdy nie stwierdzono wystąpienia objawów tożsamych z tymi, które zgłosił A. K., gdyż każdy człowiek ma własną wrażliwość osobniczą. Stwierdził, że w rozpatrywanym przypadku wystąpiły określone w art. 2351 kp przesłanki niezbędne do stwierdzenia choroby zawodowej, gdyż rozpoznano u pracownika odwołującej się spółki chorobę ujętą w wykazie chorób zawodowych, która według jednostki orzeczniczej powstała w związku z wykonywaną pracą. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie, W. S.K.A. w K. zarzuciła, że organy inspekcji sanitarnej nie wykazały, że choroba pracownika została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy pracownika. Podniosła, że rozstrzygnięcia oparte zostały w dużej mierze na danych literaturowych i na tej podstawie ustalono czynniki biologiczne i chemiczne z uwagi na stosowane w zakładzie komponenty i produkty, a w konsekwencji również najczęściej występujące alergeny środowiskowe. Podkreśliła, że powyższe skutkowało brakiem możliwości prawidłowego zidentyfikowania czynnika, który mógł spowodować u pracownika stwierdzone objawy chorobowe. Nie ustalono bowiem, który z potencjalnych alergenów mógł spowodować konkretne objawy stwierdzone u pracownika. Skarżąca zaznaczyła, że badania pracownika na najpowszechniej występujące alergeny, m.in. zboża, oraz w kierunku aspergilozy i promieniowców dały wyniki ujemne. Nie przeprowadzono również analizy czy - z uwagi na stanowisko pracy, zakres obowiązków i stosowane w zakładzie pracy zabezpieczenia i środki ochrony indywidualnej - pracownik mógł być wystawiony na działanie alergenów w zakresie pozwalającym na wystąpienie reakcji alergicznej, a jeśli tak to, których alergenów to dotyczyło. Spółka zarzuciła, że związek przyczynowy również nie został w należyty sposób ustalony, a organy oparły się na domniemaniu choroby zawodowej. W sprawie, zdaniem skarżącej, zebrany materiał dowodowy pozwalał z wysokim prawdopodobieństwem wykluczyć taki związek przyczynowo-skutkowy. Wskazała, że poważne wątpliwości budzi fakt, iż pierwsze objawy zostały stwierdzone u pracownika dopiero po roku od rozpoczęcia przez niego pracy w W., a nie niezwłocznie lub w niedługim czasie po podjęciu tej pracy. Ponadto wskazała na wzrost liczby przeciwciał u pracownika w okresie, gdy przebywał on już poza środowiskiem pracy, co mogło świadczyć o innych zaburzeniach zdrowotnych oraz o innym źródle czynnika alergicznego, niż obecny w zakładzie pracy. Spółka wskazała też, że u pracownika stwierdzono formę podostrą, a nie przewlekłą AZPP, której należałoby się spodziewać z uwagi na długotrwałą ekspozycję na alergeny w środowisku pracy. W ocenie skarżącej poprawa stanu zdrowia pracownika mogła mieć związek, np. z zaprzestaniem prowadzenia dodatkowej działalności związanej z łowiectwem. Sierść zwierząt lub siano są alergenami, niezbędne zatem było uwzględnienie tej okoliczności w sprawie. Pominięto również, że w miejscu zamieszkania pracownika funkcjonuje gospodarstwo agroturystyczne i nie ustalono czy i jakie alergeny w miejscu tym występują. Zdaniem skarżącej, analizie należało też podać okoliczność braku wystąpienia w zakładzie pracy innego przypadku choroby zawodowej. Skarżąca zarzuciła, że z uwagi na podniesione zastrzeżenia, niezbędne było wystąpienie do jednostki orzeczniczej II stopnia. Podkreśliła, że wprawdzie inspektor sanitarny związany był orzeczeniem lekarskim w zakresie wskazania, że dane schorzenie znajduje się w wykazie chorób zawodowych, lecz ustalenie czy choroba została spowodowana czynnikiem szkodliwym dla zdrowia występującym w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy leżało już w gestii organu, który powinien wydać rozstrzygnięcie po dogłębnym rozważeniu całości materiału dowodowego i po wyjaśnieniu wszystkich wątpliwości. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie i podtrzymał zajęte w sprawie stanowisko. Powołanym na wstępie wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.) dalej: ppsa, oddalił skargę W S.K.A. z siedzibą w K. na decyzję [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] lipca 2014 r. W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał, że zgodnie z art. 2351 kp za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Sąd wyjaśnił, że do wydania przez właściwy organ inspekcji sanitarnej decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej konieczne jest zatem, aby rozpoznana u badanej osoby jednostka chorobowa była wymieniona w wykazie chorób zawodowych. Wykaz taki zawarty jest w załączniku do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych. W sprawie bezsporne jest, że zewnątrzpochodne alergiczne zapalenie pęcherzyków płucnych zostało wymienione w tym wykazie, pod poz. 7. Niezbędne jest również ustalenie, że wystąpienie zdiagnozowanej jednostki chorobowej, zamieszczonej w wykazie, bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem zostało spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w miejscu pracy lub w związku ze sposobem wykonywania pracy. Brak którejkolwiek z wymienionych przesłanek w stanie faktycznym sprawy wyklucza możliwość stwierdzenia choroby zawodowej u badanej osoby. Podstawę decyzji wydawanej w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej stanowi zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, w szczególności dane zawarte w orzeczeniu lekarskim i karcie oceny narażenia zawodowego pracownika. Jej wydanie poprzedza zatem postępowanie dotyczące rozpoznania choroby zawodowej. Stosownie do § 6 ust. 1 rozporządzenia, orzeczenie o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania, wydaje uprawniony lekarz na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika lub byłego pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego. Organ inspekcji sanitarnej, wydający decyzję w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej, jest związany orzeczeniem lekarskim. Sąd wskazał, że w rozstrzyganej sprawie, w uzasadnieniu orzeczenia lekarskiego o rozpoznaniu choroby zawodowej nr [...] z dnia [...] lutego 2014 r. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w O., na podstawie uzyskanych wyników badań, analizy danych o narażeniu zawodowym oraz dokumentacji medycznej dotyczącej początku i przebiegu choroby układu oddechowego, rozpoznał u badanego pracownika skarżącej Spółki alergiczne zapalenie pęcherzyków płucnych, stwierdził istnienie związku pomiędzy rozpoznanym schorzeniem, a narażeniem w środowisku pracy i uznał, że były podstawy do rozpoznania u pacjenta alergicznego zapalenia pęcherzyków płucnych pochodzenia zawodowego, wymienionego w poz. 7 załącznika do rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych. W uzasadnieniu tego orzeczenia podano, że po przeanalizowaniu dokumentacji dotyczącej przebiegu pracy zawodowej i narażenia, uznano, że badany w okresie 6.06.2011 r. - 31.12.2013 r., pracując na stanowisku technologa fazy f1 miał kontakt zawodowy z alergenami biologicznymi: grzyby i pleśnie oraz związki chemiczne - produkty fermentacji kompostu. Według wywiadu, po roku pracy zaczęły pojawiać się u niego stany gorączkowe z towarzyszącymi bólami stawów. W listopadzie 2012 r. dołączył się uporczywy kaszel, wówczas był leczony antybiotykiem przez lekarza POZ, a następnie przez laryngologa. W związku z nasilającą się dusznością wysiłkową, uporczywym kaszlem, spadkiem wagi ciała badany hospitalizowany w lutym/marcu 2013 r. w Samodzielnym Publicznym Zespole Gruźlicy i Chorób Płuc w Olsztynie, z rozpoznaniem podejrzenia alergicznego zapalenia pęcherzyków płucnych. Po powrocie do pracy, po zakończeniu zwolnienia lekarskiego, u pacjenta nastąpił gwałtowny nawrót dolegliwości. Następnie był on hospitalizowany w Wojskowym Instytucie Medycznym Centralnym Szpitalu Klinicznym MON w Klinice Chorób Wewnętrznych, Pneumonologii i Alergologii w Warszawie (06.2013r., 08.2013r., 11.2013r.), gdzie w trakcie pobytu w czerwcu 2013 r., na podstawie obrazu klinicznego i przeprowadzonych badań, rozpoznano alergiczne zapalenie pęcherzyków płucnych, włączono leczenie Encortonem, a następnie w trakcie pobytu w sierpniu i listopadzie 2013 r. rozpoznano alergiczne zapalenie pęcherzyków płucnych. Powołując się na orzecznictwo sądowe Sąd podkreślił, że orzeczenia lekarskie, wydane w toku postępowania dotyczącego rozpoznania choroby zawodowej przez jednostki medyczne, mają wartość dowodową opinii biegłego (wyrok NSA z dnia 18 maja 2011 r., sygn. akt II OSK 9/11). Wydane orzeczenie lekarskie wiąże zatem organy orzekające w sprawie, o ile spełnia ono wymogi konieczne z punktu widzenia art. 84 kpa (wyroki NSA z dnia 2 czerwca 2011 r., sygn. akt II OSK 64/11 i z dnia 4 listopada 2010 r., sygn. akt II OSK 1548/10). Orzeczenie lekarskie musi więc wszechstronnie i przekonująco wyjaśniać wszystkie kwestie i wątpliwości. Nadto, jednostka uprawniona do rozpoznawania chorób zawodowych uzasadniając merytorycznie zajęte stanowisko, powinna w swojej opinii odnieść się nie tylko do wyników badań przeprowadzonych w tej jednostce, ale również do innych dowodów. Zgodnie z prawem tylko właściwie uzasadniona opinia lekarska może być powołana jako podstawa wydania decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej. Jeżeli orzeczenie lekarskie jest prawidłowe pod względem formalnym, zawiera wyczerpujące uzasadnienie i jest zgodne z prawem organ administracyjny jest takim orzeczeniem związany (wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 7 marca 2012 r., sygn. akt IV SA/Wr 713/11). Bez takiej opinii (lub sprzecznie z nią) organ administracji nie może dokonywać rozpoznania choroby we własnym zakresie i ustalić czy rozpoznane schorzenie mieści się w wykazie chorób zawodowych. Zdaniem Sądu wydane w rozstrzyganej sprawie orzeczenie lekarskie oraz pisma jednostki orzeczniczej, w których ustosunkowano się do wątpliwości zgłaszanych przez zakład pracy, zostały uzasadnione w sposób obiektywny i przekonujący. W tej sytuacji polemika skarżącej Spółki z ustaleniami wynikającymi z tych dokumentów nie może być skuteczna. Jak już wyżej podniesiono, orzeczenie lekarskie jest jedynym wiarygodnym środkiem dowodowym służącym stwierdzeniu choroby zawodowej, jeśli nie budzi wątpliwości w świetle pozostałych dowodów (por. uchwała składu 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 maja 2002 r., sygn. OPS 3/02, ONSA 2003/1/4). Odnosząc się do zarzutów skargi Sąd stwierdził, że do zadań jednostek orzeczniczych nie należy prowadzenie badań mających na celu ustalenie pozazawodowych przyczyn zdiagnozowanego schorzenia. Lekarze orzekający nie prowadzą bowiem diagnostyki w kierunku wskazania, co jest przyczyną obserwowanego u danego pacjenta schorzenia, lecz badają czy może ono mieć tło zawodowe (wyrok NSA z 24 maja 2012 r., sygn. akt II OSK 654/12). Orzeczenie lekarskie jednostki właściwej do rozpoznania chorób zawodowych ma charakter opinii biegłego, a organ prowadzący postępowanie jest nim związany. Organ nie ma prawa samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia. Związanie to wynika z tego, że orzeczenie lekarskie stanowi jedyny wiarygodny środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej, jeśli nie budzi wątpliwości w świetle pozostałych dowodów. Organy administracji są związane ustaleniami orzeczeń diagnostycznych i nie dysponując przeciwdowodami, które mogłyby orzeczenia te podważyć, nie mają w tym zakresie podstaw do przyjęcia, że rzeczywisty stan zdrowia strony kształtuje się odmiennie od wyników badań stanowiących podstawę orzeczeń lekarskich. Wbrew stanowisku skarżącej, nie było zatem warunkiem koniecznym stwierdzenia u pracownika Spółki choroby zawodowej - wskazanie konkretnego alergenu, wywołującego u tego pracownika konkretne objawy chorobowe. W ocenie Sądu nie było też niezbędne ustalenie w sprawie konkretnych czynników alergizujących występujących w miejscu pracy pracownika. Źródłem wiedzy o zagrożeniach występujących w danym środowisku pracy może być literatura fachowa (wyrok NSA z 19 stycznia 2011 r., sygn. akt II OSK 58/10). Wszystkie istotne - w świetle art. 2351 kp - okoliczności faktyczne, zostały ustalone na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego. Zdaniem Sądu bez wpływu na ocenę prawidłowości zaskarżonej decyzji pozostają też wywody skarżącej Spółki dotyczące okresu, w którym - w jej ocenie- powinny wystąpić u pracownika objawy choroby zawodowej oraz okoliczność wzrostu przeciwciał w okresie, gdy pracownik przebywał na zwolnieniu. Zewnątrzpochodne alergiczne zapalenie pęcherzyków płucnych rozpoznaje się w oparciu o dokładną analizę informacji dotyczących narażenia zawodowego, danych klinicznych, a także badań dodatkowych. Kryteria diagnostyczne główne to: udokumentowane narażenie na pył organiczny, duszność wysiłkowa, obecność trzeszczeń u podstawy płuc, odnotowany w badaniu BA1f wzrost liczby limfocytów. Kryteriami dodatkowymi są zaś: nawracające epizody stanów podgorączkowych, typowe zmiany radiologiczne w płucach (nacieki śródmiąższowe), upośledzenie pojemności dyfuzyjnej, obecność precypityn, obecność ziarniniaków w badaniu histopatologicznym, poprawa stanu klinicznego po przerwaniu ekspozycji na pył organiczny. Zasadnie - zdaniem Sądu - organ odwoławczy podniósł, że to lekarze jednostek służby zdrowia, dysponujący odpowiednią wiedzą medyczną, właściwi są do wykonywania badań w celu określenia danego schorzenia, na który cierpi pacjent. Nieposiadający takiej wiedzy organy administracji nie mają podstaw, aby kwestionować ustalenia zawarte w orzeczeniach lekarskich, w sytuacji gdy orzeczenie to i opinie uzupełniające są spójne, rzeczowo i jasno uzasadnione. Odnosząc się natomiast do zarzutu, że u pracownika skarżącej stwierdzono postać podostrą zewnątrzpochodnego alergicznego zapalenia pęcherzyków płucnych, a nie przewlekłą, która zdaniem skarżącej powinna być bardziej prawdopodobna, Sąd zauważył, że obie formy tej choroby stanowią chorobę zawodową. W poz. 7 pkt 1 - załącznika do rozporządzenia w sprawie wykazu chorób zawodowych wymienione zostały dwie postaci tej choroby: ostra i podostra, zaś w pkt 2 postać przewlekła. Sąd wskazał, że zasadnie organy obu instancji uznały za bez znaczenia w sprawie okoliczność, że inni pracownicy skarżącej nie zgłaszali dotychczas choroby zawodowej czy też objawów tej choroby. Fakt, że w przedsiębiorstwie nie odnotowano przypadków choroby będącej następstwem wystąpienia czynnika biologicznego, nie oznacza, że w tym środowisku pracy czynnik ten nie występuje i pracownicy nie są narażeni na jego działanie. Zagrożenie zachorowania na chorobę zawodową na skutek szkodliwych warunków pracy nie musi bowiem oddziaływać jednakowo na wszystkich pracujących. Jak w każdej chorobie, wiele czynników powoduje zachorowanie i to nie tylko tych, które oddziałują z zewnątrz, ale także takie, które związane są z danym człowiekiem, jak uwarunkowania genetyczne, podatność, brak odporności, wiek, inne choroby i wiele innych wiązanych z daną jednostką chorobową. Dla uznania danego schorzenia za chorobę zawodową wystarczy samo stwierdzenie istnienia warunków narażających na jej powstanie, nie jest natomiast konieczne udowodnienie, że to właśnie takie warunki ją spowodowały. Nie wyklucza to wprawdzie możliwości wykazania, że pomimo pracy w warunkach narażających na daną chorobę jej powstanie w konkretnym przypadku nastąpiło z przyczyn nie związanych z wykonywaniem pracy, jednak nie dające się usunąć wątpliwości nie mogą tu być tłumaczone na niekorzyść pracownika zatrudnionego w warunkach narażających na czynnik szkodliwy. W ocenie Sądu organy inspekcji sanitarnej zasadnie oceniły, że okoliczności kwestionowane przez stronę skarżącą nie stanowią podstawy do wystąpienia do jednostki orzeczniczej II stopnia o dodatkową konsultację i zaznaczył przy tym, że zastrzeżenia skarżącej dotyczące możliwej pozazawodowej etiologii choroby jej pracownika były podstawą do wystąpienia do jednostki orzeczniczej I stopnia o dodatkowe uzasadnienia orzeczenia tej jednostki. Sąd uznał za bezzasadne zarzuty naruszenia art. 7, art. 77 i art. 78 kpa wobec wyjaśnienia przez organy administracji związku przyczynowo - skutkowego pomiędzy narażeniem zawodowym a stwierdzonym schorzeniem pracownika skarżącej. Wskazał ponadto, że strona w postępowaniu w sprawie choroby zawodowej nie może oczekiwać od organu administracji prowadzenia postępowania dowodowego tak długo, aż jego efekt będzie zgodny z jej oczekiwaniami. Istotą postępowania dowodowego jest bowiem ustalenie stanu faktycznego sprawy, a ten w kontrolowanym postępowaniu został prawidłowo ustalony. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła do Naczelnego Sądu Administracyjnego, W. S.K.A. z siedzibą w K., reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, który zaskarżonemu wyrokowi zarzucił: I. na podstawie art. 174 pkt 1 ppsa naruszenie prawa materialnego poprzez zastosowanie art. 2351 kp podczas gdy nie zaszły wszystkie przewidziane w tym przepisie przesłanki uznania schorzenia za chorobę zawodową; II. na podstawie art. 174 pkt 2 ppsa naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, a konkretnie: - art. 151 ppsa w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ppsa w związku z art. 7, art. 8, art. 77 § 1 oraz art. 78 kpa poprzez niedostrzeżenie przez Sąd, że przy wydawaniu zaskarżonej decyzji naruszono wskazane przepisy postępowania administracyjnego, nie podjęto bowiem wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, prowadzono postępowanie w sposób podważający zaufanie uczestników do władzy publicznej, nie dokonano wyczerpującego zabrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego oraz nie uwzględniono wniosków dowodowych ze strony skarżącej choć zmierzały one do ustalenia okoliczności istotnych dla sprawy, szczególnie w kwestii związku przyczynowego między narażeniem zawodowym, a stwierdzonym schorzeniem pracownika; - art. 141 § 4 ppsa poprzez przyjęcie stanu faktycznego niezgodnego z rzeczywistością, co doprowadziło do błędnego ustalenia przez Sąd, że prawidłowo przyjęto istnienie związku przyczynowego między schorzeniem pracownika skarżącej a narażeniem zawodowym w zakładzie pracy i nie zachodzą żadne okoliczności poddające w wątpliwość treść orzeczenia lekarskiego. Wskazując na powyższe zarzuty pełnomocnik skarżącej kasacyjnie spółki wniosła o: 1. uchylenie w całości zaskarżonego wyroku oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie; 2. zasądzenie kosztów postępowania sądowego, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego, wg norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej pełnomocnik skarżącej spółki podniosła, że zaskarżony wyrok oparł się na tym, że stwierdzenie choroby zawodowej nastąpiło w oparciu o orzeczenie lekarskie nr [...] z dnia [...] lutego 2014 r. wydane przez Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy, jednakże o ile treść orzeczenia wiąże organ w zakresie tego czy schorzenie mieści się w katalogu chorób zawodowych i czy może mieć ono tło zawodowe, o tyle może ono być podstawą wydania rozstrzygnięcia w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej tylko w sytuacji, gdy nie budzi wątpliwości w świetle pozostałych dowodów. Zdaniem skarżącej kasacyjnie wbrew stanowisku Sądu I instancji nie jest możliwe ustalenie istotnych okoliczności faktycznych, w tym wystąpienia jednej z przesłanek z art. 2351 kp, tj. związku między schorzeniem a występowaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy danego pracownika albo w związku ze sposobem wykonywania przez niego pracy. Nie wskazano jaki alergen na terenie zakładu pracy odpowiada za schorzenie przy jednoczesnym wykazaniu obecności licznych czynników alergizujących w miejscu zamieszkania pracownika oraz jego styczności z nimi w związku z działalnością w kole łowieckim. Zdaniem skarżącej kasacyjnie poważne wątpliwości powinien budzić fakt, że pierwsze objawy, które ewentualnie łączyć można z wystąpieniem reakcji alergicznej, zostały u pracownika stwierdzone dopiero po roku od rozpoczęcia pracy. W odpowiedzi na skargę kasacyjną [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny wniósł o jej oddalenie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. Na wstępie należy wskazać, że Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę tylko w granicach skargi kasacyjnej (art. 183 § 1 ppsa), z urzędu biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania, co oznacza związanie przytoczonymi w skardze kasacyjnymi jej podstawami, określonymi w art. 174 ppsa. Przesłanki warunkujące stwierdzenie choroby zawodowej określa art. 2351 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (Dz. U. z 2014 r. poz. 1502). Zgodnie z tym przepisem za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Z treści przywołanego przepisu wynika, że są dwa alternatywne sposoby stwierdzenia, w wyniku oceny warunków pracy, czy choroba zawodowa spowodowana jest działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy, albo w związku ze sposobem wykonywania pracy ("narażenie zawodowe"). Użyta w dyspozycji art. 2351 kp alternatywa rozłączna: "bezspornie" lub z "wysokim prawdopodobieństwem", wskazuje na pewną dyskrecjonalność organów inspekcji sanitarnej prowadzących postępowanie w przedmiocie ustalenia przyczyn choroby zawodowej, nieoznaczającą jednak jakiejkolwiek dowolności. W konkretnym przypadku bowiem stwierdzenie przez organ z wysokim prawdopodobieństwem wystąpienia czynnika szkodliwego w miejscu pracy, skutkującego powstaniem choroby zawodowej, niekoniecznie oznacza, że okoliczność ta musi być potwierdzona bezspornym dowodem. W wyroku z dnia 15 czerwca 2012 r., sygn. II OSK 748/12 Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że z punktu widzenia art. 2351 kp "nie jest wymagane bezsporne wykazanie związku między warunkami pracy w warunkach narażenia, a stwierdzoną dolegliwością". Istotne dla stwierdzenia istnienia choroby zawodowej jest zatem ustalenie, czy na stanowisku pracy chory był eksponowany na działanie czynników szkodliwych dla zdrowia, a tym samym, czy podczas wykonywania pracy był on narażony na powstanie tej choroby. Dla uznania rozpoznanego schorzenia za chorobę zawodową istotne jest każdorazowe dokładne zbadanie warunków, w jakich pracownik wykonywał pracę i ustalenie występowania na jego stanowisku pracy narażenia na określone czynniki szkodliwe dla zdrowia. Jeżeli bowiem określony czynnik może być odpowiedzialny za powstanie określonej jednostki chorobowej, to występowanie tego narażenia zawodowego na stanowisku pracy daje podstawę, by domniemywać, że doprowadził on do powstania choroby zawodowej. Pomimo bowiem tego, że w warunkach narażenia zawodowego nie u każdego choroba zawodowa musi wystąpić, to przyjąć należy, iż o jej powstaniu w konkretnym przypadku decydować może osobnicza wrażliwość na działanie tego narażenia. W orzecznictwie sądów administracyjnych został wyrażony pogląd, że występowanie warunków szkodliwych dla zdrowia w środowisku pracy, które powodują określone schorzenie, stwarza domniemanie istnienia związku między warunkami pracy, a chorobą. Jest to domniemanie zwykłe wzruszalne, które nie wyłącza wykazania, że pomimo pracy w warunkach narażających na chorobę, jej powstanie w konkretnym przypadku nastąpiło z innych przyczyn, niezwiązanych z zatrudnieniem (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 stycznia 2016 r., sygn. akt II OSK 1243/14, z dnia 12 lipca 2016 r, sygn. akt II OSK 2688/16). Skarżąca kasacyjnie Spółka na etapie postępowania odwoławczego oraz w postępowaniu sądowoadministracyjnym (zarówno w skardze, jak i skardze kasacyjnej) podnosi, że orzekające w sprawie organy oraz Sąd nie ustaliły w sposób kompletny i wyczerpujący stanu faktycznego sprawy ponieważ nie wskazano jaki alergen na terenie zakładu pracy odpowiada za schorzenie przy jednoczesnym wykazaniu licznych czynników alergizujących w miejscu zamieszkania pracownika oraz jego styczności z nimi w związku z działalnością w kole łowieckim. Jednak Spółka nie bierze pod uwagę tego, że organy administracji uwzględniły rodzaj alergenów mogących występować w środowisku pracy pracownika i określiły je na podstawie danych z literatury fachowej, jako czynniki biologiczne: grzyby i pleśnie oraz związki chemiczne: produkty fermentacji kompostu, pochodzące z surowców i wyrobów procesu wytwarzania podłoża zastępczego do hodowli pieczarek. Organ uznał, że w związku z istniejącym narażeniem możliwe było przenoszenie powietrznopyłowe i powietrzno - kropelkowe do dróg oddechowych pracownika uczulających czynników organicznych obecnych w miejscu wykonywania pracy. Sąd I instancji w uzasadnieniu prawidłowo wskazał, że ocena narażenia zawodowego wynikająca z wywiadu epidemiologicznego, dokumentacji medycznej i wyników badań środowiska pracy wykazała ścisły związek przyczynowy między występowaniem u pracownika zmian chorobowych a warunkami pracy. Warunki pracy stwarzały ryzyko powstania choroby zawodowej u A. K.. Poradnia Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Olsztynie orzeczeniem nr [...] z dnia [...] lutego 2014 r. rozpoznała chorobę zawodową u pracownika. Jednostka orzecznicza stwierdziła kontakt zawodowy chorego z alergenami biologicznymi (grzyby i pleśnie oraz związki chemiczne - produkty fermentacji kompostu), występującymi w okresie zatrudnienia w Spółce, za przyczynę powstania zewnątrzpochodnego alergicznego zapalenia pęcherzyków płucnych o etiologii zawodowej. W związku z zarzutami skarżącej kasacyjnie Spółki o niepodjęcie wszelkich czynności do dokładnego wyjaśnienia stanu sprawy, podkreślić należy Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w związku z zastrzeżeniami pracodawcy (skarżącej Spółki), zwracał się dwukrotnie do jednostki orzeczniczej o weryfikację, uzupełnienie i wyjaśnienia rozstrzygnięcia orzeczniczego. Jednostka orzecznicza podtrzymała swoje stanowisko dotyczące związku przyczynowego między istniejącym schorzeniem a narażeniem zawodowym w zakresie alergicznego czynnika szkodliwego środowiska pracy. Za chybiony uznać należy zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 151 ppsa w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit c) ppsa wskazujący na niedostrzeżenie przez Sąd I instancji nieprawidłowości postępowania organów inspekcji sanitarnej wyrażone naruszeniem art. 7, art. 8 i art. 77 § 1 kpa. Organ I instancji po zajęciu stanowiska skarżącej Spółki po wydaniu orzeczenia lekarskiego nr [...] z dnia [...] lutego 2014 r. dwukrotnie zwracał się do jednostki orzeczniczej o wyjaśnienie wątpliwości jakie miał pracodawca. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego wbrew temu co twierdzi skarżąca kasacyjnie spółka Sąd I instancji nie miał podstaw do kwestionowania ustaleń faktycznych organów dokonanych zgodnie z zasadami z art. 7 i art. 77 § 1 kpa w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy. Sąd ten uznając zarzuty skargi za nieuzasadnione nie mógł wydać wyroku zgodnie z dyspozycją art. 145 § 1 pkt 1 lit c ppsa. W tych okolicznościach możliwe było jedynie oddalenie skargi na zasadzie art. 151 ppsa co uczyniono. Podsumowując, żaden z podniesionych w skardze kasacyjnej zarzutów wskazujących na naruszenie przepisów prawa procesowego nie był zasadny wobec czego należy przyjąć, że ustalony w sprawie stan faktyczny był prawidłowy i można dokonać oceny naruszenia przez Sąd I instancji przepisów prawa materialnego. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zarzut naruszenia zaskarżonym wyrokiem art. 2351 kp poprzez uznanie, że zaszły przewidziane w tym przepisie przesłanki uznania schorzenia za chorobę zawodową jest pozbawiony podstaw. Jak wynika z akt sprawy organy inspekcji sanitarnej właściwe w sprawie orzekania o chorobie zawodowej poprzez wydanie w tym zakresie decyzji przeprowadziły postępowanie wyjaśniające, które doprowadziło do uzyskania orzeczenia lekarskiego, w którym orzeczono o istnieniu u A. K. choroby zawodowej wskazanej w poz. 7 załącznika do rozporządzenia tj. alergicznego zapalenia pęcherzyków płucnych. Organ administracji będąc związany treścią tego orzeczenia, poddając ocenie formalnej jego prawidłowość uznał, że uzasadnia ono twierdzenie o istnieniu wskazanej w nim choroby zawodowej. Dalsze czynności organu inspekcji sanitarnej w zakresie dokonania oceny narażenia zawodowego, koniecznej do ustalenia, czy w warunkach zatrudnienia A. K. istniały czynniki mogące doprowadzić do wystąpienia stwierdzonego w orzeczeniu lekarskim schorzenia wykazały, iż istnieje bezpośredni związek przyczynowy pomiędzy warunkami zatrudnienia w spółce a zidentyfikowaną chorobą. W tych okolicznościach organ inspekcji sanitarnej zgodnie z § 8 ust. 1 rozporządzenia wydał decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej mając za podstawę zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, a w szczególności dane zawarte w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika, jak również dokumentację potwierdzającą wielokrotną hospitalizację pracownika i przeprowadzone badania. Mając powyższe na uwadze, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, spełnione zostały przesłanki do uznania schorzenia A. K. za chorobę zawodową w myśl art. 2351 kp toteż Sąd, a wcześniej organ nie naruszył ww. przepisu. Mając na uwadze powyższe, stwierdzić należy, iż w rozstrzyganej sprawie spółka nie podważyła skutecznie dokonanej przez Sąd I instancji kontroli legalności decyzji organów administracji publicznej. Wbrew jej twierdzeniom, organy te zgromadziły materiał dowodowy zgodnie z przepisami kpa i rozporządzenia, a na jego podstawie zasadnie uznały, że istnieją podstawy do stwierdzenia u A. K. choroby zawodowej, określonej pod poz. 7 wykazu chorób zawodowych. W konsekwencji stwierdzić należy, iż podstawy kasacyjne, na których oparta została skarga kasacyjna nie mogą być uznane za usprawiedliwione, w związku z tym Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 ppsa orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło