II SA/Gd 99/13

WyrokWSA w Gdańsku2013-03-27

Skład orzekający: Tamara Dziełakowska, Janina Guść, Katarzyna Krzysztofowicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy doręczenie decyzji administracyjnej osobie trzeciej (najemcy) pod adresem wskazanym przez stronę jako adres do korespondencji, ale pod którym strona faktycznie nie zamieszkuje, jest skuteczne i czy uchybienie terminu do wniesienia odwołania w takiej sytuacji nastąpiło z winy strony?
Ratio decidendi
Doręczenie decyzji administracyjnej osobie trzeciej pod adresem wskazanym przez stronę jako adres do korespondencji jest skuteczne, nawet jeśli strona faktycznie tam nie zamieszkuje, pod warunkiem, że strona sama wskazała ten adres i upoważniła osoby tam zamieszkujące do odbioru korespondencji. Uchybienie terminu do wniesienia odwołania w takiej sytuacji następuje z winy strony, jeśli nie dochowała ona należytej staranności w zapewnieniu prawidłowego obiegu korespondencji.
Stan faktyczny
L. S. złożył skargi na postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego odmawiające przywrócenia terminu do złożenia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta ustalającej opłatę z tytułu wzrostu wartości nieruchomości. Decyzja została doręczona na adres, pod którym mieszkała synowa L. S., jednak skarżący twierdził, że nie ma synowej, a osoba ta nie była upoważniona do odbioru korespondencji. Skarżący dowiedział się o decyzji z opóźnieniem, co uniemożliwiło mu terminowe złożenie odwołania. Sąd administracyjny połączył obie sprawy do wspólnego rozpoznania.
Rozstrzygnięcie
Oddalił obie skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Tamara Dziełakowska Sędziowie: Sędzia WSA Janina Guść Sędzia WSA Katarzyna Krzysztofowicz (spr.) Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Małgorzata Kuba po rozpoznaniu w Gdańsku na rozprawie w dniu 27 marca 2013 r. spraw ze skarg L. S. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 17 stycznia 2013 r., nr [...] w przedmiocie przywrócenia terminu do złożenia odwołania w sprawie opłaty z tytułu wzrostu wartości nieruchomości oraz na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 17 stycznia 2013 r., nr [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do złożenia odwołania w sprawie opłaty z tytułu wzrostu wartości nieruchomości oddala skargi. Decyzją z dnia 13 listopada 2012 r., nr [...], wydaną na podstawie art. 36 ust. 4 i art. 37 ust. 1, 3, 4, 6 i 11 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowania przestrzennym (Dz. U. z 2012 r., poz. 647 ze zm.), Prezydent Miasta ustalił dla L. S. jednorazową opłatę w wysokości 53.017,20 zł z tytułu wzrostu wartości nieruchomości położonej w G. przy ul. K., obejmującej działki nr [...] i nr [...], w związku z uchwaleniem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego P., rejon ulic K. i P. w mieście G. zatwierdzonego uchwałą Rady Miasta nr [...] z dnia 26 sierpnia 2004 r. (Dz. Urz. Woj. Pom. z dnia [...] października 2004 r., nr [...], poz. [...]). Przedmiotowa decyzja - wysłana L. S. na adres: G. ul. M. 55, została odebrana w dniu 15 listopada 2012 r., zgodnie z adnotacją na zwrotnym potwierdzeniu odbioru, przez "M. P. - synową". L. S. złożył odwołanie od ww. decyzji do Samorządowego Kolegium Odwoławczego, za pośrednictwem organu I instancji, osobiście w dniu 4 grudnia 2012 roku. W odwołaniu wniósł o uchylenie decyzji w całości oraz o przywrócenie terminu do złożenia odwołania od ww. decyzji. Uzasadniając wniosek o przywrócenie terminu, wskazał, że przedmiotowa decyzja została odebrana przez osobę, która nie była w stanie poinformować go "kiedy ją otrzymała". Samorządowe Kolegium Odwoławcze - postanowieniem z dnia 17 stycznia 2013 r., nr [...], wydanym na podstawie art. 58 § 1 i § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 roku, nr 98, poz. 1071 ze zm.), dalej zwanej w skrócie "k.p.a.", po rozpoznaniu powyższego wniosku L. S. o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, odmówiło przywrócenia terminu do złożenia odwołania. W uzasadnieniu wskazało, że decyzja organu I instancji została skutecznie doręczona wnioskodawcy dnia 15 listopada 2012 r., tak więc termin do wniesienia odwołania upłynął w dniu 29 listopada 2012 roku. Wnioskodawca zachował 7-dniowy termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia dowołania, natomiast - zdaniem organu - wniosek ten nie zasługuje na uwzględnienie albowiem w niniejszej sprawie nie zachodzą przesłanki przywrócenia terminu wskazane w treści art. 58 k.p.a. Organ II instancji stwierdził, że decyzja została doręczona na adres, który był podawany przez L. S. w korespondencji przed organem I instancji, pod tym adresem odbierane były też skutecznie pisma poprzedzające wydanie przedmiotowej decyzji oraz adres ten widnieje w rejestrze gruntów. Organ wskazał na treść art. 43 k.p.a. i wyjaśnił, że zgodnie z adnotacją na zwrotnym potwierdzeniu odbioru decyzję odebrała pełnoletnia domowniczka, synowa wnioskodawcy, co - w myśl art. 43 k.p.a., należy uznać za doręczenie zastępcze. Ponadto organ II instancji podkreślił, że wnioskodawca nie uprawdopodobnił okoliczności, że uchybienie terminowi nastąpiło bez jego winy, a powoływanie się przez niego na okoliczność braku powzięcia dokładnej informacji o dacie odbioru decyzji nie może zostać uznane za niemożliwą do przezwyciężenia przeszkodę w terminowym złożeniu odwołania, tym bardziej że istniała możliwość uzyskania informacji o dacie odbioru decyzji w organie I instancji lub na poczcie. Postanowieniem z tej samej daty, tj. z dnia 17 stycznia 2013 r., nr [...], wydanym na podstawie art. 134 w zw. z art. 129 § 2 k.p.a., Samorządowe Kolegium Odwoławcze - po zapoznaniu się z odwołaniem L. S. od decyzji Prezydenta Miasta z dnia 13 listopada 2012 r., nr [...], stwierdziło uchybienie terminu do złożenia odwołania. W uzasadnieniu wskazało, że decyzja organu I instancji została skutecznie doręczona odwołującemu się dnia 15 listopada 2012 r., tak więc termin do wniesienia odwołania upłynął w dniu 29 listopada 2012 roku. L. S. złożył odwołanie od ww. decyzji w dniu 4 grudnia 2012 r., a więc po upływie terminu do jego wniesienia. W skardze na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 17 stycznia 2013 r., nr [...], zarejestrowanej w tutejszym Sądzie pod sygn. II SA/Gd 99/13, L. S. wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości. Skarżacy zakwestionował zasadność odmówienia mu przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, zarzucając zaskarżonemu postanowieniu naruszenie art. 43 k.p.a. poprzez uznanie, że decyzja została doręczona prawidłowo, w sytuacji, gdy skarżący nie posiada synowej ani innego dorosłego domownika, a lokal mieszkalny, na adres którego została doręczona decyzja, jest wynajmowany przez osobę, która nie posiadała upoważnienia do odbioru korespondencji dla wynajmującego. W uzasadnieniu skargi skarżący stwierdził, że decyzja Prezydenta Miasta z dnia 13 listopada 2012 r. została odebrana przez osobę, która nie była w stanie poinformować skarżącego o dacie odbioru decyzji. Wyjaśnił również, że ustalenie organu, że ww. decyzja została odebrana prawidłowo przez synową skarżącego jest niezgodne z rzeczywistym stanem rzeczy, albowiem skarżący nie ma synowej, a lokal, na którego adres została skierowana decyzja, jest wynajmowany (na potwierdzenie tej okoliczności skarżący przedłożył umowę najmu lokalu z 28 lipca 2010 roku). Skarżący wyjaśnił nadto, że decyzja została odebrana przez osobę wynajmującą mieszkanie znajdujące się pod adresem wskazanym do doręczeń dla skarżącego, która z nieznanych skarżącemu powodów podała się za jego synową, a ponadto nie posiadała upoważnienia do odbioru korespondencji skarżącego. Skarżący dowiedział się o korespondencji dopiero wówczas, gdy odwiedził najemcę w sprawie czynszu za mieszkanie, a osoba ta nie potrafiła podać skarżącemu daty, w której pismo odebrała. Skarżący stwierdził również, że w lokalu tym nie zamieszkuje żaden z jego domowników, który byłby upoważniony do odbioru korespondencji. Uchybienie terminu do wniesienia odwołania nie nastąpiło zatem z winy skarżącego. W odpowiedzi na tę skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie. W uzasadnieniu podtrzymało stanowisko wyrażone w zaskarżonym postanowieniu i zawartą w jego uzasadnieniu argumentację. Dodatkowo stwierdziło, że skarżący we wniosku o przywrócenie terminu nie zakwestionował prawidłowości adresu, na jaki decyzję wysłano, a jedynie podniósł, że osoba, która odebrała decyzję, nie była w stanie go poinformować o dacie jej odbioru. Skarżący nie podał żadnych innych powodów, które świadczyłyby o tym, że nie był w stanie zapoznać się z korespondencją w terminie przewidzianym do złożenia dowołania. L. S. wniósł także skargę na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 17 stycznia 2013 r., nr [...], wydane w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do złożenia odwołania (zarejestrowaną w tutejszym Sądzie pod sygn. II SA/Gd 100/13). W skardze tej wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia, zarzucając naruszenie art. 43 k.p.a. poprzez uznanie, że decyzja została doręczona prawidłowo, i tym samym odwołanie zostało złożone po terminie, pomimo złożenia przez skarżącego wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania z jednoczesnym dokonaniem tej czynności. W uzasadnieniu tej skargi skarżący w zasadzie powtórzył argumentację zawartą w opisanej powyżej skardze na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 17 stycznia 2013 r., nr [...]. W odpowiedzi na tę skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonym postanowieniu. Postanowieniem z dnia 27 marca 2012 roku, wydanym na rozprawie, na podstawie art. 111 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku połączyć sprawy o sygnaturach II SA/Gd 99/13 i II SA/Gd 100/13 do łącznego rozpoznania i rozstrzygnięcia. Rozpoznając niniejszą sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 roku, nr 270 ze zm.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, tj. kontrolę zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Stosownie do treści art. 133 § 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy, a z art. 145 § 1 tej ustawy wynika, że sąd uwzględnia skargę na decyzję lub postanowienie i orzeka o ich uchyleniu jedynie w sytuacji, gdy stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Kontrolując w świetle powyższych kryteriów zaskarżone postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 17 stycznia 2013 roku - o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania (nr [...]) oraz o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania (nr [...]), Sąd uznał, że nie naruszają one przepisów postępowania w sposób, który miałby istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd połączył do wspólnego rozpoznania sprawy dotyczące tych dwóch postanowień, ponieważ pozostają one ze sobą w bezpośrednim związku. Przepisy postępowania administracyjnego przewidują, że postanowienia wydane przez organ odwoławczy na podstawie art. 134 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 roku, nr 98, poz. 1071 ze zm.) - dalej zwanej w skrócie "k.p.a." (o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania) oraz w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania na podstawie art. 59 § 2 k.p.a. są ostateczne i służy na nie wyłącznie skarga do sądu administracyjnego. Skoro na oba te postanowienia służy ten sam środek zaskarżenia, mając na względzie ochronę procesowego interesu strony - wynikającą z zasady pogłębiania zaufania do organów Państwa (art. 8 k.p.a.), wskazanym byłoby - w przypadku odmownego załatwienia prośby strony o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania - załatwienie go przez organ odwoławczy jednym postanowieniem, z równoczesnym stwierdzeniem wniesienia odwołania z uchybieniem terminu. Taki tok postępowania odpowiadałby poszanowaniu reguł kultury administrowania i uwzględniał słuszny interes procesowy strony (tak Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 24 stycznia 2006 r., sygn. akt II OSK 50/05, Baza Orzeczeń LEX nr 220815). W niniejszej sprawie w zasadzie Kolegium tak uczyniło, ponieważ wprawdzie wydało dwa postanowienia, dotyczące obu ww. kwestii, lecz zrobiło to w tej samej dacie. Rozdzielenie tych rozstrzygnięć spowodowało jednak, że każde z nich zostało zaskarżone osobną skargą do sądu. Stąd konieczność połączenia obu spraw do łącznego rozpoznania i rozstrzygnięcia na podstawie art. 111 § 2 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. W niniejszej sprawie kluczowym pozostawało ustalenie, czy kwestionowana odwołaniem skarżącego decyzja Prezydenta Miasta z dnia 13 listopada 2012 roku, nr [...], została mu prawidłowo doręczona, a co za tym idzie, czy zaczął dla skarżącego biec termin do jej zaskarżenia wskazany w art. 129 § 2 k.p.a., z którego wynika, że odwołanie wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie. Zgodnie z art. 40 § 1 k.p.a. pisma doręcza się stronie, a gdy strona działa przez przedstawiciela - temu przedstawicielowi. Przepis art. 41 § 1 k.p.a. stanowi, że w toku postępowania strony oraz ich przedstawiciele i pełnomocnicy mają obowiązek zawiadomić organ administracji publicznej o każdej zmianie swego adresu. Z art. 42 § 1 k.p.a. wynika zaś, że pisma doręcza się osobom fizycznym w ich mieszkaniu lub miejscu pracy. Przepis art. 43 k.p.a. stanowi nadto, że w przypadku nieobecności adresata pismo doręcza się, za pokwitowaniem, dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, jeżeli osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi. O doręczeniu pisma sąsiadowi lub dozorcy zawiadamia się adresata, umieszczając zawiadomienie w oddawczej skrzynce pocztowej lub, gdy to nie jest możliwe, w drzwiach mieszkania. Cała przedstawiona powyżej regulacja dotycząca doręczeń opiera się na założeniu, że strona postępowania wskazuje jako swój adres, adres zamieszkania. Inaczej natomiast przedstawia się sytuacja osoby, która w postępowaniu administracyjnym - jako adres, pod który ma być jej doręczana korespondencja, wskazuje adres pod którym nie zamieszkuje. W tym bowiem przypadku - z woli strony postępowania - przesyłki organ kieruje pod taki adres (niebędący miejscem zamieszkania strony), pod którym strona postępowania chce aby były odbierane. W niniejszej sprawie bezsporne jest, że decyzja organu postępowania została wysłana L. S. na adres: G. ul. M. R. Przesyłkę odebrała w dniu 15 listopada 2012 r. M. P., która - jak wynika z załączonej do skargi umowy najmu, wspólnie z P. M. zamieszkuje pod tym adresem w domu wynajętym od skarżącego. Na zwrotnym potwierdzeniu odbioru przesyłki zaznaczono, że przesyłkę odebrała "M. P. - synowa". W tym miejscu trzeba podkreślić, że adres "G. ul. M. R." - jako adres zamieszkania - skarżący wskazywał w toku całego postępowania administracyjnego, zakończonego wydaniem decyzji organu I instancji z dnia 13 listopada 2012 roku, które w sprawie toczyło się przez kilka lat. Również po zawarciu przez skarżącego umowy najmu z dnia 28 lipca 2010 roku, załączonej do skargi, z której wynika, że skarżący wynajął P. M. dom znajdujący się pod tym adresem (G., ul. R.), m. in. w celach mieszkaniowych (zamieszkują w nim zgodnie z umową P. M. oraz M. P. wraz z trójką dzieci), skarżący nadal podawał w korespondencji do organu ww. adres, a nadto odpowiadał na korespondencję pod ten adres do niego wysyłaną, mimo że całą korespondencję odbierali - jak wynika z adnotacji na zwrotnych poświadczeniach odbioru przesyłek, najemcy. Powyższe wynika z akt administracyjnych organu I instancji, w szczególności z pisma skarżącego z dnia 13 września 2012 roku, a także ze zwrotnych poświadczeń odbioru przesyłek kierowanych do skarżącego na ww. adres, odbieranych przez najemcę odpowiednio - 23 maja 2011 r., 20 czerwca 2012 r., 3 września 2012 roku oraz 3 października 2012 roku, a także oświadczenia skarżącego złożonego na rozprawie. W piśmie z dnia 13 września 2012 roku skarżący, odpowiadając na pismo doręczone mu pod wskazanym powyżej adresem w dniu 3 września 2012 roku (odbiór pisma pokwitował najemca), jako swój adres wskazał "G. ul. R.". Należy przy tym podkreślić, że w piśmie tym skarżący w żaden sposób nie zaznaczył, że jest to adres tylko do korespondencji, pod którym już nie zamieszkuje. Podał ten adres tak jakby nadal był to jego adres zamieszkania. Tak samo na kopercie ww. pisma skarżący - wskazując nadawcę, napisał: "L. S. ul. R. w G.". Należy również wskazać, że z notatki urzędowej - sporządzonej przez pracownika organu I instancji w dniu 11 września 2012 roku, wynika, że skarżący był w kontakcie telefonicznym z organem, i również w ten sposób ustosunkowywał się do korespondencji przesyłanej mu na ww. adres, a odbieranej przez najemcę. Ponadto, na rozprawie w dniu 27 marca 2013 roku, skarżący oświadczył, że: "(...) Bezsporne jest, że przed organem jako adres do korespondencji wskazywałem adres w G. przy ulicy R. Wcześniejsze listy polecone najemcy mi przekazywali, nie było z tym problemu. Nie informowałem na poczcie o tym żeby nie doręczać przesyłek najemcom, ponieważ wcześniej mi te przesyłki oddawali. Ostatnią przesyłkę najemcy mi oddali ale niestety okazało się, że odwołanie wniosłem po terminie." Zdaniem Sądu, z powyższego wynika, że zgodnie z wolą skarżącego korespondencja dla niego była kierowana przez organ I instancji pod ww. adres. Wynika również, że skarżący upoważnił najemców do odbioru korespondencji kierowanej dla niego pod ww. adres. Taką tezę uzasadnia także treść wniosku o przywrócenie terminu złożonego przez skarżącego w niniejszej sprawie, w którym skarżący nie kwestionował uprawnienia M. P. do odbioru kierowanych do niego przesyłek, a jedynie wyjaśnił, że nie była ona w stanie mu powiedzieć, kiedy dokładnie odebrała przesyłkę. Dopiero w skardze do Sądu skarżący zarzucił, że najemcy nie byli upoważnieni do obioru kierowanych do niego przesyłek. W ocenie Sądu to oświadczenie skarżącego - w świetle powyższych ustaleń, jest niewiarygodne i stanowi jedynie przyjętą przez niego linię obrony swoich interesów. Reasumując, Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, po analizie akt sprawy i treści skargi oraz załączonego do niej dokumentu (umowy najmu), do czego był upoważniony na podstawie art. 133 § 1 i art. 106 § 3 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, że przesyłka zawierająca decyzję organu I instancji została doręczona skrzącemu prawidłowo, albowiem została odebrana pod wskazanym przez niego adresem przez osobę, która była upoważniona do odbioru przesyłek do niego skierowanych. Tym samym za niemające dla prawidłowego rozstrzygnięcia niniejszej sprawie znaczenia Sąd uznał błędne ustalenie organu odwoławczego, że przesyłkę odebrał dorosły domownik skarżącego, czyli M. P. - synowa, skutkujące powołaniem się w sprawie na art. 43 k.p.a. Ten błąd organu, wywołany - wynikającym z działań skarżącego - przekonaniem organu, że pod ww. adresem cały czas skarżący zamieszkuje, nie wpływa bowiem na ocenę, że przesyłka zawierająca kwestionowaną przez skarżącego odwołaniem decyzję została doręczona prawidłowo, tj. pod adres wskazany przez skarżącego i to osobie, która mogła ją odebrać w imieniu skarżącego, ponieważ taką procedurę odbioru przesyłek zaproponował sam skarżący - wskazując ww. adres jako adres, pod którym należy doręczać przesyłki do niego kierowane. Należy przy tym podkreślić, że skarżący podczas całego postępowania toczącego się przed organami administracji nigdy nie zakwestionował, że ww. adres jest prawidłowym adresem do doręczeń dla niego, ani nie zawiadomił organów o zmianie swego adresu zamieszkania, która zaszła w toku postępowania, a także nigdy nie zakwestionował prawidłowości doręczeń do rąk najemców przesyłek kierowanych przez organy do niego na ww. adres. Z tych też przyczyn należało stwierdzić, jak to uczynił organ odwoławczy, że decyzja organu I instancji została skutecznie doręczona skarżącemu w dniu 15 listopada 2012 r., szczególnie, że skarżący w toku postępowania administracyjnego nie zakwestionował skuteczności doręczenia na wskazany adres, a we wniosku o przywrócenie terminu powołał się jedynie na fakt, że osoba, która odebrała decyzję, nie była w stanie go poinformować o dokładnej dacie jej odbioru. W takiej sytuacji termin do wniesienia odwołania od przedmiotowej decyzji upłynął skarżącym w dniu 29 listopada 2012 roku, a skarżący wniósł odwołanie po terminie, ponieważ uczynił to w dniu 4 grudnia 2012 roku. Zgodnie z treścią art. 58 § 1 k.p.a., w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Zasadniczą przesłanką przywrócenia uchybionego terminu jest uprawdopodobnienie przez zainteresowanego, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Oceniając brak winy przyjmuje się obiektywny miernik staranności, jakiej można oczekiwać od osoby należycie dbającej o własne interesy. O braku winy można mówić jedynie wówczas, gdy dopełnieniu obowiązku stanęła na przeszkodzie okoliczność nie do przezwyciężenia, eliminująca nie tylko możliwość złożenia pisma procesowego w terminie, ale wykluczająca w ogóle normalne działanie. W orzecznictwie sądowym jednolicie przyjmuje się, że przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić wyłącznie w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, a zatem w sytuacji gdy strona w celu dochowania terminu zmuszona byłaby do podjęcia nadzwyczajnego wysiłku, przykładowo zagrażającego jej zdrowiu lub życiu albo narażającego ją na poważne straty (tak Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 11 kwietnia 2001 roku, sygn. akt IV SA 279/00, postanowieniu z dnia 12 grudnia 2001 roku, sygn. akt II SA/Wr 1744/00, oraz postanowieniu z dnia 31 stycznia 2002 roku, sygn. akt I SA/Wr 2109/01, wszystkie postanowienia dostępne w Internecie - Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl; a także Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w wyroku z dnia 8 stycznia 2013 roku, sygn. akt II SA/Lu 1003/12, Baza Orzeczeń LEX nr 1270444; Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w wyroku z dnia 13 listopada 2012 roku, sygn. II SA/Op 331/12, Baza Orzeczeń LEX nr 1235201; Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 6 lipca 2012 roku, sygn. VI SA/Wa 449/12, Baza Orzeczeń LEX nr 1230745; zob. również "Kodeks postępowania administracyjnego - Komentarz" pod red. B. Adamiak i J. Borkowski, Wyd. C.H. Beck, Warszawa 2004, str. 328). Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w pełni podziela stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego zawarte w postanowieniu z dnia 22 stycznia 2012 roku, wydanym w sprawie o sygn. akt I GZ 1/13 (orzeczenie zapadłe w podobnej sprawie, albowiem ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi zawiera analogiczne rozwiązania jak k.p.a. - zarówno dotyczące doręczeń, jak i przywrócenia terminu; por. też postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 lutego 2013 roku, sygn. II OSK 381/13; oba dostępne w Internecie - Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl), w którym Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że " (...) Strona ma możliwość ustanowienia dowolnego adresu dla doręczeń. Winna więc wskazać taki adres pod którym korespondencja będzie podejmowana i niezwłocznie przekazywana adresatowi. Niewłaściwy obieg korespondencji polegający na braku przekazywania pism lub opóźnionym ich dostarczaniu, nie świadczy o braku winy skarżącej." (tak też Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w wyroku z dnia 10 października 2012 roku, sygn. II SA/Ke 504/12, Baza Orzeczeń LEX nr 1234270). Zdaniem Sądu, organ odwoławczy prawidłowo przyjął zatem, że w rozpoznawanej sprawie brak było podstaw do uznania, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania było niezawinione przez skarżącego. O braku winy można by bowiem mówić gdyby skarżący, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, nie był w stanie usunąć przeszkody w dochowaniu terminu do wniesienia odwołania. Tymczasem okoliczności podnoszone przez skarżącego i związane z tym niedochowanie terminu do wniesienia odwołania nie są następstwem okoliczności od niego niezależnych, lecz wynikają z niedostatecznej dbałości i staranności w prowadzeniu własnych spraw. Zasadnie organ odwoławczy podkreślił przy tym, że powoływanie się przez skarżącego na okoliczność braku powzięcia dokładnej informacji o dacie odbioru decyzji nie może zostać uznane za niemożliwą do przezwyciężenia przeszkodę w terminowym złożeniu odwołania, tym bardziej że istniała możliwość uzyskania informacji o dacie odbioru decyzji w organie I instancji lub na poczcie. Prawidłowo zatem organ odwoławczy odmówił skarżącemu przywrócenia terminu do wniesienia odwołania na podstawie art. 58 § 1 k.p.a. a contrario, a także stwierdził, na podstawie art. 134 k.p.a., że odwołanie zostało wniesione po terminie wynikającym z art. 129 § 2 k.p.a. Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że oba zaskarżone postanowienia organu II instancji nie naruszają prawa w sposób mający wpływ na wynik sprawy i na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnym obie skargi oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło