II OSK 2274/15
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-05-11
Skład orzekający: Wojciech Mazur, Andrzej Jurkiewicz, Czesława Nowak - Kolczyńska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uszkodzone pojazdy i ich części, nabyte w drodze umowy sprzedaży, które zostały sprowadzone z zagranicy, mogą być uznane za odpady w rozumieniu przepisów ustawy o odpadach i rozporządzenia o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że uszkodzone pojazdy i ich części, nawet jeśli zostały nabyte w drodze umowy sprzedaży i nadają się do naprawy lub dalszego wykorzystania, mogą być traktowane jako odpady, jeśli ich dotychczasowy posiadacz wykazał wolę pozbycia się ich. Kluczowe jest ustalenie, czy przedmiot przestał być użytkowany zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem, co może wynikać z jego stanu technicznego, niskiej ceny sprzedaży, czy też z faktu, że poprzedni właściciel zrezygnował z jego naprawy i dalszej eksploatacji. W takich przypadkach, nawet jeśli przedmioty te mają wartość rynkową i mogą być przedmiotem transakcji handlowych, nie tracą one statusu odpadu.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła zobowiązania T. P. do zagospodarowania odpadów w postaci uszkodzonego pojazdu i fragmentów karoserii sprowadzonych z Francji. Główny Inspektor Ochrony Środowiska uznał, że międzynarodowe przemieszczanie tych przedmiotów było nielegalne, ponieważ stanowiły one odpady. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę T. P., a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną. T. P. zarzucał, że sprowadzone przedmioty nie były odpadami, lecz pojazdami i częściami zamiennymi, a sprzedający nie miał woli ich "pozbycia się".Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Wojciech Mazur /spr./ Sędziowie: Sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz Sędzia NSA Czesława Nowak - Kolczyńska po rozpoznaniu w dniu 11 maja 2017 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej T. P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 29 maja 2015 r. sygn. akt IV SA/Wa 733/15 w sprawie ze skargi T. P. na postanowienie Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] 2014 r. nr [...] w przedmiocie zobowiązania do zagospodarowania odpadów oddala skargę kasacyjną
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 29 maja 2015 r. sygn. IV SA/Wa 733/15 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę T. P. na postanowienie Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] listopada 2014 r. w przedmiocie zobowiązania do zagospodarowania odpadów.
Wyrok ten został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.
Postanowieniem z [...] września 2014 r. Główny Inspektor Ochrony Środowiska, działając na podstawie art. 25 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 29 czerwca 2007 r. o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów (Dz. U. Nr 124, poz. 859 ze zm.) w zw. z art. 24 ust. 3 lit. a rozporządzenia (WE) Nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14 czerwca 2006 r. w sprawie przemieszczania odpadów (Dz. U. UE L z dnia 12 lipca 2006 r. Nr 190 ze zm.) i art. 18 ustawy z dnia 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji (Dz. U. z 2013 r. poz. 1162), wezwał T. P. - prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą [...] – z siedzibą pod adresem ul. [...] w O. - do zastosowania procedur określonych w art. 24 ust. 3 rozporządzenia Nr 1013/2006 przez zagospodarowanie odpadu o kodzie 16 01 04* w postaci uszkodzonego pojazdu marki DACIA DUSTER o numerze identyfikacyjnym nadwozia [...] oraz odpadów o kodzie 16 01 06 w postaci karoserii pojazdu marki RENAULT o numerze identyfikacyjnym nadwozia [...], a także 13 sztuk fragmentów karoserii pojazdów marki: CITROEN o numerze identyfikacyjnym nadwozia [...], OPEL o numerze identyfikacyjnym nadwozia [...], RENAULT o numerze identyfikacyjnym nadwozia [...], nieznana marka o numerze identyfikacyjnym nadwozia [...], nieznana marka o numerze identyfikacyjnym nadwozia [...], nieznana marka o numerze identyfikacyjnym nadwozia [...], CITROEN o numerze identyfikacyjnym nadwozia [...], nieznana marka o numerze identyfikacyjnym nadwozia [...], RENAULT o numerze identyfikacyjnym nadwozia [...], nieznanej marki o numerze identyfikacyjnym nadwozia [...], RENAULT o numerze identyfikacyjnym nadwozia [...], nieznana marka o numerze identyfikacyjnym nadwozia [...], nieznana marka o numerze identyfikacyjnym nadwozia [...], wysłanych z Francji na terytorium Polski przez przedsiębiorcę prowadzącego stację demontażu pojazdów lub punkt zbierania pojazdów posiadającego decyzję właściwego organu w zakresie gospodarki odpadami wymaganą w związku z prowadzeniem stacji demontażu pojazdów. Główny Inspektor Ochrony Środowiska wskazał na możliwość wykonania ww. obowiązku za pośrednictwem przedsiębiorcy posiadającego decyzję właściwego organu na prowadzenie działalności w zakresie punktu zbierania odpadów, a także określił termin realizacji wskazanych działań na 30 dni od daty otrzymania niniejszego postanowienia. Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie organ przytoczył okoliczności, które w jego ocenie dowodzą, iż przedmiotowy pojazd, karoseria oraz 13 sztuk fragmentów karoserii stanowią odpady w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (Dz. U. z 2013 r. poz. 21, ze zm.). Ponadto organ wyjaśnił, że zgodnie z art. 2 pkt 35a rozporządzenia Nr 1013/2006, międzynarodowe przemieszczenie przedmiotowych odpadów jest przemieszczeniem nielegalnym.
W wyniku rozpoznania zażalenia T. P. Główny Inspektor Ochrony Środowiska postanowieniem z dnia [...] listopada 2014 r. uchylił zaskarżone postanowienie z dnia [...] września 2014 r. w zakresie określenia terminu realizacji wskazanych w rozstrzygnięciu działań, określając nowy termin wykonania obowiązku jako nie dłuższy niż 30 dni od daty doręczenia niniejszego postanowienia, a w pozostałej części utrzymał zaskarżone postanowienie z dnia [...] września 2014 r. w mocy. W uzasadnieniu postanowienia Główny Inspektor Ochrony Środowiska podał, że w dniach 30 czerwca - 3 lipca 2014 r. inspektorzy Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska Delegatury w Kaliszu przeprowadzili kontrolę prowadzonej przez skarżącego działalności, ujawniając nielegalne międzynarodowe przemieszczanie odpadów. Zgodnie z protokołem kontroli z 3 lipca 2014 r. na terenie prowadzonej przez stronę działalności stwierdzono magazynowanie uszkodzonego pojazdu marki DACIA DUSTER, kompletnej karoserii pojazdu marki RENAULT, 13 sztuk fragmentów karoserii pojazdów posiadających numery identyfikacyjne, a także znacznej ilości części samochodowych w postaci m. in. drzwi, foteli, tłumików układu wydechowego, kół, elementów karoserii (masek, błotników, zderzaków), elementów zawieszeń i układu napędowego, poduszek powietrznych i lamp. Strona wyjaśniła, że ww. przedmioty zostały zakupione od francuskiej spółki [...]. Spółka ta w oświadczeniu złożonym w dniu 1 lipca 2014 r. poinformowała, że [...] dokonuje zakupu pojazdów powypadkowych z przeznaczeniem na części, które są rozbierane i cięte na placu należącym do sprzedawcy na terenie Francji. W oświadczeniu złożonym w dniu 10 września 2014 r. z kolei poinformowała, że dokonuje sprzedaży części i pojazdów używanych pozyskiwanych od firm ubezpieczeniowych, a nie odpadów. Uwzględniając, że spółka [...] na terenie Francji poddała ww. pojazdy częściowemu demontażowi i w takim stanie zostały one przekazane na rzecz strony, organ stwierdził, że omawiane przedmioty uzyskały status pojazdów wycofanych z eksploatacji jeszcze na terenie Francji i w takim stanie zostały sprowadzone na terytorium Polski jako odpady. Zdaniem Głównego Inspektora Ochrony Środowiska, nie można się zgodzić z twierdzeniem strony, iż elementy powstałe w wyniku demontażu są częściami zamiennymi gotowymi do bezpośredniego ponownego użycia w całości w innych pojazdach. Nie można bowiem uznać fragmentów karoserii nadwozia pojazdu (połówek lub ćwiartek, zawierających elementy wyposażenia oraz posiadających różnego rodzaju części samochodowe, a także fragmenty pozbawione takich części) za części zamienne, ponieważ nie są to części mogące zostać bezpośrednio użyte w całości jako części zamienne w innym pojeździe bez konieczności uprzedniego, odpowiedniego ich przygotowania. Jednocześnie organ podkreślił, że nie istnieje taki proces technologiczny, w którym wytwarza się części pojazdów (fragmenty karoserii) jako części samochodowe nadające się do bezpośredniego zamontowania. W związku z powyższym ww. fragmenty pojazdów oraz inne części pochodzące z demontażu pojazdów nie będą mogły być wykorzystane zgodnie ze swoim przeznaczeniem w innym pojeździe i zajdzie konieczność poddania ich procesowi odzysku. Ponadto wszystkie wymienione w zaskarżonym postanowieniu elementy posiadają numery identyfikacyjne nadwozi. Zgodnie zaś z art. 66 ust. 4 pkt 5 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 r. poz. 1137 ze zm.) zabrania się wymiany nadwozia pojazdu posiadającego cechy identyfikacyjne. W kontekście ww. przepisu nie jest możliwe ponowne bezpośrednie zamontowanie takiego fragmentu (np. połowy) karoserii w innym pojeździe. Niewątpliwie [...], kupując pojazdy od firm ubezpieczeniowych w celu dokonania ich rozbiórki na części lub pocięcia na fragmenty, dokonała zmiany przeznaczenia przedmiotów. Sprzedając następnie te przedmioty T. P. dokonała sprzedaży odpadów, których jak wykazano powyżej, wbrew twierdzeniom strony, nie można używać jako części zamiennych, a które należy poddać dalszemu demontażowi. Przy czym w myśl art. 5 ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji, demontaż pojazdów wycofanych z eksploatacji może być prowadzony wyłącznie w stacjach demontażu pojazdów.
Główny Inspektor Ochrony Środowiska podkreślił, że odpady mogą być i są przedmiotem swobodnego handlu i w wielu przypadkach posiadają określoną wartość rynkową, lecz ten fakt nie powoduje, że wraz z zawarciem transakcji handlowej tracą one status odpadu. Orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wskazuje, że przedmiot poddawany procesom odzysku jest odpadem, a pojęcie odpadu nie wyłącza substancji i przedmiotów, które nadają się do dalszego gospodarczego wykorzystania.
Organ zauważył, że strona w trakcie kontroli przedstawiła faktury o numerach [...], które - poza fakturą 07120011 i 07120021 - dotyczyły zakupu pojazdów przeznaczonych na części. Przedstawione przez stronę faktury nie odpowiadają jednak przedmiotom stwierdzonym w trakcie kontroli, a następnie wskazanym w postanowieniu. W związku z powyższym nie można zgodzić się z twierdzeniem strony, że wszystkie objęte postanowieniem przedmioty zostały zakupione za konkretne kwoty, a wolą sprzedawcy nie było wyzbycie się ich. Ponadto faktury te potwierdzają, że [...]dokonywała w różnym okresie czasu sprzedaży pojazdów przeznaczonych na części zamienne, a więc pojazdów, które miały zostać wykorzystane niezgodnie ze swoim pierwotnym przeznaczeniem.
Odnosząc się do pojazdu marki DACIA DUSTER Główny Inspektor Ochrony Środowiska podkreślił, że przedmiotowy pojazd w trakcie kontroli był w stanie uszkodzonym. Strona stwierdziła, że dokonała zakupu tego pojazdu w cenie zbliżonej do jego wartości rynkowej z uwzględnieniem kosztów zawiązanych z jego naprawą. Według faktury, strona zakupiła przedmiotowy pojazd za kwotę 850 euro, co stanowi kwotę ok. 3520 zł (zgodnie ze średnim kursem NBP). Zgodnie z przeprowadzoną w dniu 3 listopada 2014 r. analizą rynku wtórnego sprzedaży pojazdów organ stwierdził, że średnia cena rynkowa pojazdu marki DACIA DUSTER z rocznika 2011, wynosi ok. 36750 zł, co oznacza, że spółka [...] sprzedała uszkodzony pojazd za ok. 10% wartości pojazdu nieuszkodzonego. Nadto analiza dowodu rejestracyjnego przedmiotowego pojazdu wykazała, że pierwotnym właścicielem pojazdu był L. J., a pojazd został wyrejestrowany w dniu 4 stycznia 2013 r. i przekazany na rzecz firmy ubezpieczeniowej AVIVA. Firma ta nie przeprowadziła naprawy przedmiotowego pojazdu, nie zarejestrowała go i w stanie uszkodzonym przekazała [...]. Spółka ta również nie użytkowała pojazdu zgodnie z jego pierwotnym przeznaczeniem i nie dokonała jego naprawy oraz rejestracji, sprzedając go na rzecz T. P. Uwzględniając, że zgodnie z oświadczeniem [...] z 1 lipca 2014 r. spółka dokonuje zakupu pojazdów powypadkowych w celu pozyskania części zamiennych, w przypadku pojazdu marki DACIA DUSTER wypełniona została przesłanka pozbycia się przedmiotu przez jego poprzedniego właściciela, co stanowi "pozbycie się" w rozumieniu przepisów ustawy o odpadach. Sporządzona w trakcie prowadzenia czynności kontrolnych dokumentacja fotograficzna, jak zaznaczył organ, wyraźnie wskazywała, że pojazd marki DACIA DUSTER posiadał uszkodzenia przodu, tyłu i boków, a w szczególności dachu, tj. w zasadzie całego nadwozia pojazdu, co potwierdzało kwalifikowanie go jako odpadu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę T. P. na ww. postanowienie Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] listopada 2014 r. Sąd I instancji wyjaśnił, że stosownie do art. 25 ust. 1 pkt 2 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów w przypadku stwierdzenia nielegalnego międzynarodowego przemieszczania odpadów albo na podstawie powiadomienia o nielegalnym przemieszczeniu otrzymanego w trybie art. 24 ust. 1 rozporządzenia nr 1013/2006, Główny Inspektor Ochrony Środowiska wszczyna z urzędu postępowanie administracyjne i wzywa zgłaszającego lub, jeżeli nie dokonano zgłoszenia, odbiorcę odpadów, jeżeli za nielegalne międzynarodowe przemieszczanie odpadów odpowiedzialność ponosi odbiorca odpadów, w drodze postanowienia, do zastosowania procedur określonych w art. 24 rozporządzenia nr 1013/2006, określając termin realizacji działań wynikających z tych procedur, nie dłuższy niż 30 dni. Nielegalne przemieszczanie – w myśl art. 2 pkt 35 lit. a rozporządzenia nr 1013/2006 – oznacza przemieszczanie odpadów dokonane bez zgłoszenia go wszystkim zainteresowanym właściwym organom, zgodnie z tym rozporządzeniem.
Sąd zgodził się ze stanowiskiem zaprezentowanym w zaskarżonym postanowieniu co do tego, że objęty rozstrzygnięciem pojazd, karoseria pojazdu i 13 sztuk fragmentów karoserii pojazdów spełniają definicję odpadu dającą podstawy do stwierdzenia, że skarżący dokonał nielegalnego międzynarodowego przemieszczenia odpadów. Odpady – w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach– oznaczają każdą substancję lub przedmiot, których posiadacz pozbywa się, zamierza się pozbyć lub do których pozbycia się jest obowiązany. Pojęcie "pozbycia się" w orzecznictwie sądowym obejmuje każdą zmianę sposobu użytkowania określonego przedmiotu, czyli użytkowanie go w inny sposób aniżeli nakazuje to jego przeznaczenie (por. wyrok NSA z dnia 9 czerwca 2009 r. sygn. II OSK 960/08). W połączonych sprawach C-418/97 i C-419/97 Trybunał Sprawiedliwości orzekł, że przedmiot poddawany procesom odzysku jest odpadem. W wyroku z dnia 15 stycznia 2004 r., C-235/02 Trybunał stwierdził z kolei, że pojęcie odpadu nie wyłącza substancji i przedmiotów, które nadają się do dalszego gospodarczego wykorzystania. Odpadami według TS są także materiały polegające ponownemu gospodarczemu wykorzystaniu, będące przedmiotem transakcji lub wymienione na listach handlowych nawet, gdy zostaną poddane procesom dezaktywacyjnym mającym na celu unieszkodliwianie potencjalnych zagrożeń. Przytoczone orzecznictwo dowodzi zatem, że jako odpady traktowane są nie tylko przedmioty, które posiadacz uważa za zbędne i których chciałby się wyzbyć, ale także takie, które podlegają dalszym procesom odzysku w celu ich gospodarczego wykorzystania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny przypomniał, że z akt kontrolowanej sprawy wynikało, iż pojazdy zbywane przez podmiot francuski na rzecz skarżącego były uprzednio przekazywane temu podmiotowi w celu dokonania rozbiórki (usuwania niektórych elementów pojazdów i przecinania pojazdów, doprowadzającej w istocie do ich trwałego zniszczenia – kasacji), do której ów podmiot miał stosowne zezwolenia, czyli trwałego wycofania z eksploatacji na terytorium Francji. Podmiot francuski nie prowadził więc całkowitego demontażu pojazdów, w ramach którego dochodziłoby do pozyskiwania pojedynczych części zamiennych, nadających się do bezpośredniego montażu w innych pojazdach, ale procedura działania podmiotu francuskiego w istocie świadczyła o dokonywaniu obrotu odpadami. Z powyższego wynika zatem wola pozbycia się i zmiana użytkowania wskazanych przedmiotów. Przedstawionym sposobem skarżący wszedł w posiadanie przedmiotów objętych niniejszym postępowaniem i były to przedmioty uzyskane w takim też procesie, a dla uznania danego przedmiotu za odpad istotne znaczenie ma zachowanie się, działanie poprzedniego ich posiadacza.
W warunkach rozpatrywanej sprawy, zdaniem Sądu, nie powinno budzić wątpliwości, że przedmioty objęte niniejszym postępowaniem nie nadawały się do dalszego wykorzystania w stanie w jakim zostały sprowadzone do kraju bez poddania ich właściwym procesom odzysku charakterystycznym dla demontażu pojazdów. Sąd wskazał, że fragmenty karoserii i pojazdów objęte postanowieniem nie mogły być rozpatrywane w kategorii części zamiennych, a jedynie jako źródło części zamiennych, których pozyskanie wymaga przeprowadzenia dalszego ich demontażu do stanu, w którym wymontowane elementy nadające się do dalszego użycia będą mogły być wykorzystane jako części zamienne w innych pojazdach, a elementy nienadające się do dalszego użycia przekazane uprawnionym odbiorcom odpadów w celu poddania ich procesom odzysku lub unieszkodliwiania. Nie mogą też być w całości wykorzystane do odbudowy innych pojazdów z racji istnienia prawnego zakazu wymiany nadwozia pojazdu posiadającego cechy identyfikacyjne (art. 66 ust. 4 pkt 5 ustawy - Prawo o ruchu drogowym).
Odnosząc się do argumentu skarżącego, zgodnie z którym aktualnie pojazd marki DACIA DUSTER jest naprawiony i przywrócony do stanu i przeznaczenia pierwotnego (dla pojazdu uzyskano pozytywny wynik badania technicznego, został on także zarejestrowany), Sąd podkreślił, że decydujące znaczenie dla uznania danego przedmiotu za odpad ma jego stan w momencie sprowadzenia na terytorium Polski i wola jego poprzedniego posiadacza. W tym zakresie zgodzić się należy z poglądem Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażonym w wyroku z dnia 16 kwietnia 2014 r. sygn. II OSK 2793/12, w którym Sąd zaznaczył, że to co stanie się w przyszłości z przedmiotem, który został odpadem wskutek pozbycia się go przez dotychczasowego posiadacza, nie ma wpływu na uzyskany przez niego status odpadu. Przekazanie pojazdu marki DACIA DUSTER przez jego właściciela na rzecz firmy ubezpieczeniowej AVIVA, która nie dokonała jego naprawy, nie zarejestrowała, tylko w stanie uszkodzonym przekazała spółce [...], jak również rodzaj uszkodzeń powypadkowych pojazdu znajdujący swoje odbicie w jego cenie stanowiły w ocenie Sądu I instancji uzasadnioną podstawę do przyjęcia, że odkupiony przez skarżącego pojazd był odpadem w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył T. P., zaskarżając go w całości i wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd I instancji.
Zaskarżonemu wyrokowi skarżący zarzucił naruszenie:
- art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach poprzez błędne zaakceptowanie stanowiska organu, że pojazd osobowy marki DACIA DUSTER, stanowiący przedmiot umowy sprzedaży z dnia 25 czerwca 2014 r. stanowi odpad oraz że wolą sprzedającego było zbycie pojazdu, pomimo że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy powyższych ustaleń nie potwierdzał,
- art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach poprzez błędne zaakceptowanie stanowiska organu, że wymienione w postanowieniu elementy pojazdów w postaci karoserii pojazdu marki RENAULT oraz pozostałe 13 sztuk elementów karoserii pojazdów nabyte przez skarżącego na podstawie przedstawionych przez niego faktur stanowią odpady oraz że wolą sprzedającego było ich zbycie, pomimo że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy powyższych ustaleń nie potwierdzał,
- art. 25 ust. 1 pkt 2 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów w zw. z art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach poprzez przyjęcie, że w sprawie miał miejsce nielegalny międzynarodowy obrót odpadami, a skarżący jest ich odbiorcą,
- art. 18 ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji poprzez przyjęcie, że organ trafnie zastosował przepisy tej ustawy wzywając skarżącego do zagospodarowania wymienionych w postanowieniu elementów pojazdów poprzez ich oddanie do stacji demontażu pojazdów, podczas gdy przepis ten znajduje zastosowanie tylko do pojazdów wycofanych z eksploatacji,
- art. 77 w zw. z art. 7 k.p.a. poprzez niezebranie w sposób wyczerpujący i nierozpatrzenie przez Sąd całego zebranego materiału dowodowego i całkowicie dowolne ustalenie, że sprowadzony ww. pojazd oraz wyszczególnione części samochodowe stanowiły odpady, pomimo nieprzedstawienia przez organ na tę okoliczność żadnego dowodu w postaci dowodu z opinii biegłego sądowego czy też nawet z oględzin pojazdów,
- art. 77 w zw. z art. 7 k.p.a. poprzez dowolne i bezpodstawne przyjęcie woli sprzedawcy przedmiotowych ruchomości (spółka [...]) i dowolne uznanie, że poprzedni właściciel pozbył się ich, a nie dokonał sprzedaży na rzecz skarżącego, dokonane wbrew literalnej treści umów łączących skarżącego ze sprzedającym oraz jednoznacznego oświadczenia złożonego przez sprzedającego w tym zakresie,
- art. 84 § 1 k.p.a. poprzez stwierdzenie przez Sąd, że nie jest konieczne przeprowadzenie dodatkowego dowodu w postaci opinii biegłego na okoliczność, czy przedmiotowy pojazd jest odpadem,
- art. 80 k.p.a. poprzez uznanie, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwala na przyjęcie, że w przedmiotowej sprawie zostały udowodnione okoliczności sprowadzenia przez skarżącego uszkodzonego samochodu osobowego marki DACIA DUSTER oraz wymienionych elementów pojazdów jako odpadów, pomimo nieprzedstawienia przez organ na tę okoliczność żadnych dowodów, w szczególności dotyczących zamiaru "pozbycia się" pojazdów przez poprzedniego właściciela.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący wskazał, że w świetle definicji odpadu "pozbycie się" określonego przedmiotu należy odnosić do jego przekazania innemu podmiotowi, który będzie ten przedmiot wykorzystywał w zasadniczo odmienny od pierwotnego sposób. W ocenie skarżącego, wbrew twierdzeniem Sądu organ nie wykazał spełnienia ustawowej definicji "pozbycia się", które w niniejszej sprawie jest zasadnicze dla rozstrzygnięcia. Zdaniem skarżącego nie można uznać, że przesłanka ta wystąpiła, skoro zarówno uszkodzony pojazd marki DACIA DUSTER, jak i wszystkie wskazane w postanowieniu elementy pojazdów zostały nabyte w drodze umowy sprzedaży od ich właściciela, co nie odpowiada desygnatom określenia "pozbycie się". Pojazd marki DACIA DUSTER, tak jak i wszystkie pozostałe wymienione elementy pojazdów skarżący zakupił we Francji od spółki [...] za ustaloną i wykazaną w przedłożonych fakturach cenę sprzedaży. Przedmiotowy pojazd skarżący kupił w stanie uszkodzonym, ale nadającym do naprawy i użytkowania zgodnie z jego pierwotnym przeznaczeniem. Również wszystkie części w postaci karoserii pojazdów zakupione zostały we Francji, a przedmiotem transakcji między skarżącym a spółką [...] była sprzedaż przedmiotów zachowujących w pełnym zakresie swoją użyteczność zgodnie z ich pierwotnym przeznaczeniem, a nie ich "wyzbycie się". Co za tym idzie całkowicie nieuprawnione i bezzasadne jest kwalifikowanie powyższych przedmiotów jako odpadów. Wnoszący skargę kasacyjną przytoczył pogląd wyrażony w wyroku WSA w Warszawie z dnia 20 marca 2008 r. sygn. IV SA/Wa 161/08, zgodnie z którym o tym, czy dany przedmiot jest odpadem, przesadza nie tylko sam fakt, iż jest uszkodzony, lecz także to, że w związku z tymi uszkodzeniami jego posiadacz postanowił się go wyzbyć. Decydująca dla oceny przeznaczenia pojazdu powinna być więc nie kategoria total loss [uszkodzenie większe niż należna wartość rynkowa], ale jednoznacznie wyrażona wola sprzedającego (w postaci np. adnotacji Certikate of Destruktion, For Parts Only, Non Rebuildable czy wreszcie Non Repairable). W ocenie skarżącego, nie są wystarczające dla uznania zamiaru "pozbycia się" okoliczności podnoszone przez organ, a następnie przez Sąd, takie jak niska cena sprzedaży, uszkodzenia czy brak ponownej rejestracji pojazdu na terenie Francji. Twierdzenia te są tym bardziej bezzasadne i sprzeczne z zebranym w sprawie materiałem dowodowym, iż sam poprzedni właściciel tych przedmiotów tj. spółka [...] w złożonych przez siebie oświadczeniach z dnia 1 lipca 2014 r. oraz z dnia 10 września 2014 r. jednoznacznie potwierdziła, że nie zajmuje się obrotem odpadami, tylko dokonuje sprzedaży pełnowartościowych części zamiennych oraz używanych pojazdów. Za całkowicie nieuprawnione i przekraczające granice swobodnej oceny dowodów należy więc uznać przypisywanie sprzedającemu [...] innej woli, niż jednoznacznie wyrażona w tym oświadczeniach wola sprzedaży przedmiotów, a nie wyzbycia się ich w rozumieniu ustawy o odpadach. Skarżący zwrócił uwagę na to, że Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 19 lipca 1999 r. sygn. I SA/Ka 2252/98, OSP 2000/3/39 wskazał, iż samochód jako odpad to taki pojazd, którego posiadacz pozbył się i który nie może już być użytkowany w dotychczasowy sposób. A więc jest niezdatny do dalszego poruszania się po drogach ze względu na stopień zużycia oraz zakres i charakter uszkodzeń, a także niemożność przywrócenia jego stanu technicznego do stanu umożliwiającego dopuszczenie do ruchu drogowego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie posiada usprawiedliwionych podstaw.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej z urzędu biorąc pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Zważywszy, że w rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny dokonał kontroli zaskarżonego wyroku w zakresie wyznaczonym podstawami skargi kasacyjnej.
Wchodzący w zakres podstawy prawnej kontrolowanego rozstrzygnięcia art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach stanowi, że odpadem jest każda substancja lub przedmiot, których posiadacz pozbywa się, zamierza się pozbyć lub do których pozbycia się jest obowiązany. Treść powyższej normy oznacza, że decydujące znaczenie dla kwalifikacji określonego przedmiotu (substancji) jako odpadu ma kwestia związana z jego "pozbywaniem się" przez posiadacza, które może być, jak się przyjmuje, działaniem faktycznym ("pozbywa się"), zamierzonym ("pozbyć się zamierza") lub nakazanym ("do którego pozbycia się jest obowiązany"). Definicja ta pozostaje zbieżna ze znaczeniem pojęcia odpad przyjętym w dyrektywie Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/98/WE z dnia 19 listopada 2008 r. w sprawie odpadów oraz uchylającej niektóre dyrektywy (art. 3 ust. 1). Poprzedni akt prawodawstwa unijnego posługiwał się czasownikiem "usuwania" przedmiotu lub substancji (por. art. 1 ust. 1 lit. a dyrektywy 2006/12/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 5 kwietnia 2006 r. w sprawie odpadów). W konsekwencji rozstrzygnięcie o tym, czy w konkretnym przypadku w odniesieniu do określonego przedmiotu lub substancji powinny mieć zastosowanie przepisy dotyczące odpadów, zależne jest od tego, czy w danym przypadku można zasadnie twierdzić, że posiadacz owego przedmiotu (substancji) pozbywa się, zamierza się pozbyć lub jest obowiązany to uczynić. Oznacza to, że regulacja krajowa i unijna dotyczące gospodarki odpadami posługują się pojęciem "odpadów" w znaczeniu, które decydującym kryterium zaliczenia przedmiotu lub substancji do odpadów czyni intencję posiadacza w pozbyciu się tego przedmiotu lub substancji. Wyjątkiem od tego jest ustalenie przepisu prawa krajowego, który nakłada na posiadacza taki obowiązek, czyli obowiązek pozbycia się danego przedmiotu lub substancji (por. wyrok NSA z dnia 8 listopada 2016 r. sygn. II OSK 257/15; wyrok NSA z 16 stycznia 2015 r. sygn. II OSK 1463/13). Mając na uwadze, że rozporządzenie Nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14 czerwca 2006 r. w sprawie przemieszczania odpadów odwołuje się do znaczenia terminu odpady przyjętego w ww. dyrektywie 2006/12/WE, uznać trzeba, że przypisanie skarżącemu nielegalnego przemieszczania odpadów oznaczającego transport odpadów przeznaczonych do odzysku lub unieszkodliwienia, który odbył się pomiędzy państwami UE (art. 2 pkt 34 rozporządzenia) wymaga wykazania, że dotyczył on przedmiotów lub substancji, których dotychczasowy posiadacz pozbył się, zamierzał się pozbyć lub do których pozbycia się był obowiązany.
Wolę pozbycia się określonego przedmiotu (substancji) należy łączyć z kryterium jego zaistniałej nieprzydatności, która wiąże się ze zmianą sposobu użytkowania przedmiotu polegającą na użytkowaniu go w inny sposób aniżeli nakazuje to jego przeznaczenie (por. wyrok NSA z dnia 9 czerwca 2009 r. sygn. akt II OSK 960/08; wyrok NSA z dnia 12 marca 2013 r. sygn. II OSK 2132/11). Do kategorii odpadów włączyć należy nie tylko te przedmioty, które ich dotychczasowy posiadacz uważa za zbędne i których chciałby się wyzbyć, ale także te podlegające powtórnemu gospodarczemu wykorzystaniu, po poddaniu ich procesowi odzysku. Z tego względu pozbycia się przedmiotu nie można zawężać do sytuacji, gdy dotychczasowy posiadacz pozbywa się danego przedmiotu w celu jego definitywnego unieszkodliwienia lub przetworzenia. Powyższy sposób rozumienia pojęcia odpady pozostaje w pełni zbieżny ze sposobem jego rozumienia w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości UE. W orzecznictwie tym wskazuje się przede wszystkim, że zakwalifikowanie substancji lub przedmiotu jako odpadów w rozumieniu dyrektywy w sprawie odpadów wynika przede wszystkim z zachowania posiadacza i ze znaczenia wyrazu usuwać (pozbywać się). Wyrazy te powinny być interpretowane nie tylko w świetle zasadniczego celu dyrektywy, którym jest ochrona zdrowia ludzi i środowiska przed szkodliwymi skutkami spowodowanymi przez zbieranie, transport, unieszkodliwianie, magazynowanie oraz składowanie odpadów, ale także w świetle tego, że polityka Unii w dziedzinie środowiska naturalnego stawia sobie za cel wysoki poziom ochrony i opiera się na zasadzie ostrożności oraz na zasadach działania zapobiegawczego. Wynika z tego, że ww. wyrażenia, a zatem również i pojęcie odpad, nie mogą być interpretowane w sposób zawężający (por. wyrok TS z dnia 18 grudnia 2007 r., C-263/05, Komisja Wspólnot Europejskich v. Republika Włoska). Z tego między innymi względu zauważa się, że pojęcie odpadu nie wyłącza substancji i przedmiotów, które nadają się do dalszego gospodarczego wykorzystania (por. postanowienie TSUE z dnia 15 stycznia 2004 r., C-235/02, Saetti i Frediani). Przedstawiony kierunek wykładni nadawanej art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach prowadzi zatem do wniosku, że sytuacja, w której przedmiot po okresie jego użytkowania przestaje być wykorzystywany w pierwotnym celu, powinna być traktowana jako wyraźna przesłanka, że dotychczasowy posiadacz tego przedmiotu miał zamiar jego pozbycia się.
Uszczegółowiając dalsze rozważania do pojazdów i ich części jako przedmiotów mogących wchodzić w zakres pojęcia odpadu, należy wskazać, że dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2000/53/WE z dnia 18 września 2000 r. w sprawie pojazdów wycofanych z eksploatacji określa środki, których celem jest przede wszystkim zapobieganie powstawaniu odpadów z pojazdów, a ponadto ponowne użycie i recykling lub inne formy odzysku pojazdów wycofanych z eksploatacji i ich części, aby zmniejszyć ilość odpadów do unieszkodliwienia i polepszyć wyniki działań związanych z ochroną środowiska, podejmowanych przez wszystkie podmioty gospodarcze zaangażowane w pełny cykl życia pojazdu, a szczególnie bezpośrednio zaangażowane w przetwarzanie pojazdów wycofanych z eksploatacji. W związku z tym, że zamiar posiadacza wyzbycia się określonego przedmiotu jako odpadu jest trudny do ustalenia w przypadkach, gdzie produkt ten jest następnie szeroko ponownie wykorzystywany w ten lub inny sposób, a dotyczy to w szczególności pojazdów i ich części, na tle przepisów w tym zakresie podjęte zostały próby wyjaśnienia okoliczności, w których domniemanie, iż posiadacz miał zamiar pozbycia się pojazdu, powinno zostać uznane za uzasadnione. Przykładem takim są m.in. Wytyczne Korespondentów Nr 9 w sprawie przemieszczania odpadów w postaci pojazdów, które przedstawiają, w jaki sposób w rozumieniu wspólnym wszystkich państw członkowskich powinno być interpretowane rozporządzenie (WE) nr 1013/2006 w sprawie przemieszczania odpadów. Wytyczne te zostały uzgodnione na posiedzeniu z dnia 8 lipca 2011 r., zorganizowanym zgodnie z art. 57 rozporządzenia (WE) nr 1013/2006. Nie są one prawnie wiążące, niemniej w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie ma podstaw, by wskazywane w tym dokumencie rozróżnienie odpadu w postaci pojazdu a pojazdu używanego nietraktowanego jako odpad odrzucić jako niezgodne z przepisami dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/98/WE z dnia 19 listopada 2008 r. w sprawie odpadów i celami, którym stosowanie tego aktu ma służyć (por. wyrok NSA z dnia 13 grudnia 2016 r. sygn. II OSK 715/15). Z punktu 8 lit. e wytycznych wynika, że pojazd używany klasyfikowany jest zazwyczaj jako odpad między innymi, gdy nie nadaje się do drobnych napraw lub posiada znacznie uszkodzone istotne części (np. w wyniku wypadku) lub jest pocięty na kawałki (np. na pół). Istotne przy kwalifikowaniu pojazdu jako odpadu może być również to, że koszty naprawy przekraczają obecną wartość pojazdu (pkt 9 lit. d wytycznych). W przypadku, gdy posiadacz pojazdu twierdzi, że ma zamiar przemieścić lub dokonuje przemieszczenia pojazdu używanego nadającego się do naprawy (typ 2), nie zaś odpadu w postaci pojazdu, wymagane jest zweryfikowanie, czy naprawa, której powinien zostać poddany uszkodzony pojazd, jest drobna. Wnoszący skargę kasacyjną nie dostrzegł jednak, ze cechę tę należy odnosić nie tyle do samej obiektywnej możliwości naprawy pojazdu, ile do charakteru uszkodzeń, które mają niewielki zakres przez co pojazd może stać się przydatny do ruchu drogowego i być wykorzystywany zgodnie ze swoim pierwotnym przeznaczeniem, a jednocześnie spełniać europejskie normy bezpieczeństwa po dokonaniu w nim niewielkich zmian naprawczych nieingerujących w sposób istotny w części pojazdu. W załączniku nr 1 Wytycznych podane zostały przykładowe uszkodzenia (pęknięta lub rozbita przednia szyba; rozbite lampy przednie lub tylne; nieotwierające lub niezamykające się drzwi lub drzwi zdjęte z zawiasów, przy czym każda para drzwi została dołączona do pojazdu; konieczność wymiany klocków hamulcowych; uszkodzona została nieistotna część pojazdu). Dodatkowym wymogiem dla potwierdzenia faktu, że uszkodzony pojazd używany nie stanowi odpadu jest to, że nie ma on braków istotnych części i powierzchni/fragmentów (np. silnik, słupki, dach, oś, system wtrysku paliwa lub mocowanie skrzyni biegów) i nie są one poważnie uszkodzone, a ich naprawa nie przekracza wartości pojazdu w państwie wysyłki (np. po wypadku).
Mając na uwadze powyższe, nie może ulegać wątpliwości, że wskazane warunki nie zostały spełnione w stosunku do wszystkich przedmiotów objętych zakresem rozstrzygnięcia zawartym w zaskarżonym postanowieniu Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] listopada 2014 r. zobowiązującym skarżącego do zagospodarowania odpadów. Odnosząc się w pierwszym rzędzie do zarzutu dotyczącego wadliwego uznania pojazdu marki DACIA DUSTER za odpad, wskazać trzeba, że pojazd ten został zakupiony w stanie uszkodzonym, a więc jego zgodny z przepisami ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów przywóz na terytorium Polski zakładał konieczność wykazania, że nie stanowił on pojazdu-odpadu w rozumieniu wcześniej przedstawionym. Tymczasem nie może budzić wątpliwości, że zakupiony od sprzedającego (spółki [...]) pojazd był pojazdem powypadkowym i nieeksploatowanym. W toku postępowania administracyjnego organy trafnie zwróciły uwagę na to, że pierwotny posiadacz pojazdu z powodu skali uszkodzeń zrezygnował z jego naprawy. Pojazd został wyrejestrowany w dniu 4 stycznia 2013 r. Firma ubezpieczeniowa nie dokonała naprawy pojazdu i jego ponownej rejestracji, ale w stanie uszkodzonym odsprzedała go francuskiemu kontrahentowi skarżącego, od którego strona skarżąca sporny pojazd odkupiła za kwotę 850 euro, stanowiącą w przybliżeniu jedną dziesiątą ceny rynkowej pojazdu nieuszkodzonego. W tych warunkach brak jest podstaw, by uznać, że stan zakupionego od spółki [...] auta nie kwalifikował pojazdu do uznania go za odpad. W skardze kasacyjnej jej autor swoją argumentację skoncentrował na wykazaniu, że sprowadzony pojazd nadawał się do naprawy, gdy tymczasem przepisy rozróżniające transgraniczne przemieszczanie pojazdów używanych od przemieszczania pojazdów jako odpadów pomiędzy krajami członkowskimi UE posługują się węższym kryterium, tj. przywozem pojazdu używanego wymagającego niewielkich napraw. Okoliczność, że dotychczasowy posiadacz pojazdu używanego odstąpił od jego naprawienia celem dalszego użytkowania rodzi bowiem domniemanie, że wolę pozbycia się pojazdu łączyć trzeba z oceną jego dalszej nieprzydatności w rozumieniu, jakie temu pojęciu nadaje definicja odpadu. Domniemanie to może zostać wzruszone w przypadku, gdy przypisywanego dotychczasowemu posiadaczowi pojazdu zamiaru wyzbycia się pojazdu w stanie powypadkowym (w znaczeniu trwałego wycofania pojazdu z eksploatacji) nie potwierdza niewielka skala jego uszkodzeń, przez co eksploatacja pojazdu może zostać przywrócona niewielkim nakładem środków. W takiej sytuacji odstąpienie przez posiadacza uszkodzonego pojazdu od jego naprawy tłumaczyć można jedynie brakiem zainteresowania w podjęciu działań przywracających pojazdowi pełną sprawność, a nie woli pozbycia się go jako odpadu. W kontrolowanej sprawie, uwzględnić jednak trzeba, że sporny pojazd posiadał uszkodzenia obejmujące w zasadzie całe nadwozie (uszkodzenia przodu, tyłu, boków oraz poważne uszkodzenie dachu), co uniemożliwia przyjęcie, że pojazd ten w momencie jego zakupu nadawał się do drobnej naprawy nieobejmującej istotnych części pojazdu. Trafnie zostało jednocześnie zauważone, że zgodnie z oświadczeniem sprzedawcy pojazdu, spółka [...] zajmuje się zakupem pojazdów powypadkowych w celu pozyskiwania części zamiennych, co w okolicznościach rozpoznawanej sprawy dodatkowo dowodzi, że wyrejestrowanie pojazdu marki DACIA DUSTER i jego sprzedaż w stanie uszkodzonym przez ubezpieczyciela wynikały z zamiaru wycofania pojazdu z dalszej eksploatacji. Fakt, iż sporny pojazd został przez skarżącego poddany naprawie nie wyklucza jednoczesnego uznania go za odpad, a co za tym idzie, objęcia go zakresem zastosowania przepisów ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów, a także rozporządzenia (WE) Nr 1013/2006 w sprawie przemieszczania odpadów. W dotychczasowym orzecznictwie nie budzi bowiem wątpliwości, że rozpatrując stan techniczny danego pojazdu, można zakwalifikować jako odpad nie tylko pojazd nienadający się do naprawienia (niemożność techniczna lub technologiczna albo nieopłacalność ekonomiczna). Możliwość naprawy, a nawet naprawa i rejestracja pojazdu nie wykluczają bowiem zakwalifikowania pojazdu jako odpadu (por. wyrok NSA z dnia 16 kwietnia 2014 r. sygn. II OSK 2793/12). Wskazany w uzasadnieniu skargi kasacyjnej odmienny pogląd Naczelnego Sądu Administracyjnego (wyrok NSA OZ w Katowicach z dnia 19 lipca 1999 r. sygn. I SA/Ka 2252/98) zapadł w całkowicie innym stanie prawnym, wobec czego trudno przyjąć, by rozważania w nim zamieszczone mogły być, jako adekwatne, odniesione do przedmiotu niniejszej sprawy. W ww. wyroku z dnia 19 lipca 1999 r. NSA wyraził zapatrywanie, że uszkodzony pojazd samochodowy może być uznany za odpad, jeżeli ze względu na zakres i charakter uszkodzeń (stopień zużycia) nie jest możliwe przywrócenie jego stanu technicznego. Autor skargi kasacyjnej nie dostrzegł jednakże, że ta próba odniesienia przez Sąd pojęcia odpadu do pojazdu uszkodzonego wynikała z ówczesnej definicji odpadu przyjętej w art. 3 pkt 1 ustawy z dnia 27 czerwca 1997 r. o odpadach (Dz.U. Nr 96 poz. 592 ze zm.). Ustawa ta przez odpady rozumiała zaś wszystkie przedmioty oraz substancje "nieprzydatne w miejscu lub czasie". Wobec transpozycji w polskim systemie prawnym przepisów prawa UE dotyczących odpadów, które w odmienny sposób definiują pojęcie odpadów, odnoszenie się do orzeczeń sądów administracyjnych wydanych w latach 90 ubiegłego wieku nie znajduje w tym zakresie zatem jakiegokolwiek uzasadnienia.
W zaskarżonym wyroku Sąd I instancji prawidłowo również podzielił stanowisko organów odnośnie do uznania pozostałych części pojazdów (karoserii) za odpad. W niniejszej sprawie ustalono, że skarżący dokonuje zakupu pojazdów powypadkowych z przeznaczeniem na części, które są rozbierane i cięte na terenie spółki [...]. Skarżący w ten sposób nabył i sprowadzić na terytorium Polski karoserię pojazdu marki RENAULT, a także 13 sztuk fragmentów karoserii pojazdów innych marek. Powyższe okoliczności świadczą o tym, że posiadacze przedmiotowych pojazdów, których zakupione fragmenty były częścią, dokonali pozbycia się ich w celu dokonania demontażu pojazdów, przez co uzyskane w tym zakresie części nabyły status odpadu. Fakt, że części te posiadają określoną wartość użytkową i ekonomiczną, a przez to podlegają transakcjom handlowym (podlegają na przykład dalszej odsprzedaży), nie znosi z nich statusu przedmiotu stanowiącego odpad. Istotne w tym zakresie jest to, że sporne fragmenty pojazdów nie zostały nabyte przez skarżącego jako przedmioty pochodzące z odzysku w rozumieniu przepisów realizujących zapisy powołanej wyżej dyrektywy w sprawie pojazdów wycofanych z eksploatacji. Równie istotne jest też to, że jak zauważył trafnie Sąd I instancji w uzasadnieniu wyroku, karoseria oraz jej fragmenty nie mogły być rozpatrywane w kategorii części zamiennych, a jedynie jako źródło części zamiennych, których pozyskanie wymaga przeprowadzenia dalszego ich demontażu, aby mogły być wykorzystane jako części zamienne w innych pojazdach. Nie nadawały się one do dalszego wykorzystania w stanie w jakim zostały sprowadzone z racji chociażby istnienia prawnego zakazu wymiany nadwozia pojazdu posiadającego cechy identyfikacyjne.
Mając na uwadze powyższe rozważania stwierdzić należy, że w skardze kasacyjnej nie przedstawiono takich argumentów, które podważyłyby ocenę Sądu I instancji co do tego, że wskazane w rozstrzygnięciu postanowienia Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] listopada 2014 r. przedmioty powinny być traktowane jako odpady. Bezsporne również pozostaje, że w opisanych warunkach znajdował zastosowanie zaskarżony art. 25 ust. 1 pkt 2 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów w zw. z art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach kwalifikujący działanie skarżącego jako nielegalne międzynarodowe przemieszczenie odpadów, które skutkowało wezwaniem skarżącego do zastosowania procedury określonej w art. 24 ust. 3 rozporządzenia nr 1013/2006. Ten ostatni przepis stanowi, że jeżeli odpowiedzialność za nielegalne przemieszczanie ponosi odbiorca, właściwy organ miejsca przeznaczenia zapewnia, że przedmiotowe odpady zostaną poddane odzyskowi lub unieszkodliwianiu w sposób racjonalny ekologicznie. Nałożony na skarżącego w tym zakresie obowiązek mógł polegać na zagospodarowaniu odpadów przez stację demontażu pojazdów. Dyspozycja art. 18 ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji nie stoi bowiem na przeszkodzie możliwości zrealizowania wskazanego obowiązku.
W tych warunkach Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło