II SA/Sz 271/15

WyrokWSA w Szczecinie2015-09-03

Skład orzekający: Elżbieta Makowska, Renata Bukowiecka-Kleczaj, Katarzyna Grzegorczyk-Meder

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy dzierżawca nieruchomości, który prowadzi na niej działalność gospodarczą, ma legitymację do zaskarżenia uchwały rady gminy w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego na podstawie art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym?
Ratio decidendi
Dzierżawca nieruchomości, który prowadzi na niej działalność gospodarczą, nie posiada legitymacji do zaskarżenia uchwały rady gminy w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego na podstawie art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym, ponieważ jego interes prawny nie wynika z normy prawa materialnego kształtującej jego sytuację prawną w sposób bezpośredni i konkretny. Legitymację do zaskarżenia planu miejscowego posiadają podmioty, którym do nieruchomości objętej uchwałą przysługują prawa rzeczowe. Właściciel nieruchomości, którego prawo własności zostało ograniczone przez plan miejscowy, ma legitymację do zaskarżenia uchwały, jednakże skarga podlega oddaleniu, jeśli ograniczenia te są zgodne z prawem.
Stan faktyczny
Spółki A. i B. zaskarżyły uchwałę Rady Miejskiej w Myśliborzu dotyczącą miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, wprowadzającą zakaz hodowli i chowu zwierząt futerkowych na określonym terenie. Spółka B. jest właścicielem nieruchomości, a Spółka A. jest jej dzierżawcą i prowadzi na niej działalność gospodarczą. Spółki zarzuciły naruszenie konstytucyjnych praw do swobody działalności gospodarczej i prawa własności, a także naruszenie przepisów ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Sąd rozpoznał skargę w zakresie legitymacji procesowej obu spółek.
Rozstrzygnięcie
Sąd odrzucił skargę Spółki A. i oddalił skargę Spółki B.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Elżbieta Makowska, Sędziowie Sędzia WSA Renata Bukowiecka-Kleczaj, Sędzia WSA Katarzyna Grzegorczyk-Meder (spr.), Protokolant starszy sekretarz sądowy Anita Jałoszyńska, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 3 września 2015 r. sprawy ze skargi: - Spółki A. - Spółka B. na uchwałę Rady Miejskiej w Myśliborzu z dnia 26 sierpnia 2014 r. nr LVIII/445/2014 w przedmiocie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta i gminy Myślibórz w miejscowościach: Czerników, Golczew, Golenice, Klicko, Kruszwin, Rościn, Ławy, Ostanów, Chłopowo I. odrzuca skargę Spółki A., II. oddala skargę Spółka B. Rada Miejska w M. uchwałą Nr LVIII/445/2014 z dnia 26 sierpnia 2014 r., podjętą na podstawie art. 18 ust. 2 pkt 5 i art. 40 ust. 1ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2013 r., poz. 594 ze zm.), zwanej dalej "u.s.g." oraz art. 20 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2012 r., poz. 647 ze zm.), zwanej dalej "u.p.z.p." uchwaliła miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego miasta i gminy M. miejscowościach: Czerników, Golczew, Golenice, Klicko, Kruszwin, Rościn, Ławy, Otanów, Chłopowo. Pismem z dnia [..] r. Spółka A. z o.o. z siedzibą w K. oraz Spółka B. z o.o. z siedzibą w K. wniosły do Rady Miejskiej w M. wezwanie do usunięcia naruszenia interesu prawnego i uchylenie ww. uchwały w części dotyczącej wprowadzenia na terenie oznaczonym na rysunku planu symbolem [...] o powierzchni [..] ha (Strefa[..] ) w zakresie zagospodarowania terenu i kształtowania ładu przestrzennego zakazu hodowli i chowu, uboju i przetwórstwa zwierząt[...] . Spółki stwierdziły, że wskazana uchwała Rady Miejskiej w M. narusza interes prawny spółki B" - jako właściciela nieruchomości, na której wprowadzony został zakaz chowu i hodowli zwierząt [...] oraz spółki A. jako podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą na wskazanej nieruchomości, a więc jej interes prawny ma charakter bezpośredni, konkretny i realny, a nie jedynie potencjalny. Rada Miejska w M. uchwałą Nr V/18/2015 z dnia 27 stycznia 2015 r. uznała wezwanie Spółek za bezzasadne. Spółki A. oraz Spółki B. , reprezentowane przez profesjonalnego pełnomocnika, opisaną wyżej uchwałę Rady Miejskiej w M. z dnia 26 sierpnia 2014 r. zaskarżyły do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w S.. Zaskarżonej uchwale strony zarzuciły naruszenie norm prawa materialnego: - art. 22 oraz art. 64 Konstytucji poprzez wprowadzenie w planie zakazu hodowli i chowu, uboju i przetwórstwa zwierząt futerkowych, w tym: [...] i tym samym niedozwolone ograniczenie swobody działalności gospodarczej, a także niezasadne ograniczenie prawa własności; - art. 14 ust. 8 u.p.z.p. oraz art. 94 Konstytucji poprzez wydanie aktu o charakterze indywidualnym i konkretnym w sytuacji, gdy miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego powinien być aktem o charakterze generalnym i abstrakcyjnym; - art. 4 ust. 1 u.p.z.p. poprzez wprowadzenie w planie zakazu hodowli i chowu, uboju i przetwórstwa zwierząt futerkowych, w tym: [...] w sytuacji, gdy w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego można ustalić przeznaczenie terenu, rozmieszczenie inwestycji celu publicznego oraz sposoby zagospodarowania i warunki zabudowy terenu, nie zaś wprowadzić zakaz prowadzenia określonej działalności gospodarczej; - art. 15 ust. 2 pkt 6 u.p.z.p. poprzez wprowadzenie w planie zakazu[..] , w tym: [...] w sytuacji, gdy w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego można ustalić zasady kształtowania, zabudowy oraz wskaźniki zagospodarowania terenu, maksymalną i minimalną intensywność zabudowy jako wskaźnik powierzchni całkowitej zabudowy w odniesieniu do powierzchni działki budowlanej, minimalny udział procentowy powierzchni biologicznie czynnej w odniesieniu do powierzchni działki budowlanej, maksymalną wysokość zabudowy, minimalną liczbę miejsc do parkowania w tym miejsca przeznaczone na parkowanie pojazdów zaopatrzonych w kartę parkingową i sposób ich realizacji oraz linie zabudowy i gabaryty obiektów, nie zaś wprowadzić zakaz prowadzenia określonej działalności gospodarczej. W związku z powyższym Spółki wniosły o uchylenie zaskarżonej uchwały w części dotyczącej wprowadzenia na terenie oznaczonym na rysunku planu symbolem [..] o powierzchni [..] ha (Strefa[...] ) w zakresie zagospodarowania terenu i kształtowania ładu przestrzennego zakazu hodowli i chowu, uboju i przetwórstwa zwierząt[..] . W uzasadnieniu skargi skarżące podniosły, że wprowadzony w planie zakaz hodowli i chowu, uboju i przetwórstwa zwierząt[...] , stanowi w istocie ograniczenie wolności działalności gospodarczej. Redakcja tego zapisu wskazuje wprost, że zakaz dotyczy prowadzenia określonego rodzaju działalności gospodarczej, a nie odnosi się on do ustalenia przeznaczenia terenu, czy sposobów zagospodarowania i warunków zabudowy terenu. Zdaniem Spółek, z zakwestionowanej regulacji nie wynikają w szczególności zasady kształtowania, zabudowy oraz wskaźniki zagospodarowania terenu, czy maksymalna i minimalna intensywność zabudowy. Skarżące, powołując się na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 16 lipca 2014r., sygn. akt IV SA/Po 507/14 wskazały, że w polskim systemie prawnym brak jest przepisu upoważniającego Radę Miasta do wprowadzenia zakazu hodowli określonych zwierząt. Zakaz hodowli i chowu, uboju i przetwórstwa zwierząt futerkowych, w tym norek, wprowadzony w planie, w ocenie stron, ogranicza prawo własności nieruchomości, jak również godzi w konstytucyjnie gwarantowaną swobodę działalności gospodarczej. Kompetencja Rady Gminy związana z uchwalaniem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego nie obejmuje możliwości określania, jaki rodzaj działalności gospodarczej nie może być prowadzony na danym terenie, gdyż wprowadzenie takiej regulacji wykraczałoby poza zakres kompetencji planistycznych gminy. Wprowadzenie ograniczeń wolności działalności gospodarczej możliwe jest wyłącznie w drodze ustawy, a nie na mocy przepisów prawa miejscowego, jakim jest uchwała Rady Miejskiej w M.. Spółki zaznaczyły dalej, że zakaz hodowli i chowu, uboju i przetwórstwa zwierząt futerkowych wprowadzono dla terenu oznaczonego na rysunku planu symbolem [..] tj. jedynie na terenie, na którym znajdować się miała powiększona ferma. Powyższe działanie wskazuje wprost, że celem Gminy nie było wcale ustalenie zasad kształtowania terenu, a jedynie zablokowanie dalszego prowadzenia działalności gospodarczej na nieruchomości Spółki B. przez Spółkę A.. Tego rodzaju uchwała stanowi w istocie akt o charakterze indywidualnym, skierowany do określonego podmiotu, a nie akt o charakterze generalnym. Ponadto, brak jest uzasadnienia dla wprowadzenia zakazu chowu i hodowli norek w sytuacji, gdy teren fermy okalają działki należące do spółki B, na której działalność prowadzi spółka. , ponieważ nie występuje ewentualne oddziaływanie fermy na działki sąsiednie, należące do innych podmiotów. W ocenie stron, wskazana uchwała Rady Miejskiej w M. narusza interes prawny spółki B - jako właściciela nieruchomości, na której wprowadzony został zakaz chowu i hodowli zwierząt futerkowych oraz spółki A - jako podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą na wskazanej nieruchomości. Na naruszenie interesu prawnego mogą się bowiem powoływać podmioty, którym przysługują prawa rzeczowe do nieruchomości. Ponadto spółka A. prowadzi już na wskazanej działce działalność gospodarczą, a więc jej interes prawny ma charakter bezpośredni, konkrety i realny, a nie jedynie potencjalny. Spółka ta występowała o wydanie decyzji środowiskowej, uzyskując decyzje odmowne, uchylane następnie przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S.. Wobec powyższego, Rada Miejsca w M. wprowadziła w planie zakaz chowu i hodowli zwierząt futerkowych, by uniemożliwić Skarżącej uzyskanie korzystnej dla niej decyzji środowiskowej. Burmistrz Miasta i Gminy M. w odpowiedzi na ww. skargę, uznał ją za bezzasadną. Na rozprawie w dniu [...] r., pełnomocnik skarżących Spółek, poparł skargę i wniósł o stwierdzenie nieważności uchwały w zaskarżonej części. Informacyjnie podał, że Spółka A. z o.o. nie jest właścicielem gruntu stanowiącego nieruchomość objętą zmianą planu, ale na podstawie umowy dzierżawy prowadzi na niej działalność gospodarczą. Właścicielem gruntu jest spółka B. Pełnomocnik organu, wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w S. zważył, co następuje: W rozpoznawanej sprawie skarga została złożona na podstawie art. 101 ust. 1 u.s.g., który stanowi, że każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej może po bezskutecznym wezwaniu do usunięciu naruszenia, zaskarżyć uchwałę do sądu administracyjnego. Wymogi formalne do wniesienia skargi zostały spełnione, albowiem skarga została poprzedzona wezwaniem do usunięcia naruszenia prawa, wystosowanym do gminnego prawodawcy, przez skarżące Spółki. Następnie, w przepisanym do tego terminie, określonym w art. 53 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.), zwanej dalej "P.p.s.a.", skarga została wniesiona do Sądu. Przed przystąpieniem do oceny legalności zaskarżonej uchwały Sąd stwierdził, że skarga dotyczy uchwały podjętej z zakresu administracji publicznej. Przesądziwszy kwestie dopuszczalności skargi należało przystąpić do meritum i w pierwszej kolejności rozstrzygnąć kwestię legitymacji skargowej Spółki A. z o.o. z siedzibą w K. oraz Spółki B. z o.o. z siedzibą w K.. Regulacja przepisu art. 101 u.s.g., oprócz wymagań natury proceduralnej (wezwanie do usunięcia naruszenia prawa), które – co już wyżej Sąd stwierdził- zostały w niniejszej sprawie zachowane, uzależnia skuteczność wniesionej skargi od wykazania legitymacji skargowej, która opiera się na naruszeniu zaskarżoną uchwałą interesu prawnego lub uprawnienia skarżącego. Analizując pojęcie "interesu prawnego" na gruncie orzecznictwa oraz doktryny stwierdzić należy, że legitymację do wniesienia skargi na podstawie art. 101 ust. 1 u.s.g. stanowi zaistniałe naruszenie własnego interesu prawnego lub uprawnienia skarżącego, wynikającego z normy prawa materialnego kształtującej sytuację prawną wnoszącego skargę. Pojęcie interesu prawnego odnoszone jest do związku między sferą indywidualnych praw i obowiązków podmiotu skarżącego, wynikających z norm prawa a zaskarżonym aktem. Interes prawny, rozumiany jako uprawnienia i obowiązki prawne, musi wynikać z normy prawa materialnego, która kształtuje sytuację prawną strony skarżącej. Interes ten musi być bezpośredni, konkretny i realny a nadto, rozumiany jako obiektywna, realnie istniejąca potrzeba ochrony prawnej. Sytuacja prawna obu Spółek w kontekście interesu prawnego jest odmienna Spółka A. z o.o. jest – jak to wynika z akt sprawy, treści skargi oraz oświadczenia pełnomocnika złożonego na rozprawie, dzierżawcą nieruchomości o pow. 79,10 ha, położonej na terenie elementarnym oznaczonym w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego symbolem[...] , na której prowadzi działalność gospodarczą. Spółka B. z o.o. jest właścicielem opisanej wyżej nieruchomości, którą wydzierżawia Spółce A. z o.o. i interes prawny do wniesienia skargi w trybie art. 101 ust. 1 u.s.g. wywodzi z prawa własności do nieruchomości położonej na terenie objętym zaskarżonym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że źródłem interesu prawnego lub uprawnienia musi być norma prawna, czy to ogólna i abstrakcyjna (akt normatywny), czy też jednostkowa i konkretna (decyzja administracyjna). Przy czym nie musi to być norma z zakresu prawa administracyjnego. Naruszenie tak rozumianego interesu prawnego lub uprawnienia przez uchwałę organu gminy polegać będzie na tym, że uchwała będzie oddziaływać na sferę prawną wnoszącego skargę podmiotu, pomniejszając (zmieniając) jego uprawnienie lub zwiększając zakres obowiązków, przy czym należy wyraźnie odróżnić interes prawny od interesu faktycznego (por. wyroki: NSA z 17 kwietnia 2007 r., sygn. akt I OSK 159/07 – dostępne w Internecie na stronie http:// orzeczenia.nsa.gov.pl). Spółka A. z o.o. nie ma – w ocenie Sądu- interesu prawnego do wniesienia skargi w trybie art. 101 ust. 1 u.s.g. albowiem na interes prawny w przypadku uchwały, której treścią jest miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego mogą powoływać się podmioty, którym do nieruchomości objętej uchwałą przysługują prawa rzeczowe, czyli prawa należące do kategorii praw bezwzględnych, które wywierają skutek względem wszystkich innych podmiotów. Dzierżawa jest natomiast prawem o charakterze obligacyjnym, należącym do kategorii praw względnych tzn. skutecznych tylko względem danego stosunku prawnego. Zdaniem Sądu, ani fakt dzierżawy gruntu, ani prowadzenia na nim działalności gospodarczej nie uprawniają Spółki do uruchomienia trybu sądowej kontroli ustaleń planu. Oczywiście Sąd dostrzega fakt, że kwestionowane postanowienia zaskarżonej uchwały mogą mieć wpływ na rodzaj prowadzonej działalności gospodarczej, jednak okoliczność ta nie kreuje interesu prawnego skarżącej w rozumieniu art. 101 ust. 1 u.s.g. Fakt, że zaskarżona uchwała ma lub też może mieć jakikolwiek wpływ na sytuację prawną skarżącej jako dzierżawcy gruntu nie ma nic wspólnego z kategorią interesu prawnego na gruncie prawa administracyjnego. Reasumując, ani dzierżawca nieruchomości, ani jej użytkownik nie są legitymowani do zaskarżenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, albowiem nie można przyjąć, że plan narusza ich interesy prawne. Ustalenia planu mogą oddziaływać na stosunki prawne łączące wzajemnie dzierżawcę, użytkownika i właściciela, ale są to kwestie odnoszące się do zawartych umów i podlegające jej uregulowaniom. Nie bez powodu prawa obligacyjne to prawa skuteczne jedynie pomiędzy stronami danego stosunku prawnego (inter parens) w przeciwieństwie do praw bezwzględnych, czyli skutecznych względem wszystkich (erga omnes). Przyjęcie za zasadne stanowiska skarżącej w kwestii posiadania interesu prawnego doprowadziłoby do nieuprawnionego stwierdzenia, że sądową kontrolę ustaleń planu mogłyby uruchamiać interesy osób, którym prawa do nieruchomości przysługują w ograniczonym zakresie i w określonym czasie, czyli na podstawie umowy i w czasie jej obowiązywania, oraz którzy w istocie legitymują się interesem faktycznym. Dokonując analizy orzecznictwa sądowoadministracyjnego odnoszącego się do zagadnienia uprawnień dzierżawcy w zaskarżeniu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego skład orzekający w niniejszej sprawie stwierdził, że generalnie sądy administracyjne przyjmują, iż dzierżawca nieruchomości nie jest legitymowany do wniesienia skargi w trybie art. 101 ust. 1 u.s.g. na uchwałę, której przedmiotem jest miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego i poglądy te podziela( por. wyroki WSA w Gdańsku z dnia 9 listopada 2006 r. w sprawie II SA/Gd 521/05 oraz z dnia 20 lutego 2008 r. w sprawie II SA/Gd 706/07, postanowienia WSA w Gdańsku z dnia 22 stycznia 2009 r. w sprawach II SA/Gd 506/07 i 914/08, postanowienie NSA z 9 maja 2008 r. w sprawie II OZ 416/08, wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 6 czerwca 2007 r. w sprawie II SA/Wr 158/06, wyrok NSA z 10 marca 2008r. w sprawie II OSK 1468/07, wyrok WSA w Gdańsku z 20 listopada 2007 r. o sygn. akt II SA/Gd 637/07 oraz wyrok NSA z 26 września 2008 r. o sygn. akt II OSK 312/08 - wszystkie dostępne w Internecie na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl ). Mając powyższe na uwadze, skoro A. Spółka z o.o. dzierżawi nieruchomość objętą planem i prowadzi na niej działalność, a nie ma przepisu prawa materialnego nakładającego na skarżącą określone obowiązki, bądź przyznającego jej pewne uprawnienia, który mógłby stanowić podstawę jej interesu prawnego w zaskarżeniu planu, wniesioną przez nią skargę należało odrzucić na podstawie art.58 ust. 5a P.p.s.a. w brzmieniu nadanym ustawa z dnia 9 kwietnia 2015 r. o zmianie ustawy- Prawo o postepowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2015 r. poz. 658), o czym Sąd orzekł w pkt I wyroku. Odnosząc się z kolei do skargi wniesionej przez B. Spółkę z o.o. w K. w trybie art. 101 ust. 1 u.s.g. już wyżej Sąd stwierdził, że skarżąca spełniła wymogi formalne do jej wniesienia. Rozstrzygnięcia wymagała zatem kwestia interesu prawnego tej Spółki oraz jego naruszenia zaskarżonym aktem- uchwałą Rady Miejskiej w M. w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta i gminy M. w miejscowościach Czerników, Golczew, Golenice, Klicko, Kruszwin, Rościn, Ławy, Otanów i Chłopowo. Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego reguluje kwestie związane z przeznaczeniem i zagospodarowaniem nieruchomości. Ze swej istoty zatem ogranicza i "narusza" prawo własności, które jest prawem o charakterze rzeczowym, bezwzględnie obowiązującym. Uchwalając miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego organ jest jednak obowiązany chronić prawo własności i ograniczać je jedynie w niezbędnym zakresie, podyktowanym potrzebami czy interesami ogółu. Nie budzi wątpliwości Sądu, że B. Spółka z o.o. jest właścicielem gruntów położonych na terenie elementarnym oznaczonym w zaskarżonym planie symbolem 5R i z tego stosunku prawnorzeczowego można wywieść jej interes prawny w zaskarżeniu planu. Należało również ustalić, czy zakwestionowana przez Spółkę uchwała narusza jej interes prawny. Pod pojęciem naruszenia interesu prawnego należy rozumieć konieczność wykazania przez skarżącą, że w konkretnym przypadku istnieje związek pomiędzy jej własną – prawnie gwarantowaną (a nie wyłącznie faktyczną) sytuacją, a zaskarżoną uchwałą, polegający na tym, że uchwała ta narusza (czyli pozbawia lub ogranicza) jej interes prawny lub uprawnienie. Naruszenie interesu prawnego lub prawa dające stronie prawo do zaskarżenia uchwały z zakresu administracji publicznej nie oznacza jednak automatycznie uwzględnienia skargi. Obowiązek uwzględnienia skargi powstaje dopiero wówczas, gdy naruszenie interesu prawnego lub uprawnienia skarżącego jest związane jednocześnie z naruszeniem przepisów prawa, tj. obowiązującej w dacie uchwalania planu normy prawa materialnego. Niewątpliwie zawarcie w treści planu zakazów na terenie [...] dotyczących zabudowy czy hodowli, chowu, uboju i przetwórstwa zwierząt [...] narusza interes prawny B.Spółki z o.o. albowiem ogranicza władztwo prawnorzeczowe skarżącej. Nie można jednakże stwierdzić, że ograniczenia te są niezgodne z prawem. Prawo własności jest w Rzeczypospolitej Polskiej chronione konstytucyjnie (art. 21 ust. 1) i prawo to nie jest prawem bezwzględnym. Doznaje w określonych sytuacjach ograniczeń. Dopuszcza je Konstytucja RP w art. 64 ust. 3 stanowiąc, że własność może być ograniczona, tyle że tylko w drodze ustawy i tylko w takim zakresie w jakim nie narusza to istoty prawa własności, a więc z poszanowaniem zasady proporcjonalności, tj. zakazem nadmiernej w stosunku do chronionej wartości ingerencji w sferę praw i wolności jednostki. Ingerencja w sferę prawa własności musi zatem pozostawać w racjonalnej i odpowiedniej proporcji do wskazanych celów, dla osiągnięcia których ustanawia się określone ograniczenia, przy czym ograniczenia te winny być dokonane wyłącznie w formie przepisów ustawowych. Takimi przepisami ustawowymi w niniejszej sprawie były przepisy obowiązującej w dacie podejmowania zaskarżonej uchwały ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, upoważniające gminy do uchwalania miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, w którym gminy ustalają przeznaczenie i zasady zagospodarowania terenu (art. 3 ust. 1 u.p.z.p. i art. 27 u.p.z.p.), w konsekwencji ograniczając sposób wykonywania prawa własności. Zgodnie z doktrynalną koncepcją władztwa planistycznego, mającą umocowanie w przepisie art. 4 u.p.z.p. organom gminy przysługuje prawo władczego rozstrzygnięcia co do przeznaczenia terenu pod określone funkcje, nawet wbrew woli właścicieli gruntów objętych planem. W pojęciu władztwa planistycznego mieszczą się właśnie wprowadzone przez plany miejscowe ograniczenia prawa własności. Zainteresowane podmioty nie mogą więc oczekiwać, że rada gminy nie będzie korzystała z przysługujących jej uprawnień, a jedynie dostosuje się do żądań właścicieli nieruchomości znajdujących się na obszarze objętym planem lub w bezpośrednim sąsiedztwie (por. wyrok NSA z dnia 9 czerwca 1995 r., sygn. IV SA 346/93, publ. ONSA 1996/3/125). W orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego podkreśla się, że do naruszenia istoty prawa własności dochodzi w sytuacji, gdy niemożliwe stanie się wykonywanie wszystkich uprawnień składających się na prawo do korzystania z rzeczy albo wszystkich uprawnień składających się na prawo do rozporządzania rzeczą albo wszystkich uprawnień składających się na prawo do korzystania z rzeczy i rozporządzania nią (por. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 25 maja 1999 r., SK 9/98, publ. OTK z 1999 r., nr 4, poz. 78, wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 12 stycznia 1999 r., P 2/98, publ. OTK z 1999, nr 1, poz. 2). Pozbawienie właściciela części – nawet znacznej – atrybutów korzystania lub (i) rozporządzania rzeczą – nie musi oznaczać ingerencji w istotę jego prawa własności. Zaskarżony plan w istocie nie zmienia przeznaczenia terenu, na którym znajduje się nieruchomość stanowiąca własność skarżącej, albowiem teren ten zachowuje przeznaczenie rolnicze i tenże teren rolniczy Spółka wydzierżawiła sama nie prowadząc działalności w zakresie poddanym ograniczeniom planu. Ustanowienie zatem w planie ograniczenia na gruntach rolnych w postaci zakazu uciążliwej dla otoczenia hodowli i chowu zwierząt futerkowych, która dodatkowo nie jest akceptowana przez lokalną społeczność (uzasadnienie zaskarżonej uchwały), nie może być oceniane jako niezgodne z prawem. Zgodnie z art. 15 ust. 2 pkt 9 u.p.z.p. w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego określa się obowiązkowo szczególne warunki zagospodarowania terenów oraz ograniczenia w ich użytkowaniu, w tym zakaz zabudowy. W tych okolicznościach, w ocenie Sądu, zakazów wprowadzonych zaskarżoną uchwałą jako realizacji powołanego wyżej przepisu, nie sposób uznać za ograniczenie prawa własności ponad miarę, z naruszeniem zasady proporcjonalności oraz obowiązującego prawa. Odnosząc się do zarzutów skargi za pozbawione podstaw należy uznać zarzuty odnoszące się do ograniczania zaskarżoną uchwałą swobody prowadzenia działalności gospodarczej. Wbrew tym twierdzeniom gmina wykonując władztwo planistyczne na terenie gminy nie wkracza w działalność gospodarczą prowadzoną, lecz określa szczególne warunki zagospodarowania terenu, do czego upoważnia ją ustawa. Ingerencja w sferę prawa własności, którą skarżąca odczytuje jako nieuprawnione wkroczenie w sferę swobody działalności gospodarczej, musi pozostawać w racjonalnej i odpowiedniej proporcji do celów, które gmina zamierza osiągnąć uchwalając plan o określonej treści. W tej sprawie proporcje te nie zostały zachwiane. Nie jest również uzasadniony zarzut, iż przepisy planu odnoszące się do terenu elementarnego, na którym znajdują się grunty B.Spółki z o.o. w istocie rozstrzygają kwestię przeznaczenia gruntów tak jak decyzja administracyjna, albowiem odnoszą się wyłącznie do skarżącej. Wbrew twierdzeniom skargi, określenie przeznaczenia gruntów oraz ustanowienie zakazów dotyczy zarówno terenu elementarnego oznaczonego jako 5R (§ 31 ) jak i terenu 6R ( § 34), 6RU ( § 37), 7R (§ 38). Reasumując, Sąd stwierdził, że interes prawny B. Spółki z o.o. jako właściciela nieruchomości został naruszony, jednakże naruszenie to nie nastąpiło to w sposób, który skutkowałby stwierdzeniem nieważności uchwały w zaskarżonej części. Dlatego, na podstawie art. 151 ustawy- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Wojewódzki Sąd Administracyjny w S. skargę oddalił jako nieuzasadnioną, o czym orzekł w pkt II wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło