I OSK 1676/15
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-01-08
Skład orzekający: Marzenna Linska-Wawrzon, Izabella Kulig-Maciszewska, Mariola Kowalska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy w przypadku, gdy strona postępowania administracyjnego nie została skutecznie doręczona decyzja, termin do złożenia wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy biegnie od daty doręczenia decyzji innemu uczestnikowi postępowania, a jeśli tak, to czy brak skutecznego doręczenia decyzji stronie uniemożliwia stwierdzenie uchybienia terminu do złożenia wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że w sytuacji, gdy strona postępowania administracyjnego nie została skutecznie doręczona decyzja, termin do złożenia wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy nie rozpoczyna biegu dla tej strony. Skoro Spółdzielnia nie brała udziału w postępowaniu z powodu braku skutecznego doręczenia decyzji, jej wniosek o ponowne rozpoznanie sprawy złożony po upływie terminu liczonego od doręczenia innej stronie, nie mógł być uznany za wniesiony z uchybieniem terminu. Sąd uchylił zaskarżony wyrok WSA, który błędnie przyjął, że termin biegnie od doręczenia innej stronie, i oddalił skargę Spółdzielni.Stan faktyczny
Spółdzielnia w likwidacji wniosła o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) stwierdzającą nieważność decyzji z 1977 r. SKO postanowieniem z maja 2014 r. stwierdziło uchybienie terminu do złożenia tego wniosku. Wojewódzki Sąd Administracyjny (WSA) uchylił postanowienie SKO, uznając, że termin nie rozpoczął biegu, gdyż decyzja z 2010 r. nie została skutecznie doręczona Spółdzielni. NSA rozpoznał skargę kasacyjną SKO, która zarzuciła WSA naruszenie prawa materialnego i procesowego, w tym błędną wykładnię art. 16 k.p.a. i art. 38 k.c. oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok i oddalił skargę Spółdzielni, zasądzając od Spółdzielni na rzecz SKO zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Marzenna Linska-Wawrzon (spr.), Sędzia NSA Izabella Kulig-Maciszewska, Sędzia del. WSA Mariola Kowalska, po rozpoznaniu w dniu 8 stycznia 2016 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 29 stycznia 2015 r. sygn. akt I SA/Wa 2117/14 w sprawie ze skargi Spółdzielni "[...]" w likwidacji z siedzibą w Warszawie na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia [...] maja 2014 r. nr [...] w przedmiocie uchybienia terminu do złożenia wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy 1. uchyla zaskarżony wyrok i oddala skargę, 2. zasądza od Spółdzielni "[...]" w likwidacji z siedzibą w Warszawie na rzecz Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie kwotę 280 (dwieście osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 29 stycznia 2015 r., sygn. akt I SA/Wa 2117/14, po rozpoznaniu skargi Spółdzielni "[...]" w likwidacji z siedzibą w Warszawie uchylił zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia [...] maja 2014 r. w przedmiocie uchybienia terminu do złożenia wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy.
Wyrok wydany został w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy:
Pismem z dnia 29 lipca 2009 r. Mazowiecka Izba Rzemiosła i Przedsiębiorczości wniosła o stwierdzenie nieważności decyzji Naczelnika Dzielnicy Warszawa-Wola z dnia [...] kwietnia 1977 r. nr [...] orzekającej o przekazaniu Spółdzielni "[...]" w użytkowanie wieczyste terenu o pow. 3734 m2, położonego w Warszawie, przy ul. [...] róg [...].
Decyzją z dnia [...] grudnia 2010 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie, działając na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 i pkt 4 k.p.a. stwierdziło nieważność decyzji Naczelnika Dzielnicy Warszawa-Wola z dnia [...] kwietnia 1977 r. nr [...] jako wydanej z rażącym naruszeniem prawa. Powyższa decyzja została doręczona w dniu 15 grudnia 2010 r. Markowi P. – kuratorowi Spółdzielni "[...]" w likwidacji, będącego następcą prawnym Spółdzielni Rzemieślniczej Budowlano-Instalacyjnej "[...]".
Spółdzielnia "[...]" została postawiona w stan likwidacji na podstawie uchwały Walnego Zgromadzenia jej członków z dnia 21 września 2001 r. i 5 października 2001 r., zaś likwidatorem został wybrany Władysław Woźniak. Wobec śmierci ww. ustanowionego likwidatora postanowieniem Sądu Rejonowego dla Warszawy-Żoliborza w Warszawie, VI Wydział Rodzinny i Nieletnich z dnia 17 sierpnia 2007 r., sygn. akt VI RNs 154/07, kuratorem na podstawie art. 42 k.c. został ustanowiony Marek P.. Postanowieniem Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy, XII Wydział Gospodarczy KRS z dnia 10 lipca 2012 r., sygn. 34771/11/664 numer KRS 4067 zwolniono dotychczasowego kuratora w osobie Marka P. oraz ustanowiono nowego w osobie Piotra Barczaka określając zakres uprawnień kuratora jako podjęcie czynności celem powołania likwidatora Spółdzielni "[...]" w likwidacji. Z odpisu KRS Spółdzielni "[...]" w likwidacji wynika, że likwidatorem został ustanowiony Antonii Borkowski.
Pismem z dnia 8 stycznia 2014 r., uzupełnionym dnia 25 marca 2014 r., a następnie sprecyzowanym w dniu 6 maja 2014 r., likwidator Spółdzielni "[...]" w likwidacji wniósł o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej decyzją z dnia [...] grudnia 2010 r. (mylnie oznaczonego jako 2011 r.). W uzasadnieniu wskazał, że kurator nie był uprawniony do reprezentacji Spółdzielni, a jedynie do powołania likwidatora. Tym samym postępowanie dotknięte jest nieważnością. W innych postępowaniach sądowych, Sądy z chwilą śmierci likwidatora zawieszały postępowania w sprawie, zaś wnioski kuratora o dopuszczenie go do udziału w sprawie jako przedstawiciela Spółdzielni były oddalane.
Postanowieniem z dnia [...] maja 2014 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie stwierdziło uchybienie terminu do złożenia wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy złożonego przez Spółdzielnię "[...]" w likwidacji.
W uzasadnieniu wskazano, że zdaniem Spółdzielni termin do złożenia wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy nie rozpoczął dla Spółdzielni biegu, gdyż nie doszło do skutecznego doręczenia jej decyzji. Dalej stwierdzono, że Spółdzielnia błędnie przyjęła, jakoby ewentualna wadliwość doręczenia jej decyzji uprawniała Spółdzielnię do złożenia wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy w dowolnym terminie. Decyzja weszła bowiem do obrotu prawnego najpóźniej w dniu 17 grudnia 2010 r. z chwilą doręczenia innej stronie postępowania. W konsekwencji gdyby nawet uznać, że doręczenie do rąk Marka P. jako kuratora Spółdzielni było wadliwe, to termin do złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy upływał w dniu 31 grudnia 2010 r. Zaznaczono, że przy wielości stron postępowania doręczenie decyzji jednej stronie ma skutek prawny wejścia decyzji do obrotu prawnego oraz dla obliczania terminu do złożenia odwołania. Brak doręczenia jednej ze stron decyzji nie powoduje skutku pozbawienia ostateczności decyzji. W ocenie Kolegium stronie, która nie brała udziału w postępowaniu przysługuje prawo do złożenia odwołania (wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy) w terminie przewidzianym dla pozostałych stron. Tym samym decyzja staje się ostateczna niezależnie od tego czy organ doręczył wszystkim stronom decyzję czy też nie. Wniosek likwidatora Spółdzielni "[...]" w likwidacji z dnia 8 stycznia 2014 r. o ponowne rozpatrzenie sprawy należało uznać za wniesiony z uchybieniem terminu do jego złożenia. Ponadto wraz z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy nie został złożony wniosek o przywrócenie terminu do jego złożenia. W tej sytuacji merytoryczne rozpoznanie wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy złożonego z uchybieniem terminu do jego wniesienia stanowiłoby rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.P..
Spółdzielnia "[...]" w likwidacji w skardze od powyższego postanowienia wskazała, że decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia [...] grudnia 2010 r. nigdy nie stała się prawomocna, albowiem została wydana w czasie kiedy Spółdzielnia "[...]" w likwidacji nie posiadała organu uprawnionego do jej reprezentacji. Doręczenie decyzji kuratorowi – Markowi P. było nieskuteczne, a tym samym brak również było podstaw do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Powyższe oznacza, że termin do złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy dla Spółdzielnię "[...]" w likwidacji nie zaczął biec.
W odpowiedzi na skargę SKO w Warszawie wniosło o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w uzasadnieniu wyroku stwierdził, że przedmiotowa decyzja nie została doręczona, wobec czego termin na złożenie wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy nie rozpoczął swojego biegu. W aktach sprawy znajduje się dowód, potwierdzający odbiór w dniu 15 grudnia 2010 r. przesyłki listowej, stanowiącej odpis decyzji SKO w Warszawie z dnia [...] grudnia 2010 r. która stwierdzała nieważność decyzji Naczelnika Dzielnicy Warszawa-Wola z dnia [...] kwietnia 1977 r. jako wydanej z rażącym naruszeniem prawa. Decyzja została skierowana na prywatny adres kuratora Marka P. i przez niego odebrana.
Zdaniem Sądu z uwagi na fakt, że Spółdzielnia "[...]" w likwidacji brała udział w postępowaniu zakończonym wydaniem decyzji z dnia [...] grudnia 2010 r., obowiązkiem organu było doręczenie jej przedmiotowej decyzji. Spółdzielnia od dnia 27 lutego 2007 r. – data śmierci poprzedniego likwidatora Spółdzielni, aż do dnia 21 maja 2013 r. – data powołania kolejnego likwidatora nie posiadała organów, które mogłyby reprezentować ją na zewnątrz. Osoba prawna może działać tylko przez swoje organy, których brak nie oznacza jednak, że nie istnieje osoba prawna. Kurator w osobie Marka P. ustanowiony został przez Sąd Rejonowy postanowieniem z dnia 17 sierpnia 2007 r., na mocy przepisu art. 42 k.c., który stanowi, że jeżeli osoba prawna nie może prowadzić swoich spraw z braku powołanych do tego organów, Sąd ustanawia dla niej kuratora, który powinien postarać się niezwłocznie o powołanie organów osoby prawnej, a w razie potrzeby o jej likwidację. Kurator nie staje się organem osoby prawnej i nie zastępuje też właściwego organu, zakres jego kompetencji jest ograniczony. Kolejną kompetencją kuratora jest podjęcie działań zmierzających do likwidacji osoby prawnej. Kompetencje kuratora są więc ściśle określone, a sens jego istnienia sprowadza się do jak najszybszego doprowadzenia do powołania organów osoby prawnej, nie rozciągają się one na ogólną sferę działania osoby prawnej – jak ma to miejsce w przypadku jej organów. Czynności kuratora, o których mowa w przepisie art. 42 k.c. są również w tym zakresie ściśle określone, że wyznaczają tym samym zakres jego dopuszczalnego działania, poza którym to zakresem kurator nie może prowadzić spraw osoby prawnej.
Wobec powyższego decyzja SKO w Warszawie z dnia [...] grudnia 2010 r. winna zostać w sposób prawem przewidziany doręczona skarżącej Spółdzielni "[...]" w likwidacji, stąd prawidłowe zdaniem Sądu jest stanowisko skarżącej w zakresie braku podstaw do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od ww. decyzji, skoro nie została ona dotąd doręczona.
Z tych względów Sąd uchylił zaskarżone postanowienie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r. poz. 270).
Samorządowe Kolegium Odwoławczego w Warszawie w skardze kasacyjnej od powyższego wyroku wniosło o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie, oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych.
Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucono naruszenie prawa materialnego, tj.:
• art. 16 k.p.a. przez błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że decyzja doręczona jednej ze stron nie staje się ostateczna, jeśli nie została skutecznie doręczona wszystkim pozostałym stronom postępowania,
• art. 38 Kodeksu cywilnego przez niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że skarżąca Spółdzielnia jako osoba prawna nie posiadająca organów uprawnionych do jej reprezentacji na zewnątrz brała udział w postępowaniu administracyjnym.
Zarzucono również naruszenie przepisów postępowania w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
• art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. w zw. z art. 16 k.p.a. oraz art. 129 § 2 k.p.a., w zw. z art. 127 § 3 k.p.a. i art. 134 k.p.a. przez wadliwe przyjęcie, że strona, której organ nie doręczył decyzji, ma prawo złożyć wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy po upływie 14 dni od doręczenia decyzji innej stronie,
• art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez wadliwe przedstawienie stanu sprawy i wskazanie, że skarżąca Spółdzielnia brała udział w postępowaniu administracyjnym zakończonym decyzją z [...] grudnia 2010 roku oraz pominięcie faktu doręczenia przedmiotowej decyzji Innej stronie – Mazowieckiej Izbie Rzemiosła i Przedsiębiorczości z siedzibą w Warszawie,
• art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez zaniechanie wskazania podstawy prawnej wyroku oraz jej wyjaśnienia, a w szczególności niewskazanie przepisu, którego naruszenie zdaniem Sądu I instancji uzasadniało uchylenie zaskarżonej decyzji.
W uzasadnieniu podkreślono, że Sąd nie odniósł się w żadnym zakresie do argumentacji wyrażonej w uzasadnieniu kontrolowanego postanowienia. Sąd pominął przy tym kluczową dla rozpoznania sprawy okoliczność, że decyzja SKO z [...] grudnia 2010 r. została prawidłowo doręczona innemu podmiotowi – Mazowieckiej Izbie Rzemiosła i Przedsiębiorczości z siedzibą w Warszawie, która nie złożyła wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy i z tego powodu kwestionowana decyzja stała się ostateczna. Dalej podniesiono, że w orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalone jest stanowisko, iż w razie wielości stron doręczenie decyzji jednej stronie ma skutek prawny wejścia decyzji do obrotu prawnego oraz dla obliczenia terminu do złożenia odwołania. Naruszenie przepisów prawa o doręczeniu decyzji wszystkim stronom nie wywołuje skutku prawnego pozbawienia przymiotu ostateczności decyzji administracyjnej. Odwołanie jest instytucją służącą do wzruszenia decyzji organu pierwszej instancji w trybie zwykłym, które to odwołanie strona może wnieść w terminie 14 dni od dnia doręczenia jej decyzji lub ogłoszenia decyzji (art. 127 § 1 i art. 129 § 2 k.p.a.). W tym terminie może wnieść odwołanie także osoba mająca uprawnienia strony, która nie brała udziału w postępowaniu administracyjnym i której organ nie doręczył i nie ogłosił decyzji. Natomiast każde uchybienie terminu do wniesienia odwołania powoduje, że organ odwoławczy ma obowiązek stwierdzić to uchybienie, wydając postanowienie przewidziane w art. 134 k.p.a. Strona, której nie doręczono decyzji, może złożyć wniosek o wznowienie postępowania w trybie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.
Zdaniem Kolegium, uchylając zaskarżone postanowienie, Sąd I instancji winien był ustosunkować się do argumentacji wyrażonej w jego uzasadnieniu i podtrzymanej w odpowiedzi na skargę stosownie do art. 141 § 4 p.p.s.a., z którego wynika powinność Sądu ustosunkowania się do stanowiska strony przeciwnej.
Kolegium podkreśliło, że w pełni respektuje samodzielność jurysdykcyjną Sądu I instancji, lecz trudno jest zaakceptować brak choćby odniesienia się do ukształtowanej linii orzeczniczej oraz przedstawionych argumentów. Ponadto wskazano, że Spółdzielnia nie mogła brać udziału w postępowaniu w okresie, w którym nie miała żadnego organu uprawnionego do reprezentacji.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna zasługiwała na uwzględnienie.
Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r. poz. 270, dalej: p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę wyłącznie nieważność postępowania, której przesłanki określone zostały w § 2 wymienionego przepisu.
Wobec niestwierdzenia przyczyn nieważności, skargę kasacyjną należało rozpoznać w granicach przytoczonych w niej podstaw.
Wszystkie zarzuty kasacyjne okazały się usprawiedliwione. Sąd Wojewódzki bowiem przeprowadził wadliwie kontrolę zaskarżonego postanowienia, co znalazło wyraz w niewłaściwie sporządzonym uzasadnieniu wyroku oraz błędnej ocenie prawnej.
W pierwszej kolejności należy wskazać, że Sąd Wojewódzki przedstawiając uzasadnienie zaskarżonego postanowienia pominął istotną jego treść, co wypaczyło sens argumentacji Kolegium wykazującej przyczyny, z powodu których stwierdzono uchybienie terminu do złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej decyzją z [...] grudnia 2010 r. Z tego powodu pominięta cześć rozważań Kolegium została przytoczona powyżej w opisie sprawy.
Niewątpliwie istota stanowiska zawartego w przedmiotowym postanowieniu sprowadza się do tego, że według Kolegium fakt braku prawidłowego doręczenia decyzji Spółdzielni "[...]" w likwidacji nie miał decydującego znaczenia dla ustalenia terminu 14-dniowego przewidzianego na złożenie wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, gdyż termin ten rozpoczął bieg od daty doręczenia decyzji innej stronie, co nastąpiło 17 grudnia 2010 r. W sprawie nie było sporne, że w wymienionej dacie decyzja została doręczona Mazowieckiej Izbie Rzemiosła i Przedsiębiorczości, na wniosek której stwierdzono nieważność decyzji Naczelnika Dzielnicy Warszawa-Wola z [...] kwietnia 1977 r. Sąd Wojewódzki tę okoliczność jednak zignorował i skupił się tylko na tym, że decyzja z [...] grudnia 2010 r. została nieskutecznie doręczona kuratorowi Spółdzielni "[...]" w likwidacji, który nie był podmiotem uprawnionym do jej reprezentowania.
Zauważyć należy, że Sąd Wojewódzki niekonsekwentnie i wadliwie ocenił skutki prawne wynikające z faktu, że w przedmiotowym postępowaniu działał tylko kurator. Z jednej bowiem strony trafnie zauważył, że od 27 lutego 2007 r. – daty śmierci poprzedniego likwidatora, aż do 21 maja 2013 r. – daty powołania kolejnego likwidatora, Spółdzielnia "[...]" w likwidacji nie posiadała organów, które mogłyby reprezentować ją na zewnątrz. Z drugiej jednak strony Sąd Wojewódzki przyjął, że Spółdzielnia ta brała udział w postępowaniu zakończonym decyzją z [...] grudnia 2010 r., która powinna być jej doręczona, a skoro to nie nastąpiło, to aktualnie SKO powinno decyzję doręczyć, co otworzy Spółdzielni 14-dniowy termin do złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy.
Oczywista wadliwość wnioskowania Sądu Wojewódzkiego wynika z dwóch zasadniczych powodów.
Po pierwsze – skoro Spółdzielnia "[...]" w likwidacji w czasie trwania sprawy nie miała organu uprawnionego do jej reprezentowania to oznacza, że nie brała udziału w postępowaniu. Kurator ustanowiony w trybie art. 42 k.c. nie mógł w przedmiotowej sprawie administracyjnej zastępować organów Spółdzielni, dlatego jego działania, jak też doręczenie mu decyzji z [...] grudnia 2010 r. było bezskuteczne. Przeprowadzenie postępowania z udziałem kuratora w istocie oznacza, że Spółdzielnia "[...]" w likwidacji nie brała udziału w postępowaniu, co może stanowić przesłankę wznowienia postępowania, zgodnie z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. W tym miejscu zaznaczyć trzeba, że w piśmiennictwie zawraca się uwagę na ukształtowany pogląd w orzecznictwie NSA, zgodnie z którym poprzez udział w postępowaniu administracyjnym należy rozumieć nie tylko udział strony w jednej fazie postępowania, jaką jest postępowanie wyjaśniające, ale też w następnej fazie postępowania, którą stanowi faza rozstrzygnięcia. Udział w drugiej fazie postępowania administracyjnego zagwarantowany jest przez doręczenie stronie decyzji. Zatem, jeżeli organ nie doręczy decyzji stronie oznacza to, że nie zagwarantował jej czynnego udziału w postępowaniu, pozbawiając tym samym prawa do ochrony interesu prawnego. W takiej sytuacji, jeżeli strona po upływie czasu dowie się, że w sprawie zapadła decyzja, przysługuje jej ochrona w trybie żądania wznowienia postępowania (por. Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, pod red. R. Hausera, M. Wierzbowskiego, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2014, s. 611; M. Jaśkowska, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz do art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., SIP LexOmega).
W świetle powyższych uwag już samo nieskuteczne doręczenie decyzji z [...] grudnia 2010 r. kuratorowi Spółdzielni "[...]" w likwidacji oznaczało, że w konsekwencji pozbawiona ona została udziału na tym etapie postępowania i nie mogło być to konwalidowane poprzez doręczenie decyzji aktualnie, a więc po upływie przeszło 5 lat, co nakazał uczynić Sąd Wojewódzki. Ponadto w konkretnej sprawie nie naprawiłoby to dalej idącej wadliwości postępowania, a więc powtórzenia postępowania wyjaśniającego, co byłoby możliwe, gdyby strona złożyła wniosek o wznowienie postępowania. Słusznie Kolegium zwróciło uwagę w uzasadnieniu postanowienia, że pozostawienie stronom postępowania, które z różnych powodów nie brały w nim udziału, możliwości złożenia odwołania bez jakichkolwiek ograniczeń czasowych, w istocie uderzyłoby w zasadę trwałości decyzji administracyjnych i stwarzało ciągłą niepewność dla innych jej adresatów, szczególnie zaś dla wnioskodawców danego postępowania, jak miało to miejsce w niniejszej sprawie.
W rozpatrywanej sprawie organ prawidłowo przyjął, że w dniu 17 grudnia 2010 r., kiedy decyzję doręczono wnioskodawcy weszła ona do obrotu prawnego, a termin do złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy upłynął z dniem 31 grudnia 2010 r., nie tylko dla Mazowieckiej Izby Rzemiosła i Przedsiębiorczości, ale też dla Spółdzielni "[...]" w likwidacji. W takim stanie sprawy Kolegium, zgodnie z art. 134 k.p.a. miało obowiązek stwierdzić uchybienie terminu co do wniosku złożonego przez skarżącą Spółdzielnię w dniu 8 stycznia 2014 r. Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie Kolegium trafnie wskazało, że w razie wielości stron postępowania doręczenie decyzji jednej stronie wywołuje skutek prawny w zakresie obliczania terminu do złożenia odwołania, czy wniosku przewidzianego w art. 127 § 3 k.p.a. Mimo że w postanowieniu odwołano się w tym zakresie do orzecznictwa, Sąd Wojewódzki w swoich rozważaniach ten aspekt sprawy pominął.
Tymczasem w doktrynie i orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego od wielu lat ugruntowany jest pogląd, że ustanowiony w art. 129 § 2 k.p.a. prekluzyjny termin do wniesienia odwołania dotyczy tylko osób, którym decyzja została doręczona, natomiast nie dotyczy stron, które nie brały udziału w postępowaniu przed pierwszą instancją, bądź którym decyzja tego organu nie została doręczona. Tak więc w sytuacji gdy uprawnienie do wniesienia odwołania ma więcej niż jeden podmiot, a podlegająca zaskarżeniu decyzja nie została doręczona im wszystkim, przyjmuje się, że termin do wniesienia odwołania dla podmiotu pominiętego biegnie jak dla stron, którym decyzję doręczono. Oznacza to, że nieprzekraczalny termin do złożenia odwołania dla osób, które nie brały udziału w postępowaniu, jest taki sam jak termin do złożenia odwołania dla strony, której jako ostatniej doręczono decyzję.
W razie nieskorzystania przez stronę z odwołania w ustawowym terminie decyzja w myśl art. 16 § 1 k.p.a. staje się ostateczna i to niezależnie od tego, czy organ doręczył lub ogłosił ją wszystkim stronom. Stronie, która bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu i dowiedziała się o wydaniu decyzji, gdy ta była już ostateczna, przysługuje wniosek o wznowienie postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.(por. wyroki NSA z 13 lipca 1999 r. IV SA 703/97, 10 października 2006 r. II OSK 1209/05, z 12 lutego 2010 r. II OSK 355/09, 17 czerwca 2010 r. I OSK 1126/09, 24 listopada 2010 r. II OSK 1762/09, 17 kwietnia 2012 r. II OSK 154/11; B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2009, s. 472; A Wróbel, Komentarz do art. 129 k.p.a., SIP LexOmega, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, pod red. R. Hausera, M. Wierzbowskiego, s. 548 i powołane tam orzecznictwo NSA i WSA). Na powyższą jednolitą linię orzeczniczą zwróciło też uwagę Stowarzyszenie "Potocka 14" w piśmie procesowym, szeroko odwołującym się do licznych wyroków WSA i NSA.
Z tych wszystkich względów skarga kasacyjna podlegała uwzględnieniu.
W związku z podnoszonym przez Spółdzielnię "[...]" w likwidacji wnioskiem o odrzucenie skargi kasacyjnej – stwierdzić należy, że nie było do tego podstaw prawnych. Przesłanki do zastosowania art. 178 p.p.s.a. Spółdzielnia upatrywała w tym, że Kolegium w sposób nieprawidłowy wykonało wezwanie WSA o uzupełnienie braku formalnego skargi kasacyjnej poprzez nadesłanie jej odpisu poświadczonego za zgodność z oryginałem. Mianowicie wskazała, że doręczony Spółdzielni odpis skargi kasacyjnej nie odpowiada wymogom poświadczenia za zgodność z oryginałem, gdyż nie zostało to uczynione przez upoważnionego pełnomocnika lub Prezesa SKO, lecz pracownika organu.
Wobec powyższego należy zaznaczyć, że ewentualne odrzucenie środka zaskarżenia powinno nastąpić, gdy mimo wezwania sądu brak formalny nie zostanie przez stronę w ogóle usunięty i nie można mu nadać prawidłowego biegu. Nie wywołuje natomiast automatycznie takiego skutku przypadek gdy strona wykonała czynność procesową, do której była wezwana, lecz uczyniła to w sposób niewłaściwy. W zależności od okoliczności konkretnej sprawy ocenie podlega to, czy pismu można nadać prawidłowy bieg, czy też konieczne jest ponowienie wezwania o usunięcie dostrzeżonych braków formalnych. W rozpatrywanej sprawie Sąd Wojewódzki dokonał doręczenia Spółdzielni odpisu skargi kasacyjnej, chociaż odpis ten nie był w sposób prawidłowy uwierzytelniony. W takiej sytuacji nadanie biegu skardze kasacyjnej należało uznać za skuteczne, skoro treść doręczonego odpisu odpowiadała treści skargi kasacyjnej w oryginale. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego aprobowany jest pogląd, że w sytuacji gdy wezwanie sądu zostało wykonane, gdyż pełnomocnik nadesłał kserokopie a więc egzemplarze odpowiadające treści skargi kasacyjnej, a jedynie nie poświadczył ich za zgodność oryginałem – to odrzucenie skargi kasacyjnej byłoby dotknięte nadmiernym rygoryzmem (v. wyrok NSA z 23 listopada 2005 r. I OSK 133/05, postanowienie NSA z 14 lutego 2012 r. I OZ 84/12). Również w piśmiennictwie wskazano, że jeżeli strona lub jej pełnomocnik – na wezwanie sądu – nadeśle kserokopie, choć niepoświadczone za ich zgodność, ale odpowiadające treści pisma strony, to odrzucenie tego pisma lub pozostawienie go bez rozpoznania nie znajduje uzasadnienia w treści art. 47 § 1 w zw. z art. 49 p.p.s.a., ponieważ nie ma przeszkód, żeby pismo strony – mimo wspomnianych niedociągnięć – mogło otrzymać prawidłowy bieg (por. J,. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, LexisNexis, Warszawa 2010, s. 136). Wobec powyższego nie było przeszkód do merytorycznego rozpoznania skargi kasacyjnej na rozprawie.
W przedstawionym wyżej stanie prawnym zasadnym w konsekwencji stało się uchylenie zaskarżonego wyroku oraz rozpoznanie skargi, która jako niezasadna podlegała oddaleniu, o czym orzeczono zgodnie z art. 188 w zw. z art. 151 p.p.s.a.
O kosztach postępowania kasacyjnego rozstrzygnięto na podstawie art. 203 pkt 2 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło