II SA/Kr 553/16

WyrokWSA w Krakowie2016-07-21

Skład orzekający: Aldona Gąsecka-Duda, Paweł Darmoń, Krystyna Daniel

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy właściciele lokali mieszkalnych, którzy nie są bezpośrednimi sąsiadami terenu inwestycji, ale wykazują potencjalne negatywne oddziaływanie planowanej inwestycji na ich nieruchomość (np. poprzez zwiększenie obciążenia komunikacyjnego, hałas, zacienienie), posiadają interes prawny do uczestniczenia w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy jako strony?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że skarżący nie wykazali interesu prawnego w rozumieniu art. 28 k.p.a. do uczestniczenia w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy. Podniesione przez nich argumenty, takie jak zwiększone obciążenie komunikacyjne, hałas czy zacienienie, stanowiły jedynie interes faktyczny, a nie prawny, gdyż nie wykazały one konkretnego, negatywnego oddziaływania planowanej inwestycji na ich nieruchomość, które wykraczałoby poza przeciętną miarę w warunkach miejskich lub byłoby uzasadnione specyficzną normą prawną.
Stan faktyczny
Wniosek o ustalenie warunków zabudowy dla budowy zespołu budynków mieszkalnych wielorodzinnych z garażami podziemnymi został początkowo uwzględniony przez Prezydenta Miasta K. Od tej decyzji odwołanie wnieśli właściciele lokali sąsiednich nieruchomości. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. umorzyło postępowanie odwoławcze, uznając, że odwołujący nie posiadają interesu prawnego do udziału w sprawie. Skarżący zarzucili naruszenie przepisów k.p.a. i prawa materialnego, twierdząc, że planowana inwestycja negatywnie wpłynie na ich nieruchomości. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Aldona Gąsecka-Duda Sędziowie: WSA Paweł Darmoń (spr.) WSA Krystyna Daniel Protokolant: st. sekr. sąd. Katarzyna Zbylut po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 lipca 2016 r. sprawy ze skargi A.S, A.S. i W.S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia 22 lutego 2016 r., znak: [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie ustalenia warunków zabudowy skargę oddala. Decyzją z dnia 14.10.2015 r., znak: [....] Prezydent Miasta K. orzekł z wniosku [....] sp. z o.o. o ustaleniu warunków zabudowy dla zamierzenia inwestycyjnego obejmującego budowę zespołu trzech budynków mieszkalnych wielorodzinnych z garażami podziemnymi na części działek nr nr [....] [....] i działkach nr [....] [....] obr. [....] , wraz ze zjazdem z działki nr [....] obr. [....] przy ul. [....] w K. Od decyzji tej odwołanie wnieśli M.B. , A.S. , A.S. i W.S. . Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. decyzją z dnia 22 lutego 2016 r., znak [....] działając na podstawie art. 138 § l pkt 3 w związku z art. 127 § 1 i art. 28 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r., póz. 23), dalej jako "k.p.a." umorzyło postępowanie odwoławcze. W uzasadnieniu tej decyzji organ odwoławczy wskazał, że podstawowym źródłem interesu prawnego podmiotów spełniających kryteria ustawowe do uczestniczenia w postępowaniu jurysdykcyjnym w roli strony są te normy materialnego prawa administracyjnego, które określają uprawnienia, względnie obowiązki możliwe do nałożenia na podmioty znajdujące się w przewidzianych nimi sytuacjach faktycznych. Interes ten może jednak wynikać też z norm materialnoprawnych zaliczanych do innych dziedzin prawa, w tym przede wszystkim do prawa cywilnego, zwłaszcza rzeczowego (m.in. wyroki NSA z dnia 25.02.2014 r., I OSK 1101/13, LEX nr 1460783 oraz z dnia 12.09.2013 r., II OSK 889/12, LEX nr 1375645). Z niektórych wypowiedzi orzeczniczych wynika, że sądy administracyjne poszukują dla niego podstaw nawet w przepisach konstytucyjnych (m.in. wyroki NSA: z dnia 05.04.2013 r., II GSK 2332/11, ONSAiWSA 2014, nr 2, póz. 27; z dnia 05.042013 r., II GSK 2066/11, LEX nr 1406655; z dnia 25.01.2013 r., II OSK 2763/12, LEX nr 1354938). Kolegium stwierdza, że organ I instancji do kręgu stron przeprowadzonego postępowania zaliczył właścicieli działki nr nr [....] [....] [....] (terenu inwestycji) i działki nr [....] - [....] sp. z o.o., nr [....] - Gminę Miejską K. reprezentowaną przez zarządcę tej drogi publicznej, nr [....] - [....] sp. z o.o., nr nr [....] [....] oraz nr [....] , w których powołano Wspólnotę Mieszkaniową Budynków przy ul. [....] i [....] . Za strony uznano więc właścicieli nieruchomości, na których ma być realizowana przedmiotowa inwestycja oraz działek bezpośrednio graniczących z terenem inwestycji. Z akt sprawy wynika, że M.B. jest właścicielem wyodrębnionego lokalu nr [....] w bloku mieszkalnym przy ul. [....] w K. , położonym na działce nr [....] , która sąsiaduje z terenem planowanego zamierzenia inwestycyjnego. Dla budynków mieszkalnych wielorodzinnych zlokalizowanych na tej nieruchomości ustanowiona została wspólnota mieszkaniowa. Po myśli art. 20 § l i art. 21 ust. 1 ustawy z dnia 24.06.1994 r. o własności lokali (tj. Dz. U. z 2015 r. póz. 1892) sprawami wspólnoty, w której lokali wyodrębnionych wraz z lokalami niewyodrębnionymi jest więcej niż siedem, zajmuje się zarząd, który reprezentuje ją też na zewnątrz oraz w stosunkach między wspólnotą a poszczególnymi właścicielami lokali. Jest to zarząd w znaczeniu podmiotowym. Zarząd będący organem wspólnoty składa oświadczenia w imieniu wspólnoty. Tym samym zarząd do swojego działania i wywołania skutku bezpośrednio w sferze prawnej wspólnoty nie potrzebuje dodatkowego pełnomocnictwa. Odmiennie przedstawia się sytuacja, gdy zarząd nieruchomością wspólną zostanie powierzony zarządcy będącym osobą trzecią w stosunku do wspólnoty. Wykonywany przez niego zarząd w znaczeniu funkcjonalnym obejmuje podejmowanie czynności faktycznych i prawnych koniecznych do utrzymania nieruchomości wspólnej. W tym przypadku zakres upoważnienia zarządcy do działania w imieniu właścicieli lokali wynika z treści postanowień umowy lub uchwały właścicieli przewidzianych w art. 18 ust. 1 i ust. 2a ww. ustawy (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 11.12.2007 r. sygn. akt 1792/07; uchwała Sądu Najwyższego z dnia 21.01.2009 r., sygn. CZP 129/08; wyrok Sądu Najwyższego z 14.01.2004 r., sygn. akt I CK 108/03; postanowienie Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 31.05.2006 r. sygn. akt I ACa 290/06). Akta przedmiotowej sprawy obejmują umowę o zarządzanie nieruchomością z dnia [....] .2015 r., zawartą pomiędzy Wspólnotą Mieszkaniową Budynku przy ul. [....] i [....] w K. a Nieruchomości [....] sp. z o.o., w której treści (§ 5 ust. 2 lit. i umowy) zobowiązano zarządcę do reprezentowania ogółu właścicieli w sprawach dotyczących wspólnoty przed wszelkimi urzędami (k. nr 433-437 akt). W konsekwencji, co do zasady interesy współwłaścicieli działki nr [....] w przedmiotowej sprawie reprezentowała Wspólnota Mieszkaniowa Budynku przy ul. [....] i [....] w K. przez ustanowionego zarządcę nieruchomości, który brał udział w postępowaniu. Jednak okoliczność, że zasadniczo członków wspólnoty mieszkaniowej w zakresie dotyczącym nieruchomości wspólnej reprezentuje zarząd czy też zarządca tej wspólnoty nie wyklucza i nie może stanąć na przeszkodzie legitymacji procesowej właścicieli lokali odrębnych (stanowiących samodzielny przedmiot prawa własności) o ile wykażą oni, że planowane zamierzenie inwestycyjne wpłynie na korzystanie z konkretnego lokalu mieszkalnego. W judykaturze powszechnie przyjęty jest pogląd, że także członek wspólnoty mieszkaniowej, jeżeli wykaże swój indywidualny, własny interes prawny, może wystąpić jako strona zainteresowana w postępowaniu administracyjnym w sprawie, w której co do zasady występuje wspólnota. Uprawnienia wspólnoty mieszkaniowej i poszczególnego właściciela nie są wobec siebie konkurencyjne i nie wykluczają się wzajemnie. Ocenie organu powinno zatem podlegać, czy właściciel wyodrębnionej nieruchomości lokalowej był w stanie wykazać, iż doszło do negatywnego oddziaływania na jego nieruchomość, poprzez dopuszczenie do realizacji określonych robót budowlanych (m.in. wyrok WSA w Warszawie z dnia 13.05.2010 r., sygn. akt VII SA/Wa 287/10, LEX nr 676066, wyrok WSA w Warszawie z dnia 02.12.2008 r., sygn. akt VII SA/Wa 1269/08, LEX nr 558379, wyrok WSA w Krakowie z dnia 08.04.2014 r., II SA/Kr 17/14, LEX nr 1525711). Jak trafnie wskazano w uzasadnieniu wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 03.02.2012 r., sygn. akt: II OSK 2208/10 "konsekwencją powołania wspólnoty mieszkaniowej nie może być pozbawienie właściciela lokalu (lokali) możliwości administracyjnej i sądowej ochrony jego praw w sytuacji, gdy potrzebę tej ochrony opiera na przepisach prawa i gdy tej ochrony nie zapewnia mu właściwy organ wspólnoty". Każdy właściciel lokalu stanowiącego odrębną nieruchomość, może mieć swój własny interes prawny podlegający ochronie nie tylko w oparciu o przepisy prawa cywilnego, ale także na podstawie materialnoprawnych regulacji z zakresu prawa administracyjnego (wyrok NSA z dnia 03.06.2009 r., sygn. akt II OSK 905/08 niepubl.). Z tego względu Kolegium podjęło działania celem ustalenia, czy M.B. jako członek wspólnoty mieszkaniowej posiada swój własny, indywidualny interes prawny do udziału w sprawie, przy czym interes ten musi wykraczać poza interes pozostałych członków wspólnoty mieszkaniowej. Z pism M.B. z 07.11.2015 r. (odwołanie) i 31.01.2016 r. (wyjaśnienia złożone na żądanie tut. Kolegium) wynika, że swój interes prawny w sprawie wiąże z potrzebą ochrony środowiska, w tym zadrzewienia znajdującego się na terenie inwestycji, problemów komunikacyjnych tego rejonu miasta, zagrożeniem naruszenia stosunków wodnych przez inwestycję oraz zacienienia jego mieszkania. Wobec jednak oświadczenia Odwołującego ujętego w piśmie z dnia 16.02.2016 r., że inwestycja nie będzie oddziaływać na jego lokal mieszkalny położony przy ul. [....] w K. , tut. Kolegium uznało, że brak jest podstaw faktycznych i prawnych do uznania Pana M.B. za stronę w sprawie. Sam bowiem Odwołujący w ostatecznie sprecyzowanym oświadczeniu nie dostrzega oddziaływania inwestycji na jego wyodrębniony lokal, co oznacza, że nie wykazał, aby przedsięwzięcie miało wpływ na jego indywidualny interes prawny. Z kolei pozostałe podniesione okoliczności dowodzą, co najwyżej istnienia po stronie Odwołującego interesu faktycznego, zbieżnego z interesem innych mieszkańców budynków zlokalizowanych w otoczeniu terenu inwestycji. Ten zaś nie wystarcza, by M.B. przyznać przymiot strony w przedmiotowej sprawie. Interesu prawnego legitymującego do uczestniczenia w sprawie w charakterze stron nie wykazali również pozostali odwołujący: SA.S. , A.S. i W.S. Na gruncie spraw dotyczących ustalenia warunków zabudowy z wyżej zaprezentowanym rozumieniem pojęcia strony i interesu prawnego koresponduje ugruntowane w dorobku orzeczniczym sądów administracyjnych stanowisko, że przymiot strony posiadają właściciel lub użytkownicy wieczyści działek objętych granicami terenu inwestycji, tych bezpośrednio z nim sąsiadujących, jak i osoby posiadające tytuł prawnorzeczowy do nieruchomości znajdujących się w zasięgu oddziaływania projektowanego przedsięwzięcia. W wyroku z dnia 11.08.2000 r., sygn. akt IV S.A. 1355/98 (nie publ.) Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że "w sprawie inwestycji stwarzających uciążliwość dla otoczenia interes prawny ma osoba posiadająca działkę w strefie ich oddziaływania, a nie tylko posiadająca działkę bezpośrednio graniczącą z działką na której ma być elektrownia wiatrowa". Z kolei w wyroku z dnia 19.08.2009 r., sygn. akt: II SA/Kr 354/08 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uznał, że "Stronami postępowania w sprawach o ustalenia warunków zabudowy są - poza inwestorem, właściciele albo użytkownicy wieczyści nieruchomości stanowiącej teren inwestycji oraz nieruchomości z nim sąsiadujących, na które inwestycja może oddziaływać, a także w niektórych sytuacjach również inne osoby mające prawa rzeczowe do gruntów. Nieruchomości sąsiadujące, to nie tylko nieruchomości graniczące bezpośrednio z terenem inwestycji". "Przez nieruchomości sąsiednie należy rozumieć nie tylko działki gruntu bezpośrednio ze sobą graniczące, ale także nieruchomości nieposiadające wspólnej granicy, lecz pozostające w zasięgu swoich wpływów lub w związku gospodarczym. O interesie prawnym właścicieli nie decyduje bowiem fakt, iż dwie działki ze sobą bezpośrednio graniczą, lecz to, że jedna z nich znajduje się w strefie oddziaływania inwestycji lokalizowanej na drugiej działce (wyrok NSA z dnia 23.04.2008 r., sygn. akt: II OSK 467/07, Lex 466155). Odnosząc te refleksje do realiów badanej sprawy Kolegium stwierdziło, że A.S. , A.S. i W.S. są współwłaścicielami nieruchomości oznaczonej jako działka nr [....] , zabudowanej budynkiem mieszkalnym jednorodzinnym nr [....] przy ul. [....] . Nieruchomość ta nie sąsiaduje bezpośrednio z terenem inwestycji kubaturowej obejmującym część działki nr [....] , choć oczywiście okoliczność ta nie przesądza rozstrzygnięcia kwestii Ich interesu prawnego w przedmiotowej sprawie. Istotne bowiem jest, czy działka nr [....] znajduje się w zasięgu oddziaływania planowanego przedsięwzięcia, tj. czy inwestycja może mieć istotny wpływ na sposób korzystania ze wskazanej działki Odwołujących. Z twierdzeń Odwołujących wynika, że wskazywane oddziaływanie inwestycji na Ich nieruchomość miałoby być związane ze zwiększeniem obciążenia komunikacyjnego m.in. ul. [....] , co doprowadzi do zakłóceń komunikacyjnych, braku miejsc postojowych, uciążliwości powodowanych przez hałas i wibracje immanentnie związane z ruchem samochodowym oraz obciążeniem niewydolnej sieci kanalizacji. Charakter podniesionych okoliczności dowodzi, że wskazane uciążliwości będą dotyczyć wszystkich mieszkańców budynków zlokalizowanych w rejonie terenu inwestycji, zatem oddziaływanie to nie może dowodzić indywidualnego interesu prawnego Odwołujących do udziału w przedmiotowej sprawie jako stron. Co więcej hałas i wibracje spowodowane ruchem samochodów należą do typowych w warunkach miejskich, zatem nie świadczą o możliwym wpływie inwestycji ponad przeciętną miarę na działkę nr [....]. Ocenę tę ugruntowuje dodatkowo fakt, że teren inwestycji oddalony jest o ok. 20 m od działki nr [....]. Zatem ewentualne uciążliwości związane z ruchem pojazdów po terenie inwestycji (gdzie nie sposób na etapie ustalania warunków zabudowy przesądzać lokalizacji planowanych ciągów komunikacyjnych) będą zniwelowane odległością od nieruchomości Odwołujących. Kolegium zwraca też uwagę, że dla oceny oddziaływania przedmiotowej inwestycji na nieruchomość Państwa S. bez znaczenia pozostaje obecna wydolność układu komunikacyjnego tej okolicy oraz planowana realizacja kolejnej zabudowy w sąsiedztwie. Kwestia obsługi komunikacyjnej zamierzenia inwestycyjnego była przedmiotem opiniowania zarządcy drogi publicznej, zaś warunki w tym zakresie zostały transponowane do treści decyzji. Przypomnienia wymaga też, że inwestycja obejmuje realizację garażu podziemnego, zatem jej wpływ na wzrost problemów z parkowaniem można uznać za znikomy. Podobnie odnieść się należy do obciążenia już teraz niewydolnej - zdaniem Odwołujących - sieci kanalizacji. Kwestia bowiem uzbrojenia terenu inwestycji w poszczególne media została zweryfikowana przy uwzględnieniu warunków technicznych gestorów poszczególnych sieci. Kolegium przyznaje, że gęstość zabudowy w obszarze zamierzenia inwestycyjnego skutkiem jego realizacji zostanie zwiększona, jednak z uwagi na gabaryty samej inwestycji w zestawieniu z istniejącą zabudową przedsięwzięcie nie spowoduje takiego jej zagęszczenia, że będzie to, choćby potencjalnie negatywnie oddziaływać na nieruchomość Odwołujących. Co więcej planowana inwestycja obejmuje realizację trzech budynków mieszkalnych wielorodzinnych, a zatem funkcja tej zabudowy nie będzie odbiegać od występujących w obszarze analizowanym budynków mieszkaniowych jednorodzinnych i wielorodzinnych. Z kolei wysokość zamierzenia inwestycyjnego w jego zestawieniu z odległością od budynku na działce nr [....] (ok. 20 m) nie spowoduje utrudnienia w dostępie do światła dla tej nieruchomości. Konkludując, Kolegium nie znalazło podstaw do stwierdzenia chociażby potencjalnego negatywnego oddziaływania inwestycji na działkę nr [....]. Podniesione argumenty Odwołujących dowodzą istnienia ich interesu faktycznego, który wszak nie wystarcza do uznania A.S. , A.S. i W.S. za strony w sprawie. Zgodnie z ugruntowanym już poglądem orzecznictwa sądowoadministracyjnego, w sytuacji ustalenia przez organ odwoławczy, po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego, że podmiot wnoszący odwołanie nie ma interesu prawnego, organ powinien zakończyć postępowanie w formie decyzji o umorzeniu postępowania odwoławczego (tak m.in. NSA w uchwale siedmiu sędziów z dnia 05.01.1999 r., sygn. OPS 16/98 publ.: ONSA 1999/4/119, WSA w Krakowie w wyroku z dnia 29.01.2015 r. sygn. II SA/Kr 1524/14, publ.: www.nsa.gov.pl, WSA w Gdańsku z dnia 08.10.2014 r. sygn. II SA/Gd 336/14 publ. Lex Omega). Wobec powyższego, jak też w świetle prowadzonego przez Kolegium postępowania wyjaśniającego w kwestii interesu prawnego wnoszących odwołanie M.B. reprezentowanego przez pełnomocnika W.A. , A.S. , A.S. i W.S. , należało umorzyć postępowanie odwoławcze na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. z powodu wniesienia odwołania przez podmioty nieuprawnione. Opisaną wyżej decyzję zaskarżyli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie A.S. , A.S. i W.S. , zarzucając jej naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynika sprawy, tj.: 1. art. 28 k.p.a. w zw. z art. 54 pkt 2 lit. d w zw. z art. 64 ust. 1 art. 6 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 27 marca 2003 roku o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (tj. Dz.U. z 2015 r. póz. 199 z późn. zm.) w zw. z art. 140 i art. 144 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 kodeks cywilny (tj. Dz.U z 2016 r. póz. 3801 zm.) - poprzez jego błędną wykładnię polegająca na przyjęciu, że skarżącymi nie przysługuje status strony postępowania o wydanie decyzji ustalającej warunki zabudowy i brak po ich stronie uprawnienia do złożenia odwołania od wydanej decyzji, co skutkowało bezzasadnym umorzeniem postępowania. 2. art. 54 pkt 2 lit. d w związku z art. 6 ust. 2 pkt 2 u.p.z.p w zw. z art. 140 oraz art. 144 k.c. poprzez ich niezastosowanie, co skutkowało błędnym przyjęciem, iż skarżącym nie przysługuje prawo do ochrony własnego interesu w związku z wydaniem decyzji o warunkach zabudowy terenu, w sytuacji gdy wskazane normy prawa materialnego dają podstawy do wyprowadzenia interesu prawnego, dającego skarżącym status strony w toczącym się postępowaniu. Zarzucono także zaskarżonej decyzji naruszenie innych przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 1. art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 §1 k.p.a. poprzez zaniechanie podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy związanego z ustaleniem prawidłowego kręgu podmiotów, które powinny występować w charakterze strony w toczącym się postępowaniu o wydanie decyzji ustalającej warunki zabudowy oraz braku ustaleń faktycznych, zmierzających do określenia rzeczywistego wpływu planowanej inwestycji na korzystanie z nieruchomości przez skarżących. 2. art. 10 § l k.p.a. poprzez nieuzasadnione pozbawienie skarżących czynnego udziału w toczącym się postępowaniu w zakresie wydania decyzji ustalającej warunki zabudowy, a wynikające z bezzasadnego odmówienia skarżącym statusu strony. 3. art. 78 § 1 k.p.a poprzez nieuzasadnione nieuwzględnienie żądania skarżących dotyczących przeprowadzenia dowodów wskazanych w odwołaniu, w sytuacji gdy miały one istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, w tym przede wszystkim ustalenia rzeczywistego zakresu oddziaływania planowanej inwestycji na nieruchomość skarżących oraz istnienia po ich stronie interesu prawnego do występowania w toczącym się postępowaniu w charakterze strony. 4. art. 80 k.p.a. poprzez dowolną, a nie swobodną ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego, skutkująca bezzasadnym odmówieniem skarżącym statusu strony w toczącym się postępowaniu w zakresie ustalenia warunków zabudowy. 5. art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak wyjaśnienia w treści uzasadnienia decyzji dlaczego organ w zupełności pominął wyjaśnienie dlaczego, przy ocenie zakresu oddziaływania planowanej inwestycji na nieruchomość skarżących oraz ich interesu prawnego nie uwzględnił i nie ocenił zarzutów oraz dowodów podnoszonych przez skarżących w odwołaniu. 6. art. 138 § 1 pkt. 3 k.p.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na umorzeniu postępowania odwoławczego, wynikające z błędnego ustalenia, iż odwołanie zostało wniesione przez podmioty nieuprawnione, w sytuacji gdy z prawidłowo przeprowadzonej oceny całokształtu materiału dowodowego wynika, iż skarżący posiadali legitymację do występowania w toczącym się postępowaniu w charakterze strony oraz złożenia odwołania od decyzji ustalającej warunki zabudowy, co powinno skutkować zastosowaniem przez organ art. 138 § 1 pkt. 2 i do uchylenia zaskarżonej decyzji w całości. Na podstawie tych zarzutów skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji, a także o zasądzenie kosztów postępowania, w tym zastępstwa procesowego, według norm prawem przepisanych. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. wniosło o jej oddalenie podtrzymując w całości argumenty zaprezentowane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Rozpoznając skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (por. art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.) - dalej "p.p.s.a." Kontrolując zaskarżone orzeczenie z punktu widzenia powyższych zasad, Sąd doszedł do przekonania, że jest ono prawidłowe, bowiem skarżący – A.S. , A.S. i W.S. , będący współwłaścicielami nieruchomości stanowiącej działkę nr [....] , zabudowanej budynkiem mieszkalnym jednorodzinnym nr [....] przy ul. [....] , nie mieli interesu prawnego w rozumieniu art. 28 k.p.a. aby uczestniczyć w postępowaniu dotyczącym ustalenia warunków zabudowy dla zamierzenia inwestycyjnego obejmującego budowę zespołu trzech budynków mieszkalnych wielorodzinnych z garażami podziemnymi na części działek nr nr [....] i działkach nr nr [....] [....] obr. [....] , wraz ze zjazdem z działki nr [....] obr. [....] przy ul. [....] w K. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w zaskarżonej decyzji słusznie zauważyło, że interes prawny uprawniający do udziału w postępowaniu administracyjnym w charakterze strony (art. 28 k.p.a.) musi znajdować oparcie w przepisach prawa materialnego. Interes prawny wyrażać się winien w możliwości zastosowania normy prawa materialnego w konkretnej sytuacji konkretnego podmiotu prawa. Nie może być on jedynie potencjalny. Zarówno w doktrynie, jak i w orzecznictwie podkreślany jest realny i aktualny charakter interesu prawnego wynikający z zastosowania konkretnej normy prawnej. Należy również zgodzić się z zawartym w zaskarżonej decyzji stwierdzeniem, że nie tylko właściciele (użytkownicy wieczyści) działek sąsiadujących bezpośrednio z terenem planowanej inwestycji mogą mieć przymiot strony postępowania. Dopuszczalne jest uznanie za stronę właściciela działki odgrodzonej od terenu inwestycji przez inną nieruchomość, ale tylko pod warunkiem wykazania konkretnej normy prawnej, z której wywodzi on swój interes prawny oraz negatywnego oddziaływania planowanego przedsięwzięcia. Skarżący, jako źródło swojego interesu prawnego wskazali zarówno przepisy prawa cywilnego dotyczące ochrony i wykonywania własności (art. 140 i art. 144 k.c.), jak i przepisy z zakresu postepowania administracyjnego, czy wreszcie samą ustawę o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Jednakże w ocenie Sądu skarżący nie wykazali jakiegokolwiek negatywnego oddziaływania inwestycji na teren działki skarżących, a planowanej inwestycji przeciwstawiają jedynie swój interes faktyczny. Decyzja o warunkach zabudowy nie przesądza o usytuowaniu planowanego budynku w konkretnym miejscu wobec granicy działki czy usytuowaniu ciągów komunikacyjnych. Działka skarżących oddzielona jest od terenu inwestycji działką nr [....] , co tym bardziej sprawia że planowane przedsięwzięcie nie będzie źródłem immisji sąsiedzkich, których występowanie mogłoby uzasadniać przypisanie skarżącym interesu prawnego. W wyroku z dnia 27 czerwca 2013 r., sygn. II OSK 398/12 Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie odniósł się do kwestii ochrony własności, stwierdzając: "Na etapie ustalania warunków zabudowy nie ma zastosowania również wskazany w podstawie skargi kasacyjnej art. 140 Kodeksu cywilnego - nie występują, bowiem wówczas na nieruchomości, na której ma zostać zlokalizowana inwestycja, jakiekolwiek zakłócenia mające wpływ na nieruchomość sąsiednią. Wydanie decyzji o warunkach zabudowy nie przesądza jeszcze, że inwestycja powstanie. Dopiero, bowiem po zatwierdzeniu projektu budowlanego i uzyskaniu pozwolenia na budowę inwestor może przejść do realizacji zamierzenia, a do tego czasu nie może podejmować żadnych czynności związanych z budową. Jest to etap procesu inwestycyjnego, który znajduje oparcie wyłącznie w ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym". Wskazywane przez skarżących: hałas, wibracje, zanieczyszczenie powietrza i uciążliwości związane z obciążeniem komunikacyjnym - to okoliczności, z którymi skarżący zmagają się od dłuższego czasu i uznawane są za typowe w realiach wielkomiejskich. Sam obszar, na którym planowana jest inwestycja zabudowy wielorodzinnej jest już ściśle zurbanizowany i występuje na nim tego rodzaju zabudowa mieszkaniowa wielorodzinna. Zabudowę obszaru stanowią bowiem budynki mieszkalne jednorodzinne, wielorodzinne, usługowe , inne obiekty infrastruktury technicznej i garaże. Obszar jest już dość intensywnie zainwestowany i uzbrojony. Niewątpliwie każda inwestycja prowadzona w takim terenie może powodować uciążliwość czy też utrudnienia w korzystaniu z innych okolicznych nieruchomości np. poprzez zwiększenie (zwłaszcza w okresie budowy) hałasu, ruchu pojazdów czy zanieczyszczenia powietrza, co może dotyczyć wszystkich mieszkańców budynków zlokalizowanych w rejonie inwestycji, jednak samo w sobie nie jest to wystarczające do przyznania takim podmiotom interesu prawnego w rozumieniu art. 28 k.p.a. i prawa do udziału w charakterze strony postępowania o ustalenie warunków zabudowy. Te przedstawiane okoliczności sprawiają, że nie miały żadnego znaczenia dla prawidłowości ustaleń stanu faktycznego wnioskowane przez skarżących a nie przeprowadzone przez organ na etapie wydawania zaskarżonej decyzji dowody z przesłuchania skarżących, świadków, opinii biegłego oraz załączonych do odwołania dokumentów na okoliczność powodów negatywnego stanowiska Rady Dzielnicy, uwarunkowań lokalnego układu komunikacyjnego i infrastruktury technicznej, niewydolności systemu kanalizacji, zdolności przepustowej ulicy, czy zapewnień organu ( k – 514 akt adm.). Nie ma też znaczenia dla prawidłowości ustaleń w rozpatrywanej sprawie podnoszona w skardze okoliczność, że w sąsiedztwie planowanej inwestycji powstaną jeszcze inne bloki wielorodzinne objęte innymi decyzjami o ustalenie warunków zabudowy, bowiem każda z rozpatrywanych spraw dotyczy innego i indywidualnego zamierzenia inwestycyjnego. Jak wynika z powyższego trafnie organ II instancji umorzył postępowanie odwoławcze na zasadzie art. 138 § 1 pkt 3 w zw. z art. 28 , art. 127 §1 i art. 105 § 1 k.p.a. bowiem skarżący A.S. , A.S. i W.S. oraz odwołujący M.B. nie posiadają interesu prawnego uprawniającego do udziału w przedmiotowym postępowaniu, a więc również do wniesienia odwołania od decyzji organu I instancji. Wobec powyższego skargę, jako bezzasadną należało oddalić na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło