II SA/Ke 455/16
WyrokWSA w Kielcach2016-11-02
Skład orzekający: Dorota Chobian, Magdalena Chraniuk-Stępniak, Jacek Kuza
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy opłata eksploatacyjna za wydobywanie kopaliny bez wymaganej koncesji została prawidłowo ustalona, uwzględniając kwestie przedawnienia, prawidłowości postępowania dowodowego oraz wyłączenia członków organu?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że opłata eksploatacyjna została prawidłowo ustalona. Stwierdzono, że postępowanie dowodowe było wystarczające, a zarzuty dotyczące przedawnienia i wyłączenia członków organu były bezzasadne. Sąd podkreślił, że wcześniejsze orzeczenia sądów administracyjnych wiążą organ i sąd w dalszym postępowaniu, a zebrany materiał dowodowy pozwalał na rozstrzygnięcie sprawy.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła ustalenia opłaty eksploatacyjnej dla S.L. za wydobywanie bez wymaganej koncesji piaskowców kwarcytowych. Organy administracji ustaliły, że doszło do wydobycia kopaliny i utwardzenia drogi z wykorzystaniem wydobytego materiału, co przyniosło korzyść gospodarczą. Strona skarżąca kwestionowała prawidłowość ustaleń faktycznych, ilość wydobytej kopaliny, zarzucała przedawnienie roszczenia oraz naruszenie przepisów postępowania, w tym wyłączenie członków organu odwoławczego. Po wielokrotnych postępowaniach i uchyleniach decyzji, ostatecznie WSA utrzymał w mocy decyzję ustalającą opłatę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Chobian, Sędziowie Sędzia WSA Magdalena Chraniuk-Stępniak,, Sędzia WSA Jacek Kuza (spr.), Protokolant Starszy sekretarz sądowy Sebastian Styczeń, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 października 2016 r. sprawy ze skargi S. L. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] znak: [...] w przedmiocie opłaty eksploatacyjnej za wydobywanie kopaliny bez wymaganej koncesji oddala skargę.
Decyzją z dnia [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze, po rozpatrzeniu odwołania S.L., utrzymało w mocy decyzję Starosty z dnia [...] orzekającą o ustaleniu opłaty eksploatacyjnej w wysokości 690.880 zł za wydobywanie bez wymaganej koncesji kambryjskich piaskowców kwarcytowych ze złoża położonego na działkach o nr ewid. [...] w miejscowości D. gm. I.
Powyższe rozstrzygnięcia organu odwoławczego zostało wydane w następującym stanie faktycznym i prawnym.
W związku z interwencją zgłoszoną Staroście oraz Okręgowemu Urzędowi Górniczemu przedstawiciele tych organów w dniu 9.05.2008r. przeprowadzili kontrolę w celu rozpoznania eksploatacji kopaliny piaskowca kwarcytowego w miejscowości D., na działkach należących do prywatnego właściciela, prawdopodobnie bez wymaganej koncesji. W wyniku podjętych czynności sporządzono notatkę służbową, w której wskazano, że w wyniku prowadzonej eksploatacji powstały dwa wyrobiska górnicze, których wymiary opisano na podstawie wizualnej oceny. Podczas kolejnej wizji w dniu 28.05.2008r. stwierdzono, iż teren eksploatacji znacznie różni się od stanu istniejącego w dniu 9.05.2008r., gdyż oba wyrobiska, które opisano w notatce sporządzonej w dniu 9.05.2008r. zostały częściowo zasypane, a większa część składowisk i zwałowisk prawdopodobnie rozplantowana po powierzchni działek. Wskazano przy tym, że droga nr 0711 relacji W. - D. utwardzona została na odcinku 2,5 km materiałem kamiennym, lokalnie zaklinowana, o szerokości zmiennej od 6 do 10 mb. Lokalnie wykonano rowy i na tych odcinkach łączna szerokość utwardzonej nawierzchni plus szerokość rowu (zewnętrzna skarpa rowu) wynosi od 7 do 10 mb.
Na rozprawie administracyjnej przed organem I instancji w dniu 25.06.2008r. S.L. wyjaśnił, że prace rozpoczęte zostały w kwietniu 2008r. i polegały na wydobyciu i oddzieleniu okruchów skalnych z wierzchniej warstwy działek w celu sprawdzenia możliwości technicznych maszyn. Część odsortowanego materiału wykorzystano do poprawy drogi publicznej relacji W. na odcinku D. - W. S.L. oświadczył, iż według jego oceny znajdujące się w granicach ww. działek zwałowiska o wys. do 3-4 m i długości na kierunku wschód - zachód około 180 m i szerokości na kierunku północ - południe ok. 40 m zawierają 80 % gliny i piachu, a pozostała część to rumosz skalny piaskowca kwarcytowego.
Na zlecenie organu I instancji, w celu ustalenia wielkości dokonanych wyrobisk i ilości wydobytej kopaliny, w styczniu 2009r. opracowany został przez mierniczego górniczego inż. E.K. oraz mgr inż. A.F. operat obliczeniowy z obmiaru wyrobiska na działkach nr [...]. W operacie tym podano, że podstawą do określenia ilości wydobytej kopaliny z wyrobiska był obmiar inwentaryzacyjny wyrobiska wykonany w dniu 30.09.2008 r. W oparciu o powyższe operaty obliczeniowe Starosta wydał w dniu [...] decyzję w trybie art. 85 a ust. 1 ustawy z dnia 4.02.1994r. Prawo geologiczne i górnicze (Dz. U. z 2005r. nr 228, poz. 981 ze zm.), zwanej dalej Pr. geologiczne, którą ustalił S.L. opłatę eksploatacyjną w wysokości 234.028,80 zł, przyjmując, iż ilość wydobytej kopaliny to 4.302 t.
Decyzją z dnia [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze, po rozpatrzeniu odwołania S.L., uchyliło ww. decyzję i przekazało sprawę organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia. W uzasadnieniu wskazano, że zgromadzony w niniejszej sprawie materiał dowodowy nie pozwala jednoznacznie ustalić, czy wydobyty materiał stanowi kopalinę w rozumieniu przepisów. Zawarty w aktach operat obliczeniowy, w oparciu o który ustalono ilość wydobytej kopaliny nie zawierał wyjaśnień i uzasadnienia dla przyjętych w tym operacie danych. W ocenie Kolegium w celu jednoznacznego rozstrzygnięcia ww. kwestii niezbędna jest opinia biegłego geologa.
W toku ponownego rozpatrywania sprawy organ I instancji uzyskał opinię wykonaną przez inż. A.K. i dr inż. S.Z. , a następnie decyzją z dnia [...] ustalił S.L. opłatę w wysokości 690.880 zł za wydobywanie kambryjskich piaskowców kwarcytowych ze złoża położonego na działkach o nr ew. [...] w miejscowości D., gmina I.
Decyzją z dnia [...] Kolegium, po rozpatrzeniu odwołania S.L., uchyliło ww. rozstrzygnięcie i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. W uzasadnieniu wskazano, że sporządzona opinia została w całości opracowana w oparciu o materiał dowodowy przekazany przez organ I instancji, będący podstawą podjęcia przez organ I instancji uchylonej poprzednio decyzji. W tym zakresie oparto się bowiem na notatkach służbowych Okręgowego Urzędu Górniczego z dnia [...] oraz Starostwa Powiatowego z dnia [...]. Ponadto biegli, ustalając ilość wydobytej kopaliny, oparli się na wykonanych na zlecenie Starostwa operatach pomiarowych z obmiaru wyrobiska wykonanych przez inż. E.K. i A.F. – zakwestionowanych poprzednio przez Kolegium wobec braku dostatecznego uzasadnienia dla przyjętych w nich danych. Biegli nie dokonali wówczas jakikolwiek własnych ustaleń, jak oględziny na gruncie czy własne pomiary, odwierty i analizy, a wadliwości tych operatów nie zostały w toku ponownego rozpatrywania sprawy wyeliminowane. Kolegium podkreśliło zarazem, że opierając się na tym samym materiale dowodowym, który posłużył do wydania przez Starostę decyzji z dnia [...] biegli uzyskali zupełnie odmienny wynik co do ilości wydobytej kopaliny, co jednocześnie skutkowało trzykrotnym wzrostem naliczonej przez organ I instancji opłaty. Ponadto ocenie organu I instancji powinna być poddana przedłożona wraz z poprzednim odwołaniem opinia dotyczącą warunków geologiczno-złożowych prowadzonych prac górniczych w rejonie złoża piaskowców kwarcytowych "D." w maju 2008r. sporządzona przez W.J. iJ.K. . Zdaniem tych osób eksploatacją nie zostały objęte piaskowce kwarcytowe budujące złoże "D." jak również nieco zwietrzałe piaskowce występujące poza granicą złoża nawiercone w otworze II-2. Wobec zaistniałych rozbieżności zdaniem Kolegium organ I instancji powinien w toku ponownego rozpatrywania sprawy przesłuchać biegłych - autorów opinii a także autorów dokumentacji geologicznej oraz przedstawicieli Okręgowego Urzędu Górniczego. Natomiast w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy nie można jednoznacznie stwierdzić, że w trakcie prowadzonych prac doszło do naruszenia złoża. Wskazano ponadto, że organ I instancji nie odniósł się do treści pisma podpisanego przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 6.11.2008r., w którym stwierdzono, że po przeprowadzonych w dniu 4.11.2008r. oględzinach ustalono, że na odcinku od 500 m drogi powiatowej relacji D. - W. o szerokości o ok. 4,00 do 5,00 m stwierdzono rozsypanie materiału kamiennego o zróżnicowanej granulacji. Mając na uwadze, że załącznikiem do tego pisma był protokół oględzin drogi, organ I instancji powinien był dopuścić jako dowód akta postępowania prowadzonego przez PINB.
Decyzją z dnia [...] organ I instancji, po ponownym rozpatrzeniu sprawy, ustalił S.L. opłatę eksploatacyjną w wysokości 690.880 zł za wydobycie w okresie od nieustalonej daty do dnia 9.05.2008r. kambryjskich piaskowców kwarcytowych ze złoża położonego na działkach o nr ew. [...]w miejscowości D., gmina I., bez wymaganej koncesji – na podstawie art. 85a ust. 1 i ust. 2 pkt 1 lit. b ustawy w związku z art. 222 ustawy z dnia 9.06.2011r. Prawo geologiczne i górnicze (Dz. U. z 2011r. nr 163, poz. 981). W uzasadnieniu wskazano na jednoznacznie stwierdzony fakt wydobywania z terenu ww. działek tej kopaliny, jak również to, że S.L. nie posiadał koncesji na jej wydobywanie. Przeprowadzenie prac wydobywczych (dwa wyrobiska górnicze o znacznej długości około 80 m każde) według oceny organu pozwoliło wydobywającemu rozeznać dodatkowo budowę złoża poza robotami geologicznymi wykonanymi podczas jego dokumentowania, dobrać (przetestować) maszyny do wydobycia i przeróbki mechanicznej a ponadto utwardzić drogę relacji W. – D. na odcinku około 2,5 km i szerokości 6 - 10 m, w tym 500 m drogi nr 0711 T. Ilość wydobytej kopaliny oszacowano na 12.700 t, co zostało wyliczone na podstawie ustaleń Okręgowego Urzędu Górniczego oraz ustaleń organu I instancji dokonanych w oparciu o obmiar mierniczego górniczego oraz obliczenia sporządzone przez uprawnionych geologów. Nie dano przy tym wiary twierdzeniom strony, że prowadzone prace polegały na wydobywaniu i oddzieleniu okruchów skalnych z wierzchniej warstwy ww. działek i sprawdzeniu możliwości technicznych maszyn i że tylko część odsortowanego materiału została wykorzystana do poprawy drogi publicznej na odcinku D. – W.. Zdaniem organu część wydobytej kopaliny – piaskowca kwarcytowego pozyskano z obszaru udokumentowanego złoża, co wykazano w oparciu o przyjętą przez Marszałka Województwa "Dokumentację geologiczną złoża kambryjskich piaskowców kwarcytowych "D." w kat. C1. Złoże to zostało udokumentowane dopiero w sierpniu 2008r., czyli już po przeprowadzeniu przez stronę robót górniczych. Przyjmując ustaloną ilość wydobytej kopaliny na 12.700 t ustalono należną opłatę eksploatacyjną jako iloczyn wydobytej kopaliny i osiemdziesięciokrotnej stawki opłaty eksploatacyjnej z zastosowaniem stawki obowiązującej w dniu wszczęcia postępowania.
Na skutek odwołania S.L. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w decyzją z dnia [...] uchyliło w całości decyzję Starosty z [...] i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji.
W uzasadnieniu Kolegium podkreśliło, że nadal pozostają w sprawie niewyjaśnione sporne kwestie wskazywane w poprzedniej decyzji kasacyjnej. W tym zakresie zwrócono uwagę, że opinia sporządzona przez mierniczego górniczego nie jest wystarczająca do bezspornego ustalenia, w jakiej ilości została wydobyta kopalina, a opinia geodezyjna winna być jedynie uzupełnieniem opinii geologicznej. Wskazywano przy tym, że powyższa opinia wraz z uzupełnieniem nie zawiera uzasadnienia dla przyjętych w tej ekspertyzie danych. Biegli sporządzający opinię geologiczną oparli się na poprzednio sporządzonych opiniach geodezyjnych oraz danych wskazanych w notatce służbowej sporządzonej z oględzin w dniu 6.05.2008r., pomimo że Kolegium wskazywało, że dane te miały charakter przybliżony. Jakkolwiek przesłuchiwani w toku postępowania biegli [...] potwierdzili sporządzone przez siebie opinie, to w dalszym ciągu podnoszone przez stronę zarzuty (na jakie zwracało uwagę Kolegium) nie zostały wyjaśnione. W tym zakresie podkreślono, że z wyjaśnień E.K. na pytanie pełnomocnika strony – czy w czasie pierwszych obmiarów na działkach przeoczył pas ziemny zhałdowany – wynika, że w dniu 25.06.2008r. S.L. nie okazał świadkowi składowiska nadkładu oddalonego o ok. 200 m od głównego wyrobiska. Biegły wyjaśnił, że podczas obmiaru wykonywanego w dniu 30.09.2008r. nie zmierzył tego składowiska, gdyż droga do niego była porośnięta roślinnością i nic nie wskazywało, że ono się tam znajduje.
Mając na względzie powyższe Kolegium stwierdziło, że sporządzone w niniejszej sprawie opinie nie dają jednoznacznej odpowiedzi, w jakiej ilości wydobyty materiał może być uznany za kopalinę, w rozumieniu art. 6 pkt 1 ustawy, której wydobycie zgodnie z art. 15 ust. 1 pkt 2 tej ustawy wymaga koncesji. Organ odwoławczy podkreślił, że w trakcie kontroli stwierdzono dwa wyrobiska, jednakże nie dokonano ich obmiaru w sposób pozwalający na przyjęcie danych dotyczących ilości wydobytej kopaliny za udowodnione. Jednocześnie za niewystarczające uznano wyjaśnienia organu, że to strona przez zasypanie wyrobisk i wyrównanie terenu uniemożliwiła przeprowadzenie oględzin ze swoim udziałem, łamiąc jednocześnie zakaz wstrzymania prac – jako że po stwierdzeniu faktu nielegalnego wydobycia, rolą właściwych organów było zabezpieczenie terenu przed powyższymi działaniami – co nie zostało uczynione. Ponadto, zdaniem Kolegium nie można uznać za udowodnione twierdzeń organu I instancji dotyczących utwardzenia drogi nr 0711 relacji W. - D. na długości około 2,5 km, nieprawidłowo dokonanych na podstawie ustaleń poczynionych przez organ w obecności przedstawicieli Zarządu Dróg Powiatowych – bez udziału strony, która je kwestionuje i bez dopuszczenia jej wniosku dowodowego. Ustaleń organu odnośnie długości wyremontowanego odcinka drogi nie potwierdził również Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego, Wójt Gminy I., ani zeznania świadków.
W rezultacie, zdaniem Kolegium, w niniejszej sprawie konieczne było ustalenie ilości wydobytej kopaliny przy jednoznacznym stwierdzeniu, że wydobyty materiał jest kopaliną z jakiej nielegalnym wydobyciem związana jest opłata przewidziana w art. 85 a ust. 1 ustawy. W tym zakresie wskazano, że ustalenie tego elementu stanu faktycznego należy do trudnych, a zarazem spornych zagadnień. Organ podkreślił przy tym, że nie do zaakceptowania jest stanowisko Starosty, który po uchyleniu decyzji określającej opłatę na kwotę 230.000 zł w kolejnych decyzjach ustala opłatę w potrójnej wysokości – bez jednoznacznego wyjaśnienia spornych kwestii, na które Kolegium wskazywało w poprzednich decyzjach. Ustalenie wskazywanych okoliczności nie może być natomiast dokonane w ramach postępowania odwoławczego, gdyż oznaczałoby to w istocie, że zasadnicze dla rozstrzygnięcia sprawy ustalenia stanu faktycznego, zostałyby dokonane po raz pierwszy przez organ II instancji. To zaś mogłoby prowadzić do naruszenia zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego (art. 15 K.p.a.), gwarantującej stronom prawo do dwukrotnego rozpatrzenia ich sprawy.
Skargę na decyzję Kolegium wniósł Prokurator Rejonowy. Po rozpatrzeniu tej skargi Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach wyrokiem z dnia 30 października 2013 r. sygn. akt II SA/Ke 723/13 uchylił zaskarżoną decyzję Kolegium.
Sąd podzielił stanowisko Kolegium o konieczności zastosowania w stanie faktycznym sprawy przepisów ustawy z dnia 4 lutego 1994r. - Prawo geologiczne i górnicze (Dz. U. z 2005r. Nr 228, poz. 1947 ze zm.), zwanej dalej ustawą, co wynika z art. 222 ustawy z dnia 9 czerwca 2011r. Prawo geologiczne i górnicze (Dz. U. Nr 163, poz. 981) oraz faktu wszczęcia przedmiotowego postępowania w 2008r. i nie zakończenia go ostateczną decyzją do dnia wejścia w życie nowej ustawy Prawo geologiczne i górnicze.
Następnie Sąd stwierdził, że obowiązkiem organów administracji publicznej było ustalenie: po pierwsze – czy doszło do wydobywania kopaliny bez wymaganej koncesji, po drugie – ilości wydobytej kopaliny, która to okoliczność bezpośrednio wpływała na wysokości opłaty eksploatacyjnej obliczonej na podstawie art. 85a ust. 1 ustawy.
Stosownie do tego biegli, na zlecenie organu I instancji, po uwzględnieniu w obmiarach dwóch zwałowisk o pow. 0,31 ha i 0,42 ha zlokalizowanych w północnym rejonie poza granicami złoża, ustalili ubytek zasobów nadkładu z powierzchni eksploatacji na 15.425,4 m3, przy czym minimalny uzysk piaskowca kwarcytowego określono na 4.302,0 Mg. Wskazano przy tym, że otrzymanym w trakcie przeróbki mechanicznej kruszywem - piaskowcem kwarcytowym wykonano utwardzenie drogi gruntowej - dojazdowej do wyrobiska relacji W. – D.. Przyjmując, że utwardzona droga ma miąższość 0,20 m, długość 2,5 km oraz szerokość średnio 7,0 m, ustalono że ilość zużytego kruszywa wyniosła 8.750 Mg.
Nawiązując do zaleceń Kolegium o konieczności przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego geologa, sformułowanych w poprzedniej decyzji kasacyjnej, Sąd wskazał, że w ponownie przeprowadzonym postępowaniu Starosta przeprowadził dowód z "Opinii specjalistycznej w sprawie ujawnienia wydobywania kopaliny w postaci kambryjskich piaskowców kwarcytowych bez wymaganej koncesji w miejscowości D., Gmina I.", sporządzonej przez geologa górniczego inż. A.K. oraz rzeczoznawcę dr inż. S.Z. (maj 2010r. – k. 263 akt administracyjnych). Biegli ustalili ilość wydobytej kopaliny na poziomie 12.700 ton, wskazując że w dniu 9.05.2008r. na terenie działek S.L. zlokalizowano dwa wyrobiska oraz dwa składowiska urobionego kruszywa (o podanych wyżej wymiarach) o łącznej objętości 4.000 m³, tj. 6.400 Mg. Ponadto przyjęto, że doszło do utwardzenia odcinka drogi relacji W. - D. szerokości 6 – 10 m i długości 2,5 km tj. 6.300 Mg – kruszywem kwarcytowym pochodzącym z terenu prowadzonej działalności (str. 5). W opinii tej – powołując się na obmiar terenu, na którym prowadzono wydobycie, sporządzony przez mierniczego górniczego – wyliczono ilość wydobytej kopaliny na poziomie 4.302 Mg. Biegli zaznaczyli jednocześnie, że z powodu niemożności zlokalizowania i geometryzacji drugiego wyrobiska (w miejscu drugiego wyrobiska zlokalizowano pryzmy nadkładu) mierniczy dokonał obmiaru wyłącznie jednego wyrobiska. Z zestawienia ilości piaskowca kwarcytowego uzyskanego z wydobycia w wyrobisku górniczym obmierzonym (4.302 Mg) z kopaliną wykorzystaną do utwardzenia ww. drogi (6.300 Mg) i zgromadzoną na składowiskach kruszywa (6.400 Mg) – łącznie 12.700 Mg, biegli na str. 10 ekspertyzy wywiedli, że ilość piaskowca z drugiego nieobmierzonego wyrobiska była nie mniejsza niż 8.398 Mg (12.700 Mg – 4.302 Mg).
Odnośnie przeprowadzonych prac wydobywczych Sąd powołał się na stwierdzenie organu, że pozwoliły one S.L. rozeznać dodatkowo budowę złoża poza robotami geologicznymi wykonanymi podczas jego dokumentowania, dobrać (przetestować) maszyny do wydobycia i przeróbki mechanicznej oraz utwardzić drogę relacji W. - D. na odcinku około 2,5 km i szerokości 6 – 10 m. W tym zakresie uznano, że prowadzona działalność miała przygotować złoże "D." do rozpoczęcia i prowadzenia wydobycia kambryjskich piaskowców kwarcytowych, już po uzyskaniu koncesji.
W ocenie Sądu, wbrew stanowisku Kolegium, materiał dowodowy zgromadzony przez organ I instancji pozwalał na stwierdzenie, że organ wykonał zalecenia zawarte w poprzedniej decyzji kasacyjnej Kolegium - poprzez przesłuchanie na rozprawie biegłych A.K. , S.Z. (k. 503 akt administracyjnych), E.K. (k. 416 akt administracyjnych) oraz mgr inż. J.K. i W.J. (k. 645 i 801 akt administracyjnych). Sąd zauważył przy tym, że dwaj ostatni specjaliści byli autorami wykonanej na zlecenie S.L. "Opinii dotyczącej warunków geologiczno-złożowych prowadzonych prac górniczych w rejonie złoża piaskowców kwarcytowych "D." w maju 2008r." – na którą powoływało się Kolegium w poprzedniej decyzji kasacyjnej (k. 303 akt administracyjnych). Sąd przywołał też dalsze wypowiedzi biegłych, że:
- "wykonane wyrobiska (...) pozwoliły dodatkowo, robotami górniczymi, rozeznać złoże", które "zalega bliżej powierzchni ziemi z mniejszym nakładem niż określono to w dokumentacji geologicznej",
- gdyby istotnie wydobywano jedynie nakład, to nie byłoby sensu jego przesiewania (przy pomocy zgromadzonego sprzętu) – która to czynność mogła zostać wykonywana jedynie w odniesieniu do nierozsypującego się piaskowca kwarcytowego.
Uwzględniając takie ustalenia Sąd stwierdził, że Starosta w wyczerpujący sposób odniósł się do przedłożonej przez S.L. ekspertyzy, przeprowadzając w tym zakresie konieczne postępowanie dowodowe (przesłuchanie ww. specjalistów) i dając temu wyraz w uzasadnieniu podjętego w dniu [...] rozstrzygnięcia. Jednocześnie podkreślił, że opinie biegłych sporządzone na zlecenie stron noszą wyłącznie walor dokumentu prywatnego, a organ w żaden sposób nie jest związany oceną zawartą w takim dokumencie co do treści innej opinii. To organ administracji jest bowiem uprawniony do oceny opinii sporządzonej przez innego biegłego – nie zaś inny rzeczoznawca (wyrok WSA w Warszawie z dnia 4.03.2008r. o sygn. akt IV SA/Wa 1149/07, LEX nr 477604).
Sąd podkreślił również, że jak wynika z akt administracyjnych, wskutek działań S.L. w krótkim odstępie czasu doszło nie tylko do zasypania wykonanych wyrobisk, ale również do przemieszczania znacznych mas skalnych i ziemnych – pomimo że decyzją z dnia [...] Starosta nakazał S. oraz J. małż. L. wstrzymanie działalności w zakresie przygotowania, jak i wydobywania kopaliny ze złoża położnego w miejscowości D., gmina I. – w terminie natychmiastowym. W ocenie Sądu takie działania niewątpliwie utrudniły organowi prowadzenie postępowania dowodowego.
Odnosząc się do stanowiska organu odwoławczego, zarzucającego biegłym brak dokonania własnych ustaleń faktycznych i oparcie ustaleń na dokumentacji zgromadzonej już w aktach administracyjnych sprawy Sąd podniósł, że wobec zmian stanu zagospodarowania terenu złoża piaskowców, w sposób oczywisty brak było możliwości ustalenia zaistniałego wówczas stanu faktycznego w sposób bezpośredni. Jak słusznie bowiem wskazali biegli "lokalizacja tego (zasypanego) wyrobiska i jego odtworzenie wymagałoby przemieszczenia dużych mas ziemnych z zastosowaniem maszyn górniczych, co wymagałoby znacznych nakładów finansowych" (k. 272 akt administracyjnych).
Biorąc pod uwagę całokształt zgromadzonego materiału dowodowego Sąd uznał, że brak było podstaw do wydania decyzji w trybie art. 138 § 2 K.p.a. W świetle obszernego materiału dowodowego jakim dysponowały organy obu instancji uprawnione bowiem było stwierdzenie, że Starosta, ponownie rozpatrując sprawę wykonał zalecenia zawarte w poprzednich dwóch decyzjach kasacyjnych organu odwoławczego. Przeprowadzono bowiem dowód z opinii geologicznej, przesłuchano biegłych, jak również wyjaśniono kwestię utwardzenia drogi publicznej relacji W. - D. oraz ustosunkowano się do ekspertyzy przedstawionej przez stronę. Sąd podkreślił, że organ prowadzący postępowanie nie może wkraczać w merytoryczną treść opinii biegłych, ponieważ nie dysponuje wiadomościami specjalnymi, które posiada biegły (wyrok WSA w Szczecinie z dnia 9.05.2012r. o sygn. akt II SA/Sz 1398/11, LEX nr 1166231). Powinien jedynie dokonać oceny opinii pod względem formalnym, tj. zbadać, czy została ona wykonana i podpisana przez uprawnioną osobę, czy nie zawiera niejasności, pomyłek, braków, które powinny być uzupełnione, aby dokument ten miał wartość dowodową. W tym zakresie organ ma więc prawo i obowiązek zbadać, czy przedłożona mu opinia jest zupełna, logiczna i wiarygodna. Poza ten zakres oceny i przydatności opinii dla rozstrzygnięcia sprawy organ nie powinien jednak wykraczać (por. wyrok WSA w Łodzi z dnia 24.10.2007r. o sygn. akt II SA/Łd 802/07, LEX nr 385389).
W ocenie Sądu zastrzeżenia zgłaszane przez Kolegium w stosunku do sporządzonych opinii, mogły być wyjaśnione w postępowaniu odwoławczym poprzez sporządzenie opinii uzupełniających, bądź ponowne przesłuchanie biegłych na rozprawie administracyjnej – do czego organ II instancji był uprawniony na podstawie art. 136 K.p.a. Natomiast pozostałe wskazywane przez Kolegium kwestie dotyczące utwardzenia drogi publicznej relacji W. - D. oraz przedstawionej przez stronę ekspertyzy mogły zostać rozstrzygnięte przez Kolegium (bez naruszenia zasady dwuinstancyjności) w oparciu o obszerny materiał dowodowy zgromadzony przez organ I instancji.
Zawarte w zaskarżonej decyzji uwagi organu odwoławczego Sąd zakwalifikował jako odmienną ocenę zgromadzonego w aktach sprawy materiału dowodowego. W związku z powyższym, w świetle zebranego przez organ I instancji materiału dowodowego i jego szczegółowej i wyczerpującej analizy, Sąd nie podzielił argumentacji Kolegium, że materiał dowodowy jest w dalszym ciągu niewystarczający dla rozstrzygnięcia sprawy.
Za nieuprawnioną Sąd uznał również argumentację Kolegium dotyczącą braku potwierdzenia przez świadków wcześniejszych zeznań dotyczących prowadzenia przez S.L. wydobycia piaskowców kwarcytowych oraz wykorzystania tego surowca do utwardzenia drogi publicznej. Sąd podzielił w tym zakresie pogląd wyrażony przez skarżącego Prokuratora, że zeznania składane w bliskim czasokresie od dnia zdarzenia lepiej odzwierciedlają zaistniały wówczas stan faktyczny.
Reasumując Sąd uznał, że wydając zaskarżoną decyzję na podstawie art. 138 § 2 K.p.a., SKO uchyliło się od merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy. Tym samym dopuściło się naruszenia nie tylko tego przepisu, ale także art. 12 K.p.a. oraz art. 136 K.p.a.
Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 13 maja 2015 r. sygn. akt II GSK 859/14 oddalił skargę kasacyjną S.L. od w/w wyroku WSA w Kielcach.
NSA podzielił w całości ocenę WSA w Kielcach co do tego, że analiza akt nie potwierdza, aby decyzja organu I instancji została wydana z naruszeniem przepisów postępowania w oparciu o niewyjaśnione okoliczności faktyczne, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Z akt przedmiotowej sprawy wynika, że materiał dowodowy został zebrany przez Starostę Opatowskiego w sposób rzetelny i skrupulatny przy uwzględnieniu wszystkich zaleceń Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Organ respektując wytyczne organu II instancji rozpatrzył nie tylko poszczególne dowody z osobna, ale wszystkie dowody we wzajemnej łączności. Skarżący miał możliwość wypowiedzenia się, co do ustaleń dokonanych przez Starostę. Stronie zapewniono czynny udział na każdym etapie postępowania. Zasadnie WSA w Kielcach skonstatował, że działania organu II instancji wskazują na unikanie podjęcia rozstrzygnięcia a wskazany organowi I instancji kierunek uzupełnienia postępowania jest nieprawidłowy.
Wobec uchylenia przez WSA w Kielcach decyzji SKO z dnia [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze ponownie rozpatrzyło odwołanie S.L. od decyzji Starosty z dnia [...] mając na uwadze zawartą w w/w wyroku ocenę prawną i wskazania Sądu co do dalszego postępowania, które - stosownie do art. 153 ustawy z dnia 30.08.2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm./ - wiążą w sprawie ten sąd i organ.
Ze względu na podzielenie przez Sąd stanowiska Kolegium, iż prawidłowo w omawianej sprawie zastosowana została ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. - Prawo geologiczne i górnicze, organ w oparciu o jej przepisy rozstrzygnął sprawę.
Ustawa ta określa zasady i warunki wydobywania kopalin. Zgodnie z art. 15 ust: 1 pkt 2 w/w ustawy działalność gospodarcza w zakresie wydobywania kopalin ze złóż wymaga koncesji. Jednocześnie zgodnie z ust. 4 tego artykułu zabrania się wydobywania kopaliny wykonywanego inaczej niż koncesjonowana działalność gospodarcza w rozumieniu ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej. W myśl art. 85 a powołanej ustawy w razie wydobywania kopaliny bez wymaganej koncesji lub z rażącym naruszeniem jej warunków, właściwe organy ustalają w drodze decyzji, prowadzącemu taką działalność, opłatę eksploatacyjną w wysokości osiemdziesięciokrotnej stawki opłaty eksploatacyjnej dla danego rodzaju kopaliny, pomnożonej przez ilość wydobytej w ten sposób kopaliny, stosując stawki obowiązujące w dniu wszczęcia postępowania. Z powołanego przepisu prawa wynika, że opłaty, o których mowa w art. 85 a ustawy, mogą być ustalane wyłącznie w związku z działalnością, która wymaga koncesji. Wysokość stawek w dniu wszczęcia postępowania określało rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 23 października 2007 r. w sprawie opłat eksploatacyjnych (Dz.U. z 2007 r. Nr 211, poz. 15410), zgodnie z którym stawka opłaty eksploatacyjnej za piaskowce określona została na poziomie 0,68 zł/t (Lp. 29 załącznika do rozporządzenia).
W rozpoznawanej sprawie - zgodnie z powołanym art. 85a ustawy - obowiązkiem organów administracji publicznej było ustalenie: po pierwsze - czy doszło do wydobywania kopaliny bez wymaganej koncesji, po drugie — ilości wydobytej kopaliny, która to okoliczność wpływała na wysokość opłaty eksploatacyjnej obliczonej na podstawie art. 85 a ust. 1 ustawy.
Następnie organ przedstawił stan faktyczny przytoczony już na wstępie niniejszego uzasadnienia.
W oparciu o taki materiał oraz z powołaniem się na ocenę i szczegółowe wskazania zawarte w wyroku WSA w Kielcach z dnia 30 października 2013 r., Kolegium stwierdziło, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy jednoznacznie potwierdza fakt wydobywania z terenu ww. działek tej kopaliny, jak również to, że S.L. nie posiadał koncesji na jej wydobywanie. Organ odwoławczy zgodził się również z oceną organu I instancji, iż przeprowadzenie prac wydobywczych (dwa wyrobiska górnicze o znacznej długości około 80 m każde) przyniosło Stronie korzyść gospodarczą, o jakiej mowa w art. 6 pkt 1 ustawy Prawo górnicze i geologiczne, gdyż pozwoliło wydobywającemu rozeznać dodatkowo budowę złoża poza robotami geologicznymi wykonanymi podczas jego dokumentowania, dobrać (przetestować) maszyny do wydobycia i przeróbki mechanicznej, a ponadto utwardzić drogę relacji W. - D. na odcinku około 2,5 km i szerokości 6 -10 m, w tym 500 m drogi nr 0711 T. Kolegium za udowodnione uznało fakt wykorzystania urobionej kopaliny do utwardzenia odcinka drogi relacji W. - D., która w części pozostawała we władaniu Zarządu Dróg Powiatowych, a w części Gminy I.. Prowadzona działalność miała ponadto przygotować złoże "D. do rozpoczęcia i prowadzenia wydobycia kambryjskich piaskowców kwarcytowych, już po uzyskaniu koncesji.
Takie ustalenie organ oparł na potwierdzeniu przez S.L. w trakcie postępowania, że część wydobytego odsortowanego kruszywa zużył na utwardzenie drogi publicznej relacji W.-Ł. na odcinku D. — W. ze względu na niemożność dojazdu do własnych działek. Taki sposób wykorzystania wydobytych surowców świadczy o odniesieniu przez niego korzyści gospodarczej z przedmiotowego wydobycia. Uniknął bowiem zakupu kruszywa koniecznego do utwardzenia dróg oraz jego kosztownego transportu z miejsca zakupu na teren drogi. W oparciu o zgromadzony materiał dowodowy nie można jednocześnie uznać zasadności twierdzeń strony, że prowadzone prace polegały na wydobywaniu i oddzieleniu okruchów skalnych z wierzchniej warstwy ww. działek i sprawdzeniu możliwości technicznych maszyn i że tylko część odsortowanego materiału została wykorzystana do poprawy drogi publicznej na odcinku. W rezultacie nie można uznać wyjaśnień S.L., że działania prowadzone na ww. działkach polegały jedynie na przeprowadzeniu prób testowych urządzeń, a mianowicie na zdjęciu wierzchniej warstwy gruntów i podaniu jej na maszyny w celu oddzielenia okruchów skalnych znajdujących się w tej warstwie.
Ilość wydobytej kopaliny oszacowano na 12.700 t – która to ilość została wyliczona na podstawie ustaleń Okręgowego Urzędu Górniczego, w oparciu o obmiar mierniczego górniczego oraz obliczenia sporządzone przez uprawnionych geologów. Przyjmując zatem ustaloną ilość wydobytej kopaliny na 12.700 t, ustalono należną opłatę eksploatacyjną jako iloczyn wydobytej kopaliny i osiemdziesięciokrotnej stawki opłaty eksploatacyjnej z zastosowaniem stawki obowiązującej w dniu wszczęcia postępowania.
Podzielając pogląd organu I instancji oraz sądów w kwestii sposobu i zakresu utwardzenia przez skarżącego drogi, SKO powołało się na informację udzieloną przez Wójta Gminy I., z której wynikało, że ciąg drogowy W. - D. składa się z dwóch odcinków dróg, które posiadają różnych zarządzających, a mianowicie - odcinek drogi gminnej D. — L. o długości ok. 2800 km, której właścicielem jest Skarb Państwa, użytkownikiem zaś Gmina I. i odcinek drogi powiatowej D. - W. (przebieg dro'' D. – U. (gm. B.) – Ł. - W., której właścicielem jest Skarb Państwa a użytkownikiem Zarząd Dróg Powiatowych w O. M.S. Wójt Gminy I. wyjaśnił, że S.L. nie zgłaszał żadnego zamiaru przeprowadzenia remontu tej drogi, lecz w rzeczywistości przeprowadził go na odcinku ok. 300 m w części dotyczącej odcinka gminnego. Z pisma PINB opartego na wynikach oględzin przeprowadzonych przez ten organ w dniu 4 listopada 2008 r. wynikało, że na odcinku ok. 500 m drogi powiatowej relacji D. -W. o szerokości około od 4 do 5 m stwierdzono rozsypanie materiału kamiennego o zróżnicowanej granulacji, ponadto nie można było stwierdzić poprzedniego stanu drogi, sposobu poprzedniego jej utwardzenia. Z ustaleń Starosty również poprzedzonych oględzinami z udziałem przedstawicieli Zarządu Dróg Powiatowych wynikało, że droga relacji W. - D. utwardzona została na odcinku 2,5 km materiałem kamiennym, lokalnie zaklinowana, o szerokości zmiennej od 6 do 10 mb. Lokalnie wykonano rowy i na tych odcinkach łączna szerokość utwardzonej nawierzchni plus szerokość rowu (zewnętrzna skarpa rowu) wynosi od 7 do 10 mb.
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w O. wyjaśnił również, że na wniosek Prokuratury Rejonowej w O. z dnia 02.10.2008 r. przedmiotem rozpatrywania była wyłącznie droga powiatowa o nr ewidencyjnym nr 0711T relacji W. - D. na długości ok. 500,0 m. Oględzin drogi dokonano w dniu 04.11.2008 r. z udziałem zarządcy drogi - Zarządu Dróg Powiatowych. Stwierdzono, że na istniejącej drodze na odcinku ok. 500,0 m i szerokości od 4,0 do 5,0 zsypano materiał kamienny o różnej granulacji. Fakt utwardzania drogi potwierdziły również, zdaniem Kolegium zeznania świadków [...] złożone przed prokuratorem oraz dokumentacja zdjęciowa zgromadzona w aktach sprawy. Przesłuchani przez prokuratora Prokuratury Rejonowej: [...] również potwierdzili zarówno fakt poszerzenia drogi, jak i okoliczność, że kamień z kopalni D., był wydobywany i wywożony przez okres 2 tygodni na drogę dojazdową do kopalni. Kolegium podkreśliło, że jako dowód w omawianej sprawie organ I instancji dopuścił również akta postępowania prowadzonego przez Komendę Powiatową Policji pod nadzorem Prokuratora Rejonowego.
Odnosząc się do zarzutów odwołania SKO stwierdziło, że naruszenia art. 79 § 1 i 2 kpa, art. 90 § 2 pkt 1 kpa w związku z art. 10 § 1 kpa poprzez przeprowadzenie wizji lokalnej w dniu 9 maja 2008 r. w sytuacji kiedy strona nie była powiadamiana o jej terminie, miejscu i przedmiocie a organ w wyniku jej przeprowadzenia poczynił ustalenia na potrzeby niniejszego postępowania – wynikło z faktu, że postępowanie zostało wszczęte z urzędu w związku z uzyskaniem w dniu 6 maja 2008 r. informacji, o wydobywaniu kopaliny na działkach w miejscowości D. gm. I.. Następnie Starosta decyzją z dnia [...] nakazał małżonkom L. (właścicielom działek na których prowadzono roboty górnicze) wstrzymanie działalności w zakresie przygotowywania jak i wydobywania kopaliny ze złoża w m. D.. W uzasadnieniu tej decyzji poinformowano o odstąpieniu od zasady zapewnienia stronom czynnego udziału, co podyktowane było potrzebą załatwienia sprawy nie cierpiącej zwłoki, gdyż ruch w zakładzie górniczym bez wymaganej koncesji nie zapewniał zachowania podstawowych zasad techniki górniczej, bezpieczeństwa powszechnego jak również prawidłowej i racjonalnej gospodarki złożem.
Ponadto S.L. miał zapewnioną możliwość czynnego uczestniczenia w postępowaniu. Jak podał bowiem organ I instancji, w oględzinach, które miały miejsce w dniu 09.05.2009 r. S.L. nie uczestniczył, ale został o nich poinformowany telefonicznie przed przystąpieniem do oględzin przez przedstawiciela Starostwa, co zostało potwierdzone w późniejszym postępowaniu. Organ podniósł, że sama strona przez zasypanie wyrobisk i wyrównanie terenu uniemożliwiła organowi przeprowadzenie oględzin ze swoim udziałem łamiąc jednocześnie zakaz wstrzymania prac, o których mowa w decyzji Starosty z dnia [...]. Organ mógł także odstąpić od zasady z art. 10 § 1 kpa, gdyż sytuacja zagrażała życiu i zdrowiu ludzkiemu, jak bowiem ustalono podczas oględzin, przy nielegalnej eksploatacji pracowały osoby bez uprawnień, bez przeszkolenia bhp.
Odnośnie zarzutu naruszenia art. 81 kpa w związku z art. 10 § 1 kpa z akt sprawy wynika, że od wszczęcia przedmiotowego postępowania do jego zakończenia pełnomocnik strony był powiadamiany o wszystkich czynnościach organu, miał możliwość uczestniczenia w przeprowadzanych przez organ rozprawach, brał udział w przesłuchaniach biegłych i świadków, miał możliwość zadawania im pytań, na każdym etapie miał możliwość wglądu do akt sprawy, zgłaszania uwag i środków dowodowych.
Odnosząc się do zarzutów dotyczących naruszenia art. 77 § 1 kpa i art. 8 kpa w związku z art. 7 kpa przez odmówienie wiarygodności "opinii dotyczącej warunków geologiczno - złożowych prowadzonych prac górniczych w rejonie złoża piaskowców kwarcytowych, Kolegium powołując się na ocenę prawną zawartą w wyroku WSA z 30 października 2013 r. wskazało, iż ekspertyza prywatna nie wiąże organu administracji. Ponadto z ustaleń dokonanych w trakcie przeprowadzonego postępowania, potwierdzonych przesłuchaniem biegłych sporządzających przedmiotową ekspertyzę wynika, że wykorzystali oni wyłącznie dane uzyskane z dokumentacji geologicznej złoża ich autorstwa tj. wierceń przeprowadzonych na potrzeby rozpoznania złoża. Jak sami przyznali nieznane im były ustalenia z dnia 9 maja 2008 r. dokonane przez Okręgowy Urząd Górniczy oraz Starostwo a ocena budowy geologicznej rozpatrywanego terenu opierała się wyłącznie na ocenie makroskopowej profili rdzeni pobieranych z poszczególnych punktów (odległych od siebie o około 200 m), rdzeni zaznaczyć należy o średnicy 112 mm. Jak następnie przyznali, byliby w stanie ocenić budowę geologiczną wyrobiska, bardziej szczegółowo w oparciu o profil ściany, gdyż odległość między otworami, która wynosiła około 200 m, daje mniej szczegółowy pogląd na budowę geologiczną terenu, który w trakcie eksploatacji można korygować. Opinia dotycząca warunków geologiczno-złożowych prowadzonych prac górniczych w rejonie złoża piaskowców kwarcytowych "D." w maju 2008 r. sporządzona przez W.J. i mgr inż.J.K. w oparciu o dokumentację geologiczną złoża jest aktualna na czas sporządzania tejże dokumentacji jednakże nie mogła być przyjęta z tego powodu, iż nie uwzględniała zarejestrowanych w wyniku prowadzonej nielegalnie eksploatacji górniczej zmian warunków geologiczno- złożowych terenu.
Za niezasadny uznał również Organ odwoławczy zarzut naruszenia art. 77 § 1 kpa, art. 80 w związku z art. 7 kpa przez przyjęcie, że pozyskany materiał skalny przeznaczony był do budowy drogi dojazdowej do przyszłej kopalni i z tego tytułu stanowi korzyść gospodarczą, w sytuacji gdy koszty jakie poniósł S.L. dla pozyskania pozaklasowego surowca drogowego przekraczają wartość tego materiału skalnego, co wyklucza uwarunkowaną ekonomicznie korzyść gospodarczą. Do tego zarzut Kolegium odniosło się w uzasadnieniu decyzji.
Odnosząc się do podniesionego w odwołaniu zarzutu niezapewnienia J. L. czynnego udziału w przedmiotowym postępowaniu Kolegium wskazało, że przedmiotem postępowania było wymierzenie sankcji administracyjnej, w postaci zwielokrotnionej opłaty eksploatacyjnej w razie zaistnienia okoliczności usankcjonowanych art. 85a ust. 1 ustawy Prawo geologiczne i górnicze. Opłaty, o których mowa w art. 85a pr.g.g., mogą być ustalane wyłącznie w związku z działalnością która wymaga koncesji (zob. art. 15 pr.g.g.). Dlatego opłata prawidłowo została skierowana do osoby, która prowadzi działalność w zakresie wydobywania kopalin i ta właśnie osoba może być uznana za stronę postępowania prowadzonego w trybie art. 85a ust. 1.
Ponadto decyzją z dnia 18.07.2009 r. postępowanie wobec J. L. zostało umorzone, od której to decyzji nie wniesiono odwołania, przez co stała się ona ostateczną.
Odnośnie zarzutu naruszenia art. 77 § 1 i art. 80 kpa w związku z art. 84 § 1 kpa przez przyjęcie za podstawę ustalenia opłaty eksploatacyjnej wyliczeń zawartych w opinii specjalistycznej inż. A.K. i S.Z. w sytuacji, gdy opinia ta jest niepełna, SKO uznało, że organ I instancji analizując zgromadzone dowody zasadnie przyjął, że ustalona przez biegłych ilość wydobytej kopaliny jest najbardziej prawdopodobna. Ponadto niejasności dotyczące i operatu obliczeniowego sporządzonego przez mierniczego górniczego jak również opinii specjalistycznej sporządzonej na potrzeby postępowania, zostały rozstrzygnięte po przesłuchaniu osób je sporządzających, które podtrzymały ustalenia zawarte w tych dokumentach. Dlatego SKO uznało, że w omawianej sprawie zgromadzony został wyczerpujący materiał dowodowy, gdyż przeprowadzono dowód z oględzin na gruncie dokonanych przez uprawnione organy, dowód z operatów obliczeniowych mierniczego górniczego oraz dowód z opinii geologicznej, przeprowadzono rozprawy administracyjne z udziałem strony przesłuchano biegłych oraz świadków, jak również wyjaśniono kwestię utwardzenia drogi publicznej relacji W. - D. oraz ustosunkowano się do ekspertyzy przedstawionej przez stronę.
Skargę na powyższą decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego wniósł S.L., zarzucając temu rozstrzygnięciu:
I. naruszenie przepisów prawa materialnego a mianowicie: art. 68 § 1 w zw. z art. 21 § 1 pkt. 2 Ordynacji podatkowej w zw. z art. 87 ust. 1 oraz art. 142 ust. 1 ustawy Prawo geologiczne i górnicze poprzez niezastosowanie ww. przepisów i wydanie decyzji określającej opłatę eksploatacyjną, w sytuacji gdy termin przedawnienia prawa do wydania decyzji ustalającej wysokość zobowiązania upłynął już w momencie wydania decyzji przez organ I instancji, w związku z czym zarówno postępowanie przed organem I instancji jaki również postępowanie II -go instancyjne powinno winno być umorzone,
II. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik postępowania, tj.
a). naruszenie art. 138 § 1 pkt 1 kpa, wyrażające się w utrzymaniu w mocy decyzji organu I instancji w sytuacji, gdy upłynął termin przedawnienia do wydania decyzji ustalającej wysokość opłaty eksploatacyjnej, w związku z czym organ II instancji winien był uchylić decyzję I instancji i umorzyć postępowanie,
b). art. 24 § 1 pkt. 5 w zw. z art. 27 § 1 kpa w zw. z art. 27 § 1a kpa uwagi na fakt, iż zarówno w wydaniu zaskarżonej decyzji drugoinstancyjnej jak i poprzedzającej ją decyzji SKO z dnia [...] (uchylonej wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 30 października 2013 r.) brały udział W. O.- N. oraz A. R. - które winny ulec wyłączeniu od udziału w postępowaniu odwoławczym z mocy prawa,
c). art. 153 ppsa poprzez pominięcie wskazań co do dalszego postępowania wyrażonych przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w wyroku z dnia 30 października 2013 r. (sygn. akt: II SA/Ke 723/13), a wyrażające się w nieprzeprowadzeniu przez organ II instancji postępowania uzupełniającego w jakimkolwiek zakresie, tj. zaniechanie dopuszczenia opinii uzupełniających, ponownego przesłuchania biegłych - mając na uwadze zgłaszane przez SKO zastrzeżenia, a wyrażane chociażby w decyzji z dnia [...],
d) art. 7 i 77 § 1 i art. 80 kpa wyrażające się w wadliwości postępowania dowodowego, uniemożliwiającego jednoznaczne stwierdzenie, że wydobyty materiał jest kopaliną, w jakiej ilości, a nadto czy pozyskany materiał skalny przeznaczony był do budowy drogi dojazdowej do przyszłej kopalni i z tego tytułu stanowi korzyść gospodarczą, w sytuacji gdy koszty jakie poniósł S. L. dla uzyskania pozaklasowego surowca drogowego przekraczają wartość tego materiału skalnego, co wyklucza uwarunkowaną ekonomicznie korzyść gospodarczą,
e). art. 77 § 1 kpa i art. 80 kpa w zw. z art. 84 § 1 kpa poprzez przyjęcie za podstawę ustalenia opłaty eksploatacyjnej wyliczeń zawartych w opinii specjalistycznej inż. A.K. i S.Z. w sytuacji, gdy opinia ta jest niepełna, niejasna, opiera się na kwestionowanych operatach, ponadto brak jest w niej uzasadnienia, na jakiej podstawie wyliczono wartość wydobytej kopaliny, opinia operuje wyłącznie hipotezami i "stopniem prawdopodobieństwa", co do ilości wydobytej kopaliny,
f) art. 8 kpa poprzez prowadzenie postępowania administracyjnego przez organ w sposób podważający zaufanie do władzy publicznej, przejawiającej się w wydaniu przez organ II instancji decyzji merytorycznej bez przeprowadzenia postępowania uzupełniającego w jakimkolwiek zakresie, pomimo iż zarówno z treści decyzji z dnia [...], protokołu z posiedzenia Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...], jak również z odpowiedzi na skargę w sposób jednoznaczny wynika, że zgromadzony w przedmiotowej sprawie materiał dowodowy jest niepełny i niewystarczający do wydania decyzji w przedmiocie ustalenia opłaty eksploatacyjnej,
g). art. 10 kpa w zw. z art. 80 kpa poprzez niezapewnienie stronie czynnego udziału w postępowaniu przed organem II instancji i niezawiadomienie o możliwości końcowego zaznajomienia się ze zgromadzonym materiałem dowodowym.
Skarżący wniósł o uchylenie w całości decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] oraz poprzedzającej jej decyzji Starosty z dnia [...] i umorzenie postępowania.
W uzasadnieniu zarzutu naruszenia prawa materialnego autor skargi wyjaśnił, że zgodnie z art. 87 ust. 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. - Prawo geologiczne i górnicze odpowiednie zastosowanie w sprawie mają przepisy Ordynacji podatkowej o zobowiązaniach podatkowych, w tym i przepisy działu III (art. 21-119) Ordynacji podatkowej. Stosownie zaś do art. 68 § 1 Ordynacji podatkowej, zobowiązanie podatkowe, o którym mowa w art. 21 § 1 pkt. 2 (a więc powstające z dniem doręczenia decyzji organu podatkowego, ustalającej wysokość tego zobowiązania) nie powstaje, jeżeli decyzja ustalająca to zobowiązanie została doręczona po upływie 3 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym powstał obowiązek podatkowy. Ustalona w niniejszej sprawie opłata eksploatacyjna dotyczyła - jak wskazywały organy obu instancji - wydobywania kopaliny bez wymaganej koncesji za rok 2008, a zatem - zgodnie z powyższym przepisem - z dniem 31 grudnia 2011 r. nastąpiło przedawnienie prawa do wydania przez właściwy organ decyzji ustalającej opłatę eksploatacyjną za wydobywanie kopaliny bez wymaganej koncesji za wskazany okres. Tymczasem decyzja Starosty w tym przedmiocie wydana została w dniu [...] a więc już po upływie terminu do wydania decyzji wynikającego z art. 68 § 1 Ordynacji podatkowej w zw. z art. 87 ust. 1 ustawy - Prawo geologiczne i górnicze. W konsekwencji niedopuszczalne było również merytoryczne rozpoznanie sprawy przez organ odwoławczy. Skarżący zauważył również, że nie jest dopuszczalne interpretowanie art. 68 § 1 Ordynacji podatkowej na niekorzyść podmiotu zobowiązanego poprzez przyjęcie, że wydanie i doręczenie przez organ jakiejkolwiek decyzji ustalającej opłatę przed upływem 3 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym powstał obowiązek podatkowy - niezależnie od tego czy decyzja ta pozostanie, czy też nie w obrocie prawnym - wyklucza przedawnienie, o którym mowa w art. 68 § 1Ordynacji. Organ odwoławczy nie może przy tym po upływie terminu przedawnienia prawa do ustalenia zobowiązania uchylić w całości decyzji wymiarowej i przekazać sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji. W takiej sytuacji upływ terminu przedawnienia uniemożliwia organowi pierwszej instancji wydanie i doręczenie decyzji ustalającej zobowiązanie.
W uzasadnieniu zarzutu wydania zaskarżonej decyzji przez członków Samorządowego Kolegium Odwoławczego, którzy winni zostać wyłączeni od udziału w postępowaniu z powodu wydania z ich udziałem również poprzedzającej obecnie zaskarżoną decyzji SKO z dnia [...], która następnie została uchylona wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 30 października 2013 r., skarżący zauważył, że okoliczność ta nie podlega jakiejkolwiek ocenie, co do jej wpływu na obiektywne rozpatrzenie konkretnej sprawy, gdyż ma charakter bezwzględny. Instytucji prawnej wyłączenia pracownika organu należy więc przypisać dwie funkcje: funkcję obiektywizmu postępowania i funkcję pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa. Obywatele muszą mieć pewność, że rozstrzygnięcia są podejmowane przez osoby, które opierają się na zebranym w sprawie materialne dowodowym oraz kierują się tylko przepisami prawa, a nie na przykład stanowiskiem uprzednio wyrażonym w sprawie. Zgodnie z nowym brzmieniem art. 24 § 1 pkt 5 kpa, będącym realizacją wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 15 grudnia 2008 r. (sygn. akt P 57/07), pracownik organu podlega wyłączeniu od udziału w postępowaniu w sprawie, w której brał udział w wydaniu zaskarżonej decyzji. Przepis ten, zgodnie z art. 27 § 1 kpa, dotyczy również członków organów kolegialnych, a więc także członków samorządowych kolegiów odwoławczych. Ustawodawca rozróżnił dwie sytuacje: gdy członek organu brał udział w wydaniu zaskarżonej decyzji (art. 24 § 1 pkt 5 w zw. z art. 27 § 1 kpa) oraz gdy brał udział w wydaniu decyzji, od której złożono wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy na podstawie art. 127 § 3 kpa - (art. 27 § la kpa). Udział w wydaniu zaskarżonej decyzji dotyczy więc sytuacji, w której członek organu kolegialnego brał udział w wydaniu decyzji przez organ pierwszej instancji lub brał udział w wydaniu decyzji drugoinstancyjnej, która została uchylona i ponownie sprawa stała się przedmiotem rozstrzygania przez ten organ kolegialny.
Wówczas w takim postępowaniu z mocy prawa są wyłączeni członkowie kolegium, gdyż brali udział w wydaniu decyzji, która została zaskarżona (vide: wyroki NSA: z dnia 18 marca 2014 r., sygn. akt I OSK 493/13 oraz z dnia 13 kwietnia 2013 r., sygn. akt I OSK 96/13).
Obrazy art. 153 p.p.s.a. skarżący dopatrzył się w tym, że organ odwoławczy pominął wskazania co do dalszego postępowania wyrażone przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w wyroku z dnia 30 października 2013 r. W treści orzeczenia wskazano bowiem, że "w ocenie Sądu zastrzeżenia zgłaszane przez Kolegium w stosunku do sporządzonych opinii, mogły być wyjaśnione w postępowaniu odwoławczym poprzez sporządzenie opinii uzupełniających, bądź ponowne przesłuchanie biegłych na rozprawie administracyjnej - do czego organ II instancji był uprawniony na podstawie art. 136 kpa. Pomimo takich wskazań organ odwoławczy nie przeprowadził postępowania uzupełniającego w jakimkolwiek zakresie. Według skarżącego fakt ten budzi zdecydowaną dezaprobatę, ponieważ pomimo wyrażania konsekwentnego do tej pory stanowiska w przedmiocie uchybień w zakresie postępowania dowodowego, uniemożliwiających wydanie merytorycznego rozstrzygnięcia, a wyrażonych w decyzji z dnia [...], organ bez przeprowadzenia jakiegokolwiek postępowania w tym zakresie wydał merytoryczne rozstrzygnięcie. Zastrzeżenia Kolegium miały przy tym istotne znaczenie z punktu widzenia rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy, ponieważ biegli opierając się na tym samym materiale dowodowym, który posłużył do wydania przez Starostę decyzji z dnia [...] uzyskali zupełnie odmienny wynik co do ilości wydobytej kopaliny - co skutkowało trzykrotnym wzrostem opłaty eksploatacyjnej naliczonej przez organ I instancji. Pomimo wątpliwości wyrażonych przez sam organ II instancji dotyczących tego, jaka ilość wydobytego materiału może być uznany za kopalinę w rozumieniu art. 6 pkt. 1 ustawy Prawo geologiczne i górnicze, której wydobycie zgodnie z art. 15 ust. 1 pkt 2 ustawy wymaga koncesji oraz co do twierdzeń organu I instancji dotyczących utwardzenia drogi na długości ok. 2,5 km, SKO decyzją z dnia [...] wydało rozstrzygnięcie merytoryczne. Postępowanie takie bezsprzecznie świadczy o prowadzeniu postępowania administracyjnego w sposób sprzeczny z art. 8 kpa, tj. w sposób podważający zaufanie jego uczestników do władzy publicznej. Wskazać bowiem należy, że organ II instancji wydał w przedmiotowej sprawie decyzję merytoryczną bez przeprowadzenia postępowania uzupełniającego w jakimkolwiek zakresie, pomimo że zarówno z treści decyzji z dnia [...], protokołu z posiedzenia SKO z dnia [...], jak również z odpowiedzi na skargę w sposób jednoznaczny wynika, że zgromadzony w przedmiotowej sprawie materiał dowodowy jest niepełny i niewystarczający do wydania decyzji w przedmiocie ustalenia opłaty eksploatacyjnej. Pomimo tak jednoznacznych stwierdzeń organu II instancji i pomimo uznania, że brak jest w zebranym w sprawie materiale dowodowym jednoznacznego stwierdzenia, że wydobyty materiał jest kopaliną, z której nielegalnym wydobyciem związana jest opłata przewidziana w art. 85 a ust. la - wydał zaskarżone rozstrzygnięcie.
W ocenie skarżącego uzasadnienie zaskarżonej decyzji nie czyni zadość wymogom określonym w kpa i uniemożliwia poznanie motywów, którymi organ kierował się przy załatwianiu sprawy. W poprzedniej decyzji bowiem, SKO szczegółowo wskazywało na uchybienia w zakresie postępowania dowodowego uniemożliwiające wydanie merytorycznego rozstrzygnięcia, po czym bez przeprowadzenia jakiegokolwiek postępowania uzupełniającego w tym zakresie wydało decyzję merytoryczną, nie uzasadniając w żadnej mierze wynikłej zmiany stanowiska.
Ostatni zarzut skargi dotyczył uniemożliwienia stronie wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów, pomimo ciążącego na organie obowiązku, co oznacza naruszenie art. 10 § 1 kpa w zw. z art. 80 kpa.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonego rozstrzygnięcia.
W odpowiedzi na zarzuty skargi SKO wyjaśniło, że ogólny trzyletni termin na wydanie decyzji ustalającej wysokość zobowiązania podatkowego, przewidziany w art. 68 § 1 o.p. dotyczy wyłącznie sytuacji, gdy pomiędzy podatnikiem i organem podatkowym nie ma sporu między innymi co do okoliczności objętych informacją o nieruchomościach i obiektach budowlanych. Konieczność weryfikacji błędnie wypełnionych deklaracji stanowi argument za przedłużeniem terminu do wydania decyzji ustalającej zobowiązanie podatkowe na podstawie art. 68 § 2 pkt 2 o.p. Stosując odpowiednio przepisy ordynacji podatkowej do "podwyższonej" opłaty eksploatacyjnej, powinno się stwierdzić, że w okolicznościach sprawy wystąpiła przesłanka pozwalająca na zastosowane art. 68 § 2pkt 2 o.p. z uwagi na istniejący w sprawie spór co do wielkości wydobytej przez przedsiębiorcę kopaliny. Organ podkreślił, że do tego sporu przyczyniły się działania samego przedsiębiorcy związane z zasypaniem wyrobiska i przemieszczeniem znacznych ilości mas ziemnych i skalnych. Utrudniło to organowi prowadzenie postępowania i skutkowało koniecznością prowadzenia obszernego postępowania dowodowego mającego na celu ustalenie okoliczności faktycznych sprawy.
SKO zauważyło też, że gdyby niedopuszczalne było merytoryczne rozpoznanie sprawy przez Starostę decyzją z [...], to okoliczność ta zostałaby stwierdzona przez WSA w Kielcach w wyroku z dnia 30 października 2013 r., sygn. akt II SA/Ke 723/13. W wyroku tym jednak Sąd uchylając kasacyjną decyzję Kolegium z [...] nakazał Kolegium ocenę zgromadzonego materiału dowodowego i merytoryczne rozpatrzenie sprawy.
Kolegium powołało się również na to, że w nowej ustawie Prawo geologiczne i górnicze z dnia 9 czerwca 2011 r. wpisany został wprost 5-letni termin do wydania decyzji w sprawie opłaty podwyższonej.
Odnosząc się do drugiego zarzutu skargi dotyczącego wyłączenia pracowników SKO, organ odwoławczy powołał się na poglądy orzecznictwa wskazujące na to, że wynikający z art. 24 § 1 pkt 5 kpa obowiązek wyłączenia pracownika nie odnosi się do sytuacji, gdy w wyniku zastosowania przez organ odwoławczy kompetencji kasacyjnych, o których mowa w art. 138 § 2 kpa, sprawa zostaje przekazana do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Uchylenie decyzji nie może powodować – gdy sprawa ponownie wróci do organu decyzyjnego – zakazu wykonywania czynności w toczącym się postępowaniu przez tych pracowników, co poprzednio, skoro w takiej sytuacji nie kontrolują oni prawidłowości własnej decyzji, a ponadto zgodnie z art. 138 § 2 zd. drugie kpa albo art. 153 kpa, zyskują określone wskazania co do dalszego sposobu procedowania. Ponowne rozpatrzenie sprawy nie jest więc udziałem "w wydaniu zaskarżonej decyzji".
Nie podzielając zarzutu naruszenia art. 153 p.p.s.a. mającego polegać na pominięciu wskazań co do dalszego postępowania wyrażonych w wyroku WSA w Kielcach z 30 października 2013 r. organ wyjaśnił, że stwierdzenie przez Sąd, iż zastrzeżenia zgłoszone przez Kolegium mogły być wyjaśnione w postępowaniu odwoławczym poprzez sporządzenie opinii uzupełniających, bądź ponowne przesłuchanie biegłych na rozprawie w trybie art. 136 kpa, nie świadczyło o konieczności przeprowadzenia takich dowodów, a tylko o negatywnej ocenie przez Sąd uchylenia się przez organ odwoławczy od podjęcia merytorycznej decyzji mimo tego, że w sprawie został zgromadzony wystarczający materiał do podjęcia decyzji.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia przez organ odwoławczy art. 10 kpa, Kolegium zauważyło, że taki zarzut może odnieść skutek tylko wtedy, gdy stawiająca go strona wykaże, że zarzucane uchybienie uniemożliwiło jej dokonanie konkretnych czynności procesowych. Tymczasem mimo niezawiadomienia skarżącego przez SKO przed podjęciem decyzji o zebraniu materiału dowodowego i możliwości złożenia wniosków, skarżący nie wykazał, jakich konkretnych czynności procesowych nie mógł przez to dokonać.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30.08.2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2012r. poz. 270), zwanej dalej ustawą P.p.s.a., zadaniem wojewódzkich sądów administracyjnych jest sprawowanie kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Sąd nie jest przy tym związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy P.p.s.a.), a kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest w granicach sprawy.
Zaskarżonym rozstrzygnięciem Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję Starosty ustalającą S.L. opłatę eksploatacyjną w wysokości 690.880 zł za wydobywanie bez wymaganej koncesji kambryjskich piaskowców kwarcytowych.
Ze względu na to, że wspomniana decyzja organu I instancji z dnia [...] była już przedmiotem oceny organu II instancji, a następnie, pośrednio również i WSA w Kielcach oraz NSA w Warszawie, ocena prawna i wskazania wyrażone w tamtych wyrokach z mocy art. 153 p.p.s.a. wiążą przy ponownym rozpoznaniu zarówno organ administracji, jak i sąd rozpoznający skargę na ponownie wydaną decyzję organu II instancji. Powoduje to konieczność stwierdzenia w prowadzonym obecnie postępowaniu, czy w zaskarżonej decyzji organ uwzględnił te wiążące wskazania i ocenę prawną, co zresztą było przedmiotem jednego z zarzutów skargi.
W związku z powyższym Sąd wyraża pogląd, że w zaskarżonej decyzji SKO w pełni wykonało prawidłowo odczytane wskazania sądów administracyjnych oraz odzwierciedliło poglądy prawne wyrażone w tych wyrokach.
W szczególności organ trafnie uznał, że ze względu na fakt wszczęcia przedmiotowego postępowania w 2008r. i nie zakończenia go ostateczną decyzją do dnia wejścia w życie nowej ustawy Prawo geologiczne i górnicze, na podstawie art. 222 ustawy z dnia 9 czerwca 2011r. Prawo geologiczne i górnicze (Dz. U. Nr 163, poz. 981) zastosowania w stanie faktycznym sprawy mają przepisy ustawy z dnia 4 lutego 1994r. - Prawo geologiczne i górnicze (Dz. U. z 2005r. Nr 228, poz. 1947 ze zm.), zwanej dalej Pr. geologiczne.
Zasadnie również organ odwoławczy przyjął, że obowiązkiem organów administracji publicznej było ustalenie: po pierwsze – czy doszło do wydobywania kopaliny bez wymaganej koncesji, po drugie – ilości wydobytej kopaliny, która to okoliczność bezpośrednio wpływała na wysokości opłaty eksploatacyjnej obliczonej na podstawie art. 85a ust. 1 ustawy.
Prawidłowo też organ odwoławczy przyjął, że wymagane ustalenia zostały w sprawie dokonane w oparciu o materiał dowodowy zgromadzony przez organ I instancji, który pozwalał – jak to uznał WSA w Kielcach w uzasadnieniu wyroku z 30 października 2013 r. k. 10 - na stwierdzenie, że organ I instancji wykonał zalecenia zawarte w poprzedniej decyzji kasacyjnej Kolegium z [...]. W konsekwencji prawidłowo ustalono w sprawie, że S.L. wydobywał z terenu działek położonych w miejscowości D. kopalinę w postaci kambryjskich piaskowców kwarcytowych, na których wydobycie nie miał wówczas koncesji, która była konieczna do prowadzenia takiej działalności. Prawidłowo też, w oparciu o ustalenia Okręgowego Urzędu Górniczego, operat obliczeniowy z obmiaru wyrobiska opracowany przez mierniczego górniczego oraz "Opinię specjalistyczną w sprawie ujawnienia wydobywania kopaliny w postaci kambryjskich piaskowców kwarcytowych bez wymaganej koncesji w miejscowości D., Gmina I.", sporządzoną przez geologa górniczego inż. A.K. oraz rzeczoznawcę dr inż. S.Z. , organ II instancji przyjął, że łączna ilość wydobytej kopaliny powinna być oszacowana na poziomie 12.700 Mg, co przekłada się na prawidłowe wyliczenie opłaty eksploatacyjnej w oparciu o przepisy art. 85a ust. 1 w zw. z Lp. 29 załącznika do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 23 października 2007 r. w sprawie stawek opłat eksploatacyjnych (Dz. U. 2007.211.1541).
Sąd nie podziela sformułowanych w skardze zarzutów co do wadliwości opinii specjalistycznej inż. A.K. i S.Z. , w oparciu o które ustalona została przedmiotowa opłata eksploatacyjna. Należy zauważyć, że również WSA w Kielcach w uzasadnieniu wyroku z 30 października 2013 r. uznał te opinie za miarodajne dla ustalenia ilości wydobytej kopaliny. Natomiast zarzut skargi, że opinie te nie zawierają uzasadnienia, na jakiej podstawie wyliczono wartość wydobytej kopaliny, jest bezprzedmiotowy, gdyż wyliczenie wartości wydobytej kopaliny nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy ustalenia opłaty eksploatacyjnej, o jakiej mowa w art. 85a Prawa geologicznego. W postępowaniu tym nie ustala się bowiem wartości wydobytej kopaliny, ale wysokość opłaty eksploatacyjnej, która nie jest bezpośrednią pochodną jej wartości, ale jej ilości i stawki opłaty eksploatacyjnej dla danego rodzaju kopaliny ustalonej na podstawie obowiązujących przepisów prawa przez organ administracji, a nie przez biegłych.
Zasadnie również Kolegium uznało, że przedmiotem wydobycia było złoże kopaliny w rozumieniu art. 6 pkt 1 Prawa geologicznego, tj. takie naturalne nagromadzenie minerałów i skał, których wydobywanie może przynieść korzyść gospodarczą. Za dowód istnienia tej korzyści prawidłowo zostało uznane to, że przedmiotowe wydobycie pozwoliło S.L. rozeznać dodatkowo, tj. poza robotami geologicznymi wykonanymi podczas dokumentowania złoża jego budowę, dobrać (przetestować) maszyny do wydobycia i przeróbki mechanicznej, a ponadto utwardzić drogę relacji W. - D. na odcinku około 2,5 km i szerokości 6 -10 m, w tym 500 m drogi nr 0711 T. Kolegium trafnie za udowodnione uznało fakt wykorzystania urobionej kopaliny do utwardzenia odcinka drogi relacji W. - D., która w części pozostawała we władaniu Zarządu Dróg Powiatowych, a w części Gminy I.. Prowadzona działalność miała ponadto przygotować złoże D. do rozpoczęcia i prowadzenia wydobycia kambryjskich piaskowców kwarcytowych, już po uzyskaniu koncesji.
Odnosząc się do zarzutów skargi dotyczących prawidłowości ustaleń organów co do rodzaju, ilości i sposobu wykorzystania wydobytego materiału Sąd stwierdza, że opierają się one na wyjaśnionych już w sprawie wątpliwościach.
W szczególności należy zauważyć, że powoływanie się w skardze na odmienną przy ostatnim rozpoznaniu sprawy ocenę dokonaną przez SKO w porównaniu do wyrażanego wcześniej konsekwentnie stanowiska co do uchybień w zakresie postępowania dowodowego uniemożliwiających wydanie merytorycznego rozstrzygnięcia – świadczy w istocie o nie dostrzeżeniu przez skarżącego, że wcześniejsze poglądy SKO zostały zdyskwalifikowane przez ocenę prawną i wskazania zawarte w prawomocnym, a więc wiążącym w sprawie wyroku WSA w Kielcach z dnia 30 października 2013 r., który został następnie zaakceptowany przez NSA. Powoływanie się przez autora skargi na wskazaną w poprzednim zdaniu niekonsekwencję w ocenie sprawy dokonywanej przez SKO przy kolejnych rozpoznaniach sprawy może też świadczyć o tym, że skarżący w istocie nie akceptuje zapadłych w sprawie prawomocnych wyroków. Wskazania wynikające z tych wyroków natomiast, w wystarczającym stopniu uzasadniają trafność dokonanej przez Kolegium oceny przeprowadzonego w sprawie postępowania wyjaśniającego, ponieważ jest ona zbieżna z oceną tych sądów. W tej sytuacji wytykanie SKO niekonsekwencji w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji w porównaniu z poprzednimi jego decyzjami - nie może podważyć obecnej oceny. Odnosząc się natomiast do wątpliwości skarżącego co do ustaleń poczynionych przez organy administracji i wynikających z nich wniosków co do potrzeby przeprowadzania kolejnych dowodów, Sąd zauważa, że obecne oczekiwanie przez skarżącego, że wszystkie jego wątpliwości zostaną w sprawie usunięte, a ustalenia co do rodzaju, ilości i sposobu wykorzystania wydobytego materiału będą maksymalnie precyzyjne, jest zrozumiałe w kontekście konsekwencji wynikłych dla niego ze sprawy. Zważywszy jednak na stwierdzone w uzasadnieniach sądów administracyjnych obu instancji niewątpliwe utrudnianie organowi prowadzenia postępowania dowodowego, polegające na tym, że wskutek działań skarżącego, w krótkim odstępie czasu doszło nie tylko do zasypania wykonanych wyrobisk, ale również do przemieszczania znacznych mas skalnych i ziemnych – pomimo że decyzją z dnia [...] Starosta nakazał S. oraz J. małż. L. wstrzymanie działalności w zakresie przygotowania, jak i wydobywania kopaliny ze złoża położnego w miejscowości D., gmina I. w terminie natychmiastowym, a także ze względu na upływ czasu i zupełne przekształcenie terenu przedmiotowego wyrobiska uniemożliwiające czynienie jakichkolwiek nowych ustaleń – Sąd przyjął, że ustalenia organów co do rodzaju, ilości i sposobu wykorzystania wydobytego materiału są wystarczająco dokładne i wiarygodne.
Przedstawiona wyżej ocena sposobu zrealizowania przez organ II instancji wskazań zawartych w wyroku WSA w Kielcach z 30 października 2013 r. świadczy również o niezasadności zarzutu skargi dotyczącego pominięcie wskazań co do dalszego postępowania wyrażonych w tym wyroku. Wskazania te zostały, zdaniem Sądu, wadliwie odczytane przez skarżącego, a prawidłowo przez organ stosujący się do nich.
Według skarżącego Sąd zarzucił SKO nieprzeprowadzenie przez organ II instancji postępowania uzupełniającego w jakimkolwiek zakresie, tj. zaniechanie dopuszczenia opinii uzupełniających, ponownego przesłuchania biegłych - mając na uwadze zgłaszane przez SKO zastrzeżenia, a wyrażane chociażby w decyzji z dnia [...] Tymczasem WSA w Kielcach w wyroku z 30 października 2013 r. stwierdził wyraźnie, że "w świetle zebranego przez organ I instancji materiału dowodowego i jego szczegółowej i wyczerpującej analizy, nie sposób podzielić argumentacji Kolegium, że materiał dowodowy jest w dalszym ciągu niewystarczający dla rozstrzygnięcia sprawy" k. 12. W kontekście takiego stwierdzenia Sądu, a także lektury całego uzasadnienia wyroku z dnia 30 października 2013 r., stwierdzenie przez WSA w Kielcach, że "zastrzeżenia zgłaszane przez Kolegium w stosunku do sporządzonych opinii, mogły być wyjaśnione w postępowaniu odwoławczym poprzez sporządzenie opinii uzupełniających, bądź ponowne przesłuchanie biegłych na rozprawie administracyjnej", należy odczytywać w powiązaniu z przesłankami pozwalającymi organowi na wydanie decyzji kasacyjnej, określonymi w art. 138 § 2 kpa, które w sprawie nie zaistniały właśnie dlatego, że Sąd nie stwierdził, aby konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy miał istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Innymi słowy intencję WSA w Kielcach wyrażona w wyroku z 30 października 2013 r. należy odczytywać w ten sposób, że jeżeli SKO wydając decyzję kasacyjną z [...] uważało, że konieczne jest przeprowadzenie w sprawie jakichś jeszcze dowodów, to mógł swe wątpliwości wyjaśnić w trybie art. 136 kpa. Nie oznacza to jednak, że Sąd podzielił te wątpliwości Kolegium, skoro jednoznacznie uznał zgromadzony materiał dowodowy za wystarczający.
Przechodząc do omówienia najbardziej rozbudowanego zarzutu skargi należy stwierdzić, że również i on nie mógł wpłynąć na wynik sprawy.
Wspomniany zarzut oparty był na twierdzeniu, że w związku z treścią art. 68 § 1 o.p., z dniem 31 grudnia 2011 r. nastąpiło przedawnienie prawa do wydania przez właściwy organ decyzji ustalającej opłatę eksploatacyjną za wydobywanie kopaliny bez wymaganej koncesji, ponieważ – przyjmując za zasadne ustalenia organów co do charakteru wydobytego materiału - opłata ta dotyczyła wydobywania kopaliny bez wymaganej koncesji za rok 2008, a decyzja ustalająca to zobowiązanie została wydana w dniu [...], a więc doręczona po upływie 3 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym powstał obowiązek podatkowy, a zatem już po upływie terminu do wydania decyzji wynikającego z art. 68 § 1 Ordynacji podatkowej w zw. z art. 87 ust. 1 ustawy - Prawo geologiczne i górnicze. W konsekwencji niedopuszczalne było również merytoryczne rozpoznanie sprawy przez organ odwoławczy.
Odnosząc się do takiej argumentacji należy zauważyć, że podzielenie go nie jest możliwe z uwagi na treść powoływanego już wyżej przepisu art. 153 p.p.s.a. przewidującego związanie oceną prawna dokonaną w sprawie przez sąd administracyjny. Sąd wyraża bowiem pogląd, że w okolicznościach niniejszej sprawy, związanie to dotyczy również oceny prawnej, która nie została wyrażona przez sąd administracyjny w sposób wyraźny, ale dorozumiany, o ile wynika w sposób jednoznaczny z zapadłego rozstrzygnięcia. Należy zauważyć, że podniesione w skardze przedawnienie prawa do ustalenia przedmiotowej opłaty eksploatacyjnej na skutek upływu 3 lat od końca roku kalendarzowego, w którym powstał obowiązek podatkowy (art. 68 § 1 o.p. w zw. z art. 87 ust. 1 Prawa geologicznego), nie jest uwzględniane przez organy administracji tylko na zarzut, ale z urzędu. Również sąd administracyjny, który w myśl art. 134 § 1 p.p.s.a. rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a (który nie dotyczy aktu kontrolowanego w niniejszej sprawie), ma wynikły z przytoczonego przepisu obowiązek uwzględnienia zaistniałego w rozpatrywanej sprawie faktu niepowstania przedmiotowego obowiązku – o ile taki fakt rzeczywiście nastąpił. Rozstrzygnięcie przez sąd administracyjny sprawy z pominięciem kwestii niepowstania zobowiązania do uiszczenia opłaty eksploatacyjnej z art. 85a Prawa geologicznego, z uwagi na doręczenie decyzji ustalającej to zobowiązanie po upływie 3 lat od końca roku kalendarzowego, w którym powstał obowiązek podatkowy oznacza, że hipoteza normy prawnej wywodzonej z art. 68 § 1 o.p. w sprawie nie zaistniała, przez co, na skutek reguły wynikającej z art. 153 p.p.s.a. zarzut niepowstania obowiązku podatkowego oparty na treści art. 68 § 1 o.p. nie może już być podnoszony w późniejszym postępowaniu. Sytuacja taka miała, zdaniem Sądu miejsce w niniejszej sprawie.
Ze względu na to, że od końca roku kalendarzowego, w którym powstał obowiązek zapłaty wynikającej z art. 85a ust. 1 Prawa geologicznego opłaty eksploatacyjnej będącej przedmiotem sprawy (tj. od końca 2008 roku), do daty doręczenia pozostającej w obrocie prawnym decyzji ustalającej tę opłatę, tj. decyzji Starosty z dnia [...], niewątpliwie upłynęły 3 lata, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach wydając w dniu 30 października 2013 r. wyrok uchylający kasacyjną decyzję SKO z dnia [...] i wyrażając pogląd, że organ ten winien rozpatrzyć zgromadzony w sprawie materiał dowodowy i wydać decyzję co do istoty sprawy, musiał objąć swą oceną prawną również kwestię ewentualnego niepowstania obowiązku zapłaty przedmiotowej opłaty eksploatacyjnej z tytułu wydobywania kopaliny bez koncesji. Gdyby bowiem okoliczność taką stwierdził, to musiałby ją uwzględnić w swym orzeczeniu. Skoro to nie nastąpiło, to należy przyjąć, że niepowstanie zobowiązania do zapłaty przedmiotowej opłaty eksploatacyjnej z powodu upływu terminu, o jakim mowa w art. 68 § 1 o.p. nie miało miejsca. Warto też zauważyć, że również Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie, kontrolując na skutek skargi kasacyjnej S. L. wyrok WSA w Kielcach z 30 października 2013 r., nie stwierdził zaistnienia w sprawie podnoszonego obecnie niepowstania zobowiązania do zapłaty przedmiotowej opłaty eksploatacyjnej.
Gdyby nawet jednak nie podzielić wyrażonego powyżej poglądu, to i tak nie mogłoby w sprawie dojść do uwzględnienia omawianego zarzutu skargi.
Podstawą twierdzeń skarżącego co do przedawnienia prawa do ustalenia zobowiązania do opłaty eksploatacyjnej za wydobytą w 2008 r. kopalinę był pogląd, że decyzja wydawana na podstawie art. 85a ust. 1 Prawa geologicznego ma charakter konstytutywny, przez co ma do niej zastosowanie 3-letni termin przedawnienia określony w art. 68 § 1 o.p. Pogląd ten jest słuszny, o czym świadczy treść art. 85a Prawa geologicznego, gdzie zawarta jest terminologia nawiązująca do ustalania opłaty ("właściwe organy ustalają, w drodze decyzji"). Do opłaty tej należy zatem stosować odpowiednio przepisy dotyczące decyzji "ustalających" wysokość zobowiązania podatkowego, a więc takich, o których mowa w art. 21 §1c pkt 2 o.p., co aktualizuje też stosowanie do takich decyzji terminu przedawnienia określonego w art. 68 § 1 o.p. Treść art. 85a Prawa geologicznego wskazuje, że źródłem zobowiązania, w tym przypadku jest bowiem akt władzy, jakim jest decyzja konstytutywna właściwego organu (por. wyrok NSA z 17 listopada 2010 r., II GSK 978/09, wyrok WSA w Gdańsku z 27 lutego 2013 r., III SA/Gd 27/12, wyrok WSA w Poznaniu z dnia 29 kwietnia 2015 r. II SA/Po 146/15). Ocena czy w sprawie mógł mieć zastosowanie art. 68 § 1 o.p. aktualizuje jednak również konieczność stwierdzenia, czy nie doszło w sprawie do wydłużenia terminu przedawnienia prawa do ustalenia zobowiązania do opłaty eksploatacyjnej za wydobytą w 2008 r. kopalinę, na podstawie art. 68 § 2 pkt 1 lub pkt 2 o.p. Zgodnie z tym przepisem bowiem, jeżeli podatnik:
1) nie złożył deklaracji w terminie przewidzianym w przepisach prawa podatkowego,
2) w złożonej deklaracji nie ujawnił wszystkich danych niezbędnych do ustalenia wysokości zobowiązania podatkowego,
zobowiązanie podatkowe, o którym mowa w § 1, nie powstaje, pod warunkiem że decyzja ustalająca wysokość tego zobowiązania została doręczona po upływie 5 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym powstał obowiązek podatkowy.
Wyjaśniając zasygnalizowane zagadnienie należy zauważyć, że przytoczony przepis ma zastosowanie do opłat, o których mowa w przepisach działu IV Pr. geologicznego p.n. Wynagrodzenie za ustanowienie użytkowania górniczego. Opłaty., o czym stanowi art. 87 ust. 1 tej ustawy, według którego do opłat, o których mowa w przepisach niniejszego rozdziału, stosuje się odpowiednio przepisy Ordynacji podatkowej o zobowiązaniach podatkowych. Opłaty o których mowa w przepisach wspomnianego działu, to oprócz tzw. podwyższonych opłat eksploatacyjnych ustalanych w razie wydobywania kopaliny bez wymaganej koncesji lub z rażącym naruszeniem jej warunków (art. 85a Prawa geologicznego), również opłaty eksploatacyjne ustalane przez przedsiębiorcę wydobywającego kopalinę ze złoża kwartalnie, we własnym zakresie i uiszczane przez niego bez wezwania, na rachunki bankowe podmiotów określonych w art. 86 (art. 84 ust. 1 i 8 Prawa geologicznego). Tę ostatnią opłatę wnosi się w terminie jednego miesiąca po upływie każdego kwartału. W tym samym terminie przedsiębiorca przedstawia organowi koncesyjnemu i podmiotom określonym w art. 86 kopie dowodów dokonanych wpłat, a także informację zawierającą dane dotyczące nazwy przedsiębiorcy, złoża, rodzaju, ilości wydobytej w kwartale kopaliny, przyjętej stawki oraz wysokości ustalonej opłaty, nazwy gminy, a w przypadku gdy wydobywanie prowadzone jest na terenie więcej niż jednej gminy - ilości wydobytej kopaliny, a także wysokość opłaty przypadającej na poszczególne gminy (art. 84 ust. 9 Prawa geologicznego). Wzory druków informacji, o której mowa w przytoczonym ostatnio przepisie, określone zostały, zgodnie z delegacją wynikającą z art. 84 ust. 11 Prawa geologicznego, w rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 3 grudnia 2001 r. w sprawie wzorów druków informacji dotyczącej opłaty eksploatacyjnej za wydobytą kopalinę ze złoża (Dz. U. 2001.153.1773.)
Pojęcie deklaracji, o jakiej mowa w art. 68 § 2 o.p. znalazło się w art. 3 pkt 5 o.p. Zgodnie z nim ilekroć w ustawie jest mowa o: deklaracjach - rozumie się przez to również zeznania, wykazy, zestawienia oraz informacje, do których składania obowiązani są, na podstawie przepisów prawa podatkowego, podatnicy, płatnicy i inkasenci. Ordynacja podatkowa w przytoczonym przepisie wprawdzie zawiera sformułowanie "deklaracja", jednakże nie jest to definicja legalna, lecz skrót terminologiczny, wprowadzony na jej użytek. Jest to zbiorcze pojęcie obejmujące wszelkie dokumenty składane przez wymienione w tym przepisie osoby, obejmujące ich oświadczenia w takich płaszczyznach, które decydują o powstaniu zobowiązania podatkowego. Dane te, bądź umożliwiają organom podatkowym kontrolę prawidłowości wywiązania się przez te osoby z ciążących na nich obowiązków (w przypadku powstania zobowiązania w drodze samoobliczenia), bądź dostarczają tym organom informacje konieczne do wymierzenia im podatku (w przypadku zobowiązań podatkowych ustalanych w drodze decyzji). Stanowią one zatem przede wszystkim oświadczenia wiedzy. Niemniej niekiedy mogą one zawierać również składniki wskazujące na wolę podatnika, płatnika czy inkasenta (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 11 lutego 2009 r., I FSK 1551/07 - LEX nr 593629). Zbiorcze pojęcie deklaracji obejmuje wszelkie dokumenty składane przez podatników, płatników i inkasentów w organach podatkowych, na ogół na formularzach według ustalonych wzorów, zawierające ich oświadczenia w kwestiach mających znaczenie dla powstania zobowiązania podatkowego. (...)W odniesieniu do zobowiązań podatkowych ustalanych w drodze decyzji dokumenty takie dostarczają organom podatkowym niezbędnego materiału do wymierzenia podatku. W zasadzie oświadczenia te dotyczą stanu faktycznego. Stanowią zatem przede wszystkim oświadczenia wiedzy. (...)Obowiązek ich składania wynika na ogół z przepisów prawa materialnego dotyczących poszczególnych danin.(...) W przypadku podatków uiszczanych na podstawie samoobliczenia deklaracje są najczęściej związane z obowiązkiem wpłacania zaliczek czy to przez podatnika (por. art. 25 u.p.d.o.p.), czy to za pośrednictwem płatnika (Stefan Babiarz, Ordynacja podatkowa. Komentarz, wyd. IX. Opublikowano: WK2015).
Przytoczone poglądy orzecznictwa i doktryny nie pozostawiają, zdaniem Sądu wątpliwości co do tego, że informacje zawierające dane dotyczące nazwy przedsiębiorcy, złoża, rodzaju, ilości wydobytej w kwartale kopaliny, przyjętej stawki oraz wysokości ustalonej opłaty, o jakich mowa w art. 84 ust. 9 Prawa geologicznego, stanowią deklaracje wymienione w art. 68 § 2 o.p. Aczkolwiek regulacja zawarta w art. 85a Prawa geologicznego nie reguluje kwestii informacji, o jakich mowa w art. 84 ust. 9 Prawa geologicznego, to nie może być zdaniem Sądu wątpliwości, że co najmniej w jednym wypadkach, o którym mowa w art. 85a ust. 1 Prawa geologicznego, informacje analogiczne do przewidzianych w art. 84 ust. 9 Prawa geologicznego, powinny być składane. Chodzi tu o sytuacje wydobywania kopaliny z rażącym naruszeniem warunków udzielonej koncesji. Sytuacje te nie różnią się bowiem w istocie od tych, o których mowa w art. 84 Prawa geologicznego. Taka wykładnia oznacza natomiast, że również w przypadku podwyższonych opłat eksploatacyjnych, o jakich mowa w art. 85a Prawa geologicznego, może dochodzić do przewidzianego w art. 68 § 2 o.p. przedłużenia terminu przedawnienia prawa do ustalenia podwyższonej opłaty eksploatacyjnej. Sąd wyraża przy tym pogląd, że naganne i sankcjonowane podwyższoną osiemdziesięciokrotnie stawką opłaty eksploatacyjnej przypadki wydobywania kopaliny z rażącym naruszeniem warunków koncesji, a tym bardziej wydobywania jej bez koncesji, nie mogą być traktowane korzystniej dla podmiotów wydobywających kopaliny w ten sposób, niż przypadki podmiotów, które takie kopaliny wydobywają w pełni legalnie, a tylko z niekiedy niewielkim przekroczeniem obowiązków informacyjnych dotyczących złożenia deklaracji, bądź jej treści. Nieracjonalne byłoby w szczególności przyjęcie, że wobec podmiotów, które legalnie wydobywają kopalinę, termin przedawnienia prawa do ustalenia opłaty eksploatacyjnej ulegałby przedłużeniu z 3 do 5 lat w razie nie ujawnienia wszystkich najdrobniejszych nawet danych niezbędnych do ustalenia wysokości zobowiązania podatkowego, podczas gdy podmioty, które w ogóle takiej deklaracji nie złożyły, bądź, jak to miało miejsce w niniejszej sprawie, nie ujawniały wszystkich danych niezbędnych do ustalenia wysokości opłaty eksploatacyjnej, względnie utrudniały organowi prowadzenie postępowania dowodowego - mogły wcześniej, bo już po 3 latach skorzystać z możliwości przedawnienia prawa do ustalenia podwyższonej opłaty eksploatacyjnej.
Wyrażając powyższy pogląd oraz kierując się przedstawioną motywacją opartą na wykładni funkcjonalnej i systemowej, Sąd nie podziela odmiennego zapatrywania wyrażonego w wyroku WSA w Rzeszowie z dnia 18 września 2013 r., II SA/Rz 296/13. Należy przy tym zauważyć, że wspomniany pogląd WSA w Rzeszowie opiera się wyłącznie na stwierdzeniu, że "dla ustalenia podwyższonej opłaty eksploatacyjnej nie ma znaczenia składanie jakiejkolwiek deklaracji przez przedsiębiorcę", co oznacza literalne tylko odczytanie treści zastosowanego w tamtej sprawie przepisu art. 85a Prawa geologicznego.
W konsekwencji zaprezentowanego poglądu należy stwierdzić, że ze względu na nie ujawnienie przez S.L. wszystkich danych niezbędnych do ustalenia wysokości opłaty eksploatacyjnej oraz utrudnianie organowi prowadzenie postępowania dowodowego poprzez zasypanie wykonanych wyrobisk, przemieszczania znacznych mas skalnych i ziemnych – pomimo że decyzją z dnia 12.05.2008r. Starosta nakazał S. oraz J. małż. L. wstrzymanie działalności w zakresie przygotowania, jak i wydobywania kopaliny ze złoża położnego w miejscowości D. – miał w stosunku do niego w dacie wydawania przez Starostę decyzji z dnia [...] ustalającej opłatę eksploatacyjną w wysokości 690 880 zł zastosowanie, określony w art. 68 § 2 pkt 2 o.p. w zw. z art. 87 ust. 1 Prawa geologicznego 5-letni termin przedawnienia prawa do ustalenia tej opłaty. Skoro więc do daty wydania tamtej decyzji, od końca roku kalendarzowego, w którym powstał obowiązek podatkowy, tj. od końca 2008 r., nie upłynął jeszcze wspomniany termin 5 lat, to zasadnie organy administracji uznały w sprawie, że ustalenie tej opłaty było zgodne z prawem. Powołując się na utrwalony pogląd wyrażony w orzecznictwie sądów administracyjnych (wyrok NSA z 24 maja 2011 r., I GSK 100/10, LEX nr 1080721, wyrok WSA w Białymstoku z 13 października 2011 r., II SA/Bk 131/11, wyrok WSA w Krakowie z 1 lutego 2016 r., III SA/Kr 534/15) Sąd przyjął, że w sytuacji, gdy decyzja organu II instancji utrzymuje w mocy decyzję ustalającą opłatę eksploatacyjną z art. 85a Prawa geologicznego, to fakt wydania tej decyzji drugoinstancyjnej już po upływie 5-letniego terminu przedawnienia z art. 68 § 2 o.p., nie ma znaczenia dla oceny przedawnienia, jeśli decyzja organu I instancji zostanie doręczona w terminie 5 lat. Dlatego wydanie przez SKO zaskarżonej decyzji utrzymującej w mocy decyzję Starosta z dnia [...] już po upływie 5-letniego terminu określonego w art. 68 § 2 o.p. nie miało znaczenia dla wyniku sprawy.
Nie był zasadny zarzut skargi dotyczący naruszenia przez SKO art. 24 § 1 pkt. 5 w zw. z art. 27 § 1 kpa w zw. z art. 27 § 1a kpa polegający na wydaniu zaskarżonej decyzji drugoinstancyjnej przez skład SKO, z którego winno ulec wyłączeniu dwóch członków tego Kolegium.
Sąd podziela w tym zakresie poglądy wyrażane obecnie jednolicie w orzecznictwie sądów administracyjnych, że obowiązek wyłączenia pracownika wynikający z art. 24 § 1 pkt 5 k.p.a. dotyczy tylko sytuacji, gdy decyzja, przy wydaniu której uprzednio dany pracownik uczestniczył, poddawana jest następnie kontroli (weryfikacji) - czy to w postępowaniu zwykłym (w toku instancji, albo na podstawie art. 127 § 3 k.p.a., czego dotyczył powołany w uzasadnieniu skargi wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 15 grudnia 2008 r., P 57/07), czy nadzwyczajnym (zwłaszcza w trybie wznowienia postępowania albo stwierdzenia nieważności decyzji). Natomiast przepis art. 24 § 1 pkt 5 k.p.a. nie dotyczy sytuacji, gdy ze swych kompetencji kasacyjnych, o których mowa w art. 145 § 1 pkt 1 lub pkt 2 p.p.s.a., skorzysta sąd administracyjny (por. wyrok NSA z 18 marca 2014 r., I OSK 493/13, który błędnie został odczytany przez skarżącego jako wspierający omawiany zarzut skargi, wyrok NSA z 22 czerwca 2016 r., II GSK 268/15, wyrok NSA z 12 lipca 2016 r., II OSK 2469/15).
Odnośnie zarzutu naruszenia art. 10 kpa w zw. z art. 80 kpa poprzez niezapewnienie stronie czynnego udziału w postępowaniu przed organem II instancji i niezawiadomienie o możliwości końcowego zaznajomienia się ze zgromadzonym materiałem dowodowym, Sąd podziela pogląd wyrażony w tej kwestii przez SKO, gdyż ma on oparcie w jednolitym orzecznictwie sądów administracyjnych (Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 17 maja 2016 r. I OSK 1994/14 LEX nr 2108318, z dnia 24 listopada 2015 r. II OSK 747/14, LEX nr 2108802, Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 17 kwietnia 2015 r. II OSK 2200/13, LEX nr 2089927). Omawiany zarzut może odnieść skutek tylko wtedy, gdy stawiająca go strona wykaże, że zarzucane uchybienie uniemożliwiło jej dokonanie konkretnych czynności procesowych i zaniechanie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Tymczasem mimo niezawiadomienia skarżącego przez SKO przed podjęciem decyzji o zebraniu materiału dowodowego i możliwości złożenia wniosków, skarżący nie wykazał, jakich konkretnych czynności procesowych o wskazanym wyżej charakterze nie mógł przez to dokonać. Należy dodać, że w związku z zaprezentowaną powyżej oceną Sądu, co do kompletności postępowania wyjaśniające przeprowadzonego w sprawie przez organ I instancji, wskazanie przez skarżącego mających znaczenie dla rozstrzygnięcia czynności, których przedsięwzięcia został pozbawiony na skutek naruszenia zasady z art. 10 kpa przez organ II instancji, w praktyce nie było możliwe.
Ponieważ podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie Sąd nie stwierdził okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod uwagę, skarga podlegała oddaleniu, o czym Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach orzekł na podstawie art. 151 ustawy P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło