II SA/Łd 368/16

WyrokWSA w Łodzi2016-12-02

Skład orzekający: Anna Stępień, Renata Kubot-Szustowska, Barbara Rymaszewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwała rady gminy w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, która przewiduje budowę drogi gminnej kosztem części prywatnych nieruchomości, narusza prawo własności i zasadę proporcjonalności, jeśli istniejące nieruchomości mają już zapewniony dostęp do drogi publicznej?
Ratio decidendi
Uchwała rady gminy w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, która przewiduje budowę drogi gminnej kosztem części prywatnych nieruchomości, może zostać uznana za nieważną w tej części, jeśli narusza zasadę proporcjonalności i równości, a istniejące nieruchomości mają już zapewniony dostęp do drogi publicznej. Budowa drogi publicznej jako inwestycja celu publicznego musi służyć ogółowi społeczności, a nie indywidualnym potrzebom właściciela, zwłaszcza gdy wiąże się z ograniczeniem lub pozbawieniem prawa własności.
Stan faktyczny
Skarżący zakwestionowali uchwałę Rady Miejskiej w Strykowie w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, która przewidywała budowę drogi gminnej przez ich działki. Argumentowali, że droga ta nie jest inwestycją celu publicznego, ponieważ istniejące nieruchomości, które miałyby z niej korzystać, już posiadają dostęp do drogi publicznej. Podnosili, że uchwała narusza ich prawo własności i zasadę proporcjonalności. Rada Miejska argumentowała, że budowa drogi jest konieczna dla zapewnienia komunikacji i obsługi terenów przeznaczonych do urbanizacji, a ograniczenia w prawie własności są dopuszczalne w ramach władztwa planistycznego.
Rozstrzygnięcie
1) stwierdza nieważność zaskarżonej uchwały w zakresie, w jakim przewiduje budowę drogi gminnej w miejscowości N. na działkach o numerach ewidencyjnych [...] i [...], jako przedłużenie istniejącej drogi gminnej o numerze działki [...]; 2) oddala skargi w pozostałej części; 3) zasądza od Rady Miejskiej w Strykowie tytułem zwrotu kosztów postępowania na rzecz skarżących.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 2 grudnia 2016 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia NSA Anna Stępień (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Renata Kubot-Szustowska, Sędzia WSA Barbara Rymaszewska, Protokolant Pomocnik sekretarza Izabela Bielińska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 listopada 2016 roku sprawy ze skarg P. M., M. M., T. S. i B. S. na uchwałę Rady Miejskiej w Strykowie z dnia 28 lipca 2009 roku nr XXXVI/290/2009 w przedmiocie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego gminy Stryków 1) stwierdza nieważność zaskarżonej uchwały w zakresie, w jakim przewiduje budowę drogi gminnej w miejscowości N. na działkach o numerach ewidencyjnych [...] i [...], jako przedłużenie istniejącej drogi gminnej o numerze działki [...]; 2) oddala skargi w pozostałej części; 3) zasądza od Rady Miejskiej w Strykowie tytułem zwrotu kosztów postępowania na rzecz: a. skarżących P. M. i M. M. solidarnie kwotę 540 (pięćset czterdzieści) złotych b. skarżących T. S. i B. S. solidarnie kwotę 300 (trzysta) złotych. LS W dniu 28 lipca 2009 roku Rada Miejska w Strykowie działając na podstawie art. 18 ust. 2 pkt 5 i art. 40 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz.U. z 2001 r. nr 142, poz. 1591 ze zm.) oraz art. 14 ust. 8, art. 15 ust. 2, art. 20 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. z 2003 r. nr 80, poz. 717 ze zm.) – dalej w skrócie "u.p.z.p.", podjęła uchwałę nr XXXVI/290/2009 w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego gminy Stryków. Pismem z dnia 29 lutego 2016 r. M. i P. małżonkowie M. wezwali Radę Miejską w Strykowie do zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w zakresie przeznaczenia działek nr [...] i [...] pod drogę gminną. Odpowiadając na powyższe wezwanie Rada Miejska pismem z dnia 16 marca 2016 r. poinformowała, że nie podejmuje działań zmierzających do zmiany planu na tym terenie. Nadto podkreśliła, że małżonkowie M. nabyli działkę nr [...] we wrześniu 2015 r. i posiadali wiedzę dotyczącą jej przeznaczenia w obowiązującym planie zagospodarowania przestrzennego. Pismem z dnia 18 kwietnia 2016 r. P. M. i M. M. zaskarżyli powyższą uchwałę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi wnosząc o stwierdzenie jej nieważności w zakresie, w jakim przewiduje budowę drogi gminnej w miejscowości N. na działkach nr [...] i [...], jako przedłużenie istniejącej drogi gminnej nr ewid. 87 oraz zasądzenie kosztów postępowania. Zdaniem skarżących przedmiotowa uchwała narusza przepisy Konstytucji RP, ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz kodeksu cywilnego. Autorzy skargi wywiedli, że posiadają interes prawny we wniesieniu niniejszej skargi, ponieważ plan zagospodarowania przestrzennego gminy Stryków przewiduje naruszenie przysługującego im prawa własności, poprzez odebranie części własności nieruchomości pod budowę drogi, która nie powinna być uznana za cel publiczny. Skarżący są właścicielami nieruchomości nr ewid. [...]. Zgodnie z mapą stanowiącą załącznik nr 2 do planu zagospodarowania, obecnie droga gminna KD-D 1/2 - tj. działka nr [...], kończy się na działce nr [...]. Zgodnie z powyższą mapą, w planie zagospodarowania przestrzennego drogę tę planuje się przedłużyć o kilkadziesiąt metrów do działki nr [...]. W tym celu przewiduje się wywłaszczenie części nieruchomości nr [...] i nieruchomości sąsiedniej nr [...]. Skarżący w lutym 2016 r. otrzymali zawiadomienie o wszczęciu przez Burmistrza Strykowa postępowania w sprawie podziału działki nr [...] i działki nr [...], celem wydzielenia gruntów pod budowę gminnej drogi publicznej. Powołując się na brzmienie art. 21, art. 31 ust. 3, art. 64 Konstytucji RP, art. 1 ust. 2 pkt 7, art. 50 ust. 1, art. 2 pkt 5 i pkt 6 u.p.z.p. skarżący podnieśli, że ujęta w planie zagospodarowania budowa drogi przez działkę nr [...] (przedłużenie drogi nr 87) nie może być uznana za cel publiczny, ponieważ nie ma znaczenia lokalnego lub ponadlokalnego. Nie służy ogółowi danej społeczności i z założenia, nie będzie temu ogółowi potrzebna i przez ten ogół wykorzystywana. Nie występuje żaden interes publiczny w budowie takiej drogi za publiczne środki. Ujęte w planie przedłużenie drogi jest korzystne i służy jedynie właścicielom jednej nieruchomości, tj. działki nr [...] (którzy są również właścicielami przyległej działki nr [...] i obie te działki tj. [...] i [...] zostały przez nich łącznie zagospodarowane, w tym zabudowane) pomimo, iż nieruchomość ta (zarówno działka nr [...] jak i nr [...]) ma zapewniony odpowiedni dojazd od drogi powiatowej prowadzącej z N. do W. (DP 510 3E), do której przylega całą szerokością (zgodnie z załączoną mapą). Zarówno działka nr [...] jak i działka nr [...] mają obecnie dostęp do drogi publicznej - działki nr [...] (działka nr [...] wskutek służebności przez działkę nr [...]), a zatem dla nich, nie ma konieczności przedłużania drogi. Brak jest zatem nieruchomości, która wymagałaby dla jej komunikacji budowy planowanej drogi. Skarżący jako właściciele działki nr [...] sprzeciwiają się przedłużeniu drogi przez zakupioną przez siebie działkę rolną, z której to drogi i tak nie mieliby potrzeby korzystać, a która zabiera im znaczną część gruntu, ograniczając jednocześnie obszar przeznaczony zgodnie z planem zagospodarowania pod ewentualną zabudowę. W ocenie autorów skargi dodatkowy dojazd do działki nr [...] nie może uzasadniać pozbawienia ich własności ziemi. Natomiast z okoliczności sprawy, w tym z zabiegów właścicieli działek nr [...] i [...] wynika, że projektowane przedłużenie drogi dokonywane jest wyłącznie w celu zapewniania dodatkowego dojazdu do działki nr [...] (i tym samym nr [...]). Służyłoby bowiem wyłącznie właścicielom działki nr [...] i [...], a nie celom publicznym (ogólnym), jako że po przedłużeniu droga kończyłaby się na ogrodzeniu prywatnej posesji (działki nr [...]). Tym samym nie umożliwiałaby przejazdu i nie byłaby potrzebna nikomu innemu, poza właścicielami nieruchomości nr [...] i [...], leżących już przy drodze publicznej. Poprzez narzucanie budowy zbędnej drogi plan zagospodarowania prowadzi zatem do nieuprawnionego naruszenia uprawnień właściciela określonych art. 140 Kodeksu cywilnego. Odpowiadając na skargę Rada Miejska w Strykowie wniosła o jej oddalenie i powołując się na brzmienie art. 3 ust. 1, art. 4 ust. 1 u.p.z.p. podniosła, że prawo własności jest najsilniejszym prawem podmiotowym korzystającym z najszerszych gwarancji ustawowych i ponadustawowych, ale wszystkie przepisy ustanawiające te gwarancje nie kształtują prawa własności jako absolutnego i nieograniczonego. Doznaje ono w określonych sytuacjach ograniczeń. Dopuszcza je Konstytucja RP w art. 64 ust. 3. Z uwagi na to, że skarżący kwestionują postanowienia planu dotyczące drogi publicznej organ wskazał na przepis art. 15 ust. 2 pkt 10 u.p.z.p. i art. 31 ust. 3 Konstytucji RP. Dalej Rada wywiodła, że zaskarżony miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego przewiduje dla terenów oznaczonych symbolem RM (§ 35 uchwały) przeznaczenie terenów pod mieszkalnictwo zagrodowe w formie budynku mieszkalnego wraz z zabudową gospodarczą związaną z prowadzeniem gospodarstwa rolnego jako podstawowe przeznaczenie terenu, mieszkalnictwo jednorodzinne, jako dopuszczalne przeznaczenie terenu, usługi o uciążliwości nieprzekraczającej granic działki, towarzyszące funkcji mieszkaniowej, jako dopuszczalne przeznaczenie terenu, usługi rzemiosła i drobnej wytwórczości, o uciążliwości nieprzekraczającej granic działki, na samodzielnych działkach lub jako towarzyszące zabudowie mieszkaniowej, jako dopuszczalne przeznaczenie terenu, urządzenia i sieci infrastruktury technicznej, jako dopuszczalne przeznaczenie terenu. Z kolei teren oznaczony symbolem ZL (§ 29 pkt 4 uchwały) przewiduje dla istniejącej zabudowy zagrodowej wraz z towarzyszącą zabudową gospodarczą wchodzących w skład istniejących siedlisk dopuszczalność przebudowy, rozbudowy, wymiany zgodnie z warunkami ustalonymi w § 33 ust. 1 pkt 5 planu. Rada Miejska wprowadzając powyższe postanowienia zobowiązana została do jednoznacznego określenia powiązania terenu przeznaczonego pod zabudowę, przebudowę, rozbudowę z zewnętrznym układem komunikacyjnym. Zgodnie z zawartą w art. 2 pkt 14 ustawy definicją drogi publicznej, wbrew twierdzeniom skarżących, nieruchomości nr [...] i [...] na chwilę uchwalania planu, jak i obecnie nie posiadają zjazdów na wskazaną drogę o symbolu DP 510 3E, a skomunikowaniu ich działek służy droga gminna nr KD-D ½. Co istotne, określając przeznaczenie terenów obejmujących działki nr [...] i [...], Rada Miejska nie mogła w uchwale zawrzeć zapisów przesądzających o możliwości lokalizacji zjazdów. W konsekwencji plan nie może zawierać rozwiązań proponowanych przez skarżących, bowiem w rzeczywistości pozbawiałby obsługi komunikacyjnej zabudowanych nieruchomości. Dostęp do drogi w takiej sytuacji musiałby następować z wykorzystaniem dróg wewnętrznych lub poprzez ustanowienie służebności. Żadne ze wskazanych rozwiązań nie chroniłoby w sposób wystarczający interesów właścicieli gruntów. Odnosząc się do obsługi terenu z wykorzystaniem instytucji służebności drogi koniecznej, Rada wskazała, że droga publiczna jest drogą ogólnodostępną, zaś służebność przysługuje tylko osobom uprawnionym z tego tytułu. W żadnym wypadku zatem realizacja celu publicznego poprzez wybudowanie drogi publicznej nie mogłaby nastąpić w drodze służebności gruntowych, gdyż w takim wypadku do korzystania z drogi byliby uprawnieni tylko właściciele nieruchomości, na rzecz których służebność ta byłaby ustanowiona. Rada Miejska uchwalając plan, korzystając z przysługującego jej władztwa planistycznego, przewidziała komunikację nieruchomości wskazanych w skardze w sposób jak najmniej obciążający nieruchomość skarżących oraz nieruchomość sąsiednią. Organ wskazał, że powierzchnia całej nieruchomości nr [...] wynosi 1,5846 ha, przy czym nieruchomość przeznaczona pod drogę wynosi w przybliżeniu 600 m2. Grunt przeznaczony pod drogę, niezbędny do obsługi komunikacyjnej nieruchomości nr [...], [...], [...] oraz [...] nie ogranicza możliwości zabudowy działki skarżących, gdyż znajduje się na jej skraju. Ponadto na etapie uchwalania planu ówczesny właściciel nieruchomości nie wnosił zastrzeżeń do planu, z kolei nowi właściciele (skarżący) w chwili nabywania nieruchomości powinni mieć wiedzę co do obowiązującego na danym terenie planu. Z tego też względu ograniczenia w korzystaniu z nieruchomości skarżący powinni uwzględnić w chwili zawierania umowy sprzedaży, a nie następczo z powołaniem się na interes prawny wynikający z własności nieruchomości. Wskazując następnie na regulację art. 2 pkt 6 u.p.z.p. Rada podniosła, że droga publiczna sama w sobie jest budowlą zaliczoną do jednej z kategorii dróg publicznych, z której może korzystać każdy, z ograniczeniami określonymi na podstawie przepisów prawa. W taki sposób droga publiczna zdefiniowana została w art. 1 w zw. z art. 4 pkt 2 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 460 ze zm.). W ujęciu funkcjonalnym droga publiczna służy zapewnieniu nieograniczonego poruszania się po niej przez każdego z korzystających. Bez wątpienia droga gminna KD-D ½ zapewni w pełni obsługę komunikacyjną terenu, na którym przewidziano możliwość dalszej zabudowy, przebudowy czy rozbudowy. Co więcej postanowienie planu, w którym tylko części nieruchomości ze sobą sąsiadujących miałaby zapewniony bezpośredni dostęp do drogi publicznej, natomiast w stosunku do innych koniecznym byłoby ustanawianie służebności drogowej naruszałoby zasadę równego traktowania wszystkich beneficjentów planu miejscowego. W dniu 27 kwietnia 2016 r. T. S. i B. S. zaskarżyli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi wspomnianą na wstępie uchwałę nr XXXVI/290/2009 Rady Miejskiej w Strykowie z dnia 28 lipca 2009 r., w zakresie w jakim przewiduje budowę drogi gminnej w miejscowości N., od granicy działki nr [...] do granicy działki nr [...], czyli jako przedłużenie istniejącej już drogi gminnej nr działki [...], przez działki nr [...] i nr [...], a także w zakresie w jakim prowadzi do innego ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości i bezprawnej ingerencji w prawo własności, wnosząc o stwierdzenie jej nieważności w powyższym zakresie oraz o zasądzenie na rzecz skarżących kosztów postępowania. Uzasadniając posiadanie interesu prawnego w rozumieniu art. 101 ust. 1 u.s.g. skarżący wyjaśnili, że są właścicielami nieruchomości nr ewid. [...]. Zgodnie z mapą stanowiącą załącznik nr 2 do planu zagospodarowania, będącą integralną częścią tego planu (§ 4 ust. 1 planu), kosztem nieruchomości skarżących nr [...] (a także nieruchomości sąsiedniej nr [...]), planuje się przedłużyć istniejącą drogę gminną (KD-D ½) do granicy działki nr [...] (obecnie droga ta kończy się na działce nr [...]). Droga ta w obecnym przebiegu jest oznaczona jako działka nr [...]. Tym samym plan zmienia przeznaczenie części nieruchomości skarżących, co w konsekwencji może prowadzić do odjęcia własności w trybie wywłaszczenia. Skarżący pismem Burmistrza Strykowa z dnia 9 lutego 2016 r., zostali powiadomieni o wszczęciu postępowania w sprawie podziału nieruchomości - działki nr [...] i działki nr [...], celem wydzielenia gruntów pod budowę gminnej drogi publicznej. Wobec powyższego skarżący posiadają interes prawny we wniesieniu niniejszej skargi, ponieważ zaskarżona uchwała przewiduje naruszenie przysługującego im prawa własności, chronionego m.in. przez przepisy kodeksu cywilnego (art. 140 k.c.) oraz przepisy Konstytucji RP i innych ustaw. Plan przeznacza bowiem część nieruchomości rolnej skarżących pod budowę drogi, która nie powinna być uznana za inwestycję celu publicznego. Inwestycją celu publicznego jest – ich zdaniem - jedynie działanie o znaczeniu lokalnym (gminnym) i ponadlokalnym. Pojęcie celu publicznego oznacza wyłącznie cel dotyczący ogółu ludzi, służący ogółowi, przeznaczony i istotny dla wszystkich. Zatem i planowana droga, aby mogła być uznana za publiczną musi zakładać przydatność dla ogółu społeczności, być realizowana w interesie ogólnym, a nie indywidualnym. Właściwe organy winny te sprawy badać i traktować z należytą ostrożnością mając na uwadze zwłaszcza prawo własności, które z mocy zapisów Konstytucji RP winno być brane pod uwagę z pierwszeństwem przed innymi dobrami. Wobec powyższego inwestycja w postaci przedłużenia drogi gminnej nr [...] w żadnym wypadku nie może być uznana za inwestycję celu publicznego, nie spełnia bowiem kryterium "publiczności", a umiejscowienie jej w planie narusza zasadę ochrony prawa własności i traktowania go jako dobra o szczególnym charakterze. Ponadto oznaczenie KD-D wskazuje, że ma być to droga dojazdowa. Dojazdowa do czego, skoro żadna z nieruchomości położonych przy tej drodze takiego dojazdu nie potrzebuje? Przedłużona część drogi przylegałaby do trzech nieruchomości - działki nr [...], działki nr [...], i działki nr [...]. Aktualnie, droga gminna kończy się na działce skarżących nr [...], przy czym stan taki skarżący zastali kupując nieruchomość, kiedy jeszcze nie było mowy o przedłużaniu drogi. Działka [...] ma zatem dostęp do gminnej drogi publicznej nr [...] w obecnym stanie bez konieczności jej przedłużania. Dostęp do tejże drogi publicznej posiada również działka nr [...] będąca własnością M. i P. małżeństwa M.. Działka nr [...] nie graniczy wprawdzie z drogą nr [...], ale ma do niej dostęp wskutek służebności przez nieruchomość skarżących, tj. przez działkę nr [...]. Powyższy dostęp jest pełnoprawnym dostępem do drogi publicznej zgodnie z art. 2 pkt 14 u.p.z.p. i prawo żadnego innego, lepszego dostępu nie wymaga. Wszystkie zatem obszary w tym rejonie oznaczone symbolami MR (23.11 i 23.12) i RM (23.8) sprawę odpowiedniej komunikacji mają rozwiązaną i w pełni wystarczającą. Dlatego również i właściciele działki nr [...] sprzeciwiają się przedłużeniu drogi przez zakupioną przez siebie działkę rolną, z której to drogi i tak nie zamierzają korzystać, a która zabiera im znaczną część ich gruntu. Stosowne pisma zostały przez właścicieli działki nr [...] złożone u Burmistrza. Nie ma też konieczności doprowadzania drogi publicznej do działki nr [...], stanowiącej własność M. i Z. małżonków Z., do której to właśnie projektowana w planie miejscowym droga ma dochodzić, kosztem działek sąsiednich, tj. [...] i [...]. Działka nr [...] leży bowiem całą swoją szerokością przy drodze publicznej, tj. drodze powiatowej prowadzącej z N. do W.. (DP 510 3E), i dojazd od tej drogi jest możliwy i odpowiedni. Przedłużenie drogi (dojazd) nie jest zatem konieczne dla żadnej z nieruchomości, które przy tym przedłużeniu byłyby położone, a dla wszystkich innych nieruchomości, które obecnie leżą przy drodze nr [...], również jest zbędne, skoro będzie nadal "ślepe", tyle że zamiast jak dotąd kończyć się na działce nr [...], będzie kończyć się na działce nr [...]. Służyć będzie jedynie właścicielowi działki nr [...], jako że droga gminna kończyłaby się na ogrodzeniu prywatnej posesji (działki nr [...]) i nie umożliwiałaby przejazdu komukolwiek innemu. Właściciele działki nr [...] zabiegają o doprowadzenie im drugiej drogi publicznej kosztem działek sąsiednich, wbrew woli ich właścicielom. Plan miejscowy nie może być jednak instrumentem służącym do realizowania zamierzeń, które nie są niezbędnie konieczne z punktu widzenia społeczności lokalnej, lecz mają służyć wyłącznie wygodzie jednego z członków tej społeczności, kosztem prywatnej własności innego jej członka, wbrew jego woli. Dodatkowe dojazdy do działki nr [...] nie są problemem Gminy i nie mogą być realizowane ze środków publicznych. Takie wykorzystywanie instytucji planu miejscowego jest niedopuszczalne w demokratycznym państwie prawa i stanowi naruszenie art. 2, art. 7, art. 21, art. 31 ust. 3, art. 32 i art. 64 Konstytucji RP, art. 1 ust. 1 i ust. 2 pkt 7 oraz art. 2 pkt 5 u.p.z.p. w zw. z art. 6 ust. 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami, a także art. 140 k.c. Projektowanie drogi publicznej wkracza też obecnie, z niewiadomych przyczyn, w stosunki cywilno-prawne ułożone pomiędzy skarżącymi a właścicielem działki nr [...], próbując narzucić w sposób władczy, zmiany w tym zakresie. Skarżący zauważyli też, iż nie jest możliwy ewentualny podział działki nr [...] prostopadle do planowanej drogi, bowiem zgodnie z projektem planu miejscowego powstałe w wyniku podziału działki nie mogą być węższe niż 27 metrów, a obecnie cała szerokość działki nr [...] to ok. 50 metrów. Ewentualny możliwy podział, to równoległy do planowanej drogi, a zatem konieczność wydzielenia drogi wewnętrznej na działce nr [...] przy granicy z działką nr [...], prostopadle do planowanej drogi, co umożliwia posiadana służebność gruntowa, a co na potrzeby działki nr [...] czyni planowaną drogę całkowicie zbędną. Z kolei, działka nr [...] jest zagospodarowana i skarżący nie przewidują jej podziału prostopadle do planowanej drogi, a jeśli nawet, to ewentualną komunikację mogą zapewnić własnymi drogami wewnętrznymi lub służebnościami bez konieczności wywłaszczania. Ponadto wydzielenie drogi z działki skarżących nr [...] zburzyłoby jej dotychczasowy ład przestrzenny, spowodowałaby konieczność zniszczenia ogrodzenia, likwidację wydzielonych miejsc parkingowych, wycięcie licznych drzew, a zatem szkody środowiskowe i dodatkowe koszty ponoszone ze środków publicznych. Z powyższego wynika więc, że żadna nowa nieruchomość, która potrzebowałaby przedłużenia drogi, nie powstanie. Nie może też przedłużenia drogi uzasadniać zamiar budowy placu manewrowego na jej końcu, kosztem tak dużych ubytków w prywatnej własności. Do tej pory ani takiej drogi, ani takiego placu nie było i nikt tego braku nie odczuwał. Dojazd do prywatnego lasu winien zapewnić jego właściciel swoim kosztem. Taki sam obowiązek ciąży na odbiorcach śmieci. Śmieciarki wykręcać powinny i mogą, i tak się to dzieje, przy miejscach pobierania śmieci. To właściciele winni zapewnić możliwość odbioru swoich śmieci czy realizacji innych usług, w ramach własnej nieruchomości. Na jakiej podstawie koszt tego typu prywatnych czynności ma być przerzucony arbitralnie na właścicieli innych nieruchomości i to w tak drastyczny sposób jakim jest ich wywłaszczenie. W dalszej części skargi jej autorzy zwrócili uwagę na § 16 ust. 2 pkt 1 lit. b planu, według którego nie jest możliwe stawianie ogrodzeń w odległości mniejszej niż 50 metrów od kompleksów leśnych o powierzchni większej niż 10 hektarów. W N. - jednostce nr 23, począwszy od granicy działki nr [... i [...] z działką nr [...], według projektu planu miejscowego zaczyna się kompleks leśny. Obecnie może kompleks ten nie ma jeszcze 10 ha powierzchni, ale wobec przewidzianych w planach zalesień, w przyszłości jest to wielce prawdopodobne. Jednocześnie na działkach skarżących nr [...] i nr [...] przewiduje się zabudowę zagrodową i rezydencjonalną oraz możliwość podziału na mniejsze działki. Działka nr [...] ma ok. 35 metrów szerokości, a działka [...] od 50 do 70 metrów szerokości. Nie będzie mogła być zatem realizowana możliwość dzielenia nieruchomości na mniejsze i budowy domów skoro nie będzie można tych wydzielonych działek ogrodzić wobec zapisu o minimum 50 metrowej odległości od granicy lasu, ani tym bardziej zbyć tych działek. Jaki jest cel kwalifikowania gruntu z jednej strony pod zabudowę zagrodową lub rezydencjonalną, z możliwością podziału na działki o powierzchni 2000 m2, skoro jednocześnie jego podział, a tym samym i zabudowa w przyszłości może zostać wykluczona wskutek zalesienia gruntów sąsiednich, którym takie właśnie przeznaczenie w planie wyznaczono. W ocenie skarżących zapis ten w sposób nieuprawniony ingeruje w prawo własności, naruszając przepisy art. 2, art. 7, art. 31 ust. 3, art. 32 i art. 64 Konstytucji RP, art. 1 ust. 1 i ust. 2 pkt 7 u.p.z.p. a także art. 140 k.c. Jednocześnie przeczy innym postanowieniom planu (§ 16 ust. 2 pkt 1 lit. a). Małżonkowie S. zakwestionowali następnie zapis § 9 ust. 1 pkt 2 planu, według którego, dla terenów oznaczonych w planie miejscowym jako tereny zurbanizowane (min. zabudowa zagrodowa i rezydencjonalna) nie jest możliwe lokalizowanie i korzystanie z przydomowych oczyszczalni ścieków, a jedynie z oczyszczalni gminnych, a w przypadku ich braku ze zbiorników bezodpływowych (szamb). Wyjaśnili, że ich nieruchomość leży w granicach terenów zurbanizowanych i zabudowy rezydencjonalnej. Ich zdaniem brak jest racjonalnego uzasadnienia dla wyłączenia oczyszczalni, pożądanych choćby ze względu na ochronę środowiska, zwłaszcza że powierzchnia działki jest duża i wynosić ma co najmniej 2 000 m2. Zapis ten w sposób nieuprawniony ingeruje w prawo własności naruszając przepisy art. 2, art. 7, art. 31 ust. 3, art. 32 i art. 64 Konstytucji RP, art. 1 ust. 1 i ust. 2 pkt 7 u.p.z.p., a także art. 140 k.c. Dalej skarżący zakwestionowali zapisy § 16 ust. 1 pkt 4 lit. e, § 16 ust. 2 pkt 1 lit. b planu miejscowego, w świetle których w ramach terenów zabudowy rezydencjonalnej przewiduje się budowę ogrodzeń tylko do żywopłotów o maksymalnej wysokości 1,5 m. Kwestia ogrodzenia to sprawa zarówno poczucia bezpieczeństwa, jak i poczucia i poszanowania prywatności. Są to dobra i prawa obywatelskie, których ograniczanie nie może odbywać się w sposób dowolny i powszechny. Zdaniem skarżących zapis ten w sposób nieuprawniony ingeruje w prawo własności i narusza przepisy art. 2, art. 7, art. 31 ust. 3, art. 32 i art. 64 Konstytucji RP, art. 1 ust. 1 i ust. 2 pkt 7 u.p.z.p., a także art. 140 k.c. Kończąc wywody skarżący zauważyli, że zgodnie z art. 101 ust. 1 u.s.g. pismem z dnia 10 marca 2016 r. wezwali Radę Miejską Strykowa do usunięcia wskazanych naruszeń prawa. Pismo zostało doręczone 15 marca 2016 r. Do dnia złożenia niniejszej skargi nie otrzymali odpowiedzi organu, zatem niniejsza skarga jest wniesiona w terminie. Wspomnianą skargę sąd zarejestrował za sygn. akt II SA/Łd 385/16. Odpowiadając na skargę T. S. i B. S. Rada Miejska w Strykowie wniosła o jej oddalenie, argumentując analogicznie jak w udzielonej odpowiedzi na skargę P. M. i M. M.. Dodatkowo Rada wskazała, że nieruchomości nr [...] i [...] na chwilę uchwalania planu, jak i obecnie nie posiadają zjazdów na wskazaną drogę o symbolu DP 510 3E, a skomunikowaniu ich działek służy wyłącznie droga gminna nr KD-D 1/2. Prawdą jest, iż wyasfaltowana droga gminna kończy się w granicy działki [...], co nie zamienia jednakże faktu, że od prawie jedenastu lat na nieruchomości skarżących, jak i właścicieli działki nr [...] znajduje się utwardzony dojazd do nieruchomości nr [...] i [...]. Ubocznie organ nadmienił, że właściciele gruntów nr [...] i [...] po zmianie właściciela nieruchomości nr [...], muszą poszukiwać ochrony prawnej na drodze sądowej, ponieważ dotychczasowy dojazd został przez nabywców zlikwidowany. Postanowieniem wydanym w sprawie sygn. I C 2806/15 sąd udzielił zabezpieczania powództwa nakazując wykonanie i utwardzenie terenu w granicach dawnego szlaku drożnego od nieruchomości nr 74 do drogi gminnej nr [...]. Fakt ten wskazuje, iż nieruchomości nr [...] i [...] są skomunikowane wyłącznie dzięki istniejącemu jeszcze przed uchwaleniem planu dojazdowi. Ponadto, jak wynika z informacji uzyskanych przez organ, pomiędzy drogą powiatową oraz nieruchomościami nr [... i [... występuje spadek terenu o wysokości 11 m. Wyrównanie terenu wymagałoby dokonania czynności zakłócających istniejące walory krajobrazu. Rada podkreśliła przy tym, że teren ten znajduje się w obszarze otuliny Parku Krajobrazowego A, co łączy się z ograniczeniami co do sposobu jego zagospodarowania. Co istotne, określając przeznaczenie terenów obejmujących działki nr [...] i [...], Rada Miejska nie mogła w uchwale zawrzeć zapisów przesądzających o możliwości lokalizacji zjazdów. Rada uchwalając plan, korzystając z przysługującego jej władztwa planistycznego, przewidziała komunikację nieruchomości wskazanych w skardze w sposób jak najmniej obciążający nieruchomość skarżących. Powierzchnia nieruchomości przeznaczona pod drogę wynosi 155 m co stanowi zaledwie 0,8% całej jej powierzchni. Przeznaczenie części nieruchomości pod drogę publiczną nie ogranicza zatem w żaden sposób możliwości zabudowy działki skarżących. Dalej Rada wywiodła, że projektowana droga ma charakter drogi publicznej i jest niezbędna do obsługi terenów przeznaczonych do urbanizacji o oznaczeniu 23.11MR, 23.11MR oraz 23.8RM. Parametry drogi oraz zakończenie jej placem manewrowym do zawracania wynikają z kolei z obowiązujących przepisów o drogach publicznych oraz przepisów dotyczących ochrony przeciwpożarowej budynków, które muszą być uwzględniane na etapie sporządzenia planu. Organ odnosząc się następnie do zarzutu dotyczącego naruszenia przysługującego skarżącym prawa własności, poprzez uniemożliwienie stawiania ogrodzeń w odległości mniejszej niż 50 m od kompleksów leśnych o powierzchni większej niż 10 ha (§ 16 ust. 2 pkt 1 lit. b uchwały) wskazał, że czynione przez skarżących rozważania mają wyłącznie charakter hipotetyczny. Poruszona przez skarżących kwestia była już przedmiotem analizy na etapie uchwalania planu. Wówczas to wyjaśniano autorom skargi, że kwestionowany zapis wynika z ustaleń planu ochrony Parku Krajobrazowego A. Uwzględnienie tych ustaleń było podstawą uzyskania uzgodnienia z dyrekcją Parku Krajobrazowego (dowód pismo z dnia 13.6.2007 r.), Wojewódzkim Konserwatorem Przyrody oraz Regionalną Dyrekcją Ochrony Środowiska. Ponadto uchwała nr XLI/312/2013 Rady Miejskiej w Strykowie. z dnia 23 września 2013 r. w sprawie zatwierdzenia "Zmiany Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy Stryków." nie przewiduje już dla wskazanych przez skarżących terenów dalszych zalesień. Niezasadne – zdaniem Rady – są także zarzuty skarżących dotyczące naruszenia prawa własności przez zapisy planu w części dotyczącej § 9 ust. 1 pkt 2 planu miejscowego, dla terenów oznaczonych jako tereny zurbanizowane. Zakwestionowane zapisy planu były przedmiotem analizy Naczelnego Sądu Administracyjnego, który wyrokiem z dnia 21 maja 2015 r. sygn. II OSK 2559/13 stwierdził ich zgodność z obowiązującymi przepisami prawa. W opinii Rady nie ograniczają także swobody skarżących zapisy planu w zakresie możliwości wykonania ogrodzeń pełnych, ogrodzeń z betonu jak również wprowadzone regulacje dotyczące ich wysokości (§ 16 ust. 1 pkt 4 lit. e, § 16 ust. 2 lit b mpzp). Ogrodzenie jest elementem kształtowania przestrzeni, stąd też ograniczenia wysokości ogrodzeń i wykluczenie form i materiałów będących zaprzeczeniem ładu przestrzennego są konieczne i zgodne z regulacjami u.p.z.p. Pojęcie ładu przestrzennego stanowi samoistną podstawę do rekonstrukcji norm prawnych i ma charakter bezpośrednio obowiązujący organy w procesie kształtowania i prowadzenia polityki przestrzennej. Pojęcie ładu przestrzennego, obok pozostałych zasad kształtowania polityki przestrzennej, posiada nie tylko znaczenie faktyczne, ale również znaczenie prawne. Podsumowując, Rada Miejska stwierdziła, że przyjęte w planie rozwiązania nie są sprzeczne z Konstytucją, która choć chroni własność indywidualną, to pozwala nawet na wywłaszczenie nieruchomości na cel publiczny za słusznym odszkodowaniem. Z art. 21 Konstytucji, statuującego zasadę ochrony własności, nie można wyprowadzać przyzwolenia dla nieograniczonego wykorzystania wszelkich gruntów pod zabudowę, a w istocie do tego sprowadzają się żądania skarżących. Uwzględnienie stanowiska skarżących byłoby zasadne wówczas, gdyby naruszenie ich interesów prawnych pociągało za sobą równoczesne naruszenie porządku prawnego. Natomiast samo naruszenie prawem chronionego interesu prawnego, nie stanowi dostatecznej przesłanki do uwzględnienia zarzutów, jeśli Rada Miejska działa w ramach przysługującego jej z mocy art. 3 ust. 1 u.p.z.p. uprawnienia do kształtowania i prowadzenia polityki przestrzennej na terenie gminy i uznania wynikającego z tego przepisu nie nadużyła. Ponadto działki skarżących znajdują się na terenie otuliny Parku Krajobrazowego, ustanowionego w celu ochrony wartości przyrodniczych, krajobrazowych i kulturowych. Skarżący zatem winni byli liczyć się z ograniczeniami w zagospodarowaniu działek chociażby z tego względu, że położone są na terenie objętym ochroną. W świetle powyższego nie znajdują usprawiedliwionych podstaw zarzuty, które kwestionują prawo do wprowadzania na jej obszarze określonych ograniczeń w wykonywaniu prawa własności poprzez ustalanie przeznaczenia i zasad zagospodarowania terenu. W piśmie procesowym z dnia 2 sierpnia 2016 r. skarżący P. M. i M. M. podtrzymali dotychczas prezentowane stanowisko w sprawie i ponownie wskazali, że budowa drogi przez ich nieruchomość nie służy realizacji celu publicznego. Nie zgodzili się również z organem, że w tym przypadku została zachowana zasada proporcjonalności. Ich zdaniem organ błędnie przywołał art. 15 ust. 2 pkt 10 u.p.z.p., jako że nie wskazał, ażeby ktokolwiek zgłosił potrzebę wybudowania drogi. Skarżący za chybiony uznali również argument Rady o konieczności zapewnienia komunikacji dla terenów oznaczonych w planie jako RM i ZL, ponieważ wszystkie wskazywane w piśmie tereny oznaczone symbolem RM mają zapewniony dostęp do drogi publicznej, tak jak i działki oznaczone symbolem ZL. W istocie jest tu mowa o trzech nieruchomościach, które już są powiązane z układem komunikacyjnym. Jedna z nich - działka nr [...] ze służebnością dostępu do drogi publicznej przez działkę nr [...] (wydruk z KW w załączeniu), druga nr [...] - przyległa do drogi publicznej, której właściciele również sprzeciwiają się budowie drogi i trzecia nr [...] wraz z działką nr [...], które należą do tych samych właścicieli, w interesie której w istocie ta budowa ma być realizowana, ale która całą szerokością leży przy drodze publicznej. Skarżący podkreślili, że działki nr [...] i [...] przylegają całą szerokością do drogi powiatowej nr DP5103E. Z drogi powiatowej, czemu Rada Gminy nie przeczy, można swobodnie wjechać na działkę nr [...], a z niej na działkę nr [...], urządzony jest nawet wjazd o szerokości kilku metrów z prowizoryczną bramą, z którego właściciele działki korzystali, a być może nadal korzystają. Działki nr [...] i [...] nie mają prawnego dojazdu do drogi KD-D1/2 (nr [...]), a ich właściciele (ci sami dla obydwu działek) dojeżdżają do tej drogi bezprawnie bez zgody skarżących przez ich działkę nr [...]. W Sądzie Rejonowym w Z., sygn. akt I C 246/16, toczy się sprawa z powództwa skarżących o zakaz przechodu i przejazdu przez działkę nr [...]. Ponadto skarżący podnieśli, że z dojazdu od drogi powiatowej DP51053E realizowane były wjazdy i zjazdy samochodów obsługujących realizację inwestycji na działkach nr [...] i [...] w postaci budowy domu mieszkalnego. Zresztą bez zapewnionego dostępu do drogi publicznej inwestycja ta nie mogłaby zostać realizowana. Zatem twierdzenie organu, że działki nr [...] i [...], nie mają możliwości komunikacji przez drogę powiatową DP5103E, a zapewnioną jedynie przez drogę gminą KD-D1/2 (nr [...]), do której nie przylegają, a właściciele dojeżdżają do niej przez działkę nr [...] wbrew woli skarżących, jest niezgodne z faktami i stanem prawnym. Co istotne, wszyscy mieszkańcy N., których nieruchomości przylegają do drogi powiatowej DP5105E, korzystają właśnie z tej drogi, co wynika z przedstawionych w sprawie map terenu. Gmina nie buduje dla tych mieszkańców dodatkowych dojazdów. Skoro nieruchomość przylega do jednej tylko drogi publicznej i nie ma żadnych przeszkód terenowych czy prawnych to jest oczywiste, że musi mieć prawo do zjazdu na tę drogę. Musiałyby zaistnieć jakieś szczególne, wyjątkowe okoliczności aby zarząd dróg takiej zgody na zjazd nie wydał, a i taka decyzja podlegałaby zaskarżeniu. Rada Miasta żadnych takich przeszkód ani wyjątkowych okoliczności nie wskazała. Nie podniosła, że nieruchomości nie mają dostępu do drogi powiatowej ale jedynie, że nie ma decyzji o zgodzie na zjazd, którego to twierdzenia niczym nie poparła. W piśmie procesowym z dnia 28 października 2016 r. T. S. i B. S., odnosząc się do treści odpowiedzi na skargę, ponownie powtórzyli zarzuty i argumenty skargi podnosząc, że Gmina nie realizuje zobiektywizowanych potrzeb ogółu społeczności, skoro nikt takich potrzeb nie zgłaszał, a droga kończyć się będzie na ogrodzeniu prywatnej posesji, która dostęp do drogi już posiada. Podkreślili, że działki nr [...] i [...] należą do tych samych właścicieli i obecnie już całą szerokością leżą przy drodze publicznej – drodze powiatowej nr DP5103E. Odnosząc się do twierdzenia Rady, iż działki nr [...] i [...] nie posiadają zjazdów a bez wybudowania do nich drogi dojazdowej, nie mają dostępu do drogi publicznej powtórzyli ponownie, że działki nr [...] i [...] całą swoją szerokością przylegają do drogi powiatowej nr DP5103E, a ponadto z drogi powiatowej - czemu Rada nie przeczy - można swobodnie wjechać na działkę nr [...], a z niej na działkę nr [...] (nie ma żadnych rowów, nasypów, czy innych utrudnień), urządzony jest nawet wjazd o szerokości kilku metrów z prowizoryczną bramą, z którego właściciele działki korzystali chociażby przy budowie domu i nadal mogą korzystać. Dojazd do działek nr [...] i [...] jest obecnie samowolą i odbywa się przy sprzeciwie właścicieli działki nr [...], a w Sądzie Rejonowym w Z. toczy się sprawa z ich powództwa sygn. akt I C 246/16 o zakaz przechodu i przejazdu przez działkę nr [...]. Ustosunkowując się natomiast do twierdzenia Rady, że działki nr [...]] i [...] nie posiadają zjazdów na drogę powiatową, zwrócili uwagę na brzmienie art. 4 pkt 8 i art. 29 ustawy o drogach publicznych wywodząc, że nic nie stoi na przeszkodzie, ażeby właściciel nieruchomości nr [...] i [...] wystąpił w tym zakresie ze stosownym wnioskiem do właściwego organu, tym bardziej, że wszystkie inne nieruchomości położone przy drodze powiatowej z takiego zjazdu korzystają. Dodali przy tym, że budowa nowej drogi nie załatwia sprawy urządzenia zjazdu, który i tak właściciel działki powinien urządzić na własny koszt. Także właściciel działki nr [...] urządził na niej drogę do budynku mieszkalnego usytuowanego identycznie jak budynek na działkach nr [...] i [...]. Skarżący w dalszej części pisma zaprzeczyli jakoby pomiędzy działkami nr [...] i [...] występowało obniżenie terenu o 11m. Na dowód istniejącego dojazdu do działki nr [...] dołączyli trzy fotografie. W dalszej części pisma skarżący podtrzymali zarzuty pod adresem § 16 ust. 2 pkt 1 lit. b argumentując, że skarga ich nie dotyczyła dokonywania zalesień ale zakazu budowania ogrodzeń w odległości mniejszej niż 50 metrów od kompleksów leśnych o powierzchni większej niż 10 hektarów, zatem wywody organu w tym zakresie są chybione. Wskazali wreszcie, że nie zarzucali, sprzeczności zapisów planu z ustawą o utrzymaniu porządku i czystości w gminach, a naruszenie w tym zakresie przysługującego im prawa własności. Na rozprawie w dniu 25 listopada 2016 r. sąd na podstawie art. 111 § 2 p.p.s.a. połączył sprawy o sygn. akt II SA/Łd 368/16 i II SA/Łd 385/16 celem ich wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia wskazując, iż dalej sprawa będzie prowadzona za sygn. akt II SA/Łd 368/16. Następnie pełnomocnik P. M. i M. M. poparł skargę i wniósł o zasądzenie kosztów postępowania. Skarżący i pełnomocnik skarżącej B. S. – T. S. poparł skargę. Pełnomocnik organu wniósł o oddalenie skarg w całości. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje: Skargi są częściowo zasadne. Sądowej kontroli legalności w trybie art. 3 § 2 pkt 5 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz.U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.) - przywoływanej dalej w skrócie jako "p.p.s.a.", poddano w niniejszej sprawie akt prawa miejscowego w postaci uchwały nr . z dnia 28 lipca 2009 roku Rady Miejskiej w Strykowie. w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego gminy Stryków. Skargi P. M. i M. M. oraz B. S. i T. S. wywiedzione zostały w trybie art. 101 ust. 1 u.s.g., stanowiącego, że każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem podjętymi przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może - po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia - zaskarżyć uchwałę lub zarządzenie do sądu administracyjnego. Warunkiem formalnym dopuszczalności skargi wywiedzionej w tym trybie jest po pierwsze - charakter sprawy objętej przedmiotem zaskarżenia, po drugie - skierowanie do organu przed wniesieniem skargi bezskutecznego wezwania do usunięcia naruszenia prawa, po trzecie - zachowanie ustawowego terminu do wniesienia skargi przewidzianego w art. 53 § 2 p.p.s.a. oraz po czwarte - wykazanie przez podmiot wnoszący skargę, że uchwała narusza przysługujący mu interes prawny bądź uprawnienie. W realiach rozpoznawanej sprawy wymienione wyżej przesłanki zostały spełnione. Otóż, skarga na uchwałę w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego jest sprawą z zakresu administracji publicznej. Bezspornym jest także, że zarówno M. i P. małżonkowie M. pismem z dnia 29 lutego 2016 r. oraz B. i T. małżonkowie S. pismem z dnia 10 marca 2016 r. wezwali Radę Miejską w Strykowie do usunięcia naruszenia prawa spowodowanego zaskarżoną uchwałą i z zachowaniem ustawowego terminu wnieśli skargi do sądu administracyjnego. Przystępując do oceny wystąpienia po stronie skarżących interesu prawnego do wniesienia skargi stwierdzić przede wszystkim trzeba, że w ugruntowanym orzecznictwie sądów administracyjnych, podzielanym w pełni przez tutejszy sąd, podkreśla się, że podmiot, skarżąc uchwałę organu gminy na podstawie art. 101 ust. 1 u.s.g., musi wykazać istnienie związku pomiędzy zaskarżoną uchwałą a jego konkretną, indywidualną sytuacją prawną. Musi udowodnić, że zaskarżona uchwała poprzez naruszenie prawa jednocześnie negatywnie wpływa na jego sferę prawnomaterialną (wynikającą z konkretnie wskazanego przepisu prawa materialnego), pozbawia go pewnych uprawnień albo uniemożliwia ich realizację. O powodzeniu takiej skargi przesądza wykazanie przez stronę skarżącą naruszenia przez organ konkretnego przepisu prawa materialnego, wpływającego negatywnie na jej sytuację prawną. Przy czym interes ten winien być bezpośredni i realny, aktualny, a nie przyszły, hipotetyczny lub ewentualny. Kryterium interesu prawnego, o którym mowa w art. 101 ust. 1 u.s.g., musi być oceniane w płaszczyźnie materialnoprawnej i wymaga stwierdzenia związku między sferą indywidualnych praw i obowiązków strony skarżącej a zaskarżonym aktem (vide: wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia: 1 października 2013 r. sygn. akt I OSK 1209/13 – Lex nr 1391696, 10 lutego 2015 r. sygn. akt I OSK 2349/14 - Lex nr 1657653, 7 marca 2013 r. sygn. akt II GSK 1183/11 – Lex nr 1340094, 24 stycznia 2013 r. sygn. akt II OSK 2400/12 – Lex nr 1361627, 17 maja 2012 r. sygn. akt I OSK 208/12 – Lex nr 1218851, 22 września 2011 r. sygn. akt II OSK 1333/11 – Lex nr 965179, 19 lipca 2011 r. sygn. akt I OSK 677/11 – Lex nr 1082796). Wskazuje się także, że obowiązek uwzględnienia skargi na miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego powstaje wówczas, gdy naruszenie interesu prawnego lub uprawnienia jest związane z jednoczesnym naruszeniem obiektywnego porządku prawnego. Obowiązku takiego nie ma jednak wówczas, gdy naruszony zostaje wprawdzie interes prawny lub uprawnienie, ale dzieje się to w zgodzie z obowiązującym prawem, w granicach przysługującego gminie tzw. władztwa planistycznego, w którego ramach rada gminy ustala przeznaczenie i zasady zagospodarowania terenów położonych na obszarze gminy (vide: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 maja 2011 r. sygn. akt II OSK 355/11 - Lex nr 920623 oraz wyroki Wojewódzkich Sądów Administracyjnych w: Poznaniu z dnia 14 maja 2014 r. sygn. akt II SA/Po 890/13 – Lex nr 1474201, Krakowie z dnia 14 października 2013 r. sygn. akt II SA/Kr 719/13 – Lex nr 1384888). Z uwagi na konieczność indywidualnej oceny interesu prawnego skarżących sąd w pierwszej kolejności odniósł się do legitymacji skargowej P. i M. małżonków M.. Skarżący są współwłaścicielami działki nr [...], położonej w miejscowości N. gmina S., której część zgodnie z zapisami zaskarżonej uchwały została zajęta pod budowę drogi, jako przedłużenie istniejącej drogi gminnej KD-D1/2 nr ewid. [...] (według organu jest to powierzchnia około 600 m2). Pozostała część nieruchomości znajduje się na terenie o symbolu 23.8RM (przeznaczonym zgodnie z § 35 ust. 1 planu pod mieszkalnictwo zagrodowe wraz z zabudową gospodarczą i jako dopuszczalne przeznaczenie terenu mieszkalnictwo jednorodzinne) oraz o symbolu R (przeznaczonym według § 33 ust. 1 planu pod uprawy polowe i jako dopuszczalne przeznaczenie zabudowę mieszkaniową zagrodową wraz z towarzyszącą zabudową gospodarczą). Wprawdzie, na co organ zwrócił uwagę w odpowiedzi na skargę, nabyli oni własność rzeczonej nieruchomości we wrześniu 2015 r., wobec czego w chwili nabywania nieruchomości powinni mieć świadomość co do obowiązującego na tym terenie planu miejscowego, nie mniej jednak okoliczność ta nie pozbawia ich prawnej możliwości skutecznego wniesienia skargi na plan miejscowy. Skład orzekający w tej sprawie podziela te poglądy judykatury, wedle których nabycie nieruchomości w okresie, gdy zaskarżona uchwała już obowiązuje, nie uniemożliwia następczo zaskarżenia jej w trybie art. 101 u.s.g. i wykazania, że postanowienia tej uchwały naruszają interes prawny strony skarżącej. Warunkiem do skutecznego wniesienia skargi jest to, aby poprzednik prawny nabywcy nieruchomości nie korzystał z przysługujących mu uprawnień do zaskarżenia takiej uchwały (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia: 8 lipca 2014 r. sygn. akt II OSK 3005/12 – Lex nr 1519357, 4 kwietnia 2014 r. sygn. akt II OSK 2684/12 – Lex nr 1485597, 13 listopada 2012 r. sygn. akt II OSK 2105/12 – Lex nr 1232719, 5 kwietnia 2012 r. sygn. akt II OSK 51/12 – dostępny pod adresem www.orzeczenia.nsa.gov.pl). W świetle akt sprawy stwierdzić trzeba, że poprzedni właściciel nieruchomości nr [...] nie skorzystał z uprawnienia przewidzianego brzmieniem art. 101 ust. 1 u.s.g., zatem niespornie P. i M. małżonkowie M. posiadają interes prawny do wniesienia niniejszej skargi. Podkreślić wreszcie trzeba, że u podstaw legitymacji skargowej z art. 101 ust. 1 u.s.g. leży aktualny interes prawny, zaś z żadnego przepisu ustawy o samorządzie gminnym nie wynika, aby interes prawny i jego naruszenie musiało istnieć w dacie wejścia w życie uchwały organu gminy. Bezspornym jest również występowanie interesu prawnego do zaskarżenia rzeczonej uchwały po stronie B. i T. małżonków S., będących właścicielami działki nr [...], sąsiadującej z działką nr [...], której część zgodnie z zapisami zaskarżonej uchwały została zajęta pod budowę drogi, jako przedłużenie istniejącej drogi gminnej KD-D1/2 nr ewid. [...] (według organu jest to powierzchnia około 155 m2). Pozostała część terenu o symbolu 23.11MR przeznaczona została pod zabudowę rezydencjonalną (§ 16 planu). Źródłem interesu prawnego każdego ze skarżących jest zatem art. 140 k.c. i wywodzące się zeń prawo własności do nieruchomości, objętych regulacjami planu miejscowego. Interes ten, jak wywiedli autorzy skarg aktualnie, realnie i bezpośrednio został naruszony regulacjami zaskarżonej uchwały. Nie można wreszcie, rozważając kwestie interesu prawnego, pominąć regulacji art. 6 ust. 2 pkt 2 u.p.z.p., według którego każdy ma prawo, w granicach określonych ustawą, do ochrony własnego interesu prawnego przy zagospodarowaniu terenów należących do innych osób lub jednostek organizacyjnych. Analiza zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w tym rysunku i tekstu planu prowadzi do wniosku, że działki nr [...] i [...], położone na terenie o symbolu ZLd (§ 30 planu), dla których – jak argumentuje organ gminy – został w planie miejscowym zapewniony dostęp do drogi publicznej, poprzez przedłużenie istniejącej drogi gminnej KD-D1/2 nr [...], przez działki skarżących nr [...] i [...], niewątpliwie taki dostęp posiadały i posiadają, przylegają bowiem całą swoją szerokością do drogi powiatowej nr DP 510 3E. Okoliczność, że nieruchomości nr [...] i [...] nie mają urządzonego zjazdu na drogę publiczną, nie powinna stanowić argumentu dla organu gminy do nieuprawnionej ingerencji w prawo własności skarżących, tylko i włącznie po to, ażeby urządzić dojazd do nieruchomości nr [...] i [...], leżących już jak wyżej wspomniano przy drodze publicznej i będących własnością jednego właściciela – małżonków Z.. Kwestia budowy zjazdu z drogi publicznej leży w gestii właściciela nieruchomości i to on w trybie art. 29 w zw. z art. 4 pkt 8 ustawy o drogach publicznych powinien wystąpić do właściwego organu o wyrażenie zgody na jego urządzenie, tym bardziej, że - jak twierdzą i dokumentują to trzema fotografiami skarżący, nieruchomość nr [...] ma urządzony wjazd z prowizoryczną bramą z drogi powiatowej, zaś pozostali właściciele nieruchomości położonych przy drodze powiatowej - jak chociażby właściciel działki nr [...], zabudowanej analogicznie jak działki nr [...] i [...] – posiadają zjazdy z drogi powiatowej i z nich korzystają. Konieczności budowy drogi publicznej organ gminy nie powinien uzasadniać również występującym na tym tle sporem sąsiedzkim i toczącym się postępowaniem przed sądem powszechnym, ani też faktem, że od jedenastu lat istniał przejazd przez te działki. Niezasadne jest w związku z powyższym twierdzenie Rady Miejskiej w S., że fakt ten wskazuje, iż nieruchomości nr [...] i [...] są skomunikowane wyłącznie dzięki istniejącemu jeszcze przed uchwaleniem planu dojazdowi oraz, że pomiędzy drogą powiatową oraz nieruchomościami nr [...] i [...] występuje spadek terenu o wysokości 11 m, jako że załączone przez skarżących fotografie prowizorycznego wjazdu na działkę nr [...] nie potwierdzają stanowiska organu gminy. Brak jest wreszcie podstaw ażeby uznać - jak czyni to Rada - że projektowana droga ma charakter drogi publicznej i jest niezbędna do obsługi terenów przeznaczonych do urbanizacji o symbolu 23.11MR, 23.11MR oraz 23.8RM, które w świetle akt sprawy bez wątpienia posiadają już dostęp do drogi publicznej. Droga publiczna realizowana jako inwestycja celu publicznego w rozumieniu art. 2 pkt 5 u.p.z.p. w zw. z art. 6 pkt 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami, powinna niewątpliwie służyć ogółowi społeczności i być realizowana dla jego dobra i potrzeb. Nie budzi wątpliwości, że uchwalając plan miejscowy rada gminy jest uprawniona do tego ażeby po przeanalizowaniu potrzeb wspólnoty samorządowej zadecydować o przeznaczeniu terenów pod budowę nowych dróg. Realizacja tego celu niejednokrotnie nie jest możliwa bez ograniczenia czyichkolwiek praw. Do zadań własnych gminy zgodnie z art. 3 ust. 1 u.p.z.p. należy bowiem kształtowanie i prowadzenie polityki przestrzennej na terenie gminy w tym uchwalanie studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy oraz miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, z uwzględnieniem prawa własności i potrzeb interesu publicznego (art. 1 ust. 2 pkt 7 i pkt 9 u.p.z.p.). W miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego ustala się przeznaczenie terenu, rozmieszczenie inwestycji celu publicznego oraz określa sposoby zagospodarowania i warunków zabudowy terenu (art. 4 ust. 1 u.p.z.p.). Jak trafnie wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 3 lipca 2014 r. sygn. akt II OSK 240/13 (dostępny pod adresem www.orzeczenia.nsa.gov.pl) uprawnienia planistycznego gminy, zwanego w doktrynie "władztwem planistycznym czy też "samodzielnością planistyczną gminy", nie należy rozumieć jako pełnej swobody w określaniu przeznaczenia i zasad zagospodarowania poszczególnych obszarów. Uprawnienie gminy do ustalania przeznaczenia terenu i sposobu jego zagospodarowania nie może być nadużywane i niezależnie od legalności jest oceniane pod kątem ewentualnego nadużywania uprawnień. Prawnie wadliwymi ustaleniami planu będą zatem nie tylko te, które naruszają przepisy prawa, ale także te, które będą wynikiem nadużycia przysługujących gminie uprawnień. Nie ulega wątpliwości, że prawo własności korzysta z najdalej idących gwarancji ochrony wynikających z ustaw oraz z Konstytucji. Jak wielokrotnie podkreślano w orzecznictwie nie jest to jednakże prawo nieograniczone i absolutne. Regulacjom przewidującym ochronę prawa własności towarzyszą jednocześnie normy dopuszczające ingerencję w to prawo. Wskazać tu należy przede wszystkim na przepisy art. 21 ust. 1 i art. 64 ust. 1 i 2 Konstytucji RP, stanowiący, że własność i inne prawa majątkowe podlegają równej ochronie prawnej, obok których znajdują się jednocześnie regulacje dopuszczające ograniczoną ingerencję we własność (art. 21 ust. 2 i art. 64 ust. 3 Konstytucji RP) – w granicach określonych ustawowo i w zakresie nienaruszającym istoty własności, w tym przy wywłaszczeniu - jedynie na cele publiczne i za słusznym odszkodowaniem. Trzeba również zwrócić uwagę na przepisy ustawowe przewidujące ochronę prawa własności, zwłaszcza na przepis art. 140 Kodeksu cywilnego, który stanowi, że uprawnienia właścicielskie (posiadanie, korzystanie z rzeczy i rozporządzanie nią) mogą być wykonywane w granicach określonych przez ustawę i zasady współżycia społecznego - a zatem nie w sposób absolutny. Zgodnie z art. 31 ust. 3 Konstytucji ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla bezpieczeństwa lub porządku publicznego bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw. Ingerencja w sferę prawa do nieruchomości (własności, użytkowania wieczystego) musi zatem pozostawać w racjonalnej, odpowiedniej proporcji do wskazanych celów (por. wyrok NSA z dnia 4 stycznia 2010 r., sygn. akt II OSK 1708/09, [w:] CBOSA). Skoro miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego uchwalany jest na podstawie delegacji ustawowej, to ograniczenia w prawie własności wprowadzane tym planem są prawnie dopuszczalne. Ustalenia planu mogą ograniczać własność i takie regulacje nie stanowią naruszenia prawa, o ile dzieje się to z poszanowaniem prawa, w tym chronionych wartości konstytucyjnych - również przywołanej wcześniej zasady proporcjonalności. Wymóg proporcjonalności, zwany także zakazem nadmiernej ingerencji, oznacza konieczność zachowania proporcji pomiędzy ograniczeniem danego konstytucyjnego prawa lub wolności (czyli nałożonymi na jednostkę obciążeniami), a zamierzonym celem (pozytywnym efektem) danej regulacji prawnej. Wymóg proporcjonalności oznacza konieczność wyważania dwóch dóbr (wartości), których pełna realizacja jest niemożliwa (por. J. Zakolska, Zasada proporcjonalności w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego, Warszawa 2008, s. 27-28). Brzmienie przepisów ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym jednoznacznie wskazuje, że "interes publiczny" nie uzyskał prymatu pierwszeństwa w odniesieniu do interesu jednostki. Rozwiązania prawne przyjęte w ustawie opierają się na zasadzie równowagi interesu ogólnopaństwowego, interesu gminy i interesu jednostki. Oznacza to obowiązek rozważnego wyważenia praw indywidualnych (interesów obywateli) i interesu publicznego, co ma szczególne znaczenie w przypadku kolizji tych interesów. Przepis art. 15 ust. 2 pkt 10 u.p.z.p. nakłada na organ gminy obowiązek określenia w planie miejscowym zasad modernizacji, rozbudowy i budowy systemów komunikacji, czyli mówiąc inaczej obowiązek przeznaczenia terenów pod drogi publiczne. Przeznaczenie określonych gruntów pod drogi publiczne służy bowiem porządkowi publicznemu. Nie może być jednak tak, że plan miejscowy służy realizacji potrzeb jednego właściciela nieruchomości, który posiadając już dostęp do drogi publicznej dzięki regulacjom prawa miejscowego będzie posiadać jeszcze jeden dostęp, bardziej dlań korzystny, kosztem właścicieli innych nieruchomości. Takie działanie organu uchwałodawczego gminy świadczy o naruszeniu granic władztwa planistycznego i zasady proporcjonalności, która wyraża zakaz nadmiernej w stosunku do chronionej wartości ingerencji w sferę praw i wolności jednostki i na etapie uchwalania planu miejscowego winna zostać należycie wyważona, zwłaszcza, gdy zapisy planu ograniczają prawo właściciela bądź pozbawiają go prawa własności nieruchomości. Dokonując ingerencji w sferę prywatnych interesów właścicieli organ gminy powinien dbać o właściwe ustalenie proporcji pomiędzy ochroną interesu publicznego z jednej strony, a ograniczeniem prywatnych interesów właścicieli. Nie budzi wątpliwości sądu, że ingerencja w sferę prawa własności do nieruchomości nr [...] w przypadku małżonków M. oraz do nieruchomości nr [...] w przypadku małżonków S. nastąpiła niezgodnie z zasadą równości i zasadą proporcjonalności, to zaś świadczy o naruszeniu granic władztwa planistycznego. Przedstawiona natomiast w odpowiedziach na skargi argumentacja Rady Miejskiej w Strykowie przeczy zachowaniu i odpowiedniemu wyważeniu omówionych wyżej zasad. Przekroczenie przysługującego gminie władztwa planistycznego poprzez niezgodne z zasadą równości i zasadą proporcjonalności ograniczenie prawa własności nieruchomości traktowane jest w judykaturze sądów administracyjnych jako naruszenie zasad sporządzania planu w rozumieniu art. 28 ust. 1 u.p.z.p., który stanowi, że naruszenie zasad sporządzania studium lub planu miejscowego, istotne naruszenie trybu ich sporządzania, a także naruszenie właściwości organów w tym zakresie, powodują nieważność uchwały rady gminy w całości lub części. Przypomnieć w tym miejscu trzeba, że pod pojęciem "trybu sporządzania" planu miejscowego należy rozumieć sekwencję czynności, które podejmują kolejno organy gminy celem doprowadzenia do uchwalenia planu miejscowego (art. 14 ust. 1, art. 17, art. 20 ust.1 u.p.z.p.). Natomiast pod pojęciem "zasad sporządzania" planu należy rozumieć jego merytoryczną zawartość (część tekstowa, graficzna, załączniki), standardy dokumentacji planistycznej. Zawartość planu miejscowego określają przepisy art. 15 ust. 1, art. 17 pkt 4, art. 20 ust. 1 u.p.z.p., przedmiot (ustalenia) przepisy art. 15 ust. 2 i 3 u.p.z.p., natomiast standardy dokumentacji planistycznej (materiały planistyczne w tym skalę map, stosowanych oznaczeń, nazewnictwa, standardów oraz sposobów dokumentowania prac planistycznych) określa wydane na podstawie art. 16 ust. 2 u.p.z.p. rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie wymaganego zakresu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz.U. nr 164, poz. 1587). Jedną z podstawowych zasad procedury planistycznej jest zgodność miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego ze studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy. Reguła ta, jako kluczowa dla treści planu, została wyartykułowana przez ustawodawcę w przepisach: art. 9 ust. 4 u.p.z.p., art. 15 ust. 1 u.p.z.p., art. 17 pkt 4 u.p.z.p. oraz w art. 20 ust. 1 u.p.z.p., w myśl którego plan miejscowy uchwala rada gminy, po stwierdzeniu jego zgodności z ustaleniami studium, rozstrzygając jednocześnie o sposobie rozpatrzenia uwag do projektu planu oraz sposobie realizacji, zapisanych w planie, inwestycji z zakresu infrastruktury technicznej, które należą do zadań własnych gminy, oraz zasadach ich finansowania, zgodnie z przepisami o finansach publicznych. Część tekstowa planu stanowi treść uchwały, część graficzna oraz wymagane rozstrzygnięcia stanowią załączniki do uchwały. Podstawę stwierdzenia zgodności planu miejscowego z ustaleniami studium stanowią łącznie część tekstowa oraz część graficzna planu miejscowego i studium. W ujęciu systemowym zgodność między treścią studium, a treścią planu miejscowego winno się postrzegać jako kontynuację identyczności zasad zagospodarowania terenu ustalanych ogólnie w studium i podlegających sprecyzowaniu w planie miejscowym. Plan miejscowy ma jedynie doprecyzować te zasady i to w taki sposób, aby nie doprowadzić do ich zmiany lub modyfikacji. Sąd badając w tym kontekście zaskarżoną uchwałę, po uzupełnieniu dokumentacji planistycznej przez Radę Miejską w Strykowie o uchwałę nr XXXVI/290/2009 z 28 lipca 2009 roku w sprawie stwierdzenia zgodności projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego gminy Stryków ze zmianą studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy Stryków zatwierdzonego uchwałą nr LIV/387/2006 Rady Miejskiej w Strykowie z dnia 30 czerwca 2006 r oraz wypis i wyrys ze studium dla terenu działek nr ewid. [...],[...],[...],[...] i [...], powziął istotne wątpliwości co do zgodności planu z rysunkiem studium, w zakresie urządzenia spornej drogi. Mając powyższe na uwadze sąd w punkcie pierwszym wyroku na podstawie art. 147 § 1 p.p.s.a. stwierdził nieważność zaskarżonej uchwały w zakresie, w jakim przewiduje budowę drogi gminnej w miejscowości N. na działkach nr ewid. [...] i [...], jako przedłużenie istniejącej drogi gminnej o numerze [...]. Sąd odnosząc się do pozostałych zarzutów skargi małżonków S. za chybiony uznał zarzut wywiedziony względem § 16 ust. 2 pkt 2 lit. b planu, według którego nie jest możliwe stawianie ogrodzeń w odległości mniejszej niż 50 m od kompleksów leśnych o powierzchni większej niż 10ha. Zarzut tej treści, co wynika z akt sprawy, był również podniesiony na etapie składania uwag do projektu planu. Nie został on wówczas uwzględniony, a powodem tego jak i obecnie podniosła Rada w treści odpowiedzi na skargę mają być ustalenia planu ochrony Parku Krajobrazowego A. Plan Ochrony PKA uchwalony rozporządzeniem Wojewody [...] z dnia 31 lipca 2003 r. nr 5/2003 (Dz.Urzęd. Wojew. Ł.. nr 231, poz. 2162 ze zm.) w sprawie ustanowienia planu ochrony Parku Krajobrazowego A zawiera niewątpliwie ustalenia wiążące dla miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, jednakże z jego treści nie wynika wymóg powyższej treści. Ponadto Rada w odpowiedzi na skargę wskazała, że zarzuty skarżących w tym zakresie są hipotetyczne - z czym niewątpliwie należy się zgodzić - i w końcowej części wywodów odwołała się do uchwały XLI/312/2013 Rady Miejskiej w Strykowie z 23 września 2013 r. w sprawie zatwierdzenia "Zmiany Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy Stryków." wskazując, że nie przewiduje ono dla wskazanych terenów dalszych zalesień. Organ uchwałodawczy wyraźnie nie dostrzegł, że póki co przeznaczenie terenu normuje plan, a nie akt o charakterze wewnętrznym, a dopóki plan nie zostanie zmieniony, to określone w nim zasady grodzenia nieruchomości są wiążące. Niezależnie od powyższego sąd w oparciu o treść skargi stwierdził, że brak jest w tym zakresie podstaw, ażeby twierdzić, że wspomniany zapis planu faktycznie narusza interes prawnych skarżących. Zarzuty w tym zakresie są natury czysto hipotetycznej, dotyczą zdarzeń, które mogą wystąpić w przyszłości, choć nie muszą. O naruszeniu interesu prawnego decyduje zaś jego aktualność i bezpośredniość. Chybiony jest także zarzut skargi dotyczący § 9 ust. 1 pkt 2 planu, według którego na terenach zurbanizowanych nie jest możliwe lokalizowanie i korzystanie z przydomowych oczyszczalni ścieków, a jedynie z oczyszczalni gminnych, a w przypadku ich braku ze zbiorników bezodpływowych. W przekonaniu sądu zapisy planu w tym zakresie, biorąc pod uwagę regulacje ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach oraz zakres zadań własnych gminy, wynikających z ustawy o samorządzie gminnym w tym z jej art. 7 ust. 1 pkt 3, nie naruszają w żadnej mierze interesu prawnego skarżących. Gmina w zakresie przysługującego jej władztwa planistycznego ma obowiązek wynikający z art. 15 ust. 2 pkt 10 u.p.z.p. określić zasady budowy, rozbudowy i modernizacji systemów budowy infrastruktury technicznej i takie zasady w kwestionowanym § 9 ust. 1 pkt 2 planu określiła. Odnosząc się w tym miejscu do treści odpowiedzi na skargę, w której Rada odwołała się do wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 maja 2015 r. sygn. akt II OSK 2559/13 wskazując, że zapisy planu były przedmiotem oceny NSA, który stwierdził ich zgodność z obowiązującymi przepisami prawa, podkreślić trzeba, że w tym wyroku NSA nie oceniał zgodności planu miejscowego z przepisami prawa. NSA w motywach wspomnianego wyroku dokonał jedynie wykładni zapisów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Gminy Stryków w kontekście jej zamierzenia inwestycyjnego, jakim była budowa przydomowych oczyszczalni na terenach zurbanizowanych, co do którego Starosta [...] wniósł sprzeciw właśnie z powodu sprzeczności z regulacjami § 9 ust. 1 pkt 2 planu. Wadliwe są również zarzuty małżonków S. dotyczące § 16 ust. 1 pkt 4 lit. e i § 16 ust. 2 pkt 1 lit. b planu. Brzmienie § 16 ust. 1 pkt 4 lit. e uchwały, zgodnie z którym dla terenów oznaczonych na rysunku planu symbolem RM w zakresie warunków zagospodarowania działek "obowiązuje realizacja ogrodzeń ażurowych wykonanych z elementów metalowych, drewnianych, wzdłuż drogi; maksymalna wysokość 1,5m, zakazuje się stosowania ogrodzeń betonowych typu słupowo-płytowego", nie wyklucza możliwości ogrodzenia terenu, a jedynie wprowadza wymogi co do materiałów, z których ma być wykonane i wysokości. Podobnie - wbrew stanowisku skarżących - nie wyklucza możliwości ogrodzenia terenu zapis § 16 ust. 2 pkt 1 lit. b uchwały, który poprzez użyty w nim zwrot "wskazuje się stosowanie ogrodzeń w formie żywopłotów" należy odczytywać jako sugestię (propozycję) ze strony organu uchwałodawczego, a nie jako bezwzględnie wiążący właścicieli nieruchomości nakaz ogrodzenia terenu żywopłotem. Organ uchwałodawczy może w ramach przysługującego mu władztwa planistycznego kształtować ład przestrzenny, a podstawą takich zapisów jest art. 15 ust. 2 pkt 1 i 6 u.p.z.p. Prawo własności, o czym była mowa we wcześniejszej części rozważań, nie jest prawem absolutnym, niczym nie ograniczonym, a ograniczenia w zakresie jego wykonywania mogą wynikać między innymi z aktów prawa miejscowego. Z tych względów sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. w punkcie drugim wyroku oddalił skargi w pozostałej części. W punkcie trzecim wyroku sąd orzekł o kosztach postępowania należnych od organu na rzecz skarżących kierując się brzmieniem art. 200 i art. 205 § 1 i 2 p.p.s.a. Na zasądzoną na rzecz P. M. i M. M. solidarnie kwotę 540 zł, składa się: 300 zł - wpis sądowy od skargi i 240 zł – koszty zastępstwa adwokackiego, natomiast zasądzona na rzecz T. S. i B. S. solidarnie kwota 300 zł obejmuje wpis sądowy od skargi. JK

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło