II OSK 839/17
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-12-13
Skład orzekający: Zofia Flasińska, Andrzej Jurkiewicz, Leszek Kiermaszek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zażalenie wniesione przed datą doręczenia postanowienia stronie (lub jej pełnomocnikowi) jest wniesione z uchybieniem terminu, jeśli strona zapoznała się z treścią postanowienia w związku z jego doręczeniem innym stronom postępowania?Ratio decidendi
Zażalenie wniesione przed datą doręczenia postanowienia stronie lub jej pełnomocnikowi nie jest wniesione z uchybieniem terminu, jeśli strona zapoznała się z treścią postanowienia w związku z jego doręczeniem innym stronom postępowania. Wejście aktu do obrotu prawnego jest warunkiem dopuszczalności środka zaskarżenia, a nie jego terminowości. Termin do wniesienia zażalenia rozpoczyna bieg z chwilą doręczenia postanowienia.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła zażalenia K.J. na postanowienie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego (GINB) stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie o sprostowaniu oczywistej omyłki pisarskiej. K.J. wniósł zażalenie przed datą doręczenia mu postanowienia o sprostowaniu, ale po tym, jak zapoznał się z jego treścią w związku z doręczeniem innym stronom. WSA w Warszawie uchylił postanowienie GINB, uznając, że zażalenie nie zostało wniesione z uchybieniem terminu. NSA oddalił skargę kasacyjną GINB.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Zofia Flasińska Sędziowie Sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz Sędzia del. NSA Leszek Kiermaszek (spr.) po rozpoznaniu w dniu 13 grudnia 2017 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 20 grudnia 2016 r. sygn. akt VII SA/Wa 2646/15 w sprawie ze skargi K.J. na postanowienie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] września 2015 r. nr [...] w przedmiocie uchybienia terminu do wniesienia zażalenia oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z dnia 20 grudnia 2016 r., sygn. akt VII SA/Wa 2646/15 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uwzględnił skargę K. J. (dalej określanego jako skarżący) i uchylił postanowienie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 25 września 2015 r., nr [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia zażalenia.
Wyrok wydano w następujących okolicznościach stanu faktycznego i prawnego sprawy:
Decyzją z dnia 19 lipca 2004 r. Starosta Rzeszowski zatwierdził projekt architektoniczno–budowlany i udzielił skarżącemu pozwolenia na rozbudowę zakładu mięsnego [...] w T. wraz z infrastrukturą i instalacjami, zaś decyzją
z dnia 9 lipca 2009 r. zmienił tę decyzję, zatwierdzając zmianę wspomnianego projektu i udzielając skarżącemu pozwolenia na rozbudowę zakładu produkcyjnego (mięsnego).
Gmina T.złożyła do Wojewody Podkarpackiego odwołanie od decyzji z dnia 9 lipca 2009 r.
W toku postępowania odwoławczego skarżący pismem z dnia 6 czerwca 2013 r. wniósł o zawieszenie postępowania odwoławczego, lecz postanowieniem z dnia 22 czerwca 2015 r. Wojewoda Podkarpacki odmówił uwzględnienia tego wniosku.
Następnie organ odwoławczy postanowieniem z dnia 29 czerwca 2015 r., nr
[...] sprostował z urzędu oczywistą omyłkę pisarską w postanowieniu
z dnia 22 czerwca 2015 r., polegającą na wskazaniu w jego uzasadnieniu niewłaściwej daty wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 17 marca 2010 r., sygn. akt II SA/Rz 51/10, którym uchylono inną decyzję wydaną w sprawie odwołania od decyzji z dnia 9 lipca 2009 r.
Postanowienie to zostało doręczone w dniu 1 lipca 2015 r. stronom, m.in. P.J.i W. J., którzy zamieszkują pod tym samym adresem co skarżący. Jedynie w przypadku skarżącego tego dnia przesyłka zawierająca postanowienie, którą skierowano do jego pełnomocnika, została awizowana po raz pierwszy; drugiego awizowania dokonano dnia 9 lipca 2015 r.
P. J., W. J. i skarżący pismem z dnia 2 lipca 2015 r., nadanym na poczcie w dniu następnym, wnieśli do Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego zażalenie na postanowienie z dnia 29 czerwca 2015 r.
W dniu 25 września 2015 r. organ ten wydał dwa postanowienia. Jednym, po rozpatrzeniu zażaleń P. J. i W. J., utrzymał zaskarżone postanowienie w mocy (skarga wywiedziona przez te osoby od tego postanowienia została oddalona prawomocnym wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego
w Warszawie z dnia 20 grudnia 2016 r., sygn. akt VII SA/Wa 2647/15). Z kolei przywołanym wyżej postanowieniem stanowiącym przedmiot kontroli sądowoadministracyjnej w niniejszej sprawie Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego, działając na podstawie art. 134 w związku z art. 144 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r. poz. 267, ze zm., obecnie Dz. U. z 2017 r. poz. 1257, dalej powoływanej jako K.p.a.), stwierdził uchybienie terminu do wniesienia zażalenia przez skarżącego. Zauważył, że zażalenie to zostało złożone przed dniem, w którym nastąpiło doręczenie pełnomocnikowi skarżącego zaskarżonego nim postanowienia, kiedy zgodnie z art. 141 § 2 K.p.a. siedmiodniowy termin na wniesienie tego środka zaskarżenia dopiero rozpoczął swój bieg. Nawiązał zarazem do wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 8 kwietnia 2011 r., sygn. akt II SA/Kr 53/11 (LEX nr 993333), w myśl którego wniesienie środka zaskarżenia zarówno przed datą doręczenia zaskarżonego aktu, jak i po upływie terminu do dokonania tej czynności, liczonego od dnia doręczenia, powinno być traktowane jako wniesienie środka zaskarżenia z uchybieniem terminu.
Skarżący wniósł na to postanowienie skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Zwrócił uwagę, że zamieszkuje pod tym samym adresem co pozostałe strony postępowania, toteż zapoznał się z treścią zaskarżonego przez siebie postanowienia, gdy zostało ono doręczone tym stronom. Odwołał się również do poglądu wypowiedzianego w uzasadnieniu wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 marca 2012 r., sygn. akt I OSK 1929/11 (LEX nr 1145080), wedle którego o uchybieniu terminu do złożenia odwołania można mówić tylko wówczas, gdy termin ten rozpoczął bieg.
Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko. Zaznaczył nadto, że termin do wniesienia zażalenia na postanowienie rozpoczyna swój bieg dopiero z chwilą doręczenia postanowienia, a nie z momentem zapoznania się z jego treścią w związku z doręczeniem dokonanym skutecznie innym osobom, który z tego powodu pozostaje w sprawie bez znaczenia.
W uzasadnieniu wyroku z dnia 20 grudnia 2016 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie przedstawił kryteria i zakres kontroli sądowoadministracyjnej i skonstatował, że zaskarżone postanowienie zapadło
z naruszeniem przepisów prawa i jako takie podlega wyeliminowaniu z obrotu prawnego. Następnie przyznał, że wykładnia przeprowadzona w powołanym przez organ wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 8 kwietnia 2011 r. nie jest odosobniona, wspierając to spostrzeżenie przykładami dalszych wyroków, które jednak, jego zdaniem, nie tworzą ugruntowanej linii orzeczniczej ze względu na ich niewielką liczbę oraz odmienność rozstrzyganych nimi stanów faktycznych. Przywołał też wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego
w Rzeszowie z dnia 21 września 2016 r., sygn. akt II SA/Rz 30/16 (LEX nr 2130515), którym – według Sądu – zaprezentowano wykładnię odmienną.
Sąd stwierdził, że organ, kierując się językową (gramatyczną) wykładnią
art. 141 § 2 K.p.a., błędnie przyjął, iż wniesienie zażalenia przed datą doręczenia stronie postanowienia powinno być traktowane tak samo jak dokonanie tej czynności
z uchybieniem terminu. Z uwagi na niejednoznaczność wyniku tego rodzaju wykładni należy bowiem sięgnąć po wykładnię funkcjonalną, odwołującą się do wartości chronionych przez ten przepis, a także przez art. 129 § 2 K.p.a. dotyczący terminu do wniesienia odwołania od decyzji. W obu przypadkach ustawodawca dążył do zrównoważenia dwóch wartości istotnych dla postępowania administracyjnego,
tj. trwałości aktu administracyjnego oraz prawa strony do obrony jej interesów. Akt może być wszak wprawdzie zaskarżony, lecz w stosunkowo krótkim terminie, przy czym wzgląd na tę drugą wartość leży u podstaw instrumentów pozwalających uniknąć negatywnych skutków upływu wspomnianego terminu, takich jak instytucje przywrócenia terminu lub wznowienia postępowania i innych trybów nadzwyczajnych, które zresztą dodatkowo przemawiają na rzecz wykładni funkcjonalnej czy systemowo-aksjologicznej w rozpatrywanej materii. Sąd odwołał się też do literatury uznającej takie metody wykładni za konieczne standardy interpretacyjne.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zaakcentował, że zaskarżone postanowienie zostało doręczone skarżącemu jako jednej ze stron, choć nastąpiło to dopiero w dniu 15 lipca 2015 r., że powziął on wiedzę o jego treści "z w pełni legalnego źródła", czyli
w związku z jego doręczeniem pozostałym stronom, oraz że ich wspólne zażalenie
(w uzasadnieniu wyroku mowa o odwołaniu) zostało rozpatrzone w drugiej połowie września tego samego roku, czyli po ponad dwóch miesiącach od wejścia postanowienia do obrotu. W konsekwencji zażalenie skarżącego nie stanowi przykładu sądowego pieniactwa, niezważającego na treść aktu. Zdaniem Sądu nie można zaś chronić wydanych postanowień (aktów administracji) kosztem ochrony praw obywatelskich, w tym określonych w art. 7 i 8 K.p.a. praw do załatwienia sprawy
z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu obywateli oraz w sposób budzący zaufanie do władzy publicznej. Zasada ochrony trwałości aktu administracyjnego, wyrażająca się w przyjętej przez organ dosłownej i restryktywnej wykładni wyrażenia "od dnia doręczenia postanowienia", nie powinna przeważać nad zasadą (i wartością) kluczową dla postępowania administracyjnego, mianowicie ochroną praw obywateli oraz ich słusznych interesów, której skarżącego pozbawiono.
Z tych powodów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, pozostawiając otwartą kwestię merytorycznej trafności postanowienia o sprostowaniu oczywistej pomyłki, uchylił zaskarżone postanowienie stosownie do art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718, ze zm., obecnie Dz. U. z 2017 r. poz. 1369, ze zm., dalej powoływanej jako P.p.s.a.).
Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego, reprezentowany przez pełnomocnika będącego radcą prawnym, wniósł skargę kasacyjną od wyroku z dnia 20 grudnia 2016 r., zaskarżając go w całości.
Pełnomocnik sformułował tylko jeden zarzut procesowy, podnoszący naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w związku z art. 134, art. 141 § 2 i art.144 K.p.a. poprzez błędne przyjęcie, że wniesienie przez skarżącego zażalenia od postanowienia z dnia 29 czerwca 2015 r. przed datą doręczenia tego postanowienia nie nastąpiło z uchybieniem terminu, co doprowadziło do uwzględnienia skargi i uchylenia zaskarżonego nią postanowienia, pomimo niebudzącego wątpliwości brzmienia przywołanych przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Podkreślił, że stosownie do art. 141 § 2 K.p.a. zażalenie wnosi się w terminie 7 dni od dnia doręczenia postanowienia, wobec czego zażalenie wniesione przed takim doręczeniem jest przedwczesne, co z kolei oznacza, iż organ na podstawie art. 134
w związku z art. 144 K.p.a. prawidłowo stwierdził uchybienie terminu do jego wniesienia, a Sąd pierwszej instancji powinien skargę oddalić.
W oparciu o tę podstawę kasacyjną pełnomocnik wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej pełnomocnik nawiązał do stanowiska wyrażonego w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, a także do treści przepisów dotyczących doręczania, ogłaszania oraz zaskarżania postanowień wydawanych
w postępowaniu administracyjnym, w tym art. 141 § 2 K.p.a. Uznał, że brzmienie tego ostatniego przepisu jest jasne i nie budzi żadnych wątpliwości, gdyż wyraźnie wynika
z niego, iż bieg terminu do wniesienia zażalenia rozpoczyna się od zaistnienia wskazanych w nim zdarzeń, tj. od doręczenia postanowienia lub – gdy zostało ono ogłoszone ustnie – od jego ogłoszenia. Określiło ono zatem zarówno chwilę nabycia uprawnienia do wniesienia zażalenia, jak i termin realizacji tego uprawnienia.
Rozwijając tę myśl pełnomocnik podniósł, że każdy termin, rozumiany jako "przestrzeń czasowa", zakreślany jest zdarzeniami wyznaczającymi jego początek
i koniec oraz że uzewnętrznienie postanowienia (w skardze kasacyjnej mowa jest
o decyzji) w stosunku do strony stwarza nową sytuację procesową. Przywołał orzecznictwo oraz doktrynę, w świetle których doręczenie lub ogłoszenie aktu administracyjnego stanowi jego wprowadzenie do obrotu, od kiedy wiąże on organ administracji publicznej oraz stronę. Wyraził pogląd, że zażalenie złożone przez skarżącego przed wystąpieniem tych zdarzeń należy uznać za czynność przedwczesną i niewywołującą skutków procesowych. Zwrócił uwagę, iż art. 141 § 2 K.p.a. nie zawiera regulacji analogicznej do tej zamieszczonej w art. 148 § 1 K.p.a. wskazującej jako początek biegu terminu do wniesienia podania o wznowienie postępowania administracyjnego dzień, w którym strona dowiedziała się o okoliczności będącej podstawą do tego wznowienia.
Pełnomocnik odwołał się do istoty przepisów dotyczących terminów zaskarżenia, polegającej, jego zdaniem, na możliwości ustalenia, czy postanowienie stało się ostateczne. Podkreślił, że byłoby to niemożliwie, gdyby przyjąć, iż termin do wniesienia zażalenia otwiera się dla danej strony od dnia, gdy postanowienie doręczono innej stronie.
Pełnomocnik wyeksponował też rozłączność przewidzianych w art. 134 K.p.a. przesłanek postanowień o niedopuszczalności odwołania z jednej strony oraz
o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania z drugiej. Przywołał orzecznictwo, zgodnie z którym do tych pierwszych należą przyczyny niedopuszczalności odwołania tak podmiotowe, jak przedmiotowe, sprowadzające się do braku przedmiotu zaskarżenia lub możliwości zaskarżenia w toku instancji, zachodzącego np. wówczas, gdy akt nie podlega zaskarżeniu albo nie wszedł do obrotu wskutek jego niedoręczenia którejkolwiek ze stron.
W kolejnym fragmencie uzasadnienia pełnomocnik nie zgodził się ze stanowiskiem Sądu pierwszej instancji co do rozbieżności w orzecznictwie
w rozpatrywanej kwestii. Podniósł, że powołany przez Sąd wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 21 września 2016 r., sygn. akt II SA/Rz 30/16 odnosił się do ustalenia jednej z form zawiadomienia o decyzji znanych przepisom szczególnym normującym zasady realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych, nie zaś do innych wątpliwości co do terminu wniesienia odwołania. Odwołał się zarazem do orzecznictwa i doktryny jednolicie uznających, że wniesienie zażalenia przed rozpoczęciem biegu terminu do dokonania tej czynności jest przedwczesne i nie może wywołać skutków prawnych.
Pełnomocnik przywołał też orzecznictwo przyznające prymat wykładni językowej, zaznaczając, że treść art. 141 § 2 K.p.a. jest jasna, nie budzi wątpliwości
i tym samym nie uzasadnia zastosowania wykładni funkcjonalnej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Kwestionuje ona stanowisko Sądu pierwszej instancji, że wadliwe jest postanowienie stwierdzające na podstawie art. 134 w związku z art. 141 § 2 oraz art. 144 K.p.a. uchybienie przez skarżącego terminu do wniesienia zażalenia, złożonego przez niego wspólnie z innymi podmiotami, którym przysługuje przymiot stron postępowania administracyjnego, w sytuacji gdy zaskarżone postanowienie
o sprostowaniu oczywistej omyłki zostało doręczone skarżącemu (a ściślej jego pełnomocnikowi) już po dokonaniu tej czynności. Podnosi przy tym argumenty odnoszące się wyłącznie do wykładni przywołanych przepisów i zasadności ich zastosowania w stanie faktycznym sprawy, który pozostaje poza sporem. Nie budzi więc wątpliwości, że postanowienie o sprostowaniu doręczono wspomnianym innym podmiotom oraz że skarżący zapoznał się z jego treścią przed wniesieniem zażalenia.
Przystępując do rozstrzygnięcia powyższej kwestii, na wstępie stwierdzić wypada, że w świetle przytoczonych okoliczności nie może być mowy o uchybieniu terminu do wniesienia zażalenia. Skoro zgodnie z art. 141 § 2 K.p.a. termin ten rozpoczyna swój bieg z chwilą doręczenia (lub ustnego ogłoszenia) postanowienia wydanego w postępowaniu administracyjnym, to w sposób oczywisty nie mógł on upłynąć w przypadku strony, która złożyła zażalenie przed tą chwilą. Jak słusznie zauważył pełnomocnik organu, art. 134 K.p.a., znajdujący odpowiednie zastosowanie do zażaleń na zasadzie odesłania zawartego w art. 144 K.p.a., przewiduje dwa odrębne postanowienia będące wyrazem formalnej kontroli środka zaskarżenia przez organ władny do jego rozpatrzenia, tj. stwierdzające bądź niedopuszczalność środka, bądź uchybienie terminu do jego wniesienia. Przesłanki każdego z tych postanowień należy od siebie odróżnić, gdyż uniemożliwiają one nadanie środkowi zaskarżenia dalszego biegu z odmiennych przyczyn. Podzielić w szczególności wypada spostrzeżenie poczynione w uzasadnieniu wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 maja 2016 r., sygn. akt II GSK 2734/14 (LEX nr 2141086), że wejście aktu do obrotu prawnego jest warunkiem dopuszczalności środka zaskarżenia, nie zaś jego terminowości. Środek zaskarżenia jest bowiem niedopuszczalny m.in. przed wejściem zaskarżonego aktu do obrotu prawnego, a za wniesiony z uchybieniem terminu może być uznany wtedy, gdy składa się go po upływie terminu.
Sąd pierwszej instancji trafnie odrzucił inne stanowisko orzecznicze, reprezentowane przez wyrok przywołany w zaskarżonym postanowieniu, którym nie rozgraniczono odpowiednio obu podstaw zastosowania art. 134 K.p.a. i błędnie stwierdzono, że zażalenie zostało przez skarżącego wniesione z uchybieniem terminu. Dalszą kwestią jest, czy adekwatnie nawiązał on do zapatrywań znajdujących się
w uzasadnieniu wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 21 września 2016 r., sygn. akt II SA/Rz 30/16, eksponujących rolę zapoznania się
z treścią decyzji zezwalającej na realizację inwestycji drogowej. Argumenty skargi kasacyjnej w tym zakresie pozostają bez znaczenia dla oceny prawidłowości zaskarżonego nią rozstrzygnięcia.
Uzasadnienie skargi kasacyjnej nie jest zresztą w rozpatrywanej materii konsekwentne, gdyż kilkukrotnie podkreśla się w nim z jednej strony, że fakt, iż akt nie wszedł do obrotu, stanowi przyczynę niedopuszczalności wywiedzionego od niego środka zaskarżenia, i z drugiej, że postanowienie, na które skarżący wniósł zażalenie, również do takiego obrotu nie weszło. Skądinąd ta ostatnia teza pozostaje
w sprzeczności z każdym z dwóch postanowień wydanych przez Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego w dniu 25 września 2015 r. Gdyby postanowienie
o sprostowaniu oczywistej omyłki nie weszło do obrotu, to nie można byłoby nie tylko stwierdzić, że skarżący wniósł od niego zażalenie z uchybieniem terminu, ale także utrzymać go w mocy, ustosunkowując się do zażalenia podmiotów, z którymi skarżący współdziałał.
Pełnomocnik organu podniósł, że akt zostaje wprowadzony do obrotu
z momentem jego doręczenia i że dopiero wtedy ma on moc wiążącą i może być skutecznie zaskarżony. W tym kontekście umknęło pełnomocnikowi, że postanowienie o sprostowaniu oczywistej omyłki zostało zaskarżone przez skarżącego wspólnie z innymi podmiotami w jednym piśmie po jego doręczeniu tym podmiotom i że skarżący się z nim zapoznał. Wyklucza to wszak zarówno negowanie istnienia tego postanowienia w obrocie prawnym, jak i uznanie zażalenia skarżącego za przedwczesne i niedopuszczalne.
Zasadnie Sąd pierwszej instancji odwołał się do celu i wartości, którym służą przepisy określające terminy, w jakich należy złożyć środki zaskarżenia, oraz następstwa ich niezachowania. Te względy wielokrotnie w orzecznictwie miano na uwadze, dokonując takiej wykładni rozpatrywanych przepisów, która – i to nawet
w przypadku uchybień proceduralnych, do jakich w niniejszej sprawie nie doszło – pozwalała na ich zastosowanie w sposób umożliwiający stronie realizację przysługującego jej prawa do zaskarżenia aktu administracyjnego. W wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 stycznia 2007 r., sygn. akt II OSK 136/06 (LEX nr 319187) skonstatowano, że naruszenie prawa polegające na doręczeniu aktu stronie zamiast jej pełnomocnikowi, nie ma wpływu na wynik sprawy, jeżeli nie pociągnęło za sobą skutków negatywnych dla strony polegających na uniemożliwieniu jej wniesienia środków zaskarżenia. Analogicznie przyjął Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 4 kwietnia 2008 r., sygn. akt II GSK 3/08 (LEX nr 468732), zauważając, że ogólny cel przepisów procedury administracyjnej regulujących doręczenie sprowadza się do zagwarantowania przestrzegania przez organ administracji publicznej zasady demokratycznego państwa prawnego i do ochrony obywatela przed nadużyciami ze strony administracji. W konsekwencji, jak trafnie podkreślił Sąd – przepisy te nie mogą być interpretowane niejako "na szkodę" obywatela, w sytuacji gdy ten podejmuje wszelkie starania mające zapewnić mu prawo do wniesienia skutecznego środka zaskarżenia.
W okolicznościach niniejszej sprawy zażalenia skarżącego nie dyskwalifikuje więc to, że skutek doręczenia zaskarżonego przez niego postanowienia nastąpił
w stosunku do niego już po złożeniu tego zażalenia. Prawo do wniesienia zażalenia skarżący mógł przecież wywodzić z faktu doręczenia postanowienia pozostałym stronom, tym bardziej że ani on, ani jego pełnomocnik nie wnieśli kolejnego zażalenia w terminie liczonym od dnia, który należało uznać za datę doręczenia postanowienia
o sprostowaniu oczywistej omyłki skarżącemu, co było wiadome już w chwili wydawania postanowienia będącego przedmiotem skargi, podjętego ponad dwa miesiące po tym dniu. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem jego zażalenie byłoby przecież dopuszczalne nawet wtedy, gdyby skarżącego i jego pełnomocnika całkowicie pominięto, nie doręczając im postanowienia o sprostowaniu oczywistej omyłki w ogóle. W wielu orzeczeniach wyrażono mianowicie pogląd, że strona pominięta przez organ może wnieść środek zaskarżenia w terminie biegnącym dla stron postępowania, którym zaskarżony akt doręczono, i że dopiero po tym terminie środek taki jej nie służy i może ona dochodzić swoich praw w trybie wznowienia postępowania (tak np. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 kwietnia 2009 r., sygn. akt II OSK 505/08, LEX nr 554884, z dnia 24 listopada 2010 r., sygn. akt II OSK 1762/09, LEX nr 746776 i z dnia 24 maja 2016 r., sygn. akt II OSK 2275/14, LEX nr 2108474).
Podsumowując, Sąd pierwszej instancji zasadnie przyjął, że skarżący złożył zażalenie w ustawowym terminie do jego wniesienia i w konsekwencji prawidłowo uchylił zaskarżone postanowienie. Oznacza to, że Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego musi ustosunkować się do zażalenia skarżącego na postanowienie
o sprostowaniu oczywistej omyłki jako do dopuszczalnego i prawidłowo wniesionego środka zaskarżenia. Organ nie może jednak tracić z pola widzenia, że prawomocnym wyrokiem z dnia 20 grudnia 2016 r., sygn. akt VII SA/Wa 2647/15 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę P. J. i W. J.,
z którymi skarżący wspólnie to zażalenie złożył, na drugie postanowienie wydane przez niego w sprawie w dniu 25 września 2015 r., tj. postanowienie utrzymujące
w mocy postanowienie o sprostowaniu.
Sądowi pierwszej instancji trzeba z kolei zwrócić uwagę na potrzebę zachowania należytej staranności i precyzji w przedstawianiu w pisemnych motywach orzeczenia stanu faktycznego sprawy, mimo że pomyłek w tym zakresie nie dostrzeżono w skardze kasacyjnej i że pozostają one bez wpływu na wynik sprawy. Są one jednak liczne i dotyczą tak istotnych aspektów sprawy jak rodzaj wydanych
w sprawie aktów administracyjnych oraz treść podejmowanych nimi rozstrzygnięć (zob. np. na stronie pierwszej wersy 7 i 8 od góry i 1 - 4 od dołu oraz na stronie drugiej wersy 2 i 3).
Z tych wszystkich powodów Naczelny Sąd Administracyjny, wobec braku podstaw branych pod uwagę z urzędu, oddalił skargę kasacyjną zgodnie z art. 184 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło