II OSK 1575/17

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2019-05-14

Skład orzekający: Wojciech Mazur, Andrzej Jurkiewicz, Kazimierz Bandarzewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy w postępowaniu legalizacyjnym dotyczącym samowoli budowlanej można zastosować instytucję odstępstwa od przepisów techniczno-budowlanych (art. 9 Prawa budowlanego), czy też możliwość ta jest ograniczona wyłącznie do etapu postępowania o pozwolenie na budowę?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że instytucja odstępstwa od przepisów techniczno-budowlanych (art. 9 Prawa budowlanego) może być stosowana również w postępowaniu legalizacyjnym dotyczącym samowoli budowlanej, o ile istnieją szczególnie uzasadnione przypadki. Jednakże, zastosowanie tej instytucji nie jest obligatoryjne z urzędu, lecz wymaga inicjatywy strony, która musi wykazać zasadność takiego odstępstwa. W niniejszej sprawie, z uwagi na brak takiej inicjatywy ze strony inwestora, Sąd uchylił wyrok WSA i oddalił skargę, uznając, że WSA przedwcześnie uchylił decyzje organów nadzoru budowlanego, opierając się na hipotetycznej możliwości uzyskania odstępstwa.
Stan faktyczny
W sprawie rozpatrywana była samowola budowlana w postaci budynku usługowego. Organy nadzoru budowlanego nakazały rozbiórkę obiektu, uznając, że został wybudowany po 1999 r. i narusza przepisy techniczno-budowlane dotyczące odległości od granicy działki. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzje organów, uznając, że przed wydaniem nakazu rozbiórki należało zbadać możliwość uzyskania przez inwestora odstępstwa od przepisów techniczno-budowlanych na podstawie art. 9 Prawa budowlanego. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok WSA, oddalając skargę inwestora, gdyż uznał, że WSA przedwcześnie uchylił decyzje, a inwestor nie wykazał potrzeby ani woli skorzystania z instytucji odstępstwa.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego i oddalił skargę W. G.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Wojciech Mazur (spr.) Sędziowie sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz sędzia del. WSA Kazimierz Bandarzewski Protokolant sekretarz sądowy Agata Stolarska po rozpoznaniu w dniu 14 maja 2019 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 15 lutego 2017 r. sygn. akt VII SA/Wa 812/16 w sprawie ze skargi W. G. na decyzję Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w W. z dnia [...] lutego 2016 r. nr [...] w przedmiocie nakazu wykonania całkowitej rozbiórki budynku 1. uchyla zaskarżony wyrok i oddala skargę, 2. zasądza od W. G. na rzecz Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w W. kwotę 730 (siedemset trzydzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Zaskarżonym wyrokiem z dnia 15 lutego 2017 r. sygn. VII SA/Wa 812/16, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu skargi W. G. na decyzję Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] lutego 2016 r. nr [...] w przedmiocie nakazu wykonania rozbiórki budynku, uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji. Wyrok wydany został w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. We wszczętym z urzędu przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla m.st. Warszawy postępowaniu w sprawie legalności zabudowy działki o nr ew. [...], organ I instancji ustalił, że na przedmiotowej działce znajduje się m.in. budynek usługowy wybudowany w latach 80-tych ubiegłego wieku, o wymiarach około 8,50 m x 14,86 m i wysokości zmiennej 3,25 - 3,93 m, posiadający ściany murowane i dach jednospadowy w konstrukcji stalowej kryty płytą warstwową. Podczas oględzin nie została okazana dokumentacja techniczna przedmiotowego budynku. Decyzją z [...] września 2015 r. nr [...] Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dla m.st. Warszawy nakazał S. G. i W. G. dokonanie całkowitej rozbiórki budynku o wymiarze 8,50 x 14,86 m i wysokości zmiennej 3,25 - 3,93 m, samowolnie wybudowanego na terenie ww. nieruchomości przy ul. M. Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z [...] lutego 2016 r., nr [...], działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz art. 83 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2013 r., poz. 1409), po rozpatrzeniu odwołania W. G. od ww. decyzji organu powiatowego z dnia [...] września 2015 r., decyzję tę utrzymał w mocy. Organ odwoławczy ustalił, że sporny budynek został wybudowany po kwietniu 1996 r. Organ wskazał, że w aktach Wydziału Architektury i Budownictwa dla Dzielnicy [...] dotyczących nieruchomości przy ul. M. znajduje się podanie z dnia 10 sierpnia 1987 r. do którego załącznikiem jest szkic sytuacyjny wokół budynku przy ul. M. Ze wskazanego szkicu wynika, iż w miejscu gdzie obecnie usytuowany jest sporny budynek znajduje się szklarnia (oznaczona na szkicu nr 2). Organ wskazał również, że w dniu 4 kwietnia 1996 r. do Wydziału Architektury Urzędu Dzielnicy Warszawa [...] wpłynęło podanie S. G. dotyczące zalegalizowania pawilonu handlowego. Załącznikiem do podania był plan inwentaryzacyjny zagospodarowania terenu. Na wskazanym planie inwentaryzacyjnym brak jest omawianego budynku o funkcji usługowej. Na projekcie przyłącza wodociągowego z roku 1999 r. dla posesji nr [...] również brak jest spornego budynku. W oparciu o analizę powyżej wymienionych dokumentów Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego uznał, że budowa omawianego obiektu musiała nastąpić po 1999 r., a zatem zastosowanie znajdują przepisy Prawa budowlanego z 1994 r. Organ odwoławczy stwierdził następnie, że przedmiotowy obiekt budowlany nie spełnia wymogów rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (t.j. Dz. U. z 2015 r. poz. 1422) w zakresie usytuowania budynku z uwagi na bezpieczeństwo pożarowe. Odległość obiektu od granicy działki sąsiedniej przy ul. M. wynosi około 2,49 m, tj. jest mniejsza niż wymagana przepisem § 12 ust. 1 ww. rozporządzenia. Nakazanie zamurowania okien w przedmiotowym budynku nie doprowadzi do zgodności obiektu z przepisami techniczno-budowlanymi. Ustalenie w sposób niebudzący wątpliwości, że dokonana samowola budowlana narusza przepisy techniczno-budowlane w zakresie uniemożliwiającym doprowadzenie obiektu budowlanego lub jego części do stanu zgodnego prawem powoduje, że organ zwolniony jest z obowiązku prowadzenia postępowania legalizacyjnego. Według aktualnie obowiązującego stanu prawnego, również niezgodność z przepisami techniczno-budowlanymi skutkuje wydaniem nakazu rozbiórki obiektu budowlanego. Ustosunkowując się do zarzutów skarżących organ odwoławczy podniósł, że zgodnie z dokumentacją zdjęciową, stanowiącą załącznik do protokołu, w spornym budynku zgromadzone są kominki, a przed budynkiem usytuowany jest baner z napisem [...]. Powyższe w połączeniu z ustaleniami protokołu oględzin (niezakwestionowanymi przez właścicieli nieruchomości), oznacza wg organu, że w spornym budynku znajduje się sala sprzedaży, co oznacza że budynek ten nie pełni funkcji gospodarczej. Uzasadniało to dokonanie oceny zgodności usytuowania spornego budynku w odniesieniu do treści § 12 ust. 1 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych. Odnosząc się zaś do argumentu pełnomocnika skarżącego, iż zgodnie z § 12 ust. 6 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, budynek inwentarski lub budynek gospodarczy, uwzględniając przepisy odrębne oraz zawarte w § 13, 60 i 271 - 273, nie może być sytuowany ścianą z otworami okiennymi lub drzwiowymi w odległości mniejszej niż 8 m od ściany istniejącego na sąsiedniej działce budowlanej budynku mieszkalnego, budynku zamieszkania zbiorowego lub budynku użyteczności publicznej, organ podniósł że przepis ten stanowi dodatkowe obostrzenie względem sytuowania budynków gospodarczych na działce i zasad określonych w ust. 1 § 12 rozporządzenia. Odległość budynku gospodarczego od granicy z działką sąsiednią powinna wynosić 4 m w przypadku budynku zwróconego ścianą z otworami okiennymi lub drzwiowymi w stronę tej granicy albo 3 m w przypadku budynku zwróconego ścianą bez otworów okiennych lub drzwiowych w stronę tej granicy (wyjątek stanowi § 12 ust. 3 pkt 4). Dodatkowo budynek inwentarski lub budynek gospodarczy nie może być sytuowany ścianą z otworami okiennymi lub drzwiowymi w odległości mniejszej niż 8 m od ściany istniejącego na sąsiedniej działce budowlanej budynku mieszkalnego, budynku zamieszkania zbiorowego lub budynku użyteczności publicznej, lub takiego, dla którego istnieje ostateczna decyzja o pozwoleniu na budowę. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższą decyzję wniósł W. G. zarzucając wydanie jej z naruszeniem art. 7 i 77 § 1 k.p.a. poprzez brak wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności związanych z wykorzystaniem zasadniczych elementów konstrukcyjnych istniejącej uprzednio w tym miejscu legalnie wybudowanej szklarni do realizacji obecnie istniejącego budynku, co w konsekwencji doprowadziło do błędnego uznania przedmiotowego obiektu za samowolę budowlaną i zastosowaniu trybu postępowania określonego w art. 48 Prawa budowlanego. W ocenie skarżącego, nie można mu też zarzucić naruszenia norm odległościowych wynikających z warunków technicznych. Skoro bowiem istniejący obiekt jest kontynuacją obiektu powstałego legalnie w określonym miejscu w terenie, to nie jest dopuszczalne kwestionowanie jego usytuowania, potwierdziła je bowiem ostateczna decyzja o pozwoleniu na budowę, która korzysta z zasady trwałości orzeczeń administracyjnych (art. 16 § 1 k.p.a.), nie została podważona i funkcjonuje nadal w obiegu prawnym. Orzeczony nakaz rozbiórki w istocie doprowadziłby do konieczności rozebrania poprzednio istniejącej szklarni, której nie można uznać za wykonaną samowolnie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyniku rozpoznania przedmiotowej skargi uznał, że zaskarżona decyzja Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego oraz poprzedzająca ją decyzja organu I instancji zostały wydane z naruszeniem przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W uzasadnieniu Sąd I instancji podkreślił, że legalizacja samowoli budowlanej, o której mowa w art. 48 ust. 2 Prawa budowlanego, nie jest obowiązkiem inwestora, ale jego uprawnieniem, i to od niego zależy, czy z procedury tej skorzysta. W tym celu inwestor lub właściciel obiektu może skorzystać ze wszystkich możliwości jakie przewidują przepisy ustawy Prawo budowlane, w tym również instytucji o której jest mowa w art. 9 Prawa budowlanego tj. odstępstwa od warunków technicznych, za czym przemawia treść art. 48 ust. 2 pkt 2 Prawa budowanego. Jeżeli zatem ustawa Prawo budowlane przewiduje możliwość w szczególnie uzasadnionych przypadkach odstępstwa od przepisów bezwzględnie obowiązujących w zakresie warunków technicznych, w tym również, jak należy wnioskować odstępstwa w zakresie posadowienia budynku, to brak przeprowadzenia postępowania odnoszącego się do możliwości uzyskania takiego odstępstwa, oznacza, iż organ wydał nakaz rozbiórki z naruszeniem przepisu art. 48 ust. 1 Prawa budowlanego. Zdaniem Sądu, wykładnia funkcjonalna art. 9 ust. 1 - 4 Prawa budowlanego przemawia za możliwością stosowania wynikającej z tego przepisu instytucji zgody na odstępstwa od przepisów techniczno-budowlanych nie tylko na etapie postępowania o wydanie pozwolenia na budowę, ale także w postępowaniu dotyczącym legalizacji samowolnie zrealizowanego obiektu budowlanego (wyroki NSA z 22 grudnia 2009 r. II OSK 1951/08; z 4 września 2014 r. II OSK 542/13; z 27 września 2016 r. II OSK 3152/14). Zdaniem Sądu, odstępstwo od przepisów techniczno-budowlanych, o którym mowa w art. 9 ust. 1 Prawa budowlanego, biorąc pod uwagę treść art. 48 ust. 2 pkt 2 Prawa budowlanego może zostać udzielone także w stosunku do obiektów budowlanych już zrealizowanych, jeżeli pozwala ono na osiągnięcie celu tego postępowania, a więc doprowadzenie obiektu budowlanego do stanu zgodnego z prawem. Dopiero negatywny wynik tego postępowania będzie uprawniał organ od wydania nakazu rozbiórki zgodnie z art. 48 ust. 1 Prawa budowlanego. Z tych przyczyn Sąd uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie. Odnosząc się zaś do zarzutów skargi Sąd podzielił stanowisko organów nadzoru budowlanego, że w sprawie ma zastosowanie art. 48 ustawy Prawo budowlane, gdyż organy zasadnie przyjęły, że budowa obiektu nastąpiła po 1999 r. Sąd I instancji stwierdził, że oceny tej nie zmienia dowód przedstawiony przez pełnomocnika skarżącego na rozprawie w dniu 15 lutego 2017 r. w postaci zdjęć przedstawiających stan nieruchomości w roku 2008 i 2014, gdyż dowód ten potwierdza ustalenia organów o wybudowaniu obiektu po 1999 r. To, czy był on w późniejszym okresie przebudowywany nie ma znaczenia dla sprawy. Nie ma też żadnych dowodów wskazujących na jego legalność. Konkludując Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, że nie zmienia to jednakże oceny, że w tej sprawie organy co najmniej przedwcześnie zastosowały art. 48 ust. 1 Prawa budowlanego. Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy, dokonując oceny możliwości legalizacji samowolnie wybudowanego obiektu, Sąd zobowiązał organy do wzięcia pod uwagę możliwości uzyskania przez inwestorów odstępstwa od przepisów techniczno – budowlanych, o którym mowa w art. 9 ust 1 – 4 ustawy Prawo budowlane. Z powyższych przyczyn Sąd stwierdził, że zarówno decyzja organu pierwszej instancji, jak i zaskarżona decyzja Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, wydane zostały z naruszeniem art. 48 ust. 1 w zw. z art. 48 ust. 2 pkt 2 ustawy Prawo budowlane, co obligowało Sąd do ich uchylenia, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c i 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm.), dalej: p.p.s.a. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku, zaskarżając go w całości, wywiódł Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego wnosząc o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych z uwzględnieniem kosztów zastępstwa procesowego, ewentualnie, przy stwierdzeniu istnienia przesłanek określonych w art. 188 p.p.s.a., o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie skargi W. G. oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych z uwzględnieniem kosztów zastępstwa procesowego. Zaskarżonemu wyrokowi skarżący kasacyjnie organ zarzucił naruszenie: I. na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a.: - art. 48 ust. 1 w związku z ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie; - art. 9 ust. 1 i 3 ustawy Prawo budowlane poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie; - art. 6 k.p.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na jego pominięciu przy ocenie decyzji i postępowania organów; II. na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a.: art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez: brak wskazania w uzasadnieniu wyroku, jakie przepisy postępowania zostały przez organy naruszone, mimo stwierdzenia takiej przyczyny uchylenia obu decyzji (str. 6 uzasadnienia wyroku); zamieszczenie w uzasadnieniu sprzecznych ze sobą powodów uchylenia decyzji będących przedmiotem oceny sądu poprzez wskazanie najpierw (str. 6 uzasadnienia) jako powodu uchylenia naruszenie przepisów postępowania, a następnie (str. 8 i 9 uzasadnienia) wskazanie na naruszenie przepisów art. 48 ust. 1 w zw. z art. 48 ust. 2 pkt 2 Prawa budowlanego, jako powodu uchylenia obu decyzji; zamieszczenie w uzasadnieniu wyroku wadliwego pod względem prawnym wskazania co do dalszego postępowania. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej autor wskazał, że w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd I instancji stwierdził, iż decyzje organów obu instancji zapadły z naruszeniem przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, choć Sąd nie wskazał, które konkretne przepisy postępowania zostały przez organy naruszone. Uznając stanowisko organów w przedmiocie rozbiórki obiektu co najmniej za przedwczesne Sąd zarzucił organom niewzięcie pod uwagę możliwości uzyskania odstępstwa od przepisów techniczno-budowlanych, o którym mowa w art. 9 Prawa budowlanego. Kwestionując stanowisko Sądu I instancji, iż wykładnia funkcjonalna art. 9 Prawa budowlanego przemawia za możliwością jego stosowania także w postępowaniu dotyczącym legalizacji samowolnie zrealizowanego obiektu budowlanego, skarżący kasacyjnie organ wskazał, że kwestia ta w orzecznictwie sądowym postrzegana jest niejednolicie. Nie zgadzając się ze stanowiskiem Sądu o braku uzasadnionych podstaw do różnicowania oceny zgodności inwestycji z przepisami techniczno-budowlanymi w zależności od tego, na jakim etapie ta ocena następuje tzn. czy na etapie przed uzyskaniem pozwolenia na budowę, czy też na etapie legalizacji samowoli budowlanej, skarżący wskazał, że różnica pomiędzy etapami, na których ocenia się zgodność inwestycji z przepisami występuje i ma znaczenie. Wykładnia funkcjonalna, na którą powołuje się Sąd, wskazuje, że inna jest pozycja legalnie prowadzącego proces budowlany wnioskodawcy o pozwolenie na budowę, a inna osoby naruszającej prawo i reguły procesu inwestycyjnego. Funkcją art. 48 i nast. Prawa budowlanego jest zwalczanie samowoli budowlanych poprzez ustanowienie mechanizmów eliminujących to zjawisko (przymusowa rozbiórka), a tylko pod określonymi warunkami dopuszczającymi pozostawienie nielegalnie zrealizowanego obiektu. Zatem generalną zasadą jest eliminacja nielegalnie wybudowanych obiektów, zaś legalizacja jest dopuszczona jedynie w uzasadnionych, określonych przypadkach. Przesłanki legalizacji obiektów zrealizowanych bez wymaganego zezwolenia są jednoznacznie określone w art. 48 ust. 2 Prawa budowlanego. Powołany przepis nie przewiduje możliwości zalegalizowania obiektów naruszających wymogi techniczno-budowlane. Zdaniem strony, wykładnia funkcjonalna przepisu art. 9 Prawa budowlanego wskazuje na to, iż celem tego przepisu było umożliwienie legalnego wybudowania obiektu budowlanego mimo niespełnienia wymogów określonych przepisami warunków techniczno-budowlanych, a nie umożliwienie legalizacji samowoli budowlanych. Ustawodawca stworzył mechanizm uzyskania odstępstwa od tychże warunków, jednak jednoznacznie zastrzegł moment ubiegania się o taki akt, stanowiąc, że może to nastąpić przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę. Przesądza to, zdaniem organu, o intencji ustawodawcy co do osoby mogącej skorzystać z tego rozwiązania: dotyczy to osób, które w sposób legalny, a więc w ramach pozwolenia na budowę, chcą zrealizować obiekt, a jednocześnie widzą niemożność zachowania wymogów techniczno - budowlanych. Organ podkreślił ponadto, że właściwym organem do prowadzenia postępowania w oparciu o art. 48 jest organ nadzoru budowlanego, podczas gdy organem właściwym do wystąpienia z wnioskiem do ministra, a także do udzielenia w drodze postanowienia zgody na odstępstwo, jest organ administracji architektoniczno-budowlanej (art. 9 ust. 2 i 3 Prawa budowlanego). Skarżący kasacyjnie stwierdził, że podzielenie przez sąd I instancji stanowiska organów nadzoru budowlanego, że w sprawie ma zastosowanie art. 48 ustawy Prawo budowlane, przesądza o konieczności zastosowania w pierwszym rzędzie art. 48 ust. 1 Prawa budowlanego, chyba, że organu stwierdzą spełnienie warunków, o których mowa w ust. 2 tego przepisu. Nakładanie na organy obowiązku badania i rozważania możliwości uzyskania przez inwestora zgody na odstępstwo od przepisów techniczno-budowlanych jest sprzeczne z literalnym brzmieniem tego przepisu oraz z zasadą legalizmu (art. 6 k.p.a.). Legalizacja samowoli budowlanej, o której mowa w art. 48 ust. 2 Prawa budowlanego nie jest obowiązkiem inwestora i to od niego zależy, czy z procedury tej skorzysta. Nie można zatem nakładać na organy inicjatywy procesowej w tej kwestii i twierdzić, że ich obowiązkiem jest rozważanie czy inwestor przypadkiem nie wystąpi z wnioskiem o odstępstwo od przepisów, który przewiduje art. 9 Prawa budowlanego, a być może nawet ich obowiązkiem jest wystąpienie z takim wnioskiem z urzędu. Jakkolwiek Sąd nie sformułował wprost takiego obowiązku, jednakże w ramach procedury legalizacyjnej prowadzonej przez organ w oparciu o art. 48 Prawa budowlanego i braku wniosku strony postępowania, w ocenie skarżącego, do tego się sprowadza zalecenie Sądu "wzięcia pod uwagę możliwości uzyskania przez inwestorów odstępstwa od przepisów techniczno-budowlanych". W piśmie procesowym z dnia 25 kwietnia 2017 r. uczestnik postępowania W. G. wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej oraz o zasądzenie na jego rzecz od organu zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna zawiera usprawiedliwione podstawy, aczkolwiek nie wszystkie podniesione w niej zarzuty okazały się zasadne. Uwzględniając treść zarzutów kasacyjnych stwierdzić należy, że zasadniczą osią sporu w niniejszej sprawie jest dopuszczalność zastosowania instytucji odstępstwa od przepisów techniczno- budowlanych, o której mowa w art. 9 Prawa budowlanego w toku postępowania legalizacyjnego prowadzonego na podstawie art. 48 ust. 1 tej ustawy, a ponadto zasadność zastosowania tej instytucji na gruncie sprawy rozpoznawanej przez Sąd I instancji. Naczelny Sąd Administracyjny zarzutu dotyczącego błędnej wykładni art. 9 ust. 1 i 3 w zw. z art. 48 ust. 1 i 2 Prawa budowlanego za usprawiedliwioną podstawę kasacyjną nie uznał. Dostrzegając istniejące w orzecznictwie sądowym rozbieżności co do spornej w niniejszej sprawie kwestii wykładni art. 9 ust. 1 i 3 w zw. z art. 48 ust. 1 i 2 Prawa budowlanego Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że w ramach linii orzeczniczej opowiadającej się za brakiem możliwości udzielenia przez właściwy organ zgody na odstępstwo od przepisów techniczno-budowlanych na etapie legalizacji samowoli budowlanej, które to stanowisko podziela organ wnoszący skargę kasacyjną, jako zasadniczy argument przemawiający za taką wykładnią art. 9 ust. 1 Prawa budowlanego podnosi się brak kompetencji organu nadzoru budowlanego do wystąpienia z wnioskiem do ministra o udzielenie upoważnienia do wyrażenia zgody na odstępstwo (zob. wyroki NSA z 26 lutego 2013 r. II OSK 2037/11; z 5 lipca 2011r. II OSK 683/11; z 21 lutego 2008 r. II OSK 54/07; z 3 czerwca 2008 r. II OSK 590/07, z 15 listopada 2007r. II OSK 531/06; z 24 maja 2006 r. II OSK 875/05). W ramach tej linii orzeczniczej akcentowany jest wpadkowy charakter postępowania w sprawie uzyskania zgody na odstępstwo, które toczy się w ramach sprawy o wydanie pozwolenia na budowę, ewentualnie może je wyprzedzać. Uzasadniająca takie stanowisko argumentacja obejmuje także konstatację, że ustawodawca w art. 9 ust. 3 w zw. z art. 9 ust. 1 i 2 Prawa budowlanego określił moment końcowy, w którym może być udzielona zgoda na odstępstwo od przepisów techniczno-budowlanych, a który powinien nastąpić przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę. Zawężająca wykładnia omawianej regulacji podyktowana jest charakterem przepisu, który dopuszczając odstąpienie od przepisów techniczno-budowlanych ustanowił wyjątek od ogólnej zasady zgodności procesu inwestycyjno-budowlanego z przepisami, o których mowa w art. 7 Prawa budowlanego. W zaskarżonym wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny wyraził odmienne zapatrywanie, odnosząc się do linii orzeczniczej przyjmującej, że wykładnia funkcjonalna art. 9 ust. 1 - 4 Prawa budowlanego przemawia za możliwością stosowania instytucji zgody na odstępstwa od przepisów techniczno-budowlanych nie tylko na etapie postępowania o wydanie pozwolenia na budowę, ale także w postępowaniu dotyczącym legalizacji samowolnie zrealizowanego obiektu budowlanego. Reprezentatywnymi przykładami tego kierunku interpretacyjnego art. 9 ust. 1-4 Prawa budowlanego są, m.in., wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z 22 lutego 2017 r., II OSK 1485/15; z 16 lutego 2017 r., II OSK 1437/15; z 4 czerwca 2016 r., II OSK 2480/14; z 12 stycznia 2016 r. II OSK 1139/14; z 4 września 2014 r. II OSK 542/13; z 8 kwietnia 2014 r. II OSK 2698/12 oraz powołany w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia wyrok NSA z 22 grudnia 2009 r. II OSK 1951/08. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie orzekającym w niniejszej sprawie stanowisko Sądu I instancji w zakresie wykładni art. 9 ust. 1-4 Prawa budowlanego podziela, przypominając w odniesieniu do wspierające je argumentacji podanej we wskazanych powyżej orzeczeniach, że jest ono wynikiem stwierdzenia, iż zasadnicze przesłanki legalizacji samowoli budowlanej wymienione w art. 48 ust. 2 pkt 1 i 2 Prawa budowlanego (zgodność z przepisami normującymi zagadnienie planowania i zagospodarowania przestrzennego oraz zgodność z przepisami, w tym przepisami techniczno-budowlanymi), są tożsame z przesłankami zatwierdzenia projektu budowlanego i wydania pozwolenia na budowę wymienionymi w art. 35 ust. 1 pkt 1 i 2 tejże ustawy. Z tych względów w orzecznictwie przyjmuje się, że skoro prowadzona w postępowaniu o pozwolenie na budowę uprzednia ocena inwestycji bierze pod uwagę uzyskaną przez inwestora zgodę na odstępstwo od przepisów techniczno-budowlanych, to możliwość udzielenia takiej zgody powinna być również uwzględniona przy dokonywaniu oceny następczej w postępowaniu legalizacyjnym. Truizmem jest stwierdzenie, że obiekt budowlany może być zgodny z przepisami techniczno - budowlanymi lub naruszać te przepisy zarówno wtedy, gdy jest jeszcze w fazie projektu jak też wówczas, gdy został już zrealizowany. Przyjmowany w orzecznictwie brak przeszkód do dokonywania na etapie postępowania legalizacyjnego oceny zgodności z przepisami techniczno-budowlanymi samowolnie zrealizowanego obiektu budowlanego w powiązaniu z uzyskaną wcześniej zgodą na odstępstwo od tych przepisów wynika z zauważenia, że przesłanka udzielenia zgody na odstępstwo nie przestaje istnieć tylko dlatego, że budynek został wybudowany samowolnie. Wymóg, by złożenie do ministra wniosku o udzielenie upoważnienia do udzielenia zgody na odstępstwo nastąpiło przed wydaniem pozwolenia na budowę miał uzasadnienie wówczas, gdy nie istniała instytucja legalizacji samowoli budowlanej. Analizowana linia orzecznicza czerpie swoje uzasadnienie również z zauważenia, że prawo budowlane w pierwotnej wersji przewidywało wyłącznie możliwość rozbiórki samowolnie zrealizowanego obiektu budowlanego, nie istniała więc konieczność stosowania instytucji odstępstwa od przepisów techniczno-budowlanych w odniesieniu do tego rodzaju obiektów, a skoro na etapie postępowania legalizacyjnego możliwe jest uzyskanie przez inwestora decyzji o warunkach zabudowy dla danej inwestycji, a zatem możliwe jest "konwalidowanie braku" pochodzącego z postępowania poprzedzającego postępowanie w sprawie wydania pozwolenia na budowę, to tym bardziej za prawnie dopuszczalną uznać należy możliwość zastosowania w tym postępowaniu instytucji zgody na odstępstwo od przepisów techniczno-budowlanych. Za funkcjonalną wykładnią powołanego przepisu przemawia ponadto okoliczność, że literalna wykładnia skutkowałaby wyłączeniem możliwości udzielenia zgody na odstępstwo od przepisów techniczno-budowlanych w przypadku obiektów wymagających jedynie zgłoszenia, a nie pozwolenia na budowę. Tymczasem wśród obiektów niewymagających pozwolenia na budowę znajdują się takie, dla których usytuowanie na działce mogłoby wymagać odstępstw od przepisów techniczno-budowlanych. W tym przypadku sformułowanie zawarte w art. 9 ust.3 ustawy Prawo budowlane "przed uzyskaniem pozwolenia na budowę" nie może być przeszkodą w skorzystaniu przez stronę postępowania z uprawnień, których istnienie nie jest immanentnie związane z tym terminem. Argumentem przemawiającym za wyłączeniem zastosowania art. 9 ust. 1 Prawa budowlanego w postępowaniu legalizacyjnym nie może być argumentacja skarżącego kasacyjnie organu wskazująca na to, że organem właściwym do prowadzenia postępowania legalizacyjnego jest organ nadzoru budowlanego, podczas gdy organem właściwym do wystąpienia z wnioskiem do ministra w trybie art. 9 ust. 2 i 3 Prawa budowlanego jest organ administracji architektoniczno – budowlanej. Orzecznictwo sądowoadministracyjne dopuszcza możliwość wystąpienia z wnioskiem o odstępstwo od przepisów techniczno-budowlanych organu prowadzącego postępowanie legalizacyjne (zob. wyrok NSA z 14 czerwca 2016 r., II OSK 2480/14). Z takim stanowiskiem korespondują poglądy wyrażane w aktualnym piśmiennictwie, w świetle których w sytuacji, gdy zaistnieje potrzeba zastosowania odstępstwa od przepisów technicznych na etapie postępowania prowadzonego przez organ nadzoru budowlanego, to ten właśnie organ jest właściwy do wystąpienia o zgodę na odstępstwo (A. Despot-Mładanowicz [w:] Prawo budowlane, Komentarz aktualizowany pod red. A. Plucińskiej-Filipowicz i M. Wierzbowskiego, LEX/el. 2019, komentarz do art. 9). Z powołanych względów zarzut skargi kasacyjnej dotyczący błędnej wykładni art. 9 ustawy Prawo budowlane w zw. z art. 6 k.p.a. nie zasługiwał na uwzględnienie. Aprobata dla przyjętego w zaskarżony wyroku sposobu i wyniku wykładni art. 9 ust. 1 w zw. z art. 48 ust. 1 Prawa budowlanego nie sięga jednak tak daleko, by obejmowała akceptację stanowiska Sądu I instancji w zakresie sformułowanej przez Sąd I instancji oceny dotyczącej innych aspektów wykładni art. 9 ust. 1 ww. ustawy oraz zasadności zastosowania omawianej regulacji na gruncie rozpoznawanej sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny uznaje zasadność argumentacji skarżącego kasacyjnie sprzeciwiającego się wskazanemu przez Sąd I instancji powodowi uchylenia objętych skargą decyzji zawierającego się w twierdzeniu, że brak przeprowadzenia w ramach postępowania legalizacyjnego postępowania odnoszącego się do możliwości uzyskania odstępstwa od warunków techniczno-budowlanych oznacza wydanie nakazu rozbiórki z naruszeniem przepisu art. 48 ust. 1 Prawa budowlanego. Stanowiska tego Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela stwierdzając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dostrzegł zarówno wszystkich materialnoprawnych aspektów zastosowania art. 9 Prawa budowlanego, po spełnieniu których możliwe jest odstąpienie od przepisów techniczno-budowlanych, jak i niewłaściwie zidentyfikował warunki procesowe zastosowania tej instytucji. W odniesieniu do pierwszej z powyższych uwag zauważyć wypada, że o ile nie ma podstaw do wykluczenia a priori instytucji zgody na odstępstwo od warunków techniczno-budowlanych w toku postępowania legalizacyjnego, o czym była mowa powyżej, to jednak zastosowanie tej instytucji nie może być automatyczne i wymaga oceny ad casum w zależności od stanu faktycznego sprawy. Wojewódzki Sąd Administracyjny pominął, że przepis art. 9 ust. 1 Prawa budowlanego stanowi regulację szczególną, umożliwiającą organom zrealizowanie obiektu budowlanego, mimo uchybienia wymogom określonym dla wszystkich obiektów tego rodzaju co projektowany, jedynie w sytuacjach wyjątkowych. Odstępstwo od przepisów techniczno-budowlanych, dopuszczalne w myśl regulacji zawartej w art. 9 ust. 1 ustawy – Prawo budowlane w konkretnym stanie faktycznym chroni interes inwestora, który nie mógłby zrealizować przysługującego mu prawa do zabudowy nieruchomości gruntowej. Nie oznacza to jeszcze każdorazowego obowiązku występowania o uzyskanie zgody na takie odstępstwo, ale tylko w sytuacji zaistnienia w danej sprawie szczególnie uzasadnionego przypadku (wyrok NSA z dnia 13 lipca 2017 r. II OSK 2864/15). Ocena, czy w danej sytuacji zachodzi taki przypadek należy do organu administracji prowadzącego postępowanie, który ma obowiązek rozważyć okoliczności mające wpływ na zastosowanie art. 9 takie jak: treść przepisu techniczno-budowlanego, od którego ma być udzielone odstępstwo, ukształtowanie nieruchomości, na której ma być realizowany obiekt budowlany, stan zagospodarowania nieruchomości sąsiednich, ocenę proponowanych rozwiązań w świetle zasad wiedzy technicznej (wyrok NSA z 21 czerwca 2018 r., II OSK 1835/16). W orzecznictwie sądowym za przesłankę szczególnie uzasadnionego przypadku, o czym stanowi art. 9 omawianej ustawy, uznaje się sytuację, w której inwestor pomimo wykazania prawa do dysponowania nieruchomością budowlaną i przeznaczenia terenu na którym położona jest ta nieruchomość w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego na taki cel nie może zrealizować swego prawa podmiotowego jakim jest prawo zabudowy nieruchomości gruntowej ze względu na przepisy techniczno-budowlane (wyrok NSA z 13 października 2017 r. II OSK 2495/16). Przechodząc na grunt rozpoznawanej sprawy stwierdzić trzeba, że rozstrzygając o potrzebie uchylenia organów obu instancji Wojewódzki Sąd Administracyjny ten aspekt zastosowania art. 9 ust. 1 Prawa budowlanego zignorował, co wynika z faktu braku jakiegokolwiek wskazania przez ten Sąd, w oparciu o jakie relewantne okoliczności faktyczno-prawne przyjąć należało, że rozpatrywana sprawia stanowi ów szczególnie uzasadniony przypadek uzasadniający skorzystanie z mechanizmu przewidzianego art. 9 ust. 1 Prawa budowlanego. Brak stosownych rozważań Sądu I instancji świadczy o tym, że przyjęta w powyższym zakresie ocena była oceną dokonaną abstrakcyjnie, w oderwaniu od okoliczności faktycznych sprawy. Ten aspekt sprawy łączy się z kolejną kwestią, dotyczącą, jak nadmieniono powyżej, procesowych warunków zastosowania analizowanej instytucji. Podkreślić bowiem trzeba, że postępowanie w sprawie odstępstwa od przepisów techniczno-budowlanych inicjowane jest na wniosek inwestora. Wprawdzie w postępowaniu w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę to organ, nie zaś inwestor zwraca się o udzielenie takiego upoważnienia do ministra, jednak nie ulega wątpliwości, że czyni to na wniosek inwestora, w którego interesie leży uzyskanie zgody na odstępstwo. To bowiem inwestor ma oparte na normie art. 9 Prawa budowlanego roszczenie o to, aby organ administracji publicznej odstąpił od wymogów sformułowanych w przepisach techniczno-budowlanych, jeżeli tylko analiza okoliczności towarzyszących danej sprawie wykaże, że żądanie strony stanowi szczególnie uzasadniony przypadek (A. Ostrowska, glosa do wyroku NSA z dnia 22 grudnia 2009 r., II OSK 1951/08). Istotnym elementem wniosku w sprawie upoważnienia do udzielenia zgody na odstępstwo jest przedstawienie szczegółowego uzasadnienia konieczności wprowadzenia odstępstwa, przez co należy rozumieć przedstawienie okoliczności o charakterze faktycznym, które w konkretnym stanie faktycznym przemawiają za koniecznością jego wprowadzenia (A. Glinicki [w:] Prawo budowlane, Komentarz pod red. A. Glinieckiego, WK 2019, komentarz do art. 9, uwaga 7). Szczegółowe uzasadnienie zasadności wprowadzenia odstępstwa oraz propozycje rozwiązań zamiennych, stanowiących zgodnie z art. 9 ust. 3 pkt 2 i 3 Prawa budowlanego obligatoryjne elementy treści wniosku do ministra o udzielenie upoważnienia do wyrażenia zgody na odstępstwo, powinny być wskazane przez samego inwestora. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę sprzeciwia się takiej interpretacji art. 9 Prawa budowlanego, która zakłada konieczność obligatoryjnego zastosowania art. 9 Prawa budowlanego z urzędu przez organ w postępowaniu legalizacyjnym. Jak trafnie zaważył Sąd I instancji, legalizacja samowoli budowlanej nie jest obowiązkiem inwestora czy właściciela obiektu, ale jego uprawnieniem, i to od niego zależy, czy z procedury tej skorzysta. Stwierdzenie to rozciągnąć należy na postępowanie wpadkowe w sprawie odstępstwa do przepisów techniczno – budowlanych rozumiejąc je jednak inaczej niż Sąd I instancji, który zdaje się zakładać konieczność obligatoryjnego przeprowadzenia z urzędu postępowania odnoszącego się do możliwości uzyskania takiego odstępstwa (str. 7 uzasadnienia wyroku). Tymczasem, jak trafnie przyjmuje się w piśmiennictwie, obowiązki organu prowadzącego postępowanie w którym rozważeniu podlegają kwestie zgodności inwestycji z przepisami techniczno-budowlanymi w konkretnym stanie faktycznym sprawdzają się jedynie do tego, że dostrzegając zasadność wystąpienia z wnioskiem o odstępstwo, organ powinien zgodnie z art. 9 k.p.a. poinformować o tym inwestora (A. Gliniecki, op. cit. uwaga 5 i cyt. tam poglądy piśmiennictwa). W niniejszej sprawie brak jest nie tylko ustaleń, ale i jakiejkolwiek argumentacji stron postępowania oraz Sądu I instancji wskazujących na potencjalną zasadność skorzystania z instytucji ustanowionej przepisem art. 9 ust. 1 Prawa budowlanego. Na żadnym etapie postępowania administracyjnego oraz sądowoadministracyjnego potrzeby uwzględnienia odstępstw od warunków technicznych skarżący przed Sądem I instancji W. G. nie zgłosił, mimo, że tak przed organem odwoławczym, jak i przed Sądem I instancji czynności procesowe podejmował z korzystając z pomocy prawnej pełnomocnika w osobie radcy prawnego. Na marginesie zauważenia wymaga, że brak intencji strony postępowania legalizacyjnego skorzystania z instytucji z art. 9 Prawa budowlanego potwierdził na rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym pełnomocnik skarżącego W. G. oświadczając do protokołu, że do tej pory nie brał pod uwagę kwestii art. 9 Prawa budowlanego. Powyższe dowodzi, że rozstrzygnięcie Sądu I instancji uchylające decyzje organów obu instancji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. w związku ze stwierdzonym naruszeniem art. 48 ust. 1 w zw. z art. 48 ze względu na brak wzięcia pod uwagę możliwości uzyskania przez inwestorów odstępstwa od przepisów techniczno-budowlanych oparte było na błędnych, nieuprawnionych w okolicznościach tej sprawy założeniach co do zaistnienia podstaw faktycznych uwzględnienia w toku postępowania rozbiórkowego instytucji przewidzianej art. 9 ust. 1-4 Prawa budowlanego. W świetle powyżej przedstawionych uwag, wobec uznania, że aktualnie w orzecznictwie sądów administracyjnych przeważa stanowisko, iż odstępstwo od przepisów techniczno-budowlanych, o którym mowa w art. 9 ust. 1 ustawy Prawo budowlane może zostać udzielone także w stosunku do obiektów budowlanych już zrealizowanych, jeżeli pozwala ono na osiągnięcie celu postępowania polegającego na doprowadzeniu obiektu budowlanego do stanu zgodnego z prawem, Naczelny Sąd Administracyjny w składzie orzekającym w niniejszej sprawie stwierdził brak podstaw do przedstawienia zagadnienia prawnego do rozstrzygnięcia składowi siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego w trybie art. 187 § 1 p.p.s.a., o co wnioskowała strona. Ponadto mieć należy na względzie, że zagadnienie prawne przedstawione poszerzonemu składowi Naczelnego Sądu Administracyjnego na podstawie art. 187 § 1 p.p.s.a. musi pozostawać w ścisłym związku ze sprawą rozstrzyganą przez pytający skład NSA (por. postanowienie składu 7 sędziów NSA z 16 stycznia 2006 r., I FPS 3/05, ONSAiWSA 2006 r., nr 3, poz. 72), a ich przedmiot powinien odpowiadać zakresowi orzekania w tym postępowaniu, co wymaga zwrócenia uwagi na stan faktyczny stanowiący podstawę prawną pytania. Nie jest bowiem możliwe zadanie pytania w kwestii niepozostającej w funkcjonalnym związku ze sprawą sądowoadministracyjną. Przesłanki funkcjonalnej nie spełnia zagadnienie mające charakter teoretyczny i oderwany od konkretnych potrzeb (por. uchwała NSA z dnia 12 lutego 1996 r., sygn. akt VI SA 24/95, ONSA 1996 r., nr 2, poz. 58). Na gruncie niniejszej sprawy, w jej ustalonych, opisanych powyżej okolicznościach faktycznych wskazujących na niezainteresowanie inwestora uzyskaniem odstępstwa od warunków techniczno-budowlanych oraz niedostrzeżeniem zasadności jego uzyskania przez organy prowadzące postępowanie nie można zatem uznać, że rozstrzygnięcie sprawy wymagało wyjaśniania sygnalizowanych przez skarżącego wątpliwości co do wykładni art. 9 ust. 1-4 Prawa budowlanego w trybie art. 187 § 1 p.p.s.a. Z podanych powyżej względów skład orzekający w niniejszej sprawie nie znalazł podstaw do przedstawienia zagadnienia prawnego poszerzonemu składowi Naczelnego Sądu Administracyjnego. W świetle powyższych rozważań, które nakazywały Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu uwzględnić wniesioną skargę kasacyjną z uwagi na stwierdzone naruszenie zaskarżonym wyrokiem prawa materialnego przez jego błędną częściowo wykładnię oraz niewłaściwe zastosowanie (art. 48 ust. 1 w zw. z art. 48 ust. 2 pkt 2 w zw. z art. 9 Prawa budowlanego), tracą na znaczeniu, aczkolwiek są częściowo uzasadnione, zarzuty naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez sporządzenie przez Sąd uzasadnienia wyroku w sposób wadliwy w stopniu, który mógł mieć wpływ na wynik sprawy. Powołany przepis stawia Sądowi I instancji konkretne wymogi w zakresie sporządzenia uzasadnienia wyroku, obejmujące konieczność zwięzłego przedstawienia stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawy prawnej rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienia. Zgodnie ze stanowiskiem prezentowanym w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, ten element strukturalny wyroku, którym jest wyjaśnienie przez sąd podstawy prawnej podjętego rozstrzygnięcia obejmuje wskazanie zastosowanych przepisów prawnych oraz wyjaśnienie przyjętego przez sąd sposobu ich wykładni i zastosowania w kontrolowanej sprawie. Znaczenie procesowe tego elementu uzasadnienia jest kluczowe dla uznania, że kontrola legalności zaskarżonego aktu nie tylko odpowiadała wymaganym regułom prawnym, ale i nie została przeprowadzona w sposób powierzchowny. Ma zatem rację skarżący kasacyjnie upatrując naruszenia przez Sąd I instancji art. 141 § 4 p.p.s.a. w związku z tym, że uchyleniu przez Sąd I instancji decyzji administracyjnych w oparciu o przepis art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. nie towarzyszyło wskazanie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, jakie przepisy postępowania zostały przez organy naruszone i w jaki sposób, zwłaszcza, że z pozostałej treści uzasadnienia wynika raczej, że Sąd względem zaskarżonych decyzji sformułował zarzuty naruszenia prawa materialnego, tj. art. 48 ust. 1 w związku z ust. 2 tego przepisu. Sposób skonstruowania uzasadnienia zaskarżonego wyroku uprawniał Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego do oceny, że stanowisko Sądu I instancji odnośnie do zarzucanych organom w toku postępowania administracyjnego uchybień jest nieczytelne i niekonsekwentne, gdyż pozbawia organy wiedzy - i to w warunkach uchylenia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie decyzji organów obu instancji, co powinno łączyć się dokładnym określeniem rodzaju wad procesowych w jurysdykcyjnym postępowaniu administracyjnym w celu ich wyeliminowania w ponownie prowadzonym postępowaniu – o charakterze stwierdzonego przez Sąd I instancji naruszenia przepisów postępowania i jego wpływie na wynik sprawy. Uzasadniał ponadto zarzut o potencjalnie błędnej, omyłkowo podanej przez Sąd I instancji podstawie prawnej wyroku. Zgodzić się ponadto należało z tymi argumentami skargi kasacyjnej, które wskazywały na zbytnią ogólność udzielonych organom przez Sąd I instancji wskazań co do dalszego postępowania, sprowadzających się do zalecenia przez Sąd uwzględnienie możliwości zastosowania instytucji przewidzianej w art. 9 Prawa budowlanego w ponownie toczącym się postępowaniu. Niemniej wzgląd na kierunek rozstrzygnięcia sądu kasacyjnego w tej sprawie powoduje, że przedmiotowy zarzut uznany musi być za niemający wpływu na wynik sprawy. Dostrzeżonej przez stronę wadliwości prawnej wskazań co do dalszego postępowania nie można zwalczać zarzutem naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., gdyż poprzez zarzut naruszenia tego przepisu nie można ani skutecznie zwalczać prawidłowości przyjętego za podstawę orzekania stanu faktycznego ani też stanowiska Sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa materialnego (por. wyroki NSA z dnia 12 marca 2019 r., II OSK 1054/17; z dnia 28 lutego 2019 r., I OSK 1446/17; 14 lutego 2019 r., II OSK 691/17; 27 listopada 2018 r., II OSK 2912/16). Do tego rodzaju podnoszonej przez stronę wadliwości zaskarżonego wyroku Naczelny Sąd Administracyjny odniósł się dokonując oceny zarzutów naruszenia prawa materialnego. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 188 oraz art. 151 p.p.s.a., uwzględniając skargę kasacyjną, uchylił zaskarżony wyrok i wobec tego, że istota sprawy została wyjaśniona, w wyniku rozpoznania skargi W. G., skargę tę oddalił. O kosztach postępowania kasacyjnego Sąd orzekł na podstawie art. 203 pkt 2 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło