IV SA/Gl 680/17
WyrokWSA w Gliwicach2017-12-06
Skład orzekający: Tadeusz Michalik, Beata Kozicka, Edyta Żarkiewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy w przypadku braku orzeczenia sądu powszechnego o opiece naprzemiennej, organ administracji może uznać dziecko za członka rodziny obojga rodziców na potrzeby przyznania świadczenia wychowawczego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że brak orzeczenia sądu powszechnego o opiece naprzemiennej wyklucza możliwość uznania dziecka za członka rodziny obojga rodziców na potrzeby świadczenia wychowawczego. Ustawa o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci wymaga takiego orzeczenia jako warunku sine qua non dla zaliczenia dziecka do rodzin obojga rodziców w sytuacji opieki naprzemiennej. W związku z tym, organy zasadnie odmówiły przyznania świadczenia, gdyż córka skarżącego była jego pierwszym dzieckiem w rozumieniu ustawy, a nie drugim.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy przyznania świadczenia wychowawczego na dziecko L. P. dla skarżącego K. P. Organy uznały, że skarżący nie sprawuje opieki naprzemiennej nad swoim pierwszym dzieckiem, synem J. P., co potwierdza wyrok sądu okręgowego powierzający władzę rodzicielską matce. W związku z tym, córka L. P. była traktowana jako pierwsze dziecko skarżącego, a nie drugie, co miało wpływ na prawo do świadczenia. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów dotyczących doręczeń pism pełnomocnikowi oraz błędną interpretację przepisów o świadczeniu wychowawczym.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Tadeusz Michalik, Sędziowie Sędzia WSA Beata Kozicka (spr.), Sędzia WSA Edyta Żarkiewicz, Protokolant Katarzyna Lisiecka-Mitula, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 grudnia 2017 r. sprawy ze skargi K. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie świadczenia wychowawczego oddala skargę.
Zaskarżoną decyzją z [...] r. nr [...]Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K., działając na podstawie art. 17, art. 18, art. 21 ust. 1 ustawy z dnia 12 października 1994 r. o samorządowych kolegiach odwoławczych (tekst jedn. Dz.U. z 2015 r., poz. 1659 ze zm.), art. 2, art. 5, art. 7 ust. 1-3, art. 18 ust. 6, art. 27 ust. 1, art. 48 ustawy z dnia 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci (tekst jedn. Dz.U. z 2016 r., poz. 195 ze zm., dalej ustawa o pomocy państwa, a także: ustawa lub u.p.p.w.dz.), rozporządzenia Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 18 lutego 2016 r. w sprawie sposobu i trybu postępowania w sprawach o świadczenia wychowawcze (tekst jedn. Dz.U. z 2016 r., poz. 214 ze zm., dalej rozporządzenie), art. 3 ust. 1 ustawy z 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (tekst jedn. Dz.U. z 2016 r., poz. 1518 ze zm., dalej uśr), a także art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. z 2017 r., poz. 1257 ze zm., dalej: Kpa), po rozpatrzeniu sprawy z odwołania K. P. od wydanej przez Kierownika Działu Świadczeń Rodzinnych w MOPS w K. działającego z upoważnienia Prezydenta Miasta K. decyzji z [...] r. nr [...] w przedmiocie uchylenia decyzji własnej z [...] r. nr [...] przyznającej prawo do świadczenia wychowawczego w okresie od 1 kwietnia 2016 r. do 30 września 2017 r. na dziecko L. P. odmowy przyznania świadczenia wychowawczego w okresie od 1 kwietnia 2016 r. do 30 września 2017 r. na dziecko LP. - decyzję pierwszoinstancyjną utrzymało w mocy.
Argumentując podjęte rozstrzygnięcie, organ odwoławczy przybliżył dotychczasowy przebieg postępowania, według chronologii zdarzeń, wskazując przy tym prawne regulacje przedmiotu. W tych ramach – w pierwszej kolejności – przypomniał, że decyzją z [...] r. nr [...] organ I instancji przyznał świadczenie wychowawcze na dziecko L. P..
Zaznaczył, że mając na uwadze poczynione w dalszej kolejności ustalenia, zwłaszcza to, iż syn J.P. zamieszkuje z matką, a strona uczestniczy w wychowaniu dziecka, łożąc na niego zasądzone alimenty organ I instancji wznowił postępowanie w sprawie weryfikacji uprawnień do świadczenia wychowawczego, o czym zawiadomił stronę pismem procesowym z 27 lutego 2017 r. Pismo zostało odebrane przez stronę w dniu 13 marca 2017 r.
Wskazując podstawy prawne podał, że zgodnie z art. 145 § 1 Kpa w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli:
1) dowody, na których podstawie ustalono istotne dla sprawy okoliczności faktyczne, okazały się fałszywe;
2) decyzja wydana została w wyniku przestępstwa;
3) decyzja wydana została przez pracownika lub organ administracji publicznej, który podlega wyłączeniu stosownie do art. 24, 25 i 27;
4) strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu;
5) wyjdą na jaw istotne dla sprawy nowe okoliczności faktyczne lub nowe dowody istniejące w dniu wydania decyzji, nieznane organowi, który wydał decyzję;
6) decyzja wydana została bez uzyskania wymaganego prawem stanowiska innego organu;
7) zagadnienie wstępne zostało rozstrzygnięte przez właściwy organ lub sąd odmiennie od oceny przyjętej przy wydaniu decyzji (art. 100 § 2);
8) decyzja została wydana w oparciu o inną decyzję lub orzeczenie sądu, które zostało następnie uchylone lub zmienione.
Zauważył także, że zgodnie z art. 4 u.p.p.w.dz. celem świadczenia wychowawczego jest częściowe pokrycie wydatków związanych z wychowywaniem dziecka, w tym z opieką nad nim i zaspokojeniem jego potrzeb życiowych. Mocą jego ust. 2 świadczenie wychowawcze przysługuje matce, ojcu, opiekunowi faktycznemu dziecka albo opiekunowi prawnemu dziecka. Świadczenie wychowawcze przysługuje osobom, o których mowa w ust. 2, do dnia ukończenia przez dziecko 18. roku życia (art. 4 ust. 3).
Natomiast zgodnie z art. 5 tej ustawy świadczenie wychowawcze przysługuje osobom, o których mowa w art. 4 ust. 2, w wysokości 500,00 zł miesięcznie na dziecko w rodzinie. Świadczenie wychowawcze przysługuje na pierwsze dziecko osobom, o których mowa w art. 4 ust. 2, jeżeli dochód rodziny w przeliczeniu na osobę nie przekracza kwoty 800,00 zł. Jeżeli członkiem rodziny jest dziecko niepełnosprawne, świadczenie wychowawcze przysługuje na pierwsze dziecko osobom, o których mowa w art. 4 ust. 2, jeżeli dochód rodziny w przeliczeniu na osobę nie przekracza kwoty 1 200,00 zł.
W dalszej kolejności organ odwoławczy zacytował art. 2 ustawy o pomocy państwa w wychowaniu uwypuklając jego pkt 16 stanowiący, że pod pojęciem rodziny - oznacza to odpowiednio następujących członków rodziny: małżonków, rodziców dzieci, opiekuna faktycznego dziecka oraz zamieszkujące wspólnie z tymi osobami, pozostające na ich utrzymaniu dzieci w wieku do ukończenia 25. roku życia, a także dzieci, które ukończyły 25. rok życia, legitymujące się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności, jeżeli w związku z tą niepełnosprawnością przysługuje świadczenie pielęgnacyjne lub specjalny zasiłek opiekuńczy albo zasiłek dla opiekuna, o którym mowa w ustawie z dnia 4 kwietnia 2014 r. o ustaleniu i wypłacie zasiłków dla opiekunów (Dz.U. z 2016 r. poz. 162); do członków rodziny nie zalicza się dziecka pozostającego pod opieką opiekuna prawnego, dziecka pozostającego w związku małżeńskim, a także pełnoletniego dziecka posiadającego własne dziecko; w przypadku gdy dziecko, zgodnie z orzeczeniem sądu, jest pod opieką naprzemienną obojga rodziców rozwiedzionych lub żyjących w separacji lub żyjących w rozłączeniu, dziecko zalicza się jednocześnie do członków rodzin obydwojga rodziców.
Zaznaczył, że przyjęta przez organ I instancji struktura rodziny na dzień wydania decyzji o przyznaniu świadczenia była nieprawidłowa, bowiem w odniesieniu do syna strona nie sprawuje naprzemiennej opieki - co, jak zaznaczył, potwierdza wyrok Sądu Okręgowego w K. z [...] r. sygn. akt [...], gdzie wykonywanie władzy rodzicielskiej powierzono jedynie matce dziecka, a strona ma prawo współdecydowania w istotnych sprawach syna, tj. wybór szkoły czy zawodu. Obowiązkiem utrzymania małoletniego syna obciążono obie strony i zasądzono na rzecz małoletniego alimenty w kwocie 250 zł miesięcznie.
W tych okolicznościach zaakcentował, że w przypadku opieki naprzemiennej ustawodawca zgodnie z treścią art. 22 cyt. ustawy przewidział możliwość wypłaty świadczenia temu z rodziców, który złoży pierwszy wniosek. I tak zgodnie z treścią art. 22 ustawy w przypadku zbiegu prawa rodziców, opiekunów prawnych dziecka lub opiekunów faktycznych dziecka do świadczenia wychowawczego, świadczenie to wypłaca się temu z rodziców, opiekunów prawnych dziecka lub opiekunów faktycznych dziecka, który faktycznie sprawuje opiekę nad dzieckiem. Jeżeli opieka nad dzieckiem sprawowana jest równocześnie przez oboje rodziców, opiekunów prawnych dziecka lub opiekunów faktycznych dziecka, świadczenie wychowawcze wypłaca się temu, kto pierwszy złoży wniosek. W przypadku gdy po złożeniu wniosku o ustalenie prawa do świadczenia wychowawczego przez rodzica, opiekuna prawnego dziecka lub opiekuna faktycznego dziecka drugi rodzic, opiekun prawny dziecka lub opiekun faktyczny dziecka złoży wniosek o ustalenie prawa do świadczenia wychowawczego w związku z opieką nad tym samym dzieckiem, organ właściwy ustala kto sprawuje opiekę i w tym celu może zwrócić się do kierownika ośrodka pomocy społecznej o przeprowadzenie rodzinnego wywiadu środowiskowego, o którym mowa w ustawie z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej, w celu ustalenia osoby sprawującej opiekę nad dzieckiem. Przepisy art. 15 ust. 2 i 3 stosuje się.
Mając powyższe na uwadze Kolegium stwierdziło, iż opieka naprzemienna polega na zapewnieniu każdemu z rodziców możliwości spędzania z dzieckiem porównywalnej ilości czasu. Zatem dziecko winno mieszkać z każdym z rodziców w powtarzających się okresach. Z praktyki sądowej wynika, iż piecza naprzemienna jest orzekana wyjątkowo, ponieważ sąd winien mieć pewność, iż rodzice dają gwarancję stałej współpracy we wszystkich sprawach dotyczących dziecka. W tej sytuacji - jak zaznaczyło - strona nie sprawuje opieki naprzemiennej nad synem J.P
W skardze na powyższą decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z [...] r., nr [...] strona skarżąca zarzuciła jej naruszenie:
1) art. 109 § 1 Kpa w zw. z art. 40 § 2 Kpa, poprzez niedoręczenie pism pełnomocnikowi strony, podczas gdy przepis art. 40 § 2 Kpa wskazuje, iż jeżeli strona ustanowiła pełnomocnika, pisma doręcza się pełnomocnikowi. W świetle powyższej regulacji, organ I instancji był w tym przypadku zobowiązany doręczyć wydaną przez siebie decyzję pełnomocnikowi skarżącego. Tylko z tą czynnością wiążą się bowiem wskazane w Kodeksie postępowania administracyjnego określone skutki prawne.
2) art. 23 ust. 2 ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci poprzez odmowę przyznania świadczenia wychowawczego w okresie od 1 kwietnia 2016 r. do 30 września 2017 r. na dziecko L. P., podczas gdy do wstrzymania wypłaty świadczenia może dojść wówczas, gdy dana okoliczność ma wpływ na prawo do świadczeń, co musi znaleźć swoje uzasadnienie w przepisach prawa materialnego określających warunki na jakich świadczenie to jest przyznawane, a skarżący wielokrotnie wykazywał, iż spełnia warunki do otrzymywania świadczenia wychowawczego na drugie dziecko.
Formułując powyższe zarzuty autor skargi wniósł o:
1) "uchylenie w całości zaskarżonej decyzji organu I instancji z dnia [...] r. [...]";
2) zmianę zaskarżonej decyzji I instancji poprzez przyznanie świadczenia wychowawczego w okresie od 01 kwietnia 2016 r. do 30 września 2017 r. na dziecko L. P.
W motywach skargi podniesiono, że skarżący jest ojcem dwójki dzieci. Pierwsze dziecko: J. P.ur. [...] r. pochodzi ze związku małżeńskiego zakończonego rozwodem. Drugie dziecko: L. P. ur. [...] r. pochodzi z drugiego małżeństwa Skarżącego.
Przypomniano także, że decyzją z [...] r., [...] przyznano świadczenie wychowawcze na dziecko L. P.. Z kolei decyzją Prezydenta Miasta K. z [...] r[...], stwierdzono, iż świadczenie wychowawcze na dziecko L. P. za okres od 01 kwietnia 2016 r. do 30 września 2017 r. w kwocie 3000 zł zostało nienależnie pobrane.
Za wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z 26 kwietnia 2017 r., sygn. akt IV SA/G1 972/16, autor skargi wskazał, iż: "(...)Tylko nieudzielenie w wyznaczonym terminie wyjaśnień co do okoliczności mających wpływ na prawo do świadczeń, lub wyjaśnień co do okoliczności objętych wywiadem, umożliwia zastosowanie przepisu art. 23 ust. 2 ustawy z 2016 r. o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci. Zatem do wstrzymania wypłaty świadczenia może dojść wyłącznie wówczas, gdy osoba otrzymująca świadczenie nie wywiąże się z obowiązku złożenia wyjaśnień poprzez odmowę ich złożenia jak również niezłożenia ich w wyznaczonym przez organ terminie, a nadto, że wyjaśnienia te dotyczą okoliczności mających wpływ na prawo do tych świadczeń, a więc zarówno w zakresie prawidłowości ich przyznania jak i dalszego ich wypłacania. Przy czym to, czy dana okoliczność ma wpływ na prawo do świadczeń musi znaleźć swoje uzasadnienie w przepisach prawa materialnego określających warunki na jakich świadczenie to jest przyznawane".
Argumentując podniósł także, iż skarżący regularnie i sumiennie uiszcza alimenty w kwocie wyższej niż zasądzone, tj. 420 zł miesięcznie. Ponadto co roku pokrywa koszty wyprawki szkolnej syna. Nadto, z należytą troską dba o swoje dzieci. Synowi J. P. stara się zapewnić jak najlepsze warunki egzystencji, dlatego kupuje dziecku potrzebną odzież, obuwie, czy przybory potrzebne do szkoły.
Przytaczając regulacje prawne zacytował - tak jak organ, art. 4 ust. 1 i 2 ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci, art. 5 ust. 1 i 3 tej ustawy, a także jej art. 2 pkt 16. Następnie wskazał, że pojęcie "opieki naprzemiennej", którym ustawodawca posłużył się w tym unormowaniu, stanowiące istotę sporu pomiędzy stronami postępowania, jest niewątpliwie nowością w polskim systemie prawnym. Wprowadzone zostało do obrotu prawnego z dniem 1 kwietnia 2016 r. wraz z wejściem w życie ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci, choć co istotne nie zostało dotychczas zdefiniowane przez ustawodawcę ani w treści wspomnianej ustawy, ani też w przepisach ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy (tekst jedn. Dz.U. z 2015 r. poz. 2082 - dalej w skrócie k.r.o.), czy też w przepisach innych ustaw.
W jego ocenie istotne dla rozstrzygnięcia sprawy zostały ustalone przez organy orzekające na podstawie wyroku rozwodowego Sądu Okręgowego w K., [...] Wydziału [...] z [...] r. sygn. akt [...]. Zaznaczył następnie, że zgodnie z art. 58 § 1 i § 1a k.r.o. w brzmieniu obowiązującym do 29 sierpnia 2015 r., w wyroku orzekającym rozwód sąd rozstrzyga o władzy rodzicielskiej nad wspólnym małoletnim dzieckiem obojga małżonków i o kontaktach rodziców z dzieckiem oraz orzeka, w jakiej wysokości każdy z małżonków jest obowiązany do ponoszenia kosztów utrzymania i wychowania dziecka. Sąd uwzględnia pisemne porozumienie małżonków o sposobie wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem po rozwodzie, jeżeli jest ono zgodne z dobrem dziecka. Rodzeństwo powinno wychowywać się wspólnie, chyba że dobro dziecka wymaga innego rozstrzygnięcia. Sąd może powierzyć wykonywanie władzy rodzicielskiej jednemu z rodziców, ograniczając władzę rodzicielską drugiego do określonych obowiązków i uprawnień w stosunku do osoby dziecka. Sąd może pozostawić władzę rodzicielską obojgu rodzicom na ich zgodny wniosek, jeżeli przedstawili porozumienie, o którym mowa w § 1, i jest zasadne oczekiwanie, że będą współdziałać w sprawach dziecka.
W dalszych motywach podniósł, że od 29 sierpnia 2015 r. przepis art. 58 § 1 i § 1a k.r.o. - na skutek jego nowelizacji - stanowi, że w wyroku orzekającym rozwód sąd rozstrzyga o władzy rodzicielskiej nad wspólnym małoletnim dzieckiem obojga małżonków i kontaktach rodziców z dzieckiem oraz orzeka, w jakiej wysokości każdy z małżonków jest obowiązany do ponoszenia kosztów utrzymania i wychowania dziecka. Sąd uwzględnia pisemne porozumienie małżonków o sposobie wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem po rozwodzie, jeżeli jest ono zgodne z dobrem dziecka. Rodzeństwo powinno wychowywać się wspólnie, chyba że dobro dziecka wymaga innego rozstrzygnięcia. W braku porozumienia, o którym mowa w § 1, sąd, uwzględniając prawo dziecka do wychowania przez oboje rodziców, rozstrzyga o sposobie wspólnego wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem po rozwodzie. Sąd może powierzyć wykonywanie władzy rodzicielskiej jednemu z rodziców, ograniczając władzę rodzicielską drugiego do określonych obowiązków i uprawnień w stosunku do osoby dziecka, jeżeli dobro dziecka za tym przemawia. Jednocześnie wskazał, że do art. 58 k.r.o. dodano § 1b zgodnie z którym, na zgodny wniosek stron sąd nie orzeka o utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem.
Zdaniem autora skargi powyższe regulacje prawne prowadzą do jednoznacznego wniosku, że gdy nie zachodzi taka potrzeba, sąd w wyroku rozwodowym nie wkracza w sferę dokładnego regulowania relacji pomiędzy rozwiedzionymi rodzicami w kwestiach dotyczących sprawowania opieki na dzieckiem (dziećmi), poza orzeczeniem o pozostawieniu władzy rodzicielskiej obojgu rodzicom, co w żadnym razie nie oznacza, że w takim przypadku nie dochodzi faktycznie do wykonywania opieki naprzemiennej pomiędzy rodzicami, którzy w taki sposób układają wzajemne stosunki związane z opieką nad dzieckiem (dziećmi), że dzieci naprzemiennie pozostają pod ich wyłączną pieczą. Zaznaczył także, że podobne stanowisko w tej kwestii zajął również Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w wyrokach z dnia: 10 listopada 2016 r. sygn. akt II SA/Ol 1105/16, 1 grudnia 2016 r. sygn. akt II SA/Ol 1232/16 i sygn. akt II SA/Ol 1208/16 oraz Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w wyroku z dnia 15 grudnia 2016 r. sygn. akt III SA/Gd 837/16.
Na zakończenie podał, że K.P ponosi koszty związane z codzienną egzystencją swojego syna J. P., ponadto partycypuje w innych wydatkach i kosztach związanych z utrzymaniem dziecka.
Nadto za wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z 26 maja 2017 r., sygn. akt III SA/Kr 376/17, wskazał, iż: "(...) Czynienie automatycznego założenia, że z opieką naprzemienną mamy do czynienia tylko wówczas, gdy wprost takie orzeczenie znajdzie się w wyroku sądu, jest nieracjonalne i niesprawiedliwe. Należy bowiem zauważyć, że pojęcie nad dzieckiem pojawiło się dopiero w przepisach ustawy z 2016 r. o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci, która to ustawa weszła w życie 1 kwietnia 2016 r. Trudno więc wymagać od rodziców, aby składając obecnie wniosek o świadczenie dysponowali orzeczeniem o naprzemiennej opiece".
Na zakończenie wskazał, iż zaskarżona decyzja narusza art. 109 § 1 Kpa w zw. z art. 40 § 2 Kpa, poprzez niedoręczenie pism pełnomocnikowi strony, podczas gdy przepis art. 40 § 2 Kpa wskazuje, iż jeżeli strona ustanowiła pełnomocnika, pisma doręcza się pełnomocnikowi. W świetle tej regulacji, organ był zobowiązany doręczyć wydaną przez siebie decyzję pełnomocnikowi skarżącego. Tylko z tą czynnością wiążą się bowiem wskazane w Kodeksie postępowania administracyjnego określone skutki prawne. Kontynuując przytoczył postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 08 lipca 2008 r., sygn. II OSK 944/08, w którym skład orzekający zważył, iż: "można mówić o wydaniu decyzji wydanej w postępowaniu, w którym strona jest reprezentowana przez pełnomocnika, dopiero po doręczeniu tej decyzji pełnomocnikowi strony. Takiego skutku nie wywoła doręczenie decyzji stronie z pominięciem pełnomocnika". Podniósł, że Kolegium nie doręczyło pełnomocnikowi strony decyzji, w której organ utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję Prezydenta Miasta K. z dnia [...] r., nr [...]
W jego ocenie decyzja Kolegium nie wywołuje skutków prawnych, ponieważ zgodnie z art. 40 § 2 zd. 1 Kpa, jeżeli strona ustanowiła pełnomocnika, pisma doręcza się pełnomocnikowi. Tylko z tą czynnością wiążą się wówczas wskazane w Kodeksie postępowania administracyjnego określone skutki prawne, do których zalicza się rozpoczęcie, określonego w art. 129 § 2 Kpa, biegu terminu do wniesienia odwołania. Przesłanie decyzji samej stronie w tym przypadku takich skutków nie rodzi, gdyż nie mogło zostać uznane za doręczenie - w rozumieniu zawartych w Rozdziale 8 Kodeksu postępowania administracyjnego - przepisów. Czynność doręczenia wspomnianej decyzji także samej stronie ma zatem w tym wypadku jedynie charakter informacyjny.
W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji powtórzyło argumentację w niej zawartą. Podniosło przy tym, że w przypadku opieki naprzemiennej ustawodawca zgodnie z treścią art. 22 ustawy przewidział możliwość wypłaty świadczenia temu z rodziców, który złoży pierwszy wniosek. Opieka naprzemienna polega na zapewnieniu każdemu z rodziców możliwości spędzania z dzieckiem porównywalnej ilości czasu. Zatem dziecko winno mieszkać z każdym z rodziców w powtarzających się okresach. Z praktyki sądowej wynika, iż piecza naprzemienna jest orzekana wyjątkowo, ponieważ sąd winien mieć pewność, iż rodzice dają gwarancję stałej współpracy we wszystkich sprawach dotyczących dziecka. W tej sytuacji strona nie sprawuje opieki naprzemiennej nad synem J. P.
Równocześnie stwierdziło, iż błędnie doręczono decyzję Kolegium z dnia [...] r. nr [...], tj. na adres zamieszkania strony – K.P. nie na adres pełnomocnika. Jednakże uwzględniając okoliczność, iż to pełnomocnik strony - radca prawny P.T. złożył skargę na decyzję Kolegium z zachowaniem terminu nastąpiło sanowanie tej czynności.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Na wstępie należy zauważyć, iż podstawowa zasada polskiego sądownictwa administracyjnego została określona w art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz.U. z 2017 r., poz. 2188 ze zm.), zgodnie z którym sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę legalności działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej. Zasada, że sądy administracyjne dokonują kontroli działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie, została również wyartykułowana w art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2017 r., poz. 1369, dalej: ppsa). Zgodnie z art. 134 § 1 ppsa, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. W świetle art. 134 § 1 ppsa, Sąd nie ma obowiązku, do badania tych zarzutów i wniosków, które nie mają znaczenia dla oceny legalności zaskarżonego aktu (tak: NSA w wyroku z dnia 11 października 2005 r., sygn. akt FSK 2326/04, wszystkie przywoływane w uzasadnieniu orzeczenia sądów administracyjnych są dostępne w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem orzeczenia.nsa.gov.pl., w skrócie: CBOSA). Orzekanie - w myśl art. 135 ppsa - następuje w granicach sprawy będącej przedmiotem kontrolowanego postępowania, w której został wydany zaskarżony akt lub czynność i odbywa się z uwzględnieniem wówczas obowiązujących przepisów prawa. Z istoty bowiem kontroli wynika, że zasadność zaskarżonego rozstrzygnięcia podlega ocenie przy uwzględnieniu stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie jego podejmowania. Niezwiązanie zarzutami i wnioskami skargi oznacza, że sąd administracyjny bada w pełnym zakresie zgodność z prawem zaskarżonego aktu, czynności, czy bezczynności organu administracji publicznej.
Z kolei z brzmienia art. 145 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi wynika, że w przypadku gdy Sąd stwierdzi, bądź to naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź to naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas – w zależności od rodzaju naruszenia – uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub części, albo stwierdza ich nieważność bądź też stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa. Przytoczona regulacja prawna nie pozostawia zatem wątpliwości co do tego, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Powołane regulacje określają podstawową funkcję sądownictwa administracyjnego i toczącego się przed nim postępowania, którą jest sprawowanie wymiaru sprawiedliwości poprzez działalność kontrolną nad wykonywaniem administracji publicznej. W ramach tej kontroli sąd administracyjny nie bada celowości, czy też słuszności zaskarżonej decyzji. Nie jest zatem władny oceniać takich okoliczności jak pokrzywdzenie strony decyzją wówczas, gdy wiąże się ona z negatywnymi skutkami dla niej, bowiem związany jest normą prawną odzwierciedlającą wolę ustawodawcy, wyrażoną w treści odpowiedniego przepisu prawa.
Prawo do rzetelnej i sprawiedliwej procedury, ze względu na jego istotne znaczenie w procesie urzeczywistniania praw i wolności obywatelskich, mieści się w treści zasady państwa prawnego (art. 7 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej). Obowiązkiem organów orzekających jest zatem kierowanie się w toku postępowania administracyjnego zasadami wynikającymi z przepisów prawa proceduralnego.
Przeprowadzona przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach kontrola legalności zaskarżonego rozstrzygnięcia wykazała, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
W tym miejscu wskazać należy, iż stan faktyczny sprawy został zaprezentowany przy okazji omawiania dotychczasowego przebiegu objętego skargą postępowania. W ocenie Sądu brak jest zatem uzasadnionych podstaw do jego ponownego przedstawiania w tej części uzasadniania.
Spór koncentruje się wokół uznania czy w okolicznościach przedmiotowej sprawy organy zasadnie uznały prawidłowość - co do istoty - uchylenia decyzji z [...] r., mocą której przyznano stronie prawo do świadczenia wychowawczego w okresie od 1 kwietnia 2016 r. do 30 września 2017 r. na dziecko L. P. i odmowy przyznania świadczenia wychowawczego w okresie od 1 kwietnia 2016 r. do 30 września 2017 r. na dziecko L. P.Tym samym osią sporu jest to czy organy zasadnie odmówiły stronie przyznania wnioskowanego przez nią świadczenia wychowawczego uregulowanego w ustawie o pomocy państwa wychowywaniu dzieci i wydanego na jej podstawie rozporządzenia Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej w sprawie sposobu i trybu postępowania w sprawach o świadczenia wychowawcze na córkę L. P. z drugiego związku strony w sytuacji gdy z pierwszego związku strona posiada syna - J. P..
Jednocześnie Sąd zauważa, że zasadniczy spór w sprawie wpływający na ocenę legalności zaskarżonych decyzji ma ocena czy skarżący sprawuje naprzemienną opiekę nad małoletnim dzieckiem - synem J.P. ur. [...] r. pochodzącym z jego pierwszego małżeństwa, a tym samym czy córka L. P. ur. [...] r. jest jego drugim dzieckiem - na potrzeby świadczenia 500+ (plus), czy też pierwszym. W sprawie nie jest przy tym sporne, że wnioskodawca (w dacie orzekania przez organy) nie legitymował się orzeczeniem sądu powszechnego o pozostawaniu dzieci pod opieką naprzemienną obojga rozwiedzionych rodziców.
Niemniej jednak przechodząc do istoty sporu w pierwszej kolejności Sąd stwierdza, iż doręczenie decyzji odwoławczej stronie zamiast ustanowionemu na etapie postępowania odwoławczego pełnomocnikowi strony, jakkolwiek wadliwe, to jednakże wobec zaskarżenia jej do Tut. Sądu w terminie przez tego pełnomocnika nie może skutkować - li tylko z tego powodu - wyeliminowaniem zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego. Konwalidowanie tej czynności nastąpiło wskutek zachowania terminu do jej zaskarżenia przez pełnomocnika. W sprawie, co istotne, strona skarżąca zarzuca wyłącznie nieprawidłowość w doręczeniu zaskarżonej decyzji pełnomocnikowi, ale już nie kwestionuje, że de facto pełnomocnik otrzymał ją i posiadł wiedzę o niej, zaskarżając ją w terminie. Wszak - co nie jest sporne - sporządził w terminie skargę. Ważne z punktu legalności i gwarancji procesowych strony jest to, że nie prowadzono postępowania dowodowego ani nie podejmowano żadnych czynności z pominięciem jej czy też jej pełnomocnika, ale też to, że nie poniosła żadnym ujemnych skutków takim działaniem organu. Zatem skoro nie naruszono w żadnej mierze praw strony do czynnego udziału w postępowaniu i prawie do sądu, to brak jest podstaw do zaakceptowania zarzutu naruszenia art. 40 § 2 Kpa.
Sąd wskazuje przy tym, że w orzecznictwie sądowoadministracyjnym podnosi się, iż art. 40 § 2 Kpa ma charakter gwarancyjny i ma służyć interesom stron postępowania. Jeżeli strona nie kwestionuje skuteczności doręczenia i pomimo pominięcia pełnomocnika w sposób skuteczny wnosi odwołanie, bez ujemnych skutków prawnych, to nie ma podstaw do przekazania sprawy organowi I instancji do ponownego rozpoznania. W ten sposób dochodzi bowiem do naruszenia interesów strony, która jest zainteresowana załatwieniem sprawy przez organ odwoławczy, a nie jej ponownym rozpoznaniem przez organ I instancji - tak Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 4 kwietnia 2017 r., sygn. akt II OSK 256/16.
Nadto podnosi się w nim, iż wejście decyzji do obrotu prawnego nie jest uzależnione od prawidłowego - zgodnego z prawem - doręczenia, lecz od samego dokonania czynności doręczenia, która polega na uzewnętrznieniu woli organu wobec podmiotu usytuowanego poza organem administracji i to niekoniecznie nawet wobec jej adresata tak: Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 20 lutego 2014 r. sygn. II OSK 2259/12. Stosownie do treści art. 110 Kpa wydana i doręczona decyzja wiąże organ administracji od chwili jej doręczenia.
Decyzja (postanowienie) wiąże więc organ administracji niezależnie od tego, czy doręczając, organ ten naruszył przepisy postępowania regulujące tryb doręczeń. Dlatego w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wskazuje się, że wchodzi do obrotu prawnego i wywołuje skutki prawne również decyzja doręczona wadliwie, np. z naruszeniem przepisów o doręczeniach, z pominięciem niektórych stron, bądź ich pełnomocników, jak również decyzja doręczona jedynie "do wiadomości", zob. np. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z 5 marca 2009 r. sygn. akt I OSK 453/08 i z 26 lipca 2013 r. sygn. akt II OSK 718/12. Doręczenie decyzji (postanowienia) polegające na skierowaniu jej do podmiotów usytuowanych na zewnątrz organu ma charakter jednorazowy. Nie jest więc dopuszczalne ponowne - prawidłowe - doręczenie w miejsce wcześniejszego wadliwego. Nie jest też dopuszczalne przyjęcie, że decyzja (postanowienie) weszła do obrotu prawnego w innym momencie niż z chwilą dręczenia, chociażby było ono wadliwe. Tym samym zarzut ten Sąd uznał za chybiony. Analogicznie Sąd ocenił zarzut naruszenia art. 23 ust. 2 u.p.p.w.dz.
Zatem w drugiej kolejności Sąd wskazuje, że materialnoprawną podstawą decyzji organów I i II instancji były przepisy ustawy z o pomocy państwa w wychowaniu dzieci. Akt ten reguluje bowiem warunki nabywania prawa do świadczenia wychowawczego oraz zasady jego przyznawania i wypłacania. Zgodnie z art. 4 ust. 2 tej ustawy świadczenie wychowawcze przysługuje matce, ojcu, opiekunowi faktycznemu dziecka albo opiekunowi prawnemu dziecka. Ustalenie prawa do świadczenia wychowawczego oraz jego wypłata następują odpowiednio na wniosek uprawnionych (art. 13 ust. 1 ustawy).
W przypadku zbiegu prawa rodziców do świadczenia wychowawczego, świadczenie to wypłaca się temu z rodziców, który faktycznie sprawuje opiekę nad dzieckiem. Jeżeli opieka nad dzieckiem sprawowana jest równocześnie przez oboje rodziców, świadczenie wychowawcze wypłaca się temu, kto pierwszy złoży wniosek. Niezależnie zatem od tego, czy opieka nad dzieckiem sprawowana jest przez jednego tylko czy też oboje rodziców, adresatem decyzji przyznającej prawo do świadczenia wychowawczego może być tylko jedno z rodziców.
W ocenie Sądu "sprawowanie opieki nad dzieckiem" należy odnosić, do jej faktycznego sprawowania. Jednocześnie też zauważyć trzeba, że ustawa statuuje zasadę, stosownie do której dzieckiem pozostającym w rodzinie jest dziecko zamieszkujące wspólnie z rodzicem, czy rodzicami. Zgodnie zaś z art. 2 pkt 16 u.p.p.w.dz., rodzina w rozumieniu tej ustawy oznacza odpowiednio następujących członków rodziny: małżonków, rodziców dzieci, opiekuna faktycznego dziecka oraz zamieszkujące wspólnie z tymi osobami, pozostające na ich utrzymaniu dzieci w wieku do ukończenia 25 roku życia, a także dzieci, które ukończyły 25 rok życia, legitymujące się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności, jeżeli w związku z tą niepełnosprawnością przysługuje świadczenie pielęgnacyjne lub specjalny zasiłek opiekuńczy albo zasiłek dla opiekuna, o którym mowa w ustawie z 4 kwietnia 2014 roku o ustaleniu i wypłacie zasiłków dla opiekunów (tekst jedn. Dz.U. z 2016 roku, poz. 162). Do członków rodziny nie zalicza się dziecka pozostającego pod opieką opiekuna prawnego, dziecka pozostającego w związku małżeńskim, a także pełnoletniego dziecka posiadającego własne dziecko, a w przypadku gdy dziecko, zgodnie z orzeczeniem sądu, jest pod opieką naprzemienną obojga rodziców rozwiedzionych lub żyjących w separacji lub żyjących w rozłączeniu, dziecko zalicza się jednocześnie do członków rodzin obydwojga rodziców. Zatem w ocenie organów warunkiem skorzystania i zaliczenia dziecka do członków rodziny obojga rodziców jest orzeczenie przez sąd o obowiązku sprawowania opieki naprzemiennej nad dzieckiem przez każdego z rodziców.
Tym samym podkreślenia wymaga, że o możliwości zaliczenia dziecka do rodziny, w związku z jego wspólnym zamieszkaniem, ustawodawca przewidział wyjątek, o którym mowa w art. 2 pkt 16 in fine ustawy. Stwierdza się tam bowiem, że w przypadku ustanowienia dla dziecka rodziców rozwiedzionych (pozostających w separacji lub rozłące) opieki naprzemiennej obojga rodziców, dziecko takie zaliczane jest do obu rodzin – zarówno matki jak i ojca. Ustawodawca zezwolił na odstępstwo od zasady uznawania danego dziecka za członka jednej rodziny w sytuacji, gdy opieka naprzemienna obojga rodziców ustanowiona została na mocy orzeczenia sądu. Biorąc zatem pod uwagę przedstawione regulacje należy przyjąć, że uprawnionym do świadczenia wychowawczego będzie ten rodzic, który zamieszkuje wspólnie z dzieckiem, sprawuje nad nim bezpośrednią opiekę (względnie naprzemienną w przypadku uregulowanym w art. 2 pkt 16 in fine ustawy), i który pierwszy wystąpił z wnioskiem o przyznanie świadczenia jeśli oboje rodzice odpowiadają dwóm pierwszym warunkom. Wykładnia art. 2 pkt 16 ustawy prowadzi do wniosku, że konieczną przesłanką uprawniającą do zaliczenia dziecka do rodzin obojga rodziców jest legitymowanie się przez rodziców orzeczeniem sądu, z którego wynika, że opieka nad dzieckiem sprawowana jest naprzemiennie przez oboje rodziców. Brzmienie przepisu jest dostatecznie jasne i nie wymaga dodatkowych zabiegów interpretacyjnych, a jego wykładnia nie prowadzi do naruszenia art. 32 Konstytucji RP, wręcz przeciwnie. Uzyskanie orzeczenia o sprawowaniu opieki naprzemiennej nad dzieckiem wolą ustawodawcy wyrażoną w ustawie o pomocy państwa w wychowaniu dzieci stanowi gwarancję braku nadużyć w korzystaniu z regulowanego w niej uprawnienia. Uzyskanie takiego orzeczenia, wymaganego prawem, jest warunkiem sine quo non (niezbędnym) dla skutecznego dochodzenia prawa do świadczenia 500 plus, w sytuacjach wskazanych przez ustawodawcę. Możliwość przy tym uzyskania takiego orzeczenia w sytuacji gdy skarżący dotychczas opiekę tą sprawował w taki właśnie sposób bez orzeczenia sądu ale na podstawie porozumienia z drugim rodzicem zdaje się nie być przy tym problematyczna. Jednocześnie orzeczenie to jest - jak wskazano powyżej - niezbędne jeżeli osoba ubiegająca się wywodzi z tego skutek prawny. Okoliczność, iż ustawodawca wprowadził do systemu prawnego dodatkowy obowiązek, w związku z ustanowieniem prawa do nowego, nieznanego dotychczas świadczenia, nie oznacza pogwałcenia zasady równości wobec prawa. Brak uzyskania takiego orzeczenia w czasie ubiegania się o przedmiotowe świadczenia czy w ogóle możliwości jego uzyskania nie można nawet niczym usprawiedliwiać, zwłaszcza wobec stworzenia takich warunków przez ustawodawcę, jak chociażby z uwagi na blisko dwumiesięczny okres vacatio legis ustawy, czy też możliwość domagania się od sądu powszechnego zabezpieczenia wniosku poprzez rozstrzygnięcie tymczasowe.
Niemniej jednak w przedmiotowej sprawie, nie to jest nawet kwestionowane. Strona bowiem nawet nie neguje, że syn J. na stałe zamieszkuje z matką.
W tej sytuacji zasadnie organy uznały, że syn J. w rozumieniu ustawy nie jest członkiem rodziny skarżącego, a zatem córkę L. należy uznać za pierwsze dziecko w rodzinie strony skarżącej. Z uwagi zaś na fakt, że skarżący nie ubiegał się o przyznanie świadczenia wychowawczego na pierwsze dziecko, brak było podstaw do przyznania owego świadczenia.
Skład orzekający uważa przy tym, iż organy administracji publicznej, realizujące zadania w zakresie świadczenia wychowawczego, nie są uprawnione do badania, w jaki sposób w danym przypadku jest faktycznie sprawowana opieka nad dzieckiem przez jego rodziców. Zagadnienia związane ze sprawowaniem opieki nad małoletnimi dziećmi i uregulowaniem konfliktów pomiędzy rodzicami i dziećmi – jako ściśle powiązane z funkcjonowaniem rodziny – są bowiem sprawami cywilnymi, rozpatrywanymi w oparciu o przepisy prawa cywilnego a dokładnie tę jego część, którą stanowi prawo rodzinne i opiekuńcze. Rozpatrywanie tego rodzaju spraw należy zatem do właściwości sądu powszechnego. Zgodnie bowiem z art. 1 Kodeksu postępowania cywilnego, kodeks ten normuje postępowania sądowe w sprawach ze stosunków z zakresu prawa cywilnego, rodzinnego i opiekuńczego oraz prawa pracy jak również w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych oraz w innych sprawach, do których przepisu Kodeksu stosuje się z mocy ustaw szczególnych (sprawy cywilne). Wprawdzie, po myśli art. 2 § 3 Kodeksu postępowania cywilnego, nie są rozpoznawane w postępowaniu sądowym sprawy cywilne, jeżeli przepisy szczególne przekazują je do właściwości innych organów, ale w omawianej materii brak jest tego rodzaju przepisów. Powyższe oznacza zatem, że – na zasadzie art. 2 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego – ustanowienie opieki naprzemiennej obojga rozwiedzionych rodziców nad dzieckiem należy do kompetencji sądu powszechnego a w braku takiego orzeczenia sądowego, istnienia tego rodzaju opieki nie można – w toku postępowania o przyznanie prawa do świadczenia wychowawczego – domniemywać.
Jednocześnie Sąd wskazuje, że stanowisko zbieżne z prezentowanym wyraził NSA w wyroku z 22 sierpnia 2017 r., sygn. akt I OSK 947/17. Sąd ten stwierdził, że wykładnia art. 2 pkt 16 u.p.p.w.dz. nie budzi jakichkolwiek wątpliwości interpretacyjnych, dlatego "co do zasady nie jest dopuszczalne, jak uczynił to skarżący kasacyjnie, dokonywanie jakiejkolwiek innej wykładni tego przepisu, w tym wykładni prokonstytucyjnej, celowościowej lub systemowej, jeżeli prowadzi to do odmowy zastosowania literalnej treści przepisu". Nie można - w ocenie NSA - nadać stronie uprawnienia nieprzyznanego przez ustawę w sytuacji jednoznacznie opisanej w przepisie, poprzez dokonywanie takiej wykładni przepisu, która - wbrew jego literalnej treści - przyzna to uprawnienie. Byłaby to bowiem nieuprawniona wykładnia rozszerzająca. Wyjaśnił także, że wykładnia prawa jest dokonywana wedle utrwalonych reguł. W procesie interpretacji przepisów prawa pierwszeństwo ma wykładnia językowa. Jeżeli zaakceptowanie jej pozwala na zrozumienie przepisu, należy się do niej ograniczyć bez konieczności sięgania do wykładni systemowej czy celowościowej. Tylko wówczas posłużenie się tymi wykładniami jest konieczne, jeżeli wykładnia gramatyczna prowadziłaby do wniosków absurdalnych, nie dających się zaakceptować, czy powodowałaby w rezultacie naruszenie prawa. Taka zaś sytuacja w rozpatrywanej sprawie nie wystąpiła. Za wskazaną wyżej wykładnią przemawia także fakt, co zasadnie podkreślił Sąd I instancji, że na gruncie przywołanej ustawy zasadą jest uznawanie danego dziecka za członka jednej rodziny, a zaliczenie dziecka jednocześnie do odrębnych rodzin obydwojga rodziców może nastąpić tylko wyjątkowo. Przepis ten należy zatem interpretować ściśle, gdyż ma on charakter wyjątku od ogólnej reguły. Wynikający ze skargi kasacyjnej postulat odczytania tego przepisu jako pozwalającego na zaliczanie dziecka wychowywanego przez mieszkających osobno rodziców do ich odrębnych rodzin, jeśli tylko oboje sprawują w porównywalnym wymiarze opiekę nad dzieckiem, nie znajduje uzasadnienia w treści tego unormowania. A tylko w takim wypadku można byłoby mówić o nieuzasadnionym różnicowaniu sytuacji prawnej takich rodziców w zależności od formy ustalenia opieki nad dzieckiem. Jak wspomniano, regułą jest zaliczanie dziecka (w związku z przyznanymi ustawą uprawnieniami do pomocy państwa) tylko do jednej rodziny. Ustanowiony w art. 2 pkt 16 wyjątek dotyczy sytuacji, w którym zaliczenie dziecka tylko do jednej rodziny pozostawałoby w sprzeczności z jednoznacznym, kategorycznym rozstrzygnięciem sądu, wiążącym zarówno rodziców, jak i organy państwa.
W rozpatrywanej sprawie skarżący - co wymaga podkreślenia - nie dysponuje odpowiednim orzeczeniem sądowym, nie przedstawił żadnego porozumienia (umowy) dotyczącego naprzemiennego sprawowania opieki przez rodziców nad wspólnym dzieckiem, nie przedstawił również żadnych dowodów potwierdzających okoliczności podane w złożonym oświadczeniu. Wreszcie sam wskazuje, że syn z nim i jego aktualną rodziną nie zamieszkuje, gdyż zamieszkuje z matką. Łożenie przy tym na dziecko J. rat alimentacyjnych, jest dla bytu przedmiotowej sprawy prawnie obojętnie, podobnież jak udział w życiu dziecka.
Podsumowując należy wskazać, iż w przedmiotowej sprawie, zgodnie z art. 7, art. 77 i art. 80 Kpa podjęto wszelkie kroki zmierzające do wyjaśnienia stanu faktycznego, w sposób wyczerpujący zebrano i rozpatrzono zgromadzony materiał dowodowy i wydano rozstrzygnięcie odpowiadające prawu. Zatem ani zarzuty skargi ostać się nie mogą, jak i sformułowane wnioski uznać należy za wadliwe.
Na zakończenie Sąd wskazuje, że wypłata świadczeń wychowawczych stanowi realizację zadań z zakresu administracji rządowej, do finansowania których mają zastosowanie przepisy ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (tekst jedn. Dz.U. z 2013 r. poz. 885, ze zm.). Rozdzielanie środków budżetowych wymaga od organu wysokiego stopnia staranności. Jest zatem konieczne dokonywanie ustaleń co do wszelkich okoliczności budzących wątpliwości w zakresie prawa do świadczenia wychowawczego, a w tym bezspornie wątpliwości co do tego, kto jest osobą uprawnioną w rodzinie dziecka.
Wobec powyższego Sąd, na podstawie art. 151 ppsa, orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło