IV SA/Wa 1173/18
WyrokWSA w Warszawie2018-10-11
Skład orzekający: Anna Sękowska, Marzena Milewska-Karczewska, Tomasz Wykowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o odmowie stwierdzenia nieważności orzeczenia wywłaszczeniowego z 1953 r. jest zgodna z prawem, w sytuacji gdy skarżąca zarzuca rażące naruszenie przepisów dekretu z 1949 r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych, w szczególności dotyczące braku udziału strony w postępowaniu?Ratio decidendi
Skarga podlega oddaleniu, ponieważ zarzucane w niej wady postępowania wywłaszczeniowego z 1953 r., dotyczące braku zawiadomienia i doręczenia pism współwłaścicielce, mogły stanowić podstawę do wznowienia postępowania, a nie do stwierdzenia nieważności decyzji. Ponadto, nawet jeśli doszło do naruszenia przepisów proceduralnych, nie miały one charakteru rażącego i nie wpłynęły na treść orzeczenia. Brak jest również podstaw do stwierdzenia rażącego naruszenia przepisów materialnoprawnych dekretu.Stan faktyczny
Skarżąca I. K. wniosła o stwierdzenie nieważności orzeczenia wywłaszczeniowego z 1953 r., zarzucając rażące naruszenie przepisów dekretu z 1949 r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości. Minister Inwestycji i Rozwoju odmówił stwierdzenia nieważności, uznając, że nie doszło do rażącego naruszenia prawa. Skarżąca wniosła skargę do WSA, podtrzymując zarzuty dotyczące braku zawiadomienia jej o postępowaniu wywłaszczeniowym i doręczenia jej orzeczenia, co uniemożliwiło jej udział w postępowaniu i dochodzenie odszkodowania. WSA oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Anna Sękowska, Sędziowie sędzia WSA Marzena Milewska-Karczewska (spr.), sędzia WSA Tomasz Wykowski, Protokolant spec. Karolina Nawrocka, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 września 2018 r. sprawy ze skargi I. K. na decyzję Ministra Inwestycji i Rozwoju z dnia [...] lutego 2018 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] lutego 2018r. nr [...] Minister Inwestycji i Rozwoju odmówił stwierdzenia nieważności orzeczenia Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] z dnia [...] sierpnia 1953r. nr [...] o wywłaszczeniu na wniosek Ekspozytury Wojewódzkiej [...] w L. nieruchomości o pow. 7696 m2, ozn. [...], położonej w L. przy ul. [...], stanowiącej współwłasność J. K. oraz spółki jawnej pn. "[...]".
Stan sprawy przedstawiał się następująco:
Pismem z dnia 19 września 2012 r. I. K. złożyła wniosek o stwierdzenie nieważności orzeczenia z dnia [...] sierpnia 1953r. nr [...]. We wniosku błędnie jednak wskazano datę wydania tego orzeczenia tj. [...] września 1953r. (w tej dacie orzeczenie zostało bowiem wysłane a nie wydane). Jako podstawę złożonego wniosku przywołano art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a. Jednak w treści wniosku wskazano na przesłankę rażącego naruszenia prawa (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.). Zdaniem skarżącej rażąco naruszono art.5, 7 ust. 3 pkt 2, art. 8 ust. 1-4, art. 20 ust. 1 i 2, art. 24 ust. 1 i 2, art. 27, art. 30 ust. 1-4 oraz art. 40 ust. 1 i 2 dekretu z dnia 26 kwietnia 1949r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych.
Po rozpatrzeniu sprawy Minister Inwestycji i Rozwoju (dalej: Minister, organ) decyzją z dnia [...] lutego 2018r. nr [...] orzekł o odmowie stwierdzenia nieważności ww. orzeczenia Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w L. z dnia [...] sierpnia 1953r. (nr wskazany na wstępie).
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ wskazał, że wywłaszczona nieruchomość wchodzi obecnie w skład działek ewidencyjnych nr [...] i [...] obręb [...], jedn. ewid. L.. Zauważył również, że spółka jawna pn. "[...]" uległa wykreśleniu z rejestru handlowego z dniem [...] stycznia 2016 r. na skutek braku rejestracji ww. spółki w Krajowym Rejestrze Sądowym, a prawa ww. spółki przejął Skarb Państwa - stosownie do art. 9 ust. 2b ustawy z dnia 20 sierpnia 1997 r. - Przepisy wprowadzające ustawę o Krajowym Rejestrze Sądowym (Dz. U. z 1997 r. Nr 121, poz. 770).
Organ analizując sprawę wskazał, że orzeczenie wywłaszczeniowe z dnia 26 sierpnia 1953 r. zostało wydane na podstawie dekretu z dnia 26 kwietnia 1949 r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych (tj. Dz. U. z 1952 r. nr 4, poz. 31- dalej dekret ). Przeanalizował przepisy zawarte ww. akcie oraz wskazał, że z akt archiwalnych wynika, iż po rozpatrzeniu wniosku Prezesa Centralnego Urzędu [...] z dnia [...] października1952 r. nr [...], złożonego w imieniu Przedsiębiorstwa Państwowego "[...]" - ekspozytura w L., Zastępca Przewodniczącego Państwowej Komisji Planowania Gospodarczego wydał zezwolenie z dnia [...] grudnia 1952 r. nr [...] na nabycie nieruchomości położonych w [...] o łącznej pow. ca 1 ha 13 arów, w tym nieruchomości o pow. 7696 m2 ozn. hip. [...], położonej w L. przy ul. L., stanowiącej współwłasność spółki jawnej pn. "[...]" oraz J. K. (inna dopuszczalna pisownia nazwiska – K. –uwaga Sądu). Do wniosku z dnia 25 października 1952r. o wydanie zezwolenia dołączono m.in.:
• zezwolenie Prezesa Centralnego Urzędu [...] z dnia [...] października 1952 r. nr [...], wydane na podstawie art. 7 ust. 3 dekretu, na zgłoszenie przez Ekspozyturę w L. PP "[...]" wniosku o nabycie nieruchomości w trybie art. 5 dekretu,
• zaświadczenie lokalizacyjne Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w L. Wojewódzkiej Komisji Planowania Gospodarczego nr [...] (bez daty),
• plan lokalizacji terenu przeznaczonego pod budowę "[...]" w L. (plan sytuacyjny),
• zaświadczenie lokalizacyjne nr [...] z dnia [...] marca 1951 r. [...] PWRN w L. Wydział Budownictwa o wyrażeniu zgody na lokalizację przedmiotowej inwestycji,
• opinię PWRN w L. z dnia [...] czerwca 1952 r. l.dz. [...], wydaną na podstawie art. 5 ust. 2 dekretu, w której stwierdzono, iż nabycie nieruchomości, objętej wnioskiem, jest niezbędne dla zrealizowania zamierzenia wykonawcy narodowych planów gospodarczych,
• wykaz adresów właścicieli nieruchomości.
Powyższe dokumenty, w ocenie organu nadzoru wskazują, że nie można uznać, iż doszło do rażącego naruszenia przepisu art. 5 dekretu. Organ uznał również że nie doszło do naruszenia przepisu art. 8 dekretu bowiem współwłaścicielami nieruchomości niezbędnej do realizacji narodowych planów gospodarczych była J. K. (po zmianie nazwiska K.) oraz spółka jawna pn. "[...]". Do tych współwłaścicieli, ujawnionych w księdze wieczystej "[...]" Przedsiębiorstwo Państwowe Ekspozytura Wojewódzka w L. - skierował wezwania do dobrowolnego odstąpienia nieruchomości wskazując, że cena nieruchomości zostanie określona na podstawie art. 28 dekretu, (pismo z dnia 16 marca 1953 r. i pismo z dnia 18 marca 1953 r.). Organ zauważył przy tym że ze sprawy wynika, iż pomimo wezwania nie doszło do zawarcia przedmiotowej umowy. Przedmiotowa nieruchomość nie była nieruchomością uprzywilejowaną w rozumieniu art. 30 dekretu, gdyż nieruchomość miała charakter gruntu przemysłowego, bowiem stanowiła płytę lotniska. Tym samym nie przysługiwała za nią obligatoryjna nieruchomość zamienna, a wykonawca narodowych planów gospodarczych w ofercie nabycia nieruchomości wystosowanej w trybie art. 8 dekretu nie miał obowiązku zaproponowania w zamian za nią nieruchomości zamiennej.
Organ zauważył również, że w przedmiotowej sprawie "[...]" Przedsiębiorstwo Państwowe Ekspozytura w L. pismem z dnia 4 kwietnia 1953r. wystąpiło do Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w L. z wnioskiem o wywłaszczenie nieruchomości położonych w [...] o ogólnej pow. 1 ha 13 arów w tym m.in. nieruchomości o pow. 7696 m2 stanowiącej współwłasność spółki jawnej pn. "[...]" oraz J. K. Do przedmiotowego wniosku załączono m.in.: plan sytuacyjny, zezwolenie Przewodniczącego Państwowej Komisji Planowania Gospodarczego z dnia [...] marca 1952 r., dowody wezwania właścicieli stosownie do art. 8, rejestr pomiarowy terenów przeznaczonych do wywłaszczenia dla "[...]" sporządzony przez mierniczego przysięgłego W. P. w 1952 r. oraz zaświadczenie Wydziału Ksiąg Wieczystych Sądu Powiatowego w L. z dnia [...] kwietnia 1951 r. A tym samym nie doszło do naruszenia art. 17 ust.1 i 3 dekretu.
Podniesiono, że z częściowo zachowanych akt archiwalnych wynika, że pismem z dnia [...] maja 1953 r. nr [...] organ poinformował o wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego m.in. w stosunku do przedmiotowej nieruchomości. Jednocześnie organ poinformował o wyznaczeniu terminu i miejscu rozprawy wywłaszczeniowo-odszkodowawczej. Przedmiotowe obwieszczenie zostało wywieszone na tablicy ogłoszeń Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w L. w dniach 3 czerwca 1953 r. – 27 czerwca 1953 r. Zauważył przy tym, że z adnotacji na projekcie przedmiotowego pisma wynika, iż zostało ono również wysłane stronom postępowania w dniu 30 maja 1953 r. jednak w aktach sprawy nie zachowały się zwrotne potwierdzenia odbioru tej korespondencji. Podniesiono także, że w aktach sprawy znajduje się protokół z rozprawy wywłaszczeniowo - odszkodowawczej z dnia 30 czerwca 1953 r., który dowodzi prawidłowości przeprowadzenia i przygotowania rozprawy wywłaszczeniowo - odszkodowawczej. Z treści przedmiotowego protokołu wynika, iż na rozprawie nie stawili się właściciele nieruchomości mimo prawidłowego zawiadomienia .Powyższe wskazuje, iż nie doszło do naruszenia art. 18 ust 1 i 20 ust. 1 dekretu.
Zdaniem organu, mając na uwadze zachowanie wymogu przeprowadzenia rozprawy, a także że orzeczenie zawierało wszystkie elementy w tym: w szczególności w sposób prawidłowy określony przedmiot wywłaszczenia poprzez precyzyjne oznaczenie nieruchomości podlegającej wywłaszczeniu oraz wskazanie, że wywłaszczenie następuje na rzecz Skarbu Państwa - na wniosek Przedsiębiorstwa Państwowego "[...]" Ekspozytura Wojewódzka w L., należało uznać, że nie doszło do rażącego naruszenia art. 21 ust. 1 ani ust. 2 dekretu. Odnosząc się jednocześnie do zarzutu wnioskodawcy, iż w przedmiotowym orzeczeniu nie wskazano precyzyjnie celu wywłaszczenia, organ wskazał, że w treści kontrolowanego orzeczenia wskazano, że wywłaszczenie dokonane zostało na rzecz Ekspozytury Wojewódzkiej "[...]" w L.. Z akt archiwalnych wynika zaś, iż celem przedmiotowego wywłaszczenia była budowa magazynów dla ww. przedsiębiorstwa państwowego. Tym samym w ocenie organu nadzoru mając na uwadze ówczesne standardy prawne tego rodzaju uchybienie nie stanowi rażącego naruszenia prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., skoro spełnione zostały przesłanki materialne, w tym uzyskano zezwolenie na nabycie nieruchomości (art. 5 dekretu).
Organ wskazał również, że w przedmiotowym orzeczeniu z dnia 26 sierpnia 1953 r. nie stwierdzono również wad wymienionych w art. 156 § 1 pkt 1, 3, 4, 5, 6 i 7 k.p.a.
Niezgadzając się z powyższym orzeczeniem Ministra I. K. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie zaskarżając przedmiotową decyzję w całości i zarzucając naruszenie:
1. art. 5 ust. 2 w zw. z art. 25 dekretu z dnia 26 kwietnia 1949 r., poprzez brak opinii prezydium właściwej wojewódzkiej rady narodowej poprzedzającej wydanie zezwolenia Przewodniczącego Państwowej Komisji Planowania Gospodarczego;
2. art. 18 ust. 1 dekretu polegające na braku doręczenia J. K. (błędnie w skardze wskazywane jest nazwisko, prawidłowo winno być K. lub K. - dopisek sądu) zawiadomienia o wszczęciu postępowania;
3. art. 21 ust. 1 wz. z art. 20 ust. 1 i 2 dekretu poprzez niedostrzeżenie, że orzeczenie o wywłaszczeniu zostało wydane mimo tego, że nie została skutecznie przeprowadzona rozprawa administracyjna, albowiem:
- J. K. (K. lub K. –dopisek sądu) nie została skutecznie zawiadomiona o terminie rozprawy;
- zawiadomienie o rozprawie mogło nastąpić dopiero po upływie 14 dniowego terminu do złożenia wniosków i sprzeciwów;
- protokół rozprawy wywłaszczeniowej z dnia 29.05.1953 r. wskazuje, że w rozprawie nie brała udziału J. K. ( K. lub K. – dopisek sądu) i nie była o niej zawiadomiona.
4. art. 24 ust. 1 w zw. z art. 25 dekretu albowiem orzeczenie o wywłaszczeniu nie zostało doręczone właścicielowi nieruchomości, tj. J. K. (po zmianie nazwiska K.), przez co została ona pozbawiona możliwości skorzystania z uprawnienia wynikającego z art. 24 ust. 2 dekretu a także dochodzenia odszkodowania, które nigdy nie zostało jej wypłacone;
W konsekwencji powyższych naruszeń, skarżąca podniosła, że zaskarżona decyzja narusza art. 156 § 1 pkt. 2 k.p.a. poprzez wadliwą subsumpcję ustalonego stanu faktycznego pod powyższe normy prawne i przyjęcie, że brak jest podstaw do stwierdzenia nieważności decyzji podczas gdy powyższe naruszenia mają charakter rażącego naruszenia prawa obligującego do eliminacji takiej decyzji z obrotu prawnego względnie stwierdzenia jej niezgodności z prawem w wypadku gdy doszło do nieodwracalnych skutków prawnych.
Podnosząc wskazane zarzuty skarżąca wniosła o: uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Ministrowi Inwestycji i Rozwoju oraz o zasądzenie na rzecz skarżącej zwrotu kosztów postępowania według norm prawem przewidzianych.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zaprezentowane w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga jest nieuzasadniona i podlega oddaleniu (art. 151 p.p.s.a.).
Spór między Ministrem i skarżącą ogniskuje się wokół kwestii, czy orzeczenie wywłaszczeniowe zostało wydane z rażącym naruszeniem prawa (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.). Zarzuty skargi koncentrują się przede wszystkim wokół kwestii naruszenia przepisów dekretu z dnia z 26 kwietnia 1949r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych (jt. Dz.U. z 1952r. Nr 4 poz. 31 – dalej: dekret) w zakresie w jakim brak jest opinii prezydium właściwej wojewódzkiej rady narodowej poprzedzającej wydanie zezwolenia Przewodniczącego Państwowej Komisji Planowania Gospodarczego (art. 5 ust.2 dekretu) oraz wokół niepowiadomienia i niedoręczenia i tym samym nie brania udziału w postępowaniu współwłaścicielki nieruchomości podlegającej wywłaszczeniu tj. J. z W. K. (po zmianie nazwiska K. - akt zmiany nazwiska wydany przez Wojewodę L. w dniu [...] listopada 1948r. nr [...] .
Przed rozpoznaniem i odniesieniem się do zarzutów skargi warto przypomnieć, że przedmiotem kontroli w niniejszej sprawie jest decyzja wydana w postępowaniu nadzwyczajnym dotyczącym stwierdzenia nieważności decyzji (art. 156 – 159 k.p.a.). Postępowanie to ma własny przedmiot, inny niż ten w postępowaniu zwykłym. W trybie nieważnościowym organ nie załatwia ponownie sprawy administracyjnej zakończonej kontrolowaną decyzją, ale orzeka, czy taki akt administracyjny jest obarczony jedną z wad określonych w art. 156 § 1 k.p.a. Inaczej rzecz ujmując, w trybie postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji przedmiotem postępowania jest sprawa procesowa, a nie sprawa administracyjna w ujęciu materialnym (por. np. B. Adamiak, Przedmiot postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej, "Państwo i Prawo" 2001, z. 8, s. 31; wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 29 kwietnia 2009 r., I GSK 279/09 oraz z 10 czerwca 2016 r., I OSK 1979/14 - CBOSA). Postępowanie administracyjne w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji ostatecznej ma zatem na celu wyjaśnienie jej kwalifikowanej niezgodności z prawem, a nie ponowne rozpoznanie zakończonej sprawy w jej całokształcie, tak jak ma to miejsce w postępowaniu odwoławczym (por. np. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 17 kwietnia 2013 r., I GSK 123/12 oraz z 16 maja 2014 r., II OSK 2992/12 - CBOSA). Przenosząc te ustalenia na grunt niniejszej sprawy należy stwierdzić, że Sąd w niniejszym postępowaniu nie kontroluje w pełnym zakresie zgodności z prawem opisanego wyżej orzeczenia wywłaszczeniowego, a jedynie ocenia legalność odmowy stwierdzenia nieważności tego orzeczenia przez Ministra. W realiach niniejszej sprawy chodzi przede wszystkim o to, czy orzeczenie wywłaszczeniowe nie zostało wydane z rażącym naruszeniem ówcześnie obowiązującego prawa, w tym przede wszystkim z rażącym naruszeniem, wskazanych w skardze, art. 5 ust. 2 w związku z art. 25, art. 18 ust.1, art. 21 ust.1 w zw. z art. 20 ust.1, art. 24 ust.1 dekretu z 1949r.
Jeżeli chodzi o zarzuty skargi dotyczące wydania orzeczenia wywłaszczeniowego z rażącym naruszeniem prawa, to Sąd przypomina, że jedną z podstawowych zasad postępowania administracyjnego jest zasada trwałości decyzji administracyjnych. Zgodnie z art. 16 § 1 k.p.a., decyzje, od których nie służy odwołanie w administracyjnym toku instancji lub wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, są ostateczne. Uchylenie lub zmiana takich decyzji, stwierdzenie ich nieważności oraz wznowienie postępowania może nastąpić tylko w przypadkach przewidzianych w kodeksie lub ustawach szczególnych. Tryb nadzwyczajny przewidziany w art. 156 k.p.a. ma zatem charakter wyjątku od zasady. Tym samym, przesłanki stwierdzenia nieważności określone w art. 156 § 1 k.p.a. podlegają wykładni ścisłej (exceptiones non sunt extendendae). Istotne jest również, że decyzji ostatecznej służy tzw. domniemanie legalności i prawidłowości (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 10 września 2014 r., I OSK 229/13, CBOSA). Z domniemania tego wynika między innymi, że ewentualne wątpliwości co do legalności kwestionowanej decyzji ostatecznej powinny przemawiać za odmową stwierdzenia jej nieważności. Sąd w niniejszym składzie podziela pogląd, że w polskim systemie prawa istnieje, jeśli nie domniemanie, to założenie legalności działań organów, a dowodzenie odmiennych okoliczności spoczywa na tym, kto z określonego faktu wywodzi skutki prawne (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 3 lutego 2015 r., I OSK 1252/14 oraz wyrok WSA w Warszawie z 10 lutego 2015 r., I SA/Wa 2131/14 - CBOSA). Innymi słowy, brak dowodów pozwalających na jednoznaczne stwierdzenie istnienia wspomnianych ciężkich wad prawnych decyzji ostatecznej, co do zasady wyklucza możliwość jej eliminacji z obrotu prawnego. Stąd też w orzecznictwie przyjmuje się, że tylko stwierdzone, a nie domniemane rażące naruszenie prawa może stanowić podstawę stwierdzenia nieważności decyzji stosownie do art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. (zob. np. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 26 lutego 2008 r., I OSK 214/07 oraz z 16 lipca 2008 r., I OSK 178/07; wyrok WSA w Warszawie z 13 października 2014 r., I SA/Wa 3148/13, - CBOSA). Z poglądem tym koresponduje ugruntowane stanowisko orzecznictwa, że oceny legalności decyzji ostatecznej dokonuje się w zasadzie na podstawie materiałów zgromadzonych w postępowaniu zwykłym zakończonym jej wydaniem (por. np. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 14 stycznia 2016 r., II OSK 1161/14 oraz 12 lutego 2013 r., sygn. akt I OSK 1717/11, CBOSA). W ocenie Sądu, zwłaszcza w sprawach zakończonych przed wieloma laty, o zaistnieniu określonych sytuacji faktycznych można wnioskować chociażby na podstawie zachowanych dokumentów, które pośrednio ich dotyczą. W tym aspekcie należy podnieść, że wady z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. to przede wszystkim wady o charakterze materialnoprawnym. Przyczyną stwierdzenia nieważności może być również wyjątkowo naruszenie szczególnie istotnych przepisów procesowych, jednak tylko w sytuacji, gdy naruszenie przepisów procesowych ma charakter rażący i pozostaje w związku przyczynowym z ostatecznym rozstrzygnięciem sprawy (por. np. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 20 maja 2016 r., I OSK 2321/15 oraz 23 października 2015 r., I OSK 127/14 – CBOSA). Innymi słowy, naruszenie przepisów proceduralnych, nawet rażące, może doprowadzić do stwierdzenia nieważności decyzji tylko w sytuacji, gdy dane uchybienie proceduralne w sposób nie budzący wątpliwości rzutowało na treść decyzji kontrolowanej w trybie nadzwyczajnym (por. np. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 11 marca 2016 r., I OSK 1336/14 oraz z 13 stycznia 2016 r., II GSK 847/14 – CBOSA). Warto również dodać, że wspomniana wyżej zasada trwałości decyzji administracyjnej, a także wynikające z niej domniemanie legalności decyzji ostatecznej, mają silne oparcie w wartościach konstytucyjnych, w tym przede wszystkim w zasadzie pewności prawa i obrotu prawego, stanowiącej istotny komponent zasady demokratycznego państwa prawnego (art. 2 Konstytucji RP). Pogląd taki znajduje potwierdzenie w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego (por. np. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 12 maja 2015 r., sygn. akt P 46/13, OTK-A 2015/5/62). Wspomniany wyrok Trybunału Konstytucyjnego dotyczył co prawda art. 156 § 2 k.p.a., ale sformułowane tam wywody dotyczące zasady trwałości ostatecznych decyzji administracyjnych należy odpowiednio odnieść do zasad oceny rażącego naruszenia prawa na gruncie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 20 maja 2016 r., sygn. akt I OSK 2321/15, CBOSA). Z kolei o przyjęciu, że dany akt administracyjny został wydany z rażącym naruszeniem prawa (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.) decydują, zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądów administracyjnych, łącznie trzy przesłanki: oczywistość naruszenia prawa, charakter przepisu, który został naruszony, oraz racje ekonomiczne lub gospodarcze – skutki, które wywołuje decyzja (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 18 listopada 2013 r., I OSK 1900/13, oraz cyt. tam orzeczenia NSA - CBOSA). Oczywistość naruszenia prawa polega na nie budzącej wątpliwości sprzeczności między treścią rozstrzygnięcia, a przepisem prawa stanowiącym jego podstawę prawną. Warunkiem wstępnym jest tu ustalenie, iż w zakresie objętym konkretną decyzją administracyjną obowiązywał niewątpliwy stan prawny, możliwy do ustalenia na podstawie treści przepisów bez potrzeby korzystania z zaawansowanych metod wykładni (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 6 lutego 2014 r., sygn. akt I OSK 3072/12, CBOSA). Innymi słowy, jeżeli przepis prawa dopuszcza rozbieżną interpretację, mniej lub bardziej uzasadnioną, to wybór jednej z takich interpretacji nie może być oceniany jako rażące naruszenie prawa (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 30 maja 2008 r., sygn. akt II OSK 404/08, CBOSA). Z kolei skutki, które wywołuje decyzja uznana za rażąco naruszającą prawo, to skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności - gospodarcze lub społeczne skutki naruszenia, których wystąpienie powoduje, że nie jest możliwe zaakceptowanie decyzji jako aktu wydanego przez organy praworządnego państwa (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 7 października 2011 r., II OSK 1521/10, CBOSA). Jeżeli zaś chodzi o charakter przepisu, który został naruszony, konieczne jest dokonanie oceny w konkretnej sprawie funkcji jaką pełni dany przepis w relacji do całej regulacji dotyczącej tego rodzaju sprawy i czy naruszenie tego przepisu miało rzeczywiście wpływ na treść kwestionowanej decyzji administracyjnej (por. wyrok NSA z 20 listopada 2009 r., sygn. akt I OSK 195/09, CBOSA oraz uzasadnienie uchwały składu siedmiu sędziów Naczelnego Sadu Administracyjnego z 21 kwietnia 2008 r., I OPS 2/08, ONSAiWSA 2008/5/76). W aspekcie charakteru naruszonego przepisu należy jeszcze wskazać, że Sąd w niniejszym składzie podziela pogląd, że żadna z przesłanek wznowienia postępowania wymienionych w art. 145 § 1 k.p.a. nie może jednocześnie stanowić podstawy stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej (art. 156 § 1 k.p.a.). Ustawodawca przewidział bowiem odrębny katalog przesłanek skutkujących wznowieniem postępowania oraz inny, odrębny katalog dający podstawę do stwierdzenia nieważności. System weryfikacji decyzji administracyjnych oparty jest na zasadzie niekonkurencyjności, co oznacza, że poszczególne tryby nadzwyczajne mają na celu usuniecie tylko określonego rodzaju wadliwości decyzji i nie mogą być stosowane zamiennie (por. np. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 28 maja 2015 r., II OSK 899/15, CBOSA oraz z 29 czerwca 2006 r., II OSK 843/05, CBOSA; K. Glibowski, Komentarz do kodeksu postępowania administracyjnego, pod red. M. Wierzbowskiego i A. Wiktorowskiej, Warszawa 2017, 20 wyd., Legalis, teza 57 pkt 13 do art. 156). Warto dodać, że również w powoływanym wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 12 maja 2015 r., sygn. akt P 46/13, wskazano, że zasadniczo w art. 156 k.p.a. opisane są wady decyzji o charakterze materialnoprawnym, zaś wady o charakterze proceduralnym usuwane są w osobnym trybie wznowienia postępowania zgodnie z art. 145 k.p.a.
Podstawą wydania orzeczenia z [...] sierpnia 1953r. nr [...] był wskazany już wyżej dekret z [...] kwietnia 1949r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych (dalej: dekret), a zatem w aspekcie zgodności z przepisami powyższego dekretu należało dokonać oceny kwestionowanego orzeczenia.
Przenosząc powyższe uwagi na grunt rozpoznawanej sprawy, Sąd zauważa, że znaczna cześć formułowanych przez skarżącego zarzutów dotyczy naruszenia przez organ przepisów dekretu poprzez to że, jak twierdzi skarżąca współwłaścicielka nieruchomości (niewątpliwie strona postępowania), nie brała w nim udziału gdyż nie wiedziała o toczącym się postępowaniu (tej kwestii dotyczą stawiane w pkt 2,3,4, zarzuty skargi dotyczące naruszenia art. 18 ust. 1, 21 ust. 1 w zw. z art. 20 ust.1 i 2 a także art. 24 ust. 1 w związku z art. 25 dekretu), jak również o wydaniu orzeczenia z dnia 26 sierpnia 1953r. Podnieść zatem należy, że jak słusznie wskazano m. in. w wyroku NSA z dnia 12 czerwca 2018 r. sygn. akt I OSK 1838/16 (CBOSA), przesłanki wznowienia postępowania nie mogą stanowić podstawy stwierdzenia nieważności orzeczenia. Należy bowiem wskazać, że podnoszone we wskazanych wyżej zarzutach błędy organu w istocie zmierzają do wykazania, że była współwłaścicielka nieruchomości J. K. (K.) bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu wywłaszczeniowym. Skarżąca wskazuje zatem na ewentualne wady postępowania prowadzonego w przedmiocie wywłaszczenia nieruchomości, a nie wady tkwiące w samej decyzji. Wskazane wady, zdaniem Sądu, mogły stanowić ewentualną podstawę do wznowienia postępowania w oparciu o przesłankę z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., ale nie mogą być uznane za podstawę uzasadniającą stwierdzenie nieważności szczególnie, że podnoszone uchybienia natury proceduralnej nie rzutowały na treść decyzji kontrolowanej w trybie nadzwyczajnym. Na marginesie jedynie, bowiem jak wskazano powyżej, jest to przesłanka wznowieniowa, Sąd zauważa, że ze zgromadzonego w sprawie po 60 latach materiału dowodowego nie wynika w sposób jednoznaczny by skarżąca faktycznie została pozbawiona możliwości wzięcia udziału w sprawie dotyczącej odjęcia jej prawa własności. Należy bowiem zauważyć - że jak wynika z rozdzielnika - zarówno Zawiadomienie o wszczęciu postępowania z dnia 29 maja 1953r., jak również orzeczenie z dnia [...] sierpnia 1953r. o wywłaszczeniu były kierowane m. in. do J. z W. K.. Jednocześnie na odręcznie sporządzonym egzemplarzu ww. Zawiadomienia znajduje się informacja (pieczęć zatytułowana "[...]"), że zawiadomienie zostało wysłane dnia 30 maja 1953r. Podobna pieczęć o wysyłce znajduje się również na orzeczeniu z dnia [...] sierpnia 1953r. informująca o wysyłce orzeczenia [...] września 1953r. Dodać również należy, że w piśmie z dnia 29 maja 1953r., które 30 maja 1953r. zostało wysłane do Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w L. zawarta jest informacja, że strony o terminie rozprawy są powiadomione a jeden egzemplarz zawiadomienia przesyła się celem wywieszenia na tablicy ogłoszeń. Zachowane dokumenty budzą zatem przynajmniej wątpliwości, co do twierdzeń skarżącej, iż była współwłaścicielka nieruchomości wywłaszczonej, jako strona została pozbawiona możliwości wzięcia udziału w postępowaniu oraz możliwości wniesienia odwołania a także żądania odszkodowania, szczególnie że mimo takiego samego sposobu zawiadamiania i niewątpliwie braku dokumentów potwierdzających otrzymanie decyzji z 1953r. o wywłaszczeniu to jednak jak wynika z pisma "[...]" Przedsiębiorstwo Państwowe Ekspozytura Wojewódzka w L. z dnia prawdopodobnie [...] stycznia 1954r. l. dz. [...] (data dzienna nieczytelna pismo do organu wpłynęło w dniu 16 stycznia 1954r.), jeden z byłych właścicieli nieruchomości wystąpił o odszkodowanie za nieruchomość. Tym samym niewątpliwie musiał mieć wiedzę o wydaniu decyzji z 1953r. o wywłaszczeniu. A przecież trudno przypuszczać by organ inaczej traktował współwłaścicieli jednemu doręczając pisma a drugiemu nie. Tak wiec skoro powyżej wskazane dokumenty nie dają podstaw do jednoznacznego przyjęcia, że faktycznie była współwłaścicielka została pominięta w postępowaniu a organ zawiadomienia dokonał jedynie poprzez zamieszczenie odpisu zawiadomienia na tablicy ogłoszeń właściwej gminy, przy czym należy pamiętać, że kontrolowane postępowanie było postępowaniem nadzwyczajnym, wszczętym przez skarżącą po 59 latach (postępowanie nadzwyczajne zostało wszczęte wnioskiem z 26 września 2012r.), od wydania kwestionowanego orzeczenia, to jak Sąd wskazał powyżej, po tak znacznym upływie czasu wątpliwości co do ustalenia, że decyzja (tu orzeczenie) została wydana z rażącym naruszeniem prawa należy rozstrzygać na korzyść legalności zaskarżonej decyzji. Tym samym zasadnie organ uznał, że nie doszło do rażącego naruszenia art. 18 ust.1, art. 24 ust.1 a poprzez to również art. 25 dekretu.
Rację ma natomiast strona skarżąca, podnosząc że po upływie 14 dni na złożenie wniosków i sprzeciwów organ winien wyznaczyć termin rozprawy, o której winien zawiadomić strony przy czym zgodnie z przepisem art. 20 ust. 2 dekretu termin ten nie mógł być krótszy niż 7 dni. Jak wynika z Zawiadomienia z dnia 29 maja 1953r. organ termin rozprawy wyznaczył już w tym zawiadomieniu wskazując, że odbędzie się ona w dniu 30 czerwca 1953r. a zatem nie w odrębnym piśmie już po upływie terminu na złożenie sprzeciwów i wniosków. Niewątpliwie zatem naruszony został art. 20 ust. 1 dekretu, bowiem organ wyznaczenia terminu rozprawy dokonał przed upływem 14 dniowego terminu na złożenie sprzeciwów i wniosków. Nie mniej jednak zauważyć należy, że wskazanego naruszenia nie można uznać za rażące, gdyż w istocie powiadomienie w piśmie z dnia 29 maja 1953r. (wywieszenie na tablicy ogłoszeń w gmachu Prezydium Miejskiej Rady Narodowej miało miejsce w dniu 3 czerwca 1957r. ) dawało możliwość zachowania zarówno 14 dniowego terminu, o którym mowa w art. 18 ust.3 jak i co najmniej 7 dniowego terminu o którym mowa w art. 20 ust.2 dekretu. Tym samym naruszenie art. 20 ust.1 polegające na tym że rozprawa nie została wyznaczona dopiero po upływie terminu o którym mowa w art. 18 ust.3 dekretu nie może być uznane za naruszenie rażące przepisów postępowania, które wino powodować wzruszenie ostatecznego rozstrzygnięcia.
Sąd nie uznał również za zasadnego zarzutu dot. rażącego naruszenia art. 5 ust.2 dekretu. Należy bowiem zauważyć, że w zgromadzonych przez organ aktach znajduje się reprodukcja odpisu opinii Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w L. z dnia [...] czerwca 1952r. l.dz. [...] o celowości inwestycji, która wymieniana jest również w śród załączników do wniosku Centralnego Urzędu [...] z dnia [...] października 1952r. znak: [...] o wydanie zezwolenia na nabycie parceli dla "[...]" w L.. Tym samym niezasadny jest zarzut odnoszący się do braku wskazanej opinii, która winna poprzedzać wydanie zezwolenia przez Przewodniczącego Państwowej Komisji Planowania Gospodarczego.
W świetle powyższych rozważań Sąd uznał, że zaskarżona decyzja jest zgodna z prawem. Zarówno argumentacja skargi, jak i analiza akt sprawy, nie ujawniły wad tego rodzaju, które mogłyby prowadzić do jej uchylenia.
Mając powyższe na względzie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r., poz. 1302 z późn. zm), orzeczono, jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło