I SA/Bk 543/18

WyrokWSA w Białymstoku2018-12-04

Skład orzekający: Dariusz Marian Zalewski, Małgorzata Anna Dziemianowicz, Paweł Janusz Lewkowicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy faktury wystawione przez zagraniczne podmioty (M. i B.LTD) dokumentują rzeczywiste transakcje gospodarcze, a kwoty z nich wynikające mogą zostać zaliczone do kosztów uzyskania przychodów przez polską spółkę, jeśli istnieją dowody na pozorność tych transakcji i powiązania między stronami?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy podatkowe prawidłowo ustaliły stan faktyczny, opierając się na licznych dowodach, w tym informacjach od zagranicznych administracji podatkowych, zeznaniach świadków i analizie dokumentów. Dowody te wykazały, że faktury wystawione przez M. i B.LTD nie dokumentowały rzeczywistych transakcji gospodarczych, a podmioty te były sztucznie stworzone przez skarżącą spółkę w celu zawyżenia kosztów uzyskania przychodów. W związku z tym, kwoty z tych faktur nie mogły zostać zaliczone do kosztów uzyskania przychodów, a sposób oszacowania podstawy opodatkowania przez organy był prawidłowy.
Stan faktyczny
Spółka B. Sp. z o.o. zaskarżyła decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej, która utrzymała w mocy decyzję Naczelnika P. Urzędu Celno-Skarbowego. Organy podatkowe określiły spółce zobowiązanie w podatku dochodowym od osób prawnych za 2012 rok, stwierdzając zawyżenie kosztów uzyskania przychodów o kwotę ponad 1,6 mln zł oraz przychodów o ponad 45 tys. zł. Zawyżenie kosztów wynikało z ewidencjonowania nierzetelnych faktur VAT od brytyjskich firm M. i B.LTD, które nie odzwierciedlały faktycznych zdarzeń gospodarczych. Spółka zarzuciła naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym bezpodstawne zawieszenie postępowania, niezasadne określenie odsetek za zwłokę oraz błędne ustalenie stanu faktycznego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Dariusz Marian Zalewski, Sędziowie sędzia WSA Małgorzata Anna Dziemianowicz, sędzia WSA Paweł Janusz Lewkowicz (spr.), Protokolant st. sekretarz sądowy Beata Borkowska, po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 14 listopada 2018 r. sprawy ze skargi B. Sp. z o.o. w B. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w B. z dnia [...] czerwca 2018 r. nr [...] w przedmiocie podatku dochodowego od osób prawnych za 2012 rok oraz odsetek za zwłokę od nieuiszczonych zaliczek na ten podatek za 2012 rok oddala skargę Decyzją z dnia [...] lutego 2018 r. Naczelnik P. Urzędu Celno - Skarbowego w B. określił B. Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w B. (dalej powoływana jako "Spółka") zobowiązanie w podatku dochodowym od osób prawnych za rok 2012 w miejsce zadeklarowanej przez Spółkę straty. Organ pierwszej instancji stwierdził, że Spółka zawyżyła koszty uzyskania przychodów za kontrolowany rok o kwotę 1.646.525,37 zł oraz zawyżyła przychody o kwotę 45.634,55 zł. Zawyżenie kwoty kosztów wiązało się z ewidencjonowaniem nierzetelnych faktur VAT, które nie odzwierciedlały faktycznych zdarzeń gospodarczych oraz różnic kursowych związanych z płatnościami za te faktury. Wystawcy zakwestionowanych faktur (M. oraz B.LTD) faktycznie nie wykonali wyszczególnionych na tych dokumentach usług. Z kolei zawyżenie kwoty przychodów miało związek z różnicami kursowymi, które wystąpiły przy płatnościach za nierzetelne faktury VAT. Po rozpoznaniu odwołania Spółki Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w B. decyzją z dnia [...] czerwca 2018 r., nr [...] utrzymał decyzję organu pierwszej instancji w mocy. W sprawie ustalono, że w okresie objętym kontrolą Spółka świadczyła usługi spedycyjne w zakresie organizacji międzynarodowego przewozu towarów transportem samochodowym i kolejowym, przy czym usługi kierowane były zarówno do klientów krajowych, jak i zagranicznych. Zdaniem organu odwoławczego, przeprowadzone postępowanie wykazało, iż faktury VAT, w których jako ich wystawcy figurują firmy zarejestrowane w Wielkiej Brytanii - M. oraz B.LTD nie dokumentują czynności w nich opisanych. Wartości z zakwestionowanych faktur od wymienionych podmiotów wynoszą łącznie 7.896.253,51 zł i ta kwota została uwzględniona przez Spółkę w kosztach uzyskania przychodów. Ustalając, czy transakcje pomiędzy Spółką a wyżej wymienionymi firmami brytyjskimi miały miejsce organ pierwszej instancji dokonał sprawdzenia w bazach Orbis i VIES. Informacje uzyskane z tych baz nie potwierdzały transakcji pomiędzy Spółką a M. lub B. Ltd. Również z informacji uzyskanych od brytyjskich organów podatkowych nie wynikało, że pomiędzy Spółką a podmiotami brytyjskimi, tj. M. lub B. Ltd. doszło do transakcji gospodarczych (świadczenia usług). Organ zauważył, że z niezrewidowanego sprawozdania finansowego wynikał obrót firmy B. Ltd. w kwotach bardzo niskich - nieodpowiadających wartościom z faktur, na podstawie których skarżąca Spółka ewidencjonowała swoje koszty uzyskania przychodów. Obrót za okres kończący się [...] września 2012 r. wyniósł 2.055,00 GBP, natomiast za okres kończący się [...] września 2013 r. - 2.065,00 GBP. Dodatkowo w notach objaśniających do sprawozdań finansowych wskazano, że cały obrót tego podmiotu dotyczy rynku na terenie Republiki Irlandii. W odniesieniu do tego sprawozdania organ uznał za niewiarygodne informacje przekazane organom podatkowym brytyjskim przez V. (przedstawiciela B. Ltd.), który oświadczył, że transakcje pomiędzy B. Ltd. a skarżącą Spółką wystąpiły w rzeczywistości. Ponadto oświadczył on władzom brytyjskim, że transakcje ze skarżącą Spółką znalazły odzwierciedlenie w sprawozdaniach finansowych spółki B. od 1.10.2011 do 30.09.2012 r. Kwestionując prawdziwość tych twierdzeń organ zauważył, że obrót B. Ltd. za poszczególne okresy sprawozdawcze wyniósł ok 2 tysięcy GBP, zaś skarżąca Spółka do kosztów uzyskania przychodów z tytułu transakcji z B zaliczyła w 2012 r. kwotę ok. 7 mln zł (dokładnie 6.921.469,91 zł). Dokonując analizy płatności skarżącej Spółki na rzecz firm brytyjskich organ wskazał, że trafiały one w kwotach znaczących na rachunki bankowe w łotewskim banku A., które to rachunki okazały się być kontrolowane m.in. przez członków zarządu skarżącej Spółki - E. B. i D. H., lub osobę z nimi powiązaną tj. V., zamieszkującego od 2013 r. pod adresem zameldowania E. B.. Z pozyskanych od łotewskiej administracji podatkowej informacji wynikało, że rachunek bankowy prowadzony dla M. został założony przez Y. B. (E. B.), a do dokonywania operacji na tym rachunku upoważnieni byli Y. B. i D. H. (prezes i wiceprezes zarządu skarżącej Spółki, którzy byli również udziałowcami Spółki). Z kolei rachunek bankowy prowadzony dla B. Ltd. został założony przez C. F. (obywatel francuski), a dodatkowo osobą upoważnioną do rachunku był V., który zamieszkiwał w okresie od 20.11.2013 do 20.04.2015 r. w B. pod adresem zameldowania E. B. W toku postępowania łotewski organ podatkowy przekazał również pełnomocnictwa udzielone przez M. oraz B. Ltd. wyżej wymienionym osobom, tj. Y. B., D. H., (dot. M. LLP) oraz V., C. F. (dot. B. Ltd.). Organ zauważył, że z pełnomocnictw udzielonych na rzecz E. B. oraz D. H. przez M. wynika bardzo szeroki zakres uprawnień, praktycznie do każdej czynności, jaką pełnomocnik uzna za stosowną lub pożądaną do realizacji celów gospodarczych. Zakres uprawnień był nieograniczony, utożsamiający pełnomocników ze Spółką. Zdaniem organu świadczy to o tym, że całe zarządzanie M. spoczywało na pełnomocnikach, którzy są członkami zarządu i wspólnikami skarżącej Spółki. Organ zwrócił również uwagę na szeroki zakres pełnomocnictwa wystawionego przez B. Ltd. na rzecz V.. Upoważnia ono praktycznie do każdej czynności, jaką pełnomocnik uzna za stosowną lub pożądaną do realizacji celów gospodarczych. Dokonując analizy obrotów na rachunkach bankowych firm M. oraz B. Ltd. w banku łotewskim A. organ stwierdził, że rachunki te były zasilane wyłącznie przez skarżącą Spółkę. Okoliczności związane z otwarciem tych rachunków i umocowaniem do nich były przedmiotem przesłuchań E. B. oraz V.. Organ nie dał jednak wiary tłumaczeniom E. B.., że w rzeczywistości była sporządzona umowa pożyczki (E. B. miał pożyczyć pieniądze firmie M. w wysokości 17.000 USD, a jako zabezpieczenie uzyskał dostęp do rachunku bankowego tej firmy). Zdaniem organu, brak jest jakichkolwiek wiarygodnych przesłanek, ażeby do takiej umowy mogło dojść, tzn. że osoba fizyczna pożycza pieniądze rzekomo dużej międzynarodowej firmie spedycyjnej. Poza tym E. B. twierdził, że pożyczył środki finansowe gotówką, a umowa została podpisana w restauracji w M. Z kolei na pytanie, gdzie mieściła się siedziba firmy M., odpowiedział, że w Anglii, dodając że z przedstawicielem tej firmy widział się na Białorusi i nazywał się W. (nazwiska nie pamięta). Osoba ta żadnego dokumentu nie pokazywała, że reprezentuje podmiot M., miała chyba tylko wizytówkę. Natomiast na pytanie kto zarządzał M. wskazał już inną osobę, z którą się widział jeden raz i że był to ktoś z dyrektorów albo z zarządu, ale nie wie kto. Poza tym wskazał, że firma brytyjska pożyczki nie zwróciła, dlatego E. B. musiał sam sobie dokonać przelewu. Z historii rachunku bankowego wynika, że skarżąca Spółka dokonała przelewów w styczniu i lutym na rzecz M. ponad 270.000 USD, a mimo to E. B. nie uzyskał od brytyjskiej firmy zwrotu 17.000 USD i musiał skorzystać z ustanowionego zabezpieczenia. Zdaniem organu informacje te nie są wiarygodne, ponieważ łotewskie organy podatkowe przekazały informacje, że konto bankowe dla M. otworzył E. B., a do dokonywania operacji na tym rachunku byli upoważnieni wyłącznie on i D. H.. Organ wskazał na sprzeczność wyjaśnień składanych przez E. B. odnośnie współpracy z brytyjskimi podmiotami a także na enigmatyczność tych wyjaśnień. Z kolei D. H. który w 2012 r. pełnił funkcję Prezesa Zarządu B. sp. z o.o. nie stawił się na przesłuchanie. Przesłuchiwani pracownicy spółki B., zatrudnieni w dziale kolejowym nie mieli natomiast istotnej wiedzy i nie współpracowali z firmami M. oraz B. Ltd., mimo że faktury wystawione przez te spółki brytyjskie stanowiły około 30 % kosztów działu kolejowego skarżącej Spółki. Zdaniem organu, gdyby współpraca Spółki z tymi firmami była rzeczywista, pracownicy Spółki posiadaliby konkretną wiedzę w jakimś nawet wąskim zakresie na temat tych podmiotów. Organ zauważył, że również osoby prowadzące księgi rachunkowe nie sprawdzały, czy faktury wystawione przez podmioty brytyjskie B. oraz M. są rzetelne, czy mają odzwierciedlenie w stanie rzeczywistym. Z kolei E. B., w 2012 r. wiceprezes zarządu Spółki B., pomimo złożenia obszernych zeznań w trakcie przesłuchania w dniu [...] maja 2017 r., to jednak w zakresie współpracy z firmami M. oraz B. udzielał odpowiedzi lakonicznych lub zasłaniał się niepamięcią. Zdaniem organu odwoławczego wskazywana przez niego zmiana rzekomego pośrednika z M. na B. wiązała się z ukryciem faktu, że w gruncie rzeczy za firmą M. kryją się (poprzez szeroki zakres pełnomocnictwa do zarządzania firmą oraz wyłączne prawo dysponowania rachunkiem bankowym w banku A.) członkowie zarządu skarżącej Spółki w osobach E. B. i D. H.. Z kolei, zdaniem organu, za rzekomym pośrednikiem tj. B. Ltd. kryło się pełnomocnictwo, również w szerokim zakresie do zarządzania firmą dla V.. Jednak, jak ustalił organ, V. P. był osobą powiązaną z E. B. Mieli oni kontakty biznesowe od 2012 r., a od roku 2013 V. P. zamieszkiwał pod adresem E. B. i był pracownikiem B. sp. z o.o. powiązanej ze skarżącą Spółką B. sp. z o.o., poprzez członków zarządu i udziałowców, a Spółki te miały siedziby w tym samym budynku. Organ zwrócił też uwagę na fakt, że rachunek w banku łotewskim A. otworzyła osoba narodowości francuskiej, posługująca się paszportem wydanym przez Konsulat Generalny Francji. Jednak jako język komunikacji z brytyjską firmą B. wskazano język rosyjski, natomiast nr telefonu kontaktowego wskazano numer polski. Z danych odnalezionych w internecie poprzez wyszukiwarkę Google wynika, że przy tym numerze telefonu w 2012 r. podano adres e-mail: [...]. W adresie tym wskazano więc nazwisko "B." oraz nazwę spółki B.. Dane pochodzą z roku 2012, którego dotyczy sprawa. Organ uznał, że jest to kolejny dowód potwierdzający, że za spółką brytyjską B. ukrywa się w rzeczywistości spółka B.. Oceniając rzetelność faktur, w których jako wystawcy widnieją podmioty M. oraz B. organ wskazał na następujące okoliczności związane z płatnościami: - kwota 59.930 USD została zaksięgowana jako zapłata dla B., mimo że brak jest jakiegokolwiek dowodu, że kwota ta do tej firmy trafiła. Podstawą księgowania było bowiem pobranie tej sumy z kasy Spółki przez E. B. Tymczasem zaksięgowano tę kwotę jako zaplata dla B. Ltd. Przesłuchiwana na tę okoliczność A. R. zeznała, że zwracała się w tej sprawie do O.B. i otrzymała wyjaśnienia, że "nie wypadało prosić o potwierdzenie przekazania środków pieniężnych w czasie spotkania biznesowego". Z kolei A. J. nie potrafiła wyjaśnić, dlaczego przyjęła takie księgowanie, nie wie, kto otrzymał te środki, jednak decydujące dla niej było to, że kontrahent nie upominał się o zapłatę faktury. Organ przyjął, że kontrahent był powiązany ze skarżącą Spółką, a faktury służyły tylko podwyższeniu kosztów uzyskania przychodów Spółki; - na rachunek w łotewskim banku założony dla M., a w rzeczywistości kontrolowany w całości przez członków zarządu skarżącej Spółki wpłynęło 273.905,00 USD. W tytułach płatności wskazywano nr faktur, których Spółka nie posiadała tj. [...]. Zdaniem organu, brak jest podstaw do przyjęcia, że płatności te miały związek ze stanem rzeczywistym. Z analizy dokonanych płatności wynika ponadto, że znaczna część środków została przekazana na rzecz F. R. LTD z M. oraz R. D.O.O., i to zarówno z rachunku w banku łotewskim otwartego dla firmy M., jak również z rachunku B. Ltd.; - z rachunku bankowego firmy B. wychodziły przelewy na rzecz podmiotów z krajów stosujących niedozwoloną konkurencję podatkową (tzw. rajów podatkowych) np. A. Corp. i N. SA. Z bazy Orbis wynika, że są to spółki zarejestrowane w Republice Panamy, zarządzane przez osoby fizyczne oraz inne podmioty wskazane w Publicznym Rejestrze Panamy. Z informacji dostępnych publicznie wynika, że Panama nie podpisała traktatów o wzajemnej pomocy prawnej, o udostępnieniu informacji bankowej z jakimkolwiek państwem. Z tych powodów Republika Panamy jest zaliczana przez OECD do rajów podatkowych; - z treści przelewów bankowych dokonanych z rachunku B. Ltd. wynika, że dokonano dwóch płatności w łącznej kwocie 178.626,72 USD na rzecz rosyjskiej firmy R. LTD za fakturę nr [...], przy czym fakturę o tym numerze wystawiła R. LTD na rzecz skarżącej Spółki, a nie dla B.. Organ ustalił też, że skarżąca Spółka w roku 2012 współpracowała bezpośrednio m.in. z F. R. LTD z M. na podstawie umowy spedycji transportowej nr [...] z [...] września 2010 r. W toku postępowania kontrolnego organ skonfrontował dane z internetowej strony Federalnej Służby Podatkowej Rosji oraz Ogólnego Państwowego Rejestru osób Prawnych dotyczące F. R. LTD. Z zapisów tych wynika, że Spółka rosyjska powstała w 1997 r. a jej zakres głównej działalności gospodarczej według Ogólnorosyjskiego klasyfikatora rodzajów działalności gospodarczej - inna działalność wspomagająca związana z przewozami. Informacje znajdują potwierdzenie w bazie O. Według tych danych spółka zaliczona jest do kategorii dużych podmiotów, podstawowym przedmiotem działalności był transport, a ponadto inna działalność pomocnicza związana z transportem. Dane potwierdzają wieloletnią działalność, znaczną dochodowość, oraz posiadanie istotnego majątku trwałego i obrotowego. Stan zatrudnienia na koniec 2012 r. wynosił 137 osób. Skarżąca Spółka w postępowaniu kontrolnym dokonała przyporządkowania faktur przychodowych do faktur kosztowych związanych z daną usługą. Jednak organ zauważył, że te same faktury przychodowe (sprzedażowe) wskazywała organowi kontrolującemu, łącząc je z kilkoma fakturami kosztowymi. Innymi słowy jeden przychód był łączony z kosztami na rzecz R. LTD oraz jednocześnie M. lub B. Ltd. Organ stwierdził, że teoretycznie taka sytuacja mogłaby się zdarzyć, jednak mając na uwadze całokształt okoliczności wskazujących na pozorność działalności firm M. i B. organ nie dał wiary tłumaczeniom Spółki. Z materiału dowodowego wynika, że środki pieniężne przelewane przez Spółkę na rzecz podmiotów brytyjskich jeszcze tego samego dnia były przekazywane na rzecz F. R. LTD, która to firma była faktycznym wykonawcą usług na rzecz Spółki, czasem bezpośrednio, a czasem przez rzekomych pośredników brytyjskich. Odnosząc się do wyjaśnień Spółki, że gdyby firma wielkości B. chciała kupić usługi bezpośrednio w firmie R. (czyli kolejach rosyjskich, uprawnionych do dokonywania przewozów po terytorium Rosji) bądź kolejach Kazachstańskich, otrzymałaby prawdopodobnie gorszą ofertę niż w sytuacji, gdy korzysta z pośrednictwa firm spedycyjnych a ponadto brak jest możliwości, aby podmioty spoza Rosji mogły dokonywać zakupu usług w R., konieczne jest posiadanie oddziału w Rosji, a dodatkowo uiszczenie przedpłaty w znacznej wysokości organ wskazał, że z akt sprawy nie wynika, ażeby M. oraz B. Ltd. posiadały oddziały w Rosji i dokonywały przedpłat na rzecz R.. Odnosząc się zaś do twierdzeń Spółki, że przez pewien okres bezpośrednio korzystała ona z usług R. Ltd. M., jednak podmiot ten nie oferował kompleksowej usługi transportu kolejowego oraz nie zapewniał odpowiedniej ilości wagonów i dlatego spółka B. zrezygnowała z bezpośredniego korzystania z usług R. Ltd. M., zaś M. i B. zapewniały kompleksową usługę pośrednictwa organ wskazał, że z akt sprawy wynika, iż firmy te nie zatrudniały pracowników oraz nie miały majątku. Ponadto z historii rachunków bankowych założonych w banku łotewskim A. AS na rzecz M. oraz B. Ltd. wynika, że środki pieniężne, które wpływały na te rachunki od skarżącej Spółki w wielu przypadkach jeszcze tego samego dnia były transferowane na rzecz FIRM R. LTD z M. lub R. D.O.O. Organ, wskazując, że rachunki bankowe były kontrolowane przez członków zarządu skarżącej Spółki, doszedł do wniosku, że to R. Ltd. M. lub R. D.O.O. świadczyły faktycznie usługi spedycyjne, a ponadto R. Ltd. miała oddziały w Rosji, co było niezbędnym warunkiem do świadczenia usług na terenie tego kraju. Organ przyjął, że zaksięgowanie przez Spółkę kosztów w związku ze zdarzeniami, które w rzeczywistości nie miały miejsca (tj. rzekome usługi firm brytyjskich), w myśl art. 193 § 1 i 2 Ordynacji podatkowej skutkuje nierzetelnością ksiąg podatkowych w zakresie zakwestionowanych faktur. Brak było również podstaw do określania różnic kursowych w sytuacji, gdy płatności wpływające na rachunki bankowe firm brytyjskich nie wiązały się z usługami świadczonymi przez te firmy. Zauważając, że zarzuty odwołania koncentrują się na twierdzeniu o rzeczywistym wykonaniu usług przez M. oraz B. organ zaznaczył, iż organy nie kwestionują rzeczywistości wykonania określonych usług, a jedynie ich wykonanie przez podmioty uwidocznione na zakwestionowanych fakturach. Całość zgromadzonego materiału dowodowego przekonuje, że ani firma M. ani B.LTD nie były wykonawcami tych usług, a faktury wystawione przez te podmioty nie odzwierciedlają faktycznych transakcji. Z tego powodu Spółka nie mogła w kosztach uzyskania przychodów uwzględnić wartości z zakwestionowanych faktur, a także uwzględniać w przychodach i kosztach różnic kursowych. Organ odwoławczy nie podzielił też pozostałych zarzutów odwołania. W szczególności stwierdził, że w postępowaniu organ ustalił, że wysokość zobowiązania podatkowego jest inna, niż wynikająca z deklaracji, zatem określił prawidłową wysokość podatku. Podatnik nie wykazał bowiem zobowiązania podatkowego, tylko stratę, która podlega odliczeniu od dochodu maksymalnie w pięciu kolejnych latach podatkowych. Wykazanie straty równa się niewykazaniu zobowiązania podatkowego. Postępowanie kontrolne z kolei udowodniło, że podatnik osiągnął dochód podlegający opodatkowaniu, zatem winien był wykazać zobowiązanie podatkowe, czego nie uczynił. W świetle tego organ miał umocowanie prawne do określenia prawidłowej wysokości zobowiązania w decyzji administracyjnej, co uczynił działając na podstawie art. 21 § 3 o.p. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 70a § 1 Ordynacji podatkowej organ odwoławczy wskazał, iż organ kontroli skarbowej w czerwcu 2016 r. wystąpił do władz brytyjskich o uzyskanie stosownych informacji dotyczących spółek M. oraz B. Ltd, widniejących na fakturach kosztowych skarżącej Spółki. Na postanowienie w sprawie zawieszenia postępowania przysługiwało Spółce zażalenie. Wobec jego niezłożenia postanowienie organu pierwszej instancji stało się ostateczne. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej nie stwierdził naruszenia prawa w tym zakresie. Organ odwoławczy odniósł się też do zarzutu przewlekłego prowadzenia postępowania, uznając go za bezzasadny. Za nieuprawniony uznano też zarzut, że Spółka nie mogła zweryfikować swoich brytyjskich kontrahentów wskazując, że członkowie zarządu skarżącej Spółki posiadali nieograniczone pełnomocnictwo do zarządzania spółką M. LLP, zatem bez problemów mieli możliwość ustalenia okoliczności faktycznych związanych z tą spółką. Podkreślono tez, że organy nie kwestionują faktu, iż usługi spedycyjne na rzecz skarżącej Spółki były wykonane, jednakże nie przez firmy brytyjskie. Koszt nabycia usług spedycyjnych w transporcie kolejowym został oszacowany na podstawie kwot przekazywanych z rachunków M. oraz B. w banku łotewskim A. AS. na rzecz firm realnie świadczących usługi spedycyjne w zakresie transportu kolejowego tj. Firm R. i R. D.O.O. Środki te pochodziły z wpłat skarżącej Spółki Przeliczenia kwot z dolarów amerykańskich na złote polskie dokonano w oparciu o średni kurs USD w Narodowym banku Polskim z dnia przelewu. Oszacowany koszt wyniósł 6.367.158,44 zł. Zgromadzony materiał dowodowy tj. wyjaśnienia strony, listy przewozowe, umowy spedycyjne zawarte przez B. sp. z o.o., dane z rejestrów administracyjnych oraz dostępne informacje na stronach internetowych wskazują że podmioty te (Firm R. i R. D.O.O.) faktycznie prowadziły działalność w zakresie usług spedycji związanej z transportem kolejowym na terenie Europy, Rosji, byłych krajów WNP oraz Azji w zakresie odpowiadającym usługom zakupionym przez B. sp. z o.o. W związku z tym organy przyjęły, że ten sposób szacunku odpowiada najbardziej rzeczywistym kosztom poniesionym z tytułu zakupu ww. usług. Z tego względu brak było przesłanek do zastosowania metod wymienionych w art. 23 § 3 Ordynacji podatkowej. Z takim rozstrzygnięciem nie zgodziła się Spółka. Działający w jej imieniu pełnomocnik wywiódł skargę do tut. Sądu i podniósł zarzuty naruszenia: - . art. 201 § 1b pkt 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (t.j. Dz. U. z 2018 r., poz. 800 ze zm.) dalej jako: "o.p." poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu l instancji pomimo bezpodstawnego zawieszenia postępowania kontrolnego celem wystąpienia do brytyjskich i łotewskich organów podatkowych z wnioskami o uzyskanie informacji, w sytuacji gdy: a) informacje, o których uzyskanie wystąpił organ podatkowy nie mieściły się w zakresie uregulowanym w przedmiotowych umowach (konwencjach) o unikaniu podwójnego opodatkowania, bowiem Spółka nie posiada i w 2012 r. nie posiadała ani na terenie Wielkiej Brytanii ani Łotwy zakładu w rozumieniu umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania, nie miała w tych państwach oddziału, nie uzyskiwała tam dochodów, nie podlegała w nich opodatkowaniu, ani nie wypłacała dywidendy; b) informacje, o których uzyskanie wystąpił organ podatkowy nie były niezbędne do określenia wysokości zobowiązania podatkowego w podatku CIT za 2012 r, gdyż nie stanowiły jedynych okoliczności, które mogły być przedmiotem dowodu; - art. 70a § 1 o.p. poprzez niezasadne, na skutek niezgodnego z przepisami ordynacji podatkowej zawieszenia postępowania kontrolnego, zawieszenie biegu terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego, bowiem nie zostały spełnione przesłanki do zawieszenia, o których mowa w art. 70a § 1 o.p.; - art. 53a § 1 o.p. w związku z art. 21 § 1 pkt 1 o.p. i w związku z art. 70 § 1 o.p. poprzez określenie wobec Spółki obowiązku zapłaty odsetek za zwłokę od nieuiszczonych zaliczek na podatek dochodowy od osób prawnych w łącznej wysokości 12.206,00 zł po upływie terminu do wydania decyzji, tj. w dniu [...] lutego 2018 r, podczas gdy termin na wydanie decyzji w tym zakresie minął w dniu [...] grudnia 2017 r.; - art. 187 § 1 o.p. w związku z art. 122 o.p. i określonej w tych przepisach zasady zupełności postępowania podatkowego oraz w związku z art. 191 o.p. oraz art. 2a o.p. poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu l instancji, pomimo błędnego ustalenia stanu faktycznego oraz z niepełną oceną materiału dowodowego z uwagi na zebranie niewystarczającego dla prawidłowej rekonstrukcji stanu faktycznego materiału dowodowego, a ponadto rozpatrzenie dowodów w sposób dowolny, kierując się jedynie interesem fiskalnym Skarbu Państwa i w konsekwencji bezpodstawne uznanie, że sporne usługi nie zostały wykonane przez kontrahentów Skarżącego, w tym B.LTD, a w szczególności: a) dokonanie przez organ l jak i II instancji pobieżnej, powierzchownej analizy materiału dowodowego, zwłaszcza fragmentarycznych i szczątkowych zeznań świadków pracujących w dziale kolejowym, jednakże niekontraktujących usług z firmą B.LTD i nie mających wiedzy w tym zakresie; b) zaniechanie przesłuchania wszystkich pracowników z działu obsługi kolei posiadających największą wiedzę na temat organizacji międzynarodowego transportu kolejowego przez Spólkę, w szczególności A. (specjalisty do spraw spedycji kolejowej) i Y. (głównego specjalisty spedycji kolejowej); c) nieprzeprowadzenie wnioskowanych przez Spółkę dowodów, m.in. z przesłuchania w charakterze świadka Y., który to świadek jako kierownik działu transportu kolejowego posiadał kompletną wiedzę na temat transportu kolejowego i w obliczu sprzecznych twierdzeń byłby w stanie wyjaśnić powstałe wątpliwości; d) niezrozumiałe odstąpienie od przesłuchania w charakterze świadka A., prawdopodobnie z uwagi na konieczność powołania tłumacza języka rosyjskiego w celu tłumaczenia ustnych zeznań, pomimo iż w stosunku do innego świadka - V. takowego tłumacza powołano; e) bezzasadne pominięcie wniosków dowodowych Spółki zgłoszonych w odwołaniu od decyzji Naczelnika P. Urzędu Celno-Skarbowego w B. z dnia [...] marca 2018 r., tj. o ponowne przesłuchanie E. B. w charakterze strony, celem uzupełnienia materiału dowodowego; f) niedokonanie przez organy podatkowe obu instancji wnikliwej analizy wyjaśnień składanych przez Spółkę, które wprost wskazywały, iż Spółka nabywała kompleksowe usługi spedycyjne w międzynarodowym transporcie kolejowym od B.LTD, zaś B.LTD, jako pośrednik, współpracował z wieloma innymi podmiotami, w tym mi.in. z R. , R. D.O.O., A. z siedzibą w Panamie, N. I. z siedzibą w Panamie i to B.LTD była faktycznym dostawcą usług na rzecz Spółki, a w konsekwencji niezastosowanie przy rozstrzygnięciu sprawy wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 17 grudnia 2015 r., C 419/14 i oparcie rozstrzygnięcia na materiale dowodowym niedostępnym Spółce tj. informacjach i dokumentach pozyskanych od brytyjskiej i łotewskiej administracji podatkowej, których jawność została wyłączona, a w rezultacie pozbawienie Spółki możliwości zapoznania się z nimi i wypowiedzenia w tym zakresie; 5. art. 123 § 1 o.p. w zw. z art. 187 § 1 o.p. poprzez niezapewnienie Spółce możliwości prawidłowego skorzystania z prawa do czynnego udziału w postępowaniu i zgłaszania wniosków dowodowych, przejawiającego się w szczególności w: wyłączeniu jawności dokumentów i informacji uzyskanych od zagranicznych organów podatkowych, w tym wyjaśnień złożonych przez B.LTD, a tym samym uniemożliwienie Spółce złożenia dodatkowych wyjaśnień, bądź przedłożenia istotnych kontrdowodów, co w konsekwencji doprowadziło do naruszenia prawa Spółki do obrony i pominięcia zasad wynikających z wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 17 grudnia 2015 r. w sprawie C-419/14; - art. 122 o.p. w związku z art. 124 o.p. i w związku z art. 191 o.p. poprzez utrzymanie w mocy decyzji Naczelnika UCS z pominięciem niektórych twierdzeń strony i niewyjaśnienie istotnych elementów podjętego rozstrzygnięcia, w szczególności: a) uznanie, że przesłuchani pracownicy Spółki zatrudnieni w dziale kolejowym nie mieli wiedzy na temat współpracy pomiędzy Spółką a B. I., w sytuacji, gdy w dziale kolejowym pracowało 10 osób, a w toku postępowania przesłuchano jedynie dwóch pracowników tego działu, tj. M. C. i P. K., którzy to w kontrolowanym okresie byli jedynie asystentami, nieposiadającymi szczegółowych informacji dotyczących pośredników współpracujących ze Skarżącym; b) ogólnikowe odniesienie się do złożonych przez Spółkę obszernych i szczegółowych zastrzeżeń do protokołu badania ksiąg podatkowych; c) całkowite pominięcie przedłożonych przez Spółkę załączników do faktur i zleceń towarzyszących fakturom, zawierających informacje dotyczące transportów i wskazujących m.in. trasy transportów, numery wagonów, należność za usługę, rodzaj ładunku i zbadanie jedynie rozliczeń podatkowych, a nie rzeczywiście wykonanych usług; a w konsekwencji naruszenie zasady przekonywania; - art. 54 § 1 pkt 4 o.p. poprzez obciążenie Spółki odsetkami za zwłokę za okres zawieszenia postępowania kontrolnego, pomimo iż z wykładni art. 54 § 1 pkt 4 o.p. wyraźnie wynika, iż za okres zawieszenia postępowania kontrolnego Spółka nie jest obciążona odsetkami za zwłokę i pominięcie tej kwestii całkowicie w decyzjach podatkowych organów obu instancji; - art. 210 § 4 o.p. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, a w konsekwencji pobieżne i schematyczne uzasadnienie faktyczne i prawne skarżonej decyzji, w szczególności: a) ograniczenie się przez organ podatkowy II instancji do stwierdzenia, iż zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa materialnego; b) wskazanie, iż organ podatkowy miał prawo odmówić przeprowadzenia wnioskowanych przez Skarżącego dowodów, jeżeli okoliczności zostały udowodnione innym dowodem; c) lakoniczne i pobieżne odniesienie się w uzasadnieniu skarżonego rozstrzygnięcia do kwestii odrzucenia wniosku złożonego przez Stronę o przesłuchanie E. B. w charakterze strony, celem uzupełnienia materiału dowodowego; d) niezawarcie szczegółowych wyliczeń kosztów nieuznanych za koszt uzyskania przychodów, tj. w sposób umożliwiający merytoryczne ustosunkowanie się do poszczególnych faktur za wykonane świadczenia; 9. art. 233 § 1 pkt 1 o.p. w związku z art. 127 o.p. poprzez naruszenie zasady dwuinstancyjności postępowania polegającej w szczególności na niewłaściwym i nieprawidłowym rozpoznaniu sprawy przez organ odwoławczy, tj. dokonanie jedynie kontroli rozstrzygnięcia organu podatkowego l instancji i to w sposób pobieżny i lakoniczny i brak merytorycznego rozpoznania sprawy, a ponadto nieprzeprowadzenie postępowania uzupełniającego w zakresie przesłuchania E. B. w charakterze strony i pracowników działu kolejowego w charakterze świadków, celem uzupełnienia materiału dowodowego, a w konsekwencji pozbawienie podatnika prawa do dwukrotnego merytorycznego rozpoznania sprawy; Nadto zaskarżonej decyzji zarzucono naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.: - art. 23 § 1 pkt 2 i § 5 o.p. poprzez błędne określenie podstawy opodatkowania i przyjęcie niewłaściwej metody oszacowania w istotnym stopniu zniekształcającej obraz osiągniętych przez Spółkę dochodu, bez właściwego uzasadnienia wyboru metody oszacowania, tj.: • uznanie za koszt uzyskania przychodu tylko części wartości faktur wystawionych przez spółkę B.LTD w postaci płatności dokonanych przez tę firmę na rzecz dwóch podwykonawców: F. R. (za przewoźne na terenie Rosji) i R. D.O.O. (za wynajem części wagonów); • nieuwzględnienie jako koszt uzyskania przychodów pozostałej części wartości faktur wystawionych przez spółkę B.LTD, mimo że dotyczyły one płatności za przewoźne na terenie innych państw (w tym Białorusi) oraz opłat za wynajem pozostałych wagonów, którymi nie dysponowała firma R. D.O.O.; - art. 7 ust. 2 ustawy z dnia 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych (t.j. Dz. U. z 2018 r., poz. 1036 ze zm.), dalej: "u.p.d.o.p." stanowiącego, że przedmiotem opodatkowania podatkiem dochodowym jest dochód, który jest nadwyżką sumy przychodów nad kosztami ich uzyskania, przez jego niezastosowanie przy ustalaniu podstaw opodatkowania, w sytuacji gdy Spółka poniosła wydatki na zakup usług spedycyjno-transportowych od B.LTD w pełnej kwocie wynikającej z otrzymanych faktur VAT; - art. 15 ust. 1 u.p.d.o.p., poprzez jego błędną wykładnię, a w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie wyrażające się nieuznaniem za koszt uzyskania przychodów części wydatków poniesionych przez Spółkę w 2012 r., mimo ich niewątpliwego związku z uzyskanymi w tym roku przychodami. Końcowo Spółka oświadczyła, że nie kwestionuje ustaleń organów podatkowych w zakresie oszacowania kosztów usług świadczonych przez M. na podstawie umowy nr [...] Spedycji transportowej z dnia [...] lutego 2011 r. Wskazując na powyższe autor skargi wniósł o uchylenie decyzji Dyrektora Izby Administracji Skarbowej oraz decyzji organu pierwszej instancji w całości. W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał stanowisko w sprawie i wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga jest niezasadna. Podstawowy spór w sprawie dotyczy tego, czy faktury wystawione na rzecz skarżącej Spółki przez M. i B.LTD dokumentowały usługi wykonane przez te podmioty na rzecz Spółki i czy kwoty z nich wynikające mogły zostać przez Spółkę zaliczone do kosztów uzyskania przychodów. Spółka kwestionuje też sposób oszacowania podstawy opodatkowania oraz formułuje liczne zarzuty procesowe. Kontrola zaskarżonej decyzji pozwoliła Sądowi przyjąć za prawidłowe ustalenia stanu faktycznego dokonane w tym rozstrzygnięciu. Ustalenia w sprawie organ oparł o liczne dowody, z których podstawowe znaczenie mają informacje uzyskane od brytyjskiej administracji podatkowej dotyczące podmiotów B.LTD i M. LLP, dowody i informacje otrzymane od łotewskiej administracji podatkowej, zeznania pracowników skarżącej Spółki – M. C. i P. K., zatrudnionych w 2012 r. na stanowiskach specjalistów ds. spedycji kolejowej, zeznania osób prowadzących księgi rachunkowe Spółki – A. R. i A. J., zeznania V. będącego osobą upoważnioną do rachunku bankowego B.LTD, wyjaśnienia prezesa skarżącej Spółki – E. B., informacje z bazy O. zawierającej dane rejestracyjne i finansowe o podmiotach z rejestru spółek. Organy dokonały też analizy przedłożonych przez Spółkę dokumentów przewozowych, zleceń, umów usług transportowych i spedycyjnych. Dowody te były wystarczające żeby stwierdzić, że faktury wystawione przez M. i B.LTD nie dokumentowały czynności wykonanych przez te podmioty, a zatem nie dokumentowały rzeczywistych transakcji gospodarczych. Ze zgromadzonych przez organy dowodów wynika, iż M. nie jest znana administracji podatkowej kraju, w którym ma siedzibę, tj. Wielkiej Brytanii i nie składała żadnych dokumentów dla celów podatkowych, brak jest jakichkolwiek danych potwierdzających działalność tego podmiotu. Ponadto za istotne Sąd uznaje ustalenie, że płatności za faktury wystawione przez ten podmiot skarżąca Spółka dokonywała na rachunek bankowy w łotewskim banku, które to rachunki były kontrolowane przez prezesów zarządu skarżącej Spółki. Z informacji uzyskanej od łotewskiej administracji podatkowej wynika, że rachunek ten został założony przez E. B. (osoby zarządzającej skarżącą Spółką), a do dokonywania transakcji na tym rachunku był upoważniony E. B. i D. H. (a zatem prezes i viceprezes zarządu, udziałowcy skarżącej Spółki). Wskazanym w tym banku adresem do korespondencji był adres zameldowania w Polsce E. B.. Zauważyć należy, że Spółka w zasadzie nie kwestionuje ustaleń co do działalności tego podmiotu, akceptuje też sposób oszacowania kosztów usług świadczonych przez M. na podstawie umowy nr [...] Spedycji transportowej z dnia [...] lutego 2011 r. Zarzuty Spółki dotyczą przede wszystkim ustaleń odnoszących się do B.LTD. Odnośnie tego podmiotu organy przyjęły, że jego działalność miała charakter jedynie pozorowany. W ocenie Sądu, teza ta znajduje potwierdzenie w zgromadzonych dowodach. Przede wszystkim z informacji uzyskanej od brytyjskiej administracji podatkowej wynika, że w złożonych przez ten podmiot sprawozdaniach na [...] września 2012 r. i na [...] września 2013 r. wykazano kwoty obrotu, zysku brutto, środków w pieniężnych na rachunkach bankowych i w gotówce, zobowiązań i należności, które są niewspółmierne do wartości obrotu wynikającego z faktur wystawionych na rzecz skarżącej Spółki. W sprawozdaniu wskazano ponadto, że cały obrót tego podmiotu dotyczy terenu Republiki Irlandii. Organ wskazał też na powiązania przedstawiciela tego podmiotu – V. ze skarżącą Spółką (zamieszkuje on pod adresem zamieszkania E. B., pracuje w Spółce powiązanej osobowo ze skarżącą Spółką). Jednocześnie osoba ta miała znikomą wiedzę na temat podmiotu B.LTD. Przesłuchanie w charakterze świadka ujawniło, że nie znał on kontrahentów tego podmiotu, miejsc prowadzenia działalności, nie miał wiedzy, gdzie znajdują się dokumenty księgowe. Wobec szczątkowej wiedzy tego świadka, jaką przedstawił on brytyjskim organom podatkowym na temat podmiotu B.LTD a także mając na uwadze jego powiązania ze skarżącą Spółką organy zasadnie odmówiły wiarygodności przedstawianym przez niego informacjom na temat współpracy tego podmiotu ze skarżącą Spółką. Jednocześnie organ podał, że brytyjskie organy podatkowe nie zdołały nawiązać kontaktu ani uzyskać informacji od wiarygodnego, ujawnionego w rejestrze spółek przedstawiciela B.LTD. Organ zauważył, że przesłane przez V. administracji brytyjskiej dokumenty w postaci kopii umowy, faktur i zleceń są kopiami części dokumentacji przedstawionej wcześniej w postepowaniu kontrolnym przez skarżącą Spółkę. Oznacza to, mając na uwadze okoliczności sprawy, że z dużym prawdopodobieństwem należy przyjąć, że dokumenty te pozyskał on od przedstawicieli skarżącej Spółki. Ponadto istotnym elementem jest ustalenie, że, tak jak w przypadku M. LLP, płatności za faktury wystawione przez B.LTD były dokonywane przez skarżącą Spółkę na rachunki bankowe w banku łotewskim A. AS, które to rachunki były kontrolowane przez prezesów zarządów skarżącej spółki tj. E. B. i D. H.. Przedstawiciele skarżącej Spółki nie zaprzeczyli temu, a twierdzenie E. B., że kontrola nad rachunkami była związana z pożyczką udzieloną brytyjskiej spółce M. i za to otrzymał dostęp do rachunku bankowego tego podmiotu, zasadnie została oceniona jako niewiarygodna, niezgodna z doświadczeniem życiowym i nielogiczna. Oczywistym jest, że w profesjonalnym obrocie gospodarczym takie sytuacje nie mają miejsca. Wskazana okoliczność, że kontrolę nad rachunkami brytyjskich podmiotów sprawowały osoby zarządzające skarżącą Spółką dowodzi w sposób niezbity, że podmioty M. i B.LTD zostały sztucznie wykreowane przez Spółkę. Czynnikiem wskazującym na to, że B.LTD i M. nie wykonywały na rzecz skarżącej Spółki działań wynikających z zakwestionowanych faktur jest przeanalizowany przez organy sposób dokonywanych płatności. Jak już wskazano, płatności na rzecz tych podmiotów były dokonywane przez skarżącą Spółkę na rachunki bankowe w łotewskim banku, które były kontrolowane przez osoby zarządzające a równocześnie udziałowców skarżącej Spółki a odnośnie B.LTD – również przez V.. Jak wynika z informacji uzyskanych od administracji podatkowej Łotwy, rachunek bankowy prowadzony dla M. został założony przez E. B., a do dokonywania operacji na tym rachunku upoważnieni byli on i D. H. (prezes i wiceprezes zarządu skarżącej Spółki, którzy byli również udziałowcami Spółki). Z kolei rachunek bankowy prowadzony dla B. Ltd. został założony przez C. F. (obywatel francuski), a dodatkowo osobą upoważnioną do rachunku był V., który, jak ustalono, zamieszkiwał w okresie od [...].11.2013 do [...].04.2015 r. w B. pod adresem zameldowania E. B.. Istotnym dowodem w sprawie są też przekazane przez łotewski organ podatkowy pełnomocnictwa udzielone przez M. oraz B .Ltd. wyżej wymienionym osobom, tj. E. B., D. H., (dot. M. LLP) oraz na rzecz V. i C. F. (dot. B. Ltd.). Organ zauważył, że z pełnomocnictw udzielonych na rzecz E. B. oraz D. H. przez M. wynika bardzo szeroki zakres uprawnień, praktycznie do każdej czynności, jaką pełnomocnik uzna za stosowną lub pożądaną do realizacji celów gospodarczych. Zakres uprawnień był nieograniczony, utożsamiający pełnomocników ze Spółką. Zasadny jest wniosek organu, że świadczy to o tym, iż całe zarządzanie Spółką spoczywało na pełnomocnikach, którzy są członkami zarządu i wspólnikami skarżącej Spółki. To ustalenie również nie zostało przez Spółkę podważone. Ponadto nie budzi wątpliwości, że łotewskie rachunki brytyjskich podmiotów B.LTD i M. były zasilane w 2012 r. wyłącznie przelewami pochodzącymi od skarżącej Spółki. Podsumowując, w ocenie Sądu, przedstawione przez organ okoliczności znajdujące potwierdzenie w zgromadzonym materiale dowodowym uzasadniają twierdzenie, że wymienione podmioty brytyjskie nie prowadziły działalności w zakresie wynikającym z faktur wystawionych na rzecz skarżącej Spółki, lecz były to podmioty pozorujące działalność, wykorzystywane przez skarżącą Spółkę do wystawiania pozornych faktur. Do takiego wniosku prowadzi ocena zebranego w sprawie materiału dowodowego, w tym również zakres przedstawionego organom przez administrację łotewską pełnomocnictw, z których wynika niezwykle szeroki zakres umocowania E. B. i D. H. do działań związanych z rachunkami bankowymi M. V. - z rachunkiem B.LTD. Powyższe ustalenia zostały przez organ poparte wieloma innymi dowodami. Wskazano m.in. na brak wiedzy przesłuchanych w sprawie pracowników skarżącej Spółki na temat współpracy z B.LTD i M. a także ustalenie, że osoby prowadzące księgi rachunkowe Spółki nie weryfikowały faktur wystawionych przez B.LTD i M. LLP. W szczególności świadek A. R. prowadząca księgi rachunkowe Spółki od czerwca 2012 r. przyznała, że nie weryfikowała faktur zakupowych, gdyż otrzymała zapewnienie O. B. (żony E. B.), że istnieją dodatkowe dokumenty potwierdzające wykonanie usługi. Ponadto organ wskazał na sprzeczność w zakresach usług, które miały wykonać B.LTD i M.– inny zakres wynikał z faktur, inny z wyjaśnień Spółki, a inny z wyjaśnień prezesa zarządu Spółki, inny z kolei z umów spedycji transportowej z [...] stycznia 2012 .r nr [...] i z [...] lutego 2011 r., nr [...]. Porównanie przedstawionych wyżej wyjaśnień Spółki dotyczących zakresu usług wykonywanych przez M. i B.LTD oraz treść przedłożonych umów wskazuje na wyraźne rozbieżności. Jak słusznie zauważył organ, w wyjaśnieniach wskazano, że zakres usług obejmuje udostępnianie wagonów, natomiast w umowach brak jest jakichkolwiek zapisów wskazujących na objęcie tych świadczeń zakresem usług. Również z zapisów przykładowych listów przewozowych, które Spółka przedłożyła dla potrzeb postępowania kontrolnego nie wynika jakikolwiek udział w organizacji transportów M. oraz B.LTD. Podmioty te nie pojawiają się w żadnym z przedstawionych przez B. liście przewozowym. Kolejnym argumentem potwierdzającym ustalenia co do fikcyjnego charakteru faktur wystawianych na rzecz Spółki przez brytyjskie podmioty - M. i B.LTD jest niepodważone przez Spółkę ustalenie odnośnie płatności. Organy ustaliły, że na rachunek w łotewskim banku założony i kontrolowany przez E. B. oraz D. H. przekazano łącznie w 2012 r. - 273.905 USD. W tytułach przelewów wskazano numery faktur: [...], których B. nie posiada w swojej dokumentacji księgowej. Z kolei zgodnie z zapisami konta rozrachunków z B.LTD płatności w łącznej kwocie 59.930 USD zostały zaksięgowane na podstawie siedmiu dowodów KW, z których wynika, że środki pieniężne w gotówce otrzymał Prezes Zarządu skarżącej Spółki - E. B.. Ponadto z rachunku bankowego B.LTD dokonano dwóch płatności w łącznej kwocie 178.626.72 USD na rzecz rosyjskiej firmy R. LTD ze wskazaniem, iż tytułem płatności jest faktura nr [...], przy czym faktura o takim numerze została wystawiona przez R. LTD dla B. Sp. z o.o. Przedstawione fakty, w powiązaniu z pozostałym materiałem dowodowym, wskazują na brak udokumentowanych podstaw do dokonywania przez Spółkę płatności na rzecz M. i B.LTD. Spółka nie przedstawiła też argumentacji, z jakiego powodu z rachunku B.LTD dokonywano płatności za faktury wystawione na Spółkę. Na brak faktycznej działalności B.LTD w zakresie wynikającym z faktur wystawionych na rzecz skarżącej Spółki wskazują też informacje uzyskane przez organy z baz Orbis oraz VIES. Dodatkowo organy zwróciły uwagę, że w ustalonym stanie faktycznym miał miejsce charakterystyczny dla fikcyjnych transakcji opisany przez V. oraz E. B. sposób rozpoczęcia i prowadzenia "współpracy" na polecenie bliżej nieznanych osób, wymiana dokumentów i przekazywanie środków pieniężnych na dworcu kolejowym w Mińsku, kontakty przez "skypa", podpisywanie dokumentów bankowych na prośbę bliżej nieokreślonej osoby, wypłata części należności za ww. faktury w gotówce z kasy Spółki E. B., transfery środków na rzecz podmiotów z siedzibą w krajach stosujących szkodliwą konkurencję podatkową bądź bezpośrednio powiązanych z takimi podmiotami. Powyższe ustalenia, zdaniem Sądu, w sposób niewątpliwy uzasadniały konstatację organów, że skarżąca Spółka nie nabyła usług transportu kolejowego od M. oraz B.LTD. Spółka nie jest nowodziałającym, nieświadomym realiów podmiotem. Z zeznań jej pracowników wynika natomiast, że wskazane podmioty były traktowane w sposób odmienny od pozostałych, w szczególności brak było dowodów wykonania usług przez te podmioty. W sprawie przyjęto natomiast, że usługi te zostały nabyte od innych podmiotów. Zdaniem organu, faktycznym wykonawcą tych usług spedycji i transportu na rzecz skarżącej Spółki była, przynajmniej w znacznej mierze F. R. LTD. Skarżąca Spółka zarzuca organom, że przesłuchano jedynie dwóch pracowników działu kolejowego, nie przesłuchano natomiast A. Z. oraz Y. a także pominięto wnioski dowodowe Spółki o ponowne przesłuchanie E. B.. Kontrolując prawidłowość przestrzegania przez organy podatkowe w rozpatrywanym postępowaniu norm art. 122, art. 123 § 1 o.p., art. 124, art. 187 § 1, art. 191 i art. 210 § 4 o.p., na których naruszenie powoływała się skarżąca, Sąd stwierdził, że nie doszło do ich naruszenia. W myśl art. 122 o.p., w toku postępowania, organy podatkowe podejmują wszelkie niezbędne działania w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy w postępowaniu podatkowym. Natomiast art. 187 § 1 o.p. obliguje organ podatkowy do zebrania i w sposób wyczerpujący rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Z kolei art. 191 o.p. zobowiązuje organ do oceny na podstawie całego zebranego materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy nie oznacza, że organ podatkowy jest obciążony nieograniczonym obowiązkiem poszukiwania dowodów, a strona jest całkowicie z tego obowiązku zwolniona (por. wyrok NSA z 22 marca 2011 r., sygn. akt I FSK 584/10). Zasada wynikająca z art. 122 i art. 187 § 1 o.p. nie ma charakteru bezwzględnego, na co wielokrotnie zwracano już uwagę w orzecznictwie (por. wyroki NSA: z 14 lipca 2005 r., I FSK 2600/04; z 15 grudnia 2005 r., I FSK 391/05). Bezwzględne stosowanie tej zasady prowadziłoby do faktycznej niemożności ukończenia jakiegokolwiek postępowania podatkowego z obawy przed pominięciem jakiegoś dowodu, niezależnie od jego wartości dowodowej oraz w związku z oczekiwaniami stron. Gromadzenie materiału dowodowego nie może polegać na zbieraniu wszelkich informacji dotyczących zjawisk i zdarzeń, lecz przede wszystkim tych, które pozostają w związku podmiotowo-przedmiotowym z sytuacją prawnopodatkową podatnika. Skuteczność prawna żądania przeprowadzenia dowodu uzależniona jest od stwierdzenia, że przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, a jednocześnie okoliczność ta nie została potwierdzona innym dowodem. Oznacza to, że jeżeli organ podatkowy na podstawie zebranych w toku postępowania dowodów może dokonać niebudzącego wątpliwości ustalenia stanu faktycznego, wówczas dalsze prowadzenie postępowania dowodowego nie jest zasadne. Sąd potwierdza, że zebrane w przeprowadzonym postępowaniu dowody w stopniu wystarczającym wykazały, że podmioty brytyjskie M. i B.LTD nie świadczyły usług, na okoliczność których zostały wystawione faktury, których odbiorcą była skarżąca Spółka. Prowadzenia dalszych dowodów nie było potrzebne i zarzuty w tym zakresie Sąd uznaje za chybione. Organ, który w tej sprawie rzetelnie zgromadził materiał dowodowy, bez uszczerbku dla zasady prawdy materialnej mógł odstąpić od przesłuchiwania pozostałych pracowników Spółki, jak tez od ponownego przesłuchania E. B.. Wiele faktów wskazuje na to, że E. B. pełnił kluczową rolę w skarżącej Spółce, sam stwierdził podczas przesłuchania, że zajmował się w Spółce wszystkim – poszukiwaniem kontrahentów, kontraktowaniem z nimi, czynnościami związanymi z działem księgowym i prawny. Jego wyjaśnienia były w sprawie istotne, co nie znaczy, że zachodziła potrzeba ponownego przesłuchania. Sąd nie dopatrzył się też, aby Spółce ograniczono czynny udział w postępowaniu. Postępowanie toczyło się długo, Spółka miała dostęp do akt postępowania, mogła składać pisma, wyjaśnienia, przedstawiać posiadaną dokumentację, która pozwoliłaby na najbardziej odpowiadające prawdzie ustalenie stanu faktycznego, składała zresztą zastrzeżenia do protokołu kontroli i odwołanie. Okoliczności sprawy wskazują też, że pomimo wyłączenia części dokumentacji z jawności postępowania, to jednak większość materiału była jawna. Ustalenia organów były odzwierciedlone w protokole kontroli i w decyzji, Spółka mogła więc je podważać i przedstawiać kontrdowody. Dodatkowo, jak zauważa organ, okoliczności sprawy wskazują na to, że odpowiedzi dla brytyjskich organów podatkowych przedstawiał V., jako osoba reprezentująca B.LTD. Mając na uwadze bliskie jego relacje z E. B., należy wnioskować, że odpowiedzi te były Spółce i osobom nią zarządzającym znane. Sąd potwierdza więc zasadność twierdzeń organu, że E. B., D. H. i V. jako osoby upoważnione do działania w bardzo szerokim zakresie przez M. i B.LTD miały dostęp do dokumentów i danych w nich zawartych, a które to organ, z uwagi na ochronę interesu osób trzecich był zobowiązany wyłączyć z jawności. Podsumowując: zebrany w sprawie materiał dowodowy wskazuje, że organy podjęły wszelkie możliwe działania dla wszechstronnego wyjaśnienia stanu faktycznego, następnie, z zachowaniem reguł określonych w art. 191 o.p. dokonano oceny zebranych dowodów. Zebrany w sprawie materiał dowodowy był wystarczający do podjęcia rozstrzygnięcia, a uzasadnienie skarżonej decyzji było pełne i jasne, spełniające wymogi art. 210 § 1 i § 4 o.p. Niewątpliwie, strona ma prawo powoływać nowe dowody i oczekiwać ich przeprowadzenia, ale organ nie ma obowiązku prowadzić wszystkich dowodów przedstawianych przez stronę, granicę stanowi przyjęcie, że zgromadzone dowody są wystarczające do podjęcia rozstrzygnięcia w sprawie. Taka sytuacja miała miejsce w tym postępowaniu. Organ dysponował wszelkimi dowodami niezbędnymi do ustalenia stanu faktycznego i prawnego sprawy. Tak poczynione ustalenia czynią bezprzedmiotowym zarzut naruszenia zasad postępowania. Argumentacja podniesiona w skardze, aczkolwiek szeroka, nie wnosi nic istotnego do sprawy i nie mogła mieć wpływu na trafne rozstrzygnięcie organu podatkowego II instancji. Zdaniem Sądu organ odwoławczy w sposób szczegółowy, logiczny i kompleksowy przeanalizował istotę problemu w niniejszej sprawie, odniósł się do wszystkich tez formułowanych przez stronę postępowania oraz podjął rzeczową i logiczną polemikę z jej twierdzeniami. Wskazał i omówił podstawę prawną rozstrzygnięcia i odwołał się do konkretnych elementów stanu faktycznego, co czyni niezasadnym zarzut naruszenia zasady dwuinstancyjności. W związku z zarzutem naruszenia art. 15 ust. 1 u.p.d.o.p. należy wyjaśnić, że faktura, będąca podstawą ewidencjonowania w księgach podatkowych, musi potwierdzać rzeczywiste, konkretnie określone w fakturze zdarzenia gospodarcze, a nie jakiekolwiek inne. Stosownie do treści art. 15 ust. 1 zd. 1 u.p.d.o.p. kosztami uzyskania przychodów są koszty poniesione w celu osiągnięcia przychodów, z wyjątkiem kosztów wymienionych w art. 16 ust. 1 tej ustawy. Faktury, które nie odzwierciedlają rzeczywistego przebiegu operacji gospodarczych, nie posiadają cech dowodu księgowego, a tym samym nie stanowią dowodu na poniesienie wydatku, który można ująć po stronie kosztów uzyskania przychodów. Z powyższego wynika, że rzetelność transakcji jest warunkiem sine qua non uznania wydatku za koszt potrącalny. Podkreślenia nadto wymaga, że to podatnik, uznając wydatek za koszt uzyskania przychodu i w ten sposób odnosząc korzyść polegającą na obniżeniu dochodu podlegającego opodatkowaniu, poza fakturą i dowodem zapłaty, powinien posiadać dowody świadczące, że konkretny wydatek jest kosztem nie tylko ekonomicznym, ale także podatkowym. O ile zatem dla wykazania poniesienia kosztu w sensie ekonomicznym wystarczającym dowodem jest faktura, rachunek czy też dowód zapłaty, to jeżeli istnieją wątpliwości co do ich prawidłowości i rzetelności, dla udokumentowania poniesienia kosztu podatkowego wymagane jest dowiedzenie m.in., że podstawą jego poniesienia jest związane z działalnością podatnika rzeczywiste zdarzenie gospodarcze, mające wpływ na wysokość osiągniętego lub potencjalnego przychodu. Dla celów podatkowych niezbędne jest więc udowodnienie przez podatnika w sposób wiarygodny, że operacja gospodarcza została wykonana w sposób i w rozmiarze wskazanym w dokumentacji będącej podstawą księgowania, a w szczególności zaś, że została wykonana przez podmiot będący beneficjentem wydatku. Nie wystarczy wykazanie, że podatnik mógł gdziekolwiek nabyć towar lub usługę i wykorzystać je w działalności gospodarczej, aby wydatek ten móc zaliczyć do kosztów uzyskania przychodów (por. wyrok WSA w Łodzi z 25 kwietnia 2013 r., I SA/Łd 140/13, wyroki: NSA z 24 kwietnia 2013 r., II FSK 365/12, z 14 lutego 2013 r., II FSK 2355/11 oraz z 21 grudnia 2012 r., II FSK 896/11). W orzecznictwie sądowym zwraca się uwagę na konieczność przedstawienia bezspornych dowodów wskazujących na rzetelność transakcji (tak WSA w Gdańsku w wyroku z 28 grudnia 2011 r., I SA/Gd 1082/11, WSA w Bydgoszczy w wyroku z 28 listopada 2011 r., I SA/Bd 712/11 oraz WSA w Poznaniu w wyroku z 19 stycznia 2010 r., I SA/Po 924/09). Faktura będzie posiadała walor rzetelnej i dokumentującej wykonaną usługę, jeżeli możliwe będzie ustalenie, że wykonał ją rzeczywiście wystawca faktury, a nie "ktokolwiek". Analiza zebranego w sprawie materiału dowodowego w tej sprawie potwierdza natomiast stanowisko organów podatkowych, że faktury wystawione na rzecz Spółki przez M. i B.LTD nie dokumentują rzeczywistych zdarzeń gospodarczych. Dokumenty Spółki nie wykazują rzeczywistego przebiegu operacji gospodarczej, a tym samym nie mają cech sprawdzalności, rzetelności i bezbłędności. Nie doszło do naruszenia art. 15 ust. 1 u.p.d.o.p. ani też art. 7 ust. 2 u.p.d.o.p., zgodnie z którym "Dochodem ze źródła przychodów, z zastrzeżeniem art. 11, art. 24a i art. 24b, jest nadwyżka sumy przychodów uzyskanych z tego źródła przychodów nad kosztami ich uzyskania, osiągnięta w roku podatkowym. Jeżeli koszty uzyskania przychodów przekraczają sumę przychodów, różnica jest stratą ze źródła przychodów", a którego to naruszenia Spółka doszukuje się w braku zastosowania przy ustalaniu podstaw opodatkowania utrzymując, że poniosła wydatki na zakup usług spedycyjno - transportowych od B.LTD. Spółka kwestionuje przyjęty przez organy sposób oszacowania. Zarzuty naruszenia art. 23 § 1 pkt 2 i § 5 o.p. koncentrują się na tym, że organ uznał za koszt uzyskania przychodów jedynie wartości faktur wystawionych przez spółkę B.LTD w postaci płatności dokonanych przez tę firmę na rzecz dwóch podwykonawców: FIRM R. (za przewoźne na terenie Rosji) i R. D.O.O. (za wynajem części wagonów), nie uwzględniono zaś pozostałej części faktur wystawionych przez ten podmiot a także opłat za wynajem pozostałych wagonów, którymi nie dysponowała firma R. D.. Spółka zgodziła się natomiast z ustaleniami i szacowaniem kosztów uzyskania przychodów za okres rzekomej współpracy z M. LLP. W pierwszej kolejności Sąd zauważa, że szacowanie podstawy opodatkowania w niniejszej sprawie wynikało stąd, że organy nie kwestionowały faktu nabycia usług spedycyjnych przez Spółkę, skutecznie kwestionując jedynie fakt ich wykonania przez opisane wyżej podmioty brytyjskie. Zakwestionowanie tych faktów skutkowało przyjęciem nierzetelności ksiąg, co z kolei uzasadniało określenie podstawy opodatkowania w drodze oszacowania (art. 23 § 1 pkt 2 o.p.). Było to uzasadnione przyjęciem, że dane wynikające z ksiąg podatkowych skarżącej Spółki nie pozwalały na określenie podstawy opodatkowania, w świetle ustaleń co do nierzetelności faktur VAT wystawionych przez firmy brytyjskie. Oszacowaniu podlegały koszty uzyskania przychodów udokumentowanych fakturami wystawionymi przez firmy brytyjskie jak też przychody i koszty z tytułu różnic kursowych wynikających z płatności związanych z tymi fakturami. Zgodnie z art. 23 § 5 o.p. określenie podstawy opodatkowania w drodze oszacowania powinno zmierzać do określenia jej w wysokości zbliżonej do rzeczywistej podstawy opodatkowania. Organ podatkowy, określając podstawę opodatkowania w drodze oszacowania, uzasadnia wybór metody oszacowania. W niniejszej sprawie organ dokonał oszacowania w ten sposób, że koszt nabycia usług spedycyjnych w transporcie kolejowym wyliczył na podstawie kwot przekazywanych z rachunków M .oraz B. w banku łotewskim A. A. na rzecz firm realnie świadczących usługi spedycyjne w zakresie transportu kolejowego tj. F. R. i R. D.O.O. Organ przedstawił fakty świadczące o tym, że środki te pochodziły bowiem z wpłat skarżącej Spółki. Przeliczenia kwot z dolarów amerykańskich na złote polskie dokonano w oparciu o średni kurs USD w Narodowym Banku Polskim z dnia przelewu. Organ zwrócił uwagę na fakt, że firmy brytyjskie tj. M. oraz B.LTD nie były wyszczególniane w listach przewozowych, podczas gdy F. R. LTD w tych dokumentach występuje. Wybierając sposób szacowania organ wyjaśnił, że kierował się ustaleniami, iż zgromadzone w sprawie dowody wskazują, że podmioty te (F. R. i R. D.O.O) faktycznie prowadziły działalność w zakresie usług spedycji związanej z transportem kolejowym na terenie Europy, Rosji, byłych krajów WNP oraz Azji w zakresie odpowiadającym usługom zakupionym przez skarżącą Spółkę. Koszt nabycia usług spedycyjnych w transporcie kolejowym został oszacowany na podstawie kwot przekazywanych z rachunków M. oraz B. w banku łotewskim A. AS. na rzecz firm realnie świadczących usługi spedycyjne w zakresie transportu kolejowego tj. F. R. i R. D.O.O. Sąd potwierdza, że ten sposób szacunku odpowiadał najbardziej rzeczywistym kosztom poniesionym z tytułu zakupu ww. usług. Sąd zwraca uwagę, że w toku postępowania kontrolnego organ zwrócił się do Spółki o wskazanie faktur, które dokumentują przychody związane z kosztami udokumentowanymi ww. fakturami wystawionymi przez F. R. LTD. Analiza wskazanych przez Spółkę faktur sprzedaży usług spedycji wystawionych przez B. Sp. z o.o. wykazała, że w niżej wskazanych przypadkach te same faktury sprzedaży zostały przez Spółkę wskazane zarówno jako związane z wydatkami udokumentowanymi fakturami wystawionymi przez B.LTD lub M. oraz R. LTD: Spółka wprawdzie kwestionowała twierdzenia organu, jednak potwierdziła też, że F. R. LTD była faktycznym wykonawcą usług na jej rzecz. Zgodnie z wyjaśnieniami Strony ww. spółka ta wykonywała usługi w zakresie tożsamym z tym, jaki wg faktur miały rzekomo wykonywać M. i B.LTD. W kontekście skutecznego zakwestionowania przez organy faktu świadczenia usług przez M. i B. I. LTD jak też ustalenia, że F. R. LTD otrzymywała środki pieniężne wpłacane B. Sp. z o.o. (z rachunków bankowych M .i B. LTD.) Sąd przyjmuje ustalenia organów co do sposobu szacowania podstawy opodatkowania za prawidłowe i uznaje, że w ten sposób przyjęto kwoty najbardziej odpowiadające faktycznym kosztom poniesionym przez Spółkę z tytułu zakupu spornych usług. Spółka podnosi zarzut naruszenia art. 201 § 1b pkt 1 o.p. wskazując na bezpodstawne zawieszenie postępowania kontrolnego celem wystąpienia do brytyjskich i łotewskich organów podatkowych z wnioskami o uzyskanie informacji. Zarzut ten wiąże się z kolejnym zarzutem tj. naruszenia art. 70a § 1 o.p. poprzez niezasadne zawieszenie terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego. Zgodnie z art. 201 § 1b pkt 1 o.p. organ podatkowy może zawiesić postępowanie w razie wystąpienia, na podstawie ratyfikowanych umów o unikaniu podwójnego opodatkowania lub innych ratyfikowanych umów międzynarodowych, których stroną jest Rzeczpospolita Polska, do organów innego państwa o udzielenie informacji niezbędnych do ustalenia lub określenia wysokości zobowiązania podatkowego, jeżeli nie ma żadnych innych okoliczności poza objętymi wystąpieniem, które mogą być przedmiotem dowodu. Zawieszenie postępowania dokonane na podstawie art. 201 § 1b o.p. może następować wielokrotnie, jednakże okres łącznego zawieszenia postępowania nie może przekraczać 3 lat. Przepis art. 70a § 1 o.p. stanowi z kolei, że bieg terminu przedawnienia, o którym mowa w art. 68 § 1 i 3 oraz w art. 70 § 1, ulega zawieszeniu, jeżeli możliwość ustalenia lub określenia zobowiązania podatkowego wynika z umów o unikaniu podwójnego opodatkowania lub innych ratyfikowanych umów międzynarodowych, których stroną jest Rzeczpospolita Polska, a ustalenie lub określenie przez organ podatkowy wysokości tego zobowiązania uzależnione jest od uzyskania odpowiednich informacji od organów innego państwa. Zawieszenie postepowania oraz zawieszenie biegu terminu przedawnienia zostały powiązane z wystąpieniem do organów podatkowych innego państwa, na podstawie ratyfikowanych umów o unikaniu podwójnego opodatkowania lub innych ratyfikowanych umów międzynarodowych, których stroną jest Rzeczpospolita Polska a celem tego wystąpienia ma być udzielenie informacji niezbędnych do ustalenia lub określenia wysokości zobowiązania podatkowego. Wskazane regulacje wprowadzają więc warunek, aby informacje, o których udostępnienie wystąpił organ podatkowy, były niezbędne do ustalenia lub określenia wysokości zobowiązania podatkowego. Ponadto z przepisów wynika, że informacje te powinny mieć charakter istotny, niezbędny dla ustalenia przez organ wysokości zobowiązania podatkowego. Wskazane okoliczności powinny być wykazane przez organ podatkowy. W ocenie Sądu przesłanki te w sprawie wystąpiły. Sąd potwierdza przede wszystkim, że informacje te mieściły się w zakresie uregulowanym w umowie o unikaniu podwójnego opodatkowania. Wystąpienie do brytyjskich organów podatkowych nastąpiło na podstawie art. 26 Konwencji między Rzeczpospolitą Polską a Zjednoczonym Królestwem Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej z dnia 20 lipca 2006 r. w sprawie unikania opodatkowania i zapobiegania uchylaniu się od opodatkowania w zakresie podatków od dochodu i od zysków majątkowych. Zgodnie z art. 26 ust. 1 tej Konwencji "Właściwe organy Umawiających się Państw będą wymieniały takie informacje, które prawdopodobnie mogą mieć znaczenie dla stosowania postanowień niniejszej Konwencji albo dla wykonywania lub wdrażania wewnętrznego ustawodawstwa Umawiających się Państw dotyczącego podatków bez względu na ich rodzaj i nazwę, nałożonych przez Umawiające się Państwa lub ich jednostki terytorialne albo organy lokalne w zakresie, w jakim opodatkowanie to nie jest sprzeczne z niniejszą Konwencją, w szczególności w celu zapobiegania oszustwom oraz umożliwiania stosowania przepisów zapobiegających uchylaniu się od prawa. Wymiana informacji nie jest ograniczona postanowieniami artykułów 1 i 2 niniejszej Konwencji". Zapis ten oznacza, że wymiana informacji między organami podatkowymi nie jest ograniczona art. 1 i 2 Konwencji OECD, a więc może ona dotyczyć również osób niemających miejsca zamieszkania lub siedziby (w umawiających się państwach) i może dotyczyć wymiaru lub stosowania podatków nieobjętych art 2 Konwencji. Wbrew sugestiom strony skarżącej, wymiana informacji pomiędzy państwami – stronami umów, nie jest uwarunkowana tym, aby Spółka posiadała w państwach, do których kierowany jest wniosek o pomoc, oddział, czy też by uzyskiwała tam dochody czy podlegała opodatkowaniu na terytorium państw, do których wystąpienie jest kierowane. Z kolei wystąpienie do łotewskich organów podatkowych miało miejsce na podstawie umowy z dnia 17 listopada 1993 r. między Rzecząpospolitą Polską a Republiką Łotewską w sprawie unikania podwójnego opodatkowania i zapobiegania uchylaniu się od opodatkowania w zakresie podatków od dochodu i majątku. Niewątpliwie też informacje, o które wystąpił w tej sprawie organ były niezbędne do określenia wysokości zobowiązania podatkowego. Bez wątpienia informacje uzyskane od administracji brytyjskiej jak i łotewskiej stanowiły nie tylko dowody bardzo ważne, ale wręcz niezbędne do dokonania rzetelnych ustaleń w sprawie, a wykazane nimi okoliczności były kluczowe dla prawidłowego przeprowadzenia postępowania. Wszak to od tych organów pochodzą informacje wskazujące na fikcyjność działań podmiotów brytyjskich. Niewątpliwie wystąpienia dotyczyły tych elementów stanu faktycznego, które kreowały wysokość faktycznie poniesionych kosztów uzyskania przychodów, co miało wpływ na dochód podlegający opodatkowaniu. Bez wątpienia też możliwość określenia zobowiązania podatkowego była uzależniona od uzyskania odpowiednich informacji od organów innego państwa. Ponadto wystąpienia były poprzedzone szeregiem dowodów, których analiza pozwoliła organowi ocenić, że dowody, które były przedmiotem zapytania są niezbędne dla prawidłowego określenia zobowiązania podatkowego. Sąd stwierdza, że uzyskane informacje stanowiły istotne dowody pozwalające na ustalenie zakresu i przebiegu wykonania usług, które były fakturowane przez brytyjskie podmioty na rzecz Spółki. Stąd zarzuty naruszenia art. 201 § 1b pkt 1 o.p. a także art. 70 § 1 o.p. Sąd uznaje za bezzasadne. Przyjmując, że zawieszenie postępowania kontrolnego było zasadne i nie doszło do przedawnienia zobowiązania podatkowego Sąd uznaje też za bezzasadny zarzut określenia odsetek za zwłokę od nieuiszczonych zaliczek na podatek dochodowy od osób prawnych po upływie terminu do wydania decyzji. Błędne jest twierdzenie Spółki, że termin na wydanie decyzji upłynął z dniem [...] grudnia 2017 r. Wystąpienie organu miało miejsce [...] czerwca 2016 r. a informacje uzyskano [...] kwietnia 2017 r. W tym czasie termin przedawnienia był zawieszony, a zatem w dacie wydawania decyzji przez organy obu instancji okres przedawnienia nie upłynął. Odnośnie zarzutu naruszenia art. 54 § 1 pkt 4 o.p. poprzez obciążenie Spółki odsetkami za zwłokę za okres zawieszenia postępowania kontrolnego Sąd podziela stanowisko organu przedstawione w odpowiedzi na skargę, że określenie odsetek za zwłokę nastąpiło w związku z nieuiszczeniem zaliczek na podatek dochodowy od osób prawnych za 2012 r., a okres zwłoki został policzony do dnia 2 kwietnia 2013 r., a zatem do dnia złożenia przez Spółkę zeznania za 2012 r. Zawieszenie postępowania, które miało miejsce w 2016 r. nie miało wpływu na okres, za który wyliczono odsetki za zwłokę. W tej sytuacji skarga nie znajduje uzasadnionych podstaw, wobec czego podlegała oddaleniu na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło