II OSK 2549/19
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2020-01-30
Skład orzekający: Sędzia NSA Teresa Zyglewska, Sędzia NSA Paweł Miładowski, Sędzia del. WSA Renata Detka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy w postępowaniu odwoławczym zastosowanie ma art. 64 § 2 k.p.a. dotyczący pozostawienia podania bez rozpoznania w przypadku nieusunięcia braków formalnych?Ratio decidendi
W postępowaniu odwoławczym nie ma zastosowania instytucja pozostawienia odwołania bez rozpoznania przewidziana w art. 64 k.p.a. Przepis ten reguluje postępowanie przed organem I instancji, a przepisy te mogą mieć zastosowanie w postępowaniu odwoławczym tylko w sprawach nieuregulowanych odmiennie przepisami o postępowaniu drugoinstancyjnym. Skoro kwestia formalnego zakończenia postępowania została uregulowana w art. 134 k.p.a. w sposób odmienny, należy przyjąć, że art. 64 k.p.a. nie ma zastosowania w postępowaniu odwoławczym. W przypadku braków formalnych odwołania, organ zobowiązany jest wezwać do ich usunięcia, a po bezskutecznym upływie terminu zastosować art. 134 k.p.a. (stwierdzenie niedopuszczalności odwołania).Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi P. K. na bezczynność Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców w przedmiocie rozpatrzenia odwołania od decyzji Wojewody Mazowieckiego w sprawie zezwolenia na pobyt czasowy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zobowiązał Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców do wydania rozstrzygnięcia, stwierdzając rażące naruszenie prawa przez bezczynność. Szef Urzędu złożył skargę kasacyjną, zarzucając m.in. błędne zastosowanie art. 64 § 2 k.p.a. i stwierdzenie bezczynności z rażącym naruszeniem prawa. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Teresa Zyglewska (spr.) Sędzia NSA Paweł Miładowski Sędzia del. WSA Renata Detka po rozpoznaniu w dniu 30 stycznia 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 8 kwietnia 2019 r. sygn. akt IV SAB/Wa 496/18 w sprawie ze skargi P. K. na bezczynność Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców w przedmiocie rozpatrzenia odwołania oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z dnia 8 kwietnia 2019 r., sygn. akt IV SAB/Wa 496/18 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na skutek skargi P. R. (skarżąca) na bezczynność Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców w przedmiocie rozpatrzenia odwołania zobowiązał Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców do wydania rozstrzygnięcia w przedmiocie odwołania od decyzji Wojewody Mazowieckiego z [...] października 2016 r. w sprawie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, w terminie dwóch tygodni od daty doręczenia odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy, stwierdził, że bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, zasądził od Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania sądowego.
Z powyższym rozstrzygnięciem nie zgodził się Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców i w skardze kasacyjnej zarzucił mu
- naruszenie przepisów postępowania sądowoadministracyjnego, które to uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, to jest:
art. 149 § 1 pkt 1 i art. 149 § 1a, w zw. z art. 151 i art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 12 § 1 i § 2, art. 35 § 3, art. 64 § 2 i art. 134 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego, dalej: "k.p.a." polegające na braku oddalenia skargi, na błędnym zobowiązaniu organu odwoławczego do wydania rozstrzygnięcia w przedmiocie odwołania od ww. decyzji Wojewody Mazowieckiego z [...] października 2016 r. oraz na stwierdzeniu bezczynności organu odwoławczego z rażącym naruszeniem prawa, do czego doszło skutkiem:
a. błędnego przyjęcia, że art. 64 § 2 k.p.a. nie znajduje zastosowania w postępowaniu odwoławczym i że jest to pogląd "ugruntowany" w orzecznictwie sądowoadministracyjnym;
b. błędnego przyjęcia, że jeżeli środek odwoławczy nie spełnia wymogów formalnych, organ zobowiązany jest wezwać wnoszącego odwołanie do usunięcia braków formalnych, pod rygorem stwierdzenia niedopuszczalności odwołania, a po bezskutecznym upływie zakreślonego w wezwaniu terminu zastosować art. 134 k.p.a.;
c. błędnego przyjęcia, że w sprawie niniejszej wezwanie do uzupełnienia braków formalnych odwołania nie zostało sformułowane w sposób właściwy, gdyż zawierało rzekomo nieprawidłowe pouczenie, że w razie nieuzupełnienia braku formalnego pismo zostanie pozostawione bez rozpoznania;
d. błędnego uznania, że gdyby nawet art. 64 k.p.a. mógł znaleźć zastosowanie do braków formalnych odwołania, to w dacie, w której organ pozostawił odwołanie bez rozpoznania nie było już przesłanek do podjęcia tej czynności;
e. błędnego utożsamienia czynności materialno-technicznej, jaką jest pozostawienie podania (w tym odwołania) bez rozpoznania z pismem informującym stronę o tej czynności,
podczas gdy organ odwoławczy prawidłowo pozostawił odwołanie bez rozpoznania z uwagi na nieusunięcie jego braków formalnych w zakreślonym terminie wynikającym z art. 64 § 2 k.p.a.
art. 149 § 1a p.p.s.a. w zw. art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 12 § 1 i 2, art. 35 § 3, art. 64 § 2 i 134 k.p.a. polegającego na:
a. błędnym przyjęciu, że stwierdzona przez Sąd I instancji domniemana bezczynność ma charakter kwalifikowany oraz że organ odwoławczy w sposób rażący naruszył art. 12 k.p.a.;
b. błędnym przypisaniu organowi, iż jego działanie cechowało się brakiem należytej staranności i wnikliwości w zakresie analizy obowiązujących przepisów prawa oraz błędnym przypisaniu organowi chęci doprowadzenia do zakończenia postępowania w sposób wymagający jak najmniejszego zaangażowania;
podczas gdy w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego i piśmiennictwie prawniczym wielokrotnie formułowano pogląd, że art. 64 § 2 k.p.a. ma zastosowanie także w przypadku wniesienia odwołania oraz że w przypadku nie uzupełnienia braków formalnych odwołania w ustawowym terminie odwołanie, podobnie jak inne typy podań, powinno zostać pozostawione bez rozpoznania, co wskazuje, że działaniu organu odwoławczego w niniejszej sprawie nie można przypisać cechy oczywistej i wyraźnej sprzeczności z obowiązującym prawem.
- naruszenie prawa materialnego poprzez jego błędne zastosowanie to jest:
1. art. 149 § 1 pkt 1 i art. 149 § 1a w zw. z art. 12 § 1 i § 2, art. 35 § 3, art. 64 § 2 i art. 134 k.p.a. polegające na błędnym zobowiązaniu organu odwoławczego do wydania rozstrzygnięcia w przedmiocie odwołania od ww. decyzji Wojewody Mazowieckiego z [...] października 2016 r. i stwierdzeniu kwalifikowanej bezczynności organu odwoławczego do czego doszło skutkiem:
a. błędnego przyjęcia, że art. 64 § 2 k.p.a. nie znajduje zastosowania w postępowaniu odwoławczym i że jest to pogląd "ugruntowany" w orzecznictwie sądowoadministracyjnym,
b. błędnego przyjęcia, że jeżeli środek odwoławczy nie spełnia wymogów formalnych, organ zobowiązany jest wezwać wnoszącego odwołanie do usunięcia braków formalnych, pod rygorem stwierdzenia niedopuszczalności odwołania, a po bezskutecznym upływie zakreślonego w wezwaniu terminu zastosować art. 134 k.p.a.;
c. błędnego przyjęcia, że w niniejszej sprawie wezwanie do uzupełnienia braków formalnych odwołania nie zostało sformułowane w sposób właściwy, gdyż zawierało rzekomo nieprawidłowe pouczenie, że w razie nieuzupełnienia braku formalnego pismo zostanie pozostawione bez rozpoznania;
d. błędnego uznania, że gdyby nawet art. 64 k.p.a. mógł znaleźć zastosowanie do braków formalnych odwołania, to w dacie, w której organ pozostawił odwołanie bez rozpoznania nie było już przesłanek do podjęcia tej czynności;
e. błędnego utożsamienia czynności materialno-technicznej, jaką jest pozostawienie podania (w tym odwołania) bez rozpoznania z pismem informującym stronę o tej czynności;
2. naruszenia art. 149 § 1a p.p.s.a. w zw. z art. 12 § 1 i 2, art. 35 § 3, art. 64 § 2 i 134 k.p.a. polegającego na:
a. błędnym przyjęciu, że stwierdzona przez Sąd I instancji domniemana bezczynność ma charakter kwalifikowany oraz że organ odwoławczy w sposób rażący naruszył art. 12 k.p.a.;
b. błędnym przypisaniu organowi, iż jego działanie cechowało się brakiem należytej staranności i wnikliwości w zakresie analizy obowiązujących przepisów prawa oraz błędnym przypisaniu organowi chęci doprowadzenia do zakończenia postępowania w sposób wymagający jak najmniejszego zaangażowania;
uzupełniając powyższe zarzuty zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił także:
- naruszenie przepisów postępowania sądowoadministracyjnego w postaci art. 149 § 1 pkt 1 i art. 149 § 1a p.p.s.a. w zw. z art. 37 § 1 k.p.a. i w zw. z art. 1 pkt 9 i art. 16 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2017 r., poz. 935) polegające na błędnym zobowiązaniu organu odwoławczego do wydania rozstrzygnięcia oraz stwierdzeniu, że organ dopuścił się bezczynności z rażącym naruszeniem prawa, do którego doszło również poprzez błędne odwołanie się przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie do art. 37 § 1 (pkt 1 i 2) k.p.a. w brzmieniu nadanym przez art. 1 pkt 9 ww. ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r., podczas gdy zgodnie z art. 16 tej regulacji do postępowań administracyjnych wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia niniejszej ustawy ostateczną decyzją lub postanowieniem stosuje się przepisy ustawy zmienianej w art. 1, w brzmieniu dotychczasowym.
W oparciu o przytoczone zarzuty wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie skargi na bezczynność Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców przy rozpatrywaniu odwołania od decyzji Wojewody Mazowieckiego z dnia [...] października 2016r. Nr [...], względnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie, rozpoznanie sprawy bez przeprowadzenia rozprawy oraz zasądzenie od skarżącej zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej organ wskazał, że postępowanie o udzielenie skarżącej zezwolenia na pobyt czasowy zostało wszczęte na wniosek strony w dniu [...] lipca 2016 r., a zatem przed wejściem w życie ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw, zatem zastosowanie w niniejszej sprawie miały przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego w brzmieniu dotychczasowym. Organ zwrócił uwagę, że oceniając prawidłowość działania organu odwoławczego należy mieć na uwadze brzmienie art. 64 § 2 k.p.a. w brzmieniu obowiązującym przed nowelizacją, które nie przewidywało możliwości wyznaczenia stronie terminu dłuższego niż 7 dni na uzupełnienie braków formalnych podania. Ponadto zauważył, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w konkluzji swojego orzeczenia błędnie przywołał art. 37 k.p.a. w nowym brzmieniu.
Autor skargi kasacyjnej wskazał, że ocena prawna wyrażona w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia opiera się na założeniu, że art. 64 § 2 k.p.a. nie znajduje zastosowania w postępowaniu odwoławczym. Podkreślił, że stanowisko przyjęte w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia ma oparcie w niektórych orzeczeniach Naczelnego Sądu Administracyjnego, jednak nie jest to stanowisko jednolite i to zarówno w judykaturze jak i doktrynie, zaś w licznych i często nowszych wyrokach Naczelny Sad Administracyjny zajmował stanowisko odmienne. Organ zauważył, że pogląd o konieczności stosowania art. 64 § 2 k.p.a. w odniesieniu do braków formalnych odwołania formułowany był wielokrotnie, zaś w wyroku z dnia 10 lipca 2018 r., sygn. akt II OSK 1245/18 NSA dobitnie wskazał, że art. 134 k.p.a. nie znajduje zastosowania w sytuacji, w której odwołanie dotknięte jest nieuzupełnionym brakiem formalnym. Wskazał, że pogląd taki prezentowany jest również w doktrynie.
Tym samym, w ocenie organu, główne założenie, przyjęte przez Sąd I instancji nie ma oparcia w jednolitej linii orzeczniczej NSA, ani w jednolitych zapatrywaniach piśmiennictwa prawniczego. Skoro zaś w omawianej kwestii nie ma jednoznacznego stanowiska w orzecznictwie sądowym, które potwierdzałoby pogląd Sądu I instancji odnośnie rzekomej niedopuszczalności stosowania art. 64 § 2 k.p.a. w postępowaniu odwoławczym, to tym samym przyjęcie przez Sąd I instancji tak kategorycznego poglądu, jaki zawarty został w zaskarżonym wyroku, nie było zasadne.
W ocenie organu w stanie prawnym mającym zastosowanie w niniejszej sprawie prawidłowe było zatem pozostawienie odwołania bez rozpoznania, pomimo że zawiadomienie o tym fakcie wystosowano do skarżącej już po spóźnionym uzupełnieniu braków formalnych. Wskazał, że prezentowany pogląd utożsamia czynności materialno-technicznej, jaką jest pozostawienie podania bez rozpoznania z zawiadomieniem o dokonaniu tej czynności, które w myśl art. 9 w zw. 64 § 2 k.p.a. należało skierować do strony. Podniósł, że pogląd uzależniający zastosowanie rygoru wynikającego z ww. regulacji nie tylko od bezskutecznego upływu terminu zakreślonego dla uzupełnienia braków, ale także od uprzedniego poinformowania strony o zastosowaniu tego rygoru jest jednak wysoce dyskusyjny.
Organ podniósł, że prawidłowe pozostawienie bez rozpoznania skutkuje ustaniem stanu bezczynności organu, wskazując, że stanowisko to ma oparcie w treści uchwały I OPS 2/13. Zauważył, że Naczelny Sąd Administracyjny zwrócił w niej uwagę, iż pozostawienie podania bez rozpoznania jest formą zakończenia postępowania administracyjnego w sytuacji, gdy strona nie usunęła braków podania w terminie, mimo prawidłowego wezwania i pouczenia. Skoro zaś Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców prawidłowo pozostawił odwołanie bez rozpoznania, zawiadamiając następnie o tym fakcie pełnomocnika skarżącej, to tym samym nie pozostaje w bezczynności.
Wskazując na orzecznictwo organ zauważył, że skarga na przewlekłe prowadzenie postępowania podlega oddalaniu w razie wniesienia jej do sądu już po zakończeniu postępowania administracyjnego, w którym zarzuca się organowi przewlekłe prowadzenie postępowania. Zwrócił uwagę, że skarga na bezczynność w niniejszej sprawie została wniesiona ponad rok po pozostawieniu odwołania bez rozpoznania i zawiadomieniu o tym fakcie strony.
Wyjaśnił, że organ odwoławczy nie zlekceważył istnienia art. 134 k.p.a. ani nie można zarzucać mu braku należytej staranności i wnikliwości w zakresie analizy obowiązujących przepisów. Zwrócił uwagę, że nie ma jednoznacznego stanowiska w orzecznictwie sądowym, potwierdzającego pogląd Sądu I instancji odnośnie niedopuszczalności stosowania art. 64 § 2 k.p.a. w postępowaniu odwoławczym. Wskazał, że oparł swoje działania na licznych orzeczeniach Naczelnego Sądu Administracyjnego oraz publikacjach doktryny, zatem przypisywanie organowi odwoławczego naruszenia w sytuacji, w której kluczowa dla sprawy kwestia jest przedmiotem rozbieżności w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego jest nieprawidłowe.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do treści art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r., poz. 2325), dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której przesłanki enumeratywnie wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. w niniejszej sprawie nie występują. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku determinują zakres kontroli dokonywanej przez sąd drugiej instancji, który w odróżnieniu od sądu pierwszej instancji nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej.
Skarga kasacyjna nie jest zasadna i nie zasługuje na uwzględnienie.
Nie jest opary na usprawiedliwionych podstawach zarzut dotyczący naruszenia art. 149 § 1 pkt 1 i art. 149 § 1a w zw. z art. 151 i art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 12 § 1 i 2, art. 35 § 3, art. 134 k.p.a. polegający na braku oddalenia skargi, na błędnym zobowiązaniu organu odwoławczego do wydania rozstrzygnięcia w przedmiocie odwołania od decyzji Wojewody Mazowieckiego z dnia [...] października 2016 r. oraz na stwierdzeniu bezczynności organu odwoławczego z rażącym naruszeniem prawa. Istota sporu w rozpoznawanej sprawie sprowadza się do oceny czy i w jakim zakresie ma zastosowanie w postępowaniu odwoławczym przepis art. 64 § 2 k.p.a., a w konsekwencji czy w oparciu o powyższy przepis w można pozostawić odwołanie bez rozpoznania. Rację ma bowiem skarżący kasacyjnie, że w orzecznictwie administracyjny prezentowany jest także pogląd zawarty w skardze kasacyjnej, że w odniesieniu do odwołania obarczonego brakami formalnymi zastosowanie ma przepis art. 64 § 2 k.p.a., a w przypadku nieuzupełnienia braków formalnych odwołania organ pozostawia je bez rozpoznania (por. wyrok NSA z 10 lipca 2018 r., sygn. akt II OSK 1245/18).
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego pogląd ten nie zasługuje na akceptacje. Przyznać zaś należy rację przeważającemu, w tym zakresie, poglądowi przeciwnemu, że w przypadku odwołania posiadającego braki formalne, brak ich uzupełnienia w terminie zakreślonym w art. 64 § 2 k.p.a. nie może skutkować pozostawieniem podania bez rozpoznania.
Zgodnie z powołanym wyżej przepisem (w wersji obowiązującej w dacie pozostawienia odwołania bez rozpoznania) "jeżeli podanie nie czyni zadość innym wymaganiom ustalonym w przepisach prawa, należy wezwać wnoszącego do usunięcia braków w terminie siedmiu dni, z pouczeniem, że nieusunięcie tych braków spowoduje pozostawienie podania bez rozpoznania.
Przepis ten jednak nie ma zastosowania w postępowaniu odwoławczym. Obowiązkiem organu, po otrzymaniu odwołania, jest zbadanie, czy spełnia ono określone wymogi, w tym czy zostało ono wniesione i podpisane przez uprawniony do tego podmiot. Ustalenia takie nie zależą od swobodnego uznania organ, ale wynikają z bezwzględnie obowiązujących norm prawnych. Jeżeli środek odwoławczy nie spełnia wymogów formalnych, to jest bezskuteczny, a to wyklucza dopuszczalność przystąpienia przez organ do jego merytorycznego rozpatrzenia. W takiej sytuacji organ zobowiązany jest w pierwszej kolejności wezwać wnoszącego środek odwoławczy do usunięcia braków formalnych odwołania z pouczeniem o konsekwencjach prawnych niewykonania wezwania. W przypadku bezskutecznego upływu zakreślonego terminu organ zobowiązany jest do zastosowania art. 134 k.p.a. W takim bowiem przypadku zachodzą przesłanki do stwierdzenia niedopuszczalności odwołania. W postępowaniu odwoławczym nie ma bowiem zastosowania instytucja pozostawienia odwołania bez rozpoznania przewidziana w art. 64 k.p.a. Przepis ten jest przepisem regulującym postępowanie przed organem I instancji, a przepisy regulujące to postępowanie mogą mieć zastosowanie w postepowaniu odwoławczym tylko w sprawach nieuregulowanych odmiennie przepisami o postępowaniu drugoinstancyjnym (rozdział 10 Działu II k.p.a.). Skoro kwestia formalnego zakończenia postępowania została uregulowana w art. 134 k.p.a. w sposób odmienny niż w przypadku podań w postępowaniu pierwszoinstancyjnym, to zgodnie z regułą wykładni lex specialis derogat legi generali należy przyjąć, że w postępowaniu odwoławczym przepis art. 64 k.p.a. nie ma zastosowania. Podkreślić należy, że przy dokonywaniu takiej wykładni przepisów nie bez znaczenia pozostaje również kwestia zabezpieczenia stronie możliwości ochrony jej praw w postępowaniu odwoławczym za pomocą orzeczenia opartego o treść art. 134 k.p.a. (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia: 15 kwietnia 2010 r., sygn. akt I OSK 135/10, 28 stycznia 2011 r., sygn. akt I OSK 1814/10, 1 kwietnia 2016 r., sygn. akt II OSK 1847/14, 31 maja 2016 r., II OSK 2355/14, 13 października 2017 r., II OSK 2450/16, 1 marca 2017 r., sygn. akt II OSK 3088/15).
Zasadnie więc Wojewódzki Sąd Administracyjny przyjął, że art. 64 k.p.a. nie ma zastosowania w postępowaniu odwoławczym oraz prawidłowo wywiódł, że wezwanie do usunięcia braków formalnych odwołania nie zostało sformułowanie w sposób właściwy, albowiem nieprawidłowo został określony rygor jako pozostawienie bez rozpoznania, a nie odrzucenie odwołania. Brak było więc podstaw do przyjęcia zasadności pozostawienia odwołania bez rozpoznania, co skutkować musiało ustalenie, że organ pozostawał w bezczynności.
Zwrócić należy ponadto uwagę na okoliczność, że odwołanie zostało pozostawione bez rozpoznania w dniu [...] maja 2017 r. Świadczy o tym pismo z tej daty skierowane do strony i zawierające rozpoznania o pozostawieniu odwołania bez rozpoznania. W skardze kasacyjnej wywiedziono, że nie można utożsamiać pozostawienia odwołania bez rozpoznania z pismem informującym stronę o tej czynności. W rozpoznawanej sprawie pismo to jest jednym dowodem znajdującym się w aktach sprawy i świadczący o tym, że odwołanie zostało pozostawione bez rozpoznania. Brak jest jakichkolwiek dowodów, z których mogłoby wynikać, że powyższa czynność była dokonana w innej dacie. Skoro braki formalne zostały uzupełnione w dniu [...] kwietnia 2017 r., to tym bardziej nie było podstaw do pozostawienia odwołania bez rozpoznania (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 sierpnia 2019 r., sygn. akt II OSK 1559/19).
Przedstawione powyższej okoliczności czynią bezskuteczny pierwszy z zarzutów skargi kasacyjnej.
Nie zasługuje na uwzględnienie także zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia art. 149 § 1a p.p.s.a. w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 12 § 1 i 2, art. 35 § 3, art. 64 § 2 i 134 k.p.a.
Oceniając czy bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa Sąd I instancji miał na względzie wszystkie okoliczności jakie zaistniały w sprawie. Po pierwsze organ wezwał o uzupełnienie braków formalnych odwołania dopiero po 4 miesiącach od jego wniesienia, a więc z oczywistym naruszeniem terminów, o których mowa w art. 35 k.p.a. Ponadto, o ile rację ma organ, co do istnienia ewentualnych wątpliwości w odniesieniu do zastosowania art. 64 k.p.a. i słusznie wywiódł, że ta okoliczność może budzić zastrzeżenia co do słuszność oparcia przez Sąd I instancji wywodów dotyczących przyjęcia, że przemawia to za przyjęciem, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. To nie może budzić wątpliwości stanowisko o niedopuszczalności pozostawienia podania (w tym przypadku odwołania) bez rozpoznania w sytuacji, kiedy braki formalne zostały uzupełnione po terminie wyznaczonym przez organ, ale jeszcze przed pozostawieniem podania bez rozpoznania. W konsekwencji odwołanie wniesione w dniu [...] listopada 2016 r. nie zostało rozpoznane do chwili obecnej. Powyższe przesądza, że bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa.
Nie zasługuje na uwzględnienie także zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. i art. 149 § 1a p.p.s.a. w zw. z art. 37 § 1 k.p.a. i w zw. z art. 1 pkt 9 i art. 16 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2017 r., poz. 935). Co prawda racje ma skarżący kasacyjnie, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w zaskarżonym wyroku przytoczył treść art. 37 § 1 k.p.a. według stanu prawnego po nowelizacji. Przepis powyższy wprowadził legalna definicje pojęć bezczynności i przewlekłości. Nie miało to jednak znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, albowiem uprzedni, to jest do czasu zdefiniowania tego pojęcia bezczynności zgodnie z orzecznictwem sądów administracyjnych rozumiana była jako niezałatwienie sprawy w terminie określonym w przepisach k.p.a. lub przepisach szczególnych.
W związku z powyższym zarzut ten nie mógł odnieść pożądanego przez skarżącego kasacyjnie skutku.
Mając na względzie powyższe skarga kasacyjna została oddalona w oparciu o art. 184 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło