III SA/Łd 231/19
WyrokWSA w Łodzi2019-05-21
Skład orzekający: Krzysztof Szczygielski, Monika Krzyżaniak, Teresa Rutkowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy miejscowość B., z której policjantka J. M. dojeżdżała do miejsca pełnienia służby pociągiem PKP, może być uznana za "miejscowość pobliską" w rozumieniu art. 88 ust. 4 ustawy o Policji, pomimo że przystanek PKS z miejscowości jej zamieszkania (O.) nie zapewnia dogodnego dojazdu zgodnie z grafikiem służby?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ błędnie zinterpretował art. 88 ust. 4 ustawy o Policji, odmawiając zwrotu kosztów dojazdu. Definicja "miejscowości pobliskiej" wymaga jedynie istnienia jednego połączenia publicznym transportem zbiorowym, które spełnia kryterium czasu dojazdu (nieprzekraczającego 2 godzin w obie strony), licząc od stacji/przystanku najbliższego miejsca zamieszkania do stacji/przystanku najbliższego miejsca pełnienia służby. Nie uwzględnia się przy tym czasu dojścia do przystanku ani czasu przejazdu komunikacją miejską w obrębie miejscowości. Organ nie może arbitralnie decydować o "dogodności" połączenia, jeśli istnieje połączenie spełniające ustawowe kryteria czasowe.Stan faktyczny
Skarżąca J. M., funkcjonariuszka Policji, domagała się zwrotu kosztów dojazdu do miejsca pełnienia służby. Organ odmówił zwrotu, uznając, że ani miejscowość jej zamieszkania (O.), ani wskazana przez nią alternatywna miejscowość (B.) nie spełniają definicji "miejscowości pobliskiej" z art. 88 ust. 4 ustawy o Policji. Skarżąca zarzuciła organowi naruszenie art. 88 ust. 4 i art. 93 ust. 1 ustawy o Policji poprzez błędną interpretację pojęcia "miejscowość pobliska" i odmowę zwrotu kosztów. Organ w odpowiedzi na skargę uznał ją w całości za zasadną.Rozstrzygnięcie
Sąd uchylił zaskarżony akt (odmowę zwrotu kosztów dojazdu) i zasądził od Komendanta Wojewódzkiego Policji w Ł. na rzecz skarżącej koszty postępowania oraz zwrócił uiszczony wpis sądowy.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 21 maja 2019 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział III w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Krzysztof Szczygielski Sędzia WSA Monika Krzyżaniak (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Teresa Rutkowska Protokolant specjalista Aneta Brzezińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 maja 2019 roku sprawy ze skargi J. M. na akt Komendanta Wojewódzkiego Policji w Ł. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy zwrotu kosztów dojazdu do miejsca pełnienia służby 1. uchyla zaskarżony akt; 2. zasądza od Komendanta Wojewódzkiego Policji w Ł. na rzecz skarżącej J. M. kwotę 497 (czterysta dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania; 3. postanawia zwrócić J. M. kwotę 200 (dwieście) złotych uiszczoną tytułem wpisu sądowego od skargi, zaksięgowaną w dniu 1 lutego 2019 r., pod poz. 399.
Pismem numer [...] z dnia [...] Zastępca Naczelnika Wydziału Finansów Komendy Wojewódzkiej Policji w [...] podtrzymał stanowisko Naczelnika Wydziału Finansów Komendy Wojewódzkiej Policji w [...] wyrażone w piśmie z dnia [...] i odmówił J. M. zwrotu kosztów dojazdu z miejscowości pobliskiej do miejsca pełnienia służby na trasie B. – Ł. K. wg ceny miesięcznego biletu przewoźnika PKP w kwocie 219 zł.
W piśmie organ wyjaśnił, że zwrot kosztów przysługuje jedynie w przypadku, gdy miejscowość zamieszkania funkcjonariusza spełnia definicję miejscowości pobliskiej wyrażonej w art. 88 ust. 4 ustawy o Policji i powołując dalej treść wskazanego przepisu podniósł, że przystankiem najbliższym miejsca zamieszkania funkcjonariusza jest O., gdzie kursuje PKS [...]. Wskazany przewoźnik nie zapewnia jednak dogodnego dojazdu do służby zgodnie z grafikiem. Z kolei wskazana przez funkcjonariusza miejscowość [...], gdzie znajduje się stacja PKP, zdaniem organu nie można być uznana za miejscowość pobliską, gdyż czas dojazdu winien być liczony od przystanku położonego najbliżej miejsca zamieszkania funkcjonariusza, a nie od jakiegokolwiek przystanku, byle tylko czas dojazdu nie przekroczył dwóch godzin. Mając powyższe na uwadze, organ stwierdził, że miejscowość, w której mieszka J. M., jak i miejscowość, na którą powołuje się w odwołaniu, nie mogą być uznane za miejscowość pobliską w rozumieniu art. 88 ust. 4 ustawy o Policji, wobec czego nie przysługuje jej zwrot kosztów dojazdu.
W skardze wniesionej do Sądu J. M., zaskarżyła powyższą czynność organu w całości, zarzucając jej naruszenie:
1/ art. 88 ust. 4 ustawy o Policji poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i posłużenie się całkowicie dowolną interpretacją pojęcia miejscowości pobliskiej w ten sposób, że ani miejsce faktycznego zamieszkania skarżącej, ani też miejsce najbliższego przystanku PKP, z którego wykonywała przejazd skarżąca do miejsca pełnienia służby nie stanowi podstawy do przyznania zwrotu kosztów przejazdu;
2/ art. 93 ust. 1 ustawy o Policji poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i nieuzasadnioną odmowę zwrotu kosztu dojazdu do miejsca pełnienia służby.
W oparciu o tak sformułowane zarzuty skarżąca wniosła o stwierdzenie bezskuteczności czynności oraz zasądzenie od organu na rzecz skarżącej kosztów postępowania wywołanego niniejszą skargą.
W odpowiedzi na skargę organ uznał skargę w całości. Analizując skargę J. M.organ wziął pod uwagę fakt, iż dojazd do pracy funkcjonariuszki powinien być najdogodniejszy oraz uwzględnił podnoszoną przez skarżącą okoliczność zapewnienia punktualnego przybycia do pracy i wyboru najkorzystniejszego środka komunikacji. Organ uznał, iż interpretacja czasu dojazdu i wyboru środka transportu nie może być dokonana w oderwaniu od czasu pełnienia służby przez funkcjonariuszkę. Tym samym uwzględnił przejazd PKP na trasie B. – Ł. K. jako najdogodniejsze dla policjantki połączenie w powiązaniu z godzinami jej służby. Godziny wyjazdu i godziny przyjazdu z określonego przystanku wanny być powiązane z godzinami rozpoczęcia i zakończenia służy, tak żeby umożliwiać ich rozpoczynanie we właściwym czasie.
Organ wskazał, iż biorąc pod uwagę ugruntowaną linię orzeczniczą sądów administracyjnych, że to uprawniony do zwrotu kosztów dojazdu decyduje o wyborze środka transportu (pociąg, autobus) z punktu widzenia, które połączenie jest dla niego najdogodniejsze, a także uwzględniając harmonogram służb, dużą częstotliwość przejazdów pociągów wpływającą na prawidłowe rozpoczynanie służb przez skarżącą, należało uznać skargę w całości.
Na terminie rozprawy pełnomocnik strony skarżącej podtrzymał stanowisko wyrażone w skardze, wnosząc o zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych. Jednocześnie oświadczył, że skarga nie została cofnięta, ponieważ organ do dnia dzisiejszego nie wypłacił skarżącej żadnej kwoty tytułem zwrotu kosztów dojazdu do miejsca pełnienia służby. Skarżąca otrzymała informacje, że organ czeka na orzeczenie Sądu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga jest uzasadniona.
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz.U. z 2017 r., poz. 2188 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Kontrola działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem to kontrola zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego a także z zgodności z przepisami prawa materialnego.
Zgodnie z art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2018 r. poz.1302 ze zm.; dalej: p.p.s.a.), kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie m.in. (pkt 4) w sprawach skarg na inne niż określone w pkt 1-3 (tj. decyzje administracyjne oraz wskazane postanowienia wydane w postępowaniu administracyjnym i egzekucyjnym oraz zabezpieczającym) akty lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczące uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa, z wyłączeniem aktów lub czynności podjętych w ramach postępowania administracyjnego określonego w ustawie – Kodeks postępowania administracyjnego oraz postępowań określonych w działach IV,V i VI ustawy – Ordynacja podatkowa oraz postępowań, do których mają zastosowanie przepisy powołanych ustaw. Oznacza to, że sąd w ramach kontroli danego aktu lub czynności zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego przez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie lub przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć wpływ na wynik sprawy.
Zakres kontroli sądu wyznacza art. 134 § 1 p.p.s.a., który stanowi, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a.
Przedmiotem zaskarżenia w sprawie jest wydany przez Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] akt odmowy zwrotu kosztów dojazdu do miejsca pełnienia służby. Aktem tym jest pismo Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] z dnia [...], w którym jako podstawę prawną organ wskazał art. 88 ust. 4 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (j.t. Dz. U. z 2017 r. poz. 2067 ze zm.) oraz uzasadnił swoją odmowę przyznania funkcjonariuszowi zwrotu kosztów dojazdu. W ocenie Sądu, mamy w takiej sytuacji do czynienia z aktem, o jakim mowa w art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a., wydanym na podstawie art. 88 ust. 4 ustawy o Policji, a nie czynnością, jak to zostało zaznaczone w skardze. W orzeczeniach sądów administracyjnych wskazuje się, że w przeciwieństwie do aktów – czynności stanowią działania faktyczne, które w wyniku ich realizacji wywołują skutki w zakresie uprawnień lub obowiązków, jakie przepis wiąże z ich podjęciem (por. wyrok NSA z dnia 12 czerwca 2015 r., I OSK 2830/13, wyrok WSA w Lublinie z dnia 28 czerwca 2018 r. III SA/Lu 235/18, wyrok WSA w Gdańsku z dnia 10 grudnia 2015 r. III SA/Gd 778/15, wyrok WSA w Lublinie z dnia 22 marca 2018 r. II SA/Lu 85/18 - dostępne na stronie www.orzeczenia.nsa.gov.pl.). Realizacja obowiązku wynikającego z art. 88 ust. 4 ustawy o Policji przez właściwego Komendanta Policji, będącego organem administracji publicznej, następuje w drodze czynności materialno-technicznej polegającej na wypłacie stosownej kwoty pieniężnej tytułem zwrotu kosztów dojazdu bądź w formie aktu odmawiającego zwrotu kosztów. Zarówno akt jak i czynność, gdy funkcjonariusz kwestionuje np. wysokość wypłaconej mu kwoty, są zaskarżalne do sądu administracyjnego na podstawie powołanego wyżej art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a.
Zgodnie z art. 146 § 1 p.p.s.a. Sąd, uwzględniając skargę na akt lub czynność, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 4 i 4a p.p.s.a., uchyla ten akt, interpretację, opinię zabezpieczającą lub odmowę wydania opinii zabezpieczającej albo stwierdza bezskuteczność czynności. Przepis art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. stosuje się odpowiednio.
Podstawę prawną zaskarżonego aktu stanowi art. 93 ust. 1 ustawy o Policji, zgodnie z którym policjantowi, który zajmuje lokal mieszkalny w miejscowości pobliskiej miejsca pełnienia służby, przysługuje zwrot kosztów dojazdu do miejsca pełnienia służby w wysokości ceny biletów za przejazd koleją lub autobusem.
W myśl art. 93 ust. 2 ustawy o Policji zwrot kosztów, o których mowa w ust. 1 nie przysługuje w roku kalendarzowym, w którym wykupiono uprawnienia do bezpłatnych przejazdów państwowymi środkami komunikacji, na podstawie odrębnych przepisów.
Definicję pojęcia "miejscowość pobliska miejsca pełnienia służby" zawiera art. 88 ust. 4 ustawy o Policji. Jest to miejscowość, z której czas dojazdu do miejsca pełnienia służby i z powrotem środkami publicznego transportu zbiorowego, zgodnie z rozkładem jazdy, łącznie z przesiadkami, nie przekracza w obie strony dwóch godzin, licząc od stacji (przystanku) położonej najbliżej miejsca zamieszkania do stacji (przystanku) położonej najbliżej miejsca pełnienia służby bez uwzględnienia czasu dojazdu do i od stacji (przystanku) w obrębie miejscowości, z której policjant dojeżdża, oraz miejscowości, w której wykonuje obowiązki służbowe.
W niniejszej sprawie bezsporne jest, że skarżąca zamieszkuje w [...], a swoje obowiązki służbowe wykonuje w Komendzie Wojewódzkiej Policji w [...]. Skarżąca przedstawiła zaświadczenie z 30.08.2018 r., z którego wynika, że cena biletu miesięcznego PKS relacji O. – Ł. Al. P. – Rondo [...] – O. w miesiącach listopad 2015 r. - kwiecień 2018 r. wynosiła 352 zł, natomiast w miesiącach maj 2018 r. - sierpień 2018 r. wynosiła 396 zł. Czas przejazdu to 55 min.
Organ powołując się na treść art. 88 ust. 4 ustawy o Policji odmówił skarżącej zwrotu kosztów dojazdu do miejsca pełnienia służby z tytułu dojazdu z miejscowości pobliskiej wg ceny biletu okresowego przewoźnika PKS [...], podnosząc, że w toku postępowania ustalono, że godziny, w których kursuje wskazany przewoźnik nie zapewniają dogodnego dojazdu do służby zgodnie z grafikiem i niezasadne jest zatem ubieganie się o zwrot kosztów dojazdu do służby z miejscowości pobliskiej.
Skarżąca uwzględniając stanowisko Wydziału Finansów KWP w [...], w zakresie stwierdzonego faktu braku zapewnionego przez przewoźnika PKS [...] na trasie O. – Ł. Al. P. – [...] – O. dogodnego dojazdu zgodnie z grafikiem służby, w piśmie z dnia 6 listopada 2018 r. zwróciła się zatem z prośbą o zwrot kosztów dojazdu do miejsca pełnienia służby na trasie B. – Ł. K., wskazując że w miejscowości [...] znajduje się przystanek PKP, z którego bezpośrednio można dojechać pociągiem do stacji Ł. K., a miejscowość ta położona jest 3 km od jej miejsca zamieszkania i nie stanowi problemu dotarcie na przystanek PKP. Jednocześnie wskazała, że czas przejazdu w jedną stronę na trasie B. – Ł. K. wynosi 45 minut, duża częstotliwość kursów pociągu zapewnia jej dotarcie do miejsca pełnienia służby nawet w dniu wolne od pracy, a bilet miesięczny kosztuje 219 zł.
Organ w odpowiedzi na wezwanie, w piśmie z dnia 9 listopada 2018 r. oraz 7 stycznia 2019 r. nie uznał B. za miejscowość pobliską w stosunku do Ł., gdzie skarżąca pełni służbę. Organ powołując ponownie treść przepisu art. 88 ust. 4 ustawy o Policji zaznaczył, że przepis ten nie budzi wątpliwości interpretacyjnych, - przystankiem najbliższym miejsca zamieszkania funkcjonariusza jest O., gdzie kursuje PKS [...], jednak ten przewoźnik nie zapewnia dogodnego dojazdu do służby zgodnie z grafikiem. Natomiast miejscowość, którą skarżąca podaje w wezwaniu, tj. B. również nie spełnia kryterium miejscowości pobliskiej, gdyż czas dojazdu winien być liczony od przystanku położonego najbliżej miejsca zamieszkania funkcjonariusza, a nie od jakiegokolwiek przystanku, a także jeżeli doliczy się czas dojścia do przystanku w tej miejscowości plus czas przejazdu pociągiem, to będzie on przekraczał godzinę w jedną stronę (ponad dwie godziny w obie strony). W związku z powyższym ubieganie się o zwrot kosztów dojazdu do miejsca pełnienia służby z tytułu dojazdu z miejscowości pobliskiej, organ uznał za niezasadne.
Z taką niekorzystną dla funkcjonariusza wykładnią art. 88 ust. 4 ustawy o Policji nie można się zgodzić.
W ocenie Sądu w tym składzie, w świetle art. 88 ust. 4 ustawy o Policji, do uznania miejscowości, w której mieszka funkcjonariusz za miejscowość pobliską wystarczy istnienie przynajmniej jednego połączenia spełniającego wymogi zawarte w art. 88 ust. 4 ustawy o Policji (takie samo stanowisko zajął Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w wyroku z dnia 22 marca 2018 r. sygn. II SA/Lu 85/18 , Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w wyroku z dnia 10 grudnia 2015r. sygn. III SA/Gd 778/15 dostępne: www.nsa.gov.pl). Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 4 listopada 2015 r. (dotyczącym przyznania pomocy finansowej na uzyskanie lokalu mieszkalnego), "Jeśli czas dojazdu chociaż jednym ze środków publicznego transportu spełnia wymogi art. 88 ust. 4 oznacza to, że mamy do czynienia z miejscowością pobliską. Niewątpliwe jest bowiem, że możliwe jest dotarcie z miejsca zamieszkania do miejsca pełnienia służby, publicznym środkiem transportu zbiorowego w czasie nieprzekraczającym dwóch godzin" .
"Miejscowością pobliską", o której mowa w art. 88 ust. 1 i 4 ustawy o Policji, jest zatem miejscowość, z której najkrótszy czas dojazdu do miejsca pełnienia służby i z powrotem środkami publicznego transportu zbiorowego, zgodnie z rozkładem jazdy, łącznie z przesiadkami, nie przekracza w obie strony dwóch godzin, licząc od stacji (przystanku) położonej najbliżej miejsca zamieszkania do stacji (przystanku) położonej najbliżej miejsca pełnienia służby, bez uwzględnienia czasu dojazdu do i od stacji (przystanku) w obrębie miejscowości, z której policjant dojeżdża, oraz miejscowości, w której wykonuje obowiązki służbowe.
Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 13 lipca 2016 r., sygn. I OSK 315/15 (dostępny, podobnie jak inne powołane w niniejszym uzasadnieniu wyroki, na stronie internetowej - http://orzeczenia.nsa.gov.pl,) w sprawie zwrotu kosztów dojazdu do miejsca pełnienia służby z miejscowości pobliskiej nie można abstrahować od przesłanki dogodności dojazdu. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego "najdogodniejsze połączenie" niekoniecznie musi stanowić połączenie najkrótsze, czy najtańsze. O "dogodności" decydować mogą również inne, subiektywne czynniki. Nielogiczne byłoby przyjęcie poglądu, zgodnie którym ocena co tego jaki dojazd do miejsca pełnienia służby jest dogodniejszy dla policjanta pozostawiona zostałaby organowi. Zawsze bowiem o tym, które połączenie jest dla policjanta w danym przypadku "dogodniejsze", decyduje on sam, a nie organ zobowiązany do zwrotu kosztów dojazdu. To uprawniony do zwrotu kosztów dojazdu decyduje o wyborze środka transportu (pociąg, czy autobus) z punktu widzenia, które połączenie jest dla niego korzystniejsze.
W orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się, że nie można dokonywać interpretacji pojęcia miejscowości pobliskiej w oderwaniu od czasu pełnienia przez policjanta służby. Pojęcie czasu dojazdu użyte w art. 88 ust. 4 ustawy o Policji, musi uwzględniać najdogodniejsze dla funkcjonariusza połączenia w powiązaniu z godzinami jego służby, tak aby czas pozostawania poza miejscem zamieszkania był jak najkrótszy. Dogodny dojazd, to taki, który odpowiada godzinom rozpoczynania i kończenia służby z uwzględnieniem ustawowego prawa do wypoczynku. Godziny wyjazdu i godziny przyjazdu z określonego przystanku muszą być powiązane z godzinami rozpoczęcia i zakończenia służby w taki sposób, aby ewentualnie wyeliminować zbędny czas oczekiwania na rozpoczęcie służby, a po jej zakończeniu - zbędny czas oczekiwania na podróż do miejsca zamieszkania (por. wyrok WSA w Krakowie z dnia 21 lutego 2008 r., III SA/Kr 1007/07 oraz wyrok WSA w Lublinie z 30 października 2014 r., III SA/Lu 365/14 z dnia 30 grudnia 2014r. w spr. III SA/Lu 446/14).
Charakter służby funkcjonariusza policji wymaga bowiem aby zamieszkiwał on możliwie jak najbliżej miejsca pełnienia służby, tak aby był on w stanie sprawnie i szybko dotrzeć do miejsca wykonywania obowiązków służbowych. W ustawie o Policji przewidziano pomoc w sprawach mieszkaniowych (np. pomoc na uzyskanie lokalu, zwrot kosztów dojazdu i.t.p.) tylko takiemu funkcjonariuszowi, który z uwagi na miejsce zamieszkania jest w stanie szybko dojechać do miejsca pełnienia służby (gdy czas dojazdu do miejsca pełnienia służby i z powrotem nie przekracza w obie strony dwóch godzin).
Wskazać również należy, że jeżeli z miejsca zamieszkania funkcjonariusza do miejsca pełnienia służby jest tylko jedno połączenie środkami publicznego transportu zbiorowego nieprzekraczające w obie strony dwóch godzin, to rozważania dotyczące tego czy jest to połączenie dogodne, są w ogóle w ocenie Sądu bezprzedmiotowe. Wystarczające jest to, że takie połączenie występuje. Ustawa nie nakłada na Policjanta ani obowiązku udokumentowania kosztów związanych z dojazdem z lokalu mieszkalnego położonego w miejscowości pobliskiej do miejsca pełnienia służby, ani obowiązku wykazania, że dojeżdża do pracy środkami publicznego transportu zbiorowego. Uprawnienie do zwrotu kosztów dojazdu powstaje z mocy ustawy jeżeli funkcjonariusz zajmuje lokal mieszkalny w miejscowości pobliskiej miejsca pełnienia służby i ograniczone jest do wysokości ceny biletów za przejazd środkami publicznego transportu zbiorowego. To natomiast z jakiego faktycznie środka transportu korzysta funkcjonariusz nie ma znaczenia dla rozpoznania jego wniosku. Może on dojeżdżać do pracy własnym środkiem transportu i nie pozbawia to go uprawnienia do żądania zwrotu kosztów dojazdu (por. wyrok WSA w Łodzi z dnia 5 grudnia 2018 r. sygn. III SA/Łd 791/18 oraz wyrok WSA w Szczecinie z dnia 7 lutego 2013 roku, II SA/Sz 1341/12).
W rozpoznawanej sprawie skarżąca uwzględniając stanowisko organu, iż w miejscowości, w której zamieszkuje tj. O. znajduje się przystanek przewoźnika PKS [...], jednak nie zapewnia on dogodnego dojazdu do służby zgodnie z grafikiem, wniosła o zwrot kosztów dojazdu do miejsca pełnienia służby, wskazując, że następną miejscowością pobliską jest miejscowość B., gdzie znajduje się przystanek PKP, z którego bezpośrednio można dojechać pociągiem do stacji Ł.- K., zaś czas przejazdu w jedną stronę wynosi 45 minut. Tymczasem Komendant Wojewódzkiej Policji w [...] odmówił stronie skarżącej zwrotu kosztów dojazdu do miejsca pełnienia służby na trasie przejazdu B. – Ł. – K. wskazując, że czas dojazdu winien być liczony od przystanku położonego najbliżej miejsca zamieszkania funkcjonariusza, a nie od jakiegokolwiek przystanku, byle tylko czas dojazdu nie przekroczył dwóch godzin, a także miejscowość ta nie spełnia kryterium miejscowości pobliskiej, gdyż jeżeli doliczy się czas dojścia do przystanku w tej miejscowości plus czas przejazdu pociągiem, to będzie on przekraczał godzinę w jedną stronę (ponad dwie godziny w obie strony).
W ocenie Sądu z powyższą argumentacją organu nie można się zgodzić. Jest ona wynikiem nieuprawnionej wykładni art. 93 ust. 1 w zw. z art. 88 ust. 4 ustawy o Policji, zawężającej prawo skarżącej do zwrotu kosztów dojazdu. Organ błędnie przyjął bowiem, że wskazana przez skarżącą miejscowość B. nie spełnia kryterium miejscowości pobliskiej, w sposób nieprawidłowy doliczając do czasu dojazdu do miejsca pełnienia służby czas dojścia do przystanku w tej miejscowości, co jest niezgodnie z definicją miejscowości pobliskiej wyrażonej w art. 88 ust. 4 ustawy o Policji. Przy ustalaniu czasu dojazdu nie uwzględnia się bowiem przejazdu komunikacją miejską, czasu oczekiwania na komunikację miejską, ani też czasu dojścia do przystanków (stacji). Nie można zatem włączyć do czasu przejazdu do/z miejscowości, czasu dojścia do przystanku czy czasu poruszania się po miejscowości pobliskiej środkami komunikacji miejskiej, gdyż prowadziłoby to do nieuprawnionego rozszerzenia definicji ustawowej. Przepis art. 88 ust. 4 ustawy o Policji, wprost wskazuje, iż trasą dojazdu wyznacza stacja (przystanek) najbliższy miejsce pełnienia służby oraz stacja (przystanek) najbliższy miejscu zamieszkania. Z przepisu tego wyraźnie wynika również, że przystanek ma być położony najbliżej miejsca zamieszkania, a nie w miejscowości będącej miejscem zamieszkania funkcjonariusza. Należało zgodzić się zatem ze stroną skarżącą, że niezależnie, czy podróż skarżącej miała rozpoczynać się z O. – miejsca zamieszkania funkcjonariuszki, czy też z B., każdorazowo początek podróży skarżącej – miejsce przystanku początkowego ma miejsce w miejscowości pobliskiej, bowiem czas przejazdu w obie strony, tj. do miejsca pełnienia służby i z powrotem nie przekracza 2 godzin w obie strony. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 23 listopada 2009 roku sygn. OSK 366/09, pojęcie "miejscowość pobliska" zostało w art. 88 ust. 4 ustawy o Policji zdefiniowane w sposób precyzyjny, niepozostawiający wątpliwości co do przyjętego przez ustawodawcę znaczenia tego określenia i poprzestanie na wykładni językowej jest w tym wypadku wystarczające, zaś próby wyjaśnienia omawianego pojęcia w inny sposób, niż wynikający z definicji ustawowej nie mogły być zaakceptowane.
Z powyższą linią orzeczniczą sądów administracyjnych zgodził się również organ administracyjny, który w odpowiedzi na skargę uznał ją w całości za zasadną, podzielając zarzuty w niej zawarte odnośnie błędnego rozstrzygnięcia o odmowie zwrotu kosztów dojazdu do miejsca pełnienia służby z miejscowości pobliskiej na trasie B. – Ł. K..
Mając powyższe na uwadze Sąd stwierdził, że odmawiając skarżącej prawa do zwrotu kosztów dojazdu do miejsca pełnienia służby Komendant Wojewódzki Policji w [...] dokonał błędnej wykładni art. 93 ust. 1 w zw. z art. 88 ust. 4 ustawy, co stanowiło naruszenie prawa materialnego mające wpływ na wynik sprawy. Z powyższych względów Sąd na podstawie art. 146 § 1 p.p.s.a. uchylił zaskarżony akt.
Ponownie rozpoznając sprawę organ powinien zastosować się do przedstawionej powyżej wykładni przepisów mających zastosowanie w sprawie.
O kosztach Sąd orzekł na podstawie art. 200 p.p.s.a. i art. 205 § 2 p.p.s.a. Na zasądzoną kwotę 497 zł złożyło się wynagrodzenie pełnomocnika i opłata skarbowa od pełnomocnictwa.
Mając na uwadze, że sprawa rozpoznawana w niniejszym postępowaniu należy do spraw ze stosunków pracy i stosunków służbowych, o których mowa w art. 239 pkt 1 lit. d) p.p.s.a., uiszczona przez stronę skarżącą tytułem wpisu sądowego od skargi kwota 200 zł, jako nienależna podlega zwrotowi z urzędu (art. 225 p.p.s.a.),
o czym Sąd orzekł w pkt 3 wyroku.
R.T.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło