I OSK 2022/17
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2019-05-30
Skład orzekający: Sędzia NSA Elżbieta Kremer, Sędzia NSA Czesława Nowak-Kolczyńska, Sędzia del. WSA Ewa Kręcichwost-Durchowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wysłanie przez inwestora pisma z propozycją odszkodowania i wnioskiem o zgodę na wykonanie prac na nieruchomości, a następnie odmowa rokowań przez właściciela, spełnia przesłankę przeprowadzenia rokowań w celu uzyskania zgody na wykonanie prac na nieruchomości zgodnie z art. 124 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że wysłanie przez inwestora pisma z propozycją odszkodowania i wnioskiem o zgodę na wykonanie prac na nieruchomości, a następnie odmowa rokowań przez właściciela, spełnia przesłankę przeprowadzenia rokowań zgodnie z art. 124 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Sąd podkreślił, że strony nie są związane szczególnymi regułami w zakresie prowadzenia rokowań, a ich zakończenie może nastąpić w dowolnym czasie, gdy nie ma szans na porozumienie. Nie mają znaczenia same warunki negocjacji ani proponowana kwota odszkodowania.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości poprzez udzielenie zezwolenia na założenie i przeprowadzenie przewodów i urządzeń służących do przesyłania energii elektrycznej. Organ I instancji wydał decyzję zezwalającą na takie ograniczenie. Wojewoda utrzymał tę decyzję w mocy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie oddalił skargę właścicieli nieruchomości. Skarżący zarzucali naruszenie art. 124 ustawy o gospodarce nieruchomościami poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, w szczególności brak przeprowadzenia rokowań. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Elżbieta Kremer Sędziowie: Sędzia NSA Czesława Nowak-Kolczyńska Sędzia del. WSA Ewa Kręcichwost-Durchowska (spr.) Protokolant: starszy sekretarz sądowy Julia Chudzyńska po rozpoznaniu w dniu 30 maja 2019 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M. A. i J. A. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 29 maja 2017 r. sygn. akt II SA/Ol 210/17 w sprawie ze skargi M. A. i J. A. na decyzję Wojewody W. z dnia [...] stycznia 2017 r. nr [...] w przedmiocie ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości oddala skargę kasacyjną
Wyrokiem z dnia 29 maja 2017 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie oddalił skargę M. A. i J. A. na decyzję Wojewody W. z dnia [...] stycznia 2017 r., nr [...] w przedmiocie ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości.
Wyrok został wydany w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy:
Naczelnik Wydziału Geodezji i Nieruchomości w Starostwie Powiatowym w G., działając z upoważnienia Starosty G., decyzją z dnia [...] listopada 2016 r., nr [...] ograniczył sposób korzystania z części nieruchomości gruntowej stanowiącej własność Państwa M. i J. A. (dalej jako: "skarżący"), położonej w obrębie K., gm. G., oznaczonej nr ewidencyjnym [...]/5, poprzez udzielenie P. [...] Spółka Akcyjna (dalej jako: "Spółka", "inwestor") zezwolenia na założenie i przeprowadzenie przewodów i urządzeń służących do przesyłania energii elektrycznej, a także innych podziemnych, naziemnych i nadziemnych urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń oraz późniejszą ich eksploatację w pasie technologicznym. o powierzchni 2338,82 m², zgodnie z trasą oznaczoną na kopii mapy zasadniczej w skali 1:1000, stanowiącej integralną część przedmiotowej decyzji oraz zgodnie z zapisami ostatecznej decyzji Burmistrza G. nr [...] z dnia [...] czerwca 2015 r. o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego pn. "Budowa linii 110 kV G.".
Skarżący nie zgodzili się z tą decyzją, domagając się jej uchylenia i umorzenia postępowania administracyjnego w związku z naruszeniem art. 124 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2015r. poz. 1774 ze zm., dalej jako: "u.g.n."), poprzez jego niewłaściwe zastosowanie oraz naruszeniem art. 2, art. 7 i art. 32 ust. 1 Konstytucji RP.
W wyniku rozpatrzenia odwołania, Zastępca Dyrektora Wydziału Infrastruktury, Geodezji i Rolnictwa W. Urzędu Wojewódzkiego w O., działając z upoważnienia Wojewody W., decyzją z dnia [...] stycznia 2017 r., nr [...] orzekł o utrzymaniu w mocy decyzji organu I instancji.
W uzasadnieniu decyzji organ II instancji przytoczył treść art. 124 ust. 1 i 3 u.g.n., a następnie stwierdził, że przesłankami uprawniającymi do wydania przedmiotowej decyzji są: realizacja celu publicznego wynikającego z planu miejscowego albo decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego oraz brak zgody właściciela lub użytkownika wieczystego nieruchomości na takie ograniczenie. Zdaniem organu odwoławczego przesłanki z art. 124 u.g.n. zostały w przedmiotowej sprawie spełnione. Podniósł, że stosownie do art. 124 ust. 3 u.g.n. udzielenie zezwolenia powinno być poprzedzone rokowaniami z właścicielem.
Organ II instancji wskazał, że z akt sprawy wynika, iż pełnomocnik Spółki, pismami z dnia 25 sierpnia 2016r. zwrócił się do skarżących z zapytaniem o udzielenie prawa do dysponowania gruntem na cele budowlane w związku z realizacją przedmiotowej inwestycji i jednocześnie przedstawił warunki ustanowienia służebności przesyłu za jednorazowym wynagrodzeniem w kwocie 4.743 zł.
Pisma powyższe zostały odebrane przez właściciela gruntu – M. A. w dniu 26 sierpnia 2016r. Następnie pismem z dnia 9 września 2016r. pełnomocnik skarżących wyraził wolę podjęcia negocjacji w zakresie udzielenia prawa do dysponowania gruntem na cele budowlane i jednocześnie wskazał, że skarżący nie przystają na warunki zaproponowane przez Spółkę. Według właścicieli gruntu kwota wynagrodzenia za ustanowienie służebności przesyłu była zdecydowanie zaniżona i oczekiwali na przedstawienie realnej propozycji wynagrodzenia.
Uwzględniając powyższe, organ odwoławczy stwierdził, że inwestor nie musiał dalej prowadzić rokowań, gdyż nie można wymagać od inwestora, aby był zmuszony do respektowania warunków drugiej strony lub prowadzenia rokowań dopóty, dopóki właściciel nie zmieni swojego stanowiska.
Organ II instancji nie uwzględnił zarzutów naruszenia Konstytucji RP. Podał, że przy rozpatrywaniu tego typu spraw uwzględnia się w pierwszej kolejności ochronę własności, wynikającą z art. 21 oraz art. 64 Konstytucji RP. Zagwarantowanie tego prawa nie oznacza jednak, że jest ono nienaruszalne. Stosownie do art. 31 ust. 3 Konstytucji RP ograniczenia mogą wynikać z ustawy i nie może być wątpliwości co do jej stosowania, co ma miejsce w niniejszym postępowaniu administracyjnym. Odnosząc się na koniec do zarzutu braku określenia w decyzji okresu ograniczenia korzystania z nieruchomości, organ II powołał się na uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 20 stycznia 2013 r., sygn. akt III CZP 116/09, akcentując, że ograniczenie własności nieruchomości będzie w każdym przypadku trwało tak długo, jak długo urządzenie przesyłowe będzie potrzebne do celów, które spowodowały jego zainstalowanie i utrzymywanie.
Na powyższą decyzję skarżący wnieśli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie skargę, w której podtrzymali naruszenie art. 124 u.g.n., poprzez jego niewłaściwe zastosowanie. Dodatkowo podnieśli zarzuty naruszenia przepisów postępowania, w szczególności:
- art. 138 § 2 k.p.a., poprzez jego niezastosowanie, polegające na błędnym uznaniu, że nie zachodzą przesłanki do uchylenia decyzji organu I instancji i umorzenia postępowania, podczas gdy zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisów postępowania oraz konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy, w szczególności czy strony podjęły rokowania, ma istotny wpływ na wynik sprawy oraz z zebranego materiału dowodowego wynika, że organ II instancji nie posiadał wystarczających materiałów dowodowych, aby móc wydać decyzję merytoryczną;
- art. 77 i art. 80 k.p.a., poprzez nieuwzględnienie odwołania w sytuacji, gdy organ I instancji nie zebrał i nie rozpatrzył w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, co doprowadziło do niewyjaśnienia stanu faktycznego w zakresie danych odnośnie podejmowanych rokowań, co miało istotny wpływ na wynik sprawy i uzasadniało uchylenie zaskarżonej decyzji organu I instancji;
-art. 6 i art. 8 k.p.a., poprzez naruszenie prawa oraz zaufania uczestników postępowania do władzy publicznej.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalając skargę wskazał, iż w rozpatrywanym przypadku pełnomocnik skarżących niekonsekwentnie zarzuca organom orzekającym niezebranie i nierozpatrzenie w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego na okoliczność braku prowadzenia rokowań przez inwestora, skoro nie powołuje żadnych innych dowodów, niż te, które zostały już uwzględnione i ocenione w zaskarżonej decyzji. Sąd pierwszej instancji przyznał rację organom administracyjnym, które przyjęły, że skarżący nie wyrazili oczekiwanej zgody na wejście inwestora na nieruchomość w celu wykonania robót budowlanych. Podczas rozprawy administracyjnej pełnomocnik skarżących oświadczył, że skarżący nie wyraża zgody na przedmiotową inwestycję z powodu wysokości proponowanego odszkodowania. Udzielenie zgody na dysponowanie nieruchomością na cele budowlane skarżący uzależnili od przedstawienia im "realnej" propozycji co do wysokości wynagrodzenia za ustanowienie służebności przesyłu i wysokości odszkodowania.
Sąd pierwszej instancji odnosząc się do warunku udzielenia przez skarżących zgody na dysponowanie nieruchomością na cele budowlane przywołał treść art. 124 ust. 1 u.g.n. oraz orzeczenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w wyroku z dnia 15 grudnia 2016r., sygn. akt I OSK 1570/16 (publ. na stronie: orzeczenia.nsa.gov.pl), że jedynymi przesłankami wydania decyzji ograniczającej sposób korzystania z nieruchomości przez jej właściciela jest zgodność inwestycji publicznej z planem miejscowym, a w przypadku jego braku z decyzją o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego oraz brak zgody właściciela na wykonanie prac. Wówczas zezwolenie, o którym mowa w art. 124 ust. 1 u.g.n., daje inwestorowi prawo dysponowania nieruchomością na cele budowlane, tym samym stwarza warunki do wystąpienia o pozwolenie na budowę, tj. zastępuje zgodę właściciela na wejście na teren, gdy ten nie wyraża zgody, jak również dowód o jakim mowa w art. 32 ust. 4 pkt 2 ustawy Prawo budowlane, tj. prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane.
Sąd pierwszej instancji wskazał, że dokonując wykładni przepisu art. 124 ust. 1 u.g.n. stwierdził, że ograniczenie prawa własności skarżących ma na celu jedynie umożliwienie sprawnej realizacji inwestycji, ponieważ przepisy ustawy Prawo budowlane warunkują udzielenie pozwolenia na budowę od zgody właścicieli przedmiotowej nieruchomości. W dalszej kolejności odnosząc się do art. 124 ust. 3 u.g.n. Sąd podkreślił, że w ramach tego przepisu inwestor ma obowiązek wystąpić na piśmie o zgodę do właściciela nieruchomości na wykonanie zakreślonych prac służących realizacji inwestycji celu publicznego, w celu udowodnienia, że występował o zgodę, gdyż tylko brak zgody uzasadnia ingerencję władczą organów administracji publicznej i wydanie decyzji z art. 124 ust. 1 u.g.n. Nie jest natomiast rzeczą organów w tym postępowaniu oceniać, czy warunki zaproponowane przez inwestora były do zaakceptowania, czy też rażąco niskie, jak to podnosili skarżący w skardze.
Mając na uwadze powyższe rozważania za cel wydania kontrolowanej decyzji Sąd pierwszej instancji uznał jedynie udzielenie inwestorowi zezwolenia na czasowe zajęcie cudzej nieruchomości wyłączenie dla potrzeb wykonania robót budowlanych. Podkreślił, że odszkodowania skarżący będą mogli dochodzić odrębnie na podstawie art. 128 ust. 4 w zw. z art. 124 ust. 4 u.g.n.
Odnosząc się do uwagi zawartej w uzasadnieniu skargi, iż decyzja nie określa precyzyjnie okresu ograniczenia korzystania z nieruchomości, Sąd przytoczył pogląd z cytowanego wcześniej wyroku NSA z dnia 15 grudnia 2016r., zgodnie z którym wskazywanie w decyzji wydawanej w oparciu o art. 124 ust. 1 u.g.n. terminu, w którym inwestor może podejmować prace niezbędne do przeprowadzenia na nieruchomości inwestycji celu publicznego nie znajduje oparcia w treści tego przepisu. Skoro zaś ustawa nie nakłada na organ orzekający obowiązku wskazania w przedmiotowej decyzji terminu, to jego ustalenie na podstawie powyższego przepisu byłoby działaniem bez podstawy prawnej.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiedli skarżący, reprezentowani przez profesjonalnego pełnomocnika, zaskarżając go w całości. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucili:
- naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
a. naruszenie art. 3 § 1 w zw. z art. 8 i art. 7, 75 § 1, 77 § 1 oraz 80 K.p.a., przejawiające się w tym, że Sąd w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej nie zastosował środka określonego w ustawie, mimo że z zebranego przez organ materiału dowodowego wynika, że nie zostały spełnione przesłanki z art. 124 ust. 1 u.g.n., który okazał się być niewystarczający i budzący wątpliwości, który przy uzupełnieniu materiału dowodowego, mogły przechylić szalę na korzyść skarżących;
b. art. 3 § 1 P.p.s.a. w zw. z art. 138 § 2 K.p.a. poprzez jego niezastosowanie, polegające na błędnym uznaniu, że nie zachodzą przesłanki do uchylenia decyzji Starosty G. i umorzenia postępowania, podczas gdy zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisów postępowania oraz konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy, w szczególności, czy strony podjęły rokowania, ma istotny wpływ na wynik sprawy oraz z zebranego w toku postępowania materiału dowodowego wynika, że organ drugiej instancji nie posiadał wystarczających materiałów dowodowych, aby móc wydać decyzję merytoryczną w niniejszej sprawie.
- naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, art. 124 u.g.n., poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu, że wysłanie przez inwestora pisma z propozycją zapłaty odszkodowania i wniosku o wyrażenie zgody na wykonie prac na nieruchomości stroni i odmowie rokowań pomimo chęci prowadzenia negocjacji przez skarżących, jest spełnieniem przesłanki - przeprowadzenia rokowań z właścicielami w celu uzyskania zgody na wykonanie prac
Wskazując na powyższe zarzuty, skarżący kasacyjnie wnieśli o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie celem ponownego rozpoznania wraz z zasądzeniem na rzecz skarżących zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm. - dalej jako "P.p.s.a".), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 P.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej.
Skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:
1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie;
2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 P.p.s.a.).
Granice skargi kasacyjnej wyznaczają wskazane w niej podstawy. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku determinują zakres kontroli dokonywanej przez sąd drugiej instancji, który w odróżnieniu od sądu pierwszej instancji nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej.
W sytuacji, kiedy skarga kasacyjna zarzuca naruszenie prawa materialnego oraz naruszenie przepisów postępowania, co do zasady w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty naruszenia przepisów postępowania, ponieważ dopiero po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo nie został dostatecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez sąd pierwszej instancji przepisu prawa materialnego (por. wyrok NSA z dnia 27 czerwca 2012 r., sygn. akt II GSK 819/11, Lex nr 1217424; wyrok NSA z dnia 26 marca 2010 r., sygn. akt II FSK 1842/08, Lex nr 596025; wyrok NSA z dnia 4 czerwca 2014 r., sygn. akt II GSK 402/13, Lex nr 1488113). Jednakże w niniejszej sprawie zarzuty zostały tak sformułowane, że należy rozpoznać je łącznie. Z treści zarzutów i ich uzasadnienia wynika bowiem, że w ocenie skarżących, w niniejszej sprawie nie została spełniona przesłanka przeprowadzenia rokowań.
Dokonując kontroli legalności wydanych w niniejszej sprawie decyzji, wbrew twierdzeniom skarżących kasacyjnie, prawidłowo Sąd pierwszej instancji stwierdził, że przy ich wydaniu nie doszło do naruszeń prawa procesowego, organy administracji bowiem w wymaganym stopniu zebrały i rozpatrzyły cały materiał dowodowy niezbędny do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, i na tej podstawie dokonały prawidłowych ustaleń co do okoliczności faktycznych istotnych dla jej rozstrzygnięcia.
Postawę materialno-prawną skarżonej decyzji jak również poprzedzającej ją decyzji organu I instancji stanowi przepis art. 124 u.g.n. Zgodnie z treścią art. 124 ust. 1 u.g.n., starosta wykonujący zadania z zakresu administracji publicznej może ograniczyć w drodze decyzji sposób korzystania z nieruchomości przez udzielenie zezwolenia na zakładanie i przeprowadzenie na nieruchomości ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń, o których mowa w tym przepisie, jeżeli właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości nie wyraża na to zgody. Ograniczenie to następuje zgodnie z planem miejscowym, a w przypadku braku planu, zgodnie z decyzją o lokalizacji inwestycji celu publicznego. W myśl natomiast art. 124 ust. 3 u.g.n. udzielenie zezwolenia powinno być poprzedzone rokowaniami z właścicielem lub użytkownikiem wieczystym nieruchomości w celu uzyskania zgody na wykonanie prac wymienionych w ust. 1. Rokowania przeprowadza osoba lub jednostka organizacyjna zamierzająca wystąpić z wnioskiem o zezwolenie. Do wniosku należy dołączyć dokumenty z przeprowadzonych rokowań.
W niniejszej sprawie bezsporny jest charakter wskazanej inwestycji jako inwestycji celu publicznego w rozumieniu art. 6 pkt 2 u.g.n., który do katalogu celów publicznych zalicza budowę i utrzymywanie ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń służących do przesyłania lub dystrybucji płynów, pary, gazów i energii elektrycznej, a także innych obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń. Okolicznością niesporną jest także, że w obrocie prawnym pozostaje ostateczna decyzja Burmistrza G. nr [...] z dnia [...] czerwca 2015 r. o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego pn. "Budowa linii 110 kV G.".
Skarżący kasacyjnie podnoszą, że w sprawie nie została spełniona przesłanka przeprowadzenia rokowań. Odnosząc się do powyższego zarzutu wyjaśnić należy, że w orzecznictwie sądów administracyjnych akcentuje się, że strony zmierzające do załatwienia sprawy w sposób określony w art. 124 ust. 3 u.g.n. nie są związane jakimikolwiek regułami w zakresie przeprowadzenia rokowań, oprócz obowiązku zainicjowania ich poprzez przedstawienie przez jedną z nich stronie przeciwnej stosownego odszkodowania (tak m.in. w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 października 2016 r., sygn. akt I OSK 3332/15, Lex nr 2168096). Ustawodawca nie zawęża też formy, w jakiej mają zostać zainicjowane. W żaden sposób nie formalizuje on również momentu zakończenia rokowań. Zatem mogą być one zakończone w dowolnym czasie, chociażby w przypadku, gdy w ocenie którejkolwiek ze stron nie ma szans na zawarcie porozumienia (zob. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 lutego 2012 r., sygn. akt I OSK 357/11, Lex nr 1136695 oraz z dnia 6 lipca 2017 r., sygn. akt I OSK 1723/15, Lex nr 2100561). Dla oceny prawidłowości decyzji nie mają znaczenia same warunki negocjacji, proponowana kwota odszkodowania, jak i okoliczność, czy inwestor zaproponował właścicielom takie warunki, które są dla nich korzystne, czy takie, które są dla nich nie do przyjęcia (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 lipca 2016r., sygn. I OSK 179/15, Lex nr 2100565).
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy uznać należy, że Wojewoda prawidłowo stwierdził, że spełniony został wymóg przeprowadzenia pomiędzy Spółką a skarżącymi rokowań poprzedzających udzielenie zezwolenia na ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości. Świadczą o tym pisma z dnia 25 sierpnia 2016r., w których pełnomocnik Spółki, zwrócił się do skarżących z zapytaniem o udzielenie prawa do dysponowania gruntem na cele budowlane w związku z realizacją przedmiotowej inwestycji i jednocześnie przedstawił warunki ustanowienia służebności przesyłu za jednorazowym wynagrodzeniem w kwocie 4.743 zł. Pisma powyższe zostały odebrane przez właściciela gruntu – M. A. w dniu 26 sierpnia 2016r. Następnie pismem z dnia 9 września 2016r. pełnomocnik skarżących wyraził wolę podjęcia negocjacji w zakresie udzielenia prawa do dysponowania gruntem na cele budowlane i jednocześnie wskazał, że skarżący nie przystają na warunki zaproponowane przez Spółkę bowiem kwota zaproponowanego wynagrodzenia jest zdecydowanie zaniżona. W piśmie tym skarżący nie przedstawili swoich warunków zawarcia umowy. Ponadto podczas rozprawy administracyjnej, która odbyła się 3 listopada 2016 r., pełnomocnik skarżących oświadczył, że nie wyraża zgody na przedmiotową inwestycję z powodu wysokości proponowanego odszkodowania. W protokole rozprawy odnotowano, że: "Strony nie wypracowały wspólnego stanowiska".
W konsekwencji w dniu 3 października 2016 r. r. inwestor złożył wniosek o ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości oznaczonej jako dz. nr [...]/5. Należy zatem uznać, że inwestor uczynił zadość wymaganiom art. 124 ust. 3 u.g.n. tj. przeprowadził rokowania z właścicielami nieruchomości, przy czym nie osiągnął pozytywnego rezultatu, a z podjętych czynności dotyczących rokowań dołączył dokumentację do wniosku.
Z uwagi na powyższe, uznając, że organy orzekające w niniejszej sprawie wszechstronnie i wyczerpująco wyjaśniły motywy swych rozstrzygnięć, uprzednio przeprowadzając w wymaganym zakresie postępowanie dowodowe, należało stwierdzić, że niezasadne są zarzuty skarżących dopuszczenia się przez organy obu instancji naruszenia przepisów postępowania z art. 8 i art. 7, 75 § 1, 77 § 1, 80 K.p.a. oraz art. 3 § 1 P.p.s.a. w związku z art. 138 § 2 K.p.a.
Chybiony jest zarzut naruszenia art. 124 ust. 3 i art. 124 ust. 1 u.g.n. gdyż zostały spełnione przesłanki z art. 124 ust. 1 w zw. z art. 124 ust. 3 uzależniające wydanie zgody na ograniczenie korzystania z nieruchomości art. 124 ust. 1 u.g.n. tj. ze względu na wyżej wskazany charakter inwestycji, zgodność inwestycji z decyzją o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego i brak zgody właściciela.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że skarga kasacyjna jest niezasadna i dlatego na podstawie art.184 P.p.s.a została oddalona.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło