II OSK 3175/19

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2020-05-26

Skład orzekający: Małgorzata Miron, Robert Sawuła, Anna Żak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o stwierdzeniu choroby zawodowej może zostać wydana bez ustalenia konkretnego pracodawcy, u którego doszło do zakażenia, jeśli istnieją dowody na narażenie zawodowe w środowisku pracy?
Ratio decidendi
Decyzja o stwierdzeniu choroby zawodowej nie ma na celu ustalenia pracodawcy odpowiedzialnego za powstanie choroby, lecz potwierdzenie, że schorzenie ma swoje źródło w szkodliwych czynnikach występujących w środowisku pracy. Wystarczające jest wykazanie narażenia zawodowego na czynniki mogące spowodować chorobę, nawet jeśli nie można jednoznacznie wskazać, u którego z pracodawców doszło do zakażenia.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej – wirusowego zapalenia wątroby typu B u pracownicy służby zdrowia. Organy administracji, opierając się na orzeczeniu lekarskim i ocenie narażenia zawodowego, stwierdziły chorobę zawodową, wskazując na ekspozycję na szkodliwe czynniki biologiczne w placówkach medycznych, w tym w placówce skarżącego kasacyjnie. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę pracodawcy, który kwestionował związek choroby z pracą w jego placówce i domagał się ustalenia konkretnego pracodawcy odpowiedzialnego za zakażenie.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Miron Sędziowie Sędzia NSA Robert Sawuła Sędzia del. NSA Anna Żak (spr.) po rozpoznaniu w dniu 26 maja 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej [...] w P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 30 maja 2019 r. sygn. akt IV SA/Po 240/19 w sprawie ze skargi [...] w P. na decyzję [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] stycznia 2019 r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej. oddala skargę kasacyjną. Wyrokiem z dnia 30 maja 2019 r., sygn. IV SA/Po 240/19, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę [...] w P. (WCPiT) na decyzję [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] stycznia 2019 r., nr [...], w przedmiocie choroby zawodowej. Wyrok został wydany w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy. Decyzją z [...] listopada 2018 r., znak: [...], Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w C. (PPIS) stwierdził u K. W. chorobę zawodową – choroby zakaźne lub pasożytnicze albo ich następstwa, pod postacią wirusowego zapalenia wątroby typu B, wymienioną w poz. 26 wykazu chorób zawodowych określonych w przepisach rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych. W latach 1982-2016 pracownica pracowała w różnych placówkach służby zdrowia w ekspozycji zawodowej na szkodliwe czynniki biologiczne, w tym na zakażenie wirusem zapalenia wątroby typu B ze względu na kontakt z materiałem potencjalnie zakaźnym. Podstawą podjętego rozstrzygnięcia było wydane przez [...] Centrum Medycyny Pracy w P. (WCMP) orzeczenie lekarskie z dnia [...] maja 2018 r., nr [...], o rozpoznaniu choroby zawodowej wraz z opinią uzupełniającą z dnia 10 lipca 2018 r. Wskazana jednostka orzecznicza, po zapoznaniu się z dokumentacją leczenia (szpitalne karty wypisowe, wyniki badań laboratoryjnych), opinią specjalisty chorób zakaźnych, konsultanta dla WCMP oraz kartą oceny narażenia zawodowego sporządzoną przez pracodawcę i lekarza poradni chorób zawodowych w toku postępowania orzeczniczego zdiagnozowała występowanie u pracownicy wirusowego zapalenie wątroby typu B. Z kolei w opinii uzupełniającej z dnia 10 lipca 2018 r. jednostka orzecznicza wyjaśniła, że nie ma obowiązku ustalenia dokładnych okoliczności, w których mogło dojść do zakażenia wirusem zapalenia wątroby, gdyż jest to niemożliwe w odniesieniu do osób pracujących w stałej styczności z materiałem zakaźnym. Choroba może mieć długi okres utajenia i wielokrotnie rozpoznaje się schorzenie po wielu latach. Należy przyjąć, że zakażenie nastąpiło w 2010 r., czyli wtedy, kiedy wystąpiły dolegliwości, wprawdzie nie zdiagnozowane, ale tylko dlatego, że nie wykonano stosownych badań, które zlecono dopiero w 2012 r. Po rozpatrzeniu odwołania WCPiT [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w P. wydał opisaną na wstępie decyzję z dnia [...] stycznia 2019 r., w której utrzymał w mocy decyzję PPIS o stwierdzeniu choroby zawodowej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu oddalając skargę podkreślił, że podstawowa w sprawie okoliczność, tj. stwierdzenie u K. W. choroby zawodowej, w istocie nie była przedmiotem sporu pomiędzy stronami. W warstwie formalnej orzeczenie lekarskie z dnia 30 maja 2018 r. (uzupełnione) spełniało wszystkie wymagania stawiane tego rodzaju dowodom, a w warstwie merytorycznej nie budziło ono wątpliwości organu, ani nie zostało skutecznie podważone przez stronę. Treść rozstrzygnięcia organu znajdowała oparcie także w przeprowadzonej ocenie narażenia zawodowego. Jest bowiem poza sporem, że pracownica przez cały okres zatrudnienia (od 13.09.1982 r. do 09.01.2017 r.) świadcząc pracę w różnych placówka służby zdrowia jako pielęgniarka, pozostawała w ekspozycji zawodowej na szkodliwe czynniki biologiczne, w tym na zakażenie wirusem zapalenia wątroby typu B, ze względu na kontakt z materiałem potencjalnie zakaźnym. Zdaniem Sądu pierwszej instancji wywody skarżącego, że do zakażenia mogło dojść poza środowiskiem pracy okazały się gołosłowne i nieprzekonujące. Sąd w pełni podzielił pogląd prezentowany w orzecznictwie NSA, w myśl którego zamieszczona w art. 2351 Kodeksu pracy (k.p.) przesłanka stwierdzenia "z wysokim prawdopodobieństwem" związku przyczynowego pomiędzy rozpoznanym schorzeniem a warunkami wykonywanej pracy, zwalnia organy administracji z konieczności badania wszystkich możliwych pozazawodowych czynników, które mogą wywołać przedmiotowe schorzenia, tym bardziej, jeżeli warunki pracy wskazują na zawodową etiologię choroby. Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał za drugorzędną kwestię, czy wystąpienie choroby miało związek z okresem pracy w placówce skarżącego, tj. [...] w C., na Oddziale Chirurgii Klatki Piersiowej, od 1.10.2005 r. do 30.04.2013 r. Podzielił utrwalony w judykaturze pogląd, zgodnie z którym decyzja o stwierdzeniu choroby zawodowej nie ustala pracodawcy, u którego warunki pracy ją spowodowały. Prawdopodobieństwo występowania czynnika szkodliwego dla zdrowia w innych zakładach pracy nie obala domniemania, o którym mowa w art. 2351 k.p. Nawet gdyby pracownik świadczył pracę związaną z narażeniem zawodowym w kilku kolejnych zakładach, dla prawidłowości rozstrzygnięcia stwierdzającego chorobę zawodową nie ma znaczenia, w jakim stopniu wpłynęły na tę chorobę poszczególne okresy zatrudnienia i jaka była możliwość (prawdopodobieństwo) zachorowania pracownika u poszczególnych pracodawców. Istotą sprawy o rozpoznanie choroby zawodowej jest bowiem potwierdzenie, że dane schorzenie ma swoje źródło w szkodliwych czynnikach występujących w środowisku pracy. Jednocześnie organy inspekcji sanitarnej nie mogą odstąpić od badania środowiska pracy pracownika, czyli nie mogą odstąpić od wskazania zakładu pracy. Wskazanie to należy jednak odczytywać wyłącznie jako wskazanie zakładu, w którym występowały czynniki mogące spowodować skutki zdrowotne, nie zaś wskazanie zakładu, w którym doszło do powstania choroby. Jedynie ubocznie, jako wiarygodne należy ocenić przypuszczenia organów, że do zakażenia wirusem mogło dojść po 2005 r. Zgodnie z informacją podaną przez pracownicę, była ona szczepiona na WZW typu B pomiędzy 1985 a 1988 rokiem, a zgodnie z informacjami dostępnymi na portalu internetowym "Szczepienia info" – administrowanym przez Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego - Państwowy Zakład Higieny odporność po szczepieniu przeciw WZW B "jest długotrwała (ponad 20 lat, a prawdopodobnie przez całe życie)". Skoro w przypadku pracownicy wariant dożywotniej odporności się nie ziścił, to należy przypuszczać, że do ustania tej odporności mogło dojść przynajmniej po około 20 latach (tj. po około 2005–08 r.). W skardze kasacyjnej [...] w P. Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej w P. zarzucił zaskarżonemu wyrokowi: 1. na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 3 § 2 pkt 1 p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a. poprzez błędne przyjęcie, że organy obu instancji dokonały ustaleń faktycznych w oparciu o cały materiał dowodowy, co w konsekwencji błędnie doprowadziło do wniosku, że istnieje wysokie prawdopodobieństwo graniczące z pewnością, że choroba zawodowa ma związek z pracą wykonywaną w [...] w C. – obecnie [...] w P. – podczas gdy zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie wskazuje jednoznacznie i z wysokim prawdopodobieństwem, że do zakażenia doszło we wskazanej placówce opieki zdrowotnej; 2. na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie poprzez błędną wykładnię art. 5 pkt 4a ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej w zw. z § 8 ust. 1 i 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych poprzez uznanie, że w postępowaniu o stwierdzenie choroby zawodowej nie bada się, u którego pracodawcy doszło do zakażenia. W oparciu o powyższe zarzuty skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd pierwszej instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania sądowego. W uzasadnieniu zarzutów procesowych podniesiono, że w świetle uzupełnienia do orzeczenia lekarskiego z dnia 10 lipca 2018 r. wirusowe zapalenie wątroby może mieć długi okres utajnienia i wielokrotnie rozpoznaje się to schorzenie po wielu latach. Pracownica w okresie od 1982 ro 2017 roku pracowała w różnych placówkach służby zdrowia w ekspozycji zawodowej na szkodliwe czynniki biologiczne, w tym w środowisku potencjalnego źródła zakażenia wirusowego zapalenia wątroby typu B. Możliwe jest więc, że już na wcześniejszym etapie pracy w zawodzie pielęgniarki doszło u niej do zarażenia tym wirusem. Z karty badań profilaktycznych z dnia 13 października 2015 r., zgodnie z wywiadem, wynika, że do zakażenia doszło około 1995 roku, kiedy pracownica nie była pracownikiem WCPiT. Dla stwierdzenia choroby zawodowej istotne jest ustalenie, czy na stanowisku pracy pracownik był eksponowany na działanie czynników szkodliwych dla zdrowia. W niniejszej sprawie wskazanie WCPiT jako podmiotu odpowiedzialnego za powstanie choroby zawodowej nie jest poparte żadnymi jasno wskazującymi dowodami, a ilość placówek, w których pracownica pracowała powinna poddać w wątpliwość ustalenia organów obu instancji, że to właśnie z WCPiT doszło do zakażenia. Skarżący kasacyjnie dodatkowo podniósł, że do zakażenia omawianym wirusem może dojść podczas wizyty u fryzjera, kosmetyczki, w salonie tatuażu, drogą seksualną i horyzontalną (przy masywnym kontakcie ze śliną pacjenta). Najwcześniejszy wynik dodatni Hbs Ag stwierdzono u pracownicy w badaniu z dnia 2 listopada 2012 r., natomiast organ przyjął, że potencjalne zakażenie nastąpiło w roku 2010, tj. kiedy wystąpiły pierwsze dolegliwości. Tymczasem ekspozycja na materiał biologiczny potencjalnie zakaźny miała miejsce od 1982 roku. W uzasadnieniu zarzutów materialnoprawnych wskazano, że Sąd pierwszej instancji oddalając skargę na decyzję WPWIS w Poznaniu potwierdził, że to właśnie w WPCiT doszło do przedmiotowego zakażenia. Wskazanie konkretnej placówki nie jest obojętne z punktu widzenia pracodawcy. Nie sposób więc zgodzić się z twierdzeniem Sądu, że ustalenie, iż wystąpienie choroby zawodowej miało związek z pracą w WPCiT jest kwestią drugorzędną, bez wpływu na treść decyzji organu. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.), dalej "p.p.s.a.", Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej. Z urzędu bierze pod uwagę tylko nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z przesłanek nieważności postępowania, wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a. Sprawa ta mogła być zatem rozpoznana przez Naczelny Sąd Administracyjny tylko w granicach zakreślonych w skardze kasacyjnej. Skarga kasacyjna analizowana w opisanym zakresie nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. W skardze kasacyjnej podniesiono zarówno zarzuty zprocesowe, jak i materialnoprawne, nakierowane na wykazanie, że choroba zawodowa w postaci wirusowego zapalenia wątroby typu B nie ma związku z pracą wykonywaną w zakładzie pracy (placówce opieki zdrowotnej) skarżącego kasacyjnie. Z tego względu zarzuty skargi kasacyjnej zostaną rozpoznane łącznie. Zaznaczyć też trzeba, że skarga kasacyjna jest dość niespójna. Z jednej bowiem strony w jej petitum nie kwestionuje się samego stwierdzenia choroby zawodowej, podnosząc jedynie, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie wskazuje jednoznacznie i z wysokim prawdopodobieństwem, że do zakażenia doszło we wskazanej placówce opieki zdrowotnej, a w postępowaniu o stwierdzenie choroby zawodowej powinno badać się, u którego pracodawcy doszło do zakażenia, z drugiej zaś strony w uzasadnieniu skargi kasacyjnej podnosi się, że do zakażenia omawianym mogło dojść podczas wizyty u fryzjera, kosmetyczki, w salonie tatuażu, drogą seksualną, poprzez oddech, kontakt ze śliną. Kwestionuje się zatem zawodową etiologię stwierdzonej choroby. Twierdzenia te Sąd pierwszej instancji trafnie uznał za gołosłowne, skarżący kasacyjnie nie podał żadnych okoliczności na ich poparcie, co więcej w żaden sposób nie zakwestionował, ani od strony formalnej, ani merytorycznej, wydanego w sprawie przez [...] Centrum Medycyny Pracy w P. orzeczenia lekarskiego z dnia 30 maja 2018 r., uzupełnionego o opinię z dnia 10 lipca 2018 r. W konsekwencji przyjąć należy, że stwierdzenie w niniejszej sprawie choroby zawodowej jest niewątpliwe. Zgodnie z art. 2351 Kodeksu pracy, dalej "k.p.", za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych (art. 2352). Pojęcie "wysokie prawdopodobieństwo", o którym mowa w art. 2351 k.p. nie odnosi się do zakładu pracy jako pracodawcy. Odnosi się natomiast do zakładu pracy, jako środowiska, w którym znajdują się czynniki zagrażające zdrowiu pracownika. Spełnienie się tej przesłanki jest równoznaczne z brakiem możliwości wykluczenia dominującego wpływu czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy na zachorowanie na chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych. Przesłankę "wysokiego prawdopodobieństwa" negować może wyłącznie porównanie oddziaływania czynników zawodowych i pozazawodowych prowadzące do stwierdzenia, że chorobę spowodowały przyczyny niezwiązane z zatrudnieniem, występujące poza środowiskiem pracy. Prawdopodobieństwo występowania czynnika szkodliwego dla zdrowia także w innych zakładach pracy nie obala domniemania, o którym mowa w art. 235¹ k.p., gdyż nie odnosi się do prawdopodobieństwa wpływu czynnika szkodliwego dla zdrowia na zachorowanie, stanowiącego ratio legis omawianej regulacji. W sytuacji gdy pracownik świadczył pracę związaną z narażeniem zawodowym w kilku i więcej kolejnych zakładach, dla prawidłowości rozstrzygnięcia stwierdzającego chorobę zawodową nie ma znaczenia, w jakim stopniu wpłynęły na tę chorobę poszczególne okresy zatrudnienia i jaka była możliwość (prawdopodobieństwo) zachorowania pracownika u poszczególnych pracodawców. Istotą sprawy o rozpoznanie choroby zawodowej jest potwierdzenie, że dane schorzenie ma swoje źródło w szkodliwych czynnikach występujących w środowisku pracy, a nie wykazanie, że praca u konkretnego pracodawcy spowodowała chorobę zawodową (por. wyrok NSA z dnia 9 września 2012 r., sygn. II OSK 2502/11; o ile nie podano inaczej wszystkie orzeczenia dostępne pod adresem: orzeczenia.nsa.gov.pl). Użyta w dyspozycji art. 2351 k.p. alternatywa rozłączna: "bezspornie" lub "z wysokim prawdopodobieństwem" wskazuje na pewną dyskrecjonalność organów inspekcji sanitarnej prowadzących postępowanie w przedmiocie ustalenia przyczyn choroby zawodowej, nieoznaczającą jednak dowolności. W konkretnym przypadku stwierdzenie przez organ z wysokim prawdopodobieństwem wystąpienia czynnika szkodliwego w miejscu pracy, skutkującego powstaniem choroby zawodowej, niekoniecznie oznacza, że okoliczność ta musi być potwierdzona bezspornym dowodem. Z punktu widzenia art. 2351 k.p. nie jest bowiem wymagane bezsporne wykazanie związku między warunkami pracy w warunkach narażenia, a stwierdzoną dolegliwością (por. wyrok NSA z dnia 15 czerwca 2012 r., sygn. II OSK 748/12). Istotne dla stwierdzenia istnienia choroby zawodowej jest więc ustalenie, czy na stanowisku pracy pracownik był eksponowany na działanie czynników szkodliwych dla zdrowia, a tym samym, czy podczas wykonywania pracy był on narażony na powstanie tej choroby. Dla uznania rozpoznanego schorzenia za chorobę zawodową konieczne jest każdorazowe dokładne zbadanie warunków, w jakich pracownik lub były pracownik wykonywał pracę i ustalenie występowania na jego stanowisku pracy narażenia na określone czynniki szkodliwe dla zdrowia. Jeżeli bowiem określony czynnik może być odpowiedzialny za powstanie określonej jednostki chorobowej, to występowanie tego narażenia zawodowego na stanowisku pracy daje podstawę, by domniemywać, że doprowadził on do powstania choroby zawodowej. W orzecznictwie sądów administracyjnych ugruntowany jest pogląd, że występowanie warunków szkodliwych dla zdrowia w środowisku pracy, które powodują określone schorzenie, stwarza domniemanie istnienia związku między warunkami pracy, a chorobą. Jest to domniemanie zwykłe wzruszalne, które nie wyłącza wykazania, że pomimo pracy w warunkach narażających na chorobę, jej powstanie w konkretnym przypadku nastąpiło z innych przyczyn, niezwiązanych z zatrudnieniem. Ocena, czy występuje związek przyczynowy między warunkami pracy, a zachorowaniem na chorobę zaliczoną do chorób zawodowych musi opierać się jednak na orzeczeniu lekarskim, gdyż wymaga wiadomości specjalnych (por.. wyroki NSA: z dnia 9 stycznia 2007 r., sygn. II OSK 1039/06, z dnia 27 września 2016 r., sygn. II OSK 3159/14). W orzecznictwie utrwalony jest pogląd, zgodnie z którym decyzja o stwierdzeniu choroby zawodowej nie ustala pracodawcy, u którego warunki pracy ją spowodowały. W sentencji decyzji pracodawca nie jest w ogóle wskazywany. Organy inspekcji sanitarnej nie mogą natomiast odstąpić od badania środowiska pracy, gdyż choroby zawodowe nie powstają poza środowiskiem pracy. Wskazanie to należy to jednak odczytywać wyłącznie jako wskazanie zakładu, w którym występowały czynniki mogące spowodować skutki zdrowotne, nie zaś wskazanie zakładu, w którym doszło do powstania choroby u pracownika (por. wyrok NSA z dnia 8 czerwca 2001 r. sygn. I SA 1780/00; Lex nr 77662). Innymi słowy, nie ustala się, czy narażenie zawodowe w określonym zakładzie pracy było przyczyną powstania choroby zawodowej, ale wyłącznie, w których zakładach pracy występowało narażenie zawodowe (por. wyrok NSA z dnia 22 stycznia 2020 r., sygn. II OSK 540/18). Brak jest więc podstaw do kwestionowania stanowiska Sądu pierwszej instancji, że postępowanie w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej ma na celu rozstrzygnięcie, czy istnieją podstawy do stwierdzenia u pracownika choroby zawodowej i nie jest jego celem ustalanie zakresu odpowiedzialności pracodawców. Rozpoznanie choroby odpowiadającej właściwej pozycji wykazu chorób zawodowych i występowania czynnika szkodliwego dla zdrowia w środowisku pracy jest wystarczające dla ziszczenia się przesłanki wysokiego prawdopodobieństwa, o której mowa w art. 235¹ k.p. Skarżący kasacyjnie nie kwestionował okoliczności zatrudniania pracownicy, ani też występowania czynników szkodliwych, stanowiących potencjalne źródło choroby, w jego zakładzie pracy (placówce opieki zdrowotnej). Nie ulega wątpliwości, że pracownica, świadcząc w zakładzie skarżącego kasacyjnie pracę w okresie od 1 października 2005 r. do 9 stycznia 2017 r. jako pielęgniarka, pozostawała w ekspozycji zawodowej na szkodliwe czynniki biologiczne, w tym zakażenie wirusem zapalenia wątroby typu B, ze względu na kontakt z materiałem potencjalnie zakażonym. Brak jest podstaw do przyjęcia innej niż zawodowa etiologii stwierdzonej choroby. Biorąc pod uwagę długi okres pracy w zakładzie skarżącego kasacyjnie, okoliczność, że pracownica była szczepiona przeciw WZW typu B w drugiej połowie lat 80. ub. wieku, czas wystąpienia pierwszych dolegliwości (rok 2010), czas zdiagnozowania choroby (rok 2012), okres wylegania choroby (przeciętnie 60-90 dni, czasem 6 miesięcy i dłużej, por.: gis.gov.pl/zdrowie/choroby-zakazne/), uprawniony jest wniosek, że do zakażenia wirusem mogło dojść w placówce skarżącego kasacyjnie. Dopiero na etapie skargi kasacyjnej WCPiT w Poznaniu powołał się na kartę badań profilaktycznych pracownicy z dnia 13 października 2015 r., gdzie z wywiadu miało wynikać, że do zakażenia doszło około 1995 roku. Naczelny Sąd Administracyjny nie jest w stanie odnieść się do tego zarzutu, ponieważ w aktach sprawy brak jest takiej karty badań. Zagadnienie to nie było podnoszone ani w odwołaniu, ani w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Wskazanego dokumentu nie dołączono również do skargi kasacyjnej. Poza tym, kwestia, u którego konkretnie pracodawcy doszło do zakażanie ma znaczenie drugorzędne w sprawie o stwierdzenie choroby zawodowej, z przyczyn już wyżej wyłożonych. Istotne jest niepodważone skutecznie orzeczenie lekarskie stwierdzające chorobę zawodową oraz okoliczność ekspozycji zawodowej na zakażenie wirusem zapalenia wątroby typu B w zakładzie skarżącego kasacyjnie. Rozstrzygnięcie, w jakim stopniu skarżący kasacyjnie ponosi odpowiedzialność (współodpowiedzialność) odszkodowawczą za skutki rozpoznanej choroby zawodowej pozostaje poza kompetencją organów inspekcji sanitarnej. W tym zakresie właściwe są sądy powszechne – sądy pracy (por. wyrok NSA z dnia 18 kwietnia 2018 r., sygn. II OSK 1445/16). W świetle powyższego zarzuty naruszenia art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., jak również art. 5 pkt 4a ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 2019 r. poz. 59) w zw. z § 8 ust. 1 i 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. z 2013 r. poz. 1367) nie zasługuje na uwzględnienie. Przywołany przepis ustawy o PIP stanowi, że do zakresu jej działania w dziedzinie zapobiegania i zwalczania chorób, o których mowa w art. 2, należy wydawanie decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej lub decyzji o braku podstaw do jej stwierdzenia. Z kolei w myśl § 8 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika (ust. 1). Właściwy państwowy inspektor sanitarny przesyła decyzję, o której mowa w ust. 1 podmiotom wymienionym w pkt 1-4 (ust. 3). Z żadnego z ww. przepisów nie sposób wyprowadzić wniosku, że organy inspekcji sanitarnej w sprawie o rozpoznanie choroby zawodowej ustalają pracodawcę, u którego doszło do zakażenia. W § 8 ust. 3 pkt 2 cyt. rozporządzenia mowa jest o pracodawcy zatrudniającego pracownika w warunkach, które mogły spowodować skutki zdrowotne uzasadniające postępowanie w sprawie rozpoznania i stwierdzenia choroby zawodowej. Poczynione wyżej wywody zachowują więc swoją aktualność. Niewątpliwie w rozpoznawanej sprawie skarżący kasacyjnie zatrudniał pracownicę w warunkach, o których mowa w § 8 ust. 3 pkt 2 ww. rozporządzenia. Okoliczność ta w powiązaniu rozpoznaniem przez właściwą jednostkę orzeczniczą choroby zawodowej, stanowiła wystarczającą przesłankę do stwierdzenia choroby zawodowej przez organ inspekcji sanitarnej. W tym stanie rzeczy, ponieważ skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw, należało ją oddalić na podstawie art. 184 p.p.s.a. Skarga kasacyjna została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 182 § 2 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło