III FSK 3451/21
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2022-02-22
Skład orzekający: Tomasz Zborzyński, Bogusław Dauter, Adam Nita
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy członek zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością odpowiada za zaległości podatkowe spółki, jeśli ostateczna decyzja określająca te zaległości została wydana po jego rezygnacji z funkcji, a spółka miała tylko jednego wierzyciela?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że członek zarządu odpowiada za zaległości podatkowe spółki, nawet jeśli ostateczna decyzja została wydana po jego rezygnacji. Odpowiedzialność ta powstaje z mocy prawa w momencie powstania i wymagalności zobowiązania, a nie z chwilą wydania decyzji. Sąd podkreślił, że obowiązek zgłoszenia wniosku o upadłość istnieje nawet przy jednym wierzycielu, a brak winy w niezgłoszeniu wniosku musi być obiektywny i niezależny od członka zarządu.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odpowiedzialności podatkowej M.G. jako osoby trzeciej za zaległości podatkowe spółki R. sp. z o.o. w Katowicach. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę M.G. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, kwestionując ustalenia organów dotyczące przesłanek do ogłoszenia upadłości spółki oraz brak winy w niezgłoszeniu wniosku o upadłość. Podkreślał, że ostateczna decyzja podatkowa została wydana po jego rezygnacji z funkcji członka zarządu i że spółka miała tylko jednego wierzyciela.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną M.G. i zasądzono od niego na rzecz Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach kwotę 480 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący – Sędzia NSA Tomasz Zborzyński, Sędzia NSA Bogusław Dauter (sprawozdawca), Sędzia WSA (del.) Adam Nita, Protokolant Agata Grabowska, po rozpoznaniu w dniu 22 lutego 2022 r. na rozprawie w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej M.G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 13 listopada 2020 r. sygn. akt I SA/Gl 1118/20 w sprawie ze skargi M.G. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach z dnia 3 lipca 2020 r. nr [...] w przedmiocie odpowiedzialności podatkowej osób trzecich 1) oddala skargę kasacyjną, 2) zasądza od M.G. na rzecz Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach kwotę 480 (słownie: czterysta osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Zaskarżonym wyrokiem z 13 listopada 2020 r., I SA/Gl 1118/20, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę M.G. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach z 3 lipca 2020 r., w przedmiocie odpowiedzialności podatkowej osób trzecich.
W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku skarżący na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. zarzucił:
I. Naruszenie przepisów postępowania w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 187 § 1 w zw. z art. 191 w zw. z art. 121 § 1 i art. 122 w zw. z art. 11 ust. 1 i art. 21 ust. 1 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe i naprawcze (Dz. U. z 2019 r. poz. 498 ze zm., dalej u.p.u.n.), poprzez wadliwe przyjęcie, że organy ustalając zaistnienie przesłanki do wystąpienia z wnioskiem o ogłoszenie upadłości nie naruszyły ww. normy podczas gdy organy nie przeprowadziły w sposób prawidłowy postępowania dowodowego, a zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie dawał podstawy do uznania, że wystąpiła przesłanka obligująca do sformułowania wniosku o ogłoszenie upadłości,
2. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 180 § 1 w zw. z art. 187 § 1 w zw. z art. 188 w zw. z art. 191 i art. 122 o.p. poprzez wadliwe przyjęcie, że organy podatkowe oddalając wnioski dowodowe zmierzające do ustalenia okoliczności braku winy skarżącego w niezgłoszeniu wniosku o ogłoszenie upadłości R. sp. z o.o. w C. oraz istnienia mienia spółki, z którego egzekucja umożliwiłaby zaspokojenie zaległości podatkowych spółki w znacznej części nie naruszyły ww. norm podczas gdy skarżący nie miał żadnych prawnych możliwości uzyskania takich dowodów bez udziału organu podatkowego, a dowodami tymi zostałoby dowiedzione, iż:
a) w latach 2013-2015, tj. pod rządami u.p.u.n. nie wystąpiły przesłanki niewypłacalności spółki i w konsekwencji brak było możliwości skutecznego zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości spółki w tym okresie,
b) w latach 2016-2017, tj. pod rządami znowelizowanej ustawy u.p.u.n., która przyjęła nazwę Prawo upadłościowe, nie wystąpiły przesłanki niewypłacalności spółki i w konsekwencji brak było możliwości skutecznego zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości spółki w tym okresie,
c) spółka posiadała wierzytelność z tytułu udzielonej przez spółkę pożyczki firmie L. sp. z o.o. z siedzibą w T., a jeżeli dłużnik tej wierzytelności nie uznaje, to w jaki sposób ta wierzytelność została zaspokojona, co w konsekwencji doprowadzić mogło do ujawnienia nieznanego dotąd majątku spółki w wysokości około 800 tys. zł,
3. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 180 § 1 w zw. z art. 187 § 1 w zw. z art. 188 w zw. z art. 191 o.p. w zw. z art. 194 § 3 w zw. z art. 121 § 1 i art. 122 o.p. poprzez wadliwe przyjęcie, że organy podatkowe poprawnie uznały brak istnienia majątku spółki wyłącznie na podstawie postanowienia organu egzekucyjnego o umorzeniu postępowania egzekucyjnego wobec spółki i zgodnie z prawem oddaliły wnioski dowodowe skarżącego, z pominięciem art. 194 § 3 o.p., zgodnie z którym nie ma zakazu wyłączającego możliwość przeprowadzenia dowodów przeciwko dokumentom urzędowym, w sytuacji, gdy okoliczność braku majątku spółki została ustalona przez organ egzekucyjny na podstawie lakonicznego oświadczenia spółki L. sp. z o.o. z siedzibą w T. z 2 października 2019 r., którego wiarygodność nie została w żaden sposób potwierdzona, a wręcz przeciwnie, wiarygodność oświadczenia zawartego w piśmie była przez skarżącego wielokrotnie podważana,
4. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 2a o.p. poprzez dokonanie najbardziej niekorzystnej dla skarżącego wykładni przepisu art. 116 § 1 pkt 1 lit. b o.p. wg stanu
prawnego obowiązującego w 2015 r., to jest takiej wykładni, zgodnie z którą, obowiązek zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości istniał także w sytuacji, gdy dłużnik nie zaspakaja jednego tylko wierzyciela i nie ma znaczenia, czy wierzytelność taka jest sporna, mimo, iż wykładnia przepisu art. 116 § 1 pkt 1 lit. b o.p. była wielokrotnie dokonywana przez sądy administracyjne i wyłonione zostały przez te sądy różne hipotezy interpretacyjne, w tym korzystne dla skarżącego, a mianowicie takie, iż w przypadku istnienia tylko jednego wierzyciela, którego wierzytelności są sporne, nie ma możliwości złożenia w sposób skuteczny wniosku o ogłoszenie upadłości, co w konsekwencji uniemożliwia orzeczenie o odpowiedzialności członków zarządu spółki kapitałowej za zobowiązania podatkowe tej spółki, gdyż orzeczenie odpowiedzialności na podstawie art. 116 § 1 o.p. może nastąpić tylko w sytuacji, gdy wystąpiły podstawy uzasadniające zgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości,
5. art. 141 § 4 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. poprzez brak odniesienia się w uzasadnieniu wyroku do zarzutu skarżącego, iż zobowiązania spółki z tytułu podatku VAT, w czasie pełnienia przez skarżącego funkcji członka zarządu w spółce, były wierzytelnościami spornymi i wobec tej okoliczności, gdy spółka wykonywała pozostałe niesporne i wymagalne zobowiązania pieniężne, brak było prawnych podstaw do zgłaszania choćby z tego powodu wniosku o ogłoszenie upadłości, wobec czego uzasadnienie zaskarżonego wyroku jest niekompletne, gdyż zarzut dotyczący sporności dochodzonych zobowiązań ma kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy z uwagi na to, że sporność tych zobowiązań wyklucza winę Skarżącego w niezłożeniu wniosku o ogłoszenie upadłości spółki i tym samym wyklucza jego odpowiedzialność za zobowiązania spółki w związku z zaistnieniem przesłanki egzoneracyjnej, o której mowa w art. 116 § 1 pkt 1 lit. b o.p.,
II. Naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, a mianowicie:
6. art. 116 § 1 o.p. wg stanu prawnego obowiązującego w 2015 r. w zw. z art. 21 ust. 1 i 2, art. 10, art. 11 ust. 1 i 2 i art. 1 ust. 1 pkt 1 u.p.u.n. poprzez jego błędną wykładnię polegającą na tym, że nawet w przypadku, gdy spółka kapitałowa ma jednego wierzyciela, członkowie jej zarządu, celem ziszczenia się przesłanki egzoneracyjnej wymienionej w art. 116 § 1 pkt 1 lit. a o.p., winni zgłosić wniosek o ogłoszenie upadłości, gdy tymczasem prawidłowa wykładnia tego przepisu prowadzi do wniosku, że skoro spółka kapitałowa ma jednego wierzyciela, to brak jest obowiązku prawnego dla członków zarządu tej spółki do zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości i w związku z tym spełnia się przesłanka egzoneracyjna wymieniona w art. 116 § 1 pkt 1 lit. b o.p.,
i w konsekwencji tej błędnej wykładni naruszenie:
7. art. 116 § 1 o.p. wg stanu prawnego obowiązującego w 2015 r. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na tym, że skarżący odpowiada zgodnie z tym przepisem za zaległości podatkowe spółki kapitałowej, mimo, iż zaległości podatkowe wynikały ze zobowiązania w jednym podatku (podatek VAT), dotyczyły jednego wierzyciela (Skarbu Państwa), w czasie pełnienia przez niego funkcji członka zarządu w tej spółce zobowiązania te były zobowiązaniami spornymi (decyzja ostateczna została wydana w sprawie w czasie, gdy skarżący nie pełnił już funkcji członka zarządu spółki) oraz spółka w tym czasie wykonywała wszystkie inne wymagalne zobowiązania pieniężne, zarówno publicznoprawne jak i cywilnoprawne i w związku z tym brak było podstaw prawnych do zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości, czyli istniała przesłanka egznoneracyjna określona w punkcie 1 lit. b art. 116 § 1 o.p.
Skarżący wniósł o uchylenie w całości zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gliwicach, ewentualnie uchylenie zaskarżonego orzeczenia i rozpoznanie skargi, a także o zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa prawnego.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie w całości, a także zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie ma uzasadnionych podstaw. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że w analogicznym stanie prawnym i faktycznym Sąd orzekał prawomocnie wyrokiem z 1 grudnia 2021 r., w sprawie III FSK 4220/21, a dotyczącym odpowiedzialności osób trzecich za zobowiązania tej samej spółki, jak w sprawie niniejszej. Wyrokiem tym NSA jest związany z mocy art. 170 p.p.s.a. W związku z tym do zarzutów postawionych w skardze kasacyjnej Sąd odniesie się z uwzględnieniem argumentacji zawartej w sprawie III FSK 4220/21.
Z uwagi na stawianie zarzutów procesowych w powiązaniu z zarzutami materialnoprawnymi i w różnej ich konfiguracji Naczelny Sąd Administracyjny w pierwszej kolejności odniesie się do zarzutów procesowych kwestionujących poczynione w sprawie ustalenia faktyczne.
Odnośnie do odmowy przeprowadzenia wnioskowanych przez stronę dowodów należy wskazać, że skuteczność prawna takiego żądania strony uzależniona jest od spełnienia dwóch przesłanek, tj. przedmiotem dowodu musi być okoliczność mająca znaczenie dla sprawy, a więc dotycząca przedmiotu sprawy i mająca znaczenie prawne dla rozstrzygnięcia sprawy i jednocześnie przedmiotem dowodu nie może być okoliczność stwierdzona wystarczająco innym dowodem.
W sprawie niniejszej mamy do czynienia z sytuacją w której zasada zupełności materiału dowodowego z art. 187 § 1 o.p. nie oznacza, że należy prowadzić postępowanie dowodowe nawet wówczas, gdy całokształt okoliczności ujawnionych w sprawie wystarcza do podjęcia rozstrzygnięcia, a także wówczas, gdy należyta ocena zebranego materiału dowodowego prowadziłaby do nieodmiennej konstatacji, iż z innych dowodów poza ujawnionymi nie należy oczekiwać zmiany ustalonego stanu faktycznego. Samo zgłoszenie wniosków dowodowych nie powoduje automatycznie konieczności ich uwzględnienia i przeprowadzenia. Nakaz taki nie wynika z brzmienia art. 188 o.p. (por. wyrok WSA w Lublinie z 13 maja 2016 r., I SA/Lu 1254/15). Organy podatkowe nie mają obowiązku dopuszczenia każdego dowodu proponowanego przez stronę, jeżeli dla prawidłowego ustalenia stanu faktycznego adekwatne i wystarczające są inne dowody (por. wyrok NSA z 14 stycznia 2016 r., II FSK 3063/13). Ponadto co najistotniejsze, przepis art. 116 § 1 o.p. określa wyjątek od zasady z art. 187 § 1 o.p. i jest przepisem szczególnym. Odmienne rozłożenie ciężaru dowodu w tym postępowaniu, jakim jest postępowanie w przedmiocie przeniesienia odpowiedzialności za zaległości podatkowe spółki na osoby trzecie, poza wyraźnym uzasadnieniem normatywnym, ma także oczywiste uzasadnienie celowościowe. Skoro jedną z przesłanek negatywnych jest brak winy w niezgłoszeniu w terminie wniosku o ogłoszenie upadłości, tylko zainteresowany członek zarządu spółki może powołać się na wystąpienie w sprawie szczególnych okoliczności dotyczących jego osoby świadczących o braku winy, których ani organ podatkowy, ani osoby postronne z natury rzeczy znać nie mogą. Podobnie skoro jedną z przesłanek negatywnych przeniesienia odpowiedzialności jest wskazanie mienia spółki, z którego egzekucja jest możliwa, niepodobieństwem jest przypisywanie tego obowiązku organowi podatkowemu, ponieważ gdyby organ ten miał wiedzę o istnieniu takiego mienia, nie mógłby stwierdzić, że egzekucja wobec spółki jest bezskuteczna, lecz miałby obowiązek prowadzenia egzekucji także z takiego mienia.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zarzut nienależytego przeprowadzenia postępowania dowodowego nie mógł się ostać z następujących powodów. Otóż wnioskowane dowody w istocie sprowadzały się do przesłuchania świadków na okoliczności, które były ustalone dowodami z dokumentów. Przykładowo w sprawie dotyczącej orzeczenia o odpowiedzialności członka zarządu spółki za jej zobowiązania organ nie jest uprawniony do weryfikacji tego zobowiązania, jeżeli wynika ono z decyzji ostatecznej. Nie ma przy tym żadnego znaczenia, czy dany członek zarządu zdawał sobie sprawę, że zobowiązania podatkowe spółki w rzeczywistości powinny być wyższe, niż wykazane w deklaracjach podatkowych. Bez znaczenia jest także fakt, czy decyzje określające zobowiązania spółki w podatku od towarów i usług zostały wydane po odwołaniu strony z funkcji członka zarządu (w niniejszej sprawie przed złożeniem rezygnacji przez członków zarządu zostały wydane decyzje nieostateczne organu pierwszej instancji). Członek zarządu spółki nie może powoływać się na nieznajomość stanu jej finansów, jako przyczynę niezgłoszenia wniosku o upadłość lub niewszczęcia postępowania zapobiegającego ogłoszeniu upadłości (postępowanie układowe). Członkowi zarządu powinien być znany na bieżąco stan finansów spółki, a co za tym idzie, możliwość zaspokojenia długów (por.: wyroki SN z: 2 października 2008r., I UK 39/08; 24 września 2008r.,II CSK 142/08; 11 marca 2008r., II CSK 545/07;16 stycznia 2008r.,IV CSK 430/07).
Podobnie odnośnie do istnienia wierzytelności z tytułu udzielonej przez spółkę pożyczki firmie L. sp. z o.o. oraz braku spłaty tej pożyczki. Po wskazaniu tej wierzytelności jako mienia spółki, z którego egzekucja umożliwi zaspokojenie zaległości podatkowych spółki w znacznej części, wierzyciel wystawił tytuł wykonawczy celem przeprowadzenia egzekucji ze wskazanego składnika majątkowego. Jednakże w toku postępowania egzekucyjnego, w trybie art. 89 § 3 pkt 1 u.p.e.a., spółka L. oświadczyła, że nie jest zobowiązana wobec R. sp. z o.o., co na tym etapie kończyło sprawę. Tylko spółka lub jej następcy prawni mogliby doprowadzić do skierowania sporu na drogę postępowania cywilnego, do czego ani organy egzekucyjne, ani organy podatkowe nie są uprawnione. W konsekwencji nie można się skutecznie domagać prowadzenia szczegółowego postępowania dowodowego na okoliczność istnienia określonych wierzytelności spółki, skoro wierzytelności te nie spełniały warunków z art. 116 § 1 pkt 2 o.p., gdyż – jako sporne - nie nadawały się do egzekucji.
Członek zarządu spółki powinien wykazać mienie spółki, z którego egzekucja umożliwi zaspokojenie zaległości podatkowych spółki w znacznej części. Mienie to musi charakteryzować się odpowiednimi właściwościami, aby egzekucja z niego była realna do przeprowadzenia i skutkująca zaspokojeniem wierzyciela (zob. wyrok NSA z 16 września 2021 r., III FSK 4064/21). A tak na marginesie nie jest rzeczą organu podatkowego weryfikacja w postępowaniu dotyczącym odpowiedzialności podatkowej członka zarządu spółki, czy organ egzekucyjny wykorzystał wszystkie sposoby wyegzekwowania zobowiązania, czy też nie.
Odnośnie do naruszenia zasady swobodnej oceny dowodów. Przepis art. 191 o.p. stanowi, że organ podatkowy ocenia na podstawie całego zebranego materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Przyjęta w tym przepisie zasada zakłada, że organ podatkowy nie jest skrępowany przy ocenie dowodów kryteriami formalnymi, ma swobodnie oceniać wiarygodność i moc dowodową poszczególnych dowodów, na których oparł swoją decyzję. Aby w ramach owej swobodnej oceny nie zostały przekroczone granice dowolności. Organ podatkowy przy ocenie zebranych w sprawie dowodów powinien, m.in. kierować się prawidłami logiki, zgodnością oceny z prawami nauki i doświadczenia życiowego, traktowania zebranych dowodów jako zjawisk obiektywnych, oceniania dowodów wyłącznie z punktu widzenia ich znaczenia i wartości dla rozpatrywanej sprawy. Innymi słowy w razie sprzeczności występujących w materiale dowodowym, dla potrzeb ustaleń faktycznych organ może wybrać jedno ze źródeł dowodowych pod warunkiem, że przekonująco to uzasadni, zgodnie z zasadami wiedzy i doświadczenia życiowego (por. wyrok NSA z 28 czerwca 2016 r., II FSK 1628/14).
Zasadność twierdzenia, że organ podatkowy naruszył zasadę z art. 191 o.p., wymaga wykazania, że uchybił on zasadom logicznego rozumowania, wiedzy lub doświadczenia życiowego, to bowiem jedynie może być przeciwstawione uprawnieniu organu do dokonywania swobodnej oceny dowodów. Nie jest natomiast wystarczające przekonanie strony o innej, niż przyjął organ, wadze (doniosłości) poszczególnych dowodów i ich odmienna ocena niż ocena organu.
Niezasadny jest również zarzut naruszenia art. 194 § 3 o.p., który to przepis dopuszcza możliwość przeprowadzenia dowodu przeciwko dokumentom, a nie tylko przeciwko treści dokumentu. Daje to możliwość obalenia domniemania prawdziwości dokumentu urzędowego w zakresie treści, jak również w zakresie autentyczności przez wskazanie na jego sfałszowanie lub pochodzenie od organu niewłaściwego. Organ podatkowy może odmówić wiarygodności dokumentowi urzędowemu jedynie w przypadku, gdy przeprowadzi postępowanie przeciwko jego autentyczności lub przeciwko zgodności z prawdą. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie było żadnych prawnych ani faktycznych podstaw do przeprowadzenia postepowania przeciwko postanowieniu o bezskuteczności egzekucji przeciwko spółce. Na takie argumenty nie wskazała wiarygodnie strona skarżąca.
Kierując się tymi kryteriami sąd prawidłowo podzielił ocenę organów podatkowych, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwala na ustalenie odpowiedzialności strony za zaległości podatkowe spółki. Strona skarżąca nie zakwestionowała skutecznie tych ustaleń, opierając swoje zarzuty w oderwaniu faktów i dowodów przedstawionych przez organy podatkowe, pozostając w subiektywnym przekonaniu, że przedmiotowe postępowanie było nienależycie przeprowadzone, z pominięciem wnioskowanych dowodów.
Powyżej przedstawione rozważania świadczą również o niezasadności zarzutów naruszenia zasad ogólnych postępowania podatkowego, o których mowa w art. 121 § 1 i art. 122 o.p.
Przechodząc do oceny zarzutów materialnoprawnch przytoczyć należy podstawową dla istoty sprawy treść art. 116 § 1 i nast. o.p. oraz kwestionowane przepisy ustawy Prawo upadłościowe i naprawcze.
Zgodnie z art. 116 § 1 o.p. (w brzmieniu mającym zastosowanie w niniejszej sprawie) za zaległości podatkowe spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w organizacji, spółki akcyjnej lub spółki akcyjnej w organizacji odpowiadają solidarnie całym swoim majątkiem członkowie jej zarządu, jeżeli egzekucja z majątku spółki okazała się w całości lub w części bezskuteczna, a członek zarządu:
1) nie wykazał, że:
a) we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub wszczęto postępowanie zapobiegające ogłoszeniu upadłości (postępowanie układowe) albo
b) niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości lub niewszczęcie postępowania zapobiegającego ogłoszeniu upadłości (postępowania układowego) nastąpiło bez jego winy;
2) nie wskazuje mienia spółki, z którego egzekucja umożliwi zaspokojenie zaległości podatkowych spółki w znacznej części.
Z kolei z art. 116 § 2 o.p. wynika, że odpowiedzialność członków zarządu obejmuje zaległości podatkowe z tytułu zobowiązań, których termin płatności upływał w czasie pełnienia przez nich obowiązków członka zarządu, oraz zaległości wymienione w art. 52 o.p. powstałe w czasie pełnienia obowiązków członka zarządu.
W myśl art. 116 § 4 o.p. wspomniane przepisy § 1-3 stosuje się również do byłego członka zarządu.
Literalne brzmienie powołanego przepisu art. 116 § 1 o.p. ustanawia cztery przesłanki orzeczenia o odpowiedzialności członka zarządu spółki z o.o. Dwie pozytywne i dwie negatywne.
Organ podatkowy jak i sąd pierwszej instancji prawidłowo wskazały, że okolicznością bezsporną w sprawie jest to, że skarżący w okresie kiedy powstało i podlegało zapłacie zobowiązanie podatkowe spółki w podatku od towarów i usług, był członkiem zarządu (zastępcą prezesa) tego podmiotu. Zatem pełnił wskazane obowiązki w okresie, w którym upływał termin płatności zobowiązań podatkowych w podatku od towarów i usług za grudzień 2013 r., marzec 2014 r. i listopad 2014 r. (tj. odpowiednio 27 stycznia, 25 kwietnia i 29 grudnia 2014 r.). Został bowiem powołany na to stanowisko uchwałą nr [...] zgromadzenia wspólników spółki z 12 grudnia 1988 r. i piastował je do czasu rezygnacji, przyjętej uchwałą spółki nr [...] z 26 marca 2018 r.) oraz, że egzekucja z majątku spółki okazała się w całości bezskuteczna.
Skarżący nie wykazał natomiast którejkolwiek z okoliczności uwalniających go od odpowiedzialności. Stanowisko skarżącego opiera się na błędnym założeniu, że nie odpowiada on za zaległości podatkowe spółki, jeżeli ostateczna (prawomocna) decyzja stwierdzająca ową zaległość wydana została w chwili kiedy nie pełnił już funkcji członka zarządu, a zatem zobowiązania, które miałyby świadczyć o niewypłacalności spółki stały się wymagalne nie w okresie, którego dotyczą, ale w okresie, w którym te ostateczne (prawomocne) decyzje zostały wydane. Założenie to jest całkowicie błędne, gdyż zobowiązanie w podatku od towarów i usług powstaje z mocy prawa już w momencie wskazanym przez przepisy prawa, a nie dopiero z chwilą wydania (doręczenia) decyzji w sprawie tego zobowiązania i jest wymagalne również z chwilą wynikającą z przepisów prawa. Decyzja dotycząca takich zobowiązań jedynie określa kwotę zobowiązania, które powstało już wcześniej i którego moment wymagalności również nastąpił wcześniej. Zmiana - na właściwą - kwoty zobowiązania w decyzji określającej (w porównaniu do złożonej deklaracji) nie powoduje bowiem zmiany zarówno momentu powstania zobowiązania podatkowego, jak i nie powoduje zmiany momentu wymagalności tego zobowiązania.
Taki pogląd jest powszechnie akceptowany w orzecznictwie sądów administracyjnych, w którym przyjmuje się, że przy ocenie właściwego czasu do zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości należy uwzględnić kwoty zobowiązań podatkowych powstających z mocy prawa, które nie zostały zadeklarowane w ogóle, bądź we właściwej wysokości w terminach przewidzianych w ustawach, także wówczas, gdy decyzje podatkowe określające to zobowiązanie bądź określające je w wysokości wyższej niż deklarowana zostaną wydane, gdy członek zarządu nie pełni już swojej funkcji (wyroki WSA w: Olsztynie z 25 listopada 2020 r., I SA/Ol 568/20; Łodzi z 29 listopada 2016 r., I SA/Łd 918/16; Poznaniu z 16 lutego 2016 r., I SA/Po 1495/15; wyroki NSA z: 13 lutego 2008 r., FSK 1605/06; 10 stycznia 2017 r., II FSK 3737/14, 21 kwietnia 21 r., III FSK 3105/21).
W przedostatnim z przywołanych orzeczeń NSA stwierdził, że w sytuacji, w której po okresie pełnienia funkcji przez członka zarządu ujawniono istnienie zaległości podatkowej spółki powstałej w czasie pełnienia przez członka zarządu funkcji w spółce, przed wydaniem decyzji określającej prawidłową wysokość tego zobowiązania, nie powinny nawet podlegać badaniu okoliczności egzoneracyjne określone w art. 116 § 1 o.p. bowiem odpowiedzialność członka zarządu jest w takim przypadku oczywista.
Istotne - z punktu widzenia powołanej przesłanki egzoneracyjnej z art. 116 § 1 pkt 1 lit. a o.p. - jest pojęcie "właściwego czasu" do zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości. Na gruncie prawa podatkowego brak regulacji w tym zakresie. Zasadne jest zatem odwołanie się do norm prawa upadłościowego, a konkretnie art. 21 ust. 1 u.p.u.n., który stanowił w brzmieniu właściwym dla sprawy niniejszej, że dłużnik jest obowiązany, nie później niż w terminie dwóch tygodni od dnia, w którym wystąpiła podstawa do ogłoszenia upadłości, zgłosić w sądzie wniosek o ogłoszenie upadłości. Przepis ten expressis verbis określa termin, w którym dłużnik jest zobowiązany najpóźniej zgłosić w sądzie wniosek o ogłoszenie upadłości. W świetle tej regulacji nie powinno więc budzić wątpliwości, że wniosek o ogłoszenie upadłości można uznać za złożony we "właściwym czasie" tylko wtedy, gdyby nie upłynęło więcej niż dwa tygodnie od chwili, gdy długi spółki przewyższyły wartość jego majątku (zob. wyrok WSA w Poznaniu z 8 października 2010 r., I SA/Po 532/10). Również w orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się, że termin 14 dni od chwili stwierdzonej niewypłacalności, o której mowa w art. 11 ust. 2 u.p.u.n. jest terminem maksymalnym dla złożenia wniosku, liczonym od wystąpienia przyczyny uzasadniającej jego zgłoszenie (wyrok SN z 15 lutego 2018 r., I UK 557/16). Rygor, o którym mowa w art. 21 ust. 1 p.u.n., jest emanacją naczelnej zasady prawa upadłościowego (tj. ochrony praw wierzycieli) i jako taki powinien być interpretowany w świetle art. 116 o.p. ściśle (zob. wyrok WSA w Bydgoszczy z 23 października 2017 r., I SA/Bd 643/17). W orzecznictwie przyjmuje się także, że każdy, kto nie płaci określonego ustawą (lub umową) drugiego z kolei zobowiązania, staje się od tej chwili niewypłacalny (por. wyroki NSA z: 3 marca 2017 r., II FSK 807/17 i 6 kwietnia 2020 r., II FSK 133/20).
Zobowiązanie podatkowe z tytułu podatku od towarów i usług należne od spółki powstało z pierwszym dniem po zakończeniu okresu rozliczeniowego i powinno zostać skonkretyzowane w prawidłowej wysokości w deklaracjach podatkowych i zapłacone do dnia terminu ich płatności, tj. do 25 dnia miesiąca następnego po upływie okresu rozliczeniowego. Jednocześnie w świetle art. 51 § 1 o.p. powstanie zaległości podatkowej ma charakter obiektywny i jest niezależne od wydania przez organ podatkowy decyzji określającej prawidłową wysokość zobowiązania podatkowego. Skarżący nie złożył wniosku o ogłoszenie upadłości spółki bądź o otwarcie postępowania układowego, co potwierdza pismo Sądu Rejonowego w C., VIII Wydział Gospodarczy z 11 lipca 2019 r. Organ odwoławczy, co sąd pierwszej instancji słusznie zaakceptował, powołując się na art. 11 ust. 1 i art. 21 ust. 1 u.p.u.n., prawidłowo ustalił, kiedy spółka stała się niewypłacalna i kiedy zobowiązana była złożyć wniosek o ogłoszenie upadłości. Wskazał mianowicie, że ostateczna data zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości przypadała na dzień 9 maja 2014 r. i że w myśl. art. 11 ust. 1 u.p.u.n., spółka stała się niewypłacalna w dniem 26 kwietnia 2014 r., tj. pierwszego dnia po upływie terminu płatności drugiego z kolei zobowiązania z tytułu podatku od towarów i usług za marzec 2014 r., którego nie uregulowała.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie jest zasadny zarzut skargi kasacyjnej, że wszczęcie postępowania upadłościowego może nastąpić tylko wówczas, gdy istnieje co najmniej dwóch wierzycieli podmiotu, którego dotyczy wniosek. Zarówno w literaturze, jak i judykaturze istnieją poglądy odmienne, które należy podzielić. I tak zdaniem P. Nazarewicza nawet w stosunku do jednego wierzyciela dłużnik może być zobowiązany z tytułu kilku długów, np. należności głównej i odsetek (por. P. Nazarewicz, Ogłoszenie upadłości podmiotu gospodarczego posiadającego tylko jednego wierzyciela, PPH 1997, nr 8). A. Torbus natomiast uważa, że trwałość wstrzymania się od płacenia choćby jedynego długu, jeżeli wartość niezaspokojonego zobowiązania podważa szanse dłużnika na gospodarcze istnienie, powinna doprowadzić do upadłości (por. A. Torbus, Ogłoszenie upadłości przy jednym wierzycielu, PS 1995, nr 10). Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego nawet w przypadku braku możliwości formalnego złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości spółki, z uwagi na to, że jedynym jej wierzycielem jest państwo nie można przyjąć, kierując się ogólnymi zasadami wynikającymi z norm Konstytucji RP, w tym w szczególności zasady równości wobec prawa, iż byli członkowie spółek, w których występuje jeden wierzyciel są w uprzywilejowanej sytuacji, mogąc wykazywać, iż w stosunku do nich dochodzi do zaistnienia przesłanek egzoneracyjnych określonych w art. 116 § 1 pkt 1 o.p.
Za prawidłową należy uznać taką wykładnię art. 116 § 1 pkt 1 lit. a o.p., zgodnie z którą przesłanka egzoneracyjna wymieniona w tym przepisie odnosi się wyłącznie do zgłoszenia wniosku, a nie do skutku tego wniosku, jakim jest ogłoszenie upadłości (zob. wyrok NSA z 5 grudnia 2018 r., II FSK 1686/18). Odróżnić należy bowiem obowiązek zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości od skuteczności tego wniosku i ogłoszenia tej upadłości przez sąd upadłości. Dłużnik ma jedynie obowiązek dokonania oceny, czy wykonuje swoje wymagalne zobowiązania, natomiast oceny, czy faktycznie zaistniały przesłanki do ogłoszenia upadłości władny jest dokonać wyłącznie sąd właściwy w sprawach upadłości (por. wyrok SN z 7 listopada 2016 r., III UK 13/16, LEX nr 2183503, wyrok NSA z 6 czerwca 2017 r., I FSK 1951/15). Nawet zatem niewykonywanie wymagalnych zobowiązań wobec jednego wierzyciela nie zwalnia członka zarządu do zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości, nie do niego bowiem należy rozstrzygnięcie o zasadności wniosku. Członkowi zarządu uprawnienia do oceny zasadności wniosku nie daje art. 116 § 1 pkt 1 o.p. Dokonując wykładni tego przepisu należy mieć ponadto na względzie gwarancyjny i subsydiarny charakter odpowiedzialności osoby trzeciej. Przyjęcie, że członek zarządu zwolniony jest z obowiązku złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości w sytuacji, gdy spółka zalega z płatnościami wyłącznie w stosunku do jednego wierzyciela, stawiałoby w uprzywilejowanej pozycji tych członków zarządu, których spółki miałyby tylko jednego wierzyciela - Skarb Państwa w stosunku do tych, których spółki miałyby co najmniej dwóch wierzycieli. Doszłoby zatem do oczywistego nierównego traktowania członków zarządu (osób trzecich) w zależności od tego, ilu wierzycieli miały zarządzane przez nich spółki oraz do osłabienia funkcji gwarancyjnej odpowiedzialności osób trzecich (por. wyroki NSA z: 12 czerwca 2018 r., I FSK 909/16; 10 stycznia 2012 r., II FSK 1329/10; 28 kwietnia 2017 r., I FSK 1625/15; 6 czerwca 2017 r., I FSK 1951/15; 5 grudnia 2018 r., II FSK 1686/18).
Skarżący nie wykazał również zaistnienia przesłanki zawartej w art. 116 § 1 pkt 1 lit. b o.p. O przesłance "braku winy", o której mowa w tym przepisie, w sytuacji niezłożenia wniosku o ogłoszenie upadłości, można mówić jedynie wtedy, gdy członek zarządu spółki, przy zachowaniu wszelkiej należytej staranności podczas prowadzenia jej spraw, wniosku takiego nie złożył z przyczyn od niego niezależnych. Dla wykazania tej przesłanki egzoneracyjnej uwalniającej członka zarządu od odpowiedzialności za zobowiązania spółki nie wystarczy subiektywne poczucie braku winy w niezgłoszeniu wniosku o upadłość. Brak takiej winy jest kategorią obiektywną i można się na nią powoływać jedynie w sytuacji, gdy członek zarządu nie miał żadnych możliwości prowadzenia spraw spółki, a brak tych możliwości wynikał z przyczyn od niego całkowicie niezależnych. Żadna z takich przyczyn nie zaistniała w sprawie niniejszej.
Nie ma więc podstaw by zasadnie twierdzić, że sąd pierwszej instancji dokonał błędnej wykładni art. 116 § 1 o.p.
Chybiony jest także zarzut naruszenia art. 2a o.p. Przepis ten dotyczy wątpliwości w zakresie treści przepisów prawa podatkowego, a więc wątpliwości, które ujawnią się w procesie dokonywania wykładni tych przepisów, a nie w zakresie ustaleń faktycznych sprawy. Ponieważ skarżący nie uzasadnił na czym miałoby polegać naruszenie tego przepisu w sprawie niniejszej, Naczelny Sad Administracyjny nie znalazł podstaw do jego zastosowania przy dokonywanej wykładni kwestionowanych w skardze kasacyjnej przepisów prawa.
Z tych wszystkich względów i na podstawie art. 184 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w wyroku. O kosztach postępowania kasacyjnego Sąd orzekł na podstawie art. 204 pkt 1 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) i pkt 2 lit. b) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r., poz. 1804).
sędzia NSA Bogusław Dauter sędzia NSA Tomasz Zborzyński sędzia del. WSA Adam Nita
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło