IV SA/Po 673/21

WyrokWSA w Poznaniu2022-03-10

Skład orzekający: Tomasz Grossmann, Maria Grzymisławska-Cybulska, Sebastian Michalski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo utrzymało w mocy decyzję o warunkach zabudowy, mimo istnienia rozbieżności między sentencją a uzasadnieniem decyzji organu pierwszej instancji oraz niewłaściwego rozważenia wyników postępowania uzupełniającego?
Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze naruszyło art. 153 p.p.s.a., nie stosując się do wiążącej oceny prawnej i wskazań zawartych w poprzednim wyroku WSA. Organ odwoławczy nie rozważył w sposób należyty wyników postępowania uzupełniającego, co doprowadziło do błędnego utrzymania w mocy decyzji organu pierwszej instancji, która powinna zostać uchylona. Ponadto, SKO nie wyjaśniło kwestii następstwa prawnego i adresata decyzji w kontekście zbycia nieruchomości.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi D. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymującą w mocy decyzję Wójta Gminy D. o warunkach zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie dwóch budynków mieszkalnych jednorodzinnych dwulokalowych. Wcześniejszy wyrok WSA uchylił decyzję SKO, wskazując na konieczność uzupełnienia postępowania. SKO ponownie utrzymało w mocy decyzję Wójta, mimo że organ pierwszej instancji w ramach postępowania uzupełniającego zaproponował zmiany w decyzji. Skarżąca zarzuciła m.in. sprzeczność decyzji z postanowieniem SKO, nierozpoznanie zarzutów odwołania oraz naruszenie art. 107 § 3 k.p.a.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję i zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tomasz Grossmann (spr.) Sędzia WSA Maria Grzymisławska-Cybulska Asesor sądowy WSA Sebastian Michalski po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 10 marca 2022 r. sprawy ze skargi D. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] kwietnia 2021 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącej D. W. kwotę [...]zł (słownie: [...]) tytułem zwrotu kosztów postępowania. Wnioskiem z [...] stycznia 2017 r., uzupełnionym w dniu [...] stycznia 2017 r., A. R. wystąpiła do Wójta Gminy D. o ustalenie warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie dwóch budynków mieszkalnych jednorodzinnych dwulokalowych w zabudowie bliźniaczej na terenie działek nr ewid. [...] i [...] położonych przy ul. [...] w S.. Decyzją nr [...] o warunkach zabudowy z [...] sierpnia 2018 r. Wójt Gminy D. (dalej jako "Wójt" lub "organ I instancji") ustalił warunki zabudowy dla wnioskowanego zamierzenia. Odwołanie od tej decyzji złożyła D. W., która zarzuciła w nim, co następuje: 1) błędne przyjęcie, że na przedmiotowym terenie możliwa jest realizacja zabudowy mieszkaniowej, 2) błędne ustalenie szerokości elewacji frontowej na 25 m, dla obu budynków łącznie, 3) do decyzji załączono dwie analizy o różnej treści, 4) w decyzji określono wielkość powierzchni biologicznie czynnej w wysokości 40%, a takowa powinna być wyższa i winna wynieść co najmniej 50%, 5) w treści decyzji brak jest wskazania powierzchni objętej decyzją, 6) w treści decyzji nie wskazano, na czym i w oparciu o co przyjęto, że uzbrojenie terenu jest wystarczające dla tego zamierzenia, 7) w decyzji zaznaczono, że decyzję wydano także w oparciu o wizję w terenie, ale Skarżąca o takiej wizji nie była powiadomiona, 8) w treści decyzji wskazano, że została ona wydana także po uzgodnieniach, których według Skarżącej się nie było, 9) w samej treści decyzji nie podano parametrów zabudowy na działkach sąsiednich, 10) decyzja zatem nie spełnia wymogów określonych w art. 107 k.p.a. i winna zostać uchylona. Decyzją z [...] stycznia 2019 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze (dalej jako "SKO" lub "organ II instancji") utrzymało w mocy ww. decyzję Wójta, stwierdzając w uzasadnieniu, że organ I instancji przeprowadził postępowanie bez naruszenia norm prawa procesowego w tej sprawie i zastosował prawidłowo przepisy prawa materialnego mające w sprawie zastosowanie, co w konsekwencji sprawiło, że rozstrzygnięcie sprawy jest prawidłowe, a zatem nie było podstaw do uchylenia decyzji Wójta. Na skutek skargi wniesionej przez D. W., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z 19 września 2019 r. o sygn. akt IV SA/Po 363/19 (zwanym też dalej "Wyrokiem WSA") uchylił ww. decyzję SKO. W uzasadnieniu wskazał, że rozpoznając sprawę ponownie, SKO w pierwszej kolejności powinno zwrócić się do obecnego inwestora o nadesłanie aktualnych zapewnień gestorów sieci, a następnie ponownie przeanalizować materiał dowodowy sprawy na potrzeby wnikliwej oceny prawidłowości określenia parametru szerokości elewacji frontowej projektowanych budynków, a także w zakresie niezbędnym do usunięcia wytkniętych przez WSA rozbieżności pomiędzy sentencją i uzasadnieniem decyzji pierwszoinstancyjnej. Zaznaczył przy tym, że w niezbędnym zakresie SKO może zlecić przeprowadzenie uzupełniającego postępowania wyjaśniającego organowi I instancji, zgodnie z art. 136 § 1 in fine k.p.a. Ponownie rozpoznawszy sprawę, SKO – decyzją z [...] kwietnia 2021 r. nr [...] – powtórnie utrzymało w mocy decyzję Wójta z [...] sierpnia 2018 r. W uzasadnieniu, na wstępie, zauważyło, że w trakcie postępowania wnioskodawczyni, po wydaniu poprzedniej decyzji przez SKO, zbyła nieruchomości objęte postępowaniem oraz przeniosła na nabywcę ww. decyzję Wójta o warunkach zabudowy. Uzupełnienie uzgodnień w zakresie dostawy mediów prowadził już pełnomocnik nowego właściciela działek nr [...] oraz [...] przy ul. [...] w S.. Motywując następnie powtórne utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji, SKO podkreśliło, że zarówno Sąd, jak i wszystkie organy uczestniczące w postępowaniu są związane treścią zapadłego w tej sprawie Wyroku WSA, w którym nakazano uzupełnienie postępowania przez organ odwoławczy w zakresie: 1) uzupełniającej analizy urbanistycznej, w zakresie możliwości akceptacji parametrów projektowanej zabudowy w zakresie wysokości, geometrii dachu oraz szerokości elewacji frontowej, 2) dostarczenia aktualnych zapewnień dostawców mediów w zakresie uzbrojenia terenu. W dniu [...] września 2020 r. Urząd Gminy D. przekazał poprawioną i uzupełnioną analizę urbanistyczną, która – zdaniem SKO – potwierdziła możliwość zaakceptowania parametrów zabudowy określonych we wniosku o ustalenie warunków zabudowy, zgodnie z wytycznymi zawartymi w Wyroku WSA. Urbanista wskazał, że proponowane parametry nie powodują, żeby przyjąć, iż projektowanej zabudowy nie da się pogodzić z zastanym ładem przestrzennym w obszarze analizowanym, w każdym z tych parametrów. Pełnomocnik nowego właściciela nieruchomości przedłożył zapewnienia gestorów uzbrojenia terenu, że jest ono wystarczające dla obsługi zamierzenia. Biorąc te fakty pod uwagę, SKO uznało, że decyzja Wójta jest zgodna z prawem. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu na opisaną decyzję SKO z [...] kwietnia 2021 r. D. W. wniosła o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy Wójtowi Gminy D. do ponownego rozpoznania, zarzucając: - rażącą sprzeczność zaskarżonej decyzji z treścią prawomocnego postanowienia SKO z [...] marca 2021 r., polegającą na wskazaniu w treści tego postanowienia, że zaskarżona decyzja zawiera "rozbieżność" (str. 4): "Kolegium dostrzegło, że ww. decyzją z dnia [...].08.2018 roku ustalono rodzaj dachu jako «dach płaski», a jednocześnie kąt nachylenia głównych połaci dachu określono «od 12». Stanowi to swojego rodzaju rozbieżność, albowiem przyjmuje się, że dach płaski to kąt nachylenia połaci «do 12» ... Jednakże powyższa «rozbieżność» nie może być – w ocenie Kolegium – usuwana w trybie sprostowania oczywistej omyłki pisarskiej", przy czym rozbieżność ta została usankcjonowana przez SKO poprzez wydanie zaskarżonej decyzji; - brak rozpoznania całości (wskazanych w treści zarzutów) odwołania od decyzji Wójta i poprzestanie jedynie na stwierdzeniu, że wytyczne zawarte w treści Wyroku WSA zostały wykonane; - naruszenie art. 107 § 3 k.p.a. przez niewyjaśnienie podstaw prawnych w obu zapadłych orzeczeniach, w szczególności przez pominięcie przytoczenia przepisów prawa oraz naruszenia sposobu ustalania stanu faktycznego przez organy administracyjne obu instancji. Braki te skutkują niemożliwością sprawdzenia sposobu rozumowania autorów zaskarżonych decyzji, a tym samym uniemożliwiają dokonanie skutecznej kontroli sądowniczej, i w tej sytuacji winny zostać uchylone; - nierozpatrzenie wniosków dowodowych złożonych w treści odwołania; - nierozpatrzenie przez SKO wszystkich zarzutów zgłoszonych w treści złożonych przez skarżącą środków odwoławczych. W uzasadnieniu skargi jej autorka rozwinęła i umotywowała podniesione zarzuty. W szczególności podkreśliła, że Wójt próbował sprostować zauważony błąd w treści swej decyzji – polegający na ustaleniu rodzaju dachu jako dach płaski z jednoczesnym określeniem kąta nachylenia głównych połaci dachu jako "od 12" – poprzez przyjęcie, że błąd ten stanowi oczywistą omyłkę pisarską i wydanie stosownego postanowienia. Jednakże SKO postanowieniem z [...] marca 2021 r. uchyliło ww. postanowienie Wójta, prawidłowo przyjmując, że tego rodzaju błędy nie mogą być usuwane poprzez wydanie postanowienia o sprostowaniu oczywistej omyłki pisarskiej. Mając na uwadze prawidłowe rozumowanie zawarte w ww. postanowieniu SKO, organ ten – zdaniem skarżącej – konsekwentnie winien usunąć z treści decyzji Wójta dostrzeżony istotny merytoryczny błąd, a usunięcie takiego błędu było możliwe jedynie przez zmianę decyzji organu I instancji albo uchylenie tej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Utrzymując w mocy decyzją Wójta, SKO działa w całkowitej sprzeczności z treścią swojego postanowienia z [...] marca 2021 r., bowiem nie tylko nie eliminuje z treści decyzji wskazanego oczywistego błędu, ale utrzymując w mocy błędną decyzję, sankcjonuje obecność błędnej decyzji w obrocie prawnym. W odpowiedzi na skargę organ II instancji wniósł o jej oddalenie, podkreślając, że skarżąca w swej skardze podniosła tożsame zarzuty co w odwołaniu od decyzji Wójta, nie dostrzegając, że SKO nie może powracać do argumentacji zawartej w pierwotnym odwołaniu, skoro zostały one rozstrzygnięte w Wyroku WSA. SKO zgodnie z tym wyrokiem miało uzyskać uzupełniającą analizę urbanistyczną oraz aktualne zapewnienia dostawy mediów. To zostało uczynione. Zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału IV tut. Sądu z 11 lutego 2022 r. sprawa została skierowana do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym, na podstawie art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2021 r. poz. 2095, ze zm.), o czym strony zostały powiadomione pismami z [...] lutego 2022 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje: Niniejsza sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych, w brzmieniu obowiązującym na dzień wydania ww. zarządzenia Przewodniczącego Wydziału. Przystępując do rozpoznania skargi w tym trybie, Sąd miał na uwadze, że zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2021 r. poz. 137), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sądy administracyjne, kierując się wspomnianym kryterium legalności, dokonują oceny zgodności treści zaskarżonego aktu oraz procesu jego wydania z normami prawnymi – ustrojowymi, proceduralnymi i materialnymi – przy czym ocena ta jest dokonywana według stanu prawnego i zasadniczo na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. W świetle art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r. poz. 329; w skrócie "p.p.s.a.") kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne (pkt 1). Stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Oznacza to, że bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze – w granicach sprawy, wyznaczonych przede wszystkim rodzajem i treścią zaskarżonego aktu. Materialnoprawną podstawę rozstrzygnięć zapadłych w kontrolowanej sprawie stanowiły przepisy ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2021 r. poz. 741; w skrócie "u.p.z.p.") oraz wydanego na podstawie art. 61 ust. 6 u.p.z.p. rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalenia wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. Nr 164, poz. 1588, zwanego też dalej "rozporządzeniem MI"). Oceniając zgodność z prawem zaskarżonej decyzji trzeba w pierwsze kolejności uwzględnić fakt, że została ona wydana w następstwie zapadłego uprzednio w tej sprawie, prawomocnego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z 19 września 2019 r. o sygn. akt IV SA/Po 363/19 ("Wyroku WSA"), zawierającego w swym uzasadnieniu określone oceny prawne oraz wskazania co do dalszego postępowania. Jest to o tyle istotne, że w myśl wzmiankowanego w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji przepisu art. 153 p.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. Przy tym przez "ocenę prawną" rozumie się wyjaśnienie istotnej treści przepisów prawnych i sposobu ich zastosowania w rozpoznanej sprawie. Pojęcie to obejmuje zarówno krytykę sposobu zastosowania normy prawnej w zaskarżonym akcie, jak i wyjaśnienie, dlaczego stosowanie tej normy przez organ, który wydał dany akt, zostało uznane za błędne, bądź za prawidłowe. Natomiast "wskazania co do dalszego postępowania" dotyczą sposobu działania w toku ponownego rozpoznania sprawy i mają na celu uniknięcie błędów już popełnionych oraz wskazanie kierunku, w którym powinno zmierzać przyszłe postępowanie dla uniknięcia wadliwości w postaci np. braków w materiale dowodowym lub innych uchybień procesowych (zob. A. Kabat [w:] B. Dauter i in., Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, LEX/el. 2021, uw. 3 i 5 do art. 153). W świetle cytowanego art. 153 p.p.s.a. zarówno organ administracji publicznej ponownie rozpoznający sprawę, jak i wojewódzki sąd administracyjny, są co do zasady związani oceną prawną i wskazaniami wyrażonymi we wcześniejszym, prawomocnym wyroku. Utrata mocy wiążącej takich ocen i wytycznych następuje jedynie wyjątkowo: przede wszystkim w razie wzmiankowanej w art. 153 p.p.s.a. zmiany stanu prawnego powodującej, że pogląd sądu stanie się nieaktualny, a ponadto w razie zmiany, po wydaniu orzeczenia sądowego, istotnych okoliczności faktycznych, bądź też na skutek wzruszenia orzeczenia zawierającego ocenę prawną w przewidzianym do tego trybie (por. A. Kabat [w:] B. Dauter i in., Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, LEX/el. 2021, uw. 9 do art. 153). Żadna z przywołanych wyżej okoliczności nie wystąpiła w niniejszej sprawie, wobec czego zarówno orzekający ponownie – po Wyroku WSA – organ II instancji, jak i Sąd w obecnym składzie, pozostawali związani oceną prawną i wytycznymi zawartymi w tym wyroku, zgodnie z art. 153 p.p.s.a. Z uwagi na powyższe, dokonując kontroli zaskarżonej decyzji, Sąd w niniejszym składzie był zobligowany – w pierwszej kolejności – ocenić, czy SKO zastosowało się do wszystkich wskazań co do dalszego postępowania zawartych w Wyroku WSA oraz czy w pełnym zakresie uwzględniło wyrażone w nim oceny prawne. Na tak postawione pytanie należy odpowiedzieć przecząco. W ocenie Sądu wprawdzie nie ulega wątpliwości, że SKO wywiązało się z obowiązku przeprowadzenia uzupełniającego postępowania wyjaśniającego w całym poruczonym przez WSA zakresie – po części czyniąc to bezpośrednio (w zakresie uzupełnienia materiału dowodowego o aktualne zapewnienia gestorów sieci), a w pozostałym zakresie powierzając jego przeprowadzenie organowi I instancji (co do parametrów: maksymalnej wysokości, geometrii dachu oraz szerokości elewacji frontowej projektowanej zabudowy) – jednakże wbrew pozostałym wskazaniom płynącym z Wyroku WSA, organ II instancji nie rozważył w sposób należyty wyników tego postępowania, ani wpływu poczynionych uzupełniająco ustaleń na ocenę prawidłowości decyzji Wójta z [...] sierpnia 2018 r. W konsekwencji SKO doszło do błędnego przekonania, że decyzja ta jest zgodna z prawem, podczas gdy już z ustaleń poczynionych przez organ I instancji w toku zleconego mu przez SKO postępowania wyjaśniającego – którym to ustaleniom organ I instancji dał wyraz w nowym projekcie decyzji o warunkach zabudowy, poprzedzonym poprawioną analizą urbanistyczną (zob. k. 205–213 akt adm. I inst.) – jasno wynika, że ww. decyzja Wójta powinna zostać uchylona, jeśli nie w całości, to przynajmniej w części. Jedyna wątpliwość, jaka jawi się jeszcze na obecnym etapie wyjaśnienia sprawy, zawiera się w pytaniu, czy temu uchyleniu powinno towarzyszyć orzeczenie co do istoty sprawy, o jakim mowa w art. 138 § 1 pkt 2 ab initio k.p.a., czy może jednak przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji, na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. (o czym będzie jeszcze mowa w dalszej części niniejszego uzasadnienia). Jest poza sporem, że w Wyroku WSA zostały wytknięte następujące uchybienia – jeśli idzie o ustalone w decyzji Wójta parametry projektowanej zabudowy – niedostrzeżone przez SKO: i) rozbieżność pomiędzy sentencją i uzasadnieniem decyzji Wójta w zakresie parametru wysokości zabudowy. W uzasadnieniu tej decyzji (s. 4) znalazło się bowiem stwierdzenie, że projektowane budynki mają posiadać "wysokość maksymalnie 8,5 m", gdy tymczasem zgodnie z pkt 3 lit. d i lit. i sentencji decyzji Wójta może ona wynieść maksymalnie 8,0 m. W związku z tym WSA wskazał, że SKO winno tę rozbieżność omówić i usunąć, wskazując w uzasadnieniu swej decyzji parametr prawidłowy (jeśli jest nim parametr określony w sentencji decyzji Wójta), albo stosownie zmieniając decyzję Wójta (jej sentencję – jeśli prawidłowy jest parametr wskazany w uzasadnieniu decyzji); ii) rozbieżność pomiędzy sentencją i uzasadnieniem decyzji Wójta w zakresie geometrii dachu, a ściślej: dopuszczalnego kąta jego nachylenia. W uzasadnieniu tej decyzji (s. 4) znalazło się bowiem stwierdzenie, że projektowane budynki mają posiadać "dachy płaskie o nachyleniu do 5%", gdy tymczasem zgodnie z pkt 3 lit. h sentencji decyzji Wójta kąt nachylenia głównych połaci dachu ma wynosić "od 12(". W związku z tym WSA wskazał, że również tę rozbieżność SKO winno omówić i stosownie usunąć. iii) prawidłowość ustalenia parametru szerokości elewacji frontowej, który w sentencji decyzji Wójta został określony w sposób następujący: "do 25 m łącznie dla dwóch budynków w zabudowie bliźniaczej". W tej mierze WSA wytknął, że organ nie ustalił wielkości minimalnej omawianego parametru – której określenia należałoby oczekiwać choćby w kontekście "widełkowej" regulacji § 6 ust. 1 rozporządzenia MI – oraz zakwestionował prawidłowość ww. sposobu ustalenia maksymalnej szerokości elewacji frontowej. Jak bowiem zauważył, choć – po pierwsze – dokonane ustalenie może sugerować, iż maksymalna szerokość elewacji każdego z budynków ma być równa i wynosić po 12,5 m (z ewentualnymi niewielkimi odchyleniami), to jednak nie wynika to expressis verbis z treści decyzji Wójta. Po drugie, uzasadniając wyznaczenie maksymalnego parametru szerokości elewacji frontowej wynoszącego 25 m, organ I instancji wskazał ogólnikowo, iż jest to szerokość "zgodna z wynikami analizy". Można się jedynie domyślać, iż jest to nawiązanie do maksymalnej łącznej szerokości elewacji frontowej zabudowy bliźniaczej już występującej w obszarze analizowanym. Nie wynika to jednak wprost z treści uzasadnienia decyzji. Poza tym – jak zauważył dalej WSA – występowanie w obszarze analizowanym danego parametru w określonej wielkości maksymalnej samo w sobie nie uzasadnia "powielania" tego parametru w nowo projektowanych zamierzeniach. Wyraził przy tym ocenę prawną, w myśl której z rozporządzenia MI wynika zasada, iż parametry zabudowy objętej decyzją o warunkach zabudowy (zwana też dalej w skrócie "decyzją w.z.") ustala się w oparciu o średnie wartości występujące w obszarze analizowanym. Wyjątkowo możliwe jest odstępstwo od tej reguły, które uzasadnione być winno wynikami sporządzonej w sprawie analizy urbanistyczno-architektonicznej (por. np. § 4 ust. 4, § 5 ust. 2, § 6 ust. 2, § 7 ust. 4 rozporządzenia). W tej sprawie – zdaniem WSA – wymaganego uzasadnienia zabrakło. W efekcie ustalenie wskaźnika szerokości elewacji frontowej "do 25 m" łącznie, uznał WSA za przedwczesne, zarazem podkreślając, że powyższe nie oznacza, iż parametr ten nie może zostać finalnie ustalony w takiej wysokości, a jedynie – że w razie ponownego uznania zasadności określenia tego parametru w odstępstwie od zasad ogólnych, organ winien to dokładnie umotywować. Z ustaleń poczynionych następnie przez organ I instancji w ramach postępowania uzupełniającego zleconego temu organowi przez SKO w wykonaniu referowanego Wyroku WSA – którym to ustaleniom organ I instancji dał finalnie wyraz w nowym, odpowiednio zmienionym w stosunku do poprzedniego, projekcie decyzji o warunkach zabudowy (zob. k. 210–212 akt adm. I inst.) – wynika w szczególności, że: ad (i) usunięcie rozbieżności pomiędzy sentencją i uzasadnieniem decyzji Wójta w zakresie parametru wysokości zabudowy powinno polegać na pozostawieniu w sentencji decyzji parametru górnej krawędzi elewacji frontowej ustalonego do 8,0 m od średniego poziomu terenu przed głównym wejściem, z jednoczesnym, stosownym uzupełnieniem odnośnego fragmentu uzasadnienia decyzji, które w nowym projekcie decyzji w.z. przybrało postać następującą: "Dla przedmiotowej inwestycji zasadne jest ustalenie wysokości zabudowy do 8,0 m, w nawiązaniu do wysokości budynków mieszkalnych zlokalizowanych na działkach bezpośrednio sąsiadujących z terenem inwestycji, tj. na działkach o nr ewid. [...] i [...]." (k. 211v. akt adm. I inst.); ad (ii) ujawniona rozbieżność pomiędzy sentencją i uzasadnieniem decyzji Wójta w zakresie parametru kąta nachylenia połaci dachu wynikała z omyłkowego ujęcia tego parametru w sentencji decyzji jako: "od 12(" zamiast prawidłowego: "do 12(". (Potwierdza to, przywołana te w skardze, próba sanowania tego błędu podjęta przez Wójta postanowieniem z [...] sierpnia 2019 r. nr [...] o sprostowaniu decyzji – zob. k. 166 akt adm. I inst. – uchylonym przez SKO prawomocnym postanowieniem z [...] marca 2021 r nr [...] – zob. k. 229 akt adm. I inst. – które zasadnie nie uznało powyższego błędu jako oczywistej omyłki pisarskiej). Jednocześnie w uzasadnieniu nowego projektu decyzji w.z. organ I instancji dodał w analizowanym zakresie objaśniające zdanie, w myśl którego: "Dla planowanego budynku ustala się dach płaski o kącie nachylenia połaci do 12°, w nawiązaniu do geometrii dachów budynków mieszkalnych znajdujących się w obszarze analizowanym." (k. 211v. akt adm. I inst.); ad (iii) parametr szerokości elewacji frontowej wymaga doprecyzowania poprzez dodanie do dotychczasowego ustalenia – w brzmieniu: "do 25,0 m łącznie dla dwóch budynków w zabudowie bliźniaczej" – po przecinku, uszczegóławiającej frazy: "przy czym dla pojedynczego budynku od 9,9 m do 12,5 m". Jednocześnie rozbudowano odnośny passus uzasadnienia decyzji w.z., który w jej nowym projekcie otrzymał następujące brzmienie: "Dla wnioskowanej inwestycji możliwe jest wyznaczenie szerokości elewacji frontowej budynków zgodnej z wynikami analizy, tj. od 9,9 m do 12,5 m dla pojedynczego budynku. Wartość minimalną ustalono w nawiązaniu do średniej szerokości elewacji frontowej budynków mieszkalnych znajdujących się w obszarze analizowanym, natomiast wartość maksymalną ustalono w nawiązaniu do szerokości elewacji frontowej budynków mieszkalnych zlokalizowanych na działkach o nr ewid. [...] i [...]. Ustalona wartość tego parametru umożliwi realizację dwóch budynków mieszkalnych w zabudowie bliźniaczej o łącznej szerokości elewacji frontowych wynoszącej maksymalnie 25,0 m, zgodnie z maksymalną łączną szerokością elewacji frontowych budynków mieszkalnych w zabudowie bliźniaczej występującą w obszarze analizowanym." (k. 211v. akt adm. I inst.). W świetle powyższych ustaleń poczynionych przez organ I instancji w ramach zleconych przez SKO uzupełniających czynności wyjaśniających ("uzupełniającej analizy urbanistycznej") jest jasne, że ich pełne zaakceptowanie – za czym, jak się wydaje, w istocie opowiedziało się SKO w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, nie zgłaszając wobec przekazanej przez organ I instancji "poprawionej i uzupełnionej analizy urbanistycznej" żadnych uwag – wymagało wprowadzenia stosownych zmian do decyzji Wójta z [...] sierpnia 2018 r., a więc jej uchylenia, przynajmniej w części. Tymczasem w zaskarżonym rozstrzygnięciu – o utrzymaniu tej decyzji w mocy – SKO de facto opowiedziało się za jej pozostawieniem w obrocie prawnym bez żadnych korekt. Tym samym formalnie zakwestionowało zasadność powyższego stanowiska organu I instancji, jednak bez wymaganego rozważenia i podania w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji jakichkolwiek motywów mających przemawiać za odrzuceniem sformułowanych przez ten organ konkretnych propozycji zmian ustaleń warunków zabudowy. Już z tych względów – tj. z uwagi na powyższą, istotną rozbieżność pomiędzy wynikającą z motywów zaskarżonej decyzji SKO akceptacją uzupełniających ustaleń organu I instancji, a faktycznym ich odrzuceniem w rozstrzygnięciu tej decyzji podjętym na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., i to bez jakiegokolwiek w tej mierze uzasadnienia, w dodatku z naruszeniem art. 153 p.p.s.a. – zaskarżona decyzja nie mogła się ostać w obrocie prawnym. W konsekwencji SKO winno usunąć wskazane uchybienia, ponownie rozpatrując sprawę po uprawomocnieniu się niniejszego wyroku. Niezależnie od powyższych uchybień, które zasadniczo wiązały się z nienależytym wykonaniem przez SKO wytycznych zawartych w Wyroku WSA, Sąd w niniejszym składzie dopatrzył się dalszych jeszcze wad zaskarżonej decyzji, wynikających z niedopełnienia przez SKO – i to wbrew zamieszczonym w tej decyzji deklaracjom; jak się okazało: zupełnie gołosłownym – obowiązku ponownego rozpatrzenia sprawy przez organ II instancji w pełnym zakresie. Oto bowiem SKO nie wyjaśniło, nie rozważyło, a efekcie nie uwzględniło w swym rozstrzygnięciu w sposób należyty, kto w obecnym stanie faktycznym – tj. po zbyciu przez wnioskodawczynię, A. R., przedmiotowej nieruchomości na rzecz S. P. w dniu [...] kwietnia 2019 r. (zob. k. 146 akt adm. I inst.) – ma być adresatem wnioskowanej decyzji o warunkach zabudowy. SKO w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji ograniczyło się jedynie do odnotowania faktów, że: "W trakcie postępowania wnioskodawczyni, po wydaniu decyzji przez Kolegium [poprzedniej – z [...] stycznia 2019 r. – uw. Sądu], zbyła te nieruchomości objęte postępowaniem oraz przeniosła na nabywcę decyzję o warunkach zabudowy. Uzupełnienie uzgodnień w zakresie dostawy mediów prowadził już pełnomocnik nowego właściciela działek [...] oraz [...] przy ul. [...] w S.". Z tak lakonicznego sformułowania nie wynika jednak zakres następstwa prawnego, jakie miałoby być skutkiem owego zbycia nieruchomości stanowiącej teren inwestycji (tu: obejmującej działki nr ewid. [...] i [...]) – czy mianowicie chodzi w tym przypadku jedynie o: - następstwo procesowe – na pozycji jednej ze stron postępowania, jaką w każdym przypadku jest aktualny właściciel nieruchomości, dla której wydaje się warunki zabudowy (niezależnie od tego, kto o nie wnioskuje) – mające tylko ten skutek, że w miejsce dotychczasowego właściciela ww. działek (A. R.) wstępuje do postępowania, w charakterze jego strony, ich nowy właściciel (S. P.), czy również o: - następstwo materialne – na pozycji wnioskodawcy oraz, w konsekwencji, uprawnionego z wnioskowanej decyzji o warunkach zabudowy – mające ponadto ten skutek, że decyzja nie ma być skierowana do pierwotnej wnioskodawczyni, lecz do podmiotu, na rzecz którego wnioskodawczyni przeniosła już decyzję Wójta z [...] sierpnia 2018 r. Z materiałów zgromadzonych w aktach administracyjnych sprawy, w tym zwłaszcza z treści skierowanego do nowego właściciela wezwania z [...] listopada 2020 r. o przedłożenie aktualnych zapewnień gestorów sieci (k. 51 akt adm. II inst.), można wnioskować, że SKO potraktowało tego właściciela nie tylko jako następcę o charakterze procesowym, ale i materialnym (cyt.: "jako następcę prawnego wnioskodawcy"). Z takim stanowiskiem niespójne pozostaje jednak rozstrzygnięcie zaskarżonej decyzji SKO – utrzymujące w mocy decyzję Wójta z [...] sierpnia 2018 r., która wydana została jeszcze z wniosku, a więc i na rzecz, A. R., a nie z wniosku i na rzecz S. P.. Wypada w tym miejscu zauważyć, że powyższe uchybienie mogłoby zostać uznane za nieistotne, gdyby orzeczone ponownie przez SKO utrzymanie w mocy ww. decyzji Wójta okazało się zasadne. Wprawdzie bowiem decyzja organu I instancji została bezspornie wydana, jak to już wyżej wskazano, na rzecz A. R., ale ponieważ następnie została ona przez wnioskodawczynię przeniesiona na rzecz aktualnego właściciela przedmiotowej nieruchomości, S. P. – decyzją Wójta Gminy D. z [...] lipca 2019 r. nr [...] (k. 162 akt adm. I inst.) – to jest jasne, że ów aktualny właściciel jest też finalnie beneficjentem decyzji Wójta z [...] sierpnia 2018 r. Skoro jednak decyzja ta – jak można wnioskować z przytoczonych wyżej, uzupełniających ustaleń organu I instancji – nie może się ostać w obrocie prawnym w dotychczasowym kształcie, to w pełni aktualnym staje się problem, do kogo obecnie ma być skierowana nowa (zmieniona) decyzja o warunkach zabudowy. Czy mianowicie nadal do: - A. R. – wówczas jednak nadal powinna mieć ona także zapewniony udział w postępowaniu w charakterze strony – czego SKO, ponownie rozpatrując sprawę w postępowaniu odwoławczym, nie zapewniło, czy może jednak do: - S. P. – wówczas jednak powinno to wyraźnie wynikać z treści decyzji ustalającej warunki zabudowy – czego SKO, jak to już wyżej wskazano, nie dopełniło, po ponownym rozpatrzeniu sprawy utrzymując w całości w mocy decyzję Wójta z [...] sierpnia 2018 r. wydaną na rzecz A. R.. Dlatego SKO powinno jednoznacznie i konsekwentnie przesądzić tę kwestię przy ponownym rozpatrzeniu sprawy, po uprawomocnieniu się niniejszego wyroku. Wypada w tym miejscu zaznaczyć, że w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy sam fakt zbycia przez wnioskodawcę nieruchomości stanowiącej teren planowanej inwestycji nie oznacza "automatycznie" zmiany (następstwa prawnego) na pozycji wnioskodawcy. Inaczej bowiem niż np. przy pozwoleniu na budowę, wnioskujący o ustalenie warunków zabudowy nie musi się legitymować jakimkolwiek tytułem prawnym do nieruchomości, dla której ustalenia tych warunków żąda. Zarazem w takim postępowaniu niezmiernie istotne jest ustalenie, na czyją rzecz dane warunki zabudowy są ustalane. Zgodnie bowiem z art. 63 in principio u.p.z.p. w odniesieniu do tego samego terenu decyzję o warunkach zabudowy można wydać więcej niż jednemu wnioskodawcy (dodajmy, że również dla takiej samej inwestycji). Zarazem na tle tego przepisu (a także analogicznych regulacji wcześniejszych) nie budziła i nadal nie budzi wątpliwości możliwość wydania w odniesieniu do tego samego terenu więcej niż jednej decyzji o warunkach zabudowy także temu samemu wnioskodawcy, wówczas jednak pod warunkiem, że decyzje te będą dotyczyły różnych inwestycji (por. np. wyroki NSA: z 05.02.1998 r., II SA/Po 873/97, ONSA 1998, nr 4, poz. 141; z 10.12.2008 r., II OSK 1566/07; z 20.10.2017 r., II OSK 267/16; dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl, w skrócie "CBOSA"; por. też: T. Bąkowski, Ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Komentarz, Zakamycze 2004, uw. 4 do art. 63; M. Szewczyk [w:] Z. Leoński, M. Szewczyk, M. Kruś, Prawo zagospodarowania przestrzeni, Warszawa 2019, s. 373). W konsekwencji ustalenie, na czyją konkretnie rzecz ustalane są warunki zabudowy dla określonej inwestycji, ma istotne znaczenie dla ustalenia zakresu powagi rzeczy osądzonej (res iudicata) danej decyzji lokalizacyjnej (decyzji w.z.). W tym kontekście należy jeszcze zaznaczyć, że w świetle zasady ogólnej dwuinstancyjności postępowania administracyjnego (art. 15 in principio k.p.a.) ujawnienie się w toku postępowania odwoławczego konieczności zmiany adresata decyzji – w znaczeniu: zmiany podmiotu, do którego decyzja ma być skierowana, tj. podmiotu, o którego prawach lub obowiązkach ma ona rozstrzygać – zasadniczo skutkować powinno uchyleniem decyzji organu pierwszej instancji i przekazaniem sprawy temu organowi do ponownego rozpatrzenia na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. W kontrolowanej sprawie można by od tej reguły wyjątkowo odstąpić, gdyby beneficjent wnioskowanych warunków zabudowy – o ile ma być nim nie wnioskodawczyni, lecz nabywca przedmiotowych nieruchomości – w postepowaniu odwoławczym wyraźnie oświadczył, że podtrzymuje pierwotny wniosek (z ewentualnymi zmianami, wynikającymi zwłaszcza z ustaleń aktualnej analizy urbanistycznej), a zarazem że nie żąda powtórzenia postępowania przed organem I instancji. SKO winno tę kwestie wyjaśnić, ponownie rozpoznając sprawę po uprawomocnieniu się niniejszego wyroku. Ponadto SKO powinno wówczas także wnikliwie ocenić, czy ustalane warunki zabudowy odpowiadają warunkom określonym wiążąco przez inwestora we wniosku inicjującym postępowanie – z ewentualnymi zmianami dokonanymi przezeń w toku postępowania – a jeśli nie, to powinno zwrócić się do (aktualnego) inwestora o stosowną modyfikację wniosku, pod rygorem odmowy ustalenia warunków zabudowy. Dotychczas bowiem w tej mierze SKO niezasadnie ograniczyło się do stwierdzenia w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że przekazana przez organ I instancji poprawiona i uzupełniona analiza urbanistyczna "potwierdziła możliwość zaakceptowania parametrów zabudowy określonych we wniosku o ustalenie warunków zabudowy". Twierdzenie to jawi się jako nie do końca trafne, skoro już w treści uzasadnienia nowo opracowanego, w ramach uzupełniającego postępowania wyjaśniającego organu I instancji, projektu decyzji w.z. wyraźnie wyszczególniono parametry nowej zabudowy, których ustalenie w pełni zgodnie z wnioskiem nie jest, zdaniem autora projektu, możliwe lub zasadne (maksymalna powierzchnia zabudowy, maksymalna szerokość elewacji frontowej, maksymalna wysokość zabudowy, kąt nachylenia połaci dachu – zob. k. 211v. akt adm. I inst.). W tym miejscu wypada wyjaśnić, że w utrwalonym orzecznictwie sądów administracyjnych – które Sąd w niniejszym składzie w pełni podziela – zgodnie przyjmuje się, że w świetle przepisów art. 61 § 1 i 2 k.p.a., w sytuacji wszczęcia postępowania na żądanie strony, treść zgłoszonego żądania określa rodzaj sprawy będącej przedmiotem postępowania, a także wyznacza właściwą normę prawa materialnego lub procesowego, która będzie relewantna dla ustalenia zakresu podmiotowego i przedmiotowego postępowania. Organ administracji jest tym żądaniem związany, gdyż tylko i wyłącznie strona składająca podanie określa przedmiot swojego żądania i nim rozporządza. Innymi słowy, owo żądanie (wniosek) strony, wyznacza granice sprawy administracyjnej podlegającej załatwieniu w danym postępowaniu administracyjnym. (por. wyroki NSA: z 30.01.2013 r., II OSK 1812/11, CBOSA; z 07.05.2010 r., I OSK 214/2010, CBOSA; z 24.07.2001 r., IV SA 1091/99, LEX nr 78924; a także wyroki WSA: z 17.10.2010 r., I SA/Kr 1059/10, CBOSA; z 25.06.2008 r., III SA/Wr 466/07, CBOSA). Dodać należy, że stosownie do norm regulujących wszczęcie postępowania (zwłaszcza art. 61 oraz art. 63 § 2 k.p.a.), zakres żądania strony, identyfikujący sprawę administracyjną, w tym przedmiot postępowania administracyjnego, wynika przede wszystkim z podstawy faktycznej żądania opisanej w podaniu strony. Natomiast wskazana w podaniu podstawa prawna, dla organu rozpoznającego ów wniosek, nie ma – w zasadzie – charakteru determinującego. Organ wiążą bowiem granice danej sprawy, które wynikają z okoliczności faktycznych przedstawionych przez wnioskodawcę (zob. wyrok 11.06.2014 r., IV SA/Po 313/14, ONSAiWSA 2016, nr 2, poz. 28; por. też: wyrok NSA z 30.01.2013 r., II OSK 1812/11; wyrok WSA z 17.10.2010 r., I SA/Kr 1059/10; wyrok WSA z 25.06.2008 r., III SA/Wr 466/07; dostępne w CBOSA). Z przedstawionej zasady związania organu wnioskiem strony wynika niedopuszczalność określenia przez organ warunków zabudowy niezgodnie z treścią wniosku (żądania) inwestora – tak w zakresie określenia przedmiotu (rodzaju) projektowanej inwestycji, jak i jej poszczególnych parametrów oraz cech. Organ nie jest władny ustalić ich w sposób istotnie odbiegający od treści wniosku (por. wyrok WSA z 11.02.2016 r., IV SA/Po 498/15, CBOSA). Jeżeli zatem w wyniku przeprowadzonej analizy urbanistycznej organ dojdzie do przekonania, że planowane inwestycja może być zrealizowana, ale w zmodyfikowanej w pewnym zakresie postaci (np. ze zmienionymi częściowo parametrami), wówczas przed wydaniem decyzji winien uzyskać zgodę inwestora na wprowadzenie stosownych modyfikacji do wnioskowanych ustaleń. W przeciwnym razie (w braku takiej zgody) może jedynie odmówić ustalenia wnioskowanych warunków zabudowy. Ustosunkowując się do pozostałych zarzutów skargi, należy stwierdzić, że nie mógł odnieść zamierzonego skutku zarzut nierozpatrzenia przez SKO wniosków dowodowych zawartych w odwołaniu (tiret czwarte petitum skargi) – a to w kontekście wyrażonej uprzednio w Wyroku WSA wiążącej oceny, że Skarżąca nie wykazała, aby pominięcie przez SKO wniosków dowodowych zawartych w jej odwołaniu miało istotny wpływ na wynik sprawy, a WSA kontrolując poprzednio zaskarżoną decyzję takiego wpływu się nie dopatrzył. W rozpatrywanej obecnie skardze jej autorka nadal nie wykazała, aby wnioski dowodowe podniesione przez nią w odwołaniu miały istotne znaczenie dla wyniku sprawy; Podobnie nie mógł odnieść skutku zamierzonego przez Skarżącą zarzut nierozpatrzenia przez SKO wszystkich zarzutów odwołania oraz poprzedniej skargi (tiret drugie i piąte petitum skargi), Formalnie jest to zarzut uzasadniony, gdyż nie jest trafne ani wystarczające wyjaśnienie zawarte w odpowiedzi na skargę, "że Kolegium nie może powracać do argumentacji zawartej w pierwotnym odwołaniu, skoro zostały one rozstrzygnięte w wyroku Sądu". W każdym bowiem przypadku rzeczą organu odwoławczego ponownie rozpoznającego sprawę – także po wyroku sądu administracyjnego – jest w szczególności odniesienie się do wszystkich istotnych zarzutów odwołania (choćby poprzez wskazanie, które z tych zarzutów, i w jaki sposób, zostały wiążąco ocenione przez sąd). Zarazem jednak faktem jest, że Wyrok WSA zawiera szereg wiążących ocen odnośnie do (nie)zasadności poszczególnych zarzutów poprzedniej skargi oraz odwołania skarżącej, z których dostatecznie jasno wynika, że większość tych zarzutów (oraz które konkretnie) okazała się nietrafna. Dość powiedzieć, że w Wyroku WSA zostało przesądzone w sposób wiążący (zgodnie z art. 153 p.p.s.a.) w szczególności to, iż: - organ I instancji prawidłowo wyznaczył obszar analizowany i w jego granicach prawidłowo przeprowadził analizę architektoniczno-urbanistyczną; - istnienie w aktach sprawy dwóch analiz urbanistycznych wynikało z faktu dwukrotnego rozpoznawania sprawy przez organ I instancji. Poprzednia analiza została sporządzona na potrzeby decyzji Wójta z [...] czerwca 2017 r., która następnie została uchylona decyzją SKO z [...] kwietnia 2018 r., a jedną z przyczyn takiego rozstrzygnięcia były dostrzeżone przez SKO błędy w analizie urbanistycznej. Z tego względu zachodziła konieczność sporządzenia nowej analizy urbanistycznej. I to tylko aktualna analiza urbanistyczna powinna być przedmiotem oceny, a odmienne stanowisko skarżącej w tym zakresie jest chybione; - zarówno podniesiony w skardze zarzut braku informacji o pracach urbanisty, jak i zawarty w odwołaniu (w pkt VII jego uzasadnienia) zarzut braku właściwego poinformowania skarżącej o możliwości zapoznania się z aktami sprawy i z zebranym materiałem dowodowym oraz projektem decyzji, zostały uznane przez WSA za całkowicie pozbawione podstaw; - również jako niezasadne ocenione zostały twierdzenia skarżącej o braku wyszczególnienia w analizie "wielkości" parametrów zabudowy występujących na działkach sąsiednich; - WSA podzielił stanowisko skarżącej, że fakt wydzielenia terenu pod stację transformatorową nie może, sam w sobie, prowadzić do uznania, że inwestor będzie miał zapewnioną dostawę energii elektrycznej; - zdaniem WSA, wbrew zarzutom skargi, organy zasadnie przyjęły, że istniejąca w obszarze analizowanym zabudowa pozwala na określenie parametrów projektowanej zabudowy; - odnosząc się do zarzutu skargi o rzekomym dopuszczeniu przez organy zabudowy bliźniaczej "wielorodzinnej", WSA wyjaśnił, że budowa dwóch budynków mieszkalnych jednorodzinnych w zabudowie bliźniaczej, z możliwością wydzielenia w każdym z tych budynków po dwa lokale mieszkalne, nie oznacza, iż mamy w takim przypadku do czynienia z zabudową wielorodzinną. Zgodnie bowiem z definicją legalną zawartą w art. 2 pkt 2a ustawy - Prawo budowlane pod pojęciem "budynku mieszkalnego jednorodzinnego" należy rozumieć "budynek wolno stojący albo budynek w zabudowie bliźniaczej, szeregowej lub grupowej, służący zaspokajaniu potrzeb mieszkaniowych, stanowiący konstrukcyjnie samodzielną całość, w którym dopuszcza się wydzielenie nie więcej niż dwóch lokali mieszkalnych albo jednego lokalu mieszkalnego i lokalu użytkowego o powierzchni całkowitej nieprzekraczającej 30% powierzchni całkowitej budynku"; - w ocenie WSA prawidłowość większości ustalonych warunków i wymagań kształtowania ładu przestrzennego nie budziła zastrzeżeń. W szczególności prawidłowo, bo zgodnie z wynikami analizy urbanistycznej, określona została linia zabudowy oraz dopuszczalna powierzchnia zabudowy, a projektowana wysokość budynku oraz ustalenie dachu płaskiego nawiązywały do odnośnych parametrów zabudowy na działkach sąsiednich w obszarze analizowanym; - odnosząc się końcowo do pozostałych, nieomówionych wcześniej w Wyroku WSA, zarzutów skargi, WSA uznał je za niezasadne. W szczególności zauważył, że prawodawca nie zdecydował się na określenie w rozporządzeniu MI reguł ustalania parametru "powierzchni biologicznie czynnej", co już przemawia za przyjęciem, że przy ustalaniu tego parametru w konkretnej sprawie organ dysponuje szerszym zakresem swobodnego uznania – które, w ocenie WSA, nie zostało w niniejszej sprawie przekroczone poprzez ustalenie wielkości omawianego parametru na poziomie 40%. Z kolei nieodniesienie się przez SKO do zarzutu podniesionego przez skarżącą w pkt VII odwołania, WSA uznał za uchybienie, które jednak nie miało wpływu na wynik sprawy. Ponadto stwierdził, że wbrew zarzutowi skargi, SKO odniosło się do zarzutu zawartego w pkt IX uzasadnienia skargi. Podobnie jako chybiony ocenił WSA zarzut skargi dotyczący niewłaściwego odniesienia się przez SKO do podniesionego przez Skarżącą zarzutu rzekomej wadliwości uzgodnień przeprowadzonych w sprawie. W tym stanie rzeczy Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., uchylił zaskarżoną decyzję (pkt 1 sentencji wyroku). O zwrocie kosztów postępowania (pkt 2 sentencji wyroku) Sąd orzekł na podstawie art. 200 i art. 205 § 1 p.p.s.a., uwzględniając poniesiony przez skarżącą koszt wpisu w wysokości [...] zł. Ponownie rozpoznając sprawę po uprawomocnieniu się niniejszego wyroku, organ II instancji uwzględni wskazania i oceny prawne zawarte w uzasadnieniu tego wyroku oraz Wyroku WSA.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło