VII SA/Wa 648/20
WyrokWSA w Warszawie2020-11-06
Skład orzekający: Marta Kołtun-Kulik, Tomasz Janeczko, Joanna Gierak-Podsiadły
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy w postępowaniu w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę, krąg stron należy ustalać na podstawie art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, czy też przepisy prawa cywilnego (art. 140, 144 k.c.) mogą stanowić samodzielną podstawę do uznania przymiotu strony?Ratio decidendi
W postępowaniu w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę, krąg stron należy ustalać na podstawie art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, który jest przepisem szczególnym względem art. 28 k.p.a. Przepisy prawa cywilnego, takie jak art. 140 i 144 k.c., nie mogą stanowić samodzielnej podstawy do uznania przymiotu strony w postępowaniu administracyjnym, chyba że wykażą one konkretne ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości sąsiedniej wynikające z przepisów prawa administracyjnego.Stan faktyczny
Skarżący domagali się stwierdzenia nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę. Wojewoda umorzył postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności, uznając, że skarżący nie mają interesu prawnego. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał w mocy decyzję Wojewody, stwierdzając, że działki skarżących nie znajdują się w obszarze oddziaływania projektowanej inwestycji. Skarżący wnieśli skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym błędne ustalenie braku przymiotu strony.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marta Kołtun-Kulik (spr.), Sędzia WSA Tomasz Janeczko, Sędzia WSA Joanna Gierak-Podsiadły, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 6 listopada 2020 r. sprawy ze skargi I. B., M. B., A. P., H. P., B. O. i P. O. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] lutego 2020 r. znak [...] w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę
Zaskarżoną decyzją z [...] lutego 2020 r., znak [...], Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego (dalej: "organ odwoławczy", "GINB") - na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. 2018 r., poz. 2096 z późn.zm., dalej: "k.p.a."), po rozpatrzeniu odwołania I. B., M. B., B. O., P. O., A. P. i H. P.(dalej: "skarżący") od decyzji Wojewody [...](dalej: "organ I instancji", "Wojewoda") z [...] grudnia 2019 r., znak: [...], w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę - utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy przedstawił następujący stan faktyczny i prawny sprawy.
Decyzją z [...] grudnia2019 r., znak: [...], Wojewoda umorzył - wszczęte na wniosek skarżących - postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Starosty [...] (dalej: "Starosta") z [...] września2018 r., nr [...] , zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej T. M. pozwolenia na budowę trzech budynków mieszkalnych wielorodzinnych wraz z parkingami i niezbędną infrastrukturą techniczną na działkach nr ew. [...], [...], [...], [...], obr. [...] rej. ul. [...] w O..
Od powyższego rozstrzygnięcia organu I instancji skarżący wnieśli odwołanie.
GINB po przeanalizowaniu akt sprawy wskazał, że w postępowaniu w sprawie dotyczącej decyzji o pozwoleniu na budowę, interes prawny ustala się w oparciu o art. 28 ust. 2 ustawy z 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 1186, dalej: "p.b."), który jako szczególny względem art. 28 k.p.a., ogranicza pojęcie strony w sprawach dotyczących pozwolenia na budowę do następujących osób: inwestora, właścicieli, użytkowników wieczystych lub zarządców nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Przywołał także definicję obszaru oddziaływania obiektu zawartą w art. 3 pkt 20 p.b.
Organ odwoławczy (odwołując się do orzeczeń sądów administracyjnych) wyjaśnił, że sprawy o stwierdzenie nieważności pozwolenia na budowę są prowadzone w nadzwyczajnych trybach postępowań, jednakże nie zmienia to ich zasadniczego przedmiotu - udzielenia pozwolenia na budowę. Zatem, zarówno w sprawie o pozwolenie na budowę prowadzonej w trybie zwykłym jak i nadzwyczajnym, krąg podmiotów uznanych za stronę powinien być identycznie ustalany na podstawie art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, będącego normą szczególną do art. 28 k.p.a.
GINB wskazał, że I.i M. B. swój interes prawny do udziału w niniejszym postępowaniu wywodzą z tytułu współwłasności działek nr ew. [...] oraz [...] położonych w O.. Powyższe potwierdza treść Ksiąg Wieczystych nr [...] oraz [...] prowadzonych przez Sąd Rejonowy w O., [...] Wydział Ksiąg Wieczystych.
B. i P. O. swój interes prawny do udziału w niniejszym postępowaniu wywodzą z tytułu współwłasności działek nr ew. [...] i [...] położonych w O.. Powyższe potwierdza treść Ksiąg Wieczystych nr [...] oraz [...] prowadzonych przez Sąd Rejonowy w O., [...] Wydział Ksiąg Wieczystych.
Natomiast, A. i H. P. swój interes prawny do udziału w przedmiotowym postępowaniu wywodzą z tytułu prawa współwłasności działki nr ew. [...]. Powyższe potwierdza treść Księgi Wieczystej nr [...] prowadzonej przez Sąd Rejonowy w O., [...] Wydział Ksiąg Wieczystych.
Organ odwoławczy wskazał, że z projektu budowlanego zatwierdzonego ww. decyzją Starosty z [...] września2018 r. wynika, że przedmiotem spornej inwestycji jest budowa trzech budynków mieszkalnych wielorodzinnych wraz z parkingami oraz niezbędną infrastrukturą techniczną zlokalizowanych w regionie ul. [...] oraz ul. [...] na działkach nr ew. [...], [...], [...], [...] (proj. bud. opis techniczny do projektu zagospodarowania działki pkt 2.1. przedmiot inwestycji str. 16). Projektowane budynki mają wysokość 10,04 m (proj. bud. budynek nr 1 przekrój A-A rys. A-05 str. 131; budynek nr 2 przekrój A-A rys. A-05 str. 311, budynek nr 3 przekrój A-A rys. A-05 str. 490A).
W pierwszej kolejności GINB zauważył, że działka nr ew. [...] (należąca do H. P. i A. P.) graniczy bezpośrednio z nieruchomością inwestycyjną. Podniósł, że analiza projektu zagospodarowania terenu wykazała, iż projektowany budynek mieszkalny wielorodzinny nr 1 o wysokości 10,04 m znajduje się w odległości ok. 56 m od granicy działki nr ew. [...]. Pozostałe budynki mieszkalne wielorodzinne nr 2 i 3 zaplanowano w jeszcze większej odległości od granicy działki nr ew. [...]. Wskazał również, że najbliżej projektowane miejsce postojowe dla osób niepełnosprawnych zostało zaplanowane w odległości ok. 50 m od granicy działki nr ew. [...]. Pozostałe elementy projektowanej inwestycji zostały zaplanowane w jeszcze większej odległości od granicy działki nr ew. [...] (proj. bud. projekt zagospodarowania terenu rys. PZ-01 str. 23).
Dalej, GINB zaznaczył, że z projektu zagospodarowania terenu wynika, że działki nr ew. [...] oraz [...] (należące do I. i M. B.) graniczą bezpośrednio z nieruchomością inwestycyjną. Anliza projektu zagospodarowania terenu wykazała, iż projektowany budynek mieszkalny wielorodzinny nr 1 (o wysokości 10,04 m) został zaplanowany w odległości 10,68 m od granicy działki nr ew. [...] oraz w odległości ok. 29,0 m od granicy działki nr ew. [...] Budynki mieszkalne wielorodzinne nr 2 i 3 zaplanowano w jeszcze większej odległości od granicy działek nr ew. [...] i [...]. Projektowane miejsce gromadzenia odpadów stałych zostało zaprojektowane w odległości ok. 40 m od granicy działki nr ew. [...] oraz w odległości ok. 47 m od granicy działki nr ew. [...]. Najbliżej projektowane miejsce postojowe dla osób niepełnosprawnych zostało zaprojektowane w odległości 6 m od granicy działki nr ew. [...] oraz w odległości ok. 25 m od granicy działki nr ew. [...], skupisko 20 miejsc postojowych (w tym jedno dla osób niepełnosprawnych) zostało zaplanowane w odległości ok. 16 m od granicy działki nr ew. [...] oraz w odległości ok. 28 m od granicy działki nr ew. [...]. Pozostałe elementy projektowanej inwestycji zostały zaplanowane w jeszcze większej odległości od granicy działek nr ew. [...] i [...] (proj. bud. projekt zagospodarowania terenu rys. PZ-01 str. 27).
Ponadto organ odwoławczy podniósł, że z projektu zagospodarowania terenu wynika, iż działki nr ew. [...] i [...] (należące do B. i P. O.) graniczą bezpośrednio z nieruchomością inwestycyjną. GINB wskazał, że analiza projektu zagospodarowania terenu wykazała, iż projektowany budynek mieszkalny wielorodzinny nr 1 (o wysokości 10,04 m) został zaprojektowany w odległości 10,63 m od granicy działki nr ew. [...] oraz w odległości ok. 29 m od granicy działki nr ew. [...]. Budynki mieszkalne wielorodzinne nr 2 i 3 zaplanowano w jeszcze większej odległości od granicy z działkami nr ew. [...] i [...]. Projektowane skupisko 20 miejsc postojowych zostało zaplanowane w odległości 6 m od działki nr ew. [...] oraz w odległości ok. 25 m od działki nr ew. [...]. Projektowane miejsce gromadzenia odpadów stałych zostało zaplanowane w odległości 8 od granicy działki nr ew. 41/8 oraz w odległości ok. 26 m od granicy działki nr ew. [...]. Pozostałe elementy projektowanej inwestycji zostały zaplanowane w jeszcze większej odległości od granicy działek nr ew. [...] i [...] (zob. proj. bud. projekt zagospodarowania terenu rys. PZ-01 str. 27).
Biorąc po uwagę powyższe ustalenia GINB stwierdził, że działki należące do skarżących nie znajdują się w obszarze oddziaływania projektowanej inwestycji objętej ww. decyzją Starosty z [...] września2018 r., nr [...] . Wskazał również, że sporne przedsięwzięcie nie powoduje jakichkolwiek ograniczeń - które wynikałyby z obowiązujących przepisów prawa - w zakresie możliwości zagospodarowana działek należących do skarżących.
W szczególności GINB podkreślił, że działki należące do skarżących nie znajdują się w obszarze oddziaływania projektowanego przedsięwzięcia, wyznaczonym zwłaszcza w oparciu o przepisy § 12 (dopuszczalne odległości budynków na działce budowlanej od granicy z sąsiednią działką budowlaną), § 60 (nasłonecznienie pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi), § 13 (przesłanianie obiektów), § 23 (usytuowanie miejsc gromadzenia odpadów stałych), § 36 (usytuowanie zbiorników bezodpływowych na nieczystości ciekłe) rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2019 r., poz. 1065).
Wyjaśnił również, że z dokumentacji projektowej spornej inwestycji wynika, iż realizacja zaplanowanego przedsięwzięcia nie pozbawi nieruchomości skarżących dostępu do mediów (woda, ciepło, prąd, telekomunikacja), nie wpływa też na warunki ochrony przeciwpożarowej (§ 271 i nast. ww. rozporządzenia) oraz na warunki sanitarne.
GINB, mając na uwadze zarzut skarżących, którzy w odwołaniu wskazali, że interes prawny uprawniający do udziału w niniejszym postępowaniu może wynikać z przepisów art. 140 oraz art. 144 k.c. wyjaśnił, że z przepisów prawa cywilnego dotyczących ochrony prawa własności można wywodzić przymiot strony, w rozumieniu art. 28 k.p.a. w zw. z art. 28 ust. 2 p.b., tylko wówczas, gdy wykonywanie prawa własności jest zagrożone poprzez ograniczenia w jej zagospodarowaniu. Samo zaś powoływanie się na przepisy prawa cywilnego nie jest wystarczające dla wykazania interesu prawnego w rozumieniu art. 28 k.p.a. w zw. z art. 28 ust. 2 i art. 3 pkt 20 p.b.
Mając natomiast na uwadze argumentację skarżących, że swój interes prawny do udziału w postępowaniu w sprawie stwierdzenia nieważności ww. decyzji Starosty z [...] września2018 r. upatrują w tym, iż (w ich ocenie) sporna inwestycja jest niezgodna z przepisem § 6 ust 2 pkt 3 Uchwały Nr [...] Rady Miejskiej [...]z [...] grudnia 2003 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta [...]obszaru w rejonie ulicy [...] - GINB wyjaśnił, że przedmiotem niniejszego postępowania jest jedynie ocena czy działki należące do skarżących znajdują się w obszarze oddziaływania spornej inwestycji.
Zaznaczył ponadto, że kwestia ewentualnej niezgodności parametrów dachu projektowanego budynku z przepisami ww. prawa miejscowego nie wpływa na ocenę przymiotu strony skarżących w postępowaniu w sprawie stwierdzenia nieważności ww. decyzji o pozwoleniu na budowę. Podniósł, że powyższa kwestia może być natomiast przedmiotem kontroli podczas merytorycznego rozpatrywania sprawy.
Odnosząc się do zarzutu skarżących dotyczącego uciążliwości związanych ze sporną inwestycją, naruszenia prawa sąsiedzkiego oraz immisji, organ odwoławczy wyjaśnił, że skarżący mogą skorzystać ze środków prawnych przysługujących im z mocy przepisów prawa cywilnego, które zapewniają ochronę przed różnego rodzaju immisjami (art. 222 § 2 k.c. w zw. z art. 144 k.c.). Ponadto wskazał, że położenie nieruchomości skarżącej w sąsiedztwie planowanej inwestycji nie jest tożsame ze znajdowaniem się tych nieruchomości w obszarze oddziaływania obiektu.
Dalej GINB zaznaczył, że WSA w Poznaniu prawomocnym wyrokiem z [...] września2019 r., sygn. akt II SA/Po 125/19, oddalił skargę M. B. na decyzję Wojewody [...]z [...] grudnia 2018 r., znak: [...] umarzającą postępowanie odwoławcze z odwołania m.in. M. B.od ww. decyzji Starosty [...] z [...] września2018 r., nr [...] . Przywołując uzasadnienie ww. wyroku GINB podkreślił, że wynika z niego, iż projektowany budynek nie ograniczy w żaden sposób zagospodarowania nieruchomości M.B..
Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 7, 8, 9, 10 i 11 k.p.a., organ odwoławczy stwierdził, że powyższe zarzuty są niezasadne. Podniósł, że Wojewoda zapoznał się z argumentacją skarżących, a następnie w oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, wydał rozstrzygnięcie odpowiadające prawu uzasadniając jednocześnie dlaczego nie przyznał przymiotu strony wnioskodawcom. Ponadto podniósł, że zarzut naruszenia art. 75 § 1, art. 77 § 1 i 2, art. 79 § 1 i 2 i art. 80 k.p.a. również nie mógł odnieść zamierzonego skutku.
W związku z powyższym organ odwoławczy podkreślił, że skarżącym nie przysługuje przymiot strony, w rozumieniu art. 28 k.p.a. w zw. z art. 28 ust. 2 p.b. Zaistniała podmiotowa przeszkoda prawna do prowadzenia - z wniosku skarżących - postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności ww. decyzji Starosty z [...] września2018 r. skutkuje koniecznością jego umorzenia.
Skargę na decyzję GINB z [...] lutego 2020 r. złożyli skarżący, reprezentowani przez profesjonalnego pełnomocnika, wnosząc o jej uchylenie oraz poprzedzającej ją decyzji Wojewody z [...] grudnia2019 r. i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Ponadto wnieśli o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym zwrotu kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
Wnieśli także o dopuszczenie dowodu z dokumentu: w postaci odpowiedzi Wojewody z 13 sierpnia 2019 r. na petycję mieszkańców na okoliczność niezrozumienia intencji mieszkańców, zaprzestania dotychczasowej praktyki pozbawiania wszystkich osób statusu strony, niezauważania problemów natury prawnej związanych z planowaniem procesów inwestycyjnych przez deweloperów i konieczności zapewnienia zgodnie z prawem ochrony interesów okolicznych mieszkańców.
Skarżący zarzucili:
I. naruszenie przepisów postępowania:
1) art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. poprzez nieuchylenie zaskarżonej decyzji w całości i niewydanie orzeczenia co do istoty sprawy, pomimo istnieniu ku temu przesłanek oraz art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. poprzez umorzenie postępowania odwoławczego, pomimo nieistnieniu ku temu przesłanek;
2) art. 7, art. 8, art. 9, art. 10, i art. 11 k.p.a. poprzez niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego, nierozważenie i nieuwzględnienie słusznego interesu strony i naruszenie zasady zaufania obywateli do organów Państwa;
3) art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 78 § 1 i 2, art. 79 § 1 i 2 oraz art. 80 k.p.a. poprzez niewłaściwe zastosowanie tych przepisów, tj. nierozważnie całego materiału dowodowego i dowolną, a zarazem błędną ocenę zebranych dowodów w sprawie oraz błędne uznanie, że:
a) skarżącym nie przysługuje przymiot strony, gdyż wywodzą swój interes prawny wyłącznie z faktu bycia współwłaścicielami nieruchomości, a ich nieruchomości nie znajduje się w obszarze oddziaływania projektowanej inwestycji w rozumieniu art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego,
b) wyznaczenie obszaru oddziaływania przedmiotowej inwestycji odbywa się wyłącznie w oparciu o przepisy rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie co przesądza, że w przypadku gdy m.in. planowana inwestycja spełnia normy nasłonecznienia, to automatycznie sąsiednie nieruchomości nie znajdują się w obszarze oddziaływania tej inwestycji,
c) wyznaczenie obszaru oddziaływania przedmiotowej inwestycji w oparciu o przepisy rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie w sposób błędny z pominięciem zarzutu niezapewnienia właściwych odległości, wielkości i ilości miejsc parkingowych zgodnie z § 19 ust. 1-3 w związku z § 3 pkt 25 tego rozporządzenia, czym naruszył podstawowe zasady postępowania administracyjnego, w szczególności art. 7, art. 11, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. oraz art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego w zw. z art. 28 k.p.a. i art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego,
d) art. 54 § 2 p.p.s.a. poprzez nieprzedstawienie sądowi przez organ odwoławczy "akt sprawy" administracyjnej z uwagi na nieuprawnione wypożyczenie części akt sprawy i ich uzupełnienie w sposób nieznany procedurze administracyjnej;
II. naruszenie przepisów prawa materialnego:
1) art. 28 ust. 2 p.b. w związku z art. 28 k.p.a. oraz art. 3 pkt 20 p.b., a także art. 144 k.c. oraz § 19 ust. 1-3 w związku z § 3 pkt 25 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie poprzez błędne uznanie w tak ustalonym stanie faktycznym, że skarżącym nie przysługuje przymiot strony w postępowaniu w sprawie o stwierdzenie nieważności decyzji, gdyż działka skarżących nie znajduje się w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji, a m.in. parking znajduje się w odległościach zgodnych z r.w.t. a zarazem organ wykluczył potencjalną możliwość spowodowania szkodliwego oddziaływania inwestycji na nieruchomości sąsiednie;
2) art. 144 k.c., art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego w związku z art. 28 k.p.a. oraz art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego w związku z § 3 ust. 2 pkt. 3, § 6 ust. 2 pkt 3 oraz § 9 ust. 2 miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego O.[...]przyjętego Uchwałą nr [...] Rady Miejskiej O. [...]z dnia [...] grudnia 2003 r. (Dz. Urz. Woj. [...]nr [...] z [...].02.2004 r.) poprzez jego niezastosowanie oraz błędnym uznaniu, że skarżący nie posiadają interesu prawego w przedmiotowym postępowaniu, a zrazem organ wykluczył potencjalną możliwość spowodowania szkodliwego oddziaływania inwestycji na nieruchomości sąsiednie.
Stanowisko skarżących znalazło rozwinięcie w uzasadnieniu skargi.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zaprezentowaną w zaskarżonej decyzji.
Pismem z 21 października 2020 r. uczestnik postępowania T. M., reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, wniósł o oddalenie skargi - przedstawiając w uzasadnieniu pisma stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd bada, czy organ administracji, orzekając w sprawie, nie naruszył prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Zgodnie zaś z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz.U z 2019 r., poz. 2325, dalej: "p.p.s.a."), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57 a.
Biorąc pod uwagę powyższe kryteria kontroli, Sąd uznał, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa w stopniu uzasadniającym jej uchylenie lub stwierdzenie jej nieważności.
W pierwszej kolejności należy wskazać, że postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej podlega takim samym regułom procesowym, jakim postępowanie zwyczajne. W konsekwencji, w sytuacji gdy organ nadzoru wszczął postępowanie administracyjne w celu ustalenia, czy żądanie pochodzi od uprawnionego podmiotu, a następnie kwestię tę rozstrzygnął w sposób negatywny dla wnioskodawcy (ustalając brak zaistnienia w sprawie przesłanki podmiotowej), właściwą decyzją procesową, jaka powinna zostać podjęta w sprawie, jest decyzja umarzająca postępowanie z uwagi na jej pierwotną bezprzedmiotowość, której podstawę prawną w zależności od instancji kształtuje norma art. 105 § 1 albo art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. (por. B. Adamiak w: B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2019, s. 784-785).
Sąd podziela stanowisko organu odwoławczego, że ustalając, czy skarżącym przysługiwał przymiot strony należało uwzględnić art. 28 k.p.a., a także art. 28 ust. 2 p.b., stanowiący przepis szczególny względem tego pierwszego w postępowaniu zarówno w sprawie dotyczącej udzielenia pozwolenia na budowę, jak i w sprawie prowadzonej w trybie nadzorczym. Postępowanie nadzwyczajne w sprawie stwierdzenia nieważności pozwolenia na budowę stanowi jedynie odrębną sprawę procesową a nie materialnoprawną w stosunku do postępowania o udzielenie pozwolenia na budowę, brak jest więc racjonalnych przesłanek do rozszerzania kręgu stron postępowania nadzwyczajnego w stosunku do postępowania zwykłego. Wprawdzie nie można negować, że decyzja o pozwoleniu na budowę może zawierać w konkretnych okolicznościach takie szczególne wady, że będzie ona dotyczyć interesu prawnego lub obowiązku (art. 28 k.p.a.) innych podmiotów niż te, które mogą być stronami postępowania w sprawie pozwolenia na budowę stosownie do art. 28 ust. 2 p.b., tym niemniej tenże wyjątek nie powinien stać w opozycji do twierdzenia, że status strony postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji wyznacza co do zasady treść przepisów kształtujących zakres podmiotowy postępowania w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę. Powoduje to, że stronami tego postępowania są podmioty, które powinny w tym postępowaniu uczestniczyć ze względu na treść art. 3 pkt 20 w zw. z art. 28 ust. 2 p.b. (por. wyrok NSA z 26 sierpnia 2020 r. sygn. II OSK 561/20; wyrok NSA z 28 stycznia 2020 r. sygn. II OSK 622/18; wyrok NSA z 11 czerwca 2019 r. sygn. II OSK 1855/17;). Sąd przy tym wskazuje, że ten ostatni przepis nie upoważnia do posługiwania się kategoriami ogólnymi, ale wymaga wyraźnego sprecyzowania konkretnego przepisu prawa administracyjnego wykluczającego bądź ograniczającego zagospodarowanie działki sąsiedniej ze względu na powstanie projektowanej zabudowy. Dopóki więc nie zostanie wykazane, że inwestycja ze względu na swoje parametry wiąże się z wystąpieniem prawnych ograniczeń w zagospodarowaniu działki sąsiedniej, tak długo właściciel tej działki sąsiedniej nie nabędzie statusu strony postępowania.
W zaskarżonej decyzji GINB, mając na uwadze przedmiot projektowanej inwestycji, jej charakterystykę i szczegółowe usytuowanie, a także zlokalizowanie nieruchomości należących do skarżących (działki nr ew. [...] i [...] - Izabela B. i M. B.; działka nr ew. [...] – A. P. i H. P.; działki nr ew. [...] i [...] – B. O. i P. O.) oraz kierując się treścią art. 3 pkt 20 w zw. z art. 28 ust. 2 p.b. uznał, że ww. działki nie znajdują się w obszarze oddziaływania trzech budynków mieszkalnych wielorodzinnych wraz z parkingami i niezbędną infrastrukturą techniczną zaprojektowanych na działkach nr ew. [...], [...], [...], [...] obręb [...] ponieważ kwestionowane przez skarżących przedsięwzięcie nie powoduje jakichkolwiek ograniczeń, które wynikałyby z obowiązujących przepisów prawa w zakresie możliwości zagospodarowana działek należących do skarżących.
Powyższe stanowisko Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę podziela.
Jednakże należy wskazać, że w sprawie istotne znaczenie ma moc wiążąca prawomocnego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z [...] września2019 r., sygn. II SA/Po 125/19. Skutki tego wyroku powinny być, w ocenie Sądu, przełożone przez GINB na grunt przedmiotowej sprawy. Tymczasem organ odwoławczy ograniczył się tylko do przytoczenia treści uzasadniania ww. wyroku.
I tak, w powołanym wyroku, sygn. II SA/Po 125/19, kontroli sądowej została poddana decyzja Wojewody [...]z [...] grudnia 2018 r. umarzająca postępowanie odwoławcze (z odwołania m.in. M. B., B. O., H. P. i A. P.) od decyzji Starosty [...] z [...] lutego 2019 r., nr [...] , zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę trzech budynków mieszkalnych wielorodzinnych wraz z parkingami i niezbędną infrastrukturą techniczną w miejscowości O., rej. ul. [...] na działkach nr ew. [...], [...], [...], [...] (obr. [...]). Ocena prawna Sądu co do legalności decyzji Wojewody polegała na przyjęciu poglądu, zgodnie z którym "obszar oddziaływania przedmiotowej inwestycji zamyka się w granicach działek, na których zamierzenie zostało zaprojektowane." Sąd wskazał, że "w przeciwieństwie do wniosków jakie zdają się płynąc z argumentacji skargi (M. B.) – ogólnie rozumiane uciążliwości i ograniczenia nie stanowią podstawy do uznania, iż mamy do czynienia z wystąpieniem ograniczenia w możliwości zagospodarowania działki sąsiedniej w rozumieniu art. 3 pkt 20 P.b. Ten ostatni przepis nie upoważnia bowiem do posługiwania się kategoriami ogólnymi, ale wymaga wyraźnego sprecyzowania konkretnego przepisu prawa administracyjnego wykluczającego bądź ograniczającego zagospodarowanie działki sąsiedniej ze względu na powstanie projektowanej zabudowy. Dalej WSA w Poznaniu podniósł, że "(...) nie można przyjmować, iż wątpliwości dotyczące zgodności inwestycji z planem miejscowym (M. B. podnosił taki zarzut w skardze i pismach) mogą świadczyć o oddziaływaniu na działki sąsiednie. Problem zgodności inwestycji z planem należy do sfery zagadnień związanych z legalnością przedsięwzięcia jako takiego, natomiast samo przez się nie przesądza jeszcze, że właściciele nieruchomości sąsiednich nabywają – na zasadzie art. 3 pkt 20 w zw. z art. 28 ust. 2 P.b. – status strony postępowania. Dopóty nie zostanie wykazane, że inwestycja ze względu na swe parametry wiąże się wystąpieniem prawnych ograniczeń w zagospodarowaniu działki sąsiedniej, tak długo właściciel tej działki sąsiedniej nie nabędzie statusu strony postępowania. Podsumowując Sąd w Poznaniu stanął na stanowisku, że "mylna jest płynąca z całokształtu rozważań skargi sugestia, że już same ogólnie rozumiane uciążliwości i ograniczenia związane z realizacją inwestycji mogą uzasadniać przyjęcie, iż działki sąsiednie znajdą się w obszarze oddziaływania obiektu w rozumieniu art. 3 pkt 20 P.b. Jest bowiem inaczej: uznanie, że nieruchomość sąsiednia znajduje się w granicach takiego obszaru wymaga powołania się na konkretny przepis prawa administracyjnego, który zagospodarowanie tej nieruchomości ogranicza ze względu na powstanie projektowanej inwestycji. W przypadku inwestycji takiej jakiej dotyczy zaskarżona decyzja Wojewody (budowa trzech budynków mieszkalnych wielorodzinnych wraz z parkingami i niezbędną infrastrukturą techniczną) przepisami, które należy mieć na uwadze badając zakres oddziaływań jakie powstaną w zagospodarowaniu działek sąsiednich, są przede wszystkim przepisy rozporządzenia w sprawie warunków technicznych (...). Przepisy tego aktu wykonawczego były brane pod uwagę przez organ odwoławczy. Również wyprowadzone wnioski ocenić należy jako prawidłowe. Najczęściej przywoływanymi przepisami r.w.t. rozważanymi jako źródło ograniczeń w zabudowie działki sąsiedniej są regulacje dotyczące położenia zabudowy względem działki sąsiedniej - § 12 r.w.t. Z planu zagospodarowania terenu – PZ-01 (k. 23 projektu) wynika, że budynek 1 znajdować się będzie w odległości 10,68 i 10,63 m od granicy działki M. B. [...]. Nie znajdzie więc zastosowanie domniemanie z § 12 ust. 5 r.w.t. Z całą pewnością też zachowana odległość nie powoduje żadnych ograniczeń w zagospodarowaniu po stronie działki skarżącego – ze względu na relacje przygraniczne uregulowane w § 12 r.w.t. Podobnie, żadne ograniczenia w zagospodarowaniu nie powstaną ze względu na zacienienie generowane przez projektowaną zabudowę. Zgodnie z § 13 ust. 1 r.w.t. odległość budynku z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi od innych obiektów powinna umożliwiać naturalne oświetlenie tych pomieszczeń - co uznaje się za spełnione, jeżeli: 1) między ramionami kąta 60°, wyznaczonego w płaszczyźnie poziomej, z wierzchołkiem usytuowanym w wewnętrznym licu ściany na osi okna pomieszczenia przesłanianego, nie znajduje się przesłaniająca część tego samego budynku lub inny obiekt przesłaniający w odległości mniejszej niż: a) wysokość przesłaniania - dla obiektów przesłaniających o wysokości do 35 m, b) 35 m - dla obiektów przesłaniających o wysokości ponad 35 m, 2) zostały zachowane wymagania, o których mowa w § 57 i 60. W myśl § 13 ust. 2 wysokość przesłaniania, o której mowa w ust. 1 pkt 1, mierzy się od poziomu dolnej krawędzi najniżej położonych okien budynku przesłanianego do poziomu najwyższej zacieniającej krawędzi obiektu przesłaniającego lub jego przesłaniającej części. Przywołane wyżej regulacje odnoszą się do weryfikowalnych relacji przestrzennych, a ich zastosowanie do konkretnego stanu faktycznego pozwala udzielić niezaprzeczalnej odpowiedzi, czy w danym przypadku nowa zabudowa będzie tak zacieniać sąsiednią zabudowę czy chociażby sąsiednią działkę, że na nieruchomości sąsiedniej powstaną ograniczenia w zagospodarowaniu (zabudowa w cieniu innej, wyżej zabudowy, nie mogłaby powstać). Wniosek płynący z mających zastosowanie do niniejszej sprawy § 13 ust. 1 pkt 1 lit. a oraz ust. 2 r.w.t. jest prosty: "zacienić" nieruchomość sąsiada (jego zabudowę, czy chociażby grunt jeszcze nie zainwestowany) można tylko wówczas, gdy wysokość projektowanej zabudowy będzie większa niż odległość od granicy z działką. Zabudowa jest bowiem "zdolna" ograniczyć dostęp światła i możliwości zagospodarowania otaczającego ją terenu do odległości odpowiadającej jej wysokości. W takim obszarze hipotetycznie mogłyby bowiem zostać zaprojektowane niżej położone okna innego budynku, które – gdyby były objęte zacienieniem – nie mogłyby zostać zrealizowane (szerzej zob.: W. Korzeniowski, R. Korzeniowski, Znowelizowane Warunki Techniczne dla budynków i ich usytuowania, przepisy z komentarzem, Warszawa 2018, s. 65 i nast.). Zabudowa na działkach [...], [...], [...], [...] nie powoduje zacienienia poza granicą działki inwestora. Jak zaznaczono, zgodnie z planem zagospodarowania terenu – PZ-01 (k. 23 projektu) budynek 1 znajdować się będzie w odległości 10,68 i 10,63 m od granicy działki M. B. [...], z kolei wysokość budynku 1 na przekroju A-A (rysunek A-05, k. 131 projektu) to 10,22 m. Logicznym jest więc, że nieruchomość stanowiąca działkę [...] nie doznaje i nie może doznać ze względu na zacienienie powodowane przez projektowaną zabudowę żadnych ograniczeń w zagospodarowaniu. Żadne zacienienie do żadnego budynku M. B., ani nawet do jego geodezyjnej działki, w ogóle nie dociera.
Z opisanych wyżej powodów także ze względu na wymóg z § 57 ust. 1 r.w.t. działka M. B. [...] (gdyby zamierzał ją zabudować), nie dozna żadnych ograniczeń w zagospodarowaniu ("Pomieszczenie przeznaczone na pobyt ludzi powinno mieć zapewnione oświetlenie dzienne, dostosowane do jego przeznaczenia, kształtu i wielkości, z uwzględnieniem warunków określonych w § 13 oraz w ogólnych przepisach bezpieczeństwa i higieny pracy").
W ocenie WSA w Poznaniu, "dane projektu (projektu zagospodarowania terenu – PZ-01) nie dają też żadnych podstaw, aby przyjąć, że działki M. B. [...] i [...] miały doznać jakichkolwiek ograniczeń w zakresie ich zagospodarowania ze względu na wymogi nasłonecznienia pomieszczeń. Zgodnie z § 60 ust. 1 r.w.t. "Pomieszczenia przeznaczone do zbiorowego przebywania dzieci w żłobku, klubie dziecięcym, przedszkolu, innych formach opieki przedszkolnej oraz szkole, z wyjątkiem pracowni chemicznej, fizycznej i plastycznej, powinny mieć zapewniony czas nasłonecznienia wynoszący co najmniej 3 godziny w dniach równonocy w godzinach 800-1600, natomiast pokoje mieszkalne - w godzinach 700-1700". W myśl § 60 ust. 2 r.w.t. "W mieszkaniach wielopokojowych wymagania ust. 1 powinny być spełnione przynajmniej dla jednego pokoju". Budynek 1 znajduje się na zachód w stosunku do działek [...] i [...] należących do M. B., a zatem teoretycznie może ograniczać ich nasłonecznienie zaledwie w ułamkowej/końcowej fazie kąta padania słońca przypadającego w godzinach od 700-1700. Należy pamiętać, że w dniach równonocy linijka słońca przebiega od strony południowej w kierunku od wschodu do zachodu. Oznacza to, że projektowany budynek nie ograniczy w żaden sposób zagospodarowania nieruchomości M. B., który będzie mógł nadal dowolnie kształtować zabudowę na swoich działkach (jeżeli hipotetycznie by się na realizację takowej zdecydował) tym bardziej, że nasłonecznienie wymagane jest tylko w trakcie 3 godzin, a projektowana zabudowa nie znajduje się w linii głównego źródła promieni słonecznych (południe). Następnie WSA w Poznaniu stwierdził, że "kolejnym przepisem, który należałoby uwzględnić, gdy chodzi o kwestię ewentualnych oddziaływań generowanych przez zabudowę na działkach [...], [...], [...], [...], to normatywy odległości od projektowanych parkingów uregulowane w § 19 r.w.t. Z przepisu tego wynika, że w przypadku lokalizacji parkingów na 11-60 samochodów osobowych powinna zostać zachowana odległość od okien pomieszczeń w budynku mieszkalnym o 10 m (zob. § 19 ust. 1 pkt 1 lit. b r.w.t.). Z danych projektu zagospodarowania terenu PZ-01 (k. 23 projektu) wynika jednoznacznie, że najbliższa projektowanemu parkingowi działka M. B., czyli działka [...], znajduje się w odległości znacznie większej aniżeli 10 m. Także zatem i z powodu lokalizacji parkingu nieruchomość skarżącego nie zostanie objęta żadnymi ograniczeniami w jej zagospodarowaniu. Źródłem ograniczenia w zagospodarowaniu działki M. B. nie może być także normatyw odległościowy zaprojektowanych miejsc gromadzenia odpadów od okien i drzwi budynków (10 m) oraz od granic działki (3 m) (§ 23 ust. 1 pkt 1 i 2 r.w.t.). Miejsce gromadzenia odpadów znajduje się przy parkingu projektowanej zabudowy i zlokalizowane jest kilkadziesiąt metrów od działki M. B.. Gdy chodzi natomiast o samą drogę dojazdową (wewnętrzną), to żaden przepis prawa (zwłaszcza r.w.t.) nie przewiduje, że ze względu na jej istnienie powstawałyby jakiekolwiek umocowane prawnie przeszkody w zagospodarowaniu działek przylegających.
Powyżej przedstawione okoliczności skłoniły WSA w Poznaniu do uznania za trafne stanowisko Wojewody, że w odniesieniu do nieruchomości M. B. – w oparciu o obowiązujące przepisy prawa określające uwarunkowania techniczne budynków – nie można dopatrzeć się wystąpienia jakiegokolwiek ograniczenia w jej zagospodarowaniu. Oznacza to, że działki skarżącego nie znajdują się w obszarze oddziaływania projektowanej zabudowy w rozumieniu art. 3 pkt 20 P.b., natomiast sam M.B. nie mógł być – w świetle art. 28 ust. 2 P.b. – uznany za stronę postępowania zakończonego wydaniem decyzji Starosty z dnia [...] września2018 r., [...] .
Natomiast z treści zaskarżonej decyzji GINB z [...] lutego 2020 r. (str. 4) wynika, że konkretyzacji sytuacji procesowej Państwa B. pod kątem stwierdzenia, czy należące do nich nieruchomości znajdują się w obszarze oddziaływania spornego obiektu w rozumieniu art. 3 pkt 20 p.b. organ nadzoru dokonał samodzielnie, zauważając równocześnie, że w tejże kwestii Sąd - w przywołanym wyżej wyroku z 9 października 2019 r. - wypowiedział się.
Zdaniem Sądu w składzie orzekającym, ocena prawna, którą sformułował Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu nie mogła być traktowana jako uzupełniająca samodzielnie przyjęte przez organ nadzoru ustalenia, gdyż miała charakter prawnie wiążący, pozbawiając organów prawa do kształtowania autonomicznych ocen w tym względzie. Określona w art. 170 p.p.s.a. moc wiążąca orzeczenia, w odniesieniu tak do organu, jak i do sądu oznacza, że muszą one przyjmować, że dana kwestia prawna kształtuje się tak, jak stwierdzono w prawomocnym orzeczeniu, co powinno skutkować uwzględnieniem treści prawomocnego wyroku w wydawanych przez nie rozstrzygnięciach. Oznacza to, że w kolejnym postępowaniu, w którym pojawia się dana kwestia, nie może być już ona ponownie badana, co powoduje, iż zachodzi w tym przypadku ograniczenie dowodzenia faktów objętych orzeczeniem prejudycjalnym. Tenże zakaz odnosi się również do przesądzonej w innym orzeczeniu sądowym kwestii tego, czy dana osoba posiada w określonej sprawie status jej strony (por. wyrok NSA z 25 lutego 2020 r. sygn. II OSK 1010/18). Jak się jednolicie przyjmuje w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, ratio legis art. 170 p.p.s.a. polega na tym, że gwarantuje on zachowanie spójności i logiki działania organów państwowych, zapobiegając funkcjonowaniu w obrocie prawnym rozstrzygnięć nie dających się pogodzić w systemie sprawowania władzy publicznej (por. wyrok NSA z 14 lipca 2020 r. sygn. I OSK 2904/19; wyrok NSA z 10 grudnia 2019 r. sygn. II OSK 211/18). Co do zasady mocą wiążącą i powagą rzeczy osądzonej objęta jest jedynie sentencja wyroku, a nie jej uzasadnienie. Jednakże powaga rzeczy osądzonej rozciąga się również na motywy wyroku w takich granicach, w jakich stanowią one konieczne uzupełnienie rozstrzygnięcia niezbędne do określenia jego zakresu (por. wyrok NSA z 18 września 2019 r. sygn. II OSK 2605/17). Wobec powyższego, ocena prawna ze względu na brak wykazania zmiany okoliczności faktycznych, powinna bezpośrednio kształtować stanowisko przyjmowane w niniejszej sprawie przez organy nadzoru, tj. Wojewodę [...]i GINB. Konsekwencją tego powinno być uznanie, że skoro Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w granicach tej samej sprawy dotyczącej udzielonego inwestorowi pozwolenia na budowę (w znaczeniu materialnoprawnym) wiążąco przesądził, że M. B. jako współwłaściciel nieruchomości zlokalizowanych w sąsiedztwie spornej inwestycji nie posiada prawa do wniesienia odwołania od decyzji Starosty [...] z [...] lutego 2019 r. w ramach instancyjnej weryfikacji sposobu załatwienia tejże sprawy, to tym samym nie można mówić o posiadanym przez niego (a tym samym współwłaścicielce I. B.) uprawnieniu do poddania jej kontroli w trybie nadzwyczajnej w drodze wystąpienia o wszczęcie postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności spornego pozwolenia na budowę jako wydanego z rażącym naruszeniem prawa (art. 157 § 2 w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.).
W konsekwencji zarzuty skargi odnoszące się do interesu prawnego P. B. nie mogły odnieść zamierzonego skutku.
Co do pozostałych współwłaścicieli nieruchomości graniczących bezpośrednio z nieruchomością inwestycyjną, tj. B. O. i P. O. oraz A. P. i H. P., Sąd podziela ustalenia faktyczne przedstawione przez GINB na stronie 4 decyzji i ocenę prawną z tego stanu wyprowadzoną. Sąd nie dopatrzył się wystąpienia jakiegokolwiek ograniczenia w zagospodarowaniu działek skarżących w związku ze sporną inwestycją.
Skarżący swoją skargę ukierunkowują na wykazaniu niezgodności z prawem inwestycji i dysfunkcyjnego wpływu projektowanej zabudowy mieszkalnej wielorodzinnej na "osiedle domków jednorodzinnych", wyrażającego się chociażby w generowanym hałasie i zanieczyszczeniu powietrza "niesprzyjających komfortowi wypoczynku", czy też "ciągłej możliwości obserwowania ich życia przez mieszkańców bloku. Pomijają jednak, że (jak wskazał także WSA w Poznaniu w odniesieniu do oceny interesu prawnego M. B.) ogólnie rozumiane uciążliwości i ograniczenia nie stanowią podstawy do uznania, że wystąpiły ograniczenia w możliwości zagospodarowania działki sąsiedniej w rozumieniu art. 3 pkt 20 p.b. Wojewódzki Sąd Administracyjny nie kwestionuje tego że w szeregu orzeczeniach sądów administracyjnych jest prezentowane stanowisko interpretacyjne przyjmujące, iż ocena wpływu konkretnej inwestycji na sąsiedni obszar obejmuje wiele zagadnień związanych z oddziaływaniem projektowanego obiektu na znajdujące się w sąsiedztwie nieruchomości, co należy oceniać w kontekście prawa publicznego, ale też cywilnego, przy czym źródłem interesu prawnego może być norma prawa materialnego nie tylko administracyjnego, ale należąca do każdej gałęzi prawa, również do prawa cywilnego – w tym przepisy art. 140 i art. 144 k.c. Kwestia ta jest jednakże ujmowana niejednolicie, albowiem w orzecznictwie sądowoadministracyjnym prezentowane jest również węższe stanowisko podkreślające konieczność ścisłej wykładni interesu prawnego właściciela nieruchomości znajdującej się w obszarze oddziaływania projektowanego obiektu budowlanego. Koncepcja ta opiera się na uznawaniu, że regulacje cywilnoprawne dotyczące ochrony prawa własności oraz immisji nie stanowią przepisów odrębnych w rozumieniu art. 3 pkt 20 p.b. W reprezentatywnym dla tego kierunku interpretacyjnego wyroku z 3 lipca 2019 r., sygn. II OSK 2146/17, Naczelny Sąd Administracyjny zawarł stanowisko, zgodnie z którym wyznaczenie obszaru oddziaływania inwestycji cyt.: "powinno następować zasadniczo na podstawie regulacji o charakterze administracyjnoprawnym, w tym przepisów techniczno-budowlanych, z których wynikałyby ograniczenia w zagospodarowaniu sąsiednich nieruchomości (por. wyroki NSA z dnia 16 czerwca 2010 r., sygn. akt II OSK 1011/09; z dnia 12 czerwca 2007 r., sygn. akt II OSK 891/06; z dnia 28 kwietnia 2009 r., sygn. akt II OSK 276/08, publ. w CBOSA). Unormowania o tym charakterze stanowić będą co do zasady źródło interesu prawnego właściciela działki sąsiadującej z projektowanym obiektem w sprawie prowadzonej w przedmiocie wydania pozwolenia na jego budowę. Jak zauważył Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 27 listopada 2012 r., sygn. akt I OSK 1665/12 – "Interes prawny to [...] interes chroniony w przepisach materialnego prawa administracyjnego, które dają podstawy do władczego konkretyzowania uprawnienia (obowiązku) jednostki". W ocenie NSA takich podstaw nie zawierają przepisy Kodeksu cywilnego, które nie dają podstaw do władczej konkretyzacji uprawnień (obowiązków) jednostki w formie decyzji administracyjnej (publ. w CBOSA). W konsekwencji powyższego trzeba uznać, że w szczególności przepis art. 144 k.c. stanowiący element cywilnoprawnego określenia treści i granic prawa własności nieruchomości nie może być wyłączną i samoistną podstawą interesu prawnego w sprawie administracyjnej dotyczącej udzielenia pozwolenia na budowę. Przepis ten odnosi się do oddziaływania nieruchomości na otoczenie w postaci tzw. Immisji pośrednich (np. pyły, zapachy, hałasy, gazy itp.), które są co do zasady dozwolone, o ile nie przekraczają przeciętnej miary w nim wskazanej. Przymiotu strony postępowania administracyjnego w sprawie o wydanie pozwolenia na budowę nie daje jednak jakiekolwiek oddziaływanie inwestycji na nieruchomości sąsiednie, lecz jedynie oddziaływanie określone w art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego, czyli powodujące ograniczenia w zagospodarowaniu otoczenia wynikające z odrębnych przepisów. Z przepisu art. 144 k.c. tego rodzaju ograniczenie w kontekście Prawa budowlanego nie wynika. Ograniczenia takiego nie można bowiem upatrywać tylko w następstwie potencjalnych obciążeń czy uciążliwości dla otoczenia związanych z przyszłym użytkowaniem obiektu budowlanego. Okoliczność występowania tzw. immisji (pośrednich) może rodzić określone roszczenia jedynie na gruncie cywilnoprawnym, lecz nie daje praw strony postępowania administracyjnego w rozumieniu art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego (por. wyroki NSA z dnia 26 lutego 2013 r., sygn. akt II OSK 2011/11; z dnia 26 stycznia 2016 r., sygn. akt II OSK 1365/14; z dnia 8 grudnia 2015 r., sygn. akt II OSK 905/14 - publ. w CBOSA). Przewidziana w art. 144 k.c. miara dopuszczalnych zakłóceń jako oparta na kryteriach społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunkach miejscowych ma bowiem charakter autonomiczny wobec regulacji administracyjnoprawnych, w tym również tych, z których mogłyby wynikać ograniczenia w zagospodarowaniu sąsiednich nieruchomości w rozumieniu art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego.".
W kontekście przedstawionej różnicy stanowisk Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdza i co uznaje za niesporne, że ograniczenia wynikające z przepisów odrębnych, by stanowiły podstawę przyznania w określonym postępowaniu statusu strony, muszą godzić w konkretne uprawnienia danego podmiotu do zagospodarowania należącej do niego nieruchomości, w tym korzystania z niej zgodnie z jej przeznaczeniem. Konieczne jest zatem, by oddziaływanie inwestycji było indywidualne, konkretne, aktualne i sprawdzalne obiektywnie, a jego istnienie znajdowało potwierdzenie w okolicznościach faktycznych będących przesłankami stosowania przepisu prawa. Ograniczenia, które nie są wynikiem obowiązywania przepisów prawnych, nie uzasadniają bowiem przyznania przymiotu strony.
Co do zarzutów skargi w kontekście naruszenia zapisów m.p.z.p., Sąd wskazuje, że GINB prawidłowo wyjaśnił w treści zaskarżonej decyzji, że zagadnienie to mogło zostać rozstrzygnięte po przesądzeniu, że skarżącym przysługuje status strony w sprawie prowadzonej w trybie nadzorczym, który to warunek nie zaistniał, wobec czego podnoszona "konieczność równego traktowania wszystkich inwestorów na terenie oznaczonym M1" (w zakresie możliwości realizacji dachów płaskich) pozostawała bez znaczenia dla wyniku postępowania.
Dalej odnosząc się do skargi należy wskazać, że skarżący wnieśli o dopuszczenie jako dowodu udzielonej przez Wojewodę [...]odpowiedzi z dnia 13 sierpnia 2019 r. na petycję mieszkańców. Z oczywistych przyczyn nie mogła ona stanowić dowodu w rozumieniu art. 106 § 3 p.p.s.a., tym bardziej, gdy okolicznością dowodzoną miałoby się stać, jak ujawniają motywy skargi, wykazanie "nierozumienia intencji mieszkańców...".
Powyższe daje podstawę, by uznać, że wydaniu kontrolowanej decyzji z 17 lutego 2020 r., wbrew zarzutom skargi, towarzyszyła analiza wszystkich istotnych okoliczności faktycznych, którym – uwzględniając wcześniej wyrażone przez Sąd zastrzeżenia - zostało nadane prawidłowe znaczenie prawne prowadzące do wydania właściwego rozstrzygnięcia.
GINB, zasadnie uznał, że osobom domagającym się wszczęcia postępowania nadzwyczajnego nie przysługuje przymiot strony tylko dlatego, że subiektywnie uważają, że ich grunt znalazł się w obszarze oddziaływania inwestycji. Ustalenia organu w sposób poprawny pozwoliły mu na negatywną ocenę interesu prawnego skarżących, prowadząc do wniosku, że nie wykazali oni takich okoliczności, które dawałyby skarżącym przymiot strony, upoważniając do skutecznego zainicjowania postępowania nadzwyczajnego. Organ, zgodnie z art. 7 w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. uzasadnił swoją decyzję w sposób prawidłowy.
W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło