II SA/Wr 451/23

PostanowienieWSA we Wrocławiu2023-10-03

Skład orzekający: Władysław Kulon

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarżący, właściciele nieruchomości sąsiadującej z terenem objętym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, wykazali naruszenie swojego interesu prawnego lub uprawnienia w rozumieniu art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym, uzasadniające dopuszczenie skargi do merytorycznego rozpoznania?
Ratio decidendi
Sąd odrzucił skargę, ponieważ skarżący nie wykazali naruszenia swojego interesu prawnego lub uprawnienia w rozumieniu art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym. Interes prawny musi być konkretny, aktualny i bezpośrednio wynikający z normy prawa materialnego, a nie oparty na hipotetycznych przyszłych zdarzeniach czy trosce o ład przestrzenny. Skarżący wykazali jedynie interes faktyczny, który nie stanowi podstawy do zaskarżenia uchwały.
Stan faktyczny
Skarżący M. T. i J. T. wnieśli skargę na uchwałę Rady Miejskiej W. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w rejonie ulic P. i D. we W. Kwestionowali oni ustalenia planu dotyczące przeznaczenia sąsiednich terenów (handel detaliczny, obiekty hotelowe, wysokość zabudowy do 14 m), twierdząc, że narusza to ich prawo własności i może prowadzić do uciążliwości oraz obniżenia wartości ich nieruchomości. Rada Miejska wniosła o odrzucenie skargi, wskazując na brak wykazania przez skarżących naruszenia ich indywidualnej sytuacji prawnej.
Rozstrzygnięcie
I. odrzucić skargę; II. zwrócić stronie skarżącej uiszczony wpis sądowy od skargi w kwocie 300 zł.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Władysław Kulon po rozpoznaniu w Wydziale II w dniu 3 października 2023 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi M. T. i J. T. na uchwałę Rady Miejskiej W. z dnia [...] r. Nr [...] w przedmiocie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w rejonie ulic P. i D. we W. postanawia: I. odrzucić skargę; II. zwrócić stronie skarżącej uiszczony wpis sądowy od skargi w kwocie 300 zł (słownie: trzysta złotych). Pismem z dnia 16 lipca 2023 r., działając na podstawie art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (dalej zwana "u.s.g."), M. T. i J. T. wnieśli skargę na uchwałę Rady Miejskiej W. z dnia [...] maja 2022 r. Nr [...] w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w rejonie ulic [...] i [...] we W. (dalej "plan", "zaskarżona uchwała"). W skardze wskazano m.in., że skarżący są właścicielami nieruchomości (domu jednorodzinnego) posadowionego na działce nr [...] AR-[...] obręb P., przy ul. [...] we W. W planie miejscowym przyjętym uchwałą Rady Miejskiej W. z dnia [...] czerwca 2009 r. Nr [...] (dalej "m.p.z.p. z 2009 r.") obszar, na którym położona jest działka skarżących, został oznaczony symbolem [...]MN/2. Ponadto, działka skarżących graniczy bezpośrednio z działką oznaczoną w m.p.z.p. z 2009 r. symbolem 7U (bezpośrednie sąsiedztwo) - dom skarżących dzieli od granicy tego obszaru 12 m. Rada Miejska uchwaliła zaś nowy plan dla obszaru uprzednio oznaczonego symbolem 7U (obecnie 1U i 2U), który zawiera następujące ustalenia: 1) zgodnie z § 14 ust. 1 pkt 2 i pkt 6 planu, dla terenu oznaczonego na rysunku planu symbolem 1U ustala się przeznaczenie: handel detaliczny małopowierzchniowy B i obiekty hotelowe; 2) zgodnie z § 14 ust. 2 pkt 2, pkt 3 i pkt 6 planu, na terenie, o którym mowa w ust. 1, zabudowy i zagospodarowania terenu: – wymiar pionowy budynku, mierzony od poziomu terenu przy budynku do najwyższego punktu pokrycia dachu, nie może być większy niż 14 m; – wymiar pionowy budowli, mierzony od poziomu terenu przy budowli do jej najwyższego punktu, nie może być większy niż 20 m; – powierzchnia terenu biologicznie czynnego musi stanowić co najmniej 20% powierzchni działki budowlanej; 3) zgodnie z § 15 ust. 1 pkt 4 planu, dla terenu oznaczonego na rysunku planu symbolem 2U ustala się przeznaczenie obejmujące obiekty hotelowe; 4) zgodnie z § 15 ust. 2 pkt 2, pkt 3 i pkt 10: – wymiar pionowy budynku lub budowli przykrytej dachem, mierzony od poziomu terenu przy budynku lub budowli do najwyższego punktu pokrycia dachu lub obudowy estetycznej, nie może być większy niż 14 m; – wymiar pionowy budowli nieprzykrytej dachem, mierzony od poziomu terenu przy budowli do jej najwyższego punktu, nie może być większy niż 20 m, – powierzchnia terenu biologicznie czynnego musi stanowić co najmniej 25% powierzchni działki budowlanej; Jak dalej wskazali skarżący, zgodnie z postanowieniami aktualnego studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego W. przyjętego uchwałą z dnia [...] stycznia 2018 r. Nr [...]; dalej jako "studium"), obszar, którego dotyczy skarga, został oznaczony jako jednostka [...] – M., oznaczonym symbolem M, z planowanym przeznaczeniem terenu na obszary mieszkaniowe. W karcie jednostki urbanistycznej kierunki rozwoju i przeznaczenie terenu określono w następujący sposób: 1) M - obszary mieszkaniowe (91,2 %) klasy przeznaczeń: mieszkalnictwo (dominujące), usługi powszechne 1 (uzupełniające), usługi powszechne 2 (uzupełniające), nauka (uzupełniające), infrastruktura (uzupełniające), zieleń (uzupełniające) 2) U - obszary usługowe (8,1 %) klasy przeznaczeń: usługi powszechne 1, usługi powszechne 2, usługi wielkomiejskie, usługi publiczne, nauka, infrastruktura, zieleń 3) Z2 - obszary zieleni (0,7 %) klasy przeznaczeń: zieleń, usługi powszechne 2, nauka, infrastruktura. Ponadto, nieruchomość skarżących oraz teren oznaczony w planie symbolami 1U i 2U znajdują się w obszarze wskaźnikowym W5, dla którego maksymalna wartość wskaźnika wysokości zabudowy wynosi 12 m. W ocenie skarżących plan w zakresie, w jakim dopuszcza na obszarach oznaczonych symbolami 1U i 2U lokalizowanie hoteli, obiektów handlowych o powierzchni handlowej do 2000 m2 oraz zabudowań do wysokości 14 m, jest niezgodny z przepisami prawa i narusza ich interes prawny. W odpowiedzi na skargę Rada Miejska W. wniosła w pierwszej kolejności o jej odrzucenie, wskazując, że skarżący nie wykazali związku pomiędzy zaskarżonymi przepisami planu a naruszeniem ich aktualnej, indywidualnej sytuacji prawnej. Brak jest wykazania, w realiach omawianej sprawy, w jaki sposób doszło do naruszenia chronionego interesu prawnego skarżących polegającego na istnieniu bezpośredniego związku pomiędzy zaskarżoną uchwałą a ich własną, indywidualną i prawnie gwarantowaną sytuacją (nie zaś sytuacją faktyczną). Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje: Stosownie do treści art. 58 § 1 pkt 5a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r. poz. 1634 ze zm.; zwana dalej P.p.s.a.), sąd odrzuca skargę, jeżeli interes prawny lub uprawnienie wnoszącego skargę na uchwałę lub akt, o którym mowa w art. 3 § 2 pkt 5 i 6, nie zostały naruszone stosownie do wymagań przepisu szczególnego. W rozpoznawanej sprawie takim przepisem jest art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 40 ze zm.), zgodnie z którym każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem, podjętymi przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może zaskarżyć uchwałę lub zarządzenie do sądu administracyjnego. Skuteczne wniesienie skargi w trybie przywołanego przepisu art. 58 § 1 pkt 5a P.p.s.a., umożliwiające sądowi jej merytoryczne rozpoznanie, następuje zatem wtedy, gdy skarga jest dopuszczalna, tzn. strona skarżąca wykaże, że posiada interes prawny lub uprawnienie w zaskarżeniu uchwały lub aktu, który zostały naruszone postanowieniami zaskarżonej uchwały. Zdaniem Sądu, analiza twierdzeń zawartych w skardze wskazuje, że w rozpoznawanej sprawie nie doszło do takiego naruszenia, które dałoby się zakwalifikować jako podstawa do skutecznego wniesienia skargi na uchwałę w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Odwołać się w tym miejscu należy do orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego, który chociażby w wyroku z dnia 3 września 2004 r. (OSK 476/04, ONSA i WSA z 2005 r., nr 1, poz. 2) przyjął, że w przeciwieństwie do postępowania prowadzonego na podstawie Kodeksu postępowania administracyjnego, w którym stroną może być każdy, czyjego interesu prawnego lub uprawnienia dotyczy postępowanie, stroną w postępowaniu toczącym się na podstawie art. 101 ust. 1 u.s.g. może być jedynie podmiot, którego interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone. Podobne stanowisko zaprezentowane zostało w wyroku z dnia 24 sierpnia 2007 r. (II OSK 1033/07), w którym przyjęto, że tylko takie naruszenie interesu prawnego lub uprawnienia przez kwestionowaną uchwałę może doprowadzić do uwzględnienia skargi, które ma charakter aktualny, a ponadto jest naruszeniem zindywidualizowanym, wymierzonym w realne i zdatne do wskazania dobra prawne, z których korzysta sam skarżący; powinno być tego rodzaju, aby można było stwierdzić, że bezpośrednio wyzuwa skarżącego z przysługujących mu praw albo ogranicza go w sposobach czynienia użytku z dotychczas przysługującego uprawnienia. Zagadnieniem legitymacji skargowej aktu prawa miejscowego dwukrotnie zajął się również Trybunał Konstytucyjny, który w uzasadnieniu wyroków z dnia 4 listopada 2003 r. (SK 30/02, OTK ZU 8/A/2003/84) i z dnia 16 września 2008r. (SK 76/06, OTK-A 2/7/121) podzielił interpretację przyjmowaną przez sądy administracyjne, zgodnie z którą prawo do zaskarżania uchwał na podstawie art. 101 ust. 1 u.s.g. przysługuje tym, którzy wykażą się konkretnym interesem prawnym wynikającym z określonej normy prawa materialnego. Podkreśla się również, że źródłem interesu prawnego lub uprawnienia jest zawsze norma prawna ogólna i abstrakcyjna (akt normatywny) lub jednostkowa i konkretna (decyzja), mająca źródło w przepisach prawa materialnego (nie tylko prawa administracyjnego materialnego). Podstawę legitymacji procesowej strony musi zatem stanowić przepis prawa materialnego wskazujący na własne prawo (interes prawny) lub obowiązek podmiotu, które podlegają skonkretyzowaniu w postępowaniu administracyjnym. Stwierdzenie istnienia interesu prawnego sprowadza się zatem do ustalenia związku o charakterze materialnoprawnym między obowiązującą normą, a sytuacją prawną konkretnego podmiotu. O statusie strony w postępowaniu sądowym decyduje więc posiadanie interesu prawnego lub uprawnienia, przy czym dopiero naruszenie tego interesu prawnego lub uprawnienia wnoszącego skargę na uchwałę rady gminy otwiera drogę do merytorycznego rozpoznania skargi. Naruszenie tego interesu następuje wtedy, gdy zaskarżonym aktem zostaje odebrane lub ograniczone jakieś prawo skarżącego, wynikające z przepisów prawa materialnego, względnie zostanie nałożony na niego nowy obowiązek lub też zmieniony obowiązek dotychczas na nim ciążący. Dodatkowo należy podkreślić, że w ugruntowanym już orzecznictwie sądów administracyjnych, które tutejszy Sąd w pełni podziela, przyjmuje się, że podmiot skarżący uchwałę organu gminy na podstawie art. 101 ust. 1 u.s.g. musi wykazać, że w konkretnym wypadku istnieje związek pomiędzy jego własną, prawnie gwarantowaną sytuacją a zaskarżoną uchwałą. Związek ten polega na tym, że uchwała narusza jego indywidualny interes prawny lub uprawnienie. Reprezentując swój zindywidualizowany interes, skarżący musi też wykazać, że interes ten jest konkretny, realny i aktualny (wyrok NSA z dnia 13 listopada 2012 r., II OSK 2105/12). Zaznaczyć również należy, że w powołanym już wyroku z dnia 4 listopada 2003 r. Trybunał Konstytucyjny wyjaśnił, że skarga na podstawie art. 101 u.s.g. nie ma charakteru actio popularis, a zatem do jej wniesienia nie legitymuje sama ewentualna sprzeczność zaskarżonej uchwały z prawem, ani też stan zagrożenia naruszenia interesu prawnego lub uprawnienia. Skarżący winien udowodnić, że zaskarżona uchwała, naruszając prawo, jednocześnie negatywnie wpływa na jego sferę prawnomaterialną, pozbawia go przykładowo pewnych uprawnień albo uniemożliwia ich realizację (wyroki: NSA z dnia 1 marca 2005 r., OSK 1437/04; WSA w Warszawie z dnia 1 czerwca 2005 r., II SA/Wa 1928/04; NSA z dnia 3 września 2004 r., OSK 476/04). W orzecznictwie sądowoadministracyjnym ugruntowany jest również pogląd, że interes prawny skarżącego, do którego wprost nawiązuje art. 101 ust. 1 u.s.g., musi wynikać z normy prawa materialnego kształtującej sytuację prawną wnoszącego skargę. Podnosi się przy tym, że interes ten musi być bezpośredni i realny w tym znaczeniu, że można go wywodzić wyłącznie z własnej określonej przez prawo materialne sytuacji prawnej. Przenosząc dotychczasowe uwagi na grunt rozpoznawanej sprawy, trzeba przypomnieć raz jeszcze, że to skarżący winni wykazać, że zaskarżoną uchwałą został naruszony ich interes prawny lub uprawnienie, przy czym naruszenie to musi mieć charakter bezpośredni, aktualny i realny, a nie przyszły i niepewny, oparty na przewidywaniach i przypuszczeniach. Kolejno należy także powtórzyć, że dopiero naruszenie interesu prawnego lub uprawnienia otwiera drogę do merytorycznego rozpoznania skargi. Niemożność wykazania naruszenia konkretnego interesu prawnego lub uprawnienia prowadzi natomiast do wniosku, że wnoszący skargę nie ma legitymacji procesowej do zaskarżenia uchwały (wyrok NSA z dnia 14 marca 2002 r., II SA 2503/01, Lex nr 81964). Tym samym Sąd nie podzielił stanowiska skarżących, że stwierdzenie zaistnienia jednej z przesłanek z art. 28 ust. 1 u.p.z.p. automatycznie jest naruszeniem interesu prawnego podmiotu składającego skargę w trybie art. 101 u.s.g., a więc, że uchybienia dotyczące zasad oraz trybu sporządzania planu miejscowego z zasady będą objęte zakresem obu ww. przepisów. W ocenie Sądu, skarżący – jak słusznie zauważył organ – nie wykazali naruszenia ich interesu prawnego czy też uprawnienia przepisami zaskarżonego planu. Na marginesie należy jeszcze zauważyć, że pełnomocnik w części zatytułowanej "interes prawny" w istocie – poza bardzo obszerną analizą orzecznictwa i poglądów doktryny - nie odniósł zawartych w nich wniosków do sytuacji skarżących, co utrudniało ocenę, w jaki sposób doszło w rozpoznawanej sprawie do naruszenia prawa własności skarżących. Niemniej jednak z pozostałej argumentacji skargi a w szczególności jej zarzutów należało wywieść, że skarżący kwestionują możliwość lokalizowania na sąsiadującym z ich działką obszarze objętym zaskarżonym planem budynków i w tym upatrują tego naruszenia. Skarżący zarzucili zaskarżonej uchwale m.in. naruszenie prawa materialnego, a to art. 2 i art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. (Dz. U. Nr 78, poz. 483 ze zm.; dalej "Konstytucja RP") i art. 1 ust. 3 u.p.z.p. poprzez pominięcie w planie zapisu odpowiadającego uprzednio obowiązującemu § 20 ust. 2 m.p.z.p. z 2009 r., który przewidywał, że na terenie oznaczonym symbolem 7U (obecnie 1U i 2U) obowiązuje pas zieleni ochronnej wielopiętrowej, w tym zimozielonej, o szerokości nie mniejszej niż 5 m, oraz naruszenie art. 21 i art. 64 Konstytucji RP, art. 140 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 1360 ze zm.; dalej "K.c.") w zw. z art. 1 ust. 2 pkt 7 u.p.z.p., polegające na ograniczeniu prawa własności skarżących, a to konstytucyjnej i ustawowej swobody korzystania i dysponowania nieruchomością na skutek dopuszczenia lokalizowania na nieruchomościach sąsiednich obiektów hotelowych, obiektów handlu małopowierzchniowego B i budynków o wysokości do 14 m, co prowadzi do ekspozycji nieruchomość skarżących na liczne uciążliwości i immisje, co przekłada się dodatkowo na obniżenie wartości rynkowej nieruchomości. Rozpatrując tak sformułowane zarzuty podniesione w skardze, Sąd nie dopatrzył się jednak naruszenia interesu prawnego skarżących, tj. ich prawa własności. Należy w tym miejscu zwrócić uwagę, że nieruchomość należąca do skarżących sąsiaduje z obszarem oznaczonym w planie symbolami 1U i 2U, na którym przewidziano następujące (zakwestionowane przez skarżących) ustalenia: "§ 14. 1. Dla terenu oznaczonego na rysunku planu symbolem 1U ustala się przeznaczenie: 1) handel detaliczny małopowierzchniowy B; 6) obiekty hotelowe;". "2. Na terenie, o którym mowa w ust. 1, obowiązują następujące ustalenia dotyczące ukształtowania zabudowy i zagospodarowania terenu: 2) wymiar pionowy budynku, mierzony od poziomu terenu przy budynku do najwyższego punktu pokrycia dachu, nie może być większy niż 14 m; 3) wymiar pionowy budowli, mierzony od poziomu terenu przy budowli do jej najwyższego punktu, nie może być większy niż 20 m; 6) powierzchnia terenu biologicznie czynnego musi stanowić co najmniej 20% powierzchni działki budowlanej;". "§ 15. 1. Dla terenu oznaczonego na rysunku planu symbolem 2U ustala się przeznaczenie: 4) obiekty hotelowe;". "2. Na terenie, o którym mowa w ust. 1, obowiązują następujące ustalenia dotyczące ukształtowania zabudowy i zagospodarowania terenu: 2) wymiar pionowy budynku lub budowli przekrytej dachem, mierzony od poziomu terenu przy budynku lub budowli do najwyższego punktu pokrycia dachu lub obudowy estetycznej, nie może być większy niż 14 m; 3) wymiar pionowy budowli nieprzekrytej dachem, mierzony od poziomu terenu przy budowli do jej najwyższego punktu, nie może być większy niż 20 m; 10) powierzchnia terenu biologicznie czynnego musi stanowić co najmniej 25% powierzchni działki budowlanej;". Skarżący zatem kwestionują możliwość lokalizowania na obszarze 1U i 2U obiektów handlu detalicznego małopowierzchniowego B mających powierzchnię sprzedaży powyżej 400 m2 ale nie większą niż 2000 m2 (§ 4 ust. 1 pkt 2 planu) i obiektów hotelowych a także budynków o wysokości do 14 m, co stanowi powtórzenie argumentów podniesionych w stosunku do poprzednio obowiązującego i zaskarżonego przez skarżących m.p.z.p. z 2009 r. (sprawa II SA/W 415/10). Skoro tak, to w odniesieniu do wskazanych argumentów nie można mówić o posiadaniu przez nich interesu prawnego (podobnie orzekł WSA we Wrocławiu w wyroku z dnia 23 grudnia 2010 r., II SA/W 415/10, którym oddalano skargę skarżących na uchwałę Rady Miejskiej W. z dnia [...] czerwca 2009 r. Nr [...] w przedmiocie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru położonego w rejonie ulic [...] i [...] w obrębie P. we W.; w sprawie skarżący kwestionowali podobne zapisy planu jak w rozpoznawanej obecnie sprawie). Podobnie jak w sprawie II OSK 1488/11 (wyrok NSA z dnia 7 października 2011 r., którym oddalono skargą kasacyjną wniesioną m.in. przez skarżących od wyroku podjętego w sprawie II SA/Wr 415/10) również w obecnie rozpoznawanej należało stwierdzić za sądem drugiej instancji, że skarżący legitymują się w tym zakresie wyłącznie interesem faktycznym, który w tym przypadku można kwalifikować, jako troskę o sposób zagospodarowania terenów sąsiadujących z należącą do nich nieruchomością. Interes faktyczny nie może zaś stanowić legitymacji do zaskarżenia planu, skoro w myśl art. 101 ust. 1 u.s.g. skarżącym może być każdy, kto wykaże, że zaskarżona uchwała narusza jego interes prawny lub uprawnienie, co oznacza, że skarżący musi wykazać, iż w konkretnym przypadku istnieje związek pomiędzy jego własną "prawnie gwarantowaną" (a nie wyłącznie faktyczną) sytuacją a zaskarżoną uchwałą, związek polegający na tym, że uchwała ta narusza, czyli pozbawia lub ogranicza, właśnie jego interes prawny lub uprawnienie. Podobne stanowisko prezentowane jest w literaturze, gdzie przyjmuje się, że stwierdzenie istnienia interesu prawnego sprowadza się do ustalenia prawdopodobnego związku o charakterze materialnoprawnym między obowiązującą normą prawa administracyjnego materialnego a sytuacją prawną konkretnego podmiotu prawa, polegającego na tym, iż akt stosowania tej normy (np. decyzja administracyjna lub uchwała organu gminy) może mieć wpływ na sytuację prawną tego podmiotu w zakresie prawa materialnego (A. Kisielewicz, Skarga na akt organu gminy w trybie art. 101 ustawy o samorządzie gminnym w świetle orzecznictwa sądowego, Samorząd Terytorialny z 2003 r., Nr 10). Tym samym, skarżący występują w tym zakresie niejako w charakterze "społecznych obrońców ładu przestrzennego", o czy świadczą liczne fragmenty skargi (s. 10, 11, 15, 16-17, 18, 19, 22). Ponadto, nie kwestionując poglądów zaprezentowanych w powołanych przez skarżących wyrokach sądów administracyjnych, że: ochrona praw właścicieli nieruchomości sąsiednich jest przy tym rozumiana szeroko - potencjalna legitymacja skargowa przysługuje właścicielowi nieruchomości nawet mimo położenia nieruchomości poza obszarem objętym zmianą miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (wyroki NSA z dnia 1 września 2009 r., II OSK 900/09, LEX nr 597946; 13 marca 2009 r., II OSK 1360/08; 2 lipca 2009 r., II OSK 591/09); ustalenia planu dotyczące sposobu zagospodarowania i zabudowy nieruchomości sąsiednich mogą także naruszać interes prawny właściciela nieruchomości, jeżeli będą miały wpływ na wykonywanie przez niego jego prawa własności (wyrok NSA z dnia 3 kwietnia 2019 r., II OSK 1423/171); właściciel nieruchomości sąsiedniej ma prawo kwestionować postanowienia planu miejscowego, jeżeli planowana zabudowa będzie związana z uciążliwościami dla jego nieruchomości. (wyrok NSA z dnia 14 grudnia 2016 r., II OSK 743/15), Sąd stanął na stanowisku, że w realiach niniejszej sprawy, skoro skarżący są właścicielami nieruchomości sąsiadującej z obszarem objętym planem, to ewentualnie tylko postanowienia planu dotyczące ich nieruchomości mogłyby naruszać ich interes prawny lub uprawnienie. Ustalenia planu dotyczące innego terenu w żaden sposób nie mogą – w świetle argumentów zawartych w skardze - owego interesu prawnego lub uprawnienia naruszać. Ponadto, zdaniem Sądu, żądania skarżących zawarte w skardze w istocie stanowią nieuprawnioną ingerencję w prawo własność nieruchomości położonych na obszarze objętym zaskarżonym planem. Słusznie wskazał w tym zakresie organ w odpowiedzi na skargę, że na przedmiotowym obszarze obowiązywał do dnia 21 czerwca 2022 r. m.p.z.p. z 2009 r., który określał dla terenu oznaczonego symbolem 7U następujące przeznaczenie: handel detaliczny małopowierzchniowy B, handel detaliczny małopowierzchniowy A, gastronomia, biura, usługi drobne, hotele, produkcja drobna, zbiórka odpadów, telekomunikacja, wytwarzanie energii cieplnej, obiekty do parkowania, drogi wewnętrzne, ciągi piesze, ciągi pieszo-rowerowe, stacje transformatorowe, stacje gazowe, urządzenia wodociągowe, urządzenia kanalizacyjne, urządzenia telekomunikacyjne. Zaskarżony obecnie plan na terenie 2U, obejmujący nieruchomości stanowiące własność Gminy W., ograniczył część uciążliwych (jak wskazali skarżący) przeznaczeń, nie został np. dopuszczony handel detaliczny małopowierzchniowy B. Na terenie 1U przeznaczenie to zostało jednak utrzymane, ponieważ obejmuje on działki prywatne, i uznano, że takie ograniczenie wiązałoby się z ograniczeniem prawa własności, możliwym spadkiem wartości tych nieruchomości i mogłoby skutkować roszczeniami z tego tytułu. W przypadku ograniczenia dopuszczonych przeznaczeń właściciel nieruchomości położonej w granicach terenu 1U mógłby również zarzucić nierówne traktowanie, podczas gdy wszyscy są równi wobec prawa i mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne. Interes skarżących – jak dalej również słusznie wskazał organ - nie może być stawiany ponad interes właścicieli działek, którzy mają prawo do wskazanej wyżej formy zabudowy od 2009 r. W ślad za art. 1 ust. 3 u.p.z.p., ustalając przeznaczenie terenu lub określając potencjalny sposób zagospodarowania i korzystania z terenu, organ waży interes publiczny i interesy prywatne, w tym zgłaszane w postaci wniosków i uwag, zmierzające do ochrony istniejącego stanu zagospodarowania terenu, jak i zmian w zakresie jego zagospodarowania, a także analizy ekonomiczne, środowiskowe i społeczne. Uwzględnienie walorów ekonomicznych przestrzeni oraz prawa własności, o których w art. 2 pkt 6 i 7 u.p.z.p., to aspekty, które należało rozpatrywać w przedmiotowym planie szerzej niż tylko poprzez pryzmat interesu skarżących. Słusznym jest również twierdzenie organu, że prawa konstytucyjne, na które powołują się skarżący, w takim samym stopniu dotyczą właścicieli nieruchomości znajdujących się w granicach planu oraz właścicieli pozostałych nieruchomości sąsiadujących z planem. Można także przypomnieć wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 maja 2015 r. (II OSK 2438/13), w którym wskazano, że "interes prawny musi być rozumiany jako obiektywna, czyli realnie istniejąca potrzeba ochrony prawnej. Musi być to interes, który wynika z określonego przepisu prawa odnoszącego się wprost do podmiotu zgłaszającego zastrzeżenia i musi dotyczyć bezpośrednio tego podmiotu". Zdaniem Sądu, wbrew odmiennym twierdzeniom skarżących, argumentacja skargi nie dowiodła, że interes prawny (także w zakresie prawa własności nieruchomości skarżących) zostało postanowieniami zaskarżonej uchwały naruszone. Istotne jest przy tym, że interes definiowany jest tutaj jako konkretny, indywidualny, aktualny a nie hipotetyczny lub przyszły. Zatem skuteczność skargi z art. 101 u.s.g. zależy od wykazania już dokonanego naruszenia interesu prawnego a nie dopiero ewentualnego, możliwego w przyszłości. Kwestie przyszłego, hipotetycznego negatywnego oddziaływania na środowisko czy życie i zdrowie ludzi dopiero w przyszłości nie mogą przesądzać o aktualnym z chwilą wejścia planu w życie naruszeniu konkretnego interesu prawnego skarżących. Nie sposób także uznać, aby skarżący wykazali, że plan narusza w jakimś zakresie ich uprawnienia. Przewidywania skarżących co do skutków nawet nie zmiany planu (bo taka w istocie nie nastąpiła w stosunku do poprzednio obowiązującego m.p.z.p. z 2009 r.) a lokalizacji określonej w zakwestionowanych przepisach planu zabudowy mają wyłącznie walor hipotetyczny, który nie kreuje aktualnej legitymacji skargowej po stronie skarżących. Analiza zaskarżonej uchwały nie potwierdziła, ażeby jej postanowienia negatywnie oddziaływały na sferę praw i obowiązków skarżących. Inaczej mówiąc, skarżący nie wykazali w żaden sposób, aby uchwała naruszała ich aktualnie i realnie istniejący interes prawny lub uprawnienie. Za taki nie można – zdaniem Sądu - uznać immisji (zanieczyszczenie hałasem i światłem), zacienienie, wzmożony ruch pojazdów, zwiększenie obszaru nawierzchni betonowej czy też obniżenia wartości rynkowej nieruchomości skarżących, stanowiące w istocie o interesie faktycznym skarżących w kwestionowaniu zapisów zaskarżonego planu. Słusznie w tym zakresie wskazał organ odnośnie do zarzutu nawiązującego do kwestii uciążliwości i immisji powodowanych przez wskazane przeznaczenie i budynki o wysokości do 14 m, że potencjalna uciążliwość obiektu oceniana jest na etapie uzyskiwania decyzji o pozwoleniu na budowę na podstawie przepisów odrębnych, w tym rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2022 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 1225; dalej "rozp.war.techn."). Jeśli obszar oddziaływania budynku wykracza poza granice działki inwestycyjnej, właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujący się w obszarze oddziaływania obiektu stają się stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę. W odniesieniu do zarzutu dotyczącego wysokości zabudowy, organ również słusznie zaznaczył, że przedmiotowy plan określa jedynie jej wartość maksymalną, jeżeli natomiast analizy wykonywane w związku z ubieganiem się o pozwolenie na budowę wykażą, że projektowana zabudowa jest niezgodna z przepisami odrębnymi, np. dotyczącymi oświetlenia pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi, jej parametry będą musiały zostać odpowiednio zmodyfikowane. Dodatkowo należy podkreślić, że kwestie uciążliwości oraz dopuszczalności w kontekście przepisów rozp.war.techn. a związanych z ewentualną lokalizacją jakichkolwiek inwestycji na obszarze 1U i 2U nie może podlegać ocenie ani organu przy podejmowaniu zaskarżonej uchwały, ani przez rozpatrujący wniesioną skargę Sąd. Są to kwestie, które podlegają ocenie w odrębnym postępowaniu o uzyskanie pozwolenia na budowę. Słusznie również organ podkreślił, odnosząc się z kolei do przepisów § 11 ust. 1, ust. 2 pkt 2-3 oraz § 323 ust. 1 rozp.war.techn., że są to przepisy wykonawcze, które stosuje się przy procedowaniu decyzji o pozwoleniu na budowę. Plan miejscowy nie identyfikuje, jakie środki techniczne mają być zastosowane w budynkach lub jakie materiały budowlane mają być zastosowane, ponieważ nie jest on projektem budowlanym. Słusznym jest także twierdzenie organu, że skarżący błędnie interpretują przepisy rozp.war.techn., odnosząc je do zakresu planu. Są to przepisy odrębne, które obowiązują wszystkich potencjalnych inwestorów, a zatem projektowany na podstawie zaskarżonego planu budynek i urządzenia z nim związane powinny być zaprojektowane i wykonane w taki sposób, aby poziom hałasu, na który będą narażeni użytkownicy lub ludzie znajdujący się w ich sąsiedztwie, nie stanowił zagrożenia dla ich zdrowia, a także umożliwiał im pracę, odpoczynek i sen w zadowalających warunkach. Dodatkowo organ zwrócił uwagę na brzmienie § 324 rozp.war.techn., który wymusza ograniczenie oddziaływania danego obiektu na nieruchomości sąsiednie, wyraźnie określając, że budynek, w którym ze względu na prowadzoną w nim działalność lub sposób eksploatacji mogą powstawać uciążliwe dla otoczenia hałasy lub drgania, należy kształtować i zabezpieczać tak, aby poziom hałasów i drgań przenikających do otoczenia z pomieszczeń tego budynku nie przekraczał wartości dopuszczalnych określonych w odrębnych przepisach dotyczących ochrony środowiska, a także nie powodował przekroczenia dopuszczalnego poziomu hałasu i drgań w pomieszczeniach innych budynków podlegających ochronie przeciwhałasowej i przeciwdrganiowej określonego w Polskich Normach dotyczących dopuszczalnych wartości poziomu dźwięku w pomieszczeniach oraz oceny wpływu drgań na budynki i na ludzi w budynkach. Odnosząc się zaś na koniec do wyroków przytoczonych w części skargi zatytułowanej "interes prawny", Sąd zauważa, że w rozpoznawanej sprawie: 1) skarżący nie zostali ani pozbawieni możliwości korzystania ze swojej nieruchomości zgodnie z przeznaczeniem i rozporządzania swoją nieruchomością, ani ich prawo do korzystania z nieruchomości zgodnie z jej przeznaczeniem nie doznało ograniczeń niemających uzasadnienia w przepisach prawa (wyrok NSA z dnia 14 grudnia 2016 r., II OSK 743/15); 2) przyjęty w uchwalonym planie sposób zagospodarowania terenu oznaczonych symbolem 1U i 2U nie spowoduje pogorszenia warunków korzystania z nieruchomości sąsiednich (wyrok NSA z dnia 14 grudnia 2016 r., II OSK 743/15), skoro w m.p.z.p. z 2009 r. obowiązywały te same zapisy; 3) przeznaczenie nieruchomości sąsiadujących z działką stanowiącą własność skarżących nie udaremni ani nie utrudni zabudowy ich nieruchomości a także nie spowoduje uciążliwości i ograniczenia w swobodnym jej użytkowaniu (postanowienie NSA z dnia 30 sierpnia 2017 r., II OSK 1402/17); 4) nie mamy do czynienia z przeznaczeniem terenów oznaczonych symbolem 1U i 2U ani pod zabudowę usługowo-produkcyjną (wyroki: WSA w Łodzi z dnia 5 września 2017 r., II SA/Łd 209/17, LEX nr 2365403; WSA w Krakowie z dnia 28 lutego 2023 r., II SA/Kr 1355/22, LEX nr 3512387; NSA z dnia 12 stycznia 2016 r., II OSK 1102/14; NSA z dnia 7 marca 2018 r., II OSK 1213/16; postanowienia NSA z dnia: 30 sierpnia 2017 r., II OSK 1402/17; postanowienie z 20.06.2018 r., sygn. akt II OSK 944/18, wyrok WSA w Krakowie z 18.06 2019 r. sygn. akt II SA/Kr 216/19) ani pod zabudowę przemysłowo-usługową (wyrok WSA w Krakowie z dnia 22 maja 2019 r., II SA/Kr 300/19), więc poglądy zawarte w ww. wyrokach nie znajdują zastosowania; 5) zaskarżony plan nie daje właścicielowi nieruchomości znajdującej się w sferze oddziaływania w stosunku do nieruchomości skarżących możliwości szerszego wykonywania swego prawa własności, zaś skarżący nie muszą więcej znosić (wyroki: NSA z dnia 5 lutego 2013 r., II OSK 2479/12; WSA we Wrocławiu z dnia 6 czerwca 2007 r., II SA/Wr 66/07; WSA w Krakowie z dnia 22 maja 2019 r., II SA/Kr 300/19); 6) organ rozważył interesy prywatne zarówno skarżących ale przede wszystkim właścicieli nieruchomości zlokalizowanych na obszarze objętym zaskarżonym planem (wyrok NSA z dnia 19 stycznia 2016 r., II OSK 1226/14). Słusznym jest przy tym twierdzenie strony skarżącej, że ocena przez sąd, czy skarżący w sprawie skargi na plan miejscowy posiada interes prawny, wymaga uwzględnienia specyfiki postępowań w sprawie zaskarżalności aktów planistycznych. W szczególności wyważonego podejścia wymaga ocena aktualności i konkretności interesu prawnego. W rozpoznawanej sprawie interes prawny skarżących nie wykazuje się tymi przymiotami. Trudno natomiast zgodzić się z twierdzeniem skarżących, że "nie powinno być tak, że aby mówić o naruszeniu interesu prawnego w zaskarżeniu uchwalonego planu miejscowego lub studium, uprawnienia właścicielskie muszą zostać fizycznie naruszone już w momencie podjęcia samej uchwały". Skutki dla uprawnień właścicielskich mogące powstać w przyszłości czy też ewentualne korzystanie przez właścicieli nieruchomości sąsiednich z szerszych niż do tej pory uprawnień do zabudowy, które mogą stanowić ingerencję w prawo własności skarżących, podlegają ocenie w odrębnych postępowaniach czy to cywilnych czy chociażby o uzyskanie pozwolenia na budowę. Kwestie te – jak wskazano wyżej – nie mogą stanowić przedmiotu rozważań ani organów planistycznych ani sądów administracyjnych. Zatem sam fakt możliwości naruszenia uprawnień właścicielskich (wynikających m.in. z art. 140 k.c.) w sytuacji realizacji postanowień zaskarżonego planu w przyszłości nie uzasadnia – zdaniem Sądu - istnienia aktualnego w momencie uchwalenia planu interesu prawnego skarżących do skierowania skargi do sądu administracyjnego na jego postanowienia. Tym bardziej za takie nie można uznać przekonania o naruszeniu interesu prawnego powstałego z uwagi na podjęcie planu. Reasumując, należy wskazać, że dopiero wykazanie interesu prawnego lub uprawnienia i ich naruszenie można uznać za przesłankę dopuszczalności skargi wniesionej na podstawie art. 101 ust. 1 u.s.g. uzasadniającą jej merytoryczne rozpoznanie, a skoro skarga nie spełnia tych warunków, Sąd nie mógł w rozpoznawanej sprawie przystąpić do oceny legalności zaskarżonego aktu, w tym do badania prawidłowości zasad i trybu jego podjęcia. Mając na względzie powyższe, skarga na podstawie art. 58 § 1 pkt 5a P.p.s.a. podlegała odrzuceniu. Stąd orzeczono jak w punkcie pierwszym sentencji niniejszego postanowienia. Orzeczenie z punktu drugiego sentencji znajduje zaś swoje oparcie w przepisie art. 232 § 1 pkt 1 P.p.s.a., zgodnie z którym sąd z urzędu zwraca stronie cały uiszczony wpis od pisma odrzuconego do dnia rozpoczęcia rozprawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło