III OSK 2781/22
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2024-07-11
Skład orzekający: Przemysław Szustakiewicz, Wojciech Jakimowicz, Maciej Kobak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy spółka P. S.A. wykazała w sposób dostateczny, że żądane informacje stanowią tajemnicę przedsiębiorcy w rozumieniu art. 11 ust. 4 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, co uzasadnia odmowę udostępnienia ich w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo ocenił, iż spółka P. S.A. wykazała spełnienie przesłanek materialnych i formalnych tajemnicy przedsiębiorcy. Sąd I instancji zasadnie uznał, że żądane informacje mają charakter techniczno-technologiczny i organizacyjny, posiadają wartość gospodarczą oraz strategiczne znaczenie, a spółka podjęła odpowiednie środki w celu zachowania ich poufności. W konsekwencji, odmowa udostępnienia informacji była zgodna z prawem.Stan faktyczny
B. R. zwrócił się o udostępnienie informacji publicznej dotyczących umowy między Rządami o współpracy w zakresie skutków eksploatacji kopalni odkrywkowej. Spółka P. S.A. odmówiła udostępnienia części informacji, powołując się na tajemnicę przedsiębiorcy, wskazując na ich techniczno-technologiczny i organizacyjny charakter, wartość handlową oraz strategiczne znaczenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę B. R., uznając odmowę za zasadną. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną od wyroku WSA.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Przemysław Szustakiewicz Sędziowie: Sędzia NSA Wojciech Jakimowicz (spr.) Sędzia del. WSA Maciej Kobak po rozpoznaniu w dniu 11 lipca 2024 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej B. R. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 21 lipca 2022 r., sygn. akt II SA/Łd 420/22 w sprawie ze skargi B. R. na decyzję P. S.A. z siedzibą w B. z dnia 31 marca 2022 r. nr PD.0114-45/2022 w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyrokiem z dnia 21 lipca 2022 r., sygn. akt II SA/Łd 420/22 oddalił skargę B. R. (dalej także jako: skarżący, skarżący kasacyjnie) na decyzję P. S.A. z siedzibą w B. (dalej także jako: organ, spółka) z dnia 31 marca 2022 r., nr PD.0114-45/2022 w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej.
Wyrok ten zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.
B. R. wnioskiem z dnia 17 marca 2022 r. wniósł o udostępnienie informacji publicznej w postaci przesłania w formie elektronicznej dokumentów i informacji wskazanych w art. 8 ust. 1 lit. a-c oraz f Umowy między Rządem [...] a Rządem [...] o współpracy w zakresie odnoszenia się do skutków na terytorium [...] wynikających z eksploatacji kopalni odkrywkowej węgla brunatnego [...] w [...].
P. S.A. w B. decyzją z dnia 31 marca 2022 r., nr PD.0114-45/2022 wydaną na podstawie art. 17 ust. 1 w zw. z art. 16 w zw. z art. 5 ust. 2 ustawy z dnia 6 września 200 1 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. z 2022 r., poz. 902) odmówiła B. R. udostępnienia informacji publicznej w postaci dokumentów i informacji wskazanych w art. 8 ust. 1 lit. a-c oraz f Umowy między Rządem [...], a Rządem [...] o współpracy w zakresie odnoszenia się do skutków na terytorium [...] wynikających z eksploatacji kopalni odkrywkowej węgla brunatnego [...] w [...].
Zdaniem organu w realiach rozpoznawanej sprawy spełniony został zarówno aspekt materialny, jak i formalny tajemnicy przedsiębiorcy, a zatem zaistniały podstawy do odmowy udzielenia wnioskodawcy dostępu do żądanych informacji w postaci dokumentów wskazanych w art. 8 ust. 1 lit. a-c Umowy. Natomiast jeśli chodzi o dokument wskazany w art. 8 ust. 1 lit. f Umowy, w postaci informacji na temat przeanalizowanych założeń do korekty projektu bariery ochronnej wód podziemnych, organ wskazał na brak takiej informacji.
Odnosząc się do aspektu materialnego tajemnicy przedsiębiorcy wskazano, że żądane informacje określone w art. 8 ust. 1 lit. a-c Umowy stanowią informacje o charakterze techniczno-technologicznym oraz organizacyjnym, mają charakter unikatowy, a dodatkowo posiadają wartość handlową dla spółki, których ujawnienie może przyczynić się do pogorszenia jej pozycji konkurencyjnej na rynku, ponieważ informacje i dane w niej zawarte nie są w sposób powszechny dostępne. Zawierają szereg danych technologicznych, dotyczących Zakładu Górniczego [...], jak: warunki geologiczne występowania złoża wraz z jego granicami, lokalizację strategicznych obiektów zakładu górniczego w aspekcie możliwości eksploatacji złoża, dane hydrogeologiczne i hydrotechniczne, wykaz specyficznych materiałów i środków technicznych, w tym środków korzystających z ochrony patentowej, unikatowe rozwiązania technologiczne, które mogą być wykorzystywane dla określenia sposobu prowadzenia ruchu zakładu górniczego, w tym inwestycji związanych z rozbudową systemu odwadniania wgłębnego, stanowiąc istotną wartość gospodarczą dla spółki. Dodano, że wskazane informacje stanowią realizację zobowiązań nałożonych na [...] na mocy zawartej przez nie umowy z [...], mają więc znaczenie strategiczne dla całego kraju i jego interesów, których nieprawidłowe wykorzystanie mogłoby spowodować niewspółmierną szkodę dla tych interesów, choćby w postaci działań sabotujących realizację zobowiązań nałożonych na [...] i destabilizujących działalność ruchu Zakładu Górniczego [...]. Dodatkowo wskazano, iż projekt budowlany dotyczący bariery ochronnej wód podziemnych stanowi utwór w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych, chroniony prawami autorskim i twórcy. Wyłącznie uprawnionym do korzystania z danych i informacji zawartych w przedmiotowym projekcie jest P. S.A. Spółka nie ujawniła ich na zewnątrz i podjęła niezbędne czynności i środki dla zachowania ich w poufności, jako istotne dane w prowadzonej przez nią działalności gospodarczej.
Odnosząc się do aspektu formalnego tajemnicy przedsiębiorcy spółka wskazała, że informacje objęte wnioskiem nie są podane do wiadomości publicznej, a spółka podjęła działania w celu utrzymania ich w poufności, na podstawie obowiązujących w spółce procedur, dotyczących zastrzegania tajemnicy spółki. Dostęp do tych informacji nie ma więc nawet w ramach spółki charakteru ogólnego, są one udostępniane tylko w ograniczonym zakresie, wyłącznie do celów służbowych osobom do tego uprawnionym. Zatem spółka przedsięwzięła stosowne środki w postaci nadania identyfikowalnych numerów rejestracji dla informacji stanowiącej tajemnicę przedsiębiorcy, szyfrowania i zabezpieczania kopii elektronicznych, ograniczenia dostępu osób do tych informacji, w celu zachowania ich poufnego charakteru. Powyższe, w ocenie spółki świadczy o spełnieniu przesłanki formalnej.
W konsekwencji powyższego spółka uznała, że wnioskowane informacje są informacjami podlegającymi ochronie tajemnicy przedsiębiorcy, o której mowa w art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, a tym samym w odniesieniu do nich zachodzą przewidziane prawem okoliczności uniemożliwiające udostępnienie ich wnioskodawcy.
Z powyższą decyzją nie zgodził się B. R. i wnosząc skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi, zarzucił zaskarżonej decyzji naruszenie:
- art. 11 ust. 4 ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (Dz.U. z 2020 r., poz. 1913) poprzez nieprawidłowe przyjęcie, że spółka wykazała w sposób dostateczny, iż zastrzeżone informacje stanowią tajemnicę przedsiębiorstwa w rozumieniu art. 11 ust. 4 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji;
- art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej w zw. z art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji RP poprzez niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że wnioskowane informacje są objęte tajemnicą przedsiębiorcy, a ich ujawnienie podlega ograniczeniu;
- art. 5 ust. 3 ustawy o dostępie do informacji publicznej poprzez pominięcie faktu, że skarżone ograniczenie dostępu do informacji dot. sprawy rozstrzyganej w postępowaniu administracyjnym przed organami państwa;
- art. 7 k.p.a. poprzez niepodjęcie niezbędnych działań mających na celu dokładne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy;
- art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niezebranie materiału dowodowego w sposób wyczerpujący i pozwalający na ustalenie stanu faktycznego;
- art. 80 k.p.a. poprzez niewłaściwą ocenę całokształtu materiału dowodowego i dowolność w ustaleniach faktycznych.
Wobec powyższego, skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i zobowiązanie organu do udostępnienia materiałów objętych wnioskiem w ciągu 14 dni. Ponadto wniósł o zasądzenie kosztów postępowania, a także o rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym.
Zdaniem skarżącego w kwestionowanej decyzji zawarto jedynie lakoniczne twierdzenia o tym, że dostęp do żądanej informacji ma jedynie skończona liczba osób w ramach P., co nie spełnia wymogów stawianych realizacji przesłanki formalnej. Przesłanka formalna jest spełniona wówczas, gdy zostanie wykazane, iż przedsiębiorca podjął działania w celu zachowania poufności tych informacji. Nie wystarczy samo przekonanie podmiotu dysponującego informacją o działalności przedsiębiorcy, że posiadane przez niego dane mają charakter poufny. Poufność danych musi być wyraźnie lub w sposób dorozumiany zamanifestowana przez samego przedsiębiorcę. To na nim spoczywa bowiem, w razie sporu, ciężar wykazania, że określone dane stanowiły tajemnicę przedsiębiorcy Nie jest zatem spełniona przesłanka formalna zaistnienia tajemnicy przedsiębiorcy. Skarżący dodał, że na takim samym stanowisku stanął WSA w Łodzi w wyroku z dnia 23 września 2021 r., sygn. akt II SA/Łd 594/21.
Skarżący dodał, że jest od kilku lat radcą prawnym działającym na rzecz Fundacji G., jako strony w postępowaniu przed aktualnie Generalnym Dyrektorem Ochrony Środowiska (jako organem II instancji) w sprawie oceny oddziaływania na środowisko kopalni [...]. Umowa, o której mowa w kwestionowanej decyzji reguluje szereg elementów istotnych dla oceny oddziaływania na środowisko kopalni [...], w szczególności w zakresie żądanych informacji co do bariery ochronnej wód podziemnych. Kwestia zaniku wody w wyniku działania odkrywki [...] jest faktem notoryjnym w Polsce, a Fundacja G. nie będzie miała możliwości pełnego udziału w postępowaniu środowiskowym dot. Odkrywki [...] bez możliwości analizy tych informacji. W związku z tym, zdaniem skarżącego, żądane informacje są niezbędne do skutecznego korzystania z praw określonych w prawodawstwie UE. Bez tych informacji Fundacja G. nie może, co do zasady, w pełni uczestniczyć w procedurze OOŚ i monitorować pełnej realizacji ww. umowy. Skarżący zauważył przy tym, że informacje wynikające z przedmiotowej umowy powinny były zostać przekazane [...] przez [...], a nie przez podmiot prywatny, tj. P., zgodnie z postanowieniami tegoż porozumienia. W interesie publicznym [...] i [...] leży niedopuszczenie do takiego nadużycia prawa, a przez przekazanie informacji przez P. próbuje teraz zasłaniać się tajemnicą przedsiębiorstwa.
W konkluzji wskazano, że odmowa udzielenia informacji ma charakter wyjątkowy, a wszelkie wyjątki muszą być rozpatrywane zawężająco. Skarżący współpracuje przy tym z organizacjami społecznymi, a żądane informacje są konieczne do pozyskania zadań organizacji pożytku społecznego jakim jest Fundacja G., w związku z tym istnieje ważny interes społeczny w udzieleniu żądanej informacji.
W odpowiedzi na skargę spółka wniosła o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.
W piśmie procesowym z dnia 19 maja 2022 r. skarżący podtrzymał dotychczasowe zarzuty, dodając, że Umowa znajduje bezpośrednie przełożenie na ocenę oddziaływania na środowisko w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia polegającego na kontynuacji eksploatacji złoża węgla brunatnego [...] prowadzonej aktualnie przez Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska. Umowa przewiduje szereg obowiązków dla Rzeczypospolitej Polskiej, które w znacznej części nie zostały przewidziane wcale w decyzji Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska we W. z dnia 21 stycznia 2020 r. lub zostały przewidziane w znacząco różny, zazwyczaj bardziej ogólny i/lub ograniczony sposób. Obowiązki te wiążą się zaś z koniecznością określenia nowych lub zmiany dotychczasowych (zawartych w decyzji RDOŚ W.) środowiskowych uwarunkowań realizacji przedmiotowego przedsięwzięcia - i to w bardzo szerokim zakresie. W szczególności w art. 3 ust. 1 lit. a Umowy nakazuje, oprócz zakończenia budowy bariery ochronnej wód podziemnych, udowodnienie jej funkcjonalności w sposób opisany w art. 3 ust. 5-7. Tymczasem decyzja RDOŚ we W. przewiduje wprawdzie wykonanie ekranu przeciwfiltracyjnego (pojęcie tożsame z terminem "bariera ochronna wód podziemnych") o określonych parametrach (punkt 1.2, podpunkt 3), ale nie opisuje w jaki sposób ma być dowiedziona jej funkcjonalność. Ponadto, zgodnie z Umową parametry rzeczonej bariery ochronnej wód podziemnych dopiero mają zostać określone w dokumentacji projektowej (art. 8 ust. 1 lit. a Umowy) i zapewne finalnie okażą się inne od tych podanych w punkcie 1.2, podpunkt 3 decyzji RDOŚ we W. - co wymuszałoby zmianę zapisów tej ostatniej. Zdaniem skarżącego niezależnie od pełnionych funkcji ochronnych - budowa i utrzymanie rzeczonej bariery ochronnej wód podziemnych o zmienionych w stosunku do decyzji RDOŚ we W. parametrach będzie się wiązać ze zmienionym, w porównaniu z raportem o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, oddziaływaniem na środowisko, które powinno zostać na nowo określone, przeanalizowane i ocenione. Ponadto, art. 8 Umowy przewiduje szereg szczegółowych, daleko idących rozwiązań dotyczących monitoringu poziomu wód podziemnych (włączając w to graficzne przedstawienie położenia czterech otworów obserwacyjnych na mapie stanowiącej Załącznik nr 2) i związanych z tym działań ochronnych - które to rozwiązania i działania nie są tożsame z bardzo ogólnymi, ograniczonymi rozwiązaniami i działaniami określonymi w punkcie II (podpunkty 3-6) decyzji RDOŚ we W. Na ten problem Fundacja zwróciła uwagę GDOŚ Fundacji w piśmie z 18 maja 2022 roku. Przedmiotowa sprawa środowiskowa jest w toku, a tylko poznanie treści m.in. żądanych informacji pozwoli Fundacji G. na pełne uczestnictwo we wskazanej sprawie. Zwrócono uwagę na postanowienia Umowy o zapewnieniu udziału zainteresowanej społeczności w postępowaniach dot. odkrywki [...], czyli także Fundacji G. (art. 3 ust. 11 Umowy).
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyrokiem z dnia 21 lipca 2022 r., sygn. akt II SA/Łd 420/22 oddalił skargę B. R. na decyzję P. S.A. z siedzibą w B. z dnia 31 marca 2022 r., nr PD.0114-45/2022 w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej.
W ocenie Sądu I instancji, okolicznością bezsporną jest, że spełniony został zakres podmiotowy i przedmiotowy stosowania ustawy o dostępie do informacji publicznej, spółka jest bowiem, w świetle art. 4 ust. 1 pkt 5 ww. ustawy, podmiotem obowiązanym do udostępnienia informacji publicznej, znajdującej się w jego posiadaniu (art. 4 ust. 3 ustawy o dostępie do informacji publicznej) odnoszącej się do zadań publicznych, a objęte wnioskiem informacje posiadają też walor informacji publicznej.
Wskazano, że istota sporu w niniejszej sprawie sprowadza się do kwestii zasadności odmowy udostępnienia żądanej informacji publicznej, zawartej w art. 8 ust. 1 lit. a-c Umowy z uwagi na objęcie jej tajemnicą przedsiębiorcy w rozumieniu art. 5 ust. 1 i 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej w zw. z art. 11 ust. 2 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. W kwestii dokumentu wskazanego w art. 8 ust. 1 lit. f Umowy organ wskazał bowiem, że nie posiada takiej informacji.
Sąd I instancji zauważył, że odmowa udostępnienia informacji publicznej z powołaniem się na tajemnicę przedsiębiorcy wymaga po pierwsze odniesienia się do definicji legalnej tajemnicy przedsiębiorstwa, następnie zbadania treści żądanej informacji w świetle przesłanek zamieszczonych w tej definicji, a dopiero w następstwie tego wykazanie, że zaistniały wszystkie wymienione w niej przesłanki, niezbędne dla wydania decyzji o odmowie dostępu do informacji publicznej na podstawie powyższego przepisu. Przy czym organ administracji publicznej lub inny podmiot zobowiązany, wydając decyzję odmową z powołaniem się na "tajemnicę przedsiębiorcy", winien uwzględnić to, iż ustawa o dostępie informacji publicznej nie zawiera definicji tego pojęcia. Terminem "tajemnica przedsiębiorstwa" ustawodawca posługuje się w przepisach dotyczących zwalczania nieuczciwej konkurencji.
W orzecznictwie sądów administracyjnych podnosi się, że na tajemnicę przedsiębiorcy składają się łącznie dwa elementy: formalny - rozumiany jako wyrażenie woli utajnienia danych informacji, przejawiającej się w formie podjętych czynności, przedsięwziętych przez przedsiębiorcę w celu zapewnienia poufności określonych danych - oraz kolejny element równie istotny - aspekt materialny.
Wskazano również, że aby dana informacja stanowiła tajemnicę przedsiębiorstwa, musi spełniać warunki: a) poufności, b) braku ujawnienia, c) zabezpieczenia informacji. Informację można uznać za chronioną na podstawie ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji tylko wówczas, jeśli jest ona poufna.
W ocenie Sądu I instancji warunek poufności informacji został w niniejszej sprawie spełniony. Spółka wyjaśniła w sposób przekonujący, że spełniona została przesłanka formalna tajemnicy przedsiębiorcy. Żądane informacje pozostają pod szczególną ochroną i nie są niedostępne dla szerokiego kręgu osób. Jak wynika z treści decyzji, spółka podjęła działania w celu utrzymania ich w poufności, w oparciu o obowiązujące w spółce procedury, dotyczące zastrzegania tajemnicy spółki. Spółka wyjaśniła, że dostęp do wnioskowanych informacji nie ma nawet w ramach spółki charakteru ogólnego, a są one udostępniane tylko w ograniczonym zakresie, wyłącznie do celów służbowych osobom do tego uprawnionym. Spółka przedsięwzięła stosowne środki w postaci nadania identyfikowalnych numerów rejestracji dla informacji stanowiącej tajemnicę przedsiębiorcy, szyfrowania i zabezpieczania kopii elektronicznych, ograniczenia dostępu osób do tych informacji, w celu zachowania ich poufnego charakteru. Zdaniem Sądu powyższe działania świadczą o spełnieniu przesłanki formalnej.
Dokonując następnie oceny żądanych informacji pod kątem przesłanek materialnych przewidzianych w art. 11 ust. 2 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, Sąd I instancji zauważył, że wskazane we wniosku dokumenty zawierają informacje o charakterze techniczno-technologicznym oraz organizacyjnym, i jak wyjaśniła spółka mają charakter unikatowy, posiadają także wartość handlową dla spółki, a ich ujawnienie może przyczynić się do pogorszenia jej pozycji konkurencyjnej na rynku. Informacje te nie są w sposób powszechny dostępne i zawierają szereg danych technologicznych dotyczących Zakładu Górniczego [...], takich jak: warunki geologiczne występowania złoża wraz z jego granicami, lokalizację strategicznych obiektów zakładu górniczego w aspekcie możliwości eksploatacji złoża, dane hydrogeologiczne i hydrotechniczne, wykaz specyficznych materiałów i środków technicznych, w tym środków korzystających z ochrony patentowej, unikatowe rozwiązania technologiczne, które mogą być wykorzystywane dla określenia sposobu prowadzenia ruchu zakładu górniczego, w tym inwestycji związanych z rozbudową systemu odwadniania wgłębnego, stanowiąc istotną wartość gospodarczą dla spółki. Ponadto informacje te mają znaczenie strategiczne dla całego kraju i jego interesów, których nieprawidłowe wykorzystanie mogłoby spowodować niewspółmierną szkodę dla tych interesów.
Wyjaśniono zatem, że pod pojęciem informacji posiadającej wartość gospodarczą w rozumieniu art. 11 ust. 2 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji zarówno w doktrynie, jak i orzecznictwie obowiązuje jego liberalna wykładnia, zgodnie z którą za wystarczające w tej mierze należy uznać istnienie nawet nieznacznej lub jedynie potencjalnej wartości ekonomicznej informacji, której wykorzystanie przez innego przedsiębiorcę mogłoby zaoszczędzić mu wydatków lub zwiększyć jego zyski w relacjach z innymi uczestnikami obrotu. Wartość gospodarczą posiadają dla przedsiębiorcy te dane, które odnoszą się szeroko rozumianego gospodarowania przez firmę jej mieniem, jak i szczegółów organizacyjnych, technicznych czy technologicznych dotyczących prowadzonej działalności gospodarczej w tym inwestycji. Zdaniem Sądu I instancji, żądane przez skarżącego informacje są informacjami o takim charakterze. Są to informacje o wartości gospodarczej i zawierają dane technologiczne objęte tajemnicą przedsiębiorstwa. Informacje te nie zostały przy tym upublicznione. Informacje te są także informacjami o charakterze techniczno-technologicznym oraz organizacyjnym. Spółka podjęła niezbędne działania mające na celu zachowanie tych informacji w poufności poprzez ograniczenie ilości pracowników posiadających do nich dostęp, którzy zostali zobowiązani do zachowania poufności oraz ograniczono do nich dostęp osobom trzecim. W ocenie WSA, udostępnienie tych informacji mogłoby pogorszyć konkurencyjną pozycję spółki jako podmiotu od którego te informacje pochodzą (i go dotyczą). Wnioskowane informacje stanowią tajemnicę, której ujawnienie mogłoby zaszkodzić interesom ekonomicznym spółki, przykładowo poprzez fakt uzyskania przez podmioty konkurencyjne takich danych technicznych lub organizacyjnych, których pozyskanie wiązało się dla niej z kosztami lub których ujawnienie może się wiązać z nieuprawnionymi korzyściami dla podmiotów trzecich, jak np. sporządzenie charakterystyki geologicznej i hydrogeologicznej złoża, wpływu eksploatacji na stosunki wodne, warunki geologiczne występowania złoża wraz z jego granicami, lokalizację strategicznych obiektów zakładu górniczego, wykaz specyficznych materiałów i środków technicznych, w tym środków korzystających z ochrony patentowej, unikatowe rozwiązania technologiczne. Żądane dane mogą mieć zatem istotne znaczenie gospodarcze a ich udostepnienie może spowodować przykładowo bezkosztowe pozyskanie danych o stosowanych rozwiązaniach systemowych. Sąd uznał zatem, że spółka wykazała, że posiadane informacje i rozwiązania organizacyjne i systemowe będące wynikiem doświadczenia w prowadzeniu działalności górniczej posiadają wartość gospodarczą. Żądane informacje stanowią zatem znaczną wartość ekonomiczną, a ponadto ujawnienie ich do wiadomości publicznej, i - jak wskazała spółka w uzasadnieniu decyzji - ewentualne wykorzystanie w nieodpowiednim celu doprowadziłyby do zagrożenia bezpieczeństwa pracy systemu elektroenergetycznego w Polsce. Skoro spółka jest przedsiębiorcą o szczególnym znaczeniu dla bezpieczeństwa energetycznego kraju to oczywistym jest, że w takim przypadku zbieżne z interesem publicznym może być nie tyle ujawnienie dotyczących go informacji, lecz właśnie odstąpienie od ich ujawnienia. Zachowanie poufności informacji związanych z sektorem energetycznym z pewnością leży w interesie państwa, jak i jego obywateli czyli w interesie publicznym. Ich ujawnienie, zdaniem Sądu I instancji, winno zatem następować ze szczególną ostrożnością.
W konsekwencji, w ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi, uzasadnienie zaskarżonej decyzji odmawiającej na podstawie art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, udostępnienia informacji z uwagi na tajemnicę przedsiębiorcy zawiera argumentację na okoliczność spełnienia w sprawie także przesłanki materialnej tej odmowy. Uznanie, iż wnioskowana informacja publiczna objęta jest tajemnicą przedsiębiorcy obligowało organ do wydania decyzji odmawiającej jej udostępnienia.
Reasumując stwierdzono, że zaskarżona decyzja o odmowie udostępnienia żądanej informacji publicznej odpowiada prawu. W ocenie Sądu I instancji, organ prawidłowo zastosował art. 5 ust. 2 oraz art. 16 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej.
Tym samym podnoszone w skardze zarzuty okazały się pozbawione podstaw. Sąd uznał bowiem zarzuty skargi i przytoczoną na ich poparcie argumentację za nieuzasadnioną. Zdaniem WSA, organ dokonał dogłębnej oceny materiału dowodowego sprowadzającej się do przekonania, że odmowa udostępnienia informacji jest zasadna. Efektem tej oceny było prawidłowe ustalenie stanu faktycznego i wyjaśnienie stronie powodów niekorzystnego dla niej rozstrzygnięcia. Tym samym zaskarżona decyzja została wydana z poszanowaniem przepisów postępowania, w tym art. 7, art. 77 § 1, art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego. W sposób wyczerpujący został zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, przy przeprowadzeniu koniecznych czynności wyjaśniających, zaś ocena okoliczności sprawy wyrażona w zaskarżonej decyzji została sformułowana zgodnie z wymogiem art. 107 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł B. R., wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku, zasądzenie kosztów postępowania wedle stosownych norm wraz z kosztami zastępstwa procesowego, przeprowadzenie dowodów wskazanych w piśmie oraz rozpoznanie skargi kasacyjnej na posiedzeniu niejawnym. W piśmie z dnia 25 października 2022 r., skarżący kasacyjnie oświadczył, że zrzeka się rozpoznania sprawy na rozprawie.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono:
1) naruszenie prawa materialnego przez błędne zastosowanie: art. 11 ust. 4 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, art. 5 ustawy o dostępie do informacji publicznej w zw. z art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji w zw. z art. 151 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez nieprawidłowe przyjęcie, że spółka wykazała w sposób dostateczny, iż zastrzeżone informacje stanowią tajemnicę przedsiębiorstwa w rozumieniu art. 11 ust. 4 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji;
2) naruszenie przepisów postępowania, które uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy: art. 134 § 1 oraz art. 141 § 4 w zw. z art. 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez zaniechanie ustalenia stanu faktycznego przez Sąd powodujące błędne ustalenie, że informacje, co do których dostępu żądał skarżący spełniają kryteria do zakwalifikowania ich jako informacji poufnych mających status tajemnicy przedsiębiorstwa jedynie na podstawie stanowiska organu, bez odrębnej weryfikacji tego statusu przez Sąd w drodze zapoznania się z wnioskowanymi danymi i dokonania samodzielnej analizy.
W ocenie skarżącego kasacyjnie, zasadnicze uchybienie Sądu I instancji polega na braku samodzielnej analizy i weryfikacji zaistnienia przesłanek pozwalających odmówić udostępnienia informacji publicznej, biorąc pod uwagę tajemnicę przedsiębiorstwa, jakkolwiek bowiem Sąd I instancji poddał analizie decyzję spółki w przedmiocie odmowy udzielenia informacji publicznej w kontekście tajemnicy przedsiębiorstwa, to oparł się w istocie jedynie na deklaracjach organu wyrażonych w zaskarżonej decyzji, co do spełnienia ustawowych przesłanek powołania się na rzeczoną tajemnicę. Tymczasem skarżący kasacyjnie stoi na stanowisku, że WSA powinien był ocenić spełnienie przesłanek odmowy poprzez samodzielne zapoznanie się z żądaną informacją i rozstrzygnięcie na tej podstawie.
Skarżący kasacyjnie zauważył, że takie prawidłowe działanie zostało podjęte przez WSA w Warszawie zakończonej wyrokiem z dnia 19 listopada 2021 r., sygn. akt IV SA/Wa 1298/21. Sprawa ta była rezultatem odmowy udzielenia informacji o środowisku Fundacji G. co do dokumentacji dot. zmiany koncesji nr [...] na wydobywanie węgla brunatnego i kopalin towarzyszących ze złoża węgla brunatnego [...] w postaci wniosku o zmianę koncesji. Minister Klimatu i Środowiska odmówił udzielenia żądanej informacji z uwagi na potrzebę ochrony informacji o wartości handlowej, w tym danych technologicznych, dostarczonych przez osoby trzecie i objętych tajemnicą przedsiębiorstwa, jeżeli osoby te złożyły wniosek o wyłączenie tych informacji z udostępniania, zawierający szczegółowe uzasadnienie dotyczące możliwości pogorszenia ich pozycji konkurencyjnej, czyli z podobnych powodów jak w sprawie niniejszej. W toku ww. sprawy WSA w Warszawie postanowił jednak wystąpić do Ministra o przedłożenie żądanej przez G. informacji i samodzielnie ją ocenić. Dopiero po takim działaniu wydał wyrok, w którym uchylił odmowną decyzję Ministra.
Jednocześnie zauważono, że jakkolwiek skarżącym jest pełnomocnik Fundacji G., a nie Fundacja jako taka, ale w toku postępowania wyraźnie wskazano, ze informacje są potrzebne na potrzeby realizacji celów statutowych G. w ważnym społecznie i kontrowersyjnym postępowaniu dot. decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla odkrywki T. Zdaniem skarżącego kasacyjnie, trudno uznać skarżącego (który jest radcą prawnym prowadzącym indywidualną kancelarię prawną) czy Fundację za podmioty konkurencyjny wobec spółki.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną spółka wniosła o jej oddalenie w całości jako nieznajdującej uzasadnionych podstaw, oświadczając jednocześnie, że zrzeka się rozpatrzenia sprawy na rozprawie.
W ocenie organu, Sąd I instancji, po wszechstronnej analizie argumentów spółki w zakresie zasadności objęcia żądanych przez skarżącego informacji tajemnicą przedsiębiorcy, prawidłowo przyjął, że skoro spółka jest przedsiębiorcą o szczególnym znaczeniu dla bezpieczeństwa energetycznego kraju, to oczywistym jest, że w takim przypadku zbieżne z interesem publicznym może być nie tyle ujawnienie dotyczących go informacji, lecz właśnie odstąpienie od ich ujawnienia oraz że zachowanie poufności informacji związanych z sektorem energetycznym z pewnością leży w interesie państwa jak i jego obywateli, czyli w interesie publicznym, w szczególności w obliczu obecnej sytuacji geopolitycznej kraju. W konsekwencji Sąd I instancji zasadnie przyjął, iż uznanie, że wnioskowana informacja publiczna objęta jest tajemnicą przedsiębiorcy obligowało organ do wydania decyzji odmawiającej jej udostępnienia, a organ prawidłowo zastosował art. 5 ust. 2 oraz art. 16 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Organ zauważył, że skarżący konsekwentnie podważa zasadność argumentów spółki na objęcie żądanych przez niego informacji tajemnicą przedsiębiorcy, nie wskazując przy tym merytorycznego uzasadnienia na wykazanie prezentowanych przez siebie twierdzeń.
Spółka zauważyła, że ustawa o dostępie do informacji publicznej, przewidując istnienie również innych wartości aniżeli jawność publiczna, daje podmiotom obowiązanym do stosowania ustawy możliwość odmowy udostępnienia określonych informacji, gdy mogłoby to naruszać tajemnice prawem chronione, w tym tajemnicę przedsiębiorcy. Spółka wskazała wyraźnie jakie informacje (spośród tych, o które zwrócił się skarżący) stanowią jej tajemnicę i zaprezentowała argumenty za tym przemawiające. Dokonując kwalifikacji posiadanych przez siebie danych spółka działała więc racjonalnie, oceniając wagę poszczególnych aspektów i przestrzegając w tym zakresie zasad prawa. Zdaniem organu, odmowa udostępnienia informacji zastrzeżonych jako tajemnica przedsiębiorcy nastąpiła na zasadach określonych prawem i jest motywowana względami dbania o słuszny i dobrze pojmowany interes spółki oraz interes Rzeczpospolitej Polskiej, których naruszenie grozi wyrządzeniem szkody. Sąd I instancji, po wnikliwej ocenie stanu faktycznego i prawnego sprawy oraz zebranego materiału dowodowego, wydał prawidłowe rozstrzygnięcie znajdujące oparcie w obowiązujących przepisach prawa.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do art. 182 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj.: Dz.U. z 2024 r., poz. 935) - zwanej dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, gdy strona, która ją wniosła, zrzekła się rozprawy, a pozostałe strony, w terminie czternastu dni od dnia doręczenia skargi kasacyjnej, nie zażądały przeprowadzenia rozprawy. Z kolei według art. 182 § 3 p.p.s.a. na posiedzeniu niejawnym Naczelny Sąd Administracyjny orzeka w składzie jednego sędziego, a w przypadkach, o których mowa w § 2, w składzie trzech sędziów. Ponieważ w rozpoznawanej sprawie strona skarżąca kasacyjnie złożyła stosowny wniosek, a strona przeciwna nie przedstawiła odmiennych wniosków procesowych, skarga kasacyjna została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej.
Skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:
1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie,
2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 p.p.s.a.).
Granice skargi kasacyjnej wyznaczają wskazane w niej podstawy.
W skardze kasacyjnej zarzucono naruszenie prawa materialnego, jak i naruszenie przepisów postępowania. W sytuacji, gdy skarga kasacyjna zarzuca naruszenie prawa materialnego oraz naruszenie przepisów postępowania, co do zasady w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty naruszenia przepisów postępowania (por. wyrok NSA z dnia 27 czerwca 2012 r., II GSK 819/11, LEX nr 1217424; wyrok NSA z dnia 26 marca 2010 r., II FSK 1842/08, LEX nr 596025; wyrok NSA z dnia 4 czerwca 2014 r., II GSK 402/13, LEX nr 1488113; wyrok NSA z dnia 17 lutego 2023 r., II GSK 1458/19; wyrok NSA z dnia 1 marca 2023 r., I FSK 375/20). Dopiero, bowiem po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy, albo nie został dostatecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez sąd pierwszej instancji przepis prawa materialnego. Dla uznania za usprawiedliwioną podstawę kasacyjną z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. nie wystarcza samo wskazanie naruszenia przepisów postępowania, ale nadto wymagane jest, aby skarżący wykazał, że następstwa stwierdzonych wadliwości postępowania były tego rodzaju lub skali, iż kształtowały one lub współkształtowały treść kwestionowanego w sprawie orzeczenia (por. wyrok NSA z dnia 5 maja 2004 r., FSK 6/04, LEX nr 129933; wyrok NSA z dnia 26 lutego 2014 r., II GSK 1868/12, LEX nr 1495116; wyrok NSA z dnia 29 listopada 2022 r., I OSK 931/22).
W ramach drugiej podstawy kasacyjnej strona skarżąca kasacyjnie wskazuje na art. 134 § 1 p.p.s.a. oraz art. 141 § 4 p.p.s.a. w związku z art. 1 p.p.s.a. upatrując naruszenia tych przepisów w zaniechaniu ustalenia stanu faktycznego przez Sąd I instancji powodującym błędne ustalenie, że informacje co do których dostępu żądał skarżący spełniają kryteria do zakwalifikowania ich jako informacji poufnych mających status tajemnicy przedsiębiorstwa jedynie na podstawie stanowiska organu, bez odrębnej weryfikacji tego statusu przez Sąd w drodze zapoznania się z wnioskowanymi danymi i dokonania samodzielnej analizy. W istocie zatem strona skarżąca kasacyjnie zarzuca wadliwość ocen i ustaleń w zakresie stanu faktycznego podnosząc, że doszło w sprawie do błędnego ustalenia, że informacje, których żądał skarżący spełniają kryteria do zakwalifikowania ich jako informacji poufnych.
Odnosząc się do powyższego zarzutu należy w pierwszej kolejności zwrócić uwagę na treść 134 § 1 p.p.s.a. Przepis ten stanowiąc, że "Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a" określa granice rozstrzygania przez sąd administracyjny pierwszej instancji. Granicami tymi są granice danej sprawy, a granice danej sprawy wyznacza jej przedmiot wynikający z treści zaskarżonego działania organu administracji publicznej. Oznacza to, że o naruszeniu normy wynikającej z powyższego przepisu można byłoby mówić, gdyby sąd wykroczył poza granice sprawy, w której została wniesiona skarga, albo – mimo wynikającego z tego przepisu obowiązku – nie wyszedł poza zarzuty i wnioski skargi, np. nie zauważając naruszeń prawa, które nie były powołane przez stronę skarżącą, a które Sąd I instancji zobowiązany był uwzględnić z urzędu. Biorąc powyższe pod uwagę podkreślić należy, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi rozpoznając skargę na decyzję P. Spółki Akcyjnej z siedzibą w B.z dnia 31 marca 2022 r. niewątpliwie orzekał w granicach sprawy dokonując oceny prawidłowości wydania przez Spółkę decyzji w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej, a zatem nie orzekał w granicach (w znaczeniu podmiotowym i przedmiotowym) innej sprawy niż ta, w której została wniesiona skarga. Kwestii ustaleń i ocen w zakresie stanu faktycznego konkretnej sprawy nie można skutecznie podważać zarzutem naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. W związku z tym zarzut w tym zakresie okazał się nieskuteczny.
Nie było również możliwe skuteczne podważenie ocen i ustaleń w zakresie stanu faktycznego sprawy zarzutem naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Treść art. 141 § 4 p.p.s.a. i ugruntowane na tle jego wykładni poglądy orzecznictwa wskazują, że przepis ten nie może służyć skutecznemu kwestionowaniu prawidłowości przyjętego przez sąd stanu faktycznego, czy też stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa materialnego. Zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. może być skutecznie postawiony w dwóch przypadkach: gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich elementów, wymienionych w tym przepisie i gdy w ramach przedstawienia stanu sprawy, wojewódzki sąd administracyjny nie wskaże, jaki i dlaczego stan faktyczny przyjął za podstawę orzekania (por. uchwałę NSA z dnia 15 lutego 2010 r., II FPS 8/09, LEX nr 552012, wyrok NSA z dnia 20 sierpnia 2009 r., II FSK 568/08, LEX nr 513044). Naruszenie to musi być przy tym na tyle istotne, aby mogło mieć wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Za jego pomocą nie można skutecznie zwalczać prawidłowości przyjętego przez sąd stanu faktycznego, czy też stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa materialnego. Przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. jest przepisem proceduralnym, regulującym wymogi uzasadnienia. W ramach rozpatrywania zarzutu naruszenia tego przepisu Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest jedynie do kontroli zgodności uzasadnienia zaskarżonego wyroku z wymogami wynikającymi z powyższej normy prawnej. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowiska strony przeciwnej, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Przedstawiona przez Sąd argumentacja jest czytelna sprawiając, że wyrok poddaje się kontroli instancyjnej.
Wreszcie nie mógł odnieść skutku zarzut naruszenia art. 1 p.p.s.a. Naruszenie tego przepisu (zwłaszcza w powiązaniu z powołanym przepisem art. 134 § 1 p.p.s.a.) nie miało i nie mogło mieć miejsca. Przepis art. 1 p.p.s.a. wskazuje zakres stosowania Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi stanowiąc, że ustawa ta normuje postępowanie sądowe w sprawach z zakresu kontroli działalności administracji publicznej oraz w innych sprawach, do których jego przepisy stosuje się z mocy ustaw szczególnych (sprawy sądowoadministracyjne). Przepis ten zawierający definicję sprawy administracyjnej ma charakter ogólnoustrojowy i z natury rzeczy zawarta w nim norma nie może być ustawowym wzorcem kontroli prawidłowości postępowania wojewódzkiego sądu administracyjnego (por. wyrok NSA z dnia 16 stycznia 2014 r., II OSK 2553/13). Ponadto kwestionowanie zastosowania tego przepisu prowadziłoby do wniosku, że sprawa, w której orzekał Sąd nie jest sprawą poddaną kontroli sądów administracyjnych, a więc nie będą miały do niej zastosowania przepisy p.p.s.a. w toku jej rozpoznania, co - jak wynika z treści skargi kasacyjnej - nie było intencją jej autora.
Nieskuteczny okazał się również drugi zarzut skargi kasacyjnej, tj. zarzut naruszenia prawa materialnego. W jego ramach strona skarżąca kasacyjnie wskazuje na art. 11 ust. 4 ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (Dz.U. z 2022 r., poz. 1233) – dalej: u.z.n.k., art. 5 ust. 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. z 2022 r., poz. 902) – dalej: u.d.i.p. w związku z art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji w związku z art. 151 p.p.s.a., upatrując naruszenia tych przepisów w ich błędnym zastosowaniu poprzez nieprawidłowe przyjęcie, że Spółka wykazała w sposób dostateczny, iż zastrzeżone informacje stanowią tajemnicę przedsiębiorstwa w rozumieniu art. 11 ust. 4 u.z.n.k.
W odniesieniu do tego zarzutu należy przypomnieć, że naruszenie prawa materialnego może przejawiać się w dwóch postaciach: jako błędna wykładnia albo jako niewłaściwe zastosowanie określonego przepisu prawa. Podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię wykazać należy, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa, natomiast uzasadniając zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego wykazać należy, że sąd stosując przepis popełnił błąd subsumcji, czyli że niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie nie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa. W obu tych przypadkach autor skargi kasacyjnej wykazać musi, jak w jego ocenie powinien być rozumiany stosowany przepis prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia. Jednocześnie należy podkreślić, że ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie ustalonego w sprawie stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy (por. wyrok NSA z dnia 13 sierpnia 2013 r., II GSK 717/12, LEX nr 1408530; wyrok NSA z dnia 4 lipca 2013 r., I GSK 934/12, LEX nr 1372091).
W skardze kasacyjnej nie podniesiono zarzutu błędnej wykładni przepisów wymienionych w treści zarzutu. Strona skarżąca kasacyjnie nie podważyła również ustaleń i ocen w zakresie stanu faktycznego. Tego rodzaju oceny i ustalenia można podważać podnosząc zarzuty naruszenia przez organ przepisów postępowania i zaakceptowanie tego naruszenia przez Sąd I instancji, a podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia przepisów postępowania okazał się nieskuteczny
Na tym tle należy rozpatrzeć zarzut niewłaściwego zastosowania przepisów wymienionych w treści zarzutu.
Jak wyżej wskazano, niewłaściwe zastosowanie prawa materialnego oznacza błąd w zakresie subsumcji stanu faktycznego wobec treści stosowanej normy prawnej. Może być zatem konsekwencją wcześniejszych błędnych ustaleń w zakresie stanu faktycznego, jak i błędnej wykładni prawa materialnego, ale może mieć miejsce również wtedy, gdy prawidłowe są ustalenia i oceny w zakresie stanu faktycznego oraz wykładnia prawa materialnego, a wadliwość przejawia się wyłącznie w zestawieniu stanu faktycznego ze stanem prawnym sprawy. W rozpatrywanej skardze kasacyjnej nie zakwestionowano skutecznie ustaleń i ocen w zakresie stanu faktycznego. Nie podważono również wykładni prawa materialnego stosowanego w realiach niniejszej sprawy. Wobec powyższego, w realiach niniejszej sprawy omawiany zarzut mógłby odnieść skutek jedynie w przypadku wykazania, że Sąd I instancji w przyjętym przez ten Sąd stanie faktycznym i prawnym sprawy dokonał ich wadliwego zestawienia, prowadzącego do wniosku, że ustalenia i oceny w zakresie stanu faktycznego skutkowały przyjęciem, że organ wykazał, że konkretne informacje objęte treścią wniosku z dnia 17 marca 2022 r. stanowiły tajemnicę przedsiębiorstwa w rozumieniu art. 11 ust. 4 u.z.n.k. Błędu subsumcji strona skarżąca jednak nie wykazała, a skoro Sąd I instancji przyjął, na skutek wykładni art. 11 ust. 4 u.z.n.k. i art. 5 ust. 2 u.d.i.p., a także oceny treści wniosku z dnia 17 marca 2022 r. i oceny argumentacji organu zawartej w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że w zakresie pojęcia tajemnica przedsiębiorcy mieszczą się informacje objęte treścią wniosku z dnia 17 marca 2022 r., to brak podstaw do stwierdzenia niewłaściwego zastosowania prawa materialnego poprzez przyjęcie przez Sąd, że zaskarżona decyzja o odmowie udostępnienia wnioskowanej informacji nie narusza prawa, a tym samym do kwestionowania zasadności oddalenia skargi na podstawie art. 151 p.p.s.a.
W odniesieniu do treści zarzutów skargi kasacyjnej i ich uzasadnienia należy z naciskiem podkreślić, że strona skarżąca kasacyjnie nie podniosła zarzutu naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. ani art. 106 § 3 p.p.s.a. uniemożliwiając tym samym Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu odniesienie się do twierdzeń strony skarżącej o tym, że Sąd I instancji orzekał na podstawie niekompletnych akt sprawy, tj. akt nieobejmujących dokumentów wskazanych we wniosku z dnia 17 marca 2022 r., których udostępnienia domagał się skarżący.
Skoro więc podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty okazały się nieskuteczne, Naczelny Sąd Administracyjny nie miał podstaw do jej uwzględnienia, co z kolei skutkowało oddaleniem skargi kasacyjnej w oparciu o art. 184 p.p.s.a.
Naczelny Sąd Administracyjny nie uwzględnił wniosku dowodowego. Wniosek ten bowiem dotyczył przeprowadzenia dowodu z dokumentów znajdujących się w aktach sprawy, a zatem nie zachodziła potrzeba włączania ich w poczet tych akt. Zgodnie z art. 106 § 3 p.p.s.a. "Sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie". W postępowaniu w przed sądem administracyjnym kontrola aktów administracyjnych odbywa się na podstawie akt sprawy (art. 133 § 1 p.p.s.a.), tj. na podstawie ustalonego w sprawie stanu faktycznego i zgromadzonego materiału dowodowego, a zatem co do zasady nie jest możliwe prowadzenie postępowania dowodowego przed sądem administracyjnym, który kontrolę legalności opiera na materiale dowodowym zgromadzonym w postępowaniu przed organem administracji wydającym zaskarżoną decyzję (por. wyrok NSA z dnia 25 lutego 2016 r., II OSK 1592/14; wyrok NSA z dnia 25 października 2015 r., I OSK 300/14; wyrok NSA z dnia 20 stycznia 2010 r., II FSK 1306/08, LEX nr 558886). Postępowanie dowodowe przed sądem administracyjnym ograniczone jest wyłącznie do możliwości przeprowadzenia dowodu z dokumentów i może mieć wyłącznie charakter uzupełniający.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło