III OSK 2921/24

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2025-04-09

Skład orzekający: Tamara Dziełakowska, Olga Żurawska-Matusiak, Hanna Knysiak-Sudyka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zwolnienie policjanta ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji (ważny interes służby) jest dopuszczalne w sytuacji, gdy podstawą zwolnienia jest zarzut popełnienia przestępstwa, a postępowanie karne w tej sprawie nie zostało zakończone prawomocnym wyrokiem?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że zwolnienie policjanta ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji (ważny interes służby) jest dopuszczalne nawet w sytuacji, gdy podstawą zwolnienia jest zarzut popełnienia przestępstwa, a postępowanie karne nie zostało zakończone. Sąd podkreślił, że ocena zachowania policjanta pod kątem posiadania nieposzlakowanej opinii i ważnego interesu służby jest niezależna od wyniku postępowania karnego. W przypadku fakultatywnego charakteru decyzji o zwolnieniu, sąd administracyjny bada jedynie, czy decyzja nie jest arbitralna, a nie czy policjant powinien pozostać w służbie.
Stan faktyczny
Policjant został zwolniony ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji z uwagi na ważny interes służby, po postawieniu mu zarzutów w postępowaniu karnym dotyczącym przekroczenia uprawnień podczas interwencji. Organy Policji uznały, że zarzuty te podważyły jego nieposzlakowaną opinię. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę policjanta, a następnie Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając decyzje organów za prawidłowe.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Tamara Dziełakowska Sędziowie: Sędzia NSA Olga Żurawska-Matusiak (spr.) Sędzia del. WSA Hanna Knysiak-Sudyka po rozpoznaniu w dniu 9 kwietnia 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej X.X. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 19 września 2024 r. sygn. akt II SA/Wa 1019/24 w sprawie ze skargi X.X na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia 9 czerwca 2022 r. nr 1814 w przedmiocie zwolnienia ze służby 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od X.X. na rzecz Komendanta Głównego Policji kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 19 września 2024 r., II SA/Wa 1019/24, po rozpoznaniu sprawy ze skargi X.X. (dalej: "skarżący") na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z 9 czerwca 2020 r., nr 1814 w przedmiocie zwolnienia ze służby, oddalił skargę. Powyższe orzeczenie zostało wydane w następującym stanie faktycznym sprawy. Wnioskiem z 14 lutego 2022 r. Komendant Powiatowy Policji w [...] wystąpił do Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] (dalej: "KWP", "organ pierwszej instancji") o zwolnienie skarżącego - wówczas dzielnicowego Zespołu Dzielnicowych w [...] Wydziału Prewencji Komendy Powiatowej Policji w [...] - ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2021 r. poz. 1882, z późn. zm., dalej: "ustawa o Policji"). Podstawę wniosku stanowiło prowadzone przeciwko skarżącemu postępowanie karne, w toku którego Prokurator Prokuratury Rejonowej [...] delegowany do Prokuratury Okręgowej w [...] (dalej: "prokurator") przedstawił skarżącemu zarzut o to, że: 5 sierpnia 2018 r. w [...] i [...] będąc funkcjonariuszem publicznym wykonującym obowiązki służbowe na Posterunku Policji w [...] przekroczył swoje uprawnienia wynikające z ustawy o Policji, w ten sposób, że podczas interwencji przeprowadzonej wspólnie z funkcjonariuszem C. C. wobec X.A., w związku ze spożywaniem przez niego alkoholu w [...] w miejscu publicznym, działając wspólnie i w porozumieniu pozbawił go wolności, umieszczając w radiowozie oraz wywożąc, a następnie pozostawiając w miejscowości [...], czym działał na szkodę interesu prywatnego pokrzywdzonego oraz interesu publicznego w postaci gwarancji działania zgodnie z przepisami prawa, tj. o czyn z art. 231 § 1 k.k i art. 189 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. KWP zawiadomił skarżącego o wszczęciu z urzędu postępowania administracyjnego w sprawie zwolnienia ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Wobec brzmienia art. 43 ust. 4 ustawy o Policji, wezwano skarżącego do wskazania zakładowej organizacji związkowej, o której mowa w art. 43 ust. 3 ustawy o Policji, w terminie 3 dni od dnia doręczenia pisma. Skarżący nie wskazał organizacji związkowej, która miałaby go reprezentować. Do akt postępowania organ dołączył kopie materiałów z prowadzonego postępowania karnego PO I Ds.29.2021, w tym postanowienie o przedstawieniu zarzutów z 9 lutego 2022 r. oraz protokół przesłuchania podejrzanego z 11 lutego 2022 r., z którego wynika, że skarżący przesłuchany w charakterze podejrzanego nie przyznał się do stawianego mu zarzutu, a także odmówił składania wyjaśnień. 11 lutego 2022 r. prokurator wydał postanowienie, na mocy którego zastosował wobec skarżącego środki zapobiegawcze w postaci: zawieszenia w wykonywaniu zawodu policjanta, oddania pod dozór Policji, zakazu kontaktowania się ze wskazanymi świadkami, a także obowiązku zawiadomienia Prokuratury Okręgowej w [...] o każdym zamierzonym wyjeździć na czas powyżej 14 dni oraz o terminie powrotu. Skarżący 8 kwietnia 2022 r. został przesłuchany w charakterze strony. Przedstawił własną wersję wydarzeń, jak również zaprzeczył by popełnił czyn będący przedmiotem prowadzonego przeciwko niemu postępowania karnego. KWP rozkazem personalnym z 14 kwietnia 2022 r., nr 1840, działając na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5, art. 45 ust. 1 i art. 43 ust. 3 ustawy o Policji oraz § 22 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 14 maja 2013 r. w sprawie szczegółowych praw i obowiązków oraz przebiegu służby policjantów (Dz. U. z 2020 r. poz. 1113, z późn. zm.), orzekł o zwolnieniu skarżącego ze służby w Policji z 30 kwietnia 2022 r. Rozkazowi na podstawie art. 108 § 1 k.p.a. został nadany rygor natychmiastowej wykonalności. Po rozpoznaniu odwołania skarżącego, Komendant Główny Policji (dalej: KGP, organ odwoławczy) rozkazem personalnym z 9 czerwca 2022 r., nr 1814, utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie. W uzasadnieniu organ odwoławczy przywołał brzmienie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji i wyjaśnił, że przepis ten nie uzależnia możliwości zwolnienia policjanta ze służby od wyniku postępowania karnego. Samo postawienie policjantowi zarzutu popełnienia przestępstwa umyślnego, może nasuwać uzasadnione wątpliwości co do zachowania przymiotu osoby o nieposzlakowanej opinii. Organ drugiej instancji uznał, że skoro skarżący nie cieszy się już nieposzlakowaną opinią, to nie spełnia podstawowego warunku wskazanego w art. 25 ust. 1 ustawy o Policji, niezbędnego do pełnienia służby w Policji. Jak podał organ odwoławczy, postawa funkcjonariusza Policji jaką przejawiał w przeszłości w służbie, jej przebieg, jego osiągnięcia zawodowe czy odbiór jego osoby przez przedstawicieli tej formacji lub społeczeństwa nie wymaga badania. Wyjaśnił, iż organ administracyjny nie kwestionuje, że skarżący pełniąc służbę w Policji cieszył się nieposzlakowaną opinią, co stanowi warunek sine qua non, umożliwiający mu nieprzerwane kontynuowanie stosunku służbowego. Według KGP weryfikacja tych okoliczności na gruncie tego postępowania byłaby bezprzedmiotowa. Organ drugiej instancji zauważył, że mimo prawidłowego doręczenia skarżącemu zawiadomienia o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie zwolnienia go ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, skarżący nie wskazał w terminie organizacji związkowej, która miałaby go reprezentować. Wobec tego KGP stwierdził, że zwolnienie skarżącego ze służby w Policji mogło nastąpić bez zasięgnięcia opinii zakładowej organizacji związkowej. Jak zaznaczył KGP, informacja o tym, że podejrzanym o popełnienie wymienionego przestępstwa jest osoba pełniąca funkcję publiczną, jak również to, że czyn ten pozostaje w ścisłym związku z wykonywanymi czynnościami służbowymi funkcjonariusza publicznego, rzutuje przede wszystkim na opinię o samym funkcjonariuszu, ale również ma bezpośrednie przełożenie na ocenę społeczną formacji, w której pełni służbę. Skarżący wywiódł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na opisane wyżej orzeczenie. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie i orzekł o jej oddaleniu. W uzasadnieniu orzeczenia Sąd pierwszej instancji podał, za organem odwoławczym, że przepis art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji umożliwia zwolnienie policjanta ze służby niezależnie od wyniku ewentualnego postępowania karnego toczącego się wobec funkcjonariusza. Wyjaśnił, iż wszystkie podstawy zwolnienia policjanta ze służby wymienione w przepisie art. 41 ustawy o Policji mają charakter równorzędny. Od wyłącznej woli przełożonego służbowego zależy zaś dobór podstawy zwolnienia funkcjonariusza ze służby. Powołując się na stanowisko wyrażone w doktrynie, Sąd Wojewódzki wskazał, że pojęcie "ważnego interesu służby", należy odczytywać łącznie z brzmieniem art. 25 ust. 1 ustawy o Policji. Przepis ten stawia warunek, aby służbę w policji pełniły tylko osoby o nieposzlakowanej opinii. Wprowadzenie takiego wymogu jest, zdaniem Sądu, uzasadnione specyfiką pracy w organach ścigania, a także celami jakie formacja ta ma realizować. WSA w Warszawie podał, że Policja ma gwarantować obywatelom ochronę przed wszelkimi działaniami sprzecznymi z prawem. Winny więc to być osoby cieszące się autorytetem w społeczeństwie, respektujące normy zasad współżycia społecznego, dotrzymujące roty ślubowania. Sąd Wojewódzki wywiódł, że policjant któremu postawiono zarzut dotyczący oskarżenia o popełnienie przestępstwa ściganego z urzędu, traci przymiot "nieskazitelności charakteru". Stwierdził, że pozostawanie w służbie policjanta, który nie legitymuje się powyższym przymiotem, narusza ważny interes służby. Ponadto wpływa demoralizująco na pozostałych funkcjonariuszy, a także rzutuje na powstanie negatywnego wizerunku policji w odbiorze społecznym, co przekłada się na utratę zaufania do organów Państwa. Sąd pierwszej instancji wyjaśnił, że skoro skarżący – mimo wezwania – nie wskazał organizacji związkowej uprawnionej do wypowiadania się w omawianym przedmiocie, sam zrezygnował z tej formy dodatkowego wsparcia w postępowaniu. Sąd Wojewódzki również uznał, że w takiej sytuacji brak uzyskania opinii zakładowej organizacji związkowej w sprawie zwolnienia strony ze służby nie stał na przeszkodzie w wydaniu skarżonego rozstrzygnięcia. Na powyższy wyrok skarżący wniósł skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego, zaskarżając go w całości. Zaskarżonemu rozstrzygnięciu zarzucił: I. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na treść wydanego wyroku i wynik sprawy, tj.: 1. naruszenie art. 141 § 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., dalej: "p.p.s.a."), co wskazuje na naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a., poprzez nie odniesienie się w uzasadnieniu wyroku do zarzutu skarżącego, iż ten nie mógł dopuścić się czynu zabronionego. Zgodnie z zarzutem prokuratorskim, na którym oparto zaskarżone decyzje, 5 sierpnia 2018 r. skarżący miał dopuścić się rzekomego wywiezienia X. A. wbrew jego woli do miejscowości [...]. Jednakże, ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, co było podnoszone w zarzutach skargi do WSA, wynika, iż tego dnia skarżący zatrzymał i przywiózł X.A. do Komendy Powiatowej Policji w [...] wykonując nakaz doprowadzenia do Sądu Rejonowego w [...]. Tego dnia X.A. spędził cały dzień na Komendzie, a następnego dnia został przez innych funkcjonariuszy doprowadzony na badania zgodnie z nakazem sądowym. Jeżeli by tego dnia skarżący wywiózł X. A. do [...], to z pewnością nie mógłby go przywieźć na Komendę i nie mógłby on następnego dnia brać udziału w czynnościach. Niniejsze wynika wprost ze zgromadzonych w sprawie dokumentów urzędowych. Pomimo tak szczegółowej okoliczności, Sąd pierwszej instancji nie odniósł się do niej w ogóle, co wskazuje, iż de facto Sąd ten nie rozpoznał istoty sprawy, a przynajmniej Sąd ten nie dostrzegł, że elementy stanu faktycznego sprawy (strona materialna sprawy), na które wskazuje organ nie pozwalają przyjąć, aby zachodziła zasadność zwolnienia skarżącego ze służby w Policji; 2. naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 li.t c) p.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7, 78 § 1 i 2, 80 k.p.a. oraz art. 8 § 1 i 11 k.p.a., poprzez błędne oddalenie skargi w związku z niedostrzeżeniem, iż organ odwoławczy dopuścił się naruszenia tych przepisów w związku z: a) brakiem stanowiska procesowego co do zgłoszonych przez stronę wniosków dowodowych w odwołaniu datowanym na 20 kwietnia 2022 r. Organ winien był bądź uwzględnić, bądź oddalić wnioski dowodowe. W ramach postępowania pominął podjęcie bezpośredniego rozstrzygnięcia co do zgłoszonych wniosków dowodowych, a zatem KGP dopuścił się błędu proceduralnego, b) bezzasadnym uznaniem przez KGP, że prawidłowe było oddalenie przez KWP 16 wniosków dowodowych skarżącego, złożonych w piśmie z 24 marca 2022 r., pomimo, że wnioski te zmierzały do precyzyjnego wykazania, iż X.A. miał powody do pomówienia skarżącego, a skarżący nie dopuścił się wobec X. A. żadnego czynu zabronionego. A zatem, że w zakresie skarżącego nie zachodzą przesłanki, na które powołał się KWP. Oddalenie tak wielu wniosków dowodowych oraz zgodzenie się przez KGP z takim działaniem KWP wskazuje, iż organy obu instancji nie ustaliły w sposób należyty stanu faktycznego sprawy, a nadto, że dokonały dowolnej oceny dowodów, gdyż orzekając wyłącznie na podstawie zeznań X.A. i przeciwstawnych mu zeznań skarżącego, nie sposób jest zrozumieć na jakiej podstawie KGP i KWP uznali za wiarygodne zeznania X. A. - człowieka uzależnionego od alkoholu, wielokrotnie karanego, w stosunku do którego podejmowano szereg interwencji policyjnych, a nie dali przymiotu wiarygodności skarżącemu - wieloletniemu funkcjonariuszowi, niekaranemu, nagradzanemu, który cieszył się nieposzlakowaną opinią w zakresie wykonywanej przez niego pracy od 15 lat. Niniejsze okoliczności winny również dyskredytować zarzuty postawione skarżącemu, jak i winny podważać wiarygodność powagi postępowania karnego ukierunkowanego przeciwko skarżącemu; 3. naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7, 78 § 2, 80 k.p.a. oraz art. 8 § 1 i 11 k.p.a., poprzez błędne oddalenie skargi w związku z niedostrzeżeniem, iż KGP dopuścił się naruszenia tych przepisów, bezzasadne uznanie przez KGP, że KGP i KWP nie są uprawnieni do badania czy skarżący jest pomawiany przez X.A., w sytuacji gdy delikatna kwestia materii zwolnienia policjanta ze służby winna determinować po stronie KGP i KWP obowiązek szczegółowego badania okoliczności mogących wskazywać, iż policjant jest pomawiany. Organy te winny w szczególności zbadać okoliczności leżące u podstaw pomawiania skarżącego przez X. A. Zwłaszcza gdy, w zarzucie i postanowieniu o zastosowaniu środka zapobiegawczego mowa jest, iż skarżący miał rzekomo przewieźć X. A. wbrew jego woli 5 sierpnia 2018 r., w sytuacji gdy w aktach sprawy zgromadzonych jest szereg jednoznacznych dowodów - dokumentów urzędowych wskazujących, iż niemożliwe było by skarżący 5 sierpnia 2018 r. miał dopuścić się czynu zabronionego wobec X. A., albowiem tego dnia przywiózł X.A. na Komendę. Zatem organ zgromadził takie dowody w aktach sprawy, które wprost podważały stawiane skarżącemu zarzuty i stawiane środki zapobiegawcze i które są wprost przeciwstawne do stawianego skarżącemu zarzutu. Dostrzegając niniejsze Sąd pierwszej instancji winien był uchylić zaskarżone decyzje, a nie oddalać skargę; 4. naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7, 78 § 2, 80 k.p.a. oraz art. 8 § 1 i 11 k.p.a., poprzez błędne oddalenie skargi w związku z niedostrzeżeniem, iż KGP dał błędnie zbytnio wiarę zarzutom stawianym skarżącemu i postanowieniu o zastosowaniu środka zapobiegawczego, w sytuacji gdy w zarzucie i postanowieniu o zastosowaniu środka zapobiegawczego mowa jest, iż skarżący miał rzekomo przewieźć X.A.. wbrew jego woli 5 sierpnia 2018 r., w sytuacji gdy w aktach sprawy zgromadzonych jest szereg dowodów - dokumentów urzędowych wskazujących, iż niemożliwe było by skarżący 5 sierpnia 2018 r. miał dopuścić się czynu zabronionego wobec X.A albowiem tego dnia przywiózł X. A. na Komendę. Zatem organ zgromadził takie dowody w aktach sprawy, które wprost podważały stawiane skarżącemu zarzuty i stawiane środki zapobiegawcze; 5. naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7, 78 § 2, 80 k.p.a. oraz art. 8 § 1 i 11 k.p.a., poprzez błędne oddalenie skargi w związku z niedostrzeżeniem, iż KGP nie powinien był wydawać wydanego przez siebie rozkazu personalnego, gdyż wyłącznie pozornie ustalił stan faktyczny. Sąd pierwszej instancji nie dostrzegł również okoliczności, iż zgromadzone w sprawie dowody nie dają podstaw do kategorycznego uznania, by skarżący miał się dopuścić czynu zabronionego, co mogłoby determinować uznanie, że utracił zaufanie społeczne. KGP i KWP w żaden sposób nie przeprowadzili analizy, jak rzekome zdarzenie na które się powołują oddziałuje społecznie. Ponadto organy mając na uwadze, że z pewnością skarżący nie mógłby przewieźć X.A. wbrew jego woli 5 sierpnia 2018 r., nie poczyniły żadnych ustaleń, kiedy skarżący wraz z K. C. mieliby rzekomo przewozić X.A. wbrew jego woli z miejscowości [...] do miejscowości [...], a tym samym czy w ogóle takie zdarzenie miało miejsce w rzeczywistości. Z tego względu za bezpodstawne należy uznać stwierdzenie przez Sąd pierwszej instancji, że skarżący utracił przymiot nieposzlakowanej opinii; 6. naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 8 § 1 k.p.a., poprzez błędne oddalenie skargi w związku z niedostrzeżeniem, iż KGP dopuścił się naruszenia tego przepisu, poprzez: a) brak zgromadzenia i obiektywnej analizy dowodów na korzyść skarżącego, b) brak badania zasadności zarzutu zawartego w postanowieniu o przedstawieniu zarzutu, jak i brak dokonania przez KGP i KWP oceny prawdziwości okoliczności, o których mowa w postanowieniu o przedstawieniu zarzutu czy postanowieniu o zastosowaniu środka zapobiegawczego, c) brak zestawienia postanowienia o przedstawienia zarzutów, postanowienia o zastosowaniu środka zapobiegawczego ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym, który przeczył okoliczności by skarżący 5 sierpnia 2018 r., jak i kiedykolwiek indziej, mógł dopuścić się względem X.A. czynu zabronionego, d) brak analizy czynu zarzucanego skarżącemu pod kątem znikomej społecznej szkodliwości czynu, co z perspektywy społecznej umożliwiałoby pozostawienie w służbie skarżącego. Sąd pierwszej instancji zatem nie dostrzegł, iż w wyniku powyższych naruszeń KGP i KWP wyłącznie pozorowali bezstronne prowadzenie postępowania dowodowego, w sytuacji gdy to od początku było ukierunkowane na wydalenie skarżącego ze służby policji, pomimo braku ku temu podstaw; 7. naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 10 § 1 k.p.a., poprzez błędne oddalenie skargi w związku z niedostrzeżeniem, iż KGP uniemożliwił stronie wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań przed wydaniem rozkazu personalnego, poprzez wezwanie strony do końcowego zapoznania się ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym. Mając na uwadze, jak obszerna jest skarga do WSA, czy skarga kasacyjna, uznać należało, iż KGP winien był dać możliwość stronie do odniesienia się do zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego jeszcze na tamtym etapie; 8. naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 108 § 1 k.p.a., poprzez błędne oddalenie skargi w związku z niedostrzeżeniem, iż KGP postąpił błędnie gdy uznał w zaskarżonej decyzji, iż KWP w [...] postąpił prawidłowo nadając rozkazowi personalnemu rygor natychmiastowej wykonalności, w sytuacji gdy okoliczności stanu faktycznego leżące u podstaw uzasadnienia rozkazu personalnego, a także pozytywna opinia dotycząca pełnienia służby przez skarżącego przez 15 lat, w tym brak skarg na jego osobę, brak postępowań dyscyplinarnych, jego nagradzanie, a także sam zarzut wskazujący na czyn o znikomej społecznej szkodliwości czynu, wskazują, iż brak jest podstaw do nadania rozkazowi personalnemu rygoru natychmiastowej wykonalności. Wręcz przeciwnie, okoliczności stanu faktycznego wskazują na niezasadność zastosowania rygoru natychmiastowej wykonalności; II. naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 9. naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 ppkt a) p.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 42 ust. 2, 3 Konstytucji RP oraz art. 2 Konstytucji RP w zakresie w jakim przepisy te formułują zasadę domniemania niewinności i in dubio pro reo, poprzez błędne oddalenie skargi w związku z niedostrzeżeniem przez Sąd pierwszej instancji naruszenia tych przepisów przez KGP, wskutek błędnego uznania, że zwolnienie skarżącego ze służby było zasadne w związku z okolicznością, iż postawiono skarżącemu zarzut tego, że przewiózł X. A. wbrew jego woli z miejscowości [...] do miejscowości [...] oddalonych od siebie o [...] km, w wyniku czego skarżący miał rzekomo utracić zaufanie społeczne, w sytuacji gdy: a) jedynym dowodem mającym świadczyć, iż takie zdarzenie miało mieć miejsce są niewiarygodne zeznania X.A., złożone 4 lata od rzekomego zdarzenia, b) X. A. złożył zeznania po tym, gdy C. C. (innemu funkcjonariuszowi Policji, który służył w tej samej Komendzie co skarżący) zostały postawione zarzuty o to, że ten miał przewieźć X.K., z miejscowości [...] do innej miejscowości ([...]), co miało skończyć się dla tej osoby śmiercią. O sprawie tej dowiedział się X. A., co wykorzystał przeciwko skarżącemu, zeznając, że ten miał się dopuścić w stosunku do niego podobnego czynu, c) X.A. miał powód do pomówienia skarżącego, był bowiem przez niego wielokrotnie karany mandatami, a nadto odgrażał się skarżącemu mówiąc, że "jeszcze się kiedyś spotkamy i jeszcze kiedyś nie będziesz policjantem, to wtedy się policzymy.", d) zasada in dubio pro reo stanowi gwarancję procesową w zakresie wszelkich postępowań, nie tylko tych na polu prawnokarnym i KGP, tak samo jak KWP, jako organy stojące na straży praworządności, jeśli chodzi o wewnętrzną strukturę Policji, winni ją respektować, e) w postanowieniu o przedstawieniu zarzutów i postanowieniu o zastosowaniu środka zapobiegawczego, którym KGP i KWP dali wiarę, mowa jest, iż skarżący miał rzekomo przewieźć X.A. wbrew jego woli 5 sierpnia 2018 r. w sytuacji, gdy w aktach sprawy zgromadzonych jest szereg dowodów - dokumentów urzędowych wskazujących, iż niemożliwe było by skarżący 5 sierpnia 2018 r. miał dopuścić się czynu zabronionego wobec X.A., albowiem tego dnia przywiózł X.A. na Komendę. Zatem organ zgromadził w aktach sprawy dowody - dokumenty urzędowe, które wprost podważają stawiane skarżącemu zarzuty i stawiane środki zapobiegawcze. Jeżeli więc wyłącznym dokumentem na którym oparł się KGP i KWP przy zwolnieniu skarżącego ze służby było postanowienie o przedstawieniu zarzutów, to z uwagi na zgromadzone w trakcie postępowania dokumenty, przeczące treści zarzutu, KGP i KWP winni byli dojść do konkluzji, iż brak jest w aktach sprawy dokumentów uzasadniających zwolnienie skarżącego ze służby. KGP i KWP wydają bowiem rozkazy personalne na podstawie całości zgromadzonych w aktach sprawy dokumentów, a nie na podstawie arbitralnie wybranych, przy pominięciu całej reszty, która przeczy tezie stawianej przez KGP lub KWP; 10. naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 ppkt a) p.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 41 ust. 2 pkt 5 w zw. z art. 25 ust. 1 ustawy o Policji, poprzez błędne oddalenie skargi w związku z niedostrzeżeniem naruszenia tych przepisów przez KGP i błędne uznanie, że KGP poprawnie zastosował te przepisy ustawy o Policji, w sytuacji gdy zastosowanie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji było nieadekwatne do stanu faktycznego sprawy, albowiem: a) w sytuacji gdy u podstaw stanu faktycznego leży popełnienie przez funkcjonariusza Policji przestępstwa, podstawy prawne z ustawy o Policji pozwalające na wszczęcie postępowania i zwolnienie ze służby to wyłącznie: (1) art. 41 ust. 1 pkt 4 ustawy o Policji (skazanie prawomocnym wyrokiem sądu za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe, umyślne, ścigane z oskarżenia publicznego) - jest to przesłanka obligatoryjnego zwolnienia ze służby lub (2) art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji (popełnienie czynu o znamionach przestępstwa albo przestępstwa skarbowego, jeżeli popełnienie czynu jest oczywiste i uniemożliwia jego pozostanie w służbie) - jest to fakultatywna przesłanka zwolnienia ze służby, b) zastosowanie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji wskazuje na obejście prawa przez KGP i KWP, gdyż podstawa ta mogłaby wchodzić w rachubę, gdyby skarżący dopuścił się czynu, którego nie można by było zakwalifikować w ramach powyższych przepisów, a który to czyn uzasadniałby zwolnienie go ze służby w związku z ważnym interesem służby. Jeżeli natomiast, co wynika z uzasadnienia, przyczyną zwolnienia skarżącego ze służby był rzekomy czyn zabroniony, którego ten miał się dopuścić, to w rachubę mogły wchodzić wyłącznie powyżej wyszczególnione podstawy prawne, c) innymi słowy art. 41 ust. 1 pkt 4 i art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji stanowią lex specialis i dotyczą przypadków stawianych policjantom zarzutów karnych, zaś art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji stanowi względem tych przepisów lex generali, który zawiera w sobie tą problematykę, do której bezpośrednio nie odnoszą się inne przesłanki szczególne. Zatem dokonując subsumpcji organ winien odpowiednio przyporządkować okoliczności dotyczące policjanta, a następnie zweryfikować jak tą okoliczność należy zakwalifikować, na podstawie jakich przepisów. Jeżeli dane okoliczności da się sklasyfikować w ramach skonkretyzowanych podstaw wyraźnie wymienionych w przepisie, to organ zobowiązany jest do przyporządkowania tych okoliczności pod określone ustawowe przesłanki, a nie do traktowania innych podstaw do wydalenia ze służby, wymienionych w przepisie, jako przesłanek alternatywnych, konkurencyjnych, d) art. 41 ust. 1 pkt 4 i art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji nie dają podstaw do zwolnienia ze służby skarżącego, albowiem: (1) brak jest w obrocie prawnym prawomocnego wyroku sądowego za przestępstwo umyślne ścigane z oskarżenia publicznego, (2) KGI i KWP nie zgromadzili takich dowodów, które w sposób jednoznaczny, kategoryczny, wiarygodny miałyby wskazywać, że skarżący w sposób oczywisty miał popełnić czyn o znamionach przestępstwa, który to czyn uniemożliwiałby pozostawienie go w służbie, e) ważny interes służby wymaga respektowania zasady in dubio pro reo, Konstytucji RP, a w ramach ważnego interesu służby mieści się okoliczność, by w przypadku pomówienia funkcjonariusza mógł liczyć, iż jego sytuacja rozwiąże się w ramach postępowania karnego, gdzie udowodni swoją niewinność, a nie na etapie postępowania wszczętego przez KWP, który w ramach postępowania dyscyplinarnego uprzedzi wynik postępowania karnego, f) czyn zarzucany w ramach postępowania przygotowawczego skarżącemu to czyn o znikomej społecznej szkodliwości czynu, rzekome przewiezienie X.A. z miejscowości [...] do miejscowości [...] oddalonej o [...] km, a także złożenie zawiadomienia przez X.A. po 4 latach od rzekomego zdarzenia wskazują, iż skarżący, w świetle zeznań X. A., nie mógł dopuścić się czynu zabronionego o społecznej szkodliwości wyższej niż znikoma (por. postanowienie Sądu Najwyższego Izba Karna z 5 lipca 2006 r., V KK 68/06), g) ponadto organ błędnie zastosował art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, ten bowiem przepis stanowi przesłankę fakultatywną do zwolnienia skarżącego, a zatem w świetle ustalenia, że "st. asp. X.X. właściwie realizował zadania służbowe (k. 78 akt)", a co za tym idzie skarżący latami służby dawał należytą rękojmię pełnienia dalszej służby, jego zwolnienie przez KWP stanowi o zastosowaniu nieproporcjonalnego środka, nieadekwatnego do sytuacji i osoby skarżącego. Sąd pierwszej instancji nie spostrzegł zatem, iż KGP dopuścił się błędnej wykładni, wskutek której zastosował wobec skarżącego art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, w sposób błędny; 11. naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 ppkt a) p.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP (zasada proporcjonalności) w zw. z art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, poprzez oddalenie skargi w związku z niedostrzeżeniem naruszenia tych przepisów przez KGP, w związku z błędnym uznaniem, iż prawidłowe było wszczęcie postępowania mającego na celu wydalenie ze służby skarżącego na podstawie fakultatywnej przesłanki, z czym nie sposób się zgodzić, gdyż jest to nieadekwatne i nieproporcjonalne do zgromadzonego przez KWP i KGP materiału dowodowego, a także stawianych skarżącemu zarzutów; 12. naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 ppkt a) p.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 43 ust. 3 ustawy o Policji, poprzez błędne oddalenie skargi w związku z niedostrzeżeniem naruszenia tych przepisów przez KGP, w związku z uznaniem, iż zwolnienie skarżącego na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji bez uzyskania opinii zakładowej organizacji związkowej reprezentującej policjanta z uwagi na "brak wyrażenia woli przez stronę" było prawidłowe, w sytuacji gdy przepis ten obligatoryjnie nakazuje zwrócić się do zakładowej organizacji związkowej, jako do czynnika społecznego, o ocenę przyczyn i podstaw zwolnienia. Skarżący kasacyjnie wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uwzględnienie skargi, uchylenie zaskarżonego wyroku oraz uchylenie w całości zaskarżonego rozkazu personalnego KGP z 9 czerwca 2022 r., nr 1814 oraz poprzedzającego go rozkazu personalnego KWP w [...] z 14 kwietnia 2022 r., nr 1840. Kasator wnioskował o zasądzenie od organu odwoławczego na jego rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Oświadczył także, że zrzeka się rozprawy. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący przedstawił argumentację, mającą na celu wykazanie zasadności podniesionych zarzutów. W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie od skarżącego kasacyjnie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a. i nie zachodzi żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku. W tych okolicznościach w sprawie badaniu podlegały wyłącznie zarzuty podniesione w skardze kasacyjnej na uzasadnienie przytoczonych podstaw kasacyjnych. Rozpoznając we wskazanych granicach skargę kasacyjną złożoną w niniejszej sprawie, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że jest ona pozbawiona usprawiedliwionych podstaw i z tych względów nie zasługuje na uwzględnienie. W przedmiotowej sprawie skarga kasacyjna została oparta na obu podstawach określonych w art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a., a więc zarzutach zarówno naruszenia prawa materialnego, jak i przepisów postępowania. Co do zasady w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty naruszenia przepisów postępowania (por. wyroki NSA z: 27 czerwca 2012 r., II GSK 819/11; 26 marca 2010 r., II FSK 1842/08; 4 czerwca 2014 r., II GSK 402/13). W rozpoznawanej sprawie zarzuty naruszenia przepisów postępowania w sposób bezpośredni wiążą się z zarzutami naruszenia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie prawa materialnego, stąd ocena przez Naczelny Sąd Administracyjny zarzutów naruszenia przepisów postępowania wymaga równoczesnego odniesienia się do zasadniczego problemu w niniejszej sprawie, tj. zasadności oddalenia przez Sąd pierwszej instancji skargi na rozkaz personalny o zwolnieniu skarżącego ze służby w Policji – w sytuacji zarzucanego naruszenia prawa materialnego, tj. błędnej wykładni i niewłaściwego zastosowania art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. O tym bowiem, jakie okoliczności są w danej sprawie istotne i wymagają wyjaśnienia przesądzają przepisy prawa materialnego będące podstawą prawną rozstrzygnięcia takiej sprawy. Celem postępowania wyjaśniającego przeprowadzanego przez organy administracji orzekające w określonej sprawie nie jest ustalenie wszystkich okoliczności faktycznych łączących się ze sprawą, lecz okoliczności istotnych z punktu widzenia norm prawa materialnego mających w niej zastosowanie. Tym samym tylko nieustalenie, czy nierozważenie faktów rzeczywiście istotnych dla sprawy stanowi naruszenie art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. Stwierdzenie istotności naruszeń prawa wymaga przy tym dokonania prawidłowej interpretacji norm materialnoprawnych oraz skorzystania z całego materiału dowodowego zebranego w postępowaniu administracyjnym, a ponadto uważnego zapoznania się przez sąd administracyjny z całością motywów kontrolowanych działań organów administracji publicznej. Tylko wówczas jest bowiem możliwa ocena, czy uchybienia procesowe organów administracji rzeczywiście miały miejsce oraz czy mogły mieć one istotny wpływ na wynik podjętego przez te organy rozstrzygnięcia. W przedstawionych w skardze kasacyjnej zarzutach skarżący wskazał na naruszenie szeregu przepisów postępowania, przy czym – zasadniczo - nie wyjaśnił na czym polega naruszenie każdego z tych przepisów, co pozwala na odniesienie się do tak przedstawionych zarzutów jedynie w sposób ogólny. Sposób skonstruowania zarzutów wskazuje na liczne powtórzenia tych samych kwestii, i powielania ich w różnych konfiguracjach. Taka redakcja podstaw skargi kasacyjnej nakazywała zbiorczo odnieść się do zarzutów powtarzanych przez autora skargi kasacyjnej (ujmowania ich w różnych wariantach). Zarzuty koncentrują się wokół niekompletności materiału dowodowego i wybiórczej oceny okoliczności – zdaniem skarżącego – istotnych w sprawie. Zarzuty naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 134 § 1 w zw. z art. 151 p.p.s.a., art. 7, art. 8 § 1, art. 10 § 1, art. 11, art. 78 § 1 i 2, art. 80, art. 108 § 1 k.p.a. oraz art. 141 § 4 p.p.s.a. nie zasługiwały na uwzględnienie. Uwzględniając zastosowaną w sprawie podstawę zwolnienia ze służby w Policji - z uwagi na ważny interes służby, organ obowiązany był zgromadzić taki materiał dowodowy, który pozwalałby na ocenę zaistnienia tej przesłanki, jak i umożliwiał wyważenie interesu społecznego i słusznego interesu skarżącego, co pozostaje w związku z uznaniowym charakterem decyzji o zwolnieniu ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego podzielić należy ocenę Sądu pierwszej instancji, że taki materiał został w sprawie zebrany, a jego ocena była swobodna lecz nie dowolna. Zgodnie z art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji z policjantem można rozwiązać stosunek służbowy, gdy wymaga tego ważny interes służby. Użycie w powołanym przepisie zwrotu "można zwolnić ze służby" oznacza, że rozwiązanie stosunku służbowego na tej podstawie ma charakter fakultatywny, a decyzje w tym zakresie podejmowane są w ramach uznania administracyjnego przyznanego właściwym organom Policji. W orzecznictwie sądów administracyjnych powszechnie przyjmuje się, że kontrola decyzji opartej na uznaniu administracyjnym ma ograniczony zakres. Sprowadza się ona do zbadania, czy zaskarżona decyzja nie nosi cech dowolności, to jest czy organ administracji wybrał prawnie dopuszczalny sposób rozstrzygnięcia oraz czy wyboru takiego dokonał po ustaleniu i rozważeniu okoliczności istotnych dla sprawy. Kontrola sądowoadministracyjna nie obejmuje natomiast oceny, w jaki sposób organy administracji, realizując określoną politykę stosowania prawa, wypełniają treść pozasystemowych kryteriów słusznościowych czy celowościowych (por. m. in. wyrok NSA z 19 maja 2011 r., I OSK 301/11). W konsekwencji w sprawach dotyczących fakultatywnego zwolnienia funkcjonariusza ze służby sądy administracyjne badają jedynie, czy decyzja o rozwiązaniu stosunku służbowego nie jest arbitralna lub podjęta przy użyciu niedozwolonych kryteriów. Nie mogą natomiast wkraczać w kompetencje właściwych organów i przesądzać, czy dana osoba powinna nadal pozostać funkcjonariuszem danej formacji, czy też możliwe było jej wykluczenie z tego grona. Rozwiązanie stosunku służbowego na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji wymaga wykazania, że zastosowanie instytucji przewidzianej w tym przepisie było niezbędne z uwagi na "ważny interes służby". Omawiana ustawa nie definiuje pojęcia "ważny interes służby". Nie może jednak ulegać wątpliwości, że przy odczytywaniu treści powyższego terminu należy sięgnąć przede wszystkim do przepisów regulujących cele i zadania Policji oraz szczególny status funkcjonariuszy tej formacji. W rachubę może zatem wchodzić realnie istniejąca przyczyna albo szereg okoliczności czy zdarzeń świadczących o tym, że dalsze pozostawanie policjanta w służbie koliduje z interesem Policji, a zatem że funkcjonariusz ten dla dobra macierzystej formacji, z przyczyn pozamerytorycznych, nie powinien kontynuować w służby w omawianej formacji. Zgodnie z art. 1 ust. 1 ustawy o Policji, Policja jest umundurowaną i uzbrojoną formacją służącą społeczeństwu i przeznaczoną do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz do utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego. Do podstawowych zadań tej formacji, w myśl ust. 2 art. 1 ustawy o Policji, należy między innymi ochrona mienia oraz życia i zdrowia ludzi, ochrona bezpieczeństwa i porządku publicznego, a ponadto zapobieganie łamaniu prawa, wykrywanie przestępstw i wykroczeń oraz ściganie ich sprawców. Realizacja tak ważkich zadań wymaga, aby funkcjonariuszami Policji były osoby o odpowiednich kwalifikacjach merytorycznych oraz posiadające niezbędną zdolność fizyczną i psychiczną do służby w formacjach mundurowych. Ponadto służbę w Policji mogą pełnić wyłącznie obywatele polscy o nieposzlakowanej opinii (art. 25 ust. 1 ustawy). Jakiekolwiek wątpliwości co do posiadania takiego przymiotu dyskwalifikują funkcjonariusza jako osobę zdolną do prawidłowego wykonywania obowiązków służbowych. Każdy kto decyduje się na dobrowolne podjęcie służby w Policji musi zdawać sobie z tego sprawę. Składa on bowiem ślubowanie, w którym zobowiązuje się między innymi do godnego zachowania w służbie i poza nią oraz należytej dbałości o dobro formacji, do której przystępuje. Musi mieć więc także świadomość tego, że sprawowanie funkcji publicznej łączy się nie tylko z pewnymi przywilejami, ale i ze zwiększonymi obowiązkami oraz pewnymi ograniczeniami nieznanymi innym grupom zawodowym. Funkcjonariuszom Policji przysługuje zwiększona ochrona trwałości stosunku służbowego, jednakże nie ma ona charakteru bezwzględnego. Ustawodawca w interesie policjantów reglamentuje dopuszczalne przyczyny zwolnienia ich ze służby. Jednocześnie dostrzega potrzebę prowadzenia racjonalnej polityki kadrowej w interesie Policji oraz konieczność wyposażenia organów tej formacji w instrumenty prawne niezbędne do podejmowania działań zmierzających do sprawnego funkcjonowania wszystkich komórek organizacyjnych oraz do budowania autorytetu państwa i zaufania obywateli do jego organów. W ustawie o Policji dopuszczono zatem możliwość zwolnienia ze służby nawet w przypadkach niezawinionych przez funkcjonariusza, gdy takie są potrzeby formacji. W tym między innymi celu została wprowadzona instytucja przewidziana w art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. W myśl zasad etyki zawodowej policjant powinien kierować się zasadami współżycia społecznego i postępować tak, aby jego działania prowadziły do pogłębiania społecznego zaufania do Policji oraz powinien dbać o społeczny wizerunek Policji, jako formacji i podejmować działania służące budowaniu zaufania do niej. Funkcjonariusz traci przymiot "nieposzlakowanej opinii" znajdując się w kręgu podejrzeń bądź insynuacji. Zatem nieposzlakowana opinia to także ogólna ocena danej osoby w sferze etycznej. Przypisywane skarżącemu zachowanie jest naganne z punktu widzenia poszanowania zasad porządku prawnego, co jest szczególnie ważne ze względu na rodzaj pełnionej służby oraz podważa wiarygodność skarżącego niezbędną do dalszego wykonywania zawodu policjanta oraz godzi w dobre imię formacji, której był funkcjonariuszem. Wszystkie okoliczności szczegółowo przytoczone przez organy Policji oraz Sąd pierwszej instancji pozwalały na ocenę, iż skarżący utracił przymioty konieczne do pozostania w szeregach Policji oraz że rozwiązanie z nim stosunku służbowego z uwagi na ważny interes służby było w pełni uprawnione. W okolicznościach niniejszej sprawy, interes skarżącego nie mógł zyskać przewagi nad dobrem Policji. W orzecznictwie ugruntowane jest stanowisko, zgodnie z którym przez pojęcie "ważnego interesu służby" uzasadniającego zwolnienie policjanta na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, należy rozumieć sytuację, w której pierwszeństwo ochrony przysługuje Policji, nawet gdy następuje to kosztem zwalnianego policjanta (por. wyrok NSA z 12 lipca 2019 r., I OSK 710/17). W zaskarżonym wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie trafnie przyjął, że organy administracji publicznej nie wykroczyły poza dopuszczalny prawem zakres kompetencji i nie naruszyły przyznanych im przez ustawodawcę granic swobody oceny co do wyboru skutku prawnego. Ponadto Sąd pierwszej instancji zasadnie zaakceptował sposób i wynik rozumowania organów, przyjmując, że ustalony przez nie stan faktyczny mieści się w kategorii ważnego interesu służby, o jakim mowa w art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, a w konsekwencji, że w okolicznościach niniejszej sprawy dopuszczalność zwolnienia skarżącego ze służby w omawianym trybie nie budzi zastrzeżeń. Celem prowadzonego postępowania wyjaśniającego było wskazanie przyczyn i okoliczności uzasadniających zwolnienie skarżącego ze służby ze względu na ważny interes służby. Istota sprawy sprowadzała się zatem do wykazania ważnego interesu służby i jego naruszenia czy też zagrożenia, nie zaś do ustalania i badania postawy, osiągnięć czy przebiegu służby skarżącego. Są to okoliczności irrelewantne z punktu widzenia normy prawnej stanowiącej podstawę materialną zaskarżonej decyzji. Bez wpływu na wydanie zaskarżonej decyzji pozostaje dotychczasowa nienaganna służba skarżącego, w czasie w którym cieszył się on zaufaniem przełożonych. Okoliczności przytoczone przez organ były wystarczające do oceny, że skarżący utracił przymiot "nieposzlakowanej opinii" wymagany od funkcjonariuszy pełniących służbę w Policji. Zostały one omówione szczegółowo w zaskarżonej decyzji, a następnie w zaskarżonym wyroku i zbędne jest ich ponowne przytaczanie, tym bardziej, że nie zostały zdyskredytowane skutecznie w skardze kasacyjnej. Za Sądem pierwszej instancji należy powtórzyć, że w rozpoznawanej sprawie istotna była okoliczność charakteru stawianych skarżącemu zarzutów, które były związane bezpośrednio z wykonywanymi przez niego obowiązkami służbowymi. Tym samym zbędne było przeprowadzanie innych dowodów, wnioskowanych przez skarżącego, skoro, jak słusznie wskazał Sąd pierwszej instancji, były one nakierowane na podważenie zarzutów popełnienia przestępstwa. Brak formalnego postanowienia odmawiającego dopuszczenia zgłoszonych wniosków dowodowych nie może zostać oceniony jako mający wpływ na wynik sprawy. Podkreślenia też wymaga, że przedmiotem kontrolowanego postępowania nie było ustalanie sytuacji prawnokarnej skarżącego. Wskazać należy, że zwolnienie policjanta ze służby w oparciu o art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji pozostaje bez związku z wynikiem prowadzonego postępowania karnego. Oznacza to, że zwolnienie może nastąpić przed zakończeniem postępowania karnego, a rozstrzygnięcie sprawy karnej pozostaje bez wpływu na decyzję w przedmiocie zwolnienia ze służby (por. wyrok NSA z 6 września 2022 r., III OSK 2592/21). Organ nie ma obowiązku weryfikowania zarzutów przedstawionych policjantowi w toku postępowania karnego, w szczególności nie musi wykazywać winy funkcjonariusza, a tym samym gromadzić dowodów na okoliczność potwierdzenia popełnienia przez policjanta zarzucanych mu przestępstw (por. wyrok NSA z 26 lipca 2022 r., III OSK 1951/21). W niniejszej sprawie nie jest zatem uprawione powołanie się na zasadę domniemania niewinności wyrażoną w art. 42 ust. 3 Konstytucji RP oraz art. 5 k.p.k. Art. 42 ust. 3 Konstytucji RP stanowi, że każdego uważa się za niewinnego, dopóki jego wina nie zostanie stwierdzona prawomocnym wyrokiem sądu. Stosownie zaś do treści art. 5 § 1 k.p.k. oskarżonego uważa się za niewinnego, dopóki wina jego nie zostanie udowodniona i stwierdzona prawomocnym wyrokiem. Niedające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść oskarżonego (§ 2). Zasada wynikająca z art. 42 Konstytucji RP oraz art. 5 k.p.k. znajduje zastosowanie wyłącznie na gruncie postępowania karnego. Tym samym nie ma ona zastosowania w niniejszej sprawie, bowiem jej przedmiotem było ustalenie zasadności zwolnienia funkcjonariusza Policji z uwagi na ważny interes służby. Celem przedmiotowego postępowania nie było zbadanie, czy skarżący dopuścił się czynów zabronionych, ale czy jego zachowanie pozwala na jego pozostanie w służbie. Organ dokonywał oceny zachowania skarżącego pod kątem tego, czy w dalszym ciągu posiada on przymiot nieposzlakowanej opinii. Kwestie te zostały szczegółowo omówione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i zaskarżonego wyroku, a zasadność argumentacji Sądu pierwszej instancji nie została skutecznie podważona. Zasługuje ona na pełną aprobatę. Z powyższych względów nie można zarzucić organom, że w przedstawionych okolicznościach sprawy zdecydowały się na skorzystanie z instytucji przewidzianej w art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, rozwiązując ze skarżącym stosunek służbowy z uwagi na ważny interes służby. Żadne bowiem istotne fakty nie przemawiały za tym, aby w przyjętym stanie faktycznym sprawy interes policjanta był ważniejszy od dobra formacji oraz by z naruszeniem ważnego interesu służby należało go bezwzględnie pozostawić w gronie funkcjonariuszy Policji. Dlatego też zarzut naruszenia art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji uznać należy za bezzasadny. Sądowi pierwszej instancji i organom administracji nie można bowiem zarzucić niewłaściwego zastosowania powołanego przepisu w niepodważonych okolicznościach faktycznych rozpoznawanej sprawy. Jednocześnie nie można zgodzić się ze skarżącym, że wobec tego, iż podstawę jego zwolnienia ze służby w Policji w istocie stanowiło "rzekome" popełnienie czynu zabronionego, to organ winien rozważyć ewentualnie inną postawę zwolnienia określoną w art. 41 ust. 1 pkt 4 lub art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji. Każda z przesłanek ujętych w art. 41 ust. 1 i 2 ustawy o Policji stanowi odrębną podstawę prawną zwolnienia funkcjonariusza ze służby. To do organu Policji należy ocena, która z przesłanek określonych w powyższym przepisie, w ustalonych okolicznościach sprawy, znajduje w niej zastosowanie. Ocenie Sądu kontrolującego decyzję podlega natomiast prawidłowość dokonanej przez organ subsumcji przyjętego w sprawie stanu faktycznego pod określoną normę prawną. Sąd nie jest natomiast uprawniony do badania, czy możliwe było zastosowanie innej podstawy prawnej decyzji, w sytuacji, gdy uznaje za właściwą tę, na której oparta została kontrolowana decyzja. Chybiony jest zarzut naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. Dla skuteczności zarzutu pozbawienia strony możliwości czynnego udziału w toczącym się postępowaniu administracyjnym koniecznym jest wykazanie, że zarzucane uchybienie uniemożliwiło stronie przeprowadzenie konkretnych czynności procesowych, a w następstwie realizację przysługujących jej praw i nie mogło być konwalidowane na późniejszych etapach tego postępowania, jak również, że naruszenie to miało istotny wpływ na wynik sprawy. To do strony stawiającej zarzut należy więc wykazanie istnienia związku przyczynowego między naruszeniem przepisów postępowania, a wynikiem sprawy. Strona powinna wykazać, że niezawiadomienie jej przed wydaniem decyzji o zebraniu materiału dowodowego i możliwości składania wniosków dowodowych uniemożliwiło jej dokonanie w danym postępowaniu konkretnej czynności procesowej. Warunek ten w rozpoznawanej sprawie nie został zrealizowany. Dodatkowo zważyć należy, że na etapie postępowania odwoławczego organ nie przeprowadzał uzupełniającego postępowania dowodowego, zaś w postępowaniu przed organem pierwszej instancji skarżący aktywnie uczestniczył, składając wnioski dowodowe i zapoznając się z aktami sprawy. Brak było podstaw do uwzględnienia zarzutu naruszenia art. 108 § 1 k.p.a. Zgodnie z tym przepisem decyzji może być nadany rygor natychmiastowej wykonalności, gdy jest to niezbędne ze względu na ochronę zdrowia lub życia ludzkiego albo dla zabezpieczenia gospodarstwa narodowego przed ciężkimi stratami bądź też ze względu na inny interes społeczny lub wyjątkowo ważny interes strony. W orzecznictwie przyjmuje się, że co do zasady ważnym interesem społecznym uprawniającym do zastosowania rygoru natychmiastowej wykonalności jest potrzeba zapewnienia jednostkom organizacyjnym Policji odpowiedniej obsady kadrowej (por. wyrok NSA z 9 maja 2012 r., I OSK 1806/11). Oznacza to, że zastosowanie w rozkazie personalnym o zwolnieniu policjanta ze służby w Policji, z powodu zaistnienia przesłanki ważnego interesu służby, rygoru natychmiastowej wykonalności jest dopuszczalne i mieści się w przesłance ważnego interesu społecznego, o którym mowa w art. 108 § 1 k.p.a. Nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Przepis ten jest przepisem proceduralnym, regulującym wymogi uzasadnienia. W ramach rozpatrywania zarzutu naruszenia tego przepisu Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest jedynie do kontroli zgodności uzasadnienia zaskarżonego wyroku z wymogami wynikającymi z powyższej normy prawnej. Przepis ten naruszony zostaje wówczas, gdy uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie spełnia jednego z ustawowych, wyżej wymienionych warunków. Skutkiem tego wydany wyrok sądu pierwszej instancji nie poddaje się kontroli sądowoadministracyjnej. Przypadek taki zachodzi, gdy w uzasadnieniu brakuje którejkolwiek wymaganych prawem części, a także wówczas, gdy będą one co prawda obecne, niemniej jednak obejmować będą treści podane w sposób niejasny, czy też nielogiczny, uniemożliwiający jednoznaczne ustalenie stanu faktycznego i prawnego, stanowiącego podstawę kontrolowanego wyroku sądu (por. wyroki NSA z 15 czerwca 2010 r., II OSK 986/09; z 12 marca 2015 r., I OSK 2338/13). Analiza uzasadnienia zaskarżonego wyroku pozwala na przyjęcie, że objęło ono wszystkie niezbędne wymogi, o których mowa w powołanym przepisie, a przedstawiony w nim wywód prawny w toku kontroli instancyjnej pozwala na ocenę, jakie znaczenie Sąd pierwszej instancji nadał zastosowanym normom prawnym i co stanowiło podstawę prawną rozstrzygnięcia zawartego w sentencji. Prawidłowo sporządzone uzasadnienie wyroku nie wymaga przy tym szczegółowego odniesienia się przez sąd pierwszej instancji do wszystkich zarzutów skargi oraz podniesionej w niej argumentacji, a jedynie w zakresie niezbędnym do przeprowadzenia kontroli zaskarżonego aktu administracyjnego. Jak bowiem przyjmuje judykatura, z samego faktu braku wyraźnego odniesienia się przez sąd pierwszej instancji do niektórych zarzutów skargi lub pominięcia w rozważaniach niektórych elementów stanu faktycznego sprawy, nie można wywodzić, że zaskarżony wyrok został wydany z naruszeniem art. 141 § 4 p.p.s.a. Sąd administracyjny pierwszej instancji nie jest zobowiązany odnosić się w uzasadnieniu wydawanego orzeczenia do zarzutów i argumentacji niemających istotnego znaczenia dla oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu. Pominięcie w uzasadnieniu wyroku rozważań dotyczących zarzutów niezasadnych nie stanowi naruszenia przepisów postępowania sądowoadministracyjnego o istotnym wpływie na wynik sprawy. Jeżeli wyczerpujące przedstawienie i wyjaśnienie podstawy prawnej zamyka zagadnienie stanu prawnego sprawy to tym bardziej zbędne jest ustosunkowanie się do tych argumentów skargi, które pozostają bez związku z istotą normy prawnej, której prawidłowość interpretacji i zastosowania przez organ stanowi przedmiot kontroli sądu administracyjnego (por. wyrok NSA z 12 kwietnia 2017 r., II GSK 5181/16). Nie ma zatem racji skarżący zarzucając Sądowi pierwszej instancji brak odniesienia się do podnoszonej przez niego kwestii niepopełnienia czynu zabronionego. Jest to okoliczność irrelewantna w sprawie, co w sposób dostateczny wykazał Sąd. Popełnienie przez skarżącego czynu zabronionego i okoliczności z tym związane nie stanowią istotnego elementu stanu faktycznego sprawy. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 43 ust. 3 ustawy o Policji, w pierwszym rzędzie wskazać należy na regulacje art. 43 ust. 6 tej ustawy, stosownie do której w przypadku, gdy policjant w terminie, o którym mowa w ust. 4, nie wskazał zakładowej organizacji związkowej albo zakładowa organizacja związkowa w terminie, o którym mowa w ust. 5, nie przekazała opinii, zwolnienie policjanta ze służby może nastąpić bez zasięgnięcia opinii zakładowej organizacji związkowej. W rozpoznawanej sprawie skarżącego, po wszczęciu postępowania w sprawie zwolnienia ze służby, wezwano do wskazania reprezentującej go organizacji związkowej. Skarżący pomimo upływu zakreślonego terminu, ale także i później, takiej organizacji nie wskazał, wobec czego organ uprawniony był skorzystać z możliwości przewidzianej art. 43 ust. 6 ustawy o Policji i wydać decyzję o zwolnieniu skarżącego ze służby w Policji bez uzyskania opinii organizacji związkowej. Mając wszystkie wskazane względy na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, nie znajdując podstaw do uwzględnienia skargi kasacyjnej, oddalił ją w oparciu o przepis art. 184 p.p.s.a. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono w trybie art. 204 pkt 1 p.p.s.a. Sprawa niniejsza podlegała rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym, ponieważ strona wnosząca skargę kasacyjną zrzekła się rozprawy, a strona przeciwna po doręczeniu skargi kasacyjnej nie zażądała, stosownie do art. 182 § 2 p.p.s.a., przeprowadzenia rozprawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło