III OSK 2565/24
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2025-03-14
Skład orzekający: Zbigniew Ślusarczyk, Wojciech Jakimowicz, Mariusz Kotulski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy odmowa przyznania renty rodzinnej w drodze wyjątku na rzecz małoletniej, z powodu niespełnienia przez zmarłą matkę przesłanek do uzyskania świadczenia w trybie zwykłym (w tym z powodu braku odpowiednich okresów składkowych i nieskładkowych oraz braku szczególnych okoliczności uzasadniających te braki), jest zgodna z prawem?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo ocenił, iż organ administracji nie naruszył prawa, odmawiając przyznania renty rodzinnej w drodze wyjątku. Kluczowe było stwierdzenie, że nie zostały kumulatywnie spełnione przesłanki określone w art. 83 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z FUS, ponieważ zmarła matka nie wykazała szczególnych okoliczności, które usprawiedliwiałyby brak wymaganych okresów składkowych i nieskładkowych, a także nie wykazano braku niezbędnych środków utrzymania u małoletniej.Stan faktyczny
Małoletnia A. K., reprezentowana przez ojca, wniosła o przyznanie renty rodzinnej po zmarłej matce w drodze wyjątku, ponieważ matka nie spełniała wymogów okresów składkowych. Prezes ZUS odmówił przyznania renty, wskazując na brak spełnienia przesłanek z art. 83 ust. 1 ustawy o emeryturach, w tym brak szczególnych okoliczności usprawiedliwiających niedostateczne okresy składkowe oraz wystarczające środki utrzymania małoletniej. WSA oddalił skargę, a NSA oddalił skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Zbigniew Ślusarczyk Sędziowie: Sędzia NSA Wojciech Jakimowicz Sędzia del. WSA Mariusz Kotulski (spr.) Protokolant: asystent sędziego Dominika Daśko po rozpoznaniu w dniu 14 marca 2025 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej małoletniej A. K. reprezentowanej przez przedstawiciela ustawowego A. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 24 czerwca 2024 r. sygn. akt II SA/Wa 86/24 w sprawie ze skargi małoletniej A. K. reprezentowanej przez przedstawiciela ustawowego A. K. na decyzję Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] listopada 2023 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania renty rodzinnej w drodze wyjątku oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 24 czerwca 2024 r. sygn. akt II SA/Wa 86/24 oddalił skargę małoletniej A. K. reprezentowanej przez przedstawiciela ustawowego A. K. na decyzję Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] listopada 2023 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania renty rodzinnej w drodze wyjątku.
Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.
Wnioskiem z dnia 20 września 2023 r. A. K. przedstawiciel ustawowy małoletniej A. K. zwrócił się do Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (dalej: "Prezes ZUS", "organ") o przyznanie renty rodzinnej w drodze wyjątku na rzecz małoletniej po zmarłej matce. W uzasadnieniu wniosku wyjaśnił, że ZUS odmówił przyznania renty na rzecz córki w trybie zwykłym z uwagi na brak zgromadzenia odpowiednich okresów składkowych przez zmarłą matkę. Podkreślił jednocześnie, że córka spełnia wszystkie przesłanki do przyznania renty w drodze wyjątku, gdyż jest osobą małoletnią, uczącą się i pozostaje w niedostatku.
Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych decyzją z dnia [...] listopada 2023 r. nr [...], wydaną na podstawie art. 83 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2023 r. poz. 1251, zwana dalej: "ustawa o emeryturach") odmówił przyznania renty rodzinnej w drodze wyjątku na rzecz małoletniej A. K..
W uzasadnieniu decyzji Prezes ZUS przytoczył treść art. 83 ust. 1 ustawy o emeryturach podnosząc, że przyznanie świadczenia w drodze wyjątku wymaga spełnienia łącznie wszystkich warunków określonych w tym przepisie, a niespełnienie nawet jednego z nich wyklucza możliwość przyznania świadczenia w drodze wyjątku.
Organ wyjaśnił jednocześnie, że renta rodzinna jest pochodną świadczenia osoby zmarłej. W związku z tym w pierwszej kolejności rozpatrzeniu podlega spełnienie powyższych warunków przez osobę zmarłą, a następnie przez wnioskodawcę - członka rodziny osoby zmarłej.
Z dokumentacji znajdującej się w aktach rentowych wynika natomiast, że na przestrzeni 31 lat życia, matka małoletniej udokumentowała jedynie 2 lata, 3 miesiące i 14 dni łącznych okresów składkowych i nieskładkowych. Ponadto w 10-leciu przypadającym przed dniem śmierci matki dziecka, zamiast 5 lat okresów składkowych i nieskładkowych wymaganych do przyznania świadczenia w trybie zwykłym - udokumentowano jedynie 2 lata, 3 miesiące i 14 dni tych okresów, przy czym okresy nieskładkowe zostały ograniczone do 1/3 udowodnionych okresów składkowych. Istotnym w sprawie jest też fakt, że w latach 2010-2011, 2013-2014, 2014-2018 wystąpiły przerwy w wykonywaniu przez matkę dziecka zatrudnienia lub innej działalności popartej opłacaniem składek na ubezpieczenie emerytalne i rentowe.
W ocenie organu w sprawie nie zostały wykazane szczególne okoliczności, uniemożliwiające przezwyciężenie przeszkód w wykonywaniu zatrudnienia, bowiem w wymienionych przerwach w ubezpieczeniu wobec matki dziecka nie orzeczono całkowitej niezdolności do pracy i nie zostały wykazane żadne inne szczególne okoliczności uniemożliwiające wykonywanie zatrudnienia oraz objęcie ubezpieczeniem, w celu zapewnienia w przyszłości uprawnień do świadczenia z ubezpieczeń społecznych.
Organ wyjaśnił przy tym, że przez szczególne okoliczności rozumie się wydarzenia o charakterze nadzwyczajnym, które wbrew zamiarom i woli ubezpieczonego stanowią niemożliwą do przezwyciężenia przeszkodę w kontynuowaniu ubezpieczenia.
Organ zaznaczył jednocześnie, że przy rozpatrywaniu uprawnień do renty rodzinnej w drodze wyjątku ocenie podlegała również sytuacja materialna wnioskodawcy. Wykazany dochód przypadający na jednego członka rodziny nie wskazuje jednak, aby małoletnia pozostawała bez niezbędnych środków utrzymania.
Na powyższą decyzję A. K. reprezentowana przez przedstawiciela ustawowego małoletniej A. K. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
W odpowiedzi na skargę Prezes ZUS wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w powołanym wyżej wyroku oddalił skargę małoletniej A. K. reprezentowanej przez przedstawiciela ustawowego A. K. uznając, że zaskarżona decyzja została wydana zgodnie z prawem.
Uzasadniając swoje stanowisko Sąd I instancji wskazał, że w stanie faktycznym niniejszej sprawy, w oparciu o zebrany w sprawie materiał dowodowy, organ prawidłowo wywiódł, iż nie zostały spełnione kumulatywnie przesłanki określone w art. 83 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z FUS, gdyż w przypadku matki małoletniej nie można stwierdzić, że na skutek szczególnych okoliczności nie spełniła ona warunków przewidzianych w ustawie do uzyskania prawa do świadczenia w trybie zwykłym.
Sąd I instancji podkreślił, że matka małoletniej, która zmarła w wieku 31 lat, ma udokumentowane jedynie 2 lata, 3 miesiące i 23 dni łącznych okresów składkowych i nieskładkowych. W latach 2010-2011, 2013-2014, 2014-2018 wystąpiły przerwy w wykonywaniu przez matkę małoletniej zatrudnienia lub innej działalności popartej opłacaniem składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe. Przed śmiercią, która nastąpiła w dniu 10 kwietnia 2018 r., matka małoletniej przez wiele lat nie pozostawała w zatrudnieniu. Z ustalonego przez organ stanu faktycznego nie wynikają jednocześnie żadne przeszkody, które uniemożliwiłyby zmarłej podjęcie pracy we wskazanych wyżej okresach przerw w ubezpieczeniu, a które mogłyby zostać uznane za szczególne okoliczności w rozumieniu art. 83 ust. 1 ustawy o emeryturach.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wskazał, że ojciec małoletniej w złożonym "Oświadczeniu o stanie rodzinnym, majątkowym i o sytuacji materialnej" wyjaśnił, że nie mam wiedzy na temat przerw w ubezpieczeniu matki małoletniej, ponieważ był po rozwodzie i nie utrzymywał żadnych kontaktów z byłą żoną i jej rodziną. Oświadczył również, że nie mam wiedzy o stanie zdrowia matki małoletniej i czy się leczyła, czy nie.
Sąd I instancji podkreślił, że z brzmienia art. 83 ust. 1 ustawy o emeryturach wynika, że jest to przepis na podstawie którego właściwy w sprawie organ wydaje decyzję, kierując się uznaniem administracyjnym. Określenie, że muszą zaistnieć szczególnie uzasadnione okoliczności, usprawiedliwiające brak wymaganych okresów w opłacaniu składek, należy do oceny organu, który okoliczności danej sprawy musi poddać wnikliwej analizie, indywidualizując każdy rozpatrywany przypadek. To jednak podmiot wnoszący o wszczęcie postępowania administracyjnego w sprawie powinien wskazać w toku tego postępowania wszelkie okoliczności wiążące się z dochodzonym świadczeniem.
W ocenie Sądu słusznie zatem Prezes ZUS wywiódł, że w przypadku matki małoletniej, w oparciu o zebrany w sprawie dowodowy, nie można stwierdzić, że niespełnienie przez nią przesłanek do nabycia świadczenia w trybie zwykłym nastąpiło wskutek szczególnych okoliczności.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, że z informacji znajdujących się w aktach sprawy wynika ponadto, że małoletnia A. K. nie spełnia także przesłanki braku niezbędnych środków utrzymania. Wykazany przez ojca małoletniej dochód na członka rodziny przekracza bowiem kwotę minimalnej emerytury, renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy i renty rodzinnej, która na dzień orzekania przez organ wynosiła 1588,44 zł brutto. Choć w subiektywnym odczuciu ojca małoletniej osiągany dochód nie jest wystarczający i nie pozwala na zaspokojenie wszystkich potrzeb jego oraz córki, to należy zauważyć, że ustawa o emeryturach i rentach z FUS uzależnia możliwość przyznania świadczenia w drodze wyjątku od braku niezbędnych, a nie niewystarczających środków utrzymania. Ocenie podlega zatem, czy środki utrzymania, jakie posiada wnioskodawca, są wystarczające do zaspokojenia jego najbardziej podstawowych, a nie wszystkich potrzeb. Zgodnie zaś z ugruntowanym stanowiskiem prezentowanym w orzecznictwie sądowoadministracyjnym dla oceny przesłanki braku niezbędnych środków utrzymania należy posiadane przez wnioskodawcę środki utrzymania oceniać na tle wysokości minimalnej emerytury, renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy i renty rodzinnej (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 16 kwietnia 2014 r., sygn. akt I OSK 121/14; z dnia 15 listopada 2012 r., sygn. akt I OSK 2248/12; z dnia 19 maja 2011 r., sygn. akt I OSK 292/11; publ. CBOSA). Przesłanka braku niezbędnych środków utrzymania nie została bowiem w ustawie zdefiniowana. Jeżeli zatem średnia kwota przypadająca na osobę w rodzinie małoletniej przewyższa najniższe świadczenie z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, to niepodobna przyjąć, aby nie miała ona zaspokojonych podstawowych potrzeb życiowych.
W konsekwencji zdaniem WSA w Warszawie zaskarżona decyzja nie naruszała prawa. Organ poczynił prawidłowe ustalenia w oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy - stosownie do wymogów art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2023 r. poz. 775 z późn. zm., zwana dalej: "k.p.a.") oraz swe stanowisko należycie uzasadnił - zgodnie z art. 107 § 3 k.p.a. Prawidłowo stwierdził, że przyznanie świadczenia w drodze wyjątku uwarunkowane jest łącznym spełnieniem wszystkich przesłanek wymienionych w art. 83 ust. 1 ustawy o emeryturach. Brak zaistnienia którejkolwiek z nich uniemożliwia natomiast pozytywne rozpatrzenie wniosku o przyznanie omawianego świadczenia.
Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r. poz. 1634, zwana dalej: "p.p.s.a."), orzekł jak w sentencji wyroku.
Skargę kasacyjną od tego wyroku wniosła małoletnia A. K. działająca przez przedstawiciela ustawowego A. K., zaskarżając wyrok w całości i zarzucając mu naruszenie:
1. art. 83 ust. 1 ustawy o emeryturach poprzez jego błędną interpretację polegającą na przyjęciu, że leczenie uzależnienia alkoholowego nie jest szczególną okolicznością uzasadniającą brak spełnienia warunków zezwalających na uzyskanie świadczenia w trybie zwykłym, w sytuacji gdy z orzecznictwa NSA wynika, że choroba alkoholowa i jej leczenie jest taką okolicznością, a w konsekwencji uznanie, iż matka mał. A. K. nie spełniała przesłanek uzyskania świadczenia;
2. art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niedopatrzenie się w postępowaniu organu naruszenia tego przepisu, w sytuacji, gdy organ w postępowaniu na etapie administracyjnym nie przeprowadził w ogóle postępowania dowodowego z urzędu, w tym nie ustalił choroby alkoholowej matki mał. A. K. i podejmowanego przez nią leczenia, zaś zgodnie ze wskazanym przepisem, dowody w postępowaniu administracyjnym przeprowadza się co do zasady z urzędu, zaś na wniosek stron - jedynie subsydiarnie;
3. art. 133 § 1 p.p.s.a. poprzez wydanie wyroku w oparciu o stan faktyczny ustalony w sposób sprzeczny z wynikającym z akt sprawy, tj. przez przyjęcie, że dochód na jedną osobę w rodzinie skarżącej wynosi 2.359,25 zł (słownie: dwa tysiące trzysta pięćdziesiąt dziewięć złotych 25/100), podczas gdy jest to dochód brutto, zaś realne wpływy do budżetu domowego stanowi dochód netto, zaś dochód netto ojca skarżącej wynosił 3.208 zł (słownie: trzy tysiące dwieście osiem złotych 00/100 i należało go pomniejszyć o 700 zł alimentów płaconych przez A. K. na drugie dziecko, a zatem realny dochód gospodarstwa domowego skarżącej to 2.508 zł, co w przeliczeniu na osobę daje kwotę 1.254 zł, co stanowi kwotę mniejszą od minimalnej emerytury, renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy i renty rodzinnej.
Mając powyższe na uwadze skarżąca kasacyjnie wniosła o zmianę zaskarżonego orzeczenia w całości, uwzględnienie skargi i w konsekwencji uchylenie decyzji Prezesa ZUS z dnia [...] listopada 2023 r. oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Prezesowi Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Jednocześnie wniosła o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, a także przyznanie pełnomocnikowi z urzędu wynagrodzenia za pomoc prawną udzieloną z urzędu.
Powyższe zarzuty rozwinięto w uzasadnieniu skargi kasacyjnej.
Pismem procesowym z dnia 6 września 2024 r. skarżąca kasacyjnie wniosła o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wniósł o jej oddalenie, a także oświadczył, że nie żąda przeprowadzenia rozprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpatrywaniu sprawy na skutek wniesienia skargi kasacyjnej związany jest granicami tej skargi, a z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania w wypadkach określonych w § 2, z których żaden w rozpoznawanej sprawie nie zachodzi. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego orzeczenia determinują zakres kontroli dokonywanej przez Naczelny Sąd Administracyjny. Sąd ten, w odróżnieniu od wojewódzkiego sądu administracyjnego, nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów postawionych w skardze kasacyjnej.
Podstawy, na których można oprzeć skargę kasacyjną zostały określone w art. 174 p.p.s.a. Przepis art. 174 pkt 1 p.p.s.a. przewiduje dwie postacie naruszenia prawa materialnego, a mianowicie błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Przez błędną wykładnię należy rozumieć niewłaściwe zrekonstruowanie treści normy prawnej wynikającej z konkretnego przepisu, natomiast przez niewłaściwe zastosowanie, dokonanie wadliwej subsumcji przepisu do ustalonego stanu faktycznego. Również druga podstawa kasacyjna wymieniona w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. – naruszenie przepisów postępowania – może przejawiać się w tych samych postaciach, co naruszenie prawa materialnego, przy czym w wypadku oparcia skargi kasacyjnej na tej podstawie skarżący powinien nadto wykazać istotny wpływ wytkniętego uchybienia na wynik sprawy.
Strona skarżąca kasacyjnie oparła skargę kasacyjną wyłącznie na podstawie z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. tj. na naruszeniu przepisów postępowania, którego mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W pierwszej kolejności jako nieuzasadniony ocenić należy zarzut naruszenia art. 77 § 1 k.p.a. Otóż sąd administracyjny nie stosuje wprost przepisów regulujących postępowanie przed organami administracji publicznej, stąd też jego związanie tymi przepisami sprowadza się do obowiązku sformułowania oceny prawnej, czy proces podjęcia decyzji stosowania prawa przez organ administracji był prawidłowy. Nie budzi wątpliwości, że sformułowanie tej oceny wymaga odpowiedzi na szereg pytań, pytań takich samych jak te, na które musi odpowiedzieć organ administracji bezpośrednio stosujący te przepisy. To nie wojewódzki sąd administracyjny stosuje te przepisy, lecz posługuje się nimi jedynie, jako matrycą porównawczą, w celu ustalenia, czy postępowanie organu w tym zakresie jest zgodne z ustalonym porządkiem prawnym. I w uzasadnieniu kontrolowanego wyroku Sąd I instancji dał wyraz swojej argumentacji odnosząc się do całokształtu sprawy i zgromadzonego przez organy administracyjne materiału dowodowego. Uchybienie przez sąd przepisom regulującym postępowanie organów administracji publicznej ma charakter pośredni i wynikać może jedynie z uchybienia przez sąd I instancji przepisom p.p.s.a. Oznacza to, że procedując wojewódzki sąd administracyjny nie stosuje przepisów k.p.a., lecz kontroluje, czy postępowanie organów odpowiadało tym przepisom. W konsekwencji zarzucając naruszenie przepisów postępowania administracyjnego skarżący kasacyjnie powinien powiązać je z naruszeniem przez Sąd I instancji odpowiednich przepisów postępowania sądowoadministracyjnego – czego w niniejszej skardze kasacyjnej nie uczynił. W tym kontekście podzielić należy stanowisko Sądu I instancji, że wyjaśniono wszystkie istotne dla sprawy okoliczności, a materiał dowodowy w sprawie został zgromadzony w sposób wyczerpujący.
Na uwzględnienie nie zasługuje także zarzut naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. Zgodnie z brzmieniem tego przepisu "Sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy (..)". Orzekanie "na podstawie akt sprawy" oznacza, że sąd w procesie kontroli sądowoadministracyjnej bierze pod uwagę okoliczności, które z akt tych wynikają. Podstawą orzekania przez sąd administracyjny jest zatem materiał dowodowy zgromadzony przez organ administracji publicznej w toku postępowania przed tym organem oraz przed sądem (uwzględniając treść art. 106 § 3 p.p.s.a.). Wskazany wyżej przepis mógłby zostać naruszony, gdyby sąd wyszedł poza ten materiał i dopuścił na przykład dowód z przesłuchania świadków. Obowiązek wydania wyroku na podstawie akt sprawy oznacza bowiem jedynie zakaz wyjścia poza materiał znajdujący się w aktach sprawy (por. wyrok NSA z dnia 7 marca 2013 r., II GSK 2374/11). Należy przy tym odróżnić poddanie sądowej kontroli działalności administracji publicznej na podstawie innego materiału niż akta sprawy od wydania wyroku na podstawie akt sprawy, z przyjęciem np. odmiennej oceny materiału dowodowego zawartego w tych aktach (por. wyrok NSA z dnia 5 kwietnia 2012 r., I OSK 1749/11). W ramach zarzutu art. 133 § 1 p.p.s.a. nie można skutecznie kwestionować dokonanej przez Sąd oceny dokumentów, o ile dokumenty te znajdują się w materiale zgromadzonym w aktach sprawy. Przepis art. 133 § 1 p.p.s.a. nie może służyć kwestionowaniu oceny materiału dowodowego, jak i ustaleń i oceny ustalonego w sprawie stanu faktycznego dokonanych przez sąd pierwszej instancji (por. wyrok NSA z dnia 9 listopada 2011 r., I OSK 1350/11; wyrok NSA z dnia 17 listopada 2011 r.). Do naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. dochodzi zatem wówczas, gdy sąd oddali skargę, mimo niekompletnych akt sprawy, gdy pominie istotną część tych akt, gdy przeprowadzi postępowanie dowodowe z naruszeniem przesłanek wskazanych w art. 106 § 3 p.p.s.a. oraz gdy oprze orzeczenie na własnych ustaleniach, tzn. dowodach lub faktach, nie znajdujących odzwierciedlenia w aktach sprawy, o ile nie znajduje to umocowania w art. 106 § 3 p.p.s.a. Z przepisu tego wynika więc nakaz wyprowadzania oceny prawnej na gruncie faktów i dowodów znajdujących odzwierciedlenie w aktach sprawy (por. wyrok NSA z dnia 26 maja 2010 r., I FSK 497/09; wyrok NSA z dnia 19 października 2010 r., II OSK 1645/09; wyrok NSA z dnia 5 czerwca 2012 r., II OSK 763/12). Sąd I instancji analizując i oceniając znajdujące się w aktach administracyjnych dokumenty nie mógł zatem naruszyć art. 133 § 1 p.p.s.a. Prawidłowość tej oceny nie może być skutecznie kwestionowana w drodze zarzutu naruszenia tego przepisu.
Wreszcie jako nie zasługujący na uwzględnienie ocenić należy także zarzut naruszenia art. 83 ust. 1 ustawy emerytalnej "poprzez jego błędną interpretację polegająca na przyjęciu, że leczenie uzależnienia alkoholowego nie jest szczególną okolicznością uzasadniająca brak spełnienia warunków zezwalających na uzyskanie świadczeń w trybie zwykłym, w sytuacji gdy z orzecznictwa NSA wynika, że choroba alkoholowa i jej leczenie jest taka okolicznością".
Na wstępie zaznaczyć należy, że art. 83 ust. 1 ustawy emerytalnej zawiera normę prawa materialnego, a więc zarzut jego naruszenia jest zatem zarzutem materialnoprawnym. Tym samym zarzut ten błędnie został zakwalifikowany przez autora skargi kasacyjnej do zarzutów o charakterze procesowym i powinien być podniesiony w ramach podstawy kasacyjnej z art. 174 pkt 1 p.p.s.a., a nie na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a., jak ma to miejsce w rozpatrywanej skardze kasacyjnej.
Niezależnie od powyższej uwagi przypomnieć należy, że naruszenie prawa materialnego może przejawiać się w dwóch postaciach: jako błędna wykładnia albo jako niewłaściwe zastosowanie określonego przepisu prawa. Podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię (jak ma to miejsce w przypadku tej skargi kasacyjnej) wykazać należy, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa, a autor skargi kasacyjnej wykazać musi, jak w jego ocenie powinien być rozumiany stosowany przepis prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia. Jednocześnie należy podkreślić, że ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie ustalonego w sprawie stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy (por. wyrok NSA z dnia 13 sierpnia 2013 r., II GSK 717/12; wyrok NSA z dnia 4 lipca 2013 r., I GSK 934/12).
Bezzasadność tego zarzutu jest konsekwencją stwierdzenia, że autor skargi kasacyjnej nie przedstawił odmiennej od Sądu I instancji wykładni art. 83 ust. 1 ustawy emerytalnej, lecz de facto odwołuje się do przyjętego w sprawie przez Sąd I instancji stanu faktycznego poprzez nie zakwalifikowanie braku aktywności zawodowej spowodowanego chorobą alkoholową matki wnioskodawczyni jako szczególnej okoliczności uzasadniającej przyznanie po zmarłej matce renty rodzinnej w drodze wyjątku. W tym zakresie autor skargi kasacyjnej ograniczył się tylko do przywołania fragmentu wyroku NSA z 25 kwietnia 2024 r., sygn. III OSK 3129/23. Tym samym kwestionuje raczej prawidłowość zastosowania art. 83 ust. 1 ustawy emerytalnej w zakresie spełnienia przesłanki szczególnych okoliczności uzasadniających przyznanie w drodze wyjątku. Jednak ta postać naruszenia prawa materialnego nie została podniesiona w treści zarzutu. Nadto argumentacja zawarta w uzasadnieniu skargi kasacyjnej koncentruje się na zaistnieniu przesłanki owej przesłanki "szczególnych okoliczności", która miała zaistnieć uniemożliwiając nabycie wnioskodawczyni uprawnień do uzyskania renty rodzinnej w trybie wyjątku. Nie można jednak skutecznie powoływać się na zarzut niewłaściwego zastosowania lub niezastosowania prawa materialnego, o ile równocześnie nie zostaną także skutecznie zakwestionowane ustalenia faktyczne, na których oparto skarżone rozstrzygnięcie (zob. wyrok NSA z dnia 31 stycznia 2013 r., I OSK 1171/12). Tymczasem, jak to wyżej wskazano, strona skarżąca kasacyjnie nie podważyła skutecznie, ustaleń dokonanych w niniejszej sprawie przez organ, a zatem nie mógł być w konsekwencji skutecznie podniesiony zarzut naruszenia prawa materialnego poprzez jego niewłaściwe zastosowanie.
Ubocznie należy bardzo wyraźnie podkreślić, że świadczenie w drodze wyjątku nie jest świadczeniem socjalnym, przyznawanym wyłącznie według potrzeb ze względu na trudną sytuację materialną wnioskodawcy. Te są przyznawane w ramach pomocy społecznej.
Końcowo jedynie Naczelny Sąd Administracyjny pragnie podnieść, że wprawdzie zasady kształtujące postępowanie dowodowe (art. 7 k.p.a., tj. zasada prawdy obiektywnej, jak również art. 77 § 1 k.p.a. tj. obowiązek zebrania w sposób wyczerpujący i rozpatrzenia materiału dowodowego) generalnie przenoszą ciężar dowodu na organ, to jednak strona postępowania nie jest zwolniona od lojalnego współdziałania w wyjaśnianiu okoliczności faktycznych, zwłaszcza, gdy zostało ono wszczęte na jej wniosek, a jego przedmiotem jest przyznanie jej określonych uprawnień lub świadczeń, a niekiedy tylko ona jest w stanie dostarczyć organowi niezbędnych informacji (np. na co chorował ubezpieczony, kiedy i gdzie podejmował leczenie).
W związku z powyższym Naczelny Sąd Administracyjny działając na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł o oddaleniu skargi kasacyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny nie orzekł w wyroku o przyznaniu pełnomocnikowi skarżących wynagrodzenia na zasadzie prawa pomocy (art. 250 § 1 p.p.s.a.), gdyż przepisy art. 209 i art. 210 p.p.s.a. mają zastosowanie tylko do kosztów postępowania między stronami. Wynagrodzenie dla pełnomocnika ustanowionego z urzędu za wykonaną pomoc prawną należne od Skarbu Państwa przyznawane jest przez wojewódzki sąd administracyjny w postępowaniu określonym w przepisach w art. 254 § 1 i art. 258-261 p.p.s.a. Zawarty w skardze kasacyjnej stosowny wniosek powinien zostać rozpoznany przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło