III OSK 813/24

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2025-04-11

Skład orzekający: Wojciech Jakimowicz, Olga Żurawska-Matusiak, Hanna Knysiak-Sudyka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ prawidłowo zakwalifikował wniosek o udostępnienie informacji publicznej jako informację przetworzoną, odmawiając jej udostępnienia z powodu niewykazania przez wnioskodawcę szczególnego interesu publicznego?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że organ i Wojewódzki Sąd Administracyjny nie wykazały w sposób wystarczający, że żądana informacja ma charakter przetworzony. Uzasadnienie odmowy było lakoniczne i ogólnikowe, nie zawierało konkretnych danych dotyczących nakładu pracy, czasu czy zasobów potrzebnych do jej przygotowania. W związku z tym, odmowa udostępnienia informacji była przedwczesna.
Stan faktyczny
Skarżący zwrócił się do Dyrektora Mazowieckiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ o udostępnienie informacji publicznej w formie arkusza kalkulacyjnego, zawierającego dane dotyczące poradni stomatologicznych dla dzieci, które nie udzielają świadczeń dorosłym. Organ uznał wniosek za dotyczący informacji przetworzonej i wezwał skarżącego do wykazania interesu publicznego. Po odmowie skarżący wniósł skargę do WSA, który oddalił jego skargę. Następnie skarżący wniósł skargę kasacyjną do NSA.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie oraz zaskarżoną decyzję Dyrektora Mazowieckiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia w całości i zasądził od Dyrektora Mazowieckiego OW NFZ na rzecz S. D. kwotę 760 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Wojciech Jakimowicz (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Olga Żurawska-Matusiak Sędzia del. WSA Hanna Knysiak-Sudyka po rozpoznaniu w dniu 11 kwietnia 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej S. D. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 22 listopada 2023 r., sygn. akt II SA/Wa 917/23 w sprawie ze skargi S. D. na decyzję Dyrektora Mazowieckiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia 3 kwietnia 2023 r., nr 4/2023/IP w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej 1. uchyla zaskarżony wyrok oraz zaskarżoną decyzję w całości; 2. zasądza od Dyrektora Mazowieckiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz S. D. kwotę 760 (siedemset sześćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 22 listopada 2023 r., sygn. akt II SA/Wa 917/23 oddalił skargę S. D. (dalej także jako: skarżący) na decyzję Dyrektora Mazowieckiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej także jako: organ) z dnia 3 kwietnia 2023 r., nr 4/2023/IP o odmowie udostępnienia informacji publicznej. Wyrok ten zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy: Wnioskiem z dnia 20 lutego 2023 r. skarżący zwrócił się do organu o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej części poradni stomatologicznych dla dzieci, które figurują w Informatorze o Terminach Leczenia jako poradnie stomatologiczne i nie udzielają świadczeń dorosłym i wniósł o przesłanie zestawienia - w formie arkusza kalkulacyjnego - zawierającego kod świadczeniodawcy, kod resortowy komórki, kod techniczny komórki (tj. identyfikator miejsca udzielania świadczenia), która spełnia opisany warunek. Wobec uznania przez organ, że wnioskowana informacja ma charakter informacji przetworzonej, pismem z dnia 22 lutego 2022 r. wezwano skarżącego do wykazania, w terminie 7 dni, od dnia otrzymania ww. pisma, zasadności uzyskania informacji przetworzonej w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego. Jednocześnie poinformowano skarżącego, że niewykazanie powyższego spowoduje wydanie decyzji administracyjnej o odmowie udostępnienia informacji publicznej, a także, że odpowiedź na wniosek zostanie udzielona w późniejszym terminie, nie dłuższym jednak niż miesiąc od dnia wpływu do organu odpowiedzi na niniejsze pismo. W odpowiedzi na wezwanie skarżący poinformował, że nie podziela stanowiska organu, że informacja, o którą wnioskuje ma charakter przetworzony i wniósł o wydanie decyzji administracyjnej w tej sprawie lub przekazanie wnioskowanych danych. Decyzją z dnia 3 kwietnia 2023 r., nr 4/2023/IP organ, działając na podstawie art. 16 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej w związku z art. 104 Kodeksu postępowania administracyjnego, odmówił udostępnienia wnioskowanej informacji publicznej. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że z uwagi na treść wniosku oraz zakres żądanych danych zakwalifikowano je jako informację przetworzoną z uwagi na konieczność przeprowadzenia zaawansowanych prac analitycznych w celu jej wytworzenia w związku z tym, że organ nie jest w jej posiadaniu i musiałby ją wytworzyć wyłącznie na potrzeby wnioskodawcy. Organ uzasadniając swoje stanowisko wyjaśnił, że informacja stanowiąca przedmiot wniosku, scharakteryzowana przez parametry wskazane przez skarżącego, nie istnieje w zasobach organu, a zatem wymagałaby zindywidualizowanego przygotowania, wyłącznie na potrzeby realizacji wniosku. Oznaczałoby to konieczność wytworzenia nowej jakościowo informacji, której przygotowanie nie polega jedynie na wydruku oczekiwanych danych z systemu informatycznego organu, ale wymagałoby to od organu przeprowadzenia szeregu czynności analitycznych i intelektualnych w celu uzyskania informacji, zgodnej z wymaganiami określonymi przez wnioskodawcę oraz zaangażowania w ich pozyskanie określonych zasobów osobowych pracowników organu. Ponadto, organ wskazał, że skarżący, mimo wezwania, nie wykazał, że udostępnienie mu wnioskowanej informacji publicznej jest szczególnie istotne dla interesu publicznego, a jak przyjmuje się w orzecznictwie, wnioskodawca żądający informacji publicznej przetworzonej, dla jej uzyskania powinien wykazać nie tylko, że informacja jest ważna dla dużego kręgu potencjalnych odbiorców, ale również, że jej uzyskanie stwarza realną możliwość wykorzystania uzyskanych danych dla poprawy funkcjonowania organów administracji i lepszej ochrony interesu publicznego. Jednocześnie "interes publiczny wiązać się musi z działaniem mającym cechy skuteczności, tj. takim, które polega na realnym oddziaływaniu na funkcjonowanie instytucji publicznych". Następnie organ ocenił, że treść wniosku oraz brak wykazania przez skarżącego, iż uzyskanie wnioskowanej informacji jest szczególnie istotne dla interesu publicznego świadczy o tym, że żądanie udostępnienia informacji skarżący odnosi wyłącznie do swojego zindywidualizowanego interesu, obojętnego dla sfery funkcjonowania organów państwowych i tym samym interesu publicznego, co nie uzasadnia dostatecznie udostępnienia żądanej informacji publicznej przetworzonej. W piśmie z dnia 12 kwietnia 2023 r. skarżący wywiódł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na ww. decyzję organu i wnosząc o zobowiązanie organu do udostępnienia mu informacji publicznej żądanej we wniosku z dnia 10 lutego 2023 r., ewentualnie o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz o zasądzenie od organu na rzecz skarżącego kosztów postepowania według norm przepisanych, zarzucił organowi naruszenie: 1) art. 61 ust. 1 Konstytucji RP oraz art. 1 i art. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, poprzez brak udostępnienia skarżącemu przez organ wnioskowanej przez niego informacji publicznej wskazanej we wniosku z dnia 10 lutego 2023 r., w sytuacji gdy żądana informacja stanowi informację publiczną prostą, która winna zostać skarżącemu udostępniona bez konieczności wykazywania przez niego szczególnego interesu publicznego w jej pozyskaniu; 2) art. 3 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 16 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, poprzez błędne uznanie przez organ, że żądana przez skarżącego informacja określona we wniosku o udostępnienie informacji publicznej z dnia 10 lutego 2023 r. stanowi informację publiczną przetworzoną, w sytuacji gdy udostępnienie przez organ wnioskowanej informacji wiąże się jedynie z wyodrębnieniem poszczególnych informacji z posiadanego już przez organ zbioru i nie wymaga wytworzenia nowych informacji, którymi organ nie dysponował w chwili złożenia wniosku przez skarżącego i w konsekwencji nieprawidłowe wydanie przez organ decyzji w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej; 3) przepisów postępowania administracyjnego, tj. art. 107 § 1 pkt 6, art. 11 oraz art. 8 Kodeksu postępowania administracyjnego, poprzez brak należytego uzasadnienia przez organ podstaw, w oparciu o które stwierdził, że wnioskowana przez skarżącego informacja publiczna stanowi informację publiczną przetworzoną. W uzasadnieniu skargi skarżący podniósł, że organ w niniejszej sprawie błędnie zastosował art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, gdyż żądana przez skarżącego informacja, jego zdaniem, wbrew twierdzeniom organu nie stanowi informacji publicznej przetworzonej. Skarżący przypomniał, że wnosił o udostępnienie informacji publicznej w zakresie świadczeniodawców, którzy prowadzą poradnie stomatologicznie wyłącznie dla dzieci, a pomimo tego w Informatorze o Terminach Leczenia prezentowane są jako zwykłe poradnie stomatologiczne (dostępne dla dorosłych). Skarżący wskazał, że organ zawierając umowy ze świadczeniodawcami dysponuje informacją nt. zakontraktowanych świadczeń oraz dysponuje informacją o tym jakie informacje w ramach sprawozdawczości (wynikającej z art. 23 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych i publikowanych w ITL) przekazują mu świadczeniodawcy. Skarżący dodał także, że w zakresie obowiązków wynikających z art. 23 ust. 3 ww. ustawy, organ w ramach bieżących działań powinien dysponować informacją nt. miejsc udzielających świadczeń (czyli zgodnie z treścią wniosku, powinien mieć dostępną wiedzę gdzie jest możliwość udzielenia świadczenia "poradnia stomatologiczna dla dzieci"). Skarżący wskazał, że organ może udostępnić żądaną przez skarżącego informację w formie, w jakiej ją posiada, po wyodrębnieniu jej z poszczególnych rejestrów, przy czym nie jest to zdaniem skarżącego związane z koniecznością ponoszenia kosztów osobowych lub finansowych, trudnych do pogodzenia z bieżącą działalnością podmiotu. Zdaniem skarżącego jego wniosek nie ma szerokiego zakresu, a zatem udostępnienie żądanej przez niego informacji nie wymagało znaczącej trudności w wydzieleniu żądanej informacji ze zbioru posiadanych przez organ danych. W ocenie skarżącego trudno także przyjąć, że żądana informacja była obszerna pod względem ilościowym. Jak zauważył skarżący, organ nie wskazał szacowanej liczby świadczeniobiorców, których dotyczyła przedmiotowa informacja, a można oszacować, że liczba ta mogłaby dotyczyć, co najwyżej kilkudziesięciu świadczeniodawców. Nie jest to więc, zdaniem skarżącego, nadmierna ilość wymagająca zaangażowania znacznych nakładów pracy. Ponadto, skarżący dodał, że udostępnienie przez organ żądanej informacji nie wymagało również wysiłku intelektualnego, gdyż ograniczało się jedynie do wyodrębnienia i zestawienia posiadanych w zbiorach danych. Żądana przez skarżącego informacja jest zatem w jego ocenie informacją publiczną prostą, nieposiadającą jakichkolwiek cech informacji publicznej przetworzonej, a zatem na podstawie art. 61 ust. 1 Konstytucji RP oraz art. 1 i art. 2 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, winna zostać skarżącemu udostępniona. Skarżący podniósł także, że organ w istocie lakonicznie podjął próbę wykazania, że wnioskowana informacja stanowi informację publiczną przetworzoną, bowiem ograniczył się jedynie do wskazania, że udzielenie informacji wymaga "przeprowadzenia zaawansowanych prac analitycznych", zaś pozostała argumentacja sprowadziła się do cytowania elementów definicji "informacji publicznej przetworzonej" ugruntowanej w sądownictwie administracyjnym bez przełożenia powyższego na grunt przedmiotowej sprawy. W ocenie skarżącego twierdzenia organu, niepoparte żadnymi konkretnymi wskazaniami, należy uznać za gołosłowne i niezgodne ze stanem faktycznym, a więc organ tym samym naruszył art. 107 § 1 pkt 6, art. 11 oraz art. 8 Kodeksu postępowania administracyjnego. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o oddalenie skargi w całości podtrzymując stanowisko prezentowane w dotychczasowym toku postępowania oraz dodając, w odniesieniu do zarzutów skargi, że zaskarżona w niniejszej sprawie decyzja zawiera wszystkie wymagane prawem elementy, w tym staranne wyjaśnienie podstawy faktycznej oraz prawnej. Organ wskazał, że przeprowadził postępowanie zakończone wydaniem decyzji w sposób, który w najmniejszym stopniu nie uchybił zasadzie pogłębiania zaufania (art. 8 Kodeksu postępowania administracyjnego), jak również w zaskarżonej decyzji wyjaśnił zasadność przesłanek, którymi kierował się przy załatwianiu przedmiotowej sprawy (art. 11 Kodeksu postępowania administracyjnego). W ocenie organu zaskarżona decyzja zawiera wszechstronne uzasadnienie faktyczne i prawne, które nie pozostawia wątpliwości co do prawidłowości i zasadności rozstrzygnięcia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 22 listopada 2023 r., sygn. akt II SA/Wa 917/23 oddalił skargę skarżącego na decyzję organu z dnia 3 kwietnia 2023 r., nr 4/2023/IP o odmowie udostępnienia informacji publicznej. W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji wskazał, że podziela stanowisko organu, iż żądana we wniosku informacja jest informacją publiczną przetworzoną, gdyż nie budzi wątpliwości Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, że przygotowanie odpowiedzi na wniosek skarżącego wymaga przeprowadzenia szeregu czynności analitycznych i intelektualnych i sięgnięcia do dokumentacji źródłowej, a w dodatku skarżący żądał udzielenia informacji we wskazanej przez siebie formie. W ocenie Sądu I instancji, organ przekonująco wykazał, że musiałby wytworzyć żądaną informację wyłącznie na potrzeby wnioskodawcy, gdyż informacja ta, scharakteryzowana przez parametry wskazane przez wnioskodawcę, nie istnieje w zasobach organu, a zatem wymagałaby zindywidualizowanego przygotowania, wyłącznie na potrzeby realizacji wniosku. Oznaczałoby to konieczność wytworzenia nowej jakościowo informacji, której przygotowanie nie polega jedynie na wydruku oczekiwanych danych z systemu informatycznego organu. Wymagałoby to od organu przeprowadzenia szeregu czynności analitycznych i intelektualnych, w celu uzyskania wyniku w postaci informacji zgodnej z wymaganiami określonymi przez wnioskodawcę oraz zaangażowania w ich pozyskanie określonych zasobów osobowych pracowników organu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie podkreślił jednocześnie, że skarżący nie wykazał, że udostępnienie mu wnioskowanej informacji publicznej jest szczególnie istotne dla interesu publicznego i ograniczył się do stwierdzenia, że jego zdaniem nie jest to informacja przetworzona. W związku z powyższym Sąd I instancji wyjaśnił, że w orzecznictwie przyjmuje się, że wnioskodawca żądający informacji publicznej przetworzonej, dla jej uzyskania powinien wykazać nie tylko, że informacja jest ważna dla dużego kręgu potencjalnych odbiorców, ale również, że jej uzyskanie stwarza realną możliwość wykorzystania uzyskanych danych dla poprawy funkcjonowania organów administracji i lepszej ochrony interesu publicznego. Jednocześnie interes publiczny wiązać się musi z działaniem, mającym cechy skuteczności, tj. takim, które polega na realnym oddziaływaniu na funkcjonowanie instytucji publicznych. Zdaniem Sądu I instancji, treść wniosku wyraźnie wskazuje, że żądana informacja ma charakter przetworzony, a skarżący nie wykazał, iż jej uzyskanie jest szczególnie istotne dla interesu publicznego, a ponadto żądanie udostępnienia informacji odnosi wyłącznie do swojego zindywidualizowanego interesu, obojętnego dla sfery funkcjonowania organów państwowych i tym samym interesu publicznego, co nie uzasadnia dostatecznie żądania udostępnienia informacji publicznej przetworzonej. W związku z powyższym Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, że rację ma organ, że pozyskanie informacji publicznej żądanej we wniosku nie będzie służyć interesowi publicznemu, lecz stanowi realizację indywidualnego interesu wnioskodawcy. Sąd I instancji zauważył także, że zebranie informacji i ich zsumowanie oraz przygotowanie w formie zgodnej z kryteriami, wskazanymi przez wnioskodawcę, wiązałoby się z poważnym nakładem pracy osób realizujących wniosek, co odbiłoby się negatywnie na realizacji bieżących zadań pracowniczych. Wykonanie opisanych czynności bez wątpienia jest czasochłonne i blokuje realizację bieżących zadań. Natomiast skarżący nie wskazał szczególnie istotnego interesu publicznego w uzyskaniu żądanej informacji, a jak podkreślił Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, taka powinność spoczywała na nim w myśl zasady koniecznego współdziałania organu i podmiotu ubiegającego się o załatwienie sprawy w określony sposób. Sąd I instancji wyjaśnił, że prawo do uzyskania informacji publicznej przetworzonej ma jedynie taki wnioskodawca, który jest w stanie wykazać - w chwili składania wniosku - swoje indywidualne, realne i konkretne możliwości wykorzystania informacji dla dobra ogółu. Z uwagi na to, że skarżący nie wykazał interesu publicznego w żądaniu informacji objętych wnioskiem, Sąd I instancji stwierdził, że organ prawidłowo wydał decyzję odmawiającą udzielenia żądanej informacji z takim właśnie uzasadnieniem i tym samym, wbrew stanowisku skarżącego, nie naruszył art. 61 ust. 1 Konstytucji RP ani art. 1, art. 2 ust. 1, czy art. 3 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 16 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Ponadto, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że zaskarżona decyzja spełnia wymagania, nakreślone w art. 107 § 1 pkt 6, art. 11 oraz art. 8 Kodeksu postępowania administracyjnego, jej uzasadnienie jest jasne i nie budzi wątpliwości co do przesłanek stwierdzenia, że wnioskowana informacja stanowi informację publiczną przetworzoną. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł skarżący i zaskarżając ten wyrok w całości oraz oświadczając, że zrzeka się rozpoznania skargi kasacyjnej na rozprawie, wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Warszawie, poprzez uchylenie zaskarżonej decyzji organu i zasądzenie zwrotu kosztów postępowania przed Sądem I instancji, w tym kosztów zastępstwa procesowego, wedle norm przepisanych, ewentualnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd I instancji oraz o zasądzenie od organu na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, wedle norm przepisanych. Zaskarżonemu rozstrzygnięciu strona skarżąca kasacyjnie zarzuciła: I. Stosownie do art. 174 pkt 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi naruszenie przepisów postępowania, tj.: 1) art. 134 § 1 i art. 133 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w związku z art. 8, art. 11, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego w związku z art. 16 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej w zakresie w jakim przepisy te stanowią o tym, że sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy i wydaje wyrok na podstawie akt sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, poprzez niewłaściwe zastosowanie, polegające na przyjęciu, iż "Sąd zauważa, że zebranie informacji i ich zsumowanie oraz przygotowanie w formie zgodnej z kryteriami, wskazanymi przez wnioskodawcę, wiązałoby się z poważnym nakładem prac osób realizujących wniosek, co odbiłoby się negatywnie na realizacji bieżących zadań pracowniczych. Wykonanie opisanych czynności bez wątpienia jest czasochłonne i blokuje realizację bieżących zadań" (str. 5 uzasadnienia wyroku), podczas gdy to stwierdzenie nie znajduje oparcia w materiałach, stanowiących akta sprawy, gdyż organ nie podjął choćby próby wykazania, jakie konkretnie czynności wiązałyby się z realizacją wniosku, a tym bardziej w aktach sprawy nie ma dokumentu, który odnosiłby się do wpływu wykonania wniosku na realizację bieżących zadań pracowniczych w organie; powyższe uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż gdyby WSA w Warszawie dokonał oceny w granicach sprawy, w oparciu o akta sprawy, nie zaś w oparciu o nieweryfikowalne przypuszczenia, nie powinien dojść do przekonania, że przedmiot wniosku skarżącego obejmował udostępnienie informacji przetworzonej w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej; 2) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w związku z art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi i art. 8, art. 11, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego w związku z art. 16 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, poprzez niewłaściwe zastosowanie, polegające na błędnym przyjęciu przez WSA w Warszawie, że "Zaskarżona decyzja spełnia wymagania, nakreślone w art. 107 § 1 pkt 6, art. 11 oraz art. 8 k.p.a., uzasadnienie jest jasne i nie budzi wątpliwości co do przesłanek stwierdzenia, że wnioskowana informacja stanowi informację publiczną przetworzoną" (str. 6 uzasadnienia wyroku) oraz że "Organ przekonująco wykazał, że musiałby wytworzyć żądaną informację wyłącznie na potrzeby wnioskodawcy, gdyż żądana informacja, scharakteryzowana przez parametry wskazane przez wnioskodawcę, nie istnieje w zasobach organu" (str. 4 uzasadnienia wyroku), podczas gdy: a) w uzasadnieniu zaskarżonej, stanowisko, że przedmiotem wniosku jest "informacja przetworzona" w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, organ argumentował ogólnymi twierdzeniami, niepopartymi odniesieniami się do przedmiotu i zakresu informacji, która miałaby podlegać udostępnieniu; b) organ swoje stanowisko argumentował ogólnymi sformułowaniami, takimi jak rzekoma konieczność przeprowadzenia "szeregu czynności analitycznych i intelektualnych, w celu uzyskania wyniku w postaci informacji zgodnej z wymaganiami określonymi przez Wnioskodawcę", czy też wskazującymi na konieczność "zaangażowania w ich pozyskanie określonych zasobów osobowych pracowników MOW NFZ" (str. 3 uzasadnienia decyzji organu z dnia 3 kwietnia 2023 r.); c) organ wprawdzie stwierdził w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że "Informacja stanowiąca przedmiot wniosku, scharakteryzowana przez parametry wskazane przez Wnioskodawcę nie istnieje w zasobach MOW NFZ" (str. 2 uzasadnienia decyzji organu z dnia 3 kwietnia 2023 r.), ale w żaden sposób stwierdzenia tego ani nie uzasadnił, ani nie uprawdopodobnił, gdyż nie wskazał choćby zasobu informacyjnego, którym dysponuje w żądanym obszarze żądania informacyjnego; d) organ zaniechał ustalenia lub co najmniej oszacowania konkretnych weryfikowalnych danych, odnoszących się do przedmiotu wniosku, takich jak: zakres (objętość) żądanych przez skarżącego informacji, oszacowanie choćby niezbędnego nakładu zasobów, których wykorzystanie byłoby niezbędne do udzielenia wnioskowanej informacji; powyższe uchybienia miały istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż doprowadziło to do błędnego przyjęcia przez organ, że przedmiotem żądania informacyjnego jest udostępnienie "informacji przetworzonej" rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, a w konsekwencji doprowadziły WSA w Warszawie do błędnego przyjęcia, że zaskarżona decyzja odpowiada prawu, podczas gdy powinna zostać uchylona przez Sąd I instancji z uwagi na przywołane uchybienia formalne wydanego przez organ rozstrzygnięcia; II. Stosownie do art. 174 pkt 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.: 1) art. 61 ust. 1 w związku z art. 61 ust. 3 i art. 31 ust. 3 Konstytucji RP w zakresie w jakim przepisy te wprowadzają wymogi ograniczania konstytucyjnego prawa do informacji publicznej, w tym wymóg konieczności, poprzez niewłaściwe zastosowanie, polegające na ograniczeniu konstytucyjnego prawa do informacji publicznej bez skutecznego wykazania przez WSA w Warszawie, że w realiach sprawy ograniczenie prawa do informacji publicznej jest konieczne do ochrony innych wartości konstytucyjnie chronionych oraz wypełnia wymóg proporcjonalności; 2) art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej w związku z art. 61 ust. 1 i art. 61 ust. 3 oraz art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, w zakresie w jakim przepisy te stanowią podstawę do ograniczania prawa do informacji publicznej ze względu na zastosowanie instytucji "informacji przetworzonej", poprzez niewłaściwe zastosowanie, polegające na przyjęciu przez WSA w Warszawie, że żądana przez skarżącego informacja ma charakter informacji przetworzonej (str. 5 uzasadnienia wyroku), podczas gdy stanowisko takie nie znajduje oparcia w aktach sprawy, gdyż uzasadnienie decyzji organu z dnia 3 kwietnia 2023 r., będące w swej treści lakonicznie, ogólnikowe i jedynie w kilku akapitach odnoszące się do zakresu żądania informacyjnego i okoliczności niniejszej sprawy, nie mogło stanowić skutecznej podstawy do zakwalifikowania żądanej przez skarżącego informacji jako "informacji przetworzonej". W uzasadnieniu skargi kasacyjnej strona skarżąca kasacyjnie podniosła, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy w żaden sposób nie potwierdza, że wnioskowana przez skarżącego informacja ma charakter przetworzony. W ocenie skarżącego kasacyjnie organ nie podjął choćby próby wykazania jakie konkretnie czynności wiązałyby się z realizacją wniosku skarżącego. Tym bardziej w aktach sprawy nie ma dokumentu, który odnosiłby się do wpływu realizacji wniosku na realizację bieżących zadań pracowniczych w organie. Zdaniem skarżącego kasacyjnie gdyby Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie dokonał oceny w granicach sprawy, w oparciu o akta sprawy, nie zaś na podstawie nieweryfikowalnych przypuszczeń, nie powinien dojść do przekonania, że przedmiot wniosku skarżącego obejmował udostępnienie informacji przetworzonej w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Strona skarżąca kasacyjnie wskazała także, że w jej ocenie, wbrew twierdzeniom Sądu I instancji, organ w zaskarżonej decyzji nie sprostał kodeksowym wymogom prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej, kierując się zasadami proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania, wyjaśniania stronom zasadności przesłanek, którymi kieruje się przy załatwianiu sprawy, czy w końcu obowiązku rozpatrzenia całego materiału dowodowego sprawy oraz prawidłowego uzasadnienia zaskarżonej decyzji administracyjnej. Strona skarżąca kasacyjnie podniosła, że wbrew stanowisku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w zaskarżonej decyzji nie przedstawiono przekonującej argumentacji za przyjęciem, że przedmiotem wniosku jest "informacja przetworzona" w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, a wręcz przeciwnie, w ocenie skarżącego kasacyjnie, uzasadnienie zaskarżonej decyzji opiera się na ogólnych twierdzeniach, niepopartych odniesieniem się do przedmiotu i zakresu informacji, która miałaby podlegać udostępnieniu. Strona skarżąca kasacyjnie zaznaczyła, że uzasadnienie zaskarżonej decyzji jest tak ogólne, że mogłoby stanowić w istocie podstawę odmowy jakiejkolwiek informacji publicznej, wskutek zastosowania instytucji "informacji przetworzonej" uregulowanej w art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Skarżący kasacyjnie podniósł także, że organ zaniechał ustalenia, czy choćby oszacowania konkretnych, weryfikowalnych danych, odnoszących się do przedmiotu wniosku. Nie jest jasne czy żądane przez skarżącego informacje są obszerne co do objętości, jaki zakres informacji zawierają, a nadto na czym miałaby polegać realizacja wniosku. Nie oszacowano także choćby niezbędnego nakładu zasobów, których wykorzystanie byłoby niezbędne do udzielenia wnioskowanej informacji. Ponadto, w ocenie strony skarżącej kasacyjnie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie błędnie przyjął, że przedmiotem wniosku skarżącego było udostępnienie informacji przetworzonej w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, gdyż tezę o rzekomym przetworzonym charakterze żądanych informacji wyklucza to, że organ – tak jak inne oddziały wojewódzkie Narodowego Funduszu Zdrowia – posiada narzędzia informatyczne pozwalające na szybkie wyszukanie żądanych informacji publicznych. Natomiast nawet jeśli przyjąć, że faktycznie realizacja wniosku wymagałaby podjęcia "czynności analitycznych i intelektualnych" (czego organ nie wykazał), to nie można przyjąć, że stanowi to ponadstandardowe działanie mogące negatywnie wpłynąć na wykonywanie przez organ zadań, skoro jest on podmiotem wyspecjalizowanym, o rozbudowanej strukturze organizacyjnej, zatrudniającym wielu specjalistów. Skarżący kasacyjnie podniósł, że organ nie podjął zresztą nawet próby uprawdopodobnienia, że realizacja żądania skarżącego byłaby ekstraordynaryjnym przypadkiem wymagającym zaangażowania dodatkowych, ponadprzeciętnych zasobów. Odpowiedzi na skargę kasacyjną nie wniesiono. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 182 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj.: Dz.U. z 2024 r., poz. 935) - zwanej dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, gdy strona, która ją wniosła, zrzekła się rozprawy, a pozostałe strony, w terminie czternastu dni od dnia doręczenia skargi kasacyjnej, nie zażądały przeprowadzenia rozprawy. Z kolei według art. 182 § 3 p.p.s.a. na posiedzeniu niejawnym Naczelny Sąd Administracyjny orzeka w składzie jednego sędziego, a w przypadkach, o których mowa w § 2, w składzie trzech sędziów. Ponieważ w rozpoznawanej sprawie strona skarżąca kasacyjnie złożyła stosowny wniosek, a strona przeciwna nie przedstawiła odmiennych wniosków procesowych, skarga kasacyjna została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a. przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej. Skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 p.p.s.a.). Granice skargi kasacyjnej wyznaczają wskazane w niej podstawy. W skardze kasacyjnej zarzucono naruszenie prawa materialnego, jak i naruszenie przepisów postępowania. Rozpoznając skargę kasacyjną w tak zakreślonych granicach, stwierdzić należy, że skarga ta jest częściowo uzasadniona i w tym zakresie zasługuje na uwzględnienie. W sytuacji, gdy skarga kasacyjna zarzuca naruszenie prawa materialnego oraz naruszenie przepisów postępowania, co do zasady w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty naruszenia przepisów postępowania (por. wyrok NSA z dnia 27 czerwca 2012 r., II GSK 819/11, LEX nr 1217424; wyrok NSA z dnia 26 marca 2010 r., II FSK 1842/08, LEX nr 596025; wyrok NSA z dnia 4 czerwca 2014 r., II GSK 402/13, LEX nr 1488113; wyrok NSA z dnia 17 lutego 2023 r., II GSK 1458/19; wyrok NSA z dnia 1 marca 2023 r., I FSK 375/20). Dopiero bowiem po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy, albo nie został dostatecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez sąd pierwszej instancji przepis prawa materialnego. Dla uznania za usprawiedliwioną podstawę kasacyjną z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. nie wystarcza samo wskazanie naruszenia przepisów postępowania, ale nadto wymagane jest, aby skarżący wykazał, że następstwa stwierdzonych wadliwości postępowania były tego rodzaju lub skali, iż kształtowały one lub współkształtowały treść kwestionowanego w sprawie orzeczenia (por. wyrok NSA z dnia 5 maja 2004 r., FSK 6/04, LEX nr 129933; wyrok NSA z dnia 26 lutego 2014 r., II GSK 1868/12, LEX nr 1495116; wyrok NSA z dnia 29 listopada 2022 r., I OSK 931/22). W ramach pierwszego zarzutu naruszenia przepisów postępowania strona skarżąca kasacyjnie powiązała zarzut naruszenia przepisów ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2024 r., poz. 572 ze zm.) – dalej zwanej: k.p.a., tj. art. 8, art. 11, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. oraz art. 16 ust. 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (tj.: Dz.U. z 2022 r., poz. 902) – dalej: u.d.i.p. z art. 134 § 1 i art. 133 § 1 p.p.s.a. Strona skarżąca kasacyjnie zarzuciła naruszenie ww. przepisów w zakresie, w jakim przepisy te stanowią o tym, że sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy i wydaje wyrok na podstawie akt sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, poprzez niewłaściwe zastosowanie, polegające na przyjęciu, iż "Sąd zauważa, że zebranie informacji i ich zsumowanie oraz przygotowanie w formie zgodnej z kryteriami, wskazanymi przez wnioskodawcę, wiązałoby się z poważnym nakładem prac osób realizujących wniosek, co odbiłoby się negatywnie na realizacji bieżących zadań pracowniczych. Wykonanie opisanych czynności bez wątpienia jest czasochłonne i blokuje realizację bieżących zadań" (str. 5 uzasadnienia wyroku), podczas gdy to stwierdzenie nie znajduje zdaniem skarżącego kasacyjnie oparcia w materiałach, stanowiących akta sprawy, gdyż organ nie podjął choćby próby wykazania, jakie konkretnie czynności wiązałyby się z realizacją wniosku, a tym bardziej w aktach sprawy nie ma dokumentu, który odnosiłby się do wpływu wykonania wniosku na realizację bieżących zadań pracowniczych w organie; powyższe uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż gdyby Sąd I instancji dokonał oceny w granicach sprawy, w oparciu o akta sprawy, nie zaś w oparciu o nieweryfikowalne przypuszczenia, nie powinien dojść do przekonania, że przedmiot wniosku skarżącego obejmował udostępnienie informacji przetworzonej w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. Zarzut ten nie mógł jednak odnieść skutku. Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutu naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a., zgodnie z którym "Sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy (..)" wyjaśnić należy, że orzekanie "na podstawie akt sprawy" oznacza, że sąd w procesie kontroli sądowoadministracyjnej bierze pod uwagę okoliczności, które z akt tych wynikają. Podstawą orzekania przez sąd administracyjny jest zatem materiał dowodowy zgromadzony przez organ administracji publicznej w toku postępowania przed tym organem oraz przed sądem (uwzględniając treść art. 106 § 3 p.p.s.a.). Wskazany wyżej przepis mógłby zostać naruszony, gdyby sąd wyszedł poza ten materiał i dopuścił na przykład dowód z przesłuchania świadków. Obowiązek wydania wyroku na podstawie akt sprawy oznacza bowiem jedynie zakaz wyjścia poza materiał znajdujący się w aktach sprawy (por. wyrok NSA z dnia 7 marca 2013 r., II GSK 2374/11, LEX nr 1296049). Należy przy tym odróżnić poddanie sądowej kontroli działalności administracji publicznej na podstawie innego materiału niż akta sprawy od wydania wyroku na podstawie akt sprawy, z przyjęciem np. odmiennej oceny materiału dowodowego zawartego w tych aktach (por. wyrok NSA z dnia 5 kwietnia 2012 r., I OSK 1749/11, LEX nr 1145067). Przepis art. 133 § 1 p.p.s.a. nie może służyć kwestionowaniu oceny materiału dowodowego, jak i ustaleń i oceny ustalonego w sprawie stanu faktycznego, dokonanych przez sąd pierwszej instancji (por. wyrok NSA z dnia 9 listopada 2011 r., I OSK 1350/11, LEX nr 1149159; wyrok NSA z dnia 17 listopada 2011 r., II OSK 1609/10, LEX nr 1132105). Do naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. dochodzi zatem wówczas, gdy sąd oddali skargę, mimo niekompletnych akt sprawy, gdy pominie istotną część tych akt, gdy przeprowadzi postępowanie dowodowe z naruszeniem przesłanek wskazanych w art. 106 § 3 p.p.s.a. oraz gdy oprze orzeczenie na własnych ustaleniach, tzn. dowodach lub faktach, nieznajdujących odzwierciedlenia w aktach sprawy, o ile nie znajduje to umocowania w art. 106 § 3 p.p.s.a. Z przepisu tego wynika więc nakaz wyprowadzania oceny prawnej na gruncie faktów i dowodów znajdujących odzwierciedlenie w aktach sprawy (por. wyrok NSA z dnia 26 maja 2010 r., I FSK 497/09, LEX nr 594014; wyrok NSA z dnia 19 października 2010 r., II OSK 1645/09, LEX nr 746707; wyrok NSA z dnia 5 czerwca 2012 r., II OSK 763/12, LEX nr 1219174). Sąd I instancji analizując i oceniając w niniejszej sprawie znajdujące się w aktach dokumenty, nie mógł zatem naruszyć art. 133 § 1 p.p.s.a., a prawidłowość tej oceny dokonana przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie nie może być skutecznie kwestionowana w drodze zarzutu naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. Dlatego w tym zakresie zarzut nie mógł odnieść skutku. Natomiast w odniesieniu do zarzutu naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. podkreślić należy, że ww. przepis, zgodnie z którym "Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a" określa granice rozpoznania sprawy przez sąd administracyjny pierwszej instancji, zaś granice danej sprawy wyznacza jej przedmiot wynikający z treści zaskarżonego działania, czy bezczynności organu administracji publicznej. Oznacza to, że o naruszeniu normy wynikającej z powyższego przepisu można byłoby mówić, gdyby sąd wykroczył poza granice sprawy, w której została wniesiona skarga, albo – mimo wynikającego z tego przepisu obowiązku – nie wyszedł poza zarzuty i wnioski skargi, np. nie zauważając naruszeń prawa, które nie były powołane przez skarżącego, a które Sąd I instancji zobowiązany był uwzględnić z urzędu. Tymczasem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie rozpoznając skargę na decyzję organu z dnia 3 kwietnia 2023 r., nr 4/2023/IP i oceniając prawidłowość jej wydania niewątpliwie orzekał w granicach sprawy, a tym samym nie orzekał w granicach (w znaczeniu podmiotowym i przedmiotowym) innej sprawy niż ta, w której została wniesiona skarga. Dlatego zarzut ten nie mógł odnieść skutku również w tym zakresie. Z kolei odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 8, art. 11, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. oraz art. 16 ust. 2 u.d.i.p. wskazać należy, że choć zarzut naruszenia ww. przepisów nie mógł odnieść skutku w powiązaniu z zarzutem naruszenia art. 134 § 1 i art. 133 § 1 p.p.s.a., to zarzut ten okazał się zasadny w powiązaniu z art. 151 p.p.s.a. W ramach drugiego zarzutu naruszenia przepisów postępowania strona skarżąca kasacyjnie wytknęła bowiem Sądowi I instancji naruszenie art. 8, art. 11, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. oraz art. 16 ust. 2 u.d.i.p. w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 151 p.p.s.a., poprzez: "niewłaściwe zastosowanie, polegające na błędnym przyjęciu przez WSA w Warszawie, że "Zaskarżona decyzja spełnia wymagania, nakreślone w art. 107 § 1 pkt 6, art. 11 oraz art. 8 k.p.a., uzasadnienie jest jasne i nie budzi wątpliwości co do przesłanek stwierdzenia, że wnioskowana informacja stanowi informację publiczną przetworzoną" (str. 6 uzasadnienia wyroku) oraz że "Organ przekonująco wykazał, że musiałby wytworzyć żądaną informację wyłącznie na potrzeby wnioskodawcy, gdyż żądana informacja, scharakteryzowana przez parametry wskazane przez wnioskodawcę, nie istnieje w zasobach organu" (str. 4 uzasadnienia wyroku), podczas gdy: a) w uzasadnieniu zaskarżonej, stanowisko, że przedmiotem wniosku jest "informacja przetworzona" w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, organ argumentował ogólnymi twierdzeniami, niepopartymi odniesieniami się do przedmiotu i zakresu informacji, która miałaby podlegać udostępnieniu; b) organ swoje stanowisko argumentował ogólnymi sformułowaniami, takimi jak rzekoma konieczność przeprowadzenia "szeregu czynności analitycznych i intelektualnych, w celu uzyskania wyniku w postaci informacji zgodnej z wymaganiami określonymi przez Wnioskodawcę", czy też wskazującymi na konieczność "zaangażowania w ich pozyskanie określonych zasobów osobowych pracowników MOW NFZ" (str. 3 uzasadnienia decyzji organu z dnia 3 kwietnia 2023 r.); c) organ wprawdzie stwierdził w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że "Informacja stanowiąca przedmiot wniosku, scharakteryzowana przez parametry wskazane przez Wnioskodawcę nie istnieje w zasobach MOW NFZ" (str. 2 uzasadnienia decyzji organu z dnia 3 kwietnia 2023 r.), ale w żaden sposób stwierdzenia tego ani nie uzasadnił, ani nie uprawdopodobnił, gdyż nie wskazał choćby zasobu informacyjnego, którym dysponuje w żądanym obszarze żądania informacyjnego; d) organ zaniechał ustalenia lub co najmniej oszacowania konkretnych weryfikowalnych danych, odnoszących się do przedmiotu wniosku, takich jak: zakres (objętość) żądanych przez skarżącego informacji, oszacowanie choćby niezbędnego nakładu zasobów, których wykorzystanie byłoby niezbędne do udzielenia wnioskowanej informacji; powyższe uchybienia miały istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż doprowadziło to do błędnego przyjęcia przez organ, że przedmiotem żądania informacyjnego jest udostępnienie "informacji przetworzonej" rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, a w konsekwencji doprowadziły WSA w Warszawie do błędnego przyjęcia, że zaskarżona decyzja odpowiada prawu, podczas gdy powinna zostać uchylona przez Sąd I instancji z uwagi na przywołane uchybienia formalne wydanego przez organ rozstrzygnięcia". Zarzut ten okazał się skuteczny. Jednak odnosząc się do konstrukcji zarzutu w pierwszej kolejności podkreślenia wymaga, że w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego ugruntowane jest stanowisko, że przepis art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., jak i art. 151 p.p.s.a., których naruszenie zarzuca strona skarżąca kasacyjnie, podobnie zresztą jak art. 149 § 1, czy § 1a, art. 146 § 1, art. 147, czy też art. 161 § 1 p.p.s.a. mają charakter ogólny (blankietowy) i określają kompetencje sądu administracyjnego w fazie orzekania. Tego typu przepisy nie mogą zatem stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej. Strona skarżąca kasacyjnie chcąc powołać się na zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., czy art. 151 p.p.s.a. zobowiązana jest więc bezpośrednio powiązać omawiany zarzut z zarzutem naruszenia konkretnych przepisów, którym – jej zdaniem – Sąd I instancji uchybił w toku rozpoznania sprawy. Naruszenie ww. przepisu jest zawsze następstwem uchybienia innym przepisom, czy to procesowym, czy też materialnym (por. wyroki NSA: z dnia 30 kwietnia 2015 r., I OSK 1701/14, z dnia 29 kwietnia 2015 r., I OSK 1595/14, z dnia 29 kwietnia 2015 r., I OSK 1596/14, z dnia 24 kwietnia 2015 r., I OSK 1088/14, z dnia 8 kwietnia 2015 r., I OSK 71/15, z dnia 9 stycznia 2015 r., I OSK 638/14). Niezależnie jednak od tego, z uwagi na to, że strona skarżąca kasacyjnie wytyka naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. podkreślenia wymaga przede wszystkim to, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalając skargę w niniejszej sprawie na podstawie art. 151 p.p.s.a., nie stosował art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., określającego kompetencje sądu w razie uwzględnienia skargi na decyzję lub postanowienie, a zatem przede wszystkim z tego powodu nie mógł naruszyć tego przepisu. Niezależnie jednak od powyższego w związku z tym, że strona skarżąca kasacyjnie powiązała zarzut naruszenia art. 151 p.p.s.a. z wytknięciem naruszenia art. 8, art. 11, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. oraz art. 16 ust. 2 u.d.i.p. wskazać należy, że w realiach niniejszej sprawy powiązanie to okazało się skuteczne. W związku z treścią omawianego zarzutu, w ramach którego strona skarżąca kasacyjnie kwestionuje prawidłowość uznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uzasadnienia zaskarżonej decyzji za wystarczające, na podstawie której organ odmówił udostępnienia żądanych przez skarżącego informacji z uwagi na zakwalifikowanie ich jako informacja przetworzona, a także w związku z niewykazaniem przez skarżącego, że ujawnienie informacji będących przedmiotem wniosku jest szczególnie istotne dla interesu publicznego wyjaśnienia wymaga, że zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienie do uzyskania informacji publicznej, w tym uzyskania informacji przetworzonej w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego. Pojęcie "informacji publicznej przetworzonej" jest pojęciem nieostrym i nie zostało przez ustawodawcę zdefiniowane. Analiza dotychczasowego orzecznictwa sądowego daje jednak podstawę do odkodowania swojego rodzaju opisowej definicji tego pojęcia stanowiącej wynik wykładni art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. Informacja publiczna przetworzona to zatem taka informacja publiczna, która: - w chwili złożenia wniosku w zasadzie nie istnieje w kształcie objętym wnioskiem, a niezbędnym podstawowym warunkiem jej wytworzenia jest przeprowadzenie przez podmiot zobowiązany pewnych czynności analitycznych, organizacyjnych i intelektualnych w oparciu o posiadane informacje proste (por. wyrok NSA z dnia 30 września 2015 r., I OSK 1746/14); - jest wynikiem ponadstandardowego nakładu pracy podmiotu zobowiązanego wymagającej użycia dodatkowych sił i środków oraz zaangażowania intelektualnego w stosunku do posiadanych przez niego danych i wyodrębniana w związku z żądaniem wnioskodawcy oraz na podstawie kryteriów przez niego wskazanych; jest to zatem informacja przygotowywana "specjalnie" dla wnioskodawcy wedle wskazanych przez niego kryteriów (por. wyrok NSA z dnia 5 kwietnia 2013 r., I OSK 89/13, LEX nr 1368968; por. też wyrok NSA z dnia 17 października 2006 r., I OSK 1347/05, LEX nr 281369) na podstawie pierwotnego zasobu danych (por. wyrok NSA z dnia 12 grudnia 2012 r., I OSK 2149/12; wyrok NSA z dnia 5 kwietnia 2013 r., I OSK 89/13; wyrok NSA z dnia 3 października 2014 r., I OSK 747/14); - jest wynikiem działań wykraczających poza zakres działań mieszczących się w ramach podstawowych kompetencji organu – "przy rozstrzyganiu tego typu spraw należy mieć na uwadze, iż ograniczenie wprowadzone przepisem art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej w zakresie udzielania informacji publicznej przetworzonej ma zapobiegać sytuacjom, w których działania organu skupiać się będą nie na funkcjonowaniu w ramach przypisanych kompetencji, lecz na czynnościach związanych z udzielaniem informacji publicznej (wyroki NSA z dnia 5 września 2013 r. I OSK 953/13, I OSK 866/13, I OSK 865/13); "proces powstawania informacji (przetworzonej) skupia podmiot zobowiązany do udzielenia informacji publicznej na jej wytworzeniu dla wnioskodawcy, odrywając go od przypisanych mu kompetencji i zadań, toteż ustawodawca zdecydował, że proces wytworzenia nowej informacji w oparciu o posiadane dokumenty obwarowany będzie koniecznością wykazania, że jej udostępnienie jest szczególnie istotne dla interesu publicznego" (por. wyrok NSA z dnia 9 października 2010 r., I OSK 1737/12); "jedną z przesłanek uzasadniających ograniczenie prawa do informacji publicznej w rozumieniu art. 1 ust. 1 ustawy u.d.i.p. jest konieczność ochrony "porządku publicznego" (art. 61 ust. 3 Konstytucji). W pojęciu tym mieści się m.in. postulat zapewnienia organom władzy publicznej prawidłowego funkcjonowania w celu wykonywania ich kompetencji" (wyrok NSA z dnia 27 lutego 2014 r., I OSK 1769/13); - może być jakościowo nową informacją, nieistniejącą dotychczas w przyjętej ostatecznie treści i postaci, chociaż jej źródłem są materiały znajdujące się w posiadaniu podmiotu zobowiązanego (por. wyrok NSA z dnia 28 kwietnia 2016 r., I OSK 2658/14; wyrok NSA z dnia 5 stycznia 2016 r., I OSK 33/15); - nie musi być wyłącznie wytworzoną rodzajowo nową informacją – "informacja przetworzona obejmuje dane publiczne, które co do zasady wymagają dokonania stosownych analiz, obliczeń, zestawień statystycznych, ekspertyz, połączonych z zaangażowaniem w ich pozyskanie określonych środków osobowych i finansowych organu, innych niż te wykorzystywane w bieżącej działalności. Uzyskanie żądanych przez wnioskodawcę informacji wiązać się zatem musi z potrzebą ich odpowiedniego przetworzenia, co nie zawsze należy utożsamiać z wytworzeniem rodzajowo nowej informacji. Przetworzenie może bowiem polegać np. na wydobyciu poszczególnych informacji cząstkowych z posiadanych przez organ zbiorów dokumentów (które to zbiory mogą być prowadzone w sposób uniemożliwiający proste udostępnienie gromadzonych w nich danych) i odpowiednim ich przygotowaniu na potrzeby wnioskodawcy. Tym samym również suma informacji prostych, w zależności od wiążącej się z ich pozyskaniem wysokości nakładów, jakie musi ponieść organ, czasochłonności, liczby zaangażowanych pracowników – może być traktowana jako informacja przetworzona" (zob. np. wyrok NSA z dnia 5 marca 2015 r., I OSK 863/14; wyrok NSA z dnia 4 sierpnia 2015 r., I OSK 1645/14; wyrok NSA z dnia 9 sierpnia 2011 r., I OSK 977/11); - której przygotowanie jest zdeterminowane szerokim zakresem (przedmiotowym, podmiotowym, czasowym) wniosku, wymagającym zgromadzenia i przekształcenia (zanonimizowania i usunięcia danych objętych tajemnicą prawnie chronioną) znacznej ilości dokumentów – informacja przetworzona w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej to nie tylko taka, która powstaje w wyniku poddania posiadanych informacji analizie albo syntezie i wytworzenia w taki właśnie sposób nowej jakościowo informacji (...); w pewnych wypadkach szeroki zakres wniosku, wymagający zgromadzenia i przekształcenia (zanonimizowania i usunięcia danych objętych tajemnicą prawnie chronioną) wielu dokumentów, może wymagać takich działań organizacyjnych i angażowania środków osobowych, które zakłócają normalny tok działania podmiotu zobowiązanego i utrudniają wykonywanie przypisanych mu zadań. Informacja wytworzona w ten sposób, pomimo że składa się z wielu informacji prostych będących w posiadaniu organu, powinna być uznana za informację przetworzoną, bowiem powstały w wyniku wskazanych wyżej działań zbiór nie istniał w chwili wystąpienia z żądaniem o udostępnienie informacji publicznej (zob. np. wyroki NSA: z dnia 2 października 2014 r., I OSK 140/14; z dnia 21 września 2012 r., I OSK 1477/12, LEX nr 1264566; z dnia 9 sierpnia 2011 r., I OSK 792/11, LEX nr 1094536; z dnia 8 czerwca 2011 r., I OSK 426/11, LEX nr 1135982; z dnia 17 października 2006 r., I OSK 1347/05, LEX nr 281369). Należy przy tym podkreślić, że w każdym wypadku, gdy podmiot zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej powołuje się na to, że ma ona charakter przetworzony i okoliczność ta stanowi podstawę decyzji administracyjnej o odmowie jej udostępnienia, zobowiązany jest w uzasadnieniu tej decyzji podać fakty, które będą tę ocenę potwierdzać. Konieczne jest więc wykazanie, jakie konkretnie działania należy podjąć celem przetworzenia informacji, ilu pracowników i przez jaki czas będzie zaangażowanych w ten proces, czy żądane informacje składają się z informacji prostych, a jeżeli tak, to gdzie i w jakich kategoriach zbiorów się znajdują, w jakim zakresie i przez jaki okres praca organu będzie zakłócona, czy przetworzenie informacji będzie się wiązało z ponadstandardowymi nakładami finansowymi itd. Chodzi więc o podanie takiego zbioru informacji, które pozwolą sądowi na pozytywną weryfikację przyjętego w decyzji stanowiska, że żądana informacja publiczna jest informacją przetworzoną. Biorąc pod uwagę wyżej przedstawione rozumienie pojęcia informacji publicznej przetworzonej, a także wymogi co do uzasadnienia decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej na tej podstawie oraz odnosząc to do realiów niniejszej sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny doszedł do przekonania, że uzasadnienie zakwalifikowania informacji żądanej przez skarżącego i objętej decyzją organu w niniejszej sprawie, jako informacji przetworzonej, uznać należało za lakoniczne i niewystarczające. Organ wydający w niniejszej sprawie decyzję ograniczył się bowiem do ogólnych sformułowań i wskazania, że udzielenie skarżącemu informacji będącej przedmiotem jego wniosku, z uwzględnieniem wskazanej przez skarżącego formy jej udostępnienia, oznaczałoby konieczność wytworzenia nowej jakościowo informacji, której przygotowanie nie polega jedynie na wydruku oczekiwanych danych z systemu informatycznego organu, lecz inicjowałoby to po stronie organu przeprowadzenie szeregu czynności analitycznych i intelektualnych w celu uzyskania wyniku w postaci informacji zgodnej z wymaganiami określonymi przez skarżącego, a także zaangażowania w ich pozyskanie określonych zasobów osobowych pracowników organu. Nie wskazano jednak, jakie konkretnie "czynności analityczne i intelektualne" są konieczne do przeprowadzenia, ograniczając się do powyższego lakonicznego sformułowania, jak i nie podano konkretnych danych w zakresie zaangażowania pracowników organu w wytworzenie żądanej informacji. Organ nie wskazał również konkretnie zapotrzebowania czasowego koniecznego do wytworzenia żądanych przez skarżącego informacji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie nieprawidłowo uznał zaś, że takie uzasadnienie odmowy udostępnienia informacji publicznej w niniejszej sprawie jest wystarczające oraz wyczerpujące. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, kwestionowana decyzja organu z dnia 3 kwietnia 2023 r., nr 4/2023/IP nie zawiera konkretnych danych wskazujących na to, jakie zaangażowanie środków, czasu i ludzi wymagałoby sporządzenia wnioskowanej przez skarżącego informacji, co czyni przedwczesnym stwierdzenie organu, a następnie Sądu I instancji, że żądane przez skarżącego informacje, objęte zaskarżoną w niniejszej sprawie decyzją, mają charakter informacji publicznej przetworzonej. Powyższe czyni zatem omawiany zarzut naruszenia art. 8, art. 11, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. oraz art. 16 ust. 2 u.d.i.p. w związku z art. 151 p.p.s.a. skutecznym. W związku z uznaniem, że odmowa udostępnienia skarżącemu wnioskowanych informacji na podstawie art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. była przedwczesna i wobec skutecznego podważenia podstawy faktycznej wydanego wyroku, szczegółowe odnoszenie się do prawidłowości zastosowania przywołanych przez autora skargi kasacyjnej przepisów prawa materialnego jest oczywiście zbędne. Brak pewności co do wystąpienia faktów uruchamiających zastosowanie prawnomaterialnych dyrektyw kształtujących sytuację prawną skarżącego z założenia przesądza jednak o uwzględnieniu zarzutu błędnego zastosowania prawa materialnego w wyniku niewyjaśnienia istotnych dla rozstrzygnięcia okoliczności faktycznych sprawy. W tym stanie rzeczy stwierdzając, że skarga kasacyjna ma usprawiedliwione podstawy, przy czym istota sprawy jest dostatecznie wyjaśniona, Naczelny Sąd Administracyjny miał podstawy do uchylenia zaskarżonego wyroku i do rozpoznania skargi w oparciu o art. 188 p.p.s.a., a w następstwie tego do uchylenia wydanej w sprawie decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., zobowiązując jednocześnie organy do przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego we wskazanym wyżej zakresie i przedstawienia powodów kwalifikacji żądanych w sprawie informacji jako informacji przetworzonych. O kosztach za pierwszą i drugą instancję postępowania przed sądami administracyjnymi Naczelny Sąd Administracyjny orzekł na podstawie odpowiednio art. 200 oraz art. 203 pkt 1 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło