I GZ 282/25

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2025-08-05

Skład orzekający: Piotr Pietrasz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchybienie terminu do wniesienia skargi administracyjnej, spowodowane niedostarczeniem wiadomości e-mail do folderu spam, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu z uwagi na brak winy strony lub jej pełnomocnika?
Ratio decidendi
Uchybienie terminu do wniesienia skargi administracyjnej, spowodowane niedostarczeniem wiadomości e-mail do folderu spam, nie stanowi podstawy do przywrócenia terminu, jeśli strona i jej pełnomocnik nie wykazali należytej staranności w celu uniknięcia tej przeszkody. Mocodawca ponosi ryzyko ujemnych skutków niestarannego zachowania się swojego pełnomocnika, a profesjonalny pełnomocnik ma szczególny obowiązek dbałości o terminowość i prawidłowość czynności procesowych.
Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi administracyjnej, argumentując, że zlecił jej sporządzenie pełnomocnikowi e-mailowo, a wiadomość trafiła do folderu spam, co spowodowało uchybienie terminu. Sąd I instancji oddalił wniosek, uznając brak winy za nieuprawdopodobniony. Skarżący złożył zażalenie, podnosząc naruszenie przepisów dotyczących przywrócenia terminu i wskazując na nadmierny formalizm sądu. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał zażalenie.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Piotr Pietrasz po rozpoznaniu w dniu 5 sierpnia 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia D. S. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 8 maja 2025 r., sygn. akt I SA/Bd 34/25 w zakresie oddalenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi D. S. na decyzję Zarządu Województwa Kujawsko-Pomorskiego z dnia 14 sierpnia 2024 r., nr WR-IV-F.433.8.2024 w przedmiocie zwrotu dofinansowania wykorzystanego z naruszeniem procedur postanawia: oddalić zażalenie. NSA/post.1 – postanowienie "ogólne" Objętym zażaleniem postanowieniem z dnia 8 maja 2025 r., sygn. akt I SAA/Bd 34/25 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy (dalej: WSA w Bydgoszczy, Sąd I instancji) na podstawie art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r., poz. 935 ze zm., dalej: p.p.s.a.) oddalił wniosek o przywrócenia terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi D. S. na decyzję Zarządu Województwa Kujawsko-Pomorskiego z dnia 14 sierpnia 2024 r. nr WR-IV-F.433.8.2024 w przedmiocie zwrotu kwoty dofinansowania wraz z odsetkami. W uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia Sąd I instancji wskazał, że skarżący do złożonej skargi załączył wniosek o przywrócenie terminu do złożenia skargi. Wskazał, że sporządzenie skargi zlecił e-mailowo swojemu pełnomocnikowi w dniu 2 września 2024 r., a dopiero 5 grudnia 2024 r. dowiedział się od pełnomocnika o niewniesieniu skargi, gdyż e-mail ze skanem decyzji trafił do folderu "spam", a termin na wniesienie skargi minął. W ocenie skarżącego do uchybienia terminu doszło bez jego winy, a także bez winy pełnomocnika. Zdaniem Sądu I instancji skarżący w żaden sposób nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Strona oraz jej pełnomocnik byli świadomi toczących się postępowań administracyjnych. Skarżący odebrał decyzję w dniu 21 sierpnia 2024 r. a zlecenie sporządzenia skargi przesłał pełnomocnikowi wiadomością e-mailową w dniu 2 września 2024 r. Do grudnia nie zainteresował się czy skarga została złożona. W ocenie Sądu I instancji zarówno strona jak i pełnomocnik powinni być świadomi niedociągnięć działania poczty elektronicznej i przekierowywania niektórych wiadomości do folderu "spam". Profesjonalny pełnomocnik akceptując taką formę korespondencji z mocodawcą, a także składając wcześniej skargi w imieniu skarżącego (okoliczność znana Sądowi z urzędu) powinien wykazać szczególna dbałość i sprawdzać na bieżąco folder SPAM aby uniknąć tego rodzaju sytuacji. Innych argumentów zdejmujących winę za uchybienie terminowi do wniesienia skargi Strona nie przedstawiła. Ponadto Sąd I instancji wskazał, że w orzecznictwie jednolicie przyjmuje się, że przez stronę należy rozumieć także pełnomocnika, a jego błąd procesowy obciąża stronę. Skarżący złożył zażalenie na powyższe postanowienie. Zaskarżonemu postanowieniu zarzuciła naruszenie art. 87 § 2 p.p.s.a. wnosząc o zmianę zaskarżonego postanowienia poprzez przywrócenie skarżącemu terminu do wniesienia skargi. Zdaniem skarżącego uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, a dokonana ocena pozostaje zbyt dalece rygorystyczna. Zakłócenia w kontakcie pełnomocnika z mocodawcą mogą stanowić przesłankę przywrócenia terminu, gdzie nie sposób się zgodzić, iż przekierowanie wiadomości do folderu "spam" od nadawcy, z którym uprzednio prowadziło się skutecznie dwustronną komunikację, nie pozostaje częstą sytuacją, a wręcz przeciwnie sytuacją nadzwyczajną, gdyż nadawca taki winien być uznawany przez wszelkie algorytmy za wiarygodnego. Konstytucyjne prawo do sądu (art. 45 ust. 1 Konstytucji RP), które - w powiązaniu z nakazem wykładni prokonstytucyjnej - prowadzi bowiem do odrzucenia wyników wykładni zbyt rygorystycznej, zamykającej stronie drogę do rozpoznania jej sprawy przez sąd, spowodowaną nadmiernym formalizmem (por. wyrok NSA z 10.01.2013 r.-II OSK 1656/11). Ponadto pełnomocnik skarżącego wskazał że, prowadzi równolegle kilka spraw, m.in. wskazując na okoliczność złożenia skarg z dnia 05.07.2024 r. oraz z dnia 23.07.2024 r. jednocześnie pominięte zostało, iż Sąd ten posiada wiedzę, iż sprawy te dotyczą tożsamych kwestii rozliczenia (zwrotu) otrzymanych dofinansowań. Prowadzenie równolegle kilku odrębnych postępowań administracyjnych, dotyczących tego samego podmiotu i analogicznych kwestii merytorycznych, istotnie utrudniało skarżącemu bieżące śledzenie terminów procesowych oraz obsługę wszystkich zawiadomień i decyzji. Mając na uwadze powyższe okoliczności, wskazać należy, iż skarżący posiadał uzasadnione założenie, iż profesjonalny pełnomocnik, któremu zlecone zostało złożenie skarg we wszystkich sprawach, złożył je prawidłowo z zachowaniem odpowiednich terminów. Mając na względzie okoliczność prawidłowego działania w zakresie skarg, które złożone zostały w lipcu 2024 r., skarżący pozostawał w uzasadnionym przeświadczeniu, iż względem wszystkich spraw podjęte zostały stosowne czynności procesowe. Zdaniem skarżącego nadmierny formalizm, polegający na bezwzględnym przywiązywaniu wagi do formalnej przesłanki terminu, bez uwzględnienia specyfiki i złożoności prowadzonych równolegle postępowań oraz bez odniesienia się do wcześniejszych rozstrzygnięć sądu administracyjnego, prowadzi do naruszenia zasad sprawiedliwości proceduralnej i celowościowego wymiaru postępowania sądowego. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935; dalej zwanej: p.p.s.a.) czynność procesowa podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Z kolei w art. 86 i następnych powołanej ustawy prawodawca przewidział możliwość przywrócenia uchybionego terminu. Określił jednocześnie przesłanki, których istnienie pozwala na przywrócenie terminu oraz przesłanki, których istnienie czyni przywrócenie terminu niedopuszczalnym. W świetle art. 86 i 87 p.p.s.a. warunkiem przywrócenia uchybionego terminu do dokonania określonej czynności jest spełnienie łącznie następujących przesłanek: złożenie przez stronę wniosku o przywrócenie terminu w ciągu 7 dni od ustania przeszkody, która uniemożliwiła dochowanie terminu, dokonanie jednocześnie czynności, której w zakreślonym terminie nie dokonano, uprawdopodobnienie, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony oraz powstanie w wyniku uchybienia terminu ujemnych dla strony skutków procesowych. Spośród wskazanych przesłanek przywrócenia terminu WSA w Bydgoszczy zakwestionował uprawdopodobnienie w przedmiotowym wniosku okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu (art. 86 § 1 p.p.s.a.). W orzecznictwie sądowoadministracyjnym ugruntowany jest pogląd, że o braku winy w niedopełnieniu obowiązku zachowania terminu do dokonania czynności procesowej można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody niedającej się przezwyciężyć. Oceniając wystąpienie powyższej przesłanki sąd obowiązany jest przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o własne interesy (por. J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, LexisNexis 2012, s. 270; M. Jagielska, A. Wiktorowska, P. Wajda, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, pod redakcją R. Hausera, M. Wierzbowskiego, C. H. Beck 2013, s. 444-446; postanowienie Sądu Najwyższego z 14 stycznia 1972 r., sygn. akt II CRN 448/71; OSPiKA 1972/7-8/144). Ponadto wymaga podkreślenia ugruntowanie stanowiska w orzecznictwie sądów administracyjnych, zgodnie z którym mocodawca ponosi ryzyko ujemnych skutków niestarannego zachowania się swojego pełnomocnika (por. postanowienia NSA z: 18 października 2007 r., sygn. akt I FZ 421/07; 14 grudnia 2011 r., sygn. akt II GZ 527/11; 11 stycznia 2012 r., sygn. akt I GZ 231/11; 25 stycznia 2012 r., sygn. akt II OZ 2/12; 9 października 2013 r., sygn. akt II FZ 872/13; 18 lipca 2013 r., sygn. akt I OZ 584/13; 9 stycznia 2013 r., sygn. akt I OZ 958/13; opubl.: orzeczenia.nsa.gov.pl). Za błędy i zaniechania pełnomocnika odpowiedzialność ponosi jego mocodawca (por. także postanowienie NSA z 18 grudnia 2013 r., sygn. akt I OZ 1198/13). Wobec powyższego, jeżeli strona reprezentowana jest przez profesjonalnego pełnomocnika, przy ocenie możliwości przywrócenia terminu należy uwzględnić wiedzę i konieczność zachowania należytej staranności przez tego pełnomocnika. Podkreślić należy, że na profesjonalnym pełnomocniku ciąży szczególny obowiązek dbałości o terminowość i prawidłowość dokonywanych czynności procesowych. Naczelny Sąd Administracyjny rozpatrując zażalenie skarżącego w pełni podziela stanowisko Sądu I instancji przedstawione w zaskarżonym postanowieniu. Sąd I instancji właściwie ocenił, że podane we wniosku okoliczności nie dają podstaw do przyjęcia, że uchybienie przez stronę terminu było niezawinione. W uzasadnieniu zażalenia skarżący wskazał, że uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, a dokonana ocena pozostaje zbyt dalece rygorystyczna. W ocenie skarżącego zakłócenia w kontakcie pełnomocnika z mocodawcą mogą stanowić przesłankę przywrócenia terminu, gdzie nie sposób się zgodzić, iż przekierowanie wiadomości do folderu "spam" od nadawcy, z którym uprzednio prowadziło się skutecznie dwustronną komunikację, nie pozostaje częstą sytuacją, a wręcz przeciwnie sytuacją nadzwyczajną, gdyż nadawca taki winien być uznawany przez wszelkie algorytmy za wiarygodnego. Ze stanowiskiem skarżącego nie można się zgodzić. Stwierdzić należy, że skarżący bezsprzecznie nie uprawdopodobnił swojego braku zawinienia w uchybieniu terminu. Co więcej, przedstawione okoliczności sprawy wskazują wbrew zamiarom strony, że strona nie działała z należytą starannością; przykładowo, nie zwróciła się o potwierdzenie otrzymania korespondencji w sprawie istotnej dla prowadzenia przez nią działalności. Skarżący nie wykazał zainteresowania, czy korespondencja dotarła do pełnomocnika, do chwili otrzymania w dniu 5 grudnia 2024 r. wiadomości o niewniesieniu skargi przez pełnomocnika, czyli przez miesiąc od daty wysłania zlecenia. Podobnie pełnomocnik skarżącego, nie działał w sprawie z należytą starannością wymaganą od zawodowego pełnomocnika, gdyż uniknięcie takich błędów jak w przedmiotowej sprawie możliwe jest poprzez chociażby regularne sprawdzanie folderu "spam", co powinno być standardową praktyką. W tej sytuacji należałoby oczekiwać wypracowania systemu komunikacji między skarżącym a jego pełnomocnikiem, np. systemu powiadomień, telefonicznego sprawdzania/potwierdzania wpływu korespondencji (w zależności od ustaleń), nie wspominając o kwestii zorganizowania pracy kancelarii i codziennego przeglądania korespondencji wpływającej drogą mailową (także zapisującej się w folderze "spam"). Należyta staranność pełnomocnika powinna przejawiać się tym, że określa sposób potwierdzenia otrzymania korespondencji przez obie strony - np. poprzez zastrzeżenie w wiadomości mailowej konieczności potwierdzenia jej otrzymania. Świadomość konieczności podjęcia takich kroków celem upewnienia się, że korespondencja mailowa dotarła do adresata, wynika ze zwykłej praktyki osób posługujących się tą drogą komunikacji na odległość, tym bardziej zaś należy wymagać jej od zawodowego pełnomocnika reprezentującego interesy mocodawcy przed sądem administracyjnym, który decyduje się na wykorzystanie tego typu środków przekazu w korespondencji z mocodawcą. Zatem w ocenianej sytuacji zawinione zaniechanie wystąpiło zarówno po stronie skarżącego, jak i jego pełnomocnika. W niniejszej sprawie skarżący nie wykazał, aby ani on, ani profesjonalny pełnomocnik dochowali należytej staranności, a w związku z tym należało przypisać im winę w uchybieniu terminu. W związku z powyższym należy stwierdzić, że wniosek skarżącego o przywrócenie terminu nie zasługiwał na uwzględnienie, a sam skarżący we wniosku czy też zażaleniu nie wykazał, iż w sprawie zachodził wyjątkowy przypadek uzasadniający przywrócenie terminu do wniesienia skargi. Należy również wskazać, że nie ma przy tym znaczenia, że pełnomocnik skarżącego prowadzi równolegle kilka postępowań administracyjnych, dotyczących tego samego podmiotu i analogicznych kwestii merytorycznych. Są to odrębne postępowania sądowe. Odnosząc się zaś do kwestii naruszenia art. 45 ust. 1 Konstytucji RP poprzez pozbawienie strony prawa do Sądu, podkreślić należy, że skarżący nie został pozbawiony prawa do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły Sąd, lecz okoliczności wskazane we wniosku o przywrócenie terminu do złożenia skargi nie uzasadniały jego przywrócenia. Negatywnego rozstrzygnięcia w ww. przedmiocie nie można utożsamiać z pozbawieniem prawa do rozpatrzenia sprawy. Wobec powyższego zarzut naruszenia art. 87 § 2 p.p.s.a. należało uznać za niezasadny. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a., postanowił jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło