I OSK 2992/12
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2014-07-08
Skład orzekający: Maciej Dybowski, Wiesław Morys, Zygmunt Zgierski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji może wznowić postępowanie administracyjne dotyczące rejestracji pojazdu przed prawomocnym stwierdzeniem sfałszowania dowodu przez sąd lub inny organ, jeśli fałszerstwo dowodu jest oczywiste i wznowienie jest niezbędne dla uniknięcia poważnej szkody dla interesu społecznego?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej może wznowić postępowanie administracyjne przed prawomocnym stwierdzeniem sfałszowania dowodu przez sąd lub inny organ, jeżeli fałszerstwo dowodu jest oczywiste, a wznowienie postępowania jest niezbędne dla uniknięcia poważnej szkody dla interesu społecznego. Oczywistość fałszerstwa nie wymaga, aby była widoczna dla laika, lecz może wynikać z wiedzy specjalistycznej i odpowiednich ekspertyz. Wznowienie postępowania w takich okolicznościach jest zgodne z art. 145 § 1 pkt 1 i § 2 kpa oraz art. 184 ppsa.Stan faktyczny
W 2008 r. zarejestrowano samochód marki Daimlerchrysler 313 CDI Sprinter na podstawie dokumentów, które okazały się fałszywe. W 2012 r. Starosta uchylił decyzję rejestracyjną i odmówił ponownej rejestracji pojazdu, powołując się na opinię biegłego kryminalistyki i zeznania świadka potwierdzające fałszerstwo dokumentów. Właściciel pojazdu B. T. zaskarżył decyzję, kwestionując możliwość wznowienia postępowania przed prawomocnym stwierdzeniem fałszerstwa przez sąd karny.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Maciej Dybowski (spr.) sędzia NSA Wiesław Morys sędzia del. NSA Zygmunt Zgierski Protokolant asystent sędziego Anna Dziosa-Płudowska po rozpoznaniu w dniu 8 lipca 2014 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej B. T. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 14 sierpnia 2012 r. sygn. akt II SA/Bd 525/12 w sprawie ze skargi B. T. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] 2012 r. nr [...] w przedmiocie uchylenia decyzji dotyczącej rejestracji samochodu oraz odmowy zarejestrowania samochodu oddala skargę kasacyjną
Wyrokiem z dnia 14 sierpnia 2012 r., sygn. akt II SA/Bd 525/12 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy oddalił skargę B. T. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] 2012 r. nr [...] w przedmiocie uchylenia decyzji dotyczącej rejestracji samochodu oraz odmowy zarejestrowania samochodu.
Wyrok ów zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Decyzją z [...] 2012 r. nr [...] (dalej decyzja z [...] 2012 r.) Starosta [...] (dalej Starosta), na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 i § 2, art. 80, art. 151 § 1 pkt 2 kpa i art. 73 ust. 1 w zw. z art. 72 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym ([j.t.] Dz. U. z 2005 r., nr 108, poz.98 ze zm., dalej prd), uchylił swoją decyzję ostateczną z [...] 2008 r. nr [...] (dalej decyzja z [...] 2008 r.) w sprawie zarejestrowania samochodu marki Daimlerchrysler 313 CDI Sprinter, o numerze nadwozia [...], numer rejestracyjny [...] na nazwisko K. P. i orzekł o odmowie rejestracji niniejszego pojazdu.
W uzasadnieniu decyzji [...] 2012 r. Starosta wskazał, że decyzją z [...] 2008 r. dokonano rejestracji przedmiotowego samochodu pod numerem rejestracyjnym [...], na rzecz P. K.
Dnia 30 listopada 2010 r. do Starostwa Powiatowego w [...] wpłynęło pismo Zarządu w [...] Centralnego Biura Śledczego Komendy Głównej Policji, znak L. dz. Mz-X-1-4265/08 wraz z opinią kryminalistyczną z 9 września 2009 r. z zakresu kryminalistycznych badań dokumentów, zgodnie z którym, w toku prowadzonego śledztwa pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w [...], jednoznacznie i bezspornie ustalono, że przedmiotowy pojazd został zarejestrowany na podstawie fałszywych dokumentów. Z opinii biegłego z 9 września 2009 r. jednoznacznie wynika, że dokument (certyfikat eksportowy) przedstawiony do rejestracji – "Vehicle Salvage Export Certificate V963" nr [...], wydany na samochód marki Mercedes-Benz Sprinter [...], jest w całości sfałszowany. W niniejszym dokumencie stwierdzono liczne błędy językowe w nadrukowanym tekście, w pisowni wyrazów anglojęzycznych. Fałszerstwo przedmiotowego dokumentu potwierdził świadek - kierownik agencji ds. licencji dla kierowców i pojazdów (DVLA), który z racji swojego stanowiska jest upoważniony do składania zeznań i potwierdzania autentyczności dokumentów. Świadek zeznał, że z informacji zgromadzonych przez DVLA wynika, że dokument V963 dla pojazdu o numerze rejestracyjnym [...] jest przypisany do samochodu Vauxhall Corsa Club o numerze nadwozia [...]. Natomiast numer nadwozia [...] przypisany jest do pojazdu o numerze rejestracyjnym [...].
Decyzja z [...] 2012 r. została wydana po uprzednim dwukrotnym uchyleniu decyzji Starosty [...] (z [...] 2011 r. i [...] 2011 r.) z przyczyn proceduralnych decyzjami kasacyjnymi (z [...] 2011 r. nr [...] i [...] 2011 r. nr [...]) Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] (dalej Kolegium), co przyczyniło się do ponownego wszczęcia postępowania. Zgodnie z zaleceniem Kolegium, Starosta przeprowadził postępowanie dowodowe na okoliczność aktualnego stanu posiadania przedmiotowego samochodu, z którego wyniknęło, że aktualnymi właścicielami są B. T. i M. T.
W ocenie Kolegium, w przedmiotowej sprawie zachodzi sytuacja, o której mowa w art. 145 § 2 kpa: fakt sfałszowania dowodu jest oczywisty, potwierdzony dodatkowo ekspertyzą biegłych, którzy oparli się na uwierzytelnionej kserokopii dokumentu, którego porównanie z oryginałem wskazało na dokonane fałszerstwo. W tej sytuacji organ uznał, że dokumenty dołączone do wniosku o rejestrację przedmiotowego pojazdu okazały się fałszywe, zatem decyzja oparta o te dokumenty musi zostać uchylona.
Organ wskazał, że prowadzenie postępowania przez organy ścigania, nie zwalnia go od obowiązku oceny materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie (art. 80 kpa), nie stanowi też przeszkody w prowadzeniu postępowania. Starosta stwierdził, że uchylenie decyzji w sprawie rejestracji pojazdu i w konsekwencji odmowa jego zarejestrowania są konieczne dla uniknięcia poważnej szkody dla interesu publicznego. Pozostawanie w obrocie prawnym decyzji wydanej w oparciu o fałszywe dowody jest z tego punktu widzenia szkodliwe i powoduje niebezpieczeństwo uszczerbku dla dobra prywatnego.
W odwołaniu od decyzji z [...] 2012 r. wniósł współwłaściciel pojazdu B. T., zarzucając organowi I instancji, podobnie jak w toku postępowania, naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 w zw. art. 145 § 2 kpa przez błędne przyjęcie przed stwierdzeniem sfałszowania dowodu przez sąd lub inny organ, że w niniejszym przypadku zachodzi oczywistość sfałszowania dowodu, a wznowienie postępowania jest niezbędne dla uniknięcia poważnej szkody dla interesu społecznego.
Decyzją z [...] 2012 r. nr [...] (dalej decyzja z [...] 2012 r.) Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...], na podstawie art. 73 ust. 1 w zw. z art. 71 i 72 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. prd oraz art. 138 § 1 pkt 1 kpa, utrzymało w mocy decyzję z [...] 2012 r.
W uzasadnieniu decyzji z [...] 2012 r. organ odwoławczy ponownie przywołał stan faktyczny sprawy i stwierdził, że w zaistniałych okolicznościach, Starosta prawidłowo wskazał na istnienie podstaw do zastosowania art. 145 § 2 kpa, który pozwala na wznowienie postępowania przed stwierdzeniem sfałszowania dowodu lub popełnienia przestępstwa orzeczeniem sądu lub innego organu, jeżeli sfałszowanie dowodu lub popełnienie przestępstwa jest oczywiste, a wznowienie postępowania jest niezbędne dla uniknięcia niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia ludzkiego albo poważnej szkody dla interesu społecznego. Sfałszowanie umowy kupna było, w opinii Kolegium, oczywiste, co wynika z opinii biegłego. W takiej sytuacji postępowanie mogło być wznowione przed stwierdzeniem faktu fałszerstwa orzeczeniem sądu lub innego organu, a wznowienie postępowania było niezbędne ze względu na ważny interes społeczny, który przejawia się w pewności obrotu samochodami.
Organ II instancji uznał za trafne rozstrzygnięcie uchylające we wznowionym postępowaniu decyzję z [...] 2008 r. i odmowę rejestracji spornego pojazdu. Skoro pojazd zarejestrowano na podstawie sfałszowanych dokumentów, to takie dokumenty nie mogły być podstawą do rejestracji pojazdu według art. 72 ust. 1 prd.
Dla oceny czy sfałszowanie dowodu lub popełnienie przestępstwa jest oczywiste, nie ma znaczenia czy sąd prowadzący sprawę karną oprze się - przy wydaniu orzeczenia - na opinii biegłego, czy też odmówi jej mocy dowodowej. Istota zagadnienia sprowadza się do odpowiedzi na pytanie, czy organ administracji może się powołać na opinię biegłych sporządzoną w innej sprawie (w tym przypadku - w postępowaniu karnym), by na jej podstawie stwierdzić "oczywistość dowodu". Kolegium podkreśliło, że o ile wyłączona jest możliwość orzekania przez organy właściwe w sprawie wznowienia postępowania administracyjnego o przestępstwie, to nie jest wykluczona ocena dowodu, jakim jest niewątpliwie opinia biegłego i stwierdzenie - na podstawie wniosków wynikających z tej opinii - że sfałszowanie jest oczywiste.
Kolegium uznało, że Starosta w sposób prawidłowy orzekł o wznowieniu postępowania, uchyleniu własnej decyzji ostatecznej rejestrującej samochód marki Mercedes-Benz Sprinter i odmowie rejestracji przedmiotowego pojazdu. Ustalenie wadliwości dokumentów, które mają być podstawą do zarejestrowania pojazdu, powoduje, że organy właściwe w sprawie rejestracji samochodu nie mogą wydać pozytywnej dla wnioskodawcy decyzji, skoro takie dowody nie spełniają warunków wymaganych przy złożeniu wniosku o rejestrację pojazdu.
B. T., reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, zaskarżył decyzję z [...] 2012 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy wnosząc o jej uchylenie i zasądzenie kosztów postępowania.
Decyzji z [...] 2012 r. skarżący zarzucił naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 kpa w zw. z art. 145 § 2 kpa przez błędne przyjęcie za Starostą, że przed stwierdzeniem sfałszowania dowodu na podstawie opinii biegłego przez sąd lub inny organ właściwy dla postępowania karnego zachodzi oczywistość sfałszowania dowodu we wznowionym postępowaniu administracyjnym.
Podniósł, że z opinii biegłego z reguły korzysta się w sytuacji, kiedy w sprawie wymagane jest posiadanie wiadomości specjalnych dla rozstrzygnięcia kwestii mającej istotne znaczenie w sprawie. Ponieważ dowód ten pochodzi z innego postępowania, tj. postępowania karnego, jest on ostatecznie weryfikowany przez organ właściwy w tym postępowaniu, tj. przede wszystkim przez sąd karny bowiem w toku tego postępowania, do opinii mogą być w trybie właściwym dla tego postępowania zgłaszane zarzuty i zastrzeżenia. O tym, że niniejsza opinia ostatecznie daje podstawę do oparcia się na niej w postępowaniu administracyjnym, można przyjąć dopiero po prawomocnym zakończeniu postępowania karnego.
Skarżący wskazał, że opinia w toku postępowania administracyjnego przed organem I instancji była nadto weryfikowana w drodze przesłuchania świadka - kierownika agencji ds. licencji dla kierowców i pojazdów. Wynika z tego jednoznacznie, że Kolegium nie zwróciło uwagi, że organ I instancji dla stwierdzenia zaistnienia przesłanek z art. 145 § 1 pkt 1 kpa w zakresie stwierdzenia sfałszowania dowodu prowadził postępowanie dowodowe, czego nie wolno mu było robić.
Skarżący stanął na stanowisku, że fałsz winien się rzucać w oczy pracownikowi rejestrującemu pojazd, a nie biegłym czy innym osobom, które dysponują wiadomościami specjalnymi. Tej oczywistości fałszu Starosta nie wykazał w toku postępowania administracyjnego, a Kolegium niezasadnie przyjęło, że niniejsze czynności w istocie nie były prowadzonym w celu stwierdzenia tej oczywistości postępowaniem dowodowym. Warunkiem niezbędnym dla wznowienia postępowania w razie zaistnienia tej przesłanki jest uprzednie stwierdzenie fałszywości danego dowodu przez sąd lub inny uprawniony do tego organ, a jedynie wyjątkowo, na mocy art. 145 § 2 kpa, w przypadku sfałszowania dowodów w taki sposób, że sfałszowanie to jest oczywiste, a jednocześnie wznowienie postępowania jest niezbędne dla uniknięcia niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia ludzkiego albo poważnej szkody dla interesu społecznego, może to zrobić organ administracji. Fałszerstwo dowodu musi być jednak bezsporne, pewne, nie może budzić jakichkolwiek wątpliwości (np. widoczne przerobienie dokumentu, oparcie się na nieuwierzytelnionej kserokopii dokumentu, którego porównanie z oryginałem wskazuje na dokonane fałszerstwo).
W niniejszym przypadku, wobec wykorzystania do stwierdzenia fałszerstwa specjalistycznej wiedzy, wynikającej z opinii kryminalistycznej, wyżej wskazane przesłanki nie zachodzą. Prowadzenie przez organ, w tym zakresie, własnego postępowania dowodowego było w opinii skarżącego niedopuszczalne, tym bardziej, że w sprawie karnej na dzień wydania decyzji przez Starostę nadal toczyło się postępowanie karne, a Sąd nie zweryfikował jeszcze dowodu z opinii kryminalistycznej, wykorzystanej przez organy w postępowaniu administracyjnym.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej ppsa), oddalił skargę.
W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że instytucja wznowienia postępowania stwarza możliwość ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy zakończonej decyzją ostateczną, wydaną w wyniku wadliwie przeprowadzonego postępowania. Wznowienie postępowania jest spowodowane wadą postępowania (wadą procesową), a nie wadą decyzji.
Przepisy dotyczące wznowienia postępowania mają charakter szczególnej i zupełnej regulacji prawnej, która w drodze wyjątku i tylko w określonych sytuacjach dopuszcza możliwość wzruszenia ostatecznej decyzji. Z tego względu przesłanki uzasadniające wznowienie postępowania podlegają ścisłej wykładni i nie mogą być interpretowane w sposób rozszerzający.
W sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli dowody, na których podstawie ustalono istotne dla sprawy okoliczności faktyczne, okazały się fałszywe (art. 145 § 1 pkt 1 kpa). Zgodnie z art. 145 § 2 kpa z powyższej przyczyny postępowanie może być wznowione również przed stwierdzeniem sfałszowania dowodu orzeczeniem sądu lub innego organu, jeżeli sfałszowanie dowodu jest oczywiste, a wznowienie postępowania jest niezbędne dla uniknięcia niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia ludzkiego albo poważnej szkody dla interesu społecznego.
Odrębną ustawową przesłankę wznowienia postępowania administracyjnego zakończonego ostateczną decyzja stanowi sytuacja, gdy wyjdą na jaw istotne dla sprawy nowe okoliczności faktyczne lub nowe dowody istniejące w dniu wydania decyzji, nieznane organowi który wydał decyzję (art. 145 § 1 pkt 5 kpa).
Uwzględniając szerokie pojęcie dowodu, wynikające wprost z art. 75 § 1 kpa fałsz dowodu może polegać na oparciu rozstrzygnięcia na fałszywych dokumentach, zeznaniach świadków czy opiniach biegłych. Fałszywy jest dokument podrobiony, przerobiony, ewentualnie dokument, którego treść została sfałszowana, przy czym, jak wskazuje się w orzecznictwie i doktrynie, fałszywość dowodu dla swej prawnej wiarygodności winna być uprzednio stwierdzona orzeczeniem sądu lub innego organu, chyba, że zachodzą przesłanki z art. 145 § 2 kpa (M. Jaśkowska, A. Wróbel; Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, Zakamycze 2005, s. 798 i nast.). Dla przesłanki wznowieniowej z art. 145 § 1 pkt 1 kpa koniecznym jest, by na podstawie fałszywych dowodów ustalono istotne dla sprawy okoliczności faktyczne, a więc takie których istnienie miało bezpośredni wpływ na określenie praw i obowiązków osób będących podmiotem postępowania.
Sąd I instancji zauważył, że z analizy akt administracyjnych sprawy wynika, że w dacie wznowienia z urzędu przez Starostę [...] postępowania administracyjnego zakończonego ostateczną decyzją z [...] 2008 r. stwierdzenie sfałszowania dowodu na podstawie którego dokonano rejestracji nie zostało stwierdzone orzeczeniem Sądu lub innego organu. Z akt tych nie wynika, by ta przesłanka została spełniona w dacie orzekania przez organy I i II instancji we wznowionym postępowaniu. Mimo, że postępowanie wznowieniowe toczyło się łącznie kilkanaście miesięcy, organy nie poczyniły w tym zakresie jakichkolwiek ustaleń.
W związku z powyższym, zadaniem organów administracji publicznej było zbadanie, czy spełnione zostały warunki z art. 145 § 2 kpa do wznowienia postępowania administracyjnego. Przepis ten dopuszcza taką możliwość, jeżeli sfałszowanie dowodu jest oczywiste i jednocześnie wznowienie postępowania jest niezbędne dla uniknięcia poważnej szkody dla interesu społecznego. Przez oczywistość fałszu dowodu, należy przy tym rozumieć przypadki, gdy przy prostym zestawieniu dowodu ze stanem faktycznym wynika, bez potrzeby prowadzenia postępowania wyjaśniającego, że dowód jest np. podrobiony. Organ właściwy do wznowienia postępowania nie jest uprawniony do prowadzenia postępowania wyjaśniającego w kwestii, czy rzeczywiście miało miejsce naruszenie prawa stanowiące podstawę wznowienia postępowania. Dopiero jego postanowienie o wznowieniu postępowania stanowi podstawę do przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego co do przyczyn wznowienia.
Sąd I instancji zaznaczył, że przepisy ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (t.j. Dz. U. z 2005 r. nr 108, poz. 908 ze zm.) precyzyjnie określają zasady rejestracji pojazdów samochodowych i dopuszczenia ich do ruchu. Zgodnie z art. 73 prd, rejestracji pojazdu dokonuje się na wniosek właściciela, a do zarejestrowania niezbędne jest przedstawienie odpowiednich dokumentów. Zbiór dokumentów niezbędnych do rejestracji pojazdu wskazano w art. 72 prd, przy czym zawarty w tym unormowaniu katalog jest wyczerpujący i nie może być rozszerzony przez organy prowadzące postępowanie rejestracyjne (R. A. Stefański, Prawo o ruchu drogowym. Komentarz, Dom Wydawniczy ABC, 2005, wyd. II). Obowiązek przedstawienia tych dokumentów ciąży na składającym wniosek o zarejestrowanie pojazdu. Stąd w judykaturze przyjęto, że w razie niespełnienia przewidzianych prawem warunków, tj. nie przedłożenia wymaganych dokumentów, nie może nastąpić rejestracja pojazdu. Dokumenty te muszą być prawdziwe nie tylko w znaczeniu formalnym, czyli sporządzone przez powołane do tego organy lub osoby (formalna autentyczność dokumentu), lecz także zgodne ze stanem faktycznym (wyrok NSA z: 12.3.1998 r., II SA 32/98, Lex nr 41680; 25.1.2000 r. II SA 2506/99, Lex nr 55319).
W ustawowym katalogu dokumentów niezbędnych do rejestracji znalazł się także dowód własności pojazdu (art. 72 ust. 1 pkt 1 prd), który dla organów rejestracyjnych stanowi faktyczną podstawę wydania decyzji o zarejestrowaniu pojazdu na rzecz podmiotu legitymującego się prawem własności. Wśród dowodów wskazujących na tytuł własności pojazdu wymienia się przede wszystkim umowę sprzedaży, umowę zamiany, umowę darowizny, umowę o dożywocie, fakturę VAT, prawomocne orzeczenie sądu rozstrzygające o prawie własności (§ 4 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 22 lipca 2002 r. w sprawie rejestracji i oznaczania pojazdów Dz. U. nr 133, poz. 1123 ze zm.). Wyliczenie to nie zamyka drogi do wykazania własności pojazdu innymi jeszcze dokumentami, jako że dowody wskazane w rozporządzeniu są najbardziej typowe i najczęściej występują w obrocie prawnym. Istotne jest jednak, by dokument legitymujący prawo podmiotowe własności stanowił oryginał (wyrok NSA z 11.5.1998 r., II SA 283/98, Lex nr 41672).
Dowód własności pojazdu obowiązany jest przedstawić podmiot występujący o zarejestrowanie tegoż pojazdu, przy czym dowód taki nie może wywoływać wątpliwości ani co do przedmiotu własności, ani też co do podmiotu (podmiotów), którym przysługuje to najszersze prawo rzeczowe. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wielokrotnie akcentowano, że właściwe organy dokonują rejestracji na podstawie dokumentów potwierdzających niesporne stany w sferze stosunków własnościowych, co oznacza, że nie mogą one ani kreować, ani korygować tychże stosunków. Jeśli wnioskodawca nie przedstawi bezspornych dowodów własności pojazdu i jego podstawowych elementów, organy administracji publicznej obowiązane są odmówić zarejestrowania zgłoszonego pojazdu (wyrok z: 14.10.1998 r., II SA 1093/98, Lex nr 41322; 4.2.1998 r., II SA 1258/98, Lex nr 41343).
Sąd I instancji zgodził się ze stanowiskiem, wyrażanym w orzecznictwie, że organ może dokonać rejestracji w oparciu o ustalony niesporny stan własności. Ustalenie stanu własności może być dokonane z wykorzystaniem różnych środków dowodowych, ale efekt ustaleń winien być bezsporny. Ustalenia w przedmiocie istnienia, czy nieistnienia określonego prawa lub stosunku prawnego należą do właściwości sądów powszechnych. Organy administracji dokonują rejestracji na podstawie dokumentów potwierdzających niesporne stany w sferze stosunków własnościowych. W sytuacji sporu co do prawa organ administracji obowiązany jest odmówić zarejestrowania pojazdu (wyrok NSA z 14.10.1998 r., II SA 1093/98, Lex 41322; WSA w Warszawie z 21.9.2004 r., II SA/Wa 3046/03, Lex 173977).
Zarejestrowanie pojazdu, wbrew jednoznacznym dowodom potwierdzającym nowe okoliczności faktyczne nieznane organowi w dniu wydania decyzji, sankcjonowałoby prawo legalnego posługiwania się dowodem rejestracyjnym, tj. dokumentem, który w sposób niewątpliwy potwierdza nieprawdziwe dane. Konieczne jest w takich przypadkach, by istniała całkowita pewność, że osoby legitymujące się takim dokumentem są rzeczywiście do tego upoważnione i są prawowitymi właścicielami pojazdu. Naruszenie tej zasady może godzić w interesy osób trzecich (wyrok NSA z 2.2.2007 r., I OSK 418/06).
Sąd podziela akcentowane w orzecznictwie sądowoadmnistracyjnym stanowisko, zgodnie z którym dokument potwierdzający własność pojazdu musi być prawdziwy nie tylko w znaczeniu formalnej autentyczności dokumentu, lecz także zgodny ze stanem faktycznym. Dokumentem własności musi być dokument przenoszący w konkretnej sytuacji prawo własności (wyrok NSA z 25.1.2000 r., II SA 2506/99, Lex nr 55319). Za prawdziwy dokument uważa się dokument, który nie budzi wątpliwości co do tego, że posiada trzy następujące cechy brane łącznie: a) został wystawiony przez osobę lub instytucję, która powinna go wystawić, b) treść dokumentu odpowiada rzeczywistości, c) dokument posiada treść niezmienioną tj. tę którą nadał mu wystawca (wyrok NSA z 20.2.2003 r., II SA/Gd 2283/00).
W związku z powyższym jedną z istotnych okoliczności wymagających wyjaśnienia w postępowaniu w sprawie rejestracji pojazdu jest ustalenie, czy osoba, na rzecz której ma być dokonana rejestracja, jest właścicielem pojazdu. Organ administracji publicznej może, a wręcz zobligowany jest we własnym zakresie ustalić fakt fałszerstwa intelektualnego dokumentu jako dowodu (niezgodności jego treści z obiektywnie istniejącą rzeczywistością) w trybie postępowania dowodowego, na zasadach przewidzianych w kpa.
W okolicznościach faktycznych rozpoznawanej sprawy, badając legalność postępowania wznowionego przez organ rejestrujący pojazdy samochodowe, należy przede wszystkim zauważyć, że organy obu instancji niewadliwie ustaliły wydanie decyzji rejestrującej sporny samochód na podstawie dowodów, które – stanowiąc podstawę ustalenia istotnych dla sprawy rejestracyjnej okoliczności faktycznych – okazały się fałszywe (art. 145 § 1 pkt 1 w zw. z art. 145 § 2 kpa). Przy czym, na co nie zwróciły uwagi organy orzekające w sprawie, a co nie pozostawia wątpliwości na podstawie oceny całokształtu zgromadzonego materiału dowodowego, wyszły na jaw istotne dla sprawy nowe okoliczności faktyczne, nie znane organowi w dacie dokonywania rejestracji pojazdu (art. 145 § 1 pkt 5 kpa).
Po uzyskaniu przez decyzję rejestracyjną przymiotu ostateczności okazało się, że pojazd został zarejestrowany na podstawie fałszywych dokumentów, które nie odzwierciedlają stanu rzeczywistego. Z opinii biegłego z zakresu kryminalistycznych badań dokumentów z 9 września 2009 r. wynika, że dokument "Vehicle Salvage Export Certificate V963" nr [...] (certyfikat eksportowy) stanowiący podstawę pierwszej rejestracji w Polsce przedmiotowego pojazdu marki Mercedes Sprinter CDI (poprzedni nr rejestracyjny [...]) o nr identyfikacyjnym [...], jest w całości sfałszowany. Dodatkowo z zeznań świadka J. J. - kierownika w Agencji ds. Licencji dla Kierowców i Pojazdów (DVLA) Wielkiej Brytanii, posiadającego dostęp do bazy danych i upoważnionego do składania zeznań i potwierdzeń autentyczności dokumentów, przesłuchanego w toczącym się postępowaniu karnym na okoliczność prawdziwości danych zawartych w dokumencie Deliver and Vehicle Licensing Agency (DVLA) V963 nr 017052 (Vehicle Salvage Certificate) wynika, że dane te z pewnością nie są prawdziwe. Sporny dokument V963 określa dla pojazdu marki Mercedes Sprinter 313 CDI Panel Van, o nr rejestracyjnym [...] numer nadwozia [...]. Z powyższych informacji wynika, że wskazany w tym dokumencie nr rejestracyjny odpowiada pojazdowi innej marki tj. Vauxal Corsa Club, o innym nr nadwozia [...]. Z kolei wskazany w przedłożonym do rejestracji dokumencie nr nadwozia przypisany jest do pojazdu o innym nr rejestracyjnym tj. [...].
Tym samym, także dokumenty załączone przez skarżącego przy rejestracji nie odzwierciedlały rzeczywistych cech pojazdu, jako że przedstawiały jego fałszywy obraz, niezgodny z cechami identyfikującymi konkretny pojazd marki Mercedes Sprinter. Ta fałszywość, w ocenie Sądu I instancji, w świetle powyższych dowodów jest oczywista. Konsekwencją bezprawnego sfałszowania dokumentów rejestracyjnych jest ustalenie, że fałszywie ukazywały one okoliczności faktyczne istotne dla prawidłowego zarejestrowania samochodu. W takim stanie rzeczy ostateczna decyzja administracyjna rejestrująca pojazd samochodowy na podstawie takich dowodów nie mogła pozostać w zbiorze zgodnych z prawem, indywidualnych aktów z zakresu administracji publicznej.
Nie można organom rozpatrującym sprawę we wznowionym postępowaniu skutecznie zarzucić naruszenia art. 145 § 2 kpa, przez nieuzasadnione – jak twierdzi skarżący – odejście od, wyprowadzonej z art. 145 § 2 kpa, zasady, według której wznowienie postępowania z przyczyn określonych w art. 145 § 1 pkt 1 kpa może nastąpić po stwierdzeniu sfałszowania dowodu orzeczeniem sądu lub innego organu, bowiem organy wykazały istnienie przesłanek uprawniających do odstąpienia od wspomnianej reguły, a mianowicie oczywistość sfałszowania dowodów stanowiących podstawę wydania decyzji o zarejestrowaniu pojazdu oraz niezbędność wznowienia postępowania w sprawie zarejestrowania samochodu ze względu na uniknięcie poważnej szkody dla interesu społecznego.
W judykaturze podkreśla się, że przesłanka "oczywistości" sfałszowania dowodu jest spełniona, gdy fałszerstwo dowodu jest bezsporne, pewne, niebudzące wątpliwości, a do stwierdzenia tego faktu nie trzeba dysponować wiedzą specjalistyczną z danego zakresu ani prowadzić postępowania wyjaśniającego w tej sprawie (wyrok NSA z 22.12.1999 r., I SA 841/99, OSP 2002/2/71). Organ administracji publicznej nie może prowadzić postępowania dowodowego w celu ustalenia wystąpienia przesłanek określonych w art. 145 § 1 pkt 1 kpa (wyrok WSA w Gdańsku z 15.1.2009 r., III SA/Gd 337/08, Lex nr 484176).
Lektura akt administracyjnych pozwala twierdzić, że organ wznawiający postępowanie w sprawie zakończonej ostateczną decyzją rejestrującą samochód nie prowadził postępowania dowodowego w celu ustalenia sfałszowania dowodu, tj. przerobienia dokumentu V963, gdyż dowody w tej sprawie stanowiące podstawę do wznowienia postępowania przeprowadzone zostały w postępowaniu karnym, prowadzonym przez właściwe do tego organy. Opinia biegłego sądowego i powyższe zeznanie świadka, przedstawione organowi rejestracyjnemu przez Zarząd w Bydgoszczy Centralnego Biura Śledczego Komendy Głównej Policji w związku z prowadzonym postępowaniem, podlega ocenie jako dowód łącznie z pozostałymi dowodami zgromadzonymi w niniejszym postępowaniu. Zapoznanie się z treścią tych dokumentów, która nie została zakwestionowana w toku postępowania administracyjnego, pozwalało organom prowadzącym postępowanie w sprawie, stwierdzić – bez dysponowania specjalistyczną wiedzą – że dokument przedstawiony przez P. K. przy rejestracji przedmiotowego pojazdu, nie jest zgodny ze stanem rzeczywistym, zatem wnioskodawca nie przedstawił dokumentów potwierdzających przysługujący mu tytuł prawny do pojazdu. Jeżeli dane wskazane w omawianym dokumencie w istocie identyfikują różne pojazdy, a z materiału dowodowego wynika, że w rzeczywistości nie istniał pojazd marki Mercedes Sprinter 313 CDI Panel Van o nr rejestracyjnym [...] i numerze VIN/nadwozia [...], co jest bezsporne i nie budzi wątpliwości, to organy administracji publicznej miały dostateczne podstawy do przyjęcia, że sfałszowanie istotnych dla sprawy rejestracyjnej dowodów ma walor "oczywistości" w rozumieniu art. 145 § 2 kpa. W tej sytuacji, zachodziły podstawy do przyjęcia oczywistości sfałszowania dowodu, przez proste zestawienie środków dowodowych znajdujących się w materiałach sprawy.
Organy prowadzące wznowione postępowanie wykazały istnienie w sprawie również drugiej przesłanki, a mianowicie niezbędność wznowienia postępowania rejestracyjnego w celu uniknięcia poważnej szkody dla interesu społecznego (art. 145 § 2 in fine kpa). Trudno zaprzeczyć twierdzeniu organów, że pozostawanie w obrocie prawnym decyzji rejestracyjnej wydanej na podstawie fałszywych dowodów zagrażałoby pewności obrotu takim pojazdem i podważałoby zaufanie do dokumentów urzędowych. Wobec nierzadkiej praktyki wprowadzania do obrotu rynkowego samochodów pochodzących z kradzieży, ze sfałszowanymi numerami identyfikującymi pojazd, a w konsekwencji z wadliwymi dokumentami, które nie odzwierciedlały rzeczywistości, wcześniejsze – z zastosowaniem art. 145 § 2 kpa – wyeliminowanie z obrotu decyzji rejestrującej pojazd na podstawie fałszywych dowodów może w znacznej części przyczynić się, jeśli nie do wyeliminowania, to przynajmniej do ograniczenia negatywnych skutków procederu zagrażającego poważną szkodą kolejnym nabywcom takiego pojazdu. Takie przeciwdziałanie niepożądanemu zjawisku leży niewątpliwie w interesie społecznym (wyrok WSA we Wrocławiu z 21.10.2009 r., III SA/Wr 403/09).
W kontekście poczynionych uwag wymaga podkreślenia, że uchylenie we wznowionym postępowaniu ostatecznej decyzji rejestrującej sporny pojazd na podstawie sfałszowanych dowodów, których sfałszowanie okazało się oczywiste, znajduje podstawę w pierwszej części art. 151 § 1 pkt 2 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 i art. 145 § 2 oraz art. 145 § 1 pkt 5 kpa. Organy orzekające we wznowionym postępowaniu administracyjnym prawidłowo również wypełniły dyspozycję art. 151 § 1 pkt 2 in fine kpa, odmawiając rejestracji spornego samochodu. Trafnie bowiem wywiedziono w uzasadnieniach decyzji obu instancji, że dokumenty nieodzwierciedlające rzeczywistych cech pojazdu, a więc jego faktycznych numerów identyfikacyjnych, nie mogły stanowić podstawy do zarejestrowania samochodu wobec niespełnienia warunku prawnego ujętego w art. 72 ust. 1 pkt 1 prd. Ustalenie wadliwości dokumentów, które mają być podstawą do zarejestrowania pojazdu, powoduje, że organy właściwe w sprawie rejestracji samochodu nie mogą wydać pozytywnej dla wnioskodawcy decyzji, skoro takie dowody nie spełniają warunków wymaganych przy złożeniu wniosku o rejestrację pojazdu.
Niezależnie od powyższego Sąd zważył, że znajdujące się w aktach sprawy dokumenty – Opinia z zakresu kryminalistycznych badań dokumentów z 9 września 2009 r. i protokół z przesłuchania świadka urzędnika państwowego zatrudnionego na stanowisku kierownika w Agencji ds. Licencji dla Kierowców i Pojazdów (DVLA) Wielkiej Brytanii, posiadającego dostęp do bazy danych i upoważnionego do składania zeznań i potwierdzeń autentyczności dokumentów, stanowią w niniejszej sprawie dotyczącej rejestracji pojazdu również nową istotną okoliczność faktyczną w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 5 kpa. Dowody te bowiem zgodnie wskazują, że przedmiotem rejestracji, dokonanej decyzją Starosty [...], był w rzeczywistości inny pojazd niż to wynika z jego numerów znamionowych.
Treść art. 149 § 2 kpa uzasadnia wniosek, że postanowienie o wznowieniu postępowania z urzędu nie zawęża granic tego postępowania tylko do podstawy wznowienia wyznaczonej w tym postanowieniu, a zatem przedmiotem badań i ustaleń w tym zakresie mogą być wszystkie podstawy określone w art. 145 § 1 kpa, z wyłączeniem określonej w pkt 4 (wyrok 7 Sędziów NSA z 15.11.1999 r., FSA 1/99, ONSA 2000/2/45). Prowadzi to do wniosku, że w dacie rejestracji wnioskujący P. K. nie dysponował dowodem własności tego pojazdu, co z kolei wobec treści cytowanych wyżej przepisów Prawa o ruchu drogowym, ma istotne znaczenie w sprawie dotyczącej rejestracji pojazdu. W toku wznowionego postępowania trwającego wszakże kilkanaście miesięcy, ani P. K., ani inna ze stron postępowania, w tym skarżący nie zakwestionowali powyższych ustaleń, nie zostały także przedłożone dokumenty wykazujące prawo własności P. K. do pojazdu Mercedes Sprinter 313 CDI zarejestrowanego mocą decyzji z [...] 2008 r.
Powyższe potwierdza dodatkowo spełnienie przesłanki warunkującej możliwość wznowienia postępowania, przed stwierdzeniem sfałszowania dowodu orzeczeniem sądu, a więc, że wznowienie postępowania było niezbędne dla uniknięcia poważnej szkody dla interesu społecznego. W doktrynie podkreśla się, że pojęcie "interes społeczny" jest pojęciem niedookreślonym, które winno być skonkretyzowane przez organ administracji publicznej w procesie stosowania prawa. Organ jest obowiązany wyjaśnić treść tego pojęcia w konkretnym, badanym przypadku i udowodnić, że interes taki przemawia przeciwko rozstrzygnięciu zgodnie z wnioskiem strony. W analizowanej sprawie zarejestrowanie pojazdu, wbrew jednoznacznym dowodom stwierdzającym nieautentyczność jego cech identyfikacyjnych stałoby w sprzeczności z poczuciem sprawiedliwości społecznej i pewności prawa. Decyzja o rejestracji takiego pojazdu w praktyce sankcjonuje fałsz dowodu, nadaje także jego właścicielom pewne uprawnienia, np. prawo legalnego posługiwania się dowodem rejestracyjnym, tj. dokumentem, który w sposób niewątpliwy potwierdza nieprawdziwe dane. W następstwie tego, osoby posługujące się takim dowodem, uchodzą za prawowitych właścicieli pojazdu, co przecież nie jest prawdą. Konieczne jest w takich przypadkach, by istniała całkowita pewność, że osoby legitymujące się takim dokumentem są rzeczywiście do tego upoważnione i są prawowitymi właścicielami pojazdu. Naruszenie tej zasady może również godzić w interesy osób trzecich. Pozostawienie w obrocie prawnym decyzji wydanej w oparciu o stan faktyczny, ustalony na podstawie fałszywych dowodów, stanowiłoby poważną szkodę dla tak rozumianego interesu społecznego (wyrok NSA z 2.7.2007 r. I OSK 418/06, Lex nr 255973).
Skargę kasacyjną na powyższe orzeczenie wywiódł B. T., reprezentowany przez radcę prawnego K. M., zarzucając naruszenie prawa materialnego przez błędna wykładnię art. 145 § 1 pkt 1 kpa w zw. z art. 145 § 2 kpa przez błędne przyjęcie, że zachodzi w niniejszym przypadku oczywistość sfałszowania dowodu we wznowionym postępowaniu administracyjnym na podstawie, którego dokonano rejestracji pojazdu, mimo nie stwierdzenia sfałszowania dowodu orzeczeniem Sądu Karnego lub innego organu właściwego dla postępowania karnego, a stwierdzenie niniejszego fałszu dowodu wymagało wydania opinii przez biegłego z zakresu kryminalistycznych badań dokumentów i przesłuchania świadka Kierownika w Agencji ds. Licencji dla Kierowców i Pojazdów (DVLA) w Wielkiej Brytanii, a więc osób dysponujących wiadomościami specjalnymi.
Wskazując na powyższe naruszenia skarżący wniósł o:
1. uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i orzeczenie reformatoryjnie w trybie art. 188 ppsa;
2. uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji;
3. zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
W świetle art. 183 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. 2012, poz. 270, zm. 1101 i 1529, dalej ppsa), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej i bierze z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania; bada przy tym wszystkie podniesione przez skarżącego zarzuty naruszenia prawa (uchwała pełnego składu Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 października 2009 r. sygn. akt I OPS 10/09, ONSAiWSA 2010 r., z. 1, poz. 1).
W sprawie nie zachodzą przesłanki nieważności postępowania.
Skarżący kasacyjnie oarł skargę kasacyjną jedynie na zarzucie naruszenia prawa materialnego (art. 174 pkt 1 ppsa), co czyni ustalenia faktyczne, akceptowane przez Sąd I instancji, wiążącymi dla Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Nietrafny okazał się zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 w zw. z art. 145 § 2 kpa. Art. 145 § 2 kpa dopuszcza możliwość wznowienia postępowania przed stwierdzeniem sfałszowania dowodu lub popełnienia przestępstwa orzeczeniem sądu lub innego organu, jeżeli sfałszowanie dowodu jest oczywiste i jednocześnie wznowienie postępowania jest niezbędne dla uniknięcia poważnej szkody dla interesu społecznego (wyrok NSA z 24.11.2011 r., II GSK 1193/10, Lex nr 1151570). Organ właściwy może wznowić postępowanie przed stwierdzeniem fałszu dowodu przesłanki: fałsz dowodu jest oczywisty i wznowienie postępowania jest niezbędne dla uniknięcia niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia ludzkiego albo poważnej szkody dla interesu społecznego (B. Adamiak w: B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, C. H. Beck 2014, s. 579, nb 11; M. Jaśkowska w: A. Wróbel, M. Jaśkowska, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz LEX 2013, s. 846, uw. 8; Cz. Martysz w: G. Łaszczyca, Cz. Martysz, A. Matan, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz LEX 2010, s. 274-275, uw. III.1). Przyjmuje się, że przez oczywistość fałszu dowodu, należy rozumieć przypadki, gdy przy prostym zestawieniu dowodu, należy rozumieć przypadki prowadzenia postępowania wyjaśniającego, że jest on np. sfałszowany. Skarżący błędnie wskazuje na konieczność orzeczenia sądu lub innego "organu postępowania karnego" stwierdzającego sfałszowanie przedmiotowych dokumentów.
Rozwiązania normatywne, przyjęte w art. 145 § 1 pkt 1 i 2 w zw. z art. 145 § 2 kpa, wzorowane są na rozwiązaniach normatywnych przyjętych w art. 403 § 1 pkt 1 i 2 w zw. z art. 404 kpc. Za wykładnią przyjętą w zaskarżonym wyroku przemawia także dominujące stanowisko doktryny i orzecznictwa na tle art. 403 § 1 pkt 1 kpc, zgodnie z którym w wypadku wznowienia postępowania opartego na dokumencie podrobionym lub przerobionym nie ma zastosowania art. 404 kpc, uzależniający wznowienie postępowania od uprzedniego ustalenia przestępstwa prawomocnym wyrokiem skazującym. Fakt podrobienia lub przerobienia dokumentu można wykazać w postępowaniu ze skargi o wznowienie postępowania za pomocą wszelkich środków dowodowych, w tym także na podstawie akt postępowania karnego, jeśli takie zostało wszczęte (wyrok SN z 14.7.2010 r., V CSK 28/10, Lex nr 852595, akceptowane przez K. Weitza w: red. T. Ereciński, Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz, LexisNexis 2012, t. II s. 475, uw. 6; postanowienie SN z: 10.7.2013 r., II PZ 13/13, Lex nr 1375185; 15.12.2000 r., IV CKN 1418/00, Lex nr 1191224; 12.3.2009 r., V CZ 8/09, OSNC-ZD 2010, nr B, poz. 39; postanowienie SA w Szczecinie z 5.9.2012 r., III AUz 62/12, Lex nr 1216390). Brak jakichkolwiek podstaw systemowych, by wykładnia art. 145 § 1 pkt 1 i 2 w zw. z art. 145 § 2 kpa prowadziła do odmiennego rezultatu niż wykładnia art. 403 § 1 pkt 1 i 2 w zw. z art. 404 kpc. Wbrew ocenie autora skargi kasacyjnej, organ administracji publicznej nie musi oczekiwać na zweryfikowanie dokumentów, zebranych w postępowaniu karnym, a nadesłanych temu organowi przez właściwy organ prowadzący postępowanie karne, dla wznowienia postępowania z urzędu (k. 25, 26, 27, 33 akt administracyjnych), przez Sąd orzekający w sprawie karnej. Powszechnie przyjęte jest korzystanie w postępowaniu administracyjnym i postępowaniu cywilnym z dokumentów, znajdujących się w aktach postępowania karnego, przed prawomocnym zakończeniem postępowania karnego bądź przed wydaniem prawomocnego wyroku skazującego (wyrok NSA z 2.2.2007 r., I OSK 418/06; odpowiednio – K. Knoppek, Dokument w procesie cywilnym, Poznań 1993, s. 95, s. 98-100).
Wojewódzki Sąd trafnie uznał, że Starosta spełnił kryteria wyjątku z art. 145 § 2 kpa i należycie wykazał istnienie przesłanki do wznowienia postępowania, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 w zw. z art. 145 § 2 kpa.
W niniejszej sprawie Sąd I instancji trafnie przyjął, wskazując na materiał dowodowy, że zachodziły podstawy do przyjęcia oczywistości sfałszowania dowodu. Z zebranego materiału dowodowego wynika, że przedmiotem rejestracji dokonanej decyzją z [...] 2008 r. był w rzeczywistości inny pojazd niż to wynika z jego numerów znamionowych, a więc zachodziły podstawy do przyjęcia oczywistości sfałszowania dowodu. Niniejsze potwierdzono załączoną do akt sprawy opinią biegłego z zakresu kryminalistycznych badań dokumentów, pochodzącą z akt postępowania karnego (k. 26 akt administracyjnych).
Nie można terminu oczywistości wykładać w sposób czysto literalny, sugerujący, że tylko i wyłącznie fałszywość dokumentów widoczna na pierwszy rzut oka i to przez laika, stanowi o oczywistości fałszerstwa. Uznanie, że fałszerstwo jest oczywiste, a więc jednoznaczne, ewidentne, co do którego brak jakichkolwiek wątpliwości, może wymagać wiedzy fachowej, może też stanowić efekt posłużenia się odpowiednim aparatem bądź metodą, dającymi nie pozostawiający wątpliwości wynik (wyrok NSA z 20.4.2012 r., I OSK 1963/11, Lex nr 1264640; wyrok WSA w Gliwicach z: 8.7.2013 r., II SA/Gl 271/13, Lex nr 1345468).
W celu uniknięcia poważnej szkody dla interesu społecznego (art. 145 § 2 in fine kpa), organ był nie tylko uprawniony, a wręcz obowiązany do wznowienie postępowania, jeszcze przed prawomocnym stwierdzeniem przez sąd sfałszowania dowodu. Organy Rzeczypospolitej Polskiej tworzą system rejestracji pojazdów i współpracują z organami innych państw – w tym Unii Europejskiej – by zapobiec wprowadzaniu do obrotu pojazdów kradzionych bądź z innych względów nie dopuszczonych do obrotu. Wszelkie działania naruszające wymogi prawne w tej materii, a zwłaszcza rejestrowanie pojazdów na podstawie fałszywych dokumentów, wywołują poważną szkodę dla interesu społecznego (wyrok NSA z 24.11.2010 r., I OSK 134/10, Lex nr 744979; odpowiednio - A. Szpunar, Dobra wiara jako przesłanka nabycia własności ruchomości od nieuprawnionego, Pip 1997/7/3-14).
Należy wskazać, że decyzja o rejestracji pojazdu w praktyce sankcjonuje fałsz dowodu, nadaje właścicielom pewne uprawnienia (np. prawo legalnego posługiwania się dowodem rejestracyjnym, czyli dokumentem, który potwierdza dane nieprawdziwe). Natomiast osoby posługujące się takim dowodem uchodzą za prawowitych właścicieli pojazdu, a więc konieczna jest stu procentowa pewność, że osoby legitymujące się takim dokumentem są rzeczywiście do tego upoważnione i są prawowitym właścicielem pojazdu. Naruszenie tej zasady może godzić w interesy osób trzecich (wyrok NSA z 2.2.2007 r., I OSK 418/06, Lex nr 255973), a ich ochronie służy system rejestracji pojazdów. A więc Sąd I instancji słusznie zgodził się z organami, że w ustalonych okolicznościach było niezbędne wznowienie postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 i § 2 kpa), i odmówienie zarejestrowanie pojazdu.
W związku z powyższych Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 ppsa, orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło