I FZ 364/16

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2016-11-14

Skład orzekający: Arkadiusz Cudak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi powinien zostać uwzględniony, jeśli strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu, a jedynie wykazała, że korespondencję odebrała osoba trzecia, niebędąca pracownikiem spółki, ale upoważniona do odbioru korespondencji?
Ratio decidendi
Instytucja przywrócenia terminu ma charakter wyjątkowy i może być zastosowana jedynie w sytuacji, gdy uchybienie nastąpiło wskutek okoliczności niezawinionych przez stronę, czyli takich, którym nie można było zapobiec nawet przy użyciu największego wysiłku. W przypadku, gdy strona zleca odbiór korespondencji osobie trzeciej, nawet jeśli niebędącej pracownikiem, ale upoważnionej do odbioru, ponosi odpowiedzialność za ewentualne negatywne skutki związane z niedochowaniem terminu. Przedstawione przez stronę okoliczności nie uprawdopodobniają braku winy w uchybieniu terminu.
Stan faktyczny
Spółka złożyła skargę do WSA, która została uzupełniona brakami formalnymi. Wezwanie do uzupełnienia braków zostało doręczone 2 września 2016 r., a termin upływał 9 września 2016 r. Spółka odpowiedziała 11 września 2016 r., składając wniosek o przywrócenie terminu, twierdząc, że wezwanie odebrała 5 września 2016 r. od osoby z zewnętrznego biura, niebędącej pracownikiem spółki. WSA odmówił przywrócenia terminu, uznając brak winy za nieuprawdopodobniony. Spółka wniosła zażalenie, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i przedstawiając dokumenty dotyczące odwołania pełnomocnictwa do odbioru korespondencji.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Arkadiusz Cudak (spr.), , , po rozpoznaniu w dniu 14 listopada 2016 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia B. Sp. z o.o. z siedzibą w W. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 września 2016 r. sygn. akt III SA/Wa 2580/16 w zakresie odmowy przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi w sprawie ze skargi B. Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia 20 czerwca 2016 r. nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za IV kwartał 2011 r. oraz styczeń i luty 2012 r. postanawia oddalić zażalenie. Zaskarżonym postanowieniem z dnia 21 września 2016 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, w sprawie o sygn. akt III SA/Wa 2580/16, działając na podstawie art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2016 r., poz. 718), dalej: p.p.s.a., odmówił przywrócenia na wniosek B. Sp. z o.o. (dalej: spółka lub skarżąca) terminu do usunięcia braków formalnych skargi. Przedmiotowe orzeczenie zapadło w następującym stanie faktycznym: Pismem z dnia 26 lipca 2016 r. spółka złożyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję organu podatkowego. W związku ze stwierdzeniem, iż przedmiotowa skarga dotknięta jest wadami uniemożliwiającymi nadanie jej dalszego biegu, pismem z dnia 30 sierpnia 2016 r. skarżąca została wezwana do ich usunięcia w wyznaczonym terminie, pod rygorem odrzucenia skargi. Przedmiotowe wezwanie zostało doręczone na adres siedziby spółki w dniu 2 września 2016 r., a zatem siedmiodniowy termin na uzupełnienie braków formalnych skargi upływał w dniu 9 września 2016 r. Odpowiedzi na wezwanie spółka udzieliła zaś pismem z dnia 11 września 2016 r. (data nadania w placówce pocztowej: 12 września 2016 r.), składając jednocześnie wniosek o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi. W uzasadnieniu przedmiotowego wniosku skarżąca wskazała, że wezwanie odebrała z prowadzonego przez firmę zewnętrzną biura (siedziby spółki) w dniu 5 września 2016 r. Wyjaśniła, że list został odebrany przez osobę z zewnętrznego biura, nie będącą pracownikiem spółki. Od wskazanej powyżej daty został wyliczony termin na uzupełnienie braków formalnych skargi. Po rozpatrzeniu przedmiotowego wniosku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odmówił jego uwzględnienia. Uzasadniając swoje stanowisko Sąd pierwszej instancji wskazał, że spółka nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Odnosząc się do okoliczności ekskulpacyjnej powołanej we wniosku Sąd zauważył, że to skarżącą obciąża odpowiedzialność za wybór osoby, której powierzyła sprawy związane z obiegiem korespondencji. Skarżąca, decydując się zlecić odbiór korespondencji osobie, która - jak wynika ze znajdującego się w aktach zwrotnego potwierdzenia odbioru - była osobą upoważnioną do odbioru korespondencji, bez swojego udziału, a zatem faktycznego nadzoru nad tą czynnością, powinna być świadoma, że obciążają ją ewentualne negatywne skutki zaniechania ww. osoby. Sąd zauważył również, że z uzasadnienia wniosku o przywrócenie terminu nie wynika, aby osoba reprezentująca spółkę - odbierając korespondencję - starała się dowiedzieć, w jakim dniu została ona doręczona, jak również - pomimo istnienia takich możliwości - nie podjęła innych kroków w celu ustalenia daty doręczenia ww. przesyłki. Powyższe, zdaniem Sądu, świadczy o braku należytej staranności skarżącej przy prowadzeniu własnych spraw, co jest równoznaczne z dopuszczeniem się niedbalstwa, wykluczającego brak winy w niedochowaniu terminu na dokonanie czynności procesowej. W zażaleniu na powyższe postanowienie skarżąca wniosła o jego uchylenie w całości oraz zasądzenie kosztów postępowania zażaleniowego, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych. Zaskarżonemu rozstrzygnięciu zarzucono naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 87 § 2 p.p.s.a., poprzez oparcie się jedynie na podpisie na zwrotnym potwierdzeniu odbioru oraz poprzez uznanie, iż skarżąca nie dokonała czynności spóźnionej wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu. Do zażalenia dołączono dokumenty potwierdzające - zdaniem skarżącej - fakt doręczenia wezwania do uzupełnienia braków formalnych skargi osobie nieupoważnionej, tj. wydruk korespondencji elektronicznej pomiędzy spółką a P. O. Sp. z o.o. z dnia 4 lipca 2016 r., dotyczącej odwołania pełnomocnictwa do odbioru wszelkich przesyłek pocztowych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie wyjaśnić należy, że instytucja przywrócenia terminu ma na celu wyeliminowanie negatywnych skutków jego uchybienia w sytuacji, gdy do tego uchybienia doszło w rezultacie okoliczności niezawinionych przez uczestnika postępowania, zobowiązanego do dokonania określonej czynności procesowej w oznaczonym czasie. Zgodnie bowiem z art. 86 § 1 p.p.s.a. jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Ponadto - w myśl art. 87 p.p.s.a. - pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, a w piśmie tym uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Równocześnie z ww. wnioskiem należy ponadto dokonać czynności sądowej, której niedokonano w terminie. Z przywołanych regulacji wynika, że instytucja przywrócenia terminu ma charakter wyjątkowy i skorzystanie z niej nie jest możliwe, gdy strona postępowania dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Innymi słowy, przywrócenie terminu może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Dla przykładu można wskazać, że do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się, w orzecznictwie m. in.: stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe (powódź, pożar), czy nagłą chorobę strony lub jej pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 września 2010 r., II OZ 849/10, z 28 marca 2012 r. II OZ 179/12, https://cbois.nsa.gov.pl). Równocześnie podkreślenia wymaga, że w świetle art. 86 § 1 p.p.s.a. postępowanie w sprawie przywrócenia terminu do dokonania określonej czynności procesowej ma charakter wnioskowy. Sąd administracyjny nie jest władny podjąć żadnych działań w tym zakresie z urzędu. Ponadto (co podkreślił Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 6 lipca 2011 r., sygn. akt II FZ 320/11), rozpoznając wniosek o przywrócenie terminu, sąd jest zobowiązany do podjęcia rozstrzygnięcia przede wszystkim na podstawie treści wniosku (podniesionych tam okoliczności faktycznych i racji prawnych) oraz dokumentów zebranych w aktach sprawy. Obowiązek taki wynika z systemowego odczytania art. 133 § 1 w zw. z art. 166 p.p.s.a. W myśl bowiem art. 133 § 1 p.p.s.a. (który znajduje odpowiednie zastosowanie do postanowień), sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy. Odpowiednie odczytanie powołanej regulacji na gruncie postępowania dotyczącego przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej, kończącego się postanowieniem dotyczącym wniosku strony, polega na tym, że jako podstawę oceny sądu należy przyjąć akta sprawy, które dokumentują wszystkie ustalenia faktyczne poczynione w danym postępowaniu. Tym samym to do podmiotu wnioskującego o przywrócenie terminu należy takie umotywowanie wniosku, ewentualnie dodatkowe poparcie swoich twierdzeń niezbedną dokumentacją, aby w sposób możliwe wyczerpujący i przekonujący dla sądu administracyjnego uprawdopodobnić brak winy w niedochowaniu terminu. Podkreślenia wymaga przy tym, że z uwagi na charakter działania (zakres kognicji) sądu kasacyjnego - który sprowadza się jedynie do badania prawidłowości działania sądu pierwszej instancji, a nie do powtórnego merytorycznego rozpoznania danej sprawy - wspomniane okoliczności muszą zostać wykazane na etapie rozpatrywania wniosku o przywrócenie terminu przez sąd pierwszej instancji. Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy Naczelny Sąd Administracyjny, rozpatrując zaskarżone postanowienie pod kątem jego zgodności z obowiązującymi przepisami prawa oraz w granicach okoliczności faktycznych, w jakich orzekał Sąd pierwszej instancji, stwierdza, że postanowienie to nie narusza prawa. Z treści wniosku spółki z dnia 11 września 2016 r. wynika, że wniosła ona o przywrócenie terminu z ostrożności procesowej. Przedstawiciel spółki odebrał bowiem wezwanie do uzupełnienia braków formalnych skargi nie bezpośrednio od doręczyciela, a od pracownika biura, z adresu którego spółka korzystała dla potrzeb rejestracyjnych i korespondencyjnych. W związku z powyższym skarżąca nie miała pewności co do momentu rozpoczęcia biegu terminu wyznaczonego w wezwaniu. Jak trafnie wskazał przy tym Sąd pierwszej instancji w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia, z treści wniosku nie wynika, aby spółka podejmowała jakiekolwiek kroki w celu upewnienia się co do faktycznego terminu doręczenia wezwania. Ponadto w uzasadnieniu wniosku skarżąca w sposób lakoniczny odniosła się do kwestii wykazania braku swojej winy w ewentualnym uchybieniu terminu, kwitując to jednym zdaniem, iż: "(...)List został odebrany nie przez osobę ze spółki B., lecz przez osobę z zewnętrznego biura nie będącą pracownikiem B.(...)". Taka argumentacja skarżącej w zestawieniu z materiałem znajdującym się w aktach sprawy w istocie nie przekonuje o tym, iż uchybienie terminu do uzupełnienia braków skargi (które w sprawie faktycznie zaistniało), nastąpiło bez winy spółki. W aktach sprawy znajduje się bowiem zwrotne potwierdzenie odbioru przedmiotowego wezwania (k. 18), z treści którego wynika, iż doręczenia dokonano upoważnionemu pracownikowi, a odbiór przesyłki pokwitowała M. N., działająca jako pełnomocnik, czego dowodzi treść pieczęci, której odciskiem opatrzony został odręczny nieczytelny podpis złożony w miejscu przeznaczonym na imię i nazwisko odbiorcy. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, w tak zakreślonych granicach stanu faktycznego rację miał Sąd pierwszej instancji przyjmując, że wezwanie zostało doręczone prawidłowo, osobie upoważnionej do odbioru korespondencji w imieniu spółki, a zatem ewentualne negatywne konsekwencje tej sytuacji obciążają bezpośrednio spółkę. Wskazać bowiem należy, że ani z akt sprawy, ani też z treści wniosku o przywrócenie terminu nie wynikało, że w sprawie mogło dojść do doręczenia osobie do tego nieuprawnionej wezwania skierowanego do skarżącej, przez co skarżąca bez swej winy poniosła negatywne skutki procesowe (uchybienie terminu do dokonania czynności procesowej). Dopiero na etapie postępowania zażaleniowego spółka przedstawiła dokumenty mogące świadczyć o wspomnianych okolicznościach. Jednakże takie działanie skarżącej nie może odnieść zamierzonego przez nią skutku w postaci zmiany rozstrzygnięcia Sądu pierwszej instancji w zakresie przywrócenia terminu do uzupełnienia braków skargi. Uwzględnienie dokumentacji załączonej do zażalenia przez Naczelny Sąd Administracyjny prowadziłoby bowiem w efekcie do powtórnego merytorycznego rozpatrzenia wniosku spółki z dnia 11 września 2016 r., co na obecnym etapie postępowania jest działaniem nieuprawnionym. Jak już zauważono we wcześniejszej części uzasadnienia niniejszego postępowania, postępowanie zażaleniowe ma na celu zweryfikowanie legalności działania sądu pierwszej instancji przy wydawaniu objętego zażaleniem postanowienia, co wynika z art. 194 § 1 p.p.s.a., a nie ponowne rozpoznanie wniosku, w tym wypadku o przywrócenie terminu. Podsumowując Naczelny Sąd Administracyjny podkreśla, że w przypadku możliwości zastosowania instytucji przywrócenia uchybionego terminu obowiązek wykazania należytej staranności w uprawdopodobnieniu braku winy ciąży na wnioskującym w tym zakresie. W ocenie Sądu zaś, skarżąca obowiązku tego nie spełniła. W takiej sytuacji stwierdzić należy, że skoro strona nie dochowała w sprawie staranności, jakiej należałoby wymagać od podmiotu należycie dbającego o swoje interesy, zasadnie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił jej wniosek o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi. Odnosząc się zaś do pozostałej argumentacji przedstawionej w zażaleniu, sprowadzającej się do wadliwego uznania przez Sąd pierwszej instancji, jakoby spółka wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu nie dokonała czynności, dla której ustanowiony był termin, Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że stanowisko skarżącej w tej kwestii jest błędne. Analiza uzasadnienia zaskarżonego postanowienia wskazuje bowiem, iż jedynym powodem, dla którego spółce odmówiono przywrócenia terminu, było niespełnienia wyłącznie jednej z przesłanek zastosowania tej instytucji prawnej, tj. uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu. W toku postępowania przed Sądem pierwszej instancji nie kwestionowano także skuteczności wniosku o przywrócenie terminu zawartego w tym samym piśmie, które czyni zadość wezwaniu. Na marginesie wskazać dodatkowo należy, iż Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela argumentacji skarżącej co do niecelowości wzywania do uzupełnienia braków formalnych skargi w postaci odpisu z Krajowego Rejestru Sądowego. Skarżąca wskazuje, że zawartość tego Rejestru jest dostępna on-line dla każdego, w tym dla Sądu. Zauważyć w tym zakresie należy, że skarżąca jest osobą prawną mającą formę organizacyjną spółki prawa handlowego. Zgodnie z art. 28 § 1 p.p.s.a. osoby prawne oraz jednostki organizacyjne mające zdolność sądową dokonują czynności w postępowaniu przez organy albo osoby uprawnione do działania w ich imieniu. W świetle natomiast art. 29 p.p.s.a. przedstawiciel ustawowy lub organ albo osoby, o których mowa w art. 28, mają obowiązek wykazać swoje umocowanie dokumentem przy pierwszej czynności w postępowaniu. Z brzmienia powołanego przepisu wynika, że wykazanie umocowania w postępowaniu przed sądem należy do obowiązków osób wymienionych w art. 29 cytowanej ustawy i nie mogą one być zastępowane w realizacji tego obowiązku przez sąd (por. postanowienia NSA z dnia 15 stycznia 2015 r., I FSK 2007/14 oraz z dnia 28 maja 2015 r., I FSK 823/15 r., CBOSA). Jeżeli zaś pismo złożone w postępowaniu sądowoadministracyjnym nie może otrzymać biegu wskutek niezachowania warunków formalnych, to w myśl art. 49 p.p.s.a. sąd wzywa wnoszącego do usunięcia dostrzeżonych wad, bez względu na to, jakiego rodzaju brak wystąpi. Przepis ten nie czyni więc wyłomu dla wykazywania umocowania osób podejmujących czynności w imieniu osób prawnych. Pogląd powyższy ugruntowany jest w judykaturze (por. orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 16 stycznia 2009 r., I GSK 148/08, z dnia 28 listopada 2012 r., I GSK 1463/12, z dnia 28 kwietnia 2016 r., II FZ 197/16, z dnia 6 września 2016 r., I FZ 230/16 oraz I FZ 231/16, CBOSA). Ponadto należy podkreślić, że w przedmiotowym wezwaniu zobowiązano stronę także do wskazania wartości przedmiotu zaskarżenia. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, w oparciu o art. 184 w związku z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a., postanowił jak w sentencji. Na zakończenie, odnosząc się do zawartego w zażaleniu wniosku o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania zażaleniowego, stwierdzić należy, iż nie może on być uwzględniony przez Naczelny Sąd Administracyjny, albowiem przepisy art. 203 i art. 204 p.p.s.a., które regulują kwestie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, nie mają zastosowania do postępowania toczącego się na skutek wniesienia zażalenia na postanowienie sądu pierwszej instancji. Niezależnie od powyższego zauważenia wymaga, że spółka wnioskuje o zasądzenie na jej rzecz zwrotu kosztów zastępstwa procesowego, w sytuacji, gdy takie zastępstwo w sprawie faktycznie nie zachodzi. Z akt sprawy wynika bowiem, że zarówno w postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji, jak też przed sądem odwoławczym skarżąca działa osobiście.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło