II GSK 1834/22

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2026-02-05

Skład orzekający: Anna Ostrowska, Dariusz Zalewski, Grzegorz Dudar

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy cofnięcie diagnoście uprawnień do wykonywania badań technicznych pojazdów na podstawie art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 P.r.d. jest zgodne z Konstytucją RP, w szczególności z zasadą proporcjonalności, oraz czy organ kontrolujący jest zobowiązany do przedstawienia zaleceń pokontrolnych przed wydaniem decyzji o cofnięciu uprawnień?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że przepis art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 P.r.d. nie narusza konstytucyjnych zasad proporcjonalności ani państwa prawnego. Sąd podkreślił, że odpowiedzialność diagnosty ma charakter obiektywny, a stwierdzenie nieprawidłowości w badaniach technicznych pojazdów, nawet jeśli nie wynikają z winy diagnosty, obliguje organ do cofnięcia uprawnień. Brak zaleceń pokontrolnych nie wpływa na legalność decyzji o cofnięciu uprawnień, gdyż sposób ujawnienia naruszenia nie ma znaczenia dla zastosowania sankcji.
Stan faktyczny
Kontrola Podstawowej Stacji Kontroli Pojazdów wykazała nieprawidłowości w sposobie wykonania badań technicznych pojazdów oraz wydanie dokumentacji niezgodnie z przepisami przez diagnostę T.P. Starosta Jasielski cofnął diagnoście uprawnienia, a decyzję tę utrzymało w mocy Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krośnie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie oddalił skargę T.P. na decyzję SKO. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną T.P. od wyroku WSA.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Anna Ostrowska Sędzia NSA Dariusz Zalewski Sędzia del WSA Grzegorz Dudar (spr.) Protokolant asystent sędziego Magdalena Czyżewska po rozpoznaniu w dniu 5 lutego 2026 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej T.P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 1 czerwca 2022 r. sygn. akt II SA/Rz 76/22 w sprawie ze skargi T.P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krośnie z dnia 30 listopada 2021 r. nr SKO.4120.87.2550.2021 w przedmiocie cofnięcia uprawnień diagnosty do wykonywania badań technicznych pojazdów oddala skargę kasacyjną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie wyrokiem z 1 czerwca 2022 r., sygn. II SA/Rz 76/22, na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (aktualnie: tj. Dz. U. z 2024 r. poz. 935, dalej: "p.p.s.a."), oddalił skargę T.P. (dalej: "skarżący") na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krośnie (dalej: SKO, Kolegium) z dnia 30 listopada 2021 r. nr SKO.4120.87.2550.2021 w przedmiocie cofnięcia uprawnień diagnosty do wykonywania badań technicznych pojazdu. Sąd pierwszej instancji orzekał w następującym stanie sprawy. W dniu 16 lutego 2021 r. przeprowadzona została kontrola Podstawowej Stacji Kontroli Pojazdów nr [...] w trakcie której stwierdzone zostały nieprawidłowości w sposobie wykonania badania technicznego pojazdu oraz wydanie dokumentacji niezgodnie z obowiązującymi przepisami. Badania techniczne przeprowadził skarżący, posiadający uprawnienie diagnosty nr [...] wydane przez Starostę Jasielskiego. Stwierdzone przez kontrolujących nieprawidłowości dotyczyły następujących badań technicznych: nr [...] z 8 stycznia 2021 r., nr [...] z 11 stycznia 2021 r., nr [...] z 12 stycznia 2021 r., nr [...] z 21 stycznia 2021 r., nr [...] z 23 stycznia 2021 r. oraz nr [...] i nr [...] z 16 lutego 2021 r. Wyniki kontroli zostały udokumentowane w protokole kontroli z dnia 17 lutego 2021 r. Starosta Jasielski decyzją z dnia 28 września 2021 r. nr KT.5422.1.2021 cofnął diagnoście T.P. uprawnienie do wykonywania badań technicznych. W uzasadnieniu decyzji organ podał, że na podstawie art. 84 ust. 3 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2021 r., poz. 4500 ze zm. – zwana dalej: "P.r.d."), starosta cofa diagnoście uprawnienie do wykonywania badań technicznych, jeżeli w wyniku przeprowadzonej kontroli, o której mowa w art. 83b ust. 2 pkt 1, stwierdzono: 1) przeprowadzenie przez diagnostę badania technicznego niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania; 2) wydanie przez diagnostę zaświadczenia albo dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami. Organ wyjaśnił nadto, że zakres i sposób przeprowadzania badań technicznych określa rozporządzenie Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach (Dz. U. z 2015 r. poz. 776 ze zm. – zwane dalej "rozporządzeniem"). Podkreślił, że orzekając o cofnięciu uprawnień diagnosty nie działa w ramach uznania administracyjnego, a to oznacza, że w razie wystąpienia któregokolwiek ze stanów faktycznych określonych w powyższej regulacji musi orzec o cofnięciu diagnoście uprawnienia do wykonywania badań technicznych. Odnosząc się do wyjaśnień skarżącego wskazał, że odpowiedzialność diagnosty ma charakter zobiektywizowany, co oznacza, że strona podmiotowa czynu, czyli stopień zawinienia sprawcy, czy jego motywacje, pozostają bez znaczenia dla zaistnienia jego odpowiedzialności. Istotny jest sam fakt wykonania badań technicznych pojazdów sprzecznie z wymogami prawa i stanem faktycznym. Żadne inne okoliczności, w tym również przyczyny na skutek, których miało dojść do stwierdzonych uchybień, nie mogą być brane pod uwagę. W wyniku rozpoznania odwołania skarżącego, SKO w Krośnie decyzją z 30 listopada 2021 r. utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję organu pierwszej instancji. SKO podkreśliło, że wbrew zarzutom odwołującego oparcie ustaleń faktycznych na treści protokołu kontrolnego przeprowadzonego przez inny uprawniony w tym zakresie organ administracyjny, a nie dokonanej przez Starostę Jasielskiego kontroli rzetelności i prawidłowości wykonywania przez stronę obowiązków diagnosty samochodowego, nie stanowi naruszenia art. 84 ust. 3 pkt 1 i pkt 2 P.r.d. Sposób ujawnienia dopuszczenia się przez diagnostę naruszenia określonego w ww. przepisie nie ma znaczenia dla oceny możliwości zastosowania sankcji w nim przewidzianej. W dalszej części uzasadnienia Kolegium szczegółowo opisało nieprawidłowości jakich dopuścił się odwołujący przy wykonywaniu diagnostycznych badań technicznych pojazdów. Jako szczególnie istotne wskazał na uchybienia jakich dopuścił się on podczas badań dodatkowych w dniu 11 stycznia 2021 r. – badanie nr [...] – pojazdu skierowanego przez organ po wypadku (uszkodzenia pokolizyjne), a następnie badania okresowego - nr badania [...] - gdzie wynik badań określony został jako pozytywny, pomimo braku dokumentu wydanego przez właściwy organ dozoru technicznego potwierdzającego sprawność urządzenia technicznego, tj., zbiornika na gaz, zamontowanego w pojeździe, wydanego po terminie skierowania na badania dodatkowe. Tak przeprowadzone badanie było sprzeczne z art. 81 ust. 12 P.r.d. oraz § 6 ust. 7 rozporządzenia. Dopuszczenie przez odwołującego do ruchu pojazdu na skutek pozytywnego wyniku badania, pomimo zaistnienia istotnej usterki, miało charakter rażący (uchybienie to winno skutkować negatywnym wynikiem badania technicznego, zgodnie z § 6 ust. 2 rozporządzenia). W ocenie Kolegium także uchybienia jakich dopuścił się odwołujący podczas przeprowadzonych w dniu 16 lutego 2021 r. okresowych badań technicznych pojazdu (nr badania [...] i nr [...]), naruszające wskazane wyżej odnośnie tych badań przepisy, miały charakter rażący i winny skutkować negatywnym wynikiem badań. Zdaniem SKO słusznie organ pierwszej instancji uznał, iż nieprawidłowości te stanowią poważne uchybienia zasadom prawidłowego wykonywania badań technicznych pojazdów, które mogą powodować zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego, a przez to godzić w życie i zdrowie zarówno osób korzystających z tych pojazdów, jak i innych uczestników ruchu drogowego. Odnosząc się do zarzutu dotyczącego naruszenia zasady proporcjonalności kary wynikającej z przepisów Konstytucji RP, organ odwoławczy stwierdził, że jest on chybiony. Decyzja o cofnięciu odwołującemu się uprawnień diagnosty wydana została na podstawie przepisu ustawy, którego domniemanie zgodności z Konstytucją nie zostało podważone przez Trybunał Konstytucyjny. Stwierdziło brak podstaw do zawieszenia postępowania administracyjnego do czasu rozpoznania przez Trybunał Konstytucyjny skargi konstytucyjnej zarejestrowanej pod sygn. akt SK 128/20. Powołując się na orzecznictwo NSA podało, że sąd ten wielokrotnie podkreślał, że przepis art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 P.r.d. nie narusza ani konstytucyjnej zasady proporcjonalności, ani zasady państwa prawnego. Organ podkreślił, że odwołujący jako diagnosta dopuścił się w toku wykonywania badań technicznych sześciu pojazdów aż jedenastu uchybień, spośród których odnośnie badań trzech pojazdów uchybienia te miały charakter rażący. Sankcja w postaci cofnięcia uprawnień diagnosty odpowiada treści, wadze i znaczeniu obowiązków, którym diagnosta uchybił i pozostaje w granicach proporcjonalności i adekwatności do popełnionych przez diagnostę uchybień. SKO stwierdziło też, że wbrew zarzutowi odwołania, organ pierwszej instancji miał na uwadze stanowisko odwołującego się i złożone przez niego wyjaśnienia, zgodnie z którymi stwierdzone uchybienia i nieprawidłowości miały wynikać ze stresu i zdenerwowania pierwszą kontrolą w życiu, krótkim okresem stażu pracy, jako diagnosty, czy też problemami technicznymi z linią diagnostyczną. Okoliczności te nie mają znaczenia dla odpowiedzialności diagnosty za stwierdzone naruszenia, będącej odpowiedzialnością obiektywną, dla której zaistnienia nie ma znaczenia kwestia winy, czy też motywacja. Wskazanym na wstępie wyrokiem, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie oddalił skargę skarżącego, podzielając w całości ustalenia dokonane w sprawie przez organy. Sąd pierwszej instancji, odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 P.r.d. wskazał, że sposób ujawnienia dopuszczenia się przez diagnostę naruszenia określonego w ww. przepisie nie ma znaczenia dla oceny możliwości zastosowania sankcji w nim przewidzianej. Wszczęcie z urzędu postępowania w przedmiocie cofnięcia uprawnień diagnoście może zatem nastąpić nie tylko wówczas, gdy wynik kontroli przeprowadzonej u przedsiębiorcy ujawni przeprowadzenie przez diagnostę badania technicznego niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania, bądź wydanie przez diagnostę zaświadczenia albo dokonanie wpisu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami, ale także, gdy z żądaniem takim wystąpi podmiot na prawach strony, czy też w wyniku skargi powszechnej wniesionej przez osobę trzecią (por. wyrok NSA z dnia 27 lutego 2020 r. sygn. akt II GSK 2721/17, publik. w Lex nr 3065526). Brak jest zatem podstaw do zdyskredytowania informacji o nieprawidłowościach, powziętej na skutek kontroli przeprowadzonej przez inny organ administracyjny, tym bardziej działający w granicach swoich uprawnień i kompetencji. Opisując w sposób szczegółowy poszczególne nieprawidłowości jakich się dopuścił skarżący przeprowadzając poszczególne badania pojazdów oraz przepisy prawa, które w ten sposób zostały przez skarżącego naruszone, sąd pierwszej instancji podkreślił, że art. 84 ust. 3 pkt 2 P.r.d., stanowiący podstawę prawną cofnięcia skarżącemu uprawnień diagnosty, ma charakter bezwzględnie obowiązujący. Oznacza to, że stwierdzenie określonych uchybień skutkuje zastosowaniem przewidzianej w nim sankcji. W przepisie tym nie ma mowy o winie, wystarczy stwierdzenie obiektywnie dokonanych uchybień. Aby zaistniała odpowiedzialność administracyjna diagnosty musi on wydać zaświadczenie albo dokonać wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami. Oznacza to, że stwierdzenie określonych uchybień skutkuje zastosowaniem przewidzianej w nim sankcji. Ustawa nie dopuszcza żadnego wyjątku, który wyłączałby wydanie takiej decyzji, w szczególności decyzja ta nie jest uzależniona od motywów, którymi kierował się diagnosta, naruszając art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 ustawy. Przepis art. 84 ust. 3 pkt 2 ustawy nie daje również organowi prawa do miarkowania konsekwencji, co oznacza, że uchybienia o dużym ciężarze gatunkowym są traktowane na równi z uchybieniami o mniejszych skutkach. Wydanie przez diagnostę zaświadczenia albo dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami - będzie rodziło po stronie organu obowiązek cofnięcia uprawnień. Zdaniem sądu pierwszej instancji zaskarżona decyzja nie narusza konstytucyjnej zasady proporcjonalności, o której mowa w art. 2, art. 31 ust. 3 Konstytucji RP. O zgodności z Konstytucją RP art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 ustawy wielokrotnie wypowiadał się Naczelny Sąd Administracyjny, który w swoim orzecznictwie podkreślał, że przepis ten nie narusza ani konstytucyjnej zasady proporcjonalności ani zasady państwa prawnego (por.m.in. wyroki NSA z dnia: 25 maja 2015 r., sygn. akt II GSK 1213/14; 30 lipca 2015 r., sygn. akt II GSK 1231/14; 28 sierpnia 2014 r., sygn. akt II GSK 928/13; 17 grudnia 2013 r., sygn. akt II GSK 1460/12; 16 marca 2018 r. sygn. akt II GSK 1664/16). Dlatego też sąd nie uwzględnił wniosku o zawieszenie postępowania w związku z wniesieniem skargi konstytucyjnej do Trybunału Konstytucyjnego, sygn. akt TS 132/20. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł skarżący, zaskarżając go w całości. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono: 1. Naruszenie przepisów postępowania art. 83b ust. 2 pkt 1 i pkt 2 P.r.d. w zw. z art. 7, 77 § 1, 80, 107 § 3 k.p.a. które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż organ kontrolujący nie przedstawił zaleceń pokontrolnych i nie wydał zaleceń pokontrolnych, które powinny poprzedzić wydanie decyzji mającej swoją podstawę w art. 84 ust. 3 pkt 1 i pkt 2 P.r.d.; 2. Naruszenie przepisów postępowania art. 7, 77 § 1, 80, 107 § 3 k.p.a. które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy poprzez brak przeprowadzenia materiału dowodowego w postaci opinii biegłego na fakt zaistnienia przesłanek określonych w art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 ustawy P.r.d., gdyż skarżący kwestionuje wyniki kontroli na fakt czego zgłosił wyjaśnienia w toku sprawy. Stanowisko Organu I Instancji stanowiące podstawę wydania pierwotnej decyzji nie zostało zweryfikowane przez niezależnego biegłego; 3. Naruszenie prawa materialnego poprzez niewłaściwe zastosowanie art. 84 ust. 3 pkt 1 i pkt 2 ustawy P.r.d. poprzez przyjęcie, że dyspozycja normy prawnej ma zastosowanie w sprawie podczas gdy na dzień wydania decyzji organu I Instancji wszystkie badana techniczne były przeprowadzone przez skarżącego zgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania oraz wydane przez skarżącego zaświadczenia albo dokonane wpisy do dowodu rejestracyjnego pojazdu były zgodne ze stanem faktycznym lub przepisem a tym samym wynik przeprowadzonej kontroli nie powinien skutkować zastosowaniem wskazanego przepisu. 4. Naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię tj. art. 84 ust. 3 pkt 1 i pkt 2 P.r.d. poprzez przyjęcie, że dyspozycja normy prawnej, w świetle zwłaszcza art. 65 ust. 1 w związku z art. 31 ust. 3 oraz art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, przewiduje tylko jedną sankcję za każdy rodzaj oraz każdą wagę popełnionego czynu stanowiącego w myśl ustawy P.r.d. błąd podczas gdy wykładnia dyspozycji normy prawnej prowadzi do wykładni odmiennej tj. nie każda czynności winna skutkować cofnięciem diagnoście uprawnień do wykonywania badań technicznych na okres nie krótszy niż 5 lat. Wskazując na powyższe skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i uchylenie w całości decyzji organu II instancji oraz decyzji organu I instancji oraz umorzenie postępowania w sprawie, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku, decyzji organu I i II instancji i umorzenie postępowania, względnie o uchylenie zaskarżonego wyroku, decyzji organu I i II instancji i nakazanie ponownego rozpoznania sprawy organowi I instancji. Skarżący wniósł również o zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania oraz rozpoznanie sprawy na rozprawie. W skardze kasacyjnej skarżący zawarł również wniosek o zawieszenie postępowania do czasu rozpoznania przez Trybunał Konstytucyjny rozstrzygnięcia w sprawie sygn. akt SK 128/20. Organ nie skorzystał z możliwości złożenia odpowiedzi na skargę kasacyjną. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. W myśl art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej (podstaw kasacyjnych), chyba że zachodzą przesłanki nieważności postępowania sądowego wymienione w § 2 powołanego artykułu. Takich jednak przesłanek w niniejszej sprawie z urzędu nie odnotowano. Podobnie w trybie tym nie ujawniono podstaw do odrzucenia skargi ani umorzenia postępowania przed sądem pierwszej instancji, które obligowałyby Naczelny Sąd Administracyjny do wydania postanowienia przewidzianego w art. 189 p.p.s.a. (zob. uchwała NSA z dnia 8 grudnia 2009 r., sygn. akt II GPS 5/09, ONSAiWSA 2010, Nr 3, poz. 40). W postępowaniu kasacyjnym obowiązuje zasada związania Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej. Zasada ta wynika z art. 183 § 1 p.p.s.a. i oznacza pełne związanie podstawami zaskarżenia wskazanymi w skardze kasacyjnej. Przytoczone w tym środku odwoławczym przyczyny wadliwości zaskarżonego orzeczenia determinują zakres jego kontroli przez Naczelny Sąd Administracyjny. Sąd ten, w odróżnieniu od wojewódzkiego sądu administracyjnego, nie bada całokształtu sprawy, tylko weryfikuje zasadność postawionych w skardze kasacyjnej zarzutów. Wskazanie podstaw skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze kasacyjnej, co oznacza konieczność powołania konkretnych przepisów prawa, którym uchybił Sąd, uzasadnienia zarzutu ich naruszenia, a w razie zgłoszenia zarzutu naruszenia prawa procesowego wskazania, że uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przed przystąpieniem do merytorycznej oceny podniesionych zarzutów kasacyjnych, wskazać należy, że sposób zredagowania zarzutów w skardze kasacyjnej zawiera pewne wady konstrukcyjne, albowiem autor skargi formułując zarzuty naruszenia prawa materialnego jak i procesowego nie uwzględnił, że przedmiotem kontroli instancyjnej jest wyrok sądu pierwszej instancji, który to sąd nie stosuje wskazanych przepisów, a jedynie zobowiązany jest do kontroli legalności zaskarżonej decyzji organu odwoławczego. Zatem, podnosząc zarzuty naruszenia powyższych przepisów należało powołać również stosowne przepisy ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, który to akt prawny reguluje postępowanie sądowoadministracyjne, których to zarzutów w niniejszej skardze kasacyjnej zabrakło. Pomimo tych wad konstrukcyjnych, mając na uwadze treść uchwały pełnego składu Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 października 2009 r., sygn. akt I OPS 10/09, należy uznać, że brak powiązania w skardze kasacyjnej zarzutów naruszenia przez sąd pierwszej instancji przepisów wymienionych w skardze kasacyjnej z naruszeniem stosowanych przez ten sąd przepisów p.p.s.a. nie dyskwalifikuje samej skargi kasacyjnej i jako taki nie może prowadzić do nierozpoznania merytorycznego jej zarzutów. Zgodnie z art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W takiej sytuacji, co do zasady, w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania, ponieważ dopiero po ustaleniu, że stan faktyczny przyjęty przez sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo nie został skutecznie podważony, można przejść do skontrolowania wykładni prawa materialnego oraz subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowane w sprawie przepisy prawa materialnego (por. wyrok NSA z 9 marca 2005 r., sygn. akt FSK 618/04, wyrok NSA z 3 grudnia 2024 r., sygn. akt II GSK 1000/24, CBOSA). Z zarzutów skargi kasacyjnej wynika, że zasadniczy spór prawny w rozpatrywanej sprawie dotyczy oceny prawidłowości stanowiska sądu pierwszej instancji, który kontrolując zgodność z prawem decyzji Kolegium z 30 listopada 2021 r. w przedmiocie cofnięcia skarżącemu uprawnień do wykonywania badań technicznych uznał, że nie narusza ona prawa. Zdaniem skarżącego zaskarżona decyzja została wydana nieprawidłowo, bowiem organ kontrolujący nie przedstawił zaleceń pokontrolnych względem Stacji Kontroli Pojazdów, zaś organ nie powołał biegłego celem ustalenia przesłanek określonych w art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 p.r.d. Jednocześnie skarżący zarzucił naruszenie prawa materialnego w postaci art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 p.r.d. poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, z uwagi iż skarżący na dzień wydania decyzji przez organ pierwszej instancji prawidłowo przeprowadził zakwestionowane badania, zaś dyspozycja wskazanej normy prawnej polegająca na wymierzeniu jedynej możliwej sankcji – cofnięcia diagności uprawnień – narusza art. 65 ust. 1 w zw. z art. 31 ust. 3 i art. 2 Konstytucji RP. Mając na uwadze tak zarysowany spór w sprawie, za niezasadne należało uznać zarzuty skargi kasacyjnej oparte na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. W tym miejscu zaznaczyć należy, że art. 174 pkt 2 p.p.s.a. stawia wymóg wykazania, że zarzucane uchybienie przepisom postępowania mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Wnoszący skargę kasacyjną jest zatem obowiązany uzasadnić, że następstwa zarzucanych uchybień były na tyle istotne, że miały wpływ na treść kwestionowanego orzeczenia, ponieważ gdyby do tych uchybień nie doszło, wyrok sądu pierwszej instancji mógłby być inny. Nie wystarczy przytoczenie w petitum skargi kasacyjnej formuły o naruszeniu przepisów postępowania mającym wpływ na wynik sprawy, lecz konieczne jest wykazanie, który przepis postępowania został naruszony, w jaki sposób, a także uzasadnienie wpływu zarzucanego naruszenia na wynik sprawy. O skuteczności zarzutów, postawionych w oparciu o podstawę kasacyjną określoną w art. 174 pkt 2 p.p.s.a., nie decyduje bowiem każde stwierdzone uchybienie przepisom postępowania, lecz tylko takie, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Przede wszystkim za niezasadne należało uznać zarzuty podniesione w pkt 1 petitum skargi kasacyjnej – naruszenia art. 83b ust. 2 pkt 1 i pkt 2 p.r.d. w zw. z art. 7, 77 § 1, 80 i art. 107 § 3 k.p.a. Podkreślić należy, że postępowanie kontrolne prowadzone w ramach nadzoru starosty nad stacjami kontroli pojazdów jest odrębnym postępowaniem od postępowania prowadzonego w sprawie cofnięcia uprawnień diagności, dlatego też wskazywana w skardze kasacyjnej okoliczność braku przedstawienia zaleceń pokontrolnych skierowanych względem SKP nie miała żadnego wpływu na prawidłowość wydanych w niniejszej sprawie decyzji. Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale z dnia 12 marca 2012 r. sygn. akt II GPS 2/11 stwierdził, że "sposób ujawnienia dopuszczenia się przez diagnostę naruszenia określonego w art. 84 ust. 3 pkt 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym, nie ma znaczenia dla oceny możliwości zastosowania sankcji przewidzianej w tym przepisie". W uzasadnieniu tej uchwały NSA wskazał, że brak jest racjonalnych przesłanek do wykluczenia możliwości wszczęcia postępowania administracyjnego w przedmiocie cofniecie uprawnień, w sytuacji gdy informacje o wydaniu przez diagnostę zaświadczenia albo dokonaniu wpisu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami zostały uzyskane podczas analizy akt w innej sprawie, czy też pochodzą od innych organów. Przyjęcie poglądu przeciwnego spowodowałoby, iż przepis art. 84 ust. 3 pkt 2 p.r.d. nie mógłby spełniać swojej funkcji. Nie może budzić wątpliwości, że celem tego przepisu jest odsunięcie od czynności diagnostycznych nierzetelnych diagnostów. Dalej NSA stwierdził, iż zakładając racjonalność ustawodawcy brak jest argumentów dla wykazania, że tylko w sytuacji, gdy postępowanie w przedmiocie cofnięcia uprawnień diagnoście z powodów określonych w art. 84 ust. 3 pkt 2 p.r.d. zostało wszczęte w "wyniku przeprowadzonej kontroli" wobec diagnosty można zastosować sankcje administracyjnoprawne i karnoprawne. Natomiast nieujawnienie fałszu intelektualnego "w wyniku kontroli" znosi sankcję administracyjną. "Wynik kontroli", o którym mowa w tym przepisie, nie stanowi bowiem przesłanki zastosowania sankcji, lecz określa źródło informacji uzasadniające wszczęcie z urzędu postępowania administracyjnego w przedmiocie cofnięcia diagnoście uprawnień. Zatem, jeżeli do ujawnienia naruszenia przepisów przez diagnostę dojdzie w wyniku kontroli przeprowadzonej przez starostę na podstawie art. 83b ust. 2 pkt 1 p.r.d. diagnosta ponosi odpowiedzialność administracyjną w postaci cofnięcia uprawnień. Podobnie należało ocenić zarzut podniesiony w pkt 2 petitum skargi kasacyjnej – naruszenia art. 7, 77 § 1, 80, 107 § 3 k.p.a. poprzez brak przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego na okoliczność zaistnienia przesłanek określonych w art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 p.r.d. W tym zakresie wskazać przede wszystkim należy, że skarżący pominął w postawionym zarzucie kluczowe dla jego skuteczności przepisy art. 78 § 1 k.p.a. oraz art. 84 § 1 k.p.a., które to przepisy regulują konieczność uwzględnienia wniosku dowodowego strony oraz sytuacje, w którym organ jest zobowiązany do przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego. Brak wskazanych przepisów w sformułowanym zarzucie w znacznym stopniu wpływa na zakres jego merytorycznego rozpoznania. Przepis art. 7 k.p.a. określa zasadę prawdy obiektywnej, zgodnie z którą w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny oraz słuszny interes obywateli. Dopełniający tę regulację art. 77 § 1 k.p.a. nakłada na organ prowadzący postępowanie administracyjne obowiązek wyczerpującego ustalenia stanu faktycznego sprawy i przeprowadzenia w tym celu wszelkich niezbędnych dowodów. Art. 107 § 3 k.p.a. przewiduje zaś, że uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Z kolei przewidziana w art. 80 k.p.a. zasada swobodnej oceny dowodów wyraża postulat, by organ przy ustalaniu prawdy na podstawie materiału dowodowego nie był skrępowany żadnymi przepisami co do wartości poszczególnych rodzajów dowodów i mógł swobodnie, tj. zgodnie z własną oceną wyników postępowania dowodowego w danej sprawie, ustalić stan faktyczny. Wniosek o faktach powinien być oparty na dowodach zgromadzonych przez organ administracji, a rozpatrzenie dowodów powinno dotyczyć całokształtu materiału dowodowego. Ocena dowodów musi być umotywowana i powinna prezentować całokształt materiału dowodowego bez uszczerbku dla równej – co do zasady – mocy wszystkich środków dowodowych. Ocena dowodów powinna być dokonana z zachowaniem reguł logicznego rozumowania, zgodnie ze wskazaniami wiedzy powszechnej i doświadczenia życiowego (por. W. Chróścielewski, Z. Kmieciak (red.), Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, WKP 2019, komentarz do art. 80, teza 1). W ocenie NSA sąd pierwszej instancji prawidłowo uznał, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy był wystarczający do pociągnięcia skarżącego do odpowiedzialności poprzez cofnięcie mu uprawień diagnosty. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy został prawidłowo oceniony przez organy administracji, przy uwzględnieniu stanowiska skarżącego i złożonych przez niego wyjaśnień. W tym zakresie podzielić należy stanowisko sądu pierwszej instancji, że wskazywane przez skarżącego okoliczności takie jak stres, zdenerwowanie, krótki okres pracy czy problemy techniczne z linią diagnostyczną nie mogły mieć żadnego wpływu na prawidłowość wydanych decyzji. Jednocześnie należy podkreślić, że w trakcie postępowania administracyjnego skarżący nie kwestionował wytkniętych w trakcie kontroli SKP nieprawidłowości w poszczególnych badaniach technicznych, a jedynie wskazywał na przyczyny ich wystąpienia, niejako próbując się usprawiedliwić dlaczego do stwierdzonych nieprawidłowości doszło. Wbrew stanowisku skarżącego, dowód z opinii biegłego nie może służyć weryfikacji poczynionych w sprawie ustaleń faktycznych przez pryzmat możliwości zastosowania określonej normy prawnej, w tym wypadku z art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 p.r.d. W doktrynie i orzecznictwie jednolicie przyjmuje się, że przedmiotem opinii biegłego są okoliczności dotyczące stanu faktycznego rozpatrywanej sprawy, wobec tego nie jest dopuszczalne powołanie biegłego co do obowiązywania i stosowania oraz wykładni przepisów prawa, pod ustalony w sprawie stan faktyczny. Niezasadne okazały się również przepisy naruszenia przepisów prawa materialnego. W myśl art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 p.r.d., starosta cofa diagnoście uprawnienie do wykonywania badań technicznych, jeżeli w wyniku przeprowadzonej kontroli, o której mowa w art. 83b ust. 2 pkt 1, stwierdzono: 1) przeprowadzenie przez diagnostę badania technicznego niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania; 2) wydanie przez diagnostę zaświadczenia albo dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami. Wbrew stanowisku skarżącego, dla możliwości jego zastosowania nie ma znaczenia fakt późniejszego, po stwierdzonych przez kontrolujących nieprawidłowościach związanych z konkretnymi badaniami technicznymi pojazdów, usunięcia nieprawidłowości poprzez korektę przeprowadzonych badań czy też ponowne przeprowadzenie dodatkowego badania pojazdu wyposażonego w instalację LPG. W sprawie kluczowe znaczenie miał fakt, że przeprowadzona 16 lutego 2021 r. kontrola ujawniła nieprawidłowości w sposobie wykonywania poszczególnych badań technicznych oraz nieprawidłowego wydania dokumentacji, których to ustaleń skarżący nie podważył. Dlatego też późniejsze sanowanie ujawnionych nieprawidłowości nie miało żadnego znaczenia dla istoty sprawy. Odnosząc się z kolei do kwestii błędnej wykładni art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 p.r.d. w aspekcie zgodności tejże regulacji z Konstytucją RP, zgodzić się należało z sądem pierwszej instancji, że analizowana regulacja nie narusza zasady demokratycznego państwa prawnego oraz zasady proporcjonalności wynikających z art. 2 i art. 31 ust. 3 Konstytucji RP. Z treści art. 84 p.r.d. wynika, że ustawodawca przywiązuje duże znaczenie do kwalifikacji i profesjonalizmu diagnosty uznając, iż w dużej mierze to od jego umiejętności i rzetelności zależy stan techniczny pojazdów znajdujących się w ruchu drogowym, a tym samym również i istotny aspekt bezpieczeństwa ruchu drogowego odnoszony do stanu technicznego dopuszczonych do ruchu i uczestniczących w nim pojazdów. Dlatego też diagności są podmiotami wyłącznie upoważnionymi do wykonywania badań technicznych pojazdów z czym wiąże się wynikający z przepisów ustawy Prawo o ruchu drogowym wymóg posiadania wykształcenia technicznego i praktyki oraz odbycia szkolenia zakończonego egzaminem z wynikiem pozytywnym. Diagnosta pełni funkcję publiczną, w związku z czym wymagana jest od niego szczególna, a nie tylko zwykła staranność w wykonywaniu swoich czynności oraz przestrzeganie obowiązujących w tym zakresie przepisów (por. np. wyrok NSA z 16 marca 2018 r., sygn. akt II GSK 1664/16). Przepis art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 p.r.d. ma charakter bezwzględnie obowiązujący a jego celem jest odsunięcie od czynności diagnostycznych nierzetelnych diagnostów, dokonujących wpisów do dowodów rejestracyjnych lub wystawiających zaświadczenia, w efekcie czego dopuszczone zostają do ruchu pojazdy już chociażby potencjalnie niesprawne bądź nie zweryfikowane kompleksowo pod względem technicznym, co z kolei naraża na niebezpieczeństwo uszkodzenia ciała lub utraty życia, co do zasady użytkowników drogi, a także generuje ryzyko wystąpienia szkody w mieniu (por. np. wyrok NSA z dnia 25 kwietnia 2025 r., sygn. akt II GSK 2147/21 i powołane tam orzecznictwo). Surowa sankcja przewidziana w art. 84 ust. 3 p.r.d. ma spełniać, poza represją, funkcję prewencyjną, a nawet odstraszającą, powstrzymywać przed podejmowaniem decyzji o dopuszczaniu do ruchu drogowego pojazdów, które mogą stanowić trudne do przewidzenia zagrożenie w tym ruchu (por. np. wyrok NSA z dnia 19 sierpnia 2025 r. sygn. akt II GSK 112/22). W nawiązaniu do powyższych uwag, należy uznać, że sąd pierwszej instancji nie dopuścił się naruszenia art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 p.r.d. w zw. z art. 65 ust. 1 i art. 2 i art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, przez dokonanie niezgodnej z konstytucyjną zasadą proporcjonalności wykładni ww. przepisów ustawowych oraz ich wadliwe zastosowanie. Należy zauważyć, że w kwestii charakteru sankcji przewidzianej w art. 84 ust. 3 p.r.d. wypowiedział się Trybunał Konstytucyjny w postanowieniu z 19 grudnia 2017 r., sygn. akt P 16/16 wskazując, że w sensie ogólnym nie można twierdzić, że przepis ten narusza konstytucyjne zasady państwa prawa i proporcjonalności. Jednocześnie Trybunał dostrzegał potrzebę oceny legalności decyzji o cofnięciu uprawnień diagnostycznych w świetle wymogu wnikliwego i starannego badania każdej tego rodzaju sprawy przez organy administracji publicznej oraz z uwzględnieniem wszelkich jej okoliczności (por. wyroki NSA w sprawie z 3 października 2023 r. sygn. akt II GSK 884/20, z 7 marca 2023 r., sygn. akt II GSK 1329/19). Wówczas proporcjonalność i adekwatność sankcji z art. 84 ust. 3 p.r.d. pozostaje w ścisłym oraz bezpośrednim związku ze stanem faktycznym ustalonym w sprawie cofnięcia uprawnień diagnosty. W rozpoznawanej sprawie zarówno organy jaki i sąd pierwszej instancji dokonały zindywidualizowanej oceny naruszeń przypisanych skarżącemu, uwzględniając ciężar i okoliczności ich popełnienia, a także jego skutki. Skarżący jako diagnosta dopuścił się w trakcie wykonywania badań technicznych sześciu pojazdów jedenastu uchybień, spośród których odnośnie badań trzech pojazdów uchybienia te miały charakter rażący. Dlatego też, sankcja w postaci cofnięcia uprawnień diagnosty odpowiada treści, wadze i znaczeniu obowiązków, którym diagnosta uchybił i pozostaje w granicach proporcjonalności i adekwatności do popełnionych przez diagnostę uchybień. Końcowo podkreślenia wymaga, że decyzja o cofnięciu skarżącemu uprawnień diagnosty została wydana na podstawie przepisu ustawy, którego domniemanie zgodności z Konstytucją nie zostało podważone przez Trybunał Konstytucyjny. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie orzekającym w tej sprawie nie podziela stanowiska skarżącego, że art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 p.r.d. (który stanowił podstawę materialnoprawną decyzji o cofnięciu skarżącemu uprawnień diagnosty) narusza zasadę proporcjonalności. O zgodności z Konstytucją RP art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 p.r.d. wielokrotnie wypowiadał się Naczelny Sąd Administracyjny, który w swoim orzecznictwie podkreślał, że przepis ten nie narusza ani konstytucyjnej zasady proporcjonalności, ani zasady państwa prawnego (por. m.in. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z: 17 grudnia 2013 r., sygn. akt II GSK 1460/12; 28 sierpnia 2014 r., sygn. akt II GSK 928/13; 26 maja 2015 r., sygn. akt II GSK 1213/14; 30 lipca 2015 r., sygn. akt II GSK 1231/14; 16 marca 2018 r., sygn. akt II GSK 1664/16; 26 maja 2021 r., sygn. akt II GSK 987/18). Z uwagi na powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny nie znalazł podstaw aby zawiesić przedmiotowe postępowanie do czasu rozstrzygnięcia przez Trybunał Konstytucyjny skargi konstytucyjnej zarejestrowanej pod sygn. SK 128/20. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia prawa procesowego i materialnego nie zasługują na uwzględnienie, a zaskarżony wyrok odpowiada prawu. Skarga kasacyjna podlegała zatem oddaleniu na podstawie art. 184 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło