II GSK 987/18

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2021-05-26

Skład orzekający: Joanna Sieńczyło-Chlabicz, Andrzej Kuba, Urszula Wilk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy cofnięcie uprawnień diagnosty do wykonywania badań technicznych pojazdów na podstawie art. 84 ust. 3 pkt 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym jest obligatoryjne i nie zależy od winy diagnosty ani wagi naruszenia, a także czy przepis ten jest zgodny z konstytucyjną zasadą proporcjonalności?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że przepis art. 84 ust. 3 pkt 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym ma charakter bezwzględnie obowiązujący, co oznacza, że stwierdzenie określonych uchybień przez diagnostę (wydanie zaświadczenia lub dokonanie wpisu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami) skutkuje obligatoryjnym cofnięciem uprawnień. Sąd podkreślił, że przepis ten nie wymaga ustalenia winy ani nie przewiduje gradacji sankcji w zależności od wagi naruszenia, a jego celem jest ochrona bezpieczeństwa ruchu drogowego. NSA oddalił również zarzut naruszenia zasady proporcjonalności, wskazując na utrwalone orzecznictwo potwierdzające zgodność przepisu z Konstytucją RP.
Stan faktyczny
Starosta cofnął diagnoście J. N. uprawnienia do wykonywania badań technicznych pojazdów z powodu dopuszczenia do ruchu pojazdu z zamontowanym zbiornikiem LPG, mimo braku ważnego dokumentu poświadczającego jego sprawność. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało decyzję w mocy, wskazując, że diagnosta sam przyznał, iż mógł błędnie odczytać datę ważności dokumentu. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, uznając, że diagnosta nie dochował procedur i nie miał prawa wydać pozytywnego wyniku badania. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną wniesioną przez diagnostę, który kwestionował obligatoryjność sankcji i jej zgodność z Konstytucją RP.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Joanna Sieńczyło-Chlabicz (spr.) Sędzia NSA Andrzej Kuba Sędzia del. WSA Urszula Wilk po rozpoznaniu w dniu 26 maja 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej J. N. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 7 lutego 2018 r. sygn. akt III SA/Po 449/16 w sprawie ze skargi J.N. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] kwietnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie cofnięcia uprawnień diagnosty do wykonywania badań technicznych pojazdów oddala skargę kasacyjną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z dnia 7 lutego 2018 r., sygn. akt III SA/Po 449/16, oddalił skargę J. N. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] kwietnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie cofnięcia uprawnień diagnosty do wykonywania badań technicznych pojazdów. Z uzasadnienia wyroku Sądu I instancji wynika, że za podstawę rozstrzygnięcia przyjął on następujące ustalenia: I W dniu 7 stycznia 2016 r. do Starosty O.wpłynęło zawiadomienie Transportowego Dozoru Technicznego Oddział Terenowy w P. o podejrzeniu popełnienia przestępstwa w związku z przeprowadzeniem przez diagnostę J. N. (dalej: skarżący, strona) badania technicznego niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania oraz wydaniem przez niego zaświadczenia niezgodnie ze stanem faktycznym. Badanie dotyczyło pojazdu marki Opel O. o nr rej. [...]. Po dokonaniu kontroli stacji kontroli pojazdów w dniu 25 stycznia 2016 r. stwierdzono, że strona wykonując w dniu [...] października 2014 r. badanie techniczne ww. pojazdu, dopuściła ten pojazd do ruchu z zamontowanym urządzeniem technicznym podlegającym dozorowi technicznemu (zbiornika LPG), pomimo braku ważnych dokumentów stwierdzających sprawność tego urządzenia. Poświadczenie sprawności zbiornika LPG było bowiem ważne do dnia 28 września 2014 r. Pomimo tego wynik badania był pozytywny i pojazd został dopuszczony przez stronę do ruchu. Decyzją z dnia [...] lutego 2016 r. Starosta Ostrowski - działając na podstawie art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 23; dalej: k.p.a.) oraz art. 84 ust. 3 pkt 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (t.j. Dz.U. z 2012 r., poz. 1137 ze zm.; dalej: ustawa - Prawo o ruchu drogowym) - cofnął diagnoście J. N. uprawnienia nr [...] do wykonywania badań technicznych pojazdów. Decyzją z dnia [...] kwietnia 2016 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. utrzymało w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji. Samorządowe Kolegium Odwoławcze wskazało, że w dniu przeprowadzania okresowego badania technicznego przedmiotowego pojazdu, pojazd ten nie posiadał ważnego dokumentu poświadczającego sprawność zbiornika LPG. Pomimo tego wynik badania był pozytywny i pojazd został dopuszczony przez stronę do ruchu. Organ odwoławczy podkreślił, że powyższej okoliczności nie zaprzecza sama strona, stwierdzając w oświadczeniu z dnia 25 lipca 2016 r., że prawdopodobnie źle odczytała z dokumentu Transportowego Dozoru Technicznego datę ważności zbiornika. Samorządowe Kolegium Odwoławcze wyjaśniło, że stwierdzenie określonych w art. 84 ust. 3 ustawy - Prawo o ruchu drogowym uchybień skutkuje zastosowaniem przewidzianej w nim sankcji, przy czym nie jest istotna wina. Oznacza to, że stwierdzenie nieprawidłowości przy przeprowadzaniu przez uprawnionego diagnostę badań technicznych pojazdu obliguje organ administracji publicznej do cofnięcia diagności przyznanych uprawnień. Bez znaczenia pozostają wszelkie inne okoliczności, w wyniku których doszło do tych nieprawidłowości. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z dnia 7 lutego 2018 r. oddalił skargę strony. WSA wyjaśnił, że zgodnie z art. 81 ust. 12 ustawy - Prawo o ruchu drogowym, badanie techniczne pojazdu z zamontowanym urządzeniem technicznym podlegającym dozorowi technicznemu może być przeprowadzone po przedstawieniu dokumentu wydanego przez właściwy organ dozoru technicznego, stwierdzającego sprawność urządzenia technicznego. Stosownie zaś do wymogu wynikającego z art. 81 ust. 5 ustawy - Prawo o ruchu drogowym, okresowe badanie techniczne pojazdu przeprowadza się corocznie, z zastrzeżeniem ust. 6- 10. Natomiast, zgodnie z art. 84 ust. 1 ustawy - Prawo o ruchu drogowym, badanie techniczne pojazdów wykonuje zatrudniony w stacji kontroli pojazdów uprawniony diagnosta. Jak wynika z § 2 ust. 1 pkt 4 rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach (t.j. Dz. U. z 2015 r., poz. 776 ze zm.), zakres okresowego badania technicznego pojazdu obejmuje m.in.: sprawdzenie warunków dodatkowych dla pojazdów, określonych w § 17-22, § 38-42 i § 52 rozporządzenia o warunkach technicznych (pkt 4). W przypadku badania technicznego pojazdu z zamontowanym urządzeniem technicznym, o którym mowa w art. 81 ust. 12 ustawy - Prawo o ruchu drogowym, uprawniony diagnosta w rejestrze zamieszcza informacje o dopuszczeniu urządzenia technicznego do eksploatacji, podając numer i datę wystawienia protokołu oraz decyzji dopuszczającej urządzenie do eksploatacji wydanej przez właściwy organ dozoru technicznego (z § 6 ust. 7 ww. rozporządzenia). W myśl § 41 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (t.j. Dz. U. z 2015 r., poz. 305 ze zm.), pojazd przystosowany do zasilania gazem powinien odpowiadać warunkom określonym w załączniku nr 9 do rozporządzenia, w którym zgodnie z § 4 ust. 1 zbiorniki powinny spełniać wymagania określone w warunkach technicznych dozoru technicznego. Zbiorniki powinny być zbadane i dopuszczone do eksploatacji przez Transportowy Dozór Techniczny, wyraźnie wskazuje, że to nie diagnosta określa, jaki jest stan techniczny zbiornika LPG, lecz Transportowy Dozór Techniczny. Zdaniem Sądu I instancji skarżący - wykonując w dniu [...] października 2014 r. badanie techniczne pojazdu marki Opel O. o nr rej. [...]- nie dochował określonych przepisami procedur, tj. nie skontrolował wymienionej w przepisach dokumentacji. Brak dokumentu wydanego przez Transportowy Dozór Techniczny, potwierdzającego sprawność urządzenia uniemożliwiał diagnoście określenie wyniku badania technicznego jako pozytywny. W analizowanej sprawie wystąpiły zatem przesłanki określone w art. 84 ust. 3 pkt 2 ustawy - Prawo o ruchu drogowym, zobowiązujące organ I instancji do cofnięcia diagnoście uprawnień do wykonywania badań technicznych pojazdów. WSA podkreślił, że ustawa - Prawo o ruchu drogowym nie dopuszcza żadnego wyjątku, który wyłączałby wydanie takiej decyzji, w szczególności decyzja ta nie jest uzależniona od motywów, którymi kierował się diagnosta, naruszając art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 tej ustawy. Decyzja w przedmiocie cofnięcia diagnoście uprawnień do wykonywania badań technicznych ma charakter decyzji związanej co oznacza, że właściwy organ (starosta) ma obowiązek cofnąć opisanego rodzaju uprawnienia w każdym przypadku stwierdzenia okoliczności wymienionych w art. 84 ust. 3 pkt 1 i pkt 2 cyt. ustawy. W ocenie WSA sprawa została rozpatrzona wnikliwie i wszechstronnie, na podstawie całości materiału dowodowego. Organ nie naruszył przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a. Wszelkie okoliczności faktyczne sprawy oraz motywy prawne, wraz z powołaniem właściwych przepisów prawa zostały przedstawione w uzasadnieniu decyzji. II J. N. wniósł skargę kasacyjną od powyższego wyroku, domagając się jego uchylenia w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, ewentualnie w przypadku uznania, że istota sprawy jest dostatecznie wyjaśniona - uchylenia zaskarżonego wyroku w całości, rozpoznania skargi i uchylenia zaskarżonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji w całości i umorzenie postępowania w tej sprawie w całości. Ponadto skarżący wniósł o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie, a także przedstawienie Trybunałowi Konstytucyjnemu pytania prawnego w zakresie oceny zgodności z Konstytucją RP przepisu art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 ustawy - Prawo o ruchu drogowym, który poza cofnięciem uprawnień do wykonywania badań technicznych nie przewiduje żadnej gradacji sankcji wobec diagnosty i na podstawie art. 124 § 1 pkt 5 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.; dalej: p.p.s.a.); zawieszenie postępowania kasacyjnego, względnie na podstawie art. 187 p.p.s.a. - odroczenie rozpoznania sprawy i przedstawienie powyższego zagadnienia prawnego (w kontekście zasadności bezwzględnego stosowania przepisu art. art. 84 ust. 3 ustawy - Prawo o ruchu drogowym także w przypadku naruszeń mniejszej wagi) - do rozstrzygnięcia składowi siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono: I. na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie prawa materialnego, tj. art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 ustawy - Prawo o ruchu drogowym poprzez błędną wykładnię i uznanie, że naruszony przepis stosuje się bezwzględnie, niezależnie od wagi zarzucanych diagnoście nieprawidłowości, a w konsekwencji poprzez niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że w zaistniałych okolicznościach sprawy istnieją podstawy do cofnięcia skarżącemu uprawnień do wykonywania badań technicznych, tym bardziej że diagnozowany pojazd był sprawny; II. na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 145 § 1 lit. c p.p.s.a. i art. 3 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 8, art. 10, art. 80 k.p.a., poprzez przyjęcie, że postępowanie dowodowe prowadzone przez organy administracyjne w sprawie zostało przeprowadzone prawidło, to jest miało miejsce rozpatrzenie całości zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego oraz materiał ten został rozpatrzony zgodne z zasadami prawidłowego rozumowania, wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego, co skutkowało oddaleniem skargi w sytuacji, gdy w niniejszej sprawie zachodziły podstawy do uchylenia zaskarżonej decyzji; III. konstytucyjnej zasady proporcjonalności, o której mowa w art. 2, art. 31 ust. 3 w zw. z art. 65 ust. 1 Konstytucji RP, poprzez stwierdzenie zasadności zastosowania przez organ I i II instancji przepisu, który narusza zasadę proporcjonalności, bowiem ochrona interesu publicznego powoduje nadmierny uszczerbek dla interesu prywatnego. Zdaniem skarżącego, przepis art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 ustawy - Prawo o ruchu drogowym nie uwzględnia w żadnej mierze stopnia naruszenia przepisów, przewidując daleko idące sankcje niezależnie od wagi zawinienia. Argumentację na poparcie zarzutów skarżący przedstawił w uzasadnieniu skargi kasacyjnej. Zarządzeniem z dnia 20 kwietnia 2021 r. Przewodnicząca Wydziału II Izby Gospodarczej NSA skierowała sprawę na posiedzenie niejawne, w oparciu o art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (t.j. Dz. U. poz. 1842). III Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie, gdyż zawarte w niej zarzuty okazały się nieusprawiedliwione. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a, rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania, która zachodzi w przypadkach przewidzianych w § 2 tego artykułu. W niniejszej sprawie nie występują jednak żadne z wad wymienionych we wspomnianym przepisie, które powodowałyby nieważność postępowania prowadzonego przez Sąd I instancji. W rozpoznawanej sprawie skargę kasacyjną oparto na obydwu podstawach kasacyjnych wymienionych w art. 174 p.p.s.a., a mianowicie na naruszeniu prawa materialnego oraz na naruszeniu przepisów postępowania. W pierwszej kolejności należy się odnieść do zarzutu naruszenia prawa materialnego. Prawidłowe przeprowadzenie postępowania administracyjnego uzależnione jest bowiem od uwzględnienia treści regulacji prawa materialnego mających zastosowanie w sprawie. Zatem to przepisy prawa materialnego determinują przebieg postępowania dowodowego (określają, co i jakimi środkami dowodowymi powinno zostać dowiedzione), które jest przecież prowadzone w celu ustalenia stanu faktycznego sprawy (por. wyrok NSA z dnia 30 marca 2016 r., sygn. akt I GSK 1493/14). Na usprawiedliwienie nie mógł zasługiwać zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego, zawarty w pkt I petitum skargi kasacyjnej, tj. zarzut naruszenia art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 ustawy - Prawo o ruchu drogowym, poprzez błędną wykładnię i uznanie, że te przepisy stosuje się bezwzględnie, niezależnie od wagi zarzucanych diagnoście nieprawidłowości, a w konsekwencji poprzez niewłaściwe ich zastosowanie i przyjęcie, że w zaistniałych okolicznościach sprawy istniały podstawy do cofnięcia skarżącemu uprawnień do wykonywania badań technicznych, tym bardziej że diagnozowany pojazd był sprawny. Na wstępie podkreślenia wymaga, że art. 84 ust. 3 pkt 2 ustawy - Prawo o ruchu drogowym, stanowiący podstawę prawną cofnięcia skarżącemu uprawnień diagnosty, ma charakter bezwzględnie obowiązujący. Oznacza to, że stwierdzenie określonych uchybień skutkuje zastosowaniem przewidzianej w nim sankcji. W przepisie tym nie ma mowy o winie, wystarczy stwierdzenie obiektywnie dokonanych uchybień. Aby zaistniała odpowiedzialność administracyjna diagnosty musi on wydać zaświadczenie albo dokonać wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami. Oznacza to, że stwierdzenie określonych uchybień skutkuje zastosowaniem przewidzianej w nim sankcji. Ustawa nie dopuszcza żadnego wyjątku, który wyłączałby wydanie takiej decyzji, w szczególności decyzja ta nie jest uzależniona od motywów, którymi kierował się diagnosta, naruszając art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 ustawy - Prawo o ruchu drogowym (por. wyroki NSA z dnia: 21 listopada 2019 r., sygn. akt II GSK 3598/17; 6 grudnia 2018 r., sygn. akt II GSK 277/18; 17 grudnia 2013 r., sygn. akt II GSK 1460/12; 12 kwietnia 2013 r., sygn. akt II GSK 60/12; 12 września 2012 r., sygn. akt II GSK 422/11; 27 czerwca 2012 r., sygn. akt II GSK 619/11; 12 stycznia 2012 r., sygn. akt II GSK 1395/10). Przepis art. 84 ust. 3 pkt 2 ustawy - Prawo o ruchu drogowym nie daje również organowi prawa do miarkowania konsekwencji, co oznacza, że uchybienia o dużym ciężarze gatunkowym są traktowane na równi z uchybieniami o mniejszych skutkach. Wydanie przez diagnostę zaświadczenia albo dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami - będzie rodziło po stronie organu obowiązek cofnięcia uprawnień (por. wyroki NSA z dnia: 30 sierpnia 2018 r., sygn. akt II GSK 1387/18; 25 lutego 2015 r., sygn. akt II GSK 46/14; 12 kwietnia 2013 r., sygn. akt II GSK 60/12). Zatem - wbrew twierdzeniom autora skargi kasacyjnej - na odpowiedzialność skarżącego, wynikającą z przepisu art. 84 ust. 3 pkt 2 ustawy - Prawo o ruchu drogowym, nie mogły mieć wpływu okoliczności wystąpienia stwierdzonych uchybień, a mianowicie wskazywane przez skarżącego okoliczności: że skarżący do tej pory rzetelnie wykonywał badania techniczne; że badany pojazd był sprawny; że popełnione uchybienia nie miały charakteru rażącego w tym sensie, że nie wpływały bezpośrednio na wystąpienie realnego niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia na drodze. Zauważyć przy tym należy, że przepis art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 ustawy - Prawo o ruchu drogowym spełnia funkcję zapobiegawczą i sankcyjną jednocześnie. Jego celem jest więc odsunięcie nierzetelnych diagnostów od czynności kontroli stanu technicznego pojazdów (zob. wyroki NSA z dnia: 13 czerwca 2018 r., sygn. akt II GSK 1239/15; 21 września 2017 r., sygn. akt II GSK 3537/15). Zamierzonego skutku nie mógł również odnieść sformułowany w pkt III petitum skargi kasacyjnej zarzut naruszenia konstytucyjnej zasady proporcjonalności, o której mowa w art. 2, art. 31 ust. 3 w zw. z art. 65 ust. 1 Konstytucji RP, poprzez stwierdzenie zasadności zastosowania przez organ I i II instancji przepisu, który narusza zasadę proporcjonalności, gdyż ochrona interesu publicznego powoduje nadmierny uszczerbek dla interesu prywatnego. O zgodności z Konstytucją RP art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 ustawy - Prawo o ruchu drogowym wielokrotnie wypowiadał się Naczelny Sąd Administracyjny, który w swoim orzecznictwie podkreślał, że przepis ten nie narusza ani konstytucyjnej zasady proporcjonalności ani zasady państwa prawnego (por. m.in. wyroki NSA z dnia: 25 maja 2015 r., sygn. akt II GSK 1213/14; 30 lipca 2015 r., sygn. akt II GSK 1231/14; 28 sierpnia 2014 r., sygn. akt II GSK 928/13; 17 grudnia 2013 r., sygn. akt II GSK 1460/12; 16 marca 2018 r. sygn. akt II GSK 1664/16). Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą skargę kasacyjną, poglądy zaprezentowane w wymienionych orzeczeniach w pełni podziela. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego nie można mówić o nieproporcjonalności skutków przewidzianych przez art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 ustawy - Prawo o ruchu drogowym, albowiem ustawodawca ustalając wymieniony skutek stwierdzenia deliktu diagnosty wyraził pogląd - co do zasady - o doniosłości prawidłowości kontroli technicznej dla bezpieczeństwa drogowego (por. wyrok NSA z dnia 17 września 2020 r., sygn. akt II GSK 187/20). Brak przeglądu, nieprawidłowe wykonanie lub poświadczenie nieprawdy stoi w oczywistej sprzeczności z założonym celem ustawodawcy, a mianowicie eliminacji z ruchu pojazdów niespełniających wymaganych norm. Rozwiązanie ustawowe chroni dobro społeczne rozumiane jako bezpieczeństwo i eliminacja zagrożeń. W żadnej mierze nie można uznać, że dobro jednostki - diagnosty dopuszczającego do ruchu drogowego pojazd nie spełniający norm - jest wyżej cenione niż dobro wszystkich uczestników ruchu. Wydanie przez diagnostę zaświadczenia niezgodnego ze stanem faktycznym lub przepisami, jak i przeprowadzenie wadliwego badania może mieć bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo ruchu drogowego, a przez to godzić w życie i zdrowie ludzkie. Waga obowiązków i odpowiedzialność spoczywająca na diagnoście pozostaje zatem w proporcjonalnym związku z sankcją za ich uchybienie. Nie może przy tym budzić wątpliwości, że celem art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 ustawy - Prawo o ruchu drogowym jest odsunięcie od czynności diagnostycznych nierzetelnych diagnostów, którzy swoim postępowaniem zagrażają bezpieczeństwu w ruchu drogowym. Zatem nie sposób zatem uznać, aby w tej sytuacji przepis ten pozostawał w sprzeczności ze wskazanymi w skardze kasacyjnej przepisami Konstytucji RP. Należy również zwrócić uwagę na fakt, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zadał pytanie prawne do Trybunału Konstytucyjnego postanowieniem z dnia 19 maja 2016 r. o sygn. III SA/Po 1167/15 dotyczące oceny konstytucyjności art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 ustawy - Prawo o ruchu drogowym, zaś Trybunał Konstytucyjny postanowieniem z dnia 19 grudnia 2017 r. o sygn. P 16/16 - umorzył postępowanie w tej sprawie. Jak wynika z uzasadnienia tego postanowienia, Trybunał wskazał m.in. na jednolite orzecznictwo w tym zakresie, a także podkreślił, że art. 84 ust. 3 ustawy - Prawo o ruchu drogowym musi być stosowany w sposób ścisły, po wnikliwym zbadaniu stanu faktycznego konkretnej sprawy (por. także wyrok NSA z dnia 11 kwietnia 2018 r., sygn. akt II GSK 1830/16). W tym stanie rzeczy na uwzględnienie nie zasługiwał wniosek autora skargi kasacyjnej o przedstawienie Trybunałowi Konstytucyjnemu pytania prawnego w zakresie oceny zgodności z Konstytucją RP przepisu art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 ustawy - Prawo o ruchu drogowym i na podstawie art. 124 § 1 pkt 5 p.p.s.a. zawieszenie postępowania przed Naczelnym Sądem Administracyjnym. Odnosząc się zaś do wniosku kasatora o zainicjowanie trybu postępowania, o którym mowa w art. 187 § 1 p.p.s.a., NSA stwierdził brak podstaw do jego uwzględnienia. Z przepisu tego wynika, że jeżeli przy rozpoznawaniu skargi kasacyjnej wyłoni się zagadnienie prawne budzące poważne wątpliwości, Naczelny Sąd Administracyjny może odroczyć rozpoznanie sprawy i przedstawić to zagadnienie do rozstrzygnięcia składowi siedmiu sędziów tego Sądu. Przy tym w jego rozumieniu, zagadnienie prawne "budzące poważne wątpliwości" to takie, które między innymi, odnosi się do kwestii prawnych, których wyjaśnienie nastręcza znacznych trudności, głównie z powodu możliwości różnego rozumienia przepisów prawnych lub pojawienia się w odniesieniu do danej kwestii prawnej rozbieżności w orzecznictwie sądów administracyjnych (postanowienie składu siedmiu sędziów NSA z dnia 25 czerwca 2007 r., sygn. akt I FPS 1/07). Podstawą przyjęcia, że chodzi o poważne wątpliwości może być również sytuacja odnosząca się do kwestii odstąpienia od ustalonego w orzecznictwie sądów administracyjnych poglądu prawnego (por. postanowienie składu siedmiu sędziów NSA z dnia 10 lutego 2014 r., sygn. akt I FPS 3/13). W rozpoznawanej sprawie nie zachodzą wątpliwości w odniesieniu do stawianej przez autora skargi kasacyjnej kwestii prawnej, . Na usprawiedliwienie nie zasługiwały również zarzuty naruszenia przepisów postępowania sformułowane w pkt II petitum skargi kasacyjnej, tj. zarzuty naruszenia art. 145 § 1 lit. c p.p.s.a. i art. 3 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 8, art. 10, art. 80 k.p.a. Uzasadniając naruszenie wskazanych przepisów postępowania autor skargi podniósł, że w rozpoznawanej sprawie ustalenia wymagała przede wszystkim okoliczność, czy nastąpiło dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami. Ponadto według autora skargi kasacyjnej obowiązkiem organów było zgromadzenie bezpośrednich dowodów wskazujących na zaistnienie przesłanki uzasadniającej cofnięcie skarżącemu uprawnień diagnosty. Tymczasem - w ocenie kasatora - dowody pozwalające na zrozumienie i ustalenie stanu faktycznego sprawy nie zostały w postępowaniu przeprowadzone. Odnosząc się do tak postawionych zarzutów należy przypomnieć, że podstawą prawną cofnięcia skarżącemu uprawnień diagnosty był art. 84 ust. 3 pkt 2 ustawy - Prawo o ruchu drogowym. Zgodnie z treścią tego przepisu starosta cofa diagnoście uprawnienie do wykonywania badań technicznych, jeżeli w wyniku przeprowadzonej kontroli, o której mowa w art. 83 ust. 6, stwierdzono wydanie przez diagnostę zaświadczenia albo dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami. Użycie spójnika "albo" oznacza, że spełnienie tylko jednej z przesłanek określonych w tym przepisie skutkuje zastosowaniem przewidzianej w nim sankcji. W rozpoznawanej sprawie przyczyną cofnięcia skarżącemu uprawnień diagnosty było ustalenie, że wykonując w dniu [...] października 2014 r. badanie techniczne pojazdu marki Opel O. o nr rej. [...] wydał zaświadczenie o przeprowadzonym badaniu technicznym niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami, nie zaś wskutek dokonania wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami. Wobec tego, wbrew twierdzeniom autora skargi kasacyjnej, organy nie naruszyły zarzucanych przepisów k.p.a. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego organy zgromadziły również bezpośrednie dowody wskazujące na zaistnienie przesłanki uzasadniającej cofnięcie skarżącemu uprawnień diagnosty, tj. przesłanki o której mowa w art. 84 ust. 3 pkt 2 ustawy - Prawo o ruchu drogowym, tzn. wydanie przez diagnostę zaświadczenia niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami. Takim bezpośrednim dowodem jest właśnie znajdujące się aktach administracyjnych sprawy zaświadczenie o przeprowadzonym badaniu technicznym pojazdu marki Opel O. o nr rej. [...], wykonanym przez skarżącego (k. 17). Z informacji w nim zawartych wynika, że w dniu [...] października 2014 r. dokonano badania technicznego tego pojazdu. "Wynik badania pojazdu pozytywny". W uwagach widnieje wpis "ważność DT zbiornika do: 28.09.2014 r. Nr protokołu organu dozoru technicznego [...], data protokołu 28.09.2004", "Pojazd odpowiada dodatkowym warunkom technicznym przewidzianym dla: Pojazd przystosowany do zasilania gazem". Z powyższego dokumentu bezsprzecznie wynika, że w dniu przeprowadzania okresowego badania technicznego ww. pojazdu, tj. dnia [...] października 2014 r. pojazd ten nie posiadał ważnego dokumentu poświadczającego sprawność zbiornika LPG. Bezspornym jest, że poświadczenie sprawności zbiornika LPG było ważne do dnia 28 września 2014 r. Pomimo tego wynik badania był pozytywny i pojazd został dopuszczony przez skarżącego do ruchu. Co istotne okoliczności tej nie zaprzecza sam skarżący. W aktach sprawy znajduje się złożone w toku postępowania administracyjnego oświadczenie skarżącego z dnia 25 lipca 2016 r., z którego wynika, że przyczyną dopuszczenia ww. pojazdu do ruchu pomimo, że pojazd ten nie posiadał ważnego dokumentu poświadczającego sprawność zbiornika LPG – miała być prawdopodobnie źle odczytana przez skarżącego z dokumentu Transportowego Dozoru Technicznego data ważności zbiornika. Jak stwierdza skarżący w tym oświadczeniu: "Ponieważ używam okularów – to mogłem niedokładnie odczytać tę datę" (k. 16 akt administracyjnych). Również w skardze kasacyjnej jej autor stwierdza, że skarżący dokonał wnikliwej analizy stanu pojazdu, a jedynie oceniana obiektywnie nieczytelność daty ważności zbiornika LPG spowodowała, że pomimo zachowania szczególnej należytej staranności źle ją odczytał, a w konsekwencji nieświadomie dopuścił do ruchu pojazd z zamontowanym urządzeniem technicznym podlegającym dozorowi technicznemu bez ważnych dokumentów potwierdzających jego sprawność (s. 8 skargi kasacyjnej). Powyższej oceny nie może zmienić argumentacja autora skargi kasacyjnej, zawarta w jej uzasadnieniu, że organy uniemożliwiły skarżącemu skuteczną obroną poprzez nieprzeprowadzenie rozprawy i zaniechanie jego przesłuchania w charakterze strony, co w konsekwencji miało skutkować wadliwością postępowania już na etapie gromadzenia materiału dowodowego. Jak podkreśla kasator przesłuchanie skarżącego na rozprawie dałoby możliwość komunikowania swoich spostrzeżeń, wyjaśnienia wątpliwości, ujawnienia i usunięcia sprzeczności, jakie zaistniały w zgromadzonym materiale dowodowym. Po pierwsze kasator nie wskazał, jakie wątpliwości, czy też sprzeczności w zgromadzonym materiale dowodowym w kontekście poczynionych już ustaleń, organ miałby wyjaśniać. Po drugie nie wykazał, czy ewentualne uchybienia w tym zakresie mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Odwołując się zaś do treści art. 174 pkt 2 p.p.s.a. przypomnieć należy, że nie każde naruszenie przepisów postępowania może stanowić podstawę kasacyjną, ale tylko takie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy przed Sądem I instancji. Przez "wpływ", należy zaś rozumieć istnienie związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym stanowiącym przedmiot zarzutu środka prawnego, a wydanym w sprawie orzeczeniem sądu administracyjnego I instancji (por. wyrok NSA z dnia 15 grudnia 2010 r., sygn. akt II FSK 1333/09). Autor skargi kasacyjnej zobowiązany jest więc wykazać, że gdyby do zarzucanego naruszenia przepisów postępowania nie doszło, wyrok sądu administracyjnego I instancji byłby inny (por. wyrok NSA z dnia 18 kwietnia 2012 r., sygn. akt II GSK 315/11). Jest to tym bardziej istotne, że sam skarżący przyznaje, iż dopuścił badany pojazd do ruchu z zamontowanym urządzeniem technicznym, podlegającym dozorowi technicznemu (zbiornik LPG), pomimo braku ważnych dokumentów stwierdzających sprawność tego urządzenia. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło