II GSK 19/23

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2026-03-19

Skład orzekający: Andrzej Skoczylas, Patrycja Joanna Suwaj, Dorota Dziedzic-Chojnacka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo oddalił skargę na decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej, gdy skarżąca spółka zarzucała naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, w tym niewłaściwe zastosowanie przepisów dotyczących chorób zawodowych i błędną ocenę dowodów?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo ocenił, iż organy administracji nie naruszyły przepisów prawa materialnego ani procesowego. Sąd podkreślił, że stwierdzenie choroby zawodowej może nastąpić z "wysokim prawdopodobieństwem", a organy są związane opinią lekarską jednostki orzeczniczej, której nie mogą podważać merytorycznie.
Stan faktyczny
Spółka R. Sp. z o.o. złożyła skargę kasacyjną od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił jej skargę na decyzję Mazowieckiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Warszawie o stwierdzeniu choroby zawodowej u pracownicy A.Z. Skarżąca zarzucała naruszenie przepisów prawa materialnego, w tym art. 235¹ Kodeksu pracy i rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, kwestionując ustalenie, że choroba została spowodowana pracą w pozycji klęczącej lub kucznej, podczas gdy pracownica wykonywała pracę w pozycji stojącej i chodzącej. Podniesiono również zarzuty naruszenia przepisów postępowania, w tym art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. i przepisów k.p.a. dotyczących postępowania dowodowego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną i zasądzono od R. Sp. z o.o. na rzecz Mazowieckiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Warszawie zwrot kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Skoczylas (spr.) Sędzia NSA Patrycja Joanna Suwaj Sędzia del. WSA Dorota Dziedzic-Chojnacka Protokolant starszy asystent sędziego Dorota Onyśk po rozpoznaniu w dniu 19 marca 2026 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej R. Sp. z o.o. w R. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 25 sierpnia 2022 r. sygn. akt VIII SA/Wa 218/22 w sprawie ze skargi R. Sp. z o.o. w R. na decyzję Mazowieckiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Warszawie z dnia 3 stycznia 2022 r. nr DE HPN/00007/2022 w przedmiocie choroby zawodowej 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od R. Sp. z o.o. w R. na rzecz Mazowieckiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Warszawie 360 (trzysta sześćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 25 sierpnia 2022 r., sygn. akt VIII SA/Wa 218/22, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2026 r., poz. 143; powoływanej dalej jako: p.p.s.a.), oddalił skargę R. Sp. z o.o. w [...] na decyzję Mazowieckiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Warszawie z dnia 3 stycznia 2022 r., w przedmiocie choroby zawodowej. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożyła R. Sp. z o.o. w [...], zaskarżając orzeczenie w całości oraz wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd I instancji, a także o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego, według norm przepisanych. Na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie: I. prawa materialnego, tj. naruszenie: 1. art. 2351 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (t.j. Dz. U. z 2025 r., poz. 277; powoływanej dalej jako: k.p.) polegające na jego niewłaściwym zastosowaniu i bezzasadnym uznaniu, że w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że choroba została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym"; 2. § 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (t.j. Dz. U. z 2022 r., poz. 1836) poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i zaklasyfikowanie choroby stwierdzonej u [...] A.Z. jako choroby zawodowej w postaci przewlekłego uszkodzenia łąkotki u osób wykonujących pracę w pozycji klęczącej lub kucznej, określonej w pozycji 19.3 rozporządzenia - w sytuacji, gdy ze sporządzonej przez Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w [...] karty oceny narażenia zawodowego w związku z podejrzeniem choroby zawodowej z dnia [...] wynika, że [...] A.Z. wykonywała pracę w pozycji stojącej i chodzącej (pkt 14 c): sposób wykonywania pracy, pozycja ciała podczas wykonywania czynności - stojąca, chodząca; 3. § 6 ust. 2 pkt 5 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych poprzez jego niezastosowanie polegające na zaakceptowaniu przez Sąd braku określenia stopnia obciążenia wysiłkiem fizycznym oraz chronometrażu czynności, które mogą powodować nadmierne obciążenie odpowiednich narządów lub układów organizmu ludzkiego. II. przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. naruszenie: 1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie i oddalenie skargi, w sytuacji, gdy w sprawie doszło do naruszenia przez organy administracji szeregu przepisów, a mianowicie: a) art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2025 r., poz. 1691; powoływanej dalej jako: k.p.a.) w zw. z art. 5 pkt 4a ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 59 ze zm.; powoływanej dalej jako: ustawa o PIS) poprzez utrzymanie w mocy bezzasadnej decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej u [...] A.Z., tj. "przewlekłe choroby układu ruchu wywołane sposobem wykonywania pracy: przewlekłe uszkodzenie łąkotki u osób wykonujących pracę w pozycji klęczącej lub kucznej'' w sytuacji, gdy [...] A.Z. nie wykonywała pracy w pozycji klęczącej lub kucznej, lecz w pozycji stojącej i chodzącej (co wynika m.in. z karty oceny narażenia zawodowego w związku z podejrzeniem choroby zawodowej z dnia [...]), a sporządzone orzeczenie lekarskie oraz opinia Instytutu Medycyny Pracy w [...] są nierzetelne, niepełne, sprzeczne wewnętrznie i nielogiczne; b) art. 7 i art. 77 k.p.a. polegające na braku podjęcia wszelkich działań niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, w szczególności poprzez brak dokonania oceny obciążenia wysiłkiem fizycznym u [...] A.Z. oraz poprzez brak obiektywnego ustalenia chronometrażu wykonywanej pracy przez [...] A.Z. (np. poprzez zbadanie częstotliwości sprzedaży produktów z dolnych półek sklepowych); c) art. 8 k.p.a. poprzez brak zachowania bezstronności oraz poprzez nierówne traktowanie stron, co znalazło swój wyraz w zaakceptowanym przez organ II instancji sposobie wykonania chronometrażu czasu pracy, jak i sposobie sformułowania pisma z dnia [...] oraz przyjęciu za wiarygodne oświadczenia [...] A.Z. odnośnie czasu przebywania w pozycji kucznej, w sytuacji, gdy twierdzenia [...] A.Z. opierają się na jej subiektywnych odczuciach i nie zostały w żaden miarodajny sposób zweryfikowane; d) art. 11 k.p.a. poprzez brak należytego wyjaśnienia zasadności przesłanek, którymi organ kierował się przy załatwieniu sprawy, w szczególności poprzez brak wyjaśnienia czy sporadyczne kucnięcie w trakcie pracy należy traktować jako "wykonywanie pracy w pozycji klęczącej lub kucznej" i czy treść karty oceny narażenia zawodowego (z której wynika, że praca była wykonywana w pozycji stojącej i chodzącej) pozostaje w tym kontekście bez znaczenia; e) art. 107 § 1 pkt 4 oraz § 3 k.p.a. polegające na braku wskazania konkretnych przepisów rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie chorób zawodowych jako podstawy prawnej oraz polegające na braku wskazania wyczerpującego uzasadnienia faktycznego i prawnego decyzji, w tym pominięciu kwestii obowiązku ustalenia stopnia obciążenia wysiłkiem fizycznym. 2. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 133 § 1 i art. 134 § 1 p.p.s.a. poprzez pominięcie przy wydawaniu orzeczenia treści znajdującej się w aktach sprawy karty oceny narażenia zawodowego w związku z podejrzeniem choroby zawodowej z dnia [...], z której wynika, że [...] A.Z. wykonywała pracę w pozycji stojącej i chodzącej (pkt 14 c): sposób wykonywania pracy, pozycja ciała podczas wykonywania czynności - stojąca, chodząca. Argumentację na poparcie zarzutów sformułowanych w petitum skargi kasacyjnej przedstawiono w jej uzasadnieniu. W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zarzuty skargi kasacyjnej nie są uzasadnione i dlatego skarga nie może być uwzględniona. Zgodnie z art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Dodać należy, że w przypadku oparcia skargi kasacyjnej na naruszeniu prawa procesowego (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), wnoszący skargę kasacyjną musi mieć na uwadze, że dla ewentualnego uwzględnienia skargi kasacyjnej niezbędne jest wykazanie wpływu naruszenia na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Ze wskazanych przepisów wynika, że wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania. Wychodząc z tego założenia, należy na wstępie zaznaczyć, że wobec niestwierdzenia z urzędu nieważności postępowania (art. 183 § 2 p.p.s.a.), Naczelny Sąd Administracyjny ogranicza swoje rozważania do oceny zagadnienia prawidłowości dokonanej przez sąd I instancji wykładni wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów prawa. Uwzględniając istotę sporu prawnego rozpatrywanej sprawy, komplementarny charakter zarzutów kasacyjnych uzasadnia, aby rozpatrzeć je łącznie. W skardze kasacyjnej sformułowano zarzuty naruszenia prawa materialnego, jak i procesowego. Podkreślenia przy tym wymaga, że argumentacja zawarta w uzasadnieniu skargi kasacyjnej została przedstawiona w taki sposób, że większość zarzutów skargi kasacyjnej pozostaje w związku funkcjonalnym, co wymaga ich łącznego rozpoznania. Istota sporu prawnego w rozpatrywanej sprawie dotyczy kwestii prawidłowości stanowiska Sądu pierwszej instancji, który kontrolując zgodność z prawem zaskarżonej decyzji Mazowieckiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Warszawie w przedmiocie stwierdzenia u A.Z. choroby zawodowej – przewlekłej choroby układu ruchu wywołanej sposobem wykonywania pracy: przewlekłe uszkodzenie łąkotki u osób wykonujących pracę w pozycji klęczącej lub kucznej, wymienioną w poz. 19.3 wykazu chorób zawodowych, określonych w przepisach w sprawie chorób zawodowych, wydanych na podstawie art. 237 § 1 pkt 3-6 i § 1¹ k.p. uznał, że decyzja ta, jak i poprzedzającą ją decyzja Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w [...] nie jest niezgodna z prawem. Skarga kasacyjna została oparta na obu podstawach kasacyjnych wymienionych w art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a., to jest na zarzutach naruszenia prawa materialnego i naruszenia przepisów postępowania. Przystępując do oceny zasadności zarzutów skargi kasacyjnej należy na wstępie podkreślić, że związanie NSA podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze kasacyjnej. Oznacza to konieczność powołania konkretnych przepisów prawa, którym zdaniem skarżącej uchybił sąd administracyjny, określenia, jaką postać miało to naruszenie, uzasadnienie zarzutu ich naruszenia, a w razie zgłoszenia zarzutu naruszenia przepisów postępowania, wykazania dodatkowo, że to wytknięte uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Skarga kasacyjna nieodpowiadająca tym wymaganiom, pozbawiona konstytuujących ją elementów treściowych uniemożliwia sądowi ocenę jej zasadności. Tak więc w ramach podstawy kasacyjnej określonej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. strona wnosząca skargę kasacyjną winna powołać przepisy postępowania sądowoadministracyjnego, którym w jej ocenie uchybił Sąd pierwszej instancji, uzasadnić ich naruszenie i wykazać, że wytknięte uchybienia mogły mieć wpływ na wynik sprawy. Wbrew twierdzeniom skarżącej kasacyjnie spółki, w sprawie nie doszło do naruszenia art. 235¹ k.p. poprzez niewłaściwe zastosowanie. Zgodnie z art. 235¹ k.p., za chorobę zawodową uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy, albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych – art. 235² k.p. Wykaz chorób zawodowych wraz z okresem, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym, określa załącznik do rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych. Podkreślenia wymaga, że ustawodawca w art. 235¹ k.p. wprost wskazał na dopuszczalność stwierdzenia choroby zawodowej nie tylko w przypadku, gdy bezspornie można przyjąć, że chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych spowodowało działanie czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy, albo sposób wykonywania pracy, ale również wtedy, gdy taki związek przyczynowy można stwierdzić z "wysokim prawdopodobieństwem". W tym stanie prawnym należy uznać, że przesłanka stwierdzenia z "wysokim prawdopodobieństwem" związku przyczynowego pomiędzy rozpoznanym schorzeniem a warunkami wykonywanej pracy, zwalnia organy administracji z konieczności badania wszystkich możliwych pozazawodowych czynników, które mogą wywołać stwierdzone schorzenie, tym bardziej, jeżeli warunki pracy wskazują na zawodową etiologię choroby (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 15 czerwca 2012 r., sygn. akt II OSK 748/12, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Na gruncie art. 235¹ k.p. nie jest zatem wymagane bezsporne wykazanie związku przyczynowego między pracą w warunkach narażenia ("narażeniem zawodowym"), a stwierdzonym schorzeniem (wyrok NSA z 2 marca 2021 r., sygn. akt II OSK 1102/18, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Zaznaczyć także trzeba, że w postępowaniu administracyjnym w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej ustala się, w których zakładach pracy występowało narażenie zawodowe, lecz nie ustala się, czy narażenie zawodowe w określonym zakładzie pracy było przyczyną powstania danej choroby zawodowej (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 3 marca 2015 r., sygn. akt II OSK 1872/13, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego przyjmuje się, że rozstrzygnięcie kwestii, który pracodawca ponosi wyłączną (bądź wspólnie z innymi) odpowiedzialność odszkodowawczą za skutki związane z rozpoznaną chorobą, pozostaje poza właściwością inspektora sanitarnego; do rozpoznawania tego rodzaju spraw - w razie powstania sporu w tym zakresie - powołane są sądy powszechne - sądy pracy (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z 30 września 1999 r., sygn. akt II SA/Ka 2111/97, Pr. Pracy 2000/11/37; z 8 czerwca 2001 r., sygn. akt I SA 1780/00; z 18 sierpnia 1998 r., sygn. akt I SA 823/98, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Należy również podnieść, że wystąpienie szkodliwych czynników nie musi być zawinione przez pracodawcę i nie musi wynikać z przekroczenia dopuszczalnych norm, wystarczy wystąpienie w środowisku pracy czynnika, który jest szkodliwy choćby dla jednego pracownika ze względu na jego osobniczą wrażliwość (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 7 stycznia 1994 r., sygn. akt SA 1640/93, ONSA 1995/1/28). Możliwe jest bowiem uznanie choroby za zawodową, gdy równocześnie obok zatrudnienia w warunkach narażających na powstanie choroby występują inne czynniki chorobotwórcze. Nie wyłącza to możliwości wykazania, że powstanie choroby w konkretnym przypadku nastąpiło z innych przyczyn, niezwiązanych z wykonywaniem zatrudnienia, przy czym niedające się usunąć wątpliwości nie mogą być tłumaczone na niekorzyść pracownika zatrudnionego w warunkach narażających na zachorowanie (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 7 kwietnia 1982 r., sygn. akt III SA 372/82, ONSA/1982/1/33). Tylko wykazanie, że choroba została spowodowana (wyłącznie) przyczynami niepozostającymi w związku z pracą pozwala na obalenie domniemania związku przyczynowego warunków pracy ze stwierdzonymi schorzeniami (wyrok NSA z 2 marca 2021 r., sygn. akt II OSK 1102/18, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Przechodząc do rozpatrzenia podniesionych w skardze kasacyjnej zarzutów kwestionujących prawidłowość dokonanej przez Sąd pierwszej instancji oceny ustalonego przez organy stanu faktycznego sprawy, należy zwrócić uwagę, że postępowanie administracyjne w przedmiocie choroby zawodowej charakteryzuje się istotną specyfiką, w tym w zakresie postępowania dowodowego. Wynika ona z faktu, że ani organy inspekcji sanitarnej, ani sądy administracyjne kontrolujące wydane przez te organy decyzje administracyjne, nie posiadają wysoko specjalistycznej wiedzy, pozwalającej na samodzielną ocenę konkretnych przypadków lub jednostek chorobowych pod kątem ich zaliczenia do określonej choroby zawodowej. Zgodnie z § 8 ust. 1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika. Stosownie do § 6 ust. 1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, lekarz właściwy do orzekania w zakresie chorób zawodowych wydaje orzeczenie o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika lub byłego pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego. Jeżeli zakres informacji zawartych w dokumentacji, o której mowa powyżej, jest niewystarczający do wydania orzeczenia lekarskiego, lekarz może wystąpić o ich uzupełnienie do: pracodawcy, lekarza sprawującego profilaktyczną opiekę zdrowotną nad pracownikiem, lekarza ubezpieczenia zdrowotnego lub innego lekarza prowadzącego leczenie pracownika lub byłego pracownika, właściwego państwowego inspektora sanitarnego, pracownika lub byłego pracownika - w zależności do zakresu wymaganych informacji (§ 6 ust. 5 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych). Dodatkowo, w świetle § 8 ust. 2 tego rozporządzenia, jeżeli właściwy państwowy inspektor sanitarny przed wydaniem decyzji uzna, że materiał dowodowy, o którym mowa w ust. 1, jest niewystarczający do wydania decyzji, może żądać od lekarza, który wydał orzeczenie lekarskie, dodatkowego uzasadnienia tego orzeczenia, wystąpić do jednostki orzeczniczej II stopnia o dodatkową konsultację lub podjąć inne czynności niezbędne do uzupełnienia tego materiału. W postępowaniu przed organami inspekcji sanitarnej, jednostkami, które mają prawo i obowiązek orzekania w przedmiocie chorób zawodowych (tj. czy dane warunki pracy mogły spowodować chorobę zawodową), są wyłącznie jednostki szczegółowo określone w § 5 ust. 2 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych. Organy inspekcji sanitarnej nie są natomiast uprawnione do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia. Orzeczenia jednostek organizacyjnych służby zdrowia w kwestii rozpoznania choroby zawodowej lub braku do tego podstaw są wiążące dla organów inspekcji sanitarnej, jeżeli zostały one wydane z zachowaniem norm określonych w rozporządzeniu w sprawie chorób zawodowych (por. wyroki NSA: z 3 marca 2015 r., sygn. akt II OSK 1872/13; z 28 stycznia 2015 r., sygn. akt II OSK 1567/13; z 2 marca 2021 r., sygn. akt II OSK 1102/18; z 24 lutego 1998 r., sygn. akt I SA 1520/97; z 23 lipca 2003 r., sygn. akt I SA 108/03; z 24 maja 2001 r., sygn. akt SA 1801/00; z 2 czerwca 1998 r., sygn. akt I SA 225/98). Z akt rozpoznawanej sprawy wynika, że organy inspekcji sanitarnej przeprowadziły postępowanie zgodnie z powyższymi uregulowaniami oraz z zachowaniem wymogów ustanowionych przepisami k.p.a. Organ podjął szereg czynności wyjaśniających, umożliwiając stronom przedstawienie swoich stanowisk oraz dowodów w sprawie. Z dokumentacji zebranej przez organ wynika, że uzyskano orzeczenie WOMP dotyczące stwierdzenia i kwalifikacji choroby zawodowej u uczestniczki postępowania. Jednostka orzecznicza I stopnia - Mazowiecki Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w [...] Oddział w [...] w dniu [...] wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o rozpoznaniu u [...] A.Z. choroby zawodowej: przewlekłe choroby układu ruchu wywołane sposobem wykonywania pracy - przewlekłe uszkodzenie łąkotki u osób wykonujących pracę w pozycji klęczącej lub kucznej, jednocześnie PPIS wskazał, że podczas wcześniejszego zatrudnienia strony w C. oraz M. nie występowało narażenie zawodowe dające podstawy do stwierdzenia przewlekłego uszkodzenia łąkotki u osób wykonujących pracę w pozycji kucznej lub klęczącej. Należy zaznaczyć, iż prawidłowo - wobec rozbieżności w zeznaniach przesłuchiwanych osób - organ odwoławczy i WSA dały wiarę zeznaniom strony odnośnie do czasu przebywania w pozycji kucznej podczas wykonywania pracy u pracodawcy, a tym samym uznały, że wskazany przez Spółkę czas pracy – średnio 1 minuta dziennie - nie odzwierciedla realnych warunków wykonywanej przez nią pracy. Także uzyskana w toku postępowania odwoławczego opinia Instytutu Medycyny Pracy w [...] z [...] znak: [...] (jednostka orzecznicza II stopnia) - potwierdziła ww. opinię jednostki orzeczniczej I stopnia. Wskazano tu na podstawie przeprowadzonego badania strony, analizy dokumentacji medycznej oraz danych dotyczących narażenia zawodowego, że są podstawy do rozpoznania choroby zawodowej u strony w postaci przewlekłego uszkodzenia łąkotki u osób wykonujących pracę w pozycji klęczącej lub kucznej. Co więcej, Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko przedstawione w zaskarżonym wyroku, że pomimo istniejących trudności w doprecyzowaniu chronometrażu wykonywanej pracy w pozycji kucznej lub klęczącej, można przyjąć z wysokim prawdopodobieństwem, że zawodowe czynniki ryzyka na zajmowanym przez uczestniczkę stanowisku pracownika obsługi hali w istotny sposób przyczyniły się do rozwoju uszkodzenia u niej łąkotki. Wbrew także twierdzeniom skarżącej kasacyjnie, Sąd I instancji słusznie przyjął, że pierwsze udokumentowane objawy chorobowe u strony, wskazujące na uszkodzenie łąkotki przyśrodkowej lewego stawu kolanowego, pochodzą z [...] r., natomiast łąkotki przyśrodkowej prawego stawu kolanowego z [...] r. Z powyższych względów prawidłowa jest konstatacja WSA, iż o zawodowym charakterze rozpoznanego schorzenia świadczy również fakt, że [...] występuje rzadko u osób młodych i w średnim wieku. Poza tym brak istnienia innej pozazawodowej przyczyny, co zostało wskazane w uzasadnieniu opinii jednostki orzeczniczej II stopnia. Wbrew zatem twierdzeniom skarżącej kasacyjnie Spółki, Sąd I instancji słusznie przyjął, że nie doszło także do naruszenia § 6 ust. 2 pkt 5 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych. Nie zgadzając się ze stanowiskiem skarżącej kasacyjnie, podkreślenia ponownie wymaga, że organ jest związany opinią lekarską w zakresie wiedzy medycznej. Takiej wiedzy nie posiadają organy administracyjne czy sądy, a zatem nie mogą samodzielnie podważać opinii specjalistów. Związanie polega zatem na tym, że jeśli orzeczenie lekarskie nie budzi wątpliwości w świetle pozostałych dowodów, to stanowi jedyny wiarygodny środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej, (por. uzasadnienie wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 19 czerwca 2008 r., sygn. K 23/07, OTK-A 2008, nr 5, poz. 82). W przypadku zatem, gdy orzeczenie lekarskie jest prawidłowe pod względem formalnym, zawiera wyczerpujące uzasadnienie i jest zgodne z prawem - organ administracyjny jest takim orzeczeniem związany. Państwowy Inspektor Sanitarny, wydający decyzję w sprawie choroby zawodowej, nie jest bowiem uprawniony do kontroli merytorycznej (medycznej) orzeczeń lekarskich wydanych przez jednostki organizacyjne uprawnione do rozpoznawania chorób zawodowych, ani też do dokonywania własnych ustaleń prowadzących do odmiennego rozpoznania jednostki chorobowej. Kontrola i możliwość podważenia opinii lekarskich przez organ jest zatem możliwa, ale w ograniczonym zakresie (por. m.in. wyrok NSA z 12 maja 2010 r., sygn. akt II OSK 335/10). Sąd administracyjny, kontrolując pod względem zgodności z prawem decyzję państwowego inspektora sanitarnego, może zakwestionować ustalenia stanu faktycznego dokonane przez organ, co może prowadzić do zakwestionowania pod względem formalnym orzeczenia lekarskiego, np. że zostało wydane w niewłaściwej formie, bez uzasadnienia lub przez nieuprawnioną jednostkę organizacyjną w rozumieniu § 7 rozporządzenia, jednak nie może to dotyczyć merytorycznej treści orzeczenia lekarskiego (por. m.in. wyrok NSA z 5 stycznia 2007, sygn. akt II OSK 1078/06 i powołane w nim orzecznictwo). Mając powyższe okoliczności na względzie należało stwierdzić, że również Sąd pierwszej instancji nie miał podstaw do zakwestionowania postępowania przeprowadzonego przed wydaniem zaskarżonej decyzji. Wobec spełnienia w rozpoznawanej sprawie przesłanek ustawowych choroby zawodowej określonych w art. 235¹ Kodeksu pracy, organ był zobowiązany do stwierdzenia choroby zawodowej, a ocena Sądu pierwszej instancji w tym zakresie jest prawidłowa. Argumenty przedstawione w skardze kasacyjnej nie podważyły dokonanych w sprawie ustaleń. W związku z powyższym należy podkreślić, że nie są uzasadnione także liczne zarzuty skargi kasacyjnej dotyczące naruszenia przepisów postępowania. Zarzuty te zostały sformułowane i uzasadnione w taki sposób, że ich wspólny mianownik stanowi zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 133 § 1 i art. 134 § 1 p.p.s.a., art. 7 i art. 77 k.p.a., art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 5 pkt 4a ustawy o PIS. W tym miejscu należy zaznaczyć, iż autor skargi kasacyjnej nie wskazał jednostki redakcyjnej art. 77 k.p.a., który to przepis zawiera cztery paragrafy, jednakże mając na uwadze treść poszczególnych paragrafów tego przepisu i zarzutów skargi kasacyjnej, chodzi zapewne o § 1 tego artykułu, stosownie do którego organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. W omawianym zakresie zarzuty skargi kasacyjnej sprowadzają się do wskazania na przekroczenie przez Sąd pierwszej instancji granic swobodnej oceny dowodów poprzez naruszenie obowiązku zgromadzenia pełnego materiału dowodowego, błędną ocenę materiału dowodowego, dokonanie oceny materiału dowodowego z pominięciem części dokumentów. W ocenie NSA brak jest usprawiedliwionych podstaw, aby twierdzić, że w rozpatrywanej sprawie doszło do naruszenia wymienionych przepisów prawa w sposób, w jaki przedstawia to strona skarżąca. W pierwszej kolejności stwierdzić należy, że biorąc pod uwagę konsekwencje wynikające z art. 134 § 1 p.p.s.a., które najprościej rzecz ujmując wyrażają się w tym, że sąd administracyjny nie może uczynić przedmiotem rozpoznania (przedmiotem kontroli legalności) innej sprawy administracyjnej niż ta, w której wniesiono skargę, należy podnieść, że wymieniony przepis może stanowić usprawiedliwioną podstawę kasacyjną w sytuacji, gdy sąd administracyjny I instancji - nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną - nie wyszedł poza ich granice, mimo że w danej sprawie powinien był to uczynić lub rozpoznając skargę dokonał oceny pod względem zgodności z prawem innej sprawy (w znaczeniu przedmiotowym i podmiotowym), niż sprawa rozstrzygnięta zaskarżonym aktem lub rozpoznał skargę z przekroczeniem granic danej sprawy lub nie rozpoznał istoty sprawy (por. np. wyroki NSA z dnia: 10 kwietnia 2018 r., sygn. akt I OSK 2352/17; 10 kwietnia 2018 r., sygn. akt II OSK 284/18). W związku z powyższym podkreślenia wymaga, że Wojewódzki Sąd Administracyjny, oceniając czy organy administracyjne dokonały prawidłowych ustaleń stanu faktycznego sprawy, musi mieć na względzie, że konieczne w sprawie ustalenia dotyczyć muszą faktów prawotwórczych, a więc mających wpływ na wynik sprawy; zatem chodzi o ustalenie czy rzeczywisty stan faktyczny sprawy odpowiada hipotetycznemu stanowi faktycznemu wyrażonemu w normie prawnej, znajdującej zastosowanie w sprawie. W tym stanie rzeczy, kontrolując prawidłowość dokonanej przez Sąd pierwszej instancji oceny ustalonego przez organy stanu faktycznego sprawy, jeszcze raz należy wskazać, że postępowanie administracyjne w przedmiocie choroby zawodowej charakteryzuje się istotną specyfiką w zakresie postępowania dowodowego – na co Naczelny Sąd Administracyjny zwrócił już uwagę w powyższej części uzasadnienia. Nie ma usprawiedliwionych podstaw także zarzut naruszenia art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 5 pkt 4a ustawy o PIS. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że w uzasadnieniu skargi kasacyjnej jedynie w sposób bardzo ogólny nawiązano do podniesionego zarzutu. Lakoniczne stanowisko skarżącej w omawianej kwestii prowadzi do wniosku, że w istocie zarzut naruszenia przepisów postępowania nie został uzasadniony. Ponadto skarżąca, podnosząc uchybienia w ramach podstawy kasacyjnej wymienionej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a., nie wskazała na czym polegał wpływ tych uchybień na wynik sprawy. Należy ponownie podkreślić, iż w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego orzeczenia lekarskie, którymi dysponowały organy obu instancji, zawierają elementy merytoryczne istotne dla rozstrzygnięcia sprawy i wskazują, że z medycznego punktu widzenia, z uwzględnieniem charakteru i sposobu wykonywania pracy, stwierdzić można z wysokim prawdopodobieństwem, że były podstawy do stwierdzenia, że rozpoznana choroba została spowodowana w związku ze sposobem wykonywania pracy (narażeniem zawodowym) - tak jak tego wymaga art. 2351 Kodeksu pracy. Podkreślenia wymaga przy tym, że o wartości merytorycznej orzeczenia lekarskiego decyduje zawartość merytoryczna odnosząca się do istoty sprawy. Za chybione uznać więc należy zarzuty naruszenia z art. 7, art. 77 i art. 107 § 1 pkt 4 oraz § 3 k.p.a. Zarzuty te sprowadzają się do twierdzenia, że Sąd I instancji nie dostrzegł, iż organ administracji naruszył reguły zawarte w przepisach art. 7 i art. 77 k.p.a. W k.p.a. obowiązuje tzw. swobodna ocena dowodów w celu prawidłowego ustalenia stanu faktycznego i załatwienia sprawy zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej w rozumieniu art. 7 k.p.a. Z kolei art. 77 § 1 k.p.a. stanowi, że właściwy w sprawie organ administracji publicznej powinien w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały dostępny materiał dowodowy. Odnosząc się zatem do wskazanych wyżej zarzutów naruszenia przepisów postępowania, Naczelny Sąd Administracyjny ponownie stwierdza, że kontrolowane przez Sąd I instancji decyzje zostały wydane w postępowaniu, które zostało przeprowadzone zgodnie ze standardami procedury administracyjnej. Ze zgromadzonego w aktach materiału dowodowego oraz wydanych w tej sprawie decyzji wynika, że zostały wyjaśnione istotne okoliczności sprawy, których wyjaśnienie było konieczne do zastosowania przepisów prawa materialnego. Ponadto z uzasadnienia zaskarżonego wyroku oraz zaskarżonej decyzji jednoznacznie wynika, że Sąd pierwszej instancji dokonał jej prawidłowej oceny w zakresie istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności faktycznych i prawnych. Podnoszone w tym zakresie zarzuty skarżącej kasacyjnie sprowadzają się w istocie rzeczy do prezentowania własnych ocen stanu faktycznego. Jak już podkreślano wyżej, według Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd I instancji w pełni zasadnie przyjął, że właściwym do orzekania w zakresie chorób zawodowych jest lekarz spełniający wymagania kwalifikacyjne określone w przepisach wydanych na podstawie przepisów ustawy o służbie medycyny pracy, zatrudniony w jednostce orzeczniczej (§ 5 ust. 1). Z powyższej regulacji wynika związanie organów inspekcji sanitarnej treścią opisanego powyżej orzeczenia w zakresie poczynionych w nim ustaleń, dotyczących stwierdzonego schorzenia i jego przyczyn. Orzeczenie lekarskie dotyczące rozpoznania choroby zawodowej jest opinią biegłego w rozumieniu art. 84 § 1 k.p.a. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, w rozpatrywanej sprawie w pełni zasadnie przyjęto, że bez tej opinii bądź sprzecznie z tą opinią organ administracji nie może dokonać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalenia, czy rozpoznane schorzenie mieści się w wykazie chorób zawodowych (por. wyrok NSA z dnia 19 stycznia 2017 r., sygn. II OSK 1056/15). Oznacza to, że w prowadzonym w niniejszej sprawie postępowaniu administracyjnym brak było podstaw do dopuszczenia dowodu z opinii lekarzy niebędących lekarzami zatrudnionymi w jednostce orzeczniczej, która wydała orzeczenie, na okoliczność nieistnienia u uczestniczki choroby zawodowej, a w szczególności przyczyn stwierdzonego u niej schorzenia. Z powyższych względów prawidłowa jest konstatacja WSA, iż orzeczenie lekarskie, o jakim mowa w § 6 rozporządzenia stanowi jedyny wiarygodny środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej. W związku z powyższym w sprawie nie został również naruszony przepis art. 11 k.p.a., w myśl którego organy administracji publicznej powinny wyjaśniać stronom zasadność przesłanek, którymi kierują się przy załatwieniu sprawy, aby w ten sposób w miarę możności doprowadzić do wykonania przez strony decyzji bez potrzeby stosowania środków przymusu. Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej zaskarżona decyzja w sposób zrozumiały i czytelny przedstawiła skarżącej zasadność przesłanek, którymi kierowano się w sprawie. Zamierzonego skutku nie mógł także odnieść zarzut naruszenia 8 k.p.a., ponieważ zarówno w petitum skargi kasacyjnej, jak i w jej uzasadnieniu autor skargi kasacyjnej nie wskazał jednostki redakcyjnej art. 8 k.p.a., który to przepis zawiera dwa paragrafy. Podzielić należy prezentowane w judykaturze stanowisko, wedle którego w odniesieniu do przepisu, który nie stanowi jednej zamkniętej całości, a składa się z paragrafów, punktów i innych jednostek redakcyjnych, wymóg skutecznie wniesionej skargi kasacyjnej jest spełniony wówczas, gdy wskazuje ona konkretny przepis naruszony przez sąd pierwszej instancji, z podaniem konkretnej jednostki redakcyjnej przepisu (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z 2 kwietnia 2014 r., sygn. akt I OSK 614/13, LEX nr 1574678; z 14 marca 2013 r., sygn. akt I OSK 1799/12, LEX nr 1295809). W rozpoznawanej sprawie nie wskazano jednostki redakcyjnej cytowanego przepisu, co powoduje, że nie został spełniony wymóg prawidłowego sformułowania zarzutu skargi kasacyjnej. Uniemożliwia to Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu ustosunkowanie się do treści tak skonstruowanego zarzutu. Nie zasługuje na uwzględnienie także wspomniany już powyżej zarzut naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. Przepis ten stanowi, że "sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną". W uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego z 26 października 2009 r. (sygn. akt I OPS 10/09, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl) wyjaśniono, że niezwiązanie granicami skargi oznacza, że sąd ma prawo, a jednocześnie obowiązek dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego nawet wówczas, gdy dany zarzut nie został podniesiony w skardze. Sąd nie jest przy tym skrępowany sposobem sformułowania skargi, przytoczonymi argumentami, a także zgłoszonymi wnioskami, zarzutami i żądaniami. Podnieść należy, że zarzut taki może być uzasadniony wówczas, gdyby sąd wyszedł poza granice danej sprawy, albo gdyby w postępowaniu administracyjnym popełniono uchybienia na tyle istotne i przy tym oczywiste, iż sąd powinien je dostrzec i uwzględnić, niezależnie od treści zarzutów podniesionych w skardze do wojewódzkiego sądu administracyjnego. Analiza akt sprawy w zestawieniu z treścią zaskarżonego wyroku jasno wskazuje, że sformułowany w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia tego przepisu należało uznać za chybiony. Nieusprawiedliwione są zatem procesowe zarzuty kasacyjne. WSA, oddalając rozpatrywaną skargę, nie złamał wytykanych mu przepisów postępowania, zwłaszcza, że organy zebrały w całości materiał dowodowy konieczny do rozstrzygnięcia sprawy. W związku z powyższym niezasadny jest również zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. poprzez wydanie wyroku oddalającego skargę. Dodatkowo w tym kontekście należy wskazać, iż w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego podkreślano wielokrotnie, że powyższy przepis ma charakter ogólny (blankietowy), podobnie jak art. 146 § 1, art. 147, czy art. 149 § 1 p.p.s.a. Tego typu przepisy nie mogą stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej. Strona skarżąca kasacyjnie, chcąc powołać się na zarzut naruszenia tego przepisu, zobowiązana jest bezpośrednio powiązać omawiany zarzut z zarzutem naruszenia konkretnych przepisów, którym – jej zdaniem – Sąd pierwszej instancji uchybił w toku rozpoznania sprawy. Naruszenie wymienionych przepisów jest zawsze następstwem uchybienia innym przepisom, czy to procesowym, czy też materialnym (por. wyroki NSA: z dnia 30 kwietnia 2015 r., sygn. akt I OSK 1701/14, z dnia 29 kwietnia 2015 r., sygn. akt I OSK 1595/14, z dnia 29 kwietnia 2015 r., sygn. akt I OSK 1596/14, z dnia 24 kwietnia 2015 r., sygn. akt I OSK 1088/14, z dnia 8 kwietnia 2015 r., sygn. akt I OSK 71/15, z dnia 9 stycznia 2015 r., sygn. akt I OSK 638/14, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na mocy art. 204 pkt 1 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b) w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2018 r., poz. 265 ze zm.). Zasądzona kwota stanowi zwrot kosztów pełnomocnika organu z tytułu sporządzenia odpowiedzi na skargę kasacyjną w terminie przewidzianym w art. 179 p.p.s.a. (pkt 2 sentencji).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło