II GSK 2268/21
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2025-03-28
Skład orzekający: Elżbieta Czarny-Drożdżejko, Dorota Dąbek, Grzegorz Dudar
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy gazetki reklamowe zawierające oferty kosmetyków i suplementów diety, wyłożone przed wejściem do apteki, stanowią niedozwoloną reklamę apteki w rozumieniu art. 94a ust. 1 Prawa farmaceutycznego, nawet jeśli nie zawierają bezpośredniej reklamy produktów leczniczych?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że wszelkie działania mające na celu zachęcenie potencjalnych klientów do zakupu towarów lub skorzystania z usług w aptece, niezależnie od formy i użytych środków, stanowią reklamę w rozumieniu art. 94a ust. 1 Prawa farmaceutycznego. Wyłożenie gazetek reklamowych z ofertą kosmetyków i suplementów diety przed wejściem do apteki, opatrzonych logo apteki lub jej znakiem towarowym, obiektywnie promuje działalność apteki i zachęca do skorzystania z jej usług, nawet jeśli nie zawierają one bezpośredniej reklamy produktów leczniczych. Sąd podkreślił, że zakaz reklamy aptek jest uzasadniony ochroną zdrowia publicznego i nie jest sprzeczny z konstytucyjną zasadą swobody działalności gospodarczej.Stan faktyczny
Spółka A. Sp. z o.o. prowadząca aptekę i drogerię została ukarana za naruszenie zakazu reklamy apteki. Organy administracji uznały, że wyłożenie przed apteką gazetek reklamowych "Lato w mieście" (z ofertą kosmetyków i suplementów diety) oraz "Health Watch" (z ofertą produktów leczniczych, kosmetyków i suplementów diety), opatrzonych logo spółki, stanowiło niedozwoloną reklamę apteki. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę spółki, podzielając stanowisko organów. Spółka wniosła skargę kasacyjną, zarzucając m.in. błędną wykładnię przepisów dotyczących reklamy aptek oraz naruszenie przepisów postępowania.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną i zasądzono od A. Sp. z o.o. na rzecz Głównego Inspektora Farmaceutycznego zwrot kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Elżbieta Czarny-Drożdżejko (spr.) Sędzia NSA Dorota Dąbek Sędzia del. WSA Grzegorz Dudar Protokolant asystent sędziego Jan Pankiewicz po rozpoznaniu w dniu 28 marca 2025 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej A. Sp. z o.o. w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 23 marca 2021 r. sygn. akt VI SA/Wa 2286/20 w sprawie ze skargi A. Sp. z o.o. w W. na decyzję Głównego Inspektora Farmaceutycznego z dnia [...] sierpnia 2020 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia naruszenia zakazu prowadzenia reklamy apteki ogólnodostępnej oraz nałożenia kary pieniężnej 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od A. Sp. z o.o. w W. na rzecz Głównego Inspektora Farmaceutycznego 1350 (tysiąc trzysta pięćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 23 marca 2021 r., sygn. akt VI SA/Wa 2286/20, oddalił skargę A. Poland Sp. z o.o. w W. (dalej: "Spółka, "Skarżąca", "Strona") na decyzję Głównego Inspektora Farmaceutycznego z 14 sierpnia 2020 r. w przedmiocie naruszenia zakazu reklamy apteki i jej działalności oraz nałożenia kary pieniężnej.
Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy.
6 września 2017 r. Lubelski Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny w Lublinie (dalej "WIF") wydał decyzję stwierdzającą naruszenie art. 94a ust. 1 u.p.f. i zakazującą prowadzenia reklamy apteki ogólnodostępnej o nazwie A. APTEKA w L., przy al. W. W. [...] lok. nr [...] oraz jej działalności za pomocą gazetek reklamowych "Lato w mieście" opatrzonych logo oraz napisem A. oraz gazetek reklamowych "Health Watch", zawierających oferty produktów leczniczych, kosmetyków i suplementów diety oferowanych, w tej samej cenie, do sprzedaży w aptece oraz nakładającą karę w wysokości 10 000 zł.
26 lipca 2018 r. Główny Inspektor Farmaceutyczny wydał decyzję uchylającą w całości decyzję WIF z 6 września 2017 r. i przekazującą sprawę do ponownego rozpatrzenia WIF. Organ odwoławczy wskazał, że WIF przyjął, że wykładanie gazetek ma charakter cykliczny, a w aktach brak jest dowodów potwierdzających to ustalenie organu. Zdaniem GIF nie jest jasne, na jakiej podstawie WIF przyjął, że strona w dalszym ciągu kolportuje te materiały, a szczególnie dlaczego nakazał zaprzestania prowadzenia reklamy, skoro z samych tytułów gazetek wynika, że ich oferta nie obowiązywała w momencie podjęcia decyzji przez WIF. WIF zaniechał zatem ustaleń odnośnie okresu stwierdzonych naruszeń, co ma także wpływ na wymiar kary.
Po ponownie przeprowadzonym postępowania administracyjnego, decyzją z 23 lipca 2019 r. WIF:
1. stwierdził, że strona prowadziła niedozwoloną reklamę ogólnodostępnej apteki o nazwie "A. APTEKA" położonej w L. przy Al. W. [...] lok Nr [...] oraz jej działalności za pomocą gazetek reklamowych "Lato w mieście" opatrzonych logo oraz napisem A., zawierających oferty kosmetyków i suplementów diety oraz gazetek reklamowych "Health Watch", zawierających oferty produktów leczniczych, kosmetyków i suplementów diety - oferowanych, w tej samej cenie, do sprzedaży w aptece;
2. umorzył postępowanie w przedmiocie wydania decyzji zakazującej prowadzenia reklamy apteki ogólnodostępnej o nazwie A. APTEKA w L., przy al. W. W. [...] lok. nr [...] oraz jej działalności za pomocą ww. gazetek reklamowych "Lato w mieście" oraz gazetek reklamowych "Health Watch";
3. nałożył na skarżącą, prowadzącą aptekę ogólnodostępną w L., przy al. W. W. [...] lok. nr [...] karę pieniężną w kwocie 7000,00 (słownie: siedem tysięcy) złotych z tytułu naruszenia zakazu reklamy.
Zaskarżoną decyzją z 14 sierpnia 2020 r. Główny Inspektor Farmaceutyczny (dalej: "GIF"), działając na podstawie art. 112 ust. 1 pkt 1 i ust. 3, art. 115 ust. 1 pkt 4, art. 94a ust. 1 i art. 129b ustawy z 6 września 2001 r. Prawo farmaceutyczne (Dz. U. z 2020 r. poz. 944, dalej: "u.p.f.") oraz art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 104 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020 r. poz. 256 ze zm., dalej: "k.p.a."), utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
GIF uznał, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wskazuje na prowadzenie reklamy działalności apteki ogólnodostępnej o nazwie A. APTEKA w L., przy al. W. W. 32 lok. nr A. za pomocą gazetek reklamowych "Lato w mieście" oraz "Health Watch" - z naruszeniem art. 94a u.p.f.. W wyniku dwóch kontroli przeprowadzonych w nadzorowanej aptece WIF słusznie dwukrotnie stwierdzał, że na stojaku umieszczonym bezpośrednio przed wejściem do apteki, tuż pod napisem "APTEKA" eksponowane były gazetki reklamowe, zawierające ofertę sprzedaży po promocyjnej cenie kosmetyków i suplementów diety. Powyższe okoliczności organ uznał za udowodnione za pomocą dokumentacji fotograficznej stanowiącej załączniki do protokołów kontroli apteki.
Zważywszy na to, że strona według stanu na dzień wydawania decyzji zaprzestała prowadzenia niedozwolonej reklamy, w ocenie GIF, WIF zgodnie z dyspozycją art. 105 § 1 k.p.a. zasadnie postępowanie umorzył w tej części.
Przy ustalaniu wysokości kary pieniężnej GIF uwzględnił, iż działalność reklamowa ograniczyła się do jednej formy, to jest do umieszczenia gazetek reklamowych przed wejściem do lokalu apteki. Ponadto organ zważył, że postępowanie dotyczyło prowadzenia reklamy tylko jednej apteki. Organ wziął również pod uwagę, że w stosunku do strony nie było dotychczas prowadzone postępowanie w przedmiocie naruszenia zakazu reklamy. Krótki był również udowodniony przez organ okres prowadzenia reklamy: za pomocą gazetki "Lato w mieście", tj. od 02.06.2016 r. do 15.06.2016 r. oraz gazetki "Health Watch", tj. od 05.01.2017 r. do 18.01.2017 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 23 marca 2021 r., sygn. akt VI SA/Wa 2286/20 oddalił skargę na powyższą decyzję.
W ocenie Sądu I instancji, przeprowadzone postępowanie dowodowe potwierdziło fakt prowadzenia przez skarżącą, jako podmiot odpowiedzialny za prowadzenie należącej do niej apteki, działań ewidentnie zachęcających potencjalnych konsumentów do zapoznania się z ofertą tej apteki i skorzystania z produktów nabywanych w tej właśnie aptece, dodatkowo także w promocyjnych cenach, niższych niż domniemane ceny standardowe, czy wyjściowe (gazetka "Lato w Mieście") lub w cenach, które skarżąca uznała za na tyle korzystne, że uznała za zasadne ich wyeksponowanie przy określonych produktach (gazetka "Health Watch"). Nie sposób inaczej odebrać decyzji skarżącej, polegających na kolportażu w należącej do niej apteki powyższych gazetek. Sąd nie miał przy tym wątpliwości, że reklamą jest gazetka "Health Watch" zawierająca m.in. zdjęcie uśmiechniętej kobiety z łyżwami obok hasła "Zadbaj o zdrowie w Nowym Roku" i reklam leków np. na przeziębienie i grypę, zdjęcia ćwiczącej pary wraz z hasłem "Dobra Forma w Nowym Roku" i tuż obok reklamą m.in. suplementów diety na odchudzanie, hasło "Rzuć palenie i nie przytyj" wraz z grafikami leków stosowanych w leczeniu uzależnienia od nikotyny. Nie można było przy tym uznać, że powołane gazetki stanowiły realizację obowiązku z art. 4 ust. 1 w zw. z art. 6 ustawy o informowaniu o cenach towarów i usług w zakresie udostępniania informacji konsumentom przez stronę. Ponadto, sporne gazetki były wyłożone były na stojaku umieszczonym bezpośrednio przed wejściem do apteki, a nie drogerii. Bez znaczenia jest przy tym, że z apteki można dalej przejść do drogerii skarżącej. Powyższe nie czyni wejścia do apteki wejściem do drogerii skarżącej. Z prawidłowo ustalonego przez WIF i GIF stanu faktycznego wprost wynika, że w tym przypadku wejście do apteki jest usytuowane w innym miejscu niż wejście do drogerii, w odległości kilkunastu metrów. Strona mogła wyłożyć gazetki wyłącznie przed wejściem bezpośrednio z galerii do swojej drogerii, a jednak tego nie uczyniła.
WSA podzielił opinię GIF, że umieszczenie gazetki reklamowej w takim miejscu, jak w przedmiotowej sprawie, stosowanie przez aptekę cen z gazetki oraz forma, w jakiej gazetka znajduje się w aktach sprawy, tj. z napisem znakiem "A." z dopiskiem "Recepta na piękno. Recepta na zdrowie" (a ochrona zdrowia z pierwszym miejscu kojarzy się dla przeciętnego odbiorcy z działalnością apteki, a nie drogerii), naruszają zakaz określony w art. 94a u.p.f. Prawidłowo też została ustalono i uzasadniona przez organy – w oparciu o kryteria wskazane w art. 129b ust. 2 u.p.f. - wysokość kary pieniężnej.
Wobec powyższego WSA oddali skargę na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r., poz. 935, dalej: p.p.s.a.).
Skarżąca zaskarżyła wyrok w całości, zarzucając mu, na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a., naruszenie:
I. prawa materialnego tj.:
1) art. 145 § 1 pkt 1 lit, a p.p.s.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 94a ust. 1 u.p.f. poprzez jego błędną wykładnię (a w konsekwencji także poprzez niewłaściwe zastosowanie) i uznanie, że:
a. skarżąca prowadziła niedozwoloną reklamę Apteki za pomocą (i) gazetek reklamowych "Lato w mieście" opatrzonych logo oraz napisałem A., zawierających oferty kosmetyków i suplementów diety oraz, (ii) gazetek reklamowych "Health Watch", zawierających oferty produktów leczniczych, kosmetyków i suplementów diety - oferowanych, w tej samej cenie, do sprzedaży w aptece;
b. umieszczenie w gazetce "Health Watch" treści w formie zdjęcia uśmiechniętej kobiety z łyżwami obok hasła "Zadbaj o zdrowie w Nowym Roku" i reklam leków np. na przeziębienie i grypę, zdjęcia ćwiczącej pary wraz z hasłem "Dobra Forma w Nowym Roku" i reklamą m.in. suplementów diety na odchudzanie, hasła "Rzuć palenie i nie przytyj" wraz z grafikami leków stosowanych w leczeniu uzależnień od nikotyny, niewątpliwie zachęcają do nabywania produktów eksponowanych w gazetce;
c. reklamowego efektu gazetek "Health Watch" nie niweluje okoliczność, ze to nie Spółka była jej wydawcą i nie ona zamówiła jej kolportaż;
d. bez względu na to, jaki asortyment promowały przedmiotowe gazetki należało uznać, że pacjenci mogli kojarzyć prezentowane w nich towary również z apteką, w której były wyłożone;
e. posługiwanie się przez Spółkę w materiałach reklamowych dot. drogerii znakiem towarowym A. dowodzi, że materiał ten stanowi reklamę działalności aptecznej;
f. rozkład lokali Aptek i ich usytuowanie względem drogerii jest okolicznością wskazującą na naruszenie ustawowego zakazu reklamy aptek,
2) art. 145 § 1 pkt 1 lit, a p.p.s.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a w zw. z art. 94a ust. 1 i ust. 3 u.p.f. i art. 129b ust. 1 i 2 u.p.f. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, tj. oddalenie skargi Skarżącej, a tym samym utrzymanie w mocy decyzji GIF nakładającej na Skarżącą karę pieniężną w wysokości 7 000 zł, w sytuacji gdy w rozpatrywanym stanie faktycznym reklama Apteki nie miała miejsca, a prowadzona przez Skarżącą reklama drogerii nie podlega dyspozycji art. 94a ani 129b u.p.f., a tym samym brak jest przesłanki do nałożenia wymierzonej kary administracyjnej.
II. przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
3) art. 151 p.p.s.a. i art. 145 § 1 pkt 1 c p.p.s.a. w zw. z art. 7, 77 § 1 i 4, 80 i art. 107 § 1 i 3 k.p.a. poprzez:
a. oddalenie skargi z pominięciem kwestii naruszenia przez GIF przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. naruszenia art. z art. 7, 77 § 1 i 4, 80 i art. 107 § 1 i 3 k.p.a. poprzez brak wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, niepełną i błędną analizę dokumentów znajdujących się w aktach postępowania, pominięcie dowodów oraz argumentów przemawiających za słusznością stanowiska Skarżącej, zaniechanie należytego, wszechstronnego wyjaśnienia sprawy, a także dowolną i wybiórczą ocenę zebranych w sprawie dowodów,
b. zaniechanie przez WSA zbadania rzeczywistej intencji stron postępowania administracyjnego,
c. dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodów poprzez dokonanie ustaleń w sposób przeczący zarówno dowodom zebranym w sprawie jak i podstawowym regułom logiki, tj. uznanie, że: (i) posługiwanie się znakiem towarowym "A." w reklamie drogerii stanowi automatycznie reklamę apteki; (ii) wskazanie w gazetce reklamowej "Lato w mieście" informacji o odniesieniu oferty wyłącznie do drogerii Skarżącej jest niewystarczające do uznania, że oferta nie dotyczy Apteki; (iii) fakt, iż gazetki reklamowe oznakowane słowem "A." były rozpowszechniane bezpośrednio przed wejściem do lokalu Apteki prowadzi do wniosku, że pacjenci "mogli kojarzyć" prezentowane w nich towary z Apteką, w której były wyłożone, bez względu na to, jaki asortyment same gazetki promowały; (iv) Słowo "Pharm" zawarte w logo drogerii sugeruje farmaceutyczne powiązania sprzedawanych towarów pod tym znakiem; (v) Podobieństwo znaków towarowych "A," oraz "A. APTEKA" jest tak wysokie, że może powodować, iż odbiorcy mylnie uznają oba znaki za dotyczące tej samej działalności gospodarczej; (vi) w odbiorze przeciętnego konsumenta zastosowanie nawet części logo Apteki (A. APTEKA) w gazetce A. wyraźnie sprawia wrażenie, że dotyczy ona także apteki; (vii) mimo, iż gazetka "Health Watch" nie dotyczyła promocji cenowych produktów, które można nabyć w Aptece, to i tak stanowiła reklamę, co stanowi bezprawną nadinterpretację stanu faktycznego i wadliwe zastosowanie przepisu art. 94a u.p.f., co skutkowało oddaleniem przez WSA w całości skargi Spółki.
4) art. 151 p.p.s.a i art. 145 § 1 pkt 1 lit, c p.p.s.a w zw. z art. 7a § 1 k.p.a. oraz art. 81a § 1 k.p.a. poprzez oddalenie skargi z pominięciem kwestii naruszenia przez GIF przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. naruszenia art. 7a § 1 oraz art. 81a § 1 k.p.a. poprzez ich niezastosowanie i pominięcie obowiązku rozstrzygnięcia istniejących w sprawie wątpliwości co do stanu faktycznego oraz treści normy prawnej art. 94a ust. 1 u.p.f. w zakresie rzekomego prowadzenia przez Spółkę niedozwolonej reklamy aptek na korzyść Spółki, pomimo, że prowadzone przez Spółkę działania nie mieściły się w dyspozycji art. 94a ust. 1 u.p.f., co skutkowało oddaleniem przez WSA w całości skargi Spółki.
5) art. 151 p.p.s.a. i art. 145 § 1 pkt 1 lit c p.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 i art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez sporządzenie uzasadnienia w sposób niespełniający wymagań określonych w tym przepisie, polegające na sporządzeniu uzasadnienia w sposób uniemożliwiający odtworzenie toku rozważań WSA przy wydawaniu zaskarżonego wyroku, w tym w szczególności poprzez selektywne i lakonicznie odniesienie się do argumentów podniesionych w skardze przez Spółkę,
6) art. 151 p.p.s.a. i art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. w zw. z art. 28 oraz art. 29 k.p.a. poprzez oddalenie skargi z pominięciem kwestii błędnego ustalenia stron postępowania administracyjnego i przypisanie Spółce naruszenia art. 94a u.p.f.
7) art. 151 p.p.s.a. i art. 145 § 1 pkt 1 lit, a p.p.s.a. w zw. z art. 94a ust. 1 u.p.f. oraz art. 56 TFUE w zw. z art. 91 ust. 3 Konstytucji RP w zw. z art. 8 ust. 2 i art. 178 ust. 1 Konstytucji RP w zw. z art. 1 § 2 i art. 4 Prawa o ustroju sądów administracyjnych poprzez brak zastosowania tzw. "rozproszonej kontroli konstytucyjności", podczas gdy art. 94a ust. 1 w zakresie, w jakim przewiduje całkowity zakaz reklamy działalności aptek, stanowi w świetle wykładni prokonstytucyjnej i prounijnej niedozwolone oraz nieproporcjonalne ograniczenie swobody prowadzenia działalności gospodarczej i nie powinien być wobec tego stosowany.
Wobec powyższego wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i uwzględnienie skargi na podstawie art. 188 p.p.s.a., ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie, a także o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania wraz z kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Strona wniosła o przeprowadzenie rozprawy.
Ponadto, ze względu na wynikłą w niniejszej sprawie kolizję art. 56 TFUE z art. 94a ust. 1 u.p.f., wniosła o zwrócenie się przez tutejszy Sąd na podstawie art. 267 TFUE do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej o rozpatrzenie w trybie prejudycjalnym pytania "czy art. 56 TFUE należy interpretować w ten sposób, że stoi on na przeszkodzie całkowitemu zakazowi reklamy aptek i ich działalności ustanowionemu w art. 94a ust. 1 u.p.f.?".
Argumentację na poparcie powyższych zarzutów skarżąca kasacyjnie przedstawiła w uzasadnieniu skargi kasacyjnej.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Organ wniósł o jej oddalenie oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa prawnego, według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach.
Stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając sprawę na skutek wniesienia skargi kasacyjnej związany jest granicami tej skargi, a z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania, która zachodzi w wypadkach określonych w § 2 tego przepisu. Podstaw nieważnościowych w niniejszej sprawie nie stwierdzono. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego orzeczenia determinują zakres kontroli dokonywanej przez Naczelny Sąd Administracyjny. Granice skargi są więc wyznaczone przez podstawy i wnioski. Związanie podstawami skargi kasacyjnej polega na tym, że wskazanie przez stronę skarżącą naruszenia konkretnego przepisu prawa materialnego, czy też procesowego, określa zakres kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego. Zatem sam autor skargi kasacyjnej wyznacza zakres kontroli instancyjnej wskazując, które normy prawa zostały naruszone. Naczelny Sąd Administracyjny nie ma obowiązku ani prawa do domyślania się i uzupełniania argumentacji autora skargi kasacyjnej. Przytoczenie podstawy kasacyjnej musi więc być precyzyjne, gdyż - z uwagi na związanie sądu kasacyjnego granicami skargi kasacyjnej - Naczelny Sąd Administracyjny może uwzględnić tylko te przepisy, które zostały wyraźnie wskazane w skardze kasacyjnej jako naruszone. Nie jest natomiast władny badać, czy sąd administracyjny pierwszej instancji nie naruszył innych przepisów (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 26 września 2000 r., sygn. akt IV CKN 1518/2000, OSNC 2001/3, poz. 39 oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego z 5 sierpnia 2004 r., sygn. akt FSK 299/2004, OSP 2005/3, poz. 36, wyrok NSA z 12.09.2019 r., II GSK 634/19, LEX nr 2739689).
Przy braku przesłanek nieważnościowych w sprawie podlegały rozpoznaniu wyłącznie zarzuty podniesione w skardze kasacyjnej na uzasadnienie przytoczonych podstaw kasacyjnych. W myśl art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:
1. naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie;
2. naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Skarga kasacyjna została oparta na podstawie kasacyjnej, wymienionej w art. 174 pkt 1 jak i 2 p.p.s.a., to jest na naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na naruszeniu przepisów postępowania, których uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W takiej sytuacji, co do zasady, w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania, ponieważ dopiero po ustaleniu, że stan faktyczny przyjęty przez sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo nie został skutecznie podważony, można przejść do skontrolowania wykładni prawa materialnego oraz subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowane w sprawie przepisy prawa materialnego (por. wyrok NSA z 9 marca 2005 r., sygn. akt FSK 618/04, wyrok NSA z 3.12.2024 r., II GSK 1000/24, LEX nr 3788107).
W pierwszej kolejności NSA odniósł się do najdalej idącego zarzutu procesowego, tj. zarzuconego w punkcie II pkt 5 petitum skargi kasacyjnej naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit c p.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 i art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez sporządzenie uzasadnienia w sposób uniemożliwiający odtworzenie toku rozważań WSA, w tym w szczególności poprzez selektywne i lakonicznie odniesienie się do argumentów podniesionych w skardze przez skarżącą. Przypomnieć należy, że ustawodawca w art. 141 § 4 p.p.s.a. określił niezbędne elementy uzasadnienia, tj. zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie, a jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania. Zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. jako samodzielna podstawa kasacyjna może być skutecznie postawiony gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich elementów wymienionych w tym przepisie. Wadliwość uzasadnienia wyroku może zatem stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego, gdy sporządzone jest ono w taki sposób, że uniemożliwia kontrolę instancyjną zaskarżonego wyroku, bądź czyni ją wyłącznie iluzoryczną (por. m.in. uchwałę NSA z 15.02. 2010 r., II FPS 8/09, ONSAiWSA z 2010r. Nr 3, poz. 39; wyrok NSA z 20 sierpnia 2009 r., II FSK 568/08; wyrok NSA z 12 października 2010 r., II OSK 1620/10 ). Naruszenie to musi być przy tym na tyle istotne, aby mogło mieć wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.).
W rozpoznawanej sprawie nie występuje żaden z wymienionych przypadków. Uzasadnienie zawiera wszystkie elementy konstrukcyjne przewidziane w art. 141 § 4 p.p.s.a. W uzasadnieniu WSA przedstawił bowiem opis tego, co działo się w sprawie w postępowaniu przed organami administracji publicznej oraz przedstawił stan faktyczny przyjęty za podstawę wyroku, wskazując z jakich przyczyn skarga skarżącej nie zasługiwała na uwzględnienie, co umożliwia przeprowadzenie kontroli instancyjnej ustaleń WSA w kwestionowanym zakresie. WSA zawarł w uzasadnieniu pełną i spójną ocenę odnośnie do ustaleń organu w zakresie przypisania odpowiedzialności za stwierdzone działania reklamujące aptekę. To natomiast, że autor skargi kasacyjnej nie podziela stanowiska WSA, nie stanowi skutecznej przesłanki uwzględnienia zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. (por. wyrok NSA z 29 kwietnia 2015 r., sygn. akt II GSK 470/14).
Co do zasady, art. 134 §1 p.p.s.a. wymaga ustosunkowania się do zarzutów przedstawionych w skardze, jednakże brak tego, jak również skoncentrowanie się tylko na kwestiach, które mają znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, a pominięcie wątków, które mają charakter uboczny i na rozstrzygniecie nie wpływają - nie stanowi uchybień, które miałyby istotny wpływ na wynik sprawy. W konsekwencji, sąd nie musi odnosić się do wszystkich zagadnień podniesionych w skardze, jeśli nie mają one istotnego znaczenia dla końcowego wyniku kontroli zaskarżonego aktu lub czynności (zob. wyrok NSA z 12 września 2019 r., II GSK 634/19, LEX nr 2739689, wyrok NSA z 22.10.2024 r., III OSK 1587/24, LEX nr 3780732). Z kolei z art. 141 §4 p.p.s.a. nie wynika obowiązek ustosunkowania się do wszystkich postawionych zarzutów, a jedynie obowiązek przedstawienie zarzutów podniesionych w skardze. Niewątpliwie w niniejszej sprawie Sąd I instancji przedstawił zarzuty postawione w skardze kasacyjnej i odniósł się do argumentacji skarżącej.
Z tych powodów Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że zarzut naruszenia art. 134 §1 i art. 141 § 4 p.p.s.a. jest niezasadny.
Przechodząc natomiast do oceny drugiego z zarzutów naruszenia przepisów postępowania, tj. zarzutu naruszenia art. 7, art. 7a §1, art. 11, art. 28, art. 29, art. 77 § 1, art. 80, art. 81a §1 i art. 107 § 1 i 3 k.p.a. podniesionego w pkt II pkt 3 petitum skargi kasacyjnej uznać należy na podstawie treści uzasadnienia skargi kasacyjnej, że jest on powiązany z zarzutem naruszenia przepisów prawa materialnego błędnej wykładni art. 94a ust. 1 u.p.f. Konieczny do ustalenia w tej sprawie stan faktyczny jest bowiem wyznaczony przez treść prawa materialnego, tj. art. 94a ust. 1 u.p.f.. Kontroli instancyjnej sprawowanej w jej granicach poddany został wyrok Sądu I instancji oddalający skargę na decyzję wydaną na podstawie art. 94a ust.1 u.p.f. i art. 129 b ust.1 i 2 u.p.f.. Pierwszy z powołanych przepisów stanowi, że zabroniona jest reklama aptek i punktów aptecznych oraz ich działalności. Nie stanowi reklamy informacja o lokalizacji i godzinach pracy apteki lub punktu aptecznego. W myśl natomiast art. 129b ust.1 u.p.f. karze pieniężnej w wysokości do 50 000 złotych podlega ten kto wbrew przepisom art. 94a prowadzi reklamę apteki, punktu aptecznego, placówki obrotu pozaaptecznego oraz ich działalności. Z kolei zgodnie z ust. 2 powołanego przepisu karę pieniężną, określoną w ust. 1, nakłada Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny w drodze decyzji. Przy ustalaniu wysokości kary uwzględnia się w szczególności okres, stopień oraz okoliczności naruszenia przepisów ustawy, a także uprzednie naruszenie przepisów.
Z treści art. 94a ust.1 u.p.f. jednoznacznie wynika, że ustawodawca wprowadził całkowity zakaz reklamy aptek i punktów aptecznych oraz ich działalności, przy czym nie zdefiniował pojęcia reklamy, a jedynie wskazał, co reklamy nie stanowi ( informacja o lokalizacji i godzinach pracy apteki lub punktu aptecznego).
Naczelny Sąd Administracyjny w niniejszym składzie podziela jednolite stanowisko prezentowane w orzecznictwie sądów administracyjnych, że reklamą jest każde działanie, które ma na celu zachęcenie potencjalnych klientów do zakupu konkretnych towarów lub do skorzystania z określonych usług (por. wyroki NSA z: 23.01.2025 r., II GSK 1609/21; 29.10.2024 r., II GSK 831/21; 20 marca 2019 r., sygn. akt II GSK 15/17; 12 kwietnia 2018 r., sygn. akt II GSK 1737/16; 18 października 2017 r., sygn. akt II GSK 5143/16) i to niezależnie od form i metod tego działania oraz użytych środków (por. wyroki NSA z: 28 września 2017 r., sygn. akt II GSK 3346/15; 29 czerwca 2017 r., sygn. akt II GSK 2310/15)
W orzecznictwie dostrzeżono również (zob. wyrok NSA z 26.09.2024 r., II GSK 661/21, LEX nr 3780635), że na tle wcześniejszego, mniej restryktywnego unormowania art. 94a ust. 1 u.p.f. (zabroniona jest reklama działalności aptek lub punktów aptecznych skierowana do publicznej wiadomości, która w sposób bezpośredni odnosi się do produktów leczniczych lub wyrobów medycznych umieszczonych na wykazach leków refundowanych, lub produktów leczniczych lub wyrobów medycznych o nazwie identycznej z nazwą produktów leczniczych lub wyrobów medycznych umieszczonych na tych wykazach), wyrażano pogląd, że reklamą jest działanie mające na celu zachęcenie potencjalnych klientów do zakupu konkretnych towarów lub do skorzystania z określonych usług w danej aptece. Reklamą działalności apteki był więc zamiar przyciągnięcia potencjalnych klientów do dokonania zakupu towarów sprzedawanych w aptece - niezależnie od form i metod jej prowadzenia oraz użytych do jej realizacji środków, jeśli jej celem jest zwiększenie sprzedaży produktów leczniczych lub wyrobów medycznych (por.m.in. wyroki WSA w Warszawie z 17 października 2008 r., sygn. akt VII SA/Wa 698/08 i z 1 lutego 2008 r., sygn. akt VII SA/Wa 1960/07 oraz z 20 września 2010 r. sygn. akt VI SA/Wa 838/10). W orzecznictwie podkreślano, że reklama oznacza każde przedstawienie (wypowiedź) w jakiejkolwiek formie w ramach działalności handlowej, gospodarczej, rzemieślniczej lub wykonywania wolnych zawodów, dokonane w celu wspierania zbytu towarów lub usług. Przyjmowano, że reklamą są wszelkie formy przekazu, w tym także takie, które nie zawierając w sobie elementów ocennych ani zachęcających do zakupu, mogą jednak zostać przyjęte przez ich odbiorców jako zachęta do kupna (wyrok Sąd Najwyższy z 2 października 2007 r., sygn. akt II CSK 289/07, LEX nr 341805). Stąd za reklamę należy uznać każde działanie mające na celu zachęcenie potencjalnych klientów do zakupu konkretnych towarów lub do skorzystania z określonych usług. Reklamą jest więc szeroko pojmowane informowanie potencjalnych klientów o preferencjach obowiązujących w danej aptece, co z kolei ma ich zachęcać do korzystania z konkretnej apteki.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny podziela wyrażoną przez Sąd I instancji ocenę, że ujawnione w niniejszej sprawie działania podjęte w aptece skarżącej miały na celu zachęcenie do kupna produktów w tej właśnie aptece oraz zwiększenie jej obrotów, a tym samym obrotów skarżącej jako podmiotu prowadzącego aptekę. Należy podzielić ocenę organu zaakceptowaną przez Sąd I instancji, że wszystkie sporne działania skarżącej stanowiły formę zareklamowania apteki.
Stan faktyczny sprawy ustalono przede wszystkim w oparciu o znajdujące się w aktach sprawy gazetki "Lato w mieście" opatrzonych logo oraz napisem A. oraz Health Watch. W aptece skarżącej spółki przeprowadzono dwie kontrole: 8-9 czerwca 2016r. oraz 11 stycznia 2017r.
W czasie pierwszej kontroli na zewnątrz lokalu apteki znajdowały się 20-stronicowe gazetki reklamowe "Lato w mieście - promocja ważna od 02.06.2016 do 15.06.2016". Gazetki wyłożone były na stojaku umieszczonym bezpośrednio przed wejściem do apteki. Na stojaku znajdował się napis A. oraz charakterystyczny znak graficzny - na czerwonym tle biała litera S. Na pierwszej i ostatniej stronie gazetek również znajdował się napis A. oraz charakterystyczny znak graficzny (na czerwonym tle biała litera S). Gazetka "Lato w mieście" zawierała ofertę sprzedaży kosmetyków i suplementów diety opatrzonych dwoma cenami: przekreśloną ceną wyższą oraz uwidocznioną większą czcionką cenę niższą.
W czasie drugiej kontroli na zewnątrz lokalu apteki, na stojaku usytuowanym bezpośrednio przed wejściem do niej, tuż pod napisem "APTEKA", wyłożone były gazetki reklamowe "Health Watch - promocja ważna od 05.01 do 18 stycznia 2017 r.". W trakcie kontroli sprawdzono i porównano ceny niektórych preparatów z gazetki reklamowej wystawionej przed apteką z cenami, jakie oferuje apteka pacjentom. Kontrolujący ustalili, że ceny produktów objętych promocją w aptece były takie same jak ceny w gazetce.
Tak zebrany w sprawie materiał dowodowy w ocenie organów i Sądu I instancji był wystarczający dla ustalenia przesłanki naruszenia zakazu reklamy aptek i ich działalności.
Istotne jest wskazanie, że skarżąca spółka posługuje się dwoma znakami towarowymi: A. i A. Apteka. Niewątpliwie mogą być one ze sobą wzajemnie kojarzone przez przeciętnego odbiorcę. Trafnie Sąd I instancji podkreślił, że słowo "Pharm" zawarte także w logo drogerii, wręcz sugeruje farmaceutyczne powiązania sprzedawanych towarów pod tym znakiem. Tym samym fakt, że w gazetce "Lato w mieście" zastosowano znak towarowy A., a nie A. Apteka wcale nie oznacza, że w odbiorze przeciętnego pacjenta apteki, przed której wejściem umieszczono te gazetki, taka reklama byłaby uznana jako niezwiązana właśnie z apteką. Wprost przeciwnie, w takiej sytuacji zastosowanie części znaku towarowego apteki i to o charakterze dominującym, w gazetce wyraźnie sprawia wrażenie, że dotyczy ona także apteki. Stąd Naczelny Sąd Administracyjny nie ma wątpliwości co do faktu, że posługiwanie się częścią dominującą znaku towarowego odnoszonego do działalności aptecznej, z dodatkiem zwrotu "Pharm" promuje działalności apteki, zachęca do nabywania tam produktów, nawet jeżeli sama gazetka zawiera faktycznie promocję tylko produktów drogeryjnych, a nie wyrobów medycznych. Należy bowiem zauważyć, że oprócz wyrobów medycznych apteki mogą prowadzić obrót również innymi wyrobami, o których mowa w art. 72 ust. 5 u.p.f., a więc:
1a) produktami leczniczymi przeznaczonymi wyłącznie na eksport, posiadającymi pozwolenie na dopuszczenie do obrotu inne niż określone w ust. 3,
2) środkami spożywczymi specjalnego przeznaczenia żywieniowego,
2a) suplementami diety, w rozumieniu przepisów o bezpieczeństwie żywności i żywienia,
3) produktami kosmetycznymi w rozumieniu art. 2 ust. 1 lit. a rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1223/2009 z 30 listopada 2009 r. dotyczącego produktów kosmetycznych (wersja przekształcona) (Dz. Urz. UE L 342 z 22.12.2009, str. 59, z późn. zm. 5 ), z wyłączeniem produktów kosmetycznych przeznaczonych do perfumowania lub upiększania,
4) środkami higienicznymi,
5) przedmiotami do pielęgnacji niemowląt i chorych,
6) środkami spożywczymi zawierającymi w swoim składzie farmakopealne naturalne składniki pochodzenia roślinnego,
7) środkami dezynfekcyjnymi stosowanymi w medycynie,
8) produktami biobójczymi służącymi do utrzymywania higieny człowieka oraz repelentami lub atraktantami służącymi w sposób bezpośredni lub pośredni do utrzymywania higieny człowieka
Jak już wyżej zostało wskazane zakaz reklamy apteki został poszerzony na podstawie ustawy z 12 maja 2011 r. o refundacji leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 930 z późn. zm.). O ile wcześniej zakaz odnosił się jedynie do produktów leczniczych lub wyrobów medycznych umieszczonych na wykazach leków refundowanych, lub produktów leczniczych lub wyrobów medycznych o nazwie identycznej z nazwą produktów leczniczych lub wyrobów medycznych umieszczonych na tych wykazach, o tyle obecnie odnosi się do jakiekolwiek promocji działalności aptek, nawet poprzez reklamowanie produktów, które nie są wyrobami medycznymi. Zakazana jest bowiem wszelka reklama działalności aptek, nawet jeżeli odnosi się do produktów drogeryjnych. Z kolei użycie w niniejszej sprawie przez skarżącą spółkę w gazetce "Lato w mieście" wyróżniającego się, dominującego fragmentu znaku towarowego "A." jednoznacznie promuje również w sposób obiektywny działalność apteki, zachęca do skorzystają z jej usług. Z kolei intencje skarżącej w tym zakresie nie mają znaczenia z punktu widzenia obiektywnej odpowiedzialności administracyjnej za prowadzenie działalności reklamowej i obiektywnej oceny, czy konkretny przekaz ma charakter promocyjny.
W odniesieniu do gazetki Health Watch również należy stwierdzić, że miała ona charakter reklamowy w odniesieniu do działalności apteki skarżącej. Należy przy tym zauważyć, że w odniesieniu do tego samego stanu faktyczny zostały już wydane wyroki przez Naczelny Sąd Administracyjny o sygn.: II GSK 1953/16, II GSK 3137/15 i II GSK 2349/15. Naczelny Sąd Administracyjny orzekający w niniejszej sprawie podziela zawarte w nich stanowisko, co do reklamowego charakteru wskazanych wyżej gazetek w odniesieniu do działalności apteki skarżącej. Co więcej z zaskarżonej do Sądu I instancji decyzji organu wynika, że w piśmie z 6 marca 2019r. pochodzącym od A. Poland sp. z o.o. z siedzibą w W. wskazano, że ekspozycja gazetki odbyła się w uzgodnieniu ze spółką. Ekspozycja ta miała miejsce przed wejściem do apteki skarżącej. Wskazywano w niej na korzystne ceny różnorodnych produktów dostępnych w aptece skarżącej, jak również znajdował się w niej zapis, że prezentowana w niej oferta ma charakter czasowy.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego nie ma więc znaczenia czy wydawca gazetki Health Watch jest powiązany kapitałowo ze spółka A. Poland sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie i czy oferta, która została w tejże gazetce przedstawiona a następnie kolportaż nastąpił na skutek zlecenia skarżącej. Istotny jest bowiem jedynie czy konkretny materiał promował działalność apteki skarżącej, a tak było w niniejszej sprawie. Niewątpliwie bowiem ekspozycja przedmiotowych gazetek nastąpiła przed wejściem do apteki, a co więcej oferta odnosiła się do produktów oferowanych w tejże aptece. Sama ekspozycja nastąpiła w uzgodnieniu z A. Poland sp. z o.o. z siedzibą w W. Nie sposób sobie natomiast wyobrazić, że taka ekspozycja miała miejsce wbrew woli skarżącej, z uwagi na fakt, że same gazetki były ustawione na specjalnie do tego celu przystosowanych stojakach z logo spółki skarżącej.
Wobec powyższego również zarzut naruszenia art. 28 oraz art. 29 k.p.a. poprzez przypisanie skarżącej naruszenia art. 94a u.p.f. należy uznać za bezzasadny.
Odnosząc powyższe uwagi do prawidłowo ustalonego w niniejszej sprawie stanu faktycznego, za uzasadnione uznać należy przyjęcie przez Sąd w ślad za organem, że działalność skarżącej stanowiła formę popularyzowania apteki, bowiem skarżąca przy pomocy gazetek umieszczonych przed wejściem do apteki, informowała klientów apteki, że w tej konkretnej aptece można będzie nabyć określone produkty.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego nie doszło w niniejszej sprawie do naruszenia art. 7, art. 11, art. 77 § 1, art. 80, art. i art. 107 § 1 i 3 k.p.a., gdyż materiał dowodowy został prawidłowo zebrany, skarżąca uczestniczyła w postępowaniu administracyjnym i mogła zarówno sama przedkładać korzystny dla niej materiał dowodowy, jak i wypowiadać się na temat zebranych przez organ dowodów. Fakt, że ocena zgromadzonego materiału dowodowego dokonana przez organ nie była zgodna z oceną własną skarżącej, nie powoduje powstania naruszenia przepisów proceduralnych przez organ a następnie kontrolujący go Sąd I instancji. Wbrew twierdzeniom autora skargi kasacyjnej treść zaskarżonej decyzji odnosi się do całokształtu rozstrzyganej sprawy w sposób właściwy i kompleksowy, prawidłowo wyjaśniając podstawę faktyczną i prawną, co czyni niezasadnym zarzut naruszenia art. 107 § 3 k.p.a. Kwestia odmienności oczekiwań strony w zakresie podjętego rozstrzygnięcia nie uzasadnia również zarzutu naruszenia art. 11 k.p.a.
W odniesieniu z kolei do zarzutów procesowych dotyczących naruszenia art. 7a §1 k.p.a., w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego w art. 7a § 1 k.p.a. nie chodzi o sytuacje, w których pojawiają się wątpliwości interpretacyjne przepisów mających zastosowanie w danej sprawie. Zastosowanie art. 7a § 1 k.p.a. i rozstrzyganie na jego podstawie na korzyść strony może mieć miejsce tylko wówczas, gdy wystąpią niedające się usunąć wątpliwości, co do wykładni przepisów stosowanego prawa, tzw. "pat interpretacyjny" (por. np. wyroki NSA: z 23 lutego 2021 r., III OSK 3286/21, z 14 września 2021 r., III OSK 582/21 - cbois.nsa.gov.pl, wyrok NSA z 5.02.2025 r., I GSK 218/24, LEX nr 3837593). Taki stan rzeczy w rozpoznawanej sprawie nie miał miejsca, gdyż w niniejszej sprawie nawet nie pojawiły się wątpliwości interpretacyjne, wobec ustalonej już jednoznacznie w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego interpretacji pojęcia reklamy działalności aptek.
Również w niniejszej sprawie nie wystąpiło naruszenie wskazanego w skardze kasacyjnej 81a §1 k.p.a., gdyż celem art. 81a § 1 k.p.a. jest przeciwdziałanie przyjmowaniu przez organu wersji niekorzystnej dla strony w sytuacji, w której w sprawie są co najmniej dwie zasadniczo sprzeczne, ale równie prawdopodobne w realiach danej sprawy, możliwe wersje stanu faktycznego. Celem tego przepisu nie jest natomiast uchylanie się strony od odpowiedzialności administracyjnej poprzez wykazanie zaistnienia w sprawie jakichkolwiek wątpliwości, pomimo tego, że zebrany materiał dowodowy, oceniony zgodnie z art. 80 k.p.a., pozwala na przyjęcie w sposób stanowczy, że zaszły okoliczności opisane w hipotezie relewantnej normy prawa materialnego (zob. wyrok NSA z 7.11.2024 r., III OSK 630/23, LEX nr 3789627). W niniejszej sprawie ustalony stan faktyczny jest jednoznaczny i nie wywołuje wątpliwości.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w rozpoznawanej sprawie prawidłowe było odkodowanie w wyniku wykładni przez Sąd I instancji, a wcześniej organu, treści normy prawnej art. 94a ust. 1 u.p.f. W ustalonym stanie faktycznym sprawy, wobec niespornie stwierdzonych działań skarżącej, prawidłowe było również zastosowanie tego przepisu przez organ, co zasadnie zaakceptował Sąd. Uwzględniając zatem przedstawioną wykładnię przepisu art. 94a ust. 1 u.p.f. oraz ustalony i niezakwestionowany stan faktyczny będący podstawą orzekania, należy stwierdzić, że nieusprawiedliwiony jest sformułowany w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia prawa materialnego przez wadliwą wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 94a ust. 1 u.p.f. (pkt I petitum skargi kasacyjnej).
Nie jest również zasadny zarzut naruszenia art. 94a u.p.f. w zw. z art. 129b ust. 1 i 2 u.p.f. poprzez przyjęcie przez Sąd I instancji że w niniejszym stanie faktycznym miała jedynie miejsce reklama drogerii, co nie podlega dyspozycji art. 94a ani 129b u.p.f., a tym samym brak było zdaniem skarżącej przesłanki do nałożenia wymierzonej kary administracyjnej. Skoro skarga kasacyjna nie zakwestionowała skutecznie prawidłowości poglądu, że działania skarżącej zakwestionowane przez organ stanowiły zakazana reklamę apteki, to organ był zobowiązany do nałożenia za ten delikt administracyjny kary pieniężnej na podstawie art. 129b ust. 1 i 2 u.p.f. W zarzutach skarżąca nie kwestionuje samej wysokości wymierzonej kary. Wobec powyższego przesądzenie, że skarżąca naruszyła zakaz, o którym mowa w tym przepisie, czyni nieusprawiedliwionym zarzut naruszenia art. 129b ust. 1 i 2 u.p.f. Zarzut ten został bowiem zbudowany na poglądzie, że skarżąca nie prowadziła reklamy apteki i jej działalności.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia zasady swobody działalności gospodarczej art. 8 ust. 2 w zw. z art. 20 Konstytucji RP przez regulacje zawarte w Prawie farmaceutycznym, które ograniczają prowadzenie przez skarżącą działalności gospodarczej, stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego jest jednolite (zob. np. wyroki Naczelny Sąd Administracyjny z 24.05.2017r. o sygn.: II GSK 1953/16, II GSK 3137/15 i II GSK 2349/15). Jedynie na marginesie należy wskazać, że problematyka ograniczenia prowadzenia działalności gospodarczej została uregulowana w art. 22 Konstytucji RP, a nie jej art. 20, który jedynie wskazuje na czym opiera się społeczna gospodarka rynkowa, a więc odnosi się do trzech jej fundamentów: wolności działalności gospodarczej, własności prywatnej oraz solidarności, dialogu i współpracy partnerów społecznych.
W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego przyjmuje się więc odwołując do stanowiska Trybunału Konstytucyjnego zawartego w wyroku z 27 lutego 2014 r. sygn. akt P 31/13, iż gwarantowana w art. 22 Konstytucji wolność działalności gospodarczej nie ma charakteru absolutnego, a zatem może podlegać ograniczeniom (wyroki Trybunału Konstytucyjnego: z 10 kwietnia 2001 r., sygn. akt: U 7/00; z 7 maja 2001 r., sygn. akt: K 19/00 oraz z 2 grudnia 2002 r., sygn. akt: SK 20/01). Zgodnie z art. 22 Konstytucji, ograniczenie wolności działalności gospodarczej jest dopuszczalne tylko w drodze ustawy i tylko ze względu na ważny interes publiczny.
Przepis ustawy - Prawo farmaceutyczne zakazujący reklamy aptek jest przepisem, który ogranicza swobodę działalności gospodarczej w dopuszczalnej przez Konstytucję formie i zakresie. Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu wyroku z 25 sierpnia 2016 r. sygn. akt II GSK 265/15 stwierdził, że w pojęciu ważnego interesu publicznego, o którym mowa w art. 22 Konstytucji mieści się niewątpliwie ochrona zdrowia ludzkiego. Ta zaś może doznać uszczerbku nie tylko wskutek braku dostatecznego dostępu do leków, ale również wtedy, gdy dostęp do leków jest zbyt łatwy, prowadzący w rezultacie do ich nadużywania. Do tego prowadzi zaś niewątpliwie nadto obecna i sugestywna reklama zarówno leków, jak i aptek - miejsc, w których leki są oferowane do sprzedaży. Inaczej mówiąc, leki nie są zwykłym towarem rynkowym. Obrót lekami musi być i jest reglamentowany przez państwo. Prowadzący taką działalność nie mogą się cieszyć pełną wolnością gospodarczą. Wzorzec dotyczący działalności gospodarczej określony w art. 20 Konstytucji wymaga w tym przypadku, co oczywiste, korekty przewidzianej w art. 22 Konstytucji. Ustawodawca, ograniczając dopuszczalność reklamy leków i zakazując reklamy aptek, ma na uwadze ochronę zdrowia ludzkiego, kieruje się więc ważnym interesem publicznym w rozumieniu art. 22 Konstytucji RP. W ramach prawidłowo funkcjonującego systemu ochrony zdrowia powinny bowiem funkcjonować mechanizmy, które pozwalają na zakup leków wtedy, kiedy są one rzeczywiście niezbędne, a nie wtedy, gdy pojawia się taka pokusa wywołana reklamą. Z tych powodów reklamy leków i aptek nie można uznać za działalność jednoznacznie nakierowaną na dobro pacjentów.
Naczelny Sąd Administracyjny w niniejszej sprawie w pełni podziela zaprezentowany pogląd i zawartą na jego poparcie argumentacją i stwierdza, że zawarty w art. 94a u.p.f. zakaz reklamy aptek nie jest sprzeczny z zasadą wolności działalności gospodarczej, podlegającą ograniczeniom przewidzianym w art. 22 Konstytucji.
Naczelny Sąd Administracyjny zauważa również, że w aktualnym stanie prawnym nie mógł również zostać uwzględniony podniesiony w uzasadnieniu skargi kasacyjnej argument związany z potencjalną niezgodnością art. 94a ust. 1 u.p.f. z art. 56 TFUE, z uwagi na fakt że postanowienia traktatu gwarantujące swobodny przepływ usług nie mają zastosowania do sytuacji, w której wszystkie elementy składowe danego stanu faktycznego (owego przepływu usług) występują wewnątrz jednego państwa członkowskiego (por. wyroki z 21 października 1999 r. C-97/98, pkt 42, Jägerskiöld oraz z 11 lipca 2002 r. C-60/00, pkt 28, Carpenter). W wyroku z 9.01.2025 r. (II GSK 1420/21, LEX nr 3838089) Naczelny Sąd Administracyjny trafnie przyjął, że można byłoby więc mówić o potencjalnym zastosowaniu art. 56 TfUE w sytuacji, gdyby przyjąć za wykazane, że część klientów stanowią obywatele Unii pochodzący z innych państw członkowskich, do których jest skierowana sporna informacja, uznana przez WSA za reklamę. Mogłoby to wówczas stanowić o zaistnieniu aspektu transgranicznego, skutkującego potrzebą rozważenia zastosowania postanowień traktatowych, gwarantujących swobodny przepływ usług (por. wyrok z 11 czerwca 2015 r., C-98/14, pkt 25, 26, Berlington Hungary i in). W niniejszej sprawie żaden dowód nie wskazuje na transgraniczny charakter reklamy działalności apteki skarżącej.
Nie zasługiwał również na uwzględnienie wniosek o zadanie pytania prejudycjalnego TSUE.
Ocena potrzeby wystąpienia z pytaniem prejudycjalnym należy do sądu krajowego, w tym sądu ostatniej instancji. Samo podniesienie przez stronę postępowania kwestii dotyczącej prawa unijnego nie przesądza o potrzebie skierowania takiego pytania. Sąd ostatniej instancji może, jeśli uzna, że decyzja w tej kwestii jest niezbędna do wydania wyroku, zwrócić się do TSUE z wnioskiem o rozpatrzenie stosownego pytania. W przypadku, gdy takie pytanie jest podniesione w sprawie zawisłej przed sądem krajowym, którego orzeczenia nie podlegają zaskarżeniu według prawa wewnętrznego, sąd ten jest zobowiązany wnieść sprawę do TSUE, jeśli widzi taką konieczność i przede wszystkim zagadnienie wymagające wyjaśnienia. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, w sprawie poddanej kontroli instancyjnej nie zachodziła uzasadniona wątpliwość co do wykładni wskazanych przepisów prawa unijnego, stąd też Naczelny Sąd Administracyjny nie widzi potrzeby wystąpienia z pytaniem prejudycjalnym, z uwagi na brak elementu transgranicznego.
Wobec braku usprawiedliwionych podstaw kasacyjnych, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną.
O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono zgodnie z art. 204 pkt 1 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 2 pkt 2 lit. c w zw. z § 14 ust. 2 pkt 1 lit. a w zw. z § 6 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego z urzędu (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1935 z późn. zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło