II SA/Bk 380/15
PostanowienieWSA w Białymstoku2015-08-20
Skład orzekający: Małgorzata Roleder, Grażyna Gryglaszewska, Anna Sobolewska-Nazarczyk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarżący, jako właściciele nieruchomości, wykazali naruszenie ich indywidualnego interesu prawnego lub uprawnienia uchwałą rady gminy w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, która przeznaczyła ich działki pod drogi wewnętrzne, mimo że ich zdaniem powinny być one drogami publicznymi?Ratio decidendi
Skarżący nie wykazali, aby uchwała rady gminy w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego naruszyła ich indywidualny interes prawny lub uprawnienie. Przeznaczenie działek pod drogi wewnętrzne, nawet jeśli właściciele oczekiwali statusu dróg publicznych, nie stanowi naruszenia prawa własności, ponieważ prawo to podlega ograniczeniom, a gmina działa w ramach przyznanego jej władztwa planistycznego. Dostęp do drogi publicznej został zapewniony poprzez drogi wewnętrzne lub możliwość ustanowienia służebności.Stan faktyczny
M. S. i I. S. złożyli skargę na uchwałę Rady Miasta S. z marca 2007 r. w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, zarzucając naruszenie przepisów ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, poprzez przeznaczenie ich działek pod drogi wewnętrzne, podczas gdy ich zdaniem powinny być drogami publicznymi. Skarżący wskazali, że uchwała narusza ich prawo własności i uniemożliwia sprzedaż działek z uwagi na brak dostępu do drogi publicznej. Przed wniesieniem skargi wezwali organ do usunięcia naruszenia prawa. Organ wniósł o oddalenie skargi, argumentując brak interesu prawnego skarżących.Rozstrzygnięcie
Sąd postanowił odrzucić skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Małgorzata Roleder (spr.), Sędziowie sędzia NSA Grażyna Gryglaszewska, sędzia NSA Anna Sobolewska-Nazarczyk, Protokolant st. sekretarz sądowy Sylwia Tokajuk, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 20 sierpnia 2015 r. sprawy ze skargi M. S. i I. S. na uchwałę Rady Miasta S. z dnia [...] marca 2007 r. Nr [...] w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego p o s t a n a w i a odrzucić skargę ,
W dniu [...] kwietnia 2015 r. M. S. i I. S. złożyli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku skargę na uchwałę Rady Miasta S. z dnia [...] marca 2007 r. nr [...] w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenów części Miasta S. przeznaczonych pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną i usługową. Zaskarżonej uchwale zarzucono naruszenie:
1) art. 1 ust. 2 pkt 7 w zw. z art. 6 ust. 2 ustawy z dnia z dnia 27 marca 2003 r.
o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2015 r., poz. 199) w zw.
z art. 4 ust. 1 ww. ustawy, poprzez przekroczenie przez organ uprawnień w zakresie władztwa planistycznego w efekcie nieuzasadnionego nieuwzględnienia chronionego prawem interesu skarżących w poszanowaniu ich prawa własności co do spornych nieruchomości oraz nieuwzględnienia przy uchwalaniu planu miejscowego faktycznej dostępności projektowanych dróg i tego, że drogi te, spełniać będą de facto funkcję publiczną, a nie jedynie wewnętrzną;
2) art. 1 ust. 1 pkt 9 i 10 ww. uchwały, poprzez nieuprawnione nieuwzględnienie funkcji, jaką spełniać będą w przyszłości, z uwagi na swoje ulokowanie, drogi zaprojektowane na działkach o nr [...], [...], [...], [...] i przez to naruszenie obowiązków w zakresie wykonywania władztwa planistycznego z uwzględnieniem interesu publicznego oraz dyrektyw w zakresie rozwoju infrastruktury; naruszenie zasady ładu przestrzennego i zrównoważonego rozwoju;
3) § 15 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r.
w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2002 r. Nr 75, poz. 690), poprzez zaprojektowanie warunków technicznych drogi bez uwzględnienia jej dostępności dla ogółu uczestników ruchu drogowego.
Wniesienie skargi do sądu zostało poprzedzone wezwaniem Rady Miasta S. z dnia [...] lutego 2015 r. do usunięcia naruszenia prawa poprzez zmianę ww. uchwały, w ten sposób, aby działki o nr [...], [...], [...], [...] zostały w miejscowym planie przeznaczone pod drogi publiczne, nie zaś wewnętrzne.
Ponadto skarżący podnieśli, że mają interes prawny w kwestionowaniu przeznaczenia ww. działek, gdyż są właścicielami spornych nieruchomości, zaś sposób, w jaki ograniczeni zostali co do możliwości wykonywania ich prawa własności do spornych nieruchomości uzasadnia polemikę z treścią uchwały. Podkreślili, że postanowienia zaskarżonej uchwały czynią niemożliwym dokonywanie sprzedaży wydzielonych działek, z uwagi na brak ich dostępu do drogi publicznej.
Następnie skarżący wskazali, że w ich ocenie organ nadużył władztwa planistycznego w ten sposób, że wydzielone działki przeznaczył pod drogi wewnętrzne, podczas gdy z treści planu, w tym jego części graficznej, jednoznacznie wynika, że spełniać one będą funkcję zgoła odmienną. Drogi mają stanowić uzupełnienie już istniejącej infrastruktury drogowej i być połączone z drogami publicznymi. Będą one zatem dostępne dla ogółu ruchu drogowego, zaś korzystanie z nich nie będzie w rzeczywistości w żaden sposób ograniczone. Zdaniem skarżących organ zatrzymał się niejako w połowie drogi, gdyż z jednej strony zaplanował przebieg mających powstać dróg w taki sposób, by przeznaczyć je do korzystania nieograniczonej liczbie podmiotów, z drugiej jednak strony, odmówił przydania im statusu dróg publicznych. Nadto podkreślono, że ulokowanie drogi oraz jej przeznaczenie jako integralnej części dróg publicznych wymaga, aby koszty związane z jej szeroko rozumianym utrzymaniem mogły być zgodnie z prawem ponoszone przez zarządcę, jakim w tym przypadku jest Burmistrz S.. Jednocześnie organ mając świadomość tego, że sporne drogi będą drogami ogólnodostępnymi winien projektować je w taki sposób, aby zapewnić odpowiednie
z nich korzystanie. Tak więc kwestie techniczne związane z projektowanymi drogami powinny być pochodną ich rzeczywistej funkcji. Z tego względu organ ustalając warunki techniczne drogi w tym sposób, w jaki uczyniono to w planie miejscowym, naruszył prawo.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. W uzasadnieniu podniósł m.in., że skarżący nie wykazali interesu prawnego zgodnie z art. 101 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym. Wskazał, że ograniczenia, które mogą pojawiać się w związku z uchwaleniem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, jeżeli mieszczą się w przyznanych ustawowo ramach, nie stanowią naruszenia prawa, czy też naruszenia interesu prawnego. Przesłanką skargi przewidzianej w ww. przepisie jest wyłącznie naruszenie indywidualnego interesu skarżącego, a nie naruszenie interesu publicznego. Według autora odpowiedzi na skargę postanowienia planu miejscowego nie wpływają na sferę prawno-materialną skarżących i nie pozbawiają a także nie ograniczają ich prawem gwarantowanych uprawnień. Przedmiotowe nieruchomości nie mają charakteru dróg powszechnego użytkowania, gdyż są przewidziane do wewnętrznej obsługi komunikacyjnej zespołów zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej oznaczonej na planie symbolem 7 MN i 8 MN i taką też funkcję spełniają. Ponadto łączą się one z drogami publicznymi, które na planie oznaczone są symbolami 3KD-D/12 i 2 KD-L/15, co umożliwia dostęp do dróg publicznych. W świetle powyższego, w ocenie organu, nieuzasadnione jest twierdzenie skarżących w zakresie braku możliwości sprzedaży wydzielonych działek, z uwagi na brak ich dostępu do drogi publicznej. W tym miejscu organ odwołał się do danych z ewidencji gruntów
i budynków, z których wynika, że skarżący dokonali w ostatnim okresie sprzedaży części wydzielonych działek. Potwierdza to, że sporne działki wbrew twierdzeniom skarżących miały zapewniony - zapisami skarżonego planu - dostęp do drogi publicznej.
Podczas rozprawy w dniu 20 sierpnia 2015 r. pełnomocnik skarżących doprecyzował że "naruszenie interesu prawnego skarżoną uchwałą, skarżący wywodzą z przekroczenia przed gminę władztwa planistycznego z uwagi na sklasyfikowanie spornych nieruchomości jako drogi wewnętrzne podczas, gdy ich przeznaczenie wskazuje, że są to drogi publiczne".
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje:
Skarga podlegała odrzuceniu, albowiem skarżący nie wykazali, że kwestionowana uchwała narusza ich indywidualny, konkretny interes prawny. Kluczowe w sprawie znaczenie ma fakt, że przedmiotowa skarga została wniesiona do sądu w trybie art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r.
o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1591 ze zm.) - zwanej u.s.g. Stosownie do tego przepisu każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą podjętą przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może – po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia prawa – zaskarżyć uchwałę do sądu administracyjnego. Warunkami skutecznego wniesienia skargi w oparciu o powołany przepis są: wydanie przez organ gminy uchwały
w sprawie z zakresu administracji publicznej, którym naruszono interes prawny lub uprawnienie skarżącego, uprzednie bezskuteczne wezwanie do usunięcia naruszenia prawa (z uwagi na wyłączenie przez art. 102 a u.s.g. przepisu art. 52 § 3
i 4 p.p.s.a. wezwanie może być złożone w każdym czasie), zachowanie terminu do wniesienia skargi przewidzianego przepisami p.p.s.a.
Przystępując do analizy spełnienia przez skarżących warunków niezbędnych do skutecznego wniesienia skargi w oparciu o powołany wyżej przepis, Sąd
w pierwszej kolejności stwierdził, że zaskarżona uchwałą Rady Miasta S.
z dnia [...] marca 2007 r. nr [...] w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenów części Miasta S. przeznaczonych pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną i usługową jest uchwałą wydaną w sprawie z zakresu administracji publicznej. Spełniona została również przesłanka bezskutecznego wezwania do usunięcia naruszenia prawa. Wezwanie z dnia [...] lutego 2015 r. skierowane przez skarżących do organu okazało się bezskuteczne, albowiem wezwany organ odmówił usunięcia naruszenia. Określenie "bezskuteczne wezwanie" oznaczać może bowiem zarówno brak jakiejkolwiek reakcji ze strony organu gminy, jak i wyrażoną wyraźnie odmowę usunięcia naruszenia (vide: postanowienie NSA w Warszawie z dnia 30 listopada 2000 r. w sprawie sygn. akt I SA 794/00, Lex nr 57172). W kwestii terminu zaskarżenia aktu organu gminy skargą powszechną z art.101 ust. 1 u.s.g. Naczelny Sąd Administracyjny wypowiedział się w uchwale z dnia 2 kwietnia 2007 r. w sprawie sygn. akt II OPS 2/07 i wskazał, iż do terminu wniesienia skargi opartej na art. 101 u.s.g. ma zastosowanie termin z art. 53 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Wynosi on trzydzieści dni od dnia doręczenia skarżącym odpowiedzi organu na wezwanie lub też sześćdziesiąt dni od dnia wniesienia wezwania, jeśli organ takiej odpowiedzi nie udzielił. W przedmiotowej sprawie skarga została wniesiona w terminie. Odpowiedź organu na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa została doręczona skarżącym w dniu 2 kwietnia 2015 r., a skarga do sądu administracyjnego za pośrednictwem organu została wniesiona
w dniu 30 kwietnia 2015 r.
W następstwie pozytywnego ustalenia formalnych wymogów wniesienia przedmiotowej skargi Sąd miał w dalszej kolejności obowiązek zbadania legitymacji procesowej skarżącego.
Zasadą jest w postępowaniu sądowoadministracyjnym, że uprawnionym do wniesienia skargi jest każdy, kto ma w tym interes prawny, prokurator, Rzecznik Praw Obywatelskich, Rzecznik Praw Dziecka oraz organizacja społeczna w zakresie jej statutowej działalności, w sprawach dotyczących interesów prawnych innych osób, jeśli brała udział w postępowaniu administracyjnym (art. 50 § 1 p.p.s.a.),
a także inny podmiot, któremu ustawy przyznają prawo do wniesienia skargi (art. 50
§ 2 p.p.s.a.). Z powyższego wynika, że prawo zaskarżenia do sądu administracyjnego działalności lub bezczynności organów administracji publicznej jest oparte zasadniczo na kryterium interesu prawnego, którego brak uniemożliwia sądowi rozstrzygnięcie sporu o zgodność (legalność) działań lub bezczynności administracji i zastosowanie środków przewidzianych w p.p.s.a.
Inaczej natomiast została skonstruowana skarga opisana w art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym, na podstawie którego skargę można wnieść
w sytuacji naruszenia interesu prawnego lub uprawnienia skarżącego kwestionowaną uchwałą organu gminy. Przepis ten jako przepis szczególny ma pierwszeństwo w stosowaniu zgodnie z zasadą lex specialis derogat legi generali. Przepis powyższy wprowadza istotne ograniczenie legitymacji skargowej w stosunku do regulacji art. 50 p.p.s.a. W skardze wniesionej na podstawie art. 101 ust. 1 u.s.g. legitymacja skargowa została oparta na subiektywnym przekonaniu danej osoby, iż został naruszony jej interes prawny lub uprawnienie i to naruszenie konkretnego interesu prawnego opartego na konkretnie naruszonym przepisie prawa powinna ona wykazać. Również sąd rozpoznający taką skargę zobowiązany jest do zbadania, czy będąca przedmiotem skargi uchwała lub zarządzenie narusza chroniony interes prawny lub uprawnienie skarżącego, a nie interesy innych osób.
Skarga uregulowana w art. 101 ust. 1 u.s.g. nie jest zatem skargą powszechną (nie ma charakteru actio popularis). W przeciwieństwie do postępowania sądowoadministracyjnego, toczącego się w następstwie skargi na rozstrzygnięcie podejmowane w trybie Kodeksu postępowania administracyjnego,
w postępowaniu sądowoadministracyjnym prowadzonym na podstawie ww. przepisu wnoszący skargę musi wykazać się nie tylko własnym interesem prawnym lub uprawnieniem, ale i jednoczesnym jego naruszeniem. Dopiero to naruszenie interesu prawnego lub uprawnienia wnoszącego skargę na uchwałę organu otwiera drogę do merytorycznego jej rozpoznania. Powtórzyć można za jednolitą i ugruntowaną linią orzeczniczą, że skarga wnoszona na podstawie art. 101 ust. 1 u.s.g. nie może być wnoszona w interesie publicznym. Ochrona interesu publicznego realizowana jest
w trybie postępowania nadzorczego przez organ nadzoru (vide: wyroki z dnia
13 lutego 2014 r., II SA/Sz 1380/13, z dnia 13 września 2012 r., II SA/Go 54/12,
z dnia 17 listopada 2011 r., II SA/Lu 410/12, dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl, powoływanej dalej w skrócie jako CBOSA).
Gdy chodzi o pojęcie "interesu prawnego" jako przesłanki dopuszczalności skargi z art. 101 ust. 1 u.s.g., orzecznictwo NSA wypracowało w tym zakresie stanowisko, które uznać należy już za ugruntowane. Na bazie orzecznictwa lat ostatnich, wskazać należy na podstawowe wyznaczniki prawne tego pojęcia:
- legitymację do wniesienia skargi daje naruszenie interesu prawnego, a nie faktycznego (vide: wyroki z dnia 6 marca 2014 r., III SA/Lu 690/13, z dnia 22 stycznia 2011 r., II SA/Bk 629/10, CBOSA);
- interes prawny skarżącego musi wynikać z naruszenia konkretnej normy prawa kształtującej sytuację prawną wnoszącego skargę. Jak wyłożył NSA w wyroku z dnia 11 września 2012 r., II OSK 1446/12, interes prawny może mieć podstawy zarówno w przepisach prawa materialnego, przepisach prawa procesowego oraz przepisach prawa ustrojowego. Podkreślenia wymaga, że należy wykazać istniejące
(nie przyszłe) naruszenia interesu prawnego lub uprawnienia strony skarżącej, które to wykazanie wiąże się ze wskazaniem przepisu, którego naruszenie doprowadziło do naruszenia interesu prawnego skarżącego (vide wyroki z dnia 12 maja 2015 r.,
II OSK 2439/13, z dnia 12 stycznia 2010 r., II OSK 1736/09, CBOSA);
- legitymację do wniesienia skargi stanowi naruszenie własnego interesu prawnego skarżącego, co wyżej wyjaśniono. Stroną w postępowaniu toczącym się ze skargi na uchwałę samorządową może być jedynie podmiot, którego interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone już obecnie, a nie w przyszłości, co spowodowało następstwo w postaci ograniczenia lub pozbawienia skarżącego konkretnych uprawnień albo nałożenia obowiązków.
Podsumowując stwierdzić należy, że ze sformułowania przepisu art. 101 ust. 1 u.s.g. wynika, że nie jest to skarga powszechna (actio popularis), służąca każdemu, kto zarzuca wyłącznie naruszenie obiektywnego porządku prawnego. Skarżący, skarżąc uchwałę organu gminy na podstawie art. 101 ust. 1 u.s.g., musi wykazać istnienie związku pomiędzy jego prawnie gwarantowaną sytuacją (nie zaś faktyczną) a zaskarżoną uchwałą, polegającą na tym, że uchwała narusza jego interes prawny lub uprawnienie. Taki związek zaś musiałby istnieć w chwili wprowadzenia w życie danego aktu i powodować następstwo w postaci ograniczenia lub pozbawienia skarżącego konkretnych – mających oparcie w przepisach prawa materialnego – uprawnień (tak: wyrok NSA z dnia 4 września 2001 r. sygn.. akt. II SA 1410/01, Lex 322175).
Nie ulega też wątpliwości, że zaskarżona w trybie art. 101 ust. 1 u.s.g. uchwała organu gminy powinna mieć bezpośredni wpływ na sytuację prawną skarżącego. Zbudowanie systemu zaskarżalności uchwał gminy na ochronie interesu publicznego i na ochronie naruszonego interesu prawnego powoduje, że nie można wykładni art. 101 ust. 1 u.s.g. interpretować rozszerzająco, wyprowadzając naruszenie interesu prawnego z ogólnych wartości, a nie naruszenia przepisów prawa, które przyznają konkretny, indywidualny, aktualny, obiektywny interes prawny (vide wyrok z dnia 24 listopada 2006 r., II OSK 1274/06, CBOSA).
Dodać należy, że w sytuacji, gdy uprawnienie wynikające z art. 101 ust. 1 u.s.g. nie ma charakteru actio popularis, to nawet ewentualna sprzeczność uchwały
z prawem nie dawałaby legitymacji do wniesienia skargi – jeżeli uchwała nie narusza prawem chronionego interesu lub uprawnienia skarżącego. To na skarżącym spoczywa obowiązek wykazania, że zaskarżona uchwała naruszyła jego interes prawny lub uprawnienie (vide wyroki z dnia 2 kwietnia 2014 r., II SA/Gd 98/14, z dnia 22 lutego 2011 r., II SA/Bk 629/10, z dnia 28 czerwca 2007 r, II OSK 1596/06, CBOSA).
Przenosząc powyższe uwagi na grunt niniejszej sprawy stwierdzić należy, że skarżący nie wykazali, aby wymieniona na wstępie uchwała naruszyła w jakikolwiek sposób ich prawny interes lub uprawnienie.
W ocenie Sądu w przedmiotowej sprawie skarżący, jako właściciele działek objętych planem niewątpliwie mogą wykazać się interesem prawnym. Nie sposób jednak podzielić stanowiska skarżących, zgodnie z którym ich interes prawny został naruszony wskutek przekroczenia przez gminę władztwa planistycznego poprzez sklasyfikowanie nieruchomości stanowiących ich własność jako drogi wewnętrzne, podczas gdy w ocenie skarżących ich faktyczne przeznaczenie wskazuje, że będą to drogi publiczne.
W tym miejscu podkreślić należy, że prawo własności nie jest prawem bezwzględnym i podlega ograniczeniom na mocy art. 64 ust. 3 Konstytucji, który stanowi, że własność może być ograniczona w drodze ustawy, ale tylko w zakresie, w jakim nie narusza ona istoty własności. Z kolei stosownie do regulacji art. 31 ust.
3 Konstytucji ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw, w tym prawa własności mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ingerencja w sferę prawa własności pozostawać musi
w racjonalnej i odpowiedniej proporcji do wskazanych powyżej celów, dla osiągnięcia których ustanawia się określone ograniczenia. Na możliwość wprowadzenia przez ustawodawcę w drodze ustawy ograniczeń wykonywania prawa własności wskazuje również przepis art. 140 kc, zgodnie z którym w granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego właściciel może,
z wyłączeniem innych osób, korzystać z rzeczy zgodnie ze społeczno – gospodarczym przeznaczeniem swego prawa, w szczególności może pobierać pożytki i inne dochody z rzeczy. W tych samych granicach może rozporządzać rzeczą.
Ograniczenia wykonywania prawa własności wynikają zatem z przepisów bardzo wielu ustaw. W niniejszej sprawie istotne jest jednak ograniczenie wynikające z przepisów ustawy z dnia 27 marca 2003r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 80, poz. 717 ze zm.). Zgodnie z art. 3 ust. 1 tej ustawy kształtowanie i prowadzenie polityki przestrzennej na terenie gminy, w tym uchwalanie studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy oraz miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, z wyjątkiem morskich wód wewnętrznych, morza terytorialnego i wyłącznej sfery ekonomicznej oraz terenów zamkniętych, należy do zadań własnych gminy. Na mocy przepisów powołanej ustawy organy gminy zostały upoważnione do ingerencji w prawo własności innych podmiotów, w celu ustalenia przeznaczenia i zasad zagospodarowania terenów położonych na obszarze gminy. Wynika to wprost
z treści art. 6 ust. 1 ustawy, zgodnie z którym ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego kształtują, wraz z innymi przepisami, sposób wykonywania prawa własności nieruchomości. Zaznaczyć przy tym należy, że uprawnienia przyznanego w art. 3 ust. 1 ustawy gmina nie może wykonywać dowolnie. W art. 1 ust. 2 zawarty jest otwarty katalog wymagań, które
w szczególności należy wziąć pod uwagę w planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. W planie miejscowym określa się obowiązkowo szczególne warunki zagospodarowania terenów oraz ograniczenia w ich użytkowaniu, w tym zasady modernizacji, rozbudowy i budowy systemów komunikacji i infrastruktury technicznej – art. 15 ust. 2 pkt 10 ustawy. Jak stwierdził NSA w wyroku z dnia 01 kwietnia 2011 r. sygn. akt II OSK 109/11) "miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego powinien być tak skonstruowany, aby była zapewniona możliwość obsługi komunikacyjnej określonych terenów".
Przedmiotowe nieruchomości zostały przewidziane w planie do wewnętrznej obsługi komunikacyjnej zespołów zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej oznaczonych na planie symbolem 7 MN i 8 MN i taką też funkcję spełniają. Ponadto, łączą się one, z drogami publicznymi, które na planie oznaczone są symbolami 3 KD-D/12 i 2KD-L/15, co umożliwia dostęp do dróg publicznych przez nowo powstałe działki budowlane. Ponadto jak słusznie zauważa Rada Miasta przepis art. 2 pkt 14 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym definiuje dostęp do drogi publicznej, jako "bezpośredni dostęp do tej drogi albo dostęp do niej przez drogę wewnętrzną lub przez ustanowienie odpowiedniej służebności drogowej".
Przeznaczenie zatem w planie, jak to miało miejsce w niniejszej sprawie - terenu w sposób odbiegający od oczekiwań właściciela gruntu nie stanowi naruszenia przepisów prawa. Przyjęte w planie zagospodarowania zasady obsługi komunikacyjnej w ocenie Sądu są rozwiązaniem właściwym od strony funkcjonalnej
i technicznej, zgodnym z przepisami prawa. Zostały poczynione w zgodzie
i w ramach przyznanego ustawowo gminie władztwa planistycznego.
W tym miejscu wskazać należy za wyrokiem NSA z dnia 19 czerwca 2012 r.
II OSK 796/12, że ograniczenia, które mogą pojawić się w związku z uchwaleniem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, jeżeli mieszczą się
w przyznanych ustawowo ramach, nie stanowią naruszenia prawa, czy też naruszenia interesu prawnego (uprawnienia) i w konsekwencji nie mogą być podstawą do stwierdzenia nieważności uchwały.
Odnosząc się natomiast do twierdzeń skarżących zawartych w skardze
w zakresie wpływu na sferę prawno - materialną skarżących poprzez pozbawienie ich możliwości sprzedaży wydzielonych działek z uwagi na brak ich dostępu do drogi publicznej uznać należy za niezasadne. Zapewnienie dostępu do drogi publicznej
w skarżonym planie w sposób przewidziany wyżej pozwoliło, jak wynika to z ustaleń Rady, na sprzedaż wydzielonych nieruchomości. Powyższe oznacza, że postanowienia planu miejscowego nie wpływają na sferę prawno - materialną skarżących i nie pozbawiają, a także nie ograniczają ich prawem gwarantowanych uprawnień.
Reasumując, zaskarżona uchwala nie stanowi ingerencji w istotę prawa własności wskazanych przez skarżących nieruchomości. Skarżący mogą nimi rozporządzać, korzystać w sposób dotychczasowy lub wynikający z ustaleń planu. Zapewnienie obsługi komunikacyjnej poszczególnym terenom planistycznym, w tym także i nieruchomościom należącym do skarżących jest jednym z podstawowych obowiązków organu planistycznego i spełnienie tego wymogu w skarżonym planie pozostaje w odpowiedniej proporcji do celów koniecznych dla zapewnienia racjonalnej gospodarki przestrzennej, stanowiącej element szeroko rozumianego porządku publicznego. Brzmienie przepisów ustawy o planowaniu
i zagospodarowaniu przestrzennym jednoznacznie wskazuje, że "interes publiczny" nie uzyskał, prymatu pierwszeństwa w odniesieniu do interesu jednostki.
Mając na uwadze przedstawiony powyżej sposób rozumienia interesu prawnego, który, jak wyjaśniono, w postępowaniu sądowoadministracyjnym ze skargi na podstawie art. 101 ust. 1 u.s.g. powinien mieć swoje źródło w przepisach prawa administracyjnego, stwierdzić trzeba, że zaskarżona uchwała nie wywiera żadnych materialnoprawnych skutków w zakresie praw i obowiązków skarżących. Zaskarżona uchwała nie reguluje nie tylko wprost, ale nawet pośrednio indywidualnych uprawnień lub obowiązków skarżących, ich sytuacji prawnej. Skarżący nie posiadają legitymacji procesowej do zaskarżania przedmiotowej uchwały.
W tym miejscu wskazać należy, że zgodnie z treścią obowiązującego od dnia 15 sierpnia 2015 r. przepisu art. 58 § 1 pkt 5a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 9 kwietnia 2015 r. o zmianie ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2015 r., poz. 658), jeżeli interes prawny lub uprawnienie wnoszącego skargę na uchwałę lub akt, o którym mowa w art. 3 § 2 pkt 5 i 6, nie zostały naruszone stosownie do wymagań przepisu szczególnego, to sąd skargę odrzuca.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło