II SA/Bk 639/21
WyrokWSA w Białymstoku2021-11-23
Skład orzekający: Grażyna Gryglaszewska, Małgorzata Roleder, Barbara Romanczuk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wójt gminy, na wniosek właściciela gruntu, może nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom, jeśli zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, a właściciel gruntu nie wykazał poniesionych strat?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, uznając, że organy administracji naruszyły przepisy postępowania, w szczególności poprzez brak dokładnego wyjaśnienia sprawy i wszechstronnej oceny materiału dowodowego. Brak jest jednoznacznych ustaleń dotyczących wystąpienia szkody na gruncie skarżącej, co jest kluczową przesłanką do zastosowania art. 234 ust. 3 Prawa wodnego. Organy nie przeprowadziły wystarczającego postępowania dowodowego w celu wykazania szkody, opierając się jedynie na opiniach biegłych i stwierdzeniach o braku szkody, mimo istnienia dowodów wskazujących na zalewanie nieruchomości.Stan faktyczny
E. J. wniosła o przywrócenie stanu poprzedniego wód opadowych lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom, twierdząc, że problemy z zalewaniem jej działki pojawiły się po remoncie drogi w 2017 r. Organy administracji dwukrotnie odmawiały nałożenia obowiązku na Gminę W., uznając brak wystarczających dowodów na szkodliwe oddziaływanie zmian stosunków wodnych. Po uchyleniu decyzji przez WSA, organy ponownie odmówiły, opierając się na opiniach biegłych, które wskazywały na potencjalne zagrożenie, ale nie na realną szkodę. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym art. 234 ust. 3 Prawa wodnego.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. oraz poprzedzającą ją decyzję Wójta Gminy W.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia NSA Grażyna Gryglaszewska, Sędziowie sędzia WSA Małgorzata Roleder, asesor sądowy WSA Barbara Romanczuk (spr.), Protokolant st. sekretarz sądowy Sylwia Tokajuk, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 23 listopada 2021 r. sprawy ze skargi E. J. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] lipca 2021 r. nr [...] w przedmiocie odmowy nałożenia obowiązku przywrócenia stanu poprzedniego, bądź wykonania urządzeń zapobiegających szkodom uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą jej wydanie decyzję Wójta Gminy W. z dnia [...] maja 2021 r. numer [...]
Stan faktyczny sprawy przedstawia się następująco:
Wnioskiem z dnia [...] czerwca 2019 r. E. J. zwróciła się na podstawie art. 234 ust. 3 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne o przywrócenie przez Wójta Gminy W. stanu poprzedniego wód opadowych z dnia przed przebudową przepustu na działce położonej w Ł. o nr [...] na wysokości nieruchomości nr [...] wskazała, że problemy z zalewaniem jej działki o [...] w Ł. pojawiły się po remoncie ulicy w 2017 r.
Decyzją z dnia [...] września 2019 r. znak: [...], Wójt Gminy W. odmówił nałożenia na Gminę W., będącą właścicielem działki nr [...] położonej w Ł., obowiązku przywrócenia stanu poprzedniego bądź wykonania urządzeń zapobiegających szkodom.
Po rozpatrzeniu odwołania E. J., Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. decyzją z dnia [...] listopada 2019 r. nr [...], uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i orzekając co do istoty sprawy nakazało Gminie W. dokonanie naprawy odwodnienia odcinka drogi gminnej nr [...] Ł. w km. roboczym od 0+000 do 0+990 na działkach nr [...] i [...] w obrębie miejscowości Ł. poprzez uzupełnienie istniejących dwóch (2) wpustów deszczowych elementami odwodnienia liniowego DN500 z korytem polimerobetonu i kratą żeliwną typu ciężkiego usytuowanych bezpośrednio przy studni zbiorczej kanału odpływowego, po obu stronach istniejącego wpustu deszczowego. Połączenie koryta odwodnienia liniowego ze studnią zbiorczą rurą PE Dz 315 mm. Studnię zbiorczą DN 1000 mm w chodniku odkryć i w razie konieczności odbudować z uwzględnieniem szczelności i połączeń wlotów z wpustów ulicznych oraz odwodnienia liniowego. Na odcinku drogi najbardziej narażonym na zalewanie, bezpośrednio przylegającej do działki Odwołującej wynieść krawężnik chodnika do góry na wysokość normatywną zgodnie z projektem przebudowy +7,5cm. Kolegium wskazało, że z dokumentacji zgromadzonej w aktach wynika, że w 2017 r. Gmina W. przeprowadziła remont drogi gminnej Ł. Przebudowa drogi przewidywała naprawę i odbudowę istniejących urządzeń kanalizacji deszczowej bez budowy nowych elementów. Odwołująca w dniu [...] listopada 2017 r. skierowała do Urzędu Gminy w W. pismo o sprawdzenie poprawności działania nowego odwodnienia ulicy znajdującego się na wysokości należących do niej zabudowań. W treści pisma wskazała, że podczas remontu odcinka drogi wstawione zostały studzienki o mniejszej średnicy niż poprzednio istniejące, w związku z czym dochodzi do zalewania jej nieruchomości. Prace dotyczące remontu drogi odebrane zostały protokołem odbioru z dnia [...] listopada 2017 r.
W dniu [...] maja 2019 r. odwołująca złożyła do Urzędu Gminy w W. wniosek o przeprowadzenie komisyjnych oględzin przepustu w miejscowości Ł. przy ul. [...]. Po przeprowadzeniu oględzin Wójt Gminy W. pismem z dnia 10 czerwca 2019 r. zobowiązał się do wykonania dodatkowych urządzeń usprawniających odpływ wody opadowej tj. dwa wpusty uliczne w miejsce istniejących przy kanalików oraz przełożenia istniejącej kanalizacji na działce nr [...].
W dniu 27 czerwca 2019 r. odwołująca wniosła o przywrócenie stanu poprzedniego z dnia przed przebudową przepustu wód opadowych na działce położonej w Ł. o nr [...] na wysokości nieruchomości nr [...] bądź przeprowadzenie remontu. Odwołująca skierowała również pismo do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w G., który postanowieniem z dnia [...] lipca 2019 r. nałożył na Gminę W. obowiązek dostarczenia do dnia [...] sierpnia 2019 r. oceny technicznej stanu wykonanego rozwiązania odwodnienia drogi gminnej nr [...] Ł. w km. roboczym od 0+000 do 0+990 na działkach nr [...] i [...]w obrębie miejscowości Ł. (2 studzienek chłonnych na wysokości działki nr [...] wraz z przykanalikiem z rury PCV wpiętych w rurociąg kryty na działce nr [...] i rowu krytego na działce nr [...]) wraz z ich zgodnością z warunkami technicznymi oraz - w razie potrzeby - określenia sposobu rozwiązania problemu odprowadzania wód opadowych i zakresu niezbędnych robót budowlanych w celu doprowadzenia obiektów do stanu zgodnego z prawem wykonanej przez osobę o odpowiednich uprawnieniach.
Wójt Gminy W. w związku z toczącym się postępowaniem w przedmiocie naruszenia stosunków wodnych na drodze gminnej w dniu [...] sierpnia 2019 r. dokonał oględzin, podczas których ustalono, że droga gminna Ł. posiada nawierzchnię asfaltową z chodnikami z kostki brukowej oraz krawężnikiem najazdowym. Stan techniczny ulicy jest bardzo dobry, bez śladów zniszczeń. Na wysokości nieruchomości Ł. nr [...], po obu stronach ulicy znajdują się wpusty uliczne - kratki żeliwne o bardzo dobrym stanie technicznym. Działka stanowiąca własność odwołującej stanowi siedlisko i jest zabudowana budynkiem mieszkalnym (murowanym, podpiwniczonym) oraz trzema budynkami gospodarczymi. Działka nie posiada urządzeń odprowadzających wodę opadową.
Od strony ulicy zamontowane są rynny wystające poza ogrodzenie odwołującej - na chodnik. Wjazd na działkę odwołującej odbywa się przez chodnik z obniżonym krawężnikiem, dalej wjazd utwardzony jest kostką z polbruku ułożoną bezpośrednio do ściany budynku mieszkalnego. Kostką brukową utwardzona jest znaczna część podwórka Odwołującej ok. 2/3 powierzchni. Na działce odwołującej zaobserwowano dość duży spadek terenu z kierunku północnego w stronę południową. Spadek widoczny jest szczególnie na wjeździe. Zgodnie z wyjaśnieniami odwołującej działka została utwardzona ok. 5 lat temu. Z mapy zasadniczej dla przedmiotowego terenu, z odczytu rzędnych i warstwic wynikało, że na odcinku ok. 14 m różnica wysokości wynosi ok. 0,5 m. Podczas oględzin, odwołująca oświadczyła, że wcześniej były wyższe krawężniki, szersza była rura przepustowa w drodze, która miała średnicę 80 cm lub 60 cm. Wcześniej większe były studzienki pod kratkami, które miały średnicę 100 cm lub 120 cm. Odwołująca podkreśliła, że chce przywrócenia pierwotnego stanu, żeby udało się podnieść krawężniki i wyprostować oraz przywrócić parametry wcześniejsze. Z ramienia Gminy W. w oględzinach uczestniczył upoważniony pracownik Urzędu Gminy, który oświadczył, że przeprowadzony w 2017 r. remont drogi polegał na ulepszeniu nawierzchni bitumicznej, ułożeniu nowych chodników i krawężników oraz przebudowie przepustu na końcu Ł., a także remoncie systemu odprowadzania wody. Podbudowa drogi wykonana została z masy mineralno-asfaltowej (4 - 5cm.). Chodniki wykonano z kostki z brukowej - betonowej, wymieniono starą. Przy odbiorze drogi nie było zastrzeżeń, pozostali mieszkańcy nie zgłaszali zastrzeżeń co do przebudowy.
W toku postępowania przed organem I instancji przesłuchiwani byli świadkowie będący sąsiadami nieruchomości odwołującej. Organ odwoławczy wskazał, że z zeznań świadków wynika, że: problem z wodą opadową, szczególnie podczas dużych ulew, był zarówno przed przebudową drogi jak i po remoncie; podczas ulewnych deszczy zalewa zarówno jego podwórko, jak i sąsiadów -szczególnie z wjazdów; po remoncie drogi nie jest odczuwalna różnica; może gdyby było więcej kratek w drodze byłoby lepiej; u odwołującej jest murek i u niej się polepszyło, zalewa ją tylko z wjazdu.
Kolegium zaznaczyło, że z opinii specjalistów znajdujących się w aktach sprawy oraz na podstawie materiałów planistycznych i geodezyjnych, jak również oględzin i zeznań świadków wynika, co również potwierdził organ I instancji w treści zaskarżonej decyzji, że niewątpliwie nieruchomości o numerach: [...] znajdują się w najniższym punkcie ulicy. W przypadku dużych opadów narażone są one na odbiór znacznej ilości wody, która przepływa przez nieruchomości znajdujące się po lewej stronie ulicy jadąc w kierunku [...].
Organ odwoławczy stwierdził, że nieruchomości w miejscowości Ł., w tym nieruchomość odwołującej są zalewane. Problem nasilił się po remoncie drogi w roku 2017. Istnieje, więc związek przyczynowo - skutkowy pomiędzy zmianą stanu wody na gruncie, a szkodliwym jej wpływem na grunty sąsiednie w tym grunt odwołującej. Nie bez znaczenia jest również samo stanowisko organu I instancji wyrażone w szczególności w piśmie z dnia [...] września 2019 r., w którym organ zobowiązał się do wykonania prac mających na celu poprawę funkcjonowania odwodnienia na drodze gminnej Ł. nr [...] w miejscowości Ł. Organ I instancji widzi więc problem w naruszeniu stosunków wodnych na przedmiotowych nieruchomościach, jednakże w sentencji zaskarżonej decyzji odmawia podjęcia jakichkolwiek czynności wbrew zgromadzonemu w sprawie materiałowi dowodowemu.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze postanowiło uchylić zaskarżoną decyzję w całości i orzec co do istoty sprawy, bowiem przemawiał za tym zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, a w szczególności opinie techniczne sporządzone przez osoby posiadające uprawnienia budowlane w zakresie instalacji sanitarnych, wodociągowych i kanalizacyjnych, pisma Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego z [...] lipca 2019 r. oraz [...] września 2019 r., jak również wyjaśnienia odwołującej oraz zeznania świadków. Organ zauważył, że naruszenie stosunków wodnych na gruncie może powstać poprzez niezapewnienie wystarczającej przepustowości urządzeń odprowadzających wodę z gruntu lub poprzez niewłaściwe utrzymanie tych urządzeń przez właściciela. Nie ma wątpliwości, że nieruchomości położone przy przedmiotowej drodze są zalewane, zaś problem w przypadku odwołującej nasilił się po remoncie tejże drogi. Istnieje więc związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy zmianą stanu wody na gruncie, a szkodliwym jej wpływem na grunty sąsiednie w tym grunt odwołującej. Spełnione są więc przesłanki z art. 234 ust. 3 Prawa wodnego.
Z decyzją Kolegium nie zgodziła się E. J.. W wyniku wniesienia skargi, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku wyrokiem z dnia 10 marca 2020 r. sygn. akt II SA/Bk 55/20 uchylił zaskarżoną decyzję Kolegium oraz poprzedzającą jej wydanie decyzję Wójta Gminy W. z dnia [...] września 2019 r., nr [...]. Sąd podkreślił m.in., że z dowodów zebranych w sprawie nie wynika jednoznacznie, że na skutek remontu drogi nastąpiła taka zmiana stosunków wodnych, która szkodliwie wpływa na nieruchomość skarżącej. Uznał, że wątpliwości co do istotnych okoliczności faktycznych rozwiać powinien specjalista z zakresu hydrologii. Wskazał również na potrzebę wyjaśnienia, jaki wpływ na stan wody na nieruchomości skarżącej mają jej własne działania polegające na zagospodarowaniu terenu, czy też na wykonaniu systemu rynien z dachu budynku mieszkalnego, które kierują wody opadowe na chodnik i w dalszej kolejności - z powrotem na posesję skarżącej.
Kolejną wydaną w prowadzonym postępowaniu decyzją z dnia z dnia [...] listopada 2020 r., znak: [...] Wójt nakazał Gminie W. wykonanie blokady napływu powierzchniowego wody na szerokości wjazdu na działkę [...], zaś E. J. likwidację rur odpływowych z rynien dachowych z wylotem na działkę pasa drogowego (chodnik).
Także ta decyzja Wójta, po jej zaskarżeniu, została decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] stycznia 2021 r., znak: [...] uchylona w całości, a sprawa przekazana organowi l instancji do ponownego rozpatrzenia. Kolegium stwierdziło, iż: sporządzona na potrzeby prowadzonego postępowania opinia biegłego W. Ż. jest niepełna i wymaga uzupełnienia w celu wyjaśnienia w sposób jednoznaczny: czy nastąpiła rzeczywista (nie potencjalna) zmiana stosunków wodnych na gruncie E. J. i czy zmiana ta spowodowała bądź powoduje rzeczywistą szkodę i na czym ona polega, czy też szkoda ta wystąpi dopiero w przyszłości.
Po rozpatrzeniu sprawy po raz kolejny Wójt Gminy W. decyzją z dnia [...] maja 2021 r. odmówił nałożenia na Gminę W. - właściciela działki nr [...] w Ł. - obowiązku przywrócenia stanu poprzedniego bądź wykonania urządzeń zapobiegających szkodom. W uzasadnieniu decyzji organ I instancji szczegółowo opisało dotychczasowy przebieg postępowania i wskazał motywy podjętego rozstrzygnięcia.
E. J., reprezentowana przez adw. D. W., złożyła odwołanie od powyższej decyzji. Odwołująca przedmiotowej decyzji zarzuciła naruszenie przepisów postępowania poprzez brak dokładnego wyjaśnienia sprawy, zgromadzenia i rozpatrzenia całokształtu materiału dowodowego oraz dokonania jego wszechstronnej oceny, a także naruszenie art. 234 ust. 3 Prawa wodnego poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że swoimi działaniami Gmina W. nie wyczerpała znamion tego przepisu i nie doszło do naruszenia stosunków wodnych przez właściciela działki.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. decyzją z dnia [...] lipca 2021 r. utrzymało w mocy decyzję Wójta Gminy W. z dnia [...] maja 2021 r. nr [...] odmawiającej nałożenia na Gminę W. – właściciela działki nr [...] w Ł. – obowiązku przywrócenia stanu poprzedniego bądź wykonania urządzeń zapobiegających szkodę.
Organ odwoławczy uznał, że wydanie przez Wójta decyzji nakazującej właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom bezwzględnie wymaga uprzedniego wykazania, iż właściciel gruntu istotnie zmienił stan wód na gruncie, a nadto, że zmiana ta spowodowała szkody na gruntach sąsiednich. Zatem zastosowanie tego przepisu jest uzależnione od wystąpienia skutku w postaci szkody (szkodliwy wpływ dokonanych zmian na grunty sąsiednie). Zdaniem SKO w przedmiotowej sprawie taka szkoda nie nastąpiła. W powyższym celu organ I instancji dopuścił opinie dotyczące stosunków wodnych na wskazanej nieruchomości (opinię mgr inż. W. Ż. - biegłego Sądu Okręgowego w B. z zakresu hydrologii, budownictwa wodnego, melioracji oraz opinię inż. M. B. - biegłego Sądu Okręgowego w O. posiadającego uprawnienia z zakresu melioracja rolna). W oparciu o zebrany materiał dowodowy, uzupełniony opiniami sporządzonymi przez mgr inż. W. Ż. i inż. M. B., Kolegium stwierdziło, że w rozpatrywanej sprawie doszło do naruszenia stosunków wodnych przez Gminę W. oraz że przyczyną naruszenia była przebudowa drogi w miejscowości Ł.. W ocenie biegłego hydrologa ukształtowany od lat spływ i odpływ wód zlewniowych obejmujący m.in. teren działki [...] następował naturalnie obniżoną doliną z wybudowanym w latach 80-tych u.w. systemem kanalizacji deszczowej (kratki i przepust na dz. [...] + kanał deszczowy na dz. [...]) z ujściem w kierunku do odbiornika Dopływ spod Ł.; wody opadowo-roztopowe, przed modernizacją drogi (dz. nr [...]), spływały asfaltową nawierzchnią ulicy w ograniczeniu krawężnikowym do kratek włączonych do kanału odpływowego; działka odwołującej [...], położona w obniżeniu terenowym była zabezpieczona przed napływem wód poprzez szczelne podmurówki ogrodzenia oraz ustawiony na wjeździe wywyższony krawężnik najazdowy - dopiero po przekroczeniu jego wysokości nieruchomość skarżącej mogła być zalewana przez napływ zjazdem. Była to jednak sytuacja okresowa i sporadyczna, która występowała podczas wzmożonego natężenia napływu ulicznego przy zatkanych, nie czyszczonych kratkach ulicznych; po modernizacji drogi wraz z rozbudową systemu odwadniającego odpływy wód zostały usprawnione w sensie szybszego odpływu, lecz podwyższona nawierzchnia ulicy o grubość warstwy asfaltowej przy jednoczesnym braku krawężnika blokującego na wjeździe na dz. [...], powoduje zagrożenie zalewania nieruchomości odwołującej. Zatem w/w działania w pasie drogi gminnej na dz. [...] były ingerencją w istniejący przed przebudową w ukształtowany w terenie system zasobów wodnych bez rozwiązań w tym zakresie, które zniwelowałyby szkodliwy skutek dla właściciela działki [...]. Wprawdzie dotychczasowe kierunki spływów nie zostały zmienione, lecz zalewanie działki [...] częścią wjazdową może następować z powyższego powodu z większą częstotliwością i natężeniem. Po przebudowie i rozbudowie systemu odwadniającego o 2 dodatkowe kratki taka sytuacja (jak stwierdziła skarżąca podczas wizji) jeszcze nie nastąpiła, ale potencjalne szkodliwe skutki zalania posesji mogą być. W toku postępowania przed organem I instancji przesłuchiwani świadkowie, będący sąsiadami nieruchomości odwołującej stwierdzili, że problem z zalewaniem podwórek wodą opadową, szczególnie podczas dużych ulew, był zarówno przed przebudową drogi jak i po jej remoncie.
Na tej podstawie organ II instancji wskazał, że skoro powołany przez organ I instancji biegły (uprawniony hydrolog W. Ż.) w sporządzonej opinii nie wskazał rodzaju szkód jakie zmiana ta wywołuje, to tym samym nie wykazał związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy zaistniałą zmianą stosunków wodnych a szkodami urzeczywistniającymi się na gruncie (dz. [...]) i to wówczas, gdy sama zmiana stanu wody na gruncie nie uprawnia jeszcze do tego, aby Wójt uwzględnił żądanie odwołującej. W ocenie Kolegium brak było podstaw do uznania opinii w takim kształcie za ustalającą, czy doszło do spowodowania zmian w stosunkach wodnych oraz zaistnienia pozostającej w związku z tymi działaniami szkody na gruntach odwołującej. Dlatego Kolegium w decyzji kasacyjnej z dnia [...] stycznia 2021 r. znak: [...] określiło zakres w jakim opinia biegłego hydrologa powinna być uzupełniona. W opinii uzupełniającej z dnia [...] kwietnia 2021 r. do opinii zasadniczej z dnia [...].10.2020r. biegły stwierdził: 1. Rozbudowany systemu odwodnieniowy zapewnia swobodny odpływ wszystkich wód przy opadach miarodajnych. 2. W dostępnym orzecznictwie administracyjno-sądowym istnieje pogląd, iż art. 234 p.w. ma zastosowanie również przy realnym potencjalnym zagrożeniu i potencjalnych szkodach. Takie realne zagrożenie w tej sprawie istnieje w sytuacjach ekstremalnych tj. przy stosunkowo rzadko występujących gwałtownych opadach deszczy nawalnych, podobne sytuacje miały miejsce przed rozbudową- stąd też w opinii zasadniczej opisano ten problem i uznano pomimo iż nie stwierdzono dotychczas szkód z tym związanych, że zostały naruszone stosunki wodne w trybie art. 234 P.w. a sama skarżąca potwierdziła że po obecnej przebudowie jeszcze nie doszło do zalania jej posesji. Biorąc jednak pod uwagę, że regulacje z art. 234 P.w. nie dotyczą szkód potencjalnych, tylko takich, które już wystąpiły i dadzą się choćby w minimalnym stopniu skonkretyzować zmienił treść swojej opinii i uznał, że w wyniku przebudowy drogi wraz z nowym systemem odwodnieniowym rejonu, nie zostały naruszone zakazy z art. 234 P.w. Ewentualne wykonanie postępowania naprawczego było uznaniową decyzją Wójta Gminy.
W ocenie Kolegium stanowisko biegłego nie pozostaje w sprzeczności z innymi ustaleniami uzyskanymi w sprawie w trakcie postępowania. Biegły w sporządzonej opinii wskazał na popełnione błędy przez biegłego melioranta. Nadto opinia nie zawiera sprzeczności w swojej treści. Również odwołująca nie podważyła skutecznie tych ustaleń i nie wykazała braku rzetelności, braku logiki czy też sprzeczności w opinii biegłego, które dyskwalifikowałyby ją jako dowód w sprawie. W związku z powyższym Kolegium nie znalazło dostatecznych podstaw, aby uwzględnić wniosek odwołującej i nakazać właścicielowi działki Nr [...] w Ł. - obowiązku przywrócenia stanu poprzedniego, bądź wykonania urządzeń zapobiegających szkodom. W ocenie organu odwoławczego, żaden z przeprowadzonych w sprawie dowodów nie pozwolił na bezsporne stwierdzenie, że wskutek działań przeprowadzonych na nieruchomości należącej do Gminy W. doszło do zmiany stosunków wodnych, które skutkowały szkodą na gruntach sąsiednich należących do odwołującej.
Kolegium podkreśliło, że skarżąca wielokrotnie kwestionując prawidłowość wykonanych prac drogowych nie wskazywała poniesionych strat z tego tytułu na działce [...], - w trakcie oględzin nieruchomości w dniu [...] sierpnia 2019 r. i podczas wizji biegłego hydrologa w terenie w dniu [...] września 2019 r. nie wskazała szkód powstałych na działce spowodowanych przepływającą wodą, - nie zgłaszała od 2017 r. Komendzie Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w G. faktu zalewania budynków i zaistniałych w związku z tym szkód. Biegli w sporządzonych opiniach wskazywali na możliwość wystąpienia potencjalnych szkód, czyli takich które jeszcze nie zaistniały. Organ podkreślił, że budynek na działce o nr ewid. [...] został wniesiony w 1971r., a zatem jego stan techniczny (stopień zniszczenia wrót drewnianych, posadzki betonowej) jest adekwatny do jego wieku, a w tym zakresie nie zachodzi potrzeba powoływania biegłego specjalisty w zakresie budownictwa.
W ocenie Kolegium, wbrew twierdzeniom odwołującej, organ I instancji w rozpoznawanej sprawie nie naruszył wskazanych w odwołaniu przepisów prawa materialnego, ani procesowego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a przedstawiona przez odwołującą argumentacja jest w istocie wyłącznie polemiką z prawidłowo poczynionymi przez organ I instancji.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku na w/w decyzję wywiodła E. J. Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie przepisów tj.
1. przepisów postępowania tj.: art. 7, art. 8, art. 9, art. 11, art. 12 w związku z art. 77 i art. 80 k.p.a.:
- poprzez brak dokładnego wyjaśnienia sprawy, zgromadzenia i rozpatrzenia całokształtu materiału dowodowego oraz dokonania jego wszechstronnej oceny, a w szczególności ustalenie, że skarżąca nie wykazywała poniesionych strat z tytułu zalewania działki w sytuacji, gdy na wcześniejszych etapach postępowania nikt nie prowadził postępowania w tym zakresie, zaś twierdzeń skarżącego w kwestii zalewania budynków i ich niszczenia, zniszczenia płodów rolnych podczas pierwszego zalania oraz wilgoci w budynku mieszkalnym - nikt nie zweryfikował w oparciu o zdjęcie z 2019 r.; na okoliczność ustalenia rzeczywistej szkody (stanu technicznego budynków) skarżąca wnosiła o przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego z zakresu budownictwa
- poprzez nieprawidłowe ustalenie przez organy obu instancji, że po dobudowie dwóch kratek odwadniających "jeszcze nie nastąpiło" zalanie działki skarżącej, tj. nie doszło do spełnienia przesłanek z art. 234 prawa wodnego w sytuacji gdy działka skarżącej jest zalewana od 2017 r., a zalewanie jedynie nie nastąpiło w czasie między dobudową kratek odwadniających, a wizytą biegłego hydrologa w dniu [...] września 2019 r., tj. w okresie stanu klęski żywiołowej i suszy jaka dotknęła Polskę w tamtym okresie; w okresie późniejszym działka ta w dalszym ciągu jest zalewana, a żeby temu zapobiec na wjeździe leżą worki z piaskiem, zaś w toku postępowania działka była zalana już kilkakrotnie, co skutkowało dowolną i błędną oceną zebranego w sprawie materiału dowodowego
- poprzez niezasadne przyjęcie, że w wyniku zalewania działki skarżąca nie poniosła szkody, w sytuacji gdy materiał dowodowy, w tym zdjęcia i twierdzenia skarżącej świadczą o tym, że zalewane budynki niszczeją i pleśnieją, zniszczeniu uległy znajdujące się w stodole płody rolne, a skarżąca cały czas musi mieć przygotowane worki z piaskiem na wypadek kolejnych opadów, co w konsekwencji powoduje:
2. naruszenie art. 234 ust. 3 Prawa wodnego poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie swoimi działaniami Gmina W. nie wyczerpała znamion tego przepisu i nie doszło do naruszenia stosunków wodnych przez właściciela działki,
3. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy tj.: naruszenie art. 80 i 136 k.p.a. przez organ II instancji, który pomimo wytkniętych przez skarżących uchybień w postępowaniu dowodowym, nie uzupełnił postępowania dowodowego, nie ustosunkował się też do własnych poglądów wyrażonych we wcześniejszej decyzji kasacyjnej, które zarzucały organowi I instancji liczne uchybienia; podkreśliła, że powołanie w niniejszej sprawie biegłego z zakresu budownictwa ma tylko potwierdzić organowi to, co dla "przeciętnego" człowieka jest jasne, tj. że lejąca się strumieniem woda podmywa i uszkadza budynki znajdujące się na działce skarżącej.
W uzasadnieniu skargi skarżąca rozwinęła podniesione zarzuty. Na tej podstawie wniosła o uchylenie zaskarżonych decyzji oraz zasądzenie kosztów postępowania.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasową argumentację.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie, bowiem decyzje organów obu instancji naruszają przepisy postępowania administracyjnego, co uzasadnia wyeliminowanie ich z obrotu prawnego.
Przedmiotowa sprawa dotyczy naruszenia stosunków wodnych na gruncie, które zdaniem skarżącej na skutek działania gminy spowodowały szkodę na jej nieruchomości. Wnioskiem z dnia [...] czerwca 2019 r. E. J. zwróciła się bowiem na podstawie art. 234 ust. 3 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne, o przywrócenie przez Wójta Gminy W. stanu poprzedniego wód opadowych z dnia przed przebudową przepustu na działce położonej w Ł. o nr [...] na wysokości nieruchomości nr [...]. E. J. wskazała, że problemy z zalewaniem jej działki o [...] w Ł. pojawiły się po remoncie ulicy w 2017 r. podkreślić przy tym należy, że sprawa była trzykrotnie rozpoznawana przez Wójta Gminy W. i Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł., a także przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, przy czym dwie pierwsze decyzje organu I instancji były uchylone przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze (jedna pozytywna dla skarżącej, zaś druga negatywna dla skarżącej). Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w wyroku z dnia 10 marca 2020 r. sygn. akt II SA/Bk 55/20 uchylając zaskarżoną decyzję Kolegium oraz poprzedzającą jej wydanie decyzję Wójta Gminy W. z dnia [...] września 2019 r. podkreślił m.in., że z dowodów zebranych w sprawie nie wynika jednoznacznie, że na skutek remontu drogi nastąpiła taka zmiana stosunków wodnych, która szkodliwie wpływa na nieruchomość skarżącej. Podkreślił jednocześnie, że nie budzi wątpliwości, że dochodzi do zalewania i podtopień okolicznych działek. Wskazał, że problem ten dostrzegł również Wójt Gminy W., który zobowiązał się do wykonania określonych prac, mając poprawić sytuację na okolicznych gruntach i część takich robót już wykonał. Wskazano, że z zeznań świadków wynika, że problem z wodą był i jest nadal. Sąd w tych okolicznościach uznał, że wątpliwości co do istotnych okoliczności faktycznych rozwiać powinien specjalista z zakresu hydrologii. Wskazał również na potrzebę wyjaśnienia, jaki wpływ na stan wody na nieruchomości skarżącej mają jej własne działania polegające na zagospodarowaniu terenu, czy też na wykonaniu systemu rynien z dachu budynku mieszkalnego, które kierują wody opadowe na chodnik i w dalszej kolejności - z powrotem na posesję skarżącej.
Mając powyższe na uwadze wskazać należy, że zgodnie z art. 234 ust. 1 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (Dz.U. z 2021 r. poz. 624 ze zm., dalej P.w.), właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może:
1. zmieniać kierunku i natężenia odpływu znajdujących się na jego gruncie wód opadowych lub roztopowych ani kierunku odpływu wód ze źródeł - ze szkodą dla gruntów sąsiednich;
2. odprowadzać wód oraz wprowadzać ścieków na grunty sąsiednie.
Stosownie do treści art. 234 ust. 2 P.w., na właścicielu gruntu ciąży obowiązek usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wody, powstałych na jego gruncie na skutek przypadku lub działania osób trzecich, ze szkodą dla gruntów sąsiednich. W myśl natomiast art. 234 ust. 3 P.w., jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta, z urzędu lub na wniosek, w drodze decyzji, nakazuje właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom, ustalając termin wykonania tych czynności.
W postępowaniu prowadzonym na podstawie art. 234 ust. 3 pPw. organ ma obowiązek ustalenia: czy właściciel gruntu dokonał zmiany stanu wody na swoim gruncie, czy zmiany te szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, czy pomiędzy zmianą stanu wody i szkodą istnieje związek przyczynowo skutkowy.
Jak przyjmuje się w orzecznictwie sądów administracyjnych, spowodowanie przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie, to takie działanie, które ingeruje w naturalny stan wody na danym terenie, związany z jego ukształtowaniem, warunkami przyrodniczymi i hydrologicznymi (por. m.in.: wyrok WSA w Łodzi z dnia 4 lipca 2013 r. sygn. II SA/Łd 336/13; wyrok NSA z dnia 30 stycznia 2018 r. sygn. II OSK 410/16, dostępne w CBOSA). Zmiany dokonane przez właściciela na jego gruncie mogą być różnego rodzaju. Niewątpliwie, zmiana kierunku i natężenia odpływu wody może nastąpić także w związku z niezapewnieniem wystarczającej przepustowości istniejących urządzeń odprowadzających wodę z gruntu lub poprzez nieprawidłowe utrzymanie tych urządzeń. Pamiętać przy tym należy, że nie każda zmiana stosunków wodnych będzie powodowała zastosowanie art. 234 P.w., a jedynie taka zmiana, która negatywnie, szkodliwie wpływa na grunty sąsiednie. W postępowaniu dotyczącym naruszenia stosunków wodnych, organ musi zatem ustalić oraz wykazać istnienie związku przyczynowo-skutkowego między dokonaną zmianą na gruncie a wynikłą z powodu tej zmiany szkodą na gruncie sąsiednim. W związku z tym, że ustalenie opisanego związku przyczynowo- skutkowego wymaga odpowiedniej wiedzy specjalistycznej z zakresu gospodarki wodnej, hydrologii, postępowań wodnoprawnych i melioracji wodnych, a także ewentualnie - przeprowadzenia odpowiednich badań, analiz i obliczeń, co wykracza z reguły poza wiedzę pracowników organu, w postępowaniu dotyczącym naruszenia stosunków wodnych na gruncie, co też uczyniono w przedmiotowej sprawie na skutek wytycznych Sądu.
W powyższym celu organ I instancji dopuścił opinie dotyczące stosunków wodnych na wskazanej nieruchomości (opinię mgr inż. W. Ż. - biegłego Sądu Okręgowego w B. z zakresu hydrologii, budownictwa wodnego, melioracji oraz opinię inż. M. B. - biegłego Sądu Okręgowego w O. posiadającego uprawnienia z zakresu melioracja rolna). Na podstawie zebranego materiału dowodowego, uzupełnionego opiniami sporządzonymi przez mgr inż. W. Ż. i inż. M. B., Kolegium w zaskarżonej decyzji stwierdziło, że w rozpatrywanej sprawie doszło do naruszenia stosunków wodnych przez Gminę W. oraz, że przyczyną naruszenia była przebudowa drogi w miejscowości Ł. (k. 4 uzasadnienia). W tym zakresie organ wskazał, że w ocenie biegłego hydrologa:
- ukształtowany od lat spływ i odpływ wód zlewniowych obejmujący m.in. teren działki [...] następował naturalnie obniżoną doliną z wybudowanym w latach 80-tych u.w. systemem kanalizacji deszczowej (kratki i przepust na dz. [...] + kanał deszczowy na dz. [...]) z ujściem w kierunku do odbiornika Dopływ spod Ł.a;
- wody opadowo-roztopowe, przed modernizacją drogi (dz. nr [...]), spływały asfaltową nawierzchnią ulicy w ograniczeniu krawężnikowym do kratek włączonych do kanału odpływowego.;
- działka odwołującej [...], położona w obniżeniu terenowym była zabezpieczona przed napływem wód poprzez szczelne podmurówki ogrodzenia oraz ustawiony na wjeździe wywyższony krawężnik najazdowy - dopiero po przekroczeniu jego wysokości nieruchomość skarżącej mogła być zalewana przez napływ zjazdem. Była to jednak sytuacja okresowa i sporadyczna, która występowała podczas wzmożonego natężenia napływu ulicznego przy zatkanych, nie czyszczonych kratkach ulicznych;
- po modernizacji drogi wraz z rozbudową systemu odwadniającego odpływy wód zostały usprawnione w sensie szybszego odpływu, lecz podwyższona nawierzchnia ulicy o grubość warstwy asfaltowej przy jednoczesnym braku krawężnika blokującego na wjeździe na dz. [...], powoduje zagrożenie zalewania nieruchomości odwołującej. Zatem w/w działania w pasie drogi gminnej na dz. [...] były ingerencją w istniejący przed przebudową w ukształtowany w terenie system zasobów wodnych bez rozwiązań w tym zakresie, które zniwelowałyby szkodliwy skutek dla właściciela działki [...].
- Wprawdzie dotychczasowe kierunki spływów nie zostały zmienione lecz zalewanie działki [...] częścią wjazdową może następować z powyższego powodu z większą częstotliwością i natężeniem. Po przebudowie i rozbudowie systemu odwadniającego o 2 dodatkowe kratki taka sytuacja (jak stwierdziła skarżąca podczas wizji) jeszcze nie nastąpiła, ale potencjalne szkodliwe skutki zalania posesji mogą być. Ponadto biegły hydrolog przedstawił propozycje naprawcze (k. 194-199 akt admin organu I instancji).
Ponadto organ II instancji podkreślił, że w toku postępowania przed organem I instancji przesłuchiwani świadkowie, będący sąsiadami odwołującej stwierdzili, że problem z zalewaniem podwórek wodą opadową, szczególnie podczas dużych ulew, był zarówno przed przebudową drogi jak i po jej remoncie. Skoro powołany przez organ I instancji biegły (uprawniony hydrolog W. Ż.) w sporządzonej opinii nie wskazał rodzaju szkód, jakie zmiana ta wywołuje, to tym samym nie wykazał związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy zaistniałą zmianą stosunków wodnych a szkodami urzeczywistniającymi się na gruncie (dz. [...]) i to wówczas gdy sama zmiana stanu wody na gruncie nie uprawnia jeszcze do tego, aby Wójt uwzględnił żądanie odwołującej. W ocenie organu również opinia przedłożona przez skarżąca sporządzona przez inż. M. B. (k. 219-206), a także uzupełniająca hydrologa przeprowadzona w dniu [...].04.2021 r. nie potwierdziła, że istnieje realne zagrożenie i szkoda, choć wskazał, że takie realne zagrożenie przy deszczach nawalnych istnieje. Opierając się na wyjaśnieniach skarżącej podniósł, że po przebudowie nie doszło jeszcze do zalania.
Przechodząc do meritum kontrolowanej sprawy podkreślić jeszcze raz należy, że wydanie decyzji na podstawie art. 234 ust. 3 P.w. wymaga uprzedniego dokonania ustaleń: czy nastąpiła zmiana stosunków wodnych na gruncie, czy nastąpiła szkoda na gruncie sąsiednim oraz, czy szkoda ta wynika ze zmiany stosunków wodnych. Przesłanki te muszą zaistnieć łącznie, a wydanie decyzji nakazującej właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom w innych warunkach, jest niedopuszczalne (por. m.in. wyrok WSA w Szczecinie z dnia 13 maja 2021 r., II SA/Sz 174,21, dostępny w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń i Informacji o Sprawach NSA pod adresem http://orzeczenia.nsa.gov.pl, zwanej dalej: "CBOSA"). Zestawienie ww. przesłanek prowadzi do wniosku, że celem postępowania prowadzonego w warunkach art. 234 ust. 3 P.w. jest eliminacja szkodliwego oddziaływania na grunty, do którego doszło na skutek zmiany stanu wody na gruncie sąsiednim. W związku zaś z tym, że sprawa administracyjna podlegająca załatwieniu decyzją z art. 234 ust. 3 P.w. jest sprawą indywidualną, celem tego postępowania nie jest kompleksowe uregulowanie stosunków wodnych na przedmiotowym terenie (por. m.in. wyrok WSA w Krakowie z 21 lutego 2013, II SA/Kr 101/12, CBOSA).
W przedmiotowej sprawie – w ocenie Sądu – zgromadzony materiał dowodowy jednoznacznie potwierdza na chwilę obecną, że w rozpatrywanej sprawie doszło do naruszenia stosunków wodnych przez Gminę W. oraz że przyczyną naruszenia była przebudowa drogi w miejscowości Ł. (takie stanowisko zawarte jest w zaskarżonej decyzji SKO str. 4 wers 9). Niewątpliwie do zalewania przedmiotowej nieruchomości [...] dochodziło również przed jej przebudową w 2017 r., choć było to sytuacja okresowa i sporadyczna, a wynikała z tego że, teren działki [...] znajduje się w naturalnie obniżonej dolinie. Biegły hydrolog podkreślił jednocześnie, że działka odwołującej [...], położona w obniżeniu terenowym była zabezpieczona przed napływem wód poprzez szczelne podmurówki ogrodzenia oraz ustawiony na wjeździe wywyższony krawężnik najazdowy - dopiero po przekroczeniu jego wysokości nieruchomość skarżącej mogła być zalewana przez napływ zjazdem. Okoliczności te w zasadzie nie są kwestionowane przez strony postępowania i organy orzekające w sprawie. Pozostało zatem ustalenie wystąpienia szkody na gruncie sąsiednim, co w ocenie organów nie zostało wykazane.
Należy podzielić stanowisko, że brak szkody determinuje rozstrzygnięcie całej sprawy, gdyż w sytuacji nieustalenie zaistnienie szkody nie może stanowić podstawy wydania rozstrzygnięcia na podstawie art. 234 ust. 3 P.w. (por. wyrok WSA w Krakowie z 5 czerwca 2013 r., II SA/Kr 315/13, CBOSA, a także wyrok WSA w Krakowie z 9 września 2016 r., II SA/Kr 581/16, CBOSA, czy wyrok NSA z 3 lutego 2015 r., II OSK 1621/13, CBOSA). Co więcej, poczynienie ustaleń w tym zakresie nie zawsze wymaga przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego, bowiem zaistnienie szkody na gruncie sąsiednim jest często przesłanką najłatwiejszą do ustalenia, gdyż łatwo ją dostrzec. Niejednokrotnie więc ustalenie zaistnienia szkody odbywa się na etapie oględzin nieruchomości objętych postępowaniem. W orzecznictwie podnosi się, że oględziny są dowodem podstawowym i nieodzownym w sprawach o naruszenie stosunków wodnych. Powinny one być pierwszym dowodem, jaki należy przeprowadzać w tego typu sprawach, na co wskazuje specyfika tych spraw (por. wyrok WSA w Krakowie z 9 września 2016 r., II SA/Kr 581/16, CBOSA). Co więcej, dowód ten może być powtarzany, gdyż szkodliwe oddziaływanie na grunty to proces długotrwały, wymagający obserwacji, niejednokrotnie nie dający się stwierdzić w czasie jednorazowych, sporadycznych oględzin (por. m.in. wyrok WSA w Białymstoku z 12 czerwca 2014 r., II SA/Bk 282/14, CBOSA).
W przedmiotowej sprawie słusznie natomiast podnosi skarżąca, że ustalenie szkody, w tym wezwanie jej do wykazania szkody pojawiły się dopiero na końcowym etapie postępowania administracyjnego i co należy podkreślić na skutek pisma jej pełnomocnika procesowego z dnia 9 kwietnia 2021 r. (k. 251-253 akt admin. organu I instancji).
W sprawie natomiast mimo trzyletniego postępowania tylko raz – w dniu [...] sierpnia 2021 r. wykonano wizję lokalną, która znalazła odzwierciedlenie w protokole oględzin i na zdjęciach (k. 91, 109-95 akt organu I instancji). Nie wiadomo przy tym, czy w kontrolowanej sprawie oględziny w ogóle miały miejsce. Zawiadomienie o tej czynności odnosi się do wizji lokalnej, mającej na celu ustalenie stanu faktycznego i wysłuchania strony, z drugiej zaś strony z protokołu wynika, że dokonano wówczas oględzin. Nie sposób jednak w oparciu o jego treść ustalić, na czym one polegały, jakich konkretnie czynności wówczas dokonano oraz jakie ustalenia w ich wyniku poczyniono (co stanowi naruszenie dyspozycji art. 68 § 1 k.p.a.), a tym bardziej czy w ogóle ustalano czy doszło do szkody w związku z zalewaniem działki skarżącej . W istocie zaś treść protokołu sprowadza się do informacji przekazanych przez skarżącą, ustalonego stanu faktycznego oraz wyjaśnień osoby upoważnionej przez Wójta. Podkreślić przy tym należy, że na zdjęciach zrobionych w trakcie wizji m.in. k.109 akt admin. widoczne są worki z piaskiem ułożone przy bramie wjazdowej na posesję skarżącej. Zdaniem Sądu w toku postępowania nie dokonano żadnych ustaleń w zakresie tego jakie szkody powstały na działce skarżącej, a tym bardziej nie dokonywano takich ustaleń po wydaniu już opinii biegłego hydrologa, która potwierdzała podnoszone przez skarżącą okoliczności. Trudno w tych okolicznościach zatem uznać, że szkody są jedynie potencjalne, w sytuacji kiedy organ w tym zakresie nie przeprowadził żadnego postępowania.
Podkreślić w tym miejscu należy, że treści zawarte w opinii biegłego nie zastępują ustaleń faktycznych, do których samodzielnego poczynienia, obowiązane są organy administracji publicznej związane zasadą prawy materialnej (art. 7 k.p.a.) oraz nakazem wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego (art. 77 § 1 k.p.a.), którego swobodnej oceny muszą dokonać (art. 80 k.p.a.). Nie można również tracić z pola widzenia, że opinia biegłego (mimo jej doniosłości i co do zasady konieczności w sprawach o naruszenie stosunków wodnych), jest tylko jednym z możliwych środków dowodowych, za pośrednictwem których organ realizuje obowiązek ustalenia stanu faktycznego sprawy, co oznacza, że nie korzysta ona ze szczególnej mocy dowodowej. Tak jak każdy inny dowód, podlega ona ocenie organu, dokonywanej z zachowaniem zasady swobodnej oceny dowodów (por. m.in. wyrok NSA z 29 października 2013 r., II OSK 1252/12, CBOSA) oraz w powiązaniu z pozostałym materiałem dowodowym. W szczególności ocenie organu podlega jej wiarygodność oraz przydatność dla rozstrzygnięcia sprawy, przy czym nie chodzi tu o wkraczanie przez organ w merytoryczną treść opinii sporządzoną przez osobę posiadającą wiedzę specjalistyczną, lecz o ocenę założeń przyjętych przez biegłego jako punkt wyjściowy dla dokonywanych w opinii rozważań (por. wyrok WSA w Krakowie z dnia 3 października 2018 r., II SA/Kr 837/18, Lex nr 2568715). Z natury rzeczy bowiem biegli nie mogą znać pewnych okoliczności stanu faktycznego sprawy, które są konieczne z punktu widzenia prowadzonych przez nich analiz, w związku z czym, to po stronie organu istnieje obowiązek ich ustalenia za pośrednictwem innych dowodów.
Jak stanowi przy tym art. 75 § 1 k.p.a.: jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności dowodem mogą być: dokumenty, zeznania świadków oraz oględziny. Tymczasem materiał dowodowy zgromadzony w niniejszej sprawie, obejmuje poza ww. opinią hydrologiczną wraz z jej uzupełnieniem (według konkretnych pytań organów), jedynie nieścisły protokół (wizji lokalnej lub oględzin) z dnia [...] sierpnia 2019 r. oraz korespondencję prowadzoną głównie ze skarżąca. Ustalenia faktyczne organu I instancji sprowadzają się natomiast w zasadzie do fragmentarycznego powielenia treści opinii biegłego, która nie została przez ten organ oceniona, ani pod kątem jej przydatności i wartości dowodowej, ani też w powiązaniu z pozostałym materiałem dowodowym. Sąd przychyla się przy tym do wypracowanego w orzecznictwie stanowiska, że organ co prawda nie może wkraczać w merytoryczną treść opinii, co nie oznacza jednak, że jest zwolniony z obowiązku oceny wartości dowodowej opinii, jej wiarygodności i przydatności dla rozstrzygnięcia sprawy. Na organie bowiem spoczywa obowiązek dokładnego i pełnego wyjaśnienia sprawy. Sama opinia podlegać musi ocenie w powiązaniu z pozostałym materiałem dowodowym, który ma być kompleksowo zgromadzony.
Wracając zatem do przesłanek z art. 234 ust. 3 P.w. zauważyć należy, że ustalenia organów obu instancji w odniesieniu do szkody na gruncie, sprowadzają się jedynie do lakonicznych twierdzeń o naruszeniu stosunków wodnych przez Gminę W. z powodu przebudowy drogi w miejscowości Ł. (str. 4 decyzji SKO), a z drugiej strony o nie wykazaniu szkody przez skarżącą, a zatem brak związku przyczynowo - skutkowego. Fakt nie wykazania strat przez skarżącą w trakcie wizji w dniu [...] sierpnia 2019 r. czy podczas wizyty biegłego hydrologa w dniu [...] września 2019 r. czy też nie zgłaszanie faktu zalewania Straży Pożarnej nie oznaczają zdaniem sądu, że do takich szkód nie doszło. Tym bardziej, jeśli postępowanie w tym zakresie nawet nie było prowadzone na tą okoliczność. W ocenie sądu, stwierdzenia te – jako niedoprecyzowane i nieskonkretyzowane - nie mogą same w sobie świadczyć o niezaistnieniu szkody na działce skarżącej.
Zaakcentować przy tym należy, że skarżąca do odwołania z dnia [...] października 2019 r. przedłożyła płytkę z nagraniem dwóch filmów oraz zdjęć potwierdzających zalewanie jej działki oraz rozmiar i skalę tego zalewania w 2019 r. (k. 136 akt admin. organu I instancji), a organ rozpoznając to odwołanie nie odniósł się do tych dowodów. Słusznie – zdaniem Sądu – w skardze podnosi skarżąca, że "nie bardzo wie, jakich działań domaga się od niej organ, żeby tą szkodę wykazać. Załączyła już filmy, zdjęcia i oświadczenia o rodzaju szkód, a jeżeli organ ma wątpliwości, że szkody takie wystąpiły winien prowadzić w tym zakresie postępowanie dowodowe" (k. 5 akt sprawy). Sąd zapoznał się zarówno z filmami, jak i zdjęciami znajdującymi się na tej płytce i stwierdził, że skala zalewania działki skarżącej oraz jej rozmiar jest bezsporny. Woda stoi na całej szerokości drogi, wpływa na działkę skarżącej, stoi w budynku gospodarczym (stodole), choć jej drzwi w dolnej części zabezpieczone są blachą. Jak słusznie podnosi skarżąca – przeglądając te zdjęcia – nie trzeba mieć wiadomości specjalnych z zakresu budownictwa czy hydrologii, aby stwierdzić, że jeśli zalewanie się powtarza (świadczą o tym choćby worki z piaskiem) niewątpliwie szkoda skarżącej jest oczywista. Za szkodliwy można uznać bowiem taki napływ wód, który np. powodowałby zastoiska uniemożliwiające użytkowanie nieruchomości w sposób dotychczasowy lub podmakanie fundamentów, albo generowałby konieczność podjęcia przez właściciela nieruchomości, działań zapobiegających podtopieniom, czy zawilgoceniom. W ocenie Sądu wszystkie te okoliczności występują w przedmiotowej sprawie. Do takiego rodzaju skutków SKO w ogóle się nie odnosi, powołując się na zły stan techniczny budynków, adekwatny do wieku budynków (lata 70). Zdaniem Sądu ani organy, ani biegły hydrolog w toku postępowania nie zapoznały się z tym dokumentem (płytka z filmami i zdjęciami), przedłożonym przez skarżącą, a sporządzonym właśnie w trakcie ulewnych deszczy.
Nie do przyjęcia – jako sprzeczne z zasadami wiedzy i doświadczenia życiowego – są kategoryczne i końcowe ustalenia faktyczne i wnioski organów co do nieistnienia i zakresu realnych lub potencjalnych szkód na działce [...] będących konsekwencją naruszenia stosunków wodnych na działce nr [...], dokonane i sformułowane przede wszystkim na podstawie oględzin przeprowadzonych w dniach słonecznych lub niezwiązanych z przebiegiem lub zakończeniem intensywnych lub ciągłych opadów. Jest oczywiste, że prawidłowa (pełna i wiarygodna) ocena w zakresie szkodliwego oddziaływania zmiany stosunków wodnych (w tym uszczerbków w zakresie zabudowy na działce skarżącej) nie jest możliwa bez uwzględnienia stanu faktycznego istniejącego na spornym obszarze w okresie intensywnych (ciągłych) opadów. Brak uwzględnienia tego rodzaju okresów podważa nie tylko prawidłowość końcowych ustaleń faktycznych organów, lecz także musi wpłynąć na ocenę wiarygodności i wartości dowodowej opinii biegłego w zakresie istnienia jedynie potencjalnej szkody. Zaakcentować należy, że na rozprawie w dniu [...] listopada 2021 r. pełnomocnik skarżącej (matka skarżącej) wskazał, że woda cały czas zalewa ich posesję, w tym celu ustawione są worki z wodą przy wjeździe. Wójt dokonał poprawek przy drodze, ale nie przyniosło to oczekiwanego rezultatu (k. 30v).
W ponownie prowadzonym postępowaniu, organy zatem skoncentrują się w pierwszej kolejności na przeprowadzeniu postępowaniu i ustaleniu, czy w sprawie wystąpiła szkoda, mając na uwadze już przedłożone dowody (w tym zdjęcia i filmy). Konieczne w tym względzie może okazać się uzupełnienie materiału dowodowego mającego na celu wykazanie, że napływ wód na tą działkę np. uniemożliwia korzystanie z niej w sposób dotychczasowy, generuje konieczność podjęcia określonych działań przez właścicieli tej działki lub negatywnie wpływa na budynki. Co do zasady bowiem szkoda powinna być realna, a nie hipotetyczna, bowiem jak wskazuje się w orzecznictwie NSA: gdyby ustawodawca miał zamiar objąć powyższą regulacją także stany faktyczne, w których doszło do zmiany stanu wody na gruncie, a nie wystąpiło szkodliwe odziaływanie tej zmiany na grunt sąsiedni (szkoda rzeczywista), to wskazałby to wyraźnie w przepisie, posługując się np. trybem przypuszczającym: "mogą szkodliwie wpływać". Zwrot normatywny: "zmiana ta wpływa" wskazuje, że zarówno zmiana jak i jej szkodliwy wpływ powinny realnie wystąpić (por. wyrok NSA z 9 lipca 2021 r., III OSK 530/21, CBOSA). Organy nie są zobligowane do ustalania ani też badania, czy i na ile prawdopodobne jest wystąpienie szkód w przyszłości oraz jakiego rodzaju będą to szkody (por. wyrok NSA z 6 lipca 2017 r. II OSK 2795/15 CBOSA). Potencjalna szkoda nie może być uznana za przejaw szkodliwego oddziaływania (wpływu) na grunty sąsiednie. W tym zakresie konieczne jest bowiem ustalenie realnych i skonkretyzowanych szkód na gruncie (por. m.in. wyrok NSA z 20 marca 2019 r., II OSK 1167/17. CBOSA), przy czym z punktu widzenia odpowiedzialności właściciela nieruchomości gruntowej, nie ma znaczenia rozmiar szkody, bowiem ustawodawca nie uzależnia skutku od rozmiaru szkody, lecz w ogóle od jej zaistnienia (por. m.in. wyrok WSA w Bydgoszczy z 21 czerwca 2011 r., II SA/Bd 438/11, Lex nr 950530). W orzecznictwie wskazuje się również, że tylko w zupełnie wyjątkowych sytuacjach można byłoby uznać, że nawet wobec braku już zaistniałej szkody, spowodowanej zmianą stanu lub konfiguracji gruntu, miała miejsce podstawa do nałożenia na sprawcę takiej zmiany określonych obowiązków, ale sytuacja ta może dotyczyć tylko takich przypadków, gdy z oczywistych powodów, ponad wszelką wątpliwość, działania właściciela gruntu, wprost i bezpośrednio zmierzają do wyrządzenia szkody na gruncie sąsiednim i jest tylko kwestią czasu, kiedy szkoda nastąpi. Pogląd ten, skład orzekający w zupełności podziela.
Zmiana stanu wody na gruncie rodzi zatem odpowiedzialność przewidzianą w art. 234 ust. 3 p.w. i tym samym obowiązek właściwego organu do wydawania określonych nakazów, jedynie wówczas, gdy szkodliwie oddziałuje na grunty sąsiednie (por. m.in. wyrok NSA z dnia 26 sierpnia 2020 r., II OSK 437/20, Lex nr 3061615). Odpowiedzialność właścicieli gruntu może bowiem rodzić jedynie dokonana przez nich zmiana kierunku i natężenia odpływu tych wód, co więcej - skutkująca szkodą dla gruntów sąsiednich (vide: art. 234 ust. 1 pkt 1 P.w.). Z tego też względu niezbędne jest wykazanie przez organy związku przyczynowo-skutkowego między zaistniałą na gruncie szkodą, a dokonaną przez właściciela gruntu sąsiedniego zmianą stanu wody na gruncie. Podobnie, jak w przypadku poszukiwania przesłanki szkody na gruncie, obowiązek podejmowania czynności wyjaśniających organu w zakresie poszukiwania tego związku nie jest nieograniczony, bowiem organy nie są zobligowane do ustalania i poszukiwania wszelkich powodów ujemnego dla danej strony spływu wód, lecz powinny zbadać, czy między konkretnym działaniem właściciela danej nieruchomości, istnieje związek przyczynowo-skutkowy wyrażający się w negatywnej zmianie stanu wód na gruntach sąsiednich. Tylko w takim przypadku zasadne jest nakazanie właścicielowi gruntu, wykonania określonych prac (por. wyrok WSA w Krakowie z 2 grudnia 2013 r., II SA/Kr 1194/13, CBOSA).
Związku tego organy w kontrolowanej sprawie nie wykazały, co w istocie jest skutkiem niewyczerpujących ustaleń faktycznych (a w zasadzie ich braku) odnośnie zaistnienia szkody. Reasumując, ponowne rozpoznanie sprawy wymaga przeprowadzenia postępowania administracyjnego, oczywiście z uwzględnieniem dotychczas zgromadzonego materiału dowodowego (faktycznie należy ustalić czy faktycznie skarżąca doznaje szkody), który organy uzupełnią w celu wykazania wszystkich z przesłanek, o których mowa w art. 234 ust. 3 P.w., w odniesieniu do każdego z właścicieli działek, względem których zdecydują o nałożeniu określonych nakazów (w stosunku do skarżącej biegły hydrolog zalecił usunięcie rur odprowadzających wodę z domu na pas drogowy). Organy będą prowadziły ponowne postępowanie z zachowaniem zasad prawa administracyjnego, po uprzednim zawiadomieniu stron o podejmowanych czynności. Nie przesądzając zatem finalnego rozstrzygnięcia, sąd wskazuje, że ponownie rozpatrując sprawę, organy będą miały na względzie nie tylko poczynione wyżej uwagi oraz zalecenia, ale przede wszystkim zasady postępowania administracyjnego. Wydając zaś rozstrzygnięcia merytoryczne dochowają staranności, aby ich uzasadnienia odpowiadały wytycznym z art. 107 § 3 k.p.a.
Mając na uwadze powyżej opisane uchybienia procesowe mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy, w wyroku orzeczono o uchyleniu obu wydanych w sprawie decyzji. O zwrocie kosztów postępowania sądowego Sąd nie rozstrzygał bowiem skarżąca była postanowieniem z dnia 1 września 2021 r. zwolniona od kosztów sądowych, zaś w zakresie kosztów zastępstwa procesowego wniosek ten był nie zasadny, z uwagi na to, że skarżąca nie była reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, który występował jedynie na wcześniejszych etapach postępowania administracyjnego.
Uwzględniając powyższe Sąd orzekł jak w sentencji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c oraz art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło