II SA/Bk 698/14
WyrokWSA w Białymstoku2014-11-26
Skład orzekający: Danuta Tryniszewska-Bytys, Andrzej Melezini, Anna Sobolewska-Nazarczyk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca transportowy ponosi odpowiedzialność administracyjną za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców, nawet jeśli naruszenia te zostały spowodowane przez kierowcę?Ratio decidendi
Przedsiębiorca transportowy ponosi odpowiedzialność administracyjną za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców, nawet jeśli naruszenia te zostały spowodowane przez kierowcę. Odpowiedzialność ta ma charakter obiektywny i nie jest uzależniona od winy przedsiębiorcy. Aby uwolnić się od odpowiedzialności, przedsiębiorca musi udowodnić, że podjął wszelkie niezbędne środki w celu zapobieżenia naruszeniom, a naruszenie nastąpiło wskutek okoliczności całkowicie od niego niezależnych.Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznał skargę A. S. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego, która utrzymała w mocy decyzję P. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego nakładającą na skarżącego karę pieniężną w wysokości 15.000 zł. Kara została nałożona z tytułu naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym, w tym skrócenia czasu odpoczynku, przekroczenia czasu prowadzenia pojazdu oraz nieokazania dokumentów podczas kontroli. Skarżący zarzucał, że naruszenia spowodowane były wyłącznie przez kierowcę R. B., na co nie miał wpływu, oraz że organy nie zebrały wyczerpująco materiału dowodowego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia NSA Danuta Tryniszewska-Bytys, Sędziowie sędzia WSA Andrzej Melezini (spr.),, sędzia NSA Anna Sobolewska-Nazarczyk, Protokolant st. sekretarz sądowy Marta Anna Lawda, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 26 listopada 2014 r. sprawy ze skargi A. S. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2014 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej 1. oddala skargę; 2. przyznaje radcy prawnemu U. G. od Skarbu Państwa (Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku) kwotę 395,20 zł (trzysta dziewięćdziesiąt pięć złotych dwadzieścia groszy) tytułem wynagrodzenia za zastępstwo prawne skarżącego A. S. wykonane na zasadzie prawa pomocy.
U podstaw podjętego rozstrzygnięcia legły następujące ustalenia faktyczne.
Decyzją z dnia [...].01.2014 r., nr [...], P. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na skarżącego – A. S. karę pieniężną w wysokości 15.000 zł z tytułu naruszenia przepisów ustawy
o transporcie drogowym. Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiło skrócenie dziennego czasu odpoczynku, przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy, przekroczenie maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu, nieokazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, danych
z karty kierowcy, z tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu- za każdy dzień.
Powyższe stwierdzono podczas kontroli drogowej zespołu pojazdów składającego się z ciągnika siodłowego marki [...]o nr rej.[...], przeprowadzonej w dniach od [...].11.2013 r. do [...].12.2013 r. w siedzibie A. S., prowadzącego działalność pod nazwą U. T. – A.S. Zakres kontroli obejmował okres od [...].11.2012 r. do [...].11.2013 r. W toku czynności poddano kontroli następujących Kierowców: R. B., K. Z., A. S. i A. S.
Odwołanie od powyższej decyzji złożył przedsiębiorca A. S. Podniósł m.in., że sprawcą naruszeń jest sam kierowca, który nienależycie wywiązywał się z powierzonych mu obowiązków. Nadmienił, że nieokazywanie tarcz oraz dokumentów nie było spowodowane jego winą tylko faktem, że kierowca dokonał zaboru brakujących wykresówek. Wskazał również, że ww. kierowca unikał podpisania umowy o pracę, a w konsekwencji w ogóle jej nie podpisał. Do odwołania strona załączyła umowę o pracę, list przewozowy nr [...] oraz notę obciążającą nr[...], pismo z PZU SA w B.
Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...].05.2014 r.
nr [...]utrzymał w mocy rozstrzygnięcie I – instancyjne. Organ odnosząc się do poszczególnych naruszeń podał następujące uzasadnienie faktyczne i prawne swojego rozstrzygnięcia:
a) odnośnie naruszenia lp. 5.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym organ przytoczył treść art. 6 Rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15.03.2006 r. oraz art. 1 decyzji wykonawczej Komisji Europejskiej z dnia 07.06.2011 r. w sprawie obliczania dziennego czasu prowadzenia pojazdu. Następnie organ stwierdził, że konsekwencją powyższego jest treść lp. 5.1 załącznika do ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r. poz. 1414 ze zm.; dalej powoływana też, jako u.t.d.), który sankcjonuje przekroczenie maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu karą pieniężną w wysokości 100 zł o czas powyżej 15 minut do jednej godziny oraz karą pieniężną w wysokości 200 złotych za każdą następną rozpoczętą godzinę.
Organ odwoławczy podniósł, że na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego w postaci wykresówek zostało udowodnione, że kierowca R.B.:
- prowadził pojazd od godziny 10:00 dnia [...].06.2013 r. do godziny 22:05 dnia [...].06.2013 r. przez 13 godzin i 48 minut. Bezspornym jest, że kierowca przekroczył maksymalny dzienny czas prowadzenia pojazdu o 3 godziny i 48 minut
w stosunku do normy 10-cio godzinnej. Za niniejsze naruszenie kara wynosi 700 złotych.
- prowadził pojazd od godziny 08:23 dnia [...].06.2013 r. do godziny 23:23 dnia [...].06.2013r., przez 10 godzin i 38 minut. Bezspornym jest, że kierowca przekroczył maksymalny dzienny czas prowadzenia pojazdu o 38 minut w stosunku do normy
10-cio godzinnej. Za mniejsze naruszenie kara wynosi 100 złotych.
Biorąc pod uwagę powyższe organ stwierdził, że kara pieniężna w wysokości 800 zł została słusznie nałożona, tym bardziej, że podczas kontroli nie okazano żadnych dokumentów uzasadniających odstępstwo od przestrzegania przepisów dotyczących maksymalnych okresów prowadzenia pojazdów, wymaganych przerw lub odpoczynków.
b) odnośnie naruszenia lp. 5.2 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym organ przytoczył treść art. 6 Rozporządzenia (WE) nr 561/20069 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15.03.2006 r.
Organ stwierdził, że konsekwencją powyższego jest treść lp. 5.2 załącznika do ustawy o transporcie drogowym, który sankcjonuje przekroczenie maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy karą pieniężną w wysokości 150 zł o czas powyżej 15 minut do 30 minut oraz karą pieniężną w wysokości 200 złotych za każde następne rozpoczęte 30 minut.
Organ odwoławczy zważył, że zostało udowodnione na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego w postaci wykresówek kierowcy R. B.:
- że kierowca w dniu [...].06.2013 r. przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez przerwy o 1 godzinę i 54 minuty. Prowadził on pojazd przez 6 godzin
i 24 minuty w okresie od godziny 16:08 do godziny 23:23. Kierowca w tym okresie odebrał tylko dwie przerwy minimum 15 minutowe. Za niniejsze naruszenie kara wynosi 750 złotych.
Organ wskazał, że podczas kontroli nie okazano żadnych dokumentów uzasadniających odstępstwo od przestrzegania przepisów dotyczących maksymalnych okresów prowadzenia pojazdów, wymaganych przerw lub odpoczynków.
c) odnośnie naruszenia lp. 5.3 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, organ przytoczył treść art. 8 ust. 1-4 i 8 Rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15.03.2006 r. Konsekwencją powyższego jest treść lp. 5.3 załącznika do ustawy o transporcie drogowym, który sankcjonuje skrócenie dziennego czasu odpoczynku karą pieniężną w wysokości 100 złotych o czas powyżej 15 minut do jednej godziny oraz karą pieniężną
w wysokości 200 złotych za każdą następną rozpoczętą godzinę.
Organ odwoławczy zważył, że zostało udowodnione na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego w postaci wykresówek kierowcy R. B.:
- że kierowca o godzinie 08:14 dnia [...].05.2013 r. rozpoczął nowy 24-godzinny okres rozliczeniowy w ciągu którego powinien odebrać nieprzerwany odpoczynek dzienny w dwóch częściach co najmniej 3 godziny i co najmniej 9 godzin. Kierowca odebrał drugą część odpoczynku w wymiarze 7 godzin i 55 minut w godzinach 00:19-08:14 dnia [...].05.2013 r. Oznacza to bezspornie, iż kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 1 godzinę i 5 minut. Za mniejsze naruszenie kara wynosi 300
złotych. Podczas kontroli w siedzibie przedsiębiorcy nie okazano dokumentów uzasadniających odstępstwo od przestrzegania przepisów dotyczących maksymalnych okresów prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków.
- że kierowca o godzinie 10:00 dnia [...].06.2013 r. rozpoczął nowy 24-godzinny okres rozliczeniowy w ciągu, którego powinien odebrać nieprzerwany odpoczynek dzienny wynoszący co najmniej 9 godzin. Kierowca odebrał odpoczynek w wymiarze 4 godziny i 39 minut w godzinach 01:20-05:59 dnia [...].06.2013 r. Oznacza to bezspornie, iż kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 4 godziny i 21 minut. Za mniejsze naruszenie kara wynosi 900 złotych. Podczas kontroli w siedzibie przedsiębiorcy nie okazano dokumentów uzasadniających odstępstwo od przestrzegania przepisów dotyczących maksymalnych okresów prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków.
- że kierowca o godzinie 08:23 dnia [...].06.2013 r. rozpoczął nowy 24-godzinny okres rozliczeniowy w ciągu którego powinien odebrać nieprzerwany odpoczynek dzienny wynoszący co najmniej 11 godzin. Kierowca wykorzystał już możliwość odebrania trzech skróconych dziennych okresów odpoczynku pomiędzy dwoma tygodniowymi okresami odpoczynku. Kierowca odebrał odpoczynek w wymiarze
9 godzin w godzinach 23:23 i dnia [...].06.2013 r., do godziny 08:23 dnia 08.06.2013r. Oznacza to bezspornie, iż kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 2 godziny.
Za niniejsze naruszenie kara wynosi 300 złotych.
Organ wskazał, że podczas kontroli w siedzibie przedsiębiorcy nie okazano dokumentów uzasadniających odstępstwo od przestrzegania przepisów dotyczących maksymalnych okresów prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków.
Biorąc pod uwagę powyższe organ odwoławczy stwierdził, że kara pieniężna za wyżej opisane naruszenie w łącznej wysokości 1500 złotych została nałożona słusznie i zgodnie z przepisami prawa.
d) odnośnie naruszenia lp. 6.3.7 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym organ przytoczył treść art. 13 i 14 ust. 2 rozporządzenia Rady EWG
nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. oraz art. 25 ustawy o czasie pracy kierowców
z dnia 16 kwietnia 2004 r. Następnie organ podniósł, że konsekwencją powyższego jest treść lp. 6.3.7 załącznika do ustawy o transporcie drogowym który sankcjonuje nieokazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, danych z karty kierowcy, z tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu karą pieniężną w wysokości 500 złotych za każdy dzień.
Organ odwoławczy zważył, że zostało udowodnione na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego w szczególności w postaci karty pobrań z dnia [...].11.2013 r., nr[...], protokołu oględzin pojazdu o nr rej.[...], protokołu z wniesienia ustnych wyjaśnień G. S.
z dnia [...].11.2013 r. oraz protokołu przesłuchania strony z dnia [...].11.2013 r., że przedsiębiorca podczas kontroli w siedzibie przedsiębiorstwa, nie okazał wykresówek, danych cyfrowych z karty kierowcy bądź tachografu cyfrowego lub innych dokumentów potwierdzających fakt nieprowadzenia pojazdu następujących kierowców: K. Z. za okres 25 dni ([...].03- [...].04.2013 r. i [...]- [...].04.2013 r.), kierowcy R. B. za okres 10 dni ([...]-[...].05. i [...].05.2013r., [...]-[...].06.2013 r.), kierowcy A. S. za okres 84 dni
([...]- [...].11.2012 r., [...]-[...].12.2012 r., [...].01.-[...].02.2013r.), oraz przedsiębiorcy osobiście wykonującego przewozy A. S. za okres 345 dni (tj. za cały okres objęty kontrolą od dnia [...].11.2012 r., do dnia [...].11.2013 r.). W sumie przedsiębiorca nie udokumentował aktywności ww. kierowców za 464 dni.
Organ wskazał, że pomimo kilkukrotnego wezwania strony do przedłożenia wykresówek kierowców, zaświadczeń o dniach wolnych do pracy, ww. nie przedłożył żądanych dokumentów za okres objęty kontrolą (poza pobranymi w dniu [...].11.2013 r.). Ponadto organ nie dał wiary twierdzeniom skarżącego dotyczącym zaboru wykresówek przez kierowcę, gdyż strona nie przedłożyła żadnych dowodów w tym zakresie.
Organ wskazał również, że przechowywanie tarcz wielu kierowców w pojeździe nie można uznać za dochowanie należytej staranności w prowadzonej działalności gospodarczej. Nadto strona powołując się na zabranie wykresówek przez R. B. winna przedłożyć dowód zgłoszenia tego faktu chociażby na policję. Skarżący nic nie wspominał wcześniej o tym, że kierowca przywłaszczył sobie wykresówki zarówno swoje jak i innych kierowców.
Biorąc pod uwagę powyższe organ odwoławczy stwierdził, że kara pieniężna za wyżej opisane naruszenie w łącznej wysokości 235.050 złotych została nałożona słusznie i zgodnie z przepisami prawa.
Odnosząc się do zarzutów strony podniesionych w odwołaniu, organ II instancji stwierdził, że są niezasadne i nie mogą zostać uwzględnione. Podniósł, że skarżący w odwołaniu ograniczył się jedynie do zakwestionowania odpowiedzialności przedsiębiorcy nie przedkładając żadnych dowodów na poparcie stawianych przez siebie tez. Organ wskazał, że w umowie o pracę z kierowcą, na którą powołuje się skarżący, nie zawarto klauzuli o możliwości odmowy wykonania usługi transportowej jeżeli jej wykonanie pociągałoby za sobą ryzyko naruszenia norm czasu pracy. Ponadto organ odwoławczy stwierdził, że dowody w postaci listu przewozowego nr [...] oraz noty obciążającej nr[...], pisma PZU SA na okoliczność kolizji z dnia [...].06.2013r., zażądanie z PZU SA dokumentacji dotyczącej szkody nr [...]w sprawie poszkodowanego G. M. na okoliczność spowodowania kolizji przez R. B., nie mogą stanowić podstawy do uchylenia zaskarżonej decyzji, gdyż nie potwierdzają spełnienia przesłanek, o których mowa w art. 92 b i art. 92 c ustawy o transporcie drogowym. Okoliczność, że kierowca prowadząc samochód służbowy był sprawcą kolizji nie wyłącza odpowiedzialności przedsiębiorcy za naruszenia ujawnione podczas kontroli prowadzonej w siedzibie przedsiębiorcy. Z kolei przedłożony list przewozowy nr 165 dotyczący przewozu ładunku podjętego w dniu [...].06.2013 r., który miał być dostarczony do odbiorcy w dniu [...].06.2013r., w ocenie organu, nie stanowił przesłanki do zmiany rozstrzygnięcia organu I instancji, gdyż we wskazanym powyżej okresie czasu organ nie stwierdził naruszeń z zakresu czasu pracy kierowcy.
Wskazano również, że przedsiębiorca ponosi odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną innym poprzez działania kierowcy i dlatego argumentacja skarżącego zmierzająca do przeniesienia odpowiedzialności administracyjnej na kierowcę nie może zasługiwać na uwzględnienie w żadnym względzie.
Ponadto organ odwoławczy podniósł, że odpowiedzialność przedsiębiorców za nieprzestrzeganie przepisów związanych z wykonywaniem transportu drogowego została potwierdzona w wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 31.03.2008 r. (sygn. akt 75/06). Powołując się zaś na art. 10 ust. 2 i ust. 3 rozporządzenia
nr 561/2006, organ zaznaczył, że na przedsiębiorcy spoczywa obowiązek prawidłowej organizacji czasu pracy i kontroli kierowcy. Fakt nienależytego wykonywania obowiązków przez R. B. nie zwalnia przedsiębiorcy z obowiązku przechowywania wykresówek oraz zaświadczeń kierowcy oraz okazywania ich na wezwania organów kontrolnych.
Mając powyższe na względzie organ stwierdził, że postępowanie organu
I instancji zostało przeprowadzone z poszanowaniem ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r. poz. 267 ze zm.; dalej powoływana jako: "k.p.a."). Wskazano, że łączna kwota kar pieniężnych za wszystkie popełnione naruszenia wynosi 235.050 zł. Jednakże karę pieniężną nałożono w wysokości 15.000 zł zgodnie z ograniczeniem określonym w art. 92 a ust. 3 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym.
Skarżący złożył do tutejszego Sądu skargę na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...].05.2014 r. i poprzedzającą jej wydanie decyzję P. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...].01.2014 r. Zaskarżając powyższe decyzje w całości podniósł następujące zarzuty:
1. błędne ustalenie, że skarżący miał wpływ na powstanie naruszeń określonych
w utrzymanej w mocy decyzji P.Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...].01.2014 r., zaś naruszenia nastąpiły wskutek zdarzeń
i okoliczności, które powinien przewidzieć, w sytuacji gdy skarżący zapewnił właściwą organizację i dyscyplinę pracy, zaś wszelkie naruszenia spowodowane były w całości postępowaniem zatrudnionego przez skarżącego kierowcy R. B., na które skarżący nie miał wpływu.
2. naruszenie art. 7 k.p.a. w zw. z 77 § 1 k.p.a. poprzez nierozpatrzenie wniosku dowodowego skarżącego o zażądanie z Komisariatu Policji numer [...] w B. dokumentacji dotyczącej interwencji dzielnicowej w miejscu zamieszkania kierowcy R. B. na okoliczność jego niewłaściwego postępowania i niewykonywania swoich obowiązków i tym samym nie zebranie w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego oraz niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego.
W uzasadnieniu skarżący podniósł m.in., że zwolnił ww. kierowcę, gdy tylko dowiedział się o jego niewłaściwym postępowaniu. Ponadto zaznaczył, że organ odwoławczy w ogóle nie odniósł się do wniosku o zażądanie z Komisariatu Policji nr [...] w B. dokumentacji dotyczącej interwencji dzielnicowej w miejscu zamieszkania R. B. w miesiącu lipcu 2013 r. na okoliczność jego niewłaściwego postępowania. Zdaniem skarżącego dowód ten miałby istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy.
Organ w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie i podtrzymał swoje stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Zdaniem organu zebrany w sprawie materiał dowodowy jest kompletny i uwzględnia wszystkie okoliczności sprawy. Nierozpatrzenie wniosku dowodowego przez organ i brak zwrócenie się do Komisariatu Policji nr [...] w B. nie miało wpływu na ostateczne rozstrzygnięcie w sprawie.
W dniu 3 listopada 2014 r. do Sądu wpłynęło pismo pełnomocnika Skarżącego, ustanowionego z urzędu, w którym zaskarża w całości Decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2014 r. oraz poprzedzającą jej wydanie decyzję P. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2014 r. oraz wnosi o uchylenie obu decyzji zarzucając ww. decyzjom naruszenie:
1. art. 7, 8, 77 § 1, 80 oraz 107 § 1 i 3 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, poprzez nie podjęcie wszelkich niezbędnych działań, zmierzających do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i wydanie rozstrzygnięcia na podstawie niepełnego materiału dowodowego, tj. (-) brak ustaleń w zakresie czy skarżący wdrożył w ramach przedsiębiorstwa rozwiązania organizacyjno - techniczne, służące zapobieganiu powstawania możliwości naruszeń regulacji dotyczących wykonywania transportu drogowego, (-) brak ustaleń w zakresie stosowanych przez skarżącego zasad wynagradzania kierowców, w szczególności nie ustalono czy stosował nieprawidłowe zasady wynagradzania wobec kierowcy R. B., który w wyniku tego naruszył przepisy o czasie pracy i wymaganych przerwach podczas prowadzenia pojazdu, (-) oparcie rozstrzygnięcia na zeznaniach jednego kierowcy, które są przy tym lakoniczne, mało szczegółowe i niezupełne w odniesieniu do penalizowanego zachowania przedsiębiorcy, (-) wyprowadzenie niekorzystnych dla skarżącego wniosków i konkluzji z faktu "nieudowodnienia" przez skarżącego okoliczności przeciwnych w stosunku do tych ustalonych przez organy, (-) nie poczynienie przez organ II instancji żadnych dodatkowych ustaleń w sprawie, nie przeprowadzenie nowych dowodów opierając się jedynie na materiale zebranym przez organ I instancji, pomimo żądania przeprowadzenia dowodu z dokumentacji znajdującej się na Komisariacie Policji a dotyczącej interwencji u kierowcy R. B. w związku z brakiem zwrotu rzeczy należących do Skarżącego w tym wykresówek - oraz wyciągnięcie negatywnych konsekwencji z faktu nieudowodnienia okoliczności związanych z niedostarczeniem dokumentów potwierdzających fakt nieprowadzenia pojazdu w dniach wymienionych w decyzji;
2. art. 79 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy poprzez niezawiadomienie strony o terminie przesłuchania świadka;
co zdaniem pełnomocnika doprowadziło do zastosowania przepisów art. 92a, 92b, 92c u.t.d. do nieprawidłowo ustalonego stanu faktycznego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153 poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości, przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Kontrola sądowo – administracyjna sprowadza się do zbadania, czy organy administracji wydając zaskarżoną decyzję nie naruszyły przepisów prawa w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Ocena sprawy dokonywana jest według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tego orzeczenia, na podstawie materiału dowodowego zebranego w toku postępowania administracyjnego. Sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2012 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), dalej zwanej p.p.s.a.
W ocenie Sądu skarga nie zasługuje na uwzględnienie i podlega oddaleniu, albowiem zaskarżona decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego oraz poprzedzająca jej wydanie decyzja P. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego nie naruszają prawa.
Materialnoprawną podstawę zaskarżonych decyzji stanowią przepisy ustawy o transporcie drogowym, wprowadzającej m.in. sankcje za naruszenie warunków wykonywania transportu drogowego. Przepis art. 1 ust. 2 pkt 2 u.t.d. określa m.in. odpowiedzialność podmiotów wykonujących przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, kierowców, osób zarządzających transportem oraz innych osób wykonujących czynności związane z przewozem drogowym - za naruszenia obowiązków lub warunków wykonywania przewozu drogowego ujawnione w wyniku kontroli.
W myśl art. 92a ust.1 u.t.d., podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10.000 złotych za każde naruszenie. Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1, oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy (art. 92a ust. 6 u.t.d.). Zgodnie z ust. 3 pkt 1, suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas kontroli w podmiocie wykonującym przewóz drogowy nie może przekroczyć 15.000 złotych - dla podmiotu zatrudniającego kierowców w liczbie średnio do 10 w okresie 6 miesięcy przed dniem rozpoczęcia kontroli.
Natomiast art. 4 pkt. 22 u.t.d. precyzuje, że przez obowiązki lub warunki przewozu drogowego rozumieć należy obowiązki lub warunki wynikające z przepisów tej ustawy oraz przepisów ustaw, rozporządzeń Rady (EWG), rozporządzeń Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) wymienionych enumeratywnie w tym przepisie, a także obowiązki lub warunki wynikające z wiążących Rzeczpospolitą Polską umów międzynarodowych w zakresie przewozu drogowego. Kontrole podmiotów wykonujących przewozy drogowe prowadzone na podstawie przepisów ustawy o transporcie drogowym mają więc na celu między innymi ustalenie, czy podmioty takie przestrzegają przepisy regulujące czas pracy kierowców zawarte w ustawie z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców (Dz. U. z 2012 r. poz. 1155), oraz obowiązki wynikające z przepisów rozporządzenia Rady nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. L 370 z 31.12.1985, str. 21). Przestrzegania tych właśnie przepisów dotyczyła kontrola przeprowadzona w kontrolowanym postępowaniu, a jej wyniki stały się podstawą do nałożenia na skarżącego kary pieniężnej.
Obowiązek przeprowadzenia postępowania administracyjnego w sprawie dotyczącej wymierzenia kary administracyjnej z tytułu naruszenia przepisów, o jakich mowa w art. 92a ust. 1 u.t.d., wynika wprost z tego przepisu i art. 93 u.t.d. Przy ustaleniu odpowiedzialności przewoźnika znajdują zastosowanie zasady i reguły postępowania przewidziane przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego, także w części dotyczącej postępowania dowodowego. W sprawach administracyjnych mających za przedmiot wymierzenie administracyjnej kary z tytułu naruszenia przepisów o jakich mowa w art. 92a ust.1 u.t.d., działania organu nakierowane są na ustalenie, czy istotnie doszło do naruszeń prawa skutkujących sankcją administracyjną.
Należy podkreślić, że za działalność przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy zawsze ponosi odpowiedzialność prowadzący je podmiot i to na nim spoczywa ciężar odpowiedzialności za ewentualne skutki działań osób, którymi w wykonywaniu działalności gospodarczej się posługuje i to niezależnie od charakteru stosunku prawnego łączącego przedsiębiorcę z taką osobą (por: wyrok NSA z dnia 6 lipca 2011 r., sygn. akt II GSK 716/10, LEX nr 92618). Odpowiedzialność przedsiębiorcy za naruszenia przepisów u.t.d. ma rozszerzony zakres, a wobec tego ponosi on konsekwencje zarówno niewłaściwej organizacji przedsiębiorstwa jak i braku należytego nadzoru nad osobami, którymi się posługuje (kierowcami). Jest to więc odpowiedzialność o charakterze administracyjnym, nie oparta na zasadzie winy, a do stwierdzenia jej zaistnienia wystarczające jest - co do zasady - stwierdzenie naruszenia przepisów o transporcie drogowym, nawet jeżeli doszło do niego w sposób niezawiniony (por. wyrok WSA w Olsztynie z dnia 1 lipca 2014 r., sygn. akt II SA/Ol 407/14, LEX nr 1502425).
W myśl art. 92b ust. 1 u.t.d., nie nakłada się jednak kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz zapewnił:
1) właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów:
a) rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia
15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85,
b) rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym,
c) Umowy europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR), sporządzonej w Genewie dnia
1 lipca 1970 r. (Dz. U. z 1999 r. Nr 94, poz. 1086 i 1087);
2) prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia, o którym mowa w pkt 1 lit. a, lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego.
Na podstawie art. 92c u.t.d. nie wszczyna się natomiast postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1 u.t.d., na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli:
1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub
2) za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ, lub
3) od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat.
Przenosząc powyższe na kanwę rozpatrywanej sprawy należy stwierdzić, że podstawą faktyczną nałożenia przez organ na skarżącego kary pieniężnej były następujące naruszenia ustalone podczas kontroli w przedsiębiorstwie: (1) skrócenie dziennego czasu odpoczynku, (2) przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy, (3) przekroczenie maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu, (4) nieokazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, danych z karty kierowcy, z tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu - za każdy dzień.
W ocenie Skarżącego nie miał on wpływu na powstanie ww. naruszeń, ale jak sam przyznaje w skardze, wszelkie naruszenia (których zaistnienie nie kwestionuje) spowodowane były w całości postępowaniem zatrudnionego przez niego kierowcy R. B., co doprowadziło do zastosowania przez organ art. 92a, 92b, 92c u.t.d. do nieprawidłowo ustalonego stanu faktycznego.
Sąd podtrzymuje swoje dotychczasowe stanowisko w tego typu sprawach (por. wyrok WSA w Białymstoku z dnia 16 października 2014 r., sygn. akt II SA/Bk 257/14, dostępny na: http//www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Przepisy art. 92b oraz art. 92c u.t.d. nakładają na przedsiębiorcę bezwzględny obowiązek kontroli i właściwej organizacji pracy kierowców, w celu przeciwdziałania naruszeniom wymogów ustawy. Wyrazem tego obowiązku jest m.in. art. 10 ust. 2 i ust. 3 zdanie 1 rozporządzenia, który nakłada na przedsiębiorstwo transportowe obowiązek organizowania pracy kierowcom w taki sposób, aby kierowcy mogli przestrzegać przepisów rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II rozporządzenia. Przedsiębiorstwo transportowe wydaje odpowiednie polecenia kierowcy i przeprowadza regularne kontrole przestrzegania przepisów rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II rozporządzenia nr 561/2006 (art. 10 ust. 2 rozporządzenia). W myśl art. 10 ust. 3 rozporządzenia przedsiębiorstwo transportowe odpowiada za naruszenia przepisów, których dopuszczają się kierowcy tego przedsiębiorstwa, nawet jeśli naruszenie takie miało miejsce na terytorium innego Państwa Członkowskiego lub w państwie trzecim. Nie można zatem uznać, że nawet brak możliwości bieżącej kontroli kierowcy zwalnia przedsiębiorcę z odpowiedzialności wynikającej z art. 92a u.t.d. W orzecznictwie wskazano, że przyjęcie takiego poglądu oznaczałoby, że przedsiębiorca mógłby się na tego rodzaju okoliczności powoływać właściwie w każdej sytuacji naruszenia przez kierowcę przepisów prawa, co w konsekwencji oznaczałoby w istocie zwolnienie przedsiębiorcy w każdej sytuacji z podstawowego obowiązku jaki został określony w art. 10 ust. 2 i 3 rozporządzenia. Dlatego treść przepisów art. 92b ust. 1 i art. 92 c ust. 1 u.t.d. nie może być interpretowana w sposób, który dopuszczałby zwolnienie przedsiębiorcy z obowiązku określonego m.in. w art. 10 ust. 2 i ust. 3 rozporządzenia (por. m.in. wyrok NSA z dnia 2 czerwca 2009 r., sygn. akt II GSK 989/08, LEX nr 563516). Prawodawca wyraźnie wskazał cel podejmowanych przez przedsiębiorcę działań, tj. zorganizowanie pracy kierowców w taki sposób, aby kierowcy ci mogli przestrzegać przepisów rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II rozporządzenia nr 561/2006. Obowiązkiem przedsiębiorcy jest zatem nadzór nad odpowiednimi zachowaniami ludzkimi. W zdecydowanej większości przypadków kierowca samodzielnie prowadzi pojazd, a wtedy trudno jest o osobisty nadzór pracodawcy. Jednakże tej okoliczności nie można kwalifikować w kategoriach "braku wpływu" czy okoliczności których "nie można przewidzieć", bowiem przedsiębiorca ma obowiązek organizowania kierowcom pracy w taki sposób, aby nie dochodziło do naruszeń w zakresie czasu pracy. Fakt, że kierowca sam prowadzi pojazd, jest w tym przypadku bez znaczenia, taka jest bowiem typowa sytuacja w stosunkach tego rodzaju. Wyłączenie odpowiedzialności w przypadku, który należy uznać za typowy, godziłoby w specyfikę obowiązku nadzoru przedsiębiorcy nad przestrzeganiem czasu pracy, z którego to obowiązku przedsiębiorca powinien się wywiązać. Brak stosowania przez przedsiębiorcę w tym zakresie właściwych rozwiązań obciąża go jako pracodawcę. Przedsiębiorca powinien wykazać się dbałością o osiągnięcie zamierzonego celu. Prawodawca przykładowo jedynie wymienił takie obowiązki jak wydawanie odpowiednich poleceń kierowcy i przeprowadzanie regularnych kontroli przestrzegania przepisów. W zależności od powyższych czynników przedsiębiorca ma obowiązek wynikający z art. 10 ust. 2 i 3 rozporządzenia takiej organizacji prowadzonej działalności, aby nie dochodziło do naruszeń.
Okoliczności objęte hipotezą wskazanych przepisów ustawy powinien udowodnić przedsiębiorca podczas kontroli, gdyż to on wywodzi skutki prawne wynikające z tych przepisów, które zwalniają go z odpowiedzialności za wykroczenia kierowcy pojazdu będącego jego pracownikiem. (por. wyrok WSA w Szczecinie z dnia 12 czerwca 2014 r., II SA/Sz 25/14, LEX nr 1507966).
Na zakres obowiązków przewoźnika zwrócił też uwagę również Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 31 marca 2008 r. sygn. akt SK 75/06 (30/2/A/2008). Trybunał Konstytucyjny podkreślił, że regulacje zawarte w ustawie o transporcie drogowym (art. 5) zmierzają do wymuszenia takiej organizacji pracy przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy, ażeby działalność ta odbywała się w sposób bezpieczny, bez zagrożenia życia, zdrowia i mienia innych osób. Sprawą przedsiębiorcy (przewoźnika) jest zawarcie takich umów i przyjęcie takich organizacyjnych rozwiązań, które będą dyscyplinować osoby wykonujące na jego rzecz usługi kierowania pojazdem na podstawie stosunku pracy, czy nawet na zasadzie samozatrudnienia. Podkreślić trzeba też, że w przepisach art. 92b oraz 92c u.t.d. chodzi wyłącznie o zdarzenia nieoczekiwane i nadzwyczajne. W dyspozycji art. 92b ust. 1 oraz 92c ust. 1 u.t.d. nie mieszczą się sytuacje, które są skutkiem zachowania kierowcy, ale które wynikają z braku właściwych rozwiązań organizacyjnych po stronie pracodawcy, w zakresie umożliwienia pracownikom przestrzegania przepisów oraz dyscyplinowania ich do przestrzegania tych przepisów. Także kwestie właściwego doboru pracowników (ryzyko osobowe) nie mieszczą się w zakresie regulacji art. 92b ust. 1 oraz art. 92c ust. 1 u.t.d. Na przedsiębiorcy ciążą obowiązki właściwego doboru osób współpracujących z nim, zachowania należytej staranności, właściwego systemu motywacyjnego, szkoleniowego, czy innego rodzaju środków dyscyplinujących, tak aby nie dochodziło do naruszeń przepisów ustawy.
Przepisy ustawy przewidują odpowiedzialność administracyjną podmiotu wykonującego przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z tytułu naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Istota tego rodzaju odpowiedzialności administracyjnej sprowadza się do tego, że podlega jej podmiot charakteryzujący się cechami wyrażonymi w normie prawnej stanowiącej podstawę odpowiedzialności, po wyczerpaniu określonych w tej normie znamion działania lub zaniechania, lub też znamiona tego zachowania muszą zostać wyczerpane przez inny podmiot - o ile norma prawna przypisuje zachowanie innego podmiotu lub skutek tego zachowania wspomnianemu podmiotowi administrowanemu (delikt administracyjny). Zaistnienie powyższych przesłanek jest co do zasady wystarczające, aby podmiot administrowany obciążony został z tytułu popełnionego deliktu administracyjnego sankcją administracyjną. Zbędne staje się w takim przypadku badanie jakichkolwiek innych dodatkowych okoliczności, jak na przykład winy podmiotu administrowanego, nie mają one bowiem wpływu ani na poniesienie przez niego odpowiedzialności, ani na wymiar nakładanej na niego sankcji administracyjnej. Wymienione przepisy wyraźnie statuują odpowiedzialność obiektywną. Podmiot wykonujący przewóz drogowy jest zobowiązany do działań organizacyjnych gwarantujących bezpieczeństwo innych użytkowników dróg, w tym w zakresie doboru kierowców i ułożenia planu ich pracy. Do uwolnienia się od odpowiedzialności nie wystarczy wykazanie braku winy, lecz wymagane jest udowodnione podjęcia wszystkich niezbędnych środków w celu zapobieżenia powstaniu naruszenia prawa. Nie wystarcza wykazanie zastosowania wszystkich normalnych, rutynowych środków zabezpieczających, jeżeli sytuacja wymagała środków dodatkowych.
W ocenie Sądu w niniejszej sprawie organy trafnie oceniły, że nie występowały okoliczności zwalniające przedsiębiorcę od odpowiedzialności. Takie zwolnienie może mieć miejsce, gdy wyłączną winą za powstanie naruszenia ponosi osoba trzecia lub gdy naruszenie prawa jest wynikiem okoliczności całkowicie niezależnych od przewoźnika. Przedsiębiorca musi wykazać, że dołożył należytej staranności, tzn. że organizując przewóz uczynił wszystko, czego można od niego rozsądnie wymagać, a jedynie wskutek niezależnych okoliczności lub nadzwyczajnych zdarzeń doszło do naruszenia prawa. Istnieje domniemanie odpowiedzialności przewoźnika za naruszenie prawa przez kierowcę. Przewoźnik organizuje bowiem pracę kierowców i sprawuje nad nimi nadzór. Ponosi on ryzyko prowadzenia przedsiębiorstwa transportowego oraz posiada instrumenty prawne i faktyczne, aby zapewnić należyte wykonywanie obowiązków przez kierowców, przeciwdziałając naruszeniom prawa. Domniemanie odpowiedzialności przewoźnika może być obalone i ciężar udowodnienia okoliczności wymienionych w przytoczonych wyżej przepisach ustawy o transporcie drogowym spoczywa na przedsiębiorcy. Na skarżącym spoczywał zatem ciężar wykazania w toku kontroli, że dołożył należytej staranności organizując przewóz i nie miał wpływu na naruszenie prawa przez kierowcę, przy czym brak takiego wpływu musiałby istnieć realnie. Pogląd taki jest powszechnie przyjmowany w orzecznictwie sądów administracyjnych (m.in. w wyrokach NSA z dnia 2 czerwca 2009 r., sygn. akt II GSK 989/08, z dnia 20 października 2010 r., sygn. akt II GSK 936/09, z dnia 27 sierpnia 2009 r., sygn. akt II GSK 4/09, z dnia 2 lutego 2011 r., sygn. akt II GSK 140/10, z dnia 13 października 2009 r., sygn. akt II GSK 93/09, z dnia 17 listopada 2010 r., sygn. akt II GSK 976/09, z dnia 24 lutego 2011 r., sygn. akt II GSK 258/10 oraz z dnia 6 czerwca 2011 r., sygn. akt II GSK 404/10 - wszystkie wyroki dostępne na: http//www.orzeczenia.nsa.gov.pl).
Nie ulega zatem wątpliwości, że to na skarżącym ciążył obowiązek ustalenia, czy zatrudniony przez niego kierowca dopuszcza się naruszeń i to jego obciążają negatywne konsekwencje zaniedbań, zaniechań lub działań świadomych, konsekwencją których jest poniesienie odpowiedzialności finansowej. Wpływ przedsiębiorcy na pracę zatrudnionych przezeń kierowców polega przede wszystkim na doborze kadry w taki sposób, aby do naruszeń nie dochodziło. Wskazane w art. 92c u.t.d. przesłanki egzoneracyjne odnoszą się do okoliczności o charakterze obiektywnym, a więc takich, których przy najdalej idących staraniach przedsiębiorca nie mógł i nie był w stanie przewidzieć. Nie można więc skutecznie powoływać się na treść tego przepisu w sytuacji, gdy to pracownik przedsiębiorcy, działający w ramach powierzonych mu zadań, dopuszcza się działań, za które ustawa przewiduje nałożenie kary. Orzecznictwo sądów administracyjnych jest w tej materii jednolite, a Sąd rozpoznający niniejszą skargę w pełni podziela prezentowane w nim stanowisko (por. m.in. wyrok NSA z dnia 6 lipca 2011 r., sygn. akt II GSK 716/10, wyrok WSA w Lublinie z dnia 13 marca 2012 r., sygn. akt III SA/Lu 738/11, wyrok WSA w Krakowie z dnia 12 kwietnia 2012 r., sygn. akt III SA/Kr 1016/11 - wszystkie wyroki dostępne na: http//www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Tym bardziej, że – jak już powyżej wskazano - zgodnie z art. 10 ust. 2 i 3 rozporządzenia, obowiązek przedsiębiorcy do nadzoru nad przestrzeganiem czasu pracy kierowcy nie jest ograniczony do tych przypadków, kiedy możliwe jest sprawowanie bezpośredniej kontroli nad kierowcą. Takie rozumienie wspomnianego obowiązku w istocie powodowałoby, że podmiot wykonujący przewozy mógłby powołać się na okoliczność "braku wpływu", czy "okoliczności których nie mógł przewidzieć" w każdej sytuacji naruszenia przepisów przez kierowcę. To z kolei czyniłoby przedmiotową regulację iluzoryczną.
Z akt administracyjnych sprawy, jak też ze stanowiska organu bezsprzecznie wynika, że w toku przeprowadzonej kontroli skarżący nie przedstawił dowodów uprawniających organ do prowadzenia rozważań, co do zasadności zastosowania przepisów art. 92b i 92c u.t.d. Ilość stwierdzonych naruszeń, za które łączna kara pieniężna wynosi 235 050,00 złotych, a które nie tylko dotyczyły zatrudnionych przez skarżącego kierowców, ale też i samego przedsiębiorcy, wręcz obligowała organ do nałożenia kary w przyjętej wysokości, a prawidłowo wykazane w decyzjach nieprawidłowości, dały podstawę do stwierdzenia, iż w przedsiębiorstwie nie była zapewniona prawidłowa dyscyplina i organizacja pracy kierowców, a i sam przedsiębiorca, co można potwierdzić dowodem z przesłuchania A. S. w charakterze strony, nie był w stanie precyzyjnie odpowiedzieć, gdzie znajdują się wykresówki, dane z karty kierowcy, z tachografu cyfrowego. Co więcej, podczas ww. przesłuchania skarżącego, on sam stwierdził, że nie posiada i nie wie gdzie są i w jakich okolicznościach przepadły dokumenty związane z prowadzeniem działalności przez kierowców jak też przez niego samego.
Próba przeniesienia przez skarżącego odpowiedzialności za wykazane przez organ naruszenia na kierowcę R. B. nie zwalnia w ocenie Sądu uprawnienia organu do nałożenia kary na podstawie art. 92a u.t.d. właśnie na przedsiębiorcę. Organ nie był też zobowiązany i zasadnie nie dążył do wykazywania w toku przeprowadzonej kontroli odstąpienia od uprawnienia do nałożenia kary na podstawie art. 92 b i 92c u.t.d., z uwagi na brak inicjatywy dowodowej w tym zakresie skarżącego w toku przeprowadzonej kontroli.
Odnosząc się do zarzutów procesowych należy przede wszystkim stwierdzić, że organ w sposób prawidłowy odzwierciedlił stan faktyczny sprawy zebranymi dowodami w toku czynności kontrolnych. Wydanie kwestionowanych decyzji poprzedziło dokładne wyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności mających znaczenie dla podejmowanego w sprawie rozstrzygnięcia w sposób budzący zaufanie do organów (art. 7, 8 i 77 § 1 k.p.a.). Ocena ta nie nosi zaś cech dowolności (art. 80 k.p.a.). Zgodnie zaś z art. 107 k.p.a. w decyzji zawarto podstawowe jej elementy, wskazano także uzasadnienie faktyczne i prawne. W szczególności uzasadniono stanowisko organu, wyjaśniono podstawy prawne decyzji z przytoczeniem przepisów prawa.
Także zarzut naruszenia przez organy art. 79 k.p.a. nie mógł zostać uwzględniony, albowiem skarżący w żaden sposób nie wykazał, w jaki sposób brak zawiadomienia o zmianie terminu i miejsca przesłuchania świadka pozbawił go możliwości dokonania konkretnej czynności dowodowej, poza czynnym udziałem w tej czynności i jaka to miałaby być czynność. Tym bardziej, że do dowodu z zeznań świadka skarżący nie wniósł zastrzeżeń ani na etapie możliwości wypowiedzenia się co do zebranego w sprawie materiału dowodowego, ani na etapie odwołania od decyzji organu I instancji.
Kwestie związane z innymi naruszeniami przepisów prawa przez kierowcę R. B. nie mogą stanowić podstawy do przeniesienia odpowiedzialności w przedmiocie nałożonej kary administracyjnej na skarżącego. Zwolnienie ww. kierowcy z pracy, również nie przesądza o braku odpowiedzialności kierowcy w trybie art. 92a u.t.d. W ocenie Sądu nie było też podstaw do przeprowadzania przez organ odwoławczy dowodu z: "zażądania z Komisariatu Policji numer [...] w B. dokumentacji dotyczącej interwencji dzielnicowej w miejscu zamieszkania R.B. (...) w miesiącu lipcu 2013 r. na okoliczność interwencji Policji dotyczącej wydania kluczy od samochodu i dowodów rejestracyjnych przez R. B.", gdyż w żaden sposób nie wpłynęłoby to na rozstrzygnięcie w sprawie. Przeniesienie odpowiedzialności na kierującego pojazdem nie zwolniłoby bowiem skarżącego od rzeczonej odpowiedzialności.
Należy jedynie zgodzić się pełnomocnikiem skarżącego, wskazującego na pewne rozbieżności i niedokładności organu w dokumentowaniu przebiegu postępowania dowodowego w sprawie, jednakże w ocenie Sądu powyższe nie daje podstawy do uchylenia decyzji organów.
Sąd administracyjny niezwiązany granicami skargi nie stwierdził innych naruszeń prawa, które mogłyby stanowić podstawę do wyeliminowania z obrotu prawnego zaskarżonej decyzji.
W związku z powyższym Sąd stwierdził, że zaskarżone decyzje nie naruszają prawa i na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
O wysokości kosztów nieopłaconej pomocy prawnej, przyznanych ustanowionemu z urzędu adwokatowi, Sąd orzekł na podstawie art. 250 p.p.s.a. oraz przepisów § 2 ust. 1 i 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (tekst jedn.: Dz. U. z 2013 r., poz. 490).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło