I SA/Bd 446/12

WyrokWSA w Bydgoszczy2012-09-11

Skład orzekający: Teresa Liwacz, Leszek Kleczkowski, Urszula Wiśniewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy podatnikowi przysługuje prawo do odliczenia podatku naliczonego w sytuacji, gdy faktury dokumentujące nabycie towarów nie odzwierciedlają rzeczywistych transakcji gospodarczych, a podatnik nie podjął racjonalnych działań w celu weryfikacji wiarygodności dostawców?
Ratio decidendi
Podatnikowi nie przysługuje prawo do odliczenia podatku naliczonego, gdy faktury dokumentujące nabycie towarów nie odzwierciedlają rzeczywistych transakcji gospodarczych. Prawo do odliczenia jest powiązane z faktycznym powstaniem obowiązku podatkowego u wystawcy faktury. Podatnik, który nie podjął racjonalnych działań w celu upewnienia się co do wiarygodności dostawców i nie zna swoich kontrahentów, nie może skorzystać z prawa do odliczenia, nawet jeśli twierdzi, że padł ofiarą oszustwa.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy prawa do odliczenia podatku naliczonego od faktur dokumentujących zakup granulatu srebra i miedzi niesortowanej. Organy podatkowe uznały, że transakcje te były fikcyjne, a faktury wystawione przez dostawców nie odzwierciedlały rzeczywistych zdarzeń gospodarczych. Skarżąca kwestionowała te ustalenia, twierdząc, że dokonała faktycznych zakupów i sprzedaży, a dokumentacja to potwierdza. Podniosła również zarzuty naruszenia przepisów postępowania i tajemnicy skarbowej.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Teresa Liwacz Sędziowie: Sędzia WSA Leszek Kleczkowski (spr.) Sędzia WSA Urszula Wiśniewska Protokolant: Asystent sędziego Daniel Łuczon po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 11 września 2012 r. sprawy ze skargi J. L. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w B. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za styczeń 2011 r. oddala skargę Decyzją z dnia [...] r. Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej w B. dokonał rozliczenia skarżącej podatku od towarów i usług za styczeń 2011 r. oraz określił wysokość zobowiązania podatkowego, o którym mowa w art. 108 ust. 1 ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług, w związku z wystawieniem faktur VAT w ww. okresie. Rozpatrując złożone przez stronę odwołanie, Dyrektor Izby Skarbowej w B. decyzją z dnia [...] r. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu organ wskazał, że podstawą wydania zaskarżonej decyzji organu pierwszej instancji był fakt bezpodstawnego odliczenia podatku naliczonego zawartego w fakturach stwierdzających czynności, które nie zostały dokonane, dotyczące zakupu granulatu srebra i niesortowanej miedzi od "P.H.U. B." P. W. i "E." sp. z o. o. o łącznej wartości netto [...] zł, podatek VAT [...] zł. Organ stwierdził, że strona nie posiadając towaru nie mogła dokonać dostaw dla "P." S.A. w I., nie wykonała więc czynności podlegających opodatkowaniu. Wystawione na rzecz ww. spółki faktury VAT o wartości netto [...] zł, podatek VAT [...] zł nie dokumentują rzeczywistych dostaw, są to tzw. "puste faktury". Wskazując na zeznania dostawców skarżącej, tj. P. P., W. M. i P. W. organ podał, że wynika z nich, iż w okresie objętym zaskarżoną decyzją osoby te nie prowadziły faktycznie działalności gospodarczej. Nie wystawiali dla strony faktur VAT i nie dokonali dostaw granulatu srebra i miedzi niesortowanej. Zgodnie zeznali, że nie znają skarżącej i nigdy nie widzieli. Strona natomiast zeznała, że w kontrolowanym okresie nie zatrudniała żadnych osób, a zakupu towarów w styczniu 2011 r. dokonywała wyłącznie od firm "P.H.U. B." P. W. i "E." sp. z o. o. Zeznała także, że nie zna P. W., W. M. i P. P. W zgromadzonym materiale dowodowym brak jest również dowodów mogących potwierdzić, iż skarżąca skontaktowała się z tymi podmiotami i zawarła z nimi umowy na dostawy towaru, albo że do takich ustaleń w ogóle doszło. Nie można również przyjąć, iż były to umowy ustne, ponieważ strona zeznała, iż nie zna P. W. właściciela "P.H.U. B.", ani W. M. jedynego przedstawiciela spółki "E.". Mając na uwadze powyższe, organ stwierdził, że skoro udowodniono, że w przedmiotowej sprawie nie doszło do faktycznego nabycia towarów, to stronie nie przysługuje prawo do odliczenia podatku naliczonego wynikającego z posiadanych faktur VAT. W zakresie dostaw granulatu srebra i niesortowanej miedzi dla spółki "P.", organ pierwszej instancji ustalił, że skarżąca nie wykonała czynności wykazanych w fakturach VAT wystawionych dla tego podmiotu. Potwierdza to zebrany w sprawie materiał dowodowy przez organ pierwszej instancji oraz włączony do akt sprawy materiał dowodowy zgromadzony przez Prokuraturę Okręgową VI Wydział do Spraw Przestępczości Zorganizowanej w B., z którego wynika, że R. K. (kierownik oddziału spółki "P.") został tymczasowo aresztowany z uwagi na podejrzenie, że w okresie od września 2009 r. do czerwca 2011 r., działając w porozumieniu z innymi osobami brał udział w zorganizowanej grupie przestępczej mającej na celu popełnienie przestępstw związanych z poświadczeniem nieprawdy w dokumentacji podatkowej, posługiwaniu się dokumentami poświadczającymi nieprawdę, wprowadzaniu w błąd organów podatkowych celem uszczuplenia należności publicznych oraz wprowadzenia do obrotu finansowego środków pochodzących z przestępstw. Zdaniem organu odwoławczego, złożone przez stronę zeznania nie potwierdzają dokonania rzeczywistych dostaw, wskazują natomiast, że skarżąca wystawiała faktury bez faktycznej kontroli wagi oraz jakości towaru. Granulatu srebra w ogóle nie ważyła, zeznała bowiem, że przekazywała ten granulat w tych samych woreczkach, w których go otrzymała. W ocenie organu, prowadzenie faktycznej działalności gospodarczej zwłaszcza w przypadku obrotu tak specyficznym towarem jak srebro czy miedź wymaga nadzoru, kontroli i wiedzy na temat właściwości tego towaru, a strona wiedzy takiej nie posiadała, co wynika bezpośrednio ze złożonych zeznań. Wobec powyższego, Dyrektor Izby Skarbowej stwierdził, że zasadne jest stanowisko organu pierwszej instancji zawarte w zaskarżonej decyzji, iż skarżąca nie nabyła granulatu srebra i niesortowanej miedzi w deklarowanej wielkości od wskazanych firm, nie mogła tym samym dokonać sprzedaży tego towaru do spółki "P.". Brak dokonania faktycznej sprzedaży powoduje niewypełnienie definicji podmiotowej opodatkowania, tj. prowadzenia działalności gospodarczej rozumianej jako działalność handlowa, usługowa lub wytwórcza. Strona nie mogła więc sprzedawać towaru, tj. przenieść prawa do rozporządzania towarem jak właściciel, gdyż nim nie dysponowała. W tej sytuacji organ pierwszej instancji w stosunku do wystawionych przez nią faktur VAT zobowiązany był zastosować art. 108 ust. 1 ustawy o podatku od towarów i usług, zgodnie z którym, w przypadku gdy osoba prawna, jednostka organizacyjna niemająca osobowości prawnej lub osoba fizyczna wystawi fakturę, w której wykaże kwotę podatku, jest obowiązana do jego zapłaty. W skardze strona wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości zarzucając jej naruszenie art. 120 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa, poprzez przyjęcie, że zebrany materiał dowodowy jest wyczerpujący, podczas gdy, zdaniem skarżącej, brak przeprowadzenia dowodów wpływa na treść orzeczenia oraz powoduje błędną ocenę sprawy. Uzasadniając skargę strona podniosła, że fakt prowadzenia działalności gospodarczej i dokonywania transakcji obrotu granulatem srebra i niesortowanej miedzi potwierdza dokumentacja w postaci faktur, dowodów dostawy i dowodów odbioru gotówki. Na wszystkich tych dokumentach widnieją podpisy R. K. jako wystawcy i zatwierdzającego. Strona zarzuciła, że nigdy nie kwestionowano autentyczności tych podpisów. Ponadto, zdaniem skarżącej, przytaczanie nazwisk i zeznań innych osób, nie związanych z jej firmą, jest naruszeniem tajemnicy skarbowej i nie powinno być brane pod uwagę przy wydawaniu decyzji określającej zobowiązanie podatkowe w jej firmie. Odnosząc się do ustaleń organu, iż strona nie posiadała specjalistycznego sprzętu, skarżąca podała, że na tym etapie współpracy nie był on potrzebny. Towar ważony był oraz sprawdzany pod względem zanieczyszczeń i zawartości srebra w firmie "P.". Po tych czynnościach dokonywano wypłaty gotówki skarżącej, która następnie regulowała płatności swoim dostawcom. Do transportu towaru wystarczył samochód o ładowności do 3,5 t. Ze względu na powyższe, skarżącej w prowadzeniu działalności gospodarczej nie był potrzebny również plac składowy. Ponadto, strona przyznała, że nie sprawdzała, czy jej dostawcy rozliczają się z Urzędem Skarbowym. W momencie dostarczenia towaru, wystawienia faktury, płaciła za niego. Podała, że odpowiedzialny za dostarczenie towaru do jej firmy był dawny znajomy, z którym współpracowała w innej firmie – Z. B., który załatwiał towar, był pośrednikiem pomiędzy firmą skarżącej a firmami od których kupowała towar. Podsumowując, strona stwierdziła, że prowadzona przez nią działalność gospodarcza nie była fikcją, a wystawiane faktury nie były "pustymi fakturami", ale odzwierciedlały faktyczny obrót gospodarczy. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. W piśmie procesowym z dnia 4 września 2012 r. strona uzupełniła treść skargi oraz odniosła się do odpowiedzi na skargę. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Sąd administracyjny bada zgodność zaskarżonej decyzji organu odwoławczego z punktu widzenia jej legalności, tj. zgodności tej decyzji z przepisami powszechnie obowiązującego prawa. Z brzmienia art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz.1270) wynika, że zaskarżona decyzja winna ulec uchyleniu wtedy, gdy Sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy. Oceniając zaskarżoną decyzję z punktu widzenia jej zgodności z prawem stwierdzić należy, że decyzja ta nie narusza prawa. Przedmiotem sporu w rozpatrywanej sprawie jest zasadność pozbawienia skarżącej za styczeń 2011 r. prawa do odliczenia podatku naliczonego zawartego w fakturach VAT dokumentujących dostawę granulatu srebra i miedzi niesortowanej na rzecz PPHU "A." J. L., wystawionych przez P.H.U. "B." P. W. oraz "E." sp. z o.o. Organy podatkowe uznały, że między skarżącą a powyższymi podmiotami nie wystąpił obrót towarowy. Przeciwne stanowisko prezentuje skarżąca, twierdząc, że powyższe podmioty rzeczywiście dostarczały towar do jej firmy. Podstawę prawną pozbawienia podatnika prawa do odliczenia podatku naliczonego art. 88 ust.3a pkt 4 lit. a) ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (dalej u.p.t.u.). W myśl tego przepisu, gdy sprzedaż towarów lub usług została udokumentowana fakturami lub fakturami korygującymi stwierdzającymi czynności, które nie zostały dokonane – faktury te nie stanowią podstawy do obniżenia podatku należnego oraz zwrotu różnicy podatku lub zwrotu podatku naliczonego. Ponadto, w stosunku do faktur sprzedaży granulatu srebra i miedzi niesortowanej wystawionych przez skarżącą na rzecz "P." S.A., organ podatkowy na podstawie art. 108 ust. 1 u.p.t.u. określił wysokość zobowiązania podatkowego. Przepis ten stanowi, że w przypadku gdy osoba prawna, jednostka organizacyjna niemająca osobowości prawnej lub osoba fizyczna wystawi fakturę, w której wykaże kwotę podatku, jest obowiązana do jego zapłaty. W celu ustalenie, czy obrót towarowy pomiędzy wskazanymi firmami miał charakter rzeczywisty Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej w B. przeprowadził w szerokim zakresie postępowanie dowodowe. Organ pierwszej instancji przesłuchał w charakterze świadka w dniu 30 czerwca 2011 r. (k. 139 akt administracyjnych) prezesa "E." sp. z o.o. - P. P., który zeznał, że od [...] r. przebywa w Zakładzie Karnym w K. Stwierdził on, że nie wie, czy w okresie od grudnia 2010 r. do lutego 2011 r. była prowadzona działalność gospodarcza w spółce. Świadek zeznał jednak, że na pewno w okresie tym nie wystawiał żadnych faktur na rzecz PPHU "A.", ani ich nie podpisywał. Zeznał także, że nie zna J. L. Po okazaniu faktur wystawionych przez spółkę na rzecz skarżącej stwierdził, że nie ma pojęcia kto wystawił te faktury oraz kto je podpisał. Nic nie wie o sprzedaży złomu miedzi i srebra na rzecz firmy PPHU "A." w kontrolowanym okresie. Świadek zeznał również, że dokumenty podatkowe prowadziła B. J. oraz że ogólne pełnomocnictwo do prowadzenia spraw spółki dał W. M. W. M., zeznając w dniu 20 lipca 2011 r. (k. 205 akt administracyjnych) stwierdził, że był pełnomocnikiem do reprezentowania spółki "E.". Powiedział, że nie zna skarżącej oraz że spółka nigdy nie wystawiała faktur sprzedaży na jej firmę. Po okazaniu świadkowi oryginałów faktur VAT dotyczących dostaw miedzi niesortowanej i granulatu srebra, na których jako sprzedawca figuruje spółka, a jako nabywca firma PPHU "A." zeznał, że nie było takich transakcji. Faktury te nie dokumentują rzeczywistych transakcji gospodarczych. Stwierdził, że podpisy na okazanych fakturach i dowodach KP nie należą do Z. P., on się inaczej podpisuje, a prawdziwe pieczątki posiadały inny format. Z kolei B. J. podczas przesłuchania w dniu 1 lipca 2011 r. (k. 141 akt administracyjnych) zeznała, że nic nie wie na temat handlu złomem przez spółkę. Nie zna J. L. Po okazaniu faktur zakwestionowanych przez organ kontroli skarbowej zeznała, że nie wystawiała, ani nie podpisywałam okazanych jej faktur VAT. Drugim z dostawców granulatu srebra i miedzi niesortowalnej do firmy skarżącej miało być PHU "B.". Właściciel tej firmy – P. W. zeznał podczas przesłuchania w dniu 29 sierpnia 2011 r. (k. 288 akt administracyjnych), że nie zna i nigdy się ze skarżącą nie spotkał. Stwierdził, że firma P.H.U. "B. " nie wystawiała żadnych faktur sprzedaży na rzecz firmy PPHU "A.". W okresie od 1 grudnia 2010 r. do 28 lutego 2011 r. firma nie prowadziła już żadnej działalności gospodarczej. Po okazaniu spornych faktur P. W. zeznał, że tych faktur nie wystawił i nie podpisał i nie wie kto je wystawiał oraz podpisywał. Dodał, że na okazanych fakturach nie są jego pieczątki. Ponadto stwierdził, że transakcje dokumentowane tymi fakturami nie miały miejsca w rzeczywistości. Na okoliczność dostaw granulatu srebra i miedzi niesortowalnej od PHU "B." oraz "E." organ przesłuchał w dniu 10 sierpnia 2011 r. J. L. (k. 280 akt administracyjnych). Zeznała ona, że w kontrolowanym okresie nie zatrudniała żadnych osób, a zakupu towarów w styczniu 2011 r. dokonywała wyłącznie od firm PHU "B." oraz spółki "E.". Stwierdziła, że o firmie PHU "B." P. W. dowiedziała się od znajomych, którzy też się zajmowali taką działalnością. Nie pamiętała jednak nazwisk i nie potrafiła wskazać tych osób. W taki sam sposób dowiedziała się o spółce "E.". Zeznała, że otrzymywała towar wraz z fakturą, na której jako sposób zapłaty wskazywano gotówkę, nie potrafiła jednak podać nazwisk osób, którym tę gotówkę przekazywała. Stwierdziła, że nie ważyła nabywanego granulatu srebra, ani złomu miedzi. Zakupiony towar z wyżej wymienionych firm przyjmowała u siebie przed domem. Złom miedzi był przywożony do jej domu, ale nie był rozładowywany. Odnośnie granulatu znajdował się w woreczkach, po 15 albo 20 kilogramów. Zeznała, że czasami przez dwa lub trzy dni przechowywała granulat srebra u siebie w pokoju. Powiedziała także, że nie zna P. W., W. M. i P. P. Reasumując, z zeznań P. P., W. Z., B. J. oraz P. W. wynika, że osoby te nie wystawiały na rzecz firmy skarżącej faktur VAT oraz nie wiedziały, kto te faktury wystawiał. Transakcje udokumentowane tymi fakturami w rzeczywistości nie miały miejsca. Osoby te zgodnie zeznały, że nie znają skarżącej. Natomiast z zeznań J. L. wynika, że prowadziła ona interesy z osobami, których nie zna. Płaciła gotówką za towar, którego nie ważyła, osobom, których nazwisk nie pamięta. W świetle zgromadzonego materiału dowodowego nie budzi zastrzeżeń stwierdzenie organu, że wskazani przez nią dostawcy nie dostarczali jej towaru, a sporne faktury nie dokumentują rzeczywistego obrotu towarowego. W związku z powyższym organ podatkowy zasadnie uznał, że stronie nie przysługuje prawo do odliczenia podatku naliczonego wynikającego z wyżej wymienionych faktur VAT na podstawie art. 88 ust.3a pkt 4 lit. a) u.p.t.u. Wskazać też należy, że w myśl art. 86 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 lit. a) u.p.t.u. podatnikowi przysługuje prawo do obniżenia kwoty podatku należnego o kwotę podatku naliczonego w zakresie w jakim towary i usługi są wykorzystywane do wykonywania czynności opodatkowanych, zaś kwotę podatku naliczonego stanowi suma kwot podatku w fakturach otrzymanych przez podatnika z tytułu nabycia towarów i usług. Na tle tych przepisów w orzecznictwie NSA wielokrotnie już stwierdzano, że podatnik może korzystać z prawa do odliczenia podatku od towarów i usług przewidzianego w tej ustawie z tytułu dostaw towarów lub świadczenia usług dokonanych przez innego podatnika - wyłącznie w odniesieniu do podatku wynikającego z faktury, dokumentującej faktycznie zrealizowaną przez jej wystawcę czynność podlegającą opodatkowaniu tym podatkiem. W przypadku gdy podatek wynika jedynie z faktury, która nie dokumentuje faktycznego zdarzenia rodzącego obowiązek podatkowy u jej wystawcy - faktura taka nie daje uprawnienia do odliczenia wykazanego w niej podatku. Przyznanie bowiem prawa do odliczenia podatku w takim przypadku oznaczałoby, że prawo do odliczenia przysługuje z tytułu samego posiadania faktury z wykazanym podatkiem, który nie jest należny od podmiotu, który fakturę taką wystawił, jako nierealizującym czynności opisanej w tej fakturze. Tymczasem prawo do odliczenia podatku jest następstwem powstania obowiązku podatkowego z tytułu faktycznej czynności podatnika wystawiającego fakturę, czyli obowiązku podatkowego powstałego na poprzednim etapie obrotu. Jeżeli brak takiej faktycznej czynności u wystawcy faktury, to nie może z jej tytułu powstać obowiązek podatkowy, a tym samym brak jest prawa do odliczenia podatku z takiej faktury. Względy bowiem obiektywne powodują, że nie można odliczyć podatku z faktury, która nie odzwierciedla faktycznego zobowiązania podatkowego podmiotu wskazanego w niej jako jej wystawca. Umożliwienie w takiej sytuacji skorzystania z prawa do odliczenia podatku z faktury dokumentującej czynność, która faktycznie nie została dokonana i nie zrodziła obowiązku podatkowego u jej wystawcy, byłoby sprzeczne z konstrukcją podatku od towarów i usług, umożliwiającą odliczenie zawartych w cenach towarów podatków faktycznie należnych z tytułu czynności ich nabycia (por. wyrok NSA z dnia 27 września 2011 r., I FSK 1223/10; wyrok NSA z dnia 22 kwietnia 2008 r., I FSK 480/07; wyrok NSA z dnia 20 maja 2008 r., I FSK 1029/07; wyrok NSA z dnia 27 maja 2008 r., I FSK 628/07; wyrok NSA z dnia 27 czerwca 2008 r., I FSK 745/07; wyrok NSA z dnia 24 lutego 2009 r., I FSK 1699/07; wyrok NSA z dnia 24 lutego 2009 r., I FSK 1700/07, wyrok NSA z dnia 29 czerwca 2010 r., I FSK 584/09; wyrok NSA z dnia 13 października 2009 r., I FSK 928/08). W sytuacji zatem gdy wystawione przez dostawców złomu do firmy skarżącej faktury nie odzwierciedlały rzeczywistych transakcji gospodarczych, samo dysponowanie przez skarżącą takimi fakturami nie stanowiło jeszcze podstawy do odliczenia podatku naliczonego. Także Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej zwracał wielokrotnie uwagę, że jedynie gdy nie doszło do oszustwa lub nadużycia, raz nabyte prawo do odliczenia, trwa (wyroki z 8 czerwca 2000 r. w sprawie C-400/98 Breitsohl oraz w sprawie C-396/08 Schlossstrasse). Z kolei w wyroku z 6 lipca 2006 r. w sprawach połączonych C-439/04 i C-440/04 (Axel Kittel, Recolta Recycling SPRL). Trybunał przypomniał, że zwalczanie oszustw podatkowych, unikania opodatkowania i ewentualnych nadużyć jest celem propagowanym przez Szóstą Dyrektywę (por. też wyrok z 29 kwietnia 2004 r. w sprawach połączonych C-487/01 i C-7/02 GemeenteLeusden i HolinGroep). Podatnicy nie mogą powoływać się na normy prawa wspólnotowego w celach nieuczciwych lub stanowiących nadużycie (por. w szczególności wyroki z dnia: 12 maja 1998 r. w sprawie C-367/96 Kefalas i in., 23 marca 2000 r. w sprawie C-373/97 Diamantis oraz z 3 marca 2005 r. w sprawie C – 32/03 Fini). Wprawdzie prawo do odliczenia podatku, jako integralna część mechanizmu funkcjonowania podatku od wartości dodanej, jest fundamentalnym prawem podatnika i zasadniczo nie może być ograniczane, to jednak zasada ta nie ma nieograniczonego zasięgu i może doznać wyjątku w tych wszystkich przypadkach, gdy miało miejsce działanie w nieuczciwych celach lub nadużycie prawa. W skardze strona podnosi, że dostawy towaru do firmy "P." miały miejsce, co potwierdzają podpisy na dokumentach Pana K. - kierownika filii spółki "P." oddział w B. Należy jednak zauważyć, że skoro skarżąca nie nabyła towaru od firmy PHU "B." oraz spółki "E.", które w styczniu 2011 r. były jedynymi dostawcami granulatu srebra i miedzi niesortowalnej (innych źródeł pochodzenia tego towaru strona nie wskazała), to tym samym nie mogła ona sprzedać go do spółki "P.". Ponadto, z materiału dowodowego przekazanego przez Prokuraturę Okręgową VI Wydział do Spraw Przestępczości Zorganizowanej w B., wynika, że R. K. jest podejrzany o to, że w okresie od września 2009 r. do czerwca 2011 r. działając w porozumieniu z innymi osobami brał udział w zorganizowanej grupie przestępczej mającej na celu popełnienie przestępstw związanych z poświadczeniem nieprawdy w dokumentacji podatkowej, posługiwaniu się dokumentami poświadczającymi nieprawdę, wprowadzaniu w błąd organów podatkowych celem uszczuplenia należności publicznych oraz wprowadzenia do obrotu finansowego środków pochodzących z przestępstw. Przesłuchiwany w trakcie śledztwa w dniu 8 czerwca 2011 r. P. D. (k. 382 akt administracyjnych), który w spółce "P." pełnił funkcję kierownika w B. do dnia 14 listopada 2010 r., zeznał, że w tym czasie firmą faktycznie zarządzał Pan G., który zaczął mu składać różne propozycje związane z obrotem złomem, nie będące zgodne z literą prawa, co mu się nie podobało, a pod czym miał się podpisywać, w tym miał takie transakcje sygnować własnym nazwiskiem. Odszedł zatem ze spółki. Gdy odchodził, to D. powiedział mu, że teraz w "P." kierownikiem będzie K. i że z nim nie będzie miał problemów, że on będzie robił wszystko po jego myśli. Z powyższego materiału dowodowego wynika zatem, że R. K., na którego powołuje się skarżąca, jest podejrzewany przez organy ścigania o zajmowanie się działalnością przestępczą, tj. o udział w fikcyjnym obrocie złomem oraz granulatem srebra, za co został aresztowany. W skardze (też w odwołaniu) strona podnosi, że towar, który otrzymywała był ważony w firmie "P.", a gotówkę za towar płaciła dopiero po uzyskaniu jej ze sprzedaży towarów do firmy "P.". Stwierdzenia te są jednak sprzeczne z zeznaniami skarżącej złożonymi w dniu 10 sierpnia 2011 r. i zasadnie organ podatkowy nie dał im wiary. W piśmie procesowym z dnia 4 września 2012 r. strona stwierdziła, że nie można jej postawić zarzutu pozorności działania z powodu nieznajomości kontrahentów, gdyż nigdy nie mówiła, że towar dostarczał P. P., W. M. oraz P. W. Poza jednak tymi osobami skarżąca nie znała także osób, które przekazywały jej faktury. Nie potrafiła wskazać nazwisk osób, którym przekazywała gotówkę za nabyty towar. Nie pamiętała nazwisk osób, które przywoziły towar, ani wskazać właściciela samochodu, którym był przywożony towar. W konsekwencji strona nie zna żadnej osoby z firmy, która dostarczała jej towar. Zna tylko R. K. ze spółki "P.". Skarżąca podnosi również, że fakt obecności granulatu w woreczkach potwierdzają zeznania W. S. i P. D. Ten pierwszy zeznał (k. 375 akt administracyjnych), że zajmował się fikcyjną sprzedażą granulatu srebra. Z zeznań jego w ogóle nie wynika, aby spółka "P." nabywała granulat od skarżącej. Z kolei P. D. zeznał, że K. załatwiał na polecenie G. dla firmy "P." kontrahentów, którzy mieli sprzedawać do "P." granulat srebra. Z firm pamiętał firmę z T., której właściciel prowadził działalność gastronomiczną. Zeznania tego świadka nie wnoszą nic nowego do sprawy i nie przeczą ustaleniom organów. Ponadto strona podnosi, że organ zaniedbał przesłuchania w sprawie Z. B.. Należy jednak zauważyć, że strona dopiero na etapie skargi podała, że pośrednikiem w dostawie towarów pomiędzy jej firmą a firmami, od których kupowała towar był jej dawny znajomy Z. B. Natomiast w trakcie przesłuchania w dniu 10 sierpnia 2011 r. twierdziła, że o swoich dostawcach dowiedziała się od znajomych, których nazwisk nie potrafiła wskazać. Zeznała też, że przy realizacji transakcji nie korzystała z pomocy innych osób i firm. Zarzut nieprzesłuchania Z. B. strona opiera na tym, że w trakcie przesłuchania A. J. (k. 328 akt administracyjnych) podniósł, że "wie od Pani J., że potem nastąpił konflikt między Panem B. i Panem P.". Zdaniem Sądu samo to stwierdzenie nie może być podstawą zarzucania organom naruszenia prawa, tym bardziej, że wypowiedzi tej w żadem sposób nie można powiązać z osobą skarżącej. Niezasadny jest także zarzut nieprzesłuchania przez organ w sprawie T. M. – matki J. L., na okoliczność przechowywania przez stronę granulatu srebra w domu. Po pierwsze dlatego, że w trakcie przesłuchania w dniu 10 sierpnia 2011 r. J. L. sama stwierdziła, że nie wie, czy rodzice widzieli woreczki, w których znajdował się granulat srebra. Po drugie - organ podatkowy zgromadził wystarczający materiał dowodowy do podjęcia rozstrzygnięcia w sprawie. Chybiony jest też zarzut strony, że przytaczanie nazwisk i zeznań innych osób nie związanych z jej firmą jest naruszeniem tajemnicy skarbowej i zeznania te nie powinny być brane pod uwagę przy wydawaniu decyzji. Zdaniem Sądu, zeznania tych osób mogą być wykorzystane w postępowaniu podatkowym. Zresztą strona sama powołuje się na zeznania W. S., P. D. i A. J. Skarżąca uważa, że być może padła ofiarą oszustwa. W tym kontekście należy zauważyć, że w sytuacji, gdy organ podatkowy ustali, że dana faktura nie odzwierciedla rzeczywistych transakcji, podatnik zachowa prawa do odliczenia podatku naliczonego wynikającego z takiej faktury, jeżeli przedsięwziął wszystkie działania, jakich można od niego racjonalnie oczekiwać, w celu upewnienia się, że dokonywana przez niego transakcja nie prowadzi do udziału w przestępstwie podatkowym. Należy zauważyć, że w wyroku z dnia 21 czerwca 2012 r. w sprawach połączonych C-80/11 i C-142/11 Mahageben kft oraz Peter David, Trybunał Sprawiedliwości stwierdził, że jeżeli istnieją przesłanki, by podejrzewać nieprawidłowości lub naruszenie prawa, przezorny przedsiębiorca powinien, zależnie od okoliczności konkretnego przypadku, zasięgnąć informacji na temat podmiotu, u którego zamierza nabywać towary lub usługi, w celu upewnienia się co do jego wiarygodności. Podkreślić trzeba jeszcze raz, że J. L. w ogóle nie znała osób, z którymi utrzymywała kontakty handlowe - P. P., W. M. oraz P. W. Z jej zeznań wynika, że nie również znała osób, które przekazywały jej faktury dokumentujące dostawę, płaciła gotówką za towar, którego nie ważyła, osobom, których nazwisk nie pamiętała. Nie pamiętała też nazwisk osób, które przywoziły jej towar. Trudno prowadzić działalność handlową, gdy w ogóle nie zna się swoich kontrahentów. Strona nie podjęła żadnych działań w celu upewnienia się co do wiarygodności swoich dostawców, co bezsprzecznie świadczy o braku jej przezorności. Skarżącą, poza R. K., nie znała także nikogo w firmy "P.". Trwająca, jak stwierdziła na rozprawie, miesiąc jej działalność gospodarcza dowodzi tego, że uczestniczyła ona w oszustwie podatkowym. Mając powyższe na uwadze na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzeczono, jak w sentencji. L. Kleczkowski T. Liwacz U. Wiśniewska

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło