I SA/Bd 835/15

PostanowienieWSA w Bydgoszczy2015-12-22

Skład orzekający: Ewa Kruppik-Świetlicka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy osoba fizyczna ubiegająca się o prawo pomocy w zakresie częściowego zwolnienia od kosztów sądowych, prowadząca działalność gospodarczą i osiągająca znaczne przychody, wykazała, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku dla utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny?
Ratio decidendi
Sąd utrzymał w mocy postanowienie odmawiające przyznania prawa pomocy, uznając, że skarżący nie wykazał w sposób wystarczający swojej niezdolności do poniesienia kosztów sądowych. Mimo prowadzenia działalności gospodarczej generującej znaczne przychody, skarżący nie przedstawił pełnej i wiarygodnej analizy swojej sytuacji finansowej, w tym nie wyjaśnił źródeł zasilania kont bankowych znacznymi kwotami. Sąd podkreślił, że ciężar dowodu spoczywa na stronie ubiegającej się o prawo pomocy, a niepełne lub nierzetelne przedstawienie sytuacji materialnej uniemożliwia przyznanie pomocy.
Stan faktyczny
Skarżący J. N. złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowego zwolnienia od kosztów sądowych w sprawie dotyczącej podatku od towarów i usług. W uzasadnieniu wskazał na zajęcie rachunków bankowych, brak majątku i niskie dochody. Referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy, co skarżący zaskarżył sprzeciwem, zarzucając naruszenie przepisów PPSA. Sąd rozpoznał sprzeciw na posiedzeniu niejawnym.
Rozstrzygnięcie
Utrzymano w mocy zaskarżone postanowienie Referendarza sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Sędzia WSA Ewa Kruppik-Świetlicka po rozpoznaniu w dniu 22 grudnia 2015 r., na posiedzeniu niejawnym sprzeciwu od postanowienia Referendarza sądowego z dnia 09 listopada 2015r. odmawiającego J. N. przyznania prawa pomocy w zakresie częściowego zwolnienia od kosztów sądowych w sprawie ze skargi J. N. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w B. z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące od stycznia 2012 r. do stycznia 2013 r. postanowił: utrzymać w mocy zaskarżone postanowienie Skarżący wniósł na urzędowym formularzu PPF o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od wpisu od skargi. W uzasadnieniu wniosku podał, że łącznie z egzekucją w niniejszej sprawie toczy się postępowanie zabezpieczające w VAT za kolejne okresy na kwotę ponad 10.000.000 zł. Od dłuższego czasu wszystkie rachunki bankowe skarżącego są zajęte. Zajęciu ulegają także inne składniki majątku jak: udziały, czy nadpłata w podatku. Oświadczył, że nie posiada żadnych nieruchomości, wartościowych ruchomości czy oszczędności, które choć w przybliżeniu pozwoliłby mu na zgromadzenie środków na wpis. Skarżący wskazał również, że działalność gospodarcza nie jest wykonywana od 30 kwietnia 2014r. Za 2014r. z tytułu zatrudnienia i sporadycznych umów o dzieło osiągnął jedynie dochód w kwocie ok. 40.000 zł. Pozostałe źródła dochodu w 2014r. były jednorazowe – dochód związany z likwidacją działalności i wyprzedażą zapasów 27.600 zł oraz zbycie 49 z 50 udziałów w [...] Sp. z o.o. 9.800 zł. Aktualnie skarżący zamieszkuje w mieszkaniu brata dzięki jego uprzejmości, partycypując w miarę możliwości w części kosztów. Wnioskodawca w oświadczeniu o stanie rodzinnym, majątku i dochodach podał, że prowadzi samodzielne gospodarstwo domowe, którego miesięczny dochód wynosi 1.286,16 zł netto. Miesięczne wydatki związane z utrzymaniem wnioskodawca określił na kwotę 1.289 zł (wydatki mieszkaniowe, media, Internet, wyżywienie, środki czystości, ubrania). Posiada oszczędności w kwocie 1.500 zł oraz 1 udział w [...] Sp. o.o. o wartości nominalnej 100 zł. Nie posiada przedmiotów wartościowych o wartości powyżej 5.000 zł. Z żoną od 2011r. ma wyłączoną małżeńską wspólność majątkową. Ze znajdującego się w aktach zeznań podatkowych skarżącego za 2014r. wynika, że za powyższy okres z tytułu stosunku pracy uzyskał dochód w kwocie 22.567,95 zł z tytułu działalności wykonywanej osobiście (w tym umowy o dzieło i zlecenia) 17.666,25 zł, z tytułu zbycia udziałów 9.800 zł, z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej 27.600,42 zł (przychód 494.453,72 zł). Ponadto skarżący przedłożył: zaświadczenie o zarobkach; zawiadomienia w sprawie zajęcia zabezpieczającego; decyzję w sprawie zabezpieczenia zobowiązań podatkowych; zarządzenia zabezpieczenia; wyciągi z rachunków bankowych; fakturę za Internet – 89,90 zł; oświadczenie o posiadaniu oszczędności w kwocie 1.500 zł; oświadczenie o źródle utrzymania – wynagrodzenie za pracę 1.286,16 zł; oświadczenie o nieposiadaniu samochodu przez skarżącego; oświadczenie o nieposiadaniu przez żonę skarżącego statusu osoby bezrobotnej; oświadczenie, że lokal zamieszkuje na podstawie ustnej umowy nieodpłatnego użyczenia; korespondencję mailową z bankiem; PIT-37 żony skarżącego za lata 2013-2014 z których wynika, że za powyższe okresy z tytułu umowy o pracę uzyskała odpowiednio dochód w kwotach 12.271,04 oraz 1.966,58 zł; PIT-36L skarżącego za 2013r. z którego wynika, że za powyższy okres z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej skarżący uzyskał dochód w kwocie 1.053.494,65 zł (przychód 45.022.112,69 zł). W piśmie z dnia 02 listopada 2015r. pełnomocnik skarżącego wyjaśnił, że dochód uzyskany za 2013r. przez skarżącego w kwocie ponad miliona złotych został przeznaczony na spłatę zobowiązań kredytowych. W konsekwencji dochód z działalności gospodarczej nie stanowił "czystego dochodu" skarżącego, albowiem został w całości spożytkowany na spłatę zobowiązań i nie pozwolił poczynić oszczędności. . Postanowieniem z dnia 09 listopada 2015r. referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy. W sprzeciwie z dnia 24 listopada 2015r. pełnomocnik skarżącego zarzucając postanowieniu referendarza naruszenie art. 246 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. DZ.U. z 2012 r., poz. 270 ze zmian.) wniósł o zmianę rozstrzygnięcia poprzez przyznanie stronie prawa pomocy w zakresie całkowitego, ewentualnie częściowego zwolnienia od wpisu sądowego. W uzasadnieniu pełnomocnik nie zgodził się z argumentacją, że skarżący prowadząc działalność gospodarczą i osiągając w jej ramach znaczne przychody, nie poczynił odpowiednio wcześnie oszczędności na pokrycie przyszłych kosztów sądowych. Wskazano, że specyfika działalności gospodarczej skarżącego polegała na zakupie towaru o dużej wartości i jego odsprzedaży przy niewielkiej procentowo marży za duże pieniądze. Taki model działalności wyłączał jednak możliwość podjęcia w jej trakcie swobodnej decyzji o braku zapłaty kontrahentowi za dostarczony towar w celu odłożenia środków jako oszczędności na poczet przyszłych, nieznanych i niepewnych zobowiązań. Dodatkowo wskazano, że dochód z działalności za rok 2013 skarżący wypracowywał w ciągu całego roku. Z kolei dochód z tej działalności za rok 2014 powstał przed dniem 30 kwietnia 2014r., kiedy to skarżący zaprzestał wykonywać działalności gospodarczej. Jednocześnie pierwsze niekorzystne dla skarżącego nieostateczne rozstrzygnięcie wskazujące na istnieniu po jego stronie zaległości podatkowej zostało wydane dopiero 7 maja 2014r., a więc już po zakończeniu i rozliczeniu działalności gospodarczej. Pełnomocnik nie zgodził się również, z uznaniem za niewiarygodne, iż osoba prowadząca działalność gospodarczą tak znacznych rozmiarów, jak prowadzona przez skarżącego w latach 2013-2014 nie miała z tego tytułu żadnych oszczędności. Wskazano, że poziom marży, a więc dochodowości działalności skarżącego wcale nie był znaczny, szczególnie jeśli uwzględnić fakt, że do rozpoczęcia i kontynuowania tej działalności skarżący musiał się posiłkować kredytem którego koszty ponosił. Pełnomocnik podkreśla, że skarżący prowadzi samodzielne gospodarstwo domowe Kwestionuje, że jego relacje z żoną (m.in. pozostawanie w rozdzielności majątkowej) uzasadniają ocenę, że prowadzi z nią wspólne gospodarstwo domowe i że jej sytuacja materialna ma wpływ na ocenę sytuacji wnioskującego o przyznanie prawa pomocy męża. Jednak z ostrożności procesowej strona przedłożyła zaświadczenia dotyczące zarobków żony oraz jej oświadczenia dotyczące stanu posiadania oraz nie prowadzenia działalności gospodarczej. Wskazano również, że rachunek w PKO BP S.A., na który wpływa wynagrodzenie skarżącego jest w faktycznej dyspozycji jego żony. Ponieważ jednak w odróżnieniu od rachunków skarżącego, nie został zablokowany, skarżący zdecydował się wskazać go do wypłaty wynagrodzenia, aby uniknąć na tym tle perturbacji. Wpłacane środki pieniężne są następnie przekazywane skarżącemu w gotówce przez żonę, a nie przez nią wydatkowane na własne lub wspólne cele. Jest to zatem jedynie przysługa żony skarżącego, a nie przejaw wspólnego zaspokajanie potrzeb życiowych. Odnośnie kredytu mieszkaniowego pełnomocnik skarżącego podał, że jego spłata stanowi zobowiązanie żony skarżącego i to ona reguluje jego miesięczne raty. Co prawda, kredyt ten został zaciągnięty przez oboje małżonków w okresie, kiedy istniała jeszcze pomiędzy nimi wspólność, ale w wyniku wprowadzenia rozdzielności we wrześniu 2011r. i ówczesnego podziału majątku działka zabudowana budynkiem w stanie surowym, na którego budowę zaciągnięto ten kredyt, przypadła żonie skarżącego. W konsekwencji także spłata tego kredytu obciąża jedynie żonę skarżącego, tym bardziej, że w większości został uruchomiony i wykorzystany przez nią na wykończenie domu już w okresie po wprowadzeniu rozdzielności majątkowej i dokonaniu działu majątku. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do treści art. 260 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012r., poz. 270 ze zm.) - dalej jako: "p.p.s.a.", m.in. od postanowienia o odmowie przyznania prawa pomocy strona albo adwokat, radca prawny, doradca podatkowy lub rzecznik patentowy mogą wnieść do właściwego wojewódzkiego sądu administracyjnego sprzeciw w terminie siedmiu dni od dnia doręczenia zarządzenia lub postanowienia. W takiej sytuacji, tj. rozpatrując sprzeciw od takiego postanowienia sąd - jak stanowi art. 260 § 1 p.p.s.a. - wydaje postanowienie, w którym zaskarżone zarządzenie lub postanowienie referendarza sądowego zmienia albo utrzymuje w mocy. Zgodnie z § 2 tego przepisu wniesienie sprzeciwu od postanowienia referendarza sądowego wstrzymuje jego wykonalność, a sąd orzeka jako sąd drugiej instancji, stosując odpowiednio przepisy o zażaleniu. Sąd rozpoznaje sprawę na posiedzeniu niejawnym (art. 260 § 3 p.p.s.a.). Wobec powyższego art. 260 § 2 p.p.s.a. stanowi wyjątek od zasady określonej w art. 167a § 2-3 p.p.s.a., że sąd rozpoznający sprzeciw działa jako sąd pierwszej instancji. Generalną zasadą postępowania przed sądami administracyjnymi jest konieczność ponoszenia przez strony kosztów postępowania związanych z udziałem w sprawie (art. 199 p.p.s.a.).Wyjątek od powyższej zasady wprowadza instytucja prawa pomocy. Zgodnie z art. 245 § 1 p.p.s.a. prawo pomocy może być przyznane w zakresie całkowitym lub częściowym. Prawo pomocy w zakresie całkowitym obejmuje zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego (art. 245 § 2 p.p.s.a.). Prawo pomocy w zakresie częściowym obejmuje zwolnienie tylko od opłat sądowych w całości lub w części albo tylko od wydatków albo od opłat sądowych i wydatków lub obejmuje tylko ustanowienie adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego (art. 245 § 3 p.p.s.a.). Zgodnie z art. 246 § 1 p.p.s.a. przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej następuje: 1) w zakresie całkowitym – gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania; 2) w zakresie częściowym – gdy wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Wskazać należy, że prawo pomocy wywodzi swoją genezę z tzw. prawa ubogich, określanego też prawem ubóstwa lub nawet prawem o wspieraniu ubogich. Udzielenie stronie prawa pomocy jest formą dofinansowania jej z budżetu państwa i powinno mieć miejsce tylko w sytuacjach, w których zdobycie przez stronę środków na sfinansowanie udziału w postępowaniu sądowym jest rzeczywiście, obiektywnie niemożliwe. Burzy bowiem konstytucyjny obowiązek wynikający z art. 84 Konstytucji RP świadczenia ciężarów i świadczeń publicznych, do których zalicza się daniny publiczne w postaci kosztów sądowych na zasadzie równości i powszechności. Koszty procesu przerzucane są bowiem na innych i z tego tytułu instytucja prawa pomocy winna być traktowana jako wyjątek od ogólnej zasady ustanowionej w art. 199 p.p.s.a. (vide: postanowienie NSA z dnia 13 listopada 2013r., sygn. akt I FZ 385/13, dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie www.orzeczenia.nsa.gov.pl) Celem instytucji prawa pomocy jest zagwarantowanie prawa do sądu osobom najuboższym (w tym również osobom prawnym oraz innym jednostkom organizacyjnym), znajdującym się w wyjątkowo złej sytuacji materialnej, które całkowicie nie są w stanie wygospodarować środków na pokrycie kosztów związanych z dochodzeniem swych praw przed sądem. Stosując prawo pomocy nie można chronić czy też wzbogacać majątku osób prywatnych, gdyż celem instytucji prawa pomocy jest zapewnienie dostępu do sądu osobom, którym brak środków finansowych ten dostęp uniemożliwia. Zapobiegliwości i przezorności w tym zakresie należy szczególnie wymagać od osób toczących spory sądowe w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą (vide postanowienia: NSA z dnia 29 listopada 2013r., sygn. akt II FZ 773/13; WSA w Poznaniu z dnia 16 października 2008r., sygn. akt I SA/Po 1433/07, NSA z dnia 1 kwietnia 2008r., sygn. akt I OZ 208/08). Dodatkowo podkreślenia wymaga fakt, że zgodnie z art. 246 § 1 i 2 p.p.s.a. ciężar dowodu spoczywa na stronie, która ubiega się o przyznanie prawa pomocy. Z użycia w tych przepisach określenia "gdy wykaże" wynika niezbicie, że to na stronie wnioskującej spoczywa obowiązek przekonania sądu, iż w jej przypadku zachodzą ustawowe przesłanki warunkujące przyznanie jej prawa pomocy we wnioskowanym zakresie. Naczelny Sąd Administracyjny wskazuje, że to strona powinna należycie uzasadnić i uprawdopodobnić okoliczności, które podaje we wniosku o przyznanie prawa pomocy. Jeżeli fakty, które podaje we wniosku, nie znajdują pokrycia w aktach sprawy lub pozostają w sprzeczności z zawartymi tam informacjami o stanie majątkowym strony, istnieją podstawy do odmowy przyznania prawa pomocy (vide: postanowienia NSA z dnia 9 września 2004r., sygn. akt FZ 360/04, niepubl., z dnia 7 marca 2006r., sygn. akt OZ 211/06, niebubl.). To zatem strona ma przekonać rozpoznającego wniosek o przyznanie prawa pomocy, że nie jest w stanie ponieść określonych kosztów postępowania. Składając formularz wniosku, powinna tym samym skrupulatnie go wypełnić, a w sytuacji, gdy zawarte w nim oświadczenie o stanie rodzinnym, majątku i dochodach okaże się niewystarczające do oceny jej rzeczywistego stanu majątkowego i możliwości płatniczych oraz stanu rodzinnego lub budzi wątpliwości (art. 255 p.p.s.a.), ma przedłożyć dodatkowe oświadczenia i dokumenty źródłowe pozwalające na zweryfikowanie złożonego przez nią oświadczenia i dokonanie oceny jej rzeczywistej sytuacji materialnej. Wybór żądanych dokumentów źródłowych uzależniony jest od indywidualnych okoliczności rozpoznawanej sprawy i pozostawiony został uznaniu rozpoznającego wniosek o przyznanie prawa pomocy. Podkreślić również należy, że art. 255 p.p.s.a. stanowi podstawę do wezwania strony, a nie organów państwowych, czy też jakichkolwiek instytucji, do złożenia w zakreślonym terminie dodatkowych oświadczeń, czy też dokumentów źródłowych. Zwrócić należy także uwagę, że przepis art. 255 p.p.s.a. jest nie tylko podstawą prawną dla działań Sądu umożliwiających prawidłową ocenę sytuacji materialnej wnioskodawcy, ale regulacja ta pozwala także ubiegającemu się o przyznanie prawa pomocy na uzupełnienie wniosku w przypadku, kiedy okoliczności wskazane we wniosku nie okażą się wystarczające do stwierdzenia przesłanek z art. 246 § 1 p.p.s.a. O ile zatem nieprzeprowadzenie postępowania uzupełniającego co do rzeczywistego stanu majątkowego i możliwości płatniczych strony, w przypadku, gdy okoliczności przedstawione we wniosku budzą jakiekolwiek wątpliwości, jest istotną wadą postanowienia skutkującą jego uchyleniem, o tyle uchylenie się strony od obowiązków nałożonych w toku takiego postępowania należy uznać za przeszkodę wykluczającą uprawdopodobnienie wskazanych we wniosku informacji o przyznanie prawa pomocy w żądanym zakresie (vide: postanowienie NSA z 10 stycznia 2008 r., sygn. II FZ 540/07, niepubl.). Mając na uwadze powyższe Sąd w pełni podziela stanowisko Referendarza sądowego, że składający wniosek o przyznanie prawa pomocy, z naruszeniem spoczywającego na stronie obowiązku, nie wykazał zasadności udzielenia mu prawa pomocy. Przede wszystkim rację ma Referendarz, że z przedłożonych w trakcie postępowania dokumentów oraz oświadczeń nie można jednoznacznie ustalić, jaki jest rzeczywisty stan finansowy i majątkowy skarżącego oraz jego żony. W ocenie Sądu oceny tej nie zmienia również argumentacja przedstawiona w sprzeciwie przez pełnomocnika skarżącego. W ocenie Sądu złożone oświadczenia: zawarte we wniosku skarżącego złożonym na urzędowym formularzu PPF, przedłożone w trakcie postępowania na wezwanie Referendarza oraz argumentacja przedstawiona w sprzeciwie są niewystarczające do oceny czy strona nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Słusznie zaakcentował w swoim rozstrzygnięciu Referendarz , że skarżący w latach 2013-2014 prowadził działalność gospodarczą w znacznym rozmiarze. Jednocześnie przynosiła ona znaczny przychód (za powyższy okres odpowiednio 45.022.112,69 zł oraz 494.453,72 zł). Pozwoliło to skarżącemu, na co sam wskazuje spłacić w krótkim okresie (styczeń 2014r.) kredyt w wysokości 1.000.000 zł. Obecnie zgodnie z przedłożonymi przez skarżącego oświadczeniami utrzymuje się on z wynagrodzenia za prace wypłacanego w kwocie 1.286 zł. Zamieszkuje na zasadzie użyczenia w lokalu należącym do brata skarżącego. Nie posiada nieruchomości oraz przedmiotów wartościowych. Posiada oszczędności w kwocie 1.500 zł. Nie posiada pojazdów. Obecnie skarżący konsekwentnie podkreśla również okoliczność, że z żoną posiada rozdzielność majątkową i nie prowadzi z nią wspólnego gospodarstwa domowego. Wskazać przy tym należy, że w pierwotnie złożonym wniosku podał, że prowadzi wspólne gospodarstwo domowe z żoną. Następnie jednak zmienił stanowisko w tym zakresie. Odnosząc się do powyższego wskazać należy, że okoliczność pozostawania skarżącego w rozdzielności majątkowej z żoną wbrew twierdzeniom strony może wpłynąć na ocenę sytuacji materialnej wnioskodawcy. Przywołać w tym miejscu wypada postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 maja 2008r., sygn. akt II FZ 146/08, w którym podkreślono, iż zgodnie z art. 23, art. 27 oraz art. 128 ustawy z dnia 25 lutego 1964r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz.U. Nr 9, poz. 59 ze zm.), małżonkowie zobowiązani są do wzajemnej pomocy i alimentacji również w zakresie ponoszenia kosztów sądowych postępowania, a na istnienie takiego obowiązku nie ma wpływu rozdzielność majątkowa małżonków. Powołać również można tezę postawioną w postanowieniu Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 06 października 2004 r., sygn. akt GZ 71/04, w którym Sąd stwierdził, że przy badaniu przesłanek z art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a., należy wziąć pod uwagę, iż zgodnie z art. 23 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego małżonkowie są zobowiązani do wzajemnej pomocy i z tego obowiązku nie zwalnia pozostawanie w rozdzielności majątkowej. Potwierdzają to również inne orzeczenia, z których wynika, że fakt, iż pomiędzy małżonkami istnieje rozdzielność majątkowa lub że pozostają w separacji faktycznej nie stanowi okoliczności, w której to żona skarżącego nie może pomóc swojemu mężowi w uiszczeniu kosztów postępowania (por. postanowienie NSA z dnia 2 grudnia 2011 r. sygn. akt I FZ 395/11, postanowienie NSA z dnia 3 listopada 2011 r., sygn. akt I OZ 817/11, postanowienie NSA z dnia 28 września 2011 r., sygn. akt I FZ 196/11). Dopiero uznanie, że ani samodzielnie, ani przy pomocy rodziny wnioskodawca nie jest w stanie ponieść kosztów sądowych bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny, pozwala rozstrzygnąć o możliwości przyznania pomocy z budżetu państwa. Z załączonych do sprzeciwu zaświadczeń o zarobkach żony skarżącego wynika, że pobiera ona z tytułu umowy o pracę (od 01.10.2015r.) w [...] S.C. miesięczne wynagrodzenie w wysokości 1291, 13 zł. W okresie wcześniejszym była zatrudniona w niepełnym wymiarze czasu pracy w firmie "[...]" i z tego tytułu pobierała wynagrodzenie przeciętnie 370,91 zł. Skarżący wyjaśnia, że rachunek w PKO BP S.A. zarejestrowany na oboje małżonków, na który wpływa jego wynagrodzenie jest w faktycznej dyspozycji żony, a on wskazał go do wypłaty wynagrodzenia, aby uniknąć problemów związanych z faktem, iż jego rachunki zostały zajęte. Dodaje przy tym, że to żona z tego rachunku dokonuje spłat kredytu mieszkaniowego ponieważ w wyniku wprowadzenia rozdzielności we wrześniu 2011r. i ówczesnego podziału majątku działka zabudowana budynkiem w stanie surowym, na którego budowę zaciągnięto ten kredyt, przypadła żonie skarżącego. Podkreślenia jednak wymaga, że jak wskazano wyżej rachunek ten należy do obojga małżonków. Na konto to wpływają też ich wynagrodzenia. Jednocześnie, mimo, że jak twierdzi skarżący niewykończony dom został w wyniku podziału majątku własnością żony, to z aneksu do umowy kredytu, który dołączono do sprzeciwu wynika, że kredytobiorcami są nadal wspólnie skarżący oraz jego żona. Przez co, zważywszy na wysokość pobieranego przez M. N. wynagrodzenia mało wiarygodne wydaje się by konto faktycznie należało tylko do żony skarżącego i tylko ona partycypowała w kosztach obsługi wspólnego kredytu. Na uwagę zasługuje również fakt, że konto to jest sukcesywnie zasilane znacznymi kwotami (po ok. 3000-4000 zł) wpłacanymi we wpłatomacie. Źródeł tych wpłat ani skarżący ani pełnomocnik nie wyjaśnili. Podobnie nie wyjaśniona została kwestia wpłat dokonywanych regularnie co miesiąc w wysokości 1750 zł na konto należące wyłącznie do skarżącego w mBanku. Operacje finansowe na kontach żony skarżącego (w Alior Banku), wspólnym kocie wnioskodawcy i jego żony (w PKO BP) oraz J. N. (w mBanku) świadczą o tym, że oboje oni dysponują środkami, których źródło w zestawieniu z osiąganymi zgodnie z danymi przekazanymi w niniejszym postępowaniu dochodami i wydatkami nie zostało ujawnione. Należy podkreślić, że uchylanie się strony od obowiązków, związanych z wykazywaniem sytuacji majątkowej, a nałożonych w toku postępowania o przyznanie prawa pomocy, czy też nierzetelne ich wykonanie, jest przeszkodą wykluczającą uprawdopodobnienie wskazanych we wniosku okoliczności, a w konsekwencji wyłącza możliwość przyznania jej prawa pomocy w żądanym zakresie (por. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 5 września 2005 r., sygn. akt II FZ 414/05 oraz z dnia 14 września 2005 r., sygn. akt II FZ 575/05). Wnioskodawca w sposób wybiórczy przedstawił swoją sytuacje materialną, co uniemożliwia ocenę jego możliwości finansowych w zakresie ponoszenia kosztów sądowych. To strona powinna podejmować takie czynności, które przekonałyby Sąd, co do zasadności przyznania prawa pomocy. Sąd nie jest zobowiązany do prowadzenia dochodzenia w sytuacji, gdy podane przez skarżącego dane nie są pełne, mimo istniejącego po stronie skarżącego ciężaru wykazania przesłanek przyznania prawa pomocy. Reasumując, Sąd w sytuacji finansowej i majątkowej wnioskodawcy nie dopatrzył się przesłanek, które uzasadniałyby stwierdzenie, że wyłożenie przez stronę środków na sfinansowanie udziału w postępowaniu sądowym jest rzeczywiście, obiektywnie niemożliwe. Skarżący nie wykazał że nie jest w stanie ponieść stosownych kosztów sądowych, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny, co uzasadniałoby przyznanie prawa pomocy. Reasumując należy stwierdzić, że Referendarz w sposób pełny i wnikliwy dokonał analizy sytuacji materialnej skarżącego. Prawidłowo uznał, że nie została spełniona przesłanka z art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a. Powyższej oceny skarżący skutecznie nie podważył w sprzeciwie. Pełnomocnik skarżącego przyznaje, że żona skarżącego korzysta z oszczędności jednak nie ma on wiedzy na temat ich wysokości, dodając, że nie zgadza się ze stanowiskiem, iż mogłaby ona udzielić mężowi pomocy w uiszczeniu kosztów sądowych. W kontekście przytoczonych wyżej rozważań prawnych argumentacja taka nie zasługuje na uwzględnienie. Jednocześnie jak wskazano wyżej wątpliwości budzi również sytuacja finasowa skarżącego w kontekście wpłat na posiadane przez niego konto w mBanku. To, że strona nie zgadza się z oceną stanu faktycznego i prawnego dokonaną przez Referendarza nie zmienia prawidłowości wydanego postanowienia i nie jest przesłanką stwierdzenia jego wadliwości. Mając powyższe na uwadze, Sąd na podstawie art. 260 § 1 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło