II SA/Gd 734/17
WyrokWSA w Gdańsku2017-12-06
Skład orzekający: Dariusz Kurkiewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda, uchylając decyzję Prezydenta Miasta zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę, prawidłowo zastosował art. 138 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego, czy też powinien był rozpoznać sprawę merytorycznie?Ratio decidendi
Organ odwoławczy (Wojewoda) nie miał podstaw do uchylenia decyzji organu pierwszej instancji i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. Zgromadzony materiał dowodowy pozwalał na merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy, a zarzuty Wojewody dotyczyły kwestii, które mogły zostać wyjaśnione lub były wynikiem błędnej interpretacji przepisów lub projektu budowlanego. W związku z tym, Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję Wojewody.Stan faktyczny
Wojewoda uchylił decyzję Prezydenta Miasta zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na rozbudowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego. Jako podstawę uchylenia wskazał naruszenie przepisów postępowania, w tym konieczność rozważenia uchwały NSA, wątpliwości co do miejsc postojowych, pochylni, muru oporowego oraz odprowadzenia wód opadowych. Inwestor M. B. wniósł sprzeciw od decyzji Wojewody, zarzucając naruszenie przepisów k.p.a. i Prawa budowlanego. Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał sprzeciw za zasadny.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję Wojewody i zasądza od Wojewody na rzecz M. B. kwotę 500 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dariusz Kurkiewicz po rozpoznaniu w dniu 6 grudnia 2017 r. w Gdańsku na posiedzeniu niejawnym sprawy ze sprzeciwu M. B. od decyzji Wojewody z dnia 21 czerwca 2017 r., nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę 1. uchyla zaskarżoną decyzję, 2. zasądza od Wojewody na rzecz M. B. 500 (pięćset ) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Decyzją z 21 czerwca 20017 r. Wojewoda uchylił decyzję Prezydenta Miasta z 15 marca 2017 r. zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającej inwestorowi M. B. pozwolenia na rozbudowę istniejącego budynku mieszkalnego jednorodzinnego w zabudowie bliźniaczej, zlokalizowanego na działce nr [..] i [..], obręb [..] przy ul. M. w G. i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji.
W uzasadnieniu organ wskazał, że wnioskiem z 2 lutego 2017 r. M.B. i K. B. wystąpili o zatwierdzenie projektu budowlanego i wydanie pozwolenia na rozbudowę istniejącego domu mieszkalnego jednorodzinnego położonego w G. przy ul. M., nr domu [..], na działce nr [..] i [..].
Pismem z 8 lutego 2017 r. strony zostały zawiadomione o wszczęciu przedmiotowego postępowania.
W odpowiedzi M. C. i D. P. wnieśli pismo, w którym wskazali, że "wszystkie elementy konstrukcyjne jednorodzinnych budynków mieszkalnych w zabudowie bliźniaczej powinny stanowić konstrukcyjnie samodzielną całość i być oddzielone od siebie przerwą dylatacyjną, począwszy od fundamentu aż do dachu". Ponadto, że przy remoncie lokalu mieszkalnego przy ul. M. i wybudowaniu lukarn Państwo B. zaburzyli prawidłową funkcję jaką powinna spełniać rynna odprowadzająca wodę z dachu obu posesji i zniszczyli poszycie dachu. Zarzucili również, że odległość budynku od granicy z sąsiednią działką budowlaną nie spełnia warunków zawartych w § 12 pkt 3.1 i pkt 5.1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie.
Po rozpatrzeniu sprawy, Prezydent Miasta decyzją z 15 marca 2017 r. zatwierdził projekt budowlany i udzielił inwestorom pozwolenia na budowę.
Odwołanie od powyższej decyzji do Wojewody wnieśli M. C. i D. P., wskazując, że z uwagi na niewłaściwe odprowadzenie wód deszczowych "obecny stan nie stanowi konstrukcyjnie samodzielnej całości", a projektowana zabudowa nie jest rozbudową tylko budową nowego wielokondygnacyjnego budynku mieszkalnego.
Wojewoda przystępując do rozpoznania sprawy przywołał art. 35 ust. 1 ustawy Prawo budowlane stanowiący, że przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę właściwy organ sprawdza zgodność projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu, a także wymaganiami ochrony środowiska; zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi, a także kompletność projektu budowlanego i posiadanie wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń sprawdzeń oraz informacji dotyczącej bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, o której mowa w art. 20 ust. 1 pkt 1b, zaświadczenia, o którym mowa w art. 12 ust. 7, oraz dokumentów, o których mowa w art. 33, ust. 2, pkt 6.
Wraz z wnioskiem o pozwolenie na budowę inwestor złożył oświadczenie, pod rygorem odpowiedzialności karnej, o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane oraz projekt budowlany. Projekt budowlany został wykonany przez osoby uprawnione, które zgodnie z art 20 ust 4 ustawy Prawo budowlane, złożyły oświadczenia o sporządzeniu projektu zgodnie z obowiązującymi przepisami i zasadami wiedzy technicznej, spełnia również wymagania określone w rozporządzeniu Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z 27 kwietnia 2012 roku w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego (Dz. U. z 2012 roku, poz.462).
W przypadku stwierdzenia naruszeń, w zakresie określonym w ust. 1, właściwy organ nakłada postanowieniem obowiązek usunięcia wskazanych nieprawidłowości, określając termin ich usunięcia, a po jego bezskutecznym upływie wydaje decyzję o odmowie zatwierdzenia projektu i udzielenia pozwolenia na budowę (art. 35 ust. 3 Prawa budowlanego). Jak stanowi natomiast ust. 4 przywołanego powyżej artykułu, w przypadku spełnienia wszystkich wymagań określonych w ust. 1 właściwy organ nie może odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę. Prezydent Miasta po analizie całości akt sprawy stwierdził, że załączony do wniosku projekt budowlany spełnia warunki sformułowane w decyzji o warunkach zabudowy oraz Prawie budowlanym i zaskarżoną decyzją udzielił pozwolenia na budowę przedmiotowej inwestycji.
Wskazał Wojewoda, że dla planowanego zamierzenia została wydana decyzja o warunkach zabudowy z 30 marca 2015 r., dla inwestycji polegającej na rozbudowie budynku mieszkalnego w formie zabudowy bliźniaczej (po rozbiórce istniejącego garażu) na granicy z działką nr [..], obręb [..], rozbudowie dachu o lukarnę i przebudowie budynku wraz z budową nowego zjazdu i niezbędną infrastrukturą techniczną w G. przy ul. M. na działce nr [..] i [..] obręb [..]. Projektowany obiekt, zgodnie z zapisami ww. decyzji, nie przekracza wyznaczonej linii zabudowy. Szerokość elewacji od strony ulicy S. wynosi 13 m i zawiera się w przedziale podanym w decyzji o warunkach zabudowy, tj. między 9,2 m a 13,5 m. Wysokość budynku do kalenicy głównej wynosi 10,50 m, natomiast do kalenicy projektowanej lukarny 10,11 m. w związku z powyższym, zgodnie z ustaleniami decyzji o warunkach zabudowy wysokość projektowanej lukarny nie przewyższa wysokości kalenicy głównej. Wysokość do gzymsu części rozbudowywanej wynosi 5,65 m i jest mniejsza niż wskazana wysokość maksymalna 7 m.
Badając zgodność planowanego przedsięwzięcia z warunkami określonymi w § 12 ust. 3 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, przywołał Wojewoda uchwałę 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 lutego 2017 r. sygn. akt II OSP 3/16, w której wskazano, że: "W przypadku, gdy w decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu dopuszczono sytuowanie budynku w zabudowie jednorodzinnej, zwróconego ścianą bez otworów okiennych i drzwiowych w stronę granicy z sąsiednią działką budowlaną, bezpośrednio przy tej granicy, konieczne jest spełnienie warunków określonych w § 12 ust. 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2015 r., poz. 1422)." NSA w wyżej cytowanej uchwale stwierdził, że "Na podstawie przepisów ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w planie miejscowym albo decyzji o warunkach zabudowy, można dopuścić sytuowanie budynku zwróconego ścianą bez otworów okiennych lub drzwiowych w stronę granicy z sąsiednią działką budowlaną w odległości 1,5 m od granicy lub bezpośrednio przy tej granicy, ale jest to tylko dopuszczalna możliwość usytuowania budynku, jeżeli budynek zostanie zaprojektowany w sposób określony w przepisach, w tym przepisach techniczno-budowlanych. W tym znaczeniu decyzja o warunkach zabudowy wiąże organ wydający decyzje o pozwoleniu na budowę (art. 55 w związku z art. 64 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym). Oznacza to, że dopuszczenie sytuowania takiego budynku przy granicy nie zwalnia inwestora z zachowania innych wymagań określonych w przepisach technicznobudowlanych, z uwagi na ochronę praw właściciela sąsiedniej działki budowlanej. (...) W przypadku zabudowy jednorodzinnej warunki techniczne, dotyczące sytuowania budynku w stosunku do granicy z sąsiednią działką budowlaną, określone w § 12 ust. 3 rozporządzenia, stanowią wyjątek od zasad sytuowania budynku określonych w § 12 ust. 1 rozporządzenia. Oznacza to, że § 12 ust. 2 rozporządzenia nie wyłącza stosowania § 12 ust. 3 w przypadku zabudowy jednorodzinnej z tego tylko powodu, że decyzja o warunkach zabudowy dopuszcza sytuowanie budynku bezpośrednio przy granicy z sąsiednią działką budowlaną."
W myśl przepisu § 12 ust. 3 pkt 3 ww. rozporządzenia "W zabudowie jednorodzinnej, uwzględniając przepisy odrębne oraz zawarte w § 13, 60 i 271-273, (...) dopuszcza się rozbudowę budynku istniejącego, usytuowanego w odległości mniejszej niż określona w ust. 1 od granicy z sąsiednią działką budowlaną, jeżeli w pasie o szerokości 3 m wzdłuż tej granicy zostaną zachowane jego dotychczasowe wymiary, a także nadbudowę tak usytuowanego budynku o nie więcej niż jedną kondygnację, przy czym w nadbudowanej ścianie, zlokalizowanej w odległości mniejszej niż 4 m od granicy nie może być otworów okiennych lub drzwiowych." Na podstawie dołączonego projektu budowlanego ustalił organ odwoławczy, iż przedmiotową rozbudowę projektuje się bezpośrednio przy granicy z działką skarżących, nie zachowując ww. warunków zawartych w § 12 ust. 3 pkt 3 ww. rozporządzenia. Zobowiązał Wojewoda organ I instancji, aby w trakcie ponownego rozpatrywania sprawy rozważył czy uchwała 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 lutego 2017 r. sygn. akt II OSP 3/16 nie odnosi się również do omawianej sytuacji.
Zgodnie z ustaleniami decyzji o warunkach zabudowy należy zapewnić miejsca postojowe na terenie działki - 2 na jeden lokal mieszkalny. Inwestor zaprojektował 2 miejsca w nowoprojektowanym garażu. W związku z powyższym organ winien sprawdzić, czy faktycznie został spełniony warunek określony w decyzji o warunkach zabudowy.
Szerokość wjazdu do garażu przedstawiona w projekcie architektonicznym, na rysunku rzutu piwnicy (4,40 m) różni się od szerokości wynikającej z rysunków elewacji oraz rysunków konstrukcyjnych (rzut fundamentów i rzut stropu nad piwnicą), z których wynika, że wjazd do garażu zawężony jest do szerokości 3,00 m), z uwagi na słup konstrukcyjny. Wjazd o takich wymiarach nie daje możliwości zaparkowania w garażu 2 samochodów. W trakcie ponownego rozpatrywania sprawy należy zobowiązać inwestora do przedstawienia projektu, z którego jednoznacznie wynika, czy zostanie spełniony warunek zawarty w decyzji o warunkach zabudowy dotyczący zapewnienia 2 miejsc postojowych na terenie działki. Dołączony do wniosku projekt budowlany jest niespójny i powinien zostać ujednolicony w trakcie ponownego rozpatrywania sprawy przez organ I instancji.
Zjazd na działkę zlokalizowany jest od strony ul. S., jego lokalizacja pozostaje bez zmian. Istniejącym zjazdem zapewniono wjazd do nowoprojektowanego garażu zlokalizowanego w poziomie piwnicy. Zgodnie z przepisami zawartymi w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 roku w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2015 roku, poz. 1422 ze zm.) w § 12, ust. 5 odległość od granicy z sąsiednią działką budowlaną nie może być mniejsza niż 1,5 m m.in. od pochylni. W związku z powyższym, pochylnia powinna zostać odsunięta od granicy z działką sąsiednią lub inwestor winien wystąpić o zgodę na odstępstwo od przepisów techniczno-budowlanych, w oparciu o art.9 Prawa budowlanego.
Z uwagi na dużą różnicę wysokości terenu pomiędzy poziomem wjazdu na teren działki a poziomem posadzki garażu, w projekcie winno również zostać przedstawione zabezpieczenie muru oporowego od strony z sąsiednią działką budowlaną. Ani z projektu zagospodarowania terenu ani rzutów obiektu zawartych w projekcie budowlanym nie wynika, czy pomiędzy działkami [..] i [..] oraz [..] i [..] jest balustrada lub ogrodzenie zapewniające zabezpieczenie projektowanych murów oporowych z uwagi na możliwość upadku ludzi z wysokości.
Przedłożona dokumentacja nie zawiera projektu muru oporowego. Dołączony do opracowania konstrukcji rysunek (str.71) przedstawia przekrój ściany oporowej, lecz nie wiadomo, w którym miejscu został on wykonany. Wysokość muru w stosunku do poziomu terenu jest zróżnicowana, a w projekcie nie przedstawiono charakterystycznych przekrojów poprzecznych, pokazujących wysokość muru w danym miejscu i poziom otaczającego terenu. Nie pokazano również, czy mur oporowy będzie powiązany konstrukcyjnie z rozbudowywaną częścią budynku.
Odnosząc się do zarzutu odwołania, że przedmiotowy budynek nie jest domem jednorodzinnym a jego częścią, należy stwierdzić, że definicja domu mieszkalnego jednorodzinnego została dodana do Prawa budowlanego dopiero zmianą ustawy z 27 marca 2003 roku o zmianie ustawy Prawo budowlane oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. z 2003 r., Nr 80, poz. 718). Przedmiotowy budynek powstał, jak wskazują sami skarżący, jeszcze przed wojną, a więc w innym stanie prawnym. Rozbudowywany budynek zlokalizowany jest na działce nr [..], natomiast budynek sąsiedni na działce nr [..]. Nie można więc nawet jednoznacznie wskazać, że wcześniej była to jedna działka. Oba budynki są symetryczne i mają dwa wejścia po przeciwnych stronach obiektu. W księdze wieczystej działki nr [..] nie ma żadnych zapisów wskazujących na współwłasność, służebność ani żadną inną formę wymagającą współdecydowania o zlokalizowanym na niej budynku.
Działka budowlana, na której sytuowane są budynki, powinna być wyposażona w kanalizację umożliwiającą odprowadzenie wód opadowych do sieci kanalizacji deszczowej lub ogólnospławnej. W razie braku możliwości przyłączenia do sieci kanalizacji deszczowej lub ogólnospławnej, dopuszcza się odprowadzanie wód opadowych na własny teren nieutwardzony, do dołów chłonnych lub do zbiorników retencyjnych. Zgodnie z opisem zawartym w projekcie budowlanym, instalacja odprowadzająca wody opadowe z dobudowywanej części przyłączona będzie do istniejącego odprowadzenia wód opadowych. Ani z rzutu dachu, ani z projektu zagospodarowania terenu nie wynika, aby taki element uzbrojenia terenu istniał na przedmiotowej działce.
Zauważył także Wojewoda, że Prezydent Miasta w trakcie prowadzonego postępowania traktował H. M. i B. M. jako jedną stronę postępowania i kierował do nich wspólną korespondencję. W sytuacji, gdy stronami postępowania administracyjnego są oboje małżonkowie, pisma trzeba doręczać każdemu z nich. Stroną postępowania jest bowiem każda osoba fizyczna, której interesu prawnego lub obowiązku dotyczy to postępowanie. Stroną postępowania nie jest małżeństwo jako takie, ale każde z małżonków, i każdej z tych osób przysługują odrębnie uprawnienia przewidziane w k.p.a.. Pisma kierowane do strony postępowania administracyjnego muszą być imienne, czyli powinny wymieniać stronę jako indywidualnie oznaczonego adresata. W sytuacji, gdy w jednej kopercie dwóm adresatom przesyłany jest jeden egzemplarz decyzji, brak jest bowiem podstaw do stwierdzenia, że domownik odebrał przesyłkę kierowaną do drugiego adresata. Przesyłka ta jest tylko jedna i zostaje doręczona tylko osobie kwitującej jej przyjęcie. Osoba ta nie ma zaś możliwości przekazania przesyłki drugiemu adresatowi, gdyż przesyłka jest jedna. Może ona jedynie umożliwić drugiemu adresatowi zapoznanie się z treścią decyzji. Nie jest to jednak równoznaczne z doręczeniem decyzji i rozpoczęciem biegu terminu do wniesienia środka odwoławczego. Należy pamiętać, że rozpoczęcie biegu terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu I instancji jest uzależnione od doręczenia (ogłoszenia) decyzji stronie postępowania (art. 129 § 2 Kpa). Przez doręczenie decyzji należy zaś rozumieć doręczenie jej w sposób unormowany w art. 39-47 k.p.a..
Ponieważ zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie, organ odwoławczy, stosownie do dyspozycji art. 138 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego, uchylił zaskarżoną decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji.
We wniesionym sprzeciwie od decyzji kasacyjnej M.B. zarzucił zaskarżonej decyzji naruszenie przepisów postępowania administracyjnego:
1) art. 138 § 2 k.p.a poprzez brak podstaw do jego zastosowania i wydania decyzji o uchyleniu zaskarżonej decyzji,
2) art. 40 § 1 i 3 k.p.a. poprzez błędne przyjęcie, że organ pierwszej instancji wadliwie dokonywał doręczeń w trakcie postępowania,
a także przepisów prawa materialnego:
1) art. 35 ustawy Prawo budowlane poprzez bezpodstawne przyjęcie, że w przedmiotowej sprawie zaistniało naruszenie w zakresie określonym w art. 35 ust. 1 tej ustawy,
2) art. 34 ustawy Prawo budowlane poprzez jego błędne zastosowanie,
3) art. 5 ustawy Prawo budowlane poprzez jego niezastosowanie,
4) § 12 ust. 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie z dnia 12 kwietnia 2012 r. poprzez błędne zastosowanie i bezpodstawne przyjęcie, że zamierzona inwestycja budowlana nie spełnia warunków określonych w tym przepisie,
5) § 12 ust. 5 i 7 przywołanego rozporządzenia poprzez błędne zastosowanie i bezpodstawne przyjęcie, że zamierzona inwestycja budowlana nie spełnia warunków określonych w tym przepisie,.
Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i zasądzenie zwrotu kosztów postępowania.
W ocenie wnoszącego sprzeciw organ drugiej instancji wydając decyzję o uchyleniu decyzji i przekazaniu sprawy nie wskazał żadnej podstawy faktycznej i prawnej, która uzasadniałaby jej podjęcie. Wojewoda w uzasadnieniu decyzji nie wykazał w jakich punktach projekt budowlany jest niezgodny z treścią decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu lub też z przepisami techniczno-budowlanymi. Nie wykazał także, że projekt budowlany jest niekompletny bądź nie posiada wymaganych prawem opinii, uzgodnień, pozwoleń, sprawdzeń, informacji zaświadczeń czy dokumentów. Organ odwoławczy wykroczył poza dyspozycję art. 34 ustawy Prawo budowlane i dokonał nie tylko ustaleń w ww. zakresie, ale swoją decyzję oparł na badaniu projektu w zakresie wskazanym w art. 5 Prawa budowlanego, co stanowi naruszenie ww. przepisu ustawy. Organ administracji nie jest upoważniony do merytorycznej weryfikacji projektu budowlanego na podstawie i w zakresie określonym w art. 5 Prawa budowlanego. Potwierdza to wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 3 lutego 2017 r. sygn. akt II OSK 1323/15. Zgodnie z argumentacją wskazaną w uzasadnieniu wyroku "Zasadą bowiem jest, że odpowiedzialność za merytoryczną zawartość projektu architektoniczno-budowlanego ponoszą wyłącznie projektant oraz ewentualnie osoba sprawdzająca projekt, którzy mają obowiązek złożyć oświadczenie o sporządzeniu projektu budowlanego zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz zasadami wiedzy technicznej (art. 20 ust. 4 Prawa budowlanego)."
W uzasadnieniu decyzji Wojewoda wskazał na niezgodność planowanego przedsięwzięcia z § 12 ust. 3 pkt 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Zarzut ten jest całkowicie niezrozumiały dla skarżącego w odniesieniu do projektowanego zamierzenia budowlanego. Zgodnie z tym przepisem "W zabudowie jednorodzinnej, uwzględniając przepisy odrębne oraz zawarte w § 13, 60 i 271 - 273 (..) dopuszcza się rozbudowę budynku istniejącego, usytuowanego w odległości mniejszej niż określona w ust. 1 od granicy z sąsiednią działką budowlaną, jeżeli w pasie o szerokości 3 m wzdłuż tej granicy zostaną zachowane jego dotychczasowe rozmiary (..)" Z zatwierdzonego przez organ pierwszej instancji projektu budowlanego jednoznacznie wynika, że planowana rozbudowa spełnia warunek określony w ww. przepisie. Zgodnie z projektem planowana rozbudowa na szerokości 3 m wzdłuż granicy dokładnie odpowiada dotychczasowym rozmiarom budynku. Planowana rozbudowa jedną ze ścian w całości przylega do ściany budynku istniejącego i w żadnym punkcie nie wykracza poza wymiary budynku istniejącego. Organ drugiej instancji nie wykazał, że w jakimkolwiek miejscu planowana inwestycja nie spełnia warunku wskazanego w § 12 ust. 3 pkt 3 ww. rozporządzenia. Wojewoda jako uzasadnienie dla swojego zarzutu przywołał uchwałę Naczelnego Sądu Administracyjnego nr OSP 3/16 z dnia 27 lutego 2017 r. NSA we wskazanej uchwale przesądził, że przy ocenie możliwości lokalizacji budynku w zabudowie jednorodzinnej na granicy działki uwzględnia się nie tylko § 12 ust. 2 ww. rozporządzenia ale także § 12 ust. 3. Wskazał skarżący, że organ pierwszej instancji analizował zgodność planowanego zamierzenia budowlanego także w odniesieniu do wymogów § 12 ust. 3 rozporządzenia co znalazło swój wyraz w uzasadnieniu decyzji Prezydenta Miasta. Ponadto zdaniem skarżącego uchwała NSA dotyczyła odmiennego stanu faktycznego tj. budowy samodzielnego budynku gospodarczego na granicy działki o ilości kondygnacji większej niż posiadał przylegający budynek na działce sąsiedniej, w związku z czym nie został spełniony warunek określony w § 12 ust. 3 pkt 2 rozporządzenia. Bezsprzeczne jest więc, że treść przywołanej przez organ drugiej instancji uchwały Najwyższego Sądu Administracyjnego nie może stanowić uzasadnienia dla uznania, że projektowana inwestycja nie spełnia warunków technicznych wskazanych w § 12 ust. 3 rozporządzenia.
Dalej wskazał skarżący, że w decyzji o warunkach zabudowy dopuszczono możliwość rozbudowy budynku o dokładnie takich parametrach jak wskazane w projekcie załączonym do wniosku o pozwolenie na budowę. Organ wydający decyzję o warunkach zabudowy dopuścił realizację takiego zamierzenia budowlanego a w tracie postępowania administracyjnego w sprawie udzielenia zgody na budowę nie pojawiły się okoliczności faktyczne, nie znane organowi wydającemu decyzję o warunkach zabudowy, a które stanowiły by naruszenie § 12 ust 3 rozporządzenia.
Kolejnym zarzutem Wojewody w stosunku do przedłożonego projektu budowlanego jest jego niezgodność z decyzją o warunkach zabudowy w zakresie wymogu zaprojektowania dwóch miejsc postojowych. Jest to zarzut chybiony w ocenie skarżącego, ponieważ projekt zawiera wyraźnie wskazane i wydzielone dwa miejsca parkingowe o wymiarach przewidzianych przepisami prawa. Kwestia wygody parkowania jest kwestią ocenną, przypuszczeniem organu, a ponadto jak wykazano na wstępie prawidłowość zastosowanych w projekcie rozwiązań nie podlega badaniu przez organ administracji na podstawie art. 35 ustawy Prawo budowlane. Brak spójności pomiędzy projektem architektonicznym a rysunkami konstrukcyjnymi także nie podlega badanu w trakcie postępowania o wydanie pozwolenia na budowę zgodnie z art. 35 Prawa budowlanego. Niespójności pomiędzy rysunkami nie mogą stanowić podstawy do uchylenia decyzji, ponieważ taką podstawą mogą być wyłącznie przesłanki wskazane w art. 35 ustawy Prawo budowlane, a więc niezgodność z decyzją o warunkach zabudowy, przepisami o warunkach technicznych bądź braki w zakresie dokumentacji projektowej zgodnie z wymogami wskazanym w art. 34 Prawa budowlanego. Jak wskazano na wstępie organ administracji nie jest uprawniony do badania projektu budowlanego w zakresie wskazanym w art. 5 ustawy Prawo budowlane.
Kolejnym zarzutem Wojewody w stosunku do projektowanego zamierzenia budowlanego jest naruszenie § 12 ust. 5 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, zgodnie z którym "Odległość od granicy z sąsiednią działką budowlaną nie może być mniejsza niż: 1) 1,5 m do okapu, gzymsu, balkonu lub daszku nad wejściem, a także do takich części budynku jak galeria, taras, schody zewnętrzne, pochylnia lub rampa". Organ II Instancji analizując zgodność projektu z przepisami pominął zdaniem skarżącego, że zgodnie z § 12 ust. 7 rozporządzenia "Odległości od granicy z sąsiednią działką budowlaną do podziemnej części budynku, a także budowli podziemnej spełniającej funkcje użytkowe budynku, znajdujących się całkowicie poniżej poziomu otaczającego terenu, nie ustala się". Droga dojazdowa na całej swojej długości nie przekracza poziomu terenu. Projektowany zjazd rozpoczyna swój przebieg dokładnie w tym samym miejscu i poziomie co wjazd obecnie istniejący. Podkreślił skarżący, że obecnie istniejący wjazd różni się od obecnie istniejącego wyłącznie tym, że schodzi od pewnego momentu poniżej poziomu gruntu. De facto organ kwestionuje obecne usytuowanie wjazdu i pogarsza sytuację wnioskującego w stosunku do obecnie istniejącej, gdyż obecnie wjazd do garażu przebiega wzdłuż granicy działki i projekt nic w tym zakresie nie zmienia. Ponadto z uwagi na charakter i mały kąt nachylenia błędnie zakwalifikowano zjazd do garażu jako pochylnię. W związku z tym wskazana w uzasadnieniu decyzji konieczności odsunięcia drogi dojazdowej od granicy na odległość 1,5 m lub uzyskania zgody na odstępstwo na podstawie art. 9 Prawa budowlanego jest bezpodstawne i wynika z błędnego zastosowania § 12 ust. 5, a także pominięcie § 12 ust. 7 rozporządzenia.
Niezrozumiałe jest dla skarżącego wskazanie, że projekt nie przedstawia sposobu zabezpieczenia muru oporowego na granicy z sąsiednią działką. Z definicji projekt ukazuje elementy, które w związku z planowaną inwestycją zostaną wykonane lub zmodyfikowane. Podkreślił skarżący, że budowa jest realizowana na terenie działki [..], którą od działek [..] i [..] oddziela istniejące ogrodzenie. Projekt nie wskazuje, że ogrodzenia te zostaną w trakcie realizacji zlikwidowane bądź przebudowane. Tym samym na etapie projektowania nie uwzględniono elementów istniejących, których planowana inwestycja nie obejmuje. Ponownie podkreślił skarżący, że organ administracji nie jest powołany do weryfikacji projektu budowlanego w zakresie wskazanym w art. 5 ustawy Prawa budowlanego, a więc także w zakresie art. 5 ust. 1 pkt 1 ppkt d, tj. w zakresie bezpieczeństwa użytkowania i dostępności obiektów. Oczywistym jest także, że taka wątpliwość organu odwoławczego mogła zostać w prosty sposób wyjaśniona na etapie postępowania odwoławczego. Kwestia spełnienia wymagań bezpieczeństwa użytkowania będzie podlegała weryfikacji na etapie oddania budynku do użytkowania.
Zaprzeczył skarżący, że przedłożona dokumentacja nie zawiera projektu muru oporowego. Na stronach nr 47, 52, 54 uwidoczniono przebieg muru oporowego. Na stronie 67 zawarto rysunek ukazujący przekrój z jego wymiarami. Strona nr 61 zawiera opis projektowanej ściany, planowany sposób konstrukcji muru, zastosowane materiały. Tym samym projekt architektoniczny w tym zakresie spełnia wymogi wskazane w art. 34 ust. 2 pkt 2 ustawy Prawo budowlane. Wojewoda oparł swoje uwagi wskazane w uzasadnieniu weryfikując projekt budowlany w zakresie wykraczającym poza zakres obowiązków organu wskazanych w art. 35 Prawa budowlanego. Ponadto ewentualne wątpliwości co do usytuowania muru mogły być łatwo rozstrzygnięte w trakcie postępowania przed organem odwoławczym.
Nie zasługuje na uwzględnienie zdaniem skarżącego zarzut braku wskazania na rysunkach istnienia "elementu uzbrojenia działki służącego do odprowadzenia wód opadowych". Na str. 51 wskazano na sposób i kierunki odprowadzenia wody, rozmieszczenie rynien i rur odprowadzających. Ponadto wskazano, że wody opadowe będą odprowadzane do istniejącego odprowadzenia wód opadowych. Istniejący system odprowadzenia wody polega na jej odprowadzeniu na własny teren nieutwardzony nie został więc odrębnie wskazany jako istniejący obiekt budowlany. Tym samym projekt architektoniczny spełnia w tym zakresie wymogi wskazane w art. 34 ust. 2 pkt 2 ustawy Prawo budowlane. Szczegółowe projekty będą uzupełnione na etapie wykonawczym. Wojewoda oparł swoje uwagi wskazane w uzasadnieniu weryfikując projekt budowlany w zakresie wykraczającym poza zakres obowiązków organu wskazanych w art. 35 Prawa budowlanego.
Nie zgodził się skarżący z zarzutem naruszenia przez organ pierwszej instancji przepisów art. 39 - 47 k.p.a., poprzez doręczanie decyzji i zawiadomień H. i B.M.w kopercie zaadresowanej wspólnie do obojga małżonków. Z przepisów art. 40 § 1 i 3 k.p.a. wynika nakaz doręczenia pisma odrębnie każdej stronie, chyba że strony wskazały jedną jako upoważnioną do odbioru pism. Na tle tego przepisu przyjąć jednak należy, że doręczenie przesyłki zaadresowanej wspólnie do obojga małżonków do rąk jednego jest skuteczne również wobec drugiego małżonka chyba, że zakwestionuje on i podważy taki sposób doręczenia. Twierdzenie powyższe jest konsekwentnie wskazywane w wielu wyrokach sądów administracyjnych w tym w wyrokach NSA z 17 maja 2012 r., I OSK 764/11; z 14 kwietnia 2012 r., II OSK 131/11, II OSK 964/06 i przyjęta także w orzeczeniach wojewódzkich sądów administracyjnych np. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 9 stycznia 2015 r. II SA/Kr 1562/14. W toku niniejszej sprawy żaden z małżonków nie kwestionował takiego sposobu doręczania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył co następuje;
W dniu 1 czerwca 2017 r. weszła w życie ustawa z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. póz. 935) - zwana dalej "ustawą nowelizującą". Wprowadziła ona zmiany między innymi do ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369), dalej: "p.p.s.a.". Zgodnie z art. 9 pkt 7 ustawy nowelizującej w dziale III ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi po rozdziale 3 dodano rozdział 3a o tytule "Sprzeciw od decyzji". W myśl nowowprowadzonego art. 64a od decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r., Kodeks postępowania administracyjnego, skarga nie przysługuje, jednakże strona niezadowolona z treści decyzji może wnieść od niej sprzeciw. Postępowanie w przedmiocie sprzeciwu zostało znacznie uproszczone: organ administracji nie musi udzielać odpowiedzi na skargę (art. 64c § 4), w postępowaniu przed sądem nie biorą udziału uczestnicy, a jedynie strona skarżąca i organ, który wydał zaskarżoną decyzję (art. 64b § 3), sąd rozpoznaje sprawę na posiedzeniu niejawnym (art. 64d § 1). Skróceniu uległy też terminy procesowe: sprzeciw wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia skarżącemu decyzji (art. 64c. § 1), organ, który wydał zaskarżoną decyzję, przekazuje sprzeciw od decyzji sądowi wraz z kompletnymi i uporządkowanymi aktami sprawy w terminie czternastu dni od dnia jego otrzymania (art. 64c § 4), a Sąd rozpoznaje sprzeciw od decyzji w terminie trzydziestu dni od dnia wpływu sprzeciwu od decyzji (art. 64d § 1).
Zaskarżona decyzja została wydana na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. w dniu 21 czerwca 2017 r. i doręczona skarżącemu w dniu 22 czerwca 2017 r. - a więc już po wejściu w życie opisanej wyżej nowelizacji ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Sprzeciw wniesiono w dniu 13 lipca 2017 r., a zatem po terminie określonym w art. 83 § 2 p.p.s.a. Postanowieniem z 4 października 2017 r. Sąd przywrócił skarżącemu termin do złożenia sprzeciwu od decyzji.
Zgodnie z art. 64e p.p.s.a. rozpoznając sprzeciw od decyzji, sąd ocenia jedynie istnienie przesłanek do wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a.
Ustawą nowelizującą wprowadzono również do ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi art. 151 a o brzmieniu:
"§ 1. Sąd, uwzględniając sprzeciw od decyzji, uchyla decyzję w całości, jeżeli stwierdzi naruszenie art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego. Sąd może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6.
§ 2. W przypadku nieuwzględnienia sprzeciwu od decyzji sąd oddala sprzeciw.
§ 3. Od wyroku, o którym mowa w § 1, nie przysługuje środek odwoławczy, z tym że na zawarte w wyroku postanowienie w przedmiocie grzywny przysługuje zażalenie."
Przyczyną wprowadzenia przyspieszonego trybu rozpoznawania sprzeciwów od decyzji kasatoryjnych był istniejący po stronie ustawodawcy zamiar zmniejszenia liczby decyzji kasatoryjnych wydawanych przez organ odwoławczy zbyt pochopnie, mimo obiektywnej możliwości załatwienia sprawy merytorycznie i wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 1 pkt 1 lub 2 k.p.a. Jak wynika z uzasadnieniu projektu ustawy (pkt XI. 1) "Sprzeciw od decyzji kasatoryjnej powinien zatem mobilizować organ odwoławczy do wykonania jego ustawowej funkcji wynikającej z obowiązku dwukrotnego merytorycznego, a nie wyłącznie kontrolnego rozpatrzenia sprawy".
Punktem wyjścia do oceny zaskarżonej decyzji musi być treść art. 138 § 2 k.p.a., zgodnie z którym organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy.
Z orzecznictwa sądów administracyjnych jednoznacznie wynika, że na tle omawianego przepisu organ odwoławczy nie jest uprawniony do wydania kasacyjnego rozstrzygnięcia, jeśli organ pierwszej instancji nieprawidłowo ocenił zebrany w sprawie materiał dowodowy (por. wyrok WSA w Gliwicach z dnia 11 stycznia 2007 r., II SA/GI 439/06, LEX nr 930299). Innymi słowy decyzja kasacyjna nie może zostać wydana, jeśli kwestią sporną będzie tylko ocena prawna zebranego materiału dowodowego w sprawie (por. wyrok WSA w Szczecinie z dnia 29 maja 2014 r., l SA/Sz 1256/13, LEX nr 1479048). W sprzeczności z art. 138 § 2 pozostaje wydanie decyzji kasacyjnej zarówno w przypadku, "gdy zaskarżona decyzja była dotknięta jedynie błędami natury prawnej, jak i w przypadku, gdy postępowanie wyjaśniające przeprowadzone przez organ pierwszej instancji jest dotknięte niewielkimi brakami, które z powodzeniem można uzupełnić w postępowaniu odwoławczym na podstawie art. 136 k.p.a." (wyrok WSA w Krakowie z dnia 10 października 2013 r., II SA/Kr 997/13, LEX nr 1384918; zob. też wyrok NSA z dnia 22 września 1981 r., II SA 400/81, ONSA 1981, nr 2, póz. 88) - (por. powołany wcześniej komentarz teza 18).
Odnosząc powyższe rozważania do kontrolowanej decyzji stwierdzić należy, że nie zachodziły podstawy do zastosowania art. 138 § 2 k.p.a. Przede wszystkim w żadnym miejscu zaskarżonej decyzji Wojewoda nie wskazał na potrzebę uzupełnienia materiału dowodowego ani nie zakwestionował przeprowadzonych w sprawie dowodów, nie nakazał ich powtórnego przeprowadzenia, w istocie więc nie powołał żadnych braków postępowania wyjaśniającego, które w kontekście art. 138 § 2 k.p.a. należy utożsamić z postępowaniem dowodowym.
Z treści decyzji wynika, że Wojewoda za wadliwe uznał udzielenie pozwolenia na budowę i zatwierdzenie projektu budowlanego z następujących powodów:
1. konieczność rozważenia przez organ I instancji czy do niniejszej sprawy nie odnosi się uchwała 7 Sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 27 lutego 2017 r. Sygn. akt II OSP 3/16;
2. czy projekt budowlany realizuje nałożony w decyzji o warunkach zabudowy obowiązek zapewnienia 2 miejsc postojowych na działce;
3. konieczność zweryfikowania czy pochylnia prowadząca do garażu spełnia wymóg zawarty w § 12 ust. 5 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 roku w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie;
4. konieczność przedstawienia sposobu zabezpieczenia muru oporowego zabezpieczającego wjazd do garażu w projekcie budowlanym;
5. brak zawarcia w projekcie budowlanym rozwiązania odprowadzenia wód opadowych z nowoprojektowanej części budynku.
Wyjściem dla rozważań musi być wskazanie, że materialnoprawną podstawę kontrolowanego aktu stanowią przepisy ustawy z dnia 7 lipca 1994 r.- Prawo budowlane (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 1332, dalej: Prawo budowlane), a wśród nich przepis art. 32 ust. 4 pkt 1 i 2 tej ustawy. Zgodnie z jego treścią, w brzmieniu z dnia wydawania przez organ II instancji decyzji, pozwolenie na budowę może być wydane wyłącznie temu, kto złożył wniosek w tej sprawie w okresie ważności decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, jeżeli jest ona wymagana zgodnie z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz złożył oświadczenie, pod rygorem odpowiedzialności karnej, o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane.
Z kolei w przepisie art. 33 ust. 2 Prawa budowlanego ustawodawca sprecyzował, iż do wniosku o pozwolenie na budowę należy dołączyć m.in.: cztery egzemplarze projektu budowlanego wraz z opiniami, uzgodnieniami, pozwoleniami i innymi dokumentami wymaganymi przepisami szczególnymi oraz zaświadczeniem, o którym mowa w art. 12 ust. 7, aktualnym na dzień opracowania projektu; nie dotyczy to uzgodnienia i opiniowania przeprowadzanego w ramach oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko albo oceny oddziaływania przedsięwzięcia na obszar Natura 2000; oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane; decyzję o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, jeżeli jest ona wymagana zgodnie z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym.
Przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego właściwy organ sprawdza:
1) zgodność projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu, a także wymaganiami ochrony środowiska, w szczególności określonymi w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, o której mowa w art. 71 ust. 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko;
2) zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi;
3) kompletność projektu budowlanego i posiadanie wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń oraz informacji dotyczącej bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, o której mowa w art. 20 ust. 1 pkt 1b, a także zaświadczenia, o którym mowa w art. 12 ust. 7;
4) wykonanie - w przypadku obowiązku sprawdzenia projektu, o którym mowa w art. 20 ust. 2, także sprawdzenie projektu - przez osobę posiadającą wymagane uprawnienia budowlane i legitymującą się aktualnym na dzień opracowania projektu - lub jego sprawdzenia - zaświadczeniem, o którym mowa w art. 12 ust. 7.
Ponadto podkreślić należy, iż zgodnie z art. 35 ust. 4 Prawa budowlanego w razie spełnienia wymagań określonych w ust. 1 oraz w art. 32 ust. 4, właściwy organ nie może odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę.
Zwrot "organ nie może odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę" oznacza, że organ administracji architektoniczno - budowlanej, w razie spełnienia tych przesłanek, jest związany powyższymi przepisami i ma obowiązek podjąć rozstrzygnięcie zgodne z żądaniem wnioskodawcy. Dopiero brak którejkolwiek z przesłanek wymienionych w art. 32 Prawa budowlanego uniemożliwia udzielenie pozwolenia na budowę.
Oceniając zarzuty Wojewody poczynione względem decyzji organu I instancji wskazać należy, że jawią się one jako nieuzasadnione.
Przede wszystkim przywołana w decyzji kasacyjnej uchwała 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 lutego 2017 r. sygn. akt II OSP 3/16 nie stanowi źródła prawa i zgodność decyzji z treścią uchwały nie stanowi o legalności decyzji, ponadto uchwała dotyczy zdecydowanie odmiennego stanu faktycznego i z uwagi na brak szczegółowszych wskazań organu odwoławczego trudno zweryfikować w jakim zakresie organ odwoławczy upatruje związku uchwały z kontrolowaną sprawą.
Na podstawie dołączonego projektu budowlanego ustalił organ odwoławczy, iż przedmiotową rozbudowę projektuje się bezpośrednio przy granicy z działką sąsiednią, nie zachowując warunków zawartych w § 12 ust. 3 pkt 3 rozporządzenia, który brzmi: w zabudowie jednorodzinnej, uwzględniając przepisy odrębne oraz zawarte w § 13, 60 i 271-273, dopuszcza się rozbudowę budynku istniejącego, usytuowanego w odległości mniejszej niż określona w ust. 1 od granicy z sąsiednią działką budowlaną, jeżeli w pasie o szerokości 3 m wzdłuż tej granicy zostaną zachowane jego dotychczasowe wymiary, a także nadbudowę tak usytuowanego budynku o nie więcej niż jedną kondygnację, przy czym w nadbudowanej ścianie, zlokalizowanej w odległości mniejszej niż 4 m od granicy nie może być otworów okiennych lub drzwiowych. Nie wskazał jednak organ odwoławczy na czym konkretnie ta niezgodność polega. I nie ma racji skarżący, że nie podlega taka kwestia weryfikacji organów architektoniczno-budowlanych, gdyż kwestia ta mieści się w pojęciu badania projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami techniczno-budowlanymi (art. 35 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego). Nie ulega natomiast wątpliwości, że jeśli planowana rozbudowa nie spełnia wymogu z § 12 ust. 3 pkt 3 rozporządzenia to konsekwencją winna być odmowa udzielenia pozwolenia na budowę.
Kolejny zarzut dotyczy kwestionowania przez organ odwoławczy szerokości wjazdu do garażu i zaznaczyć tu należy, że rację w tej kwestii ma skarżący twierdząc, że uprawnienia kontrolne organu administracji architektoniczno - budowlanej, który prowadzi postępowanie w sprawie o wydanie pozwolenia na budowę, zostały ograniczone wyłącznie do kompetencji obejmującej sprawdzenie zgodności projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Sprawdzenie zgodności z przepisami, w tym techniczno - budowlanymi, zostało natomiast ograniczone do projektu zagospodarowania działki (art. 35 ust. 1 pkt 2 - Prawa budowlanego).
Rozszerzająca interpretacja uprawnień organu w zakresie kontroli na podstawie art. 35 ust. 1 omawianej ustawy oznaczałoby w istocie przywrócenie uchylonej zasady oceny materialnych rozwiązań projektu budowlanego przez organ i stanowiłaby naruszenie zasady związania organów administracji publicznej prawem (art. 7 k.p.a.). Powyższe przepisy korespondują z szeroką odpowiedzialnością projektanta za sporządzony przez niego projekt architektoniczno - budowlany - art. 20, art. 93 pkt 1 i art. 95 oraz nast. pr. bud.), (por. wyroki NSA z dnia 24 kwietnia 2009 r., II OSK 58/08, II OSK 44/12 z 10 maja 2013 r., czy II OSK 208/12, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 2 grudnia 2016 r., VII SA/Wa 113/16. Dostępne w CBOSA). Pełną odpowiedzialność za zgodność tego projektu z prawem ponoszą projektanci. Organ architektoniczno-budowlany, poza przeprowadzoną kontrolą zgodnie z przepisami prawa, nie ma obowiązku prowadzenia ani dodatkowych badań, ani ustaleń pod względem możliwości technicznych jego wykonania (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 sierpnia 2008 r., sygn. II OSK 940/07 i z dnia 9 lipca 2015 r., sygn. II OSK 3002/13.; wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z 1 grudnia 2016 r., II SA/Ke 62, CBOSA).
Kolejny zarzut Wojewody odnosi się do zjazdu na działkę i zapewnienia wjazdu do nowoprojektowanego garażu zlokalizowanego w poziomie piwnicy. Zgodnie z przepisem zawartym w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie - w § 12 ust. 5 ustanowiono zasadę, że odległość od granicy z sąsiednią działką budowlaną nie może być mniejsza niż 1,5 m m.in. od pochylni. W ocenie Wojewody pochylnia powinna zostać odsunięta od granicy z działką sąsiednią lub inwestor winien wystąpić o zgodę na odstępstwo od przepisów techniczno-budowlanych, w oparciu o art. 9 Prawa budowlanego.
Nie zgadza się Sąd z taką interpretacją projektu, gdyż z treści planu zagospodarowania terenu (k. 46a projektu budowlanego) wynika, że zjazd do garażu został zaprojektowany w odległości 1,5 m od granicy z sąsiednią nieruchomością. Nie ma racji skarżący wskazując, że błędnie organ odwoławczy zakwalifikował wjazd do garażu jako pochylnie. Uczynił to prawidłowo, kąt nachylenia zjazdu to 25°, a zgodnie z § 70 rozporządzenia maksymalne nachylenie pochylni w garażach indywidualnych to dokładnie 25°, zaś pochylnie to element zapewniający dostęp do pomieszczeń położonych na różnych poziomach.
Dalej Wojewoda wskazał, że zgodnie z ustaleniami decyzji o warunkach zabudowy należy zapewnić miejsca postojowe na terenie działki - 2 na jeden lokal mieszkalny. Inwestor zaprojektował 2 miejsca w nowoprojektowanym garażu. Zakwestionował Wojewoda możliwość wjazdu do tak zaprojektowanego garażu i zaparkowania w nim dwóch aut. W ocenie Sądu skoro w projekcie zostały zaplanowane dwa miejsca postojowe brak jest podstaw do kwestionowania rozwiązań technicznych projektu i możliwości wjazdu do garażu.
W ocenie organu odwoławczego z uwagi na dużą różnicę wysokości terenu pomiędzy poziomem wjazdu na teren działki a poziomem posadzki garażu, w projekcie winno również zostać przedstawione zabezpieczenie muru oporowego od strony z sąsiednią działką budowlaną. Zdaniem Wojewody ani z projektu zagospodarowania terenu ani rzutów obiektu zawartych w projekcie budowlanym nie wynika, czy pomiędzy działkami [..] i [..] oraz [..] i [..] jest balustrada lub ogrodzenie zapewniające zabezpieczenie projektowanych murów oporowych z uwagi na możliwość upadku ludzi z wysokości.
Dalej wskazał Wojewoda, że przedłożona dokumentacja nie zawiera projektu muru oporowego. Dołączony do opracowania konstrukcji rysunek (str.71 projektu) przedstawia przekrój ściany oporowej, lecz nie wiadomo, w którym miejscu został on wykonany. Wysokość muru w stosunku do poziomu terenu jest zróżnicowana, a w projekcie nie przedstawiono charakterystycznych przekrojów poprzecznych, pokazujących wysokość muru w danym miejscu i poziom otaczającego terenu. Nie pokazano również, czy mur oporowy będzie powiązany konstrukcyjnie z rozbudowywaną częścią budynku. W ocenie Sądu na karcie 67 projektu budowlanego zawarty jest całościowy rysunek ściany oporowej, natomiast na k. 71 i 72 obliczenia statyczne i dane techniczne projektowanej ściany oporowej. Poza tym powtórzyć należy, że za treść i spójność projektu budowlanego odpowiada projektant. Przepisy Prawa budowlanego nie zakazują budowania muru oporowego w granicy działki.
Ostatni zarzut Wojewody względem zatwierdzonego projektu budowlanego dotyczy przyjętych rozwiązań w zakresie odprowadzenia wód opadowych. Wojewoda twierdzi, że rozwiązań tych brak w projekcie. Sąd się z tym nie zgadza.
Tytułem wstępu wskazać należy, że działka budowlana, na której sytuowane są budynki, powinna być wyposażona w kanalizację umożliwiającą odprowadzenie wód opadowych do sieci kanalizacji deszczowej lub ogólnospławnej. W razie braku możliwości przyłączenia do sieci kanalizacji deszczowej lub ogólnospławnej, dopuszcza się odprowadzanie wód opadowych na własny teren nieutwardzony, do dołów chłonnych lub do zbiorników retencyjnych. Zgodnie z opisem zawartym w projekcie budowlanym, instalacja odprowadzająca wody opadowe z dobudowywanej części przyłączona będzie do istniejącego odprowadzenia wód opadowych. Na karcie 51 projektu ukazującym rzut dachu została pokazana projektowana i istniejąca instalacja do odprowadzenia wód opadowych z budynku. Docelowo całość wód opadowych zostanie odprowadzona na nieutwardzony teren działki inwestora.
Z powyższego jednoznacznie wynika, że organ odwoławczy dokonał odmiennej niż organ pierwszej instancji oceny zawartego w aktach materiału dowodowego. W ocenie Sądu nie istniały podstawy do przekazania sprawy do rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, a organ odwoławczy powinien orzec co do istoty sprawy, gdyż materiał dowodowy pozwala na rozstrzygnięcie. Postępowanie z wniosku o udzielenie pozwolenia na budowę i zatwierdzenie projektu budowlanego ma na celu rozstrzygnięcie czy inwestycja może być zrealizowana w sposób przedstawiony w projekcie budowlanym. Nie można uznać, że ewentualne zobowiązanie inwestora do doprowadzenia projektu do stanu zgodnego z prawem na etapie postępowania odwoławczego przekracza zakres uzupełniającego postepowania dowodowego. Jeśli Wojewoda przyjmie, że istnieje taka konieczność może to uczynić, a weryfikacją takiego postępowania przy ewentualnej skardze zajmie się Sąd. Natomiast wysoce lakoniczne zarzuty w decyzji kasacyjnej zobowiązujące organ I instancji do dokonania oceny przedstawionego projektu odczytać w istocie należy, jako uchylenie się przez organ odwoławczy od powtórnego merytorycznego orzeczenia w przedmiocie wniosku o udzielenie pozwolenia na budowę.
W ocenie Sądu, uzasadniony jest zatem zarzut skargi dotyczący naruszenia art. 138 § 2 k.p.a. w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy, bowiem trudno uznać za zasadne stanowisko organu odwoławczego co do uchylenia decyzji organu I instancji na podstawie tego przepisu. Zdaniem Sądu orzekającego, zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie uzasadnia stwierdzenia wadliwości lub braków w postępowaniu dowodowym w trakcie postępowania pierwszoinstancyjnego w rozmiarze uzasadniającym przyjęcie, że konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. A skoro tak, to przeprowadzenie postępowania przez organ odwoławczy nie będzie naruszać zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego. Istniejące wątpliwości były usuwalne w ramach postępowania wyjaśniającego, jakie mógł samodzielnie przeprowadzić organ II instancji.
Reasumując, z uwagi na wskazane wyżej istotne naruszenie przepisu art. 138 § 2 k.p.a. zaskarżona decyzja nie może ostać się w obrocie prawnym. Ponownie rozpoznając sprawę, organ odwoławczy, stosownie do art. 153 p.p.s.a., uwzględni przy orzekaniu przedstawioną w niniejszym uzasadnieniu ocenę prawną.
Biorąc powyższe pod uwagę - z uwagi na naruszenie art. 138 § 2 k.p.a. należało uwzględnić sprzeciw i uchylić zaskarżoną decyzję w całości na podstawie art. 151a § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło