I SA/Gl 1264/16
PostanowienieWSA w Gliwicach2016-12-05
Skład orzekający: Sędzia WSA Paweł Kornacki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uchybienie terminu do wniesienia skargi, spowodowane błędnym zaadresowaniem koperty wynikającym ze stresu i pogorszenia stanu zdrowia, może być uznane za niezawinione?Ratio decidendi
Uchybienie terminu do wniesienia skargi, spowodowane błędnym zaadresowaniem koperty, nie może być uznane za niezawinione, nawet jeśli skarżąca powołuje się na stres i pogorszenie stanu zdrowia, jeśli nie uprawdopodobniła, że te okoliczności uniemożliwiły jej należyte oznaczenie adresata przesyłki. Ciężar udowodnienia braku winy spoczywa na wnioskodawcy, który musi wykazać, że przeszkoda była niezależna od niego i niemożliwa do przezwyciężenia.Stan faktyczny
Skarżąca złożyła skargę po terminie, wysyłając ją bezpośrednio do sądu zamiast za pośrednictwem organu. Sąd odrzucił skargę, uznając, że skutek wniesienia nastąpił po terminie. Następnie skarżąca złożyła wniosek o przywrócenie terminu, wskazując jako przyczynę uchybienia stres związany z postępowaniem egzekucyjnym i pogorszenie stanu zdrowia. Sąd uznał, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu.Rozstrzygnięcie
Postanowiono odmówić przywrócenia wskazanego terminu.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie: Przewodniczący: Sędzia WSA Paweł Kornacki (spr.) po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 5 grudnia 2016 r. sprawy ze skargi M. S. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie oddalenia skargi na czynności egzekucyjne w kwestii złożonego przez skarżącą wniosku z dnia 3 listopada 2016 r. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi postanawia odmówić przywrócenia wskazanego terminu.
W dniu 17 października 2016 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach odrzucił wyżej wskazaną skargę M.S., stwierdziwszy, że skarżąca wniosła ją po terminie do dokonania tej czynności. W motywach tego rozstrzygnięcia wyjaśniono, że skutek wniesienia skargi wysłanej bezpośrednio do sądu następuje w momencie nadania tej skargi przez sąd na adres organu, który wydał zaskarżone rozstrzygnięcie, ponieważ za pośrednictwem tego organu skarga powinna zostać wniesiona. Odnosząc następnie tę uwagę do niniejszej sprawy, zaznaczono, że ostatnim dniem terminu do wniesienia skargi był piątek 26 sierpnia 2016 r. Tymczasem skarga została wysłana w dniu 25 sierpnia 2016 r. bezpośrednio do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, który otrzymał ją w dniu 30 sierpnia 2016 r., a w dniu 1 września 2016 r. przekazał właściwemu organowi. Skutek wniesienia skargi nastąpił zatem dopiero w dniu 1 września 2016 r., czyli po terminie.
Odpis tego orzeczenia doręczono skarżącej w dniu 27 października 2016 r.
W dniu 3 listopada 2016 r. za pośrednictwem organu odwoławczego skarżąca złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, do którego załączyła kolejny egzemplarz skargi uprzednio wniesionej. W uzasadnieniu wyjaśniła, że przyczyną błędnego zaadresowania koperty był prawdopodobnie silny stres spowodowany wszczęciem przeciwko niej postępowania egzekucyjnego obejmującego długi męża, na których powstanie nie miała żadnego wpływu. Dodała też, że obecnie przebywa na urlopie zdrowotnym z uwagi na zły stan zdrowia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
W myśl art. 85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. - Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.), następnie powoływanej w skrócie: p.p.s.a., czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Stosownie jednak do art. 86 § 1 zd. 1 p.p.s.a. sąd na wniosek strony postanowi przywrócić termin, jeżeli strona nie dokonała czynności w terminie bez swojej winy. Jak natomiast stanowi art. 87 §§ 1-4 p.p.s.a. wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi wnosi się w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu za pośrednictwem organu, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania są przedmiotem skargi. Należy w nim uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu i równocześnie dokonać czynności, której nie dokonano w terminie.
Odniesienie powyższego do rozpatrywanego przypadku wymaga stwierdzenia, że wymogi formalne, termin i tryb złożenia wniosku zostały zachowane, niemniej jednak analiza jego treści nie pozwala na uznanie, by uchybienie terminowi nastąpiło z przyczyn przez skarżącą niezawinionych.
Powodem uchybienia terminu, o którym skarżąca dowiedziała się z uzasadnienia postanowienia o odrzuceniu skargi, było wszak nieprawidłowe oznaczenie adresata na kopercie, w której skarga ta została wysłana. Błąd ten, jak wynika z wniosku, został wywołany silnym stresem, którego skarżąca doznała wobec wszczęcia przeciwko niej postępowania egzekucyjnego. Okoliczność ta miała wpływ także na pogorszenie stanu zdrowia skarżącej do tego stopnia, że obecnie musi ona przebywać na urlopie zdrowotnym.
Mając to na względzie, w pierwszej kolejności odnotować należy, że dla oceny zasadności wniosku o przywrócenie terminu znaczenie ma to, czy w czasie biegu terminu zaistniały niezależne od strony okoliczności, które uniemożliwiały jej dokonanie czynności procesowej. Uchybienie terminu jest bowiem niezawinione wtedy, gdy mimo zachowania należytej staranności strona nie mogła w terminie podjąć określonej aktywności procesowej. Mowa tu o przeszkodzie niemożliwej do przezwyciężenia nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. m. in. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 września 2014 r., sygn. akt I OZ 784/14, dostęp: http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Do okoliczności takich bez wątpienia nie należy błędne oznaczenie adresata przesyłki, które samo w sobie jest zaniedbaniem świadczącym o braku należytej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej (por. następujące postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 5 grudnia 2012 r., sygn. akt II OZ 1070/12, z dnia 19 września 2012 r., sygn. akt I FZ 341/12, z dnia 9 marca 2012 r., sygn. akt I OZ 139/12, z dnia 9 listopada 2011 r., sygn. akt I OZ 836/11, z dnia 28 września 2010 r., sygn. akt II GZ 262/10, z dnia 14 lipca 2010 r., sygn. akt II GZ 160/10, z dnia 1 grudnia 2009 r., sygn. akt II FZ 432/09, dostęp: jak wyżej). Co prawda, w niniejszej sprawie skarżąca wskazała, że nieprawidłowe zaadresowanie koperty było konsekwencją stresu i pogorszenia stanu zdrowia, niemniej jednak nie uprawdopodobniła, by zaistnienie tych okoliczności mogło uniemożliwić jej należyte oznaczenie adresata przesyłki.
W tym kontekście podkreślić trzeba, że ciężar uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu spoczywa na wnioskodawcy. Jeśli zatem uważa on, że w podjęciu aktywności procesowej przeszkodziły mu problemy zdrowotne, to powinien przynajmniej wykazać, iż rzeczywiście się z nimi borykał. W orzecznictwie sądów administracyjnych akcentuje się, że można to uczynić poprzez przedłożenie dokumentacji medycznej (np. karty informacyjnej leczenia szpitalnego czy zaświadczenia lekarskiego o niezdolności do pracy). Zarazem podkreśla się, że zły stan zdrowia nie przesądza jeszcze o braku winy w uchybieniu terminu, a samo powołanie się na tę okoliczność nie jest równoznaczne z uprawdopodobnieniem, że uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Dopiero zatem uwiarygodnienie, że choroba miała charakter niespodziewany i nagły, a jej wystąpienie uniemożliwiło stronie prowadzenie swych spraw może usprawiedliwiać brak dokonania czynności procesowej w terminie (por. m. in. następujące postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 5 lutego 2014 r., sygn. akt I FZ 508/13, z dnia 17 lipca 2014 r., sygn. akt II OZ 701/14 i z dnia 12 sierpnia 2014 r., sygn. akt II FZ 1172/14, dostęp: jak wyżej).
W niniejszej sprawie skarżąca nie uprawdopodobniła zaistnienia pogorszenia stanu zdrowia, lecz jedynie oznajmiła, że ono nastąpiło. Wskazała również na stres związany z prowadzeniem przeciwko niej postępowania egzekucyjnego, które zostało wszak wszczęte kilka miesięcy przed wniesieniem skargi i wcześniej nie miało negatywnego wpływu na terminowe dokonywanie przez nią czynności procesowych.
W świetle powyższego uznać zatem należało, że skarżąca nie uprawdopodobniła, by nieprawidłowe oznaczenie adresata przesyłki było konsekwencją zaistnienia nagłej, niezależnej od niej przeszkody. Tym samym nie wykazała, by uchybienie terminu do wniesienia skargi zostało przez nią niezawinione. Z tego względu złożony przez nią wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi należało oddalić. Dla porządku jedynie dodania wymaga, że rozstrzygnięcie to podjęto na podstawie art. 86 § 1 zd. 2 p.p.s.a., zgodnie z którym postanowienie o przywróceniu terminu albo odmowie jego przywrócenia może być wydane na posiedzeniu niejawnym.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło