III SA/Gl 1816/13
WyrokWSA w Gliwicach2014-02-11
Skład orzekający: Mirosław Kupiec, Marzanna Sałuda, Renata Siudyka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy faktury VAT dokumentujące usługi remontowe, wystawione przez kontrahenta, który posługiwał się pracownikami zatrudnionymi "na czarno" i nie potrafił udowodnić faktycznego wykonania usług, mogą stanowić podstawę do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy podatkowe prawidłowo zakwestionowały faktury VAT, ponieważ nie dokumentowały one rzeczywistych zdarzeń gospodarczych. Brak było dowodów na faktyczne wykonanie usług, a zeznania świadków były sprzeczne lub niewiarygodne. Podatnik nie wykazał należytej staranności i wiedział lub powinien wiedzieć o nieprawidłowościach kontrahenta, co uniemożliwiało odliczenie podatku naliczonego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy prawa do odliczenia podatku VAT naliczonego przez skarżącego S.B. w związku z fakturami wystawionymi przez firmę "B" A.B. za usługi remontowe i budowlane. Organy podatkowe zakwestionowały faktury, uznając, że nie dokumentują one rzeczywistych zdarzeń gospodarczych, ze względu na sprzeczne zeznania świadków, brak dowodów na wykonanie usług oraz potencjalne zatrudnianie pracowników "na czarno" przez kontrahenta. Skarżący zarzucał naruszenie przepisów proceduralnych i błędną wykładnię przepisów ustawy o VAT, twierdząc, że dochował należytej staranności i nie wiedział o nieprawidłowościach kontrahenta.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Mirosław Kupiec, Sędziowie Sędzia WSA Marzanna Sałuda (spr.), Sędzia WSA Renata Siudyka, Protokolant Specjalista Anna Charchuła, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 lutego 2014 r. przy udziale – sprawy ze skargi S.B. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług oddala skargę.
Decyzją z dnia [...] r. nr [...] Dyrektor Izby Skarbowej w K. , na podstawie art. 233 § 1 pkt 1 w związku z art. 13 § 1 pkt 2 lit. a ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa ( Dz. U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60 ze zm., zwanej dalej O.p) po rozpatrzeniu odwołania S. B., utrzymał w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego w T. z dnia [...] r. nr [...] wydaną na podstawie art. 207 § 1, art. 21 § 3 O. p., art. 99 ust. 12 w związku z art. 86 ust. 1, art. 88 ust. 3a pkt. 4a, art. 103 ust. 1, art. 109 ust. 3 ustawy z dnia 11.03.2004 r. podatku od towarów i usług (Dz. U. nr 54 poz. 535 z 2004r. z późn. zm. zwanej dalej ustawa o VAT) w zakresie określenia za styczeń 2008 r. kwoty zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług w wysokości [...] zł.
Organ I instancji ustalił, iż S. B. prowadził działalność gospodarczą pod nazwą "A" i od 20.09.1996r. był czynnym i zarejestrowanym podatnikiem podatku od towarów i usług. Strona dokonała rozliczenia podatku VAT za styczeń 2008r. ujmując w złożonej deklaracji VAT-7 m. in. faktury wystawione przez "B" A. B. , [...]
1) nr [...] z dnia [...] r. - netto [...] zł, VAT [...] zł za naprawę i przebudowę kanalizacji fekalnej wg protokołu odbioru z dnia [...] r. w T. , ul. T. .
2) nr [...] z dnia [...] r. - netto [...] zł, VAT [...] zł za zabudowę stacji przepompowni ze sterowaniem. Przebudowa spadków kanalizacji w T. , ul. T. .
3) nr [...] z dnia [...] r. - netto [...] zł, VAT [...] zł za naprawę uszkodzonych regałów - wymianę słupów nośnych w T. , ul. T. .
Organ zakwestionował faktury jako nie dokumentujące rzeczywistych zdarzeń gospodarczych w wyniku czego wydał decyzję określającą wysokość zobowiązania podatkowego w podatku VAT w kwocie [...] zł.
W odwołaniu pełnomocnik strony zarzucił organowi :
- naruszenie art. 191 Ordynacji podatkowej poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów,
- błędną wykładnię przepisów art. 86 ust. 1 i art. 88 ust. 3a pkt 4a, art. 103 ust. 1 i art. 109 ust. 3 ustawy o VAT poprzez bezpodstawne przyjęcie udziału podatnika i jego wiedzy o dokonywanych przez jego kontrahentach czynnościach sprzecznych z prawem.
W uzasadnieniu odwołania pełnomocnik wyraził stanowisko, że można mieć sporo uwag formalnych do udokumentowania świadczonych usług np. braki w opisach. Stwierdził jednak, że utrwalone orzecznictwo w tym zakresie dopuszcza możliwość błędów, jeżeli wydatki zostały faktycznie poniesione.
Pełnomocnik zarzucił, iż wnioskowanie organu I instancji oparte jest o założenie, że skoro stwierdzono nieprawidłowości w ewidencjonowaniu zdarzeń gospodarczych u zleceniobiorców "A" u polegające m. in. na posługiwaniu się fakturami, które wystawione zostały bez wykonania usługi, to wysuwa się z tego wniosek, że księgi rachunkowe firmy ""A" " nie odzwierciedlają stanu rzeczywistego, bowiem ujęte w nich faktury wystawione przez firmę ""B" ", nie dokumentują faktycznie przeprowadzonych transakcji. Przyjmuje się, że skoro wykonawca usługi posługiwał się fikcyjnymi podwykonawcami, to usługa nie została wykonana. Pełnomocnik zarzuca, że organ I instancji całkowicie pomija możliwą do postawienia tezę, że "B" posługiwała się fikcyjnymi fakturami, aby uniknąć płacenia podatku VAT, a usługi wykonywała stosując wykonawstwo świadczonych usług przy pomocy zatrudnionych pracowników jak również "na czarno" - o czym mówią świadkowie, w tym pracownicy "B" . Pełnomocnik zasugerował, że podatnik stał się ofiarą nieuczciwych działań wykonawcy.
Pełnomocnik zarzucił ponadto niesłuszne odrzucenie zeznań świadków mówiących o wykonaniu prac. W przypadku usługi napraw regałów pominięto zeznania pracowników firmy "B" , którzy zeznali, że wykonali ww. prace.
Pełnomocnik zarzucił również, że w żadnym miejscu uzasadnienia decyzji organ I instancji nie udowodnił podatnikowi, że wiedział lub wiedzieć powinien o sprzecznych z przepisami prawa działaniach swojego kontrahenta.
W ocenie strony osobista znajomość podatnika z panem A. B. powinna być interpretowana odwrotnie, niż robi to organ podatkowy. Jeśli zna się kontrahenta osobiście, wie się, że zatrudnia pracowników, że płaci podatki, że miał kontrole bez wyniku negatywnego, to wtedy ma się większą pewność, że kontrahent prowadzi działalność gospodarczą w sposób zgodny z prawem. Stanowić to ma dowód na to, że podatnik dochował należytej staranności przy transakcjach z "B" . Nie może natomiast w żadnym wypadku stanowić, że "wspólne działanie stron transakcji, osobista długoletnia znajomość kontrahentów potwierdza świadomy udział w obrocie fakturami, które miały na celu obniżenie obciążeń podatkowych".
Co do zarzutu, że organ całkowicie pomija tezę, że "B" posługiwała się fikcyjnymi fakturami, aby uniknąć płacenia podatku VAT, a usługi wykonywała stosując wykonawstwo świadczonych usług przy pomocy zatrudnionych pracowników, jak również "na czarno", pełnomocnik wskazał, że teza o podzlecaniu wykonywania robót na czarno przez kontrahentów i przyjmowania faktur VAT została postawiona przez podatnika po raz pierwszy, w piśmie z dnia 23.04.2012 r., gdzie podatnik stwierdził, że: "podtrzymując stan faktyczny, że skoro usługi na jego rzecz w rzeczywistości były wykonane, to jedyną możliwością zrozumienia zachowań i działań podwykonawców jest fakt, że "B" i "C" posługiwały się fikcyjnymi fakturami, aby uniknąć płacenia podatku VAT, a usługi na rzecz pana S. B. , wykonywały stosując wykonawstwo świadczonych usług przy pomocy zatrudnionych pracowników jak również "na czarno".
Podatnik przywołał wyrok NSA z 26.06.2012 r. sygn. akt I FSK 1200/11, zgodnie z którym, jeżeli organ podatkowy nie udowodni podatnikowi, iż dokonując odliczenia podatku wynikającego z faktur zakupu działał ze świadomością, że dokumentują przestępcze działania ich wystawcy i nie dochował należytej staranności przy tych transakcjach, wówczas nie może pozbawić go prawa do odliczenia VAT z tych faktur, a także wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 21.06.2012 r. w połączonych sprawach C-80/11 i C-142/11, gdzie TSUE stwierdził, że ponieważ odmowa prawa do odliczenia stanowi wyjątek od zasady podstawowej, jaką jest istnienie takiego prawa, organ podatkowy zobowiązany jest wykazać w sposób prawnie wymagany istnienie obiektywnych przesłanek prowadzących do wniosku, że podatnik wiedział lub powinien był wiedzieć, iż transakcja mająca stanowić podstawę prawa do odliczenia wiązała się z przestępstwem popełnionym przez dostawcę lub inny podmiot działający na wcześniejszym etapie obrotu. Jednakże organy podatkowe nie mogą w sposób generalny wymagać, by podatnik zamierzający skorzystać z prawa do odliczenia podatku VAT badał, czy wystawca faktury za towary lub usługi, których odliczenie ma dotyczyć, jest podatnikiem, czy dysponuje towarami będącymi przedmiotem transakcji i jest w stanie je dostarczyć oraz czy wywiązuje się z obowiązku złożenia deklaracji i zapłaty podatku VAT, w celu upewnienia się, że podmioty działające na wcześniejszych etapach obrotu nie dopuszczają się nieprawidłowości lub przestępstwa, albo żeby podatnik ten posiadał potwierdzające to dokumenty. Co do zasady bowiem to do organów podatkowych należy dokonywanie niezbędnych kontroli podatników w celu wykrycia nieprawidłowości i naruszeń przepisów prawa w zakresie podatku VAT oraz karanie podatników winnych takich nieprawidłowości lub naruszeń.
Zdaniem pełnomocnika organ I instancji nie wykazał w sposób prawnie wymagany istnienia obiektywnych przesłanek prowadzących do wniosku, że podatnik wiedział lub powinien wiedzieć, że transakcja mająca stanowić podstawę prawa do odliczenia wiązała się z przestępstwem popełnionym przez kontrahenta lub inny podmiot działający jako jego podwykonawca.
Organ odwoławczy po rozpoznaniu odwołania zaskarżoną decyzją z dnia [...] r. utrzymał sporną decyzję w mocy.
Wskazał przy tym iż w celu weryfikacji transakcji zafakturowanych w 2008 i 2009 r. przez "B" na rzecz "A" , właściwy dla firmy "B" organ - Naczelnik Urzędu Skarbowego w G. przeprowadził czynności sprawdzające w sprawie.
Wskazał także na następujące czynności procesowe dokonane w sprawie.
Pismem z [...] r. Naczelnik Urzędu Skarbowego w G. poinformował, że "B" A. B. nie posiada dokumentów podatkowych za 2007 r., gdyż A. W. oświadczyła, że ww. dokumentacja została skradziona.
A. B. - W. pismem z [...] r. złożyła wyjaśnienia w sprawie usług świadczonych w latach 2008 i 2009 na rzecz firmy PPMB "A" . Według tych wyjaśnień:
- roboty budowlano-montażowe były wykonywane przez pracowników "B" tj: A. B. , K. H. , A.K., A.L., Z.R., C. S. i A. Z. oraz przez firmy podwykonawcze: ""D" , [...] , ul. [...] , "E" Sp. z o.o., [...] G., ul[...], "F" ", [...] T., ul. [...] , "G" , T., ul. [...] , "H" sp. z o.o., [...] Z., ul. [...], "I" sp. z o.o., [...] Z., ul. [...] .
Roboty wykonywano na jednej zmianie w dni robocze, czas pracy rejestrował A. B. , podstawą rozliczenia wykonanego zadania był protokół odbioru, roboty wykonywane były na Terminalu Logistycznym przy ul. [...] oraz Zakładzie przy ul. [...] , do wejścia na ww. zakłady nie stosowano przepustek, gdyż są to jednostki otwarte, "B" nawiązała współpracę z firmą "A" w 2005 r.
W dniu [...] r. A. B. była już przesłuchiwana i wówczas nie potrafiła podać szczegółów dotyczących zafakturowanych usług. Zeznała wtedy, że: Współpracę z firma "A" nawiązał ojciec – A.B. , który pomagał jej w prowadzeniu firmy i on uzgadniał warunki współpracy z S. B. oraz podpisywał umowy, nie wie z jakich podwykonawców korzystała firma "B" - wszystkim zajmował się ojciec, bo wtedy była na dziennych studiach, nigdy nie miała kontaktu z podwykonawcami, fakturami i płatnościami zajmował się ojciec, "A" częściowo nie zapłacił za zafakturowane roboty.
W wyjaśnieniach z [...] r. A. B. oświadczyła, że roboty dla "A" przez firmy podwykonawcze były wykonywane w dni robocze, 8-10 godzin dziennie, rano, po południu lub w nocy, zależnie od potrzeb.
W zakresie poszczególnych usług zafakturowanych przez firmę "B" ustalono iż w zakresie usług remontowych firma "B" wystawiła faktury stwierdzające wykonanie następujących usług:
- naprawa i przebudowa kanalizacji fekalnej ([...] z dnia 18.12.2007 r.) oraz zabudowa stacji przepompowni ze sterowaniem, przebudowa spadków kanalizacji w T. ([...] z dnia 20.12.2007 r.)
A. B. , kierujący działalnością firmy "B" podczas przesłuchania [...] r. zeznał, że:
- naprawę i przebudowę kanalizacji fekalnej wykonała w całości firma "G" B. J., [...] T., ul. [...] NIP: [...] pracowników, bez udziału pracowników "B" . Przy czym nie pamięta nazwisk pracowników B. J. , pracami kierował B. J. , należność wykazana na fakturze obejmowała tylko robociznę, cena była umowna, bez kosztorysu robót, zabudowa stacji przepompowni ze sterowaniem, przebudowa spadków kanalizacji w T. (faktura nr [...] ) - była to kontynuacja robót przy naprawie i przebudowie kanalizacji fekalnej , usługę wykonali pracownicy "B" - 3-4 osoby , roboty ze strony "A" U obierał p. R., sporządził i podpisał protokół odbioru robót ze strony "B" , natomiast nie wie, kto podpisał protokół odbioru robót ze strony "A" , nie posiada dokumentacji potwierdzającej wykonanie ww. usług z uwagi na kradzież.
W dniu [...] r. A. B. zeznał natomiast , że: pracownicy firmy "B" wykonywali tylko schody metalowe, podwykonawca "C" wykonał ściany, ściany działowe z płyt kartonowo-gipsowych, gładzie z malowaniem, sufit podwieszany, glazurę ścienną i podłogową w łazienkach oraz "biały montaż", z firmy "G" nie zna innych osób poza panem B. J. , gdy spotykali się z panem J., to pan J. miał przy sobie fakturę i przekazywał mu ją, zapłata podwykonawcom wyglądała w ten sposób, że ""A" płacił na VAT, a on podwykonawcom również na VAT, a to co brakowało, pożyczał lub dostawał gotówkę od "A" ", przy czym nie odpowiedział, od kogo pożyczał pieniądze.
Pracownicy firmy "B" , którzy według pani A. B. -W. mieli wykonywać roboty budowlano-montażowe zeznali natomiast co następuje: Z. R. - zatrudniony w firmie "B" od 2005 r. jako ślusarz, w dniu 20.01.2012r.: nie brał udziału w czynnościach zabudowy stacji przepompowni ze sterowaniem, nie wiedział, czy robiła to firma "B" , nie brał również udziału przy naprawie i przebudowie kanalizacji fekalnej, ale wie, że firma "B" robiła takie prace, nie wie, kto z pracowników "B" wykonywał te prace, C.S. - zatrudniony w firmie "B" od 2005 jako ślusarz-spawacz iż nie brał udziału ani w czynnościach zabudowy stacji przepompowni ze sterowaniem, ani przy naprawie i przebudowie kanalizacji fekalnej, nie jest zorientowany w tym zakresie. A. Z. wskazany przez A. B. –W., jako wykonujący m. in. usługi na rzecz "A" U w dniu 23.02.2012 r.: w firmie "B" pracował od marca 2008 r. do marca 2010 r. K.H. - zatrudniony w firmie "B" od września 2007 r. do maja 2010 r. jako ślusarz w dniu 17.04.2012 r.: nie brał udziału ani w czynnościach zabudowy stacji przepompowni ze sterowaniem, ani przy naprawie i przebudowie kanalizacji fekalnej, nie posiada wiedzy na ten temat. A. L. - zatrudniony w firmie "B" od wiosny 2007 r. jako ślusarz zeznał w dniu [...] r.: iż nie brał udziału w czynnościach zabudowy stacji przepompowni ze sterowaniem, brał udział przy przeróbkach kanalizacji, C. S. wykonywał z nim jakieś prace przy kanalizacji, przy przeróbkach kanalizacji był pomocnikiem przy kopaniu dołu i układaniu rur, główne prace wykonywał J. B. . A. B. przesłuchiwany [...] r. (pracował w "B" w 2006 r.) Z.R.(przesłuchanie z dnia [...]r.): pracował w "B" w 2005 i pierwszej połowie 2006 r. A. K. - wskazany przez p. A. B. -Włodek, jako wykonujący usługi na rzecz "A" - nie odbierał korespondencji dotyczącej przeprowadzenia dowodu z przesłuchania w charakterze świadka.
Wskazany jako faktyczny wykonawca robót wykazanych w fakturze nr [...] z dnia [...] r. (naprawa i przebudowa kanalizacji fekalnej) B. J. przesłuchany w dniu [...] r. w charakterze świadka zeznał, że: była to instalacja rur o średnicach od 110 do 300 mm na terminalu na ul. [...] Nie pamięta okresu, w jakim były wykonywane roboty. Prace wykonywały osoby zatrudnione "na czarno" (4-5 osób), nie prowadził ich ewidencji, ani nie zna żadnych danych, nie posiada dokumentacji podatkowej, prace nadzorował p. J. D., zapłatę otrzymywał gotówką od p. A. B. . Ponadto B. J. zeznał, że: wykonał również roboty dotyczące zabudowy stacji przepompowni ze sterowaniem, przebudową spadków kanalizacji w T. udokumentowane fakturą nr [...] z dnia [...] r. prace wykonywały osoby zatrudnione "na czarno" (4-7 osób), roboty odebrał p. J. D., W przypadku obu usług pan B. J. zeznał, że świadczył tylko robociznę bez materiałów, cena za usługę była umowna, uzgodniona z p. A. B. .
J. D. przesłuchany w charakterze świadka w dniu [...] r., zeznał, że: w firmie "A" był zatrudniony do maja 2009 r., kierował działem budowlanym, nadzorował stan techniczny obiektów, wykonywał kontrole stanu technicznego obiektów, zajmował się sprzętem budowlanym, sprawdzał jakościowo materiały wykorzystywane przy budowie, kierował działem budowlanym , dokonywał odbioru robót budowlanych, ale w pewnym zakresie, prowadził i nadzorował roboty ziemne, budowę nawierzchni, kanalizacji zewnętrznej, kojarzy firmę "B" , przy wznoszeniu hal mogła wykonywać ściany, konstrukcję wykonywała inna firma. Nazwisk ludzi z "B" nie pamięta , zna A. B. a, był pracownikiem "A" U, słyszał, że jego córka ma firmę "B" , nie wie, co robił A. B. na rzecz "A" w latach 2007-2009.
Przesłuchani pracownicy "A" zatrudnieni w charakterze murarzy, ślusarzy oraz spawaczy konstrukcji stalowych A. W., T. S., W. L. i P.C. nie potwierdzili udziału A. B. a przy naprawie i przebudowie kanalizacji fekalnej. Jedynie A. W. stwierdził, że z tego co pamięta A. B. pracował przy budowie hal - okładali ściany panelami, naprawie uszkodzonych regałów - wymiana slupów nośnych - (83/AB/2007 z dnia
21.12.2007 r.)
Według A. B. (przesłuchanie z dnia [...] r.): ww. prace polegały na tym, że słupy nośne na halach były uszkodzone od wózków widłowych, regal należało rozebrać, wymienić slupy i na nowo je osadzić. Naprawy regałów miały mieć miejsce często i cyklicznie, prace te wykonywali pracownicy "B" 6-8 osób, cena była ustalana ryczałtowo z p. S.B. , roboty miał odebrać p. D, sporządził protokół odbioru i podpisał w imieniu córki, zapłatę otrzymał gotówką lub przelewem, dokumentów potwierdzających wykonanie transakcji nie posiada z uwagi na ich kradzież.
Podczas przesłuchania [...] r. na pytanie o fakturę nr [...] za naprawę uszkodzonych regałów A. B. zeznał, że prace wykonali pracownicy "B" (6 osób) + firma "F" (2 osoby). Jednak podczas przesłuchania w dniu [...] r. A. B. zapytany o firmę "F" zeznał, że współpracę z tą firmą "F" rozpoczął od końca 2008 r.. kontaktował się z jej właścicielem p. M.C. , zna go z handlu złomem na [...] i zaproponował mu pracę. W tym kontekście organ stwierdził, iż zeznania A. B. a pochodzące z 2 kolejnych dni są wzajemnie sprzeczne. J. D., który według A. B. miał odbierać naprawę regałów nie potwierdził powyższego faktu. Podczas przesłuchania w dniu 11.05.2011 r. zeznał, że: kojarzy firmę "B" , przy wznoszeniu hal mogła wykonywać ściany, konstrukcję wykonywała inna firma. Nazwisk ludzi z "B" nie pamięta. Zna A. B. , był pracownikiem "A" U, słyszał, że jego córka ma firmę "B" , nie wie, co robił A. B. na rzecz "A" w latach 2007-2009.
Udziału przy naprawie regałów nie potwierdzili pracownicy "B" : K. H., A. L., Z. R. i A. B. Z. R. i C. S. zeznali, że brali udział w tych pracach - polegały one na prostowaniu niektórych elementów za pomocą palnika i spawaniu nowych elementów. Stwierdzili, że pracował prawdopodobnie z nimi p. B., który z kolei zaprzeczył, że brał udział w takich pracach.
Wykonania ww. robót przez firmę "B" nie potwierdzili przesłuchani pracownicy działu budowlanego firmy "A" . T. S. - spawacz konstrukcji stalowych, w dniu [...] r. zeznał, że: w "A" jest zatrudniony od maja 2007 r., pracował na halach 1, 2 i 3 przy ul. [...] i nie pamiętał większych prac remontowych na halach magazynowych, nie wie, kto wykonywał naprawy regałów i czy były takie naprawy. A. W. - murarz-kierowca, w dniu [...] r. zeznał, że: A. B. a pamięta z prac przy budowie hal - okładali ściany panelami, na ul. [...] oprócz naprawy zawalonej ściany nie było większych prac, M.D. - magazynier-operator wózka widłowego, w dniu [...] r. zeznał, że: pracował na halach 1, 2 i 3 przy ul. [...] , jeżeli regały ulegały zepsuciu, to naprawy robiła zewnętrzna firma, która dostarczała regały, ale nie wie, jak się nazywała, było to może 2 razy, że firma naprawiała regały. Regały były solidne, z tego powodu takie sytuacje rzadko miały miejsce. M. T. - kontroler wydań na halach przy ul. [...] - w dniu [...] r. zeznał, że: regały były solidne, były odbojniki, które je chroniły, nie pamięta, aby te regały trzeba było naprawiać, nic mu nie mówi nazwisko A. B. , na hali nr 2 były dostawiane regały, ale nie pamięta, w którym to było roku, nie kojarzy żadnych remontów na halach nr 1, 2 i 3, E. B. - wózkowy - przesłuchany w dniu [...] r. zeznał, że: regały były solidne, rzadko miały miejsce naprawy, mogły się uszkodzić po uderzeniu wózkiem, co można było samemu robić, to robili to ludzie z ekipy budowlanej "A" , a jak nie, to przyjeżdżała jakaś firma, nie pamięta prac remontowych w 2007 r. w hali przy ul. [...] ani prac związanych z wymianą słupów nośnych. C. R. - operator wózków widłowych - w dniu [...] r. zeznał, że: raczej nie zdarzały się sytuacje, że regały na halach ulegały zepsuciu, czasami mógł w nie ktoś wózkiem dobić, przyjeżdżała wtedy ekipa z ul. [...] , tj. 2-4 pracowników z "A" U, którzy pracowali na ślusarni. Oni naprawiali, odkręcali listwę, wstawiali nową przykręcając ją. Regały zabezpieczone były specjalnymi słupkami ochronnymi, tzw. odbojnikami, które chroniły przed uderzeniami wózka, A. B. a nie widział na halach. Nikogo obcego nie było.
W toku postępowania zwrócono się pismami do firm wykonujących regały ("J" i "K" ) z pytaniem o konieczność wykonywania napraw regałów.
Firma "J" pismem z dnia [...] r. wyjaśniła, że: S. B. , poza zgłoszeniem z dnia [...] r. nie zgłaszał potrzeby naprawy, regały znajdujące się w magazynie nie wymagały dodatkowego wzmocnienia, nie można było dokonywać żadnych wzmocnień za pomocą stali kształtowej, zgodnie z protokołem naprawy reklamacyjnej z dnia 20.11.2008 r. po wykonaniu naprawy, regały można używać w sposób bezpieczny.
Według wyjaśnień "A" firma "J" była zobowiązana do bezpłatnego, gwarancyjnego przeglądu stanu technicznego regałów do 2011 r.
Firma "K" pismem z dnia [...] r. wyjaśniła, że: wszelkie zmiany w układzie regałów wynikające z potrzeb użytkownika musiały być uzgodnione z dostawcą regałów , regały nie wymagały wzmocnienia, ponieważ od początku były dostosowane pod określone przez klienta obciążenia, nie otrzymała żadnych zgłoszeń szkód dotyczących użytkowanych regałów.
Z wyjaśnień złożonych przez firmy "J" i "K" wynika, że w XII 2007 r. nie były zgłaszane potrzeby napraw gwarancyjnych ze strony firmy "A" .
W ocenie organu zatem z zebranego materiału dowodowego wynika, że: nie było potrzeby dokonywania napraw regałów, firmy które dostarczały regały i były zobowiązane do napraw gwarancyjnych, w okresie z którego pochodzą faktury nie otrzymały informacji o uszkodzeniach. J. D. , który miał rzekomo dokonywać odbioru napraw regałów nie potwierdził tej okoliczności, według pracowników firmy "A" (E. B. , C. R. ), to oni naprawiali sukcesywnie na bieżąco regały uszkodzone wózkami widłowymi.
Zebrany w sprawie materiał dowodowy w ocenie organu odwoławczego nie potwierdza zatem wykonania przez firmę "B" usług udokumentowanych wystawionymi przez siebie fakturami VAT za usługi remontowe.
O braku wiarygodności transakcji świadczą następujące fakty:
Zeznania B. J. w zakresie rzekomo świadczonych przez niego usług remontowych na terminalu logistycznym "A" są sprzeczne z zeznaniami A. B. A. B. w zakresie usług remontowych wskazał firmę podwykonawczą "G" B. J. , B. J. zeznał, że prace w zakresie naprawy i przebudowy kanalizacji fekalnej oraz zabudowy stacji przepompowni ze sterowaniem, przebudową spadków kanalizacji w T. wykonywali jego pracownicy zatrudnieni "na czarno". Przesłuchani w charakterze świadków pracownicy "A" u nie potwierdzili faktu wykonywania prac stwierdzonych fakturami wystawionymi przez "B" z udziałem pracowników z jakichkolwiek firm zewnętrznych. A. B. zeznał, że roboty z faktury nr [...] nadzorował osobiście, a ich wykonanie zdawał p. R. ze strony "A" , B. J. zeznał, że prace nadzorował J. D. . A. B. twierdził, że prace z faktury nr [...] r. wykonali pracownicy "B" (3-4 osoby), jednak wszyscy wskazani przez właścicielkę firmy przesłuchani pracownicy zaprzeczyli, że brali udział w tych pracach. Zeznania te są sprzeczne z zeznaniami B. J. , który stwierdził, że ww. prace wykonali ludzie zatrudnieni przez niego na czarno (4-7 osób).
Większość wskazanych przez A. B. -W. pracowników "B" zaprzeczyło, że wykonywali omówione wyżej usługi remontowe. I tak w przypadku zabudowy stacji przepompowni ze sterowaniem, przebudowa spadków kanalizacji w T. wszyscy pracownicy (Z. R., C. S., A. Z. , K. H., A. B., A. L. Z. R. zaprzeczyli, że wykonywali ww. prace, natomiast w przypadku naprawy i przebudowy kanalizacji fekalnej jedynie A. L., zeznał, że pracował przy przeróbkach kanalizacji z C. S.. C S. jednak zeznał, że nie wykonywał ww. prac. Również A. B. twierdził, że roboty dotyczące naprawy i przebudowy kanalizacji fekalnej zostały wykonane przy udziale wyłącznie podwykonawcy firmy "G" B. J. .
J. D. , kierownik ds. technicznych w "A" nie potwierdził wykonania ww. pracy przez firmę "B" . Zeznał że nie wie, co robił A. B. na rzecz "A" w latach 2007-2009.
W świetle powyższego zdaniem Dyrektora Izby Skarbowej zebrany w sprawie materiał dowodowy wskazuje, że nie można ani wskazać osób, które miałyby przedmiotowe roboty wykonać, ani osób, które miałyby wykonanie tych robót potwierdzić. W związku z ww. ustaleniami, organ stwierdził, że zakwestionowane przez organ I instancji faktury VAT wystawione przez firmę "B" A. B. za usługi remontowo-budowlane nie dokumentują czynności faktycznie dokonanych przez wystawcę faktury. W związku z powyższym nabywca faktur nie jest uprawniony do obniżenia kwoty podatku należnego o podatek naliczony z nich wynikający.
W przypadku napraw regałów, żaden z pracowników bezpośrednio pracujących na halach przy ul. T. , przy obsłudze towarów, wózków widłowych i regałów nie potwierdził, aby ich naprawy dokonywała firma zewnętrzna, poza firmą która montowała regały oraz pracownikami "A" U. Ponadto z materiału dowodowego wynika, że nie było potrzeby dokonywania napraw regałów.
Organ wskazał na wzajemna sprzeczność zeznań A. B. a z [...] r. i [...] r. W dniu [...] r. zeznał, że prace te wykonywali pracownicy "B" 6-8 osób, a podczas przesłuchania [...] r. zeznał, że naprawę regałów wykonali pracownicy "B" (6 osób) + firma "F" (2 osoby). Jednak podczas przesłuchania w dniu [...] r. A. B. zapytany o firmę "F" zeznał, że współpracę z tą firma "F" rozpoczął od końca 2008 r.. kontaktował się z jej właścicielem p. M. C., zna go z handlu złomem na [...] i zaproponował mu pracę. Pod koniec 2007 r. zatem prac przy naprawie regałów nie mogła wykonać firma "F" .
W konsekwencji powyższych ustaleń organ odwoławczy w ślad za organem I instancji stwierdził, że dowody zgromadzone w postępowaniu prowadzonym zarówno wobec Strony, jak i kontrahentów podatnika, w tym zeznania świadków wskazują, że udokumentowane fakturami usługi nie potwierdzają rzeczywistych zdarzeń gospodarczych pomiędzy kooperantami. Konsekwencją tego ustalenia jest to, iż wykazane w tych fakturach kwoty podatku naliczonego nie mogły w rozliczeniu podatku od towarów i usług za przedmiotowy miesiąc pomniejszyć kwoty podatku należnego. Stąd w podstawie materialnoprawnej zaskarżonej decyzji wskazane zostały przepisy m.in. art. 86 ust. 1, art. 88 ust. 3a pkt 4a ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Dz. U. Nr 54, poz. 535 z późn. zm.), jako adekwatnych do ustalonego stanu rzeczy. W myśl natomiast przepisu art. 88 ust. 3 a pkt 4a tej ustawy nie stanowią podstawy do obniżenia podatku należnego oraz zwrotu różnicy podatku lub zwrotu podatku naliczonego faktury i dokumenty celne w przypadku, gdy wystawione faktury, faktury korygujące lub dokumenty celne stwierdzają czynności, które nie zostały dokonane - w części dotyczącej tych czynności.
Organ odwoławczy stwierdził, że to na odwołującym jako dokonującym obniżenia kwoty podatku należnego o kwotę podatku naliczonego wykazanego w zakwestionowanych fakturach, nałożony został ciężar dowodu w postaci wykazania, że doszło do nabycia zafakturowanych usług. Tymczasem zebrany w sprawie materiał dowodowy zaistnienia zdarzeń gospodarczych udokumentowanych przedmiotowymi fakturami nie potwierdza. Przeciwnie, z akt sprawy wynika, że zdarzenia te w rzeczywistości nie miały miejsca.
Podsumowując zebrany w sprawie materiał dowodowy, organ odwoławczy zauważył, że w prawie podatkowym, potrzeba należytego udokumentowania poniesienia określonych wydatków, odzwierciedlających rzeczywisty przebieg zdarzeń gospodarczych, zgodnie z określonymi przepisami, jest warunkiem koniecznym do tego, aby podatnik z takiego faktu mógł wywieść określone dla siebie, korzystne uprawnienia. Z uwagi na to, że wykazanie spełnienia warunków, od których zależna jest możliwość odliczenia podatku naliczonego, należy do podatnika, nie może on ciążących na nim obowiązków przerzucać na organy podatkowe. W wyroku z dnia 21.12.2007 r. o sygn. akt II FSK 176/07 Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie wskazał, cyt. "Wynikające z art. 122 i 187 § 1 Ordynacji podatkowej - obowiązki organu, jako gospodarza postępowania podatkowego, nie zwalniają podatnika z oferowania dowodów na wykazanie swoich racji. Organy podatkowe nie muszą poszukiwać w nieskończoność dowodów w sytuacji, gdy ich nie oferuje sam podatnik".
W ocenie organu odwoławczego przedstawionym wyżej wymogom strona nie sprostała. Podatnik nie był w stanie przedstawić i wykazać, że zafakturowane usługi faktycznie zostały wykonane i podatnikowi przysługuje prawo do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony z faktur wystawionych przez firmę "B" A. B. . Zatem zasadnie przyjął organ I instancji, że faktury wystawione przez p. A. B. nie dokumentują faktycznych zdarzeń rodzących obowiązek podatkowy u ich wystawcy.
Co do umów zawartych pomiędzy PPMB "A" S. B. , "B" A. B. , na podstawie których miały być wykonywane usługi, organ odwoławczy wskazał, że umowy cywilne potwierdzają tylko, że zostały zawarte, określają strony stosunku prawnego, zamiar tych stron i inne postanowienia, nie wynika z nich natomiast, czy czynności w nich określone zostały faktycznie wykonane. Wykonania czynności określonych w umowach nie potwierdzają także faktury, które są jedynie dowodami księgowymi, w oparciu o które strona dokonała zaksięgowania zobowiązań wobec kontrahenta.
Obowiązkiem podatnika jest współdziałanie w postępowaniu dowodowym z organem podatkowym w celu pełnego wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności, także w drodze przyczynienia się do zebrania w sprawie dowodów, które umożliwiłyby obiektywną ocenę stanu faktycznego sprawy.
Na obowiązek prawidłowego dokumentowania zdarzeń gospodarczych wskazuje zarówno doktryna jak i judykatura, formułując wymóg, by podatnik należycie dokumentował zwłaszcza te zdarzenia gospodarcze, które rzutują na rozmiar jego obowiązku podatkowego. Tak więc obowiązek wykazania tego związku spoczywa także na podatniku, jako stronie, która domaga się obniżenia wysokości zobowiązania podatkowego z powodu konkretnego wydatku. (Wyrok NSA z 29.06.2000 r., sygn. akt I SA/Po 1342/99).
Organ odwoławczy podkreślił iż organ I instancji podjął szereg działań zmierzających do dokonania ustaleń faktycznych w kwestii wyjaśnienia, czy sporne usługi zostały wykonane, takich jak: przeprowadzenie kontroli w firmie "A" , zlecenie przeprowadzenia czynności sprawdzających w firmie "B" oraz jej podwykonawców oraz przesłuchanie szeregu świadków. Zaakcentował, iż organy podatkowe nie muszą takiej okoliczności udowadniać, do ich kompetencji należy ocena przedstawionych twierdzeń i dowodów. Oceny tej organy podatkowe dokonują w granicach swobodnej oceny dowodów, wynikającej z art. 191 Ordynacji podatkowej. Taka też sytuacja miała miejsce w przedmiotowej sprawie i granic swobodnej oceny dowodów organy nie przekroczyły.
Zebrany przez organ I instancji materiał dowodowy pozwolił - zdaniem organu II instancji - na stwierdzenie, że zakwestionowane faktury VAT wystawione przez firmę "B" A. B. –W. , stwierdzają czynności, które nie zostały wykonane. W toku postępowania nie znaleziono żadnych dowodów oprócz faktur, które potwierdzałyby rzeczywistość transakcji.
Zarzut naruszenie art. 191 Ordynacji podatkowej, poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów, jest w ocenie Dyrektora Izby Skarbowej bezzasadny.
Organy podatkowe uznały, że faktury wystawione przez firmę "B" nie dokumentują czynności w nich opisanych z uwagi na brak dowodów potwierdzających ich faktyczne wykonanie przez ww. firmę samodzielnie bądź przez podwykonawcę B. J. . B. J. nie potrafił wskazać nazwisk pracowników, których rzekomo skierował do firny "B" , w związku z powyższym brak jest możliwości sprawdzenia faktycznego wykonywania usług przez te osoby. Jedynymi dowodami okazały się sporne faktury VAT posiadane przez S. B. . W tej sytuacji zeznania A. B. , w części dotyczącej wykonania zafakturowanych usług, zostało słusznie ocenione przez organy podatkowe jako niedostateczne, ze względu na brak możliwości skonfrontowania tych zeznań z osobami "rzekomo" wykonującymi te usługi w imieniu podwykonawcy. Wykonania usług nie potwierdzają także przytoczone zeznania pracowników firmy "B" , którzy stwierdzili, że nie wykonywali usług, o które byli pytani podczas przesłuchań, a jeżeli twierdzili, że wykonywali, to nie potrafili podać szczegółów prac albo ich zeznania były sprzeczne z zeznaniami A. B. . Samo stwierdzenie A. B. , w świetle innych okoliczności, w tym licznych sprzeczności z zeznaniami innych świadków w ocenie organu odwoławczego nie może dowodzić wykonania usług.
Za bezzasadne organ odwoławczy uznał twierdzenie pełnomocnika, że podatnik dochował należytej staranności przy transakcjach z "B" i działał w dobrej wierze. W ocenie organu odwoławczego sposób działania stron transakcji potwierdza świadomy udział w obrocie fakturami, które miały na celu obniżenie obciążeń podatkowych. A. B. w swoich zeznaniach szczegółowo opisywał transakcje nie posiadając jednocześnie żadnej dokumentacji. Wspólne działanie stron transakcji, osobista długoletnia znajomość kontrahentów potwierdza ich świadomy udział w obrocie fakturami, który miał na celu obniżenie obciążeń podatkowych. A. B. podczas przesłuchania w dniu 07.08.2012 r. na pytanie dotyczące płatności zeznał, że zapłata podwykonawcom wyglądała w ten sposób, że ""A" płacił na VAT, a on podwykonawcom również na VAT, a to co brakowało, pożyczał lub dostawał gotówkę od "A" ". S. B. dawał sobie sprawę, że firma "B" korzystała z podwykonawców. W wyjaśnieniach z 03.03.2011 r. wskazał, że zawarte umowy nie ograniczały prawa "B" do zatrudniania podwykonawców przy realizacji usług dla "A" . Dokonując płatności na rzecz "B" tylko w wysokości wystarczającej na podatek VAT, zdawał sobie sprawę, że A. B. nie miałby z czego opłacić podwykonawców. Okoliczności powyższe zdaniem Dyrektora Izby Skarbowej świadczą, że S. B. świadomie przyjmował faktury mające na celu jedynie obniżenie obciążeń podatkowych, w związku z czym wiedział, że transakcja mająca stanowić podstawę prawa do odliczenia wiązała się z przestępstwem popełnionym przez wystawcę faktury lub inny podmiot działający na wcześniejszym etapie obrotu. Nie zaszły zatem w niniejszej sprawie okoliczności wskazane przez pełnomocnika z wyroku TSUE z dnia 21.06.2012 r. wydanego w połączonych sprawach C-80/11 i C-142/11. Zebrany materiał dowodowy wskazuje jednoznacznie, że odwołujący nie nabył przedmiotowych usług od firmy "B" A. B. , nie powstał obowiązek podatkowy u wystawcy zakwestionowanych faktur, zatem odwołujący nie nabył prawa do odliczenia podatku naliczonego z faktur VAT wystawionych przez tę firmę.
Odnosząc się do zarzutów odwoławczych gdzie pełnomocnik zarzucił, że zarzuty w sprawie napraw regałów oparto na wyjaśnieniach firmy ""K" " stwierdzających wyłączność wszelkich napraw regałów przez tę firmę i wskazał, że o doborze firm do ewentualnych napraw decyduje właściciel urządzenia, a nie jego producent jak i to że organ I instancji nie uwzględnił zeznań świadków - pracowników "B" : Z. R, C. S., A. L., A. Z. i S. R. oraz pracowników "A" U, którzy potwierdzili, że ww. osoby pracowały na rzecz "A" , jako pracownicy "B" Dyrektor Izby Skarbowej wskazał iż nie może on zasługiwać na uwzględnienie. Wskazał przy tym, że dowodem na niewykonanie tych prac przez "B" były nie tylko wyjaśnienia firmy "K" , ale także: wzajemne sprzeczności w poszczególnych zeznaniach A. B. .
Podczas przesłuchania z dnia [...] r. A. B. zeznał, że: prace te wykonywali pracownicy "B" 6-8 osób, roboty miał odebrać p. D. . Dzień wcześniej w dniu [...] r. A. B. zeznał, że naprawę uszkodzonych regałów prace wykonali pracownicy "B" (6 osób) + firma "F" (2 osoby). Jednak podczas przesłuchania w dniu [...] r. A. B. zapytany o firmę "F" zeznał, że współpracę z tą firmą "F" rozpoczął od końca 2008 r.. kontaktował się z jej właścicielem M. C., zna go z handlu złomem na [...] i zaproponował mu pracę. W tym zakresie zeznania A. B. a pochodzące z 2 kolejnych dni są wzajemnie sprzeczne. Pod koniec 2007 r. prac przy naprawie regałów nie mogła wykonać firma "F" .
Fakt, że J. D. , który według pana A. B. miał odbierać naprawę regałów nie potwierdził powyższego faktu. Podczas przesłuchania w dniu 11.05.2011 r. zeznał, że nie wie, co robił A. B. na rzecz "A" w latach 2007-2009.
Swojego udziału przy naprawie regałów nie potwierdzili pracownicy "B" : K. H., A. L., Z. R. i A. B.. Również wbrew twierdzeniom pełnomocnika nie potwierdził ich A. Z. , który pracował w "B" dopiero od marca 2008 r. Jedynie Z. R. i C. S. zeznali, że brali udział w tych pracach - polegały one na prostowaniu niektórych elementów za pomocą palnika spawaniu nowych elementów. Stwierdzili, że pracował prawdopodobnie z nimi p. B. , który zaprzeczył, że brał udział w takich pracach.
Wykonania ww. robót przez firmę "B" nie potwierdzili przesłuchani pracownicy działu budowlanego firmy "A" : T. S. - spawacz konstrukcji stalowych, A. W. , M. D. - magazynier-operator wózka widłowego (Jeżeli regały ulegały zepsuciu, to naprawy robiła zewnętrzna firma, która dostarczała regały, ale nie wie, jak się nazywała, było to może 2 razy, że firma naprawiała regały. Regały były solidne, z tego powodu takie sytuacje rzadko miały miejsce), M. T.., E. B. , C. R. . Nie jest więc prawdą, że pracownicy "A" potwierdzili wykonanie tej pracy przez "B" .
Brak ekonomicznego uzasadnienia dla wydatku w wysokości [...] zł, w sytuacji, gdy "A" miałaby prawo do skorzystania z napraw gwarancyjnych, w przypadku konieczności naprawy regałów.
W tej sytuacji organ II instancji uznał za wiarygodne wyjaśnienia firm wykonujących regały ("J" - pismo z dnia [...] r. i "K" - pismo z dnia [...] r.) na temat konieczności wykonywania napraw regałów.
Firma "J" wyjaśniła, że: S. B. , poza zgłoszeniem z dnia [...] r. nie zgłaszał potrzeby naprawy, regały znajdujące się w magazynie nie wymagały dodatkowego wzmocnienia, nie można było dokonywać żadnych wzmocnień za pomocą stali kształtowej, zgodnie z protokołem naprawy reklamacyjnej z dnia [...] r. po wykonaniu naprawy, regały można używać w sposób bezpieczny.
Według wyjaśnień firmy "A" firma "J" była zobowiązana do bezpłatnego, gwarancyjnego przeglądu stanu technicznego regałów do 2011 r.
Firma "K" wyjaśniła, że: wszelkie zmiany w układzie regałów wynikające z potrzeb użytkownika musiały bvć uzgodnione z dostawca regałów. Regały nie wymagały wzmocnienia, ponieważ od początku były dostosowane pod określone przez klienta obciążenia, nie otrzymała żadnych zgłoszeń szkód dotyczących użytkowanych regałów.
Z wyjaśnień złożonych przez firmy "J" i "K" wynika, że w XII 2007 r. nie były zgłaszane potrzeby napraw gwarancyjnych ze strony firmy "A" .
Podsumowując organ stwierdził iż z zebranego materiału dowodowego wynika zatem, że: nie było potrzeby dokonywania napraw regałów, firmy które dostarczały regały i były zobowiązane do napraw gwarancyjnych, w okresie z którego pochodzą faktury nie otrzymały informacji o uszkodzeniach. J. D. , który miał rzekomo dokonywać odbioru napraw regałów nie potwierdził tej okoliczności, pracownicy firmy "A" (E B., C. R. ), zeznali, że to oni naprawiali sukcesywnie na bieżąco regały uszkodzone wózkami widłowymi, żaden z pracowników bezpośrednio pracujących na halach przy ul. T. , przy obsłudze towarów, wózków widłowych i regałów nie potwierdził, aby naprawy regałów dokonywała firma zewnętrzna, poza firmą która montowała regały oraz pracownikami "A" U. Ponadto z materiału dowodowego wynika, że nie było potrzeby dokonywania napraw regałów.
W świetle przedstawionych faktów, podnoszone w odwołaniu zarzuty dotyczące przekroczenia granic swobodnej oceny dowodów organ uznał za chybione Wbrew ocenie pełnomocnika ocena dowodów sformułowana przez organ I instancji w rozpoznawanej sprawie była zgodna z dyrektywą wynikającą z art. 191 Ordynacji podatkowej. Organ w uzasadnieniu decyzji wskazał na okoliczności świadczące o niewiarygodności zeznań podatnika oraz jego kontrahenta. Nadto zasadnie organ I instancji wytknął sprzeczność poszczególnych zeznań w ich istotnych fragmentach z zeznaniami innych świadków. Każde z twierdzeń faktycznych strony opierającej swą wersję o konkretne dowody wymaga jej zweryfikowania poprzez zestawienie z całością zebranych w sprawie dowodów. W ocenie organu odwoławczego organ I instancji zaskarżoną decyzją nie naruszył reguł swobodnej oceny dowodów, bowiem zebrany w sprawie materiał dowodowy wskazuje, że kwestionowane usługi zafakturowane w styczniu 2008 r. przez firmę "B" nie były wykonane, a faktury nie odzwierciedlają faktycznych operacji gospodarczych.
W skardze do WSA w Gliwicach pełnomocnik zarzucił organowi :
1. naruszenie przepisu art. 191 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów,
2. błędną wykładnię przepisów art. 86 ust. 1 i art. 88 ust. 3a pkt 4a, art. 103 ust. 1, art. 109 ust. 3 ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług poprzez bezpodstawne przyjęcie udziału i wiedzy podatnika w i o czynnościach sprzecznych z prawem a dokonywanych przez jego kontrahentów.
Uzasadniając skargę skarżący wskazał iż oceniając materiał dowodowy można mieć sporo uwag formalnych do udokumentowania świadczenia usług przez podatnika np. braki w opisie protokołów, braki w opisie dokumentów, braki kosztorysów i umów , jednak utrwalone orzecznictwo dopuszcza błędy jeśli wydatki zostały faktycznie poniesione jak również nie wymaga np. pisemnych umów.
Odnoszac sie do zarzutów w sprawie napraw regałów gdzie oparto się na wyjaśnieniach firmy ""K" " stwierdzających wyłączność wszelkich napraw regałów przez tę firmę skarżacy podniósł iż o doborze firm do ewentualnych napraw decyduje właściciel urządzenia a nie jego producent.
Wskazał iż regały dostosowano pod określone przez podatnika obciążenia. Naprawy przeprowadzone w okresie użytkowania nie dotyczyły zwiększania obciążeń klatek paletowych ale ich dostosowywania do wymiarów składowanych palet oraz wzmacniania zaistniałych uszkodzeń mechanicznych o czym świadczy konieczność dodatkowego zakupu 60 nosów wjezdnych jako elementów specyficznych.
Zakwestionował ocenę regałów firmy "J" stwierdzając iż po kilkuletnich doświadczeniach należy stwierdzić iż są to konstrukcje bardzo delikatne, nieprzystosowane do intensywnych operacji i mało odporne na mechaniczne zderzenia wjeżdżających w nie wózków widłowych. W efekcie intensywnego użytkowania, po krótkim czasie ok. 40% gniazd regałowych była zdeformowana. Naprawa polegająca na zastosowaniu wymiany elementów uszkodzonych, elementami o takiej samej wytrzymałości spowodowała, że w krótkim okresie czasu usterki wystąpiły ponownie. Aby nie dopuścić do blokady stanowisk składowych palet i ograniczenia przepustowości magazynu, podjęto decyzję o sukcesywnej naprawie regałów we własnym zakresie.
Zdaniem skarżącego pominięto oczywisty dowód z opinii biegłego do oceny wykonania napraw regałów, który po przeprowadzeniu wizji lokalnej niewątpliwie potwierdziłby - lub zaprzeczył - fakt napraw (i ich zakresu ) regałów.
Wskazał, iż świadkowie, w tym długoletni pracownicy "B" , potwierdzili wykonywanie prac przy regałach, wymianę części uszkodzonych regałów, co zostalo pominięte przez organy w ocnie stanu faktycznego.
Ponadto organy podatkowe nie udowodniły skarżącemu, że wiedział lub wiedzieć powinien o sprzecznych z przepisami prawa działaniach swoich kontrahentów.
Kluczowe dla sprawy zdaniem skarżącego sa zeznania B. J. który zeznał, że usługi wykonywał korzystając z zatrudnienia "na czarno". Nie można zatem wykluczyć - a świadczą o tym fakty - iż podatnik stał się ofiarą nieuczciwych działań wykonawcy ".
Teza ta staje się nad wyraz prawdopodobna w aspekcie wykazywania w zeznaniach podatkowych "B" zatrudnienia jak również posługiwania się pracownikami zatrudnianymi na czarno. Od zatrudnionych pracowników nie można odliczyć podatku VAT. Stąd najprawdopodobniej posługiwano się firmami np. B. J. czy "F" .
Dyrektor Izby Skarbowej w K. ustosunkowując się do skargi w pełni podtrzymał w stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji i wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje.
Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie.
Istotą sporu w sprawie jest ustalenie faktyczne organów zgodnie, z którym faktury VAT wystawione dla skarżącego przez: "B" A. B. [...] L., [...] : nie obrazowały faktycznego stanu obrotu gospodarczego pomiędzy podmiotami w nich wykazanymi.
Były to faktury nr [...] z dnia [...] r. netto [...] zł, VAT [...] zł za naprawę i przebudowę kanalizacji fekalnej wg protokołu odbioru z dnia [...] r. w T. , ul. T. , nr [...] z dnia [...] r. - netto [...] zł, VAT [...] zł za zabudowę stacji przepompowni ze sterowaniem. Przebudowa spadków kanalizacji w T. , ul. T. , nr [...] z dnia [...] r. - netto [...] zł, VAT [...] zł za naprawę uszkodzonych regałów - wymianę słupów nośnych w T. , ul. T. .
Jest to zasadnicze dla sprawy ustalenie, które pozwoliło na wydanie zaskarżonej decyzji. Konsekwencją tego ustalenia jest wniosek, w myśl którego wykazane w tych fakturach kwoty podatku naliczonego nie mogły w rozliczeniu zobowiązania w podatku od towarów i usług za styczeń 2008 r. pomniejszyć kwoty podatku należnego. Stąd w podstawie materialnoprawnej zaskarżonej decyzji wskazane zostały przepisy: art. 86 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 lit. a, art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Dz. U. Nr 54, poz. 535 ze zm.).
W ocenie Sądu podstawa faktyczna zaskarżonej decyzji została przyjęta w sposób zgodny z prawem, bez naruszenia w toku postępowania przepisów proceduralnych. Po zapoznaniu się z materiałem dowodowym zebranym w aktach sprawy Sąd uznał, iż prawidłowo organy podatkowe stwierdziły, iż zakwestionowane faktury nie dokumentują rzeczywistych zdarzeń gospodarczych pomiędzy stronami wskazanymi w tych fakturach. Materiał dowodowy zebrany w aktach był wystarczający do wydania spornej obecnie decyzji. W toku postępowania organy zrealizowały zasadę prawdy obiektywnej i wyczerpującego zebrały materiał dowodowy w sprawie. Został on także w sposób rzetelny zebrany i poddany szczegółowej, analizie co zostało przedstawione w uzasadnieniach decyzji organów obu instancji. Każdy z dowodów został omówiony i prawidłowo oceniony.
Dokonując badania legalności zaskarżonej decyzji należy wskazać, że w niniejszej sprawie znajdują zastosowanie przepisy ustawy o podatku od towarów i usług z dnia 11 marca 2004 r. oraz przepisy Dyrektywy 2006/112/WE Rady z dnia 28 listopada 2006 r. w sprawie wspólnego systemu podatku od wartości dodanej (Dz.U.UE.L.2006.347.1 z późn. zm., zwana Dyrektywą 2006/112), która z dniem 1 stycznia 2007 r. uchyliła i zastąpiła Dyrektywę Rady 77/388/EWG z dnia 17 maja 1977 r. w sprawie harmonizacji ustawodawstw państw członkowskich w odniesieniu do podatków obrotowych - wspólny system podatku od wartości dodanej: ujednolicona podstawa wymiaru podatku (Dz.U.UE.L.1977.145.1 z późn. zm., zwana VI Dyrektywą).
Zgodnie z art. 86 ust. 1 ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług w zakresie, w jakim towary i usługi są wykorzystywane do wykonywania czynności opodatkowanych, podatnikowi, o którym mowa w art. 15, przysługuje prawo do obniżenia kwoty podatku należnego o kwotę podatku naliczonego, z zastrzeżeniem art. 114, art. 119 ust. 4, art. 120 ust. 17 i 19 oraz art. 124. na podstawie art. 86 ust. 2 pkt 1 lit. a tej ustawy kwotę podatku naliczonego stanowi, z zastrzeżeniem ust. 3-7; suma kwot podatku określonych w fakturach otrzymanych przez podatnika z tytułu nabycia towarów i usług.
Natomiast zgodnie z treścią art. 88 ust. 3 a pkt 4 lit. a ustawy nie stanowią podstawy do obniżenia podatku należnego oraz zwrotu różnicy podatku lub zwrotu podatku naliczonego faktury i dokumenty celne w przypadku, gdy wystawione faktury, faktury korygujące lub dokumenty celne stwierdzają czynności, które nie zostały dokonane - w części dotyczącej tych czynności.
Zgodnie z art.167 Dyrektywy 2006/112 (art. 17 ust. 1 VI Dyrektywy) prawo do odliczenia powstaje w momencie, gdy podatek, który podlega odliczeniu, staje się wymagalny. Przepis art. 168 lit. a) Dyrektywy 2006/112 (art. 17 ust. 2 lit. a) VI Dyrektywy), stanowi, że jeżeli towary i usługi wykorzystywane są na potrzeby opodatkowanych transakcji podatnika, podatnik jest uprawniony, w państwie członkowskim, w którym dokonuje tych transakcji, do odliczenia następujących kwot od kwoty VAT, którą jest zobowiązany zapłacić VAT należnego lub zapłaconego w tym państwie członkowskim od towarów i usług, które zostały mu dostarczone lub które mają być mu dostarczone przez innego podatnika Stosownie do art. 178 lit. a Dyrektywy 2006/112 (art. 18 ust. 1 lit. a VI Dyrektywy w brzmieniu wynikającym z art. 28f ust. 2 tej Dyrektywy) - w celu skorzystania z prawa do odliczenia, podatnik, o którym mowa w art. 168 lit. a), w odniesieniu do dostaw towarów i świadczenia usług, musi posiadać fakturę sporządzoną zgodnie z art. 220-236 i art. 238, 239 i 240.
Zgodnie z art. 220 ust. 1 pkt 1 Dyrektywy 2006/112 (art. 22 ust. 3 lit. a) VI Dyrektywy w brzmieniu wynikającym z art. 28h tej Dyrektywy):
"1. Każdy podatnik upewnia się, że faktura została wystawiona przez niego, nabywcę lub usługobiorcę, albo w jego imieniu i na jego rzecz przez osobę trzecią, w następujących przypadkach:
1/ dostaw towarów lub świadczenia usług dokonywanych przez niego na rzecz innego podatnika lub na rzecz osoby prawnej niebędącej podatnikiem."
W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że podatnik może korzystać z prawa do odliczenia podatku od towarów i usług przewidzianego z tytułu dostaw towarów lub świadczenia usług dokonanych przez innego podatnika - wyłącznie w odniesieniu do podatku wynikającego z faktury, dokumentującej faktycznie zrealizowaną przez jej wystawcę czynność podlegającą opodatkowaniu tym podatkiem. W przypadku, gdy podatek wynika jedynie z faktury, która nie dokumentuje faktycznego zdarzenia rodzącego obowiązek podatkowy u jej wystawcy - faktura taka nie daje uprawnienia do odliczenia wykazanego w niej podatku ( wyrok NSA z dnia 27 września 2011 r., sygn. I FSK 1223/10; wyrok NSA z dnia 22 kwietnia 2008 r., sygn. I FSK 480/07; wyrok NSA z dnia 20 maja 2008 r., sygn. I FSK 1029/07; wyrok NSA z dnia 27 maja 2008 r., sygn. I FSK 628/07; wyrok NSA z dnia 27 czerwca 2008 r., sygn. I FSK 745/07; wyrok NSA z dnia 24 lutego 2009 r., sygn. I FSK 1699/07; wyrok NSA z dnia 24 lutego 2009 r., sygn. I FSK 1700/07, wyrok NSA z dnia 29 czerwca 2010 r., sygn. I FSK 584/09; wyrok NSA z dnia 13 października 2009 r., sygn. I FSK 928/08, dostępne na http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Sąd w pełni podziela pogląd wyrażony w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 września 2012 r. w sprawie, sygn. I FSK 1315/11 ponieważ " odmowa prawa do odliczenia stanowi wyjątek od zasady podstawowej, jaką jest istnienie takiego prawa, organ podatkowy zobowiązany jest wykazać w sposób prawnie wymagany istnienie obiektywnych przesłanek prowadzących do wniosku, że podatnik wiedział lub powinien wiedzieć, iż transakcja mająca stanowić podstawę prawa do odliczenia wiązała się z przestępstwem popełnionym przez dostawcę lub inny podmiot działający na wcześniejszym etapie obrotu".
Stanowisko to znajduje odzwierciedlenie w orzecznictwie TSUE gdzie wskazano, że wprawdzie prawo do odliczenia podatku jest integralną częścią mechanizmu funkcjonowania podatku od wartości dodanej i fundamentalnym prawem podatnika, które zasadniczo nie może być ograniczane, to jednak zasada ta nie ma nieograniczonego zasięgu i może doznać wyjątku w tych wszystkich przypadkach, gdy miało miejsce działanie w nieuczciwych celach lub nadużycie prawa (pkt 54 wyroku z 6 lipca 2006 r. w sprawach połączonych C-439/04 i C-440/04 Kittel i Recolta Recykling; pkt 68 wyroku z dnia 21 lutego 2006 r. w sprawie C-255/02 Halifax i in. i pkt 32 wyroku z dnia 3 marca 2005 r. w sprawie C-32/03 Fini H, dostępne na http://eur-lex.europa.eu). Natomiast w wyrokach z dnia 21 czerwca 2012 r. w sprawach połączonych C-80/11 i C-142/11 Mahagébenkft oraz Péter Dávid (dostępny jak wyżej) TSUE orzekł, że:
1/ art. 167, art. 168 lit. a, art. 178 lit. a, art. 220 pkt 1 i art. 226 Dyrektywy 2006/112 należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie praktyce krajowej, w ramach której organ podatkowy odmawia podatnikowi prawa do odliczenia od kwoty należnego podatku od wartości dodanej kwoty tego podatku należnego lub zapłaconego z tytułu świadczonych mu usług z tego powodu, że wystawca faktur dotyczących owych usług lub jeden z jego usługodawców dopuścił się nieprawidłowości, bez udowodnienia przez organ podatkowy na podstawie obiektywnych przesłanek, iż podatnik wiedział lub powinien był wiedzieć, że transakcja mająca stanowić podstawę prawa do odliczenia wiązała z przestępstwem popełnionym przez wystawcę faktury lub inny podmiot działający na wcześniejszym etapie obrotu,
2/ art. 167, art. 168 lit. a, art. 178 lit. a i art. 273 Dyrektywy 2006/112 należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie praktyce krajowej, w ramach której organ podatkowy odmawia prawa do odliczenia z tego powodu, iż podatnik nie upewnił się, że wystawca faktury za towary, których prawo do odliczenia ma dotyczyć jest podatnikiem, że dysponował on tymi towarami i był w stanie je dostarczyć oraz że wywiązał się z obowiązku złożenia deklaracji i zapłaty podatku od wartości dodanej, albo z tego powodu, że podatnik nie posiada, poza fakturą, innych dokumentów potwierdzających spełnienie powyższych warunków, mimo że spełnione były warunki materialne i formalne powstania prawa do odliczenia określone w Dyrektywie 2006/112, a podatnik nie miał przesłanek podejrzewać, że wystawca faktury dopuścił się nieprawidłowości lub przestępstwa.
Odnosząc powyższe do ustalonego przez organy podatkowe stanu faktycznego rozpoznawanej sprawy należy zauważyć, że faktury wykazane przez skarżącą, a zakwestionowane przez organ podatkowy, nie obrazowały faktycznego stanu obrotu gospodarczego pomiędzy podmiotami w nich wykazanymi.
Powyższe okoliczności organ podatkowy prawidłowo ustalił w oparciu o dowody zebrane w aktach sprawy w tym zeznania A. B. , B. J. , pracowników "A" i "B" .
W zakresie faktury nr [...] z dnia 18.12.2007 r. - netto [...] zł, VAT [...] zł za naprawę i przebudowę kanalizacji fekalnej wg protokołu odbioru z dnia [...] r. w T. , ul. T. Sąd podziela stanowisko organów, iż nie obrazowała faktycznego stanu zdarzeń gospodarczych pomiędzy podmiotami w nich wykazanymi. A. B. w zeznaniu z [...] r. wskazał, iż prace dotyczące faktury nr [...] w całości wykonane zostały przez "G" p. B. J. , w liczbie 4 pracowników, bez udziału pracowników "B" , przy czym, nie pamiętał nazwisk pracowników p. B. J. , podając iż pracami tymi kierował B. J. , należność wykazana w fakturze obejmowała tylko robociznę, cena za usługę była umowna, bez kosztorysu robót .
B. J. przesłuchany na okoliczność wykonania robót udokumentowanych fakturą VAT nr [...] w dniu [...]. zeznał, iż zatrudniał osoby na "czarno", nie prowadził ewidencji tych osób, nie potrafił wskazać danych żadnych osób, prace wykonywały osoby zatrudnione na "czarno" w ilości 4-5 osób, nie posiadał dokumentacji podatkowej. Wskazał jedynie, iż prace nadzorował p. J. D. z "A" , cena za usługę była umowna, uzgodniona z p. A. B. i zapłatę otrzymał gotówką od A. B. . Wobec nie wskazania przez B. J. jakichkolwiek danych osobowych pracowników, którzy mieli wykonać prace dotyczące naprawy i przebudowy kanalizacji fekalnej co mogłoby uprawdopodobnić wykonanie tych prac w "A" słusznie organy przyjęły, iż zdarzenie gospodarcze fakturą tą opisane nie miało miejsca pomiędzy podmiotami w niej wskazanymi. Na słuszność powyższego wniosku wskazuje także brak jednoznacznego potwierdzenia przez J. D. kierownika brygady remontowej "A" odbioru robót naprawczych wykonanych przez "G" p. B. J. . J. D. przesłuchany w charakterze świadka w dniu [...] r. zeznał bowiem jedynie iż " był zatrudniony w firmie "A" przez wiele lat do maja 2009 r. W firmie nadzorował stan techniczny obiektów. W latach kiedy wznoszone były hale i prowadzono większe prace budowlane zajmował się sprzętem budowlanym, sprawdzał jakościowo materiały wykorzystywane przy budowie, kierował działem budowlanym. Dokonywał odbioru robót budowlanych, prowadził i nadzorował roboty ziemne, budowę nawierzchni, kanalizacji zewnętrznej. Pana A. B. pamięta, gdyż był on przez pewien czas pracownikiem "A" -u, później słyszał, że jego córka założyła firmę "B" . Firmę "B" kojarzy z pracami w "A" , cyt. ..przy wznoszeniu hal mogła wykonywać ściany; było to być może w 2008r. lub 2007r." Zeznanie to nie potwierdza zatem wersji o nadzorowaniu przez J. D. z "A" prac świadczonych przez firmę B. J. .
Wykonywania robót dot. naprawy i przebudowy kanalizacji fekalnej w "A" nie potwierdzili także pracownicy "A" . I tak T. S. w dniu [...]. stwierdził jedynie, że widywał p. A. B. na ul. [...] ale nie wiedział co on robił. A. W. w dniu [...] r. zeznał, iż cały czas pracował i pracuje jako murarz- kierowca. Jego przełożonym był p. J. D. . Zeznał, iż "zna p. A. B. , gdzie wykonywał usługi. Stwierdził, że w "A" z tego co pamięta, p. A. B. pracował przy budowie hal, okładali ściany panelami". Na pytanie czy wykonywał z innymi pracownikami z ekipy budowlanej większe roboty remontowe na halach Terminalu stwierdził, że nie gdyż nie wie, czy w ogóle takie roboty były robione. Na ul. [...] oprócz jednej ściany uszkodzonej przez palety - nie było większych prac".
Kontynuacją robót dotyczących naprawy i przebudowy kanalizacji fekalnej wg wyjaśnien A. B. były roboty dotyczące zabudowy stacji przepompowni ze sterowaniem, przebudową spadków kanalizacji przy ul. [...] – faktura VAT nr [...] z dnia 20.12.2007 r. Wg wyjaśnienia z [...] r., pełnomocnika strony, oraz załączonego do faktury zlecenia nr [...] z 02.11.2007 r., roboty wg faktury nr [...] z dnia 20.12.2007 r. miały dotyczyć awarii kanalizacji ściekowej na terenie "A" przy ul. [...] . Stanowiły naprawę awaryjną związaną z czynnikami losowymi. Natomiast przebudowa przepompowni spowodowana została wcześniejszym powstawaniem związanym z rozwijaniem się aktywności przedsiębiorstwa i koniecznością uruchomienia kolejnych punktów sanitarnych.
Jednak zlecenie nr [...] na demontaż i udrożnienie instalacji fekalnej (faktura VAT nr [...] z dnia 18.12.2007 r.) zostało spisane dnia 02.11.2007 r. z terminem wykonania: październik-grudzień 2007 r., a zatem prace z faktury nr [...] nie mogły stanowić naprawy awarii kanalizacji ściekowej awaryjnej związanej z czynnikami losowymi, o której to awarii mowa w zleceniu nr [...] z dnia 02.11.2007 r.
W zakresie faktury nr [...] z dnia 20.12.2007 r. A. B. zeznał, że prace w zakresie zabudowy stacji przepompowni ze sterowaniem oraz przebudowy spadków kanalizacji w T. przy ul. [...] wykonali pracownicy z "B" w liczbie od 3-4 osób. Natomiast B. J. zeznał, iż roboty wg faktury VAT nr [...] r. z dnia 20.12.2007 r. wykonane zostały przez pracowników zatrudnionych przez niego na "czarno" w ilości od 4-7 osób, bez podwykonawców. Tymczasem pracownicy firmy "B" , wskazani jako wykonujący roboty na obiektach "A" nie potwierdzili wykonywania przedmiotowych robót przez firmę "B" . Nie posiadali wiedzy na ten temat, za wyjatkiem A. L., który zeznał [...] r., iż nie brał udziału w czynnościach zabudowy stacji przepompowni ze sterowaniem na obiekcie należącym do firmy "A" , "wie, że coś było robione przez firmę ""B" ale szczegółów nie zna". Potwierdził, iż w zakresie robót dotyczących naprawy i przebudowy kanalizacji fekalnej był pomocnikiem przy kopaniu dołu, układaniu rur, natomiast główne prace wykonywał B. J. . Inni pracownicy "B" C.S. ślusarz- spawacz od 2005r. [...] r. zeznał, iż nie brał udziału w czynnościach zabudowy stacji przepompowni ze sterowaniem. Podobnie Z. R. ślusarz w "B" od 2005 r. 20.01.2012 r. zeznał, iż nie brał udziału w czynnościach zabudowy stacji przepompowni ze sterowaniem i nie wiedział czy to robiła firma "B" . Także K. H. - zatrudniony w "B" od września 2007 r. do maja 2010 r. w charakterze ślusarza, 17.04.2012 r. zeznał, iż nie brał udziału w czynnościach zabudowy stacji przepompowni ze sterowaniem.
W zakresie usług z faktury VAT nr [...] z dnia 21.12.2007 r. o wartości netto [...] zł , VAT [...] zł za naprawę uszkodzonych regałów- wymianę słupów nośnych przy ul. [...] w dniu [...] r. A. B. wyjaśnił, iż regały "były uszkodzone od wózków widłowych słupy nośne na halach, należało regał rozebrać, słupy wymienić i na nowo słupy osadzić, naprawy regałów miały miejsce często, cyklicznie". Zeznał przy tym, iż prace te wykonali pracownicy firmy "B" w ilości 6-8 osób, gdzie cena była ustalona ryczałtowo z S. B. em a roboty miał odebrać p. D. .
Przesłuchani w charakterze świadków pracownicy "B" : K. H., A. L., Z. R., A. B. - nie potwierdzili udziału przy wykonywaniu napraw regałów i wymianie słupów nośnych na halach przy ul. [...] . Zeznali, iż wykonywali zlecone prace budowlane i montaż płyt ściennych. Jedynie Z. R. i C. S. zeznali, iż brali udział, a polegało to na prostowaniu niektórych elementów za pomocą palnika, spawaniu nowych elementów, nie pracowały przy tych pracach dodatkowe osoby, stwierdzili, że prawdopodobnie z nimi pracował p. B. , który jednak nie potwierdził udziału przy tego typu pracach.
Jednak wykonania naprawy regałów i wymiany słupów nośnych przy ul. [...] żaden z pracowników "A" bezpośrednio pracujący na halach przy ul. [...] . przy obsłudze towarów, wózków widłowych, a zatem i regałów nie potwierdził. Nie potwierdzono w szczególności aby naprawy regałów dokonywała firma zewnętrzna pracownicy z zewnątrz - poza firmą, która montowała regały i pracownikami firmy "A" .
I tak E.B. wózkowego, w dniu 11.02.2013 r. na pytanie "czy regały, które były na halach często ulegały zepsuciu, kto je wtedy naprawiał" zeznał, iż "regały były solidne, więc rzadko miały miejsce naprawy. Mogły się uszkodzić po uderzeniu wózkiem. Co można było samemu zrobić to robili ludzie z ekipy budowlanej "A" , a jak nie to przyjeżdżała jakaś firma". Stwierdził, że nie pamięta prac remontowych w 2007 r. na halach przy ul. [...] . Nie kojarzył, żadnych prac związanych z wymianą słupów nośnych. - C. R. - zatrudniony od 2006 r. jako operator wózków widłowych, w dniu [...] r. przesłuchany w charakterze świadka na pytanie "czy regały, które były na halach często ulegały zepsuciu, kto je wtedy naprawiał" zeznał, iż "raczej takie sytuacje się nie zdarzały, czasami mógł w nie ktoś wózkiem dobić, skrzywiła się wtedy listwa, w takiej sytuacji przyjeżdżała ekipa z ul. [...]tj. 2-4 pracowników z "A" U. którzy wtedy pracowali na ślusami. Oni naprawiali, odkręcali listwę, wstawiali nową przykręcając ją. To jednak zdarzało się rzadko. Regały zabezpieczone były specjalnymi słupkami ochronnymi, tzw. Odbojnikami, które chroniły przed uderzeniem wózka." Na pytanie: czy przy naprawach regałów, palet pracowali ludzie spoza firmy "A" stwierdził, że "palety jak były popsute naprawiali sami tj. pracownicy "A" którzy pracowali na halach, a regały - naprawiali ludzie ze ślusarni "A" . Nikogo obcego nie było." M.T.- zatrudniony od 01.05.2006 r. do 31.12.2009 r. jako kontroler wydań na halach przy ul. [...] , w dniu 11.02.2013 r. na pytanie "czy regały, które były na halach często ulegały zepsuciu, kto je wtedy naprawiał" zeznał, iż "regały były solidne, były odbojniki, które je chroniły, ja nie pamiętam, aby te regały trzeba było naprawiać". Na pytanie czy zna osobę o nazwisku A. B. stwierdził, że "nic mu to nazwisko nie mówi".
T.S. - zatrudniony w "A" od maja 2007 r., jako spawacz konstrukcji stalowych 13.02.2013 r. zeznał, iż pracował na halach 1, 2, i 3 przy ul. [...] , nie pamiętał większych prac remontowych na halach magazynowych. Wykonywał drobne naprawy i prace porządkowe. Zapytany czy zna p. A. B. stwierdził, że zna go jeszcze sprzed okresu zatrudnienia na "A" , na "A" przy ul. [...] widział go, ale nie wiedział co robił, stwierdził "ja go tylko widywałem, nie wiem co robił, mnie to nie interesowało". Zeznał, że nie pracował przy naprawie regałów. Na pytanie: "czy wie kto wykonywał naprawy, czy były takie naprawy zeznał: " ja nie pracowałem przy regałach i nic nie wiem na ten temat". Kierownikiem brygady remontowej był p. J. D. . Jednak J. D. , wskazany jako odbierający usługę nie wskazał wykonywania robót przez firmę "B" w zakresie opisanym w fakturze nr [...] z 21.12.2007r.
Przywołane okoliczności stanu faktycznego odmiennie wskazywane przez poszczególnych świadków zaczynając od A. B. , B. J. pracowników "B" , "A" w zakresie obejmującym poszczególne sporne faktury potwierdzają stanowisko organu, iż zakwestionowane faktury nie obrazowały faktycznego stanu obrotu gospodarczego pomiędzy podmiotami w nich wykazanymi. Istniejące sprzeczności pomiędzy zeznaniami poszczególnych świadków, powodują iż nie można uznać za zasadnych twierdzeń skargowych, iż niektórzy świadkowie potwierdzili fakt wykonania robót opisanych w spornych fakturach. Dla prawa do odliczenia podatku naliczonego z faktury VAT nr [...]. (netto [...] zł, VAT [...] zł), [...], (netto [...] zł, VAT [...] zł) [...] (netto [...] zł, VAT [...] zł) koniecznym było wykazanie przez S. B. , że usługi wycenione na kwoty w fakturach tych wskazane zostały przez wykonawcę "B" w rzeczywistości wykonane. Całość materiału dowodowego zebranego w aktach, przy jednoczesnym braku dowodów źródłowych po stronie "B" temu przeczy. Zatem twierdzenia strony w zakresie dopuszczalnych uchybień formalnych w istniejącej dokumentacji podatnika pozostają bez wpływu na legalność spornej decyzji w sytuacji, gdy zebrane w aktach sprawy dowody nie potwierdzają rzeczywistości zdarzeń gospodarczych opisanych w spornych fakturach.
Zdaniem Sądu organy nie pominęły też badania przy ocenie pozbawienia prawa do odliczenia podatku naliczonego dochowania zachowania należytej staranności przez S. B. , prawidłowo uznając, iż podatnik wiedział lub powinien wiedzieć, iż transakcje wynikające z zakwestionowanych faktur wiązały się przestępstwem popełnionym przez wystawcę faktury. Słusznie wskazał organ, że świadczy o tym szereg ujawnionych w toku postępowania okoliczności faktycznych związanych ze współpracą z firmą "B" I tak S. B. , mając do dyspozycji rozbudowaną kadrę pracowniczą podjął i prowadził współpracę regulując z tego tytułu znaczne należności za transakcje - z firmą osoby, o działalności której jego wiedza ograniczona była jedynie do tego, że A. B. "pomaga" jej ojciec, którego zna. Akceptował ustne uzgodnienia z pełnomocnikiem ww. firmy co do istotnych elementów transakcji: rozliczeń, odbiorów towarów/usług. Nie orientował się przy tym co do szczegółów współpracy z ""B" ", w zakresie nabywanych towarów/usług, nie posiadał jakiejkolwiek za wyjątkiem faktur VAT dokumentacji mogącej potwierdzać kwestionowane transakcje. Należności za transakcje w większości realizując gotówkowo co wynika z zeznań M. M. która oświadczyła, iż dokonała wypłat gotówkowych na rzecz "B" za lata 2006- 2008 w kwocie [...] zł co jest niezgodne z art. 22 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej nakazującym dokonywanie lub przyjmowanie płatności związanych z wykonywaniem działalności gospodarczej za pośrednictwem rachunku bankowego. Nadto A. B. podczas przesłuchania w dniu 07.08.2012 r. wyjaśnił w zakresie płatności, że zapłata podwykonawcom wyglądała w ten sposób, że ""A" płacił na VAT, a on podwykonawcom również na VAT, a to co brakowało, pożyczał lub dostawał gotówkę od "A" ". S. B. zdawał sobie sprawę, że firma "B" korzystała z podwykonawców. W wyjaśnieniach z 03.03.2011 r. wskazał, że zawarte umowy nie ograniczały prawa "B" do zatrudniania podwykonawców przy realizacji usług dla "A" . Dokonując płatności na rzecz "B" tylko w wysokości wystarczającej na podatek VAT, zdawał sobie sprawę, że pan A. B. nie miałby z czego opłacić podwykonawców. Te okoliczności wskazują nie tylko na brak jakiegokolwiek zainteresowania Strony w ustaleniu wiarygodności podmiotu wystawiającego na jego rzecz faktury, ale wręcz potwierdzają, że świadomie akceptowała ona "współpracę" w warunkach naruszenia prawa. Podsumowując, przesłanki świadczące o tym, że podatnik wiedział lub powinien był wiedzieć, iż transakcje mające stanowić podstawę do obniżenia podatku należnego, związane były z nadużyciem prawa popełnionym przez wystawcę faktur.
W konsekwencji powyższego za niezasadne należy uznać zarzuty iż strona nie wiedziała o uczestniczeniu w czynnościach sprzecznych z prawem
Wbrew twierdzeniom skarżącej należy stwierdzić, że zgromadzony materiał dowodowy został zebrany i oceniony prawidłowo. W szczególności nie przekroczono granic swobodnej oceny dowodów wynikających z art. 191 O.p. Strona miała prawo zaznajomić się z tymi materiałami i składać stosowne wnioski dowodowe, co czyniła a organ je rozpoznawał prowadzać w tym zakresie postępowanie. W ocenie Sądu zebrany materiał dowodowy winien być uznany za pełny, ponieważ w sposób kompletny, niezbędny do zastosowania określonych norm prawnych, wyjaśnił stan faktyczny sprawy. W związku z tym nie został w sprawie naruszony również art. 187 § 1 O.p.. Przywołane normy ogólne mają odzwierciedlenie w szczegółowych przepisach procesowych, między innymi we wskazanych w skardze w art. 187 § 1 i art. 191 O.p. Zgodnie z tymi przepisami, organ podatkowy ma obowiązek podejmowania określonych czynności procesowych mających na celu zebranie całego materiału dowodowego i w sposób wyczerpujący rozpatrzenia go, a następnie na tle całokształtu ustalonych faktów oceny, czy dana okoliczność została udowodniona. Zasada swobodnej oceny dowodów oznacza, że organ podatkowy według swej wiedzy, doświadczenia oraz wewnętrznego przekonania, ocenia wartość dowodową poszczególnych środków dowodowych oraz wpływ udowodnienia jednej okoliczności na inne okoliczności ( wyrok NSA z dnia 20 sierpnia 1997 r., sygn. akt III SA 150/96, niepubl.). Sąd dokonując oceny legalności zaskarżonej decyzji i podanych w niej motywów stwierdził, iż ocena dowodów, jakiej dokonał organ odwoławczy nie wykraczała poza ramy swobodnej oceny dowodów i jako taka korzystała ona z ochrony przewidzianej w art. 191 O.p.
Zdaniem Sądu w sprawie nie było także konieczności powoływania biegłego do oceny wykonania napraw regałów. Zgodnie z art. 197 § 1 O.p. w przypadku gdy w sprawie wymagane są wiadomości specjalne, organ podatkowy może powołać na biegłego osobę dysponującą takimi wiadomościami, w celu wydania opinii. W niniejszej sprawie takie wiadomości specjalne niezbędne do oceny okoliczności faktycznych związanych z zaistnieniem zdarzeń gospodarczych opisanych w spornych fakturach, a mających wpływ na treść rozstrzygnięcia nie były wymagane, zatem i powoływanie w sprawie biegłego nie było konieczne. W szczególności nie było konieczności prowadzenia postępowania dowodowego w celu ustalenia czy regały istotnie wymagały naprawy. Istotnym było to, czy naprawy tych regałów dokonały podmioty w spornej fakturze wskazane. To natomiast jak wyżej wskazano nie zostało w sprawie przez stronę udowodnione. W sytuacji, gdy sporem jest objęte zagadnienie związane z prawem do odliczenia podatku naliczonego to na podatniku, który z danych zdarzeń gospodarczych wysnuwa korzystne dla siebie skutki prawne ciąży ciężar udowodnienia zasadności prawa do odliczenia. Sądy administracyjne wielokrotnie wypowiadały się iż to na podatniku ciąży ciężar dowodzenia prawa do odliczenia podatku naliczonego (zob. ww. wyrok o sygn. I FSK 1347/10 oraz powołane tam orzecznictwo, a w szczególności wyrok NSA z dnia 27 sierpnia 2008 r., I FSK 922/07, CBOSA). To stanowisko skład orzekający w całości podziela . Biorąc powyższe pod uwagę Sąd oddalił skargę na mocy art. 151 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło