III SA/Gl 1998/13

PostanowienieWSA w Gliwicach2014-05-13

Skład orzekający: Magdalena Jankiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi i uiszczenia wpisu sądowego może zostać uwzględniony, jeśli uchybienie terminu wynika z błędnego sposobu organizacji pracy przez profesjonalnego pełnomocnika skarżącego?
Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi i uiszczenia wpisu sądowego, uznając, że błędy w organizacji pracy profesjonalnego pełnomocnika skarżącego, polegające na nieprawidłowym zapoznaniu się z korespondencją sądową i jej segregacją, stanowią o winie w uchybieniu terminu. Strona działająca przez profesjonalnego pełnomocnika ponosi negatywne konsekwencje jego zaniedbań.
Stan faktyczny
Pełnomocnik skarżącego został wezwany do uzupełnienia braków formalnych skargi i uiszczenia wpisu sądowego. Nie wykonał wezwania w wyznaczonym terminie, co skutkowało odrzuceniem skargi. Następnie pełnomocnik złożył wniosek o przywrócenie terminu, wskazując jako przyczynę uchybienia błąd Sądu polegający na zszyciu wezwań z odpisem odpowiedzi na skargę, co miało wprowadzić go w błąd. Sąd uznał, że podniesiona okoliczność nie świadczy o braku winy.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do usunięcia braków formalnych skargi oraz uiszczenia wpisu sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym Przewodniczący Sędzia WSA Magdalena Jankiewicz po rozpoznaniu w dniu 13 maja 2014 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi M.K. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia [...] r. nr [...] przedmiocie podatku od towarów i usług postanawia: odmówić przywrócenia terminu do usunięcia braków formalnych skargi oraz uiszczenia wpisu sądowego. Pismem z dnia [...] r. M. K., za pośrednictwem pełnomocnika, wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skargę na decyzję Dyrektora izby Skarbowej w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług. Zarządzeniem z dnia 11 grudnia 2013 r. pełnomocnik skarżącego został wezwany do uiszczenia wpisu sądowego od skargi oraz do uzupełnienia braków formalnych skargi poprzez nadesłanie pełnomocnictwa do występowania w imieniu skarżącego przed wojewódzkim sądem administracyjnym lub sądami administracyjnymi w terminie 7 dni pod rygorem odrzucenia skargi. Wezwanie to wraz z prawidłowym pouczeniem doręczono w dniu 2 stycznia 2014 r. – co wynikało ze zwrotnego potwierdzenia odbioru znajdującego się w aktach przedmiotowej sprawy. Pełnomocnik skarżącego wezwania tego nie wykonał. Postanowieniem z dnia 11 marca 2014 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach odrzucił skargę w związku z nieusunięciem braków formalnych skargi oraz z nieuiszczeniem wpisu od niej. Rozstrzygnięcie to zostało doręczone pełnomocnikowi skarżącego 27 marca 2014 r. Pismem z [...] r., złożonym do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, pełnomocnik strony skarżącej złożył wniosek o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi oraz do uiszczenia wpisu sądowego od skargi. We wniosku tym stwierdził, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony. Wskazał, że w dniu 2 stycznia 2014 r. faktycznie otrzymał przesyłkę z Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach zawierającą odpis odpowiedzi na skargę. Była to, jego zdaniem, jednorazowa przesyłka i trafiła do akt podręcznych. W dniu 27 marca 2014 r., gdy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach doręczył postanowienie o odrzuceniu skargi z powodu braków formalnych, które nie zostały usunięte, okazało się, że pod odpowiedzią na skargę znajdują się dwa wezwania - do uzupełnienia braków formalnych skargi oraz do uiszczenia wpisu od skargi. Wezwania te stanowiły dwa odrębne pisma, które, według pełnomocnika skarżącego, nie powinny być zszyte jako całość z pismem, które było przesłane jako pismo główne przesyłki, gdyż taki sposób doręczania pism sądowych wprowadza adresata w błąd. Stwierdził, że pisma dotyczące wezwań powinny być doręczone jako pierwsze, gdyż to od uzupełnienia tych braków zależał dalszy los sprawy. Według niego Sąd nie może wprowadzać stron w błąd, bo nie jest to jego rola. Stwierdził, również, że: "oszczędzając na przesyłce i wysyłając trzy pisma w jednej kopercie nie było żadnych podstaw do ich zszycia sugerując, że jest to jedno pismo z pismem przewodnim "doręczenie odpisu odpowiedzi na skargę". Na koniec, Pełnomocnik stwierdził, że w związku z tym, iż "terminy sądowe są bardzo odległe pismo zostało złożone w aktach czekając na termin rozprawy". Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 z późn. zm. – zwana dalej p.p.s.a.) czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Dlatego też w myśl art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonał w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Natomiast stosowanie do art. 87 § 1 do 3 p.p.s.a. wniosek składa się do Sądu w ciągu 7 dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu i należy w nim uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. W pierwszej kolejności Sąd wskazuje, że wniosek pełnomocnika skarżącego o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi i uiszczenia wpisu został złożony w terminie, o którym mowa w art. 87 § 1 p.p.s.a. i zasługuje na merytoryczne rozpoznanie. Z kolei oceniając brak winy w uchybieniu terminu należy uwzględnić wszystkie okoliczności konkretnej sprawy, stosując obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Z brakiem winy mamy do czynienia tylko w przypadku zaistnienia niezależnych od strony okoliczności, z powodu których doszło do przekroczenia wyznaczonego przepisami prawa terminu. Zatem za brak winy uważa się sytuację, gdy zainteresowany nie był w stanie pokonać przeszkody przy użyciu sił i środków normalnie dostępnych. Do takich przeszkód zalicza się, m.in. stany nadzwyczajne, problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe czy nagłą chorobę strony lub jej pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą (postanowienie NSA z dnia 8 sierpnia 2012 r., sygn. akt II GZ 257/12). Wymaga również odnotowania, że w sprawach, w których strona jest reprezentowania przez profesjonalnego pełnomocnika, w orzecznictwie akcentuje się, że to na pełnomocniku będącym profesjonalistą spoczywa obowiązek takiej organizacji pracy i sprawowania nadzoru nad wykonywanymi czynnościami, aby nie dochodziło do zaniedbywania ciążących na nim obowiązków związanych ze świadczoną obsługą lub pomocą prawną. W sytuacjach, gdy od prawidłowego dokonania danej czynności zależy dalszy bieg powierzonej pełnomocnikowi sprawy, zasadnym jest wymaganie od tego pełnomocnika maksimum staranności. Rzetelność wykonania czynności procesowych przekładać się będzie bowiem na prawo strony do obrony swoich interesów i ochrony jej praw (postanowienia NSA: z 14 grudnia 2011 r. sygn. akt II GZ 527/11, niepubl.; z 6 grudnia 2011 r. sygn. akt II FZ 768/11, niepubl.). Dodatkowo, pełnomocnik profesjonalny, jakim jest adwokat lub radca prawny, podlega większym wymaganiom w związku z posiadaną przez siebie wiedzą z zakresu prawa oraz znajomością procedury sądowej (postanowienie NSA z dnia 11 marca 2009 r. sygn. akt I OZ 198/09, postanowienie NSA z dnia 3 marca 2009 r. sygn. akt I OZ 155/09, postanowienie NSA z dnia 9 maja 2006 r. sygn. akt II OZ 468/06). W konsekwencji w sprawach, w których stronę reprezentuje profesjonalny pełnomocnik, kryterium braku winy w uchybieniu terminu należy oceniać z uwzględnieniem miernika staranności wymaganego przy dokonywaniu czynności procesowych przez tego pełnomocnika, bez względu na to, czy przy dokonywaniu danej czynności pełnomocnik mógł posłużyć się osobami trzecimi, które walorów profesjonalizmu nie spełniają. W rozpoznawanej sprawie pełnomocnik strony skarżącej jako przyczynę uchybienia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi i uiszczenia wpisu wskazał połączenie przez sąd wezwań z odpisem odpowiedzi na skargę przez co pomyłkowo trafiły one do akt podręcznych. W ocenie Sądu, podniesiona okoliczność nie może świadczyć o braku winy w uchybieniu terminu. Nie można bowiem uznać, że nieprzeczytanie korespondencji sądowej w sprawie było zdarzeniem nagłym czy też zdarzeniem niezależnym od pełnomocnika. Zdaniem Sądu, traktowanie korespondencji sądowej jako zwykłego pisma procesowego i przekonanie o niewystępowaniu ewentualnych braków przesłanej do sądu skargi świadczy o niedołożeniu należytej staranności przez pełnomocnika i stanowi błąd, za który winę ponosi strona. Sąd jeszcze raz podkreśla, że w orzecznictwie wielokrotnie wyrażano pogląd, iż na równi z zawinionym działaniem strony traktowane jest zawinienie działającego w jej imieniu pełnomocnika i w związku z tym strona postępowania działająca przez pełnomocnika ponosi wszelkie negatywne konsekwencje jego zaniedbań (postanowienie WSA w szczecinie z dnia 24 stycznia 2006 r. sygn. akt I SA/Sz 431/05 niepubl., postanowienie WSA w Warszawie z dnia 28 lutego 2011 r. sygn. akt III SA/Wa 218/11) . Z powyższych względów Sąd na mocy art. 86 § 1 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło