IV SAB/Gl 17/16

WyrokWSA w Gliwicach2016-03-22

Skład orzekający: Stanisław Nitecki, Beata Kalaga - Gajewska, Bożena Miliczek - Ciszewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy spółka prawa handlowego, wykonująca zadania publiczne w zakresie komunikacji, jest zobowiązana do udostępnienia informacji publicznej w postaci studium przedprojektowego, a jeśli tak, to czy jej działania polegające na udostępnieniu wersji skróconej, a następnie kwestionowaniu statusu informacji jako publicznej, stanowią bezczynność?
Ratio decidendi
Sąd zobowiązał spółkę do załatwienia wniosku o udostępnienie informacji publicznej, stwierdzając bezczynność organu. Uznał, że spółka prawa handlowego wykonująca zadania publiczne jest zobowiązana do udostępniania informacji publicznej. Bezczynność wystąpiła, ponieważ spółka nie udzieliła kompletnej informacji w ustawowym terminie, a jej późniejsze działania polegające na kwestionowaniu statusu informacji jako publicznej były niespójne i nieudokumentowane. Sąd nie stwierdził jednak rażącego naruszenia prawa, uznając, że spółka nie uchylała się od przekazywania informacji, a jedynie działała w sposób nieprawidłowy.
Stan faktyczny
Skarżący zwrócił się do spółki A. SA z wnioskiem o udostępnienie kompletnej wersji elektronicznej studium przedprojektowego. Po otrzymaniu wersji skróconej i braku odpowiedzi na kolejne zapytanie o kompletność, skarżący złożył skargę na bezczynność spółki. Spółka argumentowała, że skarga jest przedwczesna, a studium nie stanowi informacji publicznej. Sąd uznał, że spółka dopuściła się bezczynności, ponieważ nie udzieliła kompletnej informacji w ustawowym terminie i nie potrafiła wykazać doręczenia pisma kwestionującego status informacji.
Rozstrzygnięcie
Sąd zobowiązał organ do załatwienia wniosku skarżącego, stwierdził, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, oraz zasądził od organu na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia WSA Stanisław Nitecki Sędziowie Sędzia WSA Beata Kalaga - Gajewska Sędzia WSA Bożena Miliczek - Ciszewska (spr.) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 22 marca 2016 r. sprawy ze skargi O. S. na bezczynność A S. A. w C. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej 1) zobowiązuje organ do załatwienia wniosku skarżącego z dnia [...] roku; 2) stwierdza, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3) zasądza od A S.A. na rzecz skarżącego kwotę 100 złotych (słownie: sto złotych 00/100) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. O. S. (dalej "strona" lub "skarżący") faxem z dnia 6 sierpnia 2015 r. zwrócił się do spółki A. SA z siedzibą w C. (dalej "Spółka" lub "organ") z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej – kompletnej wersji elektronicznej studium przedprojektowego dla zadania pn. "Skomunikowanie południowych dzielnic K. z centrum miasta i aglomeracji poprzez budowę linii tramwajowej oraz utworzenie centrum przesiadkowego na terenie dzielnicy K. w K." (dalej "studium"). Zaznaczyć trzeba, że wydruku faxu brak w aktach administracyjnych, a na żądanie Sądu Spółka podała, że nie jest możliwe jego przesłanie do Sądu, gdyż zaginął w toku czynności. Wydruk został natomiast dołączony do skargi. Z uwagi na brak odpowiedzi, skarżący w dniu 17 września 2015 r. drogą elektroniczną wystosował ponaglenie zawierające żądanie udostępnienia przedmiotowej informacji publicznej. W dniu 18 września 2015 r. strona otrzymała drogą elektroniczną wskazane studium. W dniu 23 września 2015 r. drogą e-mailową strona zwróciła się do Spółki z zapytaniem, czy przekazano jej komplet materiałów opracowanych w ramach umowy z firmami B/C. W tym samym dniu i w tym samym trybie otrzymała odpowiedź potwierdzającą kompletność materiałów. W dniu 5 listopada 2015 r. wpłynęło do Spółki pismo strony zawierające uwagi do przesłanego jej studium. Odpowiadając na te zastrzeżenia Spółka w piśmie z dnia 13 listopada 2015 r. poinformowała stronę, że ze względu na obszerność studium wykonana została jego skrócona wersja zawierająca niezbędne informacje podane w sposób przystępny dla zainteresowanych mieszkańców K. W piśmie zaznaczono, ze każda osoba zainteresowana tematem, która zwróciła się do Spółki o udostępnienie informacji dotyczących budowy linii tramwajowej na południe K.otrzymała wersję skróconą w pliku pdf. W dniu 25 listopada 2015 r. strona zwróciła się drogą elektroniczną o przekazanie kompletnej wersji studium. W skardze strona podała, że do dnia 22 grudnia 2015 r. nie otrzymała żadnej odpowiedzi, natomiast w aktach administracyjnych znajduje się odpowiedź z dnia 14 grudnia 2015 r. (bez dokumentu potwierdzenia jej odbioru przez stronę). W tym piśmie Spółka stwierdziła, że studium nie stanowi informacji publicznej. Nadto podała, że dokumenty i dane opracowane na skutek realizacji umowy zawartej w związku z udzieleniem zamówienia sektorowego zostały przekazane (bez wrażliwych danych osobowych) do wiadomości publicznej i zawierały niezbędne informacje podane w sposób przystępny dla mieszkańców. Akcentowała, że ta czynność jest wyrazem dobrej woli Spółki i otwartości w prowadzonych działaniach inwestycyjnych z uwzględnieniem sugestii i oczekiwań mieszkańców. Skarżący wywiódł skargę na bezczynność Spółki, skierowaną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, w której zarzucił naruszenie art. 13 ust. 1 i 2 oraz art. 16 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (tj. Dz. U. z 2015 r., poz. 2058), zwanej dalej "ustawą", przez nieudzielanie informacji publicznej zgodnie z żądanym zakresem. Wniósł o zobowiązanie Spółki do udzielenia żądanej informacji publicznej w terminie 14 dni od dnia doręczenia akt i zasądzenie kosztów postępowania. W uzasadnieniu opisał przebieg swoich starań o uzyskanie informacji publicznej. Stwierdził, że Spółka dwukrotnie naruszyła ustawę – dopuściła się bezczynności. Pierwszy raz, przekazując informację niepełną - na wniosek z 6 sierpnia 2015 r.; co w świetle orzecznictwa świadczy o bezczynności podmiotu zobowiązanego do udzielenia informacji publicznej (wyroki WSA z Łodzi z dnia 18 grudnia 2014 r., sygn. akt II SAB/Łd 175/14 i WSA we Wrocławiu z dnia 7 października 2011 r., sygn. akt IV SAB/Wr 58/11). Drugi raz, nie udzielając informacji na wniosek z dnia 25 listopada 2015 r. Skarżący podkreślił, że Spółka jest własnością 12 gmin [...], świadczy usługi z zakresu komunikacji publicznej, a zatem jest podmiotem wykonującym zadania publiczne, a więc zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej. W odpowiedzi na skargę Spółka reprezentowana przez pełnomocnika będącego adwokatem, wniosła o odrzucenie skargi lub jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania. W uzasadnieniu opisała przebieg postępowania i treść skargi. Wskazała, że skarga jest przedwczesna, a więc niedopuszczalna, ponieważ skarżący nie wezwał organu do usunięcia naruszenia prawa. Z tego względu należy ją odrzucić na podstawie art. 58 § 1 pkt 6 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; zwanej dalej "ustawą p.p.s.a"). Argumentowała w tym zakresie poprzez odwołanie się do 52 § 1 i § 3 ustawy p.p.s.a. wskazując, że organ nie wydał decyzji administracyjnej (nie odmówił udzielenia informacji publicznej i nie umorzył postępowania). Powołując się na wyrok WSA w Krakowie z dnia 30 stycznia 2009 r., sygn. akt II SAB/Kr 109/08 wywiodła, że w przypadku, gdy dana informacja nie stanowi informacji publicznej lub informacja publiczna jest ujawniana, forma decyzji administracyjnej nie została przewidziana i nie może być mowy o bezczynności. Akcentowała, że pismo wyjaśniające, iż dana informacja nie jest informacją publiczną, stanowi czynność inną niż decyzja czy postanowienie; w takim przypadku ustawa nie przewiduje środka zaskarżenia. W takiej sytuacji wezwanie do usunięcia naruszenia prawa jest obligatoryjne. W sytuacji, gdyby Sąd nie podzielił prezentowanego poglądu Spółka wniosła o oddalenie skargi wskazując, że dokument objęty wnioskiem skarżącego nie stanowi informacji publicznej, ponieważ jest ekspertyzą sporządzoną przez podmiot zewnętrzny i zawiera jedynie kierowane do Spółki sugestie i propozycje usprawnienia funkcjonowania Spółki, jako przedsiębiorstwa. Na poparcie tego twierdzenia pełnomocnik Spółki odwołał się do dorobku judykatury podkreślając, że zewnętrzne opinie i ekspertyzy służące gromadzeniu informacji, które w przyszłości mogą zostać wykorzystane w procesie decyzyjnym nie podlegają udostępnieniu w trybie ustawy. Przywołano wyroki NSA z dnia 21 czerwca 2012 r., sygn. akt I OSK 666/12, z dnia 15 lipca 2010 r., sygn. akt I OSK 707/10, z dnia 27 stycznia 2012 r., sygn. akt I OSK 2130/11 i z dnia 24 września 2015 r., sygn. akt I OSK 1681/14. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Na podstawie art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r., poz. 1647), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości w zakresie swojej właściwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, która według art. 1 § 2 tej ustawy – co do zasady - sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Natomiast zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 ustawy p.p.s.a. kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1 – 4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a cytowanego art. 3 § 2 tej ustawy. W art. 3 § 2 pkt 4 ustawy p.p.s.a. zostały wymienione – inne niż określone w pkt 1 – 3 akty lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczące uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa, z wyłączeniem aktów lub czynności podjętych w ramach postępowania administracyjnego określonego w Kodeksie postępowania administracyjnego oraz postępowań określonych w działach IV, V i VI Ordynacji podatkowej oraz postępowań, do których mają zastosowanie przepisy powołanych ustaw. Zgodnie z art. 149 § 1 ustawy p.p.s.a. Sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1 – 4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a: 1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności, 2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa, 3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Jednocześnie Sąd – na podstawie art. 149 § 1a ustawy p.p.s.a. - stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Natomiast w myśl art. 149 § 2 ustawy p.p.s.a. Sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6. Skarga wniesiona w przedmiotowej sprawie, dotyczyła bezczynności Spółki w zakresie udostępnienia kompletnej wersji elektronicznej studium przedprojektowego dla zadania pn. "Skomunikowanie południowych dzielnic Katowic z centrum miasta i aglomeracji poprzez budowę linii tramwajowej oraz utworzenie centrum przesiadkowego na terenie dzielnicy K. w K.". Z treści wniosku wprost wynika, że strona występowała o udzielenie informacji w oparciu o przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej. W dniu 18 września 2015 r. strona otrzymała studium, a w dniu 23 września 2015 r. otrzymała odpowiedź w przedmiocie kompletności otrzymanego materiału, z której wynika, że przesłany materiał jest kompletny. Spółka nie kwestionowała okoliczności, iż żądana informacja jest informacją publiczną. Na etapie dalszej korespondencji, w piśmie z dnia 13 listopada 2015 r. Spółka poinformowała stronę, że została jej przesłana skrócona wersja studium (ze względu na jego obszerność). W dniu 25 listopada 2015 r. strona ponownie zwróciła się o przesłanie kompletnego studium, a w skardze podała, że do dnia 22 grudnia 2015 r. nie otrzymała odpowiedzi na to pismo. Natomiast Spółka załączyła do odpowiedzi na skargę akta, w których pomieszczono pismo z dnia 14 grudnia 2015 r., w którym stwierdzono, że studium nie stanowi informacji publicznej, ponieważ jest ekspertyzą. Na wezwanie Sądu o przesłanie dowodu doręczenia tego pisma skarżącemu Spółka przekazała skan książki nadawczej potwierdzającej jedynie nadanie tego pisma do osoby o nazwisku S. - zbliżonym do nazwiska skarżącego, ale nie tożsamym, w dniu 21 grudnia 2015 r. Art. 1 ust. 1 ustawy stanowi, że każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu i ponownemu wykorzystywaniu na zasadach i w trybie określonych w ustawie. Według art. 13 ust. 1 ustawy udostępnianie informacji publicznej na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku. Zgodnie z art. 13 ust. 2 ustawy, jeżeli informacja publiczna nie może być udostępniona w terminie określonym w ust. 1, podmiot obowiązany do jej udostępnienia powiadamia w tym terminie o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim udostępni informację, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku. W myśl art. 16 ust. 1 ustawy odmowa udostępnienia informacji publicznej oraz umorzenie postępowania o udostępnienie informacji w przypadku określonym w art. 14 ust. 2, następują w drodze decyzji. Jak wynika z przytoczonych przepisów prawnych podmiot zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej winien to uczynić bez zbędnej zwłoki; zasadniczo nie później niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku. Jedynie jeżeli informacja publiczna nie może być udostępniona w tym terminie, jest obowiązany do powiadomienia wnioskodawcy w tym terminie o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim udostępni informację, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku. Udostępnienie informacji publicznej jest czynnością materialno-techniczną. Jeżeli podmiot zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej znajduje podstawę do odmowy udostępnienia winien to uczynić w drodze decyzji administracyjnej. Tę samą formę załatwienia sprawy stosuje w przypadku określonym w art. 14 ust. 2 ustawy – z tym zastrzeżeniem, że decyzja ma w takim przypadku charakter formalny, stanowi o umorzeniu postępowania. W innych przypadkach ustawodawca nie przewidział formy decyzji administracyjnej jako sposobu załatwienia sprawy. W przypadku, gdy podmiot zobowiązany ocenia, że żądana informacja nie jest informacją publiczną, nie wydaje decyzji o odmowie udostępnienia, lecz jest obowiązany poinformować o tym wnioskodawcę pismem (por. wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 15 stycznia 2015 r., sygn. akt II SAB/Go 123/14; LEX nr 1623233). Bezczynność podmiotu zobowiązanego do udzielenia informacji publicznej występuje wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie nie podjął żadnych czynności lub wtedy, gdy wprawdzie prowadził postępowanie w sprawie, ale nie zakończył go wydaniem decyzji lub nie podjął stosownej czynności, pomimo istnienia w tym zakresie ustawowego obowiązku. Dla stwierdzenia bezczynności nie ma znaczenia okoliczność, z jakich powodów określony akt nie został podjęty lub czynność nie została dokonana, a w szczególności, czy bezczynność spowodowana została zawinioną lub niezawinioną opieszałością w ich podjęciu lub dokonaniu, czy też wiąże się z przeświadczeniem, że nie istnieje obowiązek wydania stosowanego aktu lub podjęcia określonej czynności. W orzecznictwie sądów administracyjnych ukształtował się także pogląd, że: "Na równi z brakiem podjęcia przez organ określonych czynności względem wniosku o udostępnienie informacji publicznej należy traktować także udzielenie wnioskodawcy informacji innej niż ta, której oczekiwał, a także przedstawienie informacji niebędącej pełną odpowiedzią na wniosek zainteresowanego." (wyrok WSA w Szczecinie z dnia 29 maja 2014r., sygn. akt II SAB/Sz 6/14, LEX nr 1474351; por. też wyrok WSA w Lublinie z dnia 22 sierpnia 2012 r., sygn. akt II SAB/Lu 72/12; dostępny: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Odnosząc powyższe do okoliczności sprawy – w tym treści odpowiedzi na skargę - w pierwszej kolejności trzeba wyjaśnić Spółce, że jej żądanie odrzucenia skargi nie może odnieść skutku. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 22 lipca 2014 r., sygn. akt I OZ 522/14 (LEX nr 1492501) wniesienie skargi na bezczynność podmiotu zobowiązanego w zakresie udostępnienia informacji publicznej nie musi być poprzedzone jakimkolwiek środkiem zaskarżenia na drodze administracyjnej, ani wezwaniem do usunięcia naruszenia prawa, o jaki mowa w art. 52 § 3 ustawy p.p.s.a. Odwołano się w tym zakresie do utrwalonego w judykaturze poglądu, który tutejszy Sąd podziela. Jako reprezentatywny wskazać można szczegółowy wywód NSA, wyjaśniający tę kwestię, zamieszczony w wyroku z dnia 24 maja 2006 r., sygn. akt I OSK 601/05 (LEX nr 236545). Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że: "Celem ustawy o dostępie do informacji publicznej jest zagwarantowanie wnioskodawcy dostępu do informacji w określonym przez ustawę terminie. Oznacza to, że zasadą jest udostępnienie informacji, a wyjątkiem jej odmowa. W utrwalonym orzecznictwie sądów administracyjnych oraz w piśmiennictwie przyjmuje się, że udostępnienie informacji publicznej następuje w formie czynności materialnotechnicznej (por. M. Bernarczyk, M. Jabłoński, K. Wygoda, Biuletyn Informacji Publicznej, Informatyzacja administracji, Wrocław 2005 r., s. 85; A. Knopkiewicz, Tryby udostępniania informacji publicznej, RPiES 2004 r., nr 4, s. 97 i d.; R. Stefanicki, Ustawa o dostępie do informacji publicznej, wybrane zagadnienia w świetle orzecznictwa sądowego, PiP 2004 r., nr 2, s. 109, por. też wyrok NSA z 20 czerwca 2002 r., sygn. akt II SA/Lu 507/02 czy wyrok WSA w Warszawie z dnia 17 lutego 2004 r., sygn. akt II SAB 424/03 oraz wyrok NSA z dnia 18 marca 2005 r., sygn. akt OSK 1209/04). Ustawa Kodeks postępowania administracyjnego nie ma do niej zastosowania, gdyż ustawa o dostępie do informacji publicznej zawiera odesłanie do stosowania tego kodeksu jedynie w odniesieniu do decyzji o odmowie udzielenia informacji, nie zaś do czynności materialnotechnicznej polegającej na jej udzieleniu. Wskazał na to w piśmiennictwie A. Knopkiewicz, Tryby udostępniania informacji publicznej, RPiES 2004, nr 4, s. 103 podkreślając, że użycie w art. 16 ustawy o dostępie do informacji publicznej wyrazów "do decyzji" służyć miało wyłączeniu stosowania reguł kodeksu do faz postępowania poprzedzających wydanie decyzji w sprawie odmowy udostępniania informacji lub umorzenia postępowania. W tej sytuacji mamy do czynienia z kolizją ogólniejszej i wcześniejszej normy z art. 1 pkt 1 k.p.a. w związku z art. 16 ustawy o dostępie do informacji publicznej z normą szczególną i późniejszą zawartą w art. 16 ust. 2 tej ustawy. Uzasadnienie niestosowania kodeksu postępowania administracyjnego do postępowania przed wydaniem decyzji o odmowie lub umorzeniu postępowania można upatrywać w tym, że wolą prawodawcy jest odformalizowanie tego postępowania. Podkreślić należy, że gdyby ustawodawca dopuszczał możliwość stosowania przepisów kodeksu postępowania administracyjnego w szerszym zakresie niż to wynika z art. 16 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, to uczyniłby to w sposób wyraźny m.in. w art. 13 przez wskazanie środka zaskarżenia w przypadku nieudzielanie informacji w terminie. Przepis ten bowiem określa termin i sposób poinformowania wnioskodawcy o powodach opóźnienia. Udostępnienie informacji publicznej jest czynnością, o której mowa w art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a. Dotyczy prawa wynikającego z art. 61 Konstytucji RP sprecyzowanego w ustawie o dostępie do informacji publicznej. W odniesieniu do aktów z art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a. środka zaskarżenia należy poszukiwać w art. 52 § 3 p.p.s.a., a nie w art. 52 § 4 p.p.s.a. Ustawa o dostępie do informacji publicznej tego typu środków zaskarżenia nie przewiduje, a w odniesieniu do aktów i czynności z art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a. nie przewiduje ich również kodeks postępowania administracyjnego. Zauważyć należy, że przepis art. 52 p.p.s.a. uzależnia uruchomienie drogi postępowania sądowoadministracyjnego od wyczerpania środków zaskarżenia. Ma to jednak miejsce wówczas, gdy takie środki przysługują, czy to na podstawie kodeksu postępowania administracyjnego, czy to przepisów szczególnych, czy też ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Jak wyżej wskazano środków takich nie przewiduje zarówno ustawa o dostępie do informacji publicznej jak i w zakresie aktów i czynności kodeks postępowania administracyjnego. Wykładnia językowa art. 52 § 3 p.p.s.a. upoważnia do stwierdzenia, że przepis ten odnosi się do skarg na akty i czynności, a nie bezczynności w zakresie wydawania aktów. Uwagi te dotyczą także art. 52 § 4 p.p.s.a. Wskazać należy, że w przypadku, gdy ustawodawca uzależnia zaskarżenie bezczynności od wniesienia środka zaskarżenia, czyni to w sposób wyraźny np. art. 37 k.p.a., art. 101a ust. 1 w związku z art. 101 ust. 3 ustawy z dnia 8 czerwca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1591 ze zm.). Powyższe rozważania prowadzą do wniosku, że skoro skarga na bezczynność w sprawie dostępu do informacji publicznej zmierza do jak najszybszego rozpatrzenia wniosku, a ustawa nie stawia dodatkowych warunków do jej wniesienia, to może być ona wniesiona do sądu administracyjnego bez wezwania do usunięcia naruszenia prawa". Natomiast przechodząc do oceny, czy Spółka dopuściła się bezczynności, trzeba się ze skarżącym zgodzić, że bezczynność w sprawie wystąpiła; co skutkuje nałożeniem na Spółkę obowiązku załatwienia wniosku na zasadach przewidzianych w ustawie, bez zdeterminowania jednak sposobu jego załatwienia. Powyższe warunkowane jest rozbieżnymi poglądami prezentowanymi przez Spółkę co do kwalifikacji żądanej informacji, które na dodatek nie znalazły odzwierciedlenia w formach przewidzianych przez ustawę. Nie uchybia to uprawnieniom strony ze względu na objęcie kognicją Sądu również ewentualnego pisma stwierdzającego, że żądana informacja nie jest informacją publiczną. Jak wyżej wskazano Spółka zaprezentowała niespójny i wykluczający się pogląd co do kwalifikacji żądanej informacji. Działając w oparciu o wniosek z dnia 6 sierpnia 2015 r. (który jak twierdzi zagubiła) udzieliła żądanej informacji, ale niekompletnej. Na tym etapie postępowania nie kwestionowała oceny skarżącego, że żądana informacja stanowi informację publiczną. Co więcej twierdziła, że udzieliła informacji kompletnej – co, jak sama później przyznała, okazało się nieprawdą. Po kilku miesiącach Spółka zmieniła pogląd i w piśmie z dnia 14 grudnia 2015 r. wywodziła, że żądana informacja nie jest informacją publiczną. Jednakże nie potrafiła wykazać, że skarżącemu to pismo doręczono. Tym samym Spółka w ustawowym terminie w ogóle nie zareagowała na wniosek o udzielenie informacji publicznej z dnia 6 sierpnia 2015 r.; nie załatwiła wniosku w żaden sposób i nie poinformowała strony o powodach opóźnienia. Załatwiając wniosek w dniu 18 września 2015 r., a więc po upływie ustawowego terminu, udzieliła niekompletnej informacji, co – jak wyżej wyjaśniono – również kwalifikuje się jako bezczynność. Nigdy stronie żądanej kompletnej informacji nie przekazano. Nadto pismo informujące skarżącego, że żądana informacja nie jest informacją publiczną zostało sporządzone w dniu 14 grudnia 2015 r. (po ponad 4 miesiącach), wysłane tydzień później do osoby o zbliżonym nazwisku, a Spółka nie jest w stanie wykazać, że pismo skarżącemu doręczyła (w skardze strona podała, że odpowiedzi nie otrzymała). Wykonując niniejszy wyrok Spółka zajmie jednoznaczne stanowisko w przedmiocie kwalifikacji żądanej informacji jako informacji publicznej i załatwi wniosek w ustawowym terminie w jednej z wyżej wskazanych form załatwienia wniosku o udostępnienie informacji publicznej. Mając na względzie treść art. 149 § 1a ustawy p.p.s.a. Sąd był obowiązany rozważyć, czy stwierdzona bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. W orzecznictwie akcentuje się, iż rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym bez żadnej wątpliwości i wahań można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Naruszenie kwalifikowane jako rażące musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego po prostu jako naruszenie, bądź zwykłe naruszenie. Podkreśla się także, iż dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, czyli także terminów załatwienia sprawy. Wspomniane przekroczenie musi więc być znaczne i niezaprzeczalne. Rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach ma być oczywiście pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia (por. wyrok NSA z dnia 21 czerwca 2012 r. sygn. akt I OSK 675/12; postanowienie NSA z dnia 27 marca 2013 r. sygn. akt II OSK 468/13, wyroki WSA: we Wrocławiu z dnia 10 kwietnia 2014 r. sygn. akt II SAB/Wr 14/14; w Poznaniu z dnia 11 października 2013 r. sygn. akt II SAB/Po 69/13; w Szczecinie z dnia 16 maja 2013 r. sygn. akt II SAB/Sz 34/13; dostępne: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Z akt sprawy wynika, że Spółka nie uchylała się od przekazywania osobom zainteresowanym informacji na temat studium, oceniając że są to informacje istotne dla społeczności lokalnej; nie analizując przy tym, czy studium stanowi informację publiczną. Opracowano nawet skróconą wersję studium i udostępniano ją osobom, które wyraziły zainteresowanie. Te działania jakkolwiek nie odnoszące się od obowiązujących norm nie mogą być kwalifikowane jako działania celowe i odznaczające się nasileniem złej woli, czy brakiem poszanowania dla uprawnienia do uzyskania informacji. Tym samym Sąd ocenia, że zwłoka w załatwieniu wniosku nie przybrała rażącego naruszenia prawa. W tej sytuacji Sąd nie znalazł również podstaw do nałożenia na Spółkę grzywny w trybie art. 149 § 2 ustawy p.p.s.a. Zgodnie natomiast z art. 200 ustawy p.p.s.a., Sąd orzekł o obowiązku zwrotu przez Spółkę na rzecz strony skarżącej kosztów postępowania, na które składał się uiszczony wpis od skargi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło