II SA/Go 50/21
WyrokWSA w Gorzowie Wielkopolskim2021-06-09
Skład orzekający: Michał Ruszyński, Grażyna Staniszewska, Jarosław Piątek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy okoliczności związane ze stanem zdrowia strony, podeszłym wiekiem oraz ogólną sytuacją epidemiczną mogą stanowić podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie organu administracji, jeśli strona nie uprawdopodobniła, że uchybienie nastąpiło bez jej winy?Ratio decidendi
Sąd uznał, że Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia. Instytucja przywrócenia terminu wymaga kumulatywnego spełnienia przesłanek, w tym uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu. Sam fakt choroby, podeszłego wieku czy sytuacji epidemicznej nie jest wystarczający do uznania braku winy, jeśli strona nie wykaże, że przeszkoda była nie do przezwyciężenia nawet przy użyciu największego wysiłku.Stan faktyczny
Skarżący E.P. złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego (PINB) wstrzymujące roboty budowlane i nakładające obowiązek przedstawienia dokumentów. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego (WINB) odmówił przywrócenia terminu, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu, mimo powoływania się na stan zdrowia, wiek i sytuację epidemiczną. Skarżący wniósł skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów K.p.a. dotyczących przywrócenia terminu, nieuwzględnienie jego interesu oraz naruszenie zasad postępowania.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w składzie: Przewodniczący Sędzia WSA Michał Ruszyński (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Grażyna Staniszewska Asesor WSA Jarosław Piątek po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 9 czerwca 2021 r. sprawy ze skargi E.P. na postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia oddala skargę.
Postanowieniem z dnia [...] listopada 2020 r. nr [...] – Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego (dalej: WINB) odmówił E.P. przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego (dalej: PINB) z dnia [...] lipca 2020 r. znak: [...].
W uzasadnieniu postanowienia WINB wskazał, że w dniu [...] lipca 2020 r. PINB wydał postanowienie znak: [...], którym powołując się na art. 48 ust. 2 i ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane (Dz.U. z 2019 r., poz. 1186 ze zm., dalej: Pr. bud.):
1. wstrzymał prowadzenie przez E.P. robót budowlanych związanych z budową budynku o przeznaczeniu usługowo-warsztatowym (myjnia z autokosmetyką samochodową oraz warsztat) na działce o numerze [...] w [...];
2. odstąpił od ustalenia wymogów dotyczących niezbędnych zabezpieczeń z powodu braku zagrożenia spowodowanego wykonanymi robotami budowlanymi;
3. nałożył na inwestora – E.P. - obowiązek przedstawienia w terminie do 02.11.2020 r.:
• zaświadczenia wójta, burmistrza albo prezydenta miasta o zgodności budowy z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, w przypadku braku obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego;
• dokumentów, o których mowa w art. 33 ust. 2 pkt 1, 2 i 4 oraz ust. 3 Pr. bud.
Natomiast pismem z dnia [...] października 2020 r. skierowanym do WINB E.P. wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie PINB z dnia [...].07.2020 r. znak: [...].
W piśmie tym wskazano, że E.P. w okresie następującym bezpośrednio po odebraniu postanowienia przygotowywał się do kolejnego terminu operacji (przekładaną ze względu na wprowadzony stan epidemii). Ponadto wiek wnioskodawcy oraz jego stan zdrowia (choruje na nadciśnienie tętnicze, problemy z sercem, kamieniami nerkowymi) spowodował, że nie był on stanie w obawie o swoje życie i zdrowie w sposób aktywny poszukiwać pomocy w sprawie objętej postanowieniem. Zdaniem skarżącego wprowadzony na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej stan epidemii oraz kierowane do osób starszych i schorowanych komunikaty o zachowanie szczególnej ostrożności, wobec znacznych trudności z jego zdrowiem, utrudniły mu, a nawet uniemożliwiły złożenie zażalenia w terminie, dlatego uzasadniony jest wniosek o przywrócenie terminu do dokonania czynności, tym bardziej, że sprawa w której wydane zostało postanowienie ma wielką wagę dla wnioskodawcy ponieważ może wywołać nieodwracalne skutki. Dopiero po uzyskaniu informacji od profesjonalnego pełnomocnika do którego zwrócił się w celu wyjaśnienia treści postanowienia z dnia [...].07.2020 r. okazało, że E.P. pozostawał w mylnym ale usprawiedliwionym przekonaniu, że ustosunkowanie się do postanowienia może złożyć do dnia 2.11.2020 r. Ponadto we wniosku wskazano, iż E.P. "na wcześniejszym etapie postępowania realizował i podejmował działania, co wynikało także z pomocy ustanowionego w sprawie pełnomocnika, do którego jednak postanowienie nie zostało skierowane."
WINB podkreślił, że zgodnie z przepisami ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2020 r., poz. 256 ze zm., dalej: K.p.a.) zmiana ustawowego siedmiodniowego terminu do wniesienia zażalenia na zaskarżalne postanowienie może nastąpić wyłącznie w trybie art. 59 § 2 K.p.a., to jest w trybie procedury przewidzianej dla rozstrzygnięć dotyczących przywrócenia (bądź odmowy przywrócenia) terminu do wniesienia zażalenia. W art. 58 § 1 i 2 K.p.a. ustanowione zostały cztery przesłanki przywrócenia terminu, które muszą wystąpić łącznie: 1) zainteresowana strona musi złożyć wniosek o przywrócenie terminu, 2) strona wnosząca wniosek musi uprawdopodobnić, że uchybienie nastąpiło bez jej winy, 3) prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść z dochowaniem określonego terminu, to jest w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu, 4) jednocześnie z wniesieniem prośby o przywrócenie terminu należy dopełnić czynności, dla której termin nie został przez stronę dotrzymany.
Mając na względzie treść przedmiotowego wniosku w ocenie WINB wniosek ten został złożony z zachowaniem ustawowego 7-dniowego terminu, o którym mowa powyżej. Z wniesieniem prośby o przywrócenie terminu dopełniono również czynności, dla której termin nie został dotrzymany, bowiem złożone zostało zażalenie na postanowienie PINB z dnia [...].07.2020 r. znak: [...]. Jednak zdaniem organu odwoławczego wnioskodawca w żadnym razie nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu do wniesienia zażalenia nastąpiło bez jego winy.
W związku z powyższym WINB wskazał, że uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminu powinno odnosić się do kwestii niedotrzymania terminu, i nie może polegać na podważaniu wiarygodności dowodu doręczenia orzeczenia, a tym samym być skierowane przeciwko wynikającej z tego dowodu okoliczności faktycznej stanowiącej podstawę stwierdzenia uchybienia terminu (patrz: wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 19.09.2013 r. sygn. akt II SA/Sz 684/13 - LEX nr 1395580). Pocztowy dowód doręczenia adresatowi przesyłki jest dokumentem urzędowym, potwierdzającym fakt i datę doręczenia zgodnie z danymi na dokumencie tym umieszczonymi. Taki charakter zwrotnego potwierdzenia odbioru przesyłki uzasadnia przyjęcie, że dokument ten korzysta z domniemania prawdziwości. Przy czym radcy prawnemu (lub adwokatowi) wykonującemu zawód w kancelarii należy doręczać pisma w postępowaniu administracyjnym, tak jak osobie fizycznej, to jest w jego miejscu zamieszkania lub miejscu pracy (art. 42 § 1 K.p.a.). Domniemywa się również, że osoba dorosła odbierająca korespondencję w imieniu pełnomocnika strony kierowaną na adres przez niego wskazany jest domownikiem lub osobą przez niego upoważnioną do odbioru korespondencji (patrz: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 04.11.2010 r. sygn. akt I OSK 910/10 – LEX nr 745369).
Mając na względzie powyższe WINB wskazał, że przedmiotowe postanowienie PINB z dnia [...].07.2020 r, znak: [...] zostało doręczone drogą pocztową wnioskodawcy, to jest E.P., w dniu 15.07.2020 r., o czym świadczy treść zwrotnego potwierdzenia odbioru postanowienia. Przy czym znacznie wcześniej, to jest w dniu 09.07.2018 r. do organu powiatowego wpłynęło pismo B.O., którym wypowiedział on pełnomocnictwo udzielone mu przez E.P. do reprezentowania go przed PINB. Z tego powodu organ powiatowy nie miał podstaw do doręczenia ww. postanowienia osobie, która zrezygnowała z reprezentowania strony. W rezultacie doręczenie postanowienia PINB z dnia [...].07.2020 r. znak: [...] jego adresatowi należy ocenić jako skuteczne i prawnie wiążące. W konsekwencji zarzut wypływający z treści przedmiotowego wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia o nieprawidłowym doręczeniu postanowienia należy uznać za nietrafny i nie mający wpływu na ocenę tego wniosku.
Zdaniem WINB E.P., działający w niniejszej sprawie poprzez profesjonalnego pełnomocnika ustanowionego w dniu [...].10.2020 r. w żadnym razie nie uprawdopodobnił, aby zachodziły okoliczności usprawiedliwiające uchybienie terminu do wniesienia zażalenia ze względu na stan zdrowia wnioskodawcy w kontekście sytuacji epidemiologicznej w kraju panującej w okresie zwłoki do wniesienia środka odwoławczego. W tym względzie wskazać należy, że w przedmiotowym wniosku nie wskazano, aby strona znajdowała się w złym stanie zdrowotnym mającym charakter nagły i jednocześnie uniemożliwiającym wniesienie zażalenia w ustawowym terminie przy pomocy innych osób. Również sytuacja epidemiologiczna w kraju występująca w okresie wydania przedmiotowego postanowienia PINB oraz biegu terminu do wniesienia zażalenia nie wiązała się z żadnymi obostrzeniami w zakresie przemieszczania się osób czy też ograniczenia działalności instytucji, ewentualnie związanych z doręczeniem, przyjęciem i załatwieniem zażalenia (np. publiczna komunikacja miejska, P. S.A., PINB, WINB).
Natomiast o braku winy w niedopełnieniu czynności w terminie można mówić wyłącznie wtedy, gdy wywiązanie się z takiego obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, czyli gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przyczyna uchybienia terminu musi zatem być niezależna od strony. O braku winy można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku było niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, takiej jak np. nagły atak zimy, przerwa w komunikacji, nagła choroba, powódź, pożar itp. Przywrócenie terminu jest niemożliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Ustawodawca nie uzależnia bowiem uprawnienia do przywrócenia terminu od stopnia zawinienia. Oznacza to, że każdy, nawet najlżejszy stopień zawinienia w uchybieniu terminu wyłącza możliwość zastosowania tej instytucji. Uniknięcie negatywnych skutków dokonania czynności postępowania po upływie ustawowego terminu zakreślonego do jej wykonania wymaga więc uprawdopodobnienia nie tylko braku winy umyślnej, ale także lżejszej jej postaci - niedbalstwa (patrz: wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 24.04.2018 r. sygn. akt IV SA/Gl 1207/17 - LEX nr 2493794), co w omawianym przypadku nie wystąpiło.
WINB nie dostrzegł również wpływu na ewentualną konieczność uwzględnienia przedmiotowego wniosku o przywrócenie terminu wskazanej w tym wniosku okoliczności dotyczącej podjęcia prawidłowych działań przez stronę dopiero na skutek wyjaśnień udzielonych mu przez profesjonalnego pełnomocnika. W związku z tym ponownie podkreślił, że przyczyna uchybienia terminu musi być niezależna od strony (a przy tym istnieć przez cały okres uchybienia terminu). Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez zainteresowanego zalicza się np. przerwy w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar, nieprawidłowe doręczenie decyzji. Braku winy, nie usprawiedliwia zwlekanie i oczekiwanie na poradę profesjonalnego pełnomocnika, nieznajomość prawa, "przeoczenie" wynikające ze słabej znajomości procedury, nieznajomość prawa polskiego i postępowania przed organami państwowymi, tym bardziej, gdy strona została pouczona o terminach i innych okolicznościach mających wpływ na jej sytuację prawną (patrz: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 05.03.2020r. sygn. akt IIOSK 3674/19 - LEX nr 30652 75).
Ponadto WINB zauważył, że w judykaturze przyjmuje się, że brak winy strony zachodzi tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (patrz: wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 26.07.2017 r. sygn. akt III SA/Kr 586/17 - LEX nr 2341981). Zatem, od strony postępowania można oczekiwać i wymagać szczególnej staranności w zakresie prowadzenia swych spraw. W rezultacie za brak winy nie można uznać ani nieznajomości prawa przez stronę postępowania ani też błędnego ustalenia terminu do wniesienia zażalenia. To, że strona prawidłowo pouczona o przysługujących jej środkach zaskarżenia i terminach na ich wniesienie dokonuje błędnej interpretacji takiego pouczenia nie może prowadzić do uznania, że nie ponosi winy z tego tytułu. Odmienne stanowisko prowadziłoby do zgoła paradoksalnych wniosków, że wnioskujący o przywrócenie terminu nie jest winny temu co wynikało z jego własnych działań, za które odpowiada (patrz: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30.04.2015 r. sygn. akt II OSK 2374/13 - LEX nr 1780421). W konsekwencji należy stwierdzić, że powoływanie się na nieznajomość prawa nie stanowi podstawy do uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu (patrz: postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 01.02.2005 r. sygn. akt FZ 713.04 – LEX nr 302279 oraz wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 27.10.2017 r. sygn. akt III SA/Kr 709/17 – LEX nr 2406301).
Podsumowując WINB stwierdził, że E.P., nie uprawdopodobnił, że wniesienie przez niego z uchybieniem ustawowego terminu zażalenia na postanowienie PINB z dnia [...].07.2020r. znak: [...], nastąpiło bez jej winy, co z kolei wyklucza możliwość przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia na to postanowienie. Jednocześnie WINB wyjaśnił, że niniejsze postanowienie w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia wyłącza potrzebę wydania odrębnego rozstrzygnięcia stwierdzającego uchybienie terminu do wniesienia tegoż środka zaskarżenia, skoro już samo rozstrzygnięcie o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia środka odwoławczego z przyczyn podanych w jego uzasadnieniu wskazuje, że strona wniosła środek z uchybieniem terminu. W tym zakresie przywołać należy stanowisko wyrażone w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, zgodnie z którym rozpoznanie przez organ wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia środka zaskarżenia czyni zbędnym wydanie postanowienia na podstawie art. 134 kpa o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia środka zaskarżenia (patrz wyroki Naczelnego sądu Administracyjnego: z dnia 29.09.201Or. sygn. akt I OSK 478/10, z dnia 07.06.2016 r. sygn. akt II OSK 2421/14 z dnia 24.09.2008 r. sygn. akt I OSK 1490/07 oraz wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wlkp. z dnia 21.02.2018 r. sygn. akt II SA/Go 796/17, orzeczenia.nsa.gov.pl).
Powyższe postanowienie stało się przedmiotem skargi E.P. złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wlkp. Zaskarżonemu postanowieniu skarżący zarzucił:
1) naruszenie art. 58 § 1 K.p.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że okoliczności wskazane przez skarżącego we wniosku o przywrócenie terminu, w tym jego zły stan zdrowia, wiek oraz sytuacja epidemiczna nie uzasadniają przywrócenia terminu do złożenia zażalenia oraz poprzez uznanie, że uchybienie terminu nastąpiło z winy skarżącego,
2) naruszenie art. 7 K.p.a. poprzez zaniechanie uwzględnienia słusznego interesu skarżącego w domaganiu się przywrócenia terminu,
3) naruszenie art. 8 § 1 K.p.a. poprzez przeprowadzenie postępowania w sposób niebudzący zaufania do władzy publicznej oraz z przekroczeniem zasad proporcjonalności.
Z uwagi na sformułowane powyżej zarzuty skarżący wniósł o uchylenie w całości wydanego postanowienia oraz zasądzenie od organu zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Uzasadniając skargę skarżący wskazał, że organ dokonując analizy i oceny przedstawionych przez wnioskodawcę okoliczności nie uwzględnił zasad doświadczenia życiowego ani okoliczności powszechnie znanych, w postaci stanu epidemii i wynikających z tego obostrzeń i utrudnień. W uzasadnieniu postanowienia organ ograniczył się do wskazania, że w lipcu 2020 r. nie było zakazu poruszania się i przemieszczania się, nie były wprowadzone ograniczenia w funkcjonowaniu instytucji, zupełnie pomijając aktualne na tamten czas oraz obecnie, wytyczne dla seniorów dotyczące zaniechania podejmowania przez nich aktywności i kontaktowania się z osobami trzecimi. Z uzasadnienia postanowienia organu wynika stanowisko, że sytuacja w lipcu 2020 r. była normalna i powoływanie się na stan pandemii nie może samo w sobie stanowić podstawy przywrócenia terminu do złożenia zażalenia. Organ zupełnie przy tym pomija, że dopiero z końcem lipca 2020 r. roku weszły w życie przepisy, które przewidywały stopniowe zmniejszanie obostrzeń, ograniczeń i zakazów, nie zmieniając jednak wytycznych i zaleceń formułowanych dla seniorów. Skarżący we wniosku o przywrócenie terminu do złożenia zażalenia powoływał się na stan epidemii w kontekście posiadanych problemów zdrowotnych i planowanego na lipiec 2020 r. zabiegu operacyjnego, co potwierdza, że uchybienie terminu do złożenia zażalenia przez skarżącego nastąpiło bez jego winy. Skarżący jest osobą objętą stałą opieką lekarską ze względu na stan swojego zdrowia i zdiagnozowane choroby - nadciśnienie tętnicze, problemy z sercem, kamieniami nerkowymi. Na przełomie 2019 r. i 2020 r. stan zdrowia skarżącego uległ znacznemu pogorszeniu, doprowadzając do wystąpienia ostrego ataku spowodowanego przepukliną pachwinową prawostronną, która miała zostać zaopatrzona podczas zabiegu planowanego na dzień [...] maja 2020 r. (faktyczna data zabiegu). Z uwagi jednak na sytuację epidemiczną w Szpitalu im [...], skarżący został zaopatrzony w silne leki przeciwbólowe i termin zabiegu został przełożony na lipiec 2020 r. W okresie oczekiwania na zabieg skarżący podlegał opiece lekarza rodzinnego. Termin nowego zabiegu operacyjnego również nie został dochowany z przyczyn od skarżącego niezależnych, niemniej jednak skarżący w tym czasie ograniczał swoją aktywność do uzyskania pomocy zdrowotnej ze względu na silne dolegliwości uniemożliwiające normalne funkcjonowanie. Fakt wyznaczenia dwóch terminów zabiegów operacyjnych i ich odwołania, nie świadczy bynajmniej o braku czy nieistotności problemów zdrowotnych skarżącego, które są znaczne i które nasiliły się bezpośrednio przed otrzymaniem postanowienia organu, a które spowodowane były, czasową absencją chorobową kadry Szpitala [...].
Skarżący wskazał, że analiza uzasadnienia postanowienia organu ukazuje, że organ nie dokonał właściwej oceny podnoszonych przez skarżącego okoliczności w postaci aktualnej sytuacji epidemicznej na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Skarżący jest osobą w wieku 76 lat, schorowaną i posiadającą szereg chorób współistniejących, łącznie z obniżoną odpornością i organizmem osłabionym silnymi lekami (silne leki przeciwbólowe na przepuklinę). Począwszy od końca marca 2020 r. zalecenia kierowane do seniorów, osób starszych, schorowanych były jednoznaczne i wynikało z nich aby swoją aktywność ograniczyli w pełnym zakresie. Ryzyko, że zakażenie wirusem SARSCoV-2 doprowadzi do śmierci osoby starszej po 75 rokiem życia, było i jest na tyle wysokie, że specjaliści nakazywali wręcz i dalej nakazują pozostawanie w domach. Skarżący jest osobą samotną i nie ma kogo poprosić o pomoc - najbliższa jego rodzina, zamieszkująca w pobliżu domu skarżącego zainicjowała postępowanie przed PINB, i nie utrzymuje żadnych relacji ze skarżącym.
Skarżący jest osobą pokorną i bardzo obawia się o swój stan zdrowia, tym bardziej, że ostry zespół bólowy wywołany uciskiem ze strony przepukliny pachwinowej prawostronnej spowodował, że nie był on w stanie dopełnić czynności celem sformułowania i nadania zażalenia na postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Skarżący niezwłocznie po zniwelowaniu dolegliwości bólowych spowodowanych przepukliną pachwinową prawostronną podjął się zaskarżenia postanowienia PINB, wykazując właściwą postawę i troskę o swoje interesy. Całokształt okoliczności przedstawionych w uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu, oceniany zgodnie z zasadami współżycia społecznego i przy uwzględnieniu powszechnie znanych faktów (stan epidemii, zalecenia dla seniorów) pozwala przyjąć, że skarżący nie dochował terminu bez swojej winy. Nadmienić przy tym należy, iż organ w uzasadnieniu wydanego rozstrzygnięcia skupił się na szerokim przytoczeniu tez i cytatów z orzeczeń sądów administracyjnych, zupełnie pomijając przy tym, że sytuacja w jakiej aktualnie się znajdujemy i jaka występowała w okresie od lipca 2020 r. do dnia złożenia zażalenia wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu nie może być przyrównywana z sytuacją, w której nie istniały żadne ograniczenia, wytyczne czy nakazy. Aktualna sytuacja wymaga szczególnego pochylenia się i przeanalizowania trudności w dokonaniu czynności procesowych z jakimi zmagają się osoby starsze, które respektując zalecenia i nakazy specjalistów, w obawie o swoje zdrowie i życie, nie przemieszczają się i nie kontaktują z osobami trzecimi. Trudno takie zachowanie oceniać jako niewłaściwe, a tym samym nie sposób zgodzić się ze stanowiskiem, że niedochowanie terminu czynności procesowej w takich okolicznościach następuje z ich winy i wyklucza zastosowanie instytucji przywrócenia terminu. W uzasadnieniu złożonych na wstępie wniosków o wstrzymanie wykonania postanowienia organu wyjaśniam, że jego wykonanie uniemożliwi skarżącemu udowodnienie swoich racji i wykazanie, że prace budowlane dokonane jeszcze przez jego zmarłego teścia miały podstawy prawne. Skarżącemu w przypadku wykonania zaskarżonego postanowienia grozi wielka szkoda albowiem nakazanie mu rozbiórki budynku wykonanego przez zmarłego teścia narazi go na znaczne i nieuzasadnione koszty, a przede wszystkim będzie niesprawiedliwe społecznie.
Odpowiadając na skargę WINB wniósł o jej oddalenie, w całości podtrzymując argumenty podniesione w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga okazała się nieuzasadniona.
W toku sądowej kontroli zaskarżonego postanowienia, przeprowadzonej na podstawie kryterium zgodności z prawem, w kontekście sformułowanych w skardze zarzutów, kluczową i najistotniejszą sporną kwestią w niniejszej sprawie, jest ocena zasadności stanowiska WINB w kwestii uznania, że skarżący nie wykazał braku winy w uchybieniu terminowi do wniesienia zażalenia na postanowienie PINB z dnia [...] lipca 2020 r. znak: [...]. Konsekwencją tego stanowiska było wydanie postanowienia odmawiającego skarżącemu przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia.
Zdaniem WINB podniesione przez skarżącego we wniosku o przywrócenie terminu okoliczności, w szczególności jego stan zdrowia i ogłoszenie stanu zagrożenia epidemicznego, czy stanu epidemii nie mogą świadczyć o braku winy strony w rozumieniu art. 58 § 1 K.p.a. w niedochowaniu terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie PINB.
W ocenie Sądu stanowisko WINB wyrażone w zaskarżonym postanowieniu jest prawidłowe.
Odnosząc się do zarzutów podniesionych w skardze w pierwszej kolejności należy zaznaczyć, że instytucja przywrócenia terminu w postępowaniu administracyjnym ma na celu stworzenie możliwości skutecznego dokonania czynności procesowej, w sytuacji, gdy upłynął już termin do jej podjęcia.
Zgodnie z art. 58 § 1 i § 2 K.p.a., w razie uchybienia terminu podlega on przywróceniu na wniosek zainteresowanej osoby, jeżeli uprawdopodobni ona, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy, a wniosek o przywrócenie terminu złoży w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu i wraz ze złożeniem wniosku dopełni czynności, dla której określony był termin. Z treści powołanych przepisów wynika, że dla przywrócenia terminu konieczne jest łączne spełnienie wszystkich wskazanych w nich przesłanek. Niespełnienie którejkolwiek z nich - nawet przy zaistnieniu pozostałych - czyni przywrócenie terminu niedopuszczalnym.
Podkreślenia wymaga, że instytucja przywrócenia terminu nie jest przedmiotem uznania organów. Omawiane przepisy stanowią bowiem expressis verbis, że w razie uchybienia terminu należy go przywrócić na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni on, iż uchybienie nastąpiło bez jego winy. Organ zatem, w razie wystąpienia pozytywnych przesłanek objętych tym przepisem, zobligowany jest do przywrócenia terminu. Ponadto zauważyć należy, że warunkiem przywrócenia terminu, na podstawie art. 58 § 1 K.p.a., jest jedynie uprawdopodobnienie (a nie udowodnienie) przez stronę braku winy w uchybieniu terminowi. Zaznaczenia wymaga, że uprawdopodobnienie jest środkiem zastępczym dowodu w znaczeniu ścisłym, niedającym pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie. Jest to środek zwolniony od ścisłych formalności dowodowych (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 12 maja 2010 r. sygn. akt III SA/Wa 97/10, dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, dalej: CBOSA). W sprawach o przywrócenie terminu wystarczające jest jedynie uprawdopodobnienie zdarzeń, które były przeszkodą do złożenia pisma w terminie, nie zaś przedstawienie niepodważalnych dowodów, świadczących o niedających się przezwyciężyć przeszkodach (por. wyrok NSA z dnia 11 grudnia 2013 r. sygn. akt II FSK 178/12, CBOSA).
Przy ocenie, czy strona dopuściła się uchybienia terminu bez swej winy, co do zasady, należy wziąć pod uwagę wszystkie okoliczności faktyczne sprawy i ocenić winę strony według obiektywnych mierników jej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Stąd o braku winy można mówić jedynie wówczas gdy przeszkoda w dokonaniu czynności skonfrontowana z obiektywnymi miernikami staranności prowadzi do wniosku, iż zobowiązany do dokonania określonej czynności postępowania nie mógł przezwyciężyć przeszkody w zachowaniu terminu do jej dokonania, nawet przy użyciu największego możliwego w danych warunkach wysiłku. Tym samym, jeżeli przy dochowaniu należytej staranności możliwe było dokonanie czynności w wyznaczonym terminie, to zaniechanie stosownych działań, dzięki którym termin mógłby być zachowany, świadczy o zawinionym uchybieniu terminu (por. wyrok NSA z dnia 9 maja 2017 r., sygn. akt I OSK 1677/15, CBOSA).
Przywrócenie terminu nie jest więc możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa w tym zakresie. Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się m.in. stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe (powódź, pożar), czy nagłą chorobę strony lub jej pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą (np. postanowienie NSA z dnia 10 września 2010 r., sygn. akt II OZ 849/10, CBOSA). W orzecznictwie sądów administracyjnych wskazuje się, iż dopuszczalne jest przywrócenie terminu, którego uchybienie nastąpiło z powodu choroby, jednakże strona musi wykazać, iż w związku z chorobą zaistniały przeszkody, których nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Rozważając zatem samą przesłankę choroby, jako okoliczności wyłączającej winę w niedochowaniu terminu w pierwszej kolejności należy wskazać, że tylko nagła choroba stanowi przesłankę do przywrócenia terminu do dokonania określonej czynności procesowej z zastrzeżeniem spełnienia się określonych warunków. Przede wszystkim choroba musi mieć charakter niespodziewany lub wystąpić musi nagłe pogorszenie stanu zdrowia, którego nie dało się przewidzieć. Poza tym musi zostać przedstawione zaświadczenie, że stan zdrowia w danym, okresie uniemożliwiał prowadzenie spraw i dokonywanie czynności (np. postanowienie NSA z dnia 7 kwietnia 2008 r., sygn. akt II FZ 111/08, CBOSA).
Sam jednak fakt występowania schorzeń - nawet ciężkich (takich jak u skarżącego: nadciśnienie tętnicze, problemy z sercem, kamieniami nerkowymi) - u zainteresowanego przywróceniem terminu, nie przemawia, przy zastosowaniu obiektywnego miernika wymaganej staranności, za stwierdzeniem braku winy w uchybieniu terminu. Fakt choroby, czy podeszły wiek, nie są równoznaczne z niemożnością dokonania czynności procesowej przez zainteresowanego. Tylko choroba, która uniemożliwia osobiste dokonanie czynności procesowej, przy braku możliwości skorzystania z pomocy lub zastępstwa innych osób, usprawiedliwia niedochowanie terminu do dokonania tej czynności (por. wyrok NSA z dnia 16 marca 2017 r., sygn. akt II OSK 1822/15, CBOSA). Oceniając, czy choroba stanowi okoliczność uprawdopodobniającą brak winy w uchybieniu terminu, organ, uwzględniając zasady logiki i doświadczenia życiowego, ocenia, czy rodzaj i charakter choroby uniemożliwiał podjęcie działań w stosownym do tego momencie przez osobę składającą wniosek o przywrócenie terminu (por. wyrok WSA w Gliwicach z dnia 28 listopada 2017 r. sygn. akt I SA/Gl 916/17, CBOSA).
Skarżący - jak słusznie wskazał WINB - we wniosku o przywrócenie terminu do złożenia zażalenia, nie uprawdopodobnił, aby zachodziły okoliczności usprawiedliwiające uchybienie terminu do wniesienia zażalenia ze względu na stan zdrowia skarżącego w kontekście sytuacji epidemiologicznej w kraju panującej w okresie zwłoki do wniesienia środka odwoławczego. Skarżący nie wskazał, że znajdował się w złym stanie zdrowotnym mającym charakter nagły (wyznaczony na dzień [...] maja 2020 r., pierwotny termin operacji przepukliny, mógł być przesunięty na lipiec 2020 r. a następnie - co wynika z dołączonej do skargi informacji o planowanym zabiegu - mógł być przesunięty na dzień [...] lutego 2021 r.) i jednocześnie uniemożliwiającym wniesienie zażalenia w ustawowym terminie przy pomocy innych osób (skarżący uczynił to dopiero w skardze). Należy równocześnie stwierdzić, że nie może zostać uwzględnione twierdzenie skarżącego, który w skardze zdaje się bronić stanowiska, że sam w sobie stan zagrożenia życia i zdrowia (dla osób starszych i schorowanych) powstały w związku z rosnącą w Polsce od marca 2020 r. liczbą osób zarażonych koronawirusem, należy uznać za wystarczający powód do przywrócenia skarżącemu terminu do wniesienia zażalenia. Taki wniosek jest w ocenie Sądu zbyt daleko idący, oznaczałby bowiem brak możliwości skutecznego egzekwowania jakichkolwiek terminów procesowych od marca 2020 r. do chwili obecnej, i to niezależnie od jakichkolwiek okoliczności indywidualnych przypadków.
Podsumowując, zdaniem Sądu, przeprowadzona przez WINB analiza wniosku skarżącego kompleksowo uwzględnia zarówno sytuację panującą w kraju, jak i okoliczności wskazane indywidualnie przez skarżącego. Sytuacja epidemiologiczna w kraju występująca w okresie wydania przedmiotowego postanowienia PINB oraz biegu terminu do wniesienia zażalenia - jak zasadnie wskazał WINB - nie wiązała się z żadnymi obostrzeniami w zakresie przemieszczania się osób czy też ograniczenia działalności instytucji, ewentualnie związanych z doręczeniem, przyjęciem i załatwieniem zażalenia (np. publiczna komunikacja miejska, P. S.A., PINB, WINB).
Z tych wszystkich względów skarga jako nieuzasadniona podlegała oddaleniu, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.).
Sprawę rozpoznano w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów, zgodnie z art. 119 pkt 3 i art. 120 ww. ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło