III SA/Kr 1196/21

WyrokWSA w Krakowie2022-02-21

Skład orzekający: Maria Zawadzka, Ewa Michna, Marta Kisielowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy opuszczenie miejsca pobytu stałego przez osobę osadzoną w zakładzie karnym, która nie posiada tytułu prawnego do lokalu i której rzeczy osobiste zostały usunięte, może być uznane za trwałe i dobrowolne w rozumieniu przepisów o ewidencji ludności, uzasadniając wymeldowanie?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że opuszczenie lokalu przez osobę osadzoną w zakładzie karnym, która nie posiada do niego tytułu prawnego, a jej rzeczy osobiste zostały usunięte, ma charakter zarówno dobrowolny, jak i trwały. Brak tytułu prawnego, brak rzeczy osobistych w lokalu oraz brak podjęcia działań zmierzających do odzyskania prawa do lokalu, mimo możliwości kontaktu z pełnomocnikiem, świadczą o tym, że osoba ta nie koncentruje już swoich spraw życiowych w tym miejscu i nie ma obiektywnej możliwości powrotu, co uzasadnia wymeldowanie.
Stan faktyczny
Spółdzielnia Mieszkaniowa wniosła skargę na decyzję Wojewody, który uchylił decyzję Prezydenta Miasta o wymeldowaniu S. M. z pobytu stałego. Prezydent Miasta orzekł o wymeldowaniu, uznając, że S. M. nie mieszka w lokalu od czasu osadzenia w zakładzie karnym i nie posiada do niego tytułu prawnego. Wojewoda uchylił tę decyzję, uznając, że opuszczenie lokalu przez S. M. nie miało charakteru trwałego ani dobrowolnego, ponieważ po odbyciu kary zamierza on powrócić do lokalu, gdzie koncentruje swoje sprawy życiowe. Spółdzielnia Mieszkaniowa zarzuciła naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, wskazując na trwałe i dobrowolne opuszczenie lokalu przez S. M. oraz na opróżnienie lokalu z jego rzeczy i wydanie kluczy.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody i zasądził od Wojewody na rzecz Spółdzielni Mieszkaniowej zwrot kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Maria Zawadzka (spr.) Sędziowie WSA Ewa Michna ASR WSA Marta Kisielowska po rozpoznaniu w dniu 21 lutego 2022 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi Spółdzielni Mieszkaniowej "[...]" w K. na decyzję Wojewody z dnia 28 czerwca 2021 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wymeldowania I. uchyla zaskarżoną decyzję, II. zasądza od Wojewody na rzecz strony skarżącej Spółdzielni Mieszkaniowej "[...]" w K. kwotę 597 (pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Decyzją z dnia 28 czerwca 2021 r. nr [...] Wojewoda, po rozpatrzeniu odwołania złożonego przez S. M. od decyzji Prezydenta Miasta z dnia [...] 2021 r., znak: [...], orzekającej o wymeldowaniu z pobytu stałego S. M. z lokalu numer [...] przy os. S w K uchylił zaskarżoną decyzję w całości i orzekł o odmowie wymeldowania S. M. z pobytu stałego pod adresem: K, Osiedle S. Powyższa decyzja została wydana na podstawie następującego stanu faktycznego i prawnego: Prezydent Miasta, decyzją z dnia [...] 2021 r., orzekł o wymeldowaniu S. M. (dalej, jako uczestnik) z pobytu stałego pod wskazanym w decyzji adresem. W uzasadnieniu decyzji wskazał, że po osadzeniu uczestnika w zakładzie karnym jego rodzina oddała sporny lokal Spółdzielni Mieszkaniowej "[...]" w K, a zatem nie ma on realnej szansy powrotu pod wskazany adres. Organ I instancji podkreślił, że w przypadku zmiany miejsca pobytu spowodowanej osadzeniem w jednostce penitencjarnej orzecznictwo sądowo-administracyjne nie wymaga dobrowolności opuszczenia lokalu. W tym przypadku brak dobrowolności nie oznacza jednak przeszkody do wymeldowania, ponieważ opuszczenie lokalu jest zdarzeniem spowodowanym i zawinionym przez osobę pozbawioną wolności, a nie wskutek bezprawnego postępowania innych osób. W odwołaniu S. M. wyjaśnił, że jest jedyną osobą, mieszkającą w przedmiotowym lokalu, ponieważ S. Z. (jego wujek), który dysponował tytułem prawnym do przedmiotowej nieruchomości, nie koncentrował swoich spraw życiowych w tym lokalu, dlatego też jemu udostępnił ten lokal. Uczestnik był przekonany, że dziedziczy prawa lokatorskie do spornego mieszkania, po swojej matce (D. M. - nazwisko rodowe Z). Wskazał, że 9 sierpnia 2020 r. został zatrzymany przez funkcjonariuszy Policji pod adresem zameldowania i umieszczony w areszcie śledczym. Nie upoważnił nikogo z członków rodziny do opróżnienia mieszkania z jego rzeczy osobistych i przekazania lokalu Spółdzielni Mieszkaniowej. Zatem działania te były działaniami bezprawnymi. Do opieki nad mieszkaniem uczestnik upoważnił J. K., jednak zostało mu to uniemożliwione, a w trakcie prowadzonego postępowania, a sam J. K. nie został nawet przesłuchany w charakterze świadka. Podkreślił, że gdy został zabrany przez Policję, to mieszkanie było czyste, zadbane, wyremontowane, miało wymienione okna, drzwi, instalację wodną i elektryczną, kompletnie umeblowane, wyposażone w sprzęt AGD i RTV. Natomiast podczas jego pobytu w zakładzie karnym mieszkanie zostało zdewastowane. Podkreślił, że gdyby nie aresztowanie, to nie opuściłby przedmiotowego mieszkania. Jego zdaniem Spółdzielnia Mieszkaniowa wykorzystała fakt jego aresztowania i w bezprawny sposób przejęła lokal. Z tych powodów skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i orzeczenie o odmowie wymeldowania z przedmiotowego lokalu. Decyzją z dnia 28 czerwca 2021 r. Wojewoda uznał, że odwołanie zasługuje na uwzględnienie. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy powołał art. 5, art. 28 ust. 1, ust. 2 i ust. 4 ustawy o ewidencji ludności z 24 września 2010 r. (Dz.U. z 2021 r. poz. 510) oraz wskazał, że organ I instancji ustalił, że w dniu 19 października 2020 r. Spółdzielnia Mieszkaniowa [...] wystąpiła do Prezydenta Miasta z wnioskiem o wymeldowanie uczestnika z miejsca pobytu stałego: os. S w K, ponieważ uczestnika pod wskazanym adresem nie mieszkał od dwóch miesięcy, nie posiadał do tego lokalu tytułu prawnego, a S. Z. – jedyna osoba, która dysponowała tytułem prawnym na zasadach spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu, zmarła, a prawo to nie podlega dziedziczeniu. Przed aresztowaniem przez Policję w sierpniu 2020 r. uczestnik był jedyną osobą, która mieszkała w przedmiotowym mieszkaniu i po opuszczeniu zakładu karnego planował powrócić do miejsca stałego pobytu. S. M. skazywał również, że w czasie jego pobytu w zakładzie karnym mieszkaniem miał się zaopiekować J. K. oraz adw. A. D., jednak w tym okresie wdowa po S. Z. wymieniła zamki w drzwiach wejściowych do lokalu, a następnie opróżniła mieszkanie z rzeczy należących do uczestnika. Brat uczestnika, M. rzeczy osobiste S. M. wydał jego kolegom, zaś w dniu 16 listopada 2020 r., przekazał lokal Spółdzielni Mieszkaniowej "[...]". Stan przedmiotowego lokalu po zwrocie Spółdzielni Mieszkaniowej, opisał szczegółowo W. B. - kierownik administracji w SM "[...]". Wskazał on, że mieszkanie było całkowicie zdewastowane i nie nadawało się do zamieszkania. Ściany były zniszczone i podziurawione, pomazane graffiti. W lokalu zalęgły się szczury. W styczniu i lutym 2021 r. mieszkanie zostało oczyszczone - wykonano deratyzację. Po utylizacji pozostałości zniszczonych mebli, przeprowadzeniu deratyzacji oraz generalnego remontu, lokal został zaplombowany przez administrację i obecnie mieszkanie jest przeznaczone na sprzedaż. W. B. oświadczył także, że od czasu przejęcia przedmiotowej nieruchomości uczestnik nie kontaktował się w sprawie spornego lokalu oraz pozostawionych w nim rzeczy. Pismem z dnia 10 listopada 2020 r., SM "[...]" poinformowała organ I instancji, że nikt nie posiada tytułu prawnego do spornego lokalu. Lokal jest zadłużony z tytułu braku opłat za co najmniej 10 okresów płatności. Właściciel nieruchomości - Spółdzielnia Mieszkaniowa "[...]", nie zgadza się na powrót S. M. do przedmiotowego mieszkania, z uwagi na brak kluczy i tytułu prawnego do tego mieszkania. Po odzyskaniu, lokal zostanie sprzedany w drodze licytacji. Mając na uwadze powyższy stan faktyczny, Wojewoda odmiennie od organu I instancji ocenił materiał dowodowy zgromadzony w sprawie. Zdaniem organu odwoławczego przedmiotowe mieszkanie stanowi "centrum spraw życiowych uczestnika, co potwierdzili zgodnie członkowie jego rodziny oraz osoby mieszkające w sąsiedztwie. Wojewoda podkreślił, że co prawda od 9 sierpnia 2020 r. skarżący przebywa zakładzie penitencjarnym, jednak po odbyciu kary zamierza powrócić do lokalu, w którym zameldowany jest na pobyt stały, ponieważ tam ma skoncentrowane swoje sprawy życiowe. Zdaniem Wojewody nie ma wątpliwości, że opuszczenie przez S. M. mieszkania ma charakter dobrowolny, bowiem popełniając czyny zabronione, musiał zdawać sobie sprawę, że zostanie osadzony w zakładzie karnym, jednak jego zdaniem opuszczenie to nie ma charakteru trwałego. Wymieniony czasowo przebywa w zakładzie penitencjarnym i po jego opuszczeniu ma prawo wrócić do miejsca zameldowania ponieważ tam koncentrował swoje sprawy życiowe przed osadzeniem. Jeżeli S. M., po opuszczeniu zakładu karnego, nie wróci do miejsca zameldowania na pobyt stały i zogniskuje swoje sprawy życiowe pod innym adresem, to wówczas powstanie obowiązek aktualizacji ewidencji ludności w powyższym zakresie. Okoliczność, że Spółdzielnia Mieszkaniowa nie życzy sobie powrotu uczestnika do lokalu, w którym koncentrował swoje sprawy życiowe przed osadzeniem w jednostce penitencjarnej pozostaje bez wpływu na rozstrzygnięcie organów administracji publicznej. Ewidencja ludności polega na odzwierciedleniu w rejestrach państwowych faktycznego miejsca pobytu osób na terytorium RP. Jedyną przesłanką warunkującą wymeldowanie jest dobrowolne i trwałe opuszczenie miejsca zameldowania na pobyt stały, co w przedmiotowej sprawie nie zaistniało. Jeżeli SM "[...]" nie zgadza się, aby uczestnik mieszkał pod wskazanym adresem, a wymieniony nie chce dobrowolnie opuścić i spornego mieszkania, to powinna dochodzić swoich praw na drodze cywilno-prawnej przed sądami powszechnymi. Dopiero wykonanie przez Komornika Sądowego prawomocnego wyroku orzekającego eksmisję oznacza dobrowolne opuszczenie. Decyzja o wymeldowaniu, nigdy nie może poprzedzać faktycznego opuszczenia budynku, a instytucja wymeldowania osoby z miejsca pobytu stałego nie może być wykorzystywana do wyprowadzenia tej osoby z budynku. Wymeldowanie nie jest bowiem tożsame z wykonaniem eksmisji, nie może też być drogą zmuszającą osobę do opuszczenia budynku. Skargę od decyzji Wojewody do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie wniosła Spółdzielnia Mieszkaniowa "[...]". Zaskarżonej decyzji zarzuciła: 1. naruszenie przepisów prawa materialnego, mające wpływ na wynik sprawy, tj. - art. 35 w zw. z art. 25 ust. 1 i art. 27 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności, poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe przyjęcie, że opuszczenie lokalu przez S. M. nie miało charakteru trwałego, podczas gdy S. M. uwagi na osadzenie w Zakładzie Karnym, co jest równoznaczne z ustaniem związków lokalem i stanowi o trwałym opuszczeniu miejsca stałego pobytu oraz pozwala pominięcie przesłanki dobrowolności przy ocenie okoliczności sprawy, trwale dobrowolnie opuścił lokal mieszkalny znajdujący się w K przy os. S 2. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy tj.: - art. 7 w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art. 80 w zw. z art. 6 k.p.a., poprzez niepodjęcie wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, braku zebrania w sposób wyczerpujący materiału dowodowego w sprawie, poprzez niezbadanie całości materiału, a w zakresie zbadanym nierozpatrzenie należycie i w sposób wyczerpujący materiału dowodowego, podczas gdy z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wynika, iż w przedmiotowym lokalu ustało centrum spraw życiowych S. M. oraz 16 listopada 2020 r., przedmiotowy lokal został opróżniony z wszelkich rzeczy/przedmiotów należących do niego oraz nastąpiło wydanie kluczy do przedmiotowego lokalu oraz przeniesienie posiadania tego lokalu na rzecz skarżącej i zaplombowanie przedmiotowego lokalu. W oparciu o wyżej sprecyzowane zarzuty Spółdzielnia Mieszkaniowa wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji Wojewody w całości. W odpowiedzi na skargę Wojewoda w całości podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko i wniósł o oddalenia skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie. Przedmiotem kontroli sądowej jest decyzja Wojewody, który uchylił w całości decyzję Prezydenta Miasta i orzekł o odmowie wymeldowania S. M. z pobytu stałego orzekającej o wymeldowaniu z pobytu stałego z lokalu nr [...] przy os. S w K. Materialnoprawną podstawę wydania zaskarżonego rozstrzygnięcia stanowił art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (Dz. U. z 2021 r. poz. 510 ze zm.) zwanej dalej jako "ustawą". W myśl powołanego przepisu, organ gminy, o którym mowa w art. 28 ust. 1 tej ustawy, wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub podmiotów wskazanych w art. 28 ust. 2 ustawy, decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym wielokrotnie trafnie podkreślano, że postępowanie o wymeldowanie ma na celu doprowadzenie do zgodności ewidencji z rzeczywistym stanem rzeczy. Decyzja o zameldowaniu nie daje żadnych praw do lokalu ani też takich praw, jeśli strona jest w ich posiadaniu, nie pozbawia (np. prawa własności czy prawa użytkowania). Ewidencja ludności ma charakter jedynie rejestracyjny, a jej celem jest odzwierciedlenie rzeczywistego stanu - faktycznego miejsca pobytu oznaczonej osoby. Utrzymanie zameldowania w lokalu, w którym skarżący faktycznie nie przebywa, stanowiłoby tzw. fikcję meldunkową. Byłoby to sprzeczne z celem instytucji zameldowania, a przede wszystkim z jej rejestrowym (ewidencyjnym) charakterem (por. np. wyroki NSA z 28 lutego 2018 r., II OSK 1166/16, z 28 września 2016 r., II OSK 439/15). Nadal aktualny jest pogląd, zgodnie z którym przesłanka opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu stałego, w rozumieniu tego przepisu, jest spełniona wówczas, gdy opuszczenie to ma charakter trwały i jest dobrowolne. Co do zasady opuszczenie dotychczasowego miejsca pobytu powinno być wynikiem dobrowolnej decyzji osoby zameldowanej. Tym niemniej nie zawsze jest to konieczne. Sąd pełni podziela pogląd wyrażony przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 6 grudnia 2017 r., sygn. akt II OSK 551/17, że konieczność wystąpienia dobrowolności opuszczenia lokalu pojmowanej jako wyraz woli osoby, która lokal opuściła winna być badana i oceniana w sytuacji, gdy istnieje wątpliwość czy dana osoba opuściła lokal samodzielnie, czy też na skutek bezprawnych działań innych podmiotów. Ocena, czy dobrowolność owa wystąpiła, pozbawiona jest natomiast uzasadnienia, jeśli dana osoba, nie wskutek bezprawnego postępowania innych osób, lecz wskutek własnych bezprawnych działań została zatrzymana przez organy ścigania i opuszczenie przez nią lokalu jest konsekwencją wywołanego przez jej działania aresztowania i odbywania kary pozbawienia wolności. W przypadku zmiany miejsca pobytu spowodowanej pobytem w zakładzie karnym nie wymaga się bowiem dobrowolności opuszczenia miejsca zamieszkania, co jest zrozumiałe, gdyż zmianie tej nie towarzyszy dobrowolność. W tej sytuacji brak dobrowolności opuszczenia miejsca pobytu stałego nie oznacza przeszkody do wymeldowania, gdyż opuszczenie lokalu jest zdarzeniem spowodowanym i zawinionym przez osobę pozbawioną wolności. Bogate orzecznictwo sądów administracyjnych wydane na gruncie uprzednio obowiązującej ustawy dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz.U. z 2006 r. Nr 139 poz. 993, ze zm.), pozostaje aktualne, także w odniesieniu do art. 35 ustawy (por. wyroki NSA z dnia 26 września 2007 r., II OSK 1251/06; z dnia 18 września 2009 r., II OSK 1396/08; z dnia 15 grudnia 2012 r., II OSK 2143/10; z dnia 19 lutego 2013 r., II OSK 1976/11; z dnia 11 kwietnia 2013 r., II OSK 2407/11; z dnia 29 lipca 2014 r., II OSK 394/13, z dnia 10 grudnia 2014 r., II OSK 1236/13; z dnia 6 grudnia 2017 r., II OSK 515/17; wszystkie orzeczenia publikowane na: www.orzeczenia.nsa.gov.pl. Sąd orzekający w sprawie niniejszej w całości podziela powołane poglądy sądów administracyjnych. Z prawidłowych ustaleń faktycznych poczynionych przez organ I instancji wynika, że uczestnik nie przebywa w miejscu zameldowania - w lokalu w K os. S od dnia 9 sierpnia 2020 r. Wówczas został aresztowany i osadzony w zakładzie karnym, gdzie przebywa do dnia dzisiejszego. Bezspornym jest również, że uczestnik do chwili zatrzymania mieszkał w przedmiotowym lokalu, jednak nie posiadał do tego lokalu tytułu prawnego. Spółdzielcze lokatorskie prawo do tego lokalu przysługiwało jedynie S. Z. i wygasło ono z chwilą jego śmierci. Natomiast S. M. nie złożył w ustawowym terminie (jednego roku) pisemnego zapewnienia o gotowości zawarcia umowy o ustanowienie spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu mieszkalnego, w konsekwencji nie nabył do przedmiotowego lokalu tytułu prawnego. Ponieważ w dniu 16 listopada 2020 r. wdowa po S. Z. oddała przedmiotowy lokal do dyspozycji SM [...], a wcześniej z lokalu zostały zabrane wszystkie rzeczy osobiste S. M. i przekazane jego kolegom, w chwili obecnej z przedmiotowym lokalem S. M. łączy jedynie chęć powrotu do tego lokalu, po opuszczeniu zakładu karnego. Uwzględniając zatem wszystkie powyżej wymienione okoliczności w realiach niniejszej sprawy, a więc aresztowanie uczestnika, brak tytułu prawnego do lokalu, opróżnienie lokalu z rzeczy uczestnika i przeniesienie posiadania przedmiotowego lokalu na rzecz właściciela lokalu - SM [...], zdaniem Sądu świadczą o tym, że opuszczenie przez S. M. lokalu miało charakter zarówno dobrowolny jak i trwały. Wolę opuszczenia miejsca zameldowania zastąpiło jego zatrzymanie i osadzenie w zakładzie karnym, gdzie do dzisiaj przebywa. O trwałości opuszczenia lokalu świadczy nie tylko długość kary pozbawienia wolności. Decydując znaczenia ma gdzie dana osoba koncentruje swoje centrum życiowe i jaką dana osoba utrzymuje więź z przedmiotowym lokalem. W przedmiotowej sprawie do czasu wydania ostatecznej decyzji, uczestnik nie podjął żadnej próby "powrotu" do opuszczonego lokalu, chociażby poprzez regularne płacenie czynszu za mieszkanie, uregulowanie zaległości czynszowych czy też podjęcie próby uzyskania tytułu prawnego do przedmiotowego lokalu. Nie podjął również żadnych prawnych działań mających na celu przywrócenie posiadania przedmiotowego lokalu. Fakt, że aktualnie skarżący przebywa w zakładzie karnym nie ma dla sprawy istotnego znaczenia, bowiem skarżący deklarował, że ma kontakt z adw. A. D., która miała się opiekować jego mieszkaniem, w trakcie jego pobytu w zakładzie karnym, a więc miał możliwość podejmowania działań zmierzających do uzyskania bądź odzyskania prawa do przedmiotowego lokalu, jednak takich działań nie podjął. W ocenie Sądu dla oceny charakteru opuszczenia lokalu, istotne znaczenie ma również stwierdzenie obiektywnej możliwości powrotu do lokalu przez uczestnika. Jak już wcześniej podniesiono, uczestnik nie dysponuje tytułem prawnym ani kluczami do lokalu mieszkalnego. Nadto w lokalu tym nie ma żadnych rzeczy uczestnika. Jak słusznie wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 15 kwietnia 2015 r. sygn. akt II OSK 2169/13, o ile brak tytułu prawnego do lokalu, połączony z faktycznym przebywaniem w nim, stanowi przeszkodę do wymeldowania z lokalu, to już brak przebywania w lokalu połączony z brakiem tytułu prawnego oraz brakiem możliwości powrotu do lokalu, musi być traktowany jako opuszczenie miejsca pobytu w rozumieniu art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności. Celem decyzji o wymeldowanie jest bowiem doprowadzenie do zgodności faktycznego miejsca pobytu osoby z miejscem rejestracji. Decyzja o wymeldowaniu ma charakter ewidencyjny, służy jedynie aktualizacji i doprowadzeniu do zgodności pomiędzy miejscem zamieszkania, a miejscem zameldowania. Nie prowadzi do powstania, ani do zmiany stosunków prawnorzeczowych dotyczących danego lokalu mieszkalnego. Nie wydanie zatem w przedmiotowej sprawie decyzji o wymeldowaniu uczestnika stanowiłoby utrzymanie stanu fikcyjnego nie mającego odzwierciedlenia w stanie rzeczywistym, skoro uczestnik nie tylko faktycznie nie przebywa w spornym lokalu mieszkalnym ale i nie posiada prawnej możliwości powrotu do niego. Ponownie rozpoznając sprawę organ II instancji dokona wykładni art. 35 ustawy o ewidencji ludności zgodnie ze wskazaniami Sądu oraz uzasadni decyzję zgodnie z wymogami k.p.a. Z powyższych względów Sąd, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 a i c p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło