II SA/Łd 895/24
WyrokWSA w Łodzi2025-03-13
Skład orzekający: Sędzia WSA Agata Sobieszek-Krzywicka, Sędzia WSA Piotr Mikołajczyk, Asesor WSA Beata Czyżewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy urlop wypoczynkowy pełnomocnika strony stanowi wystarczającą przesłankę do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji administracyjnej, jeśli decyzja została doręczona przed rozpoczęciem urlopu, a pełnomocnik nie zapewnił zastępstwa?Ratio decidendi
Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając, że urlop wypoczynkowy pełnomocnika strony nie stanowi wystarczającej przesłanki do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, jeśli decyzja została doręczona przed rozpoczęciem urlopu, a pełnomocnik nie dopełnił obowiązku zapewnienia zastępstwa. Brak winy w uchybieniu terminu wymaga wykazania, że przeszkoda była nie do przezwyciężenia, a wyjazd na urlop nie jest taką przeszkodą.Stan faktyczny
Strona wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wójta Gminy Zgierz, twierdząc, że uchybienie terminu było spowodowane urlopem wypoczynkowym jej pełnomocnika. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu, uznając, że nie została spełniona przesłanka braku winy, ponieważ decyzja została doręczona przed urlopem pełnomocnika, a ten nie zapewnił zastępstwa. Strona zaskarżyła postanowienie SKO do WSA, zarzucając naruszenie Konstytucji RP i Prawa o adwokaturze.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 13 marca 2025 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Agata Sobieszek-Krzywicka Sędziowie: Sędzia WSA Piotr Mikołajczyk Asesor WSA Beata Czyżewska (spr.) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 13 marca 2025 roku sprawy ze skargi K. C. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi z dnia 10 października 2020 r. znak: SKO.4170.130.2024 w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji orzekającej o konieczności usunięcia i zagospodarowania odpadów oddala skargę. ał
Zaskarżonym postanowieniem z 10 października 2020 r. (powinno być 2024 r. - dopisek Sądu) znak: SKO.4170.130.2024 Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi, po rozpatrzeniu wniosku K. C., na podstawie art. 59 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego, odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wójta Gminy Zgierz z 30 lipca 2024 r. nr ZŚ.6236.74.2023.
Motywując podjęte rozstrzygnięcie organ odwoławczy stwierdził, że decyzją z 30 lipca 2024 r. Wójt Gminy Zgierz orzekł konieczność niezwłocznego usunięcia i zagospodarowania odpadów z miejsca nieprzeznaczonego do ich składowania lub magazynowania, na terenie działki nr ew. [...] w miejscowości Z. [...], ze względu na zagrożenie dla życia i zdrowia ludzi oraz środowiska. Decyzja organu pierwszej instancji została doręczona pełnomocnikowi strony 6 sierpnia 2024 r. Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania wraz z odwołaniem pełnomocnik strony nadał listownie 26 sierpnia 2024 r. We wniosku wskazano, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania było spowodowane urlopem wypoczynkowym pełnomocnika, z którego korzystał w okresie 7 - 24 sierpnia 2024 r. "W dniu dzisiejszym (26.08.2024 r.) odebrałem decyzję co umożliwia mi wniesienie odwołania. [...] Adwokat analogicznie jak każdy obywatel RP jest uprawniony do korzystania z urlopu wypoczynkowego. Zarówno sądy jaki urzędy administracji państwowej uwzględniają wnioski adwokatów w przypadku konieczności przywrócenia uchybionego terminu spowodowanego urlopem. Naruszenie powyższego stanowi naruszenie konstytucyjnie zagwarantowanego prawa do obrony".
Zdaniem Kolegium, o uchybieniu terminu można mówić tylko wtedy, gdy termin rozpoczął swój bieg na skutek prawidłowego doręczenia pisma adresatowi. W przedmiotowej sprawie bezspornym jest, że strona uchybiła terminowi do wniesienia odwołania. Kwestę tę przesądziło Kolegium postanowieniem z 10 października 2020 r. nr SKO.4170.129.2024 stwierdzając uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wójta Gminy Zgierz z 30 lipca 2024 r.
Następnie Kolegium odwołało się do dyspozycji art. 58 § 1 i 2 k.p.a. i wyjaśniło, że aby organ odwoławczy mógł przywrócić termin do wniesienia odwołania muszą zostać łącznie spełnione określone w treści przepisu art. 58 k.p.a. cztery przesłanki: złożenie przez zainteresowanego prośby o przywrócenie terminu; jednocześnie z wniesieniem prośby dopełnienie czynności, dla której określony był termin; złożenie prośby w nieprzekraczalnym terminie siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi; uprawdopodobnienie przez zainteresowanego, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy.
W rozpatrywanej sprawie nie zostały spełnione wszystkie z wymienionych przez ustawodawcę w art. 58 k.p.a. przesłanek i dlatego organ odwoławczy nie mógł przywrócić stronie uchybionego terminu do wniesienia odwołania. Kolegium zbadało kolejno wszystkie określone w art. 58 k.p.a. przesłanki. Po pierwsze, wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania nadano listownie 26 sierpnia 2024 r., a zatem pierwsza z przesłanek została spełniona. Po drugie, razem z wnioskiem wniesiono odwołanie od decyzji Wójta Gminy Zgierz z 30 lipca 2024 r., zatem spełniona została również druga ze wskazanych przesłanek. Po trzecie, wniosek o przywrócenie terminu nadano listownie 26 sierpnia 2024 r. Ustanie przyczyny uchybienia terminu miało miejsce 24 sierpnia 2024 r. Za przyczynę uchybienia terminowi należy w tej sprawie przyjąć przebywanie pełnomocnika strony okresie 7-24 sierpnia 2024 r. na urlopie wypoczynkowym, spełniona jest wobec tego trzecia z przesłanek. Po czwarte, dla oceny, czy uchybienie terminu powstało z winy strony, istotne jest, czy działała ona z należytą starannością, czy też dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Organ administracji dokonując oceny zawinienia strony w dopuszczeniu do uchybienia terminu powinien wziąć pod uwagę wszystkie okoliczności faktyczne i ocenić winę nie według subiektywnych, a tylko obiektywnych mierników staranności, jakich można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy.
Decyzja organu pierwszej instancji, została doręczona pełnomocnikowi strony 6 sierpnia 2024 r., a więc przed wyjazdem pełnomocnika na urlop. Miał on zatem pełną świadomość rozpoczęcia biegu terminu do wniesienia odwołania i jednocześnie możliwość dochowania terminu do wniesienia odwołania. Odwołanie nie musi być złożone w określonej formie, nie wymaga szczegółowego uzasadnienia. Wystarczy, jeżeli z odwołania wynika, że strona nie jest zadowolona z wydanej decyzji (art. 128 k.p.a.). Co istotne, odwołanie może zostać w dowolnej chwili wygodnie wniesione na adres do doręczeń elektronicznych organu administracji publicznej (art. 63 § 1 k.p.a.). Niezależnie od powyższego zgodnie z art. 37a ust. 1 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. Prawo o adwokaturze adwokat wykonujący zawód w kancelarii adwokackiej, obowiązany jest zapewnić zastępstwo w przypadku urlopu lub innej przemijającej przeszkody tak, aby prowadzone przez niego sprawy nie doznały uszczerbku. Jest to ustawowy obowiązek każdego adwokata, który winien być spełniony we wskazanych przypadkach.
W ocenie Kolegium, profesjonalny pełnomocnik strony udowodnił, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło z jego wyłącznej winy. Tym samym czwarta z przesłanek nie została spełniona. Wobec faktu, że przywrócenie terminu możliwe jest tylko i wyłącznie wtedy, gdy zostaną spełnione łącznie wszystkie cztery określone w art. 58 k.p.a. przesłanki, a w niniejszej sprawie z taką sytuacją nie mamy do czynienia, Kolegium odmówiło stronie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
Z powyższym rozstrzygnięciem nie zgodziła się K. C. reprezentowana przez adwokata, która w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi podniosła zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego: art. 77 ust. 2 Konstytucji "ustawa nie może nikomu zamykać drogi sądowej do dochodzenia naruszonych praw" oraz art. 37a ust. 1 ustawy Prawo o adwokaturze polegające na odmowie przyjęcia złożonego odwołania do rozpoznania z powodu uchybienia terminu w sytuacji gdy Konstytucja RP zakazuje wszystkim władzom oraz urzędom zamykania drogi do dochodzenia naruszonych praw.
W uzasadnieniu autor skargi podniósł, że ustawa zasadnicza w art. 77 ust. 2 stanowi, iż uprawnienie każdego obywatela RP do dochodzenia jego praw nie może być w żaden sposób ograniczane. Władze oraz urzędy mają obowiązek rozpoznawać kierowane do nich wnioski. Nadto, ustawodawca formułując przepis art. 37a ust. 1 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. Prawo o adwokaturze mówiący o zapewnieniu zastępstwa w przypadku urlopu określił obowiązki adwokata wobec wyznaczonych już terminów rozpraw. Adwokat rozpoczynając urlop nie jest w stanie przewidzieć, kiedy do jego biura zostanie doręczone pismo, które będzie wymagało wniesienia środka odwoławczego. Niezależnie od tego oczywistym jest, iż klient nie może ponosić konsekwencji uchybienia, które zaistniało z wyłącznej winy jego pełnomocnika. Wniosek należy uwzględnić gdy dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody, której strona nie mogła przezwyciężyć.
Odpowiadając na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi wniosło o jej oddalenie a w przypadku nieuzupełnienia braków formalnych skargi o jej odrzucenie na podstawie art. 58 § 1 pkt 3 lub art. 220 § 3 p.p.s.a. Organ zauważył, że pełnomocnik miał świadomość rozpoczęcia biegu terminu do wniesienia odwołania i jednocześnie możliwość dochowania terminu do jego wniesienia. Wbrew twierdzeniom pełnomocnika obowiązek określony w art. 37a ust. 1 Prawa o adwokaturze nie dotyczy tylko wyznaczonych terminów rozpraw.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
W pierwszym rzędzie wyjaśnić trzeba, że zgodnie z art. 119 pkt 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz.U. z 2024 r., poz. 935 ze zm. - dalej w skrócie "p.p.s.a.") sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie. Poddane sądowej kontroli postanowienie zalicza się do postanowień kończących postępowanie w rozumieniu art. 3 § 2 pkt 2 p.p.s.a., co umożliwiało Sądowi rozpoznanie sprawy trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym.
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn.: Dz.U. z 2024 r., poz. 1267) w zw. z art. 3 § 1 p.p.s.a. sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, sąd administracyjny bada, czy zaskarżony akt administracyjny (decyzja, postanowienie) jest zgodny z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego określającymi prawa i obowiązki stron oraz prawa procesowego normującymi podstawowe zasady postępowania przed organami administracji publicznej. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a (art. 134 § 1 p.p.s.a.).
Sąd oceniając w zakreślonych wyżej granicach legalność zaskarżonego postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi stwierdził, że odpowiada ono przepisom obowiązującego prawa, wobec czego brak jest podstaw do usunięcia go z obrotu prawnego.
Istotą sporu w rozpatrywanej sprawie jest ustalenie czy organ drugiej instancji trafnie odmówił K. C. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wójta Gminy Zgierz z 30 lipca 2024 r.
Przesłanki przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej, której termin został uchybiony w postępowaniu administracyjnym zostały unormowane przez ustawodawcę w art. 58 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn.: Dz.U. z 2024 r., poz. 572 - dalej w skrócie "k.p.a."). Przepis ten stanowi mianowicie, że w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni on, że uchybienie nastąpiło bez jego winny (§ 1). Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin (§ 2). Przywrócenie terminu do złożenia prośby przewidzianej w § 2 jest niedopuszczalne (§ 3).
Przytoczony przepis określa cztery przesłanki, które muszą zostać spełnione łącznie, aby z prawnego punktu widzenia możliwe było przywrócenie przez organ uchybionego terminu. Pierwszą przesłanką jest wniesienie przez zainteresowanego wniosku (prośby) o przywrócenie terminu. Przywrócenie terminu jest bowiem instytucją procesową opartą na zasadzie skargowości. Nie jest wobec tego możliwe przywrócenie terminu z urzędu, bez złożenia stosownego wniosku przez osobę zainteresowaną. Drugą przesłanką jest uprawdopodobnienie przez zainteresowany przywróceniem terminu podmiot braku swojej winy. Trzecią przesłanką jest dochowanie terminu (nieprzywracalnego) do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu. Termin do złożenia wniosku zaczyna biec od dnia ustania przeszkody i licząc od tego dnia wynosi 7 dni. Czwartą przesłanką jest dopełnienie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu czynności, dla której był ustanowiony przywracalny termin np. wniesienie odwołania.
W rozpatrywanej sprawie niespornym jest, że skarżąca K. C. uchybiła 14-dniowemu terminowi do wniesienia odwołania od decyzji organu pierwszej instancji z 30 lipca 2024 r. Z akt sprawy wynika, że wspomniana decyzja została doręczona pełnomocnikowi skarżącej 6 sierpnia 2024 r. 14-dniowy termin do wniesienia odwołania biegł od 7 sierpnia 2024 r. do 20 sierpnia 2024 r. i upłynął bezskutecznie. 26 sierpnia 2024 r. profesjonalny pełnomocnik skarżącej za pośrednictwem Poczty Polskiej wniósł odwołanie od powyższej decyzji z 30 lipca 2024 r. wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Postanowieniem z 10 października 2020 r. (powinno być 2024 r. - dopisek Sądu) Kolegium stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania. W rozpatrywanej sprawie ponad wszelką wątpliwość wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania został wniesiony w terminie 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jak trafnie przyjęło Kolegium ustanie przyczyny uchybienia terminu nastąpiło 24 sierpnia 2024 r., a więc w ostatnim dniu urlopu wypoczynkowego pełnomocnika skarżącej. Spełnione wobec tego zostały zaledwie trzy spośród czterech wspomnianych wyżej przesłanek warunkujących przywrócenie terminu do wniesienia odwołania.
W sprawie nie zostało bowiem wykazane, że uchybienie terminu było niezawinione przez stronę. Kryterium braku winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie terminu nie jest więc dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, czyli gdy strona nie mogła usunąć tej przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Kwestia stopnia zawinienia nie ma w tym przypadku znaczenia, ponieważ każdy nawet najmniejszy stopień zawinienia wyklucza przywrócenie terminu. W orzecznictwie sądów administracyjnych oraz piśmiennictwie przedmiotu ugruntowany jest pogląd, zgodnie z którym jako kryterium przy ocenie winy w uchybieniu terminu procesowego należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Przywrócenie terminu nie jest wiec możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. A contrario, przywrócenie to może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminowi nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (vide: wyrok NSA z 20 maja 1998 r. sygn. akt I SA/Ka 1718/96 - Lex nr 33415). Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez zainteresowanego lub jego pełnomocnika zalicza się np. przerwę w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar (vide: wyroki NSA z: 4 listopada 1998 r. sygn. akt III SA 1243/97 - Lex nr 36902, 15 lipca 2009 r. sygn. akt II OSK 1162/08 - Lex nr 552830, 13 lipca 2021 r. sygn. akt I OSK 1849/19 - Lex nr 3224579, 19 maja 2021 r. sygn. akt I OSK 2539/20 - Lex nr 3194868, 16 marca 2021 r. sygn. akt II OSK 3883/19 - Lex nr 3170090, 17 lutego 2021 r. sygn. akt II OSK 1865/18 - Lex nr 3280155; R. Stankiewicz, Komentarz do art. 58 [w:] Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz pod red. R. Hausera i M. Wierzbowskiego, Warszawa 2015, CH Beck, s. 365; Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, B. Adamiak, J. Borkowski, C.H. Beck, Warszawa 2017 s. 361 i następne). Podkreśla się także, że organ orzekający nie jest upoważniony do podejmowania czynności zmierzających do zebrania dowodów na okoliczności uprawdopodobnienia, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony. Z treści samego przepisu art. 58 § 1 k.p.a. wynika, że to strona powinna uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna (vide: wyrok NSA z 27 maja 2021 r. sygn. akt II GSK 810/18 - Lex nr 3197630).
W przekonaniu Sądu okoliczności podnoszone przez profesjonalnego pełnomocnika skarżącej zarówno we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania jak i w skardze na postanowienie o odmowie przywrócenia terminu, nie mogą zostać uznane za okoliczności uprawdopodabniające brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wójta Gminy Zgierz z 30 lipca 2024 r. Zasadniczym argumentem, który - w przekonaniu pełnomocnika skarżącej - uzasadnia brak winy strony w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania, jest przebywanie na urlopie wypoczynkowym przez pełnomocnika skarżącej w okresie od 7 do 24 sierpnia 2024 r. Przebywanie na urlopie, ani długotrwałe prowadzenie przez organ postępowania nie stanowi okoliczności uprawdopodabniającej brak winy w uchybieniu terminu. Tym bardziej nie jest to okoliczność uprawdopodobniająca brak winy profesjonalnego pełnomocnika, od którego wymagać można zachowania większej staranności niż od strony nie będącej profesjonalistą. Wyjazd na urlop wypoczynkowy nie stanowi żadnej nadzwyczajnej okoliczności, której profesjonalny pełnomocnik nie był w stanie przezwyciężyć czy też przewidzieć. W orzecznictwie przyjmuje się, że samo przebywanie na urlopie nie usprawiedliwia uchybienia terminu do uzupełnienia braków formalnych, fakt ten nie zwalnia bowiem pełnomocnika strony z obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowych (vide: postanowienie NSA z 12 września 2012 r. I FZ 272/12, wyrok NSA z 26 lutego 2016 r. I OSK 2521/14). Na pełnomocniku ciążył obowiązek podjęcia niezbędnych kroków celem należytego zabezpieczenia interesów skarżącej. Był on w pełni świadom, że toczy się postępowanie administracyjne i planując urlop wypoczynkowy powinien był zabezpieczyć się na wypadek otrzymania korespondencji, na którą trzeba będzie odpowiedzieć w zakreślonym terminie. Pełnomocnik skarżącej będący profesjonalistą winien znać procedurę administracyjną oraz ewentualne skutki uchybienia terminu do wniesienia odwołania. Nie można więc postawić znaku równości pomiędzy wyjazdem na urlop wypoczynkowy strony lub jej pełnomocnika a przerwą w komunikacji, pożarem, powodzią czy nagłą chorobą, które uznawane są w judykaturze i piśmiennictwie przedmiotu za okoliczności uzasadniające brak winy strony w uchybieniu terminu.
Zgodnie z art. 32 k.p.a. strona może działać przez pełnomocnika, chyba że charakter czynności wymaga jej osobistego działania. Pełnomocnikiem strony może być osoba fizyczna posiadająca zdolność do czynności prawnych (art. 33 k.p.a.), choć nie musi to być wyłącznie profesjonalista. Wybór strony co do sposobu reprezentowania jej interesów w postępowaniu to autonomiczna decyzja strony, która sama, według własnego uznania, korzysta z przysługujących jej uprawnień procesowych, by następnie ponosić wynikające z tego konsekwencje. Ustanawiając zatem wybraną przez siebie osobę pełnomocnikiem strona musi liczyć się z tym, że osoba ta reprezentuje ją w postępowaniu i może działać samodzielnie, chyba że co innego wynika z treści pełnomocnictwa. Stosunek pełnomocnictwa ze swej natury oparty jest na szczególnym zaufaniu mocodawcy do ustanowionego przez niego zastępcy procesowego i niesie ze sobą to następstwo, że wszelkie działania czy zaniedbania pełnomocnika odnoszą bezpośredni skutek w sferze praw i obowiązków reprezentowanego. Strona ustanawiając pełnomocnika w postępowaniu administracyjnym, ponosi skutki wynikające z ewentualnego błędu czy zaniechań pełnomocnika i to niezależnie od tego, czy jest to pełnomocnik profesjonalny, czy nieprofesjonalny. Każdy pełnomocnik ma obowiązek dbania o interesy swego mocodawcy poprzez zapewnienie sprawnej obsługi postępowania. Decydując się na udzielenie pełnomocnictwa mocodawca przyjmuje na siebie wszelkie konsekwencje działalności pełnomocnika, zarówno te pozytywne, jak i negatywne. Niezachowanie terminu przez pełnomocnika równoznaczne jest z zaniechaniem samej strony, która nie może twierdzić, że za jego działanie nie ponosi odpowiedzialności. Przeciwnie, odpowiedzialność osób, którymi strona posługuje się przy dokonywaniu czynności procesowych w postępowaniu, jest oceniana pod względem należytej działalności samej strony (vide: postanowienie NSA z 27 lipca 2006 r., sygn. akt II FZ 386/06; wyrok NSA z 2 lutego 2018 r., sygn. akt II OSK 3049/17). Innymi słowy, pojęcie winy strony w uchybieniu terminowi w postępowaniu administracyjnym obejmuje swym zakresem także winę pełnomocnika ustanowionego w sprawie.
Na gruncie rozpatrywanej sprawy wina pełnomocnika w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania jest oczywista i obciąża wyłącznie skarżącą K. C., której organ prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu pierwszej instancji. Wydanie rozstrzygnięcia tej treści z całą zaś pewnością nie narusza art. 77 ust. 2 Konstytucji RP czy też art. 37a ust. 1 ustawy Prawo o adwokaturze, co starał się bezskutecznie dowieść w skardze pełnomocnik skarżącej.
Zgodzić się w tym miejscu trzeba z organem odwoławczym, że w sytuacji, gdy decyzja organu pierwszej instancji została skutecznie doręczona pełnomocnikowi skarżącej przed jego wyjazdem na urlop 6 sierpnia 2024 r., a nie jak podał pełnomocnik w treści wniosku o przywrócenie terminu 26 sierpnia 2024 r., to miał on zapewnioną możliwość wniesienia odwołania w terminie. Zgodnie z art. 128 k.p.a. odwołanie nie wymaga szczegółowego uzasadnienia. Wystarczy, jeżeli z odwołania wynika, że strona nie jest zadowolona z wydanej decyzji. Odwołanie mogło zostać wniesione w trybie przewidzianym w art. 63 § 1 k.p.a., a więc na piśmie, za pomocą telefaksu lub ustnie do protokołu bądź też na adres do doręczeń elektronicznych. Nic również nie stało na przeszkodzie był pełnomocnik skarżącej ustanowił substytuta, który w terminie mógł wnieść odwołanie od decyzji organu pierwszej instancji. Zgodnie z art. 25 ust. 3 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. Prawo o adwokaturze (Dz.U. z 2022 r., poz. 1184) w wypadku gdy adwokat prowadzący sprawę nie może wziąć osobiście udziału w rozprawie lub wykonać osobiście poszczególnych czynności w sprawie, może on udzielić substytucji. Jednocześnie stosownie do art. 37a Prawa o adwokaturze, adwokat wykonujący zawód w kancelarii adwokackiej oraz w spółkach, o których mowa w art. 4a ust. 1, obowiązany jest zapewnić zastępstwo w przypadku urlopu lub innej przemijającej przeszkody tak, aby prowadzone przez niego sprawy nie doznały uszczerbku.
Podsumowując, Sąd stwierdził, że zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi odpowiada prawu, wobec czego brak jest podstaw do usunięcia go z obrotu prawnego.
Z tych względów Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a., oddalił skargę, o czym orzekł jak w sentencji wyroku.
ds
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło