II SA/Lu 1207/17

WyrokWSA w Lublinie2018-05-23

Skład orzekający: Maria Wieczorek-Zalewska, Jacek Czaja, Witold Falczyński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo uchyliło decyzję Wójta Gminy o odmowie odebrania zwierząt K. K. i orzekło o czasowym odebraniu zwierząt na podstawie art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt, stwierdzając znęcanie się nad zwierzętami w rozumieniu art. 6 ust. 2 pkt 10 tej ustawy?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo uchyliło decyzję organu I instancji i orzekło o czasowym odebraniu zwierząt. Stwierdzono, że materiał dowodowy, w tym protokoły oględzin, opinie lekarzy weterynarii oraz dokumentacja fotograficzna, jednoznacznie wykazały utrzymywanie zwierząt w niewłaściwych warunkach bytowania, rażące zaniedbanie i niechlujstwo, co wypełnia przesłanki do odebrania zwierząt na podstawie art. 7 ust. 3 w zw. z art. 6 ust. 2 pkt 10 ustawy o ochronie zwierząt.
Stan faktyczny
Fundacja T. zawiadomiła Wójta Gminy K. o rażących zaniedbaniach w utrzymaniu zwierząt przez K. K. Po przeprowadzeniu interwencji, w której stwierdzono złe warunki bytowania zwierząt, Fundacja odebrała część zwierząt. Wójt odmówił wydania decyzji o odebraniu pozostałych zwierząt, uznając zarzuty za nieudowodnione. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło decyzję Wójta i orzekło o czasowym odebraniu zwierząt. K. K. złożył skargę do WSA, kwestionując ustalenia faktyczne i procedurę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Maria Wieczorek-Zalewska (sprawozdawca), Sędziowie Sędzia WSA Jacek Czaja, Sędzia NSA Witold Falczyński, Protokolant Starszy asystent sędziego Bartłomiej Pastucha, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 23 maja 2018 r. sprawy ze skargi K. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie czasowego odebrania zwierząt I. oddala skargę; II. przyznaje [...] N. K. od Skarbu Państwa - Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie wynagrodzenie z tytułu nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu w wysokości 295,20 zł (dwieście dziewięćdziesiąt pięć złotych dwadzieścia groszy), w tym 55,20 zł (pięćdziesiąt pięć złotych dwadzieścia groszy) z tytułu podatku od towarów i usług. Decyzją z dnia [...] r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze po rozpatrzeniu odwołania Fundacji T. - schronisko dla koni (dalej jako "Fundacja"), od decyzji Wójta Gminy K. z dnia [...]. nr [...] o niewyrażeniu zgody na natychmiastowe odebranie K. K.: 12 koni, 5 sztuk drobiu i 2 świnek wietnamskich i przekazania ich pod opiekę czasową Fundacji Schronisko dla Koni, uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i orzekło o czasowym odebraniu K. K. 12 koni, 5 sztuk drobiu i 2 świnek wietnamskich oraz przekazaniu wymienionych zwierząt pod czasową opiekę Fundacji. Rozstrzygnięcie organu nastąpiło w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych. W dniu [...]. dwie przedstawicielki Fundacji, w obecności funkcjonariuszy Policji oraz dwóch przedstawicielek Powiatowej Inspekcji Weterynaryjnej przeprowadziły oględziny w gospodarstwie rolnym K. K., podczas których stwierdziły, że w gospodarstwie przebywa 12 koni (8 klaczy i 4 ogiery), 3 owce, świnki wietnamskie i drób. W protokole czynności stwierdzono "duże zaniedbania, brak dostępu do wody, zgniłe siano, brak możliwości schronienia, szczątki martwych zwierząt, możliwość pokaleczenia się o sprzęty rolnicze, płyty z eternitu, blachy, wystające druty. Trzy klacze w stanie wysokoźrebnym, kopyta niektórych koni po zmianach ochwatowych. Niezabezpieczona studnia, prowizoryczne ogrodzenie zrobione z drutu, przez które zwierzęta wydostawały się na pobliskie pola, łąki, lasy jak i szosę stwarzając zagrożenie dla przejeżdżających osób". Stwierdzono również, że "konie przebywały w bardzo złych warunkach, stan ich zdrowia wskazywał na niedożywienie i odwodnienie. Niektóre z nich mają głębokie rany na nogach i ciele". Następnie Fundacja, w tym samym dniu (o godz. 9.45), drogą elektroniczną powiadomiła Wójta [...] o czynności odebrania zwierząt w dniu [...]. W wyniku przeprowadzonej interwencji, przedstawicielki Fundacji, w asyście policji oraz przedstawicieli Powiatowego Inspektoratu Weterynarii w R. P., odebrały 11 koni (jeden koń uciekł z pastwiska w kierunku lasu) i 5 sztuk drobiu (4 kury i koguta), natomiast w dniu [...]. tj. po interwencji i podczas pobytu właściciela w szpitalu (w szpitalu przebywał od dnia [...] kwietnia do dnia [...].) odebrano 1 konia, a w dniu [...]. dwie świnki wietnamskie. Wnioskami z dnia [...] i [...]. Fundacja, jako organizacja społeczna, której statutowym celem działaniem jest ochrona zwierząt, zwróciła się do Wójta Gminy K. o wydanie decyzji (na podstawie art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt z dnia 21 sierpnia 1997 r. (Dz. U. z 2013 r., poz.856 z późn. zm.) dalej jako "ustawa o ochronie zwierząt"), o czasowym odebraniu K. K. zwierząt odebranych przez Fundację na podstawie art. 7 ust. 1 tej ustawy. Wniosek umotywowany został warunkami, w jakich K. K. utrzymywał zwierzęta tj. 12 koni, 3 owce, około 40 świnek wietnamskich oraz drób. W dniu [...]. podczas interwencji stwierdzono, że zwierzęta były utrzymywane w warunkach rażącego niedbalstwa i niechlujstwa, były zaniedbane, stały na dworze bez możliwości schronienia się przed warunkami atmosferycznymi, nie miały dostępu do wody, nie miały odpowiedniego pożywienia, żywiły się zgniłym sianem i innymi padłymi zwierzętami. W obejściu porozrzucane były przedmioty stanowiące zagrożenie dla zdrowia i życia zwierząt oraz kości i szczątki zwierzęce. Teren, na którym przebywały zwierzęta nie był zabezpieczony w sposób uniemożliwiający wyjście na drogę. W ocenie Fundacji postępowanie właściciela zwierząt wyczerpywało znamiona znęcania się nad zwierzętami w rozumieniu w art. 6 ust. 2 pkt 10 i 19 ustawy o ochronie zwierząt, a tym samym uzasadniał wydanie decyzji o odebraniu mu zwierząt. Organ I instancji postanowieniem z dnia [...]. Nr [...] odmówił wszczęcia postępowania administracyjnego na wniosek Fundacji w sprawie wydania decyzji na podstawie art. 7 ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt w związku z tym, że toczy się postępowanie o wydanie decyzji w tym trybie wszczęte wnioskiem Powiatowego Lekarza Weterynarii w R. P. z dnia [...]. Następnie decyzją z dnia [...] r. wydaną na podstawie art. 7 ust. 3 ustawy organ I instancji odmówił odebrania K. K. zwierząt i przekazania ich Fundacji. W uzasadnieniu decyzji obszernie opisano zgromadzony w sprawie materiał dowodowy i stwierdzono, że nie zachodzą przesłanki naruszania art. 6 ust. 2 pkt. 10 i 19 ustawy o ochronie zwierząt. Ponadto w ocenie organu nie był to przypadek niecierpiący zwłoki, w którym dalsze pozostawanie zwierzęcia u dotychczasowego właściciela lub opiekuna zagrażałoby jego życiu lub zdrowiu, tym bardziej, że toczyło się już postępowanie z wniosku Powiatowego Lekarza Weterynarii w R. P.. Organ I instancji stwierdził, że nie uznał za udowodnione zarzutów podanych we wniosku Fundacji i protokołach odebrania zwierząt przez Fundację, ponieważ zarzuty te nie zostały potwierdzone przez nikogo poza przedstawicielami Fundacji. Przedstawiciele policji i przedstawiciele Powiatowego Lekarza Weterynarii uczestniczący w akcji odebrania zwierząt przez Fundację nie podpisali się pod protokołem odebrania zwierząt, co w ocenie organu oznacza, że nie potwierdzili opisanych przez Fundację warunków bytowania zwierząt i stanu ich zdrowia. Ponadto, jak podkreślił organ I instancji, Fundacja nie przedstawiła wyników badań weterynaryjnych po odebraniu zwierząt. Brak badania zwierząt przeprowadzonego podczas interwencyjnego odbierania zwierząt oraz nieprzesłanie organowi wyników takich badań nie daje możliwości oceny stanu tych zwierząt w dniu odbioru. Opisywane przez Fundację warunki bytowania zwierząt nie znalazły odzwierciedlenia w przesłuchaniach świadków czy zdjęciach z dnia interwencji. W ocenie organu zdjęcia Fundacji, które zostały przez nią wykonane podczas odbierania zwierząt i zostały zamieszczone na stronie internetowej Fundacji, nie potwierdzają zarzutu, że zwierzęta były zaniedbane i wychudzone i nie miały dostępu do pożywienia. Stan zwierząt z dnia odbioru w ocenie organu nie wskazywał na wychudzenie i zaniedbanie tych zwierząt ze względów żywieniowych. Zarzut braku zabezpieczenia terenu, w ocenie organu, jest niezgodny z tym, co zeznawali świadkowie, ponieważ teren jest ogrodzony pastuchem. Zdaniem organu podawanie do prasy informacji, że konie były zarobaczone nie daje podstawy do stwierdzenia, niedbania o zwierzęta ponieważ najczęściej inwazje pasożytów mają przebieg podkliniczny i z tego powodu są rzadko diagnozowane. Zarzut Fundacji, że zwierzęta są źle karmione organ uznał za niewiarygodny opierając się na zeznaniach świadków - J. W. i P. P., R. K. oraz M. W. - którzy byli na miejscu przebywania zwierząt i widzieli, jak właściciel dokarmia zwierzęta. Organ stwierdził, że konie i owce K. K. przebywają na łące oddalonej około kilometra od domu właściciela. Łąka ta ogrodzona jest pastuchem oraz drewnianymi żerdziami. Na placu obok ogrodzenia znajdują się metalowe paśniki oraz balie z wodą obok studni wybitej na tej łące. Zwierzęta swobodnie korzystają z tego wodopoju. Właściciel na bieżąco dostarcza siano w belach oraz zboże jako karmę dla zwierząt oraz uzupełnia wodę. Na placu znajduje się zadaszenie pokryte eternitem zabezpieczające zwierzęta przed warunkami atmosferycznymi. Organ stwierdził, że warunki, w jakich przebywają zwierzęta, w miarę możliwości są poprawiane przez właściciela i nie przeszkadzają zwierzętom, które się do nich przyzwyczaiły. Nie ranią się o przedmioty przetrzymywane na łące, swobodnie poruszają się po niej. Rany zwierząt nie są związane z warunkami w jakich przebywały, mogły być związane z wcześniejszymi pobytami u poprzednich właścicieli bądź zadawaniem przez inne zwierzęta, co wynika z naturalnych zachowań zwierząt w stadzie, co w zeznaniach potwierdzają doświadczeni rolnicy. Organ I instancji powołał się na opinię lekarsko -weterynaryjną sporządzoną dnia [...] roku przez lekarza weterynarii A. N., który stwierdził, że "Zwierzęta są w dobrej kondycji. Stan odżywienia i utrzymania zwierząt dobry. Nie stwierdzono objawów chorobowych. Zwierzęta nie miały widocznych urazów ciała, zachowywały się spokojnie, przyjaźnie w stosunku do ludzi.(..) W związku z powyższym stan oraz sposób utrzymywania zwierząt ocenia się na poziomie dobrym, nie zagrażającym zdrowiu i życiu zwierząt tam przebywających." Podobną opinię lekarz ten wydał dnia [...] roku. W ocenie organu, od czasu wydania tych opinii sytuacja zwierząt nie zmieniła się tak drastycznie, aby w takim pośpiechu, bez kontaktu z Wójtem, w Wielki Czwartek, organizować zabranie tych koni, tym bardziej że obecny podczas interwencji Powiatowy Lekarz Weterynarii wiedział, że toczy się już postępowanie w sprawie odebrania tych zwierząt, a warunki atmosferyczne i okres wiosenny jest czasem, kiedy zwierzęta są wypasane i na stałe przebywają na wybiegach, gdzie mają dostęp do świeżej trawy. Zdaniem organu Fundacja zabrała konie, które były w dobrej kondycji i dobrych warunkach bytowych, wykorzystując trudną sytuację właściciela, nie badając wszystkich przesłanek dotyczących odebrania zwierząt, do których właściciel był bardzo przywiązany. Organ dodał, że gdyby w wyniku postępowania prowadzonego na wniosek Powiatowego Lekarza Weterynarii w R. P. z dnia [...]. wydano decyzję o zabraniu zwierząt, organ byłby w stanie zapewnić odpowiednie warunki przetrzymania tych zwierząt we własnym zakresie. W obszernym odwołaniu Fundacja podniosła, że zgłoszenie o "dramatycznej" sytuacji zwierząt w gospodarstwie rolnym K. K. otrzymała po raz pierwszy w dniu [...]. Fundacja przekazała ową informację w dniu [...]. do Powiatowej Inspekcji Weterynarii w R. P., do Wójta Gminy K. i do Komendy Powiatowej Policji w R. P.. Informacje te dotyczyły w szczególności zwierząt padniętych i stanowiących pożywienie dla żyjących, zwierząt zagryzionych przez inne zwierzęta z głodu, zwierząt niedożywionych, dotyczyły także fatalnych warunków pobytu zwierząt, zagrażających ich zdrowiu i życiu. W odpowiedzi na tę sygnalizację Powiatowy Lekarz Weterynarii w R. P. przeprowadził kontrolę w gospodarstwie i złożył stosowne wnioski do Wójta Gminy K., Prokuratora Rejonowego w R. P.. W związku z kolejnymi informacjami od mieszkańców wsi dotyczącymi niehumanitarnych warunków hodowli zwierząt przez K. K., Fundacja w dniu [...]. skierowała kolejny wniosek o udzielenie pomocy do Powiatowego Lekarza Weterynarii w R. P.. Spełniając prośbę mieszkańców wsi przedstawiciele Fundacji przeprowadzili w dniu [...] r. wizytę w gospodarstwie, o której wcześniej powiadomili Wójta Gminy K.. Stwierdzone w toku oględzin warunki bytowania zwierząt i stan ich zdrowia, a także okoliczność, że ich właściciel został zabrany podczas interwencji do szpitala, uzasadniały zdaniem odwołującej, zabranie zwierząt i zapewnienie im profesjonalnej opieki hodowlanej i weterynaryjnej. Fundacja równocześnie zwróciła się do Wójta [...] o wydanie decyzji w przedmiocie odebrania zwierząt i zabezpieczenia zwierząt pozostałych w gospodarstwie. Potwierdzeniem złego stanu zdrowia zwierząt są dołączone karty informacyjne lekarza weterynarii. Fundacja wniosła o uwzględnienie okoliczności, że Powiatowy Lekarz Weterynarii w R. P. wielokrotnie, począwszy od 2014r., przeprowadzał kontrolę w gospodarstwie K. K. i wnioskował do Wójta Gminy K. o odebranie zwierząt, jednakże Wójt [...] każdorazowo umarzał postępowanie w tej sprawie. Po przeanalizowaniu materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie Samorządowe Kolegium Odwoławcze doszło do przekonania, że zaskarżoną decyzję należy uchylić w całości, a sprawę rozstrzygnąć co do istoty gdyż materiał dowodowy jest pełny i nie wymaga uzupełnienia. Po przeanalizowaniu materiału dowodowego i dokumentów dołączonych do odwołania organ odwoławczy uznał, że organ I instancji w procesie oceny materiału dowodowego dopuścił się przekroczenia granic swobodnej oceny dowodów, błędnie ocenił moc i wiarygodność zgromadzonego materiału dowodowego i całkowicie dowolnie ustalił, że zgromadzony materiał dowodowy nie pozwala na wydanie decyzji o odebraniu K. K. zwierząt na podstawie art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt. Z akt sprawy nie wynika, aby Wójt gminy lub pracownicy organu I instancji mieli wiadomości specjalne pozwalające na takie stwierdzenie, że "rany zwierząt mogą wynikać z naturalnych zachowań w stadzie" lub stwierdzenie, że "inwazje pasożytów mają przebieg podkliniczny i z tego powodu są rzadko diagnozowane". Organ II instancji, uznał, że protokół z czynności przeprowadzonych w dniu [...]. rzeczywiście nie został podpisany przez funkcjonariuszy Policji oraz przedstawicielki Powiatowej Inspekcji Weterynaryjnej w R. P. uczestniczących w oględzinach, jednakże nie zgodził się ze stanowiskiem organu I instancji, że brak tych podpisów oznacza, że nie potwierdzili oni ustaleń opisanych w protokole. Wniosku organu I instancji nie można uznać za prawidłowy, gdyż po pierwsze, z protokołu tego nie wynika, aby osoby te zgłaszały uwagi, jak również, aby odmówiły złożenia podpisu. Po drugie, w piśmie z dnia [...]. Powiatowy Lekarz Weterynarii w R. P., odpowiadając organowi I instancji na pismo z dnia [...]" nie zaprzeczył ustaleniom poczynionym podczas oględzin w dniu [...]" jak twierdzi organ I instancji w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Na pytanie organu I instancji, dlaczego w dniu [...]. nie zostały odebrane K. K. świnki wietnamskie, odpowiedział, że zwierzęta mogą być odebrane na podstawie decyzji Wójta wydanej na podstawie art. 7 ust. 1 lub ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt oraz, że pytania dotyczące interwencji przeprowadzonej w dniu 13 kwietnia należy kierować do Fundacji. Jednocześnie Powiatowy Lekarz Weterynarii podtrzymał swój wniosek skierowany do Wójta Gminy K. o odebranie pozostałych zwierząt K. K., co bez wątpienia, w ocenie organu, oznacza, że warunki bytowania zwierząt stwierdzone w dniu [...]. nie uległy poprawie od dnia [...]. tj. od dnia w którym złożył wniosek o wydanie decyzji o odebraniu zwierząt na podstawie art. 7 ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt w związku z własną kontrolą utrzymania zwierząt przez K. K. przeprowadzoną w tym dniu. W ocenie Kolegium protokołowi z dnia [...]. nie można odmówić mocy dowodowej biorąc pod uwagę, że traktowanie przez K. K. zwierząt w sposób noszący cechy "znęcania się nad zwierzętami" (art. 6 ust. 2 ustawy) i utrzymanie w warunkach zagrażających ich zdrowiu i życiu, uzasadniających ich odebranie, było stwierdzone podczas oględzin przeprowadzonych kilka dni wcześniej tj. w dniu [...]. przez dwóch lekarzy weterynarii z Powiatowego Inspektoratu Weterynarii w R. P. w obecności dwóch funkcjonariuszy Policji. Stan faktyczny stwierdzony i opisany w protokole przez przedstawicieli Fundacji w dniu [...]., a także utrwalony na zdjęciach, pokrywa się ze stanem stwierdzonym przez lekarzy weterynarii i funkcjonariuszy Policji podczas kontroli w dniu [...]. i opisanym przez nich w odrębnych protokołach z tej czynności, a także utrwalonym na zdjęciach (na płycie CD). Zdaniem organu nieuprawniony jest zatem wniosek organu I instancji, że nikt nie potwierdził stanu opisanego przez przedstawicieli Fundacji. Lekarze weterynarii w dniu [...]. stwierdzili, że jeden przetrzymywanych na łące 11 koni - siwy ogier - był chudy, miał widoczne żebra oraz kości biodrowe, że pozostałe konie również były chude, ogiery miały ślady pogryzień. Stwierdzili brak paszy treściwej dla zwierząt, a trawa na łące dopiero zaczynała się zielenić. Ustalili, że na łące, na której utrzymywane są zwierzęta, znajdowało się prowizoryczne zadaszenie wykonane z metalowych, zardzewiałych konstrukcji obłożonych częściowo z góry i z dwóch stron eternitem, płyty eternitowe były połamane, poprzewracane i porozrzucane po całym terenie. Ponadto, stwierdzili, że pod prowizorycznym zadaszeniem, jak też w innych częściach łąki leżała duża ilość obornika, ziemi, przegniłego siana - wśród których leżały kości padłych zwierząt. Składowane były też tam duże ilości gałęzi, drewna, drewnianych porozrzucanych pali i desek, sznurki, druty, elementy metalowe, blacha, słupy betonowe, które mogą zagrażać zdrowiu zwierząt, które są utrzymywane w takich warunkach. Zauważono także metalowe, zardzewiałe, o ostrych krawędziach żłoby, a także wystające w wielu miejscach metalowe pręty mogące ranić zwierzęta. Lekarze stwierdzili, że żłoby w dniu kontroli, jak i przy każdej ich poprzedniej wizycie, były puste. Odnośnie do warunku zabezpieczenia terenu przez ucieczką koni z łąki lekarze stwierdzili, że całość łąki ogrodzona jest jedynie drutem i sznurkiem rozciągniętym pomiędzy drewnianymi palikami, co w ich ocenie, w żaden sposób nie stanowiło zabezpieczenia przed przedostawaniem się zwierząt poza to ogrodzenie. Na posesji K. K. kontrolujący lekarze stwierdzili, że przebywa tam ok. 30 świń w typie świń wietnamskich, perliczki, kogut, oraz gołębie. Świnie znajdowały się na wybiegu ogrodzonym siatką, na którym znajdowała się stara słoma a na niej białe pióra, prawdopodobnie kurczaków brojlerów, kości i łapy kur, a także jedna padła świnia w stanie rozkładu. Perliczki, kogut i gołębie były zamknięte w ogrodzonej siatką wolierze. Na posesji znajdowały się również plastikowe beczki, a w jednej z nich padłe kurczaki ( beczka ok. 80- 1001 pojemności zapełniona kurczakami w 2/3, kurczaki w wadze ok. 1 kg). Padłe kurczęta leżały również w jednej z drewnianych szop oraz na kupie przykrytej folią (pryzma ok. 2m x lm). Padłe kurczęta znajdowały się w stanie znacznego rozkładu. Na całej posesji panował okropny smród. W ocenie lekarzy świnie wietnamskie nie wykazywały żadnych objawów chorobowych. Analogiczny obraz warunków utrzymania bytowania zwierząt w gospodarstwie K. K. opisany został przez funkcjonariuszy Policji w sporządzonym przez nich odrębnym protokole z dnia [...]. Organ odwoławczy uznał, że nieuprawniony jest wniosek organu I instancji, iż zły stan zwierząt w dniu interwencji - 12 koni - jest tylko subiektywnym odczuciem przedstawicieli Fundacji. Wprawdzie Fundacja nie przedłożyła organowi I instancji wyników badań weterynaryjnych odbieranych koni, jednakże Kolegium zauważa, że zły stan zwierząt - uzasadniający ich odebranie właścicielowi ze względu na zagrożenie zdrowia i życia - stwierdzili lekarze weterynarii z Powiatowego Inspektoratu Weterynarii w R. P. kilka dni przed interwencją Fundacji, bo w dniu [...]. Zły stan zdrowia odebranych koni został też potwierdzony wynikami badań dołączonymi do odwołania. Lekarz weterynarii, który badał konie po ich odebraniu, w dniach 14-17 kwietnia 2017r., stwierdził, że stan ogólny koni był zły, niektóre konie miały na kończynach widoczne ślady pętania, rany po gryzieniu, zadrapania, skaleczenia na całym ciele, były źle odżywione, wychudzone, odwodnione, niektóre miały zmiany gnilne strzałki kopytowej i kulawizny, były znacznie zarobaczone. Opinie lekarzy weterynarii z Powiatowego Inspektoratu Weterynarii w R. P. i lekarza weterynarii badającego konie po ich odebraniu są zbieżne ze stanowiskiem przedstawicieli Fundacji zajmującej się ochroną zwierząt, którzy odebrali zwierzęta, zaalarmowani wcześniejszymi informacjami na temat zwierząt przez mieszkańców wsi W.. Organ odwoławczy wskazał, że w świetle powyższych dowodów nie mogą być uznane za przekonujące opinie lekarza weterynarii w Lecznicy Weterynaryjnej w K. z dnia [...]. i [...]. o "dobrej kondycji" i dobrym "stanie odżywienia" zwierząt, zwłaszcza że ostatnia opinia wydana została pięć miesięcy przed odebraniem zwierząt, jak też zeznania świadków i wyjaśnienia strony postępowania - K. K. - na które powołuje się organ I instancji. Kolegium zauważa, że organ I instancji w uzasadnieniu decyzji nie wykazał, dlaczego dał wiarę opinii lekarza weterynarii wydanej na pięć miesięcy przed odebraniem zwierząt, a pominął zupełnie opinię dwóch lekarzy weterynarii z Powiatowego Inspektoratu Weterynarii w R. P. wydanej na siedem dni przed odbiorem zwierząt, a więc dotyczącej aktualnego stanu faktycznego. Organ nie skonfrontował obu opinii ze zgromadzonym materiałem dowodowym, nie wykazał z jakich względów opinię lekarza weterynarii w Lecznicy Weterynaryjnej w K. uznaje za bardziej przekonującą., nie wykazał też, aby ten lekarz miał wyższe kwalifikacje, czy dorobek zawodowy od lekarzy weterynarii z Powiatowego Inspektoratu Weterynarii w R. P.. W ocenie Samorządowego Kolegium Odwoławczego nie znajduje oparcia w aktach sprawy argument organu I instancji o tym, że właściciel zwierząt współpracuje z gminą i poprawia warunki życia zwierząt, skoro Powiatowy Lekarz Weterynarii w R. P. od 2014r. czterokrotnie składał wnioski do Wójta Gminy K. o odebranie wszystkich zwierząt decyzją administracyjną wydaną na podstawie art. 7 ust. 1 w związku z art. 6 ust. 2 pkt 10 ustawy o ochronie zwierząt. Dodatkowo organ odwoławczy stwierdził, że analiza protokołu z kontroli przeprowadzonej w dniu [...]. przez Powiatowego Lekarza Weterynarii w R. P., czyli po sześciu miesiącach od tej opisanej z dnia [...]., także nie pozwala zgodzić się z oceną organu I instancji, że właściciel zwierząt współpracuje z gminą i poprawia warunki życia zwierząt, skoro zwierzętom przebywającym na łące zapewnił od tego czasu tylko prowizoryczne zadaszenie, na łące nadal leżał obornik, ziemia, przegniłe siano oraz kości padłych zwierząt a ponadto gałęzie, pale, deski, sznurki, druty, elementy metalowe, blacha, słupy betonowe, a żłoby w dniu kontroli były puste. Organ odwoławczy podniósł, że zgromadzony materiał dowodowy, zwłaszcza ostatni protokół kontroli Powiatowego Lekarza Weterynarii w R. P. z dnia [...]., i dokumentacja fotograficzna jest wystarczającą podstawą do ustalenia konieczności natychmiastowego odbioru zwierząt - 12 koni, 5 sztuk drobiu i dwóch świnek wietnamskich - w trybie art. 7 ust. 3 ustawy. Dokumenty te są zbieżne ze stanowiskiem przedstawicieli Fundacji zajmującej się ochroną zwierząt, którzy odebrali zwierzęta, i przedstawili dokumentację fotograficzną pozwalającą sformułować takie wnioski nawet bez potrzeby odwoływania się do wiadomości specjalnych. W ocenie Kolegium materiał dowodowy nie pozostawia wątpliwości, że odebrane zwierzęta - zarówno konie przetrzymywane na pastwisku, jak też drób i świnki wietnamskie przetrzymywane na podwórku - nie miały zapewnionych właściwych warunków bytowania (w rozumieniu art. 4 pkt 15 ustawy) i utrzymywane były w stanie rażącego niedbalstwa (w rozumieniu art. 4 pkt 11 ustawy) i niechlujstwa oraz bez odpowiedniego pokarmu i wody, co oznacza traktowanie ich w sposób określony w art. 6 ust. 2 pkt 10 i pkt 19 ustawy o ochronie zwierząt. Przez te trzy lata żadna z kontroli nie potwierdziła istotnej zmiany w sytuacji zwierząt - ani poprawy warunków bytowania, ani poprawy utrzymania zwierząt (wyżywienia, stanu zdrowia). Na powyższe rozstrzygnięcie P. K. (dalej jako "skarżący") złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji. Skarżący nie zgodził się ze stanem faktycznym opisanym w zaskarżonej decyzji, podniósł, że na łące, na której wypasane są zwierzęta jest studnia, z której czerpie wodę i daje ją zwierzętom dwa razy dziennie. Wskazuje także, że zwierzęta są systematycznie karmione, ogrodzenie jest kompletne, wykonane z przeznaczonego do tego celu pastucha. Dodatkowo podniósł, że Fundacja opiera się nie na skargach całej wsi, ale jednej osoby, która notorycznie składa na niego skargi do różnych instytucji i fundacji, że znęca się nad zwierzętami. Skarżący wyjaśnił, że dba o swoje zwierzęta, tak jak pozwala mu na to jego sytuacja finansowa i jest do nich przywiązany. Zarzucił organowi, że wydając decyzję oparł się na materiale filmowym wyemitowanym w telewizji, a wykonanym w sposób subiektywny na zlecenie Fundacji. Zaskarżonej decyzji zarzuca naruszenie art. 77 i art. 78 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego i wniósł o przesłuchanie mieszkańców wsi na okoliczność bezpodstawnych oskarżeń braku opieki nad zwierzętami i powołanie biegłego do oceny stanu zdrowia zwierząt i warunków ich bytowania. Dodatkowo wskazuje, że odwołanie Fundacji zostało złożone po upływie 3-dniowego terminu, a samo odebranie zwierząt nastąpiło bezpodstawnie w brutalny sposób poprzez wtargniecie na jego posesję. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w odpowiedzi na skargę wniosło o oddalenie skargi podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył co następuje: Na wstępie należy wyjaśnić, że zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t. j. Dz.U. z 2017 r., poz. 2188 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sądy administracyjne, kierując się wspomnianym kryterium legalności, dokonują oceny zgodności treści zaskarżonego aktu oraz procesu jego wydania z normami prawnymi – ustrojowymi, proceduralnymi i materialnymi. Ocena ta jest dokonywana według stanu prawnego i zasadniczo na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. Art. 3 § 1 p.p.s.a., normuje, że kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na decyzje wydane w postępowaniu administracyjnym. Stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi. Powyższe oznacza, że Sąd bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze. Przytoczona regulacja prawna nie pozostawia zatem wątpliwości co do tego, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Przedmiotem niniejszego postępowania sądowoadministracyjnego jest kwestia prawidłowości decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego, które działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2017 r. poz. 1257) uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i orzekło o czasowym odebraniu skarżącemu 12 koni, 5 sztuk drobiu i 2 świnek wietnamskich oraz o przekazaniu wymienionych zwierząt pod czasową opiekę Fundacji. Przeprowadzona przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie kontrola legalności zaskarżonego rozstrzygnięcia wykazała, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Podstawą prawa materialnego zaskarżonej decyzji był art. 7 ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (Dz. U. z 2013 r. poz. 856 z późn. zm.), zgodnie z którym w przypadkach niecierpiących zwłoki, gdy dalsze pozostawanie zwierzęcia u dotychczasowego właściciela lub opiekuna zagraża jego życiu lub zdrowiu, policjant, strażnik gminny lub upoważniony przedstawiciel organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt, odbiera mu zwierzę, zawiadamiając o tym niezwłocznie wójta (burmistrza, prezydenta miasta), celem podjęcia decyzji w przedmiocie odebrania zwierzęcia. Decyzja o odebraniu zwierząt, która podejmowana jest w trybie art. 7 ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt, odmiennie niż w trybie art. 7 ust. 1 ustawy, zapada wówczas, gdy zwierzę zostało już faktycznie odebrane. Organ prowadząc postępowanie i wydając decyzję w trybie art. 7 ust. 3 ustawy orzeka zatem o czasowym odebraniu zwierzęcia, jeżeli spełnione są przesłanki, określone w tym przepisie, pomimo iż w chwili wydawania decyzji, zwierzę nie przebywa już u swego właściciela. W konsekwencji postępowanie organu nakierowane jest w tym przypadku na wnikliwe, następcze zbadanie dokonanego już odebrania zwierzęcia. (por. np. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 czerwca 2013 r., sygn. akt II OSK 2417/12 oraz wyroki Wojewódzkich Sądów Administracyjnych w Warszawie z dnia 18 marca 2014 r., sygn. akt IV SA/Wa 2877/13 i Opolu z dnia 24 października 2013 r., sygn. akt II SA/Op 348/13, dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie internetowej http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Postępowanie to winno być przy tym przeprowadzone zgodnie z regułami, określonymi w Kodeksie postępowania administracyjnego. W świetle ustawy o ochronie zwierząt, możliwość niezwłocznego, czasowego odebrania zwierzęcia uzależniona jest po pierwsze: od ustalenia, że miało miejsce znęcanie się nad nim, w rozumieniu art. 6 ust. 2 ustawy, po drugie, w sytuacji, gdy jest to przypadek niecierpiący zwłoki, gdy dalsze pozostawanie zwierzęcia u dotychczasowego właściciela lub opiekuna zagraża jego życiu lub zdrowiu (art. 7 ust. 3 ustawy). Na potrzeby niniejszej sprawy celowe jest przypomnienie, że niewątpliwie intencją ustawodawcy było stworzenie w art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt, narzędzia umożliwiającego pilne działanie w momencie stwierdzenia, iż dalsze przebywanie zwierzęcia u właściciela zagraża jego życiu lub zdrowiu. Jednocześnie poprzez powiązanie ust. 3 z ust. 1 art. 7 ustawy i konieczność wszechstronnego wyjaśnienia zaistniałych okoliczności, nie zaś tylko ograniczenia się do akceptacji podjętych czynności, ustawodawca stworzył narzędzie zabezpieczające właścicieli przed pochopnym działaniem ze strony uprawnionych organizacji dbających o dobro zwierząt. Przedstawiony sposób interpretacji przepisu art. 7 ust. 3 ustawy znajduje potwierdzenie w judykaturze. Celem ustawy jest bowiem ochrona zwierząt, która polega m.in. na czasowym ich odebraniu właścicielowi w sytuacji rażących zaniedbań, kiedy to nadrzędną potrzebą jest szybkość i sprawność działania, co oczywiście nie zwalnia organu od zbadania czy wymienione wyżej przesłanki wystąpiły (por. wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 11 stycznia 2012 r., sygn. akt II SA/Gd 841/11; Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 21 marca 2013 r., sygn. akt IV SA/Po 31/13; Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 19 lutego 2014 r., sygn. akt II SA/Łd 1242/13, dostępne w centralne Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych). Należy bowiem mieć świadomość, że zwierzę jest istotą żyjąca, zdolną do odczuwania cierpienia, a człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę, co wynika także z art. 1 ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt. Każde zwierzę wymaga humanitarnego traktowania (art. 5 ustawy), przez co należy rozumieć traktowanie uwzględniające potrzeby zwierzęcia i zapewnienie mu opieki i ochrony, w myśl art. 4 pkt 1 ustawy (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 stycznia 2013 r., sygn. akt II OSK 1743/11, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 02 sierpnia 2007 r., sygn. akt II SA/Go 202/07, dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sadów Administracyjnych). Obowiązkiem organów było zatem przeprowadzenie rzetelnego postępowania wyjaśniającego, którego celem winno być ustalenie, czy przesłanki wspomniane zostały spełnione. Analiza nadesłanych do kontroli sądowej akt administracyjnych sprawy prowadzi do wniosku, że postępowanie prowadzone przez organy administracji było zgodnie z dyspozycją art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 K.p.a. i art. 80 K.p.a. oraz art. 107 § 3 K.p.a. Przepis art. 6 ust. 2 pkt 10 ustawy o ochronie zwierząt zabrania znęcania się nad zwierzętami w rozumieniu zadawania albo świadomego dopuszczania do zadawania bólu lub cierpień, w szczególności przez utrzymywanie ich w niewłaściwych warunkach bytowania, w tym utrzymywanie ich w stanie rażącego zaniedbania lub niechlujstwa, bądź w pomieszczeniach albo klatkach uniemożliwiających im zachowanie naturalnej pozycji. Użyte w definicji tego przepisu sformułowanie pozwala na przyjęcie, iż chodzi o świadome zachowanie osoby, która zdaje sobie sprawę z następstw swojego zachowania. Niewłaściwe warunki bytowania natomiast, to nie tylko wskazane w tym przepisie przykłady, ale także brak zapewnienia zwierzętom właściwego schronienia przed chłodem, upałem, deszczem, śniegiem, przetrzymywanie ich na terenie, na którym narażone są na uszkodzenia ciała. Podsumowując powyższe wskazać należy, że w przypadku, gdy stwierdzone zostanie, że dochodzi do znęcania się nad zwierzętami, a jednocześnie zaistniała sytuacja ma charakter niecierpiącej zwłoki (dalsze pozostawanie zwierzęcia u dotychczasowego właściciela lub opiekuna zagraża jego życiu lub zdrowiu), to wówczas przedstawiciel organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt, może odebrać zwierzę zawiadamiając o tym niezwłocznie wójta (burmistrza, prezydenta miasta) celem podjęcia decyzji w przedmiocie odebrania zwierzęcia. Następnie organ wykonawczy gminy podejmuje decyzję o odebraniu zwierząt na podstawie art. 7 ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt. Decyzja ta co prawda dotyczy zwierząt już faktycznie odebranych, ale nie zmienia to charakteru zawartego w niej rozstrzygnięcia, które stanowi władcze, administracyjne potwierdzenie, iż przesłanki odebrania zwierząt zostały spełnione (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 lutego 2011 r., II OSK 263/10, orzeczenia.nsa.gov.pl). Opisana wyżej sekwencja zdarzeń miała miejsce w niniejszej sprawie. W wyniku przeprowadzonej interwencji, w dniu [...] r. odebrano skarżącemu zwierzęta, o czym powiadomiono również Wójta [...]. Jak wynika z akt sprawy w dniu [...]. Fundacja (w asyście Policji) dokonała interwencyjnego odbioru 11 koni (jeden koń uciekł z pastwiska w kierunku lasu) i 5 sztuk drobiu, natomiast w dniu [...] r. tj. po interwencji po interwencji i podczas pobytu właściciela w szpitalu (przebywał od [...] kwietnia do [...] r.) odebrano 1 konia, a w dniu [...] r. dwie świnki wietnamskie. Oznacza to, że w płaszczyźnie formalnej zaistniała potrzeba wszczęcia postępowania w kierunku odebrania zwierząt, o którym mowa w art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt. Oczywiście odrębnym zagadnieniem jest kwestia, czy zachodziły materialnoprawne podstawy do czasowego odebrania zwierząt. Zagadnienie to stanowi oś sporu w sprawie, gdyż zdaniem skarżącego – który stawia zarzuty podważające rzetelność zebrania i badania materiału dowodowego oraz w konsekwencji podważa zasadność zastosowania art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt w zw. z art. 6 ust. 2 pkt 10 – znęcanie nad zwierzętami nie miało miejsca. Podkreślić w tym miejscu należy, że ocena, czy doszło do znęcania się nad zwierzętami w postaci "utrzymywania zwierząt w niewłaściwych warunkach bytowania, w tym utrzymywanie ich w stanie rażącego zaniedbania lub niechlujstwa" wymaga odwołania się w pewnym zakresie do kryteriów pozaprawnych, zasad doświadczenia życiowego. Zdaniem Sądu, fakty utrwalone w materiałach zebranych w sprawie nie pozostawiają jednak wątpliwości, że miało miejsce utrzymywanie zwierząt w niewłaściwych warunkach bytowania. Po przeprowadzonych oględzinach w dniu [...] r. przez dwie przedstawicielki Fundacji, w obecności funkcjonariuszy Policji oraz dwóch przedstawicielek Powiatowej Inspekcji Weterynaryjnej, stwierdzono duże zaniedbania, brak dostępu do wody, zgniłe siano, brak możliwości schronienia, szczątki martwych zwierząt, możliwość pokaleczenia się o sprzęty rolnicze, płyty z eternitu, blachy, wystające druty. Ponadto stwierdzono, że studnia jest niezabezpieczona, ogrodzenie jest prowizoryczne, zrobione z drutu, przez które zwierzęta przedostawały się na pobliskie pola, łąki, lasy jak i szosę stwarzając zagrożenie dla przejeżdżających osób. Dodatkowo z przeprowadzonych w tym dniu oględzin wynika, że konie przebywały w bardzo złych warunkach, a stan ich zdrowia wskazywał na niedożywienie i odwodnienie, niektóre z nich miały głębokie rany na nogach i ciele. Ustalenia te dodatkowo potwierdza protokół z kontroli przeprowadzonej przez lekarzy weterynarii z Powiatowego Inspektoratu Weterynarii w R. P. w dniu [...] r. oraz protokół z oględzin przeprowadzonych przez funkcjonariuszy Policji z dnia [...] r., a także załącznik do protokołu oględzin z dnia [...] r. w postaci płyty CD, na której znajdują zdjęcia z przeprowadzonych oględzin. Stwierdzenie opisanych wyżej faktów, a opisano je i utrwalono w sposób wiarygodny, w ocenie Sądu jest w zupełności wystarczające do uznania, iż doszło do utrzymywania zwierząt w niewłaściwych warunkach bytowania. To z kolei wypełnia przesłankę do odebrania zwierząt z art. 7 ust. 1 i 3 w zw. z art. 6 ust. 2 pkt 10 ustawy o ochronie zwierząt. Sąd podziela stanowisko organu dotyczące braku podpisu osób asystujących (przedstawicieli Policji i Powiatowego Lekarza Weterynarii) przy oględzinach, a następnie przy interwencji odebrania zwierząt. Odnosząc się do zarzutów skarżącego dotyczących ustaleń stanu faktycznego i przeprowadzonego postępowania dowodowego przez organ administracji, Sąd wyjaśnia, że szczegółowo zapoznał się z całym materiałem dowodowym i twierdzeniami Fundacji oraz skarżącego. Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego jednoznacznie wynika, że właściciel zwierząt pomimo, iż wskazuje, że opiekuje się zwierzętami na tyle na ile pozwalają mu na to jego możliwości finansowe oraz, że jest do nich bardzo przywiązany, niewątpliwie nie jest w stanie prawidłowo się nimi zająć i zapewnić im odpowiedniej opieki. Zwrócić należy także uwagę, że od 2014 r. Powiatowy Lekarz Weterynarii w R. P. czterokrotnie zwracał się do Wójta Gminy z wnioskiem na podstawie art. 6 ust. 2 pkt 10 ustawy o ochronie zwierząt, o czasowe odebranie zwierząt skarżącemu z uwagi na niewłaściwe warunki ich bytowania. Przez trzy lata żadna z kontroli nie potwierdziła jednak istotnej zmiany w sytuacji zwierząt - ani poprawy warunków bytowania, ani poprawy utrzymania zwierząt (wyżywienia, stanu zdrowia). W ocenie Sądu zgromadzony w sprawie materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, że w dacie podjęcia interwencji zaistniały przesłanki odebrania zwierząt, o których mowa w art. 6 ust. 2 pkt 10 ustawy o ochronie zwierząt, w postaci znęcania się nad zwierzęciem w szczególności przez utrzymywanie ich w niewłaściwych warunkach bytowania, w tym utrzymywanie ich w stanie rażącego zaniedbania lub niechlujstwa. Sprawowana nad zwierzętami opisanymi w decyzji opieka w istocie miała formę znęcania się, co zgodnie z art. 6 ust. 1a ustawy 21 sierpnia 1997r. o ochronie zwierząt ( Dz. U z 2017r. poz. 1840 ) jest zabronione. W odróżnieniu od trybu zwykłego, o jakim mowa w art. 7 ust.1 decyzja wydana w tym trybie art. 7 ust. 3 ustawy jest decyzją następczą, a organ wydający rozstrzygnięcie zobowiązany jest ustalić czy zaistniały przesłanki do odebrania zwierzęcia, to jest, czy zwierzę traktowane było w sposób określony w art. 6 ust. 2, a nadto, czy zaistniał stan zagrażający jego życiu lub zdrowiu, co w ocenie Sądu, miało miejsce w sprawie i zostało wystarczająco wykazane. W tym miejscu, należy także wyjaśnić, że tak zwane "interwencyjne" odebranie zwierząt przez organizację społeczną następuje z tych samych powodów wyjściowych, co odebranie administracyjne, o którym orzeka się decyzją administracyjną. W myśl art. 7 ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt odebranie zwierząt w drodze decyzji następuje w sytuacji, gdy zwierzę traktowane jest w sposób określony w art. 6 ust. 2 ustawy o ochronie zwierząt i jednocześnie jest ono przekazywane określonym podmiotom, przy czym w przypadku zwierząt domowych jest to schronisko dla zwierząt. Z przedłożonego do wniosku odpisu statutu Fundacji wynika, że jej celem jest m.in. wspieranie działalności społecznej i oświatowej prowadzonej na rzecz ochrony zwierząt. Wśród wskazanych w § 13 statutu form działalności i aktywności, jakie realizuje Fundacja wskazano zakładanie i prowadzenie schronisk dla koni. Oddanie zatem zwierząt pod opiekę Fundacji także należało ocenić jako nie nasuwające wątpliwości. W ocenie Sądu nie zasługuje na uwzględnienie zarzut skarżącego naruszenia przez organ odwoławczy art. 77 i 78 k.p.a., gdyż o warunkach bytowania i stanie zdrowia zwierząt odebranych K. K. w dniu [...] r. wypowiadały się osoby posiadające odpowiednie kwalifikacje i posiadające odpowiednią specjalistyczną wiedzę, czyli lekarze weterynarii zatrudnieni w Powiatowym Inspektoracie Weterynarii w R. P.. Zarówno opinia lekarzy z dnia [...] r. wyrażona podczas oględzin, jak i lekarzy weterynarii przeprowadzona po odebraniu zwierząt (w dniach [...] kwietnia 2017 r.) szczegółowo opisywały warunki utrzymania zwierząt i stan ich zdrowia, a opis ten był zgodny z tym co jest uwidocznione na zdjęciach wykonanych przez pracowników Fundacji oraz opisane w protokole oględzin z dnia [...] r. Sąd zauważa, że opinie lekarza z Lecznicy Weterynaryjnej "N. " w K. z dnia [...] r. oraz [...] r. o "dobrej kondycji" i "dobrym stanie odżywienia" zwierząt były sporządzone znacznie wcześniej niż wymienione wyżej, a także że nie są poparte żadnymi dowodami z bezpośrednich badań zwierząt. Biorąc po uwagę powyższe, zdaniem Sądu organ odwoławczy zasadnie uznał, że nie zachodzi potrzeba powoływania kolejnych osób z takimi samymi kwalifikacjami do oceny stanu warunków bytowania i zdrowia odebranych skarżącemu zwierząt. Dodatkowo należy podkreślić, że już kilkakrotnie były prowadzone postępowania o odebranie zwierząt skarżącemu, w związku z kontrolami przeprowadzonymi przez lekarzy weterynarii z Powiatowego Inspektoratu Weterynarii w R. P.. Odnosząc się zaś do zarzutu skarżącego – złożenia odwołania przez Fundację po upływie trzydniowego terminu, Sąd podziela stanowisko organu, że skrócony trzydniowy termin do wniesienia odwołania przewidziany w art. 7 ust.2a ustawy o ochronie zwierząt – dotyczy wyłącznie decyzji wydanych na podstawie art. 7 ust.1 tj. orzekających o czasowym odebraniu zwierząt właścicielowi bądź opiekunowi, a nie wszelkich decyzji wydawanych w tym przedmiocie. Powyższe stanowisko znajduje także oparcie w ugruntowanym orzecznictwie sądów administracyjnych (por. wyrok WSA w Gliwicach z dnia 6 grudnia 2017 r. sygn. akt II SA/Gl 707/17, wyrok WSA w Poznaniu z dnia 27 czerwca 2012 r. sygn. akt II SA/Po 254/12; wyrok z dnia 8 lipca 2015 r., sygn. akt IV SA/Po 142/15, wyrok z dnia 10 września 2015 r. sygn. akt IV SA/Po 327/17; wyrok WSA Łodzi z dnia 10 stycznia 2014 r., sygn. akt II SA/Łd 1052/13; wyrok WSA w Warszawie z dnia 9 października 2014 r. sygn. akt IV SA/Wa 1188/14). Odwołanie Fundacji było zatem złożone w terminie. Z powyższych względów na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( t.j. Dz. U z 2017r. poz. 1369 ) skargę należało oddalić. O wynagrodzeniu adwokata ustanowionego w ramach pomocy prawnej orzeczono na podstawie art. 250 § 1 wspomnianej ustawy oraz § 21 ust.1 pkt.1 lit. c ) i § 4 ust.3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (DZ.U. z 2016 r. poz. 1714). Jest to kwota [...]zł powiększona o kwotę podatku od towarów i usług wyliczoną według stawki 23 %.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło