II SA/Lu 62/20

WyrokWSA w Lublinie2020-06-03

Skład orzekający: Grzegorz Grymuza, Maria Wieczorek – Zalewska, Joanna Cylc-Malec

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda prawidłowo stwierdził niedopuszczalność odwołania, argumentując jednocześnie uchybieniem terminu do jego wniesienia, mimo że skarżący kwestionował brak uznania go za stronę postępowania?
Ratio decidendi
Wojewoda wadliwie połączył w jednym postanowieniu stwierdzenie niedopuszczalności odwołania z przyczyn podmiotowych (brak statusu strony) z argumentacją o uchybieniu terminu do jego wniesienia. Niedopuszczalność odwołania z przyczyn podmiotowych powinna być oczywista i niebudząca wątpliwości. W przypadku istnienia kwestii wymagających wyjaśnienia, organ odwoławczy powinien wszcząć postępowanie odwoławcze i w razie stwierdzenia braku interesu prawnego, umorzyć postępowanie. Brak uzasadnienia dotyczącego istoty rozstrzygnięcia o niedopuszczalności odwołania narusza art. 124 § 2 k.p.a., co skutkuje uchyleniem postanowienia.
Stan faktyczny
Wojewoda stwierdził niedopuszczalność odwołania W. D. od decyzji Starosty C. o pozwoleniu na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej. Organ odwoławczy uznał, że skarżący nie był stroną postępowania przed organem I instancji, a odwołanie zostało wniesione po upływie terminu. Skarżący kwestionował prawidłowość tej decyzji, zarzucając naruszenie przepisów k.p.a. oraz prawa budowlanego, w tym brak oceny oddziaływania na środowisko. W skardze domagał się stwierdzenia nieważności lub uchylenia postanowienia Wojewody.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie uchylił zaskarżone postanowienie Wojewody i zasądził od Wojewody na rzecz W. D. zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grzegorz Grymuza (sprawozdawca) Sędziowie Sędzia NSA Maria Wieczorek – Zalewska Sędzia WSA Joanna Cylc-Malec po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 3 czerwca 2020 r. sprawy ze skargi W. D. na postanowienie Wojewody z dnia [...] listopada 2019 r., nr [...] w przedmiocie stwierdzenia niedopuszczalności odwołania I. uchyla zaskarżone postanowienie; II. zasądza od Wojewody na rzecz W. D. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Zaskarżonym do sądu postanowieniem z dnia [...] listopada 2019 r. nr [...] Wojewoda stwierdził niedopuszczalność odwołania W. D. od decyzji Starosty C z dnia [...] września 2019 r., znak: [...], o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu Firma A pozwolenia na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej. Rozstrzygnięcie organu zostało wydane w oparciu o następujący stan faktyczny i prawny: Decyzją z dnia [...] września 2019 r., Nr [...], znak: [...] wydaną w oparciu o art. 28, art. 33 ust. 1, art. 34 ust. 4 i art. 36 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2019 r., poz. 1186, z późn. zm.; dalej jako: "prawo budowlane"), Starosta C udzielił Firma A pozwolenia na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej [...] o oznaczeniu [...] wraz z wewnętrzną linią zasilającą na działce nr ew. [...] w obrębie ewidencyjnym S. , jednostka ewidencyjna L. . Wnioskiem z dnia [...] października 2019 r., W. D. wystąpił do Wojewody z wnioskiem o dopuszczanie do postępowania składając przy tym jednocześnie odwołanie od powołanej wyżej decyzji Starosty C. W złożonym piśmie wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Wyjaśnił także, że o wydanej decyzji dowiedział się w dniu [...] października 2019 r. W złożonym odwołaniu skarżący zarzucił naruszenie przepisów z zakresu ochrony środowiska i udostępniania informacji o środowisku, polegające na błędnym uznaniu, że dla inwestycji nie jest wymagane dokonanie oceny oddziaływania na środowisko. Wskazał, że w planowanej inwestycji mają się znaleźć 3 anteny - każda o mocy 2116,11 W, a mając na względzie, że do przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, zgodnie z § 3 ust. 2 pkt 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, zalicza się również przedsięwzięcia nieosiągające progów określonych w ust. 1, jeżeli po zsumowaniu parametrów charakteryzujących przedsięwzięcie z parametrami planowanego, realizowanego lub zrealizowanego przedsięwzięcia tego samego rodzaju znajdującego się na terenie jednego zakładu lub obiektu osiągnął progi określone w ust. 1 - to w jego ocenie w przedmiotowej inwestycji został osiągnięty próg o którym mowa § 3 ust. 1 pkt lit g ww. rozporządzenia. W konsekwencji stwierdził, że organ winien był dokonać zsumowania mocy promieniowania w oparciu o ww. przepisy, bowiem odległość spornej inwestycji od granicy jego działki wynosi 50 m. Podniósł przy tym, że w przypadku uznania odwołania za niedopuszczalne wnosi o uznanie za stronę na podstawie art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego. Wskazanym na wstępie postanowieniem Wojewoda stwierdził niedopuszczalność odwołania skarżącego. W jego uzasadnieniu wskazał, że poza sporem pozostaje, że skarżący nie był uznany za stronę postępowania przez organ pierwszej instancji. Za stronę postępowania uznani zostali właściciele działek nr ew. [...], [...], [...], [...], którym organ doręczył decyzję. Najpóźniejsze doręczenie decyzji jednej ze stron postępowania nastąpiło w dniu [...] października 2019 r., otwierając termin 14 - dniowy na złożenie odwołania, który upłynął w dniu [...] października 2019 r. Natomiast odwołanie sporządzone przez skarżącego w dniu [...] października 2019 r., wpłynęło do organu pierwszej instancji w dniu [...] października 2019 r., a więc gdy upłynął 14 - dniowy termin dla pozostałych stron. Dodatkowo organ poinformował, że decyzja o pozwoleniu na budowę nie zyskała przymiotu ostateczności, ponieważ W. G. D. wniósł odwołanie w terminie właściwym dla daty otrzymania orzeczenia. Konkludując organ podniósł, że skarżący pomimo, że nie brał udziału w postępowaniu przed organem I instancji, to mógłby złożyć odwołanie, ale jedynie wówczas, gdyby było wniesione w terminie przewidzianym dla stron postępowania, którym decyzję doręczono. W okolicznościach rozpoznawanej sprawy skarżący nie był stroną postępowania przed organem pierwszej instancji, a odwołanie zostało wniesione po upływie terminu na wniesienie tego środka zaskarżenia przez strony postępowania, co w ocenie organu skutkowało stwierdzeniem jego niedopuszczalności. W skardze do sądu administracyjnego, skarżący zarzucił naruszenie: 1) art. 107 ust. 3 w związku z art. 126 Kodeksu postępowania poprzez wydanie postanowienia, którego rozstrzygnięcie o niedopuszczalności odwołania sprzeczne jest z uzasadnieniem, co stanowi kwalifikowaną wadę postanowienia, o której mowa w art. 156 § 1 pkt 2 in fine w związku z art. 126 Kodeksu postępowania administracyjnego i wskazuje, że postanowienie wydane zostało z rażącym naruszeniem prawa i jest nieważne; 2) art. 134 k.p.a. poprzez błędne jego zastosowanie polegające na wydaniu rozstrzygnięcia o niedopuszczalności odwołania w sytuacji, gdy z uzasadnienia wynika, iż odwołanie zostało wniesione z uchybieniem terminu przez podmiot, któremu decyzja nie została doręczona bowiem organy bezzasadnie nie uznały go za stronę postępowania; 3) art. 9 k.p.a. poprzez bezpodstawne zaniechanie należytego i wyczerpującego informowania skarżącego o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie jego praw i obowiązków stanowiących przedmiot prowadzonego przez skarżony organ postępowania i czuwania, aby skarżący nie poniósł szkody z powodu nieznajomości prawa oraz zaniechanie udzielania skarżącemu niezbędnych wyjaśnień i wskazówek; Ponadto zaskarżonemu postanowieniu oraz decyzji poprzedzającej to postanowienie, skarżący zarzucił naruszenie art. 28 ust. 1, art. 32 ust. 1 pkt 1 i 2 prawa budowlanego poprzez wydanie pozwolenia na budowę bez: a) uprzedniego przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko albo oceny oddziaływania przedsięwzięcia na obszar Natura 2000, jeżeli jest ona wymagana przepisami ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko; b) uzyskania przez inwestora, wymaganych przepisami szczególnymi, pozwoleń, uzgodnień lub opinii innych organów, podczas gdy przeprowadzenie tej oceny było niezbędne, a zaniechanie wykonania tego obowiązku skutkuje nieważnością wydanego pozwolenia na budowę, o której mowa w art. 156 § 1 pkt 2 i 7 k.p.a. Mając na uwadze powyższe zarzuty skarżący wniósł o stwierdzenie nieważności zaskarżonego postanowienia oraz decyzji poprzedzającej lub o uchylenie tego postanowienia oraz decyzji go poprzedzającej. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonym postanowieniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje. Skarga jest uzasadniona. Zgodnie z art. 1 § 2 ustawy - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity Dz.U. z 2017 r., poz. 2188 ze zm.) sąd kontroluje zaskarżone akty pod względem ich zgodności z prawem, przy czym nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, lecz granicami danej sprawy - art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm. - dalej jako: "p.p.s.a."). Sąd ma obowiązek dokonać oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu, biorąc pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, które mogły mieć wpływ na wynik sprawy, nawet jeżeli nie zostały podniesione w skardze. Sąd bada legalność zaskarżonego postanowienia, jego zgodności z prawem materialnym, określającym prawa i obowiązki stron oraz z prawem procesowym, regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Uchylenie postanowienia następuje w szczególności w przypadku, gdy zaskarżony akt narusza przepisy prawa materialnego lub przepisy postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 3 § 1 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a.). Kontrola legalności zaskarżonego postanowienia została dokonana w trybie uproszczonym. Zgodnie bowiem z art. 119 pkt 3 p.p.s.a., sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie. Skarga w niniejszej sprawie zasługuje na uwzględnienie albowiem zaskarżone postanowienie zostało wydane z naruszeniem przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Kontrolowane postanowienie Wojewody z dnia [...] listopada 2019 r. wydane zostało na podstawie art. 134 Kodeksu postępowania administracyjnego (t. jedn. Dz.U. z 2020 r., poz. 256; dalej jako "k.p.a."). Przepis ten stanowi, że organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Powołany powyżej przepis art. 134 k.p.a. nakłada na organy administracji obowiązek przeprowadzenia kontroli wniesionego środka odwoławczego pod względem formalnym, tj. sprawdzenia, czy środek zaskarżenia jest dopuszczalny i czy został złożony w przepisanym prawem terminie. Wniesienie odwołania, w sytuacji gdy stronie postępowania nie przysługuje żaden środek zaskarżenia skutkuje wydaniem postanowienia o niedopuszczalności odwołania. Natomiast stwierdzenie przez organ odwoławczy, że przysługujący stronie środek zaskarżenia został wniesiony z uchybieniem terminu, powoduje bezskuteczność odwołania czego następstwem jest ostateczność decyzji wykluczająca merytoryczną kognicję organu odwoławczego. Na tle przepisu art. 134 k.p.a. wyróżnia się dwojakie przyczyny niedopuszczalności odwołania - przedmiotowe i podmiotowe. Przyczyny przedmiotowe obejmują przypadki braku przedmiotu zaskarżenia oraz przypadki braku możliwości zaskarżenia decyzji w toku instancji. Natomiast niedopuszczalność odwołania z przyczyn podmiotowych obejmuje sytuacje wniesienia odwołania przez osobę niemającą legitymacji do wniesienia tego środka zaskarżenia zgodnie z art. 28 k.p.a. Przy czym kategoryczne użycie przez ustawodawcę zwrotu "organ odwoławczy stwierdza" oznacza obowiązek organu odwoławczego do wydania jednego z rozstrzygnięć przewidzianych, w powołanym wyżej przepisie (stwierdzenia niedopuszczalności odwołania bądź stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania), gdyż nie jest to zależne od swobodnego uznania organu, lecz wynika z bezwzględnie obowiązującej normy prawnej (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 28 maja 2013 r., sygn. akt II SA/Wa 598/13, dostępne na stronie: www.cbois.nsa.gov.pl). Zaskarżonym postanowieniem organ drugiej instancji stwierdził niedopuszczalność odwołania wniesionego przez skarżącego od decyzji Starosty C z dnia [...] września 2019 r., o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej. Istota zaistniałego w sprawie sporu na tym etapie postępowania sprowadza się zatem do rozstrzygnięcia czy organ zasadnie stwierdził niedopuszczalność odwołania skarżącego, jednocześnie argumentując swoje rozstrzygniecie wniesieniem odwołania z uchybieniem terminu. Przenosząc powyższe uwagi do realiów kontrolowanej sprawy Sąd stwierdził, że organ w zaskarżonym postanowieniu pomimo, że powołuje się na podmiotowe przesłanek stwierdzenia niedopuszczalności odwołania, to jednocześnie uzasadnieniem swojego rozstrzygnięcia czyni ustalenia wskazujące na uchybienie terminu do wniesienia odwołania. W ocenie Sądu nie jest możliwe łączenie w jednym postanowieniu tych dwóch spraw w takiej konfiguracji jak uczynił to organ. W orzecznictwie, a także w doktrynie względnie jednolicie prezentowane jest stanowisko, że wydanie postanowienia w przedmiocie niedopuszczalności odwołania z przyczyn podmiotowych jest możliwe jedynie w przypadku kiedy to ma miejsce prima facie, czyli "na pierwszy rzut oka". Trzeba w tym miejscu podkreślić, że w wyroku z 24 stycznia 2013 r., sygn. akt II OSK 1774/11, (dostępny w CBOSA), NSA stwierdził, że stwierdzenie niedopuszczalności odwołania jest możliwe tylko w sytuacji, gdy brak interesu prawnego po stronie wnoszącego odwołanie jest oczywisty i w sposób niebudzący wątpliwości wynika z tego odwołania. Natomiast w razie istnienia jakichkolwiek kwestii wymagających wyjaśnienia bądź gdy odwołujący twierdzi, że zaskarżona decyzja dotyczy jego interesu prawnego lub obowiązku, obowiązany jest wszcząć postępowanie odwoławcze i w razie stwierdzenia, że strona nie ma interesu prawnego, umarza postępowanie na podstawie art. 138 § 1 pkt 3. Podobnie orzekł NSA w wyroku z 20 sierpnia 2013 r., sygn. akt II OSK 855/12, (CBOSA, podnosząc, że jeżeli konieczne jest przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego, organ odwoławczy po przeprowadzeniu tego postępowania i uznaniu, że odwołujący nie ma interesu prawnego, umarza postępowanie odwoławcze na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 (zob. też wyrok NSA z 7.09.2012 r., II OSK 905/11, CBOSA). W wyroku z 18 lipca 2014 r., II SA/Kr 802/14, (dostępny w CBOSA), WSA w Krakowie wskazał, że stwierdzenie niedopuszczalności odwołania nie jest prawidłowym rozstrzygnięciem w sytuacji, gdy zachodzi potrzeba badania interesu prawnego wnoszącego odwołanie. Twierdzenie wnoszącego odwołanie, że decyzja dotyczy jego interesu prawnego, podlega weryfikacji w toku postępowania odwoławczego, a w razie stwierdzenia, że wnoszący nie jest stroną, organ odwoławczy winien wydać decyzję w oparciu o przepis art. 138 § 1 pkt 3 (zob. też wyrok WSA w Krakowie z 7.05.2013 r., II SA/Kr 222/13, CBOSA; wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z 7.05.2014 r., II SA/Go 243/14, LEX nr 1465371; wyroki WSA we Wrocławiu z 12.12.2013 r., III SA/Wr 692/13, LEX nr 1444508, oraz z 12.08.2014 r., II SA/Wr 345/14, CBOSA)". W sprawie organ wydał postanowienie o stwierdzeniu niedopuszczalności odwołania. W motywach rozstrzygnięcia nie uzasadnił jednakże w żaden owej podmiotowej niedopuszczalności odwołania skarżącego, na podstawie której wydał zaskarżone postanowienie. Uzasadnienie organu odwoławczego sprowadza się jedynie do wykazania okoliczności wskazujących na uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Sporządzone przez organ uzasadnienie nie odnosi się w żaden sposób do wydanego rozstrzygnięcie, którego przedmiotem było nie stwierdzenie uchybienia terminu do wniesienia odwołania, lecz stwierdzenie niedopuszczalności odwołania. Jak już zaś wyjaśniono wyżej są to dwie różne i odrębne od siebie instytucje. Brak pochodzącego od organu odwoławczego uzasadnienie dotyczącego istoty wydanego rozstrzygnięcia, tj. stwierdzenia niedopuszczalności odwołania sprawia, że tak wydane postanowienie narusza dyspozycję art. 124 § 2 k.p.a. Niemożność zapoznania się z motywami, którymi kierował się organ odwoławczy stwierdzając niedopuszczalność odwołania uniemożliwia także dokonanie sądowej kontroli zaskarżonego postanowienia, co sprawia, że postanowienie to podlegało uchyleniu. Nadto jak już była o tym mowa wyżej, uznanie odwołania za niedopuszczalne z przyczyn podmiotowych ogranicza się wyłącznie do przypadków oczywistych, nie budzących żadnych wątpliwości. Z kolei jeżeli odwołanie wnosi podmiot, który twierdzi, że jest stroną, bo postępowanie dotyczy jego interesu prawnego, weryfikacja tych twierdzeń, wymagająca dokonania czynności wyjaśniających, nie jest możliwa na tym wstępnym etapie postępowania odwoławczego. (por. przykładowo: B. Adamiak, J. Borkowski, op. cit., s. 678; P. Glibowski, op. cit., s. 962 oraz powoływane tam orzecznictwo). Podzielić należy w tej kwestii stanowisko wyrażone przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 2 lutego 2018 r., sygn. akt II OSK 2649/17 (Centralna Baza Orzeczeń i Informacji o Sprawach), w którym wskazano, że co do zasady w przypadku stwierdzenia przez organ odwoławczy, iż wnoszący odwołanie nie jest stroną w rozumieniu art. 28 k.p.a. w drodze decyzji umarza postępowanie odwoławcze na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a., tym niemniej w sytuacji oczywistego braku legitymacji odwoławczej organ drugiej instancji jest uprawniony do apriorycznego przyjęcia, że odwołanie wniesione przez nieuprawniony podmiot jako niedopuszczalne i bezskuteczne podlega trybowi wskazanemu w art. 134 k.p.a. W złożonym odwołaniu skarżący podnosi, że jego działka znajduje się w odległości 50 m od miejsca spornej inwestycji oraz, że charakter tej inwestycji wskazuje na potrzebę przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko. Mając powyższe na względzie, wskazał, że posiada interes prawny w niniejszej sprawie i powinien być przez organ uznany za stronę postępowania. Tymczasem organ odwoławczy nie dokonał żadnych ustaleń w tym zakresie, a oparł się jedynie na argumentacji braku uczestnictwa w niniejszym postępowaniu przed organem pierwszej instancji. Z wniesionego pisma nie wynika w sposób oczywisty, że jego autor nie posiada interesu prawnego i nie jest stroną postępowania. W ocenie Sądu, postępowanie przeprowadzone w ten sposób narusza art. 7 k.p.a. w zw. z art. 28 prawa budowlanego. Organ nie uzasadnił bowiem w żaden sposób zasadności swojego stanowiska, stwierdzając przy tym jednocześnie, że doszło do uchybienia terminu do wniesienia odwołania. W konsekwencji dochodzi do sytuacji, w której organ stwierdza niedopuszczalność odwołania z przyczyn podmiotowych – nie doręczenie decyzji skarżącemu przez organ pierwszej instancji - a w uzasadnieniu argumentuje swoje rozstrzygnięcie wniesieniem odwołania z uchybieniem terminu. Stanowi to sprzeczność samą w sobie, co więcej nie spełnia wymogów prawidłowo uzasadnionego rozstrzygnięcia co stanowi naruszenie art. 107 ust. 3 w związku z art. 126 k.p.a. Powyższe prowadzi do uznania przez Sąd, że organ ponownie powinien przenalizować, czy skarżący nie posiada atrybutów strony przedmiotowego postępowania administracyjnego w sprawie wydania pozwolenia na budowę, gdyż na etapie kontrolowanego postępowania organ jednoznacznie tego nie wykazał. Z kolei jeżeli organ uzna, że skarżący jest stroną, wówczas powinien przejść do oceny, czy odwołanie zostało wniesione w terminie. Sąd podziela wyrażony w orzecznictwie pogląd, że zbędne jest badanie kwestii zachowania terminu do złożenia odwołania zarówno wtedy, gdy organ rozstrzyga formalnie o braku legitymacji odwoławczej określonego podmiotu w trybie art. 134 k.p.a., jak też wówczas gdy czyni to na etapie rozpoznawczym i umarza postępowanie wobec stwierdzenia, że odwołujący nie jest stroną postępowania administracyjnego. Potrzeba sprawdzenia, czy odwołanie wniesione zostało w ustawowym terminie, zachodzi w razie pozytywnego zweryfikowania legitymacji procesowej podmiotu skarżącego decyzję organu pierwszej instancji (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 maja 2011 r., sygn. akt II OSK 938/10, Centralna Baza Orzeczeń i Informacji o Sprawach). Analogicznie także Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w wyroku z dnia 22 maja 2019 r., sygn. akt II SA/Po 110/19 (Centralna Baza Orzeczeń i Informacji o Sprawach) wskazał, że nie ma znaczenia, czy skarżący wniósł odwołanie z zachowaniem ustawowego terminu. Przystąpienie bowiem do ustalenia, czy środek zaskarżenia wniesiono w ustawowym terminie, jest możliwe dopiero po uzyskaniu pozytywnego wyniku badania, że odwołanie wniosła strona i że nie zachodzą inne przesłanki wyłączające dopuszczalność odwołania. Konkludując, Sąd ponownie zwraca uwagę, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego, przepis art. 134 k.p.a. rozróżnia niedopuszczalność odwołania od uchybienia terminu do wniesienia odwołania. Są to dwie odrębne instytucje procesowe. Odwołanie wniesione po upływie terminu do jego wniesienia jest odwołaniem wniesionym po upływie terminu, a nie jest niedopuszczalne w rozumieniu art. 134 k.p.a. bowiem termin ten może być ewentualnie stronie przywrócony na jej żądanie. Por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 20 października 2005 r., sygn. akt I SA/Wa 1463/04 (dostępny w CBOSA). Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy organ powinien kierować się powyżej wyrażoną oceną prawną Sądu. Wobec powyższych ustaleń odniesienie się do zarzutów naruszenia przepisów prawa materialnego jest na tym etapie postępowania przedwczesne. Przedstawione powyżej argumenty uzasadniają wniosek, że sprawa nie została w sposób wyczerpujący rozpatrzona przez organ. Organ odwoławczy nie ocenił należycie wszystkich okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, czym naruszył art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a. Sporządzone uzasadnienie postanowienia nie odpowiada także wymogom art. 124 § 2 k.p.a. Powyższe rozważania prowadzą do wniosku, że Wojewoda wadliwie zastosował w sprawie art. 134 k.p.a., a zatem naruszył przepisy postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co skutkuje koniecznością uchylenia zaskarżonego postanowienia, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., o czym Sąd orzekł w punkcie I sentencji wyroku. O zwrocie kosztów postępowania w kwocie 100 zł Sąd orzekł w punkcie II sentencji wyroku w na podstawie art. 200 i art. 205 p.p.s.a. Wojewoda wadliwie stwierdził niedopuszczalność odwołania. W związku z tym jego obowiązkiem będzie rozważenie w pierwszej kolejności, czy skarżącemu przysługuje status strony. Innymi słowy Wojewoda musi zweryfikować twierdzenia skarżącego, że ma w rozpoznawanej sprawie interes prawny. Sąd nie może wyrażać żadnych wytycznych w tym względzie, skoro Wojewoda w ogóle kwestii tej nie analizował w zaskarżonym postanowieniu. W związku z tym, jeśli Wojewoda ustali, że skarżącemu przysługuje status strony w postępowaniu, powinien w dalszej kolejności zbadać kwestię zachowania przez skarżącego terminu do wniesienia odwołania.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło