III SA/Lu 431/14

WyrokWSA w Lublinie2014-10-09

Skład orzekający: Marek Zalewski, Ewa Ibrom, Jadwiga Pastusiak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy osoba, która nabyła lub posiadała towar wprowadzony nielegalnie na obszar celny Wspólnoty, może być uznana za dłużnika celnego, jeśli wiedziała lub powinna była wiedzieć o nielegalnym charakterze towaru, mimo że dokumenty transakcyjne budziły wątpliwości co do ich autentyczności?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że profesjonalny handlarz używanymi samochodami, który nabył pojazd na podstawie sfałszowanych dokumentów i w ramach wątpliwego łańcucha transakcji, powinien był wiedzieć o nielegalnym wprowadzeniu towaru na obszar celny. W związku z tym, prawidłowo został uznany za dłużnika celnego na podstawie art. 202 ust. 3 tiret 3 Wspólnotowego Kodeksu Celnego. Sąd potwierdził również, że organy celne dochowały terminów na powiadomienie o długu celnym, stosując wydłużony termin na podstawie art. 221 ust. 4 WKC i art. 56 Prawa celnego, uzasadniony wszczęciem postępowania karnego skarbowego. Ustalenie wartości celnej metodą ostatniej szansy również uznano za prawidłowe.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Dyrektora Izby Celnej utrzymującej w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Celnego o stwierdzeniu powstania długu celnego w przywozie w związku z nielegalnym wprowadzeniem samochodu osobowego na obszar celny Wspólnoty. Skarżący, A. R., zawodowo trudniący się handlem używanymi samochodami, nabył pojazd na podstawie dokumentów, które okazały się sfałszowane, a podmioty widniejące na fakturach były fikcyjne. Skarżący zarzucił organom celnym naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym błędne przypisanie mu odpowiedzialności za dług celny i naruszenie terminów.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Marek Zalewski, Sędziowie Sędzia WSA Ewa Ibrom,, Sędzia WSA Jadwiga Pastusiak (sprawozdawca), Protokolant Asystent sędziego Radosław Stelmasiak, po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 9 października 2014 r. sprawy ze skargi A. R. na decyzję Dyrektora Izby Celnej z dnia [...] lutego 2014 r. nr [...] w przedmiocie długu celnego oddala skargę. Zaskarżoną do sądu decyzją z dnia [...] lutego 2014 r., Nr [...], Dyrektor Izby Celnej utrzymał w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Celnego z dnia [...] listopada 2014 r., Nr [...], stwierdzającą powstanie długu celnego w przywozie w związku z nielegalnym wprowadzeniem na obszar celny Wspólnoty samochodu osobowego i określającą kwotę należności wynikającą z długu celnego. Decyzja została wydana w następującym stanie sprawy: Pismem z dnia 12 grudnia 2012 r. Naczelnik Urzędu Celnego przekazał Naczelnikowi Urzędu Celnego dokumentację otrzymaną z Urzędu Miasta dotyczącą m.in. samochodu osobowego marki [...] o numerze nadwozia [...]. Dokumentacja zawierała wniosek A. R. z [...] września 2009 r. o rejestrację powyższego samochodu wraz z załącznikami m.in. w postaci umowy sprzedaży komisowej z [...].09.2009 r., zawartą pomiędzy A. "N." sp. z o.o. (sprzedający) a A. R. (kupujący); umowy komisu z [...].09.2009 r. zawartą pomiędzy A. "N." sp. z o.o. a J. P. z K.; faktury VAT z tego samego dnia wystawioną przez A. G.S. na rzecz J. P.; umowy kupna-sprzedaży z [...].08.2009 r. Sporządzonej w j. Niemieckim zawartej pomiędzy [...], S., Niemcy a A. G. S., C., wraz z tłumaczeniem przysięgłym; dokumentu potwierdzającego zapłatę akcyzy na terytorium kraju od nabycia wewnątrzwspólnotowego samochodu osobowego z [...].09.2009 r. (nabywca: A. G. S.; pokwitowania zapłaty opłat celnych i podatkowych w Niemczech z [...].08.2009 r. (w j. niemieckim, z tłumaczeniem); zaświadczenia o braku zastrzeżeń co do rejestracji pojazdu z [...].08.2009 r. (w j. niemieckim, z tłumaczeniem). W toku postępowania zwrócono się o udzielenie pomocy do niemieckiej administracji celnej w sprawie ustalenia czy ww. samochód został dopuszczony do obrotu na terenie Wspólnoty oraz w sprawie weryfikacji dokumentów przedstawionych do rejestracji w Polsce. Z udzielonej w odpowiedzi informacji wynika, że ww. pokwitowanie zapłaty opłat celnych i podatkowych w Niemczech zostało sfałszowane. Wraz z w/w dokumentem wwozowym nie wwieziono żadnych samochodów lecz towary o zupełnie innych numerach kodów taryfowych. Importerem była firma z N. U.. Także wartości opłat nie zgadzają się. Ponadto, wskazano, że pojazd nigdy nie był zarejestrowany w Niemczech. W toku postępowania ustalono również, że faktury zakupu pojazdu zostały wystawione na nieistniejące osoby tj. obywatela Litwy J. P.. oraz nieistniejącą działalność gospodarczą tj. firmę A. G. S. Postanowieniem z 30 lipca 2013 r. Naczelnik Urzędu Celnego wszczął w stosunku do A. R. postępowanie celne w celu uregulowania sytuacji nielegalnie wprowadzonego samochodu osobowego, a decyzją z [...] listopada 2013 r. stwierdził powstanie długu celnego w przywozie w związku z nielegalnym wprowadzeniem na obszar celny Wspólnoty samochodu osobowego marki [...] o numerze nadwozia [...], określił kwotę należności wynikającą z długu celnego w wysokości [...].530,00 zł oraz wezwał A. R. do uiszczenia powyższej należności wraz z odsetkami. Od powyższej decyzji A. R. wniósł odwołanie zarzucając wadliwe ustalenia faktyczne i podważając zasadność przypisania mu odpowiedzialności za dług celny. Po rozpatrzeniu odwołania decyzją z [...] lutego 2014 r., Dyrektor Izby Celnej utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, że przedmiotowy samochód osobowy marki [...] został nielegalnie wprowadzony na obszar celny Wspólnoty, konsekwencją czego jest powstanie z mocy prawa długu celnego w przywozie oraz określenie kwoty wynikającej z długu celnego. Za zapłatę tej kwoty odpowiedzialny jest A. R. jako osoba, która nabyła lub posiadała taki towar i która w chwili jego nabycia lub wejścia w jego posiadanie wiedziała bądź powinna były wiedzieć, że jest to towar wprowadzony nielegalnie. Organ stwierdził, że postępowanie poprzedzające wydanie decyzji zostało przeprowadzone prawidłowo. Organy celne zebrały i w sposób wyczerpujący rozpatrzyły cały materiał dowodowy oraz dopuściły jako dowód wszystko, co mogło przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Przedłożone przez skarżącego dokumenty dotyczące pojazdu od momentu jego importu z kraju trzeciego na terytorium Wspólnoty, poprzez nabycie wewnątrzwspólnotowe, aż po transakcję sprzedaży dokonaną na terenie Polski są dokumentami sfałszowanymi, na których widnieją fikcyjne podmioty lub fikcyjne osoby. W ocenie organu odwołujący się nie dochował należytej staranności podczas dokonywania transakcji kupna samochodu. W stosunku do osoby zawodowo trudniącej się handlem używanymi samochodami, kryteria oceny należytej staranności są bowiem surowsze niż w przypadku osoby nie prowadzącej działalności gospodarczej. Organ nie podzielił argumentów zawartych w wyjaśnieniach strony, że przedstawione mu dokumenty dotyczące poprzednich transakcji z udziałem przedmiotowego samochodu nie budziły wątpliwości. Organ wskazał, że zarówno na fakturze wystawionej przez A. G. S. na rzecz J. P., jak i na umowie komisu zawartej pomiędzy A. "N." sp. z o.o. a J. P. widnieje ta sama data, [...].09.2009 r. Ponadto w ww. fakturze zapisano, że przedmiotowy samochód ma uszkodzenia silnika i skrzyni biegów oraz karoserii. Cena uwidoczniona w tym dokumencie wyniosła [...].000 zł. Z kolej we wspomnianej umowie komisu z tego samego dnia, w odniesieniu do tego samego samochodu ustalono cenę ponad dwukrotnie wyższą – [...].500 zł. Ponadto A. R. zawarł umowę kupna samochodu w tym samym dniu i zapłacił wedle umowy [...].500 zł. Fakt dokonania kilku transakcji (sprzedaży w P., zawarcia umowy komisowej i kolejnej sprzedaży w E. pod L.) w tym samym dniu przy jednoczesnym, tak znacznym wzroście wartości samochodu, budzą zasadnicze wątpliwości. Okoliczności te powinny wzbudzić czujność i ostrożność A. R. podczas zawierania transakcji. A. R. trudnił się zawodowo handlem używanymi pojazdami, przez co musiał wiedzieć, że przypadki oferowania na rynku, zarówno przez osoby prywatne jak i na giełdach, bądź w komisach, samochodów kradzionych lub nielegalnie sprowadzonych z zagranicy są bardzo częste, a mimo to nie wystąpił przed zawarciem umowy do Naczelnika Urzędu Celnego w P. celem sprawdzenia deklaracji AKC-U stanowiącej potwierdzenie zapłaty podatku akcyzowego w Polsce. W stosunku do A. R. prowadzone są przez organy celne także inne postępowania, których przedmiotem są samochody osobowe nabyte w niemal identycznych okolicznościach, na podstawie fałszywych dokumentów wystawionych przez te same fikcyjne podmioty. Bieżące postępowanie nie jest więc jednostkowe i odosobnione. Istniała także możliwość sprawdzenia za pomocą dostępnych publicznie internetowych wyszukiwarek w publicznych bazach danych (REGON) danych podmiotów widniejących na fakturach (A. "N." sp. z o.o.) i przekonanie się, że są to podmioty nieistniejące. Nie wymagało żadnych szczególnych starań ani wizyt w urzędach. Na podstawie zgromadzonych w sprawie dowodów organ wskazał, że najwcześniejszą chwilą w jakiej istnienie długu celnego mogło zostać ustalone jest dzień złożenia przez A. R. w Urzędzie Miasta L. wniosku o rejestrację pojazdu ([...].09.2009 r.). W ocenie organu odwoławczego zawiadomienie dłużnika celnego o kwocie należności celnych nastąpiło w przepisanym prawie terminie. W sprawie znalazł zastosowanie art. 221 ust. 4 Wspólnotowego Kodeksu Celnego, w świetle którego jeżeli dług celny powstał na skutek czynu podlegającego, w chwili popełnienia, wszczęciu postępowania karnego, dłużnika można powiadomić o kwocie długu celnego na warunkach przewidzianych w obowiązujących przepisach, po upływie terminu 3 lat. W takiej sytuacji zastosowanie znajduje termin 5-letni, z mocy art. 56 ustawy – Prawo celne. Termin ten został zachowany, bowiem dług celny powstał w dniu 23 września 2009 r., zaś organu I instancji powiadomił stronę o zaksięgowaniu długu celnego w dniu 26 listopada 2013 r. (data doręczenia decyzji). Zastosowanie dłuższego terminu przedawnienia było uzasadnione tym, że Referat Dochodzeniowo- Śledczy Urzędu Celnego wszczął postępowanie w sprawie o przestępstwa skarbowe. Wszczęcie postępowania karnego potwierdza, że czyn, który spowodował powstanie długu celnego był w momencie popełnienia zagrożony przez obowiązujące przepisy sankcją karną. Odnosząc się do kwestii ustalenia wartości celnej pojazdu organ odwoławczy wskazał, że z uwagi na brak dokumentów pozwalających na zastosowanie metody wartości transakcyjnej, zaszła konieczność posłużenia się jedną z metod zastępczych. Z uwagi na charakter towaru (samochód używany) jedyną dopuszczalną w tej sytuacji była tzw. metoda ostatniej szansy (art. 31 Wspólnotowego Kodeksu Celnego). Zgodnie z wytycznymi wynikającymi z Porozumienia w sprawie stosowania art. VII Układu Ogólnego w sprawie Taryf Celnych i Handlu, do obliczenia wartości celnej przyjęto jako wartość wyjściową kwotę wskazaną w katalogu branżowym. Organ I instancji prawidłowo zastosował też stawkę celną w wysokości 10% wartości celnej. W skardze do sądu administracyjnego na powyższą decyzję A. R. zarzucił naruszenie szeregu przepisów Ordynacji podatkowej przez pominięcie istotnych w sprawie dowodów, naruszenie zasady prawdy obiektywnej i zasady zupełności postępowania dowodowego. Zarzucił także naruszenie przepisów Wspólnotowego Kodeksu Celnego przez błędne przypisanie skarżącemu odpowiedzialności za dług celny na skutek wadliwego przyjęcia, że skarżący wiedział lub powinien był wiedzieć, że sporny pojazd jest towarem wprowadzonym nielegalnie. W uzasadnieniu skarżący podniósł, że dokumenty dotyczące samochodu marki [...] nie budziły żadnych wątpliwości co do ich autentyczności przez skarżącego, jak i urzędników Wydziału Komunikacji Urzędu Miasta , czego dowodem jest decyzja o czasowej rejestracji pojazdu na terytorium kraju. Stwierdzenie sfałszowania spornych dokumentów nastąpiło po przeprowadzeniu przez organy celne szeregu czynności, których skarżący nie mógł podjąć przed dokonaniem kupna pojazdu. Organ nie udowodnił, iż w chwili nabycia pojazdu wiedział, że jest to towar wprowadzony nielegalnie, nie wskazał okoliczności, z których wynikałoby, iż przy zachowaniu należytej staranności powinien powziąć wątpliwości co do legalności wprowadzenia pojazdu. Podniósł także, że kopia deklaracji zapłaty podatku akcyzowego była poświadczona notarialnie, co utwierdzało go w przeświadczeniu o prawdziwości dokumentu. Ponadto organy celne nie wykazały w sposób jednoznaczny, że przedmiotowy samochód był wprowadzony na obszar Wspólnoty w stanie nieuszkodzonym, a określając wartość pojazdu organy nie odniosły się do twierdzeń skarżącego, że nabył pojazd uszkodzony, niesprawny, co musiało wpływać na jego wartość, a w konsekwencji na wysokość należności celnych. Dodatkowo skarżący podniósł, że organy celne nie dochowały trzyletniego terminu na powiadomienie dłużnika o kwocie należności celnych. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Celnej wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując dotychczasową argumentację. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżona decyzja nie jest dotknięta wadami prawnymi uzasadniającymi jej uchylenie (stwierdzenie jej nieważności). W sprawie istnieją dwa zasadnicze problemy: po pierwsze, czy doszło do nielegalnego wprowadzenia na obszar celny Wspólnoty towaru podlegającego należnościom przywozowym, czego konsekwencją jest powstanie długu celnego w przywozie. Po drugie – w razie pozytywnej odpowiedzi na pierwsze pytanie – kto jest dłużnikiem celnym. W okolicznościach analizowanej sprawy, w szczególności w kontekście zgromadzonego przez organy celne materiału dowodowego odpowiedź na pierwsze pytanie jest oczywista. W postępowaniu celnym ponad wszelką wątpliwość ustalono i wykazano, że przedmiotowy pojazd marki [...], podlegający należnościom przywozowym, został nielegalnie wprowadzony na obszar celny Wspólnoty. Ustaleń tych nie kwestionuje nawet sam skarżący, skupiając się na drugim z wyżej wskazanych problemów. O nielegalnym wprowadzeniu przedmiotowego pojazdu świadczy przede wszystkim fakt sfałszowania dołączonego przez skarżącego do wniosku o rejestrację pojazdu pokwitowania opłat celnych i podatkowych w Niemczech (z dnia [...] sierpnia 2009 r., znak: [...]). Skutecznie podważono również fakt rejestracji pojazdu w Niemczech (w obydwu przypadkach pismo niemieckich władz celnych z dnia [...] czerwca 2013 r.; oryginał tłumaczenia – k. 91 akt adm.). Ponadto dodatkową przesłanką dla takiej konkluzji są uzyskane z Komendy Miejskiej Policji informacje o tym, że faktury zakupu pojazdu zostały wystawione na podmioty fikcyjne (pismo Komendy Miejskiej Policji z dnia [...] lipca 2013 r., k. 31 akt adm.). Jak wskazuje się w orzecznictwie europejskim, nielegalnym wprowadzeniem jest przywóz towarów z pominięciem kolejnych etapów procedury przewidzianych w kodeksie celnym. Po pierwsze, zgodnie z art. 38 ust. 1 WKC, towary wprowadzane na obszar celny Wspólnoty powinny zostać bezzwłocznie przewiezione do wyznaczonego urzędu celnego albo do wolnego obszaru celnego. Po drugie, zgodnie z art. 40 WKC, towary, które zostały dostarczone do urzędu celnego, powinny zostać przedstawione organom celnym. Przedstawienie towarów organom celnym określone zostało w art. 4 pkt 19 WKC jako zawiadomienie organów celnych, w wymaganej formie, o dostarczeniu towarów do urzędu celnego albo do innego miejsca wyznaczonego lub uznanego przez organy celne (por. wyroki ETS (TS UE) z 3 marca 2005 r. w sprawie C-195/03 Papismedov i in., Zb.Orz. s. I-1667, pkt 26 oraz z 2 kwietnia 2009 r., w sprawie C-459/07 Veli Elshani, Zb. Orz. s. I-2759, pkt 21-22). Skoro skutecznie podważono prawdziwość dokumentów, które miały świadczyć o dopełnieniu obowiązków związanych z wprowadzeniem przedmiotowego pojazdu na obszar celnych Wspólnoty, nie budzi wątpliwości, że towar wprowadzono nielegalnie (art. 202 ust. 1 zd. 2 WKC). W konsekwencji doszło do powstania długu celnego w przywozie, co aktualizuje konieczność udzielenia odpowiedzi na drugie z wyżej wskazanych pytań: kto jest dłużnikiem celnym. W myśl art. 202 ust. 3 WKC dłużnikami celnymi w przypadku nielegalnego wprowadzenia towaru są: – osoba, która dokonała nielegalnego wprowadzenia, – osoby, które uczestniczyły we wprowadzeniu i które jednocześnie wiedziały lub powinny były wiedzieć, że wprowadzenie to jest nielegalne, – jak również osoby, które nabyły lub posiadały taki towar i które w chwili jego nabycia lub wejścia w jego posiadanie wiedziały bądź powinny były wiedzieć, że jest to towar wprowadzony nielegalnie. Organy celne zastosowały w sprawie tiret trzecie przytoczonego przepisu. Na tej kwestii koncentruje się istota sportu między skarżącym a organami celnymi. Nie ulega wątpliwości, że skarżący nabył i posiadał towar, sporna jest jednak ocena tego, czy wiedział lub przynajmniej powinien był wiedzieć, że przedmiotowy pojazd jest towarem wprowadzonym nielegalnie na obszar celny WE. Skarżący dąży do wykazania, że nie mógł przy zachowaniu należytej w danych okolicznościach staranności wiedzieć o tym fakcie. W momencie dokonywania zakupu pojazdu nie miał żadnych podstaw, aby powziąć wątpliwości w tym zakresie. Nic nie wskazywało, aby przedłożone dokumenty były fałszywe, co więcej – jeden z nich stanowił kopię poświadczoną notarialnie, co dodatkowo utwierdzało w przekonaniu o jego prawdziwości. Organy wykazały fałsz dokumentów dopiero po przeprowadzeniu szeregu czynności, w tym wymiany informacji z innymi organami. Takich możliwości sprawdzenia autentyczności dokumentów i wiarygodności zbywców towarów nie miał skarżący, kupujący pojazd na giełdzie. W ocenie sądu w okolicznościach badanej sprawy powyższa argumentacja nie zasługuje na uwzględnienie, a stanowisko organów celnych w tym zakresie jest prawidłowe. W kwestii przesłanki opisanej w art. 202 ust. 3 tiret trzecie brak jest konkretnych i bezpośrednich wypowiedzi sądów europejskich, jednak można wskazać na wyrok TS UE z 17 listopada 2011 r. (sprawa C-454/10, Jestel, Zb. Orz. s. I-11725, pkt 22), w którym odnosząc się do identycznie sformułowanej przesłanki "powinny były wiedzieć", zawartej w art. 202 ust. 3 tiret drugie WKC, Trybunał stwierdził, że odnosi się ona do zachowania rozsądnego i ostrożnego podmiotu. W literaturze przedmiotu (W. Morawski, Komentarz do art. 202 Wspólnotowego Kodeksu Celnego, w: W. Morawski [red.] Wspólnotowy Kodeks Celny, LEX 2007) wskazuje się na możliwość odwołania do poglądów wyrażanych w orzecznictwie polskich sądów administracyjnych na tle analogicznie brzmiącego przepisu art. 210 § 3 pkt 3 nieobowiązującego już Kodeksu celnego z 9 stycznia 1997 r. (Dz. U. z 2001 r., Nr 75, poz. 802 ze zm.). Z orzecznictwa tego wyłaniają się dwie istotne w kontekście analizowanej sprawy tezy: po pierwsze o konieczności indywidualizacji wymaganego stopnia staranności, po drugie, o tym, że stopień wymaganej staranności zależy między innymi od stopnia profesjonalizmu kontrahenta (por. wyrok NSA z 7 marca 2002 r., V SA 1533/01, ONSA 2003, nr 2, poz. 69; wyrok NSA z 7 listopada 2007 r., I GSK 2583/06, LEX nr 423618; wyrok NSA z 2 października 2007 r., I GSK 2395/06, LEX nr 394295; wyrok NSA z 8 września 2009 r., I GSK 823/08, orzeczenia.nsa.gov.pl; wyrok WSA we Wrocławiu z 7 grudnia 2007 r., III SA/Wr 209/07, LEX nr 467262; wyrok WSA w Poznaniu z 8 kwietnia 2008 r., III SA/Po 859/07; orzeczenia.nsa.gov.pl; wyrok WSA w Szczecinie z 25 sierpnia 2010 r., I SA/Sz 69/10, LEX nr 750460). Poglądy te mogą być w ocenie sądu orzekającego w niniejszej sprawie wykorzystane z powodzeniem przy interpretacji art. 202 ust. 3 tiret 3 WKC. Oceniając możliwość czy dany podmiot wiedział lub przynajmniej powinien był wiedzieć, że przedmiotowy towar został wprowadzony nielegalnie na obszar celny WE należy uwzględnić zarówno elementy podmiotowe (charakter podmiotu – czy jest to profesjonalista, trudniący się zawodowo czynnościami, w związku z którymi powstało podejrzenie nielegalnego wprowadzenia towaru, czy też jest to laik, osoba jednostkowo lub sporadycznie dokonująca takich czynności), jak i elementy przedmiotowe (okoliczność dokonania czynności, możliwości sprawdzenia wiarygodności kontrahentów, powtarzalność sytuacji). Przenosząc powyższe uwagi na grunt badanej sprawy należy zauważyć, że: Po pierwsze, skarżący jest podmiotem profesjonalnym zawodowo trudniącym się handlem używanymi samochodami. Taka osoba musi mieć wiedzę o nierzadkich przypadkach sprzedaży samochodów na giełdzie w warunkach naruszających prawo (samochodów skradzionych, co do których nie dopełniono wymaganych czynności związanych z należnościami celnymi i podatkowymi etc.). Osoba taka musi wykazać znacznie większy stopień staranności przy zawieraniu kontraktów na giełdzie aniżeli nieprofesjonalista. Trafne są argumenty organu, że przeprowadzenie prostych czynności (weryfikacja numeru REGON w publicznie dostępnej bazie dostępnej przez internet) umożliwiało weryfikację autentyczności przynajmniej podmiotu, od którego skarżący bezpośrednio kupił pojazd. Po drugie, zasadnicze wątpliwości budzą dokumenty, na podstawie których skarżący nabył własność przedmiotowego pojazdu. Jak wynika z "Faktury VAT marża" nr [...] w dniu [...] września 2009 r. J. P. nabył samochód od "A." G. S.. Jako miejsce sprzedaży wskazano P. (sprzedawca ma siedzibę w C., woj. wielkopolskie). Tego samego dnia w E. J. P. zawarł umowę komisu nr [...] z A. "N." sp. z o.o. Tego samego dnia skarżący zawarł z komisantem, działającym w imieniu komitenta (J. P.) umowę sprzedaży komisowej tego samego samochodu (faktura VAT marża nr [...]). Taki łańcuch transakcji, zawartych tego samego dnia, w różnych miejscach budzi zasadnicze wątpliwości z punktu widzenia zasad doświadczenia życiowego. Co więcej – trafnie organ zwraca uwagę na jaskrawą różnicę cen towaru: G. S. sprzedał samochód J.P. za kwotę [...].000 zł, a tego samego dnia skarżący nabył ten sam pojazd od komisanta działającego w imieniu J. P. za kwotę ponad dwukrotnie wyższą ([...].500 zł). Po trzecie, okolicznością znaną sądowi z urzędu, jak i wiadomą obydwu stronom sporu jest fakt, że analizowana sprawa nie ma charakteru jednostkowego. Przed tutejszym sądem toczy się kilka spraw ze skarg A. R. na decyzje organów celnych dotyczące stwierdzenia długu celnego w związku z nielegalnym wprowadzeniem towarów w postaci samochodów na obszar celny Wspólnoty (sprawy III SA/Lu 175/14, III SA/Lu 176/14, III SA/Lu 177/14, III SA/Lu 178/14, III SA/Lu 434/14). Okoliczności tych spraw są niemal identyczne: skarżący nabył pojazd na giełdzie, krąg fikcyjnych podmiotów jest ten sam lub podobny (łańcuch transakcji: A. G. S. – J.P. – A. K. "N. G." sp. z o.o. – A.R.). Transakcje te były przy tym zawierane w różnych okresach czasu (do ostatnich transakcji, na mocy których A.R. nabywał przedmiotowy pojazd dochodziło w: listopadzie 2008 r., grudniu 2008 r., kwietniu 2009 r., wrześniu 2009 r.). We wszystkich tych sprawach organy celne skutecznie podważyły prawdziwość dokumentów potwierdzających spełnienie wymogów związanych z wprowadzeniem towaru na obszar celny Wspólnoty i wykazały, że podmioty widniejące na dokumentach przedkładanych przez skarżącego były fikcyjne. Wobec tak poważnych wątpliwości co do całego łańcucha transakcji podmiot działający profesjonalnie, jakim jest skarżący co najmniej powinien był wiedzieć, że przedmiotowy towar został wprowadzony nielegalnie na obszar celny WE. W tej sytuacji zasadnie organy celne uznały skarżącego za dłużnika celnego na podstawie art. 202 ust. 3 tiret 3 WKC. W dalszej kolejności należy odnieść się do kwestii zachowania przez organy celne terminu powiadomienia dłużnika celnego o kwocie należności celnych. Jeżeli okazałoby się, że termin ten nie został dochowany, zbyteczne byłoby analizowanie prawidłowości działań organu w kwestii ustalenia wysokości długu celnego. Podstawowym terminem w tym zakresie jest termin 3-letni, liczony od dnia powstania długu celnego (art. 221 ust. 3 WKC). W analizowanej sprawie dług celny powstał w wyniku nielegalnego wprowadzenia towaru na obszar celny WE. W takiej sytuacji dług celny powstaje z chwilą nielegalnego wprowadzenia towaru (art. 202 ust. 2 WKC). W badanej sprawie ustalenie dokładnej daty nielegalnego wprowadzenia towaru na obszar celny WE nie jest możliwe. Konieczna jest więc celowościowa wykładnia art. 202 ust. 2 WKC. W tym zakresie sąd orzekający w badanej sprawie uznaje za prawidłowy pogląd wyrażony przez organy celne, że za moment powstania długu należy tu przyjąć najwcześniejszą chwilę w jakiej ustalenie długu celnego mogło zostać ustalone na podstawie zebranych dowodów. W powołanym przez organ celny wyroku WSA w Warszawie z 10 czerwca 2008 r. (V SA/Wa 49/08, orzeczenia.nsa.gov.pl) nie padło wprawdzie takie stwierdzenie, jednak Sąd zaakceptował tam analogiczne stanowisko organów celnych w kwestii ustalenia daty powstania długu celnego w sytuacji zbliżonej do zaistniałej w badanej sprawie. Trafna w tej sytuacji była konkluzja organu celnego, że najwcześniejszą chwilą, w jakiej istnienie długu celnego mogło zostać ustalone, a zarazem datą powstania długu celnego jest dzień złożenia przez skarżącego w Urzędzie Miasta wniosku o rejestrację pojazdu (23 września 2009 r.). W tej sytuacji podstawowy trzyletni termin powiadomienia dłużnika celnego upływałby we wrześniu 2012 r., jednak organ – prawidłowo w ocenie sądu – zastosował dłuższy – 5 letni termin powiadomienia, wynikający z art. 221 ust. 4 WKC i art. 56 ustawy z dnia 19 marca 2004 r. – Prawo celne (Dz. U. z 2013 r., poz. 727, ze zm.). W myśl art. 221 ust. 4 WKC, jeżeli dług celny powstał na skutek czynu podlegającego, w chwili popełnienia, wszczęciu postępowania karnego, dłużnika można powiadomić o kwocie długu celnego na warunkach przewidzianych w obowiązujących przepisach, po upływie terminu trzech lat, określonych w ust. 3. W orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości UE i polskich sądów administracyjnych zostało ugruntowane stanowisko, zgodnie z którym to organy celne są zobowiązane do stwierdzenia, czy istnieje związek pomiędzy powstaniem długu celnego, a popełnieniem czynu podlegającego postępowaniu karnemu, z zastrzeżeniem, że ustalenia takie są czynione tylko i wyłącznie na użytek postępowania zmierzającego do ustalenia należności celnych i w żaden sposób nie wpływają na ewentualną ocenę prawnokarną czynu, dokonywaną już przez właściwe w tych kwestiach organy ścigania i sądy. Przesłanka czynu podlegającego, w chwili popełnienia, wszczęciu postępowania karnego nie wymaga przy tym istnienia ani wyroku skazującego, ani nawet wszczęcia postępowania karnego, lecz jedynie popełnienia czynu, który podlega postępowaniu sądowemu w sprawach karnych (por. wyrok ETS (obecnie TS UE) z dnia 18 grudnia 2007 r.; C-62/06, Fazenda Pública - Director Geral das Alfândegas p. ZF Zefeser - Importaçăo e Exportaçăo de Produtos Alimentares Lda, publ. LEX nr 354391; wyroki WSA w Lublinie z 28 października 2009 r., III SA/Lu 233/09 oraz III SA/Lu 252/09, z 27 września 2011 r. III SA/Lu 289/11, z 27 października 2011 r., III SA/Lu 394/11; wyroki NSA z 11 marca 2011 r., I GSK 101/10 i I GSK 102/10, z 17 marca 2011 r., I GSK 187/10, I GSK 189/10, I GSK 192/10, z 12 maja 2011 r., I GSK 188/10, I GSK 190/10 i I GSK 191/10). W tej sytuacji w pełni przekonująca jest argumentacja organu celnego, że zastosowanie dłuższego terminu powiadomienia dłużnika celnego uzasadniało wszczęcie postępowania w sprawie o przestępstwo karno-skarbowe (postanowienie z dnia 13 sierpnia 2013 r.), co potwierdza, że czyn który spowodował powstanie długu celnego był w momencie popełnienia zagrożony przez obowiązujące przepisy sankcją karną. Odnosząc się do kwestii ustalenia przez organy celne wartości celnej przedmiotowego pojazdu sąd uznaje za w pełni prawidłowe wywody i konkluzje organów w tym zakresie. Podstawową metodą ustalenia wartości celnej towaru jest metoda wartości transakcyjnej opierająca się na cenie faktycznie zapłaconej lub należnej za towary, wtedy gdy zostały one sprzedane w celu wywozu na obszar celny Wspólnoty (art. 29 ust. 1 WKC). Zastosowanie tej metody wymaga istnienia dokumentów wskazujących cenę zakupu towaru w państwie, w którym pojazd został zakupiony w celu wywozu na obszar celny WE. Takich dokumentów nie ma, w związku z czym konieczne było zastosowanie jednej z metod zastępczych. Z uwagi na charakter towaru – samochód używany jedyną możliwą do zastosowania metodą pozostaje metoda ostatniej szansy (art. 31 WKC). Metoda ostatniej szansy (art. 31 WKC) zakłada ustalanie wartości celnej towaru na podstawie danych dostępnych we Wspólnocie, z zastosowaniem odpowiednich środków zgodnych z zasadami i ogólnymi przepisami porozumienia w sprawie stosowania art. VII Układu Ogólnego w sprawie Taryf Celnych i Handlu z 1994 r., artykułu VII Układu Ogólnego w sprawie Taryf Celnych i Handlu z 1994 r., przepisów WKC. W przypadku importu używanych samochodów, dostępne dane, o których mowa w art. 31 WKC, to według wytycznych Technicznego Komitetu Ustalania Wartości Celnej, m.in. informacje zawarte w branżowych katalogach motoryzacyjnych. Wyjaśnienia Technicznego Komitetu Ustalania Wartości Celnej nie są wprawdzie źródłem prawa, jednak stanowią podstawową dyrektywę interpretacyjną w zakresie przepisów WKC dotyczących ustalania wartości celnej. Takie stanowisko znajduje potwierdzenie w stałej linii orzeczniczej sądów administracyjnych (por. przykładowo wyroki WSA w Lublinie z 18 kwietnia 2013 r., III SA/Lu 511/12; z 24 września 2013 r., III SA/Lu 821/12; orzeczenia.nsa.gov.pl). W ocenie sądu niezasadny jest podniesiony w skardze zarzut, że określając wartość pojazdu organy nie uwzględniły faktu, że skarżący nabył pojazd uszkodzony, niesprawny, co musiało wpływać na jego wartość, a w konsekwencji na wysokość należności celnych. Uwzględnienie uszkodzeń pojazdu jako czynnika wpływającego na wartość celną pojazdu wymagałoby istnienia dokumentów, na podstawie których można byłoby ustalić charakter i stopień tych uszkodzeń. W dokumentach przedłożonych przez skarżącego do wniosku o rejestrację znajdują się wzmianki o uszkodzeniu silnika i skrzyni biegów. Należy jednak wskazać, że po pierwsze wzmianki te są nader ogólnikowe, nie pozwalają na określenie charakteru i stopnia uszkodzeń. Po drugie, co jeszcze istotniejsze, dokumenty te zostały wystawione na osoby fikcyjne, co organ wykazał ponad wszelką wątpliwość. Fałszywe dokumenty nie mogą być podstawą jakichkolwiek ustaleń faktycznych w sprawie. Poza zarzutami skargi, z uwagi na obowiązek sądu kompleksowej kontroli zgodności z prawem zaskarżonej decyzji (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi; Dz. U. z 2012 r., poz. 270, ze zm.; dalej jako: p.p.s.a.), zasadne jest odniesienie się również do kwestii ustalenia kręgu dłużników celnych. W ocenie sądu wskazanie jako dłużnika wyłącznie skarżącego było w warunkach analizowanej sprawy prawidłowe. Przytaczany wyżej art. 202 ust. 3 WKC przewiduje trzy kategorie podmiotów będących dłużnikami celnymi w analizowanej sytuacji. W świetle art. 213 WKC jeżeli w odniesieniu do tego samego długu celnego występuje kilku dłużników, są oni solidarnie zobowiązani do pokrycia tego długu. Niewątpliwie organ powinien dążyć do ustalenia kręgu wszystkich dłużników celnych w sytuacji nielegalnego wprowadzenia towaru. Jak wskazuje się w orzecznictwie, ponieważ postępowanie celne dotyczy interesu prawnego wszystkich "osób, które mogłyby zostać uznane za dłużników", to zadaniem organu jest objęcie postępowaniem wszystkich osób odpowiedzialnych solidarnie, jako stron postępowania, dla uniknięcia wątpliwości co do zakresu odpowiedzialności danej osoby, a przede wszystkim dla zagwarantowania jej prawa osobistego, związanego z ewentualnymi roszczeniami regresowymi do pozostałych osób ponoszących w danym przypadku odpowiedzialność za cudzy dług, które to prawo winno być respektowane przez każdego wierzyciela, a zatem i organ celny (por. wyrok NSA z 24 marca 2011 r., I GSK 150/10; wyrok WSA w Gdańsku z 5 kwietnia 2012 r., III SA/Gd 104/12; orzeczenia.nsa.gov.pl). Z istoty odpowiedzialności solidarnej za dług wynika jednak możność przymusowej jego realizacji wyłącznie w stosunku do jednego dłużnika solidarnego, kilku lub wszystkich łącznie. Jeżeli ponad wszelką wątpliwość ustalono fikcyjność pozostałych podmiotów widniejących w umowach tworzących cały łańcuch przenoszenia własności lub posiadania pojazdu, organ musiał uznać za dłużnika celnego wyłącznie skarżącego, jako osobę, która nabyła lub posiadała taki towar i która w chwili jego nabycia lub wejścia w jego posiadanie wiedziała bądź powinna była wiedzieć, że jest to towar wprowadzony nielegalnie. Nie doszło zatem do żadnych uchybień organu w kwestii ustalenia kręgu dłużników celnych. Mając powyższe na uwadze sąd oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło