I SA/Ol 101/15

WyrokWSA w Olsztynie2015-04-23

Skład orzekający: Renata Kantecka, Wiesława Pierechod, Zofia Skrzynecka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy choroba pełnomocnika strony, która uniemożliwiła mu terminowe usunięcie braków formalnych wniosku, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu do dokonania tej czynności procesowej?
Ratio decidendi
Sąd administracyjny uznał, że organy prawidłowo odmówiły przywrócenia terminu do usunięcia braków formalnych wniosku. Choroba pełnomocnika, nawet jeśli długotrwała, nie stanowiła przeszkody nie do przezwyciężenia, która uniemożliwiłaby dokonanie czynności procesowej bez winy. Brak jest dowodów na wystąpienie nagłej choroby w okresie biegu terminu, a także na brak możliwości skorzystania z pomocy innych osób. Ponadto, wniosek o przywrócenie terminu został złożony z uchybieniem ustawowego terminu, a wymagane braki formalne nie zostały uzupełnione.
Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o przyznanie płatności rolnych bez załączników graficznych. Po dwukrotnym wezwaniu do uzupełnienia braków formalnych, które nie zostały podjęte przez pełnomocnika, organ pozostawił wniosek bez rozpoznania. Pełnomocnik wniósł o przywrócenie terminu, powołując się na ciężki wypadek i długotrwałą chorobę. Organy obu instancji odmówiły przywrócenia terminu, uznając, że nie zostały spełnione przesłanki z art. 58 K.p.a., w tym brak winy w uchybieniu terminu oraz dochowanie terminu do złożenia wniosku o przywrócenie. Skarżący wniósł skargę do WSA, domagając się uchylenia postanowień i obsługi wniosków.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Renata Kantecka Sędziowie sędzia WSA Wiesława Pierechod (sprawozdawca) sędzia WSA Zofia Skrzynecka Protokolant referent stażysta Milena Małyszko po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 kwietnia 2015r. sprawy ze skarg Z. Ż. na postanowienia Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia "[...]", nr "[...]" oraz "[...]" w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do usunięcia braków formalnych wniosku o przyznanie płatności oddala skargi W dniu 20 maja 2013r. Z. Ż. (dalej także: "strona", "skarżący"), działając przez pełnomocnika - M. Ż. złożył w Biurze Powiatowym Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa wniosek o przyznanie płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego oraz o przyznanie płatności rolnośrodowiskowej, bez załączników graficznych. Pismem z dnia 9 lipca 2013r. Kierownik Biura Powiatowego Agencji wezwał stronę do usunięcia braków formalnych ww. wniosku w terminie 7 dni, pouczając, że nieusunięcie braków w wyznaczonym terminie spowoduje pozostawienie wniosku o przyznanie płatności bez rozpoznania. Wezwania zostały wysłane na adres pełnomocnika strony, ale nie zostały podjęte w terminie. W dniu 28 października 2013r. wysłano ponownie wezwania do usunięcia braków formalnych wniosku, skierowane na adres pełnomocnika, które - w dniu 30 października 2013r. - zostały odebrane przez Z. Ż.. Pismami z dnia 29 stycznia 2014r. Kierownik Biura Powiatowym ARiMR pozostawił wniosek strony, odpowiednio w zakresie płatności w ramach wsparcia bezpośredniego i płatności rolno środowiskowych bez rozpatrzenia, z powodu nie usunięcia braków formalnych. Przesyłka, dwukrotnie awizowana (w dniu 3.02. i 11.02.2014r.) nie została podjęta. W dniu 15 lipca 2014r. M. Ż. stawił się w siedzibie organu I instancji i wniósł o wydanie kserokopii pism o pozostawieniu wniosku Z. Ż. o płatności bez rozpoznania. Następnie, pismem z dnia 11 sierpnia 2014r. wniósł o przywrócenie terminu "na złożenie wyjaśnień" m.in. w sprawie Z. Ż.. Wskazał, że w 2013r. uległ ciężkiemu wypadkowi, co uniemożliwiało mu w znacznym stopniu zarządzanie gospodarstwem ojca. Niepełnosprawność trwa do dzisiaj. Do pisma dołączył kserokopie zwolnienia lekarskiego od dnia 23 lipca 2014r. do 21 sierpnia 2014r. oraz zaświadczenia lekarskiego z dnia 25 lipca 2014r. Podniósł, że nie wiedział o pozostawieniu wniosku o przyznanie płatności bez rozpoznania, ani o brakach formalnych wniosku. Postanowieniami z dnia "[...]" Nr "[...]" oraz Nr "[...]" Kierownik Biura Powiatowego ARiMR odmówił Z. Ż. przywrócenia terminu do usunięcia braków formalnych stwierdzonych we wniosku o przyznanie płatności na 2013r. Organ wskazał, że pełnomocnik strony nie dopełnił trzech przesłanek do przywrócenia terminu na uzupełnienie wniosku: prośba o przywrócenie terminu została złożona z uchybieniem 7-dniowego terminu, nie uprawdopodobniono, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy oraz nie uzupełniono braków formalnych wniosku. W zażaleniu na opisane postanowienia M. Ż. podniósł, że uchybienia dotyczące nieterminowego składania korekt wniosków i załączników graficznych były wynikiem siły wyższej, tj. jego długotrwałej choroby. Do zażalenia dołączono kserokopię karty leczenia szpitalnego z dnia 23 sierpnia 2004r. Zaskarżonymi postanowieniami z dnia "[...]" Nr "[...]" i Nr "[...]" Dyrektor Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Regionalnego ARiMR, utrzymał w mocy postanowienia organu I instancji. Organ odwołał się do brzmienia art. 58 § 1 i 2 K.p.a. Podniósł, że w świetle tych unormowań przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej jest uzależnione od spełnienia czterech przesłanek, które muszą wystąpić łącznie: - uprawdopodobnienie przez osobę zainteresowaną braku swojej winy w uchybieniu, - złożenie wniosku o przywrócenie terminu; - dochowanie terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu; - dopełnienie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu czynności, dla której był ustanowiony termin. Wskazując na powyższe oraz odwołując się do orzecznictwa sądowego (wyroki NSA: z dnia 14 kwietnia 2010r., sygn. akt II OSK 22/09 z dnia 23 lipca 2008r., sygn. akt I OSK 1353/07, z dnia 6 lipca 2007r., sygn. akt II OSK 1021/06), Dyrektor Oddziału Regionalnego ARiMR ocenił że w niniejszej sprawie pełnomocnik strony nie dopełnił trzech z czterech ww. przesłanek przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej. Wniósł o przywrócenie terminu w dniu 12 sierpnia 2014r., choć przedstawione przez niego dokumenty nie uprawdopodobniają, by w dniach 31 października do 6 listopada 2013r. nie był w stanie uzupełnić braków formalnych wniosków o przyznanie płatności na 2013r. Zaświadczenie lekarskie z dnia 25 lipca 2014r. wskazuje jedynie, że pełnomocnik strony przebywał na zwolnieniu chorobowym w dniach od 23 lipca do 21 sierpnia 2014r., czyli w okresie już po pozostawieniu wniosków bez rozpoznania. Na potwierdzenie złego stanu zdrowia pełnomocnik skarżącej dołączył do wniosku również inne zaświadczenie lekarskie z dnia 25 lipca 2014r., potwierdzające, że choruje on od października 2013r., jest pod stałą kontrolą lekarską, obecnie przebywa na zwolnieniu lekarskim oraz wymaga stałej rehabilitacji. Jednak, jak wskazał organ, zaświadczenie to, nie potwierdza, że pełnomocnik skarżącej jest niezdolny do samodzielnej egzystencji. Również dołączona do zażalenia karta informacyjna z leczenia szpitalnego z dnia 23 sierpnia 2004r., z której wynika, że pełnomocnik przebywał w szpitalu w dniach 27 lipca do 23 sierpnia 2004r. pozostaje bez znaczenia dla ustalenia stanu faktycznego sprawy i podjętego rozstrzygnięcia. W ocenie organu odwoławczego, organ I instancji w sposób prawidłowy uznał, że pełnomocnik strony nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy. Wskazując, że kryterium braku winy, jako przesłanka przywrócenia uchybionego terminu, wiąże się z obowiązkiem zachowania szczególnej staranności przy prowadzeniu swych spraw, organ stwierdził, że pełnomocnik strony dopuścił się winy w postaci niedbalstwa. Brak winy w uchybieniu terminu można byłoby zaś przyjąć tylko wtedy, gdyby pełnomocnik strony nie mógł przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (postanowienie NSA z dnia 13 października 1999r., sygn. akt III SA 1436/99; M.Jaśkowska, A.Wróbel, Komentarz do ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego, LEX/el. 2012, i powołany tamże wyrok NSA z dnia 22 maja 1997r., sygn. akt SA/Sz 630/96). Wskazując z kolei, że pismo o pozostawieniu wniosków o przyznanie płatności bez rozpoznania zostało doręczone pełnomocnikowi strony w dniu 24 lutego 2014r., a wniosek o przywrócenie terminu do złożenia korekty został złożony w dniu 11 sierpnia 2014r., organ stwierdził, że wniosek ten został złożony z uchybieniem 7-dniowego terminu, o którym mowa w art. 58 § 2 K.p.a. Zaznaczył również, że już w dniu 15 lipca 2014r. do organu I instancji wpłynęło pismo pełnomocnika, w którym nawiązał on do pism o pozostawieniu wniosków bez rozpoznania. Zaś wnosząc o przywrócenie terminu, powołał się na okoliczność przebywania na zwolnieniu lekarskim w dniach od 23 lipca do 21 sierpnia 2014r. Zdaniem organu II instancji, przywołany przez pełnomocnika strony we wniosku powód uchybienia terminowi nie mógł zostać zakwalifikowany jako przeszkoda niedająca się usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Zachodziły zatem podstawy do uznania, że nie zostały spełnione przesłanki określone w art. 58 § 1 i 2 K.p.a., co skutkowało odmową przywrócenia terminu. W skargach do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie na powyższe postanowienia Z. Ż. wniósł o ich uchylenie, dalszą obsługę wniosków o przyznanie płatności bezpośredniej i rolnośrodowiskowej za rok 2013 oraz o wydanie decyzji dotyczących przyznania płatności, zgodnie z żądaniem wnioskodawcy, a ponadto o zwrot kosztów sądowych według norm przepisanych. W treści skarg podniósł, że w 2013r. złożył do ARiMR wniosek o przyznanie płatności obszarowych i rolnośrodowiskowych. Ze względu na podeszły wiek i częste choroby jego sprawy administracyjne związane z gospodarstwem prowadzi syn M. Ż.. Pomimo złożonego wniosku dotychczas nie otrzymał dopłat. Wiadomym jest, że prowadzenie działalności rolniczej bez wsparcia w postaci dopłat obszarowych jest nieuzasadnione ekonomicznie. Tym większe koszty ponosi się przy realizowanych pakietach rolnośrodowiskowych. Koszty prowadzenia upraw ekologicznych wymagają dużo większych nakładów oraz ponoszenia dodatkowych opłat z tytułu corocznie przeprowadzanych kontroli. W 2013 jak i w 2014r. w gospodarstwie były przeprowadzane kontrole przez Jednostkę Certyfikującą jak i Biuro Kontroli na Miejscu ARiMR potwierdzające fakt prowadzenia działalności rolniczej. Organ I i II instancji posiadał wszystkie dokumenty – wniosek, mapki, wyniki kontroli na miejscu, więc odmowa obsługi złożonego wniosku naraża skarżącego na bardzo duże straty finansowe. Skarżący stwierdził, że najbardziej istotny fakt dotyczący prowadzenia działalności rolniczej został potwierdzony w toku kontroli, gospodarstwo rolne jest zarejestrowane, a wnioski o przyznanie płatności zostały złożone w ustawowym terminie, zatem odmowa obsługi jego sprawy jest nieuprawniona. Brak dopełnienia obowiązku uzupełnienia wniosku z powodu długotrwałej choroby pełnomocnika (wynik doznanego wypadku przy pracy w rolnictwie) - został udokumentowany i opisany w dokumentacji medycznej dostarczonej do ARiMR. W odpowiedziach na skargi Dyrektor Oddziału Regionalnego ARiMR wniósł o ich oddalenie i podtrzymał argumenty przedstawione w zaskarżonych postanowieniach. Na rozprawie w dniu 23 kwietnia 2015r. Sąd na podstawie art. 111 § i § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012r. poz. 270 ze zm.), dalej jako: "p.p.s.a." połączył sprawy o sygn. akt od I SA/Ol 99/15 do I SA/Ol 102/15 oraz od I SA/Ol 106/15 do I SA/Ol 107/15 w celu ich wspólnego rozpoznania, a następnie sprawy o sygn. akt od I SA/Ol 101/15 i I SA/Ol 102/15 – w celu wspólnego rozstrzygnięcia pod sygn. akt I SA/Ol 101/15. W toku rozprawy pełnomocnik skarżącego M. Ż. wskazując na okoliczności uprawdopodabniające brak winy w uchybieniu terminu, podał, że wezwania do usunięciu braków wniosków odebrał w dniu 30 października 2013r. jego ojciec, który nie przekazał przesyłki z uwagi na depresję, w jakiej się znalazł po śmierci żony w dniu 31 sierpnia 2013r. Pełnomocnik podał również, że jego choroba ma ciągły charakter i musiałby przebywać na zwolnieniu lekarskim przez cały czas. Wyjaśnił, że od 1 maja 2012r. przebywał za granicą, gdzie pracował jako pedagog z dziećmi autystycznymi. Nie przebywa tam stale, ale pracuje w przypadku konieczności zastąpienia innych pracowników. Wskazał, że wnioski o przyznanie płatności zostały złożone bez załączników graficznych, gdyż w poprzednim roku płatności nie zostały przyznane i ARiMR nie przesłała załączników graficznych. Podał również, że mieszka sam pod adresem: P., ul. K. 6/1. W czasie dłuższych nieobecności, raz w tygodniu do mieszkania przychodzi jego syn T. Ż., który ma pełnomocnictwo pocztowe do odbierania korespondencji i w razie potrzeby odbiera korespondencję. W październiku 2013r., pod tym adresem mieszkał także jego ojciec Z. Ż.. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje. Stosownie do art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) – c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012r. poz. 270 ze zm.) zwanej dalej w skrócie "p.p.s.a." sąd uwzględniając skargę, uchyla zaskarżony akt, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa, dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub też inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Odnosząc się w pierwszej kolejności do zawartego w skargach żądania uchylenia postanowień organów obu instancji, dalszą obsługę wniosków o przyznanie płatności w ramach systemów wsparcie bezpośredniego i przyznanie płatności rolnośrodowiskowej na rok 2013 oraz o wydanie decyzji w przedmiocie tych płatności, podkreślić należy, że sąd administracyjny, co do zasady, nie posiada kompetencji do załatwienia sprawy administracyjnej, gdyż należy to do zadań organu administracji publicznej. Na sądzie administracyjnym spoczywa obowiązek oceny, czy organ, ustalając stan faktyczny i dokonując jego subsumpcji pod określone normy prawne, nie naruszył przepisów prawa materialnego lub też przepisów postępowania w stopniu wskazanym w powołanych wyżej przepisach p.p.s.a.. Biorąc pod uwagę zakreśloną powyżej kognicję sądów administracyjnych oraz przyczyny wzruszenia aktów organów administracji, Sąd nie stwierdził, by zaskarżone postanowienia naruszały przepisy prawa w stopniu powodującym ich uchylenie. Podstawą podejmowanych w niniejszej sprawie czynności przez organy ARiMR był art. 58 § 1 K.p.a., zgodnie z którym w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Zgodnie z § 2 tego przepisu prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. W rozpoznawanej sprawie skarżący, reprezentowany przez pełnomocnika, nie kwestionował faktu, że uchybił terminowi do usunięcia braków formalnych wniosków o przyznanie płatności w ramach systemów wsparcie bezpośredniego oraz o przyznanie płatności rolnośrodowiskowej na rok 2013. Pełnomocnik złożył w tym zakresie oświadczenia zarówno we wnioskach o przywrócenie terminu, jak i w zażaleniach, w których przyznał, że nie dotrzymał wyznaczonego terminu, jak również wskazał na przyczyny jego uchybienia. Jak prawidłowo wskazały organy, z unormowań art. 58 § 1 i § 2 K.p.a. wynika, że skuteczność wniosku o przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej uzależniona jest od złożenia wniosku o przywrócenie terminu, dochowania 7 – dniowego terminu do złożenia tego wniosku, liczonego od ustania przyczyny uchybienia, oraz dopełnienia wraz z wnioskiem czynności, dla której termin został uchybiony. Ponadto przepis art. 58 § 1 K.p.a. wymaga uprawdopodobnienia okoliczności, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy zainteresowanego. W ocenie Sądu, ocena organów I i II instancji, że złożone przez pełnomocnika skarżącego wnioski o przywrócenia terminu do usunięcia braków formalnych wniosków o przyznanie płatności w ramach systemów wsparcie bezpośredniego oraz o przyznanie płatności rolnośrodowiskowej na rok 2013 nie zasługiwały na uwzględnienie, gdyż nie zostały spełnione trzy z czterech wymienionych wyżej przesłanek przywrócenia terminu, była w pełni uprawniona, za czym przemawia następująca argumentacja. Zasadniczą przesłanką przywrócenia uchybionego terminu jest uprawdopodobnienie przez zainteresowanego, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Oceniając brak winy, przyjmuje się obiektywny miernik staranności, który – z racji podnoszonej we wniosku argumentacji – w niniejszej sprawie oceniać trzeba w odniesieniu do pełnomocnika strony postępowania. O braku winy można mówić zaś jedynie, gdy dopełnieniu obowiązku stanęła na przeszkodzie okoliczność nie do przezwyciężenia, eliminująca nie tylko możliwość złożenia pisma procesowego w terminie, ale wykluczająca w ogóle normalne działanie. W tym aspekcie przeszkodę do przywrócenia uchybionego terminu stanowi choćby lekkie niedbalstwo strony (jej pełnomocnika). Od strony postępowania należy bowiem oczekiwać i wymagać szczególnej staranności w zakresie prowadzenia spraw i w tym też kontekście należy oceniać przesłankę braku winy w uchybieniu terminu (wyrok NSA z dnia 28 grudnia 2000r., sygn. akt sprawy I SA/Ka 1781/99, dostępny na stronie internetowej: http://orzeczenia.nsa.gov.pl, podobnie jak orzeczenia sądowe przywołane w dalszej części). Trzeba przy tym wziąć pod uwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły dokonanie czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu. W rezultacie o braku winy można mówić jedynie wówczas, gdy nawet przy użyciu przez stronę (jej pełnomocnika) największego w określonym stanie faktycznym wysiłku, nie można było przezwyciężyć przeszkody, która uniemożliwiła dokonanie czynności w terminie (wyrok NSA z dnia 18 lipca 2001r., sygn. akt I SA 431/00). Istotne znaczenie ma więc również sam rodzaj przeszkody, a więc innymi słowy to, czy powodowała ona tylko utrudnienie w dotrzymaniu terminu, czy też uniemożliwiała jego dotrzymanie (wyrok NSA z dnia 14 listopada 2014r., sygn. akt II GSK 1534/13). Przywrócenie terminu uzasadniają zatem wyłącznie takie obiektywne, występujące bez woli strony (jej pełnomocnika), okoliczności i zdarzenia, które mimo dołożenia odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności we właściwym czasie, których zaistnienie – jak wyżej już wskazano i co również stanowi warunek konieczny – strona jednocześnie uprawdopodobni stosowną argumentacją (wyrok NSA z dnia 28 lipca 2011r., sygn. akt II OSK 1096/11). Analizowaną przesłanką braku winy w uchybieniu terminu zajmowały się sądy administracyjne niejednokrotnie, stwierdzając, że okolicznością wskazującą na brak winy w uchybieniu terminu jest np.: obłożna choroba uniemożliwiająca stronie działającej osobiście dokonanie czynności procesowej, przerwa w komunikacji, nagła choroba, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar (wyrok NSA z dnia 19 września 2000r., sygn. akt SA 1072/00), czy też śmierć bliskiej osoby w sytuacji czasowej zbieżności tego wydarzenia z terminem do dokonania czynności procesowej (postanowienie NSA z dnia 9 stycznia 2008r., sygn. akt II GZ 210/07). Do przeszkód wskazujących na brak zawinienia w uchybieniu terminu nie zalicza się natomiast np. długotrwałej choroby strony lub członka jej rodziny, czy też samego faktu przebywania na zwolnieniu lekarskim od pracy, co odnieść należy również do legitymowania się przez stronę zaświadczeniem lekarskim, że była ona chora w oznaczonym w nim okresie (wyroki NSA: z dnia 22 marca 2013r., sygn. akt II OSK 2267/11; z dnia 20 kwietnia 1999r., sygn. akt SA/Ka 1609/97; z dnia 21 marca 2012r., sygn. akt II GSK 278/11). W takim przypadku konieczne jest bowiem wykazanie, że rodzaj choroby uniemożliwiał dokonanie czynności oraz że nie istniała możliwość skorzystania z pomocy innych osób w dokonaniu tej czynności (wyrok NSA z dnia 12 lipca 2011r., sygn. akt II GSK 744/10). Z sytuacją wystąpienia winy osoby, która dopuściła się uchybienia, mamy również do czynienia w takich przypadkach, gdy strona nie odbiera korespondencji adresowanej na wskazany przez nią adres (postanowienie NSA z dnia 10 czerwca 2008r., sygn. akt II FZ 169/08) lub gdy do uchybienia doszło na skutek zaniedbania osoby, której strona powierzyła wykonanie czynności (postanowienie NSA z dnia 26 czerwca 2008r., sygn. akt II OZ 678/08). Braku winy w uchybieniu terminu nie uzasadnia też sytuacja, w której strona przedkłada swe obowiązki zawodowe nad konieczność pilnowania terminu (postanowienie NSA z dnia 14 marca 2005r., sygn. akt II FZ 10/05). Jedynie też dla przykładu należy wskazać, że wykonywanie pracy w czasie choroby wyklucza możliwość uznania, że wobec dolegliwości chorobowych strona nie mogła dokonać czynności procesowej (wyrok NSA z dnia 14 maja 1999r., sygn. akt I SA/Gd 74/99). Wprawdzie brak winy w uchybieniu terminu zainteresowany winien uprawdopodobnić, a nie udowodnić, co świadczy o odformalizowaniu i uproszczeniu postępowania i co ma być udogodnieniem dla zainteresowanego, lecz jednocześnie uprawdopodobnienie winno wskazywać okoliczności, które pozwalają na przyjęcie braku winy strony w uchybieniu terminu (wyrok NSA z dnia 27 lipca 2011r., sygn. akt II GSK 741/10). Co istotne okoliczności te powinny pojawić się przed upływem terminu do dokonania czynności procesowej – ich wystąpienie po upływie terminu nie stanowi podstawy do jego przywrócenia (postanowienie NSA z dnia 16 maja 2011r., sygn. akt I SA/Lu 761/00). Okoliczności te nie muszą jednak istnieć w całym okresie biegu terminu. Przywrócenie terminu jest dopuszczalne także wówczas, gdy strona odkładała dokonanie czynności do ostatniego dnia terminu, ale tego dnia pojawiła się przeszkoda uniemożliwiająca terminowe dopełnienie czynności (wyrok NSA z dnia 23 kwietnia 2008r., sygn. akt II OSK 472/07). Przenosząc powyższe uwagi na grunt rozpoznawanej sprawy, należy podzielić wyrażone w niniejszej sprawie stanowisko organów administracji publicznej, że pełnomocnik skarżącego, powołując się na związane z jego osobą okoliczności leżące u podstaw uchybienia terminu do uzupełnienia braków wniosków o przyznanie płatności na rok 2013, nie uprawdopodobnił, że uchybienie to nastąpiło bez jego winy. Przypomnieć w związku z tym należy, że zasadniczą okolicznością, w której pełnomocnik dopatrywał się on braku zawinienia w uchybieniu terminu, był stan zdrowia spowodowany wypadkiem, któremu uległ w październiku 2013r. W ramach tej argumentacji pełnomocnik wskazywał, że na skutek wypadku jest niepełnosprawny i pozostaje cały czas na zwolnieniu lekarskim, zaś konieczność długotrwałego leczenia i rehabilitacji uniemożliwiła mu w znacznym stopniu zarządzanie gospodarstwem rolnym w 2013r. W zażaleniach dodatkowo wskazał, że po leczeniu operacyjnym przyjmował długotrwale środki uśmierzające ból, które spowodowały zaburzenia pamięci oraz obniżyły znacznie percepcję i właściwą ocenę rzeczywistości. Nie kwestionując faktu wypadku i będącej jego skutkiem choroby pełnomocnika skarżącego, należy jednak ocenić, że ani powyższa argumentacja, ani też przedłożone w toku postępowania administracyjnego dokumenty (zwolnienie lekarskie potwierdzające niezdolność do pracy w okresie od 23 lipca do 21 sierpnia 2014r., zaświadczenie lekarskie z dnia 25 lipca 2014r., karta informacyjna z Wojewódzkiego Szpitala Rehabilitacyjnego w G. z dnia 23 sierpnia 2004r.) nie wskazują na wystąpienie okoliczności uzasadniających brak winy pełnomocnika w uchybieniu terminu. W pierwszej kolejności podkreślić należy, że wnosząc o przywrócenie terminu, pełnomocnik powinien był wykazać istnienie tych okoliczności przed upływem terminu do dokonania czynności procesowej, czyli w niniejszej sprawie w terminie do dnia 6 listopada 2013r. (podkreśl. Sądu). Pełnomocnik zaś, oprócz enigmatycznego wskazania, że wypadek miał miejsce w październiku 2013r., nie powołał żadnych okoliczności dotyczących tego wypadku i jego stanu zdrowia w okresie biegu terminu do usunięcia braków wniosków o przyznanie płatności na 2013r. Nie przedstawił też na te okoliczności żadnych dowodów uprawdopodabniających fakt wypadku i konieczność leczenia, przyjmowania leków obniżających percepcję, czy też rehabilitacji w okresie biegu tego terminu. Przedłożone przez niego kopie dokumentacji medycznej odnoszą się bowiem bądź to do okresu znacznie poprzedzającego termin do usunięcia braków wniosków (hospitalizacja w okresie od 27 lipca do 23 sierpnia 2004r.), bądź to do okresu znacznie późniejszego (zwolnienie lekarskie za okres od 23 lipca do 21 sierpnia 2014r.). Zatem żaden z przedstawionych dokumentów nie dotyczy okresu, w którym biegł termin do uzupełnienia braków i nie wskazywał na wystąpienie w tym czasie nagłej choroby pełnomocnika, a tylko takie okoliczności, o czym była już mowa powyżej, mogłyby przemawiać za przywróceniem terminu. Niemożliwe zatem było dokonanie oceny, czy rzeczywiście, tak jak twierdził pełnomocnik, to właśnie wypadek i jego konsekwencje w zakresie możliwości prowadzenia spraw, stanowił rzeczywistą przyczynę uchybienia terminu, którego bieg zakończył się w dniu 6 listopada 2013r. W kontekście uzasadnień złożonych przez pełnomocnika skarżącego wniosków o przywrócenie terminu, w szczególności zasygnalizowania, że jego niepełnosprawność ma charakter długotrwały i datuje się co najmniej od 2004r., istotnego podkreślenia wymaga również, że choroba usprawiedliwia niedotrzymanie terminu tylko wtedy, gdy nastąpiła nagle i uniemożliwia dokonanie czynności, a osoba zobowiązana do dokonania czynności procesowej nie ma możliwości wyręczenia się inną osobą. W odróżnieniu zatem od nagłej choroby, która często nie pozwala na wyręczenie się inną osobą, długotrwała niedyspozycja nie stanowi podstawy do przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej, ponieważ nie wyklucza możliwości sporządzenia oświadczenia na piśmie i nadania tego pisma przez pocztę osobiście lub przez pełnomocnika (wyrok WSA w Warszawie z dnia 6 lipca 2012r., sygn. akt VI SA/Wa 449/12). Należyta staranność w prowadzeniu spraw, w przypadku przewlekłej choroby, wymaga zatem ułożenia spraw i zorganizowania działalności w sposób umożliwiający zachowanie terminów do dokonania czynności procesowej. Wydaje się, że powyższe stanowisko należy odnieść zwłaszcza do stanu niniejszej sprawy, w której, co również wymaga podkreślenia, na okoliczność długotrwałej choroby powołuje się nie strona postępowania, lecz jej pełnomocnik. W sytuacji bowiem, jaka miała miejsce w niniejszej sprawie, można byłoby rozważać, czy należyta staranność w wykonywaniu obowiązków pełnomocnika, nie wymagała od niego rezygnacji z pełnienia powierzonej mu funkcji, skoro z uwagi na stan zdrowia, mógł mieć on problemy z ich realizacją związanych z tą funkcją obowiązków. Nie sposób pominąć, że w zażaleniach na postanowienia organu I instancji pełnomocnik sam wskazał, że pomimo choroby, zorganizował on wszystkie kontrole prowadzone w gospodarstwie rolnym, korzystając z pomocy członków rodziny oraz innych zaufanych osób. Stwierdzenie to podważa zatem zasadniczą tezę prośby o przywrócenie terminu, że na skutek choroby pełnomocnika została w ogóle wyłączona możliwość podejmowania przez niego czynności procesowych. Skoro bowiem istniała możliwość skorzystania z pomocy innych osób w dokonaniu pozostałych czynności w toku postępowań zainicjowanych wnioskami strony o przyznanie płatności, pozytywne rozstrzygnięcie w przedmiocie wniosków o przywrócenie terminu wymagało od pełnomocnika uprawdopodobnienia, że takiej możliwości nie było w przypadku obowiązków nałożonych wezwaniami do usunięcia braków wniosków o przyznanie płatności. Jednak i tej okoliczności pełnomocnik nie uprawdopodobnił, co w kontekście poczynionych już wyżej rozważań, pozwalało na przyjęcie, że uchybienie terminu nie wynikało z niezawinionych przez pełnomocnika okoliczności, tylko z przyjętego przez niego sposobu działania w sprawie. W ocenie Sądu również pozostałe okoliczności powołane przez pełnomocnika na rozprawie nie wskazywały, iż uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy. Zasadnicze spostrzeżenie, jakie jawi się w tym aspekcie, dotyczy tego, że okoliczności te po raz pierwszy zostały podniesione dopiero w toku postępowania sądowego, a zatem organy nie miały możliwości poddania ich analizie i ocenie w postępowaniu administracyjnym, co w konsekwencji powoduje też, że – nawet w przypadku uznania, że uzasadniają one brak winy pełnomocnika w uchybieniu terminu – nie mogły rzutować na wynik sądowej kontroli legalności zaskarżonych rozstrzygnięć. Niemniej jednak Sąd nie stwierdził, by którakolwiek ze wskazanych na rozprawie okoliczności uprawdopodobniała brak winy pełnomocnika w uchybieniu terminu. W odniesieniu do twierdzeń pełnomocnika, że wezwania do usunięciu braków formalnych wniosków odebrał w dniu 30 października 2013r. jego ojciec, a więc skarżący, który nie przekazał przesyłki z uwagi na depresję, na jaką zapadł po śmierci żony w dniu 31 sierpnia 2013r., wskazać należy, że stan zdrowia domownika, który odebrał przesyłkę, nie został w żaden sposób uwiarygodniony. Zgodnie z tym, na co już wyżej wskazano, śmierć bliskiej osoby może stanowić przesłankę przywrócenia terminu jedynie w sytuacji czasowej zbieżności tego wydarzenia z terminem do dokonania czynności procesowej. W kontekście zaś tego, że pierwsze doręczenie wezwań do usunięcia braków wniosków o przyznanie płatności nastąpiło w trybie doręczenia zastępczego określonego w art. 44 K.p.a., istotne było również to, że w świetle oświadczenia pełnomocnika złożonego na rozprawie, nie mieszka on pod podanym organom do korespondencji adresie: P., ul. K. 6/1, zaś w czasie jego dłuższych nieobecności jego syn T. raz w tygodniu przychodzi do mieszkania i w razie potrzeby odbiera korespondencję z poczty. Zwrócić należy uwagę, że nieobecność pełnomocnika skarżącego w miejscu zamieszkania, nawet jeżeli spowodowana była ważnymi przyczynami, nie niweczy skutków doręczenia zastępczego. Wszczynając postępowanie administracyjne w przedmiocie płatności i podając organowi adres, pod którym, jak później podniósł pełnomocnik, nie przebywał on przez dłuższy czas, musiał mieć świadomość, że złożenie wniosków skutkować będzie wszczęciem określonych procedur, a w takiej sytuacji należyta dbałość w prowadzeniu własnych spraw wymagała, aby podjął on odpowiednie działania, gwarantujące zabezpieczenie swoich interesów poprzez np. powierzenie obowiązków w zakresie odbioru korespondencji osobie, która wywiązywałaby się z nich z należytą starannością. Taka zapobiegliwość, czy inaczej należyta dbałość o swoje interesy i interesy osób reprezentowanych, umożliwiłaby pełnomocnikowi dochowanie terminu do usunięcia braków wniosków o przyznanie płatności i uchronienie się od negatywnych następstw jego nieobecności pod wskazanym we wnioskach adresem. Natomiast w kontekście wyjaśnień pełnomocnika, że jego choroba ma ciągły charakter i musiałby przebywać na zwolnieniu lekarskim przez cały czas, wątpliwości budzi to, że pomimo choroby, jak sam oświadczył, od 1 maja 2012r. przebywa nieregularnie za granicą, gdzie pracuje w zastępstwie innych osób jako pedagog z dziećmi autystycznymi. Zgodnie bowiem z tym, co już wyżej powołano, przywrócenie terminu znajduje uzasadnienie jedynie w przypadku choroby nagłej i niespodziewanej. Możliwość uznania, że wobec dolegliwości chorobowych strona nie mogła dokonać czynności procesowej, wyklucza zaś zarówno choroba przewlekła, jak i choroba, która umożliwia wykonywanie pracy. Uwzględniając zatem, że przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona bądź jej pełnomocnik dopuści się choćby lekkiego niedbalstwa, wskazać należy, że ustalone przez organ I instancji i zaaprobowane następnie przez organ II instancji okoliczności przemawiają za przyjęciem, że zachowanie pełnomocnika strony nosiło znamiona co najmniej niedbalstwa. Ustalenie winy – w jakiejkolwiek postaci, a zatem także winy polegającej na niedbalstwie – powoduje z kolei, że nie zachodzi przesłanka przywrócenia uchybionego terminu. Sąd podzielił ponadto ocenę organów ARiMR w kwestii niedochowania przez pełnomocnika skarżącego ustanowionego w art. 58 § 2 K.p.a. terminu do wniesienia prośby o przywrócenie uchybionego terminu. Prośba ta została bowiem wniesiona w dniu 11 sierpnia 2014r., co z uwagi na niekwestionowane ustalenia, w świetle których pełnomocnik w dniu 15 lipca 2014r. otrzymał kserokopie pism o pozostawieniu wniosku bez rozpoznania, nie pozostawiało żadnych wątpliwości co do tego, że 7 – dniowy termin do złożenia prośby o przywrócenie terminu nie został dotrzymany. Wreszcie wątpliwości nie mogło też budzić niespełnienie przesłanki przywrócenia terminu, jaką jest dokonanie czynności procesowej wraz ze złożeniem wniosku o przywrócenie terminu. W istocie w niniejszej sprawie wytworzyła się sytuacja procesowa, w której nie można rozważać, czy pomimo upływu wyznaczonego terminu, czynność procesowa jest skuteczna, czy też nie, skoro nie została ona w ogóle podjęta przez stronę bądź jej pełnomocnika. Wnosząc bowiem o uchylenie skutków uchybienia terminu, pełnomocnik w dalszym ciągu nie usunął braków formalnych wniosku o przyznanie płatności polegających na niezłożeniu załączników graficznych do tych wniosków. Na rozprawie zaś przyznał, że wnioski o przyznanie płatności zostały złożone bez załączników graficznych, gdyż w poprzednim roku płatności nie zostały przyznane i ARiMR nie przesłał załączników graficznych. Z kwestią tą należy również powiązać zarzut skargi, w ramach którego skarżący podniósł, że organy administracji publicznej dysponowały materiałem dowodowym umożliwiającym nadanie biegu wnioskom o przyznanie płatności, a więc zarzut sprowadzający się w swej istocie do kwestionowania potrzeby wezwań do usunięcia braków wniosków. W ocenie Sądu, wezwania do usunięcia braków formalnych wniosków były konieczne, co znajduje swe uzasadnienie w brzmieniu art. 63 K.p.a., zgodnie z którym podanie powinno być wniesione w formie pisemnej lub innych formach określonych w § 1 tego przepisu. Stosownie do § 2 tego przepisu podanie powinno zawierać wskazanie osoby, od której pochodzi, jej adres i żądanie, powinno być podpisane przez wnoszącego oraz czynić zadość innym wymaganiom ustalonym w przepisach szczególnych. Takimi przepisami szczególnymi są w odniesieniu do wniosków o przyznanie płatności m.in. przepisy wykonawcze określające wzory wniosków o przyznanie płatności na rok 2013 zawarte w: - rozporządzeniu Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 11 marca 2010r. w sprawie szczegółowych wymagań, jakie powinny spełniać wnioski w sprawach dotyczących w ramach systemów wsparcia bezpośredniego (Dz. U. Nr 39, poz. 215 ze zm.); - rozporządzeniu Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 11 marca 2009r. w sprawie szczegółowych warunków i trybu przyznawania pomocy finansowej w ramach działania "Wspieranie gospodarowania na obszarach górskich i innych obszarach o niekorzystnych warunkach gospodarowania (ONW)" objętego Programem Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007 – 2013 (Dz. U. Nr 40, poz. 329 ze zm.); - rozporządzeniu Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 13 marca 2013r. w sprawie szczegółowych warunków i trybu przyznawania pomocy finansowej w ramach działania "Program rolnośrodowiskowy" objętego Programem Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007 - 2013 (Dz. U. z 2013r. poz. 361); Podkreślić należy, iż w wezwaniach do usunięcia braków formalnych wniosków o przyznanie płatności nakreślono jednoznacznie sposób postępowania pełnomocnika skarżącego oraz wskazano w nich skutki prawne niezastosowania się do tych wezwań. Zaakcentowania wymaga przy tym, że pomimo skutecznego doręczenia wezwań z dnia 9 lipca 2013r., organ I instancji ponowił je w dniu 25 października 2013r., choć nie był tego obowiązany, a skutki w postaci pozostawienia wniosków o przyznanie płatności bez rozpatrzenia mógł wywieść już w oparciu o brak reakcji wnioskodawcy (jego pełnomocnika) na wezwania z dnia 9 lipca 2013r. Zdaniem Sądu, nie znajdowały uzasadnienia twierdzenia skarżącego, że istotne dla jego sprawy okoliczności, od których uzależniono możliwość rozpatrzenia wniosków o przyznanie płatności, można było wywieść z ustaleń kontroli prowadzonej w jego gospodarstwie rolnym. Stwierdzić w związku z tym należy, że warunkiem zainicjowania postępowania w przedmiocie przyznania płatności na dany rok jest złożenie skutecznego wniosku, a skarżący tego warunku w niniejszej sprawie nie spełnił. Nie można bowiem uznać, że ustalenia przeprowadzonej po dacie złożenia przez skarżącego wniosków dotyczących 2013r. kontroli gospodarstwa rolnego zastępują nałożony obowiązek przedstawienia wraz z wnioskami załączników graficznych i innych danych odnoszących się do konkretnych płatności. Prowadzenie kontroli gospodarstwa rolnego mogło mieć znaczenie w aspekcie realizacji wieloletnich zobowiązań podjętych w związku z wnioskami o przyznanie płatności złożonymi w poprzednich latach. Nie mogło natomiast sanować skutków braków formalnych wniosków uniemożliwiających w ogóle zainicjowanie postępowania w przedmiocie płatności w ramach systemów wsparcie bezpośredniego oraz płatności rolnośrodowiskowej na rok 2013. Stwierdzając w konsekwencji powyższych rozważań, iż organy administracji publicznej prawidłowo zastosowały przepisy art. 58 K.p.a., nie ma również podstaw, aby twierdzić, że objęte skargami postanowienia zapadły z naruszeniem przepisów prawa materialnego, czy też procesowego. Mając na powyższe na uwadze, na mocy art. 151 p.p.s.a., Sąd orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło