I SA/Ol 106/15
WyrokWSA w Olsztynie2015-04-23
Skład orzekający: Renata Kantecka, Wiesława Pierechod, Zofia Skrzynecka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy choroba pełnomocnika strony, która uniemożliwiła mu terminowe złożenie uzupełnień do wniosku o przyznanie płatności, stanowiła podstawę do przywrócenia terminu do dokonania tej czynności procesowej?Ratio decidendi
Sąd administracyjny oddalił skargi, uznając, że choroba pełnomocnika strony, nawet jeśli była przewlekła lub spowodowała zaburzenia pamięci, nie stanowiła wystarczającej przesłanki do przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych wniosku. Kluczowe było to, że pełnomocnik nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu, nie wykazał, że przeszkoda była nie do przezwyciężenia mimo dołożenia szczególnej staranności, a przedłożone dowody medyczne dotyczyły okresów nieistotnych dla biegu terminu. Ponadto, wniosek o przywrócenie terminu został złożony po terminie, a czynność procesowa (uzupełnienie braków) nie została w ogóle podjęta.Stan faktyczny
Strona, działając przez pełnomocnika, złożyła wnioski o przyznanie płatności rolnych, do których nie dołączyła wymaganych załączników graficznych. Organy administracji dwukrotnie wzywały do uzupełnienia braków, jednak pełnomocnik nie dopełnił tego obowiązku w terminie. Następnie pełnomocnik złożył wnioski o przywrócenie terminu, powołując się na wypadek i chorobę, które miały uniemożliwić mu terminowe działania. Organy obu instancji odmówiły przywrócenia terminu, uznając, że nie zostały spełnione przesłanki z Kodeksu postępowania administracyjnego, w szczególności brak winy i dochowanie terminu na złożenie wniosku o przywrócenie. WSA w Olsztynie oddalił skargi strony.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Renata Kantecka Sędziowie sędzia WSA Wiesława Pierechod sędzia WSA Zofia Skrzynecka (sprawozdawca) Protokolant referent stażysta Milena Małyszko po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 kwietnia 2015r. sprawy ze skarg R. M. na postanowienia Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia "[...]", nr "[...]" oraz nr "[...]" w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do usunięcia braków formalnych wniosku o przyznanie płatności oddala skargi
Zaskarżonymi postanowieniami z dnia "[...]" Dyrektor Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (dalej jako: "Dyrektor Oddziału Regionalnego ARiMR") utrzymał w mocy postanowienia Kierownika Biura Powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (dalej jako: "Kierownik Biura Powiatowego ARiMR") z dnia "[...]", którymi odmówiono R.M. przywrócenia terminu do usunięcia braków formalnych wniosków o przyznanie płatności w ramach systemów wsparcie bezpośredniego oraz o przyznanie płatności rolnośrodowiskowej na rok 2013.
Jak wynikało z przedstawionych wraz ze skargami akt administracyjnych, w uzasadnieniach swych rozstrzygnięć Kierownik Biura Powiatowego ARiMR wskazał, iż strona, działając poprzez pełnomocnika M.Ż., nie dopełniła przesłanek przywrócenia terminu do złożenie korekt wniosków o przyznanie płatności określonych w art. 58 § 1 i 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. 2013 r. poz. 267 ze zm.), dalej: "K.p.a.". W ocenie organu I instancji, pełnomocnik wniósł o przywrócenie terminu po upływie 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia, a ponadto nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony. Strona miała bowiem możliwość złożenia korekt do dnia 6 listopada 2013 r., kiedy to, w świetle przedłożonych wraz z wnioskami dokumentów, pełnomocnik nie przebywał na zwolnieniu lekarskim.
W zażaleniach na powyższe postanowienia pełnomocnik strony podniósł, że w październiku 2013 r. uległ wypadkowi podczas wykonywania prac polowych, na skutek którego wciąż przebywa na zwolnieniu lekarskim i przyjmuje bardzo silne leki powodujące zaburzenia pamięci. W związku z chorobą, która uniemożliwiła mu sprawne funkcjonowanie, nie mógł złożyć w terminie korekty wniosków oraz załączników graficznych. Do zażaleń pełnomocnik dołączył kartę informacyjną z Wojewódzkiego Szpitala Rehabilitacyjnego z dnia 23 sierpnia 2004 r.
Utrzymując w mocy postanowienia organu I instancji, Dyrektor Oddziału Regionalnego ARiMR wskazał, że pełnomocnik strony M.Ż. złożył w dniu 15 maja 2013 r. wnioski o przyznanie płatności w ramach systemów wsparcie bezpośredniego oraz o przyznanie płatności rolnośrodowiskowej na rok 2013, do których nie dołączono załączników graficznych. W dniu 11 lipca 2013 r. organ I instancji wystosował do pełnomocnika strony wezwanie do usunięcia braków formalnych wniosków poprzez przedłożenie załączników graficznych. Wezwanie to zawierało pouczenie, że uzupełnienie braków formalnych wniosku powinno nastąpić w terminie 7 dni pod rygorem pozostawienia wniosków o przyznanie płatności bez rozpoznania w całości lub w części, co do której nie usunięto braków. Przedmiotowe wezwanie zostało wysłane na adres zamieszkania pełnomocnika strony (ul. "[...]"), a następnie, stosownie do art. 44 § 1, 2 i 3 K.p.a., było dwukrotnie awizowane i wobec niepodjęcia przesyłki przez adresata, zostało zwrócone organowi I instancji. W dniu 28 października 2013 r. organ I instancji ponowił powyższe wezwanie. Odbiór przesyłki pocztowej zawierającej to wezwanie został w dniu 30 października 2013 r. pokwitowany przez dorosłego domownika adresata – jego ojca Z.Ż. Jak wskazał organ II instancji, wobec prawidłowego doręczenia tego wezwania w dniu 30 października 2013 r., pełnomocnik skarżącej miał obowiązek uzupełnić braki formalne wniosków o przyznanie płatności do dnia 6 listopada 2013 r. Pismami z dnia 5 lutego 2014 r. Kierownik Biura Powiatowego ARiMR pozostawił bez rozpoznania wnioski o przyznanie płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego oraz o przyznanie płatności rolnośrodowiskowej na 2013 r. Rozstrzygnięcia te zostały doręczone pełnomocnikowi strony w dniu 24 lutego 2014 r.
W dniu 15 lipca 2014 r. pełnomocnik skarżącej stawił się w Biurze Powiatowym ARiMR i wniósł o wydanie kserokopii pism o pozostawieniu wniosków bez rozpoznania. Następnie w dniu 11 sierpnia 2014 r. wniósł o przywrócenie terminu do złożenia uzupełnienia braków wniosków, wskazując w uzasadnieniu, że w 2013 r. uległ ciężkiemu wypadkowi, na skutek którego wciąż jest chory. Jak podniósł, choroba uniemożliwiała mu w znacznym stopniu zarządzanie gospodarstwem rolnym ze względu na konieczność długotrwałego leczenia i rehabilitacji. Dodał, że nie posiadał wiedzy o pozostawieniu bez rozpoznania wniosków o przyznanie płatności, gdyż nie otrzymał rozstrzygnięć w tym przedmiocie. Wraz z wnioskiem przedłożył kopię zaświadczenia lekarskiego z dnia 25 sierpnia 2014 r. oraz zwolnienia lekarskiego z dnia 25 lipca 2014 r. potwierdzającego niezdolność do pracy w okresie od 23 lipca do 21 sierpnia 2014 r.
Uwzględniając powyższe, Dyrektor Oddziału Regionalnego ARiMR odwołał się do brzmienia art. 58 § 1 i 2 K.p.a. Podniósł, że w świetle tych unormowań ustawodawca przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej jest uzależnione od spełnienia czterech przesłanek, które muszą wystąpić łącznie:
- uprawdopodobnienie przez osobę zainteresowaną braku swojej winy w uchybieniu,
- złożenie wniosku o przywrócenie terminu;
- dochowanie terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu;
- dopełnienie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu czynności, dla której był ustanowiony termin.
Wskazując na powyższe oraz odwołując się do orzecznictwa sądowego (wyroki NSA: z dnia 14 kwietnia 2010 r., sygn. akt II OSK 22/09 z dnia 23 lipca 2008 r., sygn. akt I OSK 1353/07, z dnia 6 lipca 2007 r., sygn. akt II OSK 1021/06), Dyrektor Oddziału Regionalnego ARiMR ocenił, że w niniejszej sprawie pełnomocnik strony nie dopełnił trzech z czterech ww. przesłanek przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej. Wniósł o przywrócenie terminu w dniu 12 sierpnia 2014 r., choć przedstawione przez niego dokumenty nie uprawdopodobniają, by w dniach od 31 października do 6 listopada 2013 r. nie był w stanie uzupełnić braków formalnych wniosków o przyznanie płatności na 2013 r. Zaświadczenie lekarskie z dnia 25 lipca 2014 r. wskazuje jedynie, że pełnomocnik strony przebywał na zwolnieniu chorobowym w dniach od 23 lipca do 21 sierpnia 2014 r., czyli w okresie już po pozostawieniu wniosków bez rozpoznania. Na potwierdzenie złego stanu zdrowia pełnomocnik skarżącej dołączył do wniosku również inne zaświadczenie lekarskie z dnia 25 lipca 2014 r., potwierdzające, że choruje on od października 2013 r., jest pod stałą kontrolą lekarską, obecnie przebywa na zwolnieniu lekarskim oraz wymaga stałej rehabilitacji. Jednak, jak wskazał organ, zaświadczenie to nie potwierdza, że pełnomocnik skarżącej jest niezdolny do samodzielnej egzystencji. Również dołączona do zażalenia karta informacyjna leczenia szpitalnego z dnia 23 sierpnia 2004 r., z której wynika, że pełnomocnik przebywał w szpitalu w dniach 27 lipca do 23 sierpnia 2004 r. pozostaje bez znaczenia dla ustalenia stanu faktycznego sprawy i podjętego rozstrzygnięcia.
W ocenie organu odwoławczego, organ I instancji w sposób prawidłowy uznał, że pełnomocnik strony nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy. Wskazując, że kryterium braku winy, jako przesłanka przywrócenia uchybionego terminu, wiąże się z obowiązkiem zachowania szczególnej staranności przy prowadzeniu swych spraw, organ stwierdził, że pełnomocnik strony dopuścił się winy w postaci niedbalstwa. Brak winy w uchybieniu terminu można byłoby zaś przyjąć tylko wtedy, gdyby pełnomocnik strony nie mógł przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (postanowienie NSA z dnia 13 października 1999 r., sygn. akt III SA 1436/99; M.Jaśkowska, A.Wróbel, Komentarz do ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego, LEX/el. 2012, i powołany tamże wyrok NSA z dnia 22 maja 1997 r., sygn. akt SA/Sz 630/96).
Wskazując z kolei, że pismo o pozostawieniu wniosków o przyznanie płatności bez rozpoznania zostało doręczone pełnomocnikowi strony w dniu 24 lutego 2014 r., a wniosek o przywrócenie terminu do złożenia korekty został złożony w dniu 11 sierpnia 2014 r., organ stwierdził, że wniosek ten został złożony z uchybieniem 7-dniowego terminu, o którym mowa w art. 58 § 2 K.p.a. Zaznaczył również, że już w dniu 15 lipca 2014 r. do organu I instancji wpłynęło pismo pełnomocnika, w którym nawiązał on do pism o pozostawieniu wniosków bez rozpoznania. Wnosząc zaś o przywrócenie terminu, powołał się na okoliczność przebywania na zwolnieniu lekarskim w dniach od 23 lipca do 21 sierpnia 2014 r.
Zdaniem organu II instancji, przywołany przez pełnomocnika strony we wniosku powód uchybienia terminowi nie mógł zostać zakwalifikowany jako przeszkoda nie dająca się usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Zachodziły zatem podstawy do uznania, że nie zostały spełnione przesłanki określone w art. 58 § 1 i 2 K.p.a., co skutkowało odmową przywrócenia terminu.
W skargach do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie na powyższe postanowienia strona, wnosząc o ich uchylenie, wyjaśniła, że ze względu na to, iż prowadzi działalność gospodarczą w Niemczech i często przebywa za granicą, zleciła bratu M.Ż. prowadzenie swoich spraw związanych z gospodarstwem rolnym w P. Wskazała, że z tytułu prowadzenia działalności rolniczej ponosi duże wydatki, które częściowo są rekompensowane przez dopłaty bezpośrednie i rolnośrodowiskowe. Obciążają ją m.in. dodatkowe opłaty z tytułu corocznie przeprowadzanych kontroli ekologicznych w gospodarstwie. Jak podniosła, organy posiadały dokumenty umożliwiające obsługę złożonych przez nią wniosków, a odmowa przywrócenia terminu do uzupełnienia braków wniosków poważnie zagraża dalszemu prowadzeniu gospodarstwa rolnego. Wskazując, że najbardziej istotny fakt dotyczący prowadzenia działalności rolniczej został potwierdzony w toku kontroli, gospodarstwo rolne jest zarejestrowane, a wnioski o przyznanie płatności zostały złożone w ustawowym terminie, stwierdziła, że odmowa obsługi jej wniosków była nieuprawniona. W jej ocenie, udokumentowana długotrwała choroba pełnomocnika stanowi przyczynę spełniającą warunek tzw. siły wyższej. Końcowo strona podniosła, że płatności stanowią bardzo istotną część przychodów w bilansie jej gospodarstwa, a nieuzupełnienie braków w terminie nie wynikało ze złej woli, czy też zamierzonej opieszałości.
W odpowiedziach na skargi Dyrektor Oddziału Regionalnego ARiMR wniósł o ich oddalenie i podtrzymał argumenty przedstawione w zaskarżonych postanowieniach.
Na rozprawie w dniu 23 kwietnia 2015 r. Sąd na podstawie art. 111 § i § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.), dalej jako: "p.p.s.a." połączył sprawy o sygn. akt od I SA/Ol 99/15 do I SA/Ol 102/15 oraz od I SA/Ol 106/15 do I SA/Ol 107/15 w celu ich wspólnego rozpoznania, a następnie sprawy o sygn. akt od I SA/Ol 106/15 i I SA/Ol 107/15 – w celu wspólnego rozstrzygnięcia pod sygn. akt I SA/Ol 106/15.
W toku rozprawy pełnomocnik strony skarżącej M.Ż. wskazując na okoliczności uprawdopodabniające brak winy w uchybieniu terminu, podał, że wezwania do usunięciu braków wniosków odebrał w dniu 30 października 2013 r. jego ojciec, który nie przekazał przesyłki z uwagi na depresję, w jakiej się znalazł po śmierci żony w dniu 31 sierpnia 2013 r. Pełnomocnik strony podał również, że jego choroba ma charakter przewlekły i musiałby przebywać na zwolnieniu lekarskim przez cały czas. Wyjaśnił, że od 1 maja 2012 r. przebywał w Niemczech, gdzie pracował jako pedagog z dziećmi autystycznymi. Nie przebywa tam stale, ale pracuje w przypadku konieczności zastąpienia innych pracowników. Wskazał, że wnioski o przyznanie płatności zostały złożone bez załączników graficznych, gdyż w poprzednim roku płatności nie zostały przyznane i ARiMR nie przesłała załączników graficznych. Podał również, że mieszka sam pod adresem: "[...]". W czasie dłuższych nieobecności, raz w tygodniu do mieszkania przychodzi jego syn T.Ż., który ma pełnomocnictwo pocztowe do odbierania korespondencji i w razie potrzeby odbiera korespondencję. W październiku 2013 r. pod tym adresem mieszkał także jego ojciec Z.Ż.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje.
Skargi nie są zasadne.
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 1647), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, o czym stanowi § 2 ww. przepisu. Sąd administracyjny, uwzględniając skargę, uchyla zaskarżony akt w całości albo części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa, dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub też inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) – c) p.p.s.a.) Przy czym po myśli art. 134 § 1 p.p.s.a., rozpoznając skargę, sąd nie jest związany jej zarzutami i wnioskami oraz powołaną podstawą prawną.
Odnosząc się w pierwszej kolejności do zawartego w skargach wniosku o uchylenie postanowień organów obu instancji oraz o dalszą obsługę wniosków o przyznanie płatności w ramach systemów wsparcie bezpośredniego oraz o przyznanie płatności rolnośrodowiskowej na rok 2013 oraz o wydanie decyzji w przedmiocie tych płatności, zauważyć należy, że sąd administracyjny, co do zasady, nie posiada kompetencji do załatwienia sprawy administracyjnej, gdyż należy to do zadań organu administracji publicznej. Na sądzie administracyjnym spoczywa natomiast obowiązek oceny, czy organ ten, ustalając stan faktyczny i dokonując jego subsumpcji pod określone normy prawne, nie naruszył przepisów prawa materialnego lub też przepisów postępowania w stopniu wskazanym w powołanych wyżej przepisach p.p.s.a.
Biorąc pod uwagę zakreśloną powyżej kognicję sądów administracyjnych oraz przyczyny wzruszenia aktów organów administracji, Sąd nie stwierdził, by zaskarżone postanowienia naruszały przepisy prawa w stopniu powodującym ich uchylenie stosownie do art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a.
Podstawą podejmowanych w niniejszej sprawie czynności przez organ administracji publicznej był art. 58 § 1 K.p.a., zgodnie z którym w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Zgodnie z § 2 tego przepisu prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin.
W rozpoznawanej sprawie strona skarżąca, reprezentowana przez pełnomocnika, nie kwestionowała faktu, że uchybiła terminu do usunięcia braków formalnych wniosków o przyznanie płatności w ramach systemów wsparcie bezpośredniego oraz o przyznanie płatności rolnośrodowiskowej na rok 2013. Pełnomocnik strony złożył w tym zakresie oświadczenia zarówno we wnioskach o przywrócenie terminu, jak i w zażaleniach, w których przyznał, że nie dotrzymał wyznaczonego terminu, jak również wskazał na przyczyny uchybienia tego terminu.
Jak prawidłowo wskazały organy, z unormowań art. 58 § 1 i § 2 K.p.a. wynika, że skuteczność wniosku o przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej uzależniona jest od złożenia wniosku o przywrócenie terminu, dochowania 7 – dniowego terminu do złożenia tego wniosku, liczonego od ustania przyczyny uchybienia, oraz dopełnienia wraz z wnioskiem czynności, dla której termin został uchybiony. Ponadto przepis art. 58 § 1 K.p.a. wymaga uprawdopodobnienia okoliczności, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy zainteresowanego.
W ocenie Sądu, w pełni uprawniona była ocena organów I i II instancji, że złożone przez pełnomocnika strony skarżącej wnioski o przywrócenia terminu do usunięcia braków formalnych wniosków o przyznanie płatności w ramach systemów wsparcie bezpośredniego oraz o przyznanie płatności rolnośrodowiskowej na rok 2013 nie zasługiwały na uwzględnienie, gdyż nie zostały spełnione trzy z czterech wymienionych wyżej przesłanek przywrócenia terminu, za czym przemawia następująca argumentacja.
Zasadniczą przesłanką przywrócenia uchybionego terminu jest uprawdopodobnienie przez zainteresowanego, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Oceniając brak winy, przyjmuje się obiektywny miernik staranności, który – z racji podnoszonej we wniosku argumentacji – w niniejszej sprawie oceniać trzeba w odniesieniu do pełnomocnika strony postępowania. O braku winy można mówić zaś jedynie, gdy dopełnieniu obowiązku stanęła na przeszkodzie okoliczność nie do przezwyciężenia, eliminująca nie tylko możliwość złożenia pisma procesowego w terminie, ale wykluczająca w ogóle normalne działanie. W tym aspekcie przeszkodę do przywrócenia uchybionego terminu stanowi choćby lekkie niedbalstwo strony (jej pełnomocnika). Od strony postępowania należy bowiem oczekiwać i wymagać szczególnej staranności w zakresie prowadzenia spraw i w tym też kontekście należy oceniać przesłankę braku winy w uchybieniu terminu (wyrok NSA z dnia 28 grudnia 2000 r., sygn. akt sprawy I SA/Ka 1781/99, dostępny na stronie internetowej: http://orzeczenia.nsa.gov.pl, podobnie jak orzeczenia sądowe przywołane w dalszej części). Trzeba przy tym wziąć pod uwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły dokonanie czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu. W rezultacie o braku winy można mówić jedynie wówczas, gdy nawet przy użyciu przez stronę (jej pełnomocnika) największego w określonym stanie faktycznym wysiłku, nie można było przezwyciężyć przeszkody, która uniemożliwiła dokonanie czynności w terminie (wyrok NSA z dnia 18 lipca 2001 r., sygn. akt I SA 431/00). Istotne znaczenie ma więc również sam rodzaj przeszkody, a więc innymi słowy to, czy powodowała ona tylko utrudnienie w dotrzymaniu terminu, czy też uniemożliwiała jego dotrzymanie (wyrok NSA z dnia 14 listopada 2014 r., sygn. akt II GSK 1534/13).
Przywrócenie terminu uzasadniają zatem wyłącznie takie obiektywne, występujące bez woli strony (jej pełnomocnika), okoliczności i zdarzenia, które mimo dołożenia odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności we właściwym czasie, których zaistnienie – jak wyżej już wskazano i co również stanowi warunek konieczny – strona jednocześnie uprawdopodobni stosowną argumentacją (wyrok NSA z dnia 28 lipca 2011 r., sygn. akt II OSK 1096/11).
Analizowaną przesłanką braku winy w uchybieniu terminu zajmowały się sądy administracyjne niejednokrotnie, stwierdzając, że okolicznością wskazującą na brak winy w uchybieniu terminu jest np.: obłożna choroba uniemożliwiająca stronie działającej osobiście dokonanie czynności procesowej, przerwa w komunikacji, nagła choroba, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar (wyrok NSA z dnia 19 września 2000 r., sygn. akt SA 1072/00), czy też śmierć bliskiej osoby w sytuacji czasowej zbieżności tego wydarzenia z terminem do dokonania czynności procesowej (postanowienie NSA z dnia 9 stycznia 2008 r., sygn. akt II GZ 210/07).
Do przeszkód wskazujących na brak zawinienia w uchybieniu terminu nie zalicza się natomiast np. długotrwałej choroby strony lub członka jej rodziny, czy też samego faktu przebywania na zwolnieniu lekarskim od pracy, co odnieść należy również do legitymowania się przez stronę zaświadczeniem lekarskim, że była ona chora w oznaczonym w nim okresie (wyroki NSA: z dnia 22 marca 2013 r., sygn. akt II OSK 2267/11; z dnia 20 kwietnia 1999 r., sygn. akt SA/Ka 1609/97; z dnia 21 marca 2012 r., sygn. akt II GSK 278/11). W takim przypadku konieczne jest bowiem wykazanie, że rodzaj choroby uniemożliwiał dokonanie czynności oraz, że nie istniała możliwość skorzystania z pomocy innych osób w dokonaniu tej czynności (wyrok NSA z dnia 12 lipca 2011 r., sygn. akt II GSK 744/10). Z sytuacją wystąpienia winy osoby, która dopuściła się uchybienia, mamy również do czynienia w takich przypadkach, gdy strona nie odbiera korespondencji adresowanej na wskazany przez nią adres (postanowienie NSA z dnia 10 czerwca 2008 r., sygn. akt II FZ 169/08) lub, gdy do uchybienia doszło na skutek zaniedbania osoby, której strona powierzyła wykonanie czynności (postanowienie NSA z dnia 26 czerwca 2008 r., sygn. akt II OZ 678/08). Braku winy w uchybieniu terminu nie uzasadnia też sytuacja, w której strona przedkłada swe obowiązki zawodowe nad konieczność pilnowania terminu (postanowienie NSA z dnia 14 marca 2005 r., sygn. akt II FZ 10/05). Jedynie też dla przykładu należy wskazać, że wykonywanie pracy w czasie choroby wyklucza możliwość uznania, że wobec dolegliwości chorobowych strona nie mogła dokonać czynności procesowej (wyrok NSA z dnia 14 maja 1999 r., sygn. akt I SA/Gd 74/99).
Wprawdzie brak winy w uchybieniu terminu zainteresowany winien uprawdopodobnić, a nie udowodnić, co świadczy o odformalizowaniu i uproszczeniu postępowania i co ma być udogodnieniem dla zainteresowanego, lecz jednocześnie uprawdopodobnienie winno wskazywać okoliczności, które pozwalają na przyjęcie braku winy strony w uchybieniu terminu (wyrok NSA z dnia 27 lipca 2011 r., sygn. akt II GSK 741/10). Co istotne, okoliczności te powinny pojawić się przed upływem terminu do dokonania czynności procesowej – ich wystąpienie po upływie terminu nie stanowi podstawy do jego przywrócenia (postanowienie NSA z dnia 16 maja 2011 r., sygn. akt I SA/Lu 761/00). Okoliczności te nie muszą jednak istnieć w całym okresie biegu terminu. Przywrócenie terminu jest dopuszczalne także wówczas, gdy strona odkładała dokonanie czynności do ostatniego dnia terminu, ale tego dnia pojawiła się przeszkoda uniemożliwiająca terminowe dopełnienie czynności (wyrok NSA z dnia 23 kwietnia 2008 r., sygn. akt II OSK 472/07).
Przenosząc powyższe uwagi na grunt rozpoznawanej sprawy, należy podzielić wyrażone w niniejszej sprawie stanowisko organów administracji publicznej, że pełnomocnik strony skarżącej, powołując się na związane z jego osobą okoliczności leżące u podstaw uchybienia terminu do uzupełnienia braków wniosków o przyznanie płatności na rok 2013, nie uprawdopodobnił, że uchybienie to nastąpiło bez jego winy. Przypomnieć w związku z tym należy, że zasadniczą okolicznością, w której pełnomocnik dopatrywał się on braku zawinienia w uchybieniu terminu, był stan zdrowia spowodowany wypadkiem, któremu uległ w październiku 2013 r. W ramach tej argumentacji pełnomocnik wskazywał, że na skutek wypadku jest niepełnosprawny i pozostaje cały czas na zwolnieniu lekarskim, zaś konieczność długotrwałego leczenia i rehabilitacji uniemożliwiła mu w znacznym stopniu zarządzanie gospodarstwem rolnym w 2013 r. W zażaleniach dodatkowo wskazał, że po leczeniu operacyjnym przyjmował długotrwale środki uśmierzające ból, które spowodowały zaburzenia pamięci oraz obniżyły znacznie percepcję i właściwą ocenę rzeczywistości.
Nie kwestionując faktu wypadku i będącej jego skutkiem choroby pełnomocnika strony, należy jednak ocenić, że ani powyższa argumentacja, ani też przedłożone w toku postępowania administracyjnego dokumenty (zwolnienie lekarskie potwierdzające niezdolność do pracy w okresie od 23 lipca do 21 sierpnia 2014 r., zaświadczenie lekarskie z dnia 25 lipca 2014 r., karta informacyjna z Wojewódzkiego Szpitala Rehabilitacyjnego z dnia 23 sierpnia 2004 r.) nie wskazują na wystąpienie okoliczności uzasadniających brak winy pełnomocnika w uchybieniu terminu. W pierwszej kolejności podkreślić należy, że wnosząc o przywrócenie terminu, pełnomocnik powinien był wykazać istnienie tych okoliczności przed upływem terminu do dokonania czynności procesowej, czyli w niniejszej sprawie w terminie do dnia 6 listopada 2013 r. (podkreśl. Sądu). Pełnomocnik zaś, oprócz enigmatycznego wskazania, że wypadek miał miejsce w październiku 2013 r., nie powołał żadnych okoliczności dotyczących tego wypadku i jego stanu zdrowia w okresie biegu terminu do usunięcia braków wniosków o przyznanie płatności na 2013 r. Nie przedstawił też na te okoliczności żadnych dowodów uprawdopodabniających fakt wypadku i konieczność leczenia, przyjmowania leków obniżających percepcję, czy też rehabilitacji w okresie biegu tego terminu. Przedłożone przez niego kopie dokumentacji medycznej odnoszą się bowiem bądź to do okresu znacznie poprzedzającego termin do usunięcia braków wniosków (hospitalizacja w okresie od 27 lipca do 23 sierpnia 2004 r.), bądź to do okresu znacznie późniejszego (zwolnienie lekarskie za okres od 23 lipca do 21 sierpnia 2014 r.). Zatem żaden z przedstawionych dokumentów nie dotyczy okresu, w którym biegł termin do uzupełnienia braków i nie wskazywał na wystąpienie w tym czasie nagłej choroby pełnomocnika, a tylko takie okoliczności, o czym była już mowa powyżej, mogłyby przemawiać za przywróceniem terminu. Niemożliwe zatem było dokonanie oceny, czy rzeczywiście, tak jak twierdził pełnomocnik, to właśnie wypadek i jego konsekwencje w zakresie możliwości prowadzenia spraw, stanowił rzeczywistą przyczynę uchybienia terminu, którego bieg zakończył się w dniu 6 listopada 2013 r.
W kontekście uzasadnień złożonych przez pełnomocnika strony wniosków o przywrócenie terminu, w szczególności zasygnalizowania, że jego niepełnosprawność ma charakter długotrwały i datuje się co najmniej od 2004 r., istotnego podkreślenia wymaga również, że choroba usprawiedliwia niedotrzymanie terminu tylko wtedy, gdy nastąpiła nagle i uniemożliwia dokonanie czynności, a osoba zobowiązana do dokonania czynności procesowej nie ma możliwości wyręczenia się inną osobą. W odróżnieniu zatem od nagłej choroby, która często nie pozwala na wyręczenie się inną osobą, długotrwała niedyspozycja nie stanowi podstawy do przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej, ponieważ nie wyklucza możliwości sporządzenia oświadczenia na piśmie i nadania tego pisma przez pocztę osobiście lub przez pełnomocnika (wyrok WSA w Warszawie z dnia 6 lipca 2012 r., sygn. akt VI SA/Wa 449/12). Należyta staranność w prowadzeniu spraw, w przypadku przewlekłej choroby, wymaga zatem ułożenia spraw i zorganizowania działalności w sposób umożliwiający zachowanie terminów do dokonania czynności procesowej.
W ocenie Sądu, powyższe stanowisko należy odnieść zwłaszcza do stanu niniejszej sprawy, w której, co również wymaga podkreślenia, na okoliczność długotrwałej choroby powołuje się nie strona postępowania, lecz jej pełnomocnik. W sytuacji bowiem, jaka miała miejsce w niniejszej sprawie, można byłoby rozważać, czy należyta staranność w wykonywaniu obowiązków pełnomocnika, nie wymagała od niego rezygnacji z pełnienia powierzonej mu funkcji, skoro z uwagi na stan zdrowia, mógł mieć on problemy z realizacją związanych z tą funkcją obowiązków. Z drugiej zaś strony, nie sposób pominąć, że w zażaleniach na postanowienia organu I instancji pełnomocnik sam wskazał, że pomimo choroby, zorganizował on wszystkie kontrole prowadzone w gospodarstwie rolnym, korzystając z pomocy członków rodziny oraz innych zaufanych osób. Stwierdzenie to podważa zatem zasadniczą tezę prośby o przywrócenie terminu, że na skutek choroby pełnomocnika została w ogóle wyłączona możliwość podejmowania przez niego czynności procesowych. Skoro bowiem istniała możliwość skorzystania z pomocy innych osób w dokonaniu pozostałych czynności w toku postępowań zainicjowanych wnioskami strony o przyznanie płatności, pozytywne rozstrzygnięcie w przedmiocie wniosków o przywrócenie terminu wymagało od pełnomocnika uprawdopodobnienia, że takiej możliwości nie było w przypadku obowiązków nałożonych wezwaniami do usunięcia braków wniosków o przyznanie płatności. Jednak i tej okoliczności pełnomocnik nie uprawdopodobnił, co w kontekście poczynionych już wyżej rozważań, pozwalało na przyjęcie, że uchybienie terminu nie wynikało z niezawinionych przez pełnomocnika okoliczności, tylko z przyjętego przez niego sposobu działania w sprawie.
W ocenie Sądu również pozostałe okoliczności powołane przez pełnomocnika na rozprawie nie wskazywały, iż uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy. Zasadnicze spostrzeżenie, jakie jawi się w tym aspekcie, dotyczy tego, że okoliczności te po raz pierwszy zostały podniesione dopiero w toku postępowania sądowego, a zatem organy nie miały możliwości poddania ich analizie i ocenie w postępowaniu administracyjnego, co w konsekwencji powoduje też, że – nawet w przypadku uznania, że uzasadniają one brak winy pełnomocnika w uchybieniu terminu – nie mogły rzutować na wynik sądowej kontroli legalności zaskarżonych rozstrzygnięć.
Niemniej jednak, abstrahując od powyższego, Sąd nie stwierdził, by którakolwiek ze wskazanych na rozprawie okoliczności uprawdopodobniała brak winy pełnomocnika w uchybieniu terminu. W odniesieniu do twierdzeń pełnomocnika, że wezwania do usunięciu braków formalnych wniosków odebrał w dniu 30 października 2013 r. jego ojciec, który nie przekazał przesyłki z uwagi na depresję, na jaką zapadł po śmierci żony w dniu 31 sierpnia 2013 r., wskazać należy, że stan zdrowia domownika, który odebrał przesyłkę, nie został w żaden sposób uwiarygodniony, zaś zgodnie z tym, na co już wyżej wskazano, śmierć bliskiej osoby może stanowić przesłankę przywrócenia terminu jedynie w sytuacji czasowej zbieżności tego wydarzenia z terminem do dokonania czynności procesowej. W kontekście zaś tego, że pierwsze doręczenie wezwań do usunięcia braków wniosków o przyznanie płatności nastąpiło w trybie doręczenia zastępczego określonego w art. 44 K.p.a., istotne było również to, że w świetle oświadczenia pełnomocnika złożonego na rozprawie, że mieszka on pod podanym organom do korespondencji adresie: "[...]", zaś w czasie jego dłuższych nieobecności jego syn T. raz w tygodniu przychodzi do mieszkania i w razie potrzeby odbiera korespondencję z poczty. Zwrócić bowiem należy uwagę, że nieobecność skarżącego w miejscu zamieszkania, nawet jeżeli spowodowana była ważnymi przyczynami, nie niweczy skutków doręczenia zastępczego. Wszczynając postępowanie administracyjne w przedmiocie płatności i podając organowi adres, pod którym, jak później podniósł pełnomocnik, nie przebywał on przez dłuższy czas, musiał mieć świadomość, że złożenie wniosków skutkować będzie wszczęciem określonych procedur, a w takiej sytuacji należyta dbałość w prowadzeniu własnych spraw wymagała, aby podjął on odpowiednie działania, gwarantujące zabezpieczenie swoich interesów poprzez np. powierzenie obowiązków w zakresie odbioru korespondencji osobie, która wywiązywałaby się z nich z należytą starannością. Taka zapobiegliwość, czy inaczej należyta dbałość o swe interesy, umożliwiłaby pełnomocnikowi dochowanie terminu do usunięcia braków wniosków o przyznanie płatności i uchronienie się od negatywnych następstw jego nieobecności pod wskazanym we wnioskach adresem. Natomiast w kontekście wyjaśnień pełnomocnika, że jego choroba ma ciągły charakter i musiałby przebywać na zwolnieniu lekarskim przez cały czas, wątpliwości budzi to, że pomimo choroby, jak sam oświadczył, od 1 maja 2012 r. przebywa nieregularnie w Niemczech, gdzie pracuje w zastępstwie innych osób jako pedagog z dziećmi autystycznymi. Zgodnie bowiem z tym, co już wyżej powołano, przywrócenie terminu znajduje uzasadnienie jedynie w przypadku choroby nagłej i niespodziewanej. Możliwość uznania, że wobec dolegliwości chorobowych strona nie mogła dokonać czynności procesowej, wyklucza zaś zarówno choroba przewlekła, jak i choroba, która umożliwia wykonywanie pracy.
Uwzględniając zatem, że przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona bądź jej pełnomocnik dopuści się choćby lekkiego niedbalstwa, wskazać należy, że ustalone przez organ I instancji i zaaprobowane następnie przez organ II instancji okoliczności przemawiają za przyjęciem, że zachowanie pełnomocnika strony nosiło znamiona co najmniej niedbalstwa. Ustalenie winy – w jakiejkolwiek postaci, a zatem także winy polegającej na niedbalstwie – powoduje z kolei, że nie zachodzi przesłanka przywrócenia uchybionego terminu.
Sąd podzielił ponadto ocenę organów administracji publicznej w kwestii niedochowania przez pełnomocnika ustanowionego w art. 58 § 2 K.p.a. terminu do wniesienia prośby o przywrócenie uchybionego terminu. Prośba ta została bowiem wniesiona w dniu 11 sierpnia 2014 r., co z uwagi na niekwestionowane przez stronę ustalenia, w świetle których pisma o pozostawieniu wniosków o przyznanie płatności zostały skutecznie doręczone w dniu 24 lutego 2014 r. oraz wniesione osobiście przez pełnomocnika w dniu 15 lipca 2014 r. podanie o wydanie kserokopii powyższych pism, a także złożone przez stronę w dniu 28 lipca 2014 r. upoważnienie innej osoby do wglądu do akt sprawy, nie pozostawiało żadnych wątpliwości co do tego, że 7 – dniowy termin do złożenia prośby o przywrócenie terminu nie został dotrzymany.
Wreszcie wątpliwości nie mogło też budzić niespełnienie przesłanki przywrócenia terminu, jaką jest dokonanie czynności procesowej wraz ze złożeniem wniosku o przywrócenie terminu. W istocie w niniejszej sprawie wytworzyła się sytuacja procesowa, w której nie można rozważać, czy pomimo upływu wyznaczonego terminu, czynność procesowa jest skuteczna, czy też nie, skoro nie została ona w ogóle podjęta przez stronę bądź jej pełnomocnika. Wnosząc bowiem o uchylenie skutków uchybienia terminu, pełnomocnik w dalszym ciągu nie usunął braków formalnych wniosku o przyznanie płatności polegających na niezłożeniu załączników graficznych do tych wniosków. Na rozprawie zaś przyznał, że wnioski o przyznanie płatności zostały złożone bez załączników graficznych, gdyż w poprzednim roku płatności nie zostały przyznane i ARiMR nie przesłała załączników graficznych. Z kwestią tą należy również powiązać zarzut skargi, w ramach którego strona podniosła, że organy administracji publicznej dysponowały materiałem dowodowym umożliwiającym nadanie biegu wnioskom o przyznanie płatności, a więc zarzut sprowadzający się w swej istocie do kwestionowania potrzeby wezwań do usunięcia braków wniosków.
W ocenie Sądu, wezwania do usunięcia braków formalnych wniosków były konieczne, co znajduje swe uzasadnienie w brzmieniu art. 63 K.p.a, zgodnie z którym podanie powinno być wniesione w formie pisemnej lub innych formach określonych w § 1 tego przepisu. Stosownie do § 2 tego przepisu podanie powinno zawierać wskazanie osoby, od której pochodzi, jej adres i żądanie, powinno być podpisane przez wnoszącego oraz czynić zadość innym wymaganiom ustalonym w przepisach szczególnych. Takimi przepisami szczególnymi są w odniesieniu do wniosków o przyznanie płatności m.in. przepisy wykonawcze określające wzory wniosków o przyznanie płatności na rok 2013 zawarte w:
- rozporządzeniu Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 11 marca 2010 r. w sprawie szczegółowych wymagań, jakie powinny spełniać wnioski w sprawach dotyczących w ramach systemów wsparcia bezpośredniego (Dz. U. Nr 39, poz. 215 ze zm.);
- rozporządzeniu Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 11 marca 2009 r. w sprawie szczegółowych warunków i trybu przyznawania pomocy finansowej w ramach działania "Wspieranie gospodarowania na obszarach górskich i innych obszarach o niekorzystnych warunkach gospodarowania (ONW)" objętego Programem Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007 – 2013 (Dz. U. Nr 40, poz. 329 ze zm.);
- rozporządzeniu Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 13 marca 2013 r. w sprawie szczegółowych warunków i trybu przyznawania pomocy finansowej w ramach działania "Program rolnośrodowiskowy" objętego Programem Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007 - 2013 (Dz. U. z 2013 r. poz. 361);
Podkreślić należy, iż w wezwaniach do usunięcia braków formalnych wniosków o przyznanie płatności nakreślono jednoznacznie sposób postępowania pełnomocnika strony skarżącej oraz wskazano w nich skutki prawne niezastosowania się do tych wezwań. Zaakcentowania wymaga przy tym, że pomimo skutecznego doręczenia wezwań z dnia 9 lipca 2013 r., organ I instancji ponowił je w dniu 25 października 2013 r., choć nie był tego obowiązany, a skutki w postaci pozostawienia wniosków o przyznanie płatności bez rozpatrzenia mógł wywieść już w oparciu o brak reakcji wnioskodawczyni (jej pełnomocnika) na wezwania z dnia 9 lipca 2013 r.
Zdaniem Sądu, nie znajdowały uzasadnienia twierdzenia strony skarżącej, że istotne dla jej sprawy okoliczności, od których uzależniono możliwość rozpatrzenia wniosków o przyznanie płatności, można było wywieść z ustaleń kontroli prowadzonej w jej gospodarstwie rolnym. Stwierdzić w związku z tym należy, że warunkiem zainicjowania postępowania w przedmiocie przyznania płatności na dany rok jest złożenie przez stronę skutecznego wniosku, a strona tego warunku w niniejszej sprawie nie spełniła. Nie można bowiem uznać, do czego w istocie zmierza strona skarżąca, że ustalenia przeprowadzonej po dacie złożenia przez nią wniosków dotyczących 2013 r. kontroli gospodarstwa rolnego zastępują nałożony na nią obowiązek przedstawienia wraz z wnioskami załączników graficznych. Prowadzenie kontroli gospodarstwa rolnego mogło mieć znaczenie w aspekcie realizacji wieloletnich zobowiązań podjętych przez stronę w związku z wnioskami o przyznanie płatności złożonymi w poprzednich latach. Nie mogło natomiast sanować skutków braków formalnych wniosków uniemożliwiających w ogóle zainicjowanie postępowania w przedmiocie płatności w ramach systemów wsparcie bezpośredniego oraz płatności rolnośrodowiskowej na rok 2013.
Stwierdzając w konsekwencji powyższych rozważań, iż organy administracji publicznej prawidłowo zastosowały przepisy art. 58 K.p.a., nie ma również podstaw, aby twierdzić, że objęte skargami postanowienia zapadły z naruszeniem przepisów prawa materialnego, czy też procesowego.
Mając na uwadze powyższe, na mocy art. 151 p.p.s.a., Sąd orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło